Dodaj do ulubionych

Nie skarż się na dymka, bo wylecisz z lokalu

IP: 62.233.240.* 15.03.11, 15:03
POWINIEN BYĆ WYBÓR (lokale dla palacych i dla niepalących). DYKTAT ZAWSZE PROWADZI DO KONFLIKTÓW !!
Edytor zaawansowany
  • Gość: dsq IP: *.gl.digi.pl 15.03.11, 15:21
    "Spencerowi" już dziękujemy...
  • Gość: :) IP: *.static.tvk.wroc.pl 15.03.11, 19:10
    Ha! ha! ha! ... dobrze im tak :) Lubię palić a jak się komuś nie podoba to niech idzie tam gdzie nie palą.
  • Gość: agcmjvhsdvbh IP: *.multi-play.net.pl 15.03.11, 21:29
    Słuchaj tępy młocie. Następnym razem jak spotkam takiego imbecyla Twojego pokroju to zgaszę mu ten papieros na mordzie. NIKT mnie nie będzie zmuszał do wdychania twojego dymu. I do tego jesteś taki tępy że używasz tak kretyńskiego argumentu "jak się nie podoba to idź gdzie indziej".
  • Gość: Figaro IP: *.adsl.inetia.pl 15.03.11, 22:48
    Jesteś tak samo tępy jak te babki, a Twoja frustracja dowodzi, że dobrze wiesz że to prawo, te przepisy są do kitu - NIE DO WYEGZEKWOWANIA . Poniał?? A straszyć to wiesz, małe dzieci
  • Gość: czytelnik IP: *.zanet.pl 15.03.11, 23:33
    Błąd. Z takim nastawieniem mamy w Polsce tak jak mamy... skoro tak wiele osób wychodzi z założenia - przepisy sa po to, żeby je łamać, albo że róbmy źle, bo i tak nas nie złapią. Efekt widzimy wszyscy, bo takie założenie pasuje do wielu wielu różnych kwestii - i owszem - bardzo różnych - ale mających taką samą przyczynę: cwaniactwo i brak szacunku dla drugiego człowieka.

    Osoby wypisujące takie rzeczy jak osoba wyżej pewnie są pierwsze do krytykowania innych... a może by trzeba zacząć od siebie? Nie chodzi o egzekwowanie przepisów, ale o kulturę osobistą! Jak ktoś pali w obecności osób, które nie palą wbrew woli tych drugich - no cóż, wystawia sobie sam świadectwo odnośnie wychowania...

    Przed wprowadzeniem przepisów nie było wyboru - zdecydowana większość lokali była paląca (choć de facto mniejsza część społeczeństwa pali i też były puby, gdzie tylko kilka osób na kilkadziesiąt paliło). Teraz jest wybór - możesz zapalić lub nie. Nie wyklucza to Twojej obecności lub nieobecności w danym lokalu. Każdy może korzystać z restauracji, pubu, klubu. Wcześniej niestety osoby chore na uzależnienie (powinno się im pomagać w rzuceniu nałogu, a nie to utrudniać!) terroryzowały niepalących. Teraz się to cywilizuje - są wyznaczone miejsca dla palących.

    Jeśli chodzi o jakość pracy pani menedżerki w lokalu - według mnie żenujący. Totalny brak kultury osobistej. Dzięki niej właścicielka lokalu dostała piękny czarny PR, a biorąc pod uwagę, że obecnie sporo się mówiło o zakazie palenia - temat będzie na fali jakiś czas... i ten lokal też jako przykład łamania prawa. Aż chciałoby się zapytać, czy gdyby w lokalu Spencer doszło do jakiegoś innego wykroczenia/przestępstwa np. kradzieży, to czy szanowna pani menedżerka również chciałaby ukręcić łeb sprawie? I wyprosiłaby klientów, którzy by to zgłosili? Gratuluję umiejętności radzenia sobie w kryzysowej sytuacji... menedżerka moim zdaniem do zwolnienia. Może potrzebują kogoś w barze mlecznym?
  • Gość: Figaro IP: *.adsl.inetia.pl 16.03.11, 00:39
    Czytelniku. Jeśli pożyjesz może tyle lat co ja, to któregoś dnia zrozumiesz, że przepisy, prawo tworzą ludzie w jakimś określonym celu. I jeśli te przepisy są zwyczajnie głupie to tak należy je nazwać. I nie chodzi tutaj o postawę jaką mi przypisujesz , tylko o zwykły zdrowy rozsądek.
    Nie wiem dlaczego nie widzisz, że co krok wprowadzane nowe przepisy, restrykcje, kary za byle co to nic więcej tylko zwykły zamordyzm i wyciąganie pieniędzy na urzędników, a tzw. prawo jest tylko instrumentem do egzekwowania tegoż.
    Odrzucajmy przepisy głupawe i durnowate, które niczemu nie służą. Bądźmy przeciw głupocie i paragrafom pisanym na zamówienie i na kolanie.
    Mam nadzieję że nie doczekam przepisów, które nakazywałyby mi nie jeść masła, smalcu czy boczku, bo to szkodzi. Nie wyobrażam sobie, by ktoś gdzieś dzwonił i wzywał Policję, gdy zauważy że się źle odżywiam . Tego typu prawom mamy się poddawać? Palenie towarzyszy człowiekowi od setek lat. Szkodzi niepalącym? Może tak, może nie, chociaż są tacy którzy na tych teoriach porobili kariery naukowe. Wszystko zależy od kultury osobistej. Ja nigdy ostentacyjnie nie palę, jeśli wiem że osoby przy mnie nie palą, lub przeszkadzałoby to im. I to wystarczy. Nie trzeba wytaczać dział i tworzyć głupiego prawa, którego sie nie da wyegzekwować.
  • Gość: qwerty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.11, 01:01
    Świetny post. Podpisuję się obiema rękami.

    Niedługo zakażą spuszczania wody w toalecie po 22.00 (jak w Szwajcarii). Jestem ciekaw czy lemingi wtedy też zacisną zwieracze i będą trzymać się "litery prawa"?
  • kazek100 16.03.11, 09:44
    Gość portalu: qwerty napisał(a):

    > Świetny post. Podpisuję się obiema rękami.

    A ja sadze, że prymitywny i populistyczny.

    Chodzenie do toalety jest ludzką sprawa i konieczniością. zatruwanie innym życia swoim smrodem koniecznościa nie jest.

    Nie posuwajcie się do populizmu - nikt wam palić nie zabrania, choćby 100 paczek dziennie, budżet na waszej głupocie zyska (akcyza). Ale dlaczego prezentujecie z uporem ten mentalny faszyzm i koniecznie chcecie zatruć zycie innym? tak trudno wyjść na chwilę?

    Tylko prosze bez argumwntów typu, że to my, niepalący, możemy iść gdzie indziej. Bo my nie zatruwamy wam zycia, tylko wy nam. I zwykle jesteście w mniejszości, pali kilka osów, ale smród jest w całym lokalu.
  • Gość: DNA IP: 193.57.67.* 16.03.11, 14:52
    Racja ale tego im nie wytlumaczysz. Typowe Polaczki: "Zakazy sa po to by je lamac" i
    "Prawo prawem, ale sprawiedliwosc musi byc po naszej stronie"
    Za 40 lat to sie zmieni.
  • Gość: Jasiu IP: *.150.133.34.internetia.net.pl 16.03.11, 08:47
    Gość portalu: Figaro napisał(a):

    > Mam nadzieję że nie doczekam przepisów, które nakazywałyby mi nie jeść masła, s
    > malcu czy boczku, bo to szkodzi. Nie wyobrażam sobie, by ktoś gdzieś dzwonił i

    Trzeba mieć trochę oleju w łowie (zamiast smalcu) żeby zobaczyć bezsens takiego porównania.
    Paląc smrodzisz i narażasz zdrowie innych. Jedząc - ewentualnie jedynie swoje (chyba że będziesz puszczał wyjątkowo smrodliwe gazy).
  • Gość: podatnik IP: *.uznam.net.pl 16.03.11, 09:29
    Gość portalu: Jasiu napisał(a): > Trzeba mieć trochę oleju w łowie (zamiast smalcu) żeby zobaczyć bezsens takiego
    > porównania.
    > Paląc smrodzisz i narażasz zdrowie innych.

    Drogi chamusiu, poczytaj, poszukaj a dowiesz się, że z tym "narażaniem zdrowia innych" to głównie propaganda. Alkohol szkodzi o wiele bardziej, także naraża zdrowie innych i jakoś się go nie zakazuje i nie zwalcza...
  • kazek100 16.03.11, 09:47
    drogi prymitywie

    gdy ja pije wino, to zagraża twojemu zdrowiu?

    Poziom argumentówe palaczy pokazuje tak naprawdę, że po prostu nie mają racji. Że chodzi tylko o ich LENISTWO, z którego powodu sa w stanie zasmrodzić życie innym.
  • Gość: Rozsądny IP: *.greennet.org.pl 17.03.11, 19:41
    Dobrze, ale dlaczego ma być tak, że w lokalu ja jako niepalący muszę wdychać dym bo 30% osób tam pali? To nawet nie chodzi o to, że to szkodzi, ale o to, że papierosy śmierdzą, potem ubranie i włosy też śmierdzą. Z jakiej racji idąc do pubu mam byćc narażony na takie "atrakcje"? W pełni popieram zakaz palenia w lokalach! masz nałóg? to pal tam, gdzie nikomu nie przeszkadzasz!
  • tanebo 26.03.11, 20:36
    Jeśli uważasz że chorowanie na raka jest twoim obywatelskim prawem to proponuję ci zażycie np kilku gram polonu. Skutek podobny i nikogo innego nie zabijesz.
  • Gość: :D IP: *.adsl.inetia.pl 16.03.11, 01:29
    to straszne;]cudownie flądro bronisz swej racji..ale jestes i tak załosna;)
  • Gość: les IP: *.adsl.inetia.pl 16.03.11, 10:01
    a ty to bandyta chyba jesteś
  • tom.gorecki 16.03.11, 08:38
    Nie podoba się, że w lokalu palą? Nie chodź. Zmień lokal. Mi nie przeszkadza, że palą, choć sam palenia nie lubię. W lokalu jesteś GOŚCIEM, ale nie w twoim głupim, ziomalskim rozumieniu (= rządzę) ale w tym starym, właściwym: musisz się dostosować.
    --
    ""Za 6000 lat, gdy już ukończymy budowę trzech autostrad i zaczniemy budować czwartą, ktoś odkryje podobny grób - też będzie sensacja. Tylko, ze zamiast miedzianych ozdób będzie tam sygnet, dowód rejestracyjny BMW i komórka z aparatem, a w niej zdjęcia z czołowymi politykami (jakiś książe! Może lobbysta, może mafiozo?!)" (c) niejaki "antyliberal22" na forum gazeta.pl
  • Gość: DNA IP: 193.57.67.* 16.03.11, 15:09
    To kto jest wedlug ciebie gospodarzem? Palacy? Wisi zakaz to sie go przestrzega.
    Co jeszcze trzeba wbic do twojej pustej lepetyny ? :)
  • Gość: aaa IP: *.multi-play.net.pl 16.03.11, 21:25
    Wbić trzeba pocisk kalibru 7,62 z kałasza. Tacy kretyni są niereformowalni.
  • tom.gorecki 19.03.11, 17:57
    Gość portalu: DNA napisał(a):

    > To kto jest wedlug ciebie gospodarzem? Palacy? Wisi zakaz to sie go przestrzega
    > .
    > Co jeszcze trzeba wbic do twojej pustej lepetyny ? :)

    Wbijcie sobie z kolegą ten pocisk z kałacha. Gospodarzem knajpy jest WŁAŚCICIEL, nie jacyś siusiający inaczej antypalacze, państwo czy urzędnicy.
    --
    ""Za 6000 lat, gdy już ukończymy budowę trzech autostrad i zaczniemy budować czwartą, ktoś odkryje podobny grób - też będzie sensacja. Tylko, ze zamiast miedzianych ozdób będzie tam sygnet, dowód rejestracyjny BMW i komórka z aparatem, a w niej zdjęcia z czołowymi politykami (jakiś książe! Może lobbysta, może mafiozo?!)" (c) niejaki "antyliberal22" na forum gazeta.pl
  • Gość: Mimo IP: *.inet-siec.pl 15.03.11, 15:22
    Nie dalej jak dwa tygodnie temu poszłam do Spencera z koleżanką, zobaczyłam że przy barze srarsze nieźle oczadzone już panie, palą sobie w najlepsze. Zapytałyśmy czy w lokalu można palić, barmanka odpowiedziała, że owszem jest "ciche przyzwolenie"!!! Dopiłyśmy nasze drinki w spokoju, po wyjściu z lokalu zadzwoniłyśmy na straż miejską, podobno interwencja była, ale nie wiem jaki był tego finał. Skoro już tak bardzo przejmują się palaczami i chcą zadbać o ich dobre samopoczucie niech wygospodarują pomieszczenie dla palących, tak jak to robi każdy szanujący się klub w mieście. Ja rozumiem że obecne przepisy komuś się nie podobają, mnie nie podobało się kiedyś to że można było palić, mimo wszystko nie wyganiałam wtedy palaczy z knajp. Myślę, że jedynym sposobem na takich cwaniaków jak pożal się boże pani menedżer jest akcja wzmożonych kontroli przez straż miejską. Straż miejska pewnie sama z siebie nie jest w stanie tego zrobić. Co Wy na to żeby rozpocząć akcję egzekwowania prawa poprzez "zamęczanie" klubu częstymi kontrolami?
    Pozdrawiam niepalących
  • Gość: qwerty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.11, 23:10
    I bardzo dobrze! Z kretyńskim prawem należy walczyć wszelkimi metodami. Nie podoba sie, że ludzie sobie palą to wypad na dwór :)
  • Gość: czytelnik IP: *.zanet.pl 15.03.11, 23:35
    Prawo nie jest kretyńskie. To raczej Twój brak kultury osobistej sprawia, że każesz innym cierpieć z powodu Twojego uzależnienia. Poproś bliskich o wsparcie, może uda Ci się rzucić palenie i wtedy przejrzysz na oczy, jak bardzo byłeś skupiony na sobie...
  • Gość: qwerty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.11, 00:55
    Uwaga! Uwaga! Teraz przeżyjesz szok. Nie palę :)\

    Prawo jest kretyńskie i to bardzo. Po pierwsze ogranicza swobodę gospodarczą. Właściciel powinien mieć wybór, czy w jego lokalu wolno, czy nie wolno palić. Po drugie upupia dorosłych ludzi, nie pozwalając im podejmowac decyzji w tak intymnej sprawie jak własne zdrowie. Po trzecie, dlaczego nie zakażemy picia wódy w barach. Niech pijący siedzą w domach, albo lepiej zakażmy picia w ogóle. W końcu koszty społeczne chlania wódy są 20 razy większe niż koszty społeczne palenie tytoniu. Po czwarte, zakazywanie palenia tytoniu, czy innych roślin (w tym oczywiście marihuany), jest wbrew naturze. W końcu to nie LSD ani Extasy wytworzone w labolatorium, tylko produkt matki natury.

    Oczywiście wystarczającym argumentem przeciwko tej kretyńskiej ustawie, jest fakt nadmiernego ograniczenia wolności gospodarczej. Resztę masz w bonusie :)
  • Gość: Bebok IP: *.dynamic.chello.pl 15.03.11, 23:53
    W tramwaju też, kmiocie, jarasz i puszczasz bąki? Nie? No to w knajpach też się oduczysz.

    Sam palę 2 paczki dziennie i niechybnie mnie to zabije, ale na takich aroganckich ciulasów palących pod zakazem pierwszy dzwonię po SM. Jak ktoś kultury nie wyniósł z domu, trzeba mu ją do skutku wbijać do łba mandatami.
  • Gość: qwerty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.11, 00:59
    To dzwoń kmiocie. Widocznie nie potrafisz żyć bez państwa policyjnego. Lubisz tak zebrać pałeczką policyjną po du...sku, nie? Czujesz wtedy, że ktoś o ciebie dba, co? Tacy "dzwoniący" powinni nosić koszulki z napisem - "jestem konfidentem", żeby było wiadomo kogo nie wpuszczać do pub'ów.

    Jak palisz dwie paczki dziennie, to zacznij sie leczyć. Szczerze współczuje. Ja nie palę.

  • Gość: Alza IP: 91.208.10.* 16.03.11, 08:37
    A może zamiast wzywać straż miejską przestań chodzić do miejsc, które Ci nie odpowiadają.
  • Gość: xyz IP: *.c193.msk.pl 16.03.11, 11:04
    Mówimy nie konfidentom.
    Lepiej dzwoń po mundurowych, gdy widzisz ludzi z alkoholem na ulicy czy w komunikacji miejskiej. Pijany jest niebezpieczny - palący nie.
  • Gość: Pytam się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.11, 15:28
    Dlaczego "Dziewczyny" nie nagrały palaczy np:przy pomocy telefonu komórkowego, byłby wtedy niezbity dowód.
  • rambozotheclown 15.03.11, 15:28
    Powinno się więcej pisać o takich sytuacjach, sama managerka powinna wyleciec bo przez swoje zachowanie odstraszyła znaczna czesc klientow.
    Proponuje zbojkotować ten lokal ;)
  • Gość: a IP: *.mie5.1000lecie.pl 15.03.11, 15:32
    popieram
  • Gość: michal IP: *.wyg.com 15.03.11, 18:00
    wolnoc tomku w swoim domku! jesli wlasciciel nie chce jajczacych nie palacych to spieprzac do innego pubu!!!!! proste jak drut!!!
  • Gość: lejzab IP: *.dynamic.chello.pl 15.03.11, 18:46
    za mało wykrzykników dałeś. za właściciel ma obowiązek przestrzegać prawo.
  • wlody1 15.03.11, 19:12
    Gość portalu: michal napisał(a):

    > wolnoc tomku w swoim domku! jesli wlasciciel nie chce jajczacych nie palacych t
    > o spieprzac do innego pubu!!!!! proste jak drut!!!

    Sam jesteś prosty jak drut...


    --
    Jeżeli myślisz o tym samym co ja,
    to jesteś niezła świnia...
  • Gość: PANIE NAUCZYCIELKI IP: *.adsl.inetia.pl 16.03.11, 00:06
    ale to prawda:D może jest prosty jak drut..ale to TY spieprzaj dziadu:D!!
  • Gość: afsdfg IP: *.multi-play.net.pl 15.03.11, 21:31
    @michal

    Kolejny kretyn. To może zlikwidujmy sanepid? Przecież wolna wola właściciela restauracji że podaje dwuletnie mięso.
  • Gość: czytelnik IP: *.zanet.pl 15.03.11, 23:38
    Bingo! Ale rozumując tak jak palacze-terroryści trzeba by teraz dodać: "co ty pier.... nie podoba ci sie dwuletnie mięso? to won do innego pubu!" :) Niektórym palaczom gratulujemy logicznego myślenia...
  • Gość: slazok IP: *.zone4.bethere.co.uk 15.03.11, 15:41
    za palenie powinien byc karany nie palacy ale lokal i jego wlasciciel. to on powinien dbac o to zeby w lokalach nie palono a jak ktos sam przyznaje ze palili to jest podstawa do wystawienia mandatu. lokala gdzie sie pali powinni cofac licencje na alkochol.
    uwazam ze to glupi przepis choc sam nie pale ale prawo to prawo. polacy sa wielimi buntownikami tylko szkoda ze nie tam gdzie potrzeba...
  • Gość: PW IP: *.polskieradio.pl 15.03.11, 15:45
    Bo tym jest palenie w obecności niepalących czy kobiet w ciąży, abstrahując już od przepisów. Chamstwo i tyle.
  • Gość: RAV4 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.11, 16:02
    Po cholerę baba w ciąży pcha się do knajpy? Niech siedzi w domu
  • Gość: MM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.11, 16:17
    Po cholerę jakiś debil z papierosem pcha się do knajpy? Niech pali w domu.
  • Gość: jojka IP: *.wyg.com 15.03.11, 18:26
    glupis chlppcze stajenny jestes
  • Gość: mrx IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.11, 19:48
    albo puszczają smroda kiepem
    - że ubranie całe jest natychmiast do prania !
  • Gość: gosc IP: *.tvgawex.pl 15.03.11, 22:10
    Gdzie się ukrywałeś jak do Polski przyszła cywilizacja?
  • Gość: dzikus IP: *.zone4.bethere.co.uk 16.03.11, 18:49
    w polsce jest cywylizacja ?
  • Gość: x x x x x x IP: *.c194.msk.pl 16.03.11, 00:26
    Gość portalu: RAV4 napisał(a):

    > Po cholerę baba w ciąży pcha się do knajpy? Niech siedzi w domu

    to zrozumiale ze "w tej dziedzinie" nic nie kumasz
    no bo jak gosc bez jajec moze tu cos zrozumiec /
  • Gość: Edek IP: *.ifpk.pk.edu.pl 15.03.11, 16:49
    Jasne. Lokal powinien dbać o to by nie palono. Gratuluję, może obowiązkowo stworzyć 2-3 osobową straż, która będzie patrzyła czy ktoś nie pali. Jak z dziećmi.

    To od ludzi zależy czy się dostosują i tyle. Jeśli w klubie jest zakaz i ktoś opornie pali to klub powinien wezwać Policję jak im zależy.
    Jeśli klub pozwala na palenie to najwyżej nie przyjdą im klienci, którzy dymu nie lubią. Tak działa wolny rynek.

    A wy pajace chcecie tysięcy zakazów, stu paragrafów, straży, obszukiwania i kto wie czego jeszcze, co NIE PRZYNOSI SKUTKU. Więc po co się dręczyć - dajcie sobie siana antypalaczowi faszyści!!! Nie pasuje - nie wchodź do klubu.
  • Gość: Pri IP: 86.47.99.* 15.03.11, 16:53
    Ale dlaczego to wszyscy musza sie dostosowywac do was bando smierdzieli?

    Chciesz smierdziec - smierdz u siebie w domu, nikt cie nie potrzebuje w klubie/knajpie.
    Siedz i smierdz sobie sam w swoim wlasnym zaciszu.
  • Gość: jotem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.11, 18:40
    no to albo ci smierdzi albo ci szkodzi. zdecyduj sie. smierdzisz ty 3 rodzajami chemii na sobie - od stop do głowy. spadaj wiec smierdzielu z knajpy. knajpy powinny byc okreslone albo dla palacych albo nie i tyle w temacie. wiedzialabys czy chcesz wejsc czy nie. proste jak twoj smrod
  • Gość: KasHer IP: *.net.autocom.pl 15.03.11, 22:44
    a w ktorym momencie napisal ci ze niepalacy maja sie dostosowac do palacych? Wiesz czym jest wolny rynek i mozliwosc korzystania z uslug wybranych przez ciebie?
  • Gość: czytelnik IP: *.zanet.pl 15.03.11, 23:42
    gdyby wolny rynek regulował wszystko (co jest naturalnie niemożliwe), wtedy miałbyś rację. Niestety tak nie jest. Polecam dodatkowe lekcje z ekonomii. Nawet najbardziej wolnorynkowe kraje też decydują się na różnego rodzaju ingerencje. Na tym polega społeczeństwo i państwo. Wolny rynek - czyli ekonomia, gospodarka to tylko (czy aż), ale elementy składowe całego systemu, a nie wszystko!
  • Gość: KasHer IP: *.net.autocom.pl 16.03.11, 19:29
    Dla zwolennikow Keynsa owszem jest owszem tak jak mowisz. A wszystkie argumenty ktore Kyensisci urzywaja wynikaja z ich zalozen i problemow ktore tam wystepuja. Wybacz, ale nie wierze ze regulowanie gospodarki ja uwalnia, ani ze redestrybucja (zabieranie gospodarce aby pozniej jej oddac) ja podnosi. Wybacz, ale na argumenty w stylu "poczytaj wiecej" nie mozna odpowiedziec inaczej niz "sam poczytaj wiecej". Chcesz prowadzic dyskusje na takim poziomie to prosze bardzo, jednak dojdziesz do pyskowki.
  • Gość: tz85 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.11, 23:13
    Włąściciel lokalu pokazał na kim mu zależy. Wypad do domu jak Ci palenie przeszkadza.
  • czerwony.poll74 16.03.11, 04:58
    faszystowska kanalio.
    --
    neoliberalna wolność, to m.in. prawo do posiadania niewolnków ...
  • Gość: slazok IP: *.zone4.bethere.co.uk 16.03.11, 18:52
    ze jak? nie podoba sie zakaz palenia nie wchodz do lokalu proste... w niemczech, austrii, irlandii i w uk jest zakas palenia. za zlamanie go palacemu grozi mandat a wlascicielowi lokalu grozi odebranie licencji. wiec nie pisz bzdrur ze to zalezy od osobnika. jesli polacy by nie byli takimi debilami i chamami ktorzy mysla ze wszystko im wolno i nalezy sie z urzedu to w tym debilnym kraju bylo by o niebo lepiej...
  • Gość: sqro IP: 157.158.58.* 15.03.11, 16:00
    > Proponuje zbojkotować ten lokal ;)

    Ależ wolno ci - tylko wielu nawiedzonych uczestników antynikotynowej krucjaty oczekuje że wszyscy mają podskakiwac pod ich dyktando.
    Lokale powinnybyc poprostudobrze oznaczone tu sie pali/tu sie nie pali - a o wyborze niech decyduje właściciel wiedziony preferencjami klientów.
  • Gość: kijek IP: *.3s.pl 15.03.11, 16:27
    Naucz się pisać po polsku. Masakra.
  • Gość: lejzab IP: *.dynamic.chello.pl 15.03.11, 18:48
    ten lokal jest dla niepalących przecież
  • Gość: kasher IP: *.net.autocom.pl 15.03.11, 22:26
    ee... bo chcial tego wlasciciel i klienci? nie wydaje mi sie...
  • Gość: :D IP: *.adsl.inetia.pl 16.03.11, 00:15
    tak ??a skąd to wiesz??masz to napisane w na naszej klasie??;]
  • Gość: zv IP: *.lightspeed.cicril.sbcglobal.net 15.03.11, 18:05
    Większość chodzących do barów pali, wiec klientów nie stracą za przyzwolenie w tym pubie, może nawet zyskają. Stracą paru niepalących 9którzy zazwyczaj mniej piją) a będą mieli więcej palących. Wyjdą na plus.
  • Gość: jorge IP: *.devs.futuro.pl 15.03.11, 20:10
    > Większość chodzących do barów pali

    Paliła, biernie.
  • Gość: czytelnik IP: *.zanet.pl 15.03.11, 23:48
    > > Większość chodzących do barów pali

    Mit. Pali mniejsza część społeczeństwa, to raz. Oczywiście nie całe społeczeństwo chodzi do knajp, to dwa, ale jest tu DUŻE ale. Otóż, po pierwsze, w krajach, w których wprowadzono ten zakaz (także częściowo przebadano Polskę) - wprowadzenie zakazu palenia powoduje STOPNIOWNY, ale wyraźny przypływ nowych klientów, których zniechęcał dym. Po drugie, tendencja do spadku liczby palących (także w populacji osób korzystających z pubów, restauracji) jest wyraźna i również zostało to potwierdzone. Takie badania prowadzą chociażby koncerny tytoniowe. Proszę więc nie rozsiewać mitów, że większość chodzących do pubów pali. Jest to, co najmniej, poważny skrót myślowy.
  • mr_lucky 16.03.11, 09:21
    Gość portalu: czytelnik napisał(a):

    >>Większość chodzących do barów pali

    >Mit. Pali mniejsza część społeczeństwa, to raz. Oczywiście nie całe społeczeństwo
    >chodzi do knajp, to dwa, ale jest tu DUŻE ale. Otóż, po pierwsze, w krajach,
    >w których wprowadzono ten zakaz (także częściowo przebadano Polskę)
    > - wprowadzenie zakazu palenia powoduje STOPNIOWNY,
    >ale wyraźny przypływ nowych klientów, których zniechęcał dym.

    Dziękuję Czytelniku za mądre słowa. Kiedyś do knajp chodzili głównie ci, którzy palili. Ci, którym przeszkadzał dym, po prostu unikali takich miejsc. Tych ludzi było całkiem sporo, teraz to się zmienia. Kiedyś większość społeczeństwa paliła, niepalący byli w mniejszości. Jeszcze w latach 70 i 80-tych. Przed II wojną światową powszechnie uważano nawet, że palenie ma właściwości lecznicze. W ogóle nie mówiło się o szkodliwości tego nałogu. Potem to się stopniowo zmieniało, palących ubywało, niepalących przybywało. Na Zachodzie pojawiła się moda na niepalenie. Dziś palą głównie ludzie z nizin społecznych. W lepszym towarzystwie palacz jest traktowany jak troglodyta, który nie liczy się z innymi i nie ma dość charakteru, by pożegnać się z paskudnym nałogiem. Mówię o Zachodzie. Polska jest oczywiście zapóźniona w tym procesie odchodzenia od palenia.

    Niektórzy właściciele barów już zauważyli, że nowe przepisy antynikotynowe wcale nie ograniczyły im liczby gości, a wręcz przeciwnie. Pojawili się nowi ludzie, dotąd unikający lokali, zaczęły przychodzić całe rodziny z dziećmi. Są takie lokale, gdzie jest więcej gości niż kiedyś. Większość palących, którzy też przychodzą, potrafi się jakoś dostosować i przez godzinę wytrzymać bez palenia. A jak już niektórzy koniecznie muszą, to wychodzą na zewnątrz. I nic strasznego się nie dzieje. Ja sam w ostatnim czasie zacząłem odwiedzać lokale i zostawiam tam coraz więcej pieniędzy. Dawniej bywałem niezwykle rzadko, bo nie odpowiadała mi gęsta od dymu atmosfera, gdzie można było siekierę w powietrzu zawiesić. Potem ten smród przynosiło się do domu. Śmierdziały włosy, cała garderoba. No cóż, był olbrzymi terror palących, nie można było słowa powiedzieć. Jedyne co było można, to unikać takich miejsc. I przez cale lata, dziesięciolecia, unikałem.

    Gdyby właściciel lokalu był mądry, zauważyłby również takich klientów jak ja, których jest coraz więcej. Też zamawiamy jedzenie i alkohol. Tacy słabo myślący właściciele knajp żyją wciąż dawnym mitem, że jedynie palący troglodyci przynoszą im zysk. Ale to się zmieniło. Ci ze Spencera strzelili sobie w stopę. Ja do takich dziadów w życiu bym więcej nie zajrzał.

  • shroeder1970 16.03.11, 00:15
    < Większość chodzących do barów pali,
    Taaaa. bo ci, co nie palą to raczej nie chodzą.

    Gdyby w barach nie palono, być może mieliby więcej klientów. Bo większość społeczeństwa NIE pali.
  • Gość: Anonim IP: *.adsl.inetia.pl 15.03.11, 23:47
    wiecie co to wolność?? czy już zapomnieliście??a może postkomunistyczny dar społeczniactwa w WAS ciągle tkwi??hm??według mnie te "Panie" to zwykłe zakompleksione belfery,które miały swoje 5 min. i tyle! szkoda się dalej nad nimi rozpisywać etc. a brak wolności w naszym kraju to już odrębny temat;] każdy właściciel pab'u powinien się sam określić co do statusu swego lokalu względem palących i nie palących;]a wracająć do naszych ukochanych:D belferek jak na stałe klientki ,które rozpieszczano od 2 lat zachowały się tak,że ja jako właściciel lokalu,tez drugi raz bym ich nie wpuścił;D skoro proponowano im miejsce w strefie dla nie palących a ONE wolały ROBIĆ DYM:D hm..ale w końcu to tylko nauczycielki..ich nie da rady edukować;)Pozdrawiam gorąco!! niepalący jednak normalny;]
  • Gość: qmar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.11, 15:29
    odstrasza?
    mnie tam wcale nie odstrasza
    będę tam nawet częściej zaglądał :P
  • Gość: sqro IP: 157.158.58.* 15.03.11, 15:36
    Dlaczego właścicele mają obowiązek robić lokal "dla niepalących"? A "dla palących" to jedynie opcja.
  • Gość: el IP: 64.31.191.* 15.03.11, 15:43
    bo to palacy szkodza niepalacym na zdrowiu i narzucaja bierne palnie
  • Gość: hex IP: *.adsl.inetia.pl 15.03.11, 15:47
    Z tego samego powodu, z którego mają obowiązek mieć w lokalu ubikację dla cywilizowanych ludzi, choć mogą opcjonalnie urządzić salę, do której chodzić będą ci lubiący lać i sr... pod siebie.
  • Gość: box IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.11, 15:38
    atak na nieprzestrzeganie przepisow!
    praktycznie w kazdym klubie w Katowicach jest pelno palacych,
    ruszamy w teren i bedziemy publikowac zdjecia-dowody,
    bojkot Spencera jest oczywisty
  • Gość: :D IP: *.adsl.inetia.pl 16.03.11, 00:19
    Brawo!! typowy dar społeczniactwa;]a własnego życia nie masz??,że chcesz biegać po Kato i bojkotować lokale w których się pali??strasznie wąskie..ale pasuje mi do CIebie!!;]
  • dorotanews 15.03.11, 15:38
    Nie dziwię się menadżerce lokalu . Zrobiłabym paniom fotografie i wywiesiła przy wejściu z napisem "tych klientek nie obsługujemy " Dyskryminacja palaczy jest przerażająa. A ciężarne kobiety , jeśli nie potrafią się dostosować do otoczenia, niech raczej siedzą w domu i przygotowują się do szczęśliwego rozwiązania .
  • Gość: el IP: 64.31.191.* 15.03.11, 15:47
    tak sie mocno zaciagnelas dymem ze popiol z mozgu zostal
  • Gość: czytelnik IP: *.zanet.pl 15.03.11, 23:55
    Niestety, aż razi w oczy nielogiczność tez palaczy (niektórych). Jaka dyskryminacja? Przecież teraz własnie jest wybór - do lokalu może iść KAŻDY niezaleznie od tego, czy pali czy nie. Wcześniej większość pubów była zdominowana przez palaczy i właściciel w obawie, że straci część klientów, wolał narażać zdrowie pozostałych. Wiele osób, co potwierdza monitorowanie sytuacji w Polsce oraz innych krajach - nie chodziło do pubów ze względu na odór palonego tytoniu w nim i obawy o zdrowie. Jak jest teraz (jak widać niestety nie wszędzie)? każdy ma wybór już - czy zapali, czy nie. Ale do lokalu może iść każdy. Większość wydzieliła pomieszczenia w całości lub specjalne boxy dla palących na czas przymusu zapalenia jaki jest wynikiem choroby - uzależnienia. Teraz jest wybór. Dla wszystkich. To Ty decydujesz, czy zapalisz, czy nie. A wcześniej to palący narzucali - palimy wszyscy - czynnie lub biernie.
  • Gość: matt IP: 213.227.87.* 15.03.11, 15:48
    Na drzwiach wejściowych tego lokalu jest wyraźny znak mówiący o zakazie palenia.
    Jeśli ktoś wchodzi i go łamie, to jest zwykłym polskim wsiokiem. Dotarło, wieśniaro?

    Katowice - miejsce zatrzymywania dla ręcznego przełączenia zwrotnicy
  • Gość: azbyd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.11, 15:53
    dorotko czy ty jesteś tak głupia czy tylko udajesz?
    To palący ma wybór, palę nie palę.
    Opuszczanie miejsca przez niepalącego to nie wybór a przymus.
    Chodzimy ze znajomymi (palaczami) do knajp klika razy w mc i jakoś żaden z nich nie ma problemu z wyjściem przed knajpę.
  • dorotanews 15.03.11, 16:01
    Nie w paleniu czy niepaleniu rzecz , o aferę chodzi . Palenie może przeszkadzać lub nie . Policja w lokalu z powodu dymka budzi niesmak.
  • Gość: kosti IP: *.warszawa.vectranet.pl 15.03.11, 16:43
    o jaka afere dziewczyno?!Gdy ktos lamie prawo a wlasciciel lokalu nie reaguje powinno sie wezwac straz/policje i jest to normalne zachowanie!Afere to mozna robic o nic,a chyba czarno na bialym widac,ze dziewczyny maly racje i mimo tego zostaly lekcewzone przez menagerke,ktora swoim zachowaniem sama je zachecila do wzywania mundurowych!
  • Gość: as IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.11, 16:44
    Pochwalasz lamanie prawa. Potem sie nie dziw, jak Ci bandzior w bialy dzien ukradnie torebke i nikt nie zareaguje.
  • Gość: czytelnik IP: *.zanet.pl 16.03.11, 00:00
    Dokładnie. A jak przykładowo, ktoś ukradnie Ci portfel w Spencerze, czy właścicielka też będzie chciała "utopić" sprawę? I uda, że nic nie wie, kiedy okradziony klient zrobi aferę? I błagam, nie piszcie, że to nieadekwatne porównanie, bo mechanizm jest ten sam! Jest nim po pierwsze brak poszanowania dla prawa, a po drugie - totalny brak umiejętności menedżera lokalu (w tym wypadku babeczka ewidentnie nie poradziła sobie z konfliktem).
  • Gość: panh IP: *.via.zamek.net.pl 15.03.11, 18:30
    niesmak budzi smród dymu papierosowego..
    ale różne są gusta..
  • Gość: Grigor IP: *.dynamic.chello.pl 16.03.11, 08:18
    Tak czytając komentarze zauważam, że w naszym kraju brakuje kultury i poszanowania dla prawa. Niedawno wróciłem z Hiszpanii gdzie pół roku studiowałem. Tam od 1 stycznia również wprowadzono zakaz palenia i w barze nie spotkałem ani jednej osoby, która by paliła. A jest to kraj gdzie zdecydowanie więcej osób pali jednak nie buntują się....
  • dorotanews 16.03.11, 09:37
    bo tam zaborów nie mieli...
  • annniii 15.03.11, 15:55
    Jak widać, palący są dyskryminowani WCALE... Na dodatek mogą liczyć na ochronę ze strony właścicieli lokalu...

    A palenie śmierdzi...

    --
    }|{ Taniec to nieme wyznanie miłosne }|{ Konkurs
  • Gość: xyz IP: *.c193.msk.pl 16.03.11, 11:07
    Mnie śmierdzi zapach piwska i wódy.
    Do tego pijani są niebezpieczni dla otoczenia - palący nie.
  • Gość: Alsen IP: 89.204.210.* 15.03.11, 16:23
    Popieram...
  • Gość: mk IP: 80.48.207.* 15.03.11, 16:47
    To śmierdziele (palacze) powinni się dostosowac i nie wychodzić z domu.
  • Gość: night IP: *.79.235.82.esripolska.com.pl 15.03.11, 17:33
    podobnie z gwalcicielami i pedofilami... ich dyskriminacja jest tez okropna...
  • Gość: :D IP: *.adsl.inetia.pl 16.03.11, 00:54
    porównujesz gwałcicieli i pederastów do palaczy??;O szybko,szybko do psychiatry!!tylko na nogi się leczyć..bo na głowe już za pózno :D
  • Gość: gość IP: *.toya.net.pl 15.03.11, 18:21
    to PALACZE, których jest MNIEJ każą wąchać ten cholerny smród innym. Czego chcesz od kobiet w ciąży? Mają się zamknąć w czterech ścianach w imię nidyskryminacji śmierdzieli? Chory świat. Jak ktoś chce zapalić to może wyjść. A zachowanie ludzi w klubie w tym menadżerki jest dnem. Twój komentarz również.
  • Gość: :D IP: *.adsl.inetia.pl 16.03.11, 00:56
    ssij:D
  • Gość: mike IP: *.trans.net.pl 15.03.11, 19:11
    Umrzesz na nowotwór
  • Gość: wojtekbara IP: *.schneider-electric.fr 15.03.11, 19:16
    Jaka dyskryminacja o czym ty mówisz, to może określimy palaczy minem mniejszośći i będziemy domagać się jeszcze miejsca w parlamencie. Zakaz palenia jest prawnie ustanowiony i powinniwn byc przestrzegany przez wszystkich a nie tylko nielicznych....
    Czysty absurd
  • Gość: Dzikus IP: *.128.10.148.static.crowley.pl 16.03.11, 07:56
    Porażające jest to co napisała dorotanews. Całkowity brak poszanowania prawa. Nie rozumiem takich ludzi - to osoba szanująca prawo ma się dostosowywać do łamiącej? To może do więzień wsadzać osoby, które zostały okradzione a nie złodziei i bandytów je okradających i napadających? Dlaczego to osoba niepaląca ma się dostosowywać do łąmiącego prawo śmierdziucha? Palacz ma wybór - może wyść na dymek a osoba niepaląca musi siedzieć w tym smrodzie. Bardzo dobrze, że jest takie prawo. Teraz należy tylko zacząć je stosować.
  • Gość: K.LaFior IP: *.dynamic.chello.pl 17.03.11, 07:35
    Kobieta w ciąży ma takie same prawo przebywać w miejscach publicznych (w tym w lokalach), jak każdy inny człowiek. I ma prawo wymagać przestrzegania obowiązujących w Polsce przepisów. Na miejscu tych pań przed wezwaniem policji zrobiłbym zdjęcia lub nagrał filmy z palącymi osobami - w celach dowodowych i dopiero wtedy wezwał straż miejską.
  • Gość: yen IP: *.zone14.bethere.co.uk 17.03.11, 11:07
    zakaz jest zakazem, wiec lepiej lamac prawo niz pozwolic ludziom siedziec w lokalu z czystym powietrzem?
  • Gość: tola IP: *.dip.t-dialin.net 17.03.11, 11:16
    Dorota, jestes tak durna ,ze rece opadaja!
  • Gość: Alex IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.11, 20:24
    I należałoby jeszcze dodać: Zawczasu współczuję twoim dzieciom.
  • Gość: brak słów IP: *.ntlworld.ie 18.03.11, 00:44
    Ty Idioto! Sam się zamknij w domu i nigdzie nie wychodź jak się zachować nie potrafisz!
  • Gość: maciek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.11, 21:25
    jaka ku... dyskryminacja? czemu mam się truć? palenie jest dla debili.
  • Gość: sdsadasd IP: *.7-2.cable.virginmedia.com 21.03.11, 21:48
    jestes zwyklym wiesniakiem bez szkoly i rozumu
  • Gość: Michał R. IP: *.echostar.pl 09.04.11, 10:07
    ale Twoje poglądy są kretyńskie. Panie dobrze się zachowały, sam również bym zadzwonił na ich miejscu.
  • Gość: Kroolik IP: *.rev.pgd.pl 15.03.11, 15:43
    Składa się skargę, ewentualne idzie do sądu grodzkiego jako świadek. Jak kobiet jest kilka, to szansa na grzywnę dla właścicieli lokalu jest duża. Oczywiście mało komu chce się szarpać, ale w końcu jak sami niepalący nie wyegzekwują swojego prawa do czystego powietrza, to zawsze będą iddychali w lokalach przez rękaw.
  • Gość: PW IP: *.polskieradio.pl 15.03.11, 15:44
    ...tak samo, jak nagrałyście panie rozmowę z menedżerką. Wtedy nikt nie podważyłby waszych słów. Niestety żyjemy w dzikim kraju i żeby walczyć z wszechogarniającym chamstwem (przy nieprzychylnej postawie służb mundurowych) trzeba mieć dowody w ręku, inaczej wychodzi się na pieniacza...
    Wyjścia są dwa: dać sobie spokój z tym lokalem, albo wrócić i nagrywać po cichu palących klientów, doprowadzić do ukarania właścicieli i też dać sobie spokój z tym lokalem.
  • Gość: JG IP: *.gerling.com.pl 15.03.11, 16:26
    Musiałoby to być zdjęcie lub filmik, a nie wiem czy wówczas nie byłoby to naruszenie dóbr osobistych czy coś w tym stylu. Niestety nieznajomość prawa nie ułatwia. Nie wszyscy znamy swoje prawa jako konsumenci i można nam "wcisnąć " kit.
    Wcześniej niepalący miał wybór: iść do knajpy, siedzieć w dymie i wychodzić przesiąknięty papierochami do bielizny włącznie, albo nie iść w ogóle, ale to był JEGO wybór. Teraz, mimo że prawo jest po jego stronie, to i tak musi ugiąć się przed palącymi i albo zmienić stolik albo przymknąć oko albo wyjść. A jak nie to ma zakaz wstępu. A właściciel knajpy śmieje się za jego plecami i dalej robi swoje.
    Prawda taka, że jak nie będziemy wymagać przestrzegania prawa to takie sytuacje będą dalej i mimo wprowadzenia zakazu palenia ten niepalący będzie i tak ustępował palącemu.
  • Gość: ^^ IP: *.adsl.inetia.pl 16.03.11, 00:59
    ależ oczywiście :D palacze są o wiele lepszymi klientami,niż ludzie którzy się boją dymu,wódki sexu etc. :D Błazenada!
  • Gość: ostoja75 IP: *.home.aster.pl 15.03.11, 15:46
    Ciężarnym przeszkadza dymek, ale picie alkoholu już nie.
  • Gość: el IP: 64.31.191.* 15.03.11, 15:48
    gdzie jest napisane ze ciezarna spozywala alkohol?
  • r.nie 15.03.11, 19:09
    w artykule
  • Gość: ja IP: *.welnowiec.net 15.03.11, 21:19
    W artykule JEST NAPISANE, że dziewczyny popijamy wino, ale nie odpowiedziałeś na powyższe pytanie: gdzie pisze, że ciężarna TEŻ piła?!
  • Gość: kosti IP: *.warszawa.vectranet.pl 15.03.11, 16:47
    O ile wiem gdy ktos kolo mnie pije alkohol to ja sie nie upijam,na tym polega zasadnicza roznica miedzy piciem a paleniem,ktorej zdaja sie nie dostrzegac palacze-aferzysci gloszacy pglad,ze kolejnym krokiem bedzie wlasnie zakaz picia alkoholu
  • Gość: PokrzywdzonyPalacz IP: *.play-internet.pl 15.03.11, 15:51
    Kiedy w lokalu, przy stoliku obok, siądą prymitywne kwoki i zaczynają obgadywać nieobecne koleżanki, podnosi mi się ciśnienie - to bardzo szkodzi na układ krwionośny... Może by tak jakiś zakaz wprowadzić, choć raz jeden, dla mojego dobra?
  • Gość: Pri IP: 86.47.99.* 15.03.11, 16:39
    I odrazu bedziesz zdrowszy....
  • Gość: KWar IP: *.play-internet.pl 15.03.11, 19:14
    Też by im na zdrowie wyszło.
  • y.y 15.03.11, 21:05
    Gość portalu: KWar napisał(a):

    > Też by im na zdrowie wyszło.

    Bo nie są w stanie przestać oddychać kretynie. Tobie by z kolei myślenie na zdrowie wyszło.
  • Gość: KWar IP: *.play-internet.pl 16.03.11, 00:58
    A oto i efekt owego myślenia: mnie jazgocząco-plotkujące babusy przy stoliku obok nie mają prawa przeszkadzać. Ja, siedzący cichutko przy piwku i papierosie przeszkadzam babusom. Babusy mogą mi zakazać, ja babusom nie. Za grosz w tym logiki, sprawiedliwości, czy wreszcie konstytucyjnej równości wobec prawa. Zgodnie bowiem z tą zasadą moje uszy powinny podlegać ochronie na równi z nochalami babusów. Babusy jazgoczą, ja palę. Takie trudne do pojęcia?
  • Gość: ich IP: *.171.234.162.dsl.crowley.pl 16.03.11, 14:03
    Babusy nadają i zakłócają - przykre, ty zabijasz innych (palenie bierne) + śmierdzisz (że ty to normalne, że innych - naganne). Stwarzasz zagrożenie dla życia innych
  • Gość: :P IP: *.zamek.net.pl 15.03.11, 15:58
    Zachowanie obsługi i menadzerow Spencera jest zalosne po prostu. Nie pojawie sie tam juz nigdy.
  • Gość: ^^ IP: *.adsl.inetia.pl 16.03.11, 01:01
    Super..wszyscy na to liczą:D!!
  • curtislemay 15.03.11, 16:00
    Powiem wprost wezwać policję tylko jak ktoś widzi że pali sie papierosy nie straszyć a wzywać i tyle niklt sie nie przypieprzy wówczas do nas a sprawa będzie załatwiona
  • Gość: JG IP: *.gerling.com.pl 15.03.11, 16:47
    ale przecież w treści artykułu jest napisane, że policja była wezwana. I co? Słowo przeciwko słowu, nie widzieli, że ktoś palił, więc nie mogą ukarać. Totalny absurd!
  • Gość: asga IP: *.adsl.inetia.pl 15.03.11, 17:20
    tylko ze wczesniej obsluga zostala ostrzezona, ze bedzie 'nalot' o to chodzi....
  • Gość: pandzik IP: *.dynamic.chello.pl 15.03.11, 16:01
    zasrany kraj - POLSKA
  • Gość: kk20$ IP: *.syrion.pl 15.03.11, 16:06
    A co to jest Spencer? Speluna - no to sie pali i pije. Głosujemy nogami. jak spadnie sprzedaż to zobaczą
  • Gość: łukasz IP: *.play-internet.pl 15.03.11, 16:11
    Faktycznie dziwna ta Polska. Na całym świecie - USA, Irlandia, UK, wprowadzono zakaz, to ludzie dostosowali się i palą przed lokalami. I dla nich jest hańbą łamanie prawa. A my? oczywiście pierwsza rzecz jak ten zakaz obejść. Przecież my jesteśmy mądrzejsi niż prawo, nikt nie będzie nas ograniczał. Szkoda, że zapomnieliście, że cywilizowane kraju, też tak ograniczają, bo to zdrowie jest ważniejsze. Chciałbym dożyć czasów, kiedy któryś polak nie będzie krętaczem
  • Gość: sqro IP: 157.158.58.* 15.03.11, 16:18
    To co piszesz jest jawną hipokryzją. Od kiedy to do pubu chodzi sie 'po zdrowie'
  • Gość: as IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.11, 16:49
    np. ja chodze po zdrowie. Alkohol w rozsadnych ilosciach zalecaja nawet kardiolodzy. Do tego spotkanie z przyjaciolmi, tez dobrze robi zdrowiu.
    Ale skoro Ty musisz sie sponiewierac do nieprzytomnosci, to fakt, nie sluzy to zdrowiu.
  • Gość: zv IP: *.lightspeed.cicril.sbcglobal.net 15.03.11, 18:37
    A ja chodzę do pubów do godzin porannych (w Krakowie takich sporo) nie dla lampki wina ale do picia do oporu. Stać mnie nawet codziennie. W tych godzinach większość ludzi pije w nich dużo i nie dla zdrowia. Dużo osób pali (mimo zakazu), tak do 3 w nocy to barmani zabraniają ale po 3 sami zaczynają palić i tak powinno być. Dla tych co chodzą na dożynki koło 3, 4 rano zakazy są bezsensowne. O tej porze to już straż miejska śpi. i dobrze. Uważam jednak że w miejscach o charakterze kawiarnianym powinno się przestrzegać zakazu palenia. Sam choć jestem palaczem to nawet jak można było palić to i tak nie paliłem w knajpach, kawiarniach, restauracjach przy jedzeniu w pobliżu innych osób. Jednak są miejsca gdzie się idzie człowiek nawalić, oczadzieć i nie będzie mi państwo tego zabraniać. Specjalnie wybieram takie knajpy gdzie wiem, że barmani to tolerują.
  • Gość: as IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.11, 18:43
    A, mowisz o spelunach. No, to widac Spencer nalezy do tej kategorii.
  • Gość: lee-zack IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 15.03.11, 17:35
    "I dla nich jest hańbą łamanie prawa." - Ale z ciebie naiwniak. Chyba nigdy za granica nie byles a ni nie poznales obcokrajowca :P
  • Gość: zv IP: *.lightspeed.cicril.sbcglobal.net 15.03.11, 18:25
    Kłamstwo,nie na całym świecie. W Holandii przykładowo cofnięto zakaz palenia w małych pubach. W Czechach wolno palić w knajpach. A o USA nie masz pojęcia. W USA nie ma federalnego (obejmującego całe USA) zakazu palenia w barach - są zakazy stanowe, więc wszystko zależy od stanu w Illinois nie można ale w Indianie można i to nawet w restauracjach i to nawet podczas obecności dzieci (wszystko zależy od właściciela). Każdy stan ma swoje prawa, to samo tyczy się alkoholu a nawet maryśki. Marihuana jest teoretycznie zabroniona wszędzie, jednak póki co mimo okazjonalnych nalotów, w kilku stanach jest sprzedawana niby legalnie jako medyczna, i są tam legalne hodowle - legaln według prawa stanowego ale nie federalnego. Póki co rząd federalny odpuścił nieco i zezwala staną na swoja politykę.
  • Gość: as IP: *.internetia.net.pl 15.03.11, 20:21
    a ja nie życzę sobie aby palili przed lokalami!jak nie zachodzę do jakiegoś lokalu choćby ze względu na klientelę , to nie życzę sobie oglądać tej np. pijanej klienteli przed wejściem do tego lokalu np. na publicznym chodniku .Tym chodnikiem chodzą np. matki z dziećmi (przecież w knajpach są ludzie i w dzień)- tu już nie ma trucia ?dlaczego normalni ludzie mają być narażeni np. na zaczepki , czy mają obchodzić z daleka grupkę zachowujących się głośno i palących papierosy osobników?A co jakl knajpka usytuowana w budynku mieszkalnym ? ludzie mają cierpieć , bo ktoś wychodzi na papierosa?obłuda i hipokryzja .Dobra klimatyzacja i nikomu by nie przeszkadzał dymek w lokalu , a komu przeszkadza , niech zmieni lokal!jak niepalący są taką dużą grupą dobrych klientów , to rynek dawno już powinien stworzyć knajpy tylko dla niepalących..ale prawda jest inna - z reguły niepalący nie palą z "oszczędności"- ten nałóg kosztuje sporo!ale zawsze łatwiej powiedzieć - dbam o zdrowie , nie palę , to modne ,nie palić - każda wymówka dobra..na takich "oszczędnych " restauratorzy nie zarobią.Ustawa jest bardzo zła - właściciel powinien decydować czy u niego się pali czy nie .
  • Gość: ass IP: *.cbr.tp.pl 16.03.11, 07:48
    "Z reguły niepalący nie palą z oszczędności..." ale się ubawiłem :):):) Może jeszcze napisz jakieś swoje mądrości, chętnie poczytam.

    He he he
  • Gość: Ja IP: *.pg.com 16.03.11, 08:48
    Ass to jest naprawde dobra teoria: "Z reguły niepalący nie palą z oszczędności..."
    Zastaniow sie chwile przyklady moznaby mnozyc a efekty piorunujace.Przykladowo:
    - bezdomni to tak naprawde bankowcy (nie kupuja mieszkan domow z oszczednosci wiec widac znaja sie na tym najlepiej )
    - chorzy sa wtedy tak naprawde zdrowi tylko oszczedzaja na lekach i profilaktyce
    - nieuki to tak naprawde naukowcy, ktorzy oszczedzaja na pomocach naukowych
    - nie ma zadnego kryzysu finansowego na swiecie - ludzie po prostu masowo oszczedzac zaczeli
    Kurde kolega as od teorii oszczednosci moim zdaniem powinien dostac nobla (dzidzina nie wazna bo "prostota jego genialnej mysli" kwailifikuje go do kazdej dziedziny zycia.
    I jak tu mozna byc niezadowolonym z zycia? :)
  • Gość: rycu IP: *.cbr.tp.pl 16.03.11, 07:49
    A nie przyszło ci do głowy bucu, że niepalący po prostu nie chcą palić nie ze względu na oszczędności tylko że to jest jeden wielki syf?
  • Gość: :D IP: *.adsl.inetia.pl 16.03.11, 01:04
    zacznij od siebie..polecam!!:D
  • Gość: Byno IP: *.dip.t-dialin.net 15.03.11, 16:25
    Brawo do wlascicieli,moga liczyc na moja wizyte
  • ssdd1975b 15.03.11, 16:39
    tak to juz jest jak sie wprowadza glupie prawo... :) a wystarczylo po prostu karac wlascicieli pubow gdzie sie pali a nie ludzi ktorzy pala - na zachodzie to podzialalo - gdyz to obowiazek przestrzegania prawa spadl na wlascicieli, a nie na klientow...(a ze jedna z kar moze byc cofniecie licencji) to i wiekszosc bardzo szybko wprowadzily zeczywisty zakaz palenia...i zeby nie bylo - pale papierosy, ale wole lokale nie zadymione - wiec jak mam ochote na papierosa to po prostu wychodze zapalic na zewnatrz i tyle..(w domu tez nie pale)
  • Gość: Palacz IP: 213.241.123.* 15.03.11, 16:57
    Nie chodźcie tam więcej i już.
    Ci co palą bedą mieli wreszcie spokojne miejsce na dymek.
    I właśnie o to chodzi !
    Zarządzono teror palących to się bronią. Zaczynam odnosić coraz większe wrażenie że duch ORMO w narodzie żyje i ma się dobrze. A NIE palący kochają pchać się wszedzie tam gdzie się pali, uwielbiają być zatruwani a faktycznie chodzi o pokazanie swej władzy, że można komuś zwrócić uwagę, opiepszyć, wezwać straż lub policje. Nie palisz to wydaje ci się że jesteś ważniejszy?
    Moje zdrowie to moja rzecz, sam się truję za własne pieniądze - po co łazisz za mną i wdychasz smród? Nie dano palącym szans palenia w lokalach dla palcych to teraz obraca się kota ogonem. To wszystko jest jedną wielką błudą - Państwo zarabia ciężką kasę na palacych i pijących - teraz będzie jeszcze zarabiać na mandatach i karach.
  • Gość: ontos2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.11, 17:38

    "A NIE palący kochają pchać się wszedzie tam gdzie się pali"
    To jedna z twoich "mądrych" inaczej konkluzji.
    To wrodzone czy nabyte z tytułu palenia??? Komentarz zbyteczny.
  • Gość: hahahaha IP: *.via.zamek.net.pl 15.03.11, 18:51
    twoje zdrowie twoja rzecz-jak bedziesz miał raka krtani to sam sobie opłać operacje ok?
    jak idziesz ulicą i dym wylatuje ci z paszczy to jak ide za tobą to mnie nie trujesz nie?
  • Gość: qwerty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.11, 01:05
    On opłaca z nawiązką swoje i twoje przyszłe operacje, płacąc akcyzę od każdej paczki fajek. Gdyby nie palacze i alkoholicy to państwo byłoby na skraju bankructwa. A zatem, z szacunkiem do palaczy!
  • Gość: Luke IP: *.cpe.marton.net.pl 15.03.11, 18:58
    "Moje zdrowie to moja rzecz, sam się truję za własne pieniądze - po co łazisz za mną i wdychasz smród? "

    O ile potrafię czytać, to te panie tam siedziedziały i to śmierdziel przywlókł sie za nimi.
  • Gość: :D IP: *.adsl.inetia.pl 16.03.11, 01:15
    nazywanie palacza "śmierdzielem" jest tak samo chamskie jak nazwanie CIebie "głupią Cipą"..tyle,że na epitety w swoja strone zasłużyłaś sobie własnym chamstwem;] pasuje??czy dalej masz za dlaeko do łba??;]
  • Gość: scs IP: *.elpos.net 16.03.11, 10:12
    toz przeciez fajnie z piwkiem dymka puscic. POlactwo zabiera glos, bo im sie wydaje, ze demokracja to wolnosc stawiania klocka gdzie sie podoba. Wystarczy popatrzec na polski typ zabudowy w miastach. Kazdy stawia sobie co chce. banery napisane mazakiem i tym pdobne gwna.
  • Gość: as IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.11, 16:52
    Z Twoich wizyt nie wyzyja dlugo:)
    Bo ja i moi znajomi na pewno tam juz nie zawitamy.
    Za chamstwo, arogancje i jawne lamanie prawa.
    Zaloze sie, ze skoro w tym lamia prawo, to pewnie nie maja skrupulow w innych kwestiach.
    Nie zdziwiloby mnie, gdyby serwowali piwo rozwodnione, drinki chrzczone itp.
  • Gość: :D IP: *.adsl.inetia.pl 16.03.11, 01:16
    i Twoją starą na deser;)
  • Gość: Alex IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.11, 17:23
    Dla palących to i tak nie ma znaczenia, bo kubki smakowe tracą na wrażliwości.
    Więc idąc tym tropem, można powiedzieć że takie ciche przyzwolenie na palenie jest na rękę dla właścicieli lokalu.
  • Gość: mikq IP: *.trans.net.pl 15.03.11, 19:15
    Centrum Onkologii w Gliwicach zapewne tez może liczyć na Twoja wizytę. Miłego palenia i płacenia dzianym amerykanom za raka. To jest dopiero szczyt głupoty.
  • Gość: 5m0k3 IP: *.mtvk.pl 15.03.11, 16:51
    Tan na poważnie - te cioty powinny zostać obciążone kosztem interwencji straży miejskiej, która zamiast pilnować porządku na mieście musi się bawić w interwencje związane z papierosami.
  • Gość: as IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.11, 16:53
    Jestes zwyklym chamem.
  • Gość: Pri IP: 86.47.99.* 15.03.11, 16:54
    mieszkancy tego miasteczka nie grzesza inteligencja...
  • Gość: antyćwok IP: *.213.216.91.ip4.netico.pl 15.03.11, 17:21
    Chłopcze a powiedz mi z którego rynsztoka wyszedłeś?
  • Gość: tz85 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.11, 01:06
    A ta co sączyła wino w ciaży, do prokuratury! W końcu szkodzi własnemu płodowi/dziecku :)
  • Gość: Alex IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.11, 17:25
    I właśnie to robili! Taki ich psi obowiązek reagować na zgłoszenia łamania prawa. Jakie by ono nie było.
  • Gość: spencer out IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.11, 16:55
    Gdzie lekcewazone sa przepisy prawa, klienci nie powinni byc pewni, ze dostaja pelnowartosciowe alkohole.
    Bojkot Spencera!
  • Gość: zbyszko IP: 195.184.82.* 15.03.11, 17:04
    myslę,ze postawą policji powinna zając się prokuratura. to nie pierwszy raz kiedy ofiara lub poszkodowany proszący o pomoc policję - staje się ofiarą policji, to nie jest demokracja!
  • Gość: jancio IP: 157.158.58.* 15.03.11, 18:24
    Hehe, kolejny naiwny i naiwne panie nauczycielki, którym się wydaje że w Polsce jest demokracja i jak byle frajer zadzwoni na milicje to przyjadą w podskokach. Jak dzwonisz na milicję to największą szansę na oberwanie masz ty sam, trzeba mieć naprawdę nie po kolei w głowie żeby wykręcać 997 - no chyba że masz tam kogoś znajomego.
  • Gość: czytelnik IP: *.zanet.pl 16.03.11, 00:07
    Brak słów na poziom komentarza. No, ale cóż. Jak ktoś ma coś na sumieniu - zwykle się chamsko wypowiada o policji... a ja tam naprawdę wolę, żeby to policjant miał przysłowiową spluwę niż sąsiad, który z byle powodu może komuś strzelić w łeb.
  • Gość: rafaelmet IP: *.2-0.pl 16.03.11, 00:20
    Do wszystkich popierających Spencera:

    1. Ja przy piwie odczuwam nieodpartą potrzebę puszczania gazów. To jest moje święte prawo! W 4 literach mam komfort innych i dobre wychowanie. Będę teraz podchodził do przypadkowo spotkanych w kubie osób i pierdział im w twarz! Nie podoba się? To zmienić lokal!!!

    2. Wolnoć Tomku - ten argument jest tak beznadziejny, że szkoda słów. Prawo jest prawem. Otworzę bar i będę kradł klientom portfele. Mój bar, moje prawa. Nie podoba się? To zmienić lokal!!!

    3. Zakaz palenia pokazał jaką mniejszość stanowią palacze. W tych knajpach przynajmniej do których ja chodzę, sale dla palaczy są albo puste, albo małe i nikomu to nie przeszkadza. Ostatnio wystarczyło żeby jakiś debil w sali dla niepalących zapalił śmierdziela i momentalnie cała sala zaczęła cuchnąć. Od jednego peta! Naszczęście obsługa szybko zareagowała.

    4. Palenie to nie jest sprawa prywatna palaczy. Zatruwają niepalących a ich koszty leczenia przekraczają wpływy z akcyzy.

    Jakoś w wielu krajach to funkcjonuje i nie ma problemu. Pamiętam jak mój znajomy Szkot, wychodził na deszcz przed swój domek, żeby zapalić papierosa. Totalne zadupie, zero policji, sam mieszka, uwielbia palić, ale w domu tego nie zrobi, bo w pomieszczeniach jest zakaz! Dalej olewajmy prawo, to potem się nie dziwmy, że mamy burde koło siebie.
  • Gość: Pakhet IP: *.punkt.opole.pl 17.03.11, 15:46
    O dzięki Ci Boże, że są jeszcze na świecie jacyś inteligentni ludzie!
  • Gość: Slezak s Polska IP: *.171.234.162.dsl.crowley.pl 15.03.11, 17:13
    Ja do Spencera nie pójdę. Nawet nie ze wzgledu na papierosy, ale na chamstwo tzw "menadżerki". Dziś oszukują w sprawach palaczy, jutro mnie tam okradną. Po prostu meliniarska knajpa.
  • Gość: kuzyn barei IP: 213.241.124.* 15.03.11, 17:25
    Fajnie wam idzie ta nagonka, cuś piknego!
    Szczególnie te wpisy barejopodobne - KAZDY PIJAK TO ZLODZIEJ ... KAZDY PALĄCY FALSZUJE ALKOHOLE.
    Idźmy więc na calość - palisz to smierdzą ci nogi i sikasz do zlewu
    Pijesz wino w Spencerze to będziesz miala głupie dzieci
  • Gość: spencer out IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.11, 18:10
    Czytaj ze zrozumieniem.
    Jesli ktos w pogardzie ma przepisy prawa, to rozsadek i czysta logika podpowiadaja, ze w jego uczciwosc w jakiejkolwiek kwestii wierzyc nie mozna.
  • Gość: JohnnyD IP: *.ssp.dialog.net.pl 15.03.11, 21:23
    > Czytaj ze zrozumieniem.
    > Jesli ktos w pogardzie ma przepisy prawa, to rozsadek i czysta logika podpowiad
    > aja, ze w jego uczciwosc w jakiejkolwiek kwestii wierzyc nie mozna.

    Zabawni są ortodoksyjni przestrzegacze prawa. Rozumiem, że nigdy nie jechałeś komunikacją bez biletu, nigdy nie przekroczyłeś prędkości, nie przeszedłeś na czerwonym itp?

    Jeśli to zrobiłeś, to w pogardzie masz przepisy prawa a więc czysta logika nakazuje trzymać się od Ciebie z daleka bo możesz okraść lub zamordować.
  • Gość: morgi IP: *.ip.netia.com.pl 15.03.11, 23:19
    Z jednym ale...Jak nie kupię biletu i mnie złapią zapłacę mandat. Podobnie w przypadku czerwonego światła. Jeśli jakaś łajza o słabym charakterze pali to ma mandatu nie dostać, bo co? Jest lepsza od tego co nie kupił biletu? Poza tym nie wiem dlaczego palacze chwalą się, że palą, bo to często oznacza nie tylko to, że nie mają charakteru, ale to, że kiepsko ich wychowano, bo część z nich już przed 18 kopciła.
  • Gość: czytelnik IP: *.zanet.pl 16.03.11, 00:17
    Dokładnie. Jest też jeszcze inna kolosalna róznica - czym innym jest incydentalne złamanie prawa wynikające też z czegoś, a czym innym nagminne łamanie. Jeśli wierzyć artykułowi oraz komentarzom, w Spencerze mamy do czynienia z nagminnym łamaniem przepisów oraz kultury osobistej personelu. To już daje prawo do, co najmniej domysłów, czy nie łamią zasad w inny sposób? A co, gdyby ktoś został okradziony? Przykładowo, zgłaszasz, że ukradziono ci portfel? To co, przychodzi ta menedżerka i daje ci w pysk, żebyś się nie awanturował, bo oni są samotną wyspą i anarchią? I proszę nie pisać, że to nieporównywalne: papieros, a kradzież - tu chodzi o to, że mechanizm jest dokładnie ten sam - brak poszanowania prawa, współżycia z innymi ludźmi i na dokładkę - według mnie totalna kompromitacja menedżerki.
  • Gość: Slezak s Polska IP: *.171.234.162.dsl.crowley.pl 15.03.11, 17:30
    Tu nie chodzi o ideologię ale o wulgarne cygaństwo i "dymanie" klientów. Tyle
  • Gość: Twoj Stary IP: *.adsl.inetia.pl 16.03.11, 00:02
    a gdzie tu "cygaństwo wulgarne"?? czy ty misiu umieszcz czytać??czy tak se posty ślesz..bo życia prywatnego nie masz??hm??;]
  • Gość: twoja stara IP: *.171.234.162.dsl.crowley.pl 16.03.11, 11:49
    Nie każdemu, jak tobie "bogate życie towarzyskie" na hołdzie, uniemożliwia wygodne siedzenie na fotelu przed kompem.
  • Gość: gp IP: *.ip.netia.com.pl 15.03.11, 17:30
  • Gość: ontos2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.11, 17:32
    Może mi ktoś wyjaśni kim jest knajpiany menadżer????Pełni role straszaka?
    "A zarzut o łamaniu zakazu palenia się nie potwierdził"

    Tak, panowie polucjanci ! weszli w maseczkach, stąd nie czuli dymu tytoniowego.I śmieszne i straszne.


Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka