Re: sanatorium Anna - Staś Rymanó...

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Witam wszystkich - wczoraj "pod choinkę" dostałam skierowania z NFZ
    do tego sanatorium dla moich dzieci. Na stronie niewiele
    praktycznych informacji. Przeszukałam fora - też ubogo. Proszę o
    informacje od kogoś, kto był z dzieckiem w jednym w podanych
    sanatoriów (na skierowaniu podano mi taki łączny zapis) - mam termin
    na koniec stycznia 2008. Jakie są tam warunki mieszkaniowe,
    żywieniowe, cenowe, rozrywkowe dla dzieci itp. Mam jakieś
    porównanie - w ubiegłym roku byłyśmy w Dąbkach (Argentyt - super).
    Będę wdzięczna za pomoc. No i - Wesołych i zdrowych Świąt!
    • 10.01.08, 13:24 Odpowiedz
      Cześc,
      ja też mam skierowanie z dzieckiem w to miejsce w terminie przełom
      stycznia i lutego. Jedziemy pierwszy raz do sanatorium. Jestem
      bardzo ciekawa jakie warunki reprezentuje ten obiekt. Strona
      internetowa bardzo skromna na ten temat ....ciekawe czemu ? ...aż
      się boję co o tym myślec ? ...czy jest tam, aż tak źle ? Ludzie
      kochani napiszcie jak tam jest ???? Przecież ktoś musiał tam byc ???
      Pozdrawiam ciepło
      • 24.02.08, 14:54 Odpowiedz
        Cześć
        ja jadę do sanatorium Anna - Staś pod koniec marca z 3-letnią córką, więc może
        jakieś wskazówki od osób które już tam były, będę bardzo wdzięczna o jakieś
        komentarze i podpowiedzi jak tam jest i co zabrać ze sobą, od Was które już tam
        byłyście we wcześniejszych terminach.Jedziemy pierwszy raz więc każda rada
        będzie dla mnie. Z góry bardzo dziękuję. A to mój numer gg 288133dla lepszego
        kontaktu. Pozdrawiam.
      • 06.01.09, 09:11 Odpowiedz
        dzien dobry pisze do was bo w styczniu jade z dziecmi do rymanowa zdroj do
        sanatorium i chcialabym sie dowiedziec jak tam jest czy dzieci sie nudza czy
        maja zorganizowany dzien jak to wszystko wyglada i co tam zabrac pozdrawiam gosia
        • 11.09.09, 16:32 Odpowiedz
          Witam dostałem skierowanie z synem do sanatorium Anna - Staś Rymanów
          Zdrój w terminie 13.11 - 03.12. i zarezerwowałem Stasia czy to dobry
          wybór ? Mam pytanie czy są tam jakieś trasy rowerowe ? piesze ?
          ewentualnie wyciągi narciarskie ? bo termin jest wyjątkowo mało
          atrakcyjny smile dzięki i Pozdrawiam
      • 17.06.11, 11:37 Odpowiedz
        chciałam się dowiedzieć czy ktoś wybiera się do sanatorium anna staś od 23-08-20011 do 13-09-2011, poniewą ja jadę pierwszy raz z dziećmi.
        • 28.06.11, 23:17 Odpowiedz
          Witam serdecznie

          ja również posiadam skierowanie z młodszym synem do Anny w terminie od 22.08.2011 do 12.09.2011. Proszę o informację jak z warunkami w tym osrodku, z położeniem , atrakcjami i aktywnym spędzniem czasu. Dziękuje i pozdrawiam
          • 29.06.11, 08:44 Odpowiedz
            Hej karina1207 chyba nie dotarłaś do czytania końca forum. Albo najlepiej zacznij od ostatnich postów na forum bo tam jest najwięcej informacji i to jeszcze aktualne wink
          • 18.07.11, 08:06 Odpowiedz
            Witam..Mamy!!! Wróciłam 12 lipca z sanatorium ,,,ANNA,, Byłam z synkiem ...jest uroczo,jeśli chodzi o zieleń , klimat...itp,zabiegi też oki,natomiast atrakcji dla dzieci raczej mało...my mielismy deszczowy turnus i musiałam jechać do Krosna żeby kupić troszkę cieplejszych rzeczy dla nas ...ale to też jakaś wycieczka...!!! polecam również organizowane tam wycieczki , np- ja byłam w Bieszczadach ...nad Soliną!!koszt- 70 zł. od osoby...Jedzonko dobre...można wziąc ze sobą mały garnuszek na zupę ze stołówki i na górze podgrzać potem dziecku..oczywiście szlaków jest dużo - są urocze , i jak najwięcej chodzić trzeba na szlak dio Żródła Krokusowego....tam uwalnia się duże stężenie jodu dla dzieciaków raj...wziąć należy kaloszki, do chodzenia po strumyczu!!! ogólnie fajosko!!!!!
          • 16.08.11, 14:37 Odpowiedz
            Witam, też sie wybieram w tym terminie, skad jedziesz? Pozdrawiam
            Iwona
            karina1207 napisała:

            > Witam serdecznie
            >
            > ja również posiadam skierowanie z młodszym synem do Anny w terminie od 22.08.20
            > 11 do 12.09.2011. Proszę o informację jak z warunkami w tym osrodku, z położeni
            > em , atrakcjami i aktywnym spędzniem czasu. Dziękuje i pozdrawiam
        • 29.06.11, 10:09 Odpowiedz
          widze że będziemy w jednym terminie :o) skąd bedziesz jechała ????? jak masz ochotę to spiszmy się na privie podaje maila karina@esochaczew.pl pozdrawiam
        • 16.08.11, 14:34 Odpowiedz
          Witam, ja też się wybieram w tym terminie z córką i też pierwszy raz. Skąd jedziesz? Pozdrawiam Iwona
        • 16.08.11, 14:36 Odpowiedz
          ja się wybieram też pierwszy raz, napisz jesli chcesz rai06@wp.pl Pozdrawiam
          wierzba35-4 napisała:

          > chciałam się dowiedzieć czy ktoś wybiera się do sanatorium anna staś od 23-08-2
          > 0011 do 13-09-2011, poniewą ja jadę pierwszy raz z dziećmi.
    • 11.01.08, 22:08 Odpowiedz
      byłam w Annie z 2 dziećmi w 2006, ale wiosną. Info cenowe będzie
      więc nieaktualne. Rodzić płaci za nocleg i swoje jedzenie + opłatę
      klimatyczną.
      Rozrywkowo: latem była piaskwnica przed Anną (Staś tez ma) i skromny
      plac zabaw. Było więc zaspkajanie odruchów grzebnych w piasku +
      długie spacery pookolicy na piechotę. Ale teraz, zimą??? Nie wiem...
      W Anie pokoje takie sobie (w moim tv nie działalo, radio też).
      Pralka jedna na budynek była popsuta. Swietlica tragicznie pusta na
      każdym piętrze. Stołówka i lekarz w Annie na 1 pietrze! Więc Ci
      ze "Stasia" dochodzą. Niby to niedaleko, ale zawsze zimą kłopot. Bo
      jak zmobilizować maluchy, zeby rano poszły na zimno? Na zabiegi
      chodzi się do innego sanatorium (nie pamietam nazwy), bliżej mają Ci
      ze Stasia (2 min). Nie wiem co Wam jeszcze napisać.
      Do miasta, jakby się chciało dokupić jedzenie, czy w ogóle pójść na
      spacer to ok 3 km na piechotę.
      Teraz dostałam skierowanie do Rymanowa na 24>01.2008 - 14.02 2008
      do "Gołąbka-Opatrzność". To w samym centrum, więc lepiej. Ale
      problemem jest własnie pora roku. Co robić z dziećmi po zabiegach
      (kończą się ok 12:00 - 13:00)?
      Nie wiem jaki sprzęt (zabawki, sanki??) brać ze sobą. Myślałyście o
      tym? Na kiedy dokładnie macie skierowanie?

      --
      Jewka
      lepiej zaliczać się do niektórych, niż do wszystkich
      • 13.01.08, 13:16 Odpowiedz
        Ja też jadę z córką w tym terminie do Rymanowa ale do Stasia lub Anny, dowiem
        się na miejscu. A czy w czasie wolnym są organizowane wycieczki? W 2006 córka
        była w Szczawnicy i tam było mnóstwo atrakcji.
      • 16.01.08, 18:46 Odpowiedz
        Ja również wcześniej byłam w Stasiu, chyba w 2003 roku, właśnie
        zimą. Warunki mieszkaniowe były dobre , lepsze niż w Annie, łazienka
        w pokoju. Tylko trzeba było chodzić na posiłki i do lekarza do Anny.
        Zależy więc kto co lubi? Czy siedzenie i patrzenie na tabun dzieci
        biegających po korytarzach (w Annie), czy spacery i bardziej
        kameralne warunki w Stasiu. Do centrum miejscowości daleko na skróty
        trzeba przejść po ok.100 schodach. Wtedy był również problem z
        wypłatą pieniędzy z karty- brak bankomatu! O ile dobrze pamiętam to
        można było wypożyczyć sanki. Niektórzy jeździli na naukę jazdy na
        nartach. Polecam gorąco to sanatorium z uwagi na zabiegi.
        Rewelacyjne są kąpiele mineralne, ale niezbyt chętnie je zlecają.
        Przynajmniej tak było wówczas. Teraz dostałam skierowanie w tej
        samej miejscowości, ale do Gołąbka. Nie mam pjęcia co to za
        sanatorium i czy są tam dobre zabiegi, bo na tym mi najbardziej
        zależy. Wyjeżdżam 14.02.2008, więc po Tobie! Może ktoś był tam i
        podzieli się uwagami! Pozdrawiam
      • 17.05.08, 16:54 Odpowiedz
        witam.ja właśnie wczoraj dostałam skierowanie do uzdrowiska anna-staś w
        Rymanowie.prosze o jakie kolwiek informacje na ich temat termin mamy dopiero na
        października ale zależy mi na tym żeby wiedzieć jakie są tam warunki?może ktoś
        był o takiej porze roku tam ?proszę o jakieś informacje!!!
    • 12.02.08, 17:55 Odpowiedz
      Rymanów Zdrój - cudowna miejscowość, spokojna, zadbana. Byłam w Gołąbku 2x, warunki może nie jak w Mariocie, ale wszystkim polecam. Anna leży trochę na uboczu, ale do wielu sklepów idzie się około 10 minut. Poza tym wiele miejsc do spacerów, pijalnia wód, knajpa, w lecie basen otwarty. Jeśli ktoś jedzie żeby się zabawić może być niezadowolony.
    • 03.03.08, 10:04 Odpowiedz
      Jadę do Rymanowa Zdroju 26 marca samochodem jeśli ktoś by był chętny do zabrania
      się ze mną to niema sprawy. Mieszkam na śląsku. Moje GG 2876872
    • 02.06.08, 13:55 Odpowiedz
      Ja mam skierowanie na 19 czerwca 2008. Ma ktoś w tym czasie?
    • 14.06.08, 10:21 Odpowiedz
      Mam skierowanie na 10 lipca czy ktoś ma też w tym terminie. Czy
      potrzebny będzie mi samochód? Czy dam radę dojść wszędzie pieszo z
      trójką dzieci 5 lat bliźniaki i 9 lat synek???? Do której są zabiegi
      czy potem jest co robić?? Basen w mieście daleko??? Proszę o radę....
    • 27.06.08, 21:32 Odpowiedz
      Jadę do Rymanowa z synkiem 21 sierpnia. Część z Was już pewnie
      stamtąd wróciła. Jak było? Szczególnie interesuje mnie, czy są
      letnie atrakcje, także w okolicy. I wyposażenie Stasia - czy trzeba
      zabrać czajnik? Dzięki za informacje. Pozdrawiam Kuracjuszy.
      • 30.06.08, 14:48 Odpowiedz
        byłam w Annie w maju z 2 dzieci i tak: zabiegi dla wszystkich
        dzizeci właściwie te same (inhalacje, borowina, gimnastyka, solux),
        pan dr bardzo miły i dzieci go bardzo lubią, przychodził prawie
        codziennie w trakcie obiadu i z każym maluchem sie witał smile okolica
        bardzo przyjemna. POKOJE: te większe pokoje (takie dla 3 osób) są
        zupełnie w porządku (te 2osobowe troche za male moim zdaniem),
        lazienki w miare przyzwoite ale nie spodziewajcie sie tam super
        luksusu, w kazdym pokoju balkon a na nim suszarka na bielizne, w
        Annie jest dostepna pralka, coprawda tylko 1 ale dobre i to smile
        jedzenie bardzo dobre, chociaż jakiś duży tata mógłby sie nie
        najadać... bo porcje są takie w sam raz, przyjemna stołówka. na I,
        II i III piętrze są świetlice, a w nich tv, stoliki, krzesełka i
        szczątkowe zabawki. Polecam zabrać zabawki swoje i kalosze smileczajnik
        też lepiej zabrać bo jest lodówka i 1 czajnik na całe piętro w mini
        kuchence (jak dla mnie to wystarczające)
        jeśli chodzi o atrakcje to raczej trzeba samemu się organizować, ale
        to nie takie trudne gdy wkoło góry, lasy, potoki, źródełka. Były
        jakieś wycieczki i bal dla dzieci. Przy Annie płynie potok, w którym
        dzieci uwielbiały się bawić, skakać po kamieniach, łapać żaby itp.
        Jest plac zabaw z kilkoma huśtawkami i piaskownicą oraz 2
        drewnianymi domkami. Jest specjalne miejsce na ogniska, wygodne z
        laweczkami - robiliśmy ogniska we własnym zakresie. Oczywiście
        samochód może sie przydać bo okolica ciekawa, ale bez samochodu
        świetnie można sobie poradzić, do samego miasteczka spacerkim miło
        sie idzie. UWAGA: ERA ma tam fatalny zasięg, właściwie nie ma go
        wcale. no to tyle, miłego pobytu!
        --
        m.
        • 02.07.08, 13:41 Odpowiedz
          zgadzam się z poprzedniczką- wszystko wspaniale opisała!!!nic dodać
          nic ująć. Kalosze + płasz przeciwdeszczowy, jakieś zabawki, gry,
          karty i coś do malowania to trzeba mieć (można zakupić na miejscu)
          aaaa... i wygodne buty do chodzenia smile)
          życzę miłego pobytu - mama Madzi
        • 13.08.08, 17:44 Odpowiedz
          Ja mam skierowanie na 27.10.08 do 16.11.08. Termin niestety
          niespecjalnysad Jadę z 3 letnim synkiem i trochę się boję. Szukam
          osób, które również mają w tym terminie turnus. Czekam na opinie i
          informacje od tych którzy niedawno stamtąd wrócili, może coś
          zmieniło się na lepsze.
          • 02.09.08, 09:41 Odpowiedz
            ja też mam taki termin smile ale zastanawiam się czy nie zrezygnować... Jaki jest
            tam cennik?
            • 05.09.08, 19:15 Odpowiedz
              Ja także dostałam skierowanie od 27.10.08 i nie wiem czy jechać -
              sym ma 6,5 lat. Co tam mozna robić w listopadzie?
            • 14.09.08, 15:06 Odpowiedz
              Dzwoniłam tam pod koniec sierpnia i Pani powiedziała, że 53zł plus
              opłata klimatyczna 1,5 od osoby(dzieci też płacą).
              Ja mimo feralnego terminu jadę. Już nastawiłam se psychicznie i
              załtawiłam wolne w pracy. Napiszcie skąd jedzie. Pozdrawiam
              • 14.10.08, 22:39 Odpowiedz
                Ja właśnie zrezygnowałam - niestety problemy z wolnym w pracy...
                • 18.10.08, 09:09 Odpowiedz
                  Wróciłam z Rymanowa na początku września. To nasze drugie
                  sanatorium. Po pierwszym nie było poprawy - syn chorował na potęgę.
                  Teraz od powrotu ciągle jest zdrowy!!! Aż trudno mi w to uwierzyć,
                  ale może to pomogły rymanowskie zabiegi i klimat. Wiem, że czasem
                  obawy może budzić konieczność zapewnienia dziecku atrakcji 24
                  godziny na dobę, ale nie jest tak źle. Weźcie tylko trochę zabawek
                  dla dzieci, koniecznie kalosze z ciepłymi skarpetami i dobre buty na
                  bezdeszczową pogodę. Polecam spacery nad Krokusowe Żródło, ścieżkę
                  dydaktyczną (3-latki sobie radziły świetnie). Myślę, że nawet w
                  końcu października da się jeszcze pochodzić, jeśli nie będzie zbyt
                  dużo padać. A przy odrobinie szczęścia dzieci zajmą się zabawą z
                  sobą smile. Przedpołudnia (albo popołudnia) będą zajęte zabiegami.
                  Mamy zresztą też mogą sobie zabiegi wykupić i korzystając z pomocy
                  innych mam całkiem fanie spędzić parę chwil. Pozdrawiam i życzę
                  miłego pobytu.
                  • 19.10.08, 17:34 Odpowiedz
                    Bardzo Pani dziękuje za wypowiedź. Dodała mi Pani otuchy. Wyjeżdżam
                    w najbliższą niedzielę i mam nadzieję, że dam radę wytrzymać trzy
                    tygodnie. Proszę napisać jakie zabiegi dla mam Pani poleca i w co
                    wyposażone są pokoje, czy są np.: czajnik, jakieś naczynia, radio.
                    Synkowi życzę dużoo zdrówka, oby dalej nie chorował, bo to przecież
                    najważniejsze, to był cel Waszego i naszego wyjazdu.
                    Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedź.
                    • 05.02.09, 13:21 Odpowiedz
                      witam mam jechac 6 marca i z meżem zastanawiamy sie czy to warto czy coś to
                      pomoże to jest marzec jeszcze zimno , czy te zabiegi pomogą? no i to spory dla
                      mnie wydatek w tej chwili to 65 zł nocleg obiad+3 zł klimatyczne dziecko 1,50 i
                      trzeba wziąśc ze sobą pieniądze niech ktoś napicze czy to warto? i czy był ktoś
                      w marcu czy my sie tam nie bedziemy nudzic? pozdrawiam
                      • 12.02.09, 16:14 Odpowiedz
                        Ja byłam od 27.10 do połowy listopada, więc też niezbyt szcześliwy
                        termin. Czy to pomoże, właściwie warunek jest jeden, że dziecko nie
                        będzie chorować, bo jak jest chore to nie chodzi na zabiegi i leczy
                        się właściwie klimatem. Chorych było 80% dzieci, jedne zarażają się
                        od drugich, kaszlą właściwie wszystkie, bo w ten sposób organizm się
                        oczyszcza po inhalacjach, borowinach. Moj synek nie był chory, bo
                        nie przebywał czesto w czasie wolnym z innymi dziećmi. Moja rada
                        jest następująca lepiej spedzać czas wolny na osobności i samemu go
                        sobie organizować. A co tam można robić, spacerować, spacerować,
                        spacerować. A co do wydatków to zależy jakie kto ma możliwości. Ja
                        przez cały pobyt nie wydałam zbyt wiele. Dzieci a czasami i rodzice
                        dostają do posiłków słodycze, chrupki, paluszki, ciasteczka, owoce,
                        soczki itd. Nam to wystarczało, więc nic nie kupowaliśmy. Z domu
                        wzięłam art. papiernicze, kredki, książeczki itd.
                        Od tamtej pory synek był tylko raz chory na lekkie przeziębienie.
                        Moim zdaniem warto tam jechać ze względów zdrowotnych, bo to oczyści
                        organizm z wszystkich zalegań i to jest też trzy tygodnie gdzie
                        można spędzić czas z własnym dzieckiem, a to bardzo ważne w tych
                        szalonych, zabieganych czasach. Jeśli ma Pani jeszcze jakieś pytania
                        chętnie odpowiem.
                        • 12.02.09, 20:09 Odpowiedz
                          witam
                          jak sie ciesze że ktoś coś napisał
                          jeszcze jedno gdzie pani była to naczy w stasiu czy annie? jest tam jakiś
                          telewizor czajnik można do pokoju wziąść? czy jest tam jakiś sklep? blisko do
                          miasta jest pewnie daleko? zaraz jak sie przyjedzie to sie płaci całość
                          pieniedzy za pobyt? jak dziecko jest na zabiegach to rodzice są z dzieckiem? ale
                          mam dużo pytan hehe
                          dzisiaj zdecydowałam że jedziemy.
                          bardzo dziekuję z informacje
                          pozdrawiam
                          • 13.02.09, 14:26 Odpowiedz
                            My mieszkaliśmy w Annie, uważam, że to lepiej, bo jest stołówka na
                            miejscu. Na zabiegi wszyscy muszą chodzić do Ziemowitu to jakieś 300
                            m od sanatorium. Tam trzeba mieć obuwie zmienne dla siebie i dla
                            dzieci. Czajnik jest w kuchni jeden na piętrze, więc do pokoju nie
                            mozna go zabrać, ja miałam swój. W pokoju jest telewizor i radio, u
                            pielęgniarek można wypożyczyć DVD. W Annie jest pralka, na każdym
                            balkonie suszarka. Sklepy są w "mieście", jak się idzie pieszo to
                            ok. 30 min (ja byłam z 3,5 latkiem)
                            Na zabiegi można chodzić z dziećmi, jedynie na gimnastykę dzieci
                            chodzą same, ale mój synek się bał, więc ja chodziłam z nim.
                            Za pobyt trzeba zapłacić od razu w dniu przyjazdu w Białym Orle w
                            mieście i z potwierdzeniem wpłaty jedzie się do samatorium. Niektóre
                            mamy dzwoniły wcześniej i rezerwowały czy chcą być w Annie czy w
                            Stasiu, ja nie wiedziałam, że jest taka możliwość.

                            Pozdrawiam
                            • 13.02.09, 15:53 Odpowiedz
                              witam
                              ma pani jakieś napiary na tego białego orła zadzwoniłabym bo wolałabym w annie
                              ze wzgledu chodzisz na tą stołówke, gdybym miała jakieś jeszcze pytania to napisze
                              dziekuję i pozdrawiam
                              • 14.02.09, 12:48 Odpowiedz
                                To nie do Orła się dzwoni tylko do Anny, o ile wiem. W Orle
                                obsługują wszystkie sanatoria i tam się tylko płaci.
                                Pozdrawiam
                              • 14.02.09, 22:16 Odpowiedz
                                Witam.Właśnie wróciłam z Rymanowa(23.01-12.02).Do Białego Orła
                                dzwoniłam jak dostałam na piśmie termin wyjazdu.Numer jest podany na
                                skierowaniu.Wtedy uzgodniłam miejsce(Anna) i pokój(2-osobowy).Za
                                opłatę klimatyczną trzeba zapłacić gotówką.Za sanatorium można
                                kartą.Płaciłam 63 zł/doba.Odpowiem na pytania.Pozdrawiam.
                                • 15.02.09, 13:18 Odpowiedz
                                  witam
                                  no i jak było o tej porze pewnie zimno jade 6 marca dzisiaj do orła sie nie
                                  dodzwoniłam może niedziela i dlatego jak tam teraz warunki? czy sie coś zmieniło
                                  bo tu czytam i czytam niektóre posty są stare jak z opieką czy cieci dalej tak
                                  chorują? kożystała pani z jakiś zabiegów bo wiem że można sobie wykupić? i co
                                  pani poleca? pozdrawiam
                                  • 16.02.09, 18:07 Odpowiedz
                                    W Annie nic specjalnego,ale i nie tragicznie.Miałam pokój samodzielny
                                    (2-osobowy) z łazienką na 2 piętrze.Jedzenia dużo.Jak dla mnie
                                    dobre,ale tak na prawdę niezbyt zdrowe.Niektórym nie smakowało.
                                    Trochę dzieci było chorych.Na caly turnus może klkanaścioro.Można
                                    dla siebie wykupić zabiegi,ale po wizycie u lekarza.Wizyta 25
                                    zł.Zabiegi są dość tanie: od kilku do kilkunastu zł.
                                    Dzieci standartowo mają po 6 zabiegów:2 rodzaje inhalacji,ćwiczenia
                                    oddechowe ew.basen(tylko jak się poprosi),lampy,maseczki borowinowe
                                    (zatoki i gardło).
                                    Ze starszymi dziećmi można jeździć na wycieczki.U nas była na Węgry
                                    jednodniowa,do huty szkła w Rymanowie.Były 2 bale dla dzieci.Jeden w
                                    Rymanowie Zdroju,drugi w Rymanowie.Kino dla dzieci.Poza tym tylko
                                    spacery,bieganie po korytarzach i ze świetlicy do świetlicy.W Stasiu
                                    warunki lepsze,ale nie ma tam pielęgniarek,jadalni,lekarza więc
                                    trzeba często wychodzić i ubierać się.Na śniadanie,czy kolacje nie
                                    zawsze dziecko chce.A jeśli dziecko jeszcze zachoruje,to dojdzie
                                    ubieranie i dochodzenie na zabiegi do Anny.I nie wiadomo na jakie
                                    towarzystwo się trafi.Niektórzy bez "nadzoru" są baaardzo
                                    rozrywkowi.Pozdrawiam
                                    • 17.02.09, 18:45 Odpowiedz
                                      witaj
                                      mnie to przeraża że dzieci tam chorują zamiast zdrowiec dzwoniłam do białego
                                      orła no i bede w annie nie mam zamiaru wychodzić i sie ubierac co chwila nawet
                                      żeby zjesc
                                      martwi mnie jeszcze jedno to jedzenie moja wiki płatki mleko je tosty może cos
                                      do jedzenia trzeba wziąść ? albo tam można kupić coś? toaleta tak daleko? rany
                                      pozdrawiam
                                      • 18.02.09, 09:23 Odpowiedz
                                        witam ja byłam w tamtym roku w annie też w marcu, i teraz też jade 6 marca.naprawde było fajnie więc nie martw sie na zapassmile))dzieci chorują bo organizm się oczyszcza po zabiegach. moja córka cały turnus była zdrowa,moze dlatego że ciągle spacerowałyśmy i córa nie latała cały czasz z chorymi dziećmi po korytarzu.a jedzeniem się nie martw zobaczysz na miejscu może jej posmakuje z moją tak właśnie było.pozdrawiam .bedzie dobrze
                                      • 18.02.09, 11:13 Odpowiedz
                                        Moja córka w domu choruje prawie non stop,a w sanatorium była
                                        zdrowa.Biegała z dziećmi(chorymi też),ale i chodziła na spacery.W
                                        Annie łazienka jest albo na 2 pokoje albo na jeden.W łazience jest
                                        wc,prysznic,umywalka,miska,stołek,zmiotka z szufelką,lustro z
                                        półką,półka i sporo wieszaków.
                                        Mojej córce jedzenie smakowało.Czasem były płatki na mleku.Jak do
                                        śniadania było kakao lub kawa z mlekiem,to można było poprosić o
                                        mleko do swoich płatków.Zazwyczaj oprócz wędliny był ser
                                        żółty,dżem,miód,serek topiony.
                                        2-osobowe pokoje są dość małe.
                                        Jedzenie można kupić "w mieście".Praktycznie z mniejszymi dziećmi
                                        można tylko tam iść na spacer bardzo fajnym deptakiem(który tylko w
                                        pobliżu sanatorium nie jest taki fajny).
                                        Dobrze,że będziesz w Annie.Będziecie musiały ubierać się tylko na
                                        zabiegi do Zimowita.Ale to bliziutko.
                                    • 18.02.09, 11:15 Odpowiedz
                                      Miałam pokój samodzielny
                                      > (2-osobowy) z łazienką na 2 piętrze.
                                      Napisałam nieskładnie.Pokój był na 2 piętrze.Łazienka przy pokoju. smile
                                    • 11.03.09, 10:48 Odpowiedz
                                      Witam! Pierwszy raz jadziemy z synem do sanatrium, do Rymnaowa do
                                      anny lub Stasia, bardzo proszę o informacje dotyczace basenu (jest,
                                      gdzie, dostapny też dla rodziców). Chcemy się z mężem zmienić w
                                      połowie turnusu, czy ktoś z Państwa tak robil, czy sa z tym jakieś
                                      problemy?
                                      • 09.04.09, 08:12 Odpowiedz
                                        Witam.Basen jest,ale mały i tylko do zabiegów.Znajduje się w
                                        Zimowicie,w którym są zabiegi.Na moim turnusie trzeba było lekarza o
                                        to poprosić.Opiekunowie mogą się zamienić bez problemów.Wszystko
                                        załatwia się na miejscu u pielęgniarek ew. w Białym Orle.Pozdrawiam.
                                        • 30.04.09, 16:10 Odpowiedz
                                          Witam,
                                          Jestem z Białegostoku, otrzymałam właśnie skierowanie do uzdrowiska w Rymanowie
                                          Zdroju, do ośrodka Anna-Staś w terminie 10.07-30.07, jadę z dwójką dzieci oboje
                                          po 6 lat.
                                          Proszę o opinie, a może ktoś wybiera się tam w tym samym okresie?
                                          Pozdrawiam
                                          Marta
                                          • 22.05.09, 14:05 Odpowiedz
                                            Witam serdecznie!
                                            Dzięki wszystkim za informacje nowe i stare...smile Ja również jadę z
                                            dziećmi do Rymanowa od 10.07 do 30.07. Moi chłopcy mają 6,5 roku 4,
                                            5 roku i 2 latka. Mam nadzieję na poprawę stanu zdrowia moich
                                            pociech oraz na wypoczynek w pięknej miejscowości. Już dziś
                                            szykujemy się na spacery, spacery ... Zamówienie na pogodę już
                                            złożyłam, więc będzie pięknie. Do zobaczenia wszystkim!
                                            • 23.05.09, 11:42 Odpowiedz
                                              Super! smile
                                              Przybywa nas - to cieszy. Fajnie będzie przy okazji odpoczynku i podkurowania
                                              naszych pociech, poznać nowych ludzi smile
                                              Moje dzieci i nie ukrywam ja sama, już nie możemy się doczekać tych pięknych
                                              okolic. Zarezerwowałam pokój w Stasiu, więc niedługo zaczniemy się pakować smile
                                              Oby tylko pogoda dopisała, ja też składałam zamówienie na piękną smile
                                              Pozdrawiam serdecznie i do zobaczenia na miejscu.
                                              • 27.05.09, 10:22 Odpowiedz
                                                ja mam termin 10.07. - 30.07.09, do zobaczenia w Rymanowie
                                                • 29.05.09, 12:55 Odpowiedz
                                                  byłam z córką w Rymanowie w lutym 2008. Mieszkałyśmy w Stasiu -
                                                  zdecydowanie jest lepszym miejscem pobytu niż Anna. Jest mniej
                                                  dzieci, korytarz jest szeroki + wnęka z salą tv dzieci mają się
                                                  gdzie pobawić, nie ma schodów, na których w Annie dzieci wciąż sie
                                                  przepychały biegając po nich. W Stasiu żadne z dzieci nie chorowało,
                                                  w Annie ponad połowa - ciągłe kolejki do lekarza. Ze Stasia do Anny
                                                  jest ok 300 m - konieczny spacer i leczenie klimatem - byłam zimą
                                                  kiedy to akurat padał śnieg i wiał wiatr - tam zresztą ciągle wieje.
                                                  Pokoje w Stasiu są dobrze wyposażone,są czajniki i radio i tv, w
                                                  każdym jest łazienka z prysznicem, pralki nie ma, jest wirówka.W
                                                  Zimowicie jest świetlica dla dzieci zerówkowych i szkolnych, gdzie
                                                  są zajęcia z nauczycielką. Polecam to sanatorium
                                                  • 03.06.09, 11:51 Odpowiedz
                                                    Beciu dziękuję za te cenne informacje smile
                                                    Ostatnio jak dzwoniłam do ośrodka, zarezerwowałam sobie i swoim dzieciom pokój w
                                                    Stasiu, cieszę się, że masz tak pozytywną opinię o tym ośrodku. Pani, z którą
                                                    rozmawiałam, nie była pewna czy w pokojach są takie dobrodziejstwa jak: czajnik,
                                                    tv i radio, ale skoro piszesz, że są to nie muszę się już martwić, szczególnie o
                                                    czajnik, miałam zabrać swój ze sobą - teraz nie muszę smile
                                                    Jak czytałam wcześniejsze posty na forach, to zastanawiałam się nad wyborem
                                                    ośrodka: Anna czy Staś, ale chyba jednak dobrze wybrałam. Przede wszystkim
                                                    zależało mi, żeby dzieci nie chorowały. Więc biorąc pod uwagę ilość dzieci w
                                                    ośrodkach, Anna: 70 i Staś: 20. Wszystko jest jasne. Mniej dzieci więc i ryzyko
                                                    zachorowania mniejsze.
                                                    Mam jeszcze kilka pytań. Czy w Stasiu jest jakaś świetlica z zabawkami dla
                                                    dzieci? Czy jest plac zabaw? Czy np. można wypożyczyć jakieś zabawki do piasku
                                                    np. łopatki, wiaderka, grabki? (w zeszłym roku byliśmy w Dąbkach w ośrodku Dukat
                                                    i tam można było te zabawki wypożyczyć na cały turnus bezpłatnie).
                                                    Czy organizowane są jakieś wycieczki, wyjazdy do kina dla dzieci?
                                                    A i mam takie pytanie w sumie dla mnie bardzo ważne, jak tam jest z sieciami
                                                    komórkowymi, mam telefon w sieci Era, czy dobrze tam jest odbierany sygnał? Czy
                                                    będzie można bezproblemowo dodzwonić się gdziekolwiek?
                                                    Będę wdzięczna za odpowiedzi smile
                                                    Pozdrawiam serdecznie i z góry dziękuję.
                                                  • 03.06.09, 19:16 Odpowiedz
                                                    Ja tez z chęciom dowiem się jakie sa atrakcje po zabiegach, czyli w
                                                    godz.popołudniowych. Zastanawiam się czy się nie wynudze z dziećmi ?

                                                    Czy ktoś wybiera się w terminie 20.08 - 10.09.09 ? Ja jadę z 2
                                                    dzieci: 6 i 4 lata, będziemy nocować w Stasiu wink

                                                    Proszę jeszcze o info.jak daleko jest do centrum, czy blisko jest
                                                    przystanek, czy lepiej mieć samochód - a może bezwzględnie trzeba
                                                    mieć samochód?
                                                    pozdrawiam Alina ze Śląska wink)
                                                  • 25.06.09, 19:30 Odpowiedz

                                                    Witam
                                                    Co do samochodu,to dobrze jest go mieć,bo po obiedzie atrakcji dla dzieci nie ma
                                                    żadnych tzn.nic nie jest organizowane.Jeżeli będzie pogoda to możecie iść na
                                                    spacer na ścieżkę zdrowia,do centrum albo iść na baseny.Jednak gdy nie ma
                                                    pogody(a ja tak miałam 30.05-18.06.2009)to od obiadu 12.30 do kolacji 18 można
                                                    się wynudzić.Chociaż jeżeli towarzystwo dopisze ,to możecie razem coś sobie
                                                    zorganizować-przecież kilka osób z samochodami będzie!My tak zrobiliśmy i było
                                                    rewelacyjnie,codziennie gdzieś jeździliśmysmile
                                                  • 05.08.09, 12:52 Odpowiedz
                                                    Witam
                                                    Wyjeżdżam z dwójka dzieci (3 i 6 lat) w tym samym terminie co Pani.
                                                    W związku z tym, że jadę pierwszy raz mam pytanie czy juz
                                                    Pani "zaklepała" pokój w Stasiu - jeżeli tak to prosze mi napisać
                                                    jak to nalezy zrobic. Ja dzwoniłam do nich to powiedzieli mi że
                                                    dopiero na miejscu dowiem sie gdzie mam przydział czy w Ani czy w
                                                    Stasiu.
                                                    Mam prośbę aby odpisałam mi Pani na adres: agdam1@buziaczek.pl

                                                    Napewno sie spotkamy na miejscu. Prosze mi podać - tak z ciekawości
                                                    pytam - płeć dzieci. Bo ja mam 6 letnią dzieczynkę i 3 letniego
                                                    chłopca.
                                                    Pozdrawiam
                                                    Agnieszka z Łodzi
                                                  • 04.06.09, 09:21 Odpowiedz
                                                    byłam w annie z dziećmi w ubiegłym roku w maju - w okolicach
                                                    sanatorium zasięg ery był FATALNY - generalnie zasięgu nie było,
                                                    trzeba było zejść na dół do miasteczka... w tym roku też jedziemy -
                                                    wyjazd 19 czerwca, w związku z tym zmieniam operatora tel wink
                                                    --
                                                  • 04.06.09, 18:58 Odpowiedz
                                                    Kurcze, to niedobrze, a powiedz jaka sieć tam najlepiej odbiera, kupię sobie
                                                    jakąś kartę, mam jeszcze kartę heyah, ale jak trzeba będzie to zamienię na
                                                    innego operatora.
                                                    smile
                                                  • 25.06.09, 19:25 Odpowiedz

                                                    Wróciłam z sanatorium Anna 18 czerwca 2009,potwierdzam,że era nie
                                                    działa.Koleżanka z pokoju miała i musiała zasuwać 20min do centrum miejscowości
                                                    ,żeby zadzwonić.
                                                  • 02.07.09, 12:51 Odpowiedz
                                                    Dziękuję Ci baaardzo Kamilko za odpowiedź smile
                                                    Pozdrawiam
                                                  • 28.06.09, 14:27 Odpowiedz
                                                    Witam. Ja jadę do Gołąbka 11.09- 1 10. z dziećmi w wieku szkolnym (6 i 7 lat) czy był ktoś z dzieckiem w takim wieku? Chciałabym wiedzieć czy jest tam jakaś szkoła i w jakich godzinach odbywają się zajęci? Martwię się tym, że dzieci cały czas będą zajęte a ja sama się zanudzę.
                                          • 28.06.09, 22:29 Odpowiedz
                                            WITAM
                                            Mamy skierowanie do Rymanowa w tym samym czasie co ty i też mam
                                            dwóch chłopców - bliźniaków po sześć lat, będą z babciami
                                            • 15.07.09, 15:04 Odpowiedz
                                              Mam skierowanie od 11.09 do 1.10 do Anny i Stasia. Jadę z dwójką dzieci: 5 i pół
                                              rocznym Kacprem i 4-letnią Olą. Nie wiem czy wybrać Annę czy Stasia. Moje dzieci
                                              lubią pospać, więc może być problem z porannym wstawaniem i spacerem przed
                                              śniadaniem. Z drugiej strony opinie o Stasiu są chyba lepsze. We wrześniu może
                                              być jeszcze całkiem fajna pogoda smile
                                              • 15.07.09, 19:58 Odpowiedz
                                                fajnie ze więcej osób sie tu pojawia które w tym samym czasie będą w RYmanowie.
                                                Szkoda tylko,że nikt nie wybiera się do Gołąbka...
                                                Co do pogody to też liczę na fajną pogodę Choć prognozy na internecie na miesiąc
                                                wrzesień nie są zbyt zachwycające...
                                                • 17.07.09, 08:26 Odpowiedz
                                                  otóz jadę do gołabka z dwójkš dzieci tyle że od 31.07-20.08. jak
                                                  wróce to opowiem jak było. w ubigłym roku byłam we wrzesniu w
                                                  rymanowie jest on znacznie smutniejszy nizw sezonie wakacyjnym ale
                                                  jak nie będzie padałał deszcz to wszystkie szlaki zdołacie przej?ć.
                                                  pozdrowionka pa
                                                  • 07.08.09, 11:18 Odpowiedz
                                                    Dziewczyny, ja też jadę do Rymanowa w terminie od 11.09., już zarezerwowałam
                                                    pokój w Stasiu, choć jeszcze nie wiem jaki skład ode mnie pojedzie, tzn mama czy
                                                    babcia, ale na pewno dwie dziewczynki w wieku 6,5lat. Do zobaczenia na miejscu.
                                                  • 10.08.09, 12:13 Odpowiedz
                                                    Witaj,
                                                    Jadę w tym samym terminie, jak pewnie przeczytałaś wyżej. W jaki sposób
                                                    zarezerwowałaś pokój w Stasiu. Mi powiedzieli, że nie ma rezerwacji
                                                    telefonicznych. Kto pierwszy przyjeżdża ten ma lepszy pokój. Dla mnie to oznacza
                                                    wyjazd o 1 w nocy, żeby rano być w Rymanowie.
                                                    Mój numer GG 3611550
                                                    pozdrawiam
                                                  • 13.08.09, 11:53 Odpowiedz
                                                    Zadzwoniłam na nr telefonu ze skierowania i zarezerwowałam bez problemu.
                                                    Dodzwoniłam się do Orła. Wiesz, to chyba zależy od babki, z która rozmawiasz, ja
                                                    trafiłam na miłą. A pewnie wszystko i tak okaże się na miejscu. Wieczorem odezwę
                                                    się na gg.
                                                  • 13.08.09, 12:25 Odpowiedz
                                                    Czy może ktoś napisać z jakiej sieci tam jest wogóle zasięg ? Ktoś
                                                    napisał, że z Ery praktycznie wogóle nie ma. Ja mam tel.z Orange - czy
                                                    tam jest ich zasięg?

                                                    Drugie pytanie apropos bankomatu - czy są, jeśli tak to jakie (jakie
                                                    banki?)
                                                  • 17.08.09, 22:34 Odpowiedz
                                                    Cześć.Byłam w Rymanowie w styczniu.Era odbiera w niektórych
                                                    miejscach przy Zimowicie lub "w mieście"-zazwyczaj po dojściu do
                                                    deptaka.czasem tylko w pokoju był zasięg jak się nie ruszało
                                                    telefonusmile.Orange działa bez zarzutu.
                                                    Bankomat jest "w mieście"PKO(chyba BP).
                                                    Pozdrawiam
                                                  • 17.08.09, 12:41 Odpowiedz
                                                  • 08.09.09, 20:28 Odpowiedz
                                                    Witam,
                                                    też wybieram się do Anny-Stasia w terminie 11.09-01.10. Dzwoniłam
                                                    kilka razy i nie udało mi się zarezerwować miejsca w Stasiu. Chyba
                                                    za każdym razem trafiam na tą samą osobę. Mam pytanie, jeśli ktoś
                                                    był:o której godzinie są te śniadania i czy trzeba iść z dziećmi czy
                                                    po prostu można zabrać śniadanie do pokoju???
                                                    Niedużo czasu zostało do wyjazdu ale mam nadzieję, że ktoś zdąży mi
                                                    odpisać. Dzięki
                                                  • 10.09.09, 10:10 Odpowiedz
                                                    Witaj,
                                                    Posiłki są o 8.30, 12.30 i 18.00.
                                                    Jeśli chciałabyś więcej informacji napisz na adres gazetowy lub odezwij się na
                                                    GG 3611550. Będę dostępna popołudniu.
                                                    Do zobaczenia w Rymanowie smile Jak Cię rozpoznać?
                                                    pozdrawiam
                                                    M.
                                                  • 21.04.10, 21:14 Odpowiedz
                                                    Mój synek ma termin do Rymanów-Zdrój na 14.09 do 05.10.2010.Też się zastanawiam nad wyborem ośrodka.Prosze o wiecej informacji na temat "ANNY I STASIA"
    • 13.02.10, 19:13 Odpowiedz
      Witam forumowiczów smile
      Wybieram się z dziećmi do Anny w marcu, może ma ktoś jakieś świeższe
      informacje?
      • 05.03.10, 14:25 Odpowiedz
        Hej. Ja też jadę z córką w marcu, dokładnie 9. Dzwoniłaś tam i rezerwowałaś miejsce?
        • 07.03.10, 11:37 Odpowiedz
          Witaj, ja próbowałam rezerwować, ale bez rezultatu, panie w centrum
          obsługi kuracjusza są strasznie nie miłe, mało konkretne, traktują
          nas jak zło konieczne, one są gwaizdy, a my to patologia, to oni
          powinni być dla nas a nie odwrotnie a w ogóle to bardzo jesteśmy
          nabijani w butelkę;
          Teraz jest tu zima, do zobaczenia w slamsach, bo my to tu tak
          nazywamy
          • 28.03.10, 23:18 Odpowiedz
            ja byłam w lutym/marcu zarezerwowałam pokój w stasiu bez problemu właśnie w
            biurze obsługi, dzwoniłam 2 razy i nie narzekam na obsługę,
            w stasiu jest bardziej kameralnie i rodzinnie, ale wszystko zależy od
            towarzystwa na jakie traficie, był jeden trol któremu przeszkadzały bawiące się
            dzieci ale paniusia myślała że jedzie do klasztoru i będzie w spokoju pisać
            pracę magisterską... bez komentarza.
            spacerki do anny na posiłki całkiem przyjemne, problem robi się wtedy gdy
            dziecko się poważniej rozchoruje i trzeba donosić obiady do stasia, zwłaszcza
            jak na dworze jest -10 stopni a obiad chcialoby się zjeść ciepły. kuchenka była
            tylko płytkowa, pralka w stasiu sprawna, w annie 1 na cały budynek i kolejka na
            zapisy...
            atmosfera bardzo przyjemna polecam
            • 28.03.10, 23:53 Odpowiedz
              dodam jeszcze parę informacji, w stasiu jest plac zabaw oraz miejsce na ognisko,
              suszarka na pranie stojąca tylko jedna ale w lecie można suszyć na zewnątrz jest
              dużo sznurków,( pod każdy prysznicem są zawieszone sznurki) pokoje wyposażone są
              w czajniki, szklanki, radio i tv, jest ok 10 programów, nie ma programów
              dziecięcych typu mini mini, w łazience są -miska, miotła z łopatką szmata, w
              każdym pokoju ręczniki 50x70 2 lub 3 w zależności ile łóżek. sztućce lub
              naczynia można pożyczyć ze stołówki. zabawek brak- był dostępny tylko jeden
              komplet klocków, w annie było więcej ale na więcej dzieci. na miejscu jest jeden
              sklepik z zabawkami i art. papierniczymi.
              w annie można było skorzystać z odpłatnych zajęć dla dzieci- 5 zł za godzinę
              przez 2 godziny dziennie od 16 do kolacji czyli do 18, dziecko można było
              zostawić pod opieką pedagogów i np iść na zakupy w brzydką pogodę samemu.
              Dodatkowo były organizowane zajęcia typu szukanie skarbów, bal przebierańców
              itp, koszty symboliczne 5- 10 zł.
              w stasiu była dostepna lodówka w annie chyba nie.
              pokoje typu studio- przedpokój z szafą, łazienka i pokój- praktycznie wszystkie
              zorganizowane w ten sam sposób, w annie były też 2 pokoje na jedną łazienkę. era
              ma zasięg tylko poza budynkami, np w okolicy ziemowita. jak ktoś ma pytania to
              chętnię odpowiem (ale nie zaglądam codziennie na gazetową pocztę)
              • 28.03.10, 23:55 Odpowiedz
                pokoje są sprzątane w poniedziałki środy i piątki przez personel sanatorium
                • 11.04.10, 10:24 Odpowiedz
                  Cześć, 20 kwietnia jadę z synem do sanatorium ANNA-STAS.W związku z tym, że
                  mieszkamy na północy Polski i musimy przejechać ok. 700 km jadę jeszcze z mężem
                  i młodszym synkiem. Niestety dzwoniłam tyle razy by zarezerwować pokój, nie
                  udało się. Więc ja będę na kwaterze a mąż zostanie z sześciolatkiem w
                  sanatorium. Proszę o informację jak wygląda dzień w sanatorium, co należy ze
                  sobą zabrać. Za wskazówki bardzo dziękuję.
                  a czy ktoś nocował na kwaterze " Nad Taborem"? i jak?
                  • 11.04.10, 10:56 Odpowiedz
                    Witam

                    Ja zamawiam pokoje w Motylu bardziej kameralnie Nad Tabotem jest fajnie plac
                    zabaw dla dzieci i miejsce na grlila tylko, ze strasznie tłoczno tam i
                    hałasliwie przynajmniej w okresie jak jeżdzimy lipiec sierpień, może wiecej
                    turystów)). Tam poprostu jest wiecej pokoi. Jeżeli chodzi o sanatorium to
                    niestety niepomogę bo jeżdze tam prywatnie.
                  • 13.04.10, 22:51 Odpowiedz
                    przewaletuj męża w pokoju nikt się nie pozna, zwłaszcza w dniu przyjazdu, ok 20
                    jest obchód, zawsze można iść na spacer, albo schować się w ubikacji wink
                    mój m. na 3 dni przyjechał w odwiedziny i spal u nas w pokoju bez zgłaszania,
                    ale to bylo w stasiu a towarzystwo było ok i tez korzystali...
(101-200)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.