Dodaj do ulubionych

CC na życzenie, prywatne kliniki

01.08.08, 14:51
Bardzo proszę o namiary, gdzie można wykonać CC na życzenie. Wiem że
na pewno Swissmed w Gdańsku, ale czy gdzieś jeszcze? Jeśli macie
jakiekolwiek informację bardzo proszę o jakieś namiary.
Edytor zaawansowany
  • antyka 01.08.08, 22:04
    jakie miasto?

    --
    hobby? bycie anty
  • aleks2539 01.08.08, 23:01
    jakiekolwiek - wiem że takich klinik/szpitali jest mało. Ja jestem z
    Torunia więc gdzieś w promieniu 200 km od tego miasta
  • diabe 02.08.08, 11:48
    W Warszawie możesz zrobić w Iatrosie oraz w Damiana
  • ciociacesia 05.09.08, 11:55
    kosztuje 6400 a podobno rewelacja, kolezanka kilka tygodni temu
    miała i była zachwycona opieką. ja mam odwrotny problem smile ale
    rozumiem Twój ból smile
  • asik_no 02.08.08, 15:36
    Przepraszam ale nie moge sie powstrzymać.....Za każdym razem jak
    czytam o c.c na życzenie to słabo mi się robi.A dlaczego? Pracuje na
    O.I.O.Mie noworodkowym i wszystkie te przyszle mamy przed podjęciem
    decyzji o c.c zaprosiła bym na oddział zeby zobaczyły co dzieje sie
    z dziećmi po cieciu wykonanym np.w 36,37 tyg ciąży(bo to najczęstszy
    okres ciąży w którym mamy "ŻYCZĄ" sobie cięcia)Natura nie na darmo
    wymyśliła,ze ciąza ma trwać 40 tyg,poród "drogami natury" i taki
    wąski kanał rodny.Przeciez to dzieki niemu usuwany jest płyn
    owodniowy z płuc waszych dzieci! wiekszosc dzieci po cięciu ma
    przejściowe problemy z oddychaniem objawiajace się tzw stękaniem a
    im wczesniej cięcie jest wykonane tym tych zaburzeń okresu
    adaptacyjnego jest więcej. Maleństwa do tego wszystkiego maja
    problemy z utrzymaniem prawidłowej temperatury ciała które równiez
    powodują zab. oddychania i wymagaja podłaczenia do respiratora.
    Dostają ból,cierpienie.....(nażyczenieich mam)Nie zastanowiło Was
    drogie mamy dlaczego to własnie prywatne kliniki tak chętnie
    wykonują te cięcia....?To właśnie z w.wymienionych warszawskich
    klinik mamy małych pacjentów sad. Błagam WAS przyszłe mamy
    zastanówcie sie zanim podejmiecie decyzje o cieciu na życzenie,bo
    Wasze dzieci gdyby mogły wyrazić swoją opinię to naprawde byłyby
    przeciwne.....To egoistyczne podejście.....wierzcie mi,,ze 99 % mam
    z naszego oddziału które miały wykonane C.C mówi,ze gdyby dało się
    cofnać czas to chciałyby rodzić naturalnie. Pozdrawiam i życze
    zdrowia.
  • aleks2539 02.08.08, 16:39
    nie pytałam się o zdanie na temat cc ale skoro piszesz odpowiem. Po
    pierwsze kończę 38tc, zaczynam 39 więc pierwszy argument odpada -
    ciąża naprawdę jest donoszona.
    Po drugie - moja siostra wylądowała po porodzie SN na intensywnej
    terapii, podczas wizyty w toalecie poszło jej nacięcie dalej aż do
    odbytu, ledwo ją uratowali. Szew po cięciu czuje do dzisiaj (5 lat).
    Moja kuzynka rodziła tez naturalnie - mały miał krwiaka na głowie
    wielkości 50% faktycznej wielkości główki. źle się wstawił w kanał
    rodny. Wszyscy mają nadzieję że będzie ok, obserwują dziecko (ma 7
    miesięcy). Druga kuzynka rodziła kilka dni temu, poród wywołany 2
    tyg po terminie, dziecko sine, słabe, ma trudności z oddychaniem.
    Urodziło się z zanikającym tętnem, cały czas są w szpitalu na
    obserwacji. To porody trzech najbliższych mi osób z ostatniego
    czasu... Niedawno bliska osoba też przyznała mi się że współżycie
    fizyczne przez jej całe życie było jednym wielkim bólem - urok dwóch
    nacinać przy porodzie.
    Dalej chcesz mnie przekonywać?
  • yasemin1 02.08.08, 17:52
    Ja też nie mogę sie powstrzymać i sorry ale takie żeczy nie zdarzają
    się tylko przy porodzie przez cc. Ja rodziłam naturalnie, niech to
    szlag i oby nigdy więcej, a moje dziecko i tak miało wrodzone
    zapalenie płuc - pozostałości wody w płucach. I co z teorią że woda
    się wwydostanie z płuc???
    A poza tym czy matka do ch.... jasnej się w tym kraju wogóle nie
    liczy. Ciągle tylko dobro dziecka, dla dziecka a matka to co pies z
    kulawą nogą? Dlaczego ma przechodzić męki jak można inaczej.
  • travka1 02.08.08, 21:32
    a mi sie slabo robi jak czytam takie posty jak Twoj...
  • krypteia 03.08.08, 10:41
    asik - nie wiem o jakich ty klinikach piszesz takie rewelacje, ale w Iatrosie
    nikt nie zrobi cesarki na życzenie kiedy ciąża nie jest donoszona czyli poniżej
    38 tygodnia
    nie wierzę, że jakakolwiek matka przy zdrowych zmysłach zażyczy sobie cięcia
    kiedy ciąża nie jest donoszona

  • malgosiek2 03.08.08, 10:59
    krypteia napisała:

    > nie wierzę, że jakakolwiek matka przy zdrowych zmysłach zażyczy
    sobie cięcia
    > kiedy ciąża nie jest donoszona

    Niestety zdarzaja sie takie panie,bo chcą urodzić w swoje/męża
    urodziny,bo mąż wraca z dalekiej pracy(z rejsu)/podróży np.,bo na
    rocznicę etc.
    Co prawda sa to zdecydowane wyjątki,ale się zdarzają niestetyuncertain
    --
    Maksio
    fotoforum.gazeta.pl/3,0,1107992,2,1.html
    Olaf fotoforum.gazeta.pl/3,0,1107993,2,2.html
  • aleks2539 03.08.08, 11:22
    dziewczyny, możecie mi wierzyć, ale ja i mąż urodziny już mieliśmy,
    w podróż nie wyjeżdża a ja w środę zaczynam 39 tc więc ciąża na
    pewno jest donoszona. Nie robię tego z jakichś egoistycznych
    przesłanek. Po prostu bardzo się boję że coś się stanie dziecku.
    Strach jest tak silny że wiem że podejście do porodu naturalnego
    będzie niemożliwe, taką mam blokadę. Na jamie brzusznej miałam na
    razie 2 operacje, bez komplikacji, wszystko ok. Zdaję sobie sprawę z
    możliwych komplikacji po cc, ale wiem że w 95% przypadków mogą one
    dotyczyć mnie a nie dziecka. Niestety w porodzie SN proporcje te są
    odwrotne.
    NAwet w sierpniowym M jak Mama jest artykuł o CC na życzenie.
    Wypowiada się tam pewien lekarz, iż w rodzinach i wśród znajomych
    lekarzy odsetek porodów przez CC sięga 90%. Czyli coś w tym jednak
    jest.
  • genie.in.the.bottle 02.08.08, 18:46
    Ja jako studentka lekarskiego tez widawalam dzieci podduszone,ze
    zwichnietym obojczykiem,z 'wywrwana' reka ze stawu ramiennego.Dzieci
    urodzone SN.Na moich oczach kobiecie podczas porodu pekla macica i
    wykrwawila sie na smierc.nie urodze dziecka SN, nie po tym co
    zobaczylam.
    Moja mama rodzila mnie ponad 14h,urodzilam sie w stanie smierci
    klinicznej,przez miesiac lezalam pod respiratorem.Mialam szczescie w
    nieszczesciu bo skonczylo sie to dla mnie 'tylko' czestym
    chorowaniem na zap. pluc.
    I cc i sn ma swoje dobre i zle strony.Ja wybieram cc.
  • timme 02.08.08, 20:37
    Podbijam wątek. A w Łodzi?
  • jesienna100 02.08.08, 20:58
    Ja rodzilam pod koniec 39 tego tyg w Damianie W Wawie przez cc. Było
    cudownie atmosfera, połozne, malutki spokojny zdrowy , lekarze
    usmiechnęci i normalni. Polecam. W 2giej dobie wieczorem wyszlam , w
    3ciej bylismy na spacerze, dzis nie pamietam ze mialam cc . naprawdę
    kiedy nie czuję sie porodu naturalnego nie ma co się zmuszać. Robcie
    jak czujecie. Kiedyś na ospę sie umieralo a niby natura wie lepiej..
    --
    Żuczek
  • sympatyczna1980 02.08.08, 21:57
    a ja rodzilam naturalnie i nie zaluje, wedlug mnie nie powinno byc
    czegos takiego jak cc na zyczenie, drobne mi sie w kieszeni nie
    zgadzaja jak takie cos slysze!!! Dbacie kochane tylko o siebie a nie
    o dziecko dla ktorego lepiej jest przyjsc na swiat wtedu kiedy samo
    sobie wybierze termin i czas.
  • travka1 02.08.08, 23:14
    no patrz a wg mnie nie powinno byc czegos takiego jak psn...pewnie
    sie ze mna nie zgodziszsmile)) to tak jak ja z Toba odnosnie cc.
    Ciekawe skad sie biora dzieci,ktore same sobie wybieraja termin i
    czas a jednak rodza sie przez cc?? Moze dlatego,ze matka natura nie
    jest taka doskonala ,nie wpadlas na to...A tak nawiasem to nie
    sadze,ze cc na zyczenie to tylko i wylacznie z troski o wlasny tylek
    ale moze o tym tez nie wiesz...
  • mim288 08.08.08, 15:22
    A to bardzo dziwna teoria, bo zdaniem naszego pediatry - skądinąd
    neonatloga uczestniczącego w licznych porodach - ryzyko wszelkich
    urazów dla niemowlęcia poza niezwykle rzadkim zachłysnieciem sie
    wodami płodowymi - jest znacznie wyższe przy sn niż przy cc. Więc
    nie chodzi może wcale o wygodę mamy. Uważam, że kobieta powinna
    mieć wybór to po pierwsze. A poza tym, w niektórych
    przypadkach "próbowanie sn" jest karygodne, gdyż od razu mozna
    stwierdzić że na 99% się nie uda - niepotrzebne narażanie dziecka
    na kalectwo i kobiet na cierpienie i powikłania - niestety częste w
    polskich szpitalach.
  • diabe 03.08.08, 12:17
    Kochana, a możesz napisać jak dawno to było i kto Cię operował?
    Będę bardzo wdzięczna, bo ja też na 99proc jestem na tą opcję
    zdecydowana, więc im więcej możesz mi napisać szczegółów, tym
    lepiej. Z góry wielkie dzięki smile
  • 987ania 02.08.08, 23:54
    W Łodzi idziesz do lekarza np. z Matki Polki i życzysz sobie cc. Taka usługa
    kosztuje około 1500zł. Umawiasz się na termin kiedy Twój lekarz ma dyżur i np.
    zaczynasz sn (teoretycznie, jeśli nie znajdą się inne wskazania, jak się znajdą,
    to od razu igła w plecy, znieczulenie i cc), po chwili lekarz dogaduje się z
    położną i ustalają brak postępu albo coś lepszego i jedziesz na cc.
    Prywatny szpital Salve jeszcze nie jest otwarty.
  • yasemin1 03.08.08, 10:46
    Ponadto jak się zaczyna rodzić siłami natury to tez jest
    beznadziejnie. Ja zdychałam 2 godziny jak się zaczęło i dopiero
    potem dali mi znieczulenie. same te dwie godziny były dla mnie
    koszmarem. Dziecko pchało nogami w mój żoładek i nie mogłam oddychać
    pomiędy skurczami, naprawdę myślałam że umrę.
    W szpitalu którym rodziłam było dużo przypadków, że dzieci rodziły
    się z ręką przy twarzy - oczywiście to już nie jest tylko głowa do
    wyjścia ale o tyle więcej co wystający łokieć dziecka i te kobiety
    były tak ponacinane że strach myśleć jak cierpiały po.
    Niektóre kobiety rodzą łatwo inne nie i odporność na ból jest też
    inna. To kobieta powinna decydować jak rodzi, a nie inni.
  • 987ania 03.08.08, 12:23
    malgosiek nie mogłam się powstrzymać, żeby wyjaśnić jak to działa. Kobieta pod
    presją, chcąca cc zrobi wszystko. A to sposób niestety szeroko stosowany. A sama
    wiesz jak to w naszych szpitalach z legalnością procedur i zabiegów i
    dokumentacją. Dlatego ja się wypisałam chwilowo z zawodu. Czyżby wypalenie mnie
    już dorwało?

    Tak więc w Łodzi legalnie na życzenie lub prywatnie nie ma cc.
  • magiczna_marta 03.08.08, 14:51
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • magiczna_marta 03.08.08, 14:53
    trzeba było mysleć o porodzie zanim się na dziecko zdecydowałyście,
    a nie teraz dramatyzować "bo ja się boję"
    albo zainwestować w antykoncepcję!
    --
    Wku..ać się rzecz ludzka,
    nie przy.. komuś- boska!
  • travka1 03.08.08, 15:40
    szkoda,ze widzisz tylko biale i czarne...chyba malo wiesz o zyciu
    jeszcze choc moze dobiegasz 40stki...
  • aleks2539 03.08.08, 16:24
    na post magicznej marty nie ma sensu opisywać. Wystarczy zobaczyć
    jej wypowiedzi na innych forach... Szkoda czasu
  • magiczna_marta 03.08.08, 17:15
    bla bla bla

    jak ktos ma inne zdanie i nie przytakuje to jest beeeee
    --
    Wku..ać się rzecz ludzka,
    nie przy.. komuś- boska!
  • maraxela 03.08.08, 23:16
    tytul wątku sugerowal abyscie podaly adresy a nie sie wywnetrzaly co ktora sadzi
    na ten temat.g.......... za przeproszeniem mnie to obchodzi jak nie znacie
    adresow to dajcie sobie spokoj z dobrymi radami
    --
    Nowe forum ślubne dlazbuntowanych
  • allia80 04.08.08, 22:18
    magiczna_marta napisała:

    > trzeba było mysleć o porodzie zanim się na dziecko zdecydowałyście,
    > a nie teraz dramatyzować "bo ja się boję"
    > albo zainwestować w antykoncepcję!

    wracaj słuchać radia maryja i nie offtopuj tutaj.. to wątek, w którym wymieniamy się adresami klinik przeprowadzających cc na życzenie, jeśli nie masz nic do dodania w tej kwestii to przynajmniej nie spamuj i idź zbawiać świat gdzie indziej..

    a dla Twojej wiadomości... sposób porodu wybrałam już sobie dawno temu i z całą świadomością tego wyboru, zdecydowałam się na dziecko.. a Tobie nic do mojej d... i moich wyborów...
  • pengua 03.08.08, 18:25
    Poniewaz nie odpowiadam bezposrednio na zadane pytanie, to sie
    pewnie zaraz znajda takie ktore mnie zlinczuja.
    Chcialam tylko napisac, ze jest mi wstyd i przykro jak patrze na
    forach na ten temat jak sie wszystkie atakujemy i obrzucamy blotem.
    Jestesmy przeciez po tej samej stronie barykady. Kazda z nas albo
    raczej wiekszosc z nas (tak mi sie wydaje) mysli o tym zeby swojego
    dziecka nie skrzywdzic, zeby przezylo i nie cierpialo. Niestety nie
    ma trzeciej opcji. Jest tylko sn i cc. I tu i tu musimy liczyc na
    szczescie i ze sie wszystko dobrze skonczy. Bo co jest do wyboru?
    Szpitale poloznicze w w-wie notorycznie remontowane latem w okresie
    szczytu narodzin, odsylajace pacjentki ze szpitala do szpitala, do
    innych miast, w ktorych czesto zdarzaja sie takie sytuacje od
    ktorych cierpnie skora "bo sie nie tnie dla zasady" albo kliniki
    prywatne gdzie chetnie tna ale z ktorych tez odesla jesli bedzie
    zle...
  • jesienna100 03.08.08, 22:37
    operowal mnie dr Kucharski, połozna pani AGnieszka Danaj, Pediatra
    dr Balicka, o 12 minutami weszlam na salę, spotkanie z
    anestezjolog, na stole 2 znieczulenia 1 w placy potem wlasciwe w
    kregoslup, i to wlasciwie najmniej sympatyczne wspomnienie, bo nie
    bolalo ale ciut sie balam czy sie nie porusz ale bylo oki czulam
    tylko lekkie rozpieranie, potem anestezjolog pytala mnie o wakacje
    chwile pogadalysmy , w tym czasie dr Kucharski nagle pokazal mi male
    czarne zawiniątko placzące i to jest najpiekniejsza chwila jaką w
    zyciu przezylam, malutki wazyl 3550 zdrowy chlopiec, badania
    wszystkie sluchu etc jak na karowej czyli pelna opcja, po cc byla ok
    13 przewiezli mnie do pokoju dali żuczka ktory sie przyssal od razu
    i tak sobie juz razem lezelismy, na drugi dzień wieczorem poprosilam
    o wyjscie dobrze sie czulam i chcialam juz do domu z malym,
    zóltaczka lekka fizjologiczna, lekarz mnie wypuscil, i na 3 ci dzien
    poszlam z malym i tata na 2 godz do parku bylo cieplutko, malenki
    zdrowo sie chowa, zadnych nawet katarkowwink cala ekipa super,polozna
    Agnieszka i inne cudne, kąpaly z tatą malego n nauczyly tatusia
    wszytskiego, tak powinno byc wszedzie
    --
    Żuczek
  • diabe 04.08.08, 09:46
    bardzo dziękuję Ci za odpowiedź i gratuluję synka smile)
    ja mam termin cc wyznaczony na 22 września, mam nadzieję, że będę
    równie zadowolona smile
    a powiedz jeszcze, czy długo dochodziłaś do siebie po operacji i jak
    goiła się rana?
  • zmiija 04.08.08, 12:38
    Wlasnie mialam zadac dokladnie to samo pytanie. Ale mnie interesuja szpitale w
    trojmiescie.
  • allia80 04.08.08, 12:53
    ja też się dołączam smile
    wiem, że w Swissmed przeprowadzają cc - ponoć nigdy nie było problemów z cc na
    życzenie, ale ostatnio doszły mnie słuchy że ponoć któryś z lekarzy tam 'robi
    problemy'.

    Czy ktoś coś wie??
  • aleks2539 04.08.08, 14:39
    czytałam podobną wypowiedź na jednym z trójmiejskich forów, że
    lekarz bardzo namawia do porodu SN i zdarza mu się nie zgodzić na
    CC. Dobrze że mam jeszcze jakiś skalpel w domu wink
  • allia80 04.08.08, 14:48
    sad((((

    to nie jest dobra wiadomość.. i co teraz? sad((
    liczyłam bardzo na swissmed uncertain ponoc nigdy nie było poblemów a teraz kiedy ja mam rodzić, nagle zmienili podejście uncertain

    co prawda do porodu jeszcze trochę (luty 2009) ale już zaczynam powoli wpadać w panikę, nie chcę jechać aż 360 km (Warszawa) żeby rodzić po ludzku uncertain a chyba nie będzie innego wyjścia jak się pan uprze sad(((((
  • aleks2539 04.08.08, 14:53
    Ty masz termin na luty a ja na połowę sierpnia smile Tego roku.
    Obiecuję Ci że dam znać jak było, co i jak itd smile TRzymaj kciuki!
  • zmiija 04.08.08, 16:13
    tez bede wdzieczna za info, ja mam termin na grudziensmile
  • pengua 04.08.08, 16:49
    Chociaz pytanie nie bylo wprost skierowane do mnie to moge podzielic
    sie moim doswiadczeniem. Po operacji doszlam do siebie bardzo
    szybko. Przez dwie doby nadal bylam podlaczona do znieczulaczy,
    najpierw jeszcze przez kregoslup potem dozylnie przez wenflon.
    Trzeciego dnia juz tylko apap. Nic mnie nie bolalo. Momentami tylko
    czulam lekki dyskonfort, ale nie byl to bol (a dodam ze jestem
    baaaardzo nieodporna na bol). Potem przez kilka dni juz w domu ten
    lekki dyskonfort czulam, troche tak jak by mnie skora nieco
    ciagnela. Nie mialam problemu nawet z przenoszeniem po schodach
    (jedno pietro) wozka dziecka.
  • diabe 04.08.08, 20:55
    Pengua, wielkie dzięki za odpowiedź smile)
  • allia80 04.08.08, 18:01
    to trzymam mocno kciuki i czekam na relacje smile))) trzeba być dobre myśli... jak
    nie.. to.. chyba będzie trzeba zacząć szukać kogoś kto mi odpowiednie
    zaświadczenie wystawi smile
  • antyka 04.08.08, 21:25
    Rodzilam przez cc - na zyczenie w 41 tygodniu.
    Tak naprawde nie bylo wskazan, oprocz tego, ze dziecko nie wstawilo
    sie do kanalu, rozwarcia zadnego, a wod plodowych bylo nieduzo.
    W kazdym szpitalu panstwowym, wywolywano by porod.
    A tak zaplacilam i obylo sie bez zadnych podduszen.

    Dodam jeszcze, ze pol ciazy przygotowywalam sie do aktywnego porodu -
    nie nacieliby mnie, bo urodzilam chyba z 1000 balonikow epi-no,
    masowalam sie sumiennie kilka razy dziennie nawet, pilam herbatke z
    lisci malin, cwiczylam oddechy.

    Najwazniejsze, ze dziecko urodzilo sie cale i zdrowe.
    A co Was tak interesuje cudza, za przeproszeniem d...?
    Te same matki potem atakuja inne, ze piersia nie chca karmic.
    Ich sprawa i juz!

    --
    hobby? bycie anty
  • sympatyczna1980 04.08.08, 22:00
    "trzeba było mysleć o porodzie zanim się na dziecko zdecydowałyście,
    a nie teraz dramatyzować "bo ja się boję"
    albo zainwestować w antykoncepcję!"

    Brawo magiczna Marto nareszcie jakas i inteligentna odpowiedz smile)) w
    zupelnosci sie z toba zgadzam smile)))
    --
  • marbra301 05.08.08, 11:55
    To chyba obie należycie do niezłomnych cyborgów, które się niczego
    nie boją. Ciekawa jestem czy juz rodziłyście, czy nie i tylko
    udajecie bohateki....Jak się człowiek czegoś panicznie boi to żeby
    zniwelowac to uczucie to trzeba zając sie czymś immym. W Waszym
    przypadku jest to zainetresowanie cudzymi dupami!!!!! i na silę
    namawianie do porodu SN. A moze tak trochę szacunku dla innych
    poglądów i innych kobiet i mam, które mają odmienne zdanie. NIE
    SZANUJĄC ZDANIA INNYCH NIE SZANUJECIE TEZ SIEBIE.. A to forum tak mi
    sie wydaje jest stworzone po to żeby sobie pomagac a nie obrzucać
    błotem.

    Pozdawiam wszystkie mamy i te które bedą rodziły SN i te które rodzą
    CC.!!!!
  • aleks2539 05.08.08, 12:17
    ja też się zastanawiam nad tymi 2 osobami. Jedyne co mogę doradzić.
    Jak macie zamiar rodzić naturalnie to tak zróbcie. Jak będę jakieś
    komplikacje to absolutnie nie ratujcie dziecka przez CC. Przeciez to
    wstyd i hańba nie rodzić siłami natury...
    I jak Wam przy okazji się co nieco porozrywa przy porodzie - nie
    martwcie się. Plastyka pochwy to wydatek tylko niecałych 4 tysięcy!!
  • allia80 05.08.08, 14:48
    aleks2539 napisała:

    > ja też się zastanawiam nad tymi 2 osobami.
    (...)
    > I jak Wam przy okazji się co nieco porozrywa przy porodzie - nie
    > martwcie się. Plastyka pochwy to wydatek tylko niecałych 4 tysięcy!!

    Te dwie osoby zapewne - skoro mają już prokreację za sobą - nie przejmują się tym, czy przyszłe współżycie będzie im sprawiało jakąkolwiek przyjemność... albo widać nie przejmują się tym, czy je porozrywa czy nie..
  • sympatyczna1980 05.08.08, 21:49
    to chyba logiczne ale jednak nie dla ciebie, jak widac, ze gdybym
    przy porodzie naturalnym miala problemy to wtedy pewnie bylaby cc
    ale to zalezy od rozwoju porodu.
  • allia80 05.08.08, 14:38
    marbra301 napisała:

    > W Waszym
    > przypadku jest to zainetresowanie cudzymi dupami!!!!! i na silę
    > namawianie do porodu SN. A moze tak trochę szacunku dla innych
    > poglądów i innych kobiet i mam, które mają odmienne zdanie. NIE
    > SZANUJĄC ZDANIA INNYCH NIE SZANUJECIE TEZ SIEBIE.. A to forum tak mi
    > sie wydaje jest stworzone po to żeby sobie pomagac a nie obrzucać
    > błotem.

    dokładnie..

    po prostu niektóre osobniki mają nieodpartą chęć robienia za 'Matkę Teresę' i uszczęśliwiania wszystkich na siłę, to chyba dlatego że siedzą w domu i nie mają nic innego do roboty poza wtrącaniem się w intymne sprawy innych, nieznanych im osób.

    Ludzie... nauczcie się w końcu nie zaglądać innym w d... ani pod kołderkę bo Wasze zdanie i tak tutaj nikogo nie interesuje.
    Ten wątek powstał po to, aby kobiety chcące wykonać cc na życzenie mogły znaleźć dla siebie odpowiednią klinikę.. i nie obchodzi nas co Wy o cc myślicie, zatem idźcie spamować gdzie indziej, tudzież załóżcie własne forum przeciwko cc na żądanie, gdzie będziecie sobie wzajemnie ujadać na te 'wyrodne wygodnickie', które życzą sobie cc. Tam możecie się wzajemnie podkręcać i nakręcać, tutaj Wasze opinie są po prostu niechcianym OFFTOPEM..
  • zmiija 05.08.08, 14:13
    sympatyczna1980 napisała:

    > "trzeba było mysleć o porodzie zanim się na dziecko zdecydowałyście,
    > a nie teraz dramatyzować "bo ja się boję"
    > albo zainwestować w antykoncepcję!"
    >
    > Brawo magiczna Marto nareszcie jakas i inteligentna odpowiedz smile)) w
    > zupelnosci sie z toba zgadzam smile)))


    W sumie mam gdzies co sobie kto mysli. Prawie 9 lat temu przezylam tak traume w
    gdynskim szpitalu w redlowie, ze przez wiele miesiecy budzilam sie z placzem w
    nocy,ze juz umieram. Moj porod wtedy i tak sie skonczyl cc w ostatniej chwili.
    Nie chce przezywac czegos takiego znowu. Nie mam ochoty znowu popasc w depresje,
    ktora nie pozwalalam mi na zajmowanie sie swoim dzieckiem. Dlatego chce cesarki
    na zyczenie .
  • sympatyczna1980 05.08.08, 21:44
    ha ha ha tak myslalam ze beda takie komentarze , szkoda mi Was i w
    odpowiedzi na pytanie: tak rodzilam naturalnie i seks nie jest dla
    mnie tylko prokreacja.

    Podczas porodu nie bylam porozrywana , za to widzialam dziewczyny po
    cc i wygladaly fatalnie, chodzily ledwo ledwo i to trzymajac sie
    sciany. Bol przy porodzie naturalnym jest koszmarny i boli jak
    cholera ale i tak wole nastepne dziecko rodzic w ten sposob niz
    meczyc sie z rana pooperacyjna po cc. Szkoda ze nie rozumiecie
    pewnych rzeczy ale to przyjdzie z czasem. Pozdrawiam serdecznie.
  • sympatyczna1980 05.08.08, 21:52
    zastanowcie sie na tym jak bedziecie sie czuly po cc i nie
    zakladajcie ze bedzie wszystko ok i tak samo nie zakladajcie ze
    podczas porodu naturalnego was porozrywa.
  • allia80 05.08.08, 22:25
    sympatyczna1980 napisała:

    > zastanowcie sie na tym jak bedziecie sie czuly po cc i nie
    > zakladajcie ze bedzie wszystko ok i tak samo nie zakladajcie ze
    > podczas porodu naturalnego was porozrywa.

    My niczego nie zakładamy, my po prostu już wybrałyśmy (świadome wszelkich
    scenariuszy) i kiedy tylko usiłujemy się powymieniać informacjami gdzie można
    ten wybór zrealizować - od razu pojawia się jakaś samozwańcza 'misjonarka'
    usiłująca bombardować naszą decyzję..
    delikatnie mówiąc, robi się to lekko upierdliwe
  • diabe 05.08.08, 23:05
    Tiaaa, ja tez nie mogę zrozumiec co kogo obchodzi jak będzie rodzić
    obca mu osoba i skąd ta ogromna potrzeba przekonania, że jedyną
    słuszną drogą jest sn. Nie wspominając już o agresji płynącej z
    takich postów...
    Ja np nie rozumiem jak można sobie dobrowolnie zrobić powiekszanie
    biustu, ale jak ktos ma ochotę żyć z silikonem pod skóra, to jego
    sprawa. Nie mój biust, nie mój problem.
  • sympatyczna1980 06.08.08, 06:17
    smile nawet mnie nie dziwi ze sa wlasnie takie odpowiedzi........ to
    moze w takim razie dlaczego chcecie miec cc? z czego to wynika? ze
    strachu? bo jestem ciekawa co Wami kieruje decydujac sie na cc.
    Pozdrawiam.

    PS. i jak mamy szanowac swoje opinie to szanujmy wszystkie nawet te
    skrajne, ja Wasza opinie dotyczaca cc szanuje ale sie z nia nie
    zgadzam.
  • allia80 06.08.08, 07:38
    sympatyczna1980 napisała:

    > smile nawet mnie nie dziwi ze sa wlasnie takie odpowiedzi........ to
    > moze w takim razie dlaczego chcecie miec cc? z czego to wynika? ze
    > strachu? bo jestem ciekawa co Wami kieruje decydujac sie na cc.
    > Pozdrawiam.
    >
    > PS. i jak mamy szanowac swoje opinie to szanujmy wszystkie nawet te
    > skrajne, ja Wasza opinie dotyczaca cc szanuje ale sie z nia nie
    > zgadzam.

    ja szanuję wszelkie opinie... tyle, że ten wątek to akurat nie miejsce na dyskusje o tym, co nami kieruje i który poród jest lepszy.. Ten wątek zbiera informacje na temat klinik, w których robią cc na żądanie.. to czego ja (i chyba niektóre inne osoby tu zgromadzone) po tym wątku oczekuję, to rzetelnej i rzeczowej informacji "gdzie, za ile i czy nie robią problemów"..
    I śledzę ten wątek tylko dlatego, że mnie TE właśnie KONKRETNE informacje interesują.. nie obchodzą mnie dyskusje pt. 'dlaczego wybierasz cc'...

    dlatego krew mnie zalewa kiedy widzę nowego posta w tym temacie, mam nadzieję że ktoś w końcu udziela rzeczowej informacji NA TEMAT, po czym okazuje się, że to kolejna 'misjonarka' przyszła nas zagubione 'nawracać' na jedyną słuszną w jej mniemaniu metodę porodu.
    Sorry.. ale takie wieczne nagabywanie i bombardowanie kojarzy mi się z sekciarstwem lub niechcianym spamem...

    Zatem jeśli rzeczywiście z jakichś powodów interesuje Ciebie, dlaczego ktoś woli cc a nie sn. to załóż osobny wątek, pod takim właśnie tytułem i tam oczekuj ewentualnych kandydatek do dyskusji..

    to po prostu nie miejsce na tego typu dyskusje.
  • magiczna_marta 06.08.08, 07:20
    > Tiaaa, ja tez nie mogę zrozumiec co kogo obchodzi jak będzie rodzić
    > obca mu osoba i skąd ta ogromna potrzeba przekonania, że jedyną
    > słuszną drogą jest sn. Nie wspominając już o agresji płynącej z
    > takich postów...

    Nie jest prawdą to że sn jest jedyną słuszną drogą, ale cc powinno
    być wykonywane z PRZYCZYN MEDYCZNYCH a nie dlatego że mamusia ma
    takie oto życzenie.

    > Ja np nie rozumiem jak można sobie dobrowolnie zrobić powiekszanie
    > biustu, ale jak ktos ma ochotę żyć z silikonem pod skóra, to jego
    > sprawa. Nie mój biust, nie mój problem.

    Równie dobrze nie naszą sprawą jest to że 4 dresów napierdziela
    jednego kolesia, idziemy sobie spokojnie dalej, w końcu nie nasza
    sprawa, niech sobie okradają mieszkanie sąsiada, albo gwałcą
    dziewczynę w parku- nie nasza sprawa przeca.


    --
    Wku..ać się rzecz ludzka,
    nie przy.. komuś- boska!
  • allia80 06.08.08, 07:46
    magiczna_marta napisała:

    > Równie dobrze nie naszą sprawą jest to że 4 dresów napierdziela
    > jednego kolesia, idziemy sobie spokojnie dalej, w końcu nie nasza
    > sprawa, niech sobie okradają mieszkanie sąsiada, albo gwałcą
    > dziewczynę w parku- nie nasza sprawa przeca.

    czy ja dobrze rozumiem, że usiłujesz porównać cc na żądanie do gwałtu i kradzieży? a więc idąc dalej tym tokiem "rozumowania" (bo ciężko to nazwać "myśleniem") uważasz cc na życzenie za przestępstwo?!
  • travka1 06.08.08, 08:19
    a moze poprostu ignorowac takie posty jak magicznej marty czy
    sympatycznej, niech sobie egzystuja ze swoimi pogladami.Takie sa
    madre a nie moga zrozumiec,ze kazdy z nas jest inny...
  • allia80 06.08.08, 08:40
    travka1 napisała:

    > a moze poprostu ignorowac takie posty jak magicznej marty czy
    > sympatycznej, niech sobie egzystuja ze swoimi pogladami.Takie sa
    > madre a nie moga zrozumiec,ze kazdy z nas jest inny...

    masz rację.. po co karmić trolla ;p
  • bzii 06.08.08, 09:21
    przez cc. miało być "na życzenie" za kilka tygodni, ale mała miała słaby puls,
    ja - infekcję i trzeba było ciąć wcześniej. Był strach,pewnie: to jak ukłują w
    kręgosłup, to jak mała to zniesie, to czy będzie boleć rana.
    Jesteśmy już w domu, zaczęłam chodzić, powoli - następnego dnia, dziś już
    normalnie, karmię piersią od drugiego dnia, mała jest zdrowa, zniosła poród b.
    dobrze. Po godzinie od wjazdu na salę już byłyśmy razem. Za to dziękuję
    wspaniałym położnym. Dziękuję też im za wyrozumiałość.
    O to apeluję w przypadku tego wątku. Mniej krzyku, więcej wyrozumiałości dla
    cudzych wyborów. pozdrawia szczęśliwa mama.
  • allia80 06.08.08, 09:40
    GRATULACJE! smile)
    a możesz jeszcze zdradzić w którym szpitalu/klinice?
  • aleks2539 06.08.08, 10:46
    podbudowują mnie takie posty że wszystko jest ok po CC. Z klinik
    zostaje mi chyba Gdańsk bo Warszawa nie dość że dalej to te ceny
    kosmiczne, słyszałam że kwoty sięgają ponad 10.000 zł... W swiss to
    połowa tego.
  • bzii 06.08.08, 11:50
    szpital im dra Biziela w Bydgoszczy. Tamtejsze położne to skarb.
    ps. a na ranę nie patrzę, nie chcę. Wiem od lekarza, że goi się wzorcowo. Jutro
    jadę na zdjęcie szwów.
  • allia80 06.08.08, 12:10
    w swiss zgodnie z cennikiem to 5000pln czyli w miarę przyzwoicie.. tylko żeby
    problemów nie robili uncertain
  • nemeth 06.08.08, 12:47

    Ja polecam Iatrosa w Warszawie. Rodziłam tam wprawdzie dwa lata temu ale cc
    wspominam super. Na sali podczas cięcia mógł być ze mną mój mąż. Po wydobyciu
    małej zbadaniu jej zmierzeniu i ważeniu podczas gdy mnie zszywano mąż siedział
    obok mnie z córcią na ręku. Po powrocie na salę od razu przystawiła mi położna
    małą do piersi. Wstałam po 7 godz od cięcia i w sumie jedyny ból jaki czułam był
    identyczny jakbym miała lekkie zakwasy w mięśniach. Położne były na każde
    zawołanie, lekarze super poza tym bardzo miła atmosfera w klinice. Koszt w tej
    chwili to coś ok 6400, wiem gdyż będzie tam rodzić moja koleżanka.

  • morepig 06.08.08, 15:31
    cena ze strony to 4800...
    widocznie ma nie-iatrosowego lekarza...
    napisz jak juz urodzi- jak tam jest tera,u kogo itp...
    --
    "czysty i zadbany samochód jest oznaką
    choroby psychicznej właściciela big_grin"
  • morepig 06.08.08, 15:32
    *teraZ
    --
    "Kiedy się jest bogiem, nie trzeba się tłumaczyć." T.Pratchett
  • anna_izabella 08.08.08, 15:29
    Hej. Ja też chcę rodzic w Swissmedzie, w Gdańsku. Termin porodu mam wyznaczony na 3 listopada. Na początku chciałam rodzić przez CC ale ostatnio odeszłam od tego i chcę spróbować SN. Z nadzieją, że jeśli coś bedzie nie tak to zrobią mi CC. Chociaż nie ukrywam, że liczę na lekki i szybki poród w znieczuleniu SN.
    Szkoda, że tak mało dziewczyn pisze pisze o swoich porodach w Swissmedziesad Liczę na to, że znajdą sie jakieś ochotniczki, które zdadząnam relacje....
    Mój kuzyn studiuje w Gdańsku na AM i poradził, żebym poszła rodzić do Swissmedu....
    Pozdrawiam
  • bruxelka11 05.09.08, 11:46
    Hej! jest tu kto? smile Pomyślalam sobie, żeby może jednak pisać o
    konkretnych klinikach i lekarzach na priv. Nie wiadomo kto tu
    zagląda i czy gdzieś nie doniesie, albo "nie weźmie się" za taką
    klinikę... Teraz jest taka taka nagonka na cc, że nie podcinajmuy
    gałęzi na której siedzimy...
    Jestem po operacji serca, zapaleniu wsierdza, mam arytmię i lekarz
    prowadzący powiedział, że mimo tego wszystkiego nie mam absolutnie
    wskazań do cc i mam rodzić sn ze skróceniem II fazy. Czyli dobrze
    rozumiem, że chodzi o kleszcze?
    Chciałam się spytać, czy któraś z was wie jak to wygląda w klinikach
    pryw.czy przyjmują tam tylko ciąze niepowikłane? Czy jakikolwiek
    szpital pryw. zdecyduje się na przyjęcie mnie na cc z obawu przed
    potencjalnymi komplikacjami? Chcialabym mieć wybór i nie być
    zmuszona do rodzenia sn z kleszczami w szpitalu państwowym bo
    bezpośredniego zagrożenia życia nie ma i trzeba obniżać statystyki.
    smile
  • bruxelka11 05.09.08, 11:51
    A czy ktoś wie jakie sa możliwości cc na życzenie za granicą? W
    jakich krajach i za ile? smile Jestem zdeterminowana...
  • maghdalena33 05.09.08, 14:57
    Rodziłam w prywatnej klinice z cc na życzenie i warunkiem przyjęcia było zdrowe
    dziecko. Przed zakwalifikowaniem trzeba było zrobić usg przez wskazanego w
    klinice lekarza który dokładnie oglądał czy dziecko nie ma wady serca lub innej
    choroby która wymagałaby specjalistycznej opieki zaraz po urodzeniu.
    Zadzwoń do któreś z wymienionych w wątku klinik i umów się na wizytę, po co od
    razu rodzić za granicą jak możesz urodzić tak jak chcesz w Polsce. Szkoda tylko
    ze w prywatnej klinice. A ja polecam Iatrosa. Tam rodziłam i mam super
    wspomnienia. Z tego co wiem to oni zrezygnowali z sn i tylko możesz rodzić u
    nich przez cc.
  • cobia 08.09.08, 21:00
    W Damianie. Nikt Cie nie bedzie probowal przekonac do innego
    scenariusza jesli tego nie chcesz. I nie bedzie moralizowal i
    opowiadal historyjek jakie mozna poczytac w tym watku. Ale tez nikt
    Cie namawial na cc nie bedzie - jestes dorosla, wiesz co robisz.

    ALE: musisz tam sie zglosic wczesniej - okolo 36 tyg, a najlepiej
    skonsultowac to wczesniej jeszcze z jakims ich lekarzem. Czesto ze
    wzgledu na nadmiar chetnych (przed podwyzka cen pewnie) nie
    przyjmowali osob, ktore nie mialy u nich prowadzonej ciazy. Od
    czerwca cena 11,2 tys zl (3 doby pobytu).
    ciaza musi byc niezagrozona i donoszona - innej nie przyjma nawet na
    cc z przyczyn medycznych.

    Mialam wskazanie do cc, rodzilam u nich przez cc planowane w maju
    2007, teraz zamierzam rodzic (tez w Damianie) w marcu przyszlego
    roku - tym razem tez nie mam wyboru i musi to byc cc.

    Po porodzie komplikacji nie mialam zadnych, atmosfera super, szkoda
    mi bylo stamtad wychodzicsmile.

    A teraz lojalnie - wady cc (pozamedyczne, w te nie wnikam bo to nie
    moja dzialka): Po cc planowanym jest wieksze ryzyko depresji
    poporodowej (duzo wieksze niz przy sn)
    moze byc problem z pokarmem (vide ja, pokarm pojawil sie w 10 dobie
    po porodzie...).

    Czasem tez rana po cieciu potrafi nieziemsko bolec (po przecieciu
    wlokien nerwowych), albo tez dlugi czas mozesz nie miec czucia w tym
    miejscu - zaliczylam oba te efekty "w jednym" prawa strona bolala
    koszmarnie przez jakis miesiac (to taki napad ostrego bolu - nie do
    zlagodzenia, trzeba to przeczekac - za dwa razy malo nie zemdlalam z
    bolu), po lewej - nie czulam nic (nie czuje dobrze do teraz, ale z
    czasem to sie zmniejsza).
    Jesli masz tendencje do bliznowcow, to trzeba to miec na uwadze.

  • bruxelka11 08.09.08, 23:07
    No nic...muszę się umówić na wizytę u któregoś z ichnich lekarzy i popytać.
    Obawiam się jednak, że mogą mnie nie chcieć ponieważ przeszłam operację serca i
    choć na dzień dzisiejszy jestem "wyleczona" teoretycznie zawsze mogą być jakieś
    kłopoty sad Czemu w państwowych szpitalach uszczęśliwiają człowieka na siłę?
    Co do operacji i blizn, to żadne opowieści o bólach po cesarce nie robią na mnie
    wrażenia. Przeszłam operację z rozcinaniem i rozginaniem mostka (zrastała się
    więc nie tylko skóra i inne "powłoki" oraz organy, ale także i kości) a
    wielkiego bólu z tego powodu jakoś nie pamiętam. Jeśli chodzi o blizn, to mam
    ich z 6 i to takich byczych, że przy nich każda blizna po cesarce to tylko
    zadrapanie smile Wolę mieć 1000 operacji niż raz rodzić.
  • najninka 09.09.08, 10:33
    To tak jak ja wole mieć cesarkę niż rodzić naturalnie. Też szukam miejsca w
    warszawie gdzie mogą to zrobić. Nie mam przeciwwskazań do naturalnego porodu, ja
    się po prostu panicznie boją i dlatego będę miała cc.
    Z tym że chciałabym w zwykłym dużym państwowym szpitalu bo tam jest lepsza
    opieka nad noworodkami, tzn. w razie komplikacji.
  • sarahh 10.09.08, 13:38
    Niby w państwowym wydaje się bezpieczniej, ale legalnie ci nie
    zrobią jak nie ma wskazań (a i jak są to nie woadomo...)
    Prywatnie płacisz i wymagasz - od każdego! Jesteś klientem i masz
    prawo. W panstwowym kartki sobie nie przylepisz do czoła, ze
    zapłaciłaś i Ci się należy.
    Ja się zdedydowałam na prywatną klinikę, jadę jutro na rekonesans i
    zoabczymy jak to wygląda.
  • frag-ila 10.09.08, 15:07
    Bardzo proszę na maila gazetowego o podanie szpitala i lekarza który
    zrobiłby cesarkę odpłatnie przecież jak płacę za cesarkę 3 czy 4
    tysiące i nie musi mi NFZ dofinansowywać ani grosza to nie mam
    takiego prawa żeby w państwoym szpitalu za opłata zrobili mi cesarkę?
  • bruxelka11 10.09.08, 22:33
    No sęk w tym, że cesarki bez wskazań są błędem lekarskim i lekarz może za to
    beknąć. W efekcie projektów pani Kopacz, lekarz może nie chcieć zrobić nawet za
    kase, jeśli ma w perspektywie np. utratę prawa wykonywania zawodu do końca
    życia. Może być tak, że nawet w prywatnej klinice będą się bać robić cesarki.
    Państwo dba, żeby kobieta nie zrobiła sobie krzywdy smile
  • frag-ila 11.09.08, 08:51
    Przez Panią Kopacz Platforma Obywatelska ma na bank zapewnioną
    klęskę w głosowaniu w nieodległych wyborach wśród kobiet w wieku
    rozrodczym przez swoje pomysły i wtrącanie się w ciało kobiety.
  • frag-ila 10.09.08, 15:32
    Na stronie Szpital Solec w Warszawie jest napisane:
    Świadczenia odpłatne:

    Cięcie cesarskie planowe i ze wskazań nagłych (w tym 4 dób pobytu,)
    Refundacja - TAK, dla osób ubezpieczonych,

    opłata 3600zł dla osób nie ubezpieczonych, bez skierowania

    co to oznacza, że osoba nieubezpieczona może mieć cesarkę na
    życzenie za 3600zł a ja ubezpieczona w Zus mimo że zapłacę te 3600zł
    to nie mogę mieć cesarki bo zakaz w Polsce, tak???smile
    Paranoja z tą opieką zdrowotną w Polsce.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka