Dodaj do ulubionych

Wybierzmy najlepszą dzielnicę Katowic

IP: *.waldex.3s.pl 13.02.12, 03:33
Jak dla mnie to Koszutka jest rewelacyjna, ale i przy okazji, zupełnie niedoceniana. Jest świetnie położona, malownicza i urokliwa. Z jednej strony zamknięta Aszą, z drugiej parkiem Wełnowieckim (bardzo nieznanym przez Katowiczan) i domkami na Osikowej. Powyżej Pętla Słoneczna i stara architektura ( w tym Sąd Apelacyjny). Cicha i spokojna (średnia wieku mieszkańców wynosi tu 140 lat). Są świetne zielone skwerki, w tym Grunwald Platz.

Zgodzę się natomiast, że zaparkować trudno.
Edytor zaawansowany
  • Gość: Glek IP: *.dynamic.chello.pl 13.02.12, 06:52
    Czy ja wiem czy nie doceniana? Koszutka w porównaniu z innymi dzielnicami Katowic jest nadzwyczaj droga więc musi być doceniana.

    A tak swoją drogą zawsze zastanawiał mnie fenomen osiedla ptasiego. Mieszkania choć zostały zbudowane jeszcze w PRLu często są droższe od nowo wybudowanych.
  • Gość: katowiczanin IP: *.dynamic.chello.pl 13.02.12, 10:33
    Nie chodzi o bloki na ptasim (choć teraz większość jest tych wybudowanych za III RP) chodzi o lokalizacje: blisko do centrum, pomiędzy dwoma parkami, cicho, brak wieżowców itp. A że mieszkań tam mało no to ceny wysokie.
  • Gość: Zibi IP: *.3s.pl 13.02.12, 07:12
    <średnia wieku mieszkańców wynosi tu 140 lat>
    Super, chyba się tam przeniosę, tylko jak ZUS to wytrzymuje
  • Gość: ynr IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.12, 07:45
    oraz protestach w tej sprawie???

    co do art. lubie Ochojec
  • Gość: trav IP: 109.95.235.* 13.02.12, 12:14
    czyli pytanie powinno brzmieć - która dzielnica jest za Acta, a która przeciw? Daj sobie dziecko spokój na chwilę, do szkoły marsz!
  • Gość: LaGuardia IP: *.swietochlowice.vectranet.pl 13.02.12, 08:02
    Dla mnie najlepsza jest Mariacka. O ile wnioskuję z artykułów w Waszej gazecie, w Katowicach nie istnieje nic innego niż ta ulica, więc wnioskuję o nadanie Jej właściwiej rangi - co najmniej dzielnicy. A w perspektywie czasu - sołectwa, z Panem Tokarskim na stanowisku sołtysa.
  • Gość: Bura suka IP: *.dynamic.chello.pl 13.02.12, 09:47
    Sołtys może być tylko jeden ten z Kostuchny
  • bartoszcze 13.02.12, 08:58
    Gość portalu: Chass napisał(a):

    > w tym Grunwald Platz.

    Hahahaha.

    --
    weiss, rot, gelb, blau
    SOS dla lasów tropikalnych
    Stalinogród, Oberschlesien ; Zapiski kiepsko uczesane
  • bartoszcze 13.02.12, 08:58
    W życiu nie powiem, która dzielnica jest najlepsza, bo dopiero wszyscy się tam będą pchali:-D

    --
    weiss, rot, gelb, blau
    SOS dla lasów tropikalnych
    Stalinogród, Oberschlesien ; Zapiski kiepsko uczesane
  • Gość: misiek IP: *.dynamic.chello.pl 13.02.12, 09:17
    Ja jestem zadowolony z życia w Szopienicach.
  • Gość: młoda ankieterka IP: *.204.58.200.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 13.02.12, 09:50
    a menele i złomiarze twierdzą, że zdecydowanie dzielnice położone obok wysypiska śmieci
  • Gość: sąsiad IP: *.home.net.pl 13.02.12, 10:09
    Śródmieście umiera! inwestycji Uszoka niczego nie zmienią na lepsze. Kto ma gdzie i za co się wyprowadzić ucieka z centrum miasta, kto nie ma... idzie na wódkę do sąsiada :)
  • tadeusz542 13.02.12, 10:18
    Czy Wy ludzie jesteście samobójcami??? - Przecież oczywistym faktem jest ,że najlepszą dzielnica Katowic jest dzielnica Kostuchna w która ma zaszczyt być miejscem zamieszkania naszego Najmądrzejszego , najpiękniejszego, największego wizjonera, ojca miasta, Piotra Wielkiego Uszoka.
    Wszelkie inne propozycje to czysta herezja zasługująca na najwyższe potępienie a nawet na "potempienie" .
    No to tyle ode mnie ku przestrodze wy heretycy.
  • Gość: jok IP: *.dynamic.chello.pl 13.02.12, 10:21
    PALANT !!!
  • Gość: maizone IP: *.static.3s.pl 13.02.12, 13:09
    I jeszcze sam Prezes "Mister Hamburger" ojciec i wicekról Polski Michał Marcinkowski:D
  • Gość: Dobra żenia IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 25.02.12, 16:29
    Ciesze się ,że uznany zostałem za Króla
  • Gość: maizone IP: *.home.net.pl 25.02.12, 21:00
    Wicekróla, król jest tylko jeden - Jesus Chrystus!
  • Gość: richie-rich IP: *.play-internet.pl 13.02.12, 10:27
    Zdecydowanie Koszutka (okolice Brzozowej, Wierzbowej) - cicho, zielono, a jednocześnie blisko do centrum, do parku na alpach, łatwo też dostać się na wylotówki z miasta!
  • Gość: mic IP: *.huhtamaki.3s.pl 13.02.12, 10:36
    zapraszam na Iłłakowiczówny pooglądac zapyziałe tereny zapomniane przez miasto...
  • tadeusz542 13.02.12, 13:29
    Kostuchna ma zaszczyt być miejscem zamieszkania naszego "Słońca Katowic" ojca "Katowic Miasta Ogrodów" wizjonera przebudowy totalnej, mistrza architektury użytkowej, wielkiego propagatora kostki betonowej, szaleńca dróg rowerowych , propagatora Katowic Miasta Młodzieży Pana Piotra Super mózgowca Uszoka .
    I niech nikt nie próbuje zakwestionować tego co powiadam.
  • Gość: Xvid IP: *.adsl.inetia.pl 13.02.12, 10:49
    Przenigdy nie zamieszkałbym w południowych dzielnicach Katowic. Daleko do centrum i koszmarny dojazd. Przydałaby się jakaś porządna, bezkolizyjna łącznica z A4.
    Najlepsze dzielnice moim zdaniem to Koszutka i Bogucice, szkoda, że tak mało buduje się mieszkaniówki w tym rejonie. Szkoda też, że dzielnice te są zapomniane przez Uszoka - najwięcej tutaj dziurawych dróg i zniszczonych chodników. Ścieżki rowerowej nie ma ani jednej.
    Nie mniej bliskość śródmieścia, a przede wszystkim fantastyczne skomunikowanie ze światem (DTŚ, A4, S86) oraz dużo zieleni, powodują, że mieszka tu się najlepiej w całych Katowicach.
  • Gość: snow IP: *.pp.org.pl 13.02.12, 12:14
    Ptasie Osiedle. 45minut piechotą do centrum, 15 tramwajem, 10 samochodem.
    5 minut do A4 (dwoma drogami - Kościuszki lub Meteorologow).

    Po jednej stronie park Kościuszki, po drugiej las.
  • Gość: xxx IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.12, 11:04
    Murcki. Cicho, spokojnie, ładnie. Największa dzielnica Katowic, najmniej mieszkańców - większość powierzchni Murcek to las albo rezerwat buków. Świetny kontakt z przyrodą, ścieżki rowerowe, park, kilka bloków, dużo domków jednorodzinnych.

    Murcki świetne są też pod względem komunikacyjnym. Do centrum autobusem można dojechać w 15-20 minut. Można jeździć tak KZK, jak i MZK Tychy. Samochodem, Pszczyńską, można dojechać w 10 minut.
  • Gość: Jo, gość IP: *.plastcom.pl 13.02.12, 11:08
    Zawsze nojfajniyjszom dzielnicom była, ta w keryj wystympowało nojmnij goroli, bo z naszymi umieli my sie poradzić. Gorol siyngoł zaroz do noża, abo ci w nocy szyby powybijoł, abo...
  • Gość: hh IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.12, 11:11
    Na razie spokojna,ale żyjąca z kopalni.
    Co się dzieje z tkimi dzielnicami jak "kopcok" padnie"?
    Mamy dużo przykłdów.
  • Gość: Iga IP: *.ustka.vectranet.pl 13.02.12, 11:24
    A mnie najlepiej mieszka sie na Wełnowcu,na osiedlu OPT - park po drugiej stronie ulicy,do centrum 5 minut samochodem spokojnej,"bezkorkowej" jazdy,osiedle ciche,zielone,bez pijaków siedzących pod oknem

    Pozdrawiam wszystkich katowiczan!
  • Gość: logik IP: *.static.sitel.net.pl 13.02.12, 11:43
    Równie dobrze pytanie mogłoby brzmieć "skąd jesteś katowiczaninie".
  • Gość: the very best IP: *.dip.t-dialin.net 13.02.12, 11:46
    Chorzów! :) (niech zyje!)
  • Gość: Tauzen IP: *.adsl.inetia.pl 13.02.12, 11:52
    Witam,
    pol roku sie przeprowadzilismy do Katowic, a wczesniej bardzo dlugo szukalismy miejscowki w Kato (1-2 lata ?). Ogladalismy mnostwo mieszkan w wielu dzielnicach.
    Tauzen jest nie do pobicia.
    1. Atrakcyjne ceny mieszkan.
    2. Park.
    3. Szkoły, przedszkola, żłobki - wszystko pod nosem.
    4. Park.
    5. Autobusy i tramwaje do centrum - 4 przystanki. Pod dworzec PKP z 6 ?
    6. Pod nosem DTŚ (Gliwice-Centrum Kato), wylot na Pyrzowice / Wawe - tylko pod tunelem myk i już, do A4 Bocheńskiego i już. Nie ma lepiej skomunikowanej miejscówki - jedynie Paderewa jest jeszcze w miare (z tych miejscówek co się nadają do zamieszkania).
    7. Na Tauzenie jest CZYSTO. Tak - CZYSTO - wiem co mówię.
    8. Pod domem Lidl, Biedrona, Frac, Tesco (biedne).
    9. jeszcze wymieniać bez liku. My wybralismy Tauzen - najwięcej plusów.

  • Gość: Tauzen IP: *.adsl.inetia.pl 13.02.12, 12:04
    a jeszcze ma chwilkę to dodam:

    1. Place zabaw - mnóstwo, nowoczesne, zadbane, nie poniszczone, ogrodzone - bez psich kup.
    2. Mamy 2 samochody i obydwa stoją na parkingu strzezonym - ine bylo problemu z miejscem, wiec domniemuje ze nie ma tez problemow z parkowaniem.
    3. Jezeli chodzi o Park, to do tego mozliwosc korzystania z roweru, nawet jest sciezka rowerowa do centrum, zoo i inne "atrakcje", jak na nasze mizerne warunki oczywiscie.
    4. Na Tauzenie jest posterunek policji
    5. Pod domem mam pocztę w której nigdy nie ma kolejek. I to jest wogóle niesłychane. W Budynku mam osobę, która się przedstawiła jako "gospodarz domu" - codziennie ją widzę jak sprząta w budynku i wokoło. Jest czysto. CZYSTO (jak na katowickie, polskie... warunki oczywiscie).
    6. Standard budynkow jest lepszy jak tych z wielkiej plyty. My akurat mieszkamy w kukurydzy. Ale zarowno kukurydze jak i pozostale bloki na tysiacleciu to nie sa bloki z wilkiej plyty (!) -PLUS.
  • Gość: snow IP: *.pp.org.pl 13.02.12, 12:17
    dodaj jeszcze sąsiada z wiertarką i grillowanie na balkonie.
  • Gość: Tauzen IP: *.adsl.inetia.pl 13.02.12, 12:24
    na sasiada wariata mozesz trafic w kazdym miejscu.

    cos rzeczowego ?
  • Gość: snow IP: *.pp.org.pl 13.02.12, 12:33
    > na sasiada wariata mozesz trafic w kazdym miejscu.
    mieszkając w domu jesteś od niego oddzielony 40cm murem, dwumetrowym płotem i jeszcze kilkoma metrami ogrodu.
    w bloku możesz sobie co najwyżej obłożyć ściany opakowaniami z jajek.

    > cos rzeczowego ?
    odnieś się jeszcze do braku prywatnego kawałka zieleni.
  • Gość: Tauzen IP: *.adsl.inetia.pl 13.02.12, 12:41
    Przepraszam to jest dyskusja "która dzielnica lepsza", czy moze "gdzie lepiej mieszkać: w bloku/kamienicy czy w domku jednorodzinnym" ?
  • Gość: snow IP: *.pp.org.pl 13.02.12, 13:15
    temat jest taki:
    "Czy w mieście jest dzielnica, którą można uznać za idealną do życia? "

    Warunki mieszkalne są istotne, jeśli rozważamy kryterium "życia". Stąd dzielnica, która nie oferuje przestronnych, odizolowanych mieszkań z ogrodem jest gorsza od tej która oferuje.

    Gdybym miał odpowiedzieć na pytanie zawarte w artykule to wahałbym się między Brynowem a Wełnowcem/Józefowcem, dlatego że mają wszystkie wymienione przez Ciebie zalety bez wymienionych przeze mnie wad.
  • Gość: Tauzen IP: *.adsl.inetia.pl 13.02.12, 13:26
    Kompletnie uważam że nie masz racji.

    Mówimy o dzielnicach, a nie o tym czy ktoś woli mieszkać w domu z ogrodem, czy na ostatnim piętrze wiezowca gdzie ma mieszkanie 150 metrów i 2 tarasy po 60m2 każdy.

    Kto co lubi.

    Idąc Twoim tokiem rozumowania, kolejna osoba powie że najlepszą dzielnicą jest ta w której są oferowane penthousy na minimum 40 piętrze, a dzielnica która takich nie oferuje - ma wady.
  • Gość: snow IP: *.pp.org.pl 13.02.12, 13:52
    Powoli dochodzimy do sedna. Gdyby w Katowicach istniała świetnie skomunikowana dzielnica, która do tego oferowałaby apartamenty na 30 piętrze z basenem i ogrodem na dachu, to zapewne przodowałaby w moim rankingu. Póki co, na czele stoją wyżej wymienione.
  • Gość: Jakub z Brynowa IP: *.adsl.inetia.pl 13.02.12, 13:55
    Brynów. Już za kilka miesięcy się tam nareszcie przeprowadzam. Szukałem w wielu miejscach. Śródmieście niestety mało atrakcyjne z perspektywą kilkuletniego placu budowy. Piotrowice - jednak zaniedbana wieś. Kostuchna - daleko od Centrum, choć ma to może jakieś plusy. Paderewa i Tauzen - blooookowiska. A na Brynowie - do centrum tramwajem 10 minut, samochodem jeszcze mniej. Cudny Park Kościuszki pod nosem, bliskość dróg wylotowych, zieleń wokół, w okolicy las, święty spokój i w moim wypadku - strzeżone osiedle. Czego chcieć więcej? Pozdrawiam serdecznie.
  • Gość: er IP: *.welnowiec.pl 13.02.12, 14:24
    najlepszą dzielnicą byłaby taka bez dresiarzy, no ale niestety, nie ma takiej :)

    pozdrowienia dla dresów!!!
  • Gość: dadi IP: *.adsl.inetia.pl 13.02.12, 15:59
    Najlepszą dzielnicą Katowic jest Ligota.
  • Gość: Koncern Węglowy IP: *.dynamic.chello.pl 13.02.12, 17:31
    Jakuba z Brynowa oraz dadi-ego.

    Najlepszy jest Brynów / Stara Ligota.
    18 lat temu zobaczyłem w gazecie ogłoszenie: "Zamieszkaj w najładniejszej dzielnicy Katowic. Nie musisz być członkiem spółdzielni..."
    Zapłaciłem, zamieszkałem, nie żałuję! Problemy owszem, zdarzają się: jak choćby z coraz trudniejszym wyjazdem z ulicy Rolnej. Ale nic to. Ogólnie dobrze jest.
    A w różne zakątki tak Brynowa (z Ptasim Osiedlem na czele i dalej - do Parku Leśnego i w okolice Muchowca), jak i Ligoty (raczej jednak dalej od zapyziałej stacji kolejowej, bliżej choćby ładnego parku wokół kalwarii panewnickiej) - to już chyba co do ostatniego centymetra kwadratowego z żoną przespacerowaliśmy.
  • Gość: g IP: 109.79.89.* 13.02.12, 20:33
    Blisko centrum-wspaniała dolina 3 Stawow (Sztauwajery) -spokoj bez wojen kibicow bo na Paderewie tylko GKS panuje-no godom Wom -raj-eden tylko Ciiiiiicho by za bardzo nie zachwalic bo ceny mieszkan poleca w gore ;-)
  • kiarabessi 13.02.12, 21:41
    Czy nikt z piszacych nie byl na Murckach? Nasza Zielona Dzielnica.
  • Gość: piotrekdm IP: *.play-internet.pl 14.02.12, 10:16
    i widzicie wszyscy się wadzicie a nikt nie ma racji:) spokój ,cisza ,bezpieczeństwo jest na mojej dąbrówce małej.najmniejsza ,nikomu nie wadząca:)taka troszkę zapomniana:)pzdr

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka