• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Żeromski-wyprawka Dodaj do ulubionych

  • 03.04.08, 18:22
    Witam was serdecznie,
    co warto zabrać do porodu i na te parę dni po porodzie dla mnie i dzidziusia do tego szpitala?
    Bardzo proszę o porady bo termin porodu coraz bliżej smile
    Edytor zaawansowany
    • 04.04.08, 02:38
      Rodzilam w Zeromskim w lutym - bylo ok - gdybym byla znowu w ciazy
      to wracam tam na porod smile Wyprawka : na porod polecam dluzsza
      koszulke/ koszule nocna ( taka ktora bez zalu potem wyrzucisz bo
      moze byc po prostu zakrwawiona ), koniecznie gumke do wlosow, wode
      ( pozwalaja pic wlasciwie bez ograniczen ) i duuuzo pozytywnej
      energii
      Po porodzie :
      - dla Ciebie- majtki poporodowe okolo 5-6 sztuk ( ja mialam siatkowe
      wielorazowe i sie sprawdzily ), podklady poporodowe - polecam
      Absorgyn ( sa duze i chlonne ) , koszul/-ek 4-5 bo moga sie latwo
      zabrudzic - mi ciagle cieklo z wenflonow i wygladalam jak corka
      rzeznika smile , szlafrok, klapki, reczniki 2-3, przybory higieniczne,
      Apap ( na bolace szwy, zeby nie wolac w nocy poloznej )
      - dla dziecka : 20-30 pieluszek jednorazowych, chusteczki do pupy i
      masc do tejze ( Bepanthen, Sudocrem itp. ) . O to wszystko krzycza
      polozne zeby umiescic w wozeczku dziecka, bo szpital nie zapewnia.
      Zapwenia za to ubranka - ale mozna sobie wyobrazic jakie sa -
      polecam Ci zatem wziac swoje ubranka dla dziecka + rozek/kocyk/
      kilka tetrowych pieluszek.
      Na wszelki wypadek mozna wziac laktator ( ale w pierwszych dobach
      raczej nawal pokarmu sie nie zdarza ), kolo dmuchane zeby latwiej
      usiasc po porodzie, jakas gazete na po porodzie.
      Do mini barku w Zeromskim jest daleko z oddzialu - wybralam sie w
      taka podroz 24h po porodzie i wrocilam trzymajac sie scian ( co
      prawda stracilam duuuzo krwi przy porodzie no ale i tak jest daleko
      jak na kobitke po takiej akcji jak wyparcie z siebie dziecka ) -
      lepiej zaopatrzyc sie na zapas w duuzo wody i przekasek.
    • 04.04.08, 17:56
      Witaj. Ja rodziłam w listopadzie, wiec coś sie mogło zmienić, ale torbe kompletowałam za wskazówkami położnej tam pracującej. Moja torba wygłądała tak:
      1. Dla mamy:
      - dowód os., leg.ubezp., ostatnie wyniki badań krwi i moczu, obowiązkowo grupa krwi (w oryginale!), OWA i Hbs, ostatnie USG - to minimum, jeśli miałaś jakieś problemy, to bierz wszystko
      - conajmniej trzy koszule nocne (jedna na poród, którą potem można wyrzucić, najlepszy jest taki troche dłuższy T-shirt zakrywający pupę; dwie z guziczkami do karmienia-tylko trzeba uważać żeby ten dekolt po rozpięciu był odpowiednio duży smile
      - szlafrok najlepiej z kieszeniami, żeby nie latać do wc z podpaskami w ręce, a poza tym można do nich schować telefon - żeby sie komuś nie przydał gdy nas nie bedzie w sali
      - klapki - takie w których możesz wejśc pod prysznic, w wersji lux możesz wziąć dodatkowo kapciesmile ...ale po co (dorzuć do tego skarpety i bedzie ok)
      - dwa ręczniki - kąpielowy i do rąk, chociaż nie ma problemu z papierowymi jak również z mydłem w płynie (ale różnie może być)
      - 2 paczki pieluch "Bella Baby" - jako podklady poporodowe (takie duuuuże podpaski)-nic innego ponoć sie nie sprawdza, a w tym szpitalu już od dziesięcioleci są używane- zajmują one dużo miejsca w torbie, wiec może jedną, a drugą niech Ci ktoś dokupi w szpitalnym kiosku
      - majtki poporodowe 4-5 szt. koniecznie z siatki, a nie z fizeliny, bo lekarze nie uznają ich w tym szpitalu
      - biustonosz do karmienia + wkladki laktacyjne- (chociaz na początku go nie ubieraj bo to hamuje laktację, ale jak nastąpi nawał mleczny to sie przyda)
      -kosmetyki wg uznania, ale bez przesady z zapachowymi - do mycia mydełko dla noworodków bezzapachowe, żeby dziecko zapoznało sie z Twoim zapachem
      -płyn do higieny intymnej lub Tantum Rosa, który odkaża i też znieczula
      -jeśli chcesz lewatywe to weź Enemę lub Rectanal
      -aparat foto, telefon z ładowarką, drobne pieniądze do automatów z napojami
      - sztućce i kubek koniecznie, bo nie dają
      - woda niegazowana - na początek wystarczy jedna butelka na poród, ale potem można (a nawet trzeba)dokupić w sklepiku lub automacie
      - cukierki lub czekolada - na kulminację porodu mały dopalacz jest konieczny, żeby nie opaść z sił
      - nie licz na to że będziesz mieć czas poczytać smile więc nie dźwigaj książek ani czasopism (dotaniesz gadżety reklamowe + materiały o laktacji na każdej sali - to Ci wystarczy)
      2. Dla dzidziusia:
      - tu juz dowolność bo wszystko dla dziecka dają (chyba że zaszły jakieś zmiany od jesieni). Ale mile widziane własne pampersy (oczywiście nie cały Jumbo pack tylko kilkanaście sztuk, a potem niech Ci mąż dowiezie) i chusteczki + krem do pupy, ale jak nie bedziesz miec to ci dadzą. Możesz mieć własne ubranka jak chcesz, ale zastanów sie po co-chyba że chce ci sie robić pranie zaraz po przyjściu ze szpitala (lepiej ten czas wykorzystac dla maleństwa lub dla siebie) - możesz jedynie wziąc czapeczkę bo tego raczej nie dają, ale tam jest ciepło wiec uważają ze nie trzeba, a i rękawiczki niedrapki, bo lepiej nie obcinać paznokietków na terenie szpitala.
      3. Na wypis:
      - lepiej tego nie brać ze sobą na cały pobyt tylko przygotować w domu, bo tam nie ma gdzie tego wszystkiego trzymać
      -ubranie dla Ciebie(wedle anegdot to nie takie oczywistesmile-bo w szpitalu nie ma szatni dla pacjentów
      -ubranka dla dziecka-przewidujące różne warianty pogody
      -fotelik samochodowy!-jak nie masz samochodu i nie bedziesz kupować fotelika to chociaż pożycz od kogoś na tę okazję, albo zapytaj w taxi czy mają - no chyba że będziesz wracać autobusem to wózek
      -jeśli będzie fotelik, to nie wchodzi w rachube rożek czy becik, więc wtedy kocyk

      na koniec wskazówka - to wszystko może Ci się nie zmieścić do jednej torby, więc jeśli ktoś cie będzie codziennie odwiedzał to niech Ci donosi czego braknie.
      Pozdrawiam
    • 06.04.08, 13:39
      Ja tylko dodam, że polcam wodę mineralną w małych butelkach z dziubkiem. Po
      cesarce (a zawsze poród tak moze się skończyć) podniesienie litrowej butelki to
      nielada wyzwanie.

      Mnie przydały się też husteczki jednorazowe do demakijazu (w pierwszej dobie
      można sie w taki sposób odświeżyć) i mała woda termalna.

      pozdrawiam,
      rak
    • 06.04.08, 20:37
      Dziękuję wam wszystkim za rady. Jak tak czytam to wydaje mi się że o połowie bym zapomniała...
      Dziękuję jeszcze raz i proszę o jeszcze wink
      • 11.04.08, 23:04
        Dołączam się do podziekowań! Bardzo przydatne i wyczerpujące
        informcje!!! Zadałam to samo pytanie, wcześniej przeoczyłam... ale
        już dowiedziałam się dokładnie co i jak się przyda! Dzięki!
        • 09.05.08, 21:37
          Zdeydowanie odrazdam ten szpital!!! MOja ciocia w długi weekend dostała krwawienie <termin porodu> pojechali o 6 popołudniu a cesarke zrobili o 2 w nocy!!! Jednak dziecko juz było uduszonesad Nie długo będzie sprawa w sądzie!!! dzień po cesarce położna nie przyszła do mojej cioci nawet bo powiedziła ze ma wyżuty sumieniasad I kiedy robili jej EKG lekaż ją posmarował tym żelem a po badaniu dał jej kawałek ręcznika papierowego i poszedł!!! ODRADZAM!!! Śpi aniołek w niebiesad
    • 13.04.08, 22:20
      Mam jeszcze jedno pytanie. Co jest potrzebne mężowi do porodu rodzinnego? (badania, ubranie itp)
      • 14.04.08, 09:18
        Mąż potrzebuje tylko obuwie zamienne.
        Badania itp. nie są wymagane.

        powodzenia!
        • 18.04.08, 19:01
          spakowalam to wszystko i albo biore dwie torby albo jedna walizke sad wyglada to tak jakbym jechala na miesiac a nie trzy dni...i na pewno czegos zapomnialam smile
          • 18.04.08, 21:48
            Noo, ja ostrzegałam smileja miałam torbę i 2 reklamówki.
    • 09.05.08, 21:36
      Zdeydowanie odrazdam ten szpital!!! MOja ciocia w długi weekend dostała
      krwawienie <termin porodu> pojechali o 6 popołudniu a cesarke zrobili o 2 w
      nocy!!! Jednak dziecko juz było uduszonesad Nie długo będzie sprawa w sądzie!!!
      dzień po cesarce położna nie przyszła do mojej cioci nawet bo powiedziła ze ma
      wyżuty sumieniasad I kiedy robili jej EKG lekaż ją posmarował tym żelem a po
      badaniu dał jej kawałek ręcznika papierowego i poszedł!!! ODRADZAM!!!
      Śpi aniołek w niebiesad
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.