Dodaj do ulubionych

Michał Smolorz: Debata publiczna? A co to takiego?

23.07.12, 13:32
Polityka wygląda, jak wygląda. Inaczej mówiąc "koń jaki jest każdy widzi". Co dla nas najważniejsze to to, że mamy Gorzelika, mamy też Czecha. Gorzelika intelekt przewyższa sumę intelektów wszystkich wymienionych przez pana miernot. Do tego dochodzi jeszcze jego erudycja, wykształcenie i kindersztuba. Biorąc pod uwagę podobną wartość Czecha, mamy nad tymi 'elytami' ogromną przewagę. Nic tylko się cieszyć. Takie są moje wnioski z Pana narzekania. Nie odczuwam niepokoju. Mnie to raduje.
Edytor zaawansowany
  • skilt 24.07.12, 00:11
    wygodna dla elyt. Ketman działa jak za najlepszych czasów. Dyskusja wymaga wysiłku intelektualnego, chociażby w zakresie dotrzymywania rygoru dyskucji żeby nie była pyskówką. A tak na marginesie, poza Kutzem i Smolorzem nie ma na Śląsku żadnej postaci, która byłaby w stanie wykrzesać z siebie cokolwiek co mogłoby wywołać dyskusję. Poza tym prasa - dla mnie to jest medium najlepsze dla wszelkiego rodzaju dyskusji - prasa i dziennikarze spsiali. Jak zresztą wiele innych rzeczy. I to by było na tyle. Pyrsk.
  • bopos 24.07.12, 10:49
    No i cóż z tego, że jest trzech publicystów (niech zgadnę - Kazimierz, Michał i Pedar)?
    Wolę mieć trzech których czytam, rozumiem a czasami się nie zgadzam niż dwustu miałkich, nijakich, prymitywnych; takich niestety mamy "w polityce" aż za dużo.
    Naprawdę wolę tylko trzech ale mądrych.
    Niech pan pisze jak najwięcej, specjalnie dla mnie, abym nie zgłupiał otumaniony do reszty tą papką słów, które płyną "do ludu który to wszystko kupi".
    I prywatnie dziękuję...
  • Gość: ketkotman IP: *.1000lecie.pl 24.07.12, 11:30
    Publicznie pojawił się domysł/insynuacja o sprzeniewierzeniu publicznych środków.
    forum.gazeta.pl/forum/w,59,137632264,137632264,Zamek_w_Starych_Tarnowicach_a_dotacje_unijne.html
    Pan Smolorz (Michał?) został publicznie wywołany do tablicy, czy zechce publicznie się odnieść?
  • Gość: erwin IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.12, 11:54
    Przydałaby się debata na temat " Stadionu Ślaskiego", bo z tego co wiem to na chwile obecną mamy do czynienia z patem. Marszałek woj. wpakował w stadion miliony a i tak korona się zawaliła. Lepiej byłoby zburzyć ten cały stadion, i wybudować go od nowa, a nie pakować w niego tyle publicznych pieniędzy.
    Tak niedawno zrobiono w Anglii, zburzono Wembley i wybudowano nowy stadion Wembley.
  • staryhanys1 28.07.12, 15:20
    Panie Michol - nie zowsze zgodzom sie z Panem i często skrytykuja Pański artykuł(np. ten o ceglach aus Ratibor) ale co je je prowda to je prowda i to co tukej Pan napisali je 100% no może 99% richtig no ino skod wziasc tych mondrych polityków jak nasi ludzie patrzom ino roboty a do polityki cisnom sie ino tacy co im robota śmierdzi. Dalej tak trzymać te trzeźwe spojrzenie na ta nasza śląsko rzeczywistość. Pyrsk godo Panu stary Hanys!!!
  • Gość: ze zrozumieniem IP: *.dynamic.chello.pl 28.07.12, 15:48

    staryhanys1
    zabiego o nowo posada?
    forum.gazeta.pl/forum/w,59,137632264,137781738,Re_Zamek_w_Starych_Tarnowicach_a_dotacje_unijne.html
  • staryhanys1 29.07.12, 07:36
    ze zrozumieniem? nie rozumiejoncy - - mosz recht jo z moimi 76 latami szukom robota na cmyntorzu
  • Gość: ze zrozumnieniem IP: *.dynamic.chello.pl 29.07.12, 09:54
    Ze zrozumieniem staram się czytać co niektóre wątki i często podziwiam sląską zapobiegliwość.
    Jako ,że Ferdek07 na tym zomku dopatrzył się chwalonego przez staryhanysa1 autora a zaraz potem repry mende mu spuścił
    w stylu ferdynant - wedle ciebie to nojlepiej nic nie robić siedzieć za budkom z piwem i pociskać pierdoły no to mnie to i zastanowiło co to i za busines w tych Tarnowicach za unijne dotacje. Kto tu kogo robi w trąbe , a kto robi wiatrak aby się rozszedł smród po zamku .
    I kto na zamku i na forum straszy.
    eksploratorzy.com.pl/viewtopic.php?t=752
    Jest o co się wadzić no ni?


  • staryhanys1 30.07.12, 08:11
    we zasadzie za Michał Smolorz powinien cie podać za zniesławienie bo R. Smolorz z Gor to zupełnie inszy czowiek i nie wia czy jest nawet spokrewniony snim a co do tego zamku w Tarnowicach i tym nieszczesnym portalu to nojlepiej zawiesc go nazod na zamek Niesytno w Płoninie i niech sie rozpado - ale misdzy nami hanysami system jak dostal sie do Tarnowic jest co najmniej podejrzany. Mom jeszcze pora kolegow w FAZOsie i popytom sie o tego Smola z Gor i ci zapodom czy to krewniak Pana Michala z Szopienic - pardo Podlesio! Pyrsk
  • staryhanys1 30.07.12, 08:39
    morz to cie zainteresuje i nim zaczniesz coś komentować to poszukosz w gazetach cosikej na temat kiery chcesz podjąć i musisz to robić dosyć dokładnie bo Michał Smolorz już nieroz rozminol sie z prowdom - czytej i myśl -
    "Rajner Smolorz: wyjaśniam i prostuję
    W ciągu kilku lat, od kiedy zarządzam Kompleksem Zamkowym w Starych Tarnowicach, zdążyłem lepiej poznać Tarnowskie Góry i polubić je - zwłaszcza, że spędzam tu większość swojego czasu. Cieszę się więc czytając doniesienia prasowe, w których o mieście pisze się dobrze, nie lubię zaś, gdy Tarnowskie Góry pojawiają się na łamach prasy w złym kontekście. Dlatego czuję się w obowiązku udzielić Państwu wyjaśnień związanych z artykułem o tytule "Awantura o portal" w "Gazecie Wyborczej" z 24 lutego tego roku. Nie tylko miasto pojawiło się tam jako niemal negatywny bohater; padło tam także moje nazwisko.

    Szczególnie dotknęło mnie zdanie "Data 1545, którą wykorzystuje się w promocji kompleksu pod Tarnowskimi Górami, również została ukradziona razem z renesansowym portalem! - oskarżają Smolorza miłośnicy zabytków Dolnego Śląska. Są wśród nich architekci i historycy z całej Polski, którzy od dawna poszukiwali zguby z Niesytna". W zdaniu tym zawarto kilka kłamstw jednocześnie. Oświadczam, że portal z Niesytna trafił do zamku w Starych Tarnowicach, na podstawie pisemnej umowy z właścicielką dolnośląskiego obiektu - panią Zawadzką - Malicką. Umowa ta przewidywała przeprowadzenie przeze mnie prac konserwatorskich nad portalem - prace te zgodnie z zawartym porozumieniem wykonałem, a ponieważ nie otrzymałem wynagrodzenia, zabytek czasowo został zatrzymany w Starych Tarnowicach. By - zamiast bezproduktywnie zalegać w magazynie - portal mógł zostać udostępniony zwiedzającym (także czasowo i za pisemną zgodą właścicielki) - wmurowany został w otwór wejściowy zamku. Podkreślam - uzyskałem zgodę właścicielki na ekspozycję portalu. Już wcześniej poinformowałem ją o konieczności zgłoszenia władzom konserwatorskim faktu renowacji zabytku w Tarnowskich Górach i uzyskałem jej zapewnienie, iż wszystkie konieczne formalności zostaną dopełnione. Kompleks Zamkowy nie zawiera - bo nie może zawierać - żadnego kradzionego przedmiotu.

    Nieprawdę głosi też fragment o rzekomych poszukiwaniach portalu. Ktoś, kto go poszukiwał, powinien przecież w pierwszej kolejności zapytać osobę zamkiem w Niesytnie zarządzającą - czyli Panią Zawadzką - Malicką, która nie tylko znała miejsce pobytu portalu, lecz dysponowała także dokumentami świadczącymi o zleceniu konserwacji. Po drugie - nigdy faktu przechowywania portalu z Niesytna nie ukrywałem: jest on pokazany w najbardziej eksponowanej części zamku i nikt, kto zamek ogląda nie jest w stanie go przeoczyć. O pochodzeniu portalu informuje tabliczka, gdzie Niesytno wymienione jest jako miejsce powstania zabytku.

    W artykule są i inne nieprawdziwe informacje, takie jak ta przedstawiająca mnie jako Niemca. Oświadczam, iż od urodzenia jestem obywatelem polskim i nie posiadam żadnego innego obywatelstwa o czym świadczą odpowiednie dokumenty. Wiele lat temu - zresztą na krótko i z przyczyn ekonomicznych - podobnie jak tysiące Polaków, przyjąłem obywatelstwo niemieckie na czas określony. Czuję się rodzonym na Śląsku Polakiem i robienie ze mnie na siłę przedstawiciela innej narodowości uznać muszę za próbę manipulowania czytelnikiem. Z artykułu pana Witolda Gałązki wyłania się zresztą obraz mojej osoby zupełnie nie przystający do rzeczywistości. Według "Gazety Wyborczej" bryluję na salonach, co - gdzie jak gdzie - ale w Tarnowskich Górach może wywołać tylko pusty śmiech. Nie wiem skąd autor tekstu czerpał takie informacje, bo na pewno nie uzyskał ich ode mnie w rozmowie telefonicznej, którą przeprowadziliśmy. W sprawie całego artykułu podjąłem zresztą kroki, które zmierzają do opublikowania przez "Gazetę Wyborczą" oficjalnego sprostowania nieprawdziwych informacji.

    Chciałbym jeszcze dodać kilka słów na temat losów portalu z Niesytna. Według mnie bowiem obiekt ten po prostu miał szczęście, choć żałuję że do Niesytna trafiłem tak późno, bo może uratowałbym więcej zabytków. Portal nie spłonął wraz z całym zamkiem (zdążyłem zabrać go do konserwacji wcześniej), nie został skradziony jak pozostałe dobra z Niesytna, lecz - za sprawą przypadku - w czasie gdy dokonywano grabieży znalazł się w pracowni konserwatora. Jest bodaj jedną z niewielu pamiątek po zamku, który faktycznie przestał istnieć. Tylko dlatego możemy się nim dziś cieszyć. Bez odpowiedzi pozostawię pytania: - Czy lepszy jest portal, którego - z braku zamku - i tak nie można oglądać w Niesytnie od portalu, który dostępny jest dla każdego zwiedzającego w Tarnowskich Górach? Gdzie miałbym portal zwrócić? Położyć go na wypalonych ruinach Niesytna, czy od razu dostarczyć złodziejom? Gdzie byli dzisiejsi obrońcy zamku, gdy obiekt płonął i był rabowany?

    W jednym autor opisywanego artykułu ma rację: polskie zabytki są rozkradane, często też trafiają za granicę - w tym do Niemiec. Cokolwiek jednak o tym myślimy, portal z Niesytna ukradziony nie został, nie opuścił też granic kraju. I opowieść o portalu nie jest opowieścią o awanturze tylko o niezwykłym oraz szczęśliwym przypadku, w którym zabytek uratowany został przed zniszczeniem.
    Rajner Smolorz
    przeczytaj artykuł "Awantura o zabytkowy portal z zamku Niesytno"
    Zamek w Starych Tarnowicach
    fot.: Portal Powiatu Tarnogórskiego
  • Gość: ze zrozumieniem IP: *.dynamic.chello.pl 30.07.12, 09:03
    ...no i gitara!
    Trzeba było tak 'Fertkowi' odpedzieć od razu , a nie o budce z piwem mu fleki ciś.
    Ma każdy prawie się pytać o to ,co nie rozumie. Ja?
    No to podziw wielki dla tego Pana od zomków,że raczył odpisać .
    Trocha jest to i przydługie ,ale przysam co przeczytam. Panu dziękuję za 'odpis', wystarczyłby link,ale dobre i to.
    Ja też nie lubię rozkradania w biały dzień i przyklepywania.
    A to ,że ktoś temat poruszył to też dobrze.
    Niech ewentualni cichociemni wiedzą ,że lokalne ormo czuwa aby mógł spać ktoś
    Pozdrawiam 'staregohanysa1' i Ferdka07 też pozdrawiam i pana ulubionego Michąła też pozdrawiam.
    Jak dla mnie to On ma dobre pióro ,ino trocha zadugie.
    www.youtube.com/watch?v=CKgFn6D_A90heej
  • staryhanys1 30.07.12, 09:27
    dzieki za link - jo tyz we młodości jeździł na kole i sie scigol ze Gazdami, Gawliczkiem a Hanusik to był jeszcze junior ale już był dobry jo niestety a może i dobrze zaczon studierować na Pol. Ślaskiej we Gliwicach i już ni miol rzech czasu na sport. I co zostalo mi po tym studierowaniu Szczęść Boże i Szlueck Auf
  • Gość: ze zr..i sympatią IP: *.dynamic.chello.pl 30.07.12, 10:35
    SZCZĘŚĆ BOŻE!
  • Gość: życie. ty wiesz IP: *.dynamic.chello.pl 30.07.12, 10:50
    >I co zostalo mi po tym studierowaniu

    Jak to co zostało? Zostało yntelygencja nabyto i kolegi
    ( tu już zaczyna się płacz bo zaczyna ich ubywać coraz to szybciej....

    ech 3mjsie www.youtube.com/watch?v=Rp3HASvEzhc
  • staryhanys1 30.07.12, 12:26
    och ty życie - nie wiem do kogo czy czego pijesz ale jo dziennie ciesza ze żyja i mom uciecha patrzeć na ten Świat - chocioz widza ze idzie na psy i prędzej czy później dupnie we ta nasza planeta i bydymy mieli mieli spokój ale na to cza poczekać jeszcze kilka setek lot -ale my lobejrzymy to ze zaświatów - Pyrsk - jo byda tam grol diobla bo aniołem nie byda
  • Gość: ja z Falkenberga IP: 80.50.134.* 30.07.12, 12:26
    ...no to ja przyjdę nocą.
  • Gość: ja z Falkenberga IP: 80.50.134.* 30.07.12, 12:39
    cytatuję p.Solorza:


    To intelektualne lenistwo musi niepokoić. Górny Śląsk jako obszar geograficzny i kulturowy liczy ok. 6 milionów obywateli, ma swoją autonomiczną historię i wyrazistą tożsamość. Pod względem potencjału demograficznego jest porównywalny do niemałej grupy państw europejskich (Dania, Norwegia, Szwecja, Austria). Teoretycznie posiada wszystkie atrybuty, aby stać się ważnym podmiotem politycznym, tętniącym wymianą myśli, wykuwającym prognozy, wizje i usiłującym je realizować.

    ...czyli teoretycznie,jeżeli ja myślę,że ten region winien być przy Polsce a nie oddzielony separatystyczną autonomią,to ja panu Gorzelikowi nie dorastam do kostek,czy tak mam rozumieć swój intelektualny poziom ?
    A niby dlaczego ten Region Śląski nie może być polską lokomotywą,czyżby na to nie zasłużył ?
  • rico-chorzow 30.07.12, 17:25
    a kto,jaka siła polityczna ma na nią odwagę,odwaga może bardzo wiele poruszyć w regionie,sam dr.J.Gorzelik nie ma na to siły,czy pan,panie M.Smolorz,jest potrzebnych wielu więcej mających odwagę - gymba łotworzić -,i się nie dać sprzedać za kilogram kłaków.
    --
    www.youtube.com/watch?v=5-GGTA4XlTI

    bi.gazeta.pl/im/2/4739/m4739272.gif

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka