• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Chcą fedrować w Australii. Zarobek: 325 tys. zł... Dodaj do ulubionych

  • 11.07.11, 07:34
    "Jednym z takich kandydatów jest Marek Wojtyniak, emerytowany sztygar.......Mam 50 lat i ciągle dużo siły i chęci do roboty............Nie chcę jeszcze wieść życia górniczego emeryta."
    Skoro nie chcesz być emerytem i masz tyle siły i chęci do roboty to dlaczego pobierasz emeryturkę złodzieju.
    Swoją drogą skoro ktoś czuł się na tyle zmęczony by iść na wcześniejszą emeryturę powinien mieć absolutny zakaz podejmowania pracy. A jak idzie do pracy to zawieszenie emerytury.
    Zaawansowany formularz
    • Gość: Jo, gość IP: *.plastcom.pl 11.07.11, 08:09
      Prawdziwy z ciebie baran, polsz, I jaka świnia...
      • Gość: DNA IP: 193.57.67.* 11.07.11, 09:39
        Zeby zalatwic sobie wize trzeba zdac egzamin z angielskiego w ambasadzie. To jest pierwszy problem.
        Placa pewnie zalezy od doswiadczenia wiec nie napalajcie sie ze kazdemu rozdadza 325 tys.zl

        Powodzenia. Sam kiedys rozpatrywalem australie ale raczej w ramach kontraktu maksymalnie rocznego. Za daleko wszedzie
        • Gość: maciek IP: *.motorola-solutions.com 11.07.11, 09:46
          dokładnie dopłacyamy do samych emerytur gorniczych 5mld rocznie - nie mowiac o innych dopłatach - gornicy to złodzieje jakich mało

          wymuszaja na rzadach abysmy my podatnicy płacili na nich
          • Gość: pop IP: *.play-internet.pl 11.07.11, 15:24
            przed podatkiem .WIEC W AUSTRALII POLOWE TEGO ODDADZA W PODATKU.
      • 11.07.11, 12:25
        bo powiedziałem prawdę? Ma 50 lat i jest na wcześniejszej emeryturze. Poszedł na nią bo przecież stan zdrowia już nie pozwala na pracę na dole. Ale tylko w Polsce jest słaby i chorowity. Jak sam mówi pracował już za granicą(Niemcy, Anglia) a teraz wybiera się do Australii. I jest zdrowy, silny, pełen energi i na dole może pracować. Tylko w kraju niemoc go ogarnia i potrzebna bidokowi wcześniejsza emerytura.
    • Gość: radan IP: *.11-2.cable.virginmedia.com 11.07.11, 08:12
    • 11.07.11, 08:12
      Witamy w Australii. A moze ktos ma ochote pofedrowac zloto?
      • Gość: Kagan IP: *.dsl.telepac.pt 11.07.11, 10:09
        @australopitecus - fedruje to sie rude zlota, gdyz samorodki zlota znajduje sie dzis bardzo żadko... Poziom wiedzy Polakow jest dzis wrecz tragicznie niski, a chce sie im zarabiac po 100 tys. AUD na rok!
        • Gość: bruk IP: 81.26.13.* 11.07.11, 10:41
          Twój poziom znajomości języka polskiego też jest tragiczny...
        • Gość: Kagan IP: *.dsl.telepac.pt 11.07.11, 11:46
          Ale ja sie nie staram o prace w polskiej kopalni! ;-)
          • Gość: Kagan IP: *.dsl.telepac.pt 11.07.11, 11:56
            PS: Polska jezyk - trudna jezyk. A ja z Polska nie pisac...
    • Gość: red.beast IP: *.cable-modem.tkk.net.pl 11.07.11, 08:13
      pojada założą związek zawodowy i australijskie kopalnie upadną
      • Gość: Kagan IP: *.dsl.telepac.pt 11.07.11, 10:17
        @red.beast - akurat gornicy w Australii sa bardzo dobrze zorganizowani w zwiazkach zawodowych, stad tez maja tak wysokie zarobki, i stad tez tak trudno zostac w Australii gornikiem...
        cfmeu.com.au/
    • 11.07.11, 08:25
      Dlaczego mieli by zatrudnic Polaka za $ 100 000 rocznie , jezeli Chinczyk zrobil by ta sama robote za $5 000 ??????????//////////////////////////////////////////////////////////////////////////
      • 11.07.11, 09:45
        Australia jest krajem, ktory planuje migracje i nie jest zainteresowana wpuszczeniem taniej sily roboczej, zwyczajnych gastarbeiterow, ktorzy beda zrodlem problemow w przyszlosci.
        Im zalezy na asymilacji migrantow w spoleczenstwie. Chinczykow jest tam w chwili obecnej i tak sporo.
        --
        „młodzi, wykształceni” to nadchodząca postać współczesnej ciemnoty. A trzeba nam wiedzieć, że nic ma nic gorszego, niż ciemnota mniemająca, iż jest oświecona. Zwyczajna ciemnota wie, że jest ciemna i - zdając sobie sprawę z rozmiarów własnej ignorancji – jest ciekawa świata i chłonna, podczas gdy ciemnota oświecona tego nie wie i myśląc, że zjadła wszystkie rozumy, ma skłonność albo do pogardzania wszystkim, czego nie może pojąć, albo do „lekkowierności”, o której wspomina Tadeusz Czacki. Czyż popularność wszystkich „Kodów Leonarda da Vinci” i temu podobnych „mądrości etapu” nie jest wystarczającym tego dowodem?
        Stanisław Michalkiewicz
    • Gość: zaza IP: *.adsl.inetia.pl 11.07.11, 08:32
      czy w tej grupie sa związkowcy z Solidarności
    • 11.07.11, 08:46
      - polsz - jestes typowym polaczkiem , zawisc , zazdrosc i chec zaszkodzenia , tacy jak ty niszcza wszystko , nie mozecie strawic ze ci ludzie zaczna niezle zarabiac.....
      • 11.07.11, 09:37
        przecież podobno po 15 czy 20 latach już pod ziemią nie można pracować. Bo brak sił i zdrowia. Tak mówią górnicy i dlatego żądają wcześniejszych emerytur. Ale jak już je dostaną to nagle i siły i zdrowie się znajdują by fedrować w Czechach, Niemczech czy Anglii.
        W doopie mam ich niezłe zarobki. Ale skoro chcą i mogą wciąż fedrować to niech zrezygnują z emerytury wyłudzonej na podstawie wmówionej wszystkim niezdolności do dalszej pracy pod ziemią.
        Te wcześniejsze emerytury idą również z Twoich podatków. No chyba, że jesteś górnikiem, policjantem czy żołnierzem i za chwilę też się załapiesz (o ile już tego nie zrobiłeś)
      • 11.07.11, 09:48
        Nie lubię typowo polskiej zawiści, ale w tym wypadku polsz ma rację - skoro ten górnik (i pewnie nie on jeden) ma tyle siły to po jaką cholerę jest na górniczej emeryturze???
        Albo warunki pracy są szkodliwe i wcześniejsza emerytura jest potrzebna albo zlikwidować ten mechanizm wyłudzeń pieniędzy z budżetu. Niech będą wcześniejsze emerytury, jeśli praca jest faktycznie ciężka, ale wtedy niech będzie absolutny zakaz pracy w jakikolwiek sposób powiązanej z wcześniejszym zawodem.
    • Gość: Janko Ryzykant IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.11, 08:54
      > "Jednym z takich kandydatów jest Marek Wojtyniak, emerytowany sztygar.......Mam
      > 50 lat i ciągle dużo siły i chęci do roboty............Nie chcę jeszcze wieść
      > życia górniczego emeryta

      Zamiast Bogu dziękować, że dożył tej 50tki, to dalej chce ryzykować?
      Chłopie, a płuca chciaż sobie sprawdziłeś?
    • Gość: esss IP: *.171.73.226.static.crowley.pl 11.07.11, 08:55
      ale na mieszkanie i dojazdy wyda z 50 tys. :) Takie tam są ceny
    • Gość: MonX IP: *.wroclaw.mm.pl 11.07.11, 08:58
      ..a byle pierdzistołek w banku zarabia 15000, to czemu górnik nie miałby zarabiac 300.000? No czemu?
      • 11.07.11, 09:54
        A rozumiesz różnicę między pensją miesięczną, a roczną? Bo sądząc z twojego postu, to nie.
      • Gość: Kagan IP: *.dsl.telepac.pt 11.07.11, 10:19
        @ MonX: Te 100 tys. AUD na rok to zarabia w Australii profesor uniwersytetu i wysoko wykwalifikowany gornik...
    • Gość: polaczek IP: *.dynamic.chello.pl 11.07.11, 09:07
      I znowu Polska ofiarowuje Zachodowi naszych fachowców. Tam będą oni docenieni, tu zaś są robolami za marne pieniądze!!!! Polska wygania dobrych pracowników, wykształconych ludzi, Zachód ich przyjmuje z otwartymi rękami, bo ma gotowych fachowców. Żeby się tylko ta nasza Polska nie obudziła z ręką w nocniku!!!!!!!
      • Gość: asterix IP: *.zenithoptimedia.pl 11.07.11, 09:38
        do polaczek:
        "Polska wygania dobrych pracowników, wykształconych ludzi, Zachód ich przyjmuje z otwartymi rękami, bo ma gotowych fachowców" - Wlodek, podaj ta kilof bo ksiazki nimoge otworzyc, poczytalbym co ;-)))
        faktycznie górnicy to wykształcona elita
        • Gość: czarek IP: *.xdsl.centertel.pl 12.07.11, 20:29
          "faktycznie górnicy to wykształcona elita" jak to zobaczyłem to spadłem z krzesła gościu byle robol nie wyjedzie do kopalni bo żeby otrzymać coś takiego jak wiza pracownicza to trzeba sie nieźle napocić, wyjadą tylko inżynierowi z zajebistym angielskim a resztę hołoty będziesz dalej utrzymywał ;p
    • 11.07.11, 09:18
      Mają racje ludzie że wyjeżdżają za chlebem. Dość pracy dla Kaczyńskich, Tusków, Kurskich i Brudzińskich. Dość głupich ideologi, wojen, podejrzliwości, durnych partyjnych urzędników.
      Opanowali kraj niech teraz dla niego pracują i potrafią się w nim utrzymać bez pieniędzy podatników. Ruszajmy tam gdzie jest tego tałatajstwa jak najmniej, gdzie wyższy poziom życia, gdzie najmniej okradają. Polskie wierzby i równiny możemy zobaczyć raz na jakiś czas, na urlopie. dzieci też będą umiały pokazać kraj rodziców na mapie w komputerze. Niech wreszcie Polacy będą szczęśliwi, uśmiechnięci, bez spędzania świąt narodowych na cmentarzach.
    • Gość: i co? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.11, 09:20
      Oto jacy sa chorzy. I jakim prawem płacimy im tak wcześnie emerytury? I do tego tak wysokie jakby przepracowali 80 lat a nie 15.
    • 11.07.11, 09:22
      Wysylac natychmiast.Ilu sie da a nawet wiecej.
      Ciekawe czy polskich zwiazkowcow tez zatrudnia?Przeciez gornik bez zwiazkowca czuwajacego za plecami pracowac nie moze.
      I serdeczna prosba do wszystkich wyjezdzajacych- nie wracajcie.
      • 11.07.11, 09:55
        pracownikow.
        Czy ktos wie, o ktora kopalnie chodzi?

        --
        "Power is the ultimate aphrodisiac" - prezes JK za Henry Kissingerem.

        Don't worry about the world coming to an end today. It's already tomorrow in Australia.
        koham.mihnika© - alter ego koham.mihnika
    • 11.07.11, 09:26
      Niech wyjadą wszyscy, razem ze związkowcami. Przynajmniej polscy podatnicy nie będą do nich dokładać :P
      • 11.07.11, 11:54
        do mirafas: masz świętą rację! Górnictwo w tym kraju to wieczna dojna krowa, górnicy to warstwa uprzywilejowana od wieków. Niech więc spadają do tej Australii-one way ticket i krzyżyk na drogę im ;-p
    • Gość: emeryt IP: 124.182.212.* 11.07.11, 09:32
      Ha, ha, kochani .. Australia ma podpisana z Polska obustronna umowe o przekazywaniu emerytur !! Dospiewajcie sobie... pozdrawiam z "kraju mlekiem i miodem plynacego" i koali na drzewach ...
    • 11.07.11, 09:57
      No, to się mogą w tej Australii zdziwić, jak im polscy górnicy zaczną pracować według własnych standardów - czytaj: oszukiwanie urządzeń pomiarowych, comiesięczne strajki, rozróby pod ministerstwami, żądania trzynastki, czternastki, wyprawki dla dzieci, bezpłatnego węgla, wczasów, dziesiątki związkowców na utrzymaniu pracodawcy czy wynoszenie z kopalni wszystkiego, co da się oderwać od podłoża.
    • Gość: Kagan IP: *.dsl.telepac.pt 11.07.11, 10:07
      Nie mozna w tym przypadku przeliczac zarobkow w Australii na zlotowki po oficjalnym kursie wymiany, gdyz tam praktycznie wszystko jest drozsze, a dolar australijski, ktory wymienia sie w Polsce na okolo 3 zlote, ma w Australii sile nabywcza niewiele wieksza od zlotowki, a wiec nalezy napisac, ze zarobia tam do okolo 100 tys. zl na rok na reke, czyli gora dwa razy tyle co w Polsce. Poza tym, to w Australii kopalnie sa na odludziu, na ogol w klimacie podzwrotnikowym, a wiec goracym, i niewielu Australijczykow chce w nich pracowac, ze wzgledu na to malo atrakcyjne polozenie i ciezki klimat. Poza tym, to bez dobrego angielskiego nikogo w Australii do kopalni do pracy nie wpuszcza, z wiadomych powodow... W Polsce tez nie zatrudnia na przodku kogos, kto nie rozumie polecen sztygara!
      lech.keller@gmail.com
      • Gość: Danielson IP: 121.91.56.* 11.07.11, 10:42
        Od $100G AUD odlicz 9% superannuation, podatek 37c od 1 dolara, rowniez flood levy, oczywiscie Carbon Tax od przyszlego roku, Medicare 1% od zarobkow rocznych, 1.5% Medicare Surcharge rowniez od zarobkow rocznych. Kosz wynjecia domu Karratha, Port Hedland, Broom $1000 na tydzien. Koszty zywnosci 3 do 4 razy drozej niz w Polsce - chyba ze ktos lubi skorpiony, weze, pajaki jak Bear Grills!
        Przyjemnego fedrowania - BHP i Rio Tinto eventualnie Fortescue czeka na was.
        • Gość: Kagan IP: *.dsl.telepac.pt 11.07.11, 11:45
          No coz, takie sa australijskie realia...
    • Gość: gierkowy inzynior IP: 203.45.87.* 11.07.11, 10:10
      Ja zarabiam $A100 po podatkach okolo $A70 na reke, w Sydnei to jest niewiele - o tak dobre zycie, ale chlopcy z Polski potrafia zacisnac pasa i zyc nawet jak studenci, zycze powodzenia, jedna uwaga - tu ci usmiechnieci i przyjaznie wygladajacy kapitalisci wycisna kazdego jak cytryne-rok temu w Nowej Zelandyji okolo 30 trupow - wybuch metanu - byly ostrzezenia, dwa lata temu - wybuch metanu na Tasmani - jeden trup....
      Jestem zdziwiony ze werbuja w Polsce:
      - nowe inwestycje tu to glownie chinski piniadz - ozz to totalny bankrupt...
      - Ozz zwiazki to korupcja jak w bulandi - miejscowy bez znajomosci nie dostanie roboty w
      kopalni czy w porcie....
      No i cos co was troche wyluzuje- cyny u doktorow, dyntystow i adwokatow chorendalne
      wyrwanie zymba $A575, wprawienie nowego $A6000...
    • 11.07.11, 10:24
      Nie spieszcie sie tak do Australii. To co Partia Pracy pod presja Zielonych wyprawia teraz w Australii przerasta szalony sen pijanego wariata. Wyprzedaz ziemi i zakladow w obce rece, posunieta do granic absurdu poprawnosc polityczna, religijna i emigracyjna, oraz wczoraj wprowadzony podatek od dwutlenku wegla sprawi, ze w ciagu kilku lat (najwyzej 10) zamienia ten kraj w Kraj Trzeciego Swiata. Najdrozsze nieruchomosci na CALYM SWIECIE (w przeliczeniu do zarobkow), najszybciej wzrastajaca liczba ludzi zyjacych w ubostwie, galopujace ceny energii elektrycznej, gazu i wody, juz teraz sprawiaja, ze emeryci zyja tak jak w Polsce - na mleku i chlebie. Coraz czesciej dochodzi do odcinania pradu i gazu do domow (ludzie nie sa w stanie placic), w 40 stopniowych upalach nie wlaczaja klimatyzacji bo za duzo kosztuje - a to dopiero poczatek. Te 110 tysiecy to zadna rewelacja w Australii - zapytajcie lepiej ile bierze agancja za posrednictwo, bo wyglada na to ze polowe. Kazdy, kto pracuje w kopalniach na pustyni (gornicy, elektrycy, itd) zarabia ponad 200 tys wliczajac wszystkie dodatki, utrzymanie, przeloty, itd. Ze 110 tys podatek zabierze 30%, koszty utrzymania domu (splata pozyczki lub wynajecia, energia, woda, telefon, ubezpeiczenie, etc) to ok. 4tys miesiecznie, zyjac na odludziu placi sie za wszystko o wiele drozej - zrobcie kalkulacje i zobaczycie czy to takie ElDorado jak sie wam przedstawia. A mieszkac w miasteczkach/osiedlach blisko kopaln to zadna przyjemnosc - idealne miejsce dla samotnych, ktorych rodziny sie rozlecialy ze wzgledu na taki tryb zycia, lub mlodych jeszcze bez rodzin. Takze nie wierzcie w te przesliczne foldery i bajki opowiadane przez posrednikow.
      • Gość: Kagan IP: *.dsl.telepac.pt 11.07.11, 11:55
        Niestety, ale masz sporo racji, 'mister_63'...
        mister_63 napisał: Nie spieszcie sie tak do Australii. (...) mieszkac w miasteczkach/osiedlach blisko kopaln to zadna przyjemnosc - idealne miejsce dla samotnych, ktorych rodziny sie rozlecialy ze wzgledu na taki tryb zycia (...). Takze nie wierzcie w te przesliczne foldery i bajki opowiadane przez posrednikow.
    • Gość: zz IP: 91.228.237.* 11.07.11, 10:25
      no wlasnie, tez mi sie rzucilo w oczy. 50 lat i emerytowany, ciekawe ile mial jak poszedl na ta emeryturke. Placimy za to ze jest zdrowy i pelny energii, jezdzi po swiecie kopie za 'walute' + jeszcze dostaje emeryture (no chyba ze czegos nie wiem, i 'jakos' panstwo sie o tym dowiaduje i mu ja zawiesza, chociaz watpie).
    • Gość: Hajer IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.11, 11:22
      Zabierta tam tych pieronskich gizdów z Po i PSl niech tam cuda ogłaszają bo znowu bedą głosić przed wyborami a potem jak zwykle pokażą środkowy palec.
    • Gość: nie tak predko IP: 202.10.84.* 11.07.11, 11:33
      Jezeli mam sie ustosunkowac do tego artykulu w QLD to 110tys aud dla gornika to "smiech na sali" za tyle australijskiego gornika nie znajdziesz. sadze ze bardziej ok.150tys bylo by realniejsza kwota.
      "Po trzymiesięcznym okresie szkolenia każdy górnik będzie musiał sam znaleźć sobie mieszkanie i zapewnić dojazd do pracy (firma oferuje specjalne pożyczki na ten cel)."
      Kopalnie znajduja sie na odludziach wynajem w miescie gorniczym domu z 3 sypialniami w zaleznosci gdzie jestes wynosi od 600aud do 1600aud za tydzien domow raczej nie da sie kupic jako ze ich bardzo malo buduja. Wiec latwo wyliczyc jak duzo bedzie kosztowal wynajem. Miasta gornicze w QLD sa odalone od duzych aglomeracji czytac ok.60tys ludzi od 2.5 do 5 godzin jazdy samochodem.
      Zona/partnerka bedzie miala bardzo male szanse znalezienia pracy plus mieszkajac w miasteczku czysto gorniczym oprocz przyslowiowego pubu, silowni i malego sklepu z "wszystkim" nic wiecej nie bedzie.
      Reasumujac placa oferowana nie najlepsza, zycie w bardzo malych i ograniczonych spolecznosciach, duze odleglosci do wiekszych aglomeracji.
      Jak ktos tak lubi zyc to czemu nie :)
      • Gość: kagan IP: *.dsl.telepac.pt 11.07.11, 11:51
        Zgoda, 'nie tak predko': (...) placa oferowana nie najlepsza, zycie w bardzo malych i ograniczonych spolecznosciach, duze odleglosci do wiekszych aglomeracji...
        Malo kto z imigrantow z Europy tam wiec wytrzyma. Nawet z Bogdanki to do Lublina jest gora godzina jazdy, a z wielu kopalni w Oz to do stolicy stanu, czyli najblizszego duzego miasta, to leci sie samolotem dluzej niz godzine... Najaatrakcyjniejsze sa chyba kopalnie w poblizu Newcastle, skad jest jednak tez dobrze ponad godzina jazdy samochodem czy pociagiem do Sydney.
    • Gość: minister IP: 124.150.91.* 11.07.11, 11:38
      He he, no mozna zarobic ,$1OOOOO , AU na rok , ale naprawde trzeba znac angielski (ozi) ling.jezyk. np. byc kierowca ogromnej ciezarowki, okolo 120 ton , ( jedno kolo wysokosci 3metrow) , potem jechac od a - do z. To znaczy zaladowanie na dole kopalni odkyrwkowej i wyjechanie na gore okolo 2km ,ale trzeba miec chody zeby taka prace sobie zalatwic ...
      Ale zycie jest drogie, mieszkanie jedzenie- oplaty , podatki itd.
      Odwaznych zapraszam , bo zarobisz i zostanie nawet na dziwki hi hi.
      Odlozysz tez , jesli potrafisz oszczedazc i nie przepusczisz w casynie... lol
      Ps.Mam gosposie , gadajaca papuge i nie chce sie mi wiecej pracowac , wiec tak sobie marudze ...
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.