Dodaj do ulubionych

Kolejny nieprzemyślany zakup w policji

IP: *.ip.netia.com.pl 05.05.11, 12:09
Proponuje zamontować... sznurek. I będzie cacy
Edytor zaawansowany
  • polsz 05.05.11, 13:12
    sterowanie z wnętrza a nie barierki na dachu
  • jimmyjazz 05.05.11, 16:00
    No sory, ale jak nie można wejś na dach bo nie ma barierek to jakiś absurd. Może jeszcze metrowe barierki na dachu (pewnie będą musiały byś sterowane ze środka aby je złożyć na czas jazdy :)

    --
    Jeśli płacicie ludziom za to, że nie pracują, a każecie im płacić podatki gdy pracują, nie dziwcie się, że macie bezrobocie.

    Dla odważnych
    i27.tinypic.com/34oap9h.png
  • Gość: DNA IP: *.bb.dnainternet.fi 05.05.11, 17:06
    Przepisy pochodzą z czasów kiedy po drogach polskich śmigały furmanki :)
    Polska policja jest w równie dalekim lesie jak przepisy...
  • Gość: pandzik IP: *.dynamic.chello.pl 05.05.11, 14:32
    i taka jest polska policja.
    banda niemot kompletnych.

    raz- rozpisali chybiony przetarg.
    dwa-nie mogą sobie poradzić z masztem oświetleniowym we własnym zakresie(kijaszek, zestaw linek, szwagier... cokolwiek).
  • Gość: cho IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.11, 14:34
    Dzień po dniu na nowo przekonuję się, że stary dowcip "jeden czyta, drugi pisze" to policyjna rzeczywistość.
    Albo ja jestem głupia, albo w sytuacji, kiedy ktoś płaci za coś grube pieniądze i to coś ma wadę (np. brak sterowania reflektorem na dachu), to się reklamuje tę wadę, a nie prosi o jakies chałupnicze rozwiązania.
    Ja bym odesłała te cuda to renault i zażądała, żeby wróciły za dwa tygosnie wyposażone w odpowiedni sprzęt albo nie zapłace faktury. Proste. Ale w policji... "jeden czyta, drugi pisze", a obaj są chwilowo na L4.
  • Gość: Miras IP: *.ssnet.pl 05.05.11, 14:45
    Chyba nie do końca masz rację cho. Chyba ktoś podisał SIWZ i ktoś dokonał odbioru wozów. Może gdyby stracił pracę albo musiła sam zapłacić za przeróbki to by pomyślał na przyszłość. A dostawca? No cóż! Pewno dostarczył zgodnie z zamówieniem.
  • Gość: elektryk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.11, 16:32
    A prawda gdzieś pośrodku.

    Akt I
    Jakiś wizjoner wymyślił TOTO, czyli biuro na kółkach. Żeby było wygodniej, wyposażone w podręczny magazynek. A żeby było inaczej niż na świecie to_majom, zainstalował na dachu maszt oświetleniowy. No, i żeby TOTO się sprzedawało, zamieścił (ani chybi) fotki w internecie.
    Akt II
    Jakiś zapracowany urzędnik KG, podczas wykonywania jakżeż wyczerpujących czynności służbowych, polegających na permanentnym przeszukiwaniu internetu, natknął się na TOTO i od razu TOTO wzbudziło jego nieufność. Sporządził na ten temat stosowną notatkę służbową i (jakżeżby inaczej) przekazał ją swemu zwierzchnikowi (drogą służbową, ma się rozumieć).
    Akt III
    Nic by się nie działo (bo zwierzchnik był zajęty właśnie wykonywaniem, jakżeż ważnych, czynności służbowych), gdyby przypadkiem nie napatoczył się kumpel zwierzchnika, który właśnie robił w zaopatrzeniu. No i wtedy się zaczęło.
    Akt IV
    Zebrali się wszyscy ważni w KG (od tych spraw) i zaczęli radzić:
    - że biurko to fajnie bo nie trza będzie na kolanie pisać - a krzesło to się skądś dokombinuje,
    - że ksero to fajnie bo nie trza będzie latać do najbliższego punktu i płacić 20 groszy od strony,
    - że drukarka to fajnie, bo nareszcie jakiś powiew nowoczesności (o tym, że trza ją do czegoś podpiąć, żeby wykonywać mogła swoje, jakżeż ważne, czynności służbowe nikt jakoś nie pomyślał),
    - że skaner to fajnie, bo jak przy kimś znajdą jakiego pornosa to se bedzie można od razu na poczekaniu... nim się go przekaże wyżej, drogą służbową (o niepomyśleniu - to samo co przy drukarce)
    - aaaaaaa... pomyśleli: drukarkę i skaner to każdy se będzie podpinał do swojego prywatnego laptopa, co go i tak codziennie do roboty przynosi,
    - no i w końcu alkomat przestanie wypychać kieszenie,
    - a w podręcznym magazynku to się upcha parę przenośnych znaków drogowych - qrde, za małe TOTO, żeby cały komplet się zmieścił - a szkoda,
    - no i jakąś apteczkę samochodową się dokupi, żeby było poważnie
    - a cooooo???
    - a z masztem oświetleniowym na dachu cooo? - zapytał ktoś nieśmiało z kąta (bo tam było jego hierarchiczne miejsce)
    - a z masztem to se jusz w terenie poradzóm - odpowiedział autorytatywnie dowodzący.

    I tak TOTO zasiliło stan majątku Wspaniałej Instytucji

    Akt V został napisany wyżej, przez gazetę.
    --------------------------------------------------
    Pomysł ze sznurkiem jest całkiem dobry. Trza jeszcze wywiercić dwie dziurki w dachu, żeby go można było wprowadzić do wnętrza i zamontować na ścianie koło biurka korbkę z bębenkiem, na który będzie się ten sznurek nawijał (starsi to pewnie pamiętają mechanizm podnoszenia szyby w trabancie)
  • Gość: cho IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.11, 17:50
    "Chyba ktoś podisał SIWZ i ktoś dokonał odbioru wozów."
    OK, czyli zasada "jeden czyta, drugi pisze", obowiązuje na każdym szczeblu hierarchii, ergo i ten, co zamawiał, i ten, co odbierał, to półdebil, a renault się z nich śmieje. Bo jakoś nie chce mi się wierzyć w to, że opcji sterowania W OGÓLE NIE MA, po prostu ktoś postanowił akurat na tym przyoszczędzić - pewnie system miał jakąś nazwę i ten ktoś nie wiedział, co to...
    Czujesz się bezpieczniej, mając do dyspozycji takich inteligentnych stróżów prawa?
  • Gość: czytelnik IP: *.zanet.pl 05.05.11, 18:18
    > Czujesz się bezpieczniej, mając do dyspozycji takich inteligentnych stróżów pra
    > wa?

    Policja to instytucja państwowa i działa z pieniędzy podatnika, więc musi działać zgodnie z przepisami, prawem. To nie agencja reklamowa, że każdy sobie coś wymyśla i liczy się zysk. Policja jak żepu trzyma się prawa, bo inaczej po prostu nie może - i to jest bardzo OK, bo zabezpiecza przed nadużyciami itd. Problem jest gdzie indziej moi drodzy!

    Jak bumerang wraca kwestia przetargów - kto ma wygrać? Najtańszy! Więc macie odpowiedź i naprawdę, o tym tyle się już tłucze, że aż dziw jak wiele osób nadal za wykonanie np. drogi, budynku, zakupu samochodów etc. wini firmę-wykonawcę czy zamawiającego!! Sprawa jest prosta jak budowa cepa - firma zrobiła tak jak było zamówione - tanio, a zamawiający zamówił tak jak mówi prawo - tanio.

    Pytanie więc trzeba by zadać zupełnie inne - kto ustala takie a nie inne prawo? Ano posłowie. Ale całkiem spora część Polaków zamiast wymagać wysokiej jakości stanowionego prawa woli dyskusje o Smoleńsku, Katyniu i innych. Albo przyszłość albo przeszłość - jest ciężko poświęcić się jednemu i drugiemu naraz. I też z tego powodu jesteśmy tam gdzie jesteśmy.
  • Gość: Signaal IP: *.dg-net.pl 05.05.11, 19:12
    Ale najtańszy w przetargu ma dostarczyć produkt spełniający SIWZ. W tym wypadku specyfikację pisał ktoś nie mający pojęcia co pisze. Na całym świcie w przetargach publicznych wygrywają najtańsi.
  • Gość: cho IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.11, 15:41
    "jak wiele osób nadal za wykonanie np. drogi, budynku, zakupu samochodów etc. wini firmę-wykonawcę czy zamawiającego"
    Nie rób z ludzi idiotów. Jakby lekarz zamówił stetoskop bez słuchawek, bo tańszy, i nieważne, ze bezużyteczny, to też byś winił mitycznych "onych"? Wina jest zamawiającego, który nie rozumie, co zamawia, a do wydawania garściami kasy publicznej pierwszy, i wykonawcy, któremu jest obojętne, co sprzedaje, byle faktura była zapłacona w terminie.
    Nikogo nie obchodzi, żeby to miało ręce i nogi - jedni zadowoleni, bo moga się pochwalić "modernizacją", a drudzy zadowoleni, bo kaska leci.
  • Gość: maciej IP: 217.97.182.* 05.05.11, 17:11
    ...a tu chłopcy policjanci mają problem z tężyzną fizyczną,którą szlifowali ostatnio na lekcjach W-F w szkołach podstawowych....to i zanikła.
    Proponuję do obsługi tego reflektorka wynajmować alpinistę!!!
  • Gość: czytelnik IP: *.zanet.pl 05.05.11, 18:26
    Nie chichraj się tylko pomyśl - skąd problem? Podstawowa zasada przetargów w Polsce? Tik-tak-tik-tak... Czas na odpowiedź minął. Odpowiedź: TANIO! Nie masz na to bata, trzeba by zmienić prawo. Póki co policja, jak i inne instytucje państwowe muszą zamawiać tanio. To raz. A dwa - policjant nie miał by kłopotu żeby zmienić ten reflektor ręcznie. Ale pomyśl chłopie, co lubią media? Upraszczać. Więc jakby doszło do sytuacji, w której ktoś - nieważne z jakiej przyczyny! - spadłby z takiego furgonu - byłaby afera, że nie dbają o bezpieczeństwo etc. etc. To byłoby medialne, bo dotyczyłoby Komendy Głównej i szefostwa. Dlatego wprowadzili zakaz wchodzenia na dach. A teraz wyobraź sobie, że policjant łamie ten zakaz (BHP) i wchodzi na dach - spada - nieważne, co było przyczyną - to może dostać conajmniej po premii. Więc patrz trochę szerzej niż to wytycza krótki temat "news" w gazecie. Problemem jest debilnie staniowione prawo w Polsce. I tak - stanowią je ludzie. Tak, ci których wybierają ludzie. Koniec pieśni.
  • Gość: Signaal IP: *.dg-net.pl 05.05.11, 19:13
    W strażach pożarnych tez ma byc tanio ale nikomu nie przyszło do głowy zamawiać samochody z masztem oświetleniowym bez sterowania z 'poziomu gruntu".
  • Gość: maciej IP: 217.97.182.* 05.05.11, 20:16
    ...podstawowa zasada przetargów w Polsce to.................PROWIZJA,panie kolego!!!
    Czy tanio? To niech świadczy pierwszy z brzegu przykład :
    Dwór prezydenta RP,jest droższy w utrzymaniu od Dworu królowej Anglii !!!!!!!!!
    Czy sądzisz,że utrzymanie jednego etatu policjanta,czy strażaka,który po 15 latach jako 35-latek odchodzi na emeryturę w Polsce jest niższe niż w Niemczech,USA czy W.Brytanii ????
  • Gość: miro IP: 93.175.68.* 05.05.11, 18:27
    Sterowanie od srodka zamontowac a nie barierki!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  • Gość: manamana IP: *.dynamic.chello.pl 05.05.11, 19:30
    wjadą w za niski mostek i bedzie po maszcie oświetleniowym,
    a ten maszt oświetleniowy to zapewne pomysł jakiegoś POsła mądrego.
  • Gość: xyz IP: *.c193.msk.pl 05.05.11, 20:40
    Dziwnym trafem policja kupuje ostatnio głównie szmelc marki FIAT lub KIA.

    Volkswageny Transportery kupione po upadku komuny są sprawne do dziś. To był przemyślany zakup i solidny sprzęt.
  • Gość: Bartek IP: *.mofnet.gov.pl 06.05.11, 11:24
    Podobno premier i Jacek Vincent (minister od finansów) szukają dziury budżetowej = tam gdzie wyciekają pieniądze?!
  • Gość: Linksys IP: *.ngm.net.pl 06.05.11, 12:01
    auta. Przecież wszyscy wiemy, że żaden zakup nie dojdzie do skutku bez opłacenia "FUNDUSZU DECYZYJNEGO".

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.