Dodaj do ulubionych

Południe Katowic to wiocha. Rynny tylko dla wyb...

  • Gość: hm IP: *.cable.smsnet.pl 26.04.10, 20:08
    Nie polega na zagęszczaniu ludności, choć infrastruktura wsi wchodzącej w
    skład miasta to jednak nie najlepsze rozwiązanie, bo inna specyfika, cele i
    potrzeby. Paryż i wiele amer. miast to w istocie miasta w granicach ścisłego
    centrum, to co poza nimi to zespół miejski i osobne gminy.
  • Gość: Krystyna IP: *.siec2000.pl 26.04.10, 22:48
    Maciek Jarząbek, trener drugiej klasy, napisał: "życzę Panu
    Prezydentowi kolejnych wygranych wyborów, może wtedy tacy ludzie jak
    Szymczyk i jego podobni opuszczą nasze Miasto Katowice".

    To nie ludzie to wilki!
    I masz to jak w banku, że jak nie oni to ich dzieci, po wyborze
    Uszoka, opuszczą nasze Miasto Katowice. 25 tys ludzi mniej na każdą
    kadencję Uszoka, to w Naszym Mieście norma.
  • bartoszcze 27.04.10, 07:05
    Gość portalu: Krystyna napisał(a):

    > 25 tys ludzi mniej na każdą kadencję Uszoka, to w Naszym Mieście
    norma.

    Współczuję Twojemu Miastu. U nas w Katowicach jest to znacznie
    mniejszy spadek.


    --
    weiss, rot, gelb, blau
    SOS dla lasów tropikalnych
    Stalinogród, Oberschlesien ; Zapiski kiepsko uczesane
  • Gość: Krystyna IP: *.siec2000.pl 27.04.10, 07:58
    W 1989 370tys. Obecnie po 20 latach ponizej 300tys. Ile to jest na 1
    kadencję? Jakieś ok 18 tys . Rzeczywiście trochę przesadziłam.
    Chociaż możnaby sprawdzić, czy kadencje Uszoka nie są
    rekordowe.Widać, że jego wielbiciele (przydupasy?)wręcz domagają się
    dalszej emigracji niezadowolonych. To może rekorodwe katowickie
    normy zostaną wyśrubowane.
  • Gość: xxxr IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.10, 08:32
    Ja stawiam ze obywateli w Polsce jest już 32 miliony i będzie jeszcze pewno mniej.
  • bartoszcze 27.04.10, 11:34
    Gość portalu: Krystyna napisał(a):

    > W 1989 370tys. Obecnie po 20 latach ponizej 300tys.

    Tak trudno poszukać danych?
    W 1998 345 tys., w 2008 308 tys. Nowszych danych chwilowo nie mam.
    Rekordowy spadek dotyczy okresu reformy górnictwa i odpraw z
    Górniczego Pakietu Socjalnego, kiedy kilofki rzucały pracę, brały
    kasę i wracały do domu.
    Aczkolwiek tendencja spadkowa, lekka ale jest.

    --
    weiss, rot, gelb, blau
    SOS dla lasów tropikalnych
    Stalinogród, Oberschlesien ; Zapiski kiepsko uczesane
  • Gość: Krystyna IP: *.siec2000.pl 29.04.10, 23:48


    > Gość portalu: Krystyna napisał(a):
    >
    > > W 1989 370tys. Obecnie po 20 latach ponizej 300tys.
    >bartoszcze napisał:
    >" Tak trudno poszukać danych?
    > W 1998 345 tys., w 2008 308 tys. Nowszych danych chwilowo nie mam.
    > Rekordowy spadek dotyczy okresu reformy górnictwa i odpraw z
    > Górniczego Pakietu Socjalnego, kiedy kilofki rzucały pracę, brały
    > kasę i wracały do domu.
    > Aczkolwiek tendencja spadkowa, lekka ale jest".

    Dane poszukac łatwo, również te nowsze. Z dokumentów państwowej
    Komisji Wyborczejw Katowicach- liczba ludności stan w dniu
    05.03.2010r. 299 852 mieszkanców. To jest o ponad 8tys mniej niż w
    2008r. Po 1.5 roku !!! To spadek nawet znacznie szybszy niż 70 tys
    przez 20 lat.Zresztą podany przez p. Bartoszcze spadek 37tys w 10
    lat tez jest szybszy dla każdego kto zaliczył podstawówkę.
    Nazywanie tego " lekka tendencja spadkową" i tłumaczenie
    zwolnieniami w górnictwie, jest jak kiepski kabaret w czasie żałoby.
    W Katowicach zamknięto tylko jedną kopalnię Katowice-Kleofas i to
    jeszcze w zeszłym stuleciu. 5 innych, z tego samego holdingu,
    zatrudniło każdego chętnego zwolnionego i fedrują , aż się pół
    miasta trzęsie. Wyludnianie Katowic to głównie dzieło ekipy Uszoka.
    Może to nawet program Uszoka, sądząc po wpisach niektóch jego
    zwolenników.
  • bartoszcze 30.04.10, 20:18
    Wg danych Państwowej Komisji Wyborczej, wszystkie wielkie miasta w województwie (powyżej 150 tys.) zanotowały w okresie 2003-2009 spadek liczby ludności. Uwaga: Katowice procentowo najmniejszy.
    I jeszcze co do bzdur o wyludniczej polityce władz miasta: liczba mieszkańców województwa w tym samym okresie też uległa zmniejszeniu. Ale to wszystko Uszoka wina, Oszuka wina, Uszoka wielka wielka wina...
    A co do zwolnień w górnictwie - chętnie posłucham, co w tajnej polityce Uszoka spowodowało spadek liczby mieszkańców miasta o 13 tysięcy w roku 2002 (spadek przeważnie oscyluje około 3 tysięcy rocznie), jeśli nie miało to związku z górnictwem?

    --
    weiss, rot, gelb, blau
    SOS dla lasów tropikalnych
    Stalinogród, Oberschlesien ; Zapiski kiepsko uczesane
  • Gość: Krystyna IP: *.siec2000.pl 30.04.10, 23:31
    I zdradź mi tego geniusza co cię w podstawówce uczył ułamków i
    procentów. Tu masz link do danych z 05.03 2010
    www.pkw.gov.pl/pkw2/redir.jsp?place=galleryStats&id=185810
    A dane z 1989 są z google.
    Kilka przykładów najwiekszych miast z naszego regionu ( tych które
    nie zmieniły granic)
    Katowice 1989r 369tys 2010r 299,8tys
    Odpowiednio inne miasta:
    Gliwice 219tys/183,2tys
    Zabrze 200tys/177.5 tys
    Ruda Śl 169tys/141,4tys
    Sosnowiec 259tys/214tys
    Rybnik 141tys/137tys
    Dąbrowa G.143tys/124tys
    Chorzów 132tys/109.7tys
    Jaworzno 99tys/93tys
    Piekary Śl 67tys/57.3tys
    Wynika z tego ,że Katowice mają w tym 20-leciu średnioroczny spadek
    ok 3.3tys=ok1%średniej ilosci mieszkańców w tym okresie i są nie do
    pobicia przez inne miasta. A dla 10-lecia rzadów Uszoka 1998-2008 TY
    SAM podałeś jeszcze znacznie niekorzystniejsze dane (średnio 3.7tys
    na rok to już jest prawie 1.2%rocznie), ale z bezsensownym,
    optymistycznym komentarzem.
    Jak widac reklama matematyki w TV jest słuszna, ale do niektórych
    nie dociera.
    To wogóle wstyd. Stolicę 5mil województwa, miasto w którym zamknięto
    tylko 1 z 6 kopalni, a które ma mnóstwo załadów,rozrastających się
    urzędów, uczelni, biur,instytutów itp porównujemy np z Sosnowcem
    gdzie zamknięto wszystkie kopalnie albo Chorzowem gdzie ruiny
    zakładów straszą w środku miasta. I co najgorsze , pod względem
    demograficznego upadku Katowice zajmują haniebne 1 miejsce.
    Ja rozumiem,że dla twojego Zarzecza czy swojej rodzinnej Kostuchny
    to może Uszok jest dobroczyńcą. Ale tytułu "Grabarza Katowic" nikt
    go już nie jest w stanie pozbawić.
  • bartoszcze 01.05.10, 18:39
    Gość portalu: Krystyna napisał(a):

    > I zdradź mi tego geniusza co cię w podstawówce uczył ułamków i
    > procentów.

    Potrzebujesz korepetycji z podstawówki? Jak mi przykro, ale nazwisk większości
    nauczycieli już zapomniałem.

    > Wynika z tego ,że Katowice mają w tym 20-leciu średnioroczny spadek

    Umiejętność czytania też - jak widzę - w zaniku. Podawałem dane o spadkach dla
    okresu - uwaga! - 2003-2009, wg danych PKW (żeby nie mieszać źródeł pewnych z
    niepewnymi), które sobie zapewne potrafisz wyguglać. Ale skoro nie wierzysz na
    słowo, to zobaczymy jak sobie poradzisz z liczbami:

    Katowice - spadek z 317074 (2003) do 299852 (2009), to jest o 5,43%
    Gliwice - spadek z 196086 do 183247, to jest o 6,54%
    Sosnowiec - spadek z 227943 do 214462, to jest o 5,91%
    Zabrze - spadek z 191819 do 177494, to jest o 7,46%
    Bytom - spadek z 190993 do 169772, to jest o 11,11%
    województwo* - spadek z 2890233 do 2 758 507, to jest o 4,56%.

    *ściślej rzecz biorąc obszar właściwości katowickiej delegatury PKW


    > porównujemy np z Sosnowcem gdzie zamknięto wszystkie kopalnie

    Och, a ileż było fumów, jak tłumaczyłem spadek ludności reformą górnictwa :-DDD

    > I co najgorsze , pod względem
    > demograficznego upadku Katowice zajmują haniebne 1 miejsce.

    Te korepetycje Ci strrrrrraszliwie potrzebne.
    A teraz, Krysiu, ołówek, kajecik, liczydełko i do nauki!

    --
    weiss, rot, gelb, blau
    SOS dla lasów tropikalnych
    Stalinogród, Oberschlesien ; Zapiski kiepsko uczesane
  • Gość: Krystyna IP: *.siec2000.pl 04.05.10, 01:52
    bartoszcze napisał dwa wpisy wczesniej:
    "Tak trudno poszukać danych?
    W 1998 345 tys., w 2008 308 tys. Nowszych danych chwilowo nie mam."

    bartoszcze napisał dwa wpisy później:
    "Umiejętność czytania też - jak widzę - w zaniku.
    " Podawałem dane o spadkach dla
    > okresu - uwaga! - 2003-2009, wg danych PKW (żeby nie mieszać
    źródeł pewnych z > niepewnymi), które sobie zapewne potrafisz
    wyguglać. Ale skoro nie wierzysz na słowo, to zobaczymy jak sobie
    poradzisz z liczbami:
    >
    > Katowice - spadek z 317074 (2003) do 299852 (2009), to jest o [b]
    5,43% ......"

    Żadnych konkretnych danych na temat spadku ludności w Katowicach w
    latach 2003-2009 nie podawałeś a tylko opinię ,że miały najnizszy
    spadek ze wszystkich większych miast aglomeracji. Dane podawałeś dla
    innych lat ,tak że twój komentarz nt analfabetyzmu można rozumieć
    jako samokrytykę.
    Pdf z ostatnimi danymi PKW jest też "wyguglany".
    Podobnie jak dane dla Katowic z 2003r. Wystarczy wpisać
    googlach "Katowice ludność" i odczytać zupełnie inną liczbę tj
    322275 mieszkańców.
    Dodaj teraz Jasiu te ponad 5tys , które dla propagandy sukcesu
    odjąłeś i policz sobie w domu ile ci wyjdzie tego spadku. Dużo ci
    wyjdzie!
    Tak samo dla propagandy dokonań Uszoka wybierasz teraz porównania z
    najbardziej zrujnowanymi miastami i lata które ci pasują, chociaż
    wszyscy wiedzą ,ze Uszok rzadzi nie od 2003r tylko kończy już bodaj
    3 kadencję, a i przedtem zasiadał we władzach miasta.
    TY SAM podałeś dane z lat 1998-2008, czyli z okresu rządów Uszoka.
    To to nie moja wina,że są one bardziej zatrważajace niż dane z ponad
    20 lat, które ja przytoczyłam.
    Zresztą, nawet z twoich nowych, naciaganych danych, w ostatnim
    wpisie wynika, że spadek ludności w stolicy naszego województwa był
    procentowo większy niż w całym województwie. To ewenement w skali
    kraju.
    Ja nie obwiniam o wszysto Uszoka. Jego poprzednicy np twój sąsiad z
    Zarzecza p. Dziewior też rujnowali Katowice. Ale z liczby ludności
    wynika ,że nie tak skutecznie.
    Tu nie chodzi o same liczby, które rzeczywiście w różnych danych
    mogą się trochę różnić. Tu chodzi o dziesiątki niespełnionych
    obietnic,nierealizowanych potrzebnych inwestycji
    mieszkaniowych,komunikacyjnych, kulturalnych, sportowych,
    szkodliwych decyzji urbanistycznych,drogowych, fatalną gospodarkę
    lokalami komunalnymi, dopuszczanie do dewastacji pięknych kamienic i
    całych kwartałów, wieloletnie przewlekanie w rozpatrywaniu spraw
    mieszkanców, kumoterstwo, łapownictwo, nepotyzm itd itp.
    Pomysl o tym uczciwie i logicznie.
    Na razie twoja logikę obrazuje taka riposta:
    > > porównujemy np z Sosnowcem gdzie zamknięto wszystkie kopalnie
    >
    "Och, a ileż było fumów, jak tłumaczyłem spadek ludności reformą
    górnictwa "

    Ja nie pisałam, że zamknięcie kopalni nie powoduje spadku ludości.
    Porównanie jest kompromitujące dla władz miasta, które straciło
    znacznie wiecej ludności mimo ,ze straciło znacznie mniej kopalń.
    Tym miastem są niestety Katowice. Widać taka logika jest dla ciebie
    za trudna.
    Życzę zdrowia.
  • bartoszcze 04.05.10, 13:19
    Gość portalu: Krystyna napisał(a):

    > bartoszcze napisał dwa wpisy wczesniej:
    > W 1998 345 tys., w 2008 308 tys. Nowszych danych chwilowo nie mam."
    >
    > bartoszcze napisał dwa wpisy później:
    > " Podawałem dane o spadkach dla
    > > okresu - uwaga! - 2003-2009, wg danych PKW (żeby nie mieszać
    > źródeł pewnych z > niepewnymi), które sobie zapewne potrafisz
    > wyguglać.
    >
    > Żadnych konkretnych danych na temat spadku ludności w Katowicach w
    > latach 2003-2009 nie podawałeś a tylko opinię ,że miały najnizszy
    > spadek ze wszystkich większych miast aglomeracji.

    Umiejętność odróżniania wypowiedzi wcześniejszej od późniejszej jest
    cenna, szkoda że Cię przerasta.
    Skoro za pierwszym razem napisałem, że "nowszych danych chwilowo nie
    mam", to znaczy, że przy pisaniu pierwszej wypowiedzi ich nie miałem.
    Co dla każdego odrobinę myślącego człowieka oznacza, że pisząc drugą
    wypowiedź trzy dni później, już je mogłem znaleźć - zwłaszcza że w
    drugiej wypowiedzi podałem źródło.

    I nie podawałem opinii, tylko logiczny wniosek wyciągnięty z danych,
    który przy pomocy przywołanej przez Ciebie strony PKW można było
    zweryfikować matematycznie w 10 minut. Gdybyś umiała liczyć, udałoby
    Ci się bez trudu.

    > Dane podawałeś dla innych lat

    Dane podawałem dla takich lat, jakie publikuje PKW. Byłyby dla
    wcześniejszych okresów, to bym włączył.

    > Pdf z ostatnimi danymi PKW jest też "wyguglany".

    Poproś kogoś, żeby nauczył Cię odróżniać PDF-y od arkuszy Excela. I
    jeszcze żeby nauczył Cię, że plik z danymi za grudzień 2009 nie
    podaje danych na marzec 2010.

    > Podobnie jak dane dla Katowic z 2003r. Wystarczy wpisać
    > googlach "Katowice ludność" i odczytać zupełnie inną liczbę tj
    > 322275 mieszkańców.

    Więc się zdecyduj, czy korzystasz z danych PKW, czy jednak wysysasz z
    palca? Właśnie po to ograniczyłem się do danych o zweryfikowanym
    źródle i jednolitej metodologii, żeby uniknąć idiotycznych porównywań
    zielonego z szybkim.

    > Dodaj teraz Jasiu te ponad 5tys , które dla propagandy sukcesu
    > odjąłeś i policz sobie w domu ile ci wyjdzie tego spadku. Dużo ci
    > wyjdzie!

    Dodaj se jeszcze 40 pkt do IQ i nadal nie będziesz potrafiła policzyć
    prostego procentu.

    > Tak samo dla propagandy dokonań Uszoka

    ROTFL ROTFL

    > wybierasz teraz porównania z najbardziej zrujnowanymi miastami

    Z miastami o możliwie najbliższej wielkości. W Twoim rodzinnym
    Pierdziszewie ludność być może wzrosła.

    > i lata które ci pasują,

    O latach było ze dwa razy, więc się nie będę powtarzał. Chociaż może
    byłoby warto, bo słabe umysły przyjmują najprostsze rzeczy dopiero po
    wielokrotnym powtórzeniu.

    > Zresztą, nawet z twoich nowych, naciaganych danych,

    Zdecyduj się wreszcie, czy dane PKW są naciągane, czy prawdziwe? A
    może są prawdziwe tylko kiedy Ty je cytujesz?

    > w ostatnim wpisie wynika, że spadek ludności w stolicy naszego
    > województwa był procentowo większy niż w całym województwie.

    Był, oczywiście. I co z tego? Był mniejszy niż w innych największych
    miastach. A różnica między spadkiem ogólnowojewódzkim, a spadkiem
    katowickim, nie jest duża.

    > To ewenement w skali kraju.

    Czekam na wyliczenia z pozostałych województw. No już, ewenemenciaro.
    Na podstawie danych PKW, albo równie wiarygodnych.

    > Ja nie obwiniam o wszysto Uszoka.

    PROPAGANDZISTKA USZOKA!!1!!

    > Tu nie chodzi o same liczby,

    Och jej. Podpowiem Ci: od tygodnia piszesz tylko o liczbach.

    > Na razie twoja logikę obrazuje taka riposta:
    > > > porównujemy np z Sosnowcem gdzie zamknięto wszystkie kopalnie
    > >
    > "Och, a ileż było fumów, jak tłumaczyłem spadek ludności reformą
    > górnictwa "
    >
    > Ja nie pisałam, że zamknięcie kopalni nie powoduje spadku ludości.
    > Porównanie jest kompromitujące dla władz miasta, które straciło
    > znacznie wiecej ludności mimo ,ze straciło znacznie mniej kopalń.

    Zastanawiam się, ile w Twojej pisaninie kłamstwa, a ile
    niekompetencji. W Sosnowcu dalej działa 1 kopalnia, a w całym
    ostatnim 20-leciu zlikwidowano trzy, w tym jedną przed reformą. W
    Katowicach zlikwidowano dwie.

    --
    weiss, rot, gelb, blau
    SOS dla lasów tropikalnych
    Stalinogród, Oberschlesien ; Zapiski kiepsko uczesane
  • Gość: Krystyna IP: *.siec2000.pl 04.05.10, 19:04
    Dla Ciebie też byłoby to najlepsze.
    bartoszcze napisał:
    "Poproś kogoś, żeby nauczył Cię odróżniać PDF-y od arkuszy Excela".
    To jedyne co ci sie udało.Rzeczywiście, nie chciało mi po nocy
    otwierać tego pliku, a poprzednio zdawało mi się,że to wydruk z xls
    zeskanowany do PDF-a.Ale to rzeczywiscie żywy xls. Mozna sobie w nim
    te liczby pozmieniać.

    Napisałeś cyt:"Umiejętność odróżniania wypowiedzi wcześniejszej od
    późniejszej jest cenna, szkoda że Cię przerasta.
    Skoro za pierwszym razem napisałem, że "nowszych danych chwilowo
    nie mam", to znaczy, że przy pisaniu pierwszej wypowiedzi ich nie
    miałem. Co dla każdego odrobinę myślącego człowieka oznacza, że
    pisząc drugą wypowiedź trzy dni później, już je mogłem znaleźć. -
    zwłaszcza że w drugiej wypowiedzi podałem źródło.I nie podawałem
    opinii, tylko logiczny wniosek wyciągnięty z danych, który przy
    pomocy przywołanej przez Ciebie strony PKW można było zweryfikować
    matematycznie w 10 minut."
    Jako odrobinę myślaca kobieta przypominam dosłownie tą twoją drugą
    wypowiedź:
    "Wg danych PKW wszystkie wielkie miasta w województwie ( pow 150tys)
    zanotowały w okresie 2003-2009 spadek liczby ludności.
    Uwaga:Katowice procentowo najmniejszy"
    I to ma wynikać ze strony pod linkiem załączonym przeze mnie?
    Kłamiesz wyjątkowo głupio.Jeśli masz kogokolwiek na forum za
    głupszego od siebie, to się przeceniasz. Przecież każdy może
    otworzyć tą stronę, wejść do tego xls-a i sprawdzić,że:
    1)Nie ma tam wogóle niektórych największych miast w województwie
    2)Nie ma tam żadnych danych z 2003r.
    Więc to twoje radosne łubudubu, wymaga dopiero podania prawdziwego
    żródła. I niech się wtedy rumienią ze wstydu autorzy Wikipedii.
    Bo tam dla najwiekszych miast województwa są odpowiednio takie
    dane, z roku 2003 i z czerwca 2009
    Katowice: 322 285 308 724 spadek 4.21%
    źródło pl.wikipedia.org/wiki/Katowice
    Częstochowa: 249 453 240 027 spadek 3,78%
    źródło pl.wikipedia.org/wiki/Cz%C4%99stochowa
    Sosnowiec 229 989 220 450 spadek 4.14%
    źródło pl.wikipedia.org/wiki/Sosnowiec
    Gliwice 201 586 196 361 spadek 2.59%
    źródło pl.wikipedia.org/wiki/Gliwice
    Bielsko-Biała 177 390 175 513 spadek 1.05%
    źródło pl.wikipedia.org/wiki/Bielsko-Bia%C5%82a

    Jak widać z Gliwicami czy Bielskiem wogóle nie ma porównania.
    Wyraźnie lepsza Cz-wa, zafundowała sobie zmianę władzy. Pieniacze!
    Lepszy jest nawet ten nieszczęsny Sosnowiec. Piszesz o nim:
    "W Sosnowcu dalej działa 1 kopalnia, a w całym ostatnim 20-leciu
    zlikwidowano trzy, w tym jedną przed reformą. W Katowicach
    zlikwidowano dwie."
    Rozumiem,że Katowice-Kleofas liczysz oddzielnie, a np Niwka-
    Modrzejów albo Porabka-Klimontów razem. Dla propagandy można i tak.
    Ale widać nie wyciągasz wniosków z faktu ,ze 3 jest wieksze od 2.
    Dlatego lepiej nie pouczaj mnie na temat matematyki.
    Nie wiem dokładnie jak działa górnictwo w Sosnowcu. Wiem ,ze w
    Katowicach jest 4 czy 5 kopalni i fedruja aż mi się ściany trzęsą.

    I jeszcze parę kwiatków:
    "Och jej. Podpowiem Ci: od tygodnia piszesz tylko o liczbach".
    Gdybyś nie miał problemów z czytaniem to byś zauważył,ze moje dwa
    pierwsze wpisy były o niezrealizowanych potrzebach, niespełnionych
    obietnicach,fatalnych decyzjach i zaniechaniach.Pod tym wzgledem
    katowickie forum jest przebogate.Wymienione przeze mnie to tylko
    niewielki ułamek, ale ułamkami nie chcę cię stresować.
    O liczbie ludności napisałam, w odpowiedzi na te skasowane apele
    Maćka o wyjazd z Katowic. To w trosce o moje dorastające dzieci.
    Pierdziszewo nas nie pociaga.

    Albo to:
    "Czekam na wyliczenia z pozostałych województw. No już,
    ewenemenciaro".
    Niestety, wyliczenia zabierają trochę czasu. Zupełnie na to nie
    zasługujesz.Nie tylko z powodu słabej percepcji, ale i zwykłego
    chamstwa. Ale temat Katowic jest dla mnie dość ważny. Poza tym,
    zakłamanie i złośliwa głupota tak aktywnego forumowicza jak Ty,
    proszą się jednak o zdemaskowanie.
  • bartoszcze 04.05.10, 20:46
    Gość portalu: Krystyna napisał(a):

    > Dla Ciebie też byłoby to najlepsze.

    Wiedza to cenna rzecz. Choćby taka, że Maciek sam niczego nie mógł skasować.

    > Skoro za pierwszym razem napisałem, że "nowszych danych chwilowo
    > nie mam", to znaczy, że przy pisaniu pierwszej wypowiedzi ich nie
    > miałem; pisząc drugą wypowiedź trzy dni później, już je mogłem znaleźć.
    > Jako odrobinę myślaca kobieta przypominam dosłownie tą twoją drugą >
    wypowiedź:
    > "Wg danych PKW wszystkie wielkie miasta w województwie ( pow 150tys)
    zanotowały w okresie 2003-2009 spadek liczby ludności.
    > Uwaga:Katowice procentowo najmniejszy"
    > I to ma wynikać ze strony pod linkiem załączonym przeze mnie?

    Istotnie myślenie Ci się włącza wyłącznie odrobinę. Nie, nie wynikało to
    dokładnie z tej strony, na której zamieszczono dane na koniec IV kwartału
    2009. Wynikało to ze strony znajdującej się o jeden poziom wyżej:
    www.pkw.gov.pl/pkw2/index.jsp?place=Menu01&news_cat_id=597&layout=1
    > Kłamiesz wyjątkowo głupio.

    Jeżeli uważasz, że dane za rok 2009 nie są nowsze niż na koniec 2008 roku, to
    chyba się z Tobą zgodzę. Jeśli nie uważasz, to wyszłaś na idiotkę.

    > Przecież każdy może
    > otworzyć tą stronę, wejść do tego xls-a i sprawdzić,że:
    > 1)Nie ma tam wogóle niektórych największych miast w województwie

    Patrz informacja doprecyzowująca z 01.05.10, 18:39: "ściślej rzecz biorąc obszar
    właściwości katowickiej delegatury PKW". Co jest zrozumiałe, skoro analizujemy
    dane katowickiej delegatury PKW.

    > 2)Nie ma tam żadnych danych z 2003r.

    Patrz wyżej.

    > Więc to twoje radosne łubudubu, wymaga dopiero podania prawdziwego
    > żródła. I niech się wtedy rumienią ze wstydu autorzy Wikipedii.
    > Bo tam dla najwiekszych miast województwa są odpowiednio takie
    > dane, z roku 2003 i z czerwca 2009
    > Katowice: 322 285 308 724 spadek 4.21%
    > źródło pl.wikipedia.org/wiki/Katowice

    Więc niech się rumienią. Jaki Ty zamierzasz przybrać kolor, skoro wg Wiki w 2009
    roku Katowice miały dobrze ponad 300 tysięcy mieszkańców? Ach, wiem. Teraz
    wrócisz do danych PKW, które są radosnym łubudubu.

    > "W Sosnowcu dalej działa 1 kopalnia, a w całym ostatnim 20-leciu
    > zlikwidowano trzy, w tym jedną przed reformą. W Katowicach
    > zlikwidowano dwie."
    > Rozumiem,że Katowice-Kleofas liczysz oddzielnie, a np Niwka-
    > Modrzejów albo Porabka-Klimontów razem. Dla propagandy można i tak.

    Daty łączenia kopalń: Katowice i Kleofas 1996, Porąbka i Klimontow - 1974, Niwka
    i Modrzejów - 1946. Masz pecha, mój teść pracował na Ferdinandzie:)

    > Ale widać nie wyciągasz wniosków z faktu ,ze 3 jest wieksze od 2.

    Wyciągam z tego logiczny wniosek, że jesteś niekompetentna, albo łżesz, skoro
    dla Ciebie 3=4, a 2=1.

    > Nie wiem dokładnie jak działa górnictwo w Sosnowcu.

    To widać.

    > moje dwa pierwsze wpisy były o niezrealizowanych potrzebach, niespełnionych
    obietnicach,fatalnych decyzjach i zaniechaniach.

    Gdybyś umiała myśleć, zauważyłabyś, że dyskusja toczy się od Twojego trzeciego
    wpisu i dotyczy wyłącznie liczb.

    > "Czekam na wyliczenia z pozostałych województw. No już,
    > ewenemenciaro".
    > Niestety, wyliczenia zabierają trochę czasu. Zupełnie na to nie
    > zasługujesz.Nie tylko z powodu słabej percepcji, ale i zwykłego
    > chamstwa. Ale temat Katowic jest dla mnie dość ważny. Poza tym,
    > zakłamanie i złośliwa głupota tak aktywnego forumowicza jak Ty,
    > proszą się jednak o zdemaskowanie.

    Czekam z niecierpliwością.
    Na dobry początek:
    Łódź:
    2003 - 748539 mieszkańców, 2009 - 704277 mieszkańców, spadek o 5,91%.
    Poznań:
    2003 - 541540, 2009 - 520403, spadek o 3,90%



    --
    weiss, rot, gelb, blau
    SOS dla lasów tropikalnych
    Stalinogród, Oberschlesien ; Zapiski kiepsko uczesane
  • Gość: Krystyna IP: *.siec2000.pl 04.05.10, 23:57
    bartoszcze napisał:

    "Wiedza to cenna rzecz. Choćby taka, że Maciek sam niczego nie mógł
    skasować".

    Jednak jego wpisy ktoś usunął.Coś musiało byc w nich
    kompromitującego. Pewnie te jego durne poglądy,które mi się tak nie
    spodobały.
    Natomiast w twoich wpisach jeszcze bardziej od arogancji i głupoty,
    kompromitujące jest krętactwo.
    Najpierw piszesz,ze dane są do sprawdzenia na stronie, której adres
    podałam. W następnym wpisie, że "Wynikało to ze strony znajdującej
    się o jeden poziom wyżej". Sprawdzam, tam też wszystkich miast nie
    ma.Oczywiście mogę sobie otwierać różne strony PKW.
    Nie wiem jak wytłumaczyć rozbieżność jej danych z Wikipedią. Nie
    wiem jaka jest wiarygodność tych stron. Ale wiem,że TWOJA
    wiarygodnośc jest zerowa. Bo podajesz jak niewruszona tezę:
    "Wg danych PKW wszystkie wielkie miasta w województwie ( pow 150tys)
    > zanotowały w okresie 2003-2009 spadek liczby ludności.
    > > Uwaga:Katowice procentowo najmniejszy".
    SPRAWDZAM. Nie gdzie indziej jak w PKW.
    www.pkw.gov.pl/pkw2/index.jsp?place=Lead07&news_cat_id=490&news_id=43339&layout=1&page=text
    I proszę. Bielsko-Biała koniec 2009r 170741 mieszkańców
    zarejestrowanych w PKW , a pod koniec 2003 było 174049. Spadek 1.9%.
    A w Katowicach w analogicznym okresie 5.41%.
    Byłam pewna , bo forma i treść twoich wpisów zdradza krętactwo na
    kilometr.
    Tak samo kręcisz z tymi kopalniami w Katowicach i Sosnowcu, pisząc
    m.in:
    "...Wyciągam z tego logiczny wniosek, że jesteś niekompetentna, albo
    łżesz, skoro dla Ciebie 3=4, a 2=1".
    Zgadzam się na kompromis. Ja jestem niekompetentna, ale ty łżesz.
    Bo ja nigdzie nie napisałam,że w Sosnowcu zlikwidowano 4 kopalnie.
    Nawet nie wiem kiedy je łączono i ile ich w sumie było. Jeśli
    napisałam ,że zamknięto wszystkie, to musiałam tak mysleć na
    podstawie jakichś artykułów.Może jakaś fedruje, ale nie znam jej
    nazwy i nie mam ochoty cie już sprawdzać.
    Natomiast w Katowicach zamknięto tylko 1 kopalnię Katowice-Kleofas.
    Daty połączenia 1996 też nie będę sprawdzać bo jest mało istotna.
    Po zamknięciu, kto z tej kopalni chciał to znalazł zatrudnienie w
    KHW.Bo pracują pełna parą Wujek, Wieczorek,Staszic i Murcki-Boże
    Dary.
    Dla mnie 1 to duzo mniej niż 3,a 1/5 to duzo mniej niż 3/4, ale to
    nie ja pisałam o "odprawach dla kilofków" jako głównej przyczynie
    spadku ludności Katowic i nie muszę tej durnej tezy konfrontować z
    innymi miastami.

  • bartoszcze 05.05.10, 00:31
    Gość portalu: Krystyna napisał(a):


    > Najpierw piszesz,ze dane są do sprawdzenia na stronie, której adres
    > podałam.

    Nie kłam. Napisałem "przy pomocy przywołanej przez Ciebie strony
    PKW". Strona PKW to całość serwisu, ze wszystkimi danymi,
    zamieszczonymi na poszczególnych podstronach, które odruchowo też
    można nazwać "stronami".

    W następnym wpisie, że "Wynikało to ze strony znajdującej
    > się o jeden poziom wyżej". Sprawdzam, tam też wszystkich miast nie
    > ma.Oczywiście mogę sobie otwierać różne strony PKW.

    Bingo. Lepiej późno, niż wcale.

    > Nie wiem jak wytłumaczyć rozbieżność jej danych z Wikipedią. Nie
    > wiem jaka jest wiarygodność tych stron.

    Och, to zaledwie dane urzędowe:)) A wikipedia, nie wiem czy
    słyszałaś, to miejsce gdzie każdy może umieścić dane, często
    poprawne, czasem błędne - najważniejsze, zeby było wiadomo, skąd
    brane.

    > Ale wiem,że TWOJA wiarygodnośc jest zerowa.

    Za to Twoje "obecnie poniżej 300 tys.", podczas gdy aktualnie
    cytujesz Wiki z liczbą 308 tys. to po prostu wiarygodność
    dwustuprocentowa:))

    > Bo podajesz jak niewruszona tezę:
    > "Wg danych PKW wszystkie wielkie miasta w województwie (pow 150tys)
    > > zanotowały w okresie 2003-2009 spadek liczby ludności.
    > > > Uwaga:Katowice procentowo najmniejszy".
    > SPRAWDZAM. Nie gdzie indziej jak w PKW.

    Na wypadek gdybyś nie doczytała w dwóch miejscach w tym wątku
    (01.05.10, 18:39; 04.05.10, 20:46), napiszę po raz trzeci: otwarłem
    dane delegatury Katowice i odruchowo napisałem województwo, po czym
    doprecyzowałem, że w obrębie obszaru delegatury.

    > Tak samo kręcisz z tymi kopalniami w Katowicach i Sosnowcu, pisząc
    > m.in:
    > "...Wyciągam z tego logiczny wniosek, że jesteś niekompetentna,
    albo
    > łżesz, skoro dla Ciebie 3=4, a 2=1".
    > Zgadzam się na kompromis. Ja jestem niekompetentna, ale ty łżesz.
    > Bo ja nigdzie nie napisałam,że w Sosnowcu zlikwidowano 4 kopalnie.

    Napisałaś: zamknięto wszystkie (30.04.10, 23:31). Były 4, więc Twoja
    wypowiedź oznaczała "zamknięto 4". Możesz teraz pójść ze sobą na
    kompromis i ustalić, czy jesteś niekompetentną idiotką, czy załganą
    idiotką.

    > musiałam tak mysleć

    Zupełnie nieuprawniony wniosek.

    > Natomiast w Katowicach zamknięto tylko 1 kopalnię Katowice-Kleofas.
    > Po zamknięciu, kto z tej kopalni chciał to znalazł zatrudnienie w
    > KHW.Bo pracują pełna parą Wujek, Wieczorek,Staszic i Murcki-Boże
    > Dary.

    Leitmotivem Twojej ostatniej wypowiedzi jest "nie wiem". Zrób więc
    ludzkości przyjemność i przestań się wypowiadać o rzeczach, o których
    nie wiesz. Jak choćby o tym, że reformy przemysłu i zmniejszenie
    zatrudnienia nie polegały tylko na zamykaniu zakładów.

    No i czekam na ewenementa:)

    --
    weiss, rot, gelb, blau
    SOS dla lasów tropikalnych
    Stalinogród, Oberschlesien ; Zapiski kiepsko uczesane
  • Gość: Krystyna IP: *.siec2000.pl 05.05.10, 19:13
    bartoszcze napisał:

    "Napisałaś: zamknięto wszystkie (30.04.10, 23:31). Były 4, więc
    Twoja wypowiedź oznaczała "zamknięto 4". Możesz teraz pójść ze sobą
    na kompromis i ustalić, czy jesteś niekompetentną idiotką, czy
    załganą idiotką."

    > musiałam tak mysleć
    >
    > "Zupełnie nieuprawniony wniosek".
    >
    > > Natomiast w Katowicach zamknięto tylko 1 kopalnię Katowice-
    Kleofas.
    > > Po zamknięciu, kto z tej kopalni chciał to znalazł zatrudnienie
    w KHW.Bo pracują pełna parą Wujek, Wieczorek,Staszic i Murcki-Boże
    > > Dary. "
    > Leitmotivem Twojej ostatniej wypowiedzi jest "nie wiem". Zrób więc
    > ludzkości przyjemność i przestań się wypowiadać o rzeczach, o
    których nie wiesz."

    Wiesz wogóle co znaczy leitmotiv? Że w Katowicach w czasie
    ostatniej reformy górnictwa zamknięto jedną połaczoną kopalnię to ja
    akurat WIEM. I nie obchodzi mnie ,że z pijackim uporem widzisz ją
    podwójnie.
    Wydawało, mi się ,że WIEM,że w Sosnowcu zamknieto wszystkie
    kopalnie, połaczone i niepołączone.Myliłam się, przyjęłam to do
    wiadomości i teraz też WIEM,że jedna została. Bo w odróżnieniu od
    ciebie potrafię się przyznać do pomyłki.
    Jak by to forum było tylko dla omnibusów,to pierwszy masz tu szlaban.
    Z miedzianym czołem,nie zważając co naprawdę napisałeś, brniesz w
    coraz głupsze krętactwa. Np takie:
    " Na wypadek gdybyś nie doczytała w dwóch miejscach w tym wątku
    > (01.05.10, 18:39; 04.05.10, 20:46), napiszę po raz trzeci:
    otwarłem dane delegatury Katowice i odruchowo napisałem województwo,
    po czym doprecyzowałem, że w obrębie obszaru delegatury".
    Nie doprecyzowałeś,że Katowice mają najniższy spadek na obszarze
    swojej delegatury a nie województwa, tylko podałeś spadek dla
    obszaru delegatury jako spadek dla województwa. Jeszcze 04.05. w
    swoim wpisie argumentujesz:Cytuję dosłownie

    Krystyna-
    >spadek ludności w stolicy naszego
    > województwa był procentowo większy niż w całym województwie.
    Bartoszcze-
    "Był, oczywiście. I co z tego? Był mniejszy niż w innych
    największych miastach. A różnica między spadkiem ogólnowojewódzkim,
    a spadkiem katowickim, nie jest duża".

    Jak byś ją wyliczył to byś wiedział czy jest duża czy mała.


    >" No i czekam na ewenementa":<
    Z ciebie jest najlepszy ewenement. Możesz przekonywać kogo chcesz,
    regres demograficzy w Katowicach jest w normie i podobny jak w
    Poznaniu. Niech cię kto inny sprawdza i się z toba przekomarza.
    Ja niestety muszę pracować jak większość Katowiczan, bo nie robię w
    magistracie. W naszym mieście ludzie i firmy pracują uczciwie i z
    głową i z zyskiem.Również górnictwo properuje finansowo bez
    porównania lepiej niż jakiś Cegielski, Stocznie czy Łodzkie
    włókiennictwo. Miasto ma najniższe bezrobocie a jeszcze daje robotę
    dziesiątkom tysięcy mieszkańców innych miast.Jeśli się nie rozwija
    stosownie do tego wysiłku to głownie za sprawą swojego UM i jego
    szefa.

  • bartoszcze 05.05.10, 20:25
    Gość portalu: Krystyna napisał(a):

    > Że w Katowicach w czasie ostatniej
    > reformy górnictwa zamknięto jedną połaczoną kopalnię to ja
    > akurat WIEM. I nie obchodzi mnie ,że z pijackim uporem widzisz ją
    > podwójnie.
    > Wydawało, mi się ,że WIEM,że w Sosnowcu zamknieto wszystkie
    > kopalnie, połaczone i niepołączone.

    Po raz kolejny nawet nie wiesz, czego nie wiesz. Nie wszystkie
    kopalnie w Sosnowcu zamknięto za wielkiej reformy Steinhoffa i
    dlatego porównywanie liczb dla różnych okresów jest bez sensu (jeśli
    ograniczyć się do reformy, to w Katowicach zamknięto formalnie jedną,
    w Sosnowcu dwie; jeśli patrzeć na całe dwudziestolecie, to w
    Katowicach zlikwidowano dwie, a w Sosnowcu trzy). W konsekwencji całe
    Twoje wywody o kopalniach są generalnie bez sensu, i czas żebyś to
    zrozumiała i przestała brnąć.

    > Myliłam się, przyjęłam to do
    > wiadomości i teraz też WIEM,że jedna została. Bo w odróżnieniu od
    > ciebie potrafię się przyznać do pomyłki.

    Przy pomocy słowa "łżesz"? Szczególna forma przyznawania się do
    pomyłki, nie przeczę.

    > " Na wypadek gdybyś nie doczytała w dwóch miejscach w tym wątku
    > > (01.05.10, 18:39; 04.05.10, 20:46), napiszę po raz trzeci:
    > otwarłem dane delegatury Katowice i odruchowo napisałem
    województwo,
    > po czym doprecyzowałem, że w obrębie obszaru delegatury".
    > Nie doprecyzowałeś,że Katowice mają najniższy spadek na obszarze
    > swojej delegatury a nie województwa, tylko podałeś spadek dla
    > obszaru delegatury jako spadek dla województwa.

    Cóż, dla wszystkich poza Tobą było to oczywiste. Zwłaszcza że
    wyjaśnienie było podane tuż pod precyzyjnymi danymi o spadkach.

    > Jak byś ją wyliczył to byś wiedział czy jest duża czy mała.

    Żebyś nie musiała się kłopotać z ułamkami (chociaż odejmowanie
    procentów jest zupełnie proste): 5,43-4,56=0,87%.

    Aha, dla porządku: jeśli wyliczymy spadek dla całego województwa
    (sumując trzy delegatury, dane znajdziesz sobie na stronie PKW),
    otrzymujemy spadek dla całego województwa na poziomie 3,17% (patrzcie
    państwo, liczba ludności nam jednak zmalała!). Przy czym w stolicach
    dawnych województw spadki są znacznie wyższe, niż na obszarze
    odpowiadających im delegatur:
    delegatura w B-B: spadek o 0,17%, miasto B-B: spadek o 1,9%
    delegatura w Cz-wie: spadek o 2,1%, miasto Cz-wa: spadek o 4,89%.

    > >" No i czekam na ewenementa":<
    > Z ciebie jest najlepszy ewenement.

    I tyle zostało z Wielkich Argumentów Krysi.

    > Ja niestety muszę pracować jak większość Katowiczan, bo nie robię w
    > magistracie.

    A to pech. Niestety, mamy jednak coś wspólnego.

    > Również górnictwo properuje finansowo bez
    > porównania lepiej niż jakiś Cegielski, Stocznie czy Łodzkie
    > włókiennictwo.

    I ta dobra kondycja górnictwa objawia się - jeśli możesz mi
    wytłumaczyć - coraz to bardziej wydłużonymi terminami płatności dla
    kontrahentów, czy rosnącymi zwałami niesprzedanego węgla?

    Dobra, już Ci wystarczy, nie będę kopać leżącej.

    --
    weiss, rot, gelb, blau
    SOS dla lasów tropikalnych
    Stalinogród, Oberschlesien ; Zapiski kiepsko uczesane
  • Gość: Krystyna IP: *.siec2000.pl 06.05.10, 00:29
    bartoszcze napisał:

    > Gość portalu: Krystyna napisał(a):
    > > > Że w Katowicach w czasie ostatniej
    > > reformy górnictwa zamknięto jedną połaczoną kopalnię to ja
    > > akurat WIEM. I nie obchodzi mnie ,że z pijackim uporem widzisz
    ją podwójnie.
    Wydawało, mi się ,że WIEM,że w Sosnowcu zamknieto wszystkie
    kopalnie, połaczone i niepołączone.
    >
    > "Po raz kolejny nawet nie wiesz, czego nie wiesz. Nie wszystkie
    > kopalnie w Sosnowcu zamknięto za wielkiej reformy Steinhoffa".

    Dobrze wiem, co wiem,czego nie wiem, a czego nie jestem pewna, bo w
    moim wpisie stoi jak byk,że w czasie ostatniej reformy jedną
    kopalnię zamknięto w KATOWICACH! Teraz już też wiem ,że nie
    rozumiesz drukowanego.

    > >" No i czekam na ewenementa":<
    > > Z ciebie jest najlepszy ewenement.
    > I tyle zostało z Wielkich Argumentów Krysi."
    Sam policz, a moze ktoś cię sprawdzi, bo najlepszych argumentów
    dostarczają twoje krętactwa.Początek już masz
    B-B -1.9%, Cz-wa -4.89(? nie sprawdziłam);Katowice -5.43%;Poznań?
    (coś chyba o nim wspominałeś)Lublin? Bydgoszcz?
    Wrocław?;Gdańsk?;Kraków?;W-wa? Lepiej tak wysoko nie mierzyć,
    chociaż przed Uszokiem mieliśmy w drapaczach chmur drugie miejsce po
    Warszawie.
    Może coś mniejszego ze ściany wschodniej: Rzeszów?;Białystok?
    Kielce? To niedługo może być konkurencja dla miasta
    secesji,neogotyku,moderny,katedry,bazylik,Sejmu Śl, brutalizmu,
    konstruktywizmu, Supersamu,Skarbka, Superjednostki,Spodka,
    unikalnych kielichów, Gwiazd, Kukurydz,Centrozapu i całej tej
    awangardy, którą się szczyciło zanim go Uszok nie sprowadził do
    parteru i przyozdobił blaszokami,gargamelami i betonową kostką.

    " I ta dobra kondycja górnictwa objawia się - jeśli możesz mi
    > wytłumaczyć - coraz to bardziej wydłużonymi terminami płatności
    dla kontrahentów, czy rosnącymi zwałami niesprzedanego węgla?"

    A co? Przemysł stoczniowy kwitnie? Cegielski ma tysiace zamówień na
    silniki okrętowe? Łódzka bawełna wykończyła Chinczyków?
    KHW splajtował z powodu tej 1 kopalni? O ile zmniejszył wydobycie?
    20% może 30%. Od czasu reformy węgiel zdrożał pewnie ze 100%.
    Są wystarczające zyski i koniunktura. Famur sie rozbudowuje.
    Prosperuje Kopex,CoiG, podobnie jak mnóstwo katowickich firm, gdzie
    trzeba tyrać!
    Dołuje tylko to miasto i miejskie instytucje kultury, ochrony
    zdrowia , sportu zarzadzane przez nierobów i aferzystów.
    Dołują miejskie inwestycje. Dominują zaniechania, wyburzenia ,
    wizualizacje i makiety, kumoterskie wywłaszczenia, zdublowane koszty.
    Komunikacja miejska leży. Z innych miast łatwiej się dostać do
    Katowic niz z katowickich dzielnic.Obsługa petentów przez agendy UM
    woła o pomstę do nieba, a co najgorsze w urzędach, narasta soroństwo
    w stylu Maćka "jak się nie podoba to spi...lać".

    >" Dobra, już Ci wystarczy, nie będę kopać leżącej".
    Nie krępuj się. Ja sie nie obrazam. Z twoich wpisów i tak widac ze
    nie masz zdolnosci do swiadczenia czynnosci honorowych.
  • bartoszcze 06.05.10, 01:29
    Gość portalu: Krystyna napisał(a):

    > Dobrze wiem, co wiem,czego nie wiem, a czego nie jestem pewna, bo w
    > moim wpisie stoi jak byk,że w czasie ostatniej reformy jedną
    > kopalnię zamknięto w KATOWICACH!

    Jak jednak widać, zrozumienie prostych słów "porównywanie liczb dla
    różnych okresów jest bez sensu" przerasta Twoje możliwości
    intelektualne. Bo przecież Ty się przyznajesz do pomyłek, prawda?

    > Teraz już też wiem ,że nie rozumiesz drukowanego.

    Nie sądź wg siebie. Otrzeźwiej, a zrozumiesz.

    > > >" No i czekam na ewenementa":<
    > > > Z ciebie jest najlepszy ewenement.
    > > I tyle zostało z Wielkich Argumentów Krysi."
    > Sam policz, a moze ktoś cię sprawdzi, bo najlepszych argumentów
    > dostarczają twoje krętactwa.Początek już masz
    > B-B -1.9%, Cz-wa -4.89(? nie sprawdziłam);Katowice -5.43%;Poznań?
    > (coś chyba o nim wspominałeś)Lublin? Bydgoszcz?
    > Wrocław?;Gdańsk?;Kraków?;W-wa?

    Być może Twoja nauczycielka postawi Ci trójkę z geografii za
    umiejętność wymienienia kilku polskich miast, ale na nie przysporzy
    to sensu tej wyliczance. Jeżeli to miało mieć sens, to zastanów się
    jaki. Ja tylko przypomnę, że jeśli chciałaś w jakiś sposób nawiązać
    do porównania zmiany liczby ludności regionu ze zmianą liczby
    ludności stolicy regionu, to region bielski i częstochowski na razie
    nie potwierdzają ewenementalności Katowic (dane w poprzednim poście,
    nie będę przepisywał).

    Lepiej tak wysoko nie mierzyć,
    > chociaż przed Uszokiem mieliśmy w drapaczach chmur drugie miejsce
    po
    > Warszawie.
    > Może coś mniejszego ze ściany wschodniej: Rzeszów?;Białystok?
    > Kielce? To niedługo może być konkurencja dla miasta
    > secesji,neogotyku,moderny,katedry,bazylik,Sejmu Śl, brutalizmu,
    > konstruktywizmu, Supersamu,Skarbka, Superjednostki,Spodka,
    > unikalnych kielichów, Gwiazd, Kukurydz,Centrozapu i całej tej
    > awangardy, którą się szczyciło zanim go Uszok nie sprowadził do
    > parteru i przyozdobił blaszokami,gargamelami i betonową kostką.
    > A co? Przemysł stoczniowy kwitnie? Cegielski ma tysiace zamówień na
    > silniki okrętowe? Łódzka bawełna wykończyła Chinczyków?
    > KHW splajtował z powodu tej 1 kopalni? O ile zmniejszył wydobycie?
    > 20% może 30%. Od czasu reformy węgiel zdrożał pewnie ze 100%.
    > Są wystarczające zyski i koniunktura. Famur sie rozbudowuje.
    > Prosperuje Kopex,CoiG, podobnie jak mnóstwo katowickich firm, gdzie
    > trzeba tyrać!

    Jej, a teraz jeszcze powiedz, że to miało być na temat:)) Naprawdę?
    Kto jest Twoim dilerem, bo świetne odloty ten towar daje.

    > >" Dobra, już Ci wystarczy, nie będę kopać leżącej".
    > Nie krępuj się. Ja sie nie obrazam. Z twoich wpisów i tak widac ze
    > nie masz zdolnosci do swiadczenia czynnosci honorowych.

    Jako osoba pozbawiona takiej zdolności z definicji, postanowiłaś
    udawać autorytet także i w tej dziedzinie? Podpowiem Ci: idzie Ci tak
    samo źle.

    --
    weiss, rot, gelb, blau
    SOS dla lasów tropikalnych
    Stalinogród, Oberschlesien ; Zapiski kiepsko uczesane
  • Gość: Krystyna IP: *.siec2000.pl 06.05.10, 08:11
    Trzeba rzeczywiście masochizmu , zeby z toba dyskutować. Moja
    wytrzymałośc juz sie konczy:

    bartoszcze napisał:
    "chciałaś w jakiś sposób nawiązać
    > do porównania zmiany liczby ludności regionu ze zmianą liczby
    > ludności stolicy regionu".
    Ja pisałam o województwach i stolicach województw.Nawet to
    przekreciłeś,żałosny krętaczu.
    Bielsko i Cz-wa są w woj Sląskim.
    Inne wymienione miasta to stolice województw. Może w twojej zaocznej
    hilfce ich znajomość wystarczyła na trójkę z geografii. W mojej
    szkole nie. Wylicz dla nich te procenty, bo twój możdżek potrzebuje
    jakiegoś terapeutycznego zajęcia.

    "Jej, a teraz jeszcze powiedz, że to miało być na temat:))
    Naprawdę? > Kto jest Twoim dilerem, bo świetne odloty ten towar
    daje."
    To wszystko jest bardziej na temat niż te procenty. Bo chodzi o
    przyczyny, a te procenty to skutek. Dla ciebie utrata ludności
    Katowic wynika głownie z utraty górników.Masz prawo się tak
    osmieszać.
    Maciek namawiał do wyjazdu jednego dziennikarza. A Uszok pozbył sie
    z Katowic całej redakcji najwiekszego dziennika regionalnego w
    Polsce. Gołym okiem widać, że humaniści,
    dziennikarze,pisarze,filmowcy,aktorzy,reżyserzy,plastycy, sportowcy
    w Katowicach nie znajdą zajęcia. Architekci i urbaniści ograniczą
    sie do makietek i wizualizacji a budowlańcy do wyburzeń.

    Żegnam ozięble, bo już mnie mierzi ta strata czasu. Niech tą całą
    dyskusję ocenia kto chce.

  • bartoszcze 06.05.10, 11:06
    Gość portalu: Krystyna napisał(a):

    > Trzeba rzeczywiście masochizmu , zeby z toba dyskutować.

    Jak się zbiera takie lanie jak Ty, to rzeczywiście. Poza tym nie
    bardzo rozumiesz co piszesz, bo ja tu niczego nie przykrego nie
    doznałem, poza Twoimi bezsilnymi obelgami, które mnie nie ruszają.

    > bartoszcze napisał:
    > "chciałaś w jakiś sposób nawiązać
    > > do porównania zmiany liczby ludności regionu ze zmianą liczby
    > > ludności stolicy regionu".
    > Ja pisałam o województwach i stolicach województw.Nawet to
    > przekreciłeś,żałosny krętaczu.

    Umiejętności dokładnego czytania nadal nie opanowałaś. Tam było
    jeszcze słowo "jeśli". Nie znasz? Nie dziwi.

    > Wylicz dla nich te procenty

    ..bo Ty z procentami radzisz sobie tylko poprzez napełnianie naczynia
    i wlewanie do gardła. Uważaj żebyś się kiedyś nie pomyliła, na
    butelkach octu też jest znaczek %.

    > Dla ciebie utrata ludności Katowic wynika głownie z utraty
    górników.

    Górników, także hutników i podobnych.
    Nadal nie usłyszałem wytłumaczenia, co się takiego strasznego stało w
    Katowicach w 2002 roku, że liczba mieszkańców zmalała o 13 tys. (tym
    razem muszę podawać za Wiki), wobec średniej rocznej około 3 tys. To
    znaczy takiego, za co Uszok odpowiada, a nie jakieś głupie reformy
    rządowe.

    > A Uszok pozbył sie z Katowic całej redakcji najwiekszego dziennika
    > regionalnego w Polsce.

    I wszyscy z tej redakcji zapewne natychmiast zamieszkali w Sosnowcu:D

    > Gołym okiem widać, że humaniści,
    > dziennikarze,pisarze,filmowcy,aktorzy,reżyserzy,plastycy, sportowcy
    > w Katowicach nie znajdą zajęcia.

    Strasznie mi przykro, że nie dostałaś tego etatu w Urzędzie Miasta.

    --
    weiss, rot, gelb, blau
    SOS dla lasów tropikalnych
    Stalinogród, Oberschlesien ; Zapiski kiepsko uczesane
  • Gość: pj3 IP: *.static.energoproj_kat.3s.pl 06.05.10, 17:29
    Krysiu daj se spokój.
    Bartoszcze jest na tym forum jak Arreola.Triumfalne gesty z
    zakrwawioną gembą.Opuchnięte oczka nie widzą rzeczywistości.Zanudzi
    pokrętnym bełkotem,ale w obronie Uszatego ten facet nie odpuści.
    Najpierw przywowywał tylko zwolnienia górników. Teraz dodaje
    hutników. Bedzie mało to użyje kolejarzy. Najpierw podał dane z
    Wikipedii, potem jako miarodajne dane z PKW.Teraz znowu pasuje mu
    Wiki.

    "Nadal nie usłyszałem wytłumaczenia, co się takiego strasznego
    stało w Katowicach w 2002 roku, że liczba mieszkańców zmalała o 13
    tys. (tym razem muszę podawać za Wiki), wobec średniej rocznej około
    3 tys. To znaczy takiego, za co Uszok odpowiada, a nie jakieś głupie
    reformy rządowe".
    Trzeba głupoty i złej woli, żeby jako główny powód podawać reformę
    górnictwa z czasu Buzka. Zwłaszcza w Katowicach. Jedyną kopalnią
    jaką tu zamknęli tj Katowice-Kleofas zlikwidowano etapami. Dawna kop
    Katowice całkowicie zakończyła wydobycie w 1999r. Oczywiście jakiś
    tam zatrudniony, mógł w 3 lata później opuścić Katowice. Powodów nie
    brakuje.Dawny Kleofas zakończył wydobycie pod koniec 2004r i to też
    do wyludnienia w 2002r nijak nie pasuje.To już prędzej ogłoszenie
    upadłosci huty Baildon z 05.2001r, chociaż zwolnienia tam były
    niewielkie. To bezsensowne tropy, bo tych zwolnionych rzadko stać na
    przeprowadzkę. Robotę mogą znaleźć głównie w innych kopalniach i
    hutach w Katowicach albo sąsiednich miastach, to po co się
    przeprowadzać.W Katowicach najwięcej kopalń zostało, to równie
    dobrze wielu mogłoby się przyprowadzić do roboty.Bo zresztą do
    Katowic dojeżdża ponad 100tys.
    Żeby pogodzić Bartoszcze z Krysią. Wytłumaczenie jest prostsze .
    Lata 2001; 2002 to lata wyburzeń i wywłaszczeń prawie całej ul
    Chorzowskiej i okolic od Koszutki do Chorzowa-Batorego pod DTŚ z
    estakadą nad Bracką i pod SCC, a także w kilku innych miejscach
    Katowic.Wyburzono kilkadziesiąt wielkich kamienic, pojedynczo i w
    całych ciągach. Parę tysięcy ludzi musiało się wynieść.
    Bartoszcze powinien to wiedzieć, bo właśnie w tym okresie zburzyli
    mu Izbę Wytrzeźwień.
    Można, rzecz jasna twierdzić, że DTŚ i SCC to nie jest wina Uszoka.
    Bo co on biedak może, że inni mu zagospodarowuja miasto jak chcą.
    Ale przy przecinaniu wstęg, sam Uszok się puszył, jakby to była jego
    zasługa.
  • Gość: Krystyna IP: *.siec2000.pl 06.05.10, 19:22
    Gość portalu: pj3 napisał(a):

    >" Krysiu daj se spokój.
    .....
    > Żeby pogodzić Bartoszcze z Krysią. Wytłumaczenie jest prostsze .
    > Lata 2001; 2002 to lata wyburzeń i wywłaszczeń prawie całej ul
    > Chorzowskiej i okolic od Koszutki do Chorzowa-Batorego pod DTŚ z
    > estakadą nad Bracką i pod SCC, a także w kilku innych miejscach
    > Katowic.Wyburzono kilkadziesiąt wielkich kamienic, pojedynczo i w
    > całych ciągach. Parę tysięcy ludzi musiało się wynieść.
    > Bartoszcze powinien to wiedzieć, bo właśnie w tym okresie zburzyli
    > mu Izbę Wytrzeźwień.
    > Można, rzecz jasna twierdzić, że DTŚ i SCC to nie jest wina
    Uszoka.
    > Bo co on biedak może, że inni mu zagospodarowuja miasto jak chcą.
    > Ale przy przecinaniu wstęg, sam Uszok się puszył, jakby to była
    jego zasługa."

    Możesz sobie ironizować, ale mnie te jaja z własnego miasta
    niespecjalnie bawią.
    W dobrym celu mogę się godzić z Bartoszczem, z tobą, a nawet z
    samym Uszokiem. Mogę przyjąć ,że twoje tłumaczenie bardziej trzyma
    się faktów niż tłumaczenie Bartoszcze.
    Katowicom nie jest potrzebny ubezwłasnowolniony prezydent, któremu
    inni zagospodarowują miasto jak chcą, rujnując przy tym, co im się
    podoba. Inwestor DTŚ ulicę Chorzowską (+ halę sportową
    Baildonu),PKP Dworzec, Ktoś inny Supersam pod nowy hipermarket. Pod
    Muzeum Sląskie jakieś stylowe kamienice. Ładne parki pod kilometry
    węzłow autostradowych.
    Wyburzenia to ostateczność. Jeśli się juz musi coś burzyć, to trzeba
    walczyć o utrzymanie ludzi we własnym mieście, tu im zbudować
    mieszkania a nie kupować gdzie indziej .
    W Katowicach jak w żadnym innym mieście w Polsce,są obiektywne
    warunki nie tylko na utrzymanie, ale na wzrost liczby mieszkańców.
    Pracy jest dużo. Nasze województwo jest cztery razy gęściej
    zaludnione niz inne, a mimo to jego stolica jest jedną z najrzadziej
    zaludnionych stolic województw. (ok 1870 mieszkanców/km2), znacznie
    rzadziej niż Wrocław, Poznań, Bydgoszcz,Prawie 2razy niz W-wa. Ok
    50% rzadziej niż Łódz,Białystok, czy Kraków. A do tego u nas mnóstwo
    ludzi mnieszka w gęstych,wysokich blisko 20 piętrowych blokowiskach
    (1000-lecie, Gwiazdy, Superjednostka, Paderewski i inne). Gołym
    okiem widac ,że wokoło jest pełno wolnego miejsca. Jest skąd ludzi
    ściagnąć i jest miejsce na ich osiedlenie,gdzie mogą sobie kupić
    teren i budowac domy. Jest też pełno miejsca na budowę
    proporcjonalnego miasta. Na nowe galerie handlowe, zakłady,
    instytucje,uczelnie, akademiki,muzeum, potrzebne drogi i linie
    tramwajowe,ale też potrzebne strefy piesze. Nie potrzeba prawie nic
    burzyć. Tylko trzeba chcieć i umieć to zorganizować.
    Może po wyborach. Nadzieja umiera ostatnia.
  • bartoszcze 06.05.10, 20:54
    Gość portalu: Krystyna napisał(a):

    > rujnując przy tym, co im się podoba. Inwestor DTŚ ulicę Chorzowską > (+ halę
    sportową Baildonu),

    Wiesz, przy inwestycjach wyburzanie to normalna rzecz. Znalazłbym w przeszłości
    miasta parę dużo gorszych w skutkach wyburzeń, niż rudery przy Chorzowskiej. A
    hala Baildonu (och, jak ją lubiłem!) została wyburzona z powodu fatalnego stanu
    technicznego plus upadłość huty, bez związku z DTŚ.

    > Pod Muzeum Sląskie jakieś stylowe kamienice.

    Pardon: jakie kamienice, pod jakie muzeum? Przecież MŚ powstaje na terenach
    kopalni Ferdinand, gdzie budynki mieszkalne stanowiły rzadkość i były w stanie
    dalekim od interesującego.

    > W Katowicach jak w żadnym innym mieście w Polsce,są obiektywne
    > warunki nie tylko na utrzymanie, ale na wzrost liczby mieszkańców.
    > Pracy jest dużo. Nasze województwo jest cztery razy gęściej
    > zaludnione niz inne,

    I nie dostrzegasz tego paradoksu, że właśnie w Katowicach, z racji sąsiedztwa
    kilku innych miast, jest dużo mniejsza presja na migrację do Katowic, ponieważ
    znacznie łatwiej niż gdzie indziej jest dojechać z sąsiednich miast?
    Poza tym ja cały czas piszę o jednym: obserwujemy tendencję zmniejszania się
    liczby ludności największych miast (choć w różnym tempie, oczywiście), a w
    regionie dodatkowo mamy ogólną tendencję spadkową liczby ludności. Dlatego
    właśnie tłumaczenie "to wszystko nieudolny Uszok", pomijając ogólne tendencje to
    jedynie przejaw uszokofobii, a nie rozsądnego myślenia.
    Co absolutnie nie stanowi laurki dla Uszoka, rzeczywistość ma więcej kolorów niż
    czarny i biały.

    > a mimo to jego stolica jest jedną z najrzadziej
    > zaludnionych stolic województw.

    To akurat uważam za plus, bo mam świadomość, że główną przyczyną tego jest
    znaczny udział obszarów leśnych w terytorium Katowic. I tego bym nie zmieniał -
    jak ktoś chce poprawiać statystyki gęstości, niech wyłączy cały Park Leśny z
    Murckami z obszaru miasta do osobnej gminy.

    Pax?

    --
    weiss, rot, gelb, blau
    SOS dla lasów tropikalnych
    Stalinogród, Oberschlesien ; Zapiski kiepsko uczesane
  • Gość: Krystyna IP: *.siec2000.pl 07.05.10, 01:25
    bartoszcze napisał:
    "Pax?"
    Nareszcie coś miłego.Odwzajemniam. Z ulgą,bo jak te wpisy
    przeglądam, od drobnych uszczypliwości do coraz bardziej zawziętego
    pieniactwa, to mi trochę wstyd. Grubsze złośliwości z mojej strony
    wynikały głównie z nudów. Chyba cię specjalnie nie bolały, a i ja do
    twoich podchodziłam dość rozrywkowo.Ale, na wszelki wypadek,
    przepraszam. Żeby nie było za słodko,to merytorycznie nie mam
    zamiaru się kajać ani specjalnie wycofywać mimo,że też troszeczkę
    ustawiałam dane pod moją "uszokofobię".Mogę nawet uznać,że
    udowodniłeś, że w tej koncówce peletonu Katowice nie są samotne, a
    nawet są miasta nieznacznie gorsze. Głupotą byłoby się tym martwić,
    jak mam w Katowicach pół domku z ogródkiem i mieszkanie. Ale , z
    tego samego powodu, wolałabym ,żeby to miasto mierzyło wyżej i żeby
    moje dzieci chciały w nim zostać.
    Co do tego "wyludniania". Ten pj3, który się wtracił i tłumaczy to
    głownie po prostu wyburzeniami, przekonuje mnie bardziej niż ta
    twoja emigracja górników. Ja miałam wrażenie, że decyduje emigracja
    z Katowic całej sfery szeroko pojętej kultury i humanistyki.
    Ale może to jednak te wyburzenia. Tylko nie umiem tego podchodzić
    tak luzacko i jako obiektywny dopust.
    Wydaje mi sie ,że w innych miastach, prezydenci, wsłuchani w głos
    mieszkańców i urbanistów niezależnych od Inwestorów, decyduja o
    lokalizacji, dworców, DTŚ,lini tramwajowych, hipermarketów.
    Jakoś słabo sobie wyobrazam, że np w Gdańsku PKP wraz z Inwestorem
    mówi: "W tym zagajniku koło Dworca Głównego śmierdzi menelami i
    moczem. Stawiamy tu Tesco. Stary dworzec do niego nie pasuje, a poza
    tym dach mu przecieka. Burzymy go i pan, prezydencie Gdańska nie ma
    nic do gadania." Albo ,że w Krakowie, koło centrum, burzą takie domy
    jakie stały przy Chorzowskiej(koło kładki nad Chorzowską)vis a vis
    przychodni Baildonu i puszczają tam średnicówkę. A w Katowicach to
    uchodzi.
    Piszesz:
    Wiesz, przy inwestycjach wyburzanie to normalna rzecz. Znalazłbym w
    przeszłości
    > miasta parę dużo gorszych w skutkach wyburzeń, niż rudery przy
    Chorzowskiej.
    No własnie, te budynki naprzeciw przychodni, (które tramwaj musiał
    omijać) i jeszcze parę innych w strone Dębu pamietam jako porządnie
    wyglądajace.Może ma ktoś ich zdjęcia. Ciekawa byłaby wystawa
    wyburzeń z czasów Uszoka, pod hasłem "Czy takie domy wyburzono by w
    Warszawie (albo Krakowie, Łodzi,Sosnowcu)"

    A
    > hala Baildonu (och, jak ją lubiłem!) została wyburzona z powodu
    fatalnego stanu
    > technicznego plus upadłość huty, bez związku z DTŚ. <

    Na czym polegał ten stan? Była bardzo orginalna i chyba młodsza od
    Spodka. Jak z DTŚ nie kolidowała to jej wyburzenie tymbardziej
    denerwuje. W upadłej hucie stoja nawet budynki huty, nie mówiąc o
    przychodni.

    "Pardon: jakie kamienice, pod jakie muzeum? Przecież MŚ powstaje na
    terenach kopalni Ferdinand, gdzie budynki mieszkalne stanowiły
    rzadkość i były w stanie dalekim od interesującego".
    Niedawno w Carrefourze wziełam do ręki "NIE".Wiem,że to szmatławiec,
    który ma radochę z kazdego nieszczęścia. No ale tam były
    bulwersujące szczegóły, które tak mnie zainteresowały,aż podjechałam
    pod teren MŚ i rozmawiałam z fotografem wychodzacym z pleneru, który
    tam był.
    No i okazało się, że MŚ będzie ulokowane w istniejących b.
    zrujnowanych budynkach kopalni, natomiast dużo ładniejsza od nich
    kamienica na końcu ul Kopalnianej, z pięknymi dachami i klinkirowymi
    elewacjami w zielone szlaczki(zrobiłam zdjęcia)zostanie wyburzona od
    tak, bo UWAGA! koliduje z płotem terenu Muzeum !!
    A najlepsze, że układ tego ogrodzenia i wjazdu jest taki, ze trzeba
    było koniecznie wywłaszczyć jeszcze sąsiedni teren gdzie stoi
    paskudna rudera jakiegość baraczku. To wywłaszczenie kosztowało
    ponoć miliony. Jest silnie umotywowane podejrzenie,że głowne
    założenie projektu zagospodarowania MŚ to po prostu korupcja.

    Późno się zrobiło i twoje argumenty w innych kwestiach juz słabo
    przyswajam. Ja oceniam Katowice przez porównania i z innymi miastami
    i przy załozeniu, że to kiedyś było miasto, porządne, solidnie
    zbudowane, proporcjonalne,czyste, rozwojowe, ambitne i awangardowe.
    Z Uszokiem słabo sobie wyobrażam nawiazanie do tej tradycji. A
    warunki zewnętrzne są dobre. Katowice są stolica wojweództwa
    większego niż kiedykolwiek.
  • bartoszcze 07.05.10, 10:43
    Gość portalu: Krystyna napisał(a):

    > Ale, na wszelki wypadek, przepraszam.

    I wzajemnie.

    > Żeby nie było za słodko,to merytorycznie nie mam
    > zamiaru się kajać ani specjalnie wycofywać mimo,że też troszeczkę
    > ustawiałam dane pod moją "uszokofobię".Mogę nawet uznać,że
    > udowodniłeś, że w tej koncówce peletonu Katowice nie są samotne, a
    > nawet są miasta nieznacznie gorsze.

    Więc może rozróżnijmy w tym miejscu, czy dyskutujemy (dyskutowaliśmy) o "całokształcie", czy o liczbie ludności. Ja generalnie o tej drugiej.

    > Co do tego "wyludniania". Ten pj3, który się wtracił i tłumaczy to
    > głownie po prostu wyburzeniami, przekonuje mnie bardziej niż ta
    > twoja emigracja górników. Ja miałam wrażenie, że decyduje emigracja
    > z Katowic całej sfery szeroko pojętej kultury i humanistyki.

    Bo generalnie - jak już chcemy być dogłębni - to to jest cały splot procesów, których dokładny opis to zadanie dla specjalistów. Ja pisałem (na podstawie twardych liczb) o ogólnej tendencji wyludniania miast, co ma związek także z bogaceniem społeczeństwa i wyprowadzaniem się z blokowisk poza miasto (choć często po prostu na przedmieścia). Spadek może mieć oczywiście związek zarówno z likwidacją dotychczasowych budynków (chociaż nikt z tych "wyburzonych" nie miał prawa zostać bez mieszkania zastępczego, w przeważającej większości w tej samej miejscowości, ale zawsze to czynnik demotywujący), jak i likwidacją czy restrukturyzacją zakładów pracy, co w naszej okolicy nieraz oznaczało (zwłaszcza u tych, którzy ściągali na Śląsk tylko dlatego, że była praca i mieszkanie) powrót gdzieś na wieś (uwierz mi, znam wielu górników, którzy wrócili na wieś z odprawami w ręce lub celebrować urlop górniczy). A do tego dołóż spadek liczby urodzin (Polska ma ujemny przyrost naturalny w ostatniej dekadzie) i migrację zagraniczną. To wszystko są czynniki niezależne od atrakcyjności miasta.

    > Wydaje mi sie ,że w innych miastach, prezydenci, wsłuchani w głos
    > mieszkańców i urbanistów niezależnych od Inwestorów,

    Mnie się wydaje, że w większości innych miast mieszkańcy to samo myślą, tylko z punktu widzenia swojego miasta:)

    > No własnie, te budynki naprzeciw przychodni, (które tramwaj musiał
    > omijać) i jeszcze parę innych w strone Dębu pamietam jako porządnie wyglądajace.

    Mieszkałem w ich okolicy. Nie waliły się, ale naprawdę nic szczególnego.

    > "Czy takie domy wyburzono by w
    > Warszawie (albo Krakowie, Łodzi,Sosnowcu)"

    Wiesz jakie domy powyburzano w Paryżu za Hausmanna?

    > Na czym polegał ten stan?

    Jeszcze w latach 90-tych pękła jedna z lin nośnych, na których trzymał się dach. Remont hali w 2002 roku wymagał nakładów szacowanych na 2 mln zł - niestety właścicielem terenu z halą (kupionego od syndyka) była wtedy firma, która chciała tam postawić market (pomysł zablokowany przez UM).

    > W upadłej hucie stoja nawet budynki huty, nie mówiąc o przychodni.

    Bo tego upadła huta nie sprzedała, albo nie kupił tego ktoś, kto potrzebował je wyburzyć. Pogooglaj trochę.

    > No i okazało się, że MŚ będzie ulokowane w istniejących b.
    > zrujnowanych budynkach kopalni,

    No częściowo będzie, ale to generalnie nowa inwestycja.

    > Z Uszokiem słabo sobie wyobrażam nawiazanie do tej tradycji.

    Tu się zgadzamy.

    --
    weiss, rot, gelb, blau
    SOS dla lasów tropikalnych
    Stalinogród, Oberschlesien ; Zapiski kiepsko uczesane
  • Gość: Krystyna IP: *.siec2000.pl 08.05.10, 01:59
    O tych wyjazdach, to było w odpowiedzi na, teksty do dziennikarza w
    stylu "nie krytykuj tylko wyp...ad".
    To czyste buractwo, chociaz ja wcale nie twierdzę ,ze ten autor
    artykułu ma rację. Nawet w moim pierwszym tekscie pisałam,że miasto
    ma pilniejsze zadania poza Podlesiem czy Zarzeczem . Mam mieszkanie
    w Gwiazdach i pół domu na Panewnikach, które też podciagają pod pd
    dzielnice, chociaz na mapie to prawie dokładnie zachód miasta. Jest
    tam dość sporo nowych willi. Niechciałabym się narażać sąsiadom, bo
    jakieś problemy do rozwiazania za miejską kasę tez by sie znalazły.
    Wg mnie ważne jest to połaczenie Bocheńskiego za Szadokiem z
    Kijowską i Piotrowicką.
    A poza tym uważam za znakomity pomysł to centrum handlowe dla pd
    dzielnic. Przy Kolejowej i Kościszki( tam gdzie są juz rózne
    hurtownie i stacja benzynowa)jest miejsce idealne między
    dzielnicami, bezkolizyjne, u wylotu 3 garbów, które i tak muszą być
    poszerzone, blisko dworca w Ligocie. Większośc aut z pd dzielnic do
    centrum i do innych miast przez A4 albo DTŚ i tak tam przejeżdza.
    Z przedłuzeniem tramwaju i centrum przesiadkowym w tym rejonie
    (Uszok to obiecuje już od 15 lat)dojazd byłby idealny.
    Ale najwazniejsza sprawa to ratowanie centrum, bo ono naprawdę sie
    wyludnia i upada. Jakby to były rzeczywiście, jak piszesz, wyjazdy
    ze wszystkich centrów miast na peryferia, to Katowice by już
    przescigneły Poznań, bo czego jak czego ale peryferiów im nie
    brakuje.
    Jak centrum sie wyludni to je wyburzą. Wtedy nie będę miała domu w
    dzielnicy wojewódzkiego miasta tylko na wsi. A to jednak jest
    różnica.

    > Mnie się wydaje, że w większości innych miast mieszkańcy to samo
    myślą, tylko z
    > punktu widzenia swojego miasta:)<
    Sprawa jest za poważna,zeby sie tak pocieszać. Na pewno będzie
    okazja ,zeby to na konretnych przykładach porównać. Wazne jest też ,
    do jakich miast chcemy sie porównywać. Nie musi to zaraz być Paryż.

    > Wiesz jakie domy powyburzano w Paryżu za Hausmanna?<
    To jakieś szyderstwo? W Warszawie za Hansa Franka też sporo
    wyburzono.

    >Jeszcze w latach 90-tych pękła jedna z lin nośnych, na których
    trzymał się dach. Remont hali w 2002 roku wymagał nakładów
    szacowanych na 2 mln zł - niestety właścicielem terenu z halą
    (kupionego od syndyka) była wtedy firma, która chciał
    > a tam postawić market (pomysł zablokowany przez UM).<

    Nie znam się na konstrukcjach.Dach się chyba nie zawalił, a wymiana
    liny w 2002 nie mogła chyba kosztowac 2mln. Byłam kilka razy w tej
    hali. Pamiętam jej ciekawy kształ i fajny neon z piłką wpadającą do
    kosza. Pierwszoligowi koszykarze, było na kim oko zawiesić.Uszok sie
    nie umywa.
    Wogóle co do tych konieczności wyburzeń , robię się bardzo
    podejrzliwa.
    Ten budynek na Kopalnianej, do wyburzenia z powodu płotu MŚ bardzo
    mnie zbulwersował. Patrzę na zdjecie,3 pietrowy,podpiwniczony,z
    dwoma klatkami schodowymi od podwórza. Zmieściłby kilkadziesiąt osób
    jak nic. Piękny klinkier, zielone szkliwione szlaczki,gzymsy i
    łukowate nadproża z kształtek jak w najlepszych secesyjnych
    kamienicach.Murarka,ankrowanie super. Symetryczy, kształtny,
    proporcjonalny, i stylowy. I burzą go, bo tam akurat muszą zrobic
    bramę na teren MŚ,żeby zewnętrzny dojazd do tej bramy prowadził
    przez inny teren z żałosnym baraczkiem, bo ktoś musi capnąć miliony
    za wywłaszczenie tego baraczka. Tak wygląda gospodarka groszem
    publicznym.
    Nowy przykład Elka w parku.Artykół w GW ,że mozna paść. Jakiś
    kolejny ekspert z AGH orzeka ,ze remont jest nieopłacalny bo
    kosztowałby 600tys (!!!tak jest napisane), a długiej żywotności by
    nie gwarantował. Iluletnią żywotność by gwarantował nie pisze.
    Ten sam ekspert wykonuje projekt 3 razy krótszej kolejki biegnacej
    idiotycznie tam i nazad po obu stronach głównej promenady. Bez
    widoku na Wesołe miasteczko, ZOO, Stadion Śl, Planetarium.Od
    parkingu przy Złotej trzeba bedzie do niej deptać ponad pół km.
    I ta nowa ma kosztować 22mln. To jest 37 remontów 3 razy dłuższej
    Elki.
    Inny przykład dworzec. Rzeczoznawca Inwestora hipermarketu
    stwierdza,że dworzec trzeba wyburzyć, bo grozi katastrofą. Powołuje
    się na ekspertyzę Politechniki Śl. Autorzy tej espertyzy,
    ogłaszaja ,że to oszustwo i że ten Dworzec przetrzymałby wszystkie
    nowoczesne blaszaki hipermaketów.
    Przykład nowoczesnego blaszaka. Hala Targów Katowickich. Wytrzymała
    może z 5 lat.
    Na tydzień przed wystawą gołębii, badał ją rzeczoznawca.Na zalecenie
    zamkniecia hali się nie zdobył. Zalecił uprzatnięcie śniegu z dachu.
    Podobno to robiono. Teraz eksperci nie są pewni, czy to tylko nie
    zapobiegło katastrofie czy może ją przyspieszyło.

    Tak to wygląda. Jesli lepsze jest wrogiem dobrego, to gorsze
    tymbardziej.
    Na porządnych budowlach publicznych, odpowiednio utrzymanych,
    remontowanych, uczciwie diagnozowanych wszyscy zaoszczędzamy.
    Na ciagłych wyburzeniach porządnych budowli i zastępowaniu ich
    tandetą, decydenci doją ogromną kasiorę z publicznych środków.

    W Katowicach uzbierało się tego już tyle ,że nie ma co czekac ze
    zmianą władzy.
    Tak to wygląda

  • Gość: Krystyna IP: *.siec2000.pl 08.05.10, 09:30
    Errata
    Trochę się zagalopowałam. Tak to jest. Tu pisanina. Jedno oko na
    galę w Spodku i nie sprawdziłam. Ten Haussmann to nie z żadnych
    władz okupacyjnych.
    pl.wikipedia.org/wiki/Wielka_przebudowa_Pary%C5%BCa_w_latach_1852-1870
    Co prawda w Wiki piszą,że raczej wyburzał w centrum Paryża jakieś
    dziadowskie slumsy i manufaktury a zastępował je eleganckimi,
    ozdobnymi gmachami i całymi ciagami w jednolitych klasycznych
    kanonach. Takie wymagania bezwzgędnie narzucał inwestorom.
    Lepiej nie żartować z tym Paryżem, bo Uszok nawyburza porządnych
    domów i zostawi centrum szczerbate jak pysk brynola. Te blaszane
    plomby tylko oszpecą to co jeszcze zostawi.
    Bulwerujące przykłady z Katowic, które podałam (chociaż Elka to
    Chorzów) dotyczące, korupcji, podejrzanych ekspertyz,niepotrzebnych
    wyburzeń i wywłaszczeń, fatalnych lokalizacji odebranych a fatalnych
    realizacji, tandety formy, koloru i materiału,mozna mnożyc w
    nieskończoność, ale szkoda zdrowia i czasu.
    Katowicami trzeba potrzasnąć. Warunkiem koniecznym, choc
    niewystarczającym jest ,żeby Uszok przegrał w wyborach. To będzie
    korzystne dla wszystkich dzielnic z Kostuchną włącznie. Najlepiej,
    żeby przegrana była sromotna, bo tylko taka może następcom coś dać
    do myslenia.
  • bartoszcze 06.05.10, 20:32
    Gość portalu: pj3 napisał(a):

    > w obronie Uszatego ten facet nie odpuści.

    Ach jej. Smaczny masz palec?

    > Najpierw podał dane z Wikipedii, potem jako miarodajne dane z PKW.Teraz znowu
    pasuje mu Wiki.

    Podaj mi dane z PKW za lata 2001-2002, nie będę używał Wiki.


    > "Nadal nie usłyszałem wytłumaczenia, co się takiego strasznego
    > stało w Katowicach w 2002 roku, że liczba mieszkańców zmalała o 13
    > tys. (tym razem muszę podawać za Wiki), wobec średniej rocznej około
    > 3 tys. To znaczy takiego, za co Uszok odpowiada, a nie jakieś głupie
    > reformy rządowe".
    > Trzeba głupoty i złej woli, żeby jako główny powód podawać reformę
    > górnictwa z czasu Buzka. Zwłaszcza w Katowicach. Jedyną kopalnią
    > jaką tu zamknęli tj Katowice-Kleofas zlikwidowano etapami.

    Ile wynosiło zatrudnienie w katowickich kopalniach przed reformą, a ile po
    reformie?

    > [Przy DTŚ] Wyburzono kilkadziesiąt wielkich kamienic, pojedynczo i
    > w całych ciągach. Parę tysięcy ludzi musiało się wynieść.

    W tym duża część do innych mieszkań w Katowicach.
    A pod budowę SCC to wyburzono ogromną ilość kamienic, skoro powstało na terenie
    kopalni Eminenz:))

    > Można, rzecz jasna twierdzić, że DTŚ i SCC to nie jest wina Uszoka.

    Nie, oczywiście, to wynik zbrodniczej polityki Uszoka, zmierzającej do
    wyludnienia miasta.

    --
    weiss, rot, gelb, blau
    SOS dla lasów tropikalnych
    Stalinogród, Oberschlesien ; Zapiski kiepsko uczesane
  • Gość: ira IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.10, 09:32
    To byłe wyrobiska górnicze!!!Nie bez przyczyny tyle lat omijano
    południe. Zobaczcie jak wyglądają tam domy po dziesięciu latach i
    sami sobie odpowiedzcie , czy warto wydać cały majątek na coś co i
    tak będzie pękało .
  • Gość: Podlesiok IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.10, 10:46
    Jako rodowity Podlesianin z dziada pradziada mogę ten żałosny artykulik
    skomentować tylko tak jak zrobiło to już przede mną kilka innych osób. Panie,
    jak się Panu nie podoba to wypier... Pan stąd tam skąd żeś Pan przyszedł. Nikt
    tu Pana nie zapraszał. Nic mi tak nie podnosi ciśnienie jak Ci mądrzejsi niż
    ustawa przewiduje nowobogaccy, którzy wszystko tu by chcieli zabetonować a
    najlepiej jakby jeszcze w Podlesiu postawili bloki i ze dwa supermarkety.
    Pogódź się Pan z tym, że przynajmniej Podlesie i Zarzecze, wsiami były, są i
    jeszcze długo pozostaną. Widzę, że jedyna droga żeby pozbyć się takich, żeby
    nie używać niewybrednych słów, napiszę "gości" jak Pan to zlikwidowanie
    debilnego podziału administracyjnego z czasów Gierka i odłączenie Podlesia i
    Zarzecza od Katowic. No, bo przecież Pan z wielkiego miasta Katowice nie
    będzie mieszkał w jakimś tam Podlesiu Śląskim. Nawiasem mówiąc jakby się Pan
    chociaż trochę zainteresował historią tej miejscowości to by Pan wiedział, że
    historycznie to my nie mamy z Katowicami nic wspólnego. Z Mikołowem owszem, z
    Pszczyną jak najbardziej, ale na pewno nie z Katowicami.
  • Gość: xxxr IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.10, 11:06
    Jako rodowity Podlesianin również popieram.
  • Gość: tubyl-czyni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.10, 19:50
    Mieszkam w Zarzeczu od 20 lat. Dziadkowie, pra- itp. - "od zawsze".
    Uwielbiałam to miejsce, okolicę, dziekie zakątki, zwierzynę, ogólnie
    brak cywilizacji choć muszę przyznać że czasem sie wkurzałam że np.
    autobus za rzadko jeździ, że do centrum 13 km itp....
    Ale dosłownie szkag mnie trafia jak wysłuchuję czasami skarg nowych
    mieszkańców Zarzecza (pewnie typowych dla tzw. nowobogackich):
    - bo daleko do drogi, na drodze brak chodników, autobusów mało
    (chyba widziały gały co brały?)
    - bo nie ma tu żadnego hipermarketu i po byle ciuch trzeba jeździć
    do Silesia City Center!!!!!!
    - większość ma psa - a jak się mieszka w szeregowcu z trawnikiem
    wielkości przedpokoju - to psa wyprowadza się na najbliższy trawnik
    poza osiedlem - mam pecha bo akurat pada na mój - kawałek pomiędzy
    chodnikiem a płotem, odsadzony i regularnie koszony. Psie kupki nie
    zbiera się zbyt przyjemnie...
    - co niektórzy chodzą z psami na ląki albo do lasu - kilkakrotnie
    widziałm jak goniły zwierzynę, ptactwo łąkowe na które akurat
    wysiadywało jaja itp.
    - skargi że w Zarzeczu brak kulturalnych miejsc.... i dlatego nie
    chodzą nigdzie bo nie ma gdzie. Dla mnie jakoś nie było problemem
    wyskokiwanie do centrum, gdzie Korez, Cogitatur (choć to już nie to
    co dawniej) itp.
    Akurat dookoła mnie wybudowano głównie osiedla - szeregowce i - nie
    wiem czy mam rację - wydaje mi się że dla ich mieszkańców
    zamieszkanie w Zarzeczu to było coś w rodzaju społecznego awansu, ża
    nie jest się juz mieszkańcem blokowiska ale podmiejskiej dzielnicy
    ale rany, ludziska, słoma z butów wam wychodzi....
    Na użytek kilku znajomych mam takie hasło - "ostatnio do nas na wieś
    sprowadzają się wsioki..." (w odróżnienio od wieśniaków:-))) )
    PS. A najbardziej rozśmieszyło mnie ostatnio zdziwienie nowego
    sąsiada, gdy dowiedział się ze skończyłam studia - "ale
    licencjackie?" Pokiwałam głową.... bo tylko to byłam w stanie
    zrobić. A skończyłam 2 fakultety, w tym inżynierski, 2 podyplomówki,
    państwowe egzaminy - ale dla mnie to coś normalnego i nie rozczulam
    się nad tym.
    Pozdrawiam wszystkich!
  • teyoo 30.04.10, 14:47
    Rzeczywiście syf macie w tych waszych Katowicach. U nas w Dąbrowie jest dużo porządniej, a przynajmniej coś robi się w odpowiednim kierunku.
    Wywalcie wreszcie swojego nieudolnego sołtysa i wybierzcie jakiegoś normalnego prezydenta. Nie wiem, coście się tak przywiązali do Uszoka-przeciętniaka.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.