Dodaj do ulubionych

Zabrze, mój "Przystanek Alaska"

11.04.11, 14:01
i komu to przeszkadza?
Edytor zaawansowany
  • Gość: Tyż Hanyska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.11, 17:11
    Wiadomo...
  • Gość: Wilimowski IP: 213.139.155.* 11.04.11, 17:31
    Kto mieszkal w tym mieszkaniu z przydzialu wczesniej ?
    W jakich dokladnie okolicznosciach je opuscil ?

    Czamu akurat oni je dostali ?

    A te zasyfione meble z nieba spadly ?

    Czamu tak gibko fater i "stryjek" dostali funkcje kierownicze na hucie ?


    ........itd. itp. etc.
  • veneziano 11.04.11, 19:06
    "Brakowało też doświadczonych fachowców, techników, inżynierów. Przedwojenny personel, a w przeważającej większości byli to Niemcy, uciekał przed Armią Czerwoną bądź został przymusowo wysiedlony. Ogłoszony w Polsce centralnej zaciąg do pracy w hucie nie przynosił rezultatów."

  • walrus1 11.04.11, 21:56
    veneziano napisał:

    > "Brakowało też doświadczonych fachowców, techników, inżynierów. Przedwojenny pe
    > rsonel, a w przeważającej większości byli to Niemcy, uciekał przed Armią Czerwo
    > ną bądź został przymusowo wysiedlony. Ogłoszony w Polsce centralnej zaciąg do p
    > racy w hucie nie przynosił rezultatów."
    >
    na ja, wiynkszosc chopow co w zabrzu zostala, tych z gruby i z huty, co niy byli w volksszturmie to rus zabrol na ukraina abo syberia wiosna 45 roku-godo sie ze 60 % tam tyz na wieki zostalo, niych im ziymia lekko byndzie
  • Gość: realista IP: *.dip0.t-ipconnect.de 11.04.11, 23:32
    Akurat w Zabrzu niejednego slaskiego (pardon: "niemieckiego") fachowca zamordowano we wlasnym lózku albo wyrzucono przez okno..... pewnie wtedy jeszcze byly slady na chodniku albo podwórku.......
  • Gość: lolek IP: *.dynamic.chello.pl 12.04.11, 01:38
    No niestety nie było kadry kierowniczej bo zostali osadzeni w polskich obozach a jak jakimś cudem przeżyli to w ich mieszkaniach już tajojki siedziały.Cięzkie czasy być usiebie i być tkaktowanym jak intruz i niy tylko w Zabrzu tak było.
  • Gość: fiks IP: 195.248.255.* 12.04.11, 06:47
    > No niestety nie było kadry kierowniczej bo zostali osadzeni w polskich obozach
    > a jak jakimś cudem przeżyli to w ich mieszkaniach już tajojki siedziały.Cięzkie
    > czasy być usiebie i być tkaktowanym jak intruz i niy tylko w Zabrzu tak było.

    Taka kolej wojennego losu, "tajojkow" tez nikt nie pytal o zdanie, dali im czas na spakowanie, do wagonu i "praszczaj", wiekszosc juz nigdy nie zobaczyla swojego Lwowa. Warto tam pojechac zeby zobaczyc co stracili i za czym tesknily cale pokolenia...
  • Gość: NowyZakamuflowany IP: 195.94.208.* 12.04.11, 01:23
    W doma sie godało, coby uważać na kurdupli, bo mają głowa za blisko żici, to i w głowie smordy mogą mieć. Jak się słucho tego kurdupla małego, to widać, że pulok( sie mi objechało..) polok znaczy się ale może i pulok tyż.
  • Gość: katowiczanka IP: *.ip.netia.com.pl 12.04.11, 09:18
    Taka postawa "...obawę przed obcym i dystans wsparty gigantycznymi kompleksami" jest na Slasku do dzis. Nie wszedzie i nie przez wiekszosc jest ona prezentowana, ale nie raz na tym forun mozna bylo poczytac jak sie Slazacy-hanysy pienily, choc artykul wcale nie obrazal ani nie pomniejszal urokow Slaska, a jedynie wspominalo sie w nim o Zaglebiu. Choc najblizsi sasiedzi z Zaglebie nie demonstruja zadnej wyzszosci wobec slaska - raczej powiedzialabym, ze zdrowa obojetnosc i dystans - to sa takie pierunskie hanysy, ktore na slowo Sosnowiec dostaja piany na pysku, choc jak zapytac czemu, to ci nie odpowiedza, bo sa to zazwyczaj ludzie maluczcy i ograniczeni w swiatopogladzie. Slazacy ktorzy znaja swoja wartosc i sa dumni nie obrazaja sie na innosc, na nie-slaskosc. Takim kims jest np w moich oczach Pan Grolik - reprezentuje RAS, nie uwaza sie za Polaka, ale ma szacunek dla Polski i Polakow. Najbardzije zakompleksieni sa slazacy niewyksztalceni, ubodzy i z niemieckiej czesci Slaska.

  • Gość: co to znaczy ? IP: *.hsi6.kabel-badenwuerttemberg.de 12.04.11, 09:49
    Co to znaczy z niemieckiej czesci Slaska ?
  • Gość: lolek IP: *.dynamic.chello.pl 12.04.11, 10:01
    to samo chciałem zapytać co znaczy niemieckiej częsci Śląska? wykształcona nie zakompleksiona Polko katowiczanko?Acha kulturalny człowiek nie mówi że ktoś ma pysk! za co na Śląsku nie lubi się ludzi zza Byrnicy spytaj swojego dziadka.Pozdrawiam
  • Gość: nasir IP: *.abramowski.edu.pl 12.04.11, 11:16
    Nie demonstrują....... Wystarczy ich demonstracji po 1945 roku, kiedy z butą i nienawiścią obejmowali kierownicze stanowiska w zakładach pracy na Górnym Śląsku, wykształcenia i pojęcia nie mieli żadnego, ale za to mieli legitymację partyjną. Tak, nie wszyscy Ślązacy byli święci, ale twój post właśnie emanuje komplwksami i nienawiścią.. KATOWICZANIN od wielu pokoleń.
  • veneziano 12.04.11, 11:32
    być może jego odmienna postawa wynika z faktu, ze jest wnukiem Zdzisława Hierowskiego- literata i humanisty, pochodzącego z okolic Przemyśla.Wniósł wielki wkład w rozwój społeczno-kulturalny Górnego Sląska, dlatego uczczony ulicą w Katowicach; nie wiem, jak przyjąłby wieść o tym,że jego wnuk wyrzekł się polskości...
  • Gość: listonosz IP: *.dpd.com.pl 12.04.11, 10:21
    redaktorzy pewnie nie są stąd, bo kodu pocztowego swojej firmy nie znają,
    proszę o natychmiastową korektę !

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka