• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Radość z bluesa Dodaj do ulubionych

  • 16.05.11, 14:11
    " Także odmienne są nasze kompleksy okupacyjne i peerelowski"
    Ślązacy za okupacji byli uważani za Niemców podczas gdy Polaków w takim np Wartegau wogóle nie uznawano za ludzi, za peerelu zaopatrzenie w śląskich sklepach było o niebo lepsze niż w reszcie kraju.
    Nic dziwnego, że ślązacy mają na ten czas inne spojrzenie
    Zaawansowany formularz
    • Gość: gp IP: *.ip.netia.com.pl 16.05.11, 14:19
      A dlaczego nie miało być lepsze w regionie, który osiągał ok. 40% PKB całego kraju?
      • Gość: alkantarski IP: *.jjs-isp.pl 16.05.11, 18:55
        Kazimierz Kutz zaklina rzeczywistość. Deklaracje narodowości śląskiej to niekoniecznie społeczna demonstracja (choć także), ale też nakręcany przez Wyborczą marketing za pomocą t-shirtów za prawie 30 zł i nalepek z emblematem tej gazety. Skoro PiS ma monopol na patriotyzm - to dowalamy patriotyzmowi wspierając jeden z nurtów politycznych, któremu daleko do uzyskania powszechnego poparcia u Ślązaków.
        Kazimierz Kutz przypomniał sobie o grobach z wehrmachtu, ale w swoich filmach tego za bardzo nie podkreślał. Czyżby przez kilkadziesiąt lat był konformistą zakłamującym śląską rzeczywistość? Z tego, co pamiętam, stary Habryka wywieszał flagę biało-czerwoną. Górnicy z "Wujka" śpiewali polskie bogoojczyźniane pieśni, a na końcu Soli Ziemi Czarnej powstańczy weterani ustawiają się do pamiątkowego zdjęcia pod pomnikiem upamiętniającym powstania.
        Z tego, co wiem, to Polska wspierała powstańców śląskich (zwłaszcza III powstanie), co zresztą niektórzy zwolennicy narodowości śląskiej uważają za obcą ingerencję w spokojne i sielskie życie Ślązaków pod Niemcami. Czyli znowu Kutz nie ma racji twierdząc, że Polska patrzyła TYLKO na wschód i nigdy nie pamiętała o Śląsku.
        Ślązacy leżą pod Stalingradem, ale także w polskich mundurach pod Monte Cassino, a jeżeli ofiara tych od Andersa (jak zauważył Kutz w jednym ze swoich wcześniejszych felietonów), to nie bardziej bezsensowna, niż innych poległych Polaków (w świetle ustaleń jałtańskich i terroru komunistów).
        A w jakim państwie narodziły się talenty Góreckiego, Swinarskiego i Kilara. Poza tym, czy Górecki był narodowości śląskiej? Na pewno nie. Poczuwał się do związków z całą ojczyzną, co wyrażał w swojej twórczości. A może to wynik indoktrynacji Grażyńskiego? Śląsk nie jest za Polski kulturalną pustynią, o czym świadczą filmy chociażby Kutza, młodzi reżyserzy i pisarze,
        liczne orkiestry symfoniczne, wyższe uczelnie.
        Serial Bercik robią przynajmniej w dużej części sami Ślązacy (przynajmniej aktorzy, reżyserów nie znam). I Ślązacy robią TV Silesię, której oferta programowa odpowiada pewnej części śląskiego społeczeństwa. Nie szafowałbym więc za bardzo epitetami wobec "okupantów" i ich polityki kulturalnej.
        Pewnie Pana dużo rzeczy boli, Panie Reżyserze, ale to nie powód, żeby ciągle się denerwować i zwalać całe zło na Polskę. Śląsk nie ma się dzisiaj wcale tak źle - może to nie Bawaria, ale też nie NRD. Jak Pan sam zaneguje własny dorobek, to następne pokolenia też nie będą rozumiały, co to za flaga tam się pojawia - ta biało-czerwona (czy to był jakiś fanatyzm, czy zaślepienie)?
        Dobrze, że Pan przypomniał sobie o bluesie. Śląscy bluesmani najlepiej potrafili oddać słowo polskie w muzyce bluesowej. Osiągnęli sukces i na Śląsku i w całej Polsce. "Sie macie ludzie"! Brzmi lepiej niż wyrzekanie na okupantów.
        • Gość: Josef IP: *.215.broadband3.iol.cz 16.05.11, 22:17
          Wlasnie wrocielem z wycieczki do wschodnich landow Niemiec. To NRD jak je ciagle alkantarski nazywasz to raj w porownaniu ze Slaskiem. Dopiero tam zrozumialem jak wielka jest przepasc cywilizacyjna miedzy takim Dresden, Bautzen, Goerlitz a polskimi miastami. Infrastruktura, komunikacja, mentalnosc ludzi... Pewnie, ze maja wiele problemow jak: wyludnienie, wyzsze niz na zachodzie bezrobocie, ale radza sobie z nimi coraz lepiej. Mozna tylko pomarzyc jak Slask mogl wygladac gdyby tylko...
          • Gość: alkantarski IP: *.jjs-isp.pl 18.05.11, 18:57
            Bautzen, czy Budyšin? Goerlitz czy Zhorjelc? Czy kultura tamtejszych Słowian, Serbów łużyckich jest już na wymarciu?
        • Gość: AndrzejQQ IP: *.static.sitel.net.pl 17.05.11, 05:38
          Panie Alkantarski, kiedyś nie byłem taki pewny, że całe zło na Śląsku pochodzi z Polski, a przynajmniej z tego, że takie teraz tu państwo. Dziś wiem, że nasza kultura materialna została zniszczona przez tak zwanych "haziajów", którzy nie rozumiejąc naszej cywilizacji i kultury niszczyli ją i nas tępili. Gdyby Pan czuł się obrażony określeniem cywilizacja, to spieszę wyjaśnić, że "poziom cywilizacyjny narodu mierzę poziomem poszanowania praw, które ten naród dla siebie stanowi". W cudzysłowie, bo nie moje. Cytat pasuje jak ulał do określenia różnicy ucywilizowania Ślązaków w stosunku do żywiołu, który wlał się do nas po 1922 i 1945. Żywiołu, który nas, Ślązaków traktował jak obywateli drugiej kategorii, bez żadnych racjonalnych podstaw. Myślę, że z resztą zła, które jest na Śląsku, spokojnie poradziłby sobie nasz pracowity i żyjący w poszanowaniu prawa ludek, niezależnie od tego czy przybysze z Polski pozwoliliby nam samym sobie rządzić, czy nie i czy dadzą nam prawo do nazywania się narodem czy nie. Na koniec, jeżeli Pan zechce, to znajdzie sobie wykazy zniszczonych przez ostatnie 65 lat obiektów naszej kultury materialnej. I zapewniam pana, że ja, Ślązak dystansuję się od Polskości i demonstruję Śląskość bez żadnego, marketingowego poduszczenia GW.
          • Gość: alkantarski IP: *.jjs-isp.pl 18.05.11, 19:13
            Komuna niszczyła wszędzie, gorole też w tym brali udział. Polacy na Śląsku też dużo stworzyli - chociażby przywoływany przez Kutza Kilar, czy architekt Michejda, zresztą rdzenny Ślązak i Polak. Co do poszanowania praw - jest to przesada - Ślązacy również uczestniczyli w reżimach, które były na Śląsku. I nie zapominaj o terrorze, który był w czasie II wojny światowej - sporo znajdziesz o polskich Ślązakach w obozach koncentracyjnych. Powodzenia w poszukiwaniu lektur.
        • 18.05.11, 15:36
          > Kazimierz Kutz przypomniał sobie o grobach z wehrmachtu, ale w swoich filmac
          > h tego za bardzo nie podkreślał. Czyżby przez kilkadziesiąt lat był konformistą
          > zakłamującym śląską rzeczywistość? Z tego, co pamiętam, stary Habryka wywiesza
          > ł flagę biało-czerwoną. Górnicy z "Wujka" śpiewali polskie bogoojczyźniane pieś
          > ni, a na końcu Soli Ziemi Czarnej powstańczy weterani ustawiają się do pamiątko
          > wego zdjęcia pod pomnikiem upamiętniającym powstania.


          Jeśli nie rozróżniasz filmu inspirowanego wydarzeniami historycznymi od rzeczywistości historycznej to masz poważny problem. Filmy Kutz z opisywanego okresu miały zbliżyć Śląsk do Polski i były w pewnynm sensie propagandowe (radzę zapozanać się ze znaczeniem tego terminu, zanim ktoś odpowie). Film ma coś kreować, nie tylko przekazywać wiedzę historyczną zgodnie z faktami.





          > A w jakim państwie narodziły się talenty Góreckiego, Swinarskiego i Kilara.
          > Poza tym, czy Górecki był narodowości śląskiej? Na pewno nie. Poczuwał się do z
          > wiązków z całą ojczyzną, co wyrażał w swojej twórczości.

          Górecki urodził się w Czernicy w powiecie rybnickim, jest więc etnicznym Ślązakiem.

          > Serial Bercik robią przynajmniej w dużej części sami Ślązacy (przynajmniej a
          > ktorzy, reżyserów nie znam).

          To serial, którego scenariusz pisany jest poza Śląskiem, a na śląski tłumaczy go Krzsztof Hanke. Zaadaptowany do Katowic serial o niezbyt rozgarniętym osobniku, który mógłby się dziać w całej Polsce.



          --
          Poznaj kulturę (muzyka, film, literatura, sztuka) Górnośląskiego Okręgu Przemysłowego:

          Upper Silesian Metropoly IN East Silesia
          • Gość: alkantarski IP: *.jjs-isp.pl 18.05.11, 19:08
            Jeśli chodzi o odróżnianie filmu od rzeczywistości historycznej to nie mam z tym problemu. Powstania śląskie i opowiedzenie się części Ślązaków za Polską oraz polska świadomość narodowa raczej dziś większej części Ślązaków była i jest faktem. W filmie oczywiście są różne mitotwórcze fantazje. Nieracjonalna postawa polskiego oficera granego przez Olbrychskiego z Soli Ziemi Czarnej ma obrazować polski romantyzm i brak racjonalności - fakty natomiast świadczą o tym, że podczas walk o granice po I wojnie światowej Polacy potrafili je sobie wywalczyć i obronić, choć może nie w całej rozciągłości.
            Pisząc o Góreckim oczywiście spodziewałem się, że nie trzeba pisać rzeczy oczywistych. Nie musisz mi tłumaczyć, gdzie się urodził. Był rdzennym Ślązakiem i był Polakiem.
            W Berciku grają i Ślązacy i nie-Ślązacy, nie posługiwałbym się jakimś serialem jako orężem w walce propagandowej na rzecz udowodnienia tezy o prześladowaniu Ślązaków. Ale niech będzie, że to rzeczywistość filmowa, która ma służyć zbliżeniu Polaków i Ślązaków ;)
            • Gość: gurda IP: *.dedi32.de 19.05.11, 03:28
              oczywiscie, ze Gorecki byl Polakiem czy ktos twierdzi inaczej? Na Gornym Slasku przenikaly sie dwie glowne etnicznosci: polska i niemiecka (w mniejszym stopniu czeska i zydowska). Po wojnie ostali sie glownie Slazacy polscy i polskojezyczni, wiekszosc Slazakow etnicznie niemieckich wyjechala na mocy ustalen pomiedzy zwycieskimi mocarstwami. Gorecki byl Slazakiem i Polakiem, i nigdy nie bylo w tym zadnej sprzecznosci. Slaskosc moze byc skladnikiem polskosci, to jest kwestia deklaratywna. Nie mam nic do tych co sie nie czuja Polakami i deklaruja narodowosc slaska, ale ci ludzie z kolei nie powinni miec nic do tych, dla ktorych slaskosc jest tozsamoscia regionalna, zas polskosc tozsamoscia narodowa. Do takich wlasnie ludzi nalezal Gorecki, czemu dawal wielokrotnie wyraz. Byl dumny ze swoich slaskich korzeni, nigdy nie wypieral sie polskosci.
              • 19.05.11, 14:20

                Istnieje spora grupa ludzi, która uważa się przede wszystkim lub tylko za Ślązaków - bez dodatków w postaci przymiotników polski, niemiecki, czeski. I ta grupa toleruje to, że ktoś czuje się polskim Ślązakiem, niemieckim Ślazakiem, czeskim Ślązakiem. Oczywiście wszędzie znajdą się ekstremiści, którzy będą mówić o "prawdziwych Ślązakach", jednak takie wypadki zdarzają się w każej grupie etnicznej.



                --
                Poznaj kulturę (muzyka, film, literatura, sztuka) Górnośląskiego Okręgu Przemysłowego:

                Upper Silesian Metropoly IN East Silesia
            • 19.05.11, 14:23
              > W Berciku grają i Ślązacy i nie-Ślązacy, nie posługiwałbym się jakimś serialem
              > jako orężem w walce propagandowej na rzecz udowodnienia tezy o prześladowaniu
              > Ślązaków.

              O serialu pisałem, żeby sprostować to, co o nim napisałeś. Nie jest on orężem w walce o "udowodnienie tezy". Zresztą dyskryminacji Ślązaków przez państwo polskie nie trzeba udowadniać, wystarczy zajrzeć do Ustawy o mniejszościach etnicznych i o języku regionalnym - Ślązaków nie ma liście mniejszości etnicznej i to jest dowód dyskryminacji przez państwo, nie trzeba niczego szukać. Brak etnolektu śląskiego jest kolejnym aktem złej woli wobec Ślązaków ze strony III RP.



              --
              Poznaj kulturę (muzyka, film, literatura, sztuka) Górnośląskiego Okręgu Przemysłowego:

              Upper Silesian Metropoly IN East Silesia
          • 19.05.11, 23:16
            pieronski_hanys napisał:


            > Jeśli nie rozróżniasz filmu inspirowanego wydarzeniami historycznymi od rzeczyw
            > istości historycznej to masz poważny problem. Filmy Kutz z opisywanego okresu m
            > iały zbliżyć Śląsk do Polski i były w pewnynm sensie propagandowe (radzę zapoza
            > nać się ze znaczeniem tego terminu, zanim ktoś odpowie). Film ma coś kreować,
            > nie tylko przekazywać wiedzę historyczną zgodnie z faktami.

            No teraz dopiero załapałem! To jest propaganda śląska!!! Aktorzy z Krakowa i z Warszawy, chyba tylko jeden z Sosnowca...(a jakie podejrzenia padają na Sosnowiec).
            A ta zalewajka w okopach? Chłopcy jedzą zalewajkę czy żur? Pieroński Hanysie!!! Rozwiej moje wątpliwości.
      • 16.05.11, 23:24
        Ten Kuc to się tylko do Sosnowca nadaje...
    • Gość: złośliwiec wredny IP: *.uoks.uj.edu.pl 16.05.11, 14:23
      i ruiny z ziemią zrównać, by poczuć satysfakcję....
    • Gość: MIHALIS IP: *.mtvk.pl 16.05.11, 16:45
      Tak to wszystko prawda. Tak jest u nas na Śląsku. Ale najgorsze jest to, że w Warszawie tego nie widzą. Nie chcą pomóc w żaden sposób.
      • 16.05.11, 16:58
        a poza wszystkim-Kilar jest lwowianinem i w dodatku zwolennikiem PiS...
    • Gość: ŁowcaKretynów IP: *.play-internet.pl 16.05.11, 16:57
      .. polsz...a kto to są według pana <ślązacy >, a wszczególności ci zaopatrzeni>......>?
    • 16.05.11, 18:58
      Nie włączam się (mimo znalezionego w GW apelu) do dyskusji na temat narodowości mieszkańców różnych regionów Polski. Rozpętana w kraju dyskusja zobojętniła mnie całkowicie na większość problemów tego kraju. I cóż z tego, że w przeszłości byłem aktywnym działaczem społecznym. Krzywdy, jakich doznałem ze strony instytucji państwowych są nie do naprawienia, a skutkiem jest zobojętnienie na społeczno - narodowościowo problemy i dylematy.

      Kim jestem ? jeśli ojciec i trzech jego braci było żołnierzami Wermachtu ( a jeden zginął bohaterską śmiercią żołnierza), jeśli dwóch braci mojej matki było żołnierzami Wermachtu a mama pracowała w czasie wojny w niemieckiej zmilitaryzowanej instytucji transportowej - to ja mam mieć wątpliwości ? Nie, nie miałem. I kiedy latem 1981 roku w czasach tryumfującej Solidarności, będąc na campingu w Wiedniu, namawiano mnie do wyjazdu do Australii, "wygłosiłem" płomienne przemówienie do sporej grupy rodaków, mówiąc, że jesteśmy Polakami, że teraz, kiedy w kraju zanosi się na radykalne zmiany, że trzeba wracać, bo możemy mieć sporo do zrobienia w odnawiającym się kraju.

      Wróciłem sam. Pozostała poza granicami prawie cała moja rodzina. Byłem pełen patriotycznych treści. I co się stało po powrocie ? Wojewoda - Roman Paszkowski polecił wyrzucić mnie z pracy. Powód - moja rodzina wykazała się zdradą. To, że ja wróciłem, nie miało znaczenia. Mogłem przecież być niemieckim agentem. I rozpoczął się stan wojenny. Kilka przesłuchań, wizyty "smutnych panów" wypytujących o kontakty z rodziną. Potajemnie kontakty z rodziną we wskazanej parafii nad Balatonem, słowem beznadzieja bez jasnej wizji przyszłości

      Tak, ale to były "koszmarne czasy komuny", powiecie. Później jednak wcale nie było lepiej, Poniewierałem się gdzie się dało, ale nie mogłem się nigdzie zaczepić, bezpieka pilnowała, żebym pracy nie znalazł. Oczywiście nie miałem już paszportu pozwalającego na wyjazd na zachód i gdyby nie pomoc "zagranicznej" rodziny, mogłem mieć spore problemy z przetrwaniem.

      Przetrwałem. Starałem się zachować osobowość. Dostąpiłem nawet niewątpliwego zaszczytu pełnienia w trakcie pamiętnych wyborów do Sejmu 1989 roku funkcji kierownika miejskiego Biura Wyborczego. Pamiętam tamten entuzjazm i niedowierzanie. Zaczęło się nowe.

      Tak, ale to były wybory do Sejmu. Władze terenowe w województwach i miastach pozostały te same. Łatwo się domyśleć czym się to skończyło. Znów szukałem pracy. Tym razem jednak wyjechałem do Niemiec. Tam z pracą nie miałem problemów.

      Kiedy jednak wojewodą został Wojciech Czech, wróciłem. Znów zanosiło się na zmiany, a najlepiej czułem się w wirze pracy twórczej, w budowaniu nowych rozwiązań. I rzeczywiście, kilka pierwszych lat dawało takie możliwości. Wprawdzie co rusz trafiałem w życiu społecznym i gospodarczym, ludzi, którzy aktywnie mi szkodzili w przeszłości, ale mniej się tym przejmowałem, przecież miałem naiwne wrażenie, że zwierzchnicy widzą jakość mojej pracy. Tak może i było, ale do czasu.

      Do czasu kiedy zająłem się górnictwem i niezbędnymi zmianami. Dziś, mimo, iż mam parę lat do emerytury, znów jestem bez pracy, próbuję więc , mając sporo wolnego czasu dokonywać podsumowań przeszłości. Kim jestem ? Może nie jestem Niemcem, ale wielokrotnie dawano mi do zrozumienia, że Polakiem raczej też nie, a teraz znów dowiedziałem się że jestem "zakamuflowanym Niemcem". Więc chyba jednak jestem Ślązakiem. Z wyraźnym, wykształconym przez lata poczuciem inności - odrębności. Często z zaznaczeniem kategorii. Drugiej kategorii wartości.

      Czy żałuję, że w tamtych latach wróciłem? Wprawdzie nie przeżyłbym niewątpliwie fascynującego udziału w tworzeniu nowej rzeczywistości społecznej i gospodarczej, ale też tyle razy wypominano mi moje niemieckie korzenie, że dziś mogę z całą powagą powiedzieć - tak, żałuję. Nigdy nie liczyła się moja wiedza, zaangażowanie, kreatywność - ważne było to że miałem niemiecką rodzinę. A takiemu nie można ufać. No czasem, kiedy trzeba powiedzieć coś po niemiecku, albo załatwić krewnemu dobrze płatną pracę w Niemczech, przypominano sobie o moich rodzinnych koneksjach.
      Ale to tyle. Bo to przecież Niemiec !
      • 17.05.11, 08:36
        hallo yaman49 - jo w przeciwnosci do Ciebie żyja w EFIE i to już pond 35 lot w PRL tyż żech żył ponad 40 lot (w tym 5 lot in Breslau!) a reszta kasik tam na tzw. Gornym Śląsku - Ślązakiem tam byłem i tu w BRD jestem i zostane a moje np. adresy mailowe zaczynajom sie np. "derSchlesier", "der Breslauer" oder "auskatowitz" a polskie np. "staryHanys", "joŚlązok" potem @ itd... tak że bez wielkigo męczynio się myslowego łodgodnie każdy fto jo jest, skad przychodza i kaj ida. Musza dodac ze i w PRL (studia) i dobro robota na grubie (sztygar) i tu w BRD robota mioł zech OK bo żech konczył robić majac 67 lot jako wspołwłasciciel małego tzw. "Ing Biuro" 6 Ing z BRD i Śląska (proj. dla gornictwa niemieckigo i chinsko-ruskiego) i wszyscy wiedziel nawet ruskie a Hans to ten ze Śląska ja oni tam majom dobre gornictwo a Hanys je Bergmanem całym pyskiem. Tu w tym miejscu musza napisać ze miołech pieronowe szczeście bo w 1 robocie w Firmie co produkowała dlo gornictwa Szefem był Ślązak ze raciborskigo i bardzo duzo mi pomogł w starcie tu Ruhrgebicie chocioż na koncu byliśmy konkurentami bo on zostoł w starej Firmie i spotykaliśmy sie ino na przetargach w Ruhrkole AG. A na koniec powia ino że napis na moim nagrobku dzieci moje wiedzom jaki mo być - zacznie sie od "Der Schlesier - Hans M...1938 - 20??? " . Ja ale tachich starych Hanysow zostalo juz malo - tu jestem "der Schlesier" a tam jestem "Ślązakiem" w Warszawie bylem "Krzyzakiem" nazywany i tak to jest z nami Ślązokami. A co sie rozchodzi o Bluesa to moja ulubiona plyta to CD Keksa Skrzeka "O moj Śląsku". Pyrsk Wasz stary Hanys
    • Gość: urand IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.11, 19:31
      Kolejny tekst Kutza który mnie przeraża . On chce aby w środku kraju , mieliśmy
      takie nasze polskie Kosovo ze wszystkimi konsekwencjami . Głupi czy nieświadomy ?
      Zabawne że też pewnie znalazł by się protektor od zachodniej strony .
      • Gość: giermek.Rumburaka IP: 93.159.164.* 16.05.11, 19:37
        chcemy Belgię lub chociaż Czechy i Słowację...
        Na pewno nie chcemy KOngresówki....
        • Gość: urand IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.11, 19:51
          Za ziemię sie płaci . Zapłacicie krwią ?
          • 16.05.11, 20:00
            też w naturze, ale nie krwią bynajmniej...
            • Gość: giermek.Rumburaka IP: 93.159.164.* 16.05.11, 21:24
              za dmuchanej lalki, że taki nerwowy i wszystko się kojarzy?
          • Gość: giermek.Rumburaka IP: 93.159.164.* 16.05.11, 21:22
            tylko u was. nie każdy ma "powstańczą" mentalność
            • 16.05.11, 22:53
              cieszą się, jak ich Rumburak dupcy i ani im w głowie jakieś powstania
              • Gość: venz-WUJ IP: *.play-internet.pl 17.05.11, 07:01
                a przy okazji, jak się ma twoja ciota felcia, veneziano ? Jużpo weksalch mózgowych, jak ty?
                • 17.05.11, 08:42
                  nie wydupcy...masz za dobre zdanie o powstańcach
                  • Gość: KołomyjskiPowtsań IP: *.play-internet.pl 17.05.11, 08:59
                    drogi veneziano...niedodopcony ześ po nocce , skoro się tobie miedzy uszami....dupcą fleki z rańca jak u powstańca.....kołomyjskiego.
      • Gość: hans IP: *.stk.vectranet.pl 17.05.11, 00:08
        Mój opa zawsze godoł że z tą Polska bydom ino problemy ... Oberschlesien i w ogóle cołki Schlesien powinien być terozki Niymiecki, Niymce som teroz narodem tolerancyjnym, szanują np. Serbołużyczan pozwalają im godać w swoim jynzyku mają swoje tablice drogowe itd. Gupi Korfanty narobioł ino problemów kery sie juz łod 90 lot ciongnom za naszym Heimatem. Mimo wszystko kiedy ftoś godo: 'to wypie...j do Niemiec Szwabie ku...' tako typisz polsko wionzanka to śmieja sie ino to pokazuje waszo gupota polski narodzie jo tyj ziymi nigdy nie opuszcza czy bydzie polsko czy rosyjsko czy inno. Pozdrowienia z Schwientochlowitz.
        • 19.05.11, 23:01
          Gość portalu: hans napisał(a):

          > Mój opa zawsze godoł że z tą Polska bydom ino problemy ..

          No a ty? Opa miał przynajmniej swoje zdanie, a ty powtarzasz po nim już tyle lat, że nie wiadomo co ten opa zmajstrował.
    • Gość: slazak IP: *.dip.t-dialin.net 16.05.11, 20:08
      Hallo Ymana 49!
      Wiesz co Poraz pierwszy zglosil sie ktos ktory mowi i wie jak ciezko bylo i jest byc w Polsce slazkiem a do tego jeszcze niemickiego pochodzenia w Polsce Slazak to "HANYS" ibyl dobry dotylko do pracy Mysmy starali sie o wyjazd 12 lat no wiesz te rozne szykany i nigdy zesmy nie zalowali .W Niemczech "Slozak" jest bardzo powazany , jestesmy oboje po studiach, tutaj
      mielismy bardzo dobra prace bylismy bardzo powazani i nigt nam teg nie wytykal ze jestysmy "SLAZAKAMi" i jestysmy z teg dumni z powazaniem "SLAZAK" ps. nie daj sie
      tych "GOROLI"
      • Gość: Johannes IP: *.pools.arcor-ip.net 17.05.11, 13:07
        Z tymi gorolami na OS to bol ino tyjater! Te boroki powstance co ta ana brali od zadku to niemieli pojecia co to za dziadostwo ta polska,brud,smrud,i ubustwo,i tak jest do dzisiej.W reichu jestem od35 lot i nierzaluja ani minuty. Szkoda tylko ze moj rodzinny Beuthen umiero! Co do moich poprzednikow to maja racja! Glück auf!!
        • 18.05.11, 14:34
          Czy któryś Ślonzok napisze uczciwie w końcu coś pozytywnego na temat naszego "mezaliansu" z Polactwem?
          Tylko krytyka, a ze strony hadziajstwa odszczekujące się szczurze głosiki. Ironiczne pstyczki
          --
          Kożdo prowda potrzebuje odważnego co jom wypowiy
          • Gość: giermek.Rumburaka IP: 93.159.164.* 18.05.11, 21:39
            a da się coś pozytywnego?
    • Gość: p...lozyskao IP: *.hsi3.kabel-badenwuerttemberg.de 18.05.11, 18:05
      Kutz: (cytat) "Pora juz, aby ziemia slaska powrocila do starego piastowskiego lozyska"

      Ksiazeta "piastowscy" ze slaska (Pisatowie - od Piast i Rzepicha = postacie legendarne , podobnie jak Wikingowie - te nazwy zostaly stworzone pozniej, przez historykow ), wchodzili w zwiazki malzenskie z rodami czeskimi, a pozniej glownie niemieckimi. Z takich zwiazkow powstawaly slasko-niemieckie rody:
      = UKRYTA OPCJA NIEMIECKA ?
      NIE. JAWNA OPCJA NIEMIECKA - koscielne zwiazki malzenskie i potomstwo.
      ... tak sie sklada ze w starych slaskich "piastowskich lozyskach/lozach" sypiali ze soba przedstawiciele i przedstawicielki mieszanki slasko-niemieckiej.
      Ukryta opcja - Kutz & Kaczynski razem ?
    • 19.05.11, 01:13
      Slaski Blues ("Pyrlik" w Bytomiu-SBB) to brzmi domnie,tak samo jak Slazok-to brzmi dumnie!...i nigdy nie mielismy powodu do tego by sie wstydzic,ze jest sie Slazokem...w przeciwienstwie do tzw. "Narodu Wybranego"!....jedynie tyn biedny Hanke niech sie wstydzi,ze robi ze Slazokow idiotow...roz zech lobejrzol i momentalnie mie "skrzywilo"...wszedzie znojda sie Judasze co sie za ceski daja kupic i sprzedac...wstyd!...tak jakby nie mozna nakrecic i pokazac ambitnego humoru o Slazokach,a niy taki Scheiss! Niech zyje slaki Blues!!
      • 19.05.11, 15:39
        Jo niy patrza na Bercika takym krziwym okym. Uon nos niy ośmiyszo, uon sie robi kasa.
        Jakby tak patrzeć na komikow, to kożdy "ośmiyszo" swoj kraj
        --
        Kożdo prowda potrzebuje odważnego co jom wypowiy
    • Gość: rajcowski IP: *.dip.t-dialin.net 02.06.11, 23:24
      To genialne, jak Niektorzy potrafia wyrazic w slowach,
      to co my juz zawsze myslelismy, wiedzielismy, czulismy.......
      DZIEKI, Panie Kutz !
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.