Dodaj do ulubionych

Znaleźliśmy nieznane dokumenty dotyczące walk w...

IP: *.necik.pl 29.01.04, 23:49
no a gdzie gliwice w tym wszystkim???przeciez to tu pod radiostacja sie tak
naprawde wszystko zaczelo....
Edytor zaawansowany
  • Gość: k.o. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.04, 00:43
    niezłe jaja,
  • Gość: Hanys IP: *.paniowki.pl 30.01.04, 09:31
    Tak jak godosz :))))))
  • Gość: FikuMiku IP: *.mim.pcz.czest.pl 30.01.04, 10:03
    Na Śląsku mieszka ponad 4 mln osób.
    Więc co znaczy wasze, her "ktoś" 100 tysiaków.
    Warto popatrzeć na Kaszubów. Którzy na dodatek
    posiadają własny język, historię mieli trudną
    może trudniejszą od waszej, (nie określam was
    mianem Ślązacy aby nie obrazić prawdziwych
    Ślązaków, a mam wsód nich przyjaciół), a nie
    podwijają ogonka pod dupkę. I nie kipią
    serią kompleksów. Czytałem kiedyś argumentację
    Gorzelika. Można stwierdzić, że świat
    zwrócił się przeciwko slązakom i to od wieków.
    Nie miał nic innego do roboty tylko kombinował
    jak by tu zrobić kuku Ślązakom.
    Następnie zrobił kuku i wszystcy mają lepiej
    a ślązacy gorzej.
    Fiku Miku






  • Gość: wrocek IP: 138.227.189.* 30.01.04, 10:42
    Slusznie, popieram Twoje stanowisko.
  • Gość: raz IP: *.camden.sch.uk / 212.85.13.* 20.02.04, 13:22
    >> Nie potrzebowałem żadnych pozwoleń, budynku nie strzegli ochroniarze.
    szok szokow kiedy polacy nawt w sadach sa rewidowani
    dzisiaj np. dzienikarze w sadzie na polecenie pana sedziego Celaja

    >>W archiwum spędziłem prawie tydzień. Ostatniego dnia odebrałem zamówione ksero i reprodukcje zdjęć

    tez szok szokow jak to mozliwe ze urzad panstwowy ma obowiazek cos skserowac
    zrobic fotokopie i to w jeden dzien !
    to przeciez obywatel ma wg wyroku sadu administracyjnego ma obowiazek przytachac swoje ksero oczywiscie za laskawym zezwoleniem urzedu i oplaceniu
    2zl za prad , wara mu od urzadzen urzednika

    brakuje mi jeszcze wiesci ile pan redaktor zaplacil za te materialy

    moze przezyjemy kolejny cywilizacyjny szok szokow
  • Gość: wojtek IP: 212.106.159.* 30.01.04, 07:49
    historia radiostacji gliwickiej jest znana, a Łabedy to obecnie dzielnica
    Gliwic; odległość z lasu łabędzkiego gdzie stacjonowały oddziały armii
    niemieckiej do radiostacji to jakieś 5 km- to dla informacji
  • Gość: czytelnik IP: *.um.poznan.pl 30.01.04, 08:19
    Niemieckie miasto Freiburg im Breisgau niedaleko granicy z Francją i Szwajcarią
    po polsku nazywa się Fryburg Bryzgowijski i skoro nazwa polska występuje, to
    warto jej używać. zob. m. in. wiem.onet.pl/wiem/00a804.html
    Drugie miasto o podobnej nazwie - Freiburg w Szwajcarii, gdzie mieszkał i
    wykładał O. Jan Maria Bocheński, to po polsku Fryburg.
    Pozdrawiam
    K.Grzybowski
  • Gość: Grzegorz IP: 62.233.162.* 30.01.04, 09:09
    Gdyby autor użył nazwy "Fryburg Bryzgowijski", nikt normalny nie zrozumiałby go.
    Na mapach i drogowskazach ta nazwa nie występuje. Dlatego nie warto jej używać.
    Słysząc taką nazwę wyobraziłbym sobie jakąś podnowotarską wieś raczej.
    Polacy, nawet ci którzy nie znają języków, nie muszą sobie upraszczać nazw, bo
    nie są idiotami. Chyba, że uważasz inaczej.
    Pozdrawiam narodowych fanatyków ;)
  • lalka_01 30.01.04, 09:30
    Gdyby autor uzyl nazwy Fryburg postapilby analogicznie jak ten, kto nazywa
    Monachium Monachium wlasnie a nie München. A o Rzymie pisze Rzym a nie Roma.
    Bryzgowijski (im Breisgau) sluzy jedynie do podkreslenia ze nie chodzi o ten
    szwajcarski. Na polskich mapach Fryburg nazywa sie Fryburg, tak jak na
    niemieckich Krakow to Krakau; i nie ma to nic wspolnego z narodowym fanatyzmem.
    Moim skromnym zdaniem oczywiscie.
  • Gość: Grzegorz IP: 62.233.162.* 30.01.04, 09:40
    Zostają drogowskazy i napisy na lotniskach, dziś znacznie częściej używane niż w
    czasach, gdy wymyślano tą nazwę.
    (wybacz, jestem informatykiem, i przetłumaczonych na język polski tekstów po
    prostu zrozumieć czasem nie potrafię, stąd może jestem troszkę uprzedzony ;)
  • lalka_01 30.01.04, 09:48
    Nie ma co wybaczac; kiedys chcialam w biurze podrozy kupic bilet do Fryburga i
    pani nie miala go na liscie (Freiburg moze?) :-). Ale dziennikarz to co innego,
    on miedzy innymi poprawnoscia jezykowa zarabia na chleb powszedni. Nie mowiac o
    tym, ze ksztaltuje nasze wlasne jezykowe przyzwyczajenia.
  • Gość: kroll IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.04, 09:56
    to ciekawe bo we freiburgu nie ma lotniska, najbliższe jest w bazylei.
  • Gość: Grzegorz IP: 62.233.162.* 30.01.04, 10:01
    Wydaje mi sie, ze nad rzeka bylo widac sportowe lotnisko ;)
    Nie uwierzylbys moze, ale do Freiburga mozna tez kupic bilet na pociag :)
  • lalka_01 30.01.04, 10:25
    Do Fryburga dojezdzaja tez z Polski autobusy i to w duzej ilosci. Ale kto tu
    jezdzi autobusami do Reichu, fe, fe, nie my europejczycy...Dalsze szczegoly
    dot. polozenia lotniska (???) oraz rozkladu jazdy przeroznych srodkow lokomocji
    tylko na specjalne zyczenie - w koncu nie o to w tym watku chodzi...
  • Gość: Marek IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 31.01.04, 20:46
    Czy to taki wielki wysiłek, znać nazwę w wersji oryghinalnej i, o ile istnieje,
    przyswojonej?
  • Gość: robert IP: 212.58.63.* 30.01.04, 12:26
    Gość portalu: czytelnik napisał(a):

    > Niemieckie miasto Freiburg im Breisgau niedaleko granicy z Francją i
    Szwajcarią
    > po polsku nazywa się Fryburg Bryzgowijski i skoro nazwa polska występuje, to
    > warto jej używać. zob. m. in. wiem.onet.pl/wiem/00a804.html
    > Drugie miasto o podobnej nazwie - Freiburg w Szwajcarii, gdzie mieszkał i
    > wykładał O. Jan Maria Bocheński, to po polsku Fryburg.
    > Pozdrawiam
    > K.Grzybowski

    nie zgadzam sie z panem.
    wg umowy polsko-niemieckiej z 1970 r
    w niemieckich gazetach mozna uzywac
    naz niemieckich nawet dla polskich miast.

    poniewaz GW jest poprzez udzialy
    w duzej czesci niemiecka, wiec ma TAK pisac prawo !

    robert
  • Gość: elgut IP: *.zelter.de / 62.157.202.* 30.01.04, 12:53
    Autor napisal nazwe miasta poprawnie. Przypomne ze w jezyku niemieckim
    jest tez nazewnictwo miast polskich po niemiecku np. Warschau - Warszawa
    PALANCIE! do szkoly z powrotem.
  • Gość: ona? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.04, 00:35
    Jest ona niemiecka, ta gazeta ?
  • fiodorus 31.01.04, 00:40
    To już sam nie wiem: niemiecka, żydowska czy masońska? A może "trzy w jednym"
    Tak!!! To by wiele wyjaśniało!
    --
    Poza tym uważam, że Śląsk jest i pozostanie polski!!!
  • amoremio 16.04.04, 11:06
    Jak juz tak genau, drogi specu,
    to Twoj tzw. 'Freiburg w Szwajcarii'
    jest w francuskojezycznej Szwajcarii
    i ma swoja francuska nazwe "Fribourg"
    - i WARTO BY JA UZYC, hehehehehehehehehehehehe.
  • Gość: wladek IP: 217.11.130.* 30.01.04, 08:35
    I jednak jak widać była obrona Katowic przed niemcami. Przecież oczywiste było,
    że Wieża Spadochronowa nie ma prawa bronić sie długo. Juz jako dzieciak
    zastanawiałem się, że przecież łatwo ją trafić z działa - przecież wieża się
    nie uchyli. I nie zmienia faktu tej obrony i bohaterstwa straceńców którzy tam
    weszli to, że niemcy nie ponieśli znaczących strat. Przecież powstańcy i
    harcerze to nie regularne wojsko. Nie mieli żadnych szans. A brak jeńców - no
    cóż, nasi cywilizowani sąsiedzi rozwalili ich wszystkich gdzieś pod ścianą, nie
    patrząc na ich wiek. I znowu wam nie wyszła unifikacja europy pod niemieckim
    wezaniem. I zdołowanie Polaków, że to niby jesteśmy mitomanni itp. Prawda jest
    i była oczywista - opór był, ale z punktu widzenia wojsk atakujących
    słaby,nieregularny i bez szans powodzenia. A książka Wieża Spadochonanowa jest
    pomnikiem dla tych bohaterskich Polaków, którzy poszli na pewną śmierć.
    Bo do niemców nigdy nie wolno mieć zaufania. Byli są i będą wobec nas
    conajmniej niechętni, a tak naprawdę to albo nas olewają, albo nami gardzą.

    W. Pikuła
  • mindo 30.01.04, 09:01
    To nie bohaterstwo - to bohaterszczyzna. Zbiorowe samobójstwo, to wszystko.
    Postrzelali sobie trochę z wieży choć od początku wiedzieli że nie mają żadnych
    szans. Gdzie tu jest bohaterstwo?
    Raczej szaleństwo.
    Ich śmierć była nikomu niepotrzeba i niczego nie osiągnęli.
  • Gość: ja_tez IP: 195.117.108.* 30.01.04, 09:13
    Masz oczywiście racje.
    O wiele bezpieczniej i racjonalniej było wyjść z kwiatami na powitanie
    wyzwolicielskiej i niezwyciężonej armii niemieckiej a następnie podpisać się na
    właściwej liście narodowościowej.

  • Gość: Grzegorz IP: 62.233.162.* 30.01.04, 09:32
    Tak, w tamtych czasach tak wlasnie ludzie mysleli. Wazny byl dla nich honor,
    ojczyzna. Cóż, ich zycie, ich wybor.
    Dzis pewnie wysadzaliby sie w niemieckich autobusach, lub ciezarowkami
    wyladowanymi dynamitem taranowaliby zapory przeciwczolgowe przed urzedami, lub
    rozbijali na wiezowcach samoloty wypelnione podroznymi. Nie wiem, czy wolalbym,
    zeby tak bylo.
    Musze przyznac, mam sporo szacunku dla tych ludzi, mimo ze nie byli geniuszami.
  • Gość: Marek IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 31.01.04, 20:50
    Zrównujesz ich z terrorystami? Poza rozbijaniem samolotów, pozostałe wymienione
    metody mogli w pełni zastosować już wówczas, lecz nie stosowali, a zatem
    porównanie cokolwiek chybione.
  • Gość: wladek IP: 217.11.130.* 30.01.04, 09:30
    Trudnow to teraz w tym skorumpowanym i zniszczonym kulturą masową kraju to
    sobie wyobrazić, ale Ci ludzie, którzy wtedy poszli na śmierć nie mogli
    inaczej. Dla nich wazniejszy był HONOR od rozsądku. A poza tym też dali się
    nabrać politykom - że Polska jest silna zwarta gotowa. Uwzględniając ten fakt,
    mogli sądzić, że nasze wojsko przyjdzie na odsiecz. i że niemcy nie sa tacy
    mocni. A komu była potrzebna ta śmierć? To samemu trzeba sobie odpowiedzieć. A
    co powiesz o świętm Maksymilianie? to w twoim rozumieniu też była
    bohaterszczyzna? Przecież on świadomie poszedł na śmierć.
    wladek
  • Gość: Sarah Jones IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.04, 00:38
    Jak by mnie Lepper najechał to też bym zgłupiał...
  • Gość: ALL IP: 217.11.142.* 30.01.04, 09:16
    > Bo do niemców nigdy nie wolno mieć zaufania. Byli są i będą wobec nas
    > conajmniej niechętni, a tak naprawdę to albo nas olewają, albo nami gardzą.

    A Polacy to inna postawe wzgledem Niemcow prezentuja, jak widac powyzej. Nawet
    zasady polskiej ortografii wydaja sie byc tutaj niewazne :/
    Dalej w tym kierunku, a na pewno ludzie nie beda sie w koncu zwalczac bez
    sensu... Brawo :/
  • Gość: wladek IP: 217.11.130.* 30.01.04, 09:38
    Najlepiej olać wszystkie zaszłości historyczne i kochać się. Ale może ty chcesz
    tak to traktować. I może to zdrowiej, ale pod warunkiem, że druga strona
    postąpi tak samo. A oni jednak tego nie robią - pani Stainbach itp (pewnie
    zmowu napisałem coś nie ortograficznie ale to dobrze, bo skoro tego sie
    czepiasz, to nie potrafisz znaleźć konkretów)
  • Gość: wladek IP: 217.11.130.* 30.01.04, 09:41
  • Gość: J IP: *.tarnowiec.sdi.tpnet.pl 30.01.04, 11:27
    Kazda cywilizowana armia w okresie wojny cywilów z bronią traktowała jak
    terorystów i momentalnie rostrzeliwała. Zbrodniarzami sa ludzie zachęcajacy
    nastolatków do walki z regularnym wojskiem.
  • Gość: wladek IP: 217.11.130.* 30.01.04, 11:52
    Jeżeli mają conajmniej coś w rodzaju opaski na ramieniu, (biało-czerwonej w tym
    wypadku) to winni być traktowani jako stronę konfliktu (to się nazywa kombatant
    w konwencjach). I tak (jakoby) traktowali oni podobno naszych Powstańców
    Warszawskich, ale sporo było sytuacji, gdy zrywali te opaski z rąk i
    mordowali.A POwstańcó i Harcerzy mordowali na poczekaniu i tych co ich dopadli
    w walce, i tych, których wydali ukochani sąsiedzi, którzy zostali szybko
    volksdojczami z tych wsokich grup.
  • Gość: rops9 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.04, 07:52
    Czyli Armia Czerwona rozjezdzajaca czolgami zwiazanych i lezacych na ziemii
    nastolatkow z Hitlerjugend, w tym przymusowo wcielonych Polaków a wsrod nich
    brata mojego dziadka, na rynku w Bytomiu 28 stycznia 1945 roku byla w
    porzadku??? Harcerze bronili Katowic i Polski. Chwala im za to!!!
  • Gość: wladek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.04, 15:01
    I armia czerowna i wermaht były siebie warte. Oczywiście nie było w porządku to
    co się działo na rynku w Bytomiu. Ale odnoszę wrażenie, że był to moderczy,
    bestialski ale ODWET ruskich na niemcach. W opowiadań starszych wiem, że
    ruscy "wyzwalając" Polskę, bardzo pytali czy to już ziemia giemańców, bo na
    wschodzie niemcy prowadzili nie tylko holokaust żydowski, ale też mordowali
    wszystko, co się dało u ruskich. A potem odwet trafił ich - i niestety był on
    ślepy i głuchy, tak jak niemcy wobec naszych wschodnich sąsiadów.
  • Gość: Marek IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 31.01.04, 20:56
    Ta rzekomo cywilizowana armia znalazła się na terytorium RP dokonując agresji
    bez wypowiedzenia wojny i prowadząc dzialania skierowane właśnie przeciw
    ludności cywilnej. Zatem, będąc okupantem nie miala prawa do prowadzenia
    żadnych działań wobec ludności cywilnej, tej z bronią i tej bez. Dla
    przypomnienia: 90% obywateli polskich - ofiar okupacji niemieckiej to byli
    cywile.
  • Gość: sin IP: 62.148.88.* 02.02.04, 10:04
    Armia NATO w Jugosławii była gorsza niż Wehrmacht - pieprzone sukinsyny bez
    zasad moralnych, przecież kazdy z Was widział jak zestrzelili sobie dla zabawy
    pociąg pełen ludzi rakietami powietrze-ziemia, gdy przejeżdżał przez most z
    niewielką prędkością. Poligon sobie zrobili, wśród kilkudziesięciu ofiar tego
    aktu barbarzyństwa były dzieci i świeżo poślubione małżeństwo.
    Wehrmacht przynajmniej nie strzelał do cywilów dla zabawy.
  • Gość: Marek IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 02.02.04, 10:39
    Zgadzam się z oceną armii państw NATO (w tym niemieckiej) podczas agresji na
    Jugosławię (p. np. www.balkan-
    archive.org.yu/kosovo_crisis/destruction_exhibition/). Była to agresja na
    suwerenne państwo broniące swojej integralności terytorialnej, a tej agresji
    towarzyszyła, jak pamiętamy potworna kampania kłamstw, którą najlepiej chyba
    symbolizują briefingi Jamiego Shea. Ówczesna postawa GW nie wymaga komentarza.
  • Gość: komzik IP: 213.214.35.* 30.01.04, 12:19
  • Gość: Gall Anonim IP: *.kprm.gov.pl / *.kprm.gov.pl 30.01.04, 09:07
    Phi, te materiały sa w zbiorach mikrofilmów aleksandryjskich i nie trzeba
    jechać do freiburga. chyba , że ma sie sponsora...
  • psie.pole 30.01.04, 09:45

    Na Forum Militaria sensownie to opisywaliśmy że coś jest nie tak z tymi
    meldunkami skoro Niemcy rozebrali wieżę w 1940 roku jako zbyt
    uszkodzoną !!!!!!!!!! Ta obecna jest z 1949 !!!!!!!
  • Gość: ssel IP: *.chello.pl 30.01.04, 09:49
    Sądzę że w niemieckich archiwach jest wiele "gotowych,uporządkowanych ksiag
    pamiątkowych rzucajacych nowe swiatło"Kaczmarkowie,naprzód.
  • Gość: polak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.04, 10:32
    Niema się czym szczycić, własną glupotą,teraz ci niemcy dozbrajają Polską
    Armię, a i do pracy do niemiec polacy pchają się drzwiami i oknami.Patrząc w
    przyszłość śląsk pomaleńku się organizuje i napewno myśla iż trzymając z
    niemcem będą mieli lepiej.Tylko co na to nasi pryncypaly.
  • Gość: obrońca Grodna IP: *.torun.mm.pl 30.01.04, 11:09
    To zadziwiające jak gazeta zmierza do ufundowania tablicy pamiątkowej
    ilustrującej "bohaterstwo" zołnierzy dzielnej dywizjiWermahtu! Chwała wam za
    to że udokumentujecie swóją internacjanalistyczną i komsomolską powinność.
    Jakże zaciekle i zapiekle redakcja odbiera chwałę garstce polskich harcerzy
    walczących i poległych w obronie Ojczyzny , w Katowicach.Chyba już czas
    redakcjo aby to samo zrobić z harcerzami, obrońcami Grodna po 17 września 1939
    r. Tam także polscy harcerze wspomagali obrońców miasta przeciw hordom
    bolszewickim, gdy wasi krajanie wskazywaliSowietom punkty ogniowe mizernej
    artylerii Polaków!
  • Gość: bolszewik IP: 212.58.63.* 30.01.04, 12:42
    Gość portalu: obrońca Grodna napisał(a):

    > To zadziwiające jak gazeta zmierza do ufundowania tablicy pamiątkowej
    > ilustrującej "bohaterstwo" zołnierzy dzielnej dywizjiWermahtu! Chwała wam za
    > to że udokumentujecie swóją internacjanalistyczną i komsomolską powinność.
    > Jakże zaciekle i zapiekle redakcja odbiera chwałę garstce polskich harcerzy
    > walczących i poległych w obronie Ojczyzny , w Katowicach.Chyba już czas
    > redakcjo aby to samo zrobić z harcerzami, obrońcami Grodna po 17 września
    1939
    > r. Tam także polscy harcerze wspomagali obrońców miasta przeciw hordom
    > bolszewickim, gdy wasi krajanie wskazywaliSowietom punkty ogniowe mizernej
    > artylerii Polaków!


    powyzszy text to przyklad polskiego
    zacieklego nacjonalizmu !
    no michnik !

    czy nie czas na jakies
    bolszewickie dokumenty
    zadajace klam tej polskiej
    nacjonalistycznej legendzie
    o obronie Grodna.

    Tymw razem bedzie latwiej bo to
    prawie rodzinne okolice !

    No jak michnik !
    do boju ! w imie intereuropy !
    walczyc z polskimi burzuazyjnymi
    oszolomami !

    bolszewik
  • Gość: nkwdzista IP: *.e2b.ifl.net / 195.144.131.* 30.01.04, 12:52
    Gość portalu: obrońca Grodna napisał(a):

    > To zadziwiające jak gazeta zmierza do ufundowania tablicy pamiątkowej
    > ilustrującej "bohaterstwo" zołnierzy dzielnej dywizjiWermahtu! Chwała wam za
    > to że udokumentujecie swóją internacjanalistyczną i komsomolską powinność.
    > Jakże zaciekle i zapiekle redakcja odbiera chwałę garstce polskich harcerzy
    > walczących i poległych w obronie Ojczyzny , w Katowicach.Chyba już czas
    > redakcjo aby to samo zrobić z harcerzami, obrońcami Grodna po 17 września
    1939
    > r. Tam także polscy harcerze wspomagali obrońców miasta przeciw hordom
    > bolszewickim, gdy wasi krajanie wskazywaliSowietom punkty ogniowe mizernej
    > artylerii Polaków!


    powyzszy text to przyklad polskiego
    zacieklego nacjonalizmu !
    no michnik !

    czy nie czas na jakies
    bolszewickie dokumenty
    zadajace klam tej polskiej
    nacjonalistycznej legendzie
    o obronie Grodna.

    Tymw razem bedzie latwiej bo to
    prawie rodzinne okolice !

    No jak michnik !
    do boju ! w imie intereuropy !
    walczyc z polskimi burzuazyjnymi
    oszolomami !

    nkwdzista pozdrawia
  • Gość: obrońca Grodna IP: *.torun.mm.pl 30.01.04, 13:29
    Po tylu latach, jakże miło usłyszeć, że bolszewik i nkwd"zista popieraja mnie
    w sporze z Michnikiem! Dziekuję za to wasz komsomoski zapał ostygł/lata robia
    swoje/.Niestety Michnik i jego gazeta nadal angażują swój internacjonalistyczny
    walterowski duch do obrzydzania naszej przeszłości. Nawet tej garstce
    poległych harcerzy po latach chćą nadać bezsens ich obrony Ojczyzny. Mnie to
    ni dziwi. Pamiętam jak w Grodnie obywatele polscy wyznania mojżeszowego
    wykorzystując działające telefony/ tak działały az do wejścia sowietów/
    wskazywali swoim czerwonym sojusznikomii "wyzwolicielom" nasze punkty ogniowe,
    a mieliśmy tego niewiele. Pamiętam też radośc tych "obywateli" jak witali
    to kałmuckie wojsko. tego nie zapomnę! i dzisiaj po latach czytam o dzielnych
    chłopcach z wermahtuna sląsku. Michnik ! Boga to pan dawno się już nie boi!
    TO CHOCIAŻ WSTYDŻ SIĘ PRZED LUDŻMI. DOSYĆ TEJ PORNOGRAFII HISTORYCZNEJ!
  • Gość: szansa IP: 213.52.200.* 30.01.04, 20:31
    > powyzszy text to przyklad polskiego
    > zacieklego nacjonalizmu !
    > no michnik !
    >
    > czy nie czas na jakies
    > bolszewickie dokumenty
    > zadajace klam tej polskiej
    > nacjonalistycznej legendzie
    > o obronie Grodna.
    >
    > Tymw razem bedzie latwiej bo to
    > prawie rodzinne okolice !
    >
    > No jak michnik !
    > do boju ! w imie intereuropy !
    > walczyc z polskimi burzuazyjnymi
    > oszolomami !
    >
    > nkwdzista pozdrawia

    podobno ukraincy potrzebuja pilnie kogos
    kto by przeprowadzil sledztwo dziennikarskie
    w sprawie tzw. orlat lwowskich.

    Ponoc jedyna sansa obalenia
    tej legendy polskich nacjonalistow
    jest GW z jej naczelnym red. michnikiem.

    szansa
  • Gość: harcmistrz IP: *.coig.katowice.pl 30.01.04, 11:52
    No i znowu otworzyło się polskie piekło. znów obrażamy się na historię. I
    oczywiście to jest znowu fałszerstwo albo gazety Wyborczej ( no bo przecież
    żydowska jest) albo Niemców ( bo wiadomo co).
    A może jednak jest tak , ze bohaterska obrona wieży spadochronowej jest mitem i
    fantazją K. Gołby. Może było tak , że punkt obserwacyjny który tam był ( bo to
    wydaje mi się rozsądne i uzasadnione) po podejściu oddziałów niemieckich oddał
    parę strzałów i po rozpoczęciu ostrzału artyleryjskiego wycofał się . I dlatego
    nie ma żadnych świadków , zadnych danych o obrońcach wieży .
    Przy okazji zwracam uwagę na inny element podważający legendę. w ksiązce
    K.Gołba stwierdza , że punkty oporu byłu na wieży spadochronowej i na
    drewnianej wieży obserwacyjnej ( triangulacyjnej) . wg relacji niemców , z tej
    wieży niemiecki oficer obserwowa przedpole , jeszcze przed rozpoczęciem
    ostrząłu wieży spadochronowej. czyli wogóle nie była ona broniona !!!!!
    Kolejna nieścisłość.??????????
  • Gość: historyk IP: 212.58.63.* 30.01.04, 12:14
    ......
    O stratach własnych generał nie wspomniał ani słowem.
    Około godz. 11 mercedes generała Neulinga wjechał do
    centrum Katowic. Powitał go deszcz kwiatów.
    Na łamach "Gazety" zapytaliśmy, czy zapiski
    generała są wiarygodne. Napisaliśmy też, że jeżeli
    historycy potwierdzą ich wiarygodność, trzeba będzie
    zmienić oficjalną historię miasta.
    ....

    co za wspaniala solidna hitlerowska wiarygodnosc !
    prawda michnik !
    i te potwornie klamliwe polskie nacjonalistyczne
    legendy historyczne !
    oj michnik, michnik !!!

    pewna nadworna fotografka hitlera,
    rowniez b. wiarygodna,
    pisala w swoich dziennikach klamstwa
    o okrucienstwach Polakow we wrzesniu 1939.
    Pozniej pisala tez, ze zbrodnia na zydach
    to wymysl propagandowy zwyciezcow.

    Chyba warto to tez opublikowac,
    no ! co o tym michnik sadzicie ?

    historyk
  • Gość: pytanie IP: 213.52.200.* 30.01.04, 21:42
    ......
    O stratach własnych generał nie wspomniał ani słowem.
    Około godz. 11 mercedes generała Neulinga wjechał do
    centrum Katowic. Powitał go deszcz kwiatów.
    Na łamach "Gazety" zapytaliśmy, czy zapiski
    generała są wiarygodne. Napisaliśmy też, że jeżeli
    historycy potwierdzą ich wiarygodność, trzeba będzie
    zmienić oficjalną historię miasta.
    ....

    co za wspaniala solidna hitlerowska wiarygodnosc !
    prawda michnik !
    i te potwornie klamliwe polskie nacjonalistyczne
    legendy historyczne !
    oj michnik, michnik !!!

    pewna nadworna fotografka hitlera,
    rowniez b. wiarygodna,
    pisala w swoich dziennikach klamstwa
    o okrucienstwach Polakow we wrzesniu 1939.
    Pozniej pisala tez, ze zbrodnia na zydach
    to wymysl propagandowy zwyciezcow.

    Chyba warto to tez opublikowac,
    no ! co o tym michnik sadzicie ?

    historyk
  • Gość: dentka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.04, 12:31
    znowu mamy wyprysk ekspertów nieudaczników, którzy miast rzeczowych argumentów
    mają tylko do powiedzenia jedno: Gazeta znowu potwierdziła swą antypolskość.
    a gdzie szanowni Państwo byli przez ostatnie dwadzieścia lat w ciągu których
    niemieckie archiwa wojskowe stały otworem?
    gdzie był podobno historyk Grajewski, historyk Turula, historyczka Heska?
    czy i teraz państwo będziecie pisać listy do Michnika?
    a może tak debatkę w telewizyjnej trójce?
    a może protest do Starsburga?
  • Gość: Franek IP: 212.58.63.* 30.01.04, 14:41
    Gość portalu: dentka napisał(a):

    > znowu mamy wyprysk ekspertów nieudaczników, którzy miast rzeczowych argumentów
    > mają tylko do powiedzenia jedno: Gazeta znowu potwierdziła swą antypolskość.
    > a gdzie szanowni Państwo byli przez ostatnie dwadzieścia lat w ciągu których
    > niemieckie archiwa wojskowe stały otworem?
    > gdzie był podobno historyk Grajewski, historyk Turula, historyczka Heska?
    > czy i teraz państwo będziecie pisać listy do Michnika?
    > a może tak debatkę w telewizyjnej trójce?
    > a może protest do Starsburga?

    tak wlasnie to trzeba widziec !
    ta gazeta nie ma nic wspolnego
    z rzetelnym profesjonalnym pismem
    historycznym.

    Ta gazeta jest tuba propagandowa
    sil, ktore daza do
    odhistorycznienia i zakompleksienia
    polskiego spoleczenstwa, aby tym latwiej
    mozna nim bylo manipulowac eurolewackimi
    metodami !

    Franek
  • Gość: mika IP: *.crowley.pl 30.01.04, 15:03
    hej dentka
    Te dokumenty to polscy historycy odkryli i opublikowali w latach 70-tych w
    prasie naukowej. To wyborcza "odkryła" te archiwa teraz a rewelacje te są
    mocno odgrzewane
  • Gość: robik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.04, 15:39
    stary, to rewelacja. Szybko podaj kompletną bibliografię w tej sprawie.
    udowodnijmy im, że kłamią, jak kłamali
  • Gość: pytajnik-za IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.04, 00:48
    Czy w Norwegii, Francji,Anglii na ten przykład możliwa jest taka polityka jaką
    prowadzi GW w Polsce?
  • arnold7 31.01.04, 11:03
    Oboz w Auschwitz byl czynny jeszcze dlugo po 1945 roku.
    Prawda jest, ze Niemcy rozstrzelali po wkroczeniu do Katowic nie do konca znana
    ilosc Polakow, oprocz nich rowniez nie do konca znana ilosc Slazakow.
    Ale prawda jest takze, ze po styczniu 1945 roku POLACY wymordowali tysiace
    Slazakow!

    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10650&w=10090948
  • Gość: Ja IP: *.coig.katowice.pl / *.coig.katowice.pl 30.01.04, 12:35
    Groby rozstrzelanych harcerzy i powstańców na panewnickim cmentarzu nie są
    wirtualne !
  • Gość: sisss IP: 80.51.254.* 30.01.04, 12:35
    Jakie dokumenty???????? To tylko wspomnienia zołnierzy.Prawdziwe dokumenty
    wojskowe zginely. Nie zapominajcie o propagandzie. Czy jeszcze jakies bitwy
    sa "dokumentowane" wspomnieniami????
  • Gość: Kelner IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.04, 12:47
    Bardzo pana przepraszam, ale cała dotychczasowa histrpia obrony Katowic jest
    pisana w oparciu o wspomnienia i zeznania. Polskei zenzania są wiarygodne,
    niemieckie to propaganda i kłamstwo? To chciał Pan powiedzieć ?
  • Gość: historyk_45 IP: *.e2b.ifl.net / 195.144.131.* 30.01.04, 13:19
    Gość portalu: Kelner napisał(a):

    > Bardzo pana przepraszam, ale cała dotychczasowa histrpia obrony Katowic jest
    > pisana w oparciu o wspomnienia i zeznania. Polskei zenzania są wiarygodne,


    dokladnie tak trzeba powiedziec !

    hitlerowcy zwlaszcza ci na wyzszych
    stanowiskach byli mistrzami intryg,
    klamstawa i propagandy.
    Uczyli sie tego od swych wodzow, zwlaszcza
    hitlera, gebelsa i innych naczelnych firerkow.

    Hitlerowski system byl oparty na inwigilitacji,
    szpiclowaniu, donosach i zastraszaniu !!!!!

    Zaden z hitlerowskich generalow nie mogl
    sobie pozwolic na pisanie prawdy w pamietniku !!!!!!

    bo wiedzial, ze wszYstko co napisze bedzie
    przeczytane i zkartecyzowane do jego
    akt z niemiecka dokladnoscia
    albo przez agentow abwery albo przez gestapo czy sd
    czy tez inne specjalne sluzby, ktorych
    bylo na peczki !

    Pozatym hitlerowska mania bylo to,
    ze kazdy hitlerowiec, ktory cos
    znaczyl mial ambicje pozostawic po
    sobie wspaniala historie nobilitujaca
    jego potomkow i jego rod.

    Sam ogladalem bedac w niemczech,
    tuziny hitlerowskich pamietnikow
    bogato zdobionych zdjeciami,
    rowniez tymi dokumentujacymi
    ekzekucje ludnosci cywilnej.
    Komentarze byla najczesciej nierzetelne
    i klamliwe, ale zawsze nobilitujace
    autora.

    historyk_45
  • Gość: slusznie IP: 213.52.200.* 30.01.04, 20:34
    Gość portalu: Kelner napisał(a):

    > Bardzo pana przepraszam, ale cała dotychczasowa histrpia obrony Katowic jest
    > pisana w oparciu o wspomnienia i zeznania. Polskei zenzania są wiarygodne,


    dokladnie tak trzeba powiedziec !

    hitlerowcy zwlaszcza ci na wyzszych
    stanowiskach byli mistrzami intryg,
    klamstawa i propagandy.
    Uczyli sie tego od swych wodzow, zwlaszcza
    hitlera, gebelsa i innych naczelnych firerkow.

    Hitlerowski system byl oparty na inwigilitacji,
    szpiclowaniu, donosach i zastraszaniu !!!!!

    Zaden z hitlerowskich generalow nie mogl
    sobie pozwolic na pisanie prawdy w pamietniku !!!!!!

    bo wiedzial, ze wszYstko co napisze bedzie
    przeczytane i zkartecyzowane do jego
    akt z niemiecka dokladnoscia
    albo przez agentow abwery albo przez gestapo czy sd
    czy tez inne specjalne sluzby, ktorych
    bylo na peczki !

    Pozatym hitlerowska mania bylo to,
    ze kazdy hitlerowiec, ktory cos
    znaczyl mial ambicje pozostawic po
    sobie wspaniala historie nobilitujaca
    jego potomkow i jego rod.

    Sam ogladalem bedac w niemczech,
    tuziny hitlerowskich pamietnikow
    bogato zdobionych zdjeciami,
    rowniez tymi dokumentujacymi
    ekzekucje ludnosci cywilnej.
    Komentarze byla najczesciej nierzetelne
    i klamliwe, ale zawsze nobilitujace
    autora.

    historyk_45




    slusznie
  • Gość: harcmistrz IP: *.coig.katowice.pl 30.01.04, 13:20
    Sisss
    Twoja ignorancja jest porażajaca w tym zakresie !!!!!!
    jako przykąld dokumentacji bitwy podamci tylko jeden przykład
    Melchior Wankowicz napisał dzieł "Monte Cassino" oparte w 10 % na relacjach jej
    uczestników.
    Ale tego napewno nie czytałaś/eś
  • Gość: harcmistrz IP: *.coig.katowice.pl 30.01.04, 13:25
    sorry , oczywiście książka Wańkowicza "Monte Cassino" oparta jest w 90% na
    relacjach uczestników, a nie jak napisałem w 10 %.
    Przepraszam za literówki
  • wilym 30.01.04, 13:33
    Czytajac wypociny co po niektorych forumowiczow w tym watku dochodze do
    przekonania, iz czesc z nich swiecie wierzy w mozliwosc odkrycia historycznej
    prawdy obiektywnej. Co wiecej, wierza, ze to oni ja odkrywaja i posiadaja :-)))
  • Gość: jerzy IP: 212.58.63.* 30.01.04, 14:26
    wilym napisał:

    > Czytajac wypociny co po niektorych forumowiczow w tym watku dochodze do
    > przekonania, iz czesc z nich swiecie wierzy w mozliwosc odkrycia historycznej
    > prawdy obiektywnej. Co wiecej, wierza, ze to oni ja odkrywaja i posiadaja :-)))

    co poniektorzy nie stanowia wiekszosci
    wiec sie nie podniecaj !
    i jezeli juz to skieruj ten swoj truizm
    do michnika
    bo ton on odkrywa zawsze prawde jedynie sluszna !

    notabene: z (euro)lewacka, pionierska dociekliwoscia !

    jerzy
  • wilym 30.01.04, 14:31
    Nie zauwazylem w artykule GW wzmianki o tym, ze odkryli prawde. Znalazlem
    natomiast notke o tym, ze redaktor GW dotarl do dziennikow Neulinga, na co
    wrzawe podniesli hurrapatrioci, ktorzy od razu stwierdzili, ze bylo tak a siak
    i szlus. To nie dyskusja, to histeria!
  • Gość: genek IP: 212.58.63.* 30.01.04, 14:50
    wilym napisał:

    > Nie zauwazylem w artykule GW wzmianki o tym, ze odkryli prawde. Znalazlem
    > natomiast notke o tym, ze redaktor GW dotarl do dziennikow Neulinga, na co
    > wrzawe podniesli hurrapatrioci, ktorzy od razu stwierdzili, ze bylo tak a siak
    > i szlus. To nie dyskusja, to histeria!


    nie doceniasz GW i jej naczelnego,
    jezeli chodzi o przedstawianie prawd(y),
    a odnosnie reakcji na forum to
    jest ona absolutnie na miescu i utrzymuje
    sie w ramach przyzwoitosci !

    Zastanow sie !
    Czy inaczej bys reagowal gdyby ktos
    obcy przyszedl do twojego mieszkania,
    zciagnal majtki i napaskudzil ci
    bez powodu na srodku pokoju ??!!

    genek
  • wilym 30.01.04, 15:03
    Gość portalu: genek napisał(a):

    > wilym napisał:
    >
    > > Nie zauwazylem w artykule GW wzmianki o tym, ze odkryli prawde. Znalazlem
    > > natomiast notke o tym, ze redaktor GW dotarl do dziennikow Neulinga, na co
    >
    > > wrzawe podniesli hurrapatrioci, ktorzy od razu stwierdzili, ze bylo tak a
    > siak
    > > i szlus. To nie dyskusja, to histeria!
    >
    >
    > nie doceniasz GW i jej naczelnego,
    Rozumiem, ze to chytrus jakich malo :-))) Nie zdziwilbym bym sie gdyby to on
    sam napisale dzienniki neulinga :-)))

    > jezeli chodzi o przedstawianie prawd(y),
    > a odnosnie reakcji na forum to
    > jest ona absolutnie na miescu i utrzymuje
    > sie w ramach przyzwoitosci !
    Nie chodzi mi o przyzwoitosc ale rozsadek. A tego tu brak.

    >
    > Zastanow sie !
    Czesto to robie :-)

    > Czy inaczej bys reagowal gdyby ktos
    > obcy przyszedl do twojego mieszkania,
    > zciagnal majtki i napaskudzil ci
    > bez powodu na srodku pokoju ??!!

    jak na arzie nic takiego mi sie nie przydarzylo-wiesz, ja sie zadaje raczej z
    ulozonymi ludzmi, a obcych do domu nie wpuszczam.
    Nie wiem do czego zmierzasz.
  • Gość: witek IP: 213.52.200.* 30.01.04, 15:17
    wilym napisał:

    > Gość portalu: genek napisał(a):
    >
    > > wilym napisał:
    > >
    > > > Nie zauwazylem w artykule GW wzmianki o tym, ze odkryli prawde. Znala
    > zlem
    > > > natomiast notke o tym, ze redaktor GW dotarl do dziennikow Neulinga,
    > na co
    > >
    > > > wrzawe podniesli hurrapatrioci, ktorzy od razu stwierdzili, ze bylo t
    > ak a
    > > siak
    > > > i szlus. To nie dyskusja, to histeria!
    > >
    > >
    > > nie doceniasz GW i jej naczelnego,
    > Rozumiem, ze to chytrus jakich malo :-))) Nie zdziwilbym bym sie gdyby to on
    > sam napisale dzienniki neulinga :-)))
    >
    > > jezeli chodzi o przedstawianie prawd(y),
    > > a odnosnie reakcji na forum to
    > > jest ona absolutnie na miescu i utrzymuje
    > > sie w ramach przyzwoitosci !
    > Nie chodzi mi o przyzwoitosc ale rozsadek. A tego tu brak.
    >
    > >
    > > Zastanow sie !
    > Czesto to robie :-)
    >
    > > Czy inaczej bys reagowal gdyby ktos
    > > obcy przyszedl do twojego mieszkania,
    > > zciagnal majtki i napaskudzil ci
    > > bez powodu na srodku pokoju ??!!
    >
    > jak na arzie nic takiego mi sie nie przydarzylo-wiesz, ja sie zadaje raczej z
    > ulozonymi ludzmi, a obcych do domu nie wpuszczam.
    > Nie wiem do czego zmierzasz.


    kosmopolitycy i internacjonaly,
    a takze eurofanatycy
    maja swoj dom wszedzie !

    wydaje mi sie, ze do nich nalezysz,
    wiec radzilbym ci bardzo uwazac na to
    dokad idziesz kiedy chcesz sie zalatwic !

    witek
  • wilym 30.01.04, 15:19
    A dlaczego piszesz za trzech? Bo rozumiem, ze Jerzy, Genek i Witek to twoje
    trzy imiona? A co do zalatwiania potrzeb fizjologicznych to zwykle robie to w
    toalecie, wiec bez obaw :-)
  • Gość: powodzenia IP: 213.52.200.* 30.01.04, 15:30
    wilym napisał:

    > A dlaczego piszesz za trzech? Bo rozumiem, ze Jerzy, Genek i Witek to twoje
    > trzy imiona? A co do zalatwiania potrzeb fizjologicznych to zwykle robie to w
    > toalecie, wiec bez obaw :-)

    tak wlasnie mysla schzofremicy,
    mysla, ze robia to w toalecie
    a w rzeczywistosci robia to publicznie :-))))

    powodzenia
  • Gość: vip IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.04, 00:53
    ehehgehheehehheeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeehhhhehehehehehee
    dobre witku-genku-etc :))))))))))
  • Gość: Fiodr IP: *.as.net.pl 30.01.04, 15:31
    Ten artykuł to typowa dla "Wybiórczej" Donkiszoteria, która dokładnie nic nie
    wnosi do śląskiej historii. Autor, zamiast polemizować z powieścią Gołby, która
    jest przecież dziełem literackim, powinien sięgnąć do jakiejkolwiek polskiej
    pracy historycznej na ten temat. Wtedy przekonałby się, że jego rewolecja są od
    lat znane przeciętnemu studentowi historii. Polecam teraz "Gazecie" odkrycie
    jakiś "nieznanych" zapisków oświęcimskich kapo i nowa sensacja murowana!!!
  • wilym 30.01.04, 15:38
    A nie zauwazyles, ze sensacje robia na tym forum hurrapatroci w rodzaju
    jerzego, wicia itd?
    GW dotarla do zwyklych dzeinnikow, a tutaj od razu podnioslo sie larmo, ze ho.
    Gazeta cytuje dzienniki Neulinga, zas jej adwersarze jedyne co maja do
    powiedzenia to stare jak swiat utarte stereotypy o kosmopolitach, Zydach, itd.
  • Gość: Fiodor IP: *.as.net.pl 30.01.04, 15:52
    Może masz trochę racji, ale klimat sesacji wprowadził autor artykułu. Notatki
    Neulinga i relacje jego żołnierzy w żaden sposób nie rewidują dotychczasowych
    ustaleń polskiej historiografii. Od lat było wiadomo, że nasi powstańcy i
    harcerze walczyli z dywersantami z Freikorpsu a nie z regularną armią. I
    odnieśli zwycięstwo! Wszystkie ataki miejscowych nazistów zostały odparte.
  • Gość: harc mistrz IP: 62.233.241.* 30.01.04, 16:04
    Gazeta Wyborcza - Katowice, wie co robi.
    Tak jak poprzednio z "notatkami niemieckiego gen. Ferdinanda Neulinga cudownie
    odnalezionymi"... kontynuje teraz koniunkturalnie ten nośny temat - i nie ma
    się czemu dziwić.
    Nie chodzi o prawdę obiektywną ale o sensacje i sprzedaż gazety.
  • Gość: kermit IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.04, 16:09
    Hej charcerzu !!!!
    napiszcie znowu jakiś list, albo zrobcie dabate, może demonstrację na Rynku
    Znowu coś sie bedzie działo a poza tym znowu okaże się że jak mierna jest
    kondycja intelektualna ludzi spod znaku "Śląska wiernego swej Ojczyźnie"
    czuwaj
  • Gość: szelma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.04, 17:27
    ale jaja i tylko brakuje pątników
    albo głodówkę zróbcie, że wam patryiotyzm zdeptano i że to nieprawda że
    odważni partyzanci stawiali czoła swoim kuzynom z opolskiego
    i dawaj na Michnika, do pierdla go razem z Rywinem, a co na będzie Polszkę
    szkalował
    nie macie już do kogo listu protestacyjnego napisać?
    do Watykanu napiszcie
  • Gość: vip IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.04, 00:55
    szelmy zdaniem 39 roku nie było, to znamienny mechanizm psychologiczny.
  • Gość: rops9 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.04, 08:01
    Idiota!!!
  • albrecht1 30.01.04, 17:18
    Jak słusznie zauważył w swoim komentarzu Jerzy Wójcik, obecnie jest czas na
    historyków. Ujawniono nowe dowody, wzbogacono dokumentację tamtych wydarzeń.
    Pora by osoby zawodowo zajmujące się badaniem przeszłości fachowo oceniły to co
    zebrano w niemieckim archiwum. I dlatego trzeba odrzucić w tej sprawie
    niezdrowe emocje.
    Jedno jest już dziś pewne- historia Śląska jest bardziej złożona niż mogłoby
    się to wydawać.
    --
    Albrecht
    bielitz.w.interia.pl
  • Gość: Fiodor IP: 62.233.152.* 30.01.04, 17:22
    Ha! Historia Śląska jest złożona!? To rzeczywiście odkrycie! Ale ja odkryłem to
    już w przedszkolu - jak rozmawiałem z dziadkiem o jego wojennych przeżyciach
  • Gość: Jurij IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.04, 17:35
    Powiedz Fiedia wprost,: dziadek chciał do SS ale był za młody trafił na
    Ostfornt, złapiali go ruscy ale sie wyłgał i wrócił na sląsk jako POliak w
    szerach Smiersza albo NKWD.
  • psie.pole 30.01.04, 18:44

    JAK TO JEST , ŻE ODDANO DO WIEŻY KILKA STRZAŁÓW Z DZIAŁKA , HARCERZE NIBY
    CZMYCHNĘLI (TO TWIERDZENIE WYBORCZEJ) A NIEMCY ROZEBRALI WIEŻĘ W 1940 ROKU JAKO
    ZBYT USZKODZONĄ BO TA OBECNA JEST Z 1949 ROKU !!!!! MOŻE MI TO KTOŚ WYJAŚNIĆ ?
  • Gość: Jurij IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.04, 18:48
    KOlego psie pole
    1. Po pierwsze spójrz na zdjecie w GW, mnie zatkałao, wieża po ataku jest
    nietknieta
    2. SKad masz wiadomosci ze Niemcy uznali wierzę za zbyt zniszczoną?
    3. Wyluzuj, uspokój swój polski temperament I NIE PISZ KAPITALIKAMI
  • psie.pole 30.01.04, 19:00
    A w jakim stanie miała być wieża zbudowana w 1937 roku ?????????
  • Gość: jurij IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.04, 19:06
    a) szkody górnicze - Park KOściuszki do dzisiaj nie może sobie z tym poradzic
    b) surowce wtórne - taka wieża to kupa żelastwa
    c) niefunkcjonalność, pamiatka polskich czasow - w koncu muzeum slaskie tez
    rozebrali
  • luka 30.01.04, 19:07
    To co pisze psie.pole, rzeczywiście jest zastanawiające. Wieża była nowa i nie
    było jej sensu rozbierać bez powodu.

    --
    Vale et me ama.
  • Gość: Fiodor IP: *.cafekontakt.pl 30.01.04, 19:03
    No cóż Jurij, chciałeś być sarkastyczny a wyszło Ci jak autorowi artykułu, o
    którym mowa. Mój śp. dziadek był kowalem w Starej Wsi - to dziś dzielnica
    Pszczyny jak byś nie wiedział.
  • luka 30.01.04, 19:08
    "szkody górnicze " ? weź mnie Jurij nie rozśmieszaj. Obecna stoi od 1949 roku i
    nic jej nie jest.
    --
    Vale et me ama.
  • Gość: Andrzej_K IP: *.e2b.ifl.net / 195.144.131.* 30.01.04, 20:47

    JAK WIDAC NIEJAKI ARNOLD7 CHOC PROWADZI DZALALNOSC
    POLITYCZNA WYMIERZONA PRZECIWKO POLSKIEJ RACJI STANU
    I LAMIE REGULAMIN FORUM SWOIMI UROJONYMI POLITYCZNYMI
    REKLAMAMI, JEST TOLEROWANY PRZEZ CENZOROW GW, CZYTAJ
    DOSTAJE WSPARCIE OD MICHNIKA !

    Andrzej_K

  • albrecht1 31.01.04, 08:59
    Gość portalu: Fiodor napisał(a):

    > Ha! Historia Śląska jest złożona!? To rzeczywiście odkrycie! Ale ja odkryłem
    to
    >
    > już w przedszkolu

    No widzisz, a niektórzy nie wiedzą tego do dziś. Poczytaj sobie to:
    www2.gazeta.pl/edukacja/1668728,40934,1882239.html?v=3&a=10400231&GazetaWyborczaWWW2=QBtfnMDz4ftiCR1oy2hAqsy4zSNIfN9NtV76J90vtW2Znd
    ZuKrKg|-7421736240116050785/-1407973912/6/8083/8083/7002/7002/8083/-1#opinie

    --
    Albrecht
    bielitz.w.interia.pl
  • fiodorus 30.01.04, 20:11
    Podsumujmy dotychczasowe wątki w dyskusji "Z wielkiej chmury mały deszcz" - to
    tak jak wtedy kiedy p. Michnik wykrył aferę Rywina
    --
    Fiodor
  • stefan_ems 30.01.04, 21:38
    fiodorus napisał:

    > Podsumujmy dotychczasowe wątki w dyskusji "Z wielkiej chmury mały deszcz" -
    to
    > tak jak wtedy kiedy p. Michnik wykrył aferę Rywina

    Co ty opowiadasz? Te chmury się jeszcze gromadzą a na deszcz przyjdzie jeszcze
    czas (oby to był tylko deszcz).
  • fiodorus 30.01.04, 21:57
    Używaż bardzo wysublimowanych metafor a ja jestem prostym człowiekiem wię
    napisz konkretnie co miałeś na myśli, proszę.
    --
    Fiodor
  • Gość: Przechodzień IP: *.swic.dialup.inetia.pl 30.01.04, 21:49
    Gazeta codzienna żyje w jakimś sensie z sensacji, a jest stawiana pod ścianę za
    to że jest sobą i nie opisuje faktów jak fachowe czasopismo historyczne - czyli
    wszechstronnie z uwzględnieniem w jednej publikacji wszelkich znanych źródeł.
    Szkoda, że nikt nie chce zastanowić się nad tym, że na paru stronach nie da się
    napisać o wszystkim i z każdej strony.
    Takie “sensacyjne”publikacje powinny skłonić historyków do zabrania głosu.
    Tymczasem oni “in gremio” milczą. W poczuciu wyższości, czy kompromitującej
    niewiedzy? Jak wytłumaczyć fakt, ze obrona Katowic czy Śląska w ogóle nie
    doczekała się historycznej monografii??? Ach tam monografii, gdzie te prace
    magisterskie, doktoraty i habilitacje, gdzie ich autorzy i dlaczego uparcie
    milczą? Puk. Puk Odezwijcie się!!! Komuna zamykała wam usta? Toż juz 14 lat
    jej nie ma. Przez 14 lat nikt nawet nie napomknął o tym temacie.
    Gdzie ta zadufana pani profesor zaperzająca się przed kamerami, że tyle ma
    zgromadzonych materiałów. Czemu nie opublikowała choćby jednej relacji?
    Może i jestem odosobniony, ale cieszę się, że dowiedziałem się czegoś o
    historii swojego miasta z gazety codziennej i to w strawnej formie. A, że z
    opisu drugiej strony, toż to dla mnie ciekawsze.
    I dziękuje GW za to że podała te fakty, a nie potraktowała mnie jak idioty
    opatrując każde zdanie komentarzem. Przecież wskazali, że to pisali Niemcy. A
    ja, wiedząc kto i kiedy pisał tamte relacje mogę ocenić co z tego jest dla,
    mnie wiarygodne. I czuje teraz niedosyt relacji ze strony polskiej.
    Mogę tylko żałować, ze będąc urodzonym w Katowicach wiedzy o założeniu miasta i
    jego historii nie mogłem czerpać w szkole tylko muszę się dowiadywać z
    gazety. Ale tym większy mój żal że nadal w szkołach milczy się o prawdziwej
    historii miasta. I to jest prawdziwy wstyd i blamaż dla polskiej “nauki”.
  • fiodorus 30.01.04, 22:16
    Nikt nie zarzuca popularnemu, mieszczańskiemu dziennikowi (jakim jest GazWyb),
    że nie nie stosuje w swoich publikacjach warsztatu historycznego i nie
    drukuje "uczonych" tekstów. Chodzi tylko o to, że w sprzedawaniu sensacji też
    trzeba zachować pewne poczucie przyzwoitości. "Wyborcza" buńczucznie głosi, że
    trzeba będzie teraz zrewidować naszą wiedzę o obronie Katowic w 1939 roku a
    artykuł, który ma to sprawić mie wnosi nic nowego do naszej wiedzy o tym
    wydarzeniu!!! Wiadomo od dziesięcioleci, iż powstańcy i harcerze samorzutnie
    stawili opór nazistowskim dywersantom i ulegli dopiero Wehrmahtowi. Wiadomo,
    nie od dziś, że regularna oddziały poniosły minimalne straty przy wkraczaniu do
    miasta. Ale nie jest chyba zaskakujące, że garstka dzieciaków została pokonana
    przez najlepszą armię na świecie?! To co zaskakuje to biestialska nienawiść z
    jaką Niemcy potraktowali harcerzy
    --
    Fiodor
  • Gość: adi IP: *.dip0.t-ipconnect.de 30.01.04, 22:24
    > To co zaskakuje to biestialska nienawiść z
    > jaką Niemcy potraktowali harcerzy

    napisz troche wiecej
  • fiodorus 30.01.04, 22:32
    Nie chcę się teraz rospisywać, ale udokumentowano ok. 1500 Ślązaków
    zamordowanych przez Niemców we wrześniu/październiku 1939 roku. Odsyłam
    chociażby do ostatniego numeru Biuletynu IPN czy klasycznej pracy Pawła
    DDubiela o obronie Śląska w 1939 roku.
    --
    Fiodor
  • Gość: adi IP: *.dip0.t-ipconnect.de 30.01.04, 22:58
    nie zapomnij o prawdziwych slazakach mordowanych w latach 1918-1921 przez
    polakow, a pozniej wypedzanych z katowickiego!
  • fiodorus 31.01.04, 00:19
    Masz rację! Istotnie w latach 1918 - 1921 Niemcy wymordowali kilka tysiecy
    Ślązaków, którzy optowali za Polską. Co do Katowickiego to nie istniało wówczas
    takie pojęcie. A tak na marginesie herr Adi to słowo "Polak" pisze się z dużej
    litery!!!
    --
    Fiodor
  • Gość: jurij IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.04, 00:40
    A co będzie Fiedia, gdy okażę się że polscy powstańcy wymordowali sporą liczbę
    niemieckich cywili (?). Nie możemy wykluczyć że w tej sprawie pojawią sie
    jakieś nowe dokumenty. Prawda?
    Bezkrytyczne spojrzenie na historię, powielanie propagandowych sloganów i
    bezrefleksyjnośc historyczna tu na Śląsku wyrządziła same szkody.
    Zastanowiłeś się ( wierzę że mówię do rozsądnego człowieka)dlaczego tak wielu
    Katowiczan hajlowało Wehrmachtowi? ( według spisu tylko co piąty był
    NIemcem) , dlaczego 50 lat po wojnei temat obrony miasta nie zostal wogóle
    rozpoznany?, kto i po co wysłał harcerzy na wieżę? dlaczego żaden polski
    histroyk nie wybrał się do Fryburga sprawdzić co o walakch mówią niemieckie
    źródła?
    To są pytania na kóre ciągle nie mam odpowiedzi. Martwi mnie to, bo wskazuje
    na to, że w Katowicach ciągle istnieje cenzura , tym razem w formie ostracyzmu
    i tematy tabu. Cześć i chwała polskim harcerzom, hańba tym Polakom, ktorzy
    pośrednio i bezpośrednio doprowadzili do ich śmierci. Sądzę, że zatajanie
    prawdy jest ujmą dla bezimiennych bohaterów tego miasta
  • fiodorus 31.01.04, 00:56
    Ooo! Pan Jurij powrócił! Jeżeli takowe dokumenty się znajdą to przyjmę je do
    wiadomości. Nie zgadzam się z Tobą, że temat nie został rozpoznany. Wiemy kiedy
    i w jakich okolicznościach nasze oddziały opuściły miasto. Wiemy (co do
    godziny) kiedy i gdzie niemieccy dywersanci atakowali polskie urzędy
    posterunki wojskowe czy zakłady pracy. Wiemy w jakich punktach miasta bronili
    się powstańcy i harcerze. Znamy wreszcie dokładny przebieg wkraczania Wehrmahtu
    do Katowic. Nie znamy pełnej listy zamordowanych obrońców - zadbali o to sami
    Niemcy i nic nie pomoże choćby i 10 dziennikarzy "Wyborczej" penetrujących
    kolejne archiwa. Co do odpowiedzialności za śmierć harcerzy to sprawa ta też
    została w miarę rozpoznana. I oddziały powstańców i harcerze z Pogotowia
    Harcerskiego otrzymali KATEGORYCZNY tozkaz opuszczenia miasta wraz z
    żołnierzami - większość się temu podporządkowała. Dlatego większość poległych i
    pomordowanych harcerzy wywodziła się z poza Katowic. Znalazła się tu 3.09
    uciekając przed Niemcami i nie dotarły do nich rozkazy o ewakuacji.
    --
    Poza tym uważam, że Śląsk jest i pozostanie polski!!!
  • Gość: adi IP: *.dip0.t-ipconnect.de 31.01.04, 01:27
    > Co do odpowiedzialności za śmierć harcerzy to sprawa ta też
    > została w miarę rozpoznana. I oddziały powstańców i harcerze z Pogotowia
    > Harcerskiego otrzymali KATEGORYCZNY tozkaz opuszczenia miasta wraz z
    > żołnierzami - większość się temu podporządkowała. Dlatego większość poległych i
    >
    > pomordowanych harcerzy wywodziła się z poza Katowic. Znalazła się tu 3.09
    > uciekając przed Niemcami i nie dotarły do nich rozkazy o ewakuacji.

    a skad uciekala? bo przeciez nie z terenu Niemiec i nie z Warszawy?

    poza tym nie zapominaj, ze powstania slaskie byly agresja polskiego panstwa na
    terenie obcego panstwa. i ze wybuchlo 3 ps, ktore sila zmienilo wyniki
    plebiscytu - bo przeciez kattowitze nie glosowalo za polska! - albo sie myle?
  • fiodorus 31.01.04, 01:38
    Kolego! Irytujesz mnie z tym ostentacyjnym pisaniem "polska", "Polak" z małej
    liter - spróbuj napisać tak jeszcze raz a zaryzykuję tezę, że jesteś
    człowiekiem o niskiej kulturze. Pytasz skąd byli harcerze, którzy znaleźli się
    w Katowicach? Ano np. z Mikołowa, z Tychów, z Rybnika, z Tarnowskich Gór itp.
    Katowickie drużyny miały stałą łączność przez łączników z Komendą Chorągwii a
    harcerze z innych miast nie dlatego właśnie nie dotarły do nich rozkazy o
    ewakuacji. Co do powstań to absolutnie nie mogę się z Tobą zgodzić!!! Powstania
    śląskie były zorganizowane przez naszych ludzi stąd! A jest naturalne, że
    państwo polskie udzielało powstańcom pomocy.
    Co do trzecie powstania to nie zapominaj, że wybuchło ono w momencie kiedy Rada
    Ambasadorów przyznała Polsce znacznie mniejsze terytorium niz wskazywały by na
    to wyniki plebiscytu.
    To naturalne, że Katowice głosowały za Niemcami, pamiętaj, że było centrum
    administracyjno-polityxzno-gospodarcze Śląska i znaczną część mieszkańców
    stanowili Niemcy spoza Śląska - wysłani tu jaki kolonizatorzy.
    --
    Poza tym uważam, że Śląsk jest i pozostanie polski!!!
  • Gość: alois IP: *.dip0.t-ipconnect.de 31.01.04, 01:48
    znowu polski NAZi na forum!
  • fiodorus 31.01.04, 01:51
    Ładnie się nam Pan przedstawił przed milionami czytelników!!! Tylko uważaj
    Kolego bo ja strasznie nie lubię nazioli!!!
    --
    Poza tym uważam, że Śląsk jest i pozostanie polski!!!
  • Gość: Ziutek IP: *.swic.dialup.inetia.pl 31.01.04, 11:03
    Za to uczciwy, przecież pisze że śląsk jest i pozostanie polski ale nie usiłuje
    kłamać, że był. Jakoś znajomośc map historycznych cienka u nas. Bo przez wieki
    ten teren poza poska był granica :)
  • Gość: mama mija IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.04, 13:33
    Bywało też tak, że Polskich granic nie było.
  • fiodorus 31.01.04, 13:54
    Gość portalu: Ziutek napisał(a):

    > "Za to uczciwy, przecież pisze że śląsk jest i pozostanie polski ale nie
    usiłuje
    > kłamać, że był."
    Dziękuję Kolego za miły komplement.


    --
    Poza tym uważam, że Śląsk jest i pozostanie polski!!!
  • Gość: Ziutek IP: *.swic.dialup.inetia.pl 31.01.04, 17:18
    prosze bardzo, ale to nachalne dopisywanie tekstu o Polskosci Ślaska
    ptrzypomina mi dwie rzeczy:
    1. dyskusję czy kot jest biały w czarne łaty czy czarny w białe, zamiast
    dyskusji czy on myszy łapie.
    2. (nie chce obrażać ale niestety) stare goebbelsowskie metody. "Kłamcie,
    kłamcie, kłamcie a świat wam uwierzy" tylko cos co jest podejrzane wymaga
    ciągłego udowadniania że jest takie a nie inne.
  • fiodorus 31.01.04, 21:01
    Gość portalu: Ziutek napisał(a):
    > "(nie chce obrażać ale niestety) stare goebbelsowskie metody. "Kłamcie,
    > kłamcie, kłamcie a świat wam uwierzy" tylko cos co jest podejrzane wymaga
    > ciągłego udowadniania że jest takie a nie inne."
    Z tym kotem to nie zrozumiałem, ale porównanie do goebbelsa - nietrafne!
    Po pierwsze: Śląsk jest polski - zarówno w sensie przynależności państwowej
    jak ze względu na poczycie większości mieszkańcow przynależności do narodu
    polskiego.
    Po drugie: chyba nie twierdzisz, że są ktoś dąży do odłączenia Śląska od
    Polski??? Aż takich oszołomów to sobie nie wyobrażam!!!


    --
    Poza tym uważam, że Śląsk jest i pozostanie polski!!!
  • Gość: Bolek IP: *.e2b.ifl.net / 195.144.131.* 31.01.04, 01:38
    Moje uznanie Fiodorus.
    Jedoczesnie podziwiam twoja odwage
    za to ostatnie zdanie, bo
    w dzisiejszej Polsce trzeba miec sporo
    odwagi aby publicznie nie narazajac sie
    na zarzut nacjonalizmu takie rzeczy wypowiadac.

    Ciekawe jak przelknie to GW z jej naczelnym ?
    I czy cenzor nie usunie tego antyeuropejskiego
    tekstu z forum ?

    pozdrawiam

    Bolek
  • fiodorus 31.01.04, 01:54
    Witaj Bolek!
    Dzięki za miłe słowa!!! Puki co cenzura jeszcze nie zadziałała więc walczymy
    dalej
    Pozdrawiam serdecznie!
    --
    Poza tym uważam, że Śląsk jest i pozostanie polski!!!
  • Gość: rops9 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.04, 08:44
    Moje najwyższe uznanie, Fiodor!!! Mam nadzieję, że Gazeta pojdzie dalej i
    doczekamy sie demaskatorskiego tekstu o powstaniu w warszawskim getcie,
    przepraszam, to było politycznie niepoprawne: o pierwszym powstaniu
    warszawskim, tak sie teraz podobno mowi (sic!)
    Pozdrawiam
  • stefan_ems 31.01.04, 11:54
    fiodorus napisał:

    > Puki co cenzura jeszcze nie zadziałała więc walczymy
    > dalej...

    Tylko nie zapomnij o potrzebach fizjologicznych i zetrzyj wreszcie tę pianę z
    ust.

    > Poza tym uważam, że Śląsk jest i pozostanie polski!!!

    Jak można tak bardzo się mylić?
  • fiodorus 31.01.04, 13:51
    stefan_ems napisał:

    > "Tylko nie zapomnij o potrzebach fizjologicznych i zetrzyj wreszcie tę pianę
    z
    > ust."
    Nie wiem za bardzo o co Ci chodzi Stefanie, ale skoro Ty biorąc udział w tej
    dyskusji toczysz pianę z ust to wcale nie znaczy, że innych też spotyka ta
    przypadłość Czy nie jesteś czasem przepełniony jadem nienawiści? Wyluzuj
    chłopie! żyjemy w społeczeństwie demokratycznym.

    --
    Poza tym uważam, że Śląsk jest i pozostanie polski!!!
  • Gość: POW IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 31.01.04, 13:10
    Fiedio!
    Lwów i Kołomyja polske! Oddawajcie Ukraińcy coście wzięli z Wołynia i Podola!
    Grodno i Mińsk zawsze polskie! Won Białorusini z polskiej Rusi i Polesia!
    Na Litwę po Wilno aż po Żmudź!
    Żądamy całej Orawy i Spiszu!
    Wodzu na południe!
    Odbierzemy wreszcie czeskim okupantom nasze polskie Zaolzie!
    Wodzu prowadź! Jak Piłsudski! I jak Chrobry!
    Nie rzucim ziemi skąd nasz ród...
  • fiodorus 31.01.04, 14:02
    Gość portalu: POW napisał(a):

    > Fiedio!
    > Lwów i Kołomyja polske! Oddawajcie Ukraińcy coście wzięli z Wołynia i Podola!
    > Grodno i Mińsk zawsze polskie! Won Białorusini z polskiej Rusi i Polesia!
    > Na Litwę po Wilno aż po Żmudź!
    > Żądamy całej Orawy i Spiszu!
    > Wodzu na południe!
    > Odbierzemy wreszcie czeskim okupantom nasze polskie Zaolzie!
    > Wodzu prowadź! Jak Piłsudski! I jak Chrobry!
    > Nie rzucim ziemi skąd nasz ród...

    Ho, ho!!! Zapomniałeś o Babilonie oraz o Milsku i Łużycach!
    Ale Twoj przewrotny żart się nie powiódł. Sądzę, że jesteś członkiem RAŚ, który
    usiłuje być dowcipny.


    --
    Poza tym uważam, że Śląsk jest i pozostanie polski!!!
  • Gość: Marek IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 31.01.04, 21:28
    Gość portalu: POW napisał(a):

    > Fiedio!
    Tu Marek. Może po kolei:
    > Lwów i Kołomyja polske!
    Obecnie nie w wyniku ekspatriacji miejscowych Polaków, przed wojną,
    przynajmniej Lwów ukraiński w zaledwie 16%. Popatrz na groby.
    > Oddawajcie Ukraińcy coście wzięli z Wołynia i Podola!
    Życia odebranego tym ludziom przez Ukraińców nikt nie odda (przed Sądem
    Ostatecznym)
    > Grodno i Mińsk zawsze polskie!
    Grodno jak najbardziej obecnie teraz. Proszę pojechać. A Mińsk został utracony
    b. głupio w '21. Gdyby nie - to p. Lwów.
    > Won Białorusini z polskiej Rusi
    Nikt Białorusinom nie mówił won. BtW: proszę porównać stopień zachowania
    odrębności etnicznej Ukraińcvów i Białorusinów na poszczególnych obszarach w
    zależności od czasu trwania przynależności danych terenów do Polski albo
    Rosji/ZSRR. Co do Białorusinów to uprawniony jest pogląd, że najlepiej
    zachowali ją na Białostocczyźnie.
    > i Polesia!
    To Białorusinom mówią raczeej Ukraińcy.
    > Na Litwę po Wilno aż po Żmudź!
    Wilno nie sięga po Żmudź. W obecnych warunkach Polacy to 1/5 mieszkańców Wilna.
    Przed wojną Litwinów było tam 2%. Żmudzi nikt się w Polsce nie domagał. proszę
    sięgnąć do "Akt delegacji polskiej na konferencję pokojową w Paryżu". Z góry
    uprzedzam, co do haseł z III'38: Kowno to nie Zmudź. A cała ta akcja była
    całkiem sprytną zagrywką polsko-litewską pozwalającą władzom w Kownie nawiązać
    stosunki dypl. z Polską bez utraty twarzy przed własnym społeczeństwem.
    > Żądamy całej Orawy i Spiszu!
    Nikt nigdy w Polsce nie żądał całej Orawy i Spisza (przy okazji: dop. Sing
    kończy się na 'a'). Obecnie w słowackiej części Orawy jest 32 tys. ludności
    etnicznie polskiej w 11 wsiach, a na słowackim Spiszu tejże ludności ~45 tys. w
    ok. 35 wsiach. O innych regionach nie wspominam.
    > Wodzu na południe!
    > Odbierzemy wreszcie czeskim okupantom nasze polskie Zaolzie!
    Zaolzie jest polskie. Grzechem pierworodnym był czeski 'cios w plecy' 26. I.
    1919 r. łamiący umowę Rady Narodowej Księstwa Cieszyńskiego i Slezského
    Národního Výboru pro Slezsko z 5. XI. 1918. Na Orawie i Spiszu okupacja
    czechosłowacka zaczęła się 13. I. 1919. łamiąc stan uregulowany formalnie odp.
    31. i 25. XII 1918. (de facto, po ustąpieniu Węgrów od 5. XI. kiedy powstała
    tam pierwsza polska Rada Narodowa)
    > Wodzu prowadź! Jak Piłsudski!
    Niekoniecznie
    > I jak Chrobry!
    Piękna tradycja
    > Nie rzucim ziemi skąd nasz ród...
    TAK
  • fiodorus 31.01.04, 21:56
    Wreszcie jakiś ciekawy, nie oparty na epitetach głos. Brawo za odwagę Marku!!!
    Pozdrawiam!
    --
    Poza tym uważam, że Śląsk jest i pozostanie polski!!!
  • fiodorus 31.01.04, 13:45
    Ostatnie głosy (pomijając może ropsa9) bazują głównie na inwektywach i i są
    przejawem intelektualnej lepperszczyzny, ale spokojnie!!! bo oto powróciłem.
    --
    Poza tym uważam, że Śląsk jest i pozostanie polski!!!
  • Gość: dreifuss IP: *.dip0.t-ipconnect.de 31.01.04, 13:49
    masz racje, jezeli uwazasz, ze slask jest polski. ale czy bedzie? to jedna
    wielka niewiadoma. Polska ma w kazdym badz razie bardzo slabe karty utrzmac
    slask przy sobie.
  • fiodorus 31.01.04, 14:11
    Witaj Kolego!!! Skąd ten pesymizm!!! Nie ma co przejmować się przecież garstką
    fanatyków!
    Pozdrawiam!!!
    --
    Poza tym uważam, że Śląsk jest i pozostanie polski!!!
  • Gość: dreifuss IP: *.dip0.t-ipconnect.de 31.01.04, 14:38
    to nie pesymizm, to optymizm!
    ;-)
    ---
    slask wroci do macierzy!
  • fiodorus 31.01.04, 14:52
    A to przepraszam! Śląsk jest już w Macierzy! ;-)
    --
    Poza tym uważam, że Śląsk jest i pozostanie polski!!!
  • Gość: reden IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 31.01.04, 15:25
    fiodorus napisał:
    "Poza tym uważam, że Śląsk jest i pozostanie polski!!!"

    Mie zaś sie zdowo iże Ślonsk pierwyj boł, terozki je i dycki bydzie ślonski!
    Erlyjz!
    Fest sie ale na mie niy jargejcie skiż tego'ch co sam napisoł bo wiycie... jo
    mom recht!
  • Gość: sean paul IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.04, 17:31
    No jest śląski synku i komu to przeszkadza ?
    Tak jak Kaszuby kaszubskie (nie tylko), Warsiawa warszawska( nie tylko), Tyrol
    tyrolski (nie tylko), Mazury mazurzą( nie tylko), Łużyce łużyckie (nie tylko )
    Walyjczycy pieprzą 3 po 3, itd itd.
    Ludzie żyją ze sobą, mieszają się, geny się uszlachetniaja i gro !
    A świat się kręci dalej.
  • Gość: rops9 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.04, 15:24
    Drogi Panie Dreifuss (z tych Dreifussó??) informuję, że taki optymizm może
    wyczerpywać przesłanki przestępstwa z art. 127 kk. cyutję:

    Art. 127. § 1. Kto, mając na celu pozbawienie niepodległości, oderwanie części
    obszaru lub zmianę przemocą konstytucyjnego ustroju Rzeczypospolitej Polskiej,
    podejmuje w porozumieniu z innymi osobami działalność zmierzającą bezpośrednio
    do urzeczywistnienia tego celu,
    podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 10, karze 25 lat
    pozbawienia wolności albo karze dożywotniego pozbawienia wolności.
    § 2. Kto czyni przygotowania do popełnienia przestępstwa określonego w § 1,
    podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 3.
    Od siebie dodam, że jest to ścigane z urzędu. Ale nie martw się, mam dziś
    wolne.
  • stefan_ems 31.01.04, 15:31
    Podzielam optymizm Dreifussa.
  • Gość: reden IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 31.01.04, 15:31
    Jesdyrkusie rops!
    Ciesza sie piyrońsko że sie jutro jyszcze zjym niydzielny łobiod bo bez sobota
    i niydziela jak żeś pedzioł bajów niy robisz...
    Kaj nos zamykocie?
  • fiodorus 31.01.04, 15:35
    Gość portalu: reden napisał(a):

    > Jesdyrkusie rops!
    > Ciesza sie piyrońsko że sie jutro jyszcze zjym niydzielny łobiod bo bez
    sobota
    > i niydziela jak żeś pedzioł bajów niy robisz...
    > Kaj nos zamykocie?

    Witaj Kolego!!! Masz ukryty kompleks męczeństawa! Ah, to takie polskie!!! A
    może być Bereza Kartuska? Ha, ha, ha...


    --
    Poza tym uważam, że Śląsk jest i pozostanie polski!!!
  • Gość: reden IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 31.01.04, 15:42
    > Witaj Kolego!!! Masz ukryty kompleks męczeństawa! Ah, to takie polskie!!! A
    > może być Bereza Kartuska? Ha, ha, ha...

    Mom sie śmioć?
    Abo pszijeć sam na Ślonsk to sie pośmiejymy razym...
  • fiodorus 31.01.04, 15:45
    Gość portalu: reden napisał
    >
    > Mom sie śmioć?
    > Abo pszijeć sam na Ślonsk to sie pośmiejymy razym...

    Chopie! Jo tu żyja! Moga sie z Toba posmioc, ale nie wypisuj juz farmazonow
    pyrsk
    --
    Poza tym uważam, że Śląsk jest i pozostanie polski!!!
  • Gość: reden IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 31.01.04, 15:53
    fiodorus napisał:
    > Chopie! Jo tu żyja! Moga sie z Toba posmioc, ale nie wypisuj juz farmazonow
    > pyrsk

    A to niby jo wypisuja, ja?
  • fiodorus 31.01.04, 16:06
    Gość portalu: reden napisał(a):
    >
    > A to niby jo wypisuja, ja?

    Dyć nie jo!
    --
    Poza tym uważam, że Śląsk jest i pozostanie polski!!!
  • Gość: rops9 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.04, 15:40
    Pierona reden!!! Na razie nikaj. Jo jest Polok i sam je Polska. I bydzie. I
    byda tego bronił.
    PS Jakie mosz jutro kluski na łobiod: guminklejzy abo kopytka?
  • fiodorus 31.01.04, 16:41
    arnold7 napisał:

    > Gość portalu: reden napisał(a):
    >
    > > Jesdyrkusie rops!
    > > Ciesza sie piyrońsko że sie jutro jyszcze zjym niydzielny łobiod bo bez
    > sobota
    > > i niydziela jak żeś pedzioł bajów niy robisz...
    > > Kaj nos zamykocie?
    >
    > Niych nos wszyskich zawrom, 172 tys:))
    >
    > Chopy, chopy w Niemcach to by wos dawno zawarli, ale my Poloki to
    tolerancyjny narod


    --
    Poza tym uważam, że Śląsk jest i pozostanie polski!!!
  • fiodorus 31.01.04, 15:33
    Gość portalu: rops9 napisał(a):

    > Drogi Panie Dreifuss (z tych Dreifussó??) informuję, że taki optymizm może
    > wyczerpywać przesłanki przestępstwa z art. 127 kk. cyutję:
    >
    > Art. 127. § 1. Kto, mając na celu pozbawienie niepodległości, oderwanie
    części
    > obszaru lub zmianę przemocą konstytucyjnego ustroju Rzeczypospolitej
    Polskiej,
    > podejmuje w porozumieniu z innymi osobami działalność zmierzającą
    bezpośrednio
    > do urzeczywistnienia tego celu,
    > podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 10, karze 25
    lat
    > pozbawienia wolności albo karze dożywotniego pozbawienia wolności.
    > § 2. Kto czyni przygotowania do popełnienia przestępstwa określonego w § 1,
    > podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 3.
    > Od siebie dodam, że jest to ścigane z urzędu. Ale nie martw się, mam dziś
    > wolne.
    Witaj Koleżko!!! Zabrzmiało groźnie! A co ze słynną polską tolerancją? ;-)
    czy rops to skrót tej nacjonalistycznej organizacji Ruch Obywatelski "Polski
    Śląsk"? Chciałbym się do Was zapisać
    Pozdro!!! :-)


    --
    Poza tym uważam, że Śląsk jest i pozostanie polski!!!
  • Gość: rops9 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.04, 15:45
    Dzięki za słowa wsparcia. Co do nika rops9 to przypadek. Ale też bym się
    zapisał.
    Na razie opuszczam forum, gdyż idę na imprezę.
    PS dla redena: ida na geburgstag.
    sih
  • Gość: aro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.04, 15:58
    RUCH OBYWATELSKI "POLSKI ŚLĄSK" czy ktoś ma namiar? Jest jeszcze troche
    prawdziwych Ślązaków, którym RAŚ nie przewrócił w głowie. Jeśli ktoś ma
    namiarna RO"PŚ" nie go da na forum.
  • Gość: ewk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.04, 16:07
    mam namiar, ale nie wiem, czy strona chodzi:
    www.republika.pl/rops
  • Gość: reden IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 31.01.04, 16:17
  • Gość: Anduril IP: *.cafekontakt.pl 31.01.04, 16:12
    Czołem! Ta strona jeszcze nie chodzi, ale można kontaktować się na
    skrzynkę: "Anduril@interia.pl"
  • Gość: Anduril IP: *.cafekontakt.pl 31.01.04, 16:16
    Błąd w zapisie, soryy!!! Własciwy adres to "Andurir@interia.pl"
  • Gość: reden IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 31.01.04, 16:18
  • fiodorus 31.01.04, 16:37
    Aro chciol zajta obo inszy namiar na Ruch Obywatelski "Polski Śląsk a coś Ty mu
    wysłoł to już nie byda pisoł!
    --
    Poza tym uważam, że Śląsk jest i pozostanie polski!!!
  • spyra 31.01.04, 16:39
    Gość portalu: Anduril napisał(a):

    > Błąd w zapisie, soryy!!! Własciwy adres to "Andurir@interia.pl"

    Wszystkich zaniepokojonych zagrożeniami dla polskości Śląska proszę o kontakt:
    spyra@gazeta.pl
  • fiodorus 31.01.04, 16:21
    Uwaga!!! Spryciarz Reden robi dywersję; to wcale nie jest strona Ruchu
    Obywatelskiego "Polski Śląsk"!
    --
    Poza tym uważam, że Śląsk jest i pozostanie polski!!!
  • Gość: reden IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 31.01.04, 16:23
    A kery godoł że to bydzie zajta ze ROPSu?
  • Gość: Wladyslaw IP: *.in-addr.btopenworld.com 31.01.04, 19:41
    Uznanie, szacunek i podziw !
    Brawo Fiodorus !

    Nareszcie znalazl sie ktos na tym forum,
    kto rzeczowoscia, spokojem i sila argumentow
    przciwstawil sie plugawieniu i michniczeniu
    historii Polski przez lewakow, folksdojczy i
    libertynow.

    Wladyslaw
  • fiodorus 31.01.04, 21:03
    Dziękuję Drogi Kolego (kimkowiek jesteś) za te niezasłużone pochwały!
    NaRa!!!
    --
    Poza tym uważam, że Śląsk jest i pozostanie polski!!!
  • Gość: emes IP: *.crowley.pl 31.01.04, 22:16
    Gdy GazWyb rozpoczynała temat "Wieży" wydawało sie, że trzeba będzie rozebrać
    Pomnik Harcerzy w Katowicach,zburzyć wieżę w Parku Kościuszki i przemielić
    książki. Zauważcie jak daleko dyskusja od tego odeszła. Wyborcza broni
    przegranej, swojej, sprawy. Dyskusja nie dotyczy meritum.
    Pozdro dla Fiodora i jemu podobnych. Klepy dla adich i innych jurijów.
  • Gość: reden IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 31.01.04, 22:19
    Widza co na siła musicie sam robić ordnung...
    A dejcie trocha ludziom wolności...
    Bez pszimusu i siły...
    Jo je Ślonzok!
    Niy polski ani niymiecki yno ślonski... Keremu sie niy podobo to curig za
    Brinica...
  • Gość: emes IP: *.crowley.pl 31.01.04, 22:25
    Ktoś zabiera Redenowi wolność. Uwaga, uwaga. Obserwujmy.
  • fiodorus 31.01.04, 22:33
    No właśnie! Ja stawiam na jakieś szalenie ciemne, nacjonalistyczne siły. Może
    Panie z Radia "Maryja", to one chcą mu zabrać tę wolność??? Nie penkej chopie
    bydemy Cie bronić ino postow halba.
    pyrsk
    --
    Poza tym uważam, że Śląsk jest i pozostanie polski!!!
  • arnold7 31.01.04, 22:40
    fiodorus napisał:

    > No właśnie! Ja stawiam na jakieś szalenie ciemne, nacjonalistyczne siły.
    Może
    > Panie z Radia "Maryja", to one chcą mu zabrać tę wolność??? Nie penkej chopie
    > bydemy Cie bronić ino postow halba.
    > pyrsk

    I wyduopiej Gorolu za Brynica, tam sie docyniom:)))))

    Hahha, niy wiym kiery to bou, ala bravo!!!!!
    --
    Forum - Slask, Slazacy, Narodowość Śląska

    Akcja zbierania podpisow na rzecz autonomicznego Gornego Slaska
  • Gość: rops3 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.04, 22:50
    ja, a pon gorzelik tela godaja o tolerancjo i ze kazden jeden mo mijsce na
    szlasku. sluchej swojego szefa, glabie abo wydupiej za odra
  • Gość: Songo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.04, 22:54
    Arnoldzio, biedny, męczy się, bo nie dorósł intelektualnie do kulturalnej
    rozmowy z niezwykle spokojnymi ludźmi. :))))
  • Gość: zuch IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.04, 23:03
    nie że nie dorósl, to w harcerstwie pewnie wybyli mu z głowy jakie kolwiek
    myślenie. Na czałe szczescie przezwyciezyl nawyk przyjmowania historii tak jak
    opowiaa ją drużynowy.
    czuwaj
  • Gość: Songo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.04, 23:07
    a co on był w gitler jugend ?
  • Gość: zuch IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.04, 23:11
    tak, w naszej polskiej rodzimej wersji
  • Gość: zuch IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.04, 23:15
    pieprzyć ich, niech se siedzom na tym turmie kaj im je richtig dobrze
    czuwej
  • Gość: Songo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.04, 23:23
    Arnoldzio ma typowy objaw zaawansowanej alienacji, wszędzie widzi mitycznych
    goroli.
    No coż, łatwo mu z tego wyjść nie będzie...
    Na początek, na ukojenie nerw, proponuję jakąś miła muzyczkę, może Queenów ?
  • fiodorus 31.01.04, 23:34
    Ale z tym Quinem to tochę przesadziłeś Kolego! Polecił bym raczej disco-polo,
    a przepraszam disco-silesio.
    Poza tym uważam, że Śląsk jest i pozostanie polski!!!
  • Gość: Songo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.04, 23:41
    1.Czamu przesadziłem z Queen, kiedy ona rządzi ?
    2Co rozumiesz przez disco-silesio ?
    3.Jeśli chodzi ci o zicpolki to podobnie jak disko w polu, moze wyprowadzić z
    równowagi nawet niezwykle spokojnego człowieka. ;)))
  • fiodorus 31.01.04, 23:45
    Wiesz, uznałem, że znam już trochę Arnoldzika i to chyba muza nie dla niego.
    Potem pomyślałem sobie, że pewnie dobrze by się bawił przy disco-polo, ale od
    razu przyszła kolejna myśl: przecież Arnoldzikowi disco-polo spojarzyłoby się
    z Polską i nieszczęście murowane. Dlatego właśnie, ad hoc, wymyśliłem
    koncepcję disco-silesio :-)))
    --
    Poza tym uważam, że Śląsk jest i pozostanie polski!!!
  • fiodorus 31.01.04, 23:05
    arnold7 napisał:

    "I wyduopiej Gorolu za Brynica, tam sie docyniom:)))))"
    > Cześć Arnoldzik!!! Kindersztuby to ty ni mosz za grosz. Pozatym bardzo
    impulsywnie eksplikujesz swoje myśli. A tak wogóle to jo nie je gorol :-))))




    --
    Poza tym uważam, że Śląsk jest i pozostanie polski!!!
  • arnold7 31.01.04, 23:11
    fiodorus napisał:

    > arnold7 napisał:
    >
    > "I wyduopiej Gorolu za Brynica, tam sie docyniom:)))))"
    > > Cześć Arnoldzik!!! Kindersztuby to ty ni mosz za grosz. Pozatym bardzo
    > impulsywnie eksplikujesz swoje myśli. A tak wogóle to jo nie je gorol :-))))

    Tos jes Polok, a to to samo Gorolu!!!!!!
    >
    >
    >
    >


    --
    Forum - Slask, Slazacy, Narodowość Śląska

    Akcja zbierania podpisow na rzecz autonomicznego Gornego Slaska
  • Gość: zuch IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.04, 23:13
    arni, zostaw go, wymieniajac go z nazwiska podbudowujesz jego charcerskie ego
    Fiodorku-Adasiu - idź spać , bo pewno jutro masz dyżur, a podobno operator nie
    lubi gdy mu sie spozniasz
  • arnold7 31.01.04, 23:16
    Gość portalu: zuch napisał(a):

    > arni, zostaw go, wymieniajac go z nazwiska podbudowujesz jego charcerskie ego
    > Fiodorku-Adasiu - idź spać , bo pewno jutro masz dyżur, a podobno operator
    nie
    > lubi gdy mu sie spozniasz

    Schowom giwera i ida spac. Sosnowiec sie som zawali(zbuli), jak tyn ROPS`

    Pyrsk!


    --
    Forum - Slask, Slazacy, Narodowość Śląska

    Akcja zbierania podpisow na rzecz autonomicznego Gornego Slaska
  • fiodorus 31.01.04, 23:25
    Idziesz spac Arnoldzik? Pierwsze mądre zdanie jakieś dziś napisał! Kolorowych
    snów!!!
    --
    Poza tym uważam, że Śląsk jest i pozostanie polski!!!
  • Gość: Songo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.04, 23:26
    Paranoik, w dodatku niebezpieczny ?
  • Gość: Songo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.04, 23:29
    Istnieje też poważne podejrzenie roszczepienia jaźni.
  • Gość: Songo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.04, 23:37
    Te, zacięty, zacięło cie ? :)))

    ?czkawka pijacka ?
  • fiodorus 31.01.04, 23:40
    arnold7 napisał:

    > No coz Gorole, Raus nach Polen:)))))
    Aleś się uparł z tymi Gorolami. Ooo! do tego jeszcze neonazistowskie hasła.
    Trochę mi wstyd za ciebie bo mimo wszstko też jesteś Ślązakiem.
    Ale obiecałeś, że idziesz już spać!!!
    >


    --
    Poza tym uważam, że Śląsk jest i pozostanie polski!!!
  • arnold7 01.02.04, 11:21
    fiodorus napisał:

    > arnold7 napisał:
    >
    > > No coz Gorole, Raus nach Polen:)))))
    > Aleś się uparł z tymi Gorolami. Ooo! do tego jeszcze neonazistowskie hasła.
    > Trochę mi wstyd za ciebie bo mimo wszstko też jesteś Ślązakiem.
    > Ale obiecałeś, że idziesz już spać!!!
    > >
    >
    >
    Kolego, ja tylko wymyslilem haslo wyborcze dla ROPSIA, kilka piw wypitych ze
    Spyra wiele wnioslo do mojej wiedzy na temat tej pokreconej organizacji.


    --
    Forum - Slask, Slazacy, Narodowość Śląska

    Akcja zbierania podpisow na rzecz autonomicznego Gornego Slaska
  • fiodorus 01.02.04, 11:24
    No dobra, nie rozdrapujmy starych ran
    pyrsk
    --
    Poza tym uważam, że Śląsk jest i pozostanie polski!!!
  • fiodorus 01.02.04, 12:26
    arnold7 napisał:

    > fiodorus napisał:
    > "Ciekawy jest stosunek Spyry do Zaglebia, rozwiniemy ten temat?"
    No cóż wczoraj mnie brali za Turulę dziś za Spyrę. Kim będę jutro??? Może
    Gorzelikiem.

    >
    >


    --
    Poza tym uważam, że Śląsk jest i pozostanie polski!!!
  • fiodorus 31.01.04, 23:22
    arnold7 napisał:

    > fiodorus napisał:
    >
    > > arnold7 napisał:
    > Tos jes Polok, a to to samo Gorolu!!!!!!
    Arnoldzik? Aleś ty uparty; a nie słyszałes o Ślązakach, którzy się czują
    Polakami? I nie pisz mi więcej żebym wyd... za Brynicę bo jestem rodowitym
    Ślązakiem i żadn chłystek nie będzie mnie obrażał. A jak nie rozumiesz, że
    żyjemy w demokracji to se sam wyjedz, ale troche dalej na wschód. :-)))
    > >
    > >
    > >
    > >
    >
    >


    --
    Poza tym uważam, że Śląsk jest i pozostanie polski!!!
  • Gość: dreifuss IP: *.dip0.t-ipconnect.de 01.02.04, 13:10
    czy istnieje cos takiego jak polski slazak?
    jakie cele maja ci "polscy slazacy"? czy sa oni najpierw Polakami a dopiero
    pozniej Slazakami? (tak jak polscy katolicy: najpierw jest sie Polakiem a
    dopiero pozniej katolikiem?... - co juz z definicji uniemozliwia byc dobrym
    katolikiem). Jezeli sa najpierw Polakami, to nie moga byc dobrymi Slazakami, bo
    wyzej stawiaja dobro Polski niz dobro Slaska! - a sa to cele, ktore sie
    wzajemnie wykluczaja! czyli sa po prostu Polakami!

    albo tez sa najpierw Slazakami a dopiero pozniej Polakami (tak jak Niemcy ze
    Slaska, Bawarczycy w Niemczech lub slascy Slazacy- ktorzy tylko sa Slazakami).
    Jezeli mialoby tak byc, to powinni stawiac dobro Slaska ponad dobro Polski! czy
    to czynia?...

    czekam na wypowiedzi.
  • Gość: Marek IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 01.02.04, 17:11
    1/ Dlaczego dobro Śląska i dobro Polski mają się wykluczać?
    2/ Analogia: polski Ślązak i polski katolik jest z grunt błędna, bowiem:
    a/ kategoria etniczna jest nadrzędna nad etnograficzną;
    w innym ujęciu: b/ kategoria państwowa jest nadrzędna nad regionalną.
    Natomiast w przypadku 'polski katolik' kategoria wyznaniowa jest nadrzędna nad
    narodowościową tzn. przede wszystkim jest się wyznawcą Chrystusa, a dopiero
    potem Polakie. W pierwszym związku przymiotnik rządzi rzeczownikiem, a w drugim
    na odwrót i dlatego Pana analogia jest błędna.
    3/ Bycie Ślązakiem nadrzędne w stosunku do bycia Polakiem (co w przypadku
    Śląska z przyczyn historycznych można zrozumieć) nie stoi w sprzeczności z
    faktem bycia Polakiem.
    Podobnie jak nadrzędność tożsamości bawarskiej nie zaprzecza tożsamości
    niemieckiej u Bawarczyków.
    4/ Dobro Polski i dobro Śląska nie stoją w sprzeczności (o antagonizmie nie
    mówiąc), więcej: jedno wynika z drugiego, pod warunkiem, że tym którzy
    definiują te dobra rzeczywiście na nich zależy. Odpowiedzialni za zaniedbanie
    Śląska w ll. 1920-39 i od 1945 są zarazem ci, którym na dobru Polski nie
    zależało, a wręcz przeciwnie.
  • Gość: rops9 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.04, 02:25
    Arnold - jak szukasz goroli to zacznij od szefa. Wszędzie szukasz goroli, a
    masz jednego tuż obok, może raczej nad sobą. Jurek G. dla którego zbierasz
    deklaracje poparcia to przecież gorol, a w najlepszym wypadku basztard.
  • Gość: rops3 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.04, 09:55
    moze dzisiaj wrocimy do tematu tego watku zamiast na siebie bluzgac?!
  • Gość: reden IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 01.02.04, 10:52
    Richtig sie sam nerwowo porobioło...
    Proponuja wrócić do tymatu, yno napisza jeszcze ło polskich harcerzach.
    Łostatnio widzioł'ch jak przi kasach klijyntom pakowali zakupy do nylonbojtli
    we "Geancie". Dobro robota chopcy! Tak czimać!
  • fiodorus 01.02.04, 10:56
    Gość portalu: rops3 napisał(a):
    "moze dzisiaj wrocimy do tematu tego watku zamiast na siebie bluzgac?!"
    Święta Prawda Kolego rops3!!! Proponuję zacząc na nowo od odpowiedzi na
    pytanie: Co nowego wniósł do naszej wiedzy artykuł z "Wybiórczej"? Odpowiedż
    brzmi: Nic!!! Meldunki gen. Neulinga i relacje jego żołnierzy mogą
    zweryfikować jedynie pewne detale dotyczące działań wojennych na terenie
    Katowic i to na poziomie taktycznym. Natomiast "obrazobórcze tezy", które
    wysnuł na podstawie tych źródeł autor, moż na znaleźć w polskich opracowaniach
    historycznych - i to już w latach 60-ątych! To co trzeba jeszcze wyjaśnić to
    przede wszystkim pełna lista nazwisk Ślązaków pomordowanych
    przez "wyzwolicieli" i ich miejscowych, nazistowskich popleczników. Nie do
    końca też wyjaśnione są okoliczności i przebieg martyrologii mieszkańców
    Katowic w 1939 roku


    --
    Poza tym uważam, że Śląsk jest i pozostanie polski!!!
  • arnold7 01.02.04, 11:34
    fiodorus napisał:

    > Gość portalu: rops3 napisał(a):
    > "moze dzisiaj wrocimy do tematu tego watku zamiast na siebie bluzgac?!"
    > Święta Prawda Kolego rops3!!! Proponuję zacząc na nowo od odpowiedzi na
    > pytanie: Co nowego wniósł do naszej wiedzy artykuł z "Wybiórczej"? Odpowiedż
    > brzmi: Nic!!! Meldunki gen. Neulinga i relacje jego żołnierzy mogą
    > zweryfikować jedynie pewne detale dotyczące działań wojennych na terenie
    > Katowic i to na poziomie taktycznym. Natomiast "obrazobórcze tezy", które
    > wysnuł na podstawie tych źródeł autor, moż na znaleźć w polskich
    opracowaniach
    > historycznych - i to już w latach 60-ątych! To co trzeba jeszcze wyjaśnić to
    > przede wszystkim pełna lista nazwisk Ślązaków pomordowanych
    > przez "wyzwolicieli" i ich miejscowych, nazistowskich popleczników. Nie do
    > końca też wyjaśnione są okoliczności i przebieg martyrologii mieszkańców
    > Katowic w 1939 roku
    >
    >
    Masowa tragedia katowickich Slazakow zaczela sie w 1945:
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10650&w=10090948
    oczywiscie zdrajcy lizacy dupe Zawadzkiemu i innym komunistom zza rzeki
    skorzystali na tym.



    --
    Forum - Slask, Slazacy, Narodowość Śląska

    Akcja zbierania podpisow na rzecz autonomicznego Gornego Slaska
  • shiden 01.02.04, 12:03
    fiodorus napisał:

    Co nowego wniósł do naszej wiedzy artykuł z "Wybiórczej"? Odpowiedż
    > brzmi: Nic!!!
    Jeśli nic nie wnosi, to dlaczego wybuchła z powodu tego artykułu taka awantura ?
    ;)
  • fiodorus 01.02.04, 12:07
    shiden napisał:

    > fiodorus napisał
    > "Jeśli nic nie wnosi, to dlaczego wybuchła z powodu tego artykułu taka
    awantura"
    Bo temat jest ciekawy sam w sobie a każda okazja jest dobra żeby
    poduskutować :-)


    --
    Poza tym uważam, że Śląsk jest i pozostanie polski!!!
  • arnold7 01.02.04, 12:08
    shiden napisał:

    > fiodorus napisał:
    >
    > Co nowego wniósł do naszej wiedzy artykuł z "Wybiórczej"? Odpowiedż
    > > brzmi: Nic!!!
    > Jeśli nic nie wnosi, to dlaczego wybuchła z powodu tego artykułu taka
    awantura
    > ?
    > ;)

    Seria slaskich artykulow w GW ostatecznie przekonala moje dzieci, zeby nie
    wierzyly w bzdury, jakimi je karmia otumanieni nauczyciele na lekcjach historii.


    --
    Forum - Slask, Slazacy, Narodowość Śląska

    Akcja zbierania podpisow na rzecz autonomicznego Gornego Slaska
  • Gość: Marek IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 01.02.04, 13:08
    Serie artykułów na inne tematy w GW od 1989 (zwłaszcza od 1990) nieprzerwanie
    po dzień dzisiejszy przekonują mnie o miałkości myślenia jej dziennikarzy i ich
    niekompetencji ujętej wszakże w taki sposób, że laik nawet się nie spostrzeże.
    Ciekaw jestem jaki jest ich warsztat historyczny. Czy wiedzą na czym polega
    praca ze źródłami, interpretacja i krytyka źródeł, ocena autentyczności itd.
    Wiem o czym piszę, bo sam niejednokrotnie dokonywałem edycji źródeł, że o
    intencjach nie wspomnę. Niestety, współcześni dziennikarze mają za mało
    cierpliwości do pracy naukowej. A swoją drogą, dlaczego jakoś wcześniej Niemcy
    nie rozdmuchali tej sprawy przez tyle dziesiątków lat. Federalne Archiwum
    Wojskowe we Fryburgu to nie jest jakiś fond zagrzebany w zapomnianej wsi.
    Zapewne ma porządnie zrobiony inwentarz i to dużo, dużo wcześniej niż w X'03. A
    jeszzce co do tekstu: cóż to za sensacja ten deszcz kwiatów, o którym mowa.
    Katowice liczyły w '38 134 tys. mieszkańców, a jeśli przyjąć, że Niemcy
    stanowili wówczas ok. 20 tys., to nie sądzę, żeby ten deszcz kwiatów
    odzwierciedlał chociażby tę liczbę, nie mówiąc o większej.
  • rico-chorzow 04.02.04, 22:10
    Ciekawe są wspomnienia niemieckiego dowódzcy a jeszcze ciekawsze jego
    żołnierzy,rekrutujących się z Sląska Opolskiego i ich przywitanie,Slązacy
    witali Slązaków.Co mnie zastanawia ? to brak rodzin tych poległych harcerzy.O
    ile znam polską propagandę,trąbiła by na cały świat,mielibyśmy wypowiedzi i
    komentarze rodzin tych harcerzy, a te brakują.Nie potrzebni byliby
    świadkowie.Znalibyśmy tą historię na wskroś,tak jak znamy z polskich medii od
    1 września do następnego 1 września,przemyślcie to Panie i Panowie.

    Poza tym,jeżeli to prawda,pierwszych,których bym do odpowiedzialności
    pociągnoł,byli by ci,którzy tym smarkaczom karabiny do ręki dali.Pewnie byli
    to ci tego pokroju,którzy dzisiaj jeszcze wrzeszczą"Sląsk był,jest i będzie
    polski" albo się dzisiaj podobnie w każdym wpisie podpisują Panie Fiodorus,4
    litery zabrali jak polska armia i uciekli.

    Rico.

    Rico.
  • Gość: rops9 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.04, 22:52
    Rzeczywiście, Ślązacy witali agresora tak jak powinni. Ogniem.
    W tym czasie miejscowi Niemcy, z jakiegos niepojetego powodu nazywani rownież
    Ślązakami(sic!!!), strzelali im w plecy.
    Ciekawe są rowniez wspomnienia obrońców Śląska przed niemiecką napaścią.
    Jezeli chodzi o dawanie do ręki broni smarkaczom, to harcerstwo od swego
    poczatku było "młodzieżówką" armii, niezaleznie od państwa.
    I były to czasy, kiedy jeszcze wychowywano młodzież w duchu poszanowania
    wartości, patriotyzmu i miłości Ojczyzny. Że są rzeczy w obronie których warto
    zginąć.
    I tą rzeczą nie jest kas.
  • rico-chorzow 04.02.04, 23:23
    Ciekawe,teraz wiem jako Slązak jak się wychowuje polskich Nacjonalistów,Panie
    rops9,tak też wychowywali Hitlerowcy swoją młodzież.Wspaniała
    ta "młodzieżówka" tej polskiej armii i Polaków.Pan się nie wstydzi?

    Rico.
  • Gość: Marek IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 05.02.04, 00:23
    > tak też wychowywali Hitlerowcy swoją młodzież.

    Porównanie niestosowne: w odnośnej wypowiedzi rops'a9 jest mowa o witaniu
    agresora, obronie i obrońcach przed napaścią, wychowywaniu młodzieży w duchu
    poszanowania wartości, patriotyzmu i miłości Ojczyzny. Tego należy się
    wstydzić? Nadto, rzecz dotyczyła skautingu, więc nie należy mieszac w to
    hitlerowców. Pomylił się Panu Baldur von Schirach i Baden Powell. Chyba nie ma
    Pan wątpliwości do kogo nawiązywało polskie harcerstwo? Poza tym 'hitlerowcy' w
    środku zdania należy pisać przez małe 'h'.
  • Gość: klops69 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.04, 00:28
    Adam idź spać nie marudź. Znowu zaśniesz przed kamera
  • Gość: Marek IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 05.02.04, 00:41
    Gość portalu: klops69 napisał(a):

    > Adam idź spać nie marudź. Znowu zaśniesz przed kamera

    To do mnie? Jeśli tak to pomyłka. Nie mam na imie Adam.
  • Gość: rops9 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.04, 16:25
    Czego mam sie wstydzić? Patriotycznego wychowania? Mój dziadek bronił Śląska
    przed Niemcami jako żołnierz 11 Pułku Piechoty z Tarnowskich Gór, jego młodi
    bracia jako harcerze. To było naturalne i oczywiste. Dla mnie jest to nadal
    oczywiste.
  • Gość: klops69 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.04, 00:06
    lubie cie rops, majteczki tez masz mundurowe w kolorze scout-green???
  • Gość: ewk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.04, 06:14
    Przepraszam, panie klops69, czy jest pan zboczeńcem??
  • fiodorus 01.02.04, 10:58
    Gość portalu: rops3 napisał(a):
    "moze dzisiaj wrocimy do tematu tego watku zamiast na siebie bluzgac?!"
    Święta Prawda Kolego rops3!!! Proponuję zacząc na nowo od odpowiedzi na
    pytanie: Co nowego wniósł do naszej wiedzy artykuł z "Wybiórczej"? Odpowiedż
    brzmi: Nic!!! Meldunki gen. Neulinga i relacje jego żołnierzy mogą
    zweryfikować jedynie pewne detale dotyczące działań wojennych na terenie
    Katowic i to na poziomie taktycznym. Natomiast "obrazobórcze tezy", które
    wysnuł na podstawie tych źródeł autor, moż na znaleźć w polskich opracowaniach
    historycznych - i to już w latach 60-ątych! To co trzeba jeszcze wyjaśnić to
    przede wszystkim pełna lista nazwisk Ślązaków pomordowanych
    przez "wyzwolicieli" i ich miejscowych, nazistowskich popleczników. Nie do
    końca też wyjaśnione są okoliczności i przebieg martyrologii mieszkańców
    Katowic w 1939 roku. Tym jednak zajmuje się już IPN; miejmy więc nadzieję, że
    lista niemieckich zbrodniarzy zostanie wkrótce uzupełniona i zweryfikowana. A
    jeśli jeszcze który żyje... Bądźmy konsekwentni - jak Szymon Wiesenthal!!!


    --
    Poza tym uważam, że Śląsk jest i pozostanie polski!!!
  • Gość: reden IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 01.02.04, 11:37
    Niy chciało mi sie pszepisywać to'ch zeskanowoł taki tekst ze lokalnygo
    cajtungu www.republika.pl/maugola/oswald.jpg kaj napisali o Oswaldzie
    Lokajczyku jak sie wpisoł w historja Wielkich Hajduk.
    Dzisioj takich sie nazywo "terrorysta". A z drugi strony to biydok boł fest
    zdesperowany tym bardzij że Wojsko Polskie dwa dni wcześnij pitło za Brynica a
    obrona "polskiygo" Ślonska łostawili powstańcom na pendzyjo i bajtlom ze ZHP.
  • baden4 01.02.04, 11:49
    Takie bylo, jest i bydzie te panstwo.
    Co zlego, to nie my ino te niemce albo slonzoki kere z Polskom sie nie
    rozumia ( bo i poco) oder zydki, ruskie, pepiki, franzuskie, nawet amiki,
    ale nie luoni, ci to narod wybrany.
    i no doczego ?
  • Gość: robert_b IP: *.e2b.ifl.net / 195.144.131.* 01.02.04, 12:03
    Gość portalu: reden napisał(a):

    > Niy chciało mi sie pszepisywać to'ch zeskanowoł taki tekst ze lokalnygo
    > cajtungu www.republika.pl/maugola/oswald.jpg kaj napisali o Oswaldzie
    > Lokajczyku jak sie wpisoł w historja Wielkich Hajduk.
    > Dzisioj takich sie nazywo "terrorysta". A z drugi strony to biydok boł fest
    > zdesperowany tym bardzij że Wojsko Polskie dwa dni wcześnij pitło za Brynica a
    > obrona "polskiygo" Ślonska łostawili powstańcom na pendzyjo i bajtlom ze ZHP.


    wedlug konwencji genewskiej postapil prawidlowo
    bo strzelal do umundurowanych bandytow, ktorzy
    najechali jego ojczyzne bez wypowiedzenia wojny,

    lamiac wszelkie miedzynarodowe konwencje, rozpocznajac
    gigntyczne uprzemyslowione ludobojstwo na niespotykana
    skale w historii ludzkosci.

    wermaht tak jak ss byl zbrodnicza formacja pseudo-
    militarna ( patrz wystawa organizowana obecnie w hamburgu )

    i tylko dzieki politycznemu wstawiennictwu amerykanow
    (myslacych juz o IIIWS) nie zostal oficjalnie w norymbergii
    uznany za taka.

    robert_b
  • Gość: reden IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 01.02.04, 12:18
    A jak by dzisioj wg tyj konwencji wyglondałyby powstania ślonskie?
    Prosza o łodpowiydź...
  • fiodorus 01.02.04, 12:18
    Gość portalu: reden napisał(a):

    > "href="http://www.republika.pl/maugola/oswald.jpg"target="_blank">www.republi
    ka.pl/maugola/oswald.jpg</a> kaj napisali o Oswaldzie
    > Lokajczyku jak sie wpisoł w historja Wielkich Hajduk.
    > Dzisioj takich sie nazywo "terrorysta". A z drugi strony to biydok boł fest
    > zdesperowany tym bardzij że Wojsko Polskie dwa dni wcześnij pitło za Brynica
    a
    > obrona "polskiygo" Ślonska łostawili powstańcom na pendzyjo i bajtlom ze
    ZHP."
    Dzięki za info o Osfaldzie Lokajczyku!!! Nie znałem tego wątku. Natomiast nie
    moge się z Tobą zgodzić, kiedy nazywasz go terrorystą!! To nieporozumienie,
    przecież była wojna Polska została zaatakowana przez Niemcy, Lokajczyk był
    wojskowym. To normalne, że strzelał do nieprzyjacielskich wojsk. Tak się robi
    w czasie wojny. Naprawdę! Nienormalne było to, że go rozstrzelali - był jeńcem
    i chriła go konwencja genewska; a już to zrobili to na oczach żony i dzieci to
    poprostu skrajne bestialstwo - ale czego oczekiwać po narodzie, który wybrał
    hitlera na kanclerza!!!


    --
    Poza tym uważam, że Śląsk jest i pozostanie polski!!!
  • Gość: reden IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 01.02.04, 12:47
    No ja! W sumie mogemy tak prosto rozumować...
    Bandyty to tyż byli Poloki jak krótko przed wojnom na spóła ze Hitlerym zajeli
    czeskie tereny, pra?
  • fiodorus 01.02.04, 16:42
    Gość portalu: reden napisał(a):

    > "No ja! W sumie mogemy tak prosto rozumować...
    > Bandyty to tyż byli Poloki jak krótko przed wojnom na spóła ze Hitlerym
    zajeli
    > czeskie tereny, pra?"
    Polacy nie mordowali jeńców na oczach iż żon i dzeci - przynajmniej nie znam
    takiego przypadku! A co do Zaolzia: zgadzam się, że było to błędem. Zresztą
    ówczesna opozycja w polskim parlamencie też oceniała to negatywnie.


    --
    Poza tym uważam, że Śląsk jest i pozostanie polski!!!
  • arnold7 01.02.04, 17:27
    fiodorus napisał:


    > Polacy nie mordowali jeńców na oczach iż żon i dzeci - przynajmniej nie znam
    > takiego przypadku!

    "Każdego dnia nazwiska zmarłych Niemców wędrowały do Czesława, który
    niezmiennie mówił: Dlaczego tak mało? Z czasem prawie całe Bielice były martwe,
    ale ze wschodu przybywały pociągi pełne Polaków, więc policja musiała oczyścić
    Arnsdorf, Bauersdorf oraz trzy tuziny innych wiosek, i dostarczyć ich
    mieszkańców do obozu Czesława. Najgorszy los spotkał kobiety z Grben. W czasie
    wojny SS pogrzebało Polaków, pięćset ciał jak się okazało, na rozległej łące
    pod Łambinowicami. Czesław wszelako słyszał, że jest ich tam dziewięćdziesiąt
    tysięcy i kazał kobietom z Grben wykopywać te zwłoki. Niemki dokonały tego.
    Kiedy pokazały się ciała, czarne jak szlam ze studzienki ściekowej, więźniarki
    poczuły nudności. Twarze nieboszczyków były zgnite, mięśnie zamieniły się w
    maź, ale strażnicy którzy częstokroć wydawali się psychopatami, zmuszającymi
    Niemki do picia uryny, krwi, jedzenia ludzkich ekskrementów, wkładającymi
    nasączone olejem pięciomarkowe banknoty w pochwy kobiet i podpalającymi je
    wrzeszczeli do więźniarek z Grben: Kładźcie się obok nich Kobiety robiły co im
    kazano. Przytulcie ich Pocałujcie Kochajcie się z nimi i wpychali lufy
    karabinów w potylice swych ofiar aż ich oczy, nosy i usta tkwiły głęboko w
    szlamie z polskich twarzy. Kobiety, które zaciskały usta nie mogły krzyczeć, a
    te które krzyczały, musiały skosztować czegoś ohydnego. (...) W barakach nie
    było pryszniców, a wszyscy zmarli najwyraźniej mieli tyfus bo sześćdziesiąt
    cztery kobiety z Grben zmarły".

    (John Sack, Oko za oko, Gliwice 1995, ss. 214215)


    "Wydaje się, że ani Morel, ani Gęborski nie doczekają się sprawiedliwego
    procesu. Prawdopodobnie żaden z uczestników komunistycznych represji wobec
    ludności Górnego Śląska nie zostanie skazany przez polski sąd. Bardziej jest
    jednak pobłażliwy stosunek do owych zbrodniarzy części opinii publicznej,
    którego wyrazem były wspomniane reakcje na pikietę pod domem Gęborskiego.
    Niewiele wcześniej światowe media oburzeniem odpowiedziały na decyzję włoskiego
    sądu, który uznał przedawnienie win oficera SS Priebkego, uczestniczącego w
    egzekucji ludności cywilnej w Rzymie. Jak widać, po dziś dzień do zbrodni
    nazistowskich i komunistycznych przykłada się zupełnie inną miarę."

    sierp.tc.pl/geborski.htm
    Zdjecie tego polskiego "bohatera":

    arch.rzeczpospolita.pl/a/rz/2001/01/20010127/200101270093.html
    Cos dla ludzi o mocnych nerwach:

    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10650&w=10090948



    --
    Forum - Slask, Slazacy, Narodowość Śląska

    Akcja zbierania podpisow na rzecz autonomicznego Gornego Slaska
  • fiodorus 01.02.04, 18:36
    Zbrodnie, o których piszesz ani inne z tego okresu nie mogą ujść bezkarnie.
    Niestety Morel zmarł zanim można go było deportować. Miejmy nadzieję, że IPN
    zdąży ukarać innych.
    Mam tylko wątpliwości czy faktami, o których mówisz można obarczać Polskę i
    Polaków? Moim zdaniem nie:
    1. Większość osób odpowiedzialna za zbrodnie etnicznie nie była Polakami lecz
    Żydami (dlatego właśnie książka Sacka na całym świecie (również w Polsce)
    miała problemy z wydawcami.
    2. W sensie politycznych służyli oni Sowietom (niektórzy wprost jako agenci
    NKWD a więc zdrajcy Polski) a w sensie ideologicznym - komunizmowi. Nie można
    zapominać, że w tym samym okresie ci sami ludzie mordowali równie brutalnie
    polskich patriotów - właśnie za to, że byli polskim patriotami.
    Nie zmienia to faktu, iż Rzeczpospolita Polska winna jest więźniom obozów i
    ich potomkom: szacunek, pamięć i rekompensatę.
    --
    Poza tym uważam, że Śląsk jest i pozostanie polski!!!
  • Gość: dreifuss IP: *.dip0.t-ipconnect.de 01.02.04, 18:41
    fiodorus napisał:

    > Zbrodnie, o których piszesz ani inne z tego okresu nie mogą ujść bezkarnie.
    > Niestety Morel zmarł zanim można go było deportować. Miejmy nadzieję, że IPN
    > zdąży ukarać innych.
    > Mam tylko wątpliwości czy faktami, o których mówisz można obarczać Polskę i
    > Polaków? Moim zdaniem nie:
    > 1. Większość osób odpowiedzialna za zbrodnie etnicznie nie była Polakami lecz
    > Żydami (dlatego właśnie książka Sacka na całym świecie (również w Polsce)
    > miała problemy z wydawcami.
    > 2. W sensie politycznych służyli oni Sowietom (niektórzy wprost jako agenci
    > NKWD a więc zdrajcy Polski) a w sensie ideologicznym - komunizmowi. Nie można
    > zapominać, że w tym samym okresie ci sami ludzie mordowali równie brutalnie
    > polskich patriotów - właśnie za to, że byli polskim patriotami.
    > Nie zmienia to faktu, iż Rzeczpospolita Polska winna jest więźniom obozów i
    > ich potomkom: szacunek, pamięć i rekompensatę.

    argumentujac jak ty moznabybylo bylo napisac: "Większość osób odpowiedzialna za
    zbrodnie nazistowskie nie byl Niemcami lecz nazistami,(a moze nawet austriakami) ;-)
    > Żydami
  • fiodorus 01.02.04, 18:59
    Gość portalu: dreifuss napisał(a):

    > "argumentujac jak ty moznabybylo bylo napisac: "Większość osób
    odpowiedzialna za
    > zbrodnie nazistowskie nie byl Niemcami lecz nazistami,(a moze nawet
    austriakami
    > ) ;-)
    > > Żydami"
    Cześć Dreyfusss!

    Jak zwykle nie mogę się z Tobą zgodzić!
    1. W III Rzeszy aparat represji był w rękach niemieckich.
    2. W pierwszych latach tzw. Polski Ludowej Sowieci tworząc struktury tego
    aparatu oparli się na polskich Żydach co wynikało zresztą z różnych przyczyn.
    3. Austriacy - jak zresztą doskonale wiesz - są etnicznie Niemcami.
    4. komuniści w Polsce doszli do władzy "na sowieckich bagnetach" - tłumiąc
    krwawo podziemie i opozycję przeciw sobie.
    5. Partia nazistowska w Niemczech doszła do władzy poprzez demokratyczne
    wybory - zyskując znaczne poparcie społeczne; mimo, że ich andydemokratyczne
    cele były już znane przed 1933 rokiem.
    Pozdrawiam! :-)
    --
    Poza tym uważam, że Śląsk jest i pozostanie polski!!!
  • Gość: Marek IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 01.02.04, 17:17
    Zajęli polskie tereny administrowane przez Czechów. Zrobili to w najgorszym dla
    Polski i Czechosłowacji momencie, to prawda. Ale nikt poza Polakami nie ma
    moralnego prawa potępiać Polski za to. Polska w 1938 z opóźnieniem 20 lat
    odparła agresję ze I'1919 łamiącą polsko-czeskie porozumienie z XI'1918
    ustalające linię b. podobną do tej z XI' 1938.
  • Gość: dreifuss IP: *.dip0.t-ipconnect.de 01.02.04, 17:41
    Gość portalu: Marek napisał(a):

    > Zajęli polskie tereny administrowane przez Czechów. Zrobili to w najgorszym dla
    >
    > Polski i Czechosłowacji momencie, to prawda. Ale nikt poza Polakami nie ma
    > moralnego prawa potępiać Polski za to. Polska w 1938 z opóźnieniem 20 lat
    > odparła agresję ze I'1919 łamiącą polsko-czeskie porozumienie z XI'1918
    > ustalające linię b. podobną do tej z XI' 1938.

    bardzo ciekawa teza.
    najwyzszy czas skonczyc z tym "narodem ofiar" i "chrystusem narodow". najwyzszy
    czas zabrac sie za doglebne odkrywanie polskich bialych plam. Polska jest tez
    narodem sprawcow. warto o tym pamietac
  • Gość: Marek IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 01.02.04, 18:43
    Jaka teza? Przytoczyłem fakty i tyle. Faktem jest, że Zaolzie nosiło polski
    charakter. Faktem jest, że było administrowane przez Czechów. Notabene decyzja
    Rady Ambasadorów z 28. VII. 1920. nie była radtyfikowana przez polski
    parlament; była zresztą sprzeczna z nieco wcześniejszą decyzją o sukcesji
    prawnej poszczególnych państw na terytorium b. Austro-Węgier. Faktem jest, że
    jesień 1938 była najgorszym momentem dla dochodzenia przez Polskę praw do
    Zaolzia. Tak oceniała to zresztą część polskiej klasy politycznej , m.in.
    Narodowa Demokracja. Faktem jest, że czeski atak z 26. I. 1919 r. był aktem
    agresji, a Polska znajdowała się wtedy w położeniu równie fatalnym o ile nie
    gorszym od Czechosłowacji w 1938. To odbiera Czechom moralne prawo potępienia
    postępowania Polski w 1938 r. jakkolwiek to postępowanie nie uznać za złe.
    Takiego prawa nie mają również Niemcy, a także Sowieci, Francja, Wielka
    Brytania, Włochy i Węgry (główni aktorzy sprawy monachijskiej). Czesi złamali
    porozumienie Zemského Národního Výboru pro Slezsko z Radą Narodową Księstwa
    Cieszyńskiego z dnia 5. XI. 1918 r. zawarte w Polskiej Ostrawie, którym
    ustalono linię podziału Śląska Cieszyńskiego, głównie na bazie etnicznej.
    Późniejsza decyzja Rady Ambasadorów była arbitrażem, bowiem pod naciskiem
    Czehosłowacji planowany plebiscyt odwołano.
    Czeskim znajomym mój pogląd na těšínskou otázku jakoś nie przeszkadza.
    Jeżeli masz jakieś fakty, to chętnie podyskutuję, ale proszę o fakty a nie
    jakąś poprawnopolityczną nowomowę.
  • Gość: Przechodzień IP: *.swic.dialup.inetia.pl 01.02.04, 19:00
    Czytam i oczom nie wierzę. Modrowali Żydzi, Zaolzie było słuszne! Polak to
    anioł z urodzenia; anioł albo ofiara Żyda, Niemca, a jak agresja to w słusznej
    sprawie. Zbiera się na wymioty. I to ma być POLSKOŚĆ? Dziękuje wreszcie
    zobaczyłe,m na czym może zdaniem niektórych polegać.
  • fiodorus 01.02.04, 19:04
    Zamiast rzucać ogólnikami to powiedz konkretnie, Kolego, co jest wedłuk Ciebie
    błedne albo z czym konkretnie się nie zgadzasz! Chociaż może nie? Jak Ci się
    zbiera na wymioty?
    --
    Poza tym uważam, że Śląsk jest i pozostanie polski!!!
  • arnold7 01.02.04, 19:16
    Gość portalu: Przechodzień napisał(a):

    > Czytam i oczom nie wierzę. Modrowali Żydzi, Zaolzie było słuszne! Polak to
    > anioł z urodzenia; anioł albo ofiara Żyda, Niemca, a jak agresja to w
    słusznej
    > sprawie. Zbiera się na wymioty. I to ma być POLSKOŚĆ? Dziękuje wreszcie
    > zobaczyłe,m na czym może zdaniem niektórych polegać.

    Nie potrafie zrozumiec tego mesjanizmu. Przeciez to, ze ilus tam Slazakow
    rowniez mordowalo Polakow, chocby podczas zajmowania wschodniej czesci Gornego
    Slaska w 1939, to po prostu fakt. Taki sam jak mordy dokonane przez Polakow i
    Niemcow na Slazakach.
    W kazdej populacji, w kazdym narodzie jest pewien odsetek zbrodniarzy.
    W czasie pokoju zaspokajaja sie jak Kuba Rozprowacz, w czasie wojny robia to
    praktycznie legalnie.
    Gorsze od tego jest mesjanistyczne zaklamanie. Trzeba pogodzic sie ze swoja
    historia, a nie kreowac nienormaly narod, ktory nie posiadajac zbrodnarzy nie
    milby po prostu prawa zaistniec, a przeciez nikt nie neguje istnienia narodu
    polskiego.

    --
    Forum - Slask, Slazacy, Narodowość Śląska

    Akcja zbierania podpisow na rzecz autonomicznego Gornego Slaska
  • Gość: reden IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 01.02.04, 20:23
    fiodor napisał:
    "Polacy nie mordowali jeńców na oczach iż żon i dzeci - przynajmniej nie znam
    takiego przypadku!"

    Obóz w Łambinowicach. Fragmenty
    zwww.slonsk.de/Slonsk/Aepo/Lambinowice.htm

    "Wojsko i cywile w sposób brutalny wypędzali ludzi z mieszkań (...) Widziałem
    osobiście, że podczas akcji żołnierze i cywile bili miejscową ludność oraz
    rabowali ubrania, obrączki i inne wartościowe przedmioty (...) musieli pieszo
    przejść 12 km do Łambinowic. W czasie drogi żołnierze polscy, cywile bili tycli
    ludzi, którzy nie mogli iść (...) W czasie drogi do Łambinowic śpiewaliśmy po
    polsku pieśń kościelną Pod Twoją obronę. Po przybyciu na teren obozu zostaliśmy
    dotkliwie pobici przez strażników...".

    Sam szef obozu Gęborski, 20 letni mężczyzna na tak poważnym stanowisku (!!??)
    przyznał, "że być może w obozie byli osadzeni Polacy, jednak mówili tak
    niezrozumiałą gwarą, że trudno było ich uznać za Polaków lub wyróżnić spośród
    Niemców". A oni po prostu mówili śląską gwarą. "W czasie przyjmowania do obozu
    nie brano pod uwagę ludzi, którzy faktycznie byli Polakami, a ich nawet
    najmłodsze dzieci władały językiem polskim" (protokół przesłuchania świadka
    Władysława Duchniaka). "Znęcano się również na tymi, którzy przyznawali się do
    narodowości polskiej"

    Obóz było ogrodzony płotem drucianym a jego wielkość zamykała się w prostokącie
    300 na 150 metrów, pilnujący strażnicy rekrutowali się z okolic Będzina, Jasła
    i Golubia-Dobrzynia; większość była bardzo młoda (17-23 lata) i nie ukończyła
    szkoły podstawowej, a pracę przyjęła z "chęci przygód i wyżycia się"

    Codziennie rano odbywały się apele, w których musiał każdy brać udział,
    obojętnie czy był chory albo ledwie powłóczył nogami ze starości. Jeżeli jakaś
    osoba padała, lub specjalnie przez strażników została spoliczkowana lub
    uderzona kolbą, tak że padała, reszta strażników rzucała się na niego i biła
    tak długo aż wyzionął ducha. Mężczyznom, kazano ubierać hełmy i śpiewać
    niemieckie pieśni i w czasie tego śpiewu byli bici, tak że krew lała się spod
    hełmów po całej twarzy. Kazano wchodzić na drzewa a inni więźniowie musieli te
    drzewa ścinać, często przy wchodzeniu na drzewa strzelano do nich jak
    do "ruchomych celów". Podczas gimnastyki kazano kłaść się na ziemi a strażnicy
    chodzili po leżących, nie patrząc gdzie stawiają nogi. Bito i lżono tych,
    którzy "ćwiczeń" nie potrafili wykonywać lub wykonywali nie tak jak życzyli
    sobie strażnicy.

    Strażnicy wzywali do siebie kobiety, dziewczyny i gwałcili je często na oczach
    innych. Niesubordynacja była ciężko karana. Jedna z kobiet występujących w
    procesie w charakterze świadka zeznała: "strażnicy wpuszczali dziewczętom, do
    pochwy szczury i myszy, rozpalonym pogrzebaczem przypalano pochwy".

    "Gęborski nieludzko znęcał się nad więźniami. On też jest winowajcą
    zamordowania 46 Polaków oraz własnoręcznie zastrzelił znanego w powiecie
    działacza Związku Polaków w Niemczech"

  • Gość: rops9 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.04, 23:22
    Nikt nie neguje faktu, że wśrod Polaków byli i są bandyci. Ale jak słusznie
    zauważył Fiodorus, aparat bezpieczeństwa nie był polski. Morel i inni oprawcy
    z Łambinowic i innych obozów byli zwykłymi mordercami na usługach
    komunistycznego reżimu, mordowali Polaków, w tym Ślązaków, i Niemców. Nie
    można uznawać jakigoś narodu za naród sprawców in corpore, tak samo jak nie
    można uznawać jakigoś narodu za naród ofiar. Sprawcami są zawsze konkretni
    ludzie. A że wsród Niemców było ich bardzo wielu to juz inna sprawa. Komuniści
    prowadzili antypolską politykę, są winni szeregu zbrodni na Narodzie Polskim,
    są też winni zbrodni na Niemcach.
    A co do narodowości oprawców z Łambinowic, niezaleznie czy byli Polakami czy
    Żydami, wypada zacytować klasyka: komunista nie ma ojczyzny. Jest zwykłym
    bandytą.
  • Gość: dreifuss IP: *.dip0.t-ipconnect.de 01.02.04, 23:44
    Gość portalu: rops9 napisał(a):

    > Nikt nie neguje faktu, że wśrod Polaków byli i są bandyci. Ale jak słusznie
    > zauważył Fiodorus, aparat bezpieczeństwa nie był polski. Morel i inni oprawcy
    > z Łambinowic i innych obozów byli zwykłymi mordercami na usługach
    > komunistycznego reżimu, mordowali Polaków, w tym Ślązaków, i Niemców. Nie
    > można uznawać jakigoś narodu za naród sprawców in corpore, tak samo jak nie
    > można uznawać jakigoś narodu za naród ofiar. Sprawcami są zawsze konkretni
    > ludzie. A że wsród Niemców było ich bardzo wielu to juz inna sprawa. Komuniści
    > prowadzili antypolską politykę, są winni szeregu zbrodni na Narodzie Polskim,
    > są też winni zbrodni na Niemcach.
    > A co do narodowości oprawców z Łambinowic, niezaleznie czy byli Polakami czy
    > Żydami, wypada zacytować klasyka: komunista nie ma ojczyzny. Jest zwykłym
    > bandyta

    bardzo wygodna teoria ;-)
    czyli za komuny nie bylo polskich zbrodni? a krotko przed komuna?
    my nie, to byli inni, co? bardzo, bardzo wygodne.
    zaznaczam w tym miejscu, ze jestem zdania, ze nie ma narodu ofiar tak samo jak
    nie ma narodu sprawcow. nie ma odpowiedzialnosci zbiorowej! ale zeby glosic
    takie utopizmy jak ty, to trzeba miec tupet!
    "to nie byli Polacy", bo tak wygodniej i mozna dalej rozkoszowac sie "opinia
    ofiary" ?
    najlepsze jest jednak cos innego! ;-)))))
    wlasciwie odcinamy sie od zbrodni popelnionych np. na slazakach - tak, jak nam
    to zaprezentowales. jednakze z drugiej strony dalej zachowujemy sie tak, jak ci
    ktorych w pierwszym kroku potepiamy! ;-) akceptujemy po prostu zastany
    (spowodowany oczywiscie obcymi zbrodniami!;-) status quo, bo jest bardzo wygodny
    i bo oddaje przede wszystkim nasze tzw. "interesy narodowe" ;-)

    FAZIT: z jednej strony Polacy odcinaja sie (w podany przez ciebie sposob) od
    niewygodnej przeszlosci, z drugiej jednak posluguja sie dokladnie tymi samymi
    narzedziami, ktore sa przez nich jednoczesnie negowane.

    JEZEKI JUZ KTOS WYKONAL CZARNA ROBOTE, TO DLACZEGO NIE WYCIAGAC Z TEGO PROFITOW?
    ;-)



  • Gość: rops9 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.04, 23:57
    Nie stwierdziłem, że wsród Polaków nie ma zbrodniarzy. Zaznaczyłem to na
    wstępie, oczywiscie że są. Troche dziwnie rozumiesz interes narodowy:
    wymordowanie przez komunistów tysięcy najwartościowszych Polaków ma być zgodne
    z polskim interesem narodowym? To jest dopiero ciekawa teza.
    Co do ostatniego zdania. Oczywiscie, masz rację. Okazje są po to, by je
    wykorzystywać. Tylko nie mów, że sam tak nigdy nie robiłeś.
  • Gość: dreifusss IP: *.dip0.t-ipconnect.de 02.02.04, 00:07
    w twojej odpowiedzi skoncentrowales sie na stosunkach wewnetrznych. poprawnosci
    twojej wypowiedzi nie mozna nic zarzucic. oczywiscie masz racje.

    ale jak to waglada np. w stosunku do wypedzonych Niemcow? ;-)
    z jednej strony to przeciez "nie Polacy ich wypedzali! to oczywiscie byli inni i
    przede wszystkim na podstawie nie polskich przeciez postanowien" - z tymi
    "zbrodniarzami nie chcemy miec nic!, ale to nic!! do czynienia! - ale z drugiej
    strony nie jestesmy w stanie skorygowac "tych nieczlowieczych postanowien", BO
    PRZECIEZ TAK WLASCIWIE TO MIELI RACJE????
    ;-)
    podwojna moralnosc?! w niedziele ide do kosciola, a w poniedzialek bije moja
    zone?...

    ciekawe, bardzo ciekawe
    ;-O
  • Gość: rops9 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.04, 00:24
    Ze zbrodnierzami chcemy mieć do czynienia - chcemy ich osądzic i ukarać!!!
    Niezaleznie od tego czy są Polakami, Niemcami czy Żydami.
    Zmiana granic po wojnie i wypedzenia ludności z Kresów Wschodnich, zarówno
    Polski jak i Niemiec były dla obu narodów tragedią. Zadecydowano za nas i za
    Niemców. Nam zbrano Wschód i dano Zachód. Niemcom zabrano ich Wschód i nie
    dano nic w zamian. Ale pamietajmy: to Niemcy wywołały wojnę i ją przegrały.
    Ciekawe jak wyobrażasz sobie skorygowanie "tych nieczlowieczych postanowien"?
    Oddać Niemcom ich byłe ziemie? A Litwa, Białoruś i Ukraina odda nam nasze? W
    ramach sprawiedliwości dziejowej? Tak poprostu???
  • Gość: dreifuss IP: *.dip0.t-ipconnect.de 02.02.04, 00:53

    Gość portalu: rops9 napisał(a):

    > Ze zbrodnierzami chcemy mieć do czynienia - chcemy ich osądzic i ukarać!!!
    > Niezaleznie od tego czy są Polakami, Niemcami czy Żydami.
    > Zmiana granic po wojnie i wypedzenia ludności z Kresów Wschodnich, zarówno
    > Polski jak i Niemiec były dla obu narodów tragedią. Zadecydowano za nas i za
    > Niemców. Nam zbrano Wschód i dano Zachód. Niemcom zabrano ich Wschód i nie
    > dano nic w zamian. Ale pamietajmy: to Niemcy wywołały wojnę i ją przegrały.
    > Ciekawe jak wyobrażasz sobie skorygowanie "tych nieczlowieczych postanowien"?
    > Oddać Niemcom ich byłe ziemie? A Litwa, Białoruś i Ukraina odda nam nasze? W
    > ramach sprawiedliwości dziejowej? Tak poprostu???

    dzisiaj o tej pozniej porze bardzo krotko:

    - sprawa granic byla tragedia! - ale jak juz napisalem nie chodzi tutaj o
    granice. Granice nie implementuja panstwa jednonarodowego, czesto sie
    przesuwaly, ale ludnosc auchtotoniczna pozostawala...

    - z tym zadecydowaniem to nie calkieem tak:
    * po pierszwe ziemie te nie zostaly przyznane Polsce, tylko oddane pod polska
    administracje do konferencji pokojowej (przed zasnieciem mozesz sie zastanowic
    nad pojeciem tzw. "konferencji pokojowej"

    * z pojeciem "zadecydowali za nas" bardzo bym uwazal, jezeli zna sie podstawowe
    fakty historyczne: kiedy powstaly plany wypedzenia, i kiedy zaczeto je realizowac...
    (to tez do poduszki! ;-)

    > "Ale pamietajmy: to Niemcy wywołały wojnę i ją przegrały"

    - znowu jestesmy w punkcie, ktory tyle razy podkreslalem: a mianowicie tzw.
    "odpowiedzialnosc zbiorowa". Pojecie "odpowiedzialnisc zbiorowa" jest negowane
    po polskiej stronie ale jednoczesnie wykorzystywane w stosunku do Niemcow!
    (pisalem juz powyzej)


    > Ciekawe jak wyobrażasz sobie skorygowanie "tych nieczlowieczych postanowien"?

    to na razie wasz problem
    ;-)


  • Gość: Ghoust Dog IP: *.cafekontakt.pl 02.02.04, 13:11
    wydaje mi się, że nie można porównywać tego co zrobiono po wojnie z niemcami
    i polakami.
    nasze kresy wschodnie utraciliśmy na skutek niegalnego - w świetle prawa
    międzynarodowego - traktatu ribbentrop mołotow oraz w wyniku aktów agresji ze
    strony najpierw niemiec a potem zsrs. natomiast ziemie zachodnie i północne
    otrzymaliśmy decyzją traktatu poczdamskiego jako rekompensatę za zbrodnie i
    zniszczenia wojenne dokonane przez niemcy. umowa pocztamska była zgodna z
    konwencjami międzynarodowymi. dlatego tródno mi się zgodzić z
    określeniem "wypędzeni" w stosunku do niemców. bardziej pasuje tutaj
    termin "wysiedleni"
    nie zmienia to faktu, że popełniono przy okazji masę nadurzyć a nawet zbrodni a
    wsensie ludzkim dla poszczególnych ludzi tak czy siak oznaczało to osobistą
    tragedię. słusznie przypomniałeś, że w 1939 roku niemcy wysiedlili z terenów
    wcielonych do rzeszy kilkaset tysięcy polaków (w tym również ślązaków).
  • Gość: gisz IP: *.crowley.pl 02.02.04, 00:33
    Dla tych, którzy nie potrafią (ale chyba udają) zrozumieć różnicy między
    odrzucanymi przecież przez zdecydowaną większość społeczeństwa polskiego
    mordercami z UB a hitlerowskimi ludobójcami (popieranymi wówczas przez
    miżdżącą większość Niemców)podam przykład.
    Po zakończeniu II wojny razem w jednej celi uwięzieni byli: polski działacz
    niepodległościowy Kazimierz Moczarski i Jurgen Stroop, ss-man, dowódca
    pacyfikacji warszawskiego getta w 1943 r. Zgadnijcie, kto był gorzej
    traktowany? Przeczytajcie "Rozmowy z katem", to się dowiecie.

    Jeszce prośba. Przestańcie Arnoldziki, dreifuss'y czy żenujący "Przechodnie"
    rzempolić o polskim mesjaniźmie, jakimś narodzie idealnym. Przecztałem całą
    dyskusję i nikt nie plótł ogólników w tym stylu. Albo to wasze braki
    intelektualne, albo zła wola. Przynajniej w jednym przypadku - chyba to drugie.
    Wyłączam się.
  • Gość: rops9 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.04, 00:44
    Dzięki!!! Myślałem, że wszyscy nasi już śpią.
  • Gość: dreifuss IP: *.dip0.t-ipconnect.de 02.02.04, 00:55
    a moze by tak wiecej faktow historycznych, wiecej argumentow i mniej powiesci?
  • Gość: rops9 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.04, 01:34
    Uwaga gramtyczna: Niemcy wywołały, a nie wywołali. Chodzi o państwo
    niemieckie, które niezaleznie od pełnej, formalnej nazwy tak po polsku określa
    się każdorazowo. Chodzi o odpowiedzialność państwa.
    Jeśli chodzi o kto dokonywał zbrodniczych przesiedleń zwracam uwagę na
    orzeczenia Międzynarodowego Trybunału Wojskowego z 1946 roku.
    To prawda: zgodnie z treścią Układu Poczdamskiego, podpisanego w dniu 2
    sierpnia 1945r. przez Trumana, Stalina i Attllee (co prawda nie są oni
    Polakami, ale to żaden dowód, że zadecydowano za nas), ziemie zachodnie oddano
    pod administrację polską.
    To, że ostatni rozdział Układu Poczdamskiego nosi tytuł "Powrót ludnosci
    niemieckiej" i mówi o "przesiedleniu do Niemiec ludności niemieckiej lub jej
    elementów pozostałych w Polsce, Czechosłowacji i na Węgrzech" to pewnie też
    nie jest dowód, że zdecydowano za nas.
    Ziemie oddane pod polską administrację ostatecznie stały się formalnie
    terytorium Polski wraz z ustaleniem zachodniej granicy Polski, co nastąpiło na
    mocy Układu Zgorzeleckiego z dnia 6 lipca 1950r. podpisanego z NRD - art. 1
    oraz Układu Polska - RFN z dnia 7 grudnia 1970r. - art. 1, p.1.
    Ja nie mam problemu ze skorygowaniem "tych nieczlowieczych postanowien", choć
    są one rzeczywiście nieczłowiecze, przecież po tamtej stronie została duża
    część Ziemii Lubuskiej.
    Ale to tylko żart, do poduszki.
  • Gość: dreifuss IP: *.dip0.t-ipconnect.de 02.02.04, 01:44
    trzy male "kleinigkeiten" do poduszki:

    1) pytanie: kiedy zaczeto wysiedlac?

    2) pisalem juz pare razy, ze nie chodzi o granice a o ludnosc - a to przeciez
    nie to samo, albo?!

    3) polecam zainteresowac sie pojeciem "do zawarcia traktatu pokojowego"
  • Gość: rops9 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.04, 02:04
    Ad 1. Polaków z Wielkopolski, Pomorza i Ślaska już w 1939r. Dużą ich część
    wysiedlono "do piachu".
    Ad 2. Jak wskazałem poprzednio, to na mocy Układu Poczdamskiego miały miejsce
    przesiedlenia ludności niemickiej. Autochtoniczna ludność Śląska, tak jak moi
    dziadkowie, pozostała. Również część napływowych Niemców pozostała.
    Ad 3. Polecam preambułę Układu Zgorzeleckiego: strony "uznając ustaloną i
    istniejacą granicę jako nienaruszlaną granicę POKOJU i przyjaźni" oraz
    preambułę Układu Polska-RFN z 1970r. strony "dążąc do umocnienia POKOJU i
    bezpieczeństwa".
    Tylko proszę bez idiotycznego argumentu, że nie ma traktatu pokojowego z
    Niemcami sensu stricte. Nie ma i nie będzie, gdyz nie istnieje podmiot
    publicznego prawa międzynarodowego z którym można taki układ zawrzeć. III
    Rzesza nie istnieje, choc niektórzy zdają się załować. A z RFN i wcześniej z
    NRD Polska nigdy nie była w stanie wojny, więc nie mogła i nie może takiego
    układu zawrzeć.
  • Gość: Marek IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 02.02.04, 10:44
    Gość portalu: dreifuss napisał(a):

    > a moze by tak wiecej faktow historycznych, wiecej argumentow i mniej powiesci?

    "Rozmowy z katem" to nie powieść.
  • Gość: kermit IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.04, 11:21
    przepraszam bardzo, a co ?
    dokument, z notarialnym uwiarygodnieniem ????
    nie kpij sobie
  • Gość: Marek IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 02.02.04, 11:30
    A powieść? Nie kpij sobie.
  • Gość: kermit IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.04, 11:50
    kończmy z kpinami: beletrystyka, kótrą historyk powinien potraktować jako
    źródło conajwyżej pomocnicze.
    wartośc podtsawowa mają (miałyby) zeznania Stroopa przed prokuratorem oraz
    dokumenty niemieckie, potwierdzające lub uwiarygadniające to co Stroop
    prokuratorwi był powiedział.
    A btw Moczarski napisał kapitalną książke
  • Gość: gisz IP: *.dz.com.pl / *.dz.com.pl 02.02.04, 12:45
    No i chyba mamy przykład cynicznego relatywizmu. Bo relacje K.Moczarskiego są
    niewiarygodne,natomiast relacje zawarte w książce Johna Sacka już jak
    najbardziej. Jakoś ich kermit nie podważał.
    Zabrzmi to patetycznie, ale niech tam. Cierpienie ludzi nie ma narodowości.
    Jeśli dla niektórych mniej ważne są te polskie, to nie nadają się oni do roli
    dyskutantów.
    Bez szacunku dla: kermit.
  • Gość: dreiifuss IP: *.dip0.t-ipconnect.de 02.02.04, 12:49
    a co z cierpieniami Niemcow i Slazakow?

    ---------------
    kazda ofiara jest jedna ofiara za duzo! (niezalenie po ktorej stronie)
  • Gość: kermit IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.04, 13:57
    Drogi generalny inspektorze sił zbrojnych piszący z redakcji Dziennika
    Zachodniego

    mam tylko jedno pytanie: czy twoje skrajne i niereformowalne poglądy sa
    wyrazem nowej polityki redakcyjnej nowego naczelnego DZ? Czy wygłaszasz tego
    typu poglądy za jego wiedzą i zgodą? W końcu podpisujesz się IP Dziennika
    Zachodniego
    To pytanie zadam też p. red. naczelnemu przy najbliższej okazji.
    Z wyrazmi współczucia: GISZ
  • Gość: Ghoust Dog IP: *.cafekontakt.pl 02.02.04, 14:16
    donosimy na współinternautów? czy to aby postawa godna ślązaka??? ;-)
  • Gość: gisz IP: *.dz.com.pl / *.dz.com.pl 02.02.04, 14:52
    Powtórzę swój wpis.
    No i chyba mamy przykład cynicznego relatywizmu. Bo relacje K.Moczarskiego są
    niewiarygodne,natomiast relacje zawarte w książce Johna Sacka już jak
    najbardziej. Jakoś ich kermit nie podważał.
    Zabrzmi to patetycznie, ale niech tam. Cierpienie ludzi nie ma narodowości.
    Jeśli dla niektórych mniej ważne są te polskie, to nie nadają się oni do roli
    dyskutantów.
    Bez szacunku dla: kermit.
  • Gość: kermit IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.04, 14:59
    drogi generlany inspektorze
    zapraszm na lekcje metodologii nauk historycznych
    tam dowiesz sie czegoś o klasyfikacji źródeł i ich krytyce
    na podsatwie samych rozmwó z katem nie dojdziesz do niczego. Są doskonałe w
    konfrontacji z innymi materiałami.
    Kadłubek też pisałże Aleksander Wielki dostał w dupę w Sarmacji i co ...
    dostał ??????
  • Gość: kermit IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.04, 20:11
    A kermit jest Ślązakiem ? To brzmi zbyt dumnie !
  • Gość: kermit IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.04, 14:54
    > donosimy na współinternautów? czy to aby postawa godna ślązaka??? ;-)

    donosimy na głupków z DZ
  • Gość: Ghoust Dog IP: *.cafekontakt.pl 02.02.04, 14:57
    nidojże skarżypyta to jeszcze źle wychowany. fe
  • Gość: kermit IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.04, 15:02
    > nidojże skarżypyta to jeszcze źle wychowany. fe
    trudno, głupota nie boli, wiec niech zaboli
  • Gość: gisz IP: *.crowley.pl 02.02.04, 23:13
    kermit, misiu puszysty, jak ja się przestraszyłem. Nie wiem jak będę spać.
    Nie miałem czasu czytać wcześniej tych wszystkich gróźb. Jestem pod wrażeniem.
    Proponuję, obu stronom dyskusji,ignorować posty tego typa. To było niesmaczne.
  • Gość: kermit IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.04, 23:45
    tak tak ignorować, z tragarzami, bardzo cię polubiłem gisiu :* cipko
  • Gość: Przechodzień IP: *.swic.dialup.inetia.pl 04.02.04, 18:34
    Kolego, komentowane teksty wypada wpierw czytać a ironię i sarkazm nauczyć csię
    odczytywać. :) Inaczej samemu jest się żenujacym.
  • Gość: Przechodzień IP: *.swic.dialup.inetia.pl 04.02.04, 18:49
    >Czytam i oczom nie wierzę.
    >Modrowali Żydzi, Zaolzie było słuszne! Polak to
    >anioł z urodzenia; anioł albo ofiara Żyda, Niemca, a jak agresja to w słusznej
    >sprawie.
    Sorry, ale ironizowanie na temat wypisywanych w dyskusji usprawiedliwień
    zachowań Polakówi i twierdzeń, że to nie Polacy a Żydzi czy Niemcy byli
    oprawcami nie jest gloryfikacją tylko kpiną z takich postaw.
  • Gość: notrust IP: *.spa.sc.charter.com 02.02.04, 05:52
    Je... Niemcow!
  • psie.pole 02.02.04, 17:43
    Jak rozumiem , jak piszecie o Łambinowicach to macie na myśli te dziesiątki
    tysięcy zabitych tam przez Niemców żołnierzy Rosyjskich ?

    --
    Pchszepchlahszam, że szę nie pohrzeghnachlem.
    Wachsch Pchsze Puochle
  • fiodorus 02.02.04, 21:42
    psie.pole napisał:

    > "Jak rozumiem , jak piszecie o Łambinowicach to macie na myśli te dziesiątki
    > tysięcy zabitych tam przez Niemców żołnierzy Rosyjskich ?"

    Drogi Koleżko "psie pole"! Oj, chyba się zagalopowałeś! Od razu widać, że
    powtarzarz oklepane frazesy komunistycznej i nacjonalistycznej propagandy,
    Każde śląskie dziecko wie (a jak nie wie to już mo go wyedukujemy), że Niemcy
    traktowali jeńców sowieckich humanitarnie - będąc na tym polu prekursorem
    europejskich konwencji praw człowieka. Poza tym nie zapominaj, iż to właśnie
    Niemcy wyzwolili Górny Śląsk spod polskiej okupacji! Człowieku!!! Ty nie znasz
    podstawowych faktów? Widzę, że nie czytałeś na tym forum wzruszających
    opowieści jak Ślązacy, ze łzami radości w oczch, witali armię nieniecką -
    wyzwolicielkę. ;-)
    >


    --
    Poza tym uważam, że Śląsk jest i pozostanie polski!!!
  • Gość: harcmistrz IP: *.coig.katowice.pl 03.02.04, 11:13
    Ludzie o czym wy tu bełkotacie !!!!!!!!!!
    Miała być dyskusja o obronie Katowic w świetle przedstawionych przez GW
    dokumentów, a jest dyskusja o wszystkim.
    Wracając do meritum , w świetle przedstawinych dokumentów można by wyciągnąc
    twierdzenie.
    1.Nie było walk w rejonie Parku Kościuszki
    2. na wieży spadochronowej miescił się prawdopodobnie punkt obserwacyjny,
    którego załoga po ostrzale artyleryjskim wycofała się i prawdopodobnie
    rozproszyła się Stąd tez nie ma zadnych danych dot. obrońców.
    3. Wbrew opisowi K. Gołby nie było punktu oporu na drewnianej wiezy
    triangulacyjnej na wzgórzu Beaty ( w parku), gdyz niemcy mieli tam punkt ,
    obserwacyjny . taka rozbieżnośc relacji jest wręcz nieprawdopodobna.
    4. Jakikolwiek brak świadków obrony wiezy spadochronowej, danych osobowych jej
    obrońców jest wręcz nieprawdopodobny. Przecież mieli wszyscy rodziny które ich
    szukały, ktoś by w końcu natrafił na ich ślad.
    5.Wątpliwym wydaje się byc twierdzenie , ze byli to harcerze spoza Katowic. Kto
    by im dał broń, przecież nie było tak że obrona katowic to był jakies
    niekontrolowane działanie . Wbrew pozorom , po wyjściu WP kierował nim Związek
    powstańców Śląskich i oni wiedzieli komu dają bron, a nie było jej wiele .Stad
    też wątpliwe jest by jakas obca grupa otrzymała bron
    Podobnych pytań nasuwa się wiele , czy kiedyś poznamy jednozanczną odpowiedź????
  • fiodorus 03.02.04, 16:31
    Wtaj Koleżko!!!
    Nie mogę się zgodzić z niektórymi Twoimi tezami:
    ad. 1. Były walki w rejonie Parku Kościuszki, ale wcześnie i głównie z
    dywersantami.
    ad. 2. W Parku Kościuszki mieściła się baza Pogotowia Harcerskiego: m.in.
    szpital polowy. Na wieży był punkt obserwacyjny, ale również stanowisko CKM-u.
    Dancy dotyczących harcerzy z Weierzy nie ma bo Niemcy chowali ich w zbiorowych
    grobach, po kryjomu i nie dopuścili do identyfikacji zwłok. Po wojnie w sposób
    haniebny niszczono pamięć harcerzy, czego kulminacją była kradzież relacji z
    archiwum Gołby. Trzeba też pamiętać, że mieszkańcy Katowic bali się ujawniać co
    kolwiek - i przed, i po 1945 r.
    ad. 3. Był tam polksi punkt oporu yylko wcześniej - przed wkroczeniem głównych
    sił 239 dywizji.
    ad4. Tak, tylko, że te rodziny nie wiedziały gdzie zginęły boć zostały
    zamordowane ich dzieci. A po zatym bały się szukać!
    ad. 5. Byli. Nie tylko w Katowicach powstańcy i harcerze mieli pełnić funkcje
    pomocnicze w polskim systemie obrony. Z innych miejscowości wraz z reguralnym
    wojskiem wycofywali się w kierunku Katowic. Władze Związku Powstańców i
    Chorągwi Katowickiej podporządkowały się rozkazowi wycofania z Katowic. Nie
    wszystko było pod kontrolą: - nie udało się np. wymontować kilku ckm-ów
    zamontowanych ma stałe na stanowiskach pplot ( m.in. na wieży). Przejmowali je
    samorzutnie powstańcy i harcerze. Zdarzało się, iż wycofujące się poddodziały
    Policji wydawały powstańcom i harcerzom starsze, niepotrzebne egz. broni (tak
    było m.in. na ul. Pocztowej). I wreszcie swoje zasoby broni posiadał Związek
    Powstańców - został on częściowo przejęty przez tych, którzy nie chcieli się
    wycofać.
    --
    Poza tym uważam, że Śląsk jest i pozostanie polski!!!
  • Gość: jurij IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.04, 19:12
    prosze o podanie źrodeł do powyzszych twierdzeń
    każdy może napisać ze na marsie jest zycie, treba to jeszcze udowonic
  • Gość: ahim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.04, 20:19
    O jurij zaatakował od wschodu !
  • fiodorus 03.02.04, 20:52
    Gość portalu: jurij napisał(a):

    > "prosze o podanie źrodeł do powyzszych twierdzeń
    > każdy może napisać ze na marsie jest zycie, treba to jeszcze udowonic"
    Oh! Opracowania na ten temat są dostępne choćby w bibliotece WNS-u. Piszę z
    pamięci - mogą być przejęzyczenia. Polecam zwłaszcza pracę "Wizerunki
    Harcerstwa Śląskiego" (1991), gdzie jest artykuł o obronie katowic. Kilka
    relacji opublikowano w "Kronice Katowic" (niestety, nie pamiętam roczników).
    Ciekawy wybór relacji dotyczących Śląska w latach 1939 - 1945 wydała (bodaj w
    1981 roku Prof. Kwaśniewicz). Trochę szczegółów jest we wspomnieniach Henryka
    Rackiego "Śląski wrzesień" Ze starszych opracowań ciekawa jest książka
    Dubiela "Wrzesień 1939 roku na Śląsku" (1960) Dużo źródłowych materiałów IPN
    przejął po Gł Kom. Bad. Zbrodni Hitl...


    --
    Poza tym uważam, że Śląsk jest i pozostanie polski!!!
  • baden4 04.02.04, 08:41
    A godolueh Stanislaw Lem.
    I jeszcze jedno, umarl silesius88, niech zyje fiodorus.

    A tak pozatym uwazam, ze mars jest polski
  • Gość: harcmistrz IP: *.coig.katowice.pl 04.02.04, 08:54
    Witaj Fiodorus
    Dzięki za merytoryczna odpowiedź, ale nie moge ze wszystkimi twymi ezami się
    zgodzić.
    ad1 . nie twierdze , ze tych walk nie było wcześniej, ale mówimy o obronie
    Katowic w dniach 3-4 09 39.
    ad.2 Twierdzenie , ze w parku mieścił się szpital polowy jest wysoce wątpliwe.
    Szpitale raczej nie mieszczą się w pobliżu rubieży obronnych, raczej na tyłach,
    mógł to byc jedynie punkt opatrunkowy. Skąd masz takie dane.
    Owszem , ja nie twierdze , ze na wieży nie było CKM-U ( raczej jednak RKM-U)
    natomiast twierdzę , iz najprawdopodobniej obrońcy sie wycofali po ostrzale .
    Ad 3 i 4 Każdy z tych obrońców miał kolegów , rodziców , rodzinę bliższą i
    dalszą, no i był zarejestrowany w spisie hufcowym. Nie jest możliwe , biorąc to
    pod uwage , by nie udało sie ustalić personaliów przynajmniej jedego z
    uczestników. Tym bardziej , że musiałaby być to jednak grupa zorganizowana , z
    jednej drużyny , czy hufca. Nie można wymazac wszystkich śladów po człowieku.
    Poszukiwania były prowadzone wielokrotnie , w czasach gdy już można było mówić
    i nie dały rezultatu.
    Nasuwa się wniosek ......... może nie było obrony wiezy spadochronowej, może to
    kolejna , piekna ale tylko legenda dla pokrzepienia serc.....

    Przy okazji co rozymiesz jako zamontowane na stałe CKM na wieży ,, na stałe to
    montowało sie bron jedynie w zabudowaniach fortecznych czy bunkrach. Nie wierz
    że wojsko porzucało broń wycofując się ze Śląska. to był zorganizowany odwrót a
    nie ucieczka.
    I zeby nie było niedomówien...... Nie neguję polskości Śląska, ani faktu obrony
    katowic przez powstańców i harcerzy. Ale historia ma swoje tajemnice , które z
    czasem ulegają dewaluacji ........ Kilka legend II wojny juz sie
    przewartościowało , np legenda bohaterskiego dowódcy Westerplatte.
  • Gość: zuch IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.04, 13:26
    tajemnice historii - to brzmi nieźle
  • fiodorus 04.02.04, 21:38
    Witaj Harcmistrzu :-)!
    Postaram się w skrócie ustosunkować:
    ad/ad1. W tym zatem punkcie wszystko jasne
    Ad/ad2. Masz rację - przejęzyczyłem się. W parku Kościuszki znajdował się
    duży, polowy punk sanitarny oznaczony flagą czerwonego krzyża i obsłtgiwany
    przez Pogotowie Harcerskie.
    Nie! obrońcy wieży nie wycofali się zostali do końca i wszyscy zginęli!
    Ad/ad3,4. Przypuszcza się, że wieży bronili starsi harcerze z drużyny
    instruktorskiej przy Komendzie Chorągwi (ponieważ przeszli oni przeszkolenie
    strzeleckie na strzelnicy 73 pp a obsługa CKM wymagała sporych umiejętności).
    Co do CKM-ów to podtrzymuję swoją tezę: Pododziały pplot - wchodzące w skład
    załogi Obszaru Warownego "Śląsk" - wycofywały się wraz z innymi naszymi
    oddziałami na wschód. Wcześniej zamontowano na stałych statywach (do ognia w
    pozycji horyzontalnej) w niektórych kluczowych punktach miasta CKM-y. Teraz
    nie udało się ich wymontować - samorzutnie przejmowali je powstańcy i harcerze.
    Jak dotąd ustalono nazwiska bodaj 54 harcerzy poległych w obronie Katowic.
    Zginęło ich znacznie więcej. Są pochowani w zbiorowych mogiłach. Cześć miejsc
    pochówku została przez Niemców ukryta. Pamiętaj, że większość drużyn
    katowickich, w uporządkowanym szyku, zorganizowana w hufce - wyruszyła wraz z
    wojskiem na wschód. Duża część nie wróciła z tułaczki. Nie wiemy ilu harcerzy
    zostało i nie wiemy ilu uznanych za zaginionych zginęła na miejscu a ilu
    gdzieś w głębi Polski.
    Serdecznie Pozdrawiam!!!
    --
    Poza tym uważam, że Śląsk jest i pozostanie polski!!!
  • rico-chorzow 05.02.04, 00:02
    Pytam jeszcze raz,gdzie są rodziny tych poległych harcerzy,wszystkie
    wymarły?.Dlaczego w tylu latach nie słyszeliśmy żadnych wypowiedzi rodzin
    poległych harcerzy.Jeszcze raz, w mediach polskich mamy 1-go września do
    następnego 1-go września rokrocznie od 1945,tylko wypowiedzi rodzin poległych
    harcerzy nie słyszałem/widziałem,o ile znam polską propagandę,ta wytrąbiła by
    to na cały świat,Panie Fiodorus.

    Mam do Pana prośbą,Panie Fiodorus!jeżeli Pan z moim wpisem operuje-cytując i
    swoje poglądy wpisuje,proszę pod tym mojego podpisu <Rico> nie zostawiać.

    Rico.
  • fiodorus 06.02.04, 14:39
    rico-chorzow napisał:

    > "Pytam jeszcze raz,gdzie są rodziny tych poległych harcerzy,wszystkie
    > wymarły?.Dlaczego w tylu latach nie słyszeliśmy żadnych wypowiedzi rodzin
    > poległych harcerzy.Jeszcze raz, w mediach polskich mamy 1-go września do
    > następnego 1-go września rokrocznie od 1945,tylko wypowiedzi rodzin
    poległych
    > harcerzy nie słyszałem/widziałem,o ile znam polską propagandę,ta wytrąbiła
    by
    > to na cały świat,Panie Fiodorus.
    >
    > Mam do Pana prośbą,Panie Fiodorus!jeżeli Pan z moim wpisem operuje-cytując i
    > swoje poglądy wpisuje,proszę pod tym mojego podpisu <Rico> nie zostawiać."

    Zacznę od przeprosin, że odpowiadam tak późno, ale byłem ostatnio zajęty.
    Przepraszam również za omyłkowe pozostawienie Pańskiego nika, nasze poglądy są
    na tyle różne, że nie było to ani w Pańskim ani moim interesie.
    Co do rodzin harcerzy; są setki relacji: np. w archiwavh po Komisji Badania
    Zbrodni Hitlerowskich, która w latach 60-ątych prowadziła śledztwo w tej
    sprawie, w zbiorach Komisji Historyczneh Komendy Horągwii Katowice ZHP. Swego
    czasu sporo wspomnień Ślązaków z tego okresu publikowała pras (np. "Gość
    Niedzielny".
    Co do polityki władz wojewódzkich PRL-u a co gorsza również III RP, które
    starały się o ofierze naszych harcerzy zapomnieć - są to dla mnie fakty
    niepojęte. Tak samo jak niepojęte jest dla, że równocześnie stawiano pomniki
    jakiemuś watażce na ogierze ;-) i robiono to z wielką pompą.
    >


    --
    Poza tym uważam, że Śląsk jest i pozostanie polski!!!
  • Gość: zuch IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.04, 00:02
    skąd wiesz, czy sie nie wycofali. Może NIemcy dorwali ich gdzieś w głebi imast
    a i sprwadzili spowrotem do Parku na rozwał, może zabito harcerzy któzy
    bronili sie na ziemie, a nie na wiezy. NIe ma świadków, nic nie można
    powiedzieć na pewno poza tym, że NIemcy zabijali ludzi. Nawet nie wiemy ilu
  • Gość: antypolacky IP: *.dip0.t-ipconnect.de 05.02.04, 00:30
    wygodne narzedzie! ;-)
    tym wytlumaczysz na pewno kazde polskie przestepstwo!
  • Gość: Marek IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 05.02.04, 00:47
    Gość portalu: antypolacky napisał(a):

    > wygodne narzedzie! ;-)
    > tym wytlumaczysz na pewno kazde polskie przestepstwo!

    Człowieku, antypolskość chyba Cię oślepiła! Zuch napisał: "skąd wiesz, czy sie
    nie wycofali. Może NIemcy dorwali ich gdzieś w głebi imast
    a i sprwadzili spowrotem do Parku na rozwał, może zabito harcerzy któzy
    bronili sie na ziemie, a nie na wiezy. NIe ma świadków, nic nie można
    powiedzieć na pewno poza tym, że NIemcy zabijali ludzi. Nawet nie wiemy ilu"

    Gdzie tu jest próba tłumaczenia jakichś polskich przestępstw?
  • Gość: wróćmy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.04, 00:52
    Wszyscy wiemy, ze to Polacy z Sochaczewa napadli podstępnie na Niemców w
    Gliwicach !
  • Gość: Karlik IP: *.e2b.ifl.net / 195.144.131.* 05.02.04, 01:24
    Gość portalu: antypolacky napisał(a):

    > wygodne narzedzie! ;-)
    > tym wytlumaczysz na pewno kazde polskie przestepstwo!


    Jeszcze jedna proba publicznego celowego beszczenia Polskiej
    Historii na lamach GW, przez lewakow, masonow i folksdojczy
    zostala odparta.

    Odparta za pomoca rzeczowych argumentow tych forumowiczow,
    ktorzy wykazali sie wielka wiedza, kompetencja w temacie
    i wysoka kultura prowadzenia dyskusji.

    Jak widac folksdojcze (patrz powyzej cytowany tekst) z braku argumentow
    siegneli do bliskich im metod kultury rynsztokowo-nacjonalistycznej
    zasmradzajac (przepraszam za wyrazenie) tym samym to forum.
    Pora wiec chyba skonczyc te dyskusje zwalszcza, ze cel zostal osigniety.

    Slask jest i pozostanie Polski !

    Karlik
  • Gość: lekarz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.04, 09:08
    szybko bo on zaraz umrze!!!
    bardzo cieżkiprzypadek,chyba trzeba bedzie go jednak dobić
    medycyna w takich przypadkach jest bezradna
  • Gość: jonas IP: 212.58.63.* 05.02.04, 09:48
    lekarz wzywa lekarz i do tego stwierdza,
    ze medycyna jest bezradna !!
    To przecierz tautologia !!
    czyli przypadek logicznej schizofremii !!

    Tacy to niestety sort pseudo-dyskutantow
    krzykaczy opanowal to forum !

    jonas
  • fiodorus 06.02.04, 11:42
    Gość portalu: lekarz napisał(a):

    > "szybko bo on zaraz umrze!!!
    > bardzo cieżkiprzypadek,chyba trzeba bedzie go jednak dobić
    > medycyna w takich przypadkach jest bezradna"
    Hmmm, jesteś lekarzem Kolego? Sądząc po Twoim niewybrednej i głupiej
    wypowiedzi, medycynę poznawałeś na bazie praktyki dr mengele. Zastanów się co
    piszesz!!!

    --
    Poza tym uważam, że Śląsk jest i pozostanie polski!!!
  • Gość: hcm. lekarz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.04, 12:01
    a ciebie fiodorku bił w dziecinstwie chyba sam Iwan IV, ale ty raczej nie
    kojarzysz takich wydarzeń.
    Historii uczył cie zastepowy, wedlug wersji zatwierdzonej przez komede hufca,
    a wczesniej przez BP KC PZPR
    czuwaj
  • fiodorus 06.02.04, 12:20
    Gość portalu: hcm. lekarz napisał(a):

    > "a ciebie fiodorku bił w dziecinstwie chyba sam Iwan IV, ale ty raczej nie
    > kojarzysz takich wydarzeń.
    > Historii uczył cie zastepowy, wedlug wersji zatwierdzonej przez komede
    hufca,
    > a wczesniej przez BP KC PZPR
    > czuwaj"
    Panie lekarz!!! Nie będę odpowiadał na Pańską impertynetską wypowiedź. Jeśli
    jednak to Pan jest tym, który wcześnie użył nika "lekarz" i napisał o innym
    forumowiczu, że "trzeba go do dobić" to właśnie pan, stanowczo, wymaga opieki
    lekarskiej. Niech Pan już tak nie pisze bo nawet w obrażaniu kogoś nie należy
    przekraczć pewnych granic!!!
    Zegnam ozięble.

    --
    Poza tym uważam, że Śląsk jest i pozostanie polski!!!
  • Gość: hcm. lekarz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.04, 12:34
    aha, czyli kolejny pseudohistotyk, w tym wypadku fiodorek, z głowy.
  • Gość: Harcmistrz IP: *.coig.katowice.pl 05.02.04, 08:19
    Witam Fiodorusie.
    Jeszcze raz pozwole sobie nie zgodzić się z twoimi tezami, wybacz.
    Nie wierzę, by w parku znajdował sie punkt opatrunkowy, bo jeżeli to miała być
    linia obrony , to byłby to idiotyzm i wbrew Konwencji Genewskiej , która
    określa że nie wolno umieszczać tego typu punktów na linni frontu. Poza tym nie
    spotkałem sie z tym w zadnych żródłach, podaj swoje źródła.
    Jeżeli byłaby to drużyna instruktorska przy KCh to juz od dawna znalibysmy
    nazwiska tych ludzi, choćby od śp. dh Niederlińskiego - członka przedwojennej
    komendy i komendanta śląskich Szarych Szeregów. tak więc ta teza jest wysoce
    niewiarygodna.
    Dot. CKM- uważasz , ze były przyspawana do wieży - nie żartuj.
    Na wyposażeniu WP w 1939 byłu ckm typu Maxim ( na wózeczkach) oraz niewielka
    ilośc przeznaczonych do strzelań plot - na trójnogach. nie sądze , aby wojsko
    wycofująć się pozostawiło je, było ich zbyt mało i były zbyt cenne
    Jeśli juz to na wieży mogłyby byc lżejsze rkm-y typu Browning lub Bren ,które
    były na wyposażeniu WP.
    Czy nie zastanawiało ci ę nigdy , że ksiązka K. Gołby jest jedynym opisem walk
    pod wieżą spadochronową. Nigdzie indziej nie znalazłem innych relacji
    bezpośrednich lub pośrednich świadków. Przecież niedaleko od wieży mieszkały
    dziesątki ludzi. przecież ktoś by o tym wiedział.
    Czy my wszyscy nie ulegamy zbiorowej sugestii wywołanej wspaniaął książką i
    filmem i nie umiemy spojrzeć na sprawę choc trochę obiektywnie , lecz zaraz
    podnosimy wrzask o szarganie świętości.
    Co do egzekucjiw katowicach -znamy ich miejsca , w większości przypadków wiemy
    kto w nich zginął, są ich świadkowie. Kiedyś nawet ( dawno) byłem na spotkaniu
    z człowiekiem , który przeżył taka egzekucję . Był potem jednym z
    odsłaniających pomnik na rynku.
    Dot zaginionych. Kiedys wyszała pozycja bodajże "Harcerze Śląscy" ( albo
    podobny tytuł) przedstawiająca sylwetki harcerzy śląskich , którzy zginęli bądź
    zagineli w czasie wojny. Nie natknąłem się nawet tam na sugestie by ktos zginął
    w obronie wieży, a w przypadku zaginięcia w wiekszości przypadków podawano
    gdzie zaginął .
    W związku z wszystkimi tymi faktami ja tak bardzo kategorycznie nie
    twierdziłbym , ze była az taka dramatyczna obrona wieży.
    Na razie mamy dowody archiwalne ( niezależnie co sądzimy o ich wartości), ze
    tak nie było. Natomiast by je odeprzeć - nie mamy nic , poza naszyą wiara , że
    tak musiało byc.
    Nie obrażajmy się na historię , jaka by ona nie była..........
  • Gość: Marek IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 05.02.04, 11:54
    Prof. Kaczmarek dotarł tylko do jednego dokumentu. Na razie dziennikarz ma te
    dowody. Są to źródła, które jeszcze nie zostały poddane krytyce. Poza tym nie
    wiemy co jeszcze zawiera archiwum fryburskie. Czyli właściwie nie wiemy nic.
  • Gość: alois IP: *.wiwi.hu / *.wiwi.hu-berlin.de 05.02.04, 13:31
    wedlug obecnych informacji wiemy, ze polska wersja jest tylko i wylacznie
    legenda, gdyz nie ma poparcie w zrodlach historycznych.
    czy Polakom uda sie zweryfikowac raport generala Neuling pokaze czas. Do tego
    momentu trzeba jednak uznac wersje generala za prawziw i pogrzebac legendy,
    niezaleznie od tego, jak bardzo one Polakom odpowiadaja!
  • Gość: Marek IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 05.02.04, 13:41
    Do momentu weryfikacji źródła, trudno je uznać za prawdziwe lub fałszywe oraz
    je ocenić, więc sprawa jest otwarta. Poza tym trudno uznać dziennikarską
    kwerendę za kompetentną i kompletną. A właściwie to dlaczego prof. kaczmarek
    nie zrobił sensacji z tych paruset stron już w X'03? Odstąpił je dziennikarzowi
    GW czy jak?
  • Gość: alois IP: *.wiwi.hu / *.wiwi.hu-berlin.de 05.02.04, 14:25
    strony niemiecka dostarcza wiarygodnych informacji, ktore mozna/nalezy
    zweryfikowac
    strona polska poza legenda (wiarygodnosc=0) nie posiada nic!
  • Gość: Marek IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 05.02.04, 17:31
    Prosze sobie zweryfikować bazę źródłową polskich publikacji, które są
    wymienione w dyskusji bodajże harcmistrza, jurija i fiodorusem, a nie powtarzać
    w kółko to samo. To czy niemieckie informacje są wiarygodne zależy właśnie od
    ich weryfikacji. Na razie mamy tylko dziennikarza i jego artykuł, niezupełnie
    zresztą sensacyjny (cóż to za sensacja - to powitanie kwiatami przez Niemców).
    Niech przygotuje ich edycję i wtedy będzie można normalnie rozmawiać, a nie
    kręcić się wokół tych samych argumentów.
  • slezan 05.02.04, 17:39
    Rozumiem, że niektórym wygodnie przyjąć takie założenie. Niemcy witali Niemców,
    nie-Niemcy nie witali i czekali dnia wyzwolenia. Tyle, że założenie to nijak
    nie pasuje do śląskich realiów. Znam przypadki ludzi, którzy za Niemców się nie
    uważali a we wrześniu 1939 r. witali niemieckie wojska, bo liczyli, że nowa
    rzeczywistość będzie lepsza.
    TAK WIĘC PROPONUJĘ PRZEJRZEĆ NA OCZY - ÓWCZESNY PROBLEM TO NIE POZYTYWNY
    STOSUNEK DO NIEMIECKOŚCI ALE NEGATYWNA OCENA II RP PRZEZ WIELU GÓRNOŚLĄZAKÓW.
  • Gość: rops3 IP: *.as.net.pl 05.02.04, 17:46
    1. to wugodnie oprzeć się na dowodzie, którego nie można zwertfikować. czy są
    jakieś źródła, potwierdzające twoją tezę?
    2. jeżeli nawet tak było to skąd wiadomo, że witali hitlerowców ze względu na
    negatywną ocenę II RP? a może po prostu ze strachu bo widzieli co robili
    naziści po wkroczeniu do katowic?
  • arnold7 05.02.04, 18:15
    Gość portalu: rops3 napisał(a):

    > 1. to wugodnie oprzeć się na dowodzie, którego nie można zwertfikować. czy są
    > jakieś źródła, potwierdzające twoją tezę?
    > 2. jeżeli nawet tak było to skąd wiadomo, że witali hitlerowców ze względu na
    > negatywną ocenę II RP? a może po prostu ze strachu bo widzieli co robili
    > naziści po wkroczeniu do katowic?

    Oma mi opowiadala, jaki byl burdel za Grazynskiego i ze samam witala Wehrmacht,
    jak mnostwo innych Slazakow - w tym wypadku mieszkancow Tychow.


    --
    Forum - Slask, Slazacy, Narodowość Śląska

    Akcja zbierania podpisow na rzecz autonomicznego Gornego Slaska
  • slezan 05.02.04, 18:20
    A jakie żródła potwierdzają tezę, jakoby Wehrmacht witali wyłącznie Niemcy?
    Hipotezę, jakoby porzyczyną udziału nieniemeickich Ślązaków w powitaniu
    Wehrmachtu był strach, można włożyć między bajki. Ze strachu to ludzie
    siedzieli w domu.
  • Gość: michalkowitz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.04, 23:43
    U nos, na Michalkowcach to wojna zaczla sie dzien wczesni. Moj ujek strzelol
    do bandy Pisarskiego co chciala zdobyc kopalnia "Michał". I jak mi ktos powie,
    ze to Ślązoki szli wyzwalć, to mu sie łosmiejaja w pysk. My Ślązoki bronili
    Śląska i Polski przed Niemcami.
  • slezan 06.02.04, 08:56
    "W dotychczasowym województwie [śląskim] po załamaniu oporu można było
    obserwować, zwłaszcza u niemieckich czy niezdeklarowanych narodowo Ślązaków,
    wyraźne demonstrowanie nastrojów proniemieckich wynikające zarówno z
    rozczarowania polityką państwa polskiego, jak i tego, że sukcesy niemieckie i
    porządek niemiecki imponowały".
    M. Czapliński, Historia Śląska, Wrocław 2002

    Może sę śmiać jak głupi do sera, ale nauki to nie zastąpi.
  • Gość: Marek IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 06.02.04, 13:06
    No, i sobie te 8% ludności ówczesnego województwa demonstrowało. I co z tego?
    Gdzie tu sprzeczność? A stanowiącym ewidentną większość polsko zadeklarowanym
    Ślązaków jakoś te, pożal się Boże, sukcesy i koszarowy ordnung - nie
    odpowiadały, cokolwiek by nie pomyśleli o niedomaganiach II RP, bo ta
    niedomagająca II RP to była po prostu POLSKA czyli ich OJCZYZNA. I w momencie
    takim jak Wrzesień to nie ważne czy się w niej dobrze żyje czy źle. Może wielu
    po prostu nie potrafi tego zrozumieć. Trudno. Nawiasem, ten porządek i sukcesy
    III Rzeszy lat 1933-39 był w gruncie rzeczy mitem, typową propagandą państwa
    socjalistycznego (czasem do złudzenia przypominającą opisy niektórych
    zachodnich dziennikarzy przedstawiających Sowiety lat. 30), chociaż pewnie, jak
    to z propagandą bywa, przemawiała do ludzi, którzy nie mieszkali w Niemczech, w
    pierwszym rzędzie do Niemców i indyferentnych narodowościowo. Nie można odmówić
    III Rzeszy jedynie swoiście rozumianych sukcesów w polityce zagranicznej.
  • slezan 06.02.04, 14:45
    Skąd wziąłeś te 8%? Z księgi pobożnych życzeń? Korfanty oceniał, że samej
    ludności indyferentnej narodowo jest ok. 30%. No ale pewnie kłamał:-)
  • Gość: Marek IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 06.02.04, 15:50
    slezan napisał:

    > Skąd wziąłeś te 8%? Z księgi pobożnych życzeń? Korfanty oceniał, że samej
    > ludności indyferentnej narodowo jest ok. 30%.

    Kiedy i na jakim obszarze? Mówimy przecież o b. województwie śląskim (1922-39).
  • slezan 06.02.04, 16:38
    Korfanty mówił o tym już w woj. śląskim. Jego opinia cytowana jest bez
    komentarza - trudno zatem dociec czy myślał tylkoo pruskiej części czy takżeo
    cieszyńskiej.
    Pogląd Korfantego potwierdza oscylowanie sporej grupy ludności między polskimi
    i niemieckimi listami wyborczymi. W ostatnich wyborach komunalnych w woj.
    śląskim przed wprowadzeniem w II RP rządów autorytarnych listy niemieckie
    uzyskały pond 40% głosów. Ponownie mam wątpliwości czy dane te dotycząc całego
    wojjewództwa czy tylko pruskiej części, bowiem w literaturze dosyć często
    wyniki wyborów podaje się rozbite na te dwie części.
  • Gość: wiarygodny IP: *.e2b.ifl.net / 195.144.131.* 05.02.04, 23:24
    Gość portalu: alois napisał(a):

    > strony niemiecka dostarcza wiarygodnych informacji, ktore mozna/nalezy
    > zweryfikowac
    > strona polska poza legenda (wiarygodnosc=0) nie posiada nic!

    Gość portalu: Kelner napisał(a):

    > Bardzo pana przepraszam, ale cała dotychczasowa histrpia obrony Katowic jest
    > pisana w oparciu o wspomnienia i zeznania. Polskei zenzania są wiarygodne,
    > niemieckie to propaganda i kłamstwo? To chciał Pan powiedzieć ?


    dokladnie tak trzeba powiedziec !

    hitlerowcy zwlaszcza ci na wyzszych
    stanowiskach byli mistrzami intryg,
    klamstawa i propagandy.
    Uczyli sie tego od swych wodzow, zwlaszcza
    hitlera, gebelsa i innych naczelnych firerkow.

    Hitlerowski system byl oparty na inwigilitacji,
    szpiclowaniu, donosach i zastraszaniu

    Zaden z hitlerowskich generalow nie mogl
    sobie pozwolic na pisanie prawdy w pamietniku !!

    bo wiedzial, ze wszystko co napisze bedzie
    przeczytane i zkartetyzowane do jego
    akt z niemiecka dokladnoscia
    albo przez agentow abwery albo przez gestapo
    czy sd czy tez inne specjalne sluzby, ktorych
    bylo na peczki !

    Pozatym hitlerowska mania bylo to,
    ze kazdy hitlerowiec, ktory cos
    znaczyl mial ambicje pozostawic po
    sobie wspaniala historie nobilitujaca
    jego potomkow i jego rod.

    Sam ogladalem bedac w niemczech,
    tuziny hitlerowskich pamietnikow
    bogato zdobionych zdjeciami,
    rowniez tymi dokumentujacymi
    ekzekucje ludnosci cywilnej.
    Komentarze byla najczesciej nierzetelne
    i klamliwe, ale zawsze gloryfikujace
    autora.

    historyk_45




  • Gość: lekarz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.04, 00:01
  • Gość: abc IP: *.e2b.ifl.net / 195.144.131.* 06.02.04, 01:07
  • Gość: lekarz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.04, 10:01
    ciekaw jestem co porabiasz wielkiPOlaku w the United KIngdom? Praca kuchenna,
    czy może obsługa klientów pubu, a może to o czym mysle, ale nie wypada mowic w
    tak szacownym gronie ?
  • Gość: doktor IP: 217.34.112.* 07.02.04, 02:27
    Gość portalu: lekarz napisał(a):

    > ciekaw jestem co porabiasz wielkiPOlaku w the United KIngdom? Praca kuchenna,
    > czy może obsługa klientów pubu, a może to o czym mysle, ale nie wypada mowic
    w
    > tak szacownym gronie ?

    gdybys sie uczyl osiolku prawdziwej historii,
    wiedzial bys sieroto po gestapowcu, ze najwieksi
    polscy patrioci przebywali na emigracji.
    Najwiecej sprzedawczykow i agentow takich jak ty
    bylo zawsze niestety w Kraju.
  • Gość: lekarz IP: 83.30.0.* 07.02.04, 02:42
    nie wiem co mam odpowiedzieć, na prawde mi głupio, wierzcie mi Feliksie
    Edmuntowiczu.

    POzdrawiam kelrnerów i pomywaczy w restauracjach na Zachodzie. To nasz ostatni
    szaniec w walce z antypolskimi silami ciemności. Bądżcie dzielni i myjcie ręce
    po wyjściu z toalety to zwyciężymy
  • rico-chorzow 05.02.04, 15:36
    Panie Marku!teraz zrozumiałem w środku zdania pisze się małą literą,jak pański
    przykład "prof.kaczmarek"pokazuje,dziękuję za pouczenie.Będę zawsza z Pana
    wzór brał.

    Rico.
  • Gość: Marek IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 05.02.04, 17:22
    To, że napisałem 'prof. Kaczmarek' przez małe "k" jest typową literówką. Za
    słabo, albo w pewnym odstępie czasowym nacisnąłem Shift i K i nie zauważyłem
    tego przed wysłaniem odpowiedzi. Natomiast,Pan, żeby
    napisać 'hitlerowcy