Dodaj do ulubionych

urodziłam w Krakowie na Siemiradzkiego

29.05.08, 10:39
witam
w niedziele urodziłam synka sn w szpitalu na siemiradzkiego z
połozną Olimpią Pałygą
jeśli którąś interesuje opinia tego szpitala to chętnie odpowiem.
Edytor zaawansowany
  • amoszyn 29.05.08, 13:09
    gratuluję smile

    Ja w sumie szpital troche znam (rodziłam tam 3 lata temu i niedawno
    przez kilka dni lezałam na patologii). Mam jednak pytanie odnośnie
    kosztów. CZy orientujesz sie ile teraz kosztuje w Siemiradzki:

    1/ poród rodzinny
    2/ zzo
    3/ położna
    4/ ew. lekarz

    Będę wdzięczna za odpowiedź.
    --
    Jak dobrze, że jesteś
  • aga999900 29.05.08, 15:44
    dziekuję za gratulacje
    a wiec co do kosztów to miałam:
    poród rodzinny-300zł
    zzo- za darmo
    położna- 800 zł
    lekarza niestety nie miałam

    w tym momencie za położną oddała bym wszystkie pieniądze,bardzo mi
    pomogła a najważniejsze nie miałam nacinanego krocza i to tylko
    dzięki niej.
    pozdrawiam i życzę powodzenia.
  • moonioz 30.05.08, 07:15
    Lekarz kosztuje 1400 (to wiadomość z dni otwartych które były 25 maja), sale tzw. komercyjne 250 (za jedynkę w której może zostać z Tobą spać ktoś z Rodziny) i 120 za miejsce w dwójce ale tam już bliscy mogą przebywać jedynie w godzinach odwiedzin. A czy ktoś coś wie o położnej Magdzie Wyżykowskiej-Kochanek? Prawdopodobnie będę z nią rodzić a nie jestem tak w 100% przekonana czy to dobry wybór...
  • e-zeberka 21.06.08, 06:31
    Witaj,
    ja bede rodzic lada moment i tez wybralam pania Magde.Trudno wyrazic
    mi na jej temat jakakolwiek opinie poza tym,ze wydaje sie byc mila
    osoba.Niemniej jednak zostala mi polecona przez mojego lekarza ,do
    ktorego mam wielkie zaufanie i dlatego wydaje mi sie,ze to dobry
    wybor.
  • ka2sia_p 30.05.08, 07:39
    cześć
    Bardzo się ciesze, że Cie spotkałam. Mam zamiar także wybrać panią
    Olimpię do porodu. Mogłabyś mi powiedzieć jak wogóre sie wybiera
    położną? Czy dzwoni sie do niej, czy załatwia sie to przez szpital?
    I kiedy dzwoni sie po położna, czy dopiero jak sie przyjedzie do
    szpitala czy wcześniej. I jeszce jedno pytanko, który to był Twój
    poród? A miałaś może znieczulenie?
  • aga999900 30.05.08, 13:11
    witam
    zadzwoniłam do szpitala poprosiłam Olimpię do telefonu akurat miała
    dyżur i powiedziałam jej że chciałabym aby była przy moim
    porodzie,umówiłyśmy się za parę dni w szpitalu i wszystko
    omówiłyśmy.Było to około 2 tyg temu.W niedzielę zaczęły się
    skurcze,zadzwoniłam do niej co robić,kazała przyjechać do szpitala
    aby sprawdzić.
    Był to mój drugi poród.Miałam znieczulenie zzo,którego bardziej się
    bałam niż porodu,ale nie było potrzebywink
    Jak masz jeszcze jakieś pytania to z przyjemnością odpowiem.
  • ka2sia_p 30.05.08, 20:12
    Dzięki za odpowiedz. Ja mam termin dopiero na 20 lipca ale musze już
    zacząć załatwiać pewne sprawy bo lekarz mnie straszy że poród może
    być wcześniej. Całymi dniami leże w łóżku bo dzidziuś jest strasznie
    nisko a musze dotrzymać conajmniej do początku 9-ego m-ca.
    A jak wspominasz znieczulenie, strasznie sie go boje bo panicznie
    boje się igieł, podobno zakładają też kroplówke a ja jak widze
    wenflon to robi mi się słabo. Kożystałaś z płatnych sal? I jak
    ogólnie wspominasz opiekę w szpitalu?
  • aga999900 31.05.08, 08:15
    znieczulenie wspominam dobrze miałam wtedy strasznie bolesne skurcze
    więc igła w porównaniu ze skurczem to pikuś, zakładali mi kroplówkę
    ale wszystko da się przeżyć.
    kożystałam ze sali 2 osobowej płatnej.
    Ogólnie pobyt w szpitalu wspominam bardzo dobrze, ale wydaje mi się
    że przyczyniło się do tego to że miałam oprócz lekarza wszystko
    zapłacone i nie żałuję że zapłaciłam.Co chwile ktoś przychodził
    pytał się czy wszystko ok,pediatrzy są super,lekarze też a położne
    różne,Olimpia była u mnie około 5 razy sprawdzić czy wszystko ok.
    Jedzenie takie sobie mąż codziennie coś mi z domu przywoził, bo nie
    wszystko było dobre.
    Ubranek dla dziecka miałam za mało ponieważ ulewało mu się prawie po
    każdym jedzeniu i musiałam go przebierac.
    Pozdrawiam.
  • kropelka08.2008 23.06.08, 11:24
    ciesze sie, ze znalazlam Twoja opinie

    zastanawia mnie jedno
    keidy rzeczywiscie trzeba wybrac polozna (chcemy platna)
    kiedy trzeba rezerwowac miejsce do porodu rodziennego, sale komercyjna na "po"
    bo panicznie sie boje, ze przyjedziemy a okaze sie ze sorry ale pani musi rodzic
    z mezem w boksie...teraz jest boom wiec nie wiem czy nie lepiej wczesniej
    wszystko zarezerwowac tylko czy przypadkiem nie okaze sie to ZA wczesnie?>
    termin na grudzien smile
  • aniesiak 23.06.08, 20:14
    też rodziłam niedawno na Siemiradzkiego, niestety sali do porodu rodzinnego nie
    da się "zarezerwować" no bo jak? przewidzisz dokładnie dzień/godzinę porodu?
    musisz liczyć na szczęście.
  • anutis 05.11.08, 11:25
    ja tez rodzilam na Siemiradzkiego i to nie dawno bo kilka miesiecy
    temu.
    Musze przyznac ze teraz pani Olimpia juz leci na opinii bo ma
    terminy na rok do przodu wiec nie przejmuje sie brakiem klienteli wink
    ja tez sie zasugerowalam opiniami z netu na jej temat i przy niej
    rodzilam.
    Ja osobiscie zdecydowanie polecam polozną Danke z Siemiradzkiego.
    jak mialabym rodzic drugi raz zdecydowanie wybralabym ją.
    Super kobita i nie tylko jako oplacona polozna ale wogole to jest
    polozna z powolania!

  • medarda0 08.11.08, 00:33
    Witam,
    planuje poród na Siemiradzkiego - slyszałąm bardzo dobre opinie o
    połoznej Olimpii - ale zawsze z drugiej ręki. Czy mogłabys cos
    wiecej napisac? czy była umówiona na cały poród, jaka jest opieka w
    trakcie poródu, jak z ochroną krocza, i wogóle - to będzie moj
    pierwszy poród wiec wszytsko jest dla mnie wazne i interesujace...
    bede wdzieczna za odpowiedz.
    pozdraiwam
    Ewa
  • anutis 08.11.08, 07:42
    ja przy niej rodzilam, ogolnie OK kobieta. Ja tez liczylam na to ze
    mnie nie natnie ale niestety crying i moje kolezanki tez naciela.
    Jak bedzie trzeba to cie natną i to bez pytania.
    teraz zdecydowanie polecam położna Danke.
  • vvx 25.02.09, 13:02
    Moge prosic (jesli jeszcze przegladasz to forum o napisanie, jaka Danke? jak ma
    ta pani na nazwisko?
  • agysa 26.02.09, 09:55
    Ja rodziłam w zeszłym tygodniu przy Danucie Gorczyńskiej polecam położna z
    powołania smile
    --
    http://m1.lilypie.com/x8lyp1/.png

    http://my.lilypie.com/s5gXp1/.png
  • pimkaa 26.02.09, 16:24
    bylabys taka mila i napisala cos wiecej o porodzie na dzien
    dzisiejszy w siemiradzkim. ja rodzilam 3 lata temu tez z pania
    danusia. czy nadal jest taka super, i przyjezdza szybciutko? i jakie
    sa teraz koszta? porod, polozna itp. chodzilas do gina z
    siemiradzkiego? dziekuje za odpowiedz
  • agysa 28.02.09, 11:29
    Ja trafiłam na jej dyżur więc jak szybko przyjeżdża to nie wiem. Jest super
    kobietą, niewiem jaka była 3 lata temu ale teraz jest świetna w tym co robi.
    Trafiłam na salę gdzie wszystkie dziewczyny przy niej rodziły (a były to
    wieloródki) i każda wspominała panią Danusię bardzo pozytywnie.
    Koszt położnej to 800 zł a porodu rodzinnego 300 zł. Porodówka bz natomiast sale
    na położniczym wyremontowane, jest dużo przyjemniej niż przed remontem. Ja
    chodziłam do lekarza, który pracuje w tym szpitalu.
    Mam nadzieje, że pomogłam. Pozdrawiam
    --
    http://m1.lilypie.com/x8lyp1/.png

    http://my.lilypie.com/s5gXp1/.png
  • vvx 27.02.09, 12:22
    Dziekuje za informacje wink A mozesz napisac cos o nacinaniu? (wiem,ze glupio, jak
    facet pyta o takie rzeczy, ale naczytalem sie przez ostatni tydzien tyle,ze
    siostra chce mnie teraz jako towarzysza do porodu...). I jak z pozycjami przy
    porodzie? Trzeba lezec, czy pozwala sie ruszac.

    btw. Co sie dzieje z kobieta po porodzie? Bo jak rozumiem lekarz bierze dziecko
    i idzie je badac a kobieta ma urodzic lozysko. I co potem? jakis lod na brzuch?
    Ktos ja myje, czy taka zakrwawiona zostaje dopoki sie sama nie umyje? Bardzo
    chce wesprzec siostre, ale nie chce przesadzac z ta intymnoscia, meza jej nie
    zastapie...

    pozdrawiam i gratuluje Dziecka wink Zycze Wam wszystkiego najlpszego wink
  • viola206 13.04.09, 13:59
    prosze o najswiezsze informacje o szpitalu i porodzie, połoznej
    godnej polecenia, czy nadal jest tak dobrze jak opisywały
    dziewczyny...
    Czy mozna tam wybrac sobie cc na zyczenie? i ile kosztuje?
    z góry dziekuje
  • viola206 16.04.09, 19:04
    up
  • amy77 16.04.09, 23:37
    O porodzie naturalnym nic nie powiem, bo miałam cesarkę, ale mogę napisać, że w
    Siemiradzkim nie ma cc na życzenie (przynajmniej nie oficjalnie). Natomiast
    jeśli cc jest ze wskazań medycznych to jest za darmo chyba że chcesz zeby
    konkretny lekarz Cię ciął to wtedy kosztuje to 1400 zł.
    --
    Nie jest próżnością znać swoje dobre strony. Przeciwnie, głupotą byłoby ich nie
    doceniać.
  • rak13 17.04.09, 11:07
    Witam,

    Czy możecie mi polecić jakiegoś lekarza z tego szpitala do prowadzenia ciąży i
    potem porodu?

    pozdrawiam,
    rak
  • amy77 17.04.09, 12:34
    Mogę polecić dr Żabińską, ale ona przyjmuje tylko prywatnie. W Siemiradzkim nie
    pracuje ale z nim współpracuje tzn. jak chcesz płacić za jej obecność przy
    porodzie (np. cesarka) to ona ma umowę ze szpitalem i odbiera tam porody swoich
    pacjentek.
    U dr Żabińskiej miałam cesarkę, prowadziła całą moją ciążę, chodzę do niej od
    lat i jestem bardzo zadowolona, zresztą na tym forum już niejednokrotnie była
    polecana. Minusem są długie terminy do niej, ale w ciąży i tak układa sie
    "grafik wizyt" z wyprzedzeniem a jak coś się dzieje nagłego to zawsze przyjmie
    albo można do niej zadzwonić.
    --
    "Kobieta musi być dla swojego mężczyzny przede wszystkim kobietą albo będzie nią
    jakaś inna kobieta"
  • chelbionetka 01.05.09, 10:39
    Moge tez co nieco napisac o tym szpitalu, co prawda jeszcze nie urodzilam, ale
    lezalam tam juz dwa razy na tescie oksytocynowym i zdazylam sie poprzygladac co
    sie dzieje na porodowce.

    Jak lezalam pod kroplowka za pierwszym razem, krecila sie po porodowce strasznie
    sympatyczna polozna (obok za scianka zaczynala rodzic dziewczyna, wiec
    podsluchiwalam) - sposob w jaki zwracala sie do rodzacej i nawet do mnie, mimo
    ze mnie kompletnie nie znala - zadziwil mnie. Za drugim razem zapytalam o
    nazwisko tej poloznej i okazalo sie, ze to ta pani Olimplia. Moze wam sie to
    wydac smieszne, ja lezalam tylko na OCT i nic sie nie dzialo poza tym ze
    czekalam na jakiekolwiek skurcze, ale czulam sie przestraszona i osamotniona.
    Tak niewiele kosztuje, jak polozna sie usmiechnie czy przywita, a ta pani
    Olimpia za kazdym razem bardzo zyczliwie zwracala sie do mnie. Mnie to podnosilo
    na duchu - przede wszystkim nie balam sie jej zapytac jak mialam jakies
    watpliwosci - wszystko cierpliwie tlumaczyla, mimo ze byla zagoniona.

    Tyle z moich obserwacji, ja osobiscie biore do porodu pania Danusie Gorczynska -
    bo ja mi polecano, ale o pani Olimpii chcialam sie wypowiedziec, bo ma pozytywne
    opinie na forum.
  • balsamina-niecierpek 01.05.09, 15:35
    Dwa dni temu wróciłam z porodówki na Siemiradzkiego smile Leżałam 5 dni
    po cc, więc jestem ekspertką - poznałam ginekologów, pediatrów i
    wszystkie zmiany położnych.

    Ogólnie o personelu mogę powiedzieć tylko samo dobre - życzliwy,
    cierpliwy, wyrozumiały, odpowiada na pytania, tłumaczy, pomaga.
    Dotyczy to wszystkich - ginekologów, pediatrów, położnych.

    O szpitalu... no cóż, gdybym rodziła tam jeszcze raz, zrujnowałabym
    się na pojedynczy pokój. Wspólne sale są owszem, ładnie
    wyremontowane, nawet przytulne, bardzo czyste i dobrze wyposażone -
    mimo to jednak: a) dość ciasne (ważne zwłaszcza gdy do pacjentek
    ciągna tabuny gości!), b) mają mnóstwo metalowych mebli, które się
    przeraźliwie tłuką i szurają, c) cała noc pali się w nich jasne
    światło, którego nie ma ani jak ani czym przyciemnić (w efekcie
    pierwszy raz zdrzemnęłam się dopiero po powrocie do domu). No i za
    mało łazienek. Na tym pietrze przydałałyby się jeszcze co najmniej
    ze dwie.
    Jak dla mnie za wcześnie bo już na drugi dzień każą samej opiekować
    się dzieckiem, kiedy jest się po cc - karmienie i przewijanie małej
    kiedy każdy ruch boli jak cholera a z brzucha dynda dren z
    plastikową butelką wspominam jako wybitny koszmar.

    Natomiast duży złoty medal należy się szpitalowi za...
    anestezjologa. Pan doktor nieznanego mi niestety nazwiska (ale nie
    do pomylenia z kimkolwiek innym, wielki, łysy, misiowaty facet)
    sprawił, że nic się nie bałam. Znieczulił genialnie, jeszcze
    genialniej uspokajał, tłumaczył, a nawet... robił zdjęcia smile
    Wspaniały jest też neonatolog dr Cholewa - niestety, odczytanie na
    karcie noworodka wszystkich ciekawych informacji jakie zapisuje po
    każdej wizycie wymaga grafologa albo znawcy hieroglifów smile
  • smietniczka1 13.05.09, 11:38
    Witaj.

    Chciałabym rodzić na Siemiradzkiego. Czy mogłabyś napisać coś więcej na temat
    położnych, kogo byś polecała?

    A może znasz też nazwiska lekarzy których warto polecić?
  • balsamina-niecierpek 22.05.09, 20:05
    Wydaje mi się, że położne mogę z czystym sumieniem polecić
    wszystkie - pod względem życzliwości i kompetencji. Nie rodziłam
    siłami natury, więc nie wiem, która najlepiej umie w tym pomóc - ale
    cierpliwe i chętne do pomocy są naprawdę wszystkie.
    Z lekarzy osobiście nie chciałabym trafić na dyżur dra
    Chrostowskiego, bo lubi straszyć smile Pozostali w porządku.
  • aphoper1 31.05.09, 16:53
    Ja jeszcze nie rodziłam, ale już sporo w tym szpitalu spędziłam czasu i powiem,
    że akurat Chrostowskiego bardzo cenię. Choć faktycznie potrafi wprost
    powiedzieć, że coś może być nie tak - ale ja wolę fakty od domysłów.
    --
    http://tickers.baby-gaga.com/p/dev264pr___.png
  • eve-xim 27.06.09, 17:33
    Nie znam lepszego ginekologa od dr. Chrostowskiego (a przeżyłam wielu
    konowałów w Krakowie uncertain).
    A to ze czasem wprost powie co moze byc nie tak? To akurat na plus.
    Rowniez wole znac najgorsza ewentualnosc niz zyc domyslami.

    Tez zamierzam rodzic na Siemiradzkiego chociaz wciaz sie zastanawiam
    jeszcze nad Ujastkiem... Sama kurcze nie wiem, wiecej opini w necie
    mozna znalesc o Ujastku niz o Siemiradzkim wlasnie..
  • chelbionetka 20.07.09, 13:58
    dla mnie rowniez nie ma lepszego lekarza od Chrostowskiego!
    urodzilam na jego dyzurze i dziekowalam za to Bogu. Mialam porod wywolywany
    (cholestaza, ciaza przenoszona), do porodu Danusie Gorczynska,ktora byla
    naprawde nieoceniona.

    Ja moje wszystkie przyjaciolki przekonalam na Siemiradzkiego - opieka jest
    naprawde profesjonalna, warunki swietne. Nieoceniona wartosc darmowego
    znieczulenia, o ktore nie trzeba sie prosic (jak to jest w Narutowiczu).
  • balsamina-niecierpek 22.07.09, 15:10
    > A to ze czasem wprost powie co moze byc nie tak? To akurat na
    plus.
    > Rowniez wole znac najgorsza ewentualnosc niz zyc domyslami.

    Mnie nie chodzi o to, że powie, co może być nie tak - mam do niego
    żal, że mnie postraszył na wyrost. Ostatnie tygodnie ciąży miałam
    zatrute przez strach - bo przez osiem miesięcy wszystkie badania
    wychodziły świetnie, ale. Córka urodziła się zdrowa jak koń - a ja
    przez pierwsze trzy dni nie mogłam w to uwierzyć. Ciągle
    doszukiwałam sie u małej jakichś wad, ukrytych problemów,
    niezdiagnozowanych patologii. Gdyby ostatnie tygodnie ciąży upłynęły
    mi spokojniej, pewnie i ja bym tak nie głupiała...
  • eve-xim 01.11.09, 19:20
    Oj tak, pan dr. anestezjolog to złoty człowiek! Dosłownie pare zdań ktore
    wypoweidział do mnie na chwile przed zabiegiem sprawiło ze prawie sie popłakałam
    ze wzruszenia wink, tak mnie tymi słowami uspokoił, pocieszył. Naprawde super
    facet i do tego faktycznie taki misiowaty co jeszcze pogłębia tą jego
    "sympatyczność" wink

    Dziewczyny powiedzcie mi, jakie znaczenie przy porodzie naturalnym, ma lekarz
    obecnie będący na dyżurze? To nie jest tak ze prawidłowy poród odbiera położna i
    lekarz raczej jest "zbędny"? Pytam jako laik, bo jeszcze wszystko przede mna.
  • pola3335 01.12.09, 09:53
    Dziewczyny - a moze iwcie jak wygladaja sale przedporodowe dla nieplacacych?
    szukam opinii i jak na razie krucho z nimi.
  • aphoper1 01.12.09, 13:28
    Bo ich chyba nie ma. Tzn. jest jedna przedporodowa i chyba nie jest tylko dla
    płacących (nie wiem, ja płaciłam, ale też spędziłam w niej 10 minut tylko, bo
    miałam dość nietypową akcję porodowąwink). Natomiast jak poród się długo rozkręca,
    to raczej chodzenie po schodach itp albo na patologię (która taka fajna nie
    jest). Ale może ktoś inny wie lepiej.
    --
    http://lb1f.lilypie.com/r8ZOp2.png
  • pola3335 01.12.09, 14:20
    to troche zla wiadomosc. liczylam na cos bardziej kameralnego. pozostaje tylko
    przyjazd w ostatnim momencie - jak sie da
  • mamaweroniki2 06.12.09, 14:10
    jeśli przyjedziesz bez skurczy np gdy wody tylko odejda to kładą na
    patologii ciązy podobnie gdy np akcja "siądzie" wink okaże się
    fałszywym alarmem, chociaz starają się wtedy puszczać do domu.
    natomiast jak już się okazuje ze akcja jest choć mierna to kierują
    Cię na porodówkę od razu.
  • pola3335 01.12.09, 14:26

    to nieciekawie. zostaje wiec, jezeli sie da przyjazd w ostatnim momencie.
  • yana36 16.12.09, 16:53
    a mam takie pytanie:
    jak umówię się z położną do porodu, kiedy ją opłacam?/albo poród rodzinny,
    opłacam przed porodem czy po porodzie?>
    i jeszcze jedna sprawa, jesli umówię się z położną na dzień porodu, a okaże się,
    że urodzę kiedy indziej, i któraś dziewczyna tez się z nią umówi na ten dzień,
    to co wtedy?zwracają pieniądze, co wtedy z położną do porodu?miał ktoś taką
    sytuację na Siemiradzkiego?
    pozdrawiam!
  • aphoper1 16.12.09, 18:16
    Płaci się za wszystko po. Przy porodzie podpisujesz umowę.
    Jeśli położna nie może się Tobą zająć, bo m dyżur albo już kogoś innego, to
    zazwyczaj proponuje którąś ze swoich koleżanek.
    Pozdrawiamsmile
    --
    http://lb1f.lilypie.com/r8ZOp2.png
  • yana36 16.12.09, 21:42
    Ok, baaardzo dziękuję za odpowiedźsmile
  • yana36 14.01.10, 21:09
    czy ktoś się orientuje, jest tam taki "lekarz", młody, chyba nawet trzech dyszek
    nie ma, zazwyczaj wykonuje usg, nigdy się nie uśmiecha, cimne włosy, bez
    okularków...
    potrzebuję jego nazwiska...
  • eve-xim 17.01.10, 15:04
    A co, spodobał ci sie? wink
    yana36 moze to jakis stazysta? Kojarze tych lekarzy, ale mlody nie usmiechajacy
    sie.. to nie kojarze. Moze wiecej szczegółow podaj wink
  • yana36 19.01.10, 10:45
    kupa chama!! chyba minął się z powołaniem
  • eve-xim 19.01.10, 17:18
    O to chyba nie wiem o kim mowisz, niestety tacy zdarzaja sie w kazdym zawodzie uncertain
  • aphoper1 19.01.10, 17:25
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • eve-xim 19.01.10, 20:26
    on jest nie mily? No co Ty smile Chyba nie o SK chodzi jednak wink
  • aphoper1 20.01.10, 09:34
    On jest bardzo humorzasty. Potrafi też być miły. Spędziłam w szpitalu kilka
    tygodni, wiem, że ma różne oblicza. Ale opis wyglądu i to, że robi usg pasuje do SK.
    --
    http://lb1f.lilypie.com/r8ZOp2.png
  • eve-xim 20.01.10, 09:50
    No moze, chociaz osobiscie nie zauwazylam zeby SK byl nie mily itp wink Nevermind,
    bo nam sie zrobil watek o SK wink
  • eve-xim 20.01.10, 11:43
    swieta racja wink
  • aphoper1 20.01.10, 23:00
    Szczerze mówiąc, ja tę pewność mam. Ale cieszę się, że bywa na tyle miły, że
    ktoś chce go publicznie bronićwink Może wyjdzie na ludzismile
    --
    http://lb1f.lilypie.com/r8ZOp2.png
  • aniania1984 21.01.10, 12:14
    Witam mam pytanie dlaczego trzeba płacić za położną? czy ktoś rodził z
    "przypadkową położną" ??? skoro załoga w tym szpitalu jest taka dobra to co daje
    opłacenie wybranej położnej, jeśli nikogo sie nie zna .... prosze o odpowiedz
  • b-w-w 21.01.10, 13:41
    ja rodzilam 6 lat temu z przypadkowa polozna no i mezem...nie narzekam, dobrze
    trafilam

    i tym razem nie mam zamiaru placic...wole te pieniadze przeznaczyc na zakupy dla
    małego
    --
    http://by.lilypie.com/RKizp1.png

    http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3yx8dlgbas8x3.png
  • mamaweroniki2 22.01.10, 22:03
    Nie trzeba oalcac połoznej, wtedy riodzisz z ta która ma akurat
    dyżur. jesli opłcasz położna masz je po prostu cały czas przy sobie
    i tylko dla siebie, po porodzie tez Cię odwiedza kilka razy.
    Aj rodziłam 2x w siemiradzkim i nie opłacałam połoznej . I nie
    narzekam. Za każdym razem miałam inna połozna i poznałam wszystkie
    bo leżałam tam w ciązach i wszystkie sa wg mnie super. Obydwa porody
    wspominam dobrze.
  • yana36 27.01.10, 21:14
    nie opłacałam położnej, ani lekarza, jedynie poród rodzinny.
    bardzo jestem zadowolona! rodziłam na dyżurze p. Olimpii Pałygi i dr
    Chrostowskiego i dr Basaj. Super ekipa! pani Olimpia bardzo sympatyczna, kiedy
    trzeba, powie coś ostrzej, kiedy trzeba podtrzyma na duchu, i co mi się
    podobało...stawia rodzącą do pionu!bardzo wszyscy mi pomogli, a łatwego porodu
    nie miałam.
    po porodzie, na odziale noworodków ekipa super! wszystkie panie położne na każde
    zawołanie, z każdą głupotą można się do nich zwrócić, nawet i i o 2, 4 w nocy!
    jedynie mniej sympatyczna była chyba tylko jedna położna.ale o i tak okej.
    Kochani ludzie!
    dziękuję!
  • aniania1984 28.01.10, 13:34
    Dzięki za opiniesmile Uspokoiły mnie, a ostatnio zaczyna dopadać mnie lęk przed
    porodemsmilePewno pójdę w wasze ślady i również nie będę opłacała położnej -
    pozdrawiam szczęśliwe mamy i trochę zazdroszczę że macie to już za sobą smile
  • yana36 28.01.10, 18:15
    ja też się długo zastanawiałam nad położną... mój ginekolog polecił kilka, ale w
    końcu doszłam do wniosku z mężem, tak czy tak muszą się mną zając.
    teraz, po porodzie i po prawie tygodniowym pobycie w szpitalu na Siemiradzkiego,
    spokojnie mogę wydać opinie: 5+ za wszystko, opieka przed porodem(wszyscy koło
    mnie skakali, co 15 minut ktoś u mnie był, mierzył cisnienie, tętno dzidzi,
    poprawiał poduchę, przykrywał kocem, pomimo, ze w pokoju był mąż.) naprawdę nie
    mam żadnych ale!
    w ogóle się nie bój rodzić w tym szpitalu. czułam się tam naprawdę bezpiecznie.
    nawet z dzidzią jak były małe problemy(m.in. żółtaczka fizjologiczna), o
    wszystkim informowali, przychodzili co jakis czas, pytali, pomagali.
    jesteśmy wdzięczni za wszystko!
    pozdrawiam!
  • senga85 04.02.10, 00:28
    Będzie dobrze smile
    Ja tez rodzilamw Siemiradzkim, położnej nie mialam opłaconej i
    szczerze mówiąc takiego personelu zycze kazdemu smile
    Również polecam.
  • pecja 08.02.10, 10:40
    podpisuję się pod tymi pozytywnymi opiniami. Również nie opłacałam położnej,
    ale3 opieka była wspaniała, zarówno w trakcie porodu jak i po nim. Rodziłam z
    panią Olimpią - bez nacięcia i bez pęknięcia. Po porodzie zaglądnęła do mnie
    żeby zapytać o samopoczucie moje i dziecka. Opieka po porodzie też świetna,
    położne serdeczne, pediatrzy bardzo skrupulatni. Polecam!
  • gosiak1610 14.02.10, 19:16
    Kilka dni temu dowiedziałam się że jestem w ciąży zaczynam się orientować w tym
    nowym dla mnie temacie. Mam pytanie. W jaki sposób umawiacie sobie położną?
    Przychodzicie do niej po prostu do szpitala pytacie czy będzie przy waszym
    porodzie? Ile trzeba zapłacić takiej położnej?
  • aphoper1 15.02.10, 06:27
    Najlepiej zadzwonić do szpitala, to jest wszystko oficjalniesmile Umawiasz się
    osobiście lub telefonicznie, płacisz przy wypisie, 800zł było w tym roku.
    --
    http://lb1f.lilypie.com/r8ZOp2.png
  • fifinka2 14.02.10, 21:10
    Ja mialam 2 razy cc. Pierwsze nieplanowane w 2005 roku, wszystko na czas, dzidzia zdrowa bo nie zwlekali z cc i wyciagneli na czas \;0 zrujnowalismy sie wtedy na jedynke i nie zaluje bylo rewelacyjnie smile
    Drugi raz planowane cc , tez super i wspominam bardzo milo pana anastezjologa tak tego miska lysego wink I tez robil podczas cc zdjecia naszej corci smile CC robil dr Wojcik tez super smile Choc byly komplikacje wybrnal rewelacyjnie smile Jestem cala i zdrowa tfu tfu smile
    Drugiu raz wzielam dwojke bo i tak maz musial byc ze starsza w domku.
    Ogolnie jak dla mnie szpital na 5.
    Lekarze 5 ( dr Wojcik, dr Zarotynski, dr Marcinek itd ) (oprocz jednej...dr. Spaczynskiej)
    Pediatrzy rewelacja p. Chrostowska i dr. taki spokojny chyba Cholewa tak Stanislaw mial na imie smile

    noo ogolnie super, aaa po cc na pooperacyjnej kochane panie polozne, dawaly przeciwbolowe i w ogole bardzo mile i tak fajnie sie zajmowaly...

    do pokojow nawet w nocy przychodzily i patrzyly czy wszystko ok z dzidzia ( chyba p. Lucynka smile )

    ogolnie wspominam bardzooo milo smile
  • gosiak1610 15.02.10, 12:09
    Dziewczyny powiedzcie bo chyba zdecyduje sie na Sieimradzkiego. Czy miałąyście
    taka sytuacje ze chodzilyscie prywatnie do lekarza z tamtego szpitala i
    umawialyscie sie z nim ze przyjedzie specjalnie na wasz porod?
  • yana36 05.03.10, 14:46
    gosiak1610 napisała:

    > Dziewczyny powiedzcie bo chyba zdecyduje sie na Sieimradzkiego. Czy
    miałąyście
    > taka sytuacje ze chodzilyscie prywatnie do lekarza z tamtego szpitala i
    > umawialyscie sie z nim ze przyjedzie specjalnie na wasz porod?




    hej! ja chodziłam prywatnie przez całą ciążę do lekarza z siemiradzkiego,
    ponieważ miałam poród naturalny, lekarz nie był specjalnie potrzebny, minusem
    z jego strony było to, że w ogóle mnie nawet nie odwiedził na sali, atrochę
    czasu leżałam w szpitalu... ale ogólnie dzięki temu lekarzowi przestałam mieć
    jakiekolwiek lęki przed pójściem do lekarza ginekologa.
    podczas porodu trafiłam na dyżur dr Chrostowskiego i pani Olimpii Pałygi -
    cudowni ludzie. dr Chrostowski, pomimo, ze był u mnie chyba ze dwa razy w
    czasie trwania porodu, dwa dni później podczas obchodu zapytał mnie jak się
    czuję po trudnym i długim porodzie!zdziwiło mnie to, ze mnie pamiętał.bardzo
    miło z jego strony. jest to chyba najlepszy lekarz jakiego spotkałam, na
    drugim miejscu jest mój ginekolog, który prowadził mi ciążę.
    polecam ten szpital, jak już wcześniej się wypowiadałam. dodam tylko, ze
    córeczka ma 1,5 miesiąca a ja wciąż wzruszam się na myśl o porodzie i moim
    pobycie w tym szpitalu, zaznaczjąc że miałam niełatwy i dość długi poród.

    pozdrawiam całą Ekipkęsmile
  • aphoper1 06.03.10, 06:11
    Wydaje mi się, że Chrostowski to chodząca empatia. Plus ogromna wiedza.
    --
    http://lb1f.lilypie.com/r8ZOp2.png
  • eve-xim 09.03.10, 12:11
    Hehe, chyba mu to zacytuje na wizycie wink Ale to prawda wink
    gosiak1610 jesli lekarz prowadzacy twoja ciaze nie ma akurat dyzuru, a
    chcesz zeby przyjechal MUSISZ zaplacic. I to nie jest wymysl lekarza tylko taka
    procedura szpitala. Ale tak, mozesz sie tak umowic z lekarzem, tyle ze nie "na
    lewo" a przez szpital wink Chyba ze sie da na lewo a ja o czyms nie wiem wink
    Ale nadal nie rozumiem po co ci lekarz przy porodzie wink
  • eve-xim 09.03.10, 12:12
    Aha, a pediatrzy to p. dr. Choroniewska a nie chrostowska wink
  • aphoper1 09.03.10, 21:33
    Możesz cytować. Facet uratował moje dzieckosmile
    --
    http://lb1f.lilypie.com/r8ZOp2.png
  • anka.kh 26.05.10, 15:52
    Potwierdzam - bardzo dobry specjalista i bardzo dobry człowiek #
  • minerwamcg 07.04.10, 19:29
    Co do pediatrów, potwierdzam! Doktorzy Krystyna Choroniewska
    (specjalnie sprawdziłam w książeczce zdrowia) i Stanisław Cholewa.
    Świetni oboje i... naprawdę było widać, że kochają dzieci smile
    --
    - Tu, tu, ptaszek! On zmarznie! Ćwir, ćwir, ćwir! Tiu, tiu, tiu, zabierz to, zabierz to, mokre! Ptaszek, ptaszek! Już już, nóżki, paluszki…! Sweterek! Podnieś to, podnieś, ptaszek, ptaszek, fiu, fiu, cicho, cicho, już, on jest głodny, gdzie butelka, ptaszek…!!!
  • maja-123 07.04.10, 11:44
    A ja napiszę chyba trochę w kontrze do wszystkich pozytywnych opinii
    o tym szpitalu. Owszem, nie mogę powiedzieć, że było zle, opiece
    poporodowej np. nie mogę nic zarzucić, ale w świetle współczesnych
    standardów odbywania porodu, to tam czas się, niestety, zatrzymał. I
    nie jest to winą choćby braku odpowiedniego sprzętu, ale - mam
    wrażenie - wygodnictwa i starych przyzwyczajeń personelu. Rodzenie
    na łóżku w najbardziej niewygodnej chyba pozycji jaką można sobie
    wyobrazić, czyli horyzontalnej z kolanami podciągnietymi pod brodę.
    Zmuszanie do agresywnego parcia, prowokowanie rodzenia łożyska
    poprzez pociąganie za pępowinę... I dodatkowo obowiązująca w
    szpitalu polityka płacenia za tzw. usługi komercyjne (oczywiście na
    szczęście nie ma obowiązku korzystania z nich), co w praktyce
    sprowadza się do tego, ze płaci się za coś, co w dzisiejszych
    czasach trudno nazwać czymś ponadstandardowym, jak np. sala
    dwuosobowa z łazienką. Pobierają też opłatę za poród rodzinny, co
    wręcz jest niezgodne z prawem (na fakturze jest to ujęte w tak
    enigmatyczny sposób, że formalnie nikt z ewentualnie kontrolujących
    nie mógłby się połapać, że chodzi o poród rodzinny właśnie).
    Reasumując, jestem nieco rozczarowana i jeśli miałabym rodzić drugi
    raz, to chyba jednak już w innym szpitalu.
  • eve-xim 27.05.10, 11:20
    Zgadzam sie, wszsytkie platne uslugi na fakturach ujete sa tak, zeby nikt sie
    nie doczepił. Zwykła przewałka i tyle.
  • 4barbara3 15.05.13, 15:41
    Jestem starszą osobą a więc nie rodziłam, lecz byłam w tym Szpitalu na operacji. Miałam usuniętą macicę i plastykę pochwy, oraz krocza. Napisałam na blogu męża podziękowanie dla całego Personelu tego Szpitala. Jednak wiem, że nie każdy tam dotrze z zainteresowanych. Przede wszystkim urzekła mnie atmosfera i życzliwość z jaką się tam spotkałam. A oto cała treść PODZIĘKOWANIA:

    Składam najserdeczniejsze podziękowanie na ręce Ordynatora Pana dr Antoniego Marcinka dla całego Personelu medycznego Szpitala na Siemiradzkiego im. Rafała Czerwiakowskiego w Krakowie, Oddział Ginekologiczno-Położniczy.
    Dziękuję za troskę, opiekę, miłe i życzliwe podejście do pacjentów.
    Zaangażowanie, fachowość i profesjonalizm personelu tego oddziału można i należy stawiać za wzór dla innych.
    Personel pielęgniarski na każdej zmianie otaczał nas wyjątkową troską, profesjonalizmem i empatią, o które to tak trudno w dzisiejszych czasach.
    Przekazuję wyrazy szczerej wdzięczności i podziękowania, wyrażając uznanie dla tak dobranej i doskonałej kadry pracowniczej.

    Obyśmy wszyscy spotykali na swojej drodze właśnie takich ludzi.

    W dobie chorobliwego wręcz krytykowania wszystkich za wszystko, należy propagować działania pozytywne. Nic chyba bardziej nie mobilizuje do lepszej pracy, jak docenienie już włożonego wysiłku. Świadomość, że dobry lekarz i dobry człowiek czuwa nad naszym zdrowiem, dodaje sił i pomaga w szybkim wracaniu do zdrowia.

    Zachowuję we wdzięcznej pamięci swój pobyt w tutejszym szpitalu. Jednocześnie raz jeszcze dziękuję Panu Ordynatorowi oraz całemu Personelowi medycznemu życząc wszelkiej satysfakcji z wykonywanej pracy, wytrwałości w trudnych chwilach, oraz powodzenia w realizacji wszystkich celów i zamierzeń.

    Z wyrazami szacunku wdzięczna pacjentka
    Barbara R-D

    P.S.
    Celowo nie umieszczam innych nazwisk, oraz imion osób, które się mną opiekowały, aby kogoś nie pominąć.
  • zuzaa_p 18.02.15, 15:58
    2015 r.: w siemiradzkim na dniach otwartych nie pokazano nam zwykłych sal, podobnie sal po porodzie nie widzielismy w Ujastku, a oba szpitale bierzemy pod uwage, nie mogac sie zdecydowac miedzy nimi, kolezanki na ujastek narzekaja na male sale poporodowe, chcemy sie umawiac z polzna a nie wiem co z lekarzem, bo ciaze mam prowadzona przez lekarke nie zwiazana z zadnym ze szpitali i zadnego nie polecajaca, znaczy sie zeby jak najmniej miec niewygody to trzeba placic ? i w siemiradzkim i w ujastku ? na jakiej zasadzie się płaci za wszystko np za znieczulenie ? w siemiradzkim jaki to koszt ?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka