Dodaj do ulubionych

Dlaczego muszę wąchać brudasów w autobusach? [P...

13.05.13, 07:21
Ci bezdomni nie tylko śmierdzą, ale są po prostu brudni. Nie płacą za przejazd, natomiast rozsiadają się na siedzeniach, brudząc je.

Ludzie mają rację, że ich nie chcą w autobusach.
Edytor zaawansowany
  • hannoverring 13.05.13, 07:27
    To pytanie raczej nie do nas. Przecież macie w redakcji ekspertkę od brudasów w autobusach. Z wielce oryginalnymi teoriami na ich temat. Dżudi, gdzie jesteś?
  • block-buster 13.05.13, 08:24
    Zyjemy w demokratycznym kraju.KAZDY ma prawo podrozowac komunikacja miejska.Wyrzucic biedaka moze tylko kontrola biletow,jesli jedzie na gape...
  • Gość: ziuta IP: *.dynamic.chello.pl 13.05.13, 09:07
    ludzie bezdomni smierdza a co powiecie jak jedzie dama wypiclowana jak z zurnala lub pan w garniturku biala koszula krawat a smiedzi poten jak skunks i co wy na to lub pani ktora z podpaska w pewnym miejscu trzyna caly dzien jedna
  • Gość: zz IP: *.play-internet.pl 13.05.13, 09:09
    Jedno zdanie i tyle bzdur. Regulamin przewoźnika określa kogo, ma prawo wozić. I jest w nim napisane, że przewoźnik nie musi zabierać osób o 'odrażającym wyglądzie albo zapachu'. Tak samo, nie musi zabierać osób nietrzeźwtych, osób z naładowaną bronią i innych zagrażających innym podróżnym itd.
    Poza tym Polska nie jest i nie była nigdy demokratycznym krajem. Ale jeśli już zahaczyłeś o tę nutę, to podobne regulaminy przewoźnicy stosują też w Austrii, Niemczech i innych europejskich krajach. Nie ma to nic wspólnego z demokracją.

    Co do poziomu artykułu i zdania
    "bezdomni byli wręcz wyrzucani z pojazdu, bo bardzo "wrażliwi" ludzie nie potrafili przez tych kilka minut wytrzymać

    Widać, że redaktorek nie jeździ komunikacją miejską i nie wie, że zazwyczaj śmierdziele traktują autobus jako mobilne schronisko a nie środek komunikacji, który zajmują tylko "kilka minut". Proponuję przesiąść się ze swojej służbowej bryczki do autobusu zamiast wklejać teksty z internetu!
  • tadeusz542 13.05.13, 09:22
    Zwłaszcza zimą wielu starszych ludzi lub bezdomnych czy szambonurków jak nazywaliśmy ludzi żyjących z tego co nazbierali na śmietnikach /jedyna różnica: - Nie było ich tylu co dzisiaj i byli to kloszardzi z własnego wyboru / najczęściej miesiącami niemytych więc woniejących jak zaraza traktowało autobusy zwłaszcza te ze sprawnym ogrzewaniem oraz pociągi jak mobilne schroniska i jak wsiedli to jechali aż do końcowych stacji . Kontrole ich nie ruszały ponieważ po kontakcie z takim osobnikiem kontroler musiałby całkowicie zmieniać ubranie po uprzedniej kąpieli. Ale: Ci ludzie wiedzieli ,że lawendą nie pachną dlatego starali się nie zajmować miejsc na liniach uczęszczanych , zresztą pasażerowie byli wtedy mniej ciotowaci i taki mógłby zarobić po pysku.
  • rena-ta49 13.05.13, 15:49
    "Widać, że redaktorek nie jeździ komunikacją miejską i nie wie, że zazwyczaj śmierdziele traktują autobus jako mobilne schronisko a nie środek komunikacji, który zajmują tylko "kilka minut". Proponuję przesiąść się ze swojej służbowej bryczki do autobusu zamiast wklejać teksty z internetu! "

    Brawo! Gdyby redaktor, chociaż raz przejechał się tramwajem na całej trasie ze śmierdzielem na siedzeniu obok,to by nie wypisywała takich bzdur.
    Ja od lat kupuję bilet miesięczny,czy mam prawo do jakiś godnych warunków jazdy?
    Jeśli ten bezdomny śmierdziel może jeżdzić-spać godzinami w tramwaju to udostępnijmy
    tramwaje dla wszystkich bezplatnie,wtedy ci, co kupują bilety nie będą mieli prawa do buntu,bo też będą jeździ za darmo.
    W autobusach jest tego menelstwa mniej,bo wsiada się przednimi drzwiami kierowca ma nad tym trochę kontroli.
    Jeśli autor artykułu tak się lituje nad śmierdzielami to proponuje zabrać któregoś do swojego samochodu,wozić go i wąchać!
  • Gość: harc mistrz =----> IP: *.1000lecie.pl 13.05.13, 09:15
    Jest to problem i to dość poważny, nierozwiązywalny tak jak inne - od lat...

    Kiedyś, gdy osobiście byłem świadkiem jak na izbę przyjęć szpitala przy ul. Raciborskiej przywieźli "rezydenta Macho" z katowickiego dworca (a smród był taki, że wszystkie okna pootwierali, i go tam pielęgniarki myły oraz opatrywały mu rany - co było straszne!!!) to... zwróciłem się z pismem do ówczesnego przewodniczącego rady miejskiej, aby chociaż poustawiali w kilku miejscach na ulicach m. Katowic, takie proste i obudowane kabiną, ujęcia wodne nad kratkami ściekowymi, gdzie by mogli jakoś umyć się ci nieszczęśni bezdomni.

    Nawet zobowiązałem się, że to społecznie zaprojektuję... I jak zwykle nic z tego nie wyszło, bo jak ten pomysł wzięli w swoje ręce samorządowi biurokraci - to zaraz to utopili...
    (HKP)
    ...
    IM, POSTĘPOWYM "EUROPEJCZYKOM", TO CAŁKIEM INNE MYJNIE BYŁY W GŁOWIE...
    video.interia.pl/obejrzyj,film,126897,sortuj,sm,st,126898,pozycja,1,kobieca_myjnie
  • tadeusz542 13.05.13, 09:33
    Z ludźmi jest tak ,że albo mają potrzebę czystości i wtedy nawet bezdomność im w tym nie przeszkodzi albo są zwykłymi świniami i nawet własna wanna ich nie przymusi do mycia się .
    Jak ktoś cała energię poświęca na permanentne zdobycie kropli alkoholu to na nic innego mu nie starcza uwagi.
    Nie każdy bezdomny to biedak .W pewnej jadłodajni stołuje się regularnie trzech bezdomnych z których jeden ma emeryturę górniczą i wodzi tych dwóch ze soba jako "dworzan" . Spożywałem tam akurat żurek z jajkiem i bułką jak się rozsiedli dwa stoliki dalej . Przyleciała bufetowa ale jak zobaczyła ile gościu wyciągnął z kieszeni to rozpłynęła się w uprzejmościach.
    Moim zdaniem powinien być ośrodek kąpielowy i wymiany odzieży w którym za gruntowne wykąpanie się i wymianę śmierdzącej odzieży delikwent dostawałby ćwiartkę a jak by coś zjadł to dodatkową setę . Założe się ,że stałyby kolejki
  • Gość: bbr IP: *.swietochlowice.vectranet.pl 15.05.13, 19:27
    Bezdomni bezdomnymi ,ale tu chodzi o <<tzw normalnych>> ludzi, jeżdżę codziennie kzkgop, i z obserwacji widzę ze większość ludzi ,nie dba o higienę. Panowie spodnie chyba piorą raz na parę miesięcy co widać na końcach spodni,buty i skarpetki to chyba tylko wietrzą ,a o bieliźnie nawet nie chce myśleć jak często ja zmieniają. Panie wypadają lepiej ,ale tez niektóre przepocone że aż zbiera na wymioty , jesteśmy jednak krajem brudasów,mam w pracy dziewczynę ubrana w same markowe ciuchy, podróżująca po całym świecie, a nigdy nie myje rak po wyjściu z toalety ,
  • Gość: ja IP: 212.106.147.* 13.05.13, 09:42
    Skoro w autobusach nie ma klimatyzacji (bo przecież się nie opłaca - "słowa rzeczniczki KZK GOP"), to po wejściu zaraz człowiek ocieka mokrym potem i jak ma nie śmierdzieć?!
    Tego autora listu należałoby spytać: "a Ty się gamoniu nie pocisz gdy wejdziesz do piekarnika (autobusu)?".
  • felinecaline 13.05.13, 11:10
    Swiezy pot nie smierdzi, smrodku dostarcza pot stary, pod wplywem utleniania sie.
    Zeby usunac pot jak uz sie "puscil" wystarczy publiczna toaleta i chusteczka higieniczna, albo platek kosmetyczny, ktore juz chyba zdazyly sie "zadomowic" w torebce dbajacej o siebie Katowiczanki.
    A jesli chodzi o bezdomnych - czy miasto dysponuje ustrojstwem, ktore nazywa sie "laznia publiczna"? mozna w takiej instytucji wydzielic czesc specjalnie przeznaczona dla tychludzi, wprowadzic symboliczna oplate abonamentowa, udostepnic najtansze srodki toalety i higieny i problem moze nie zniknie ale straci wiele ze swojej "wagi".
    Zyje we Francji i tu "bain public" lub "douche publique" istnieje w kazdym szanujacym sie miescie, zwlaszcza popularnym turystycznie (wszak turysta to ...tez "sdf"), ostatnio widzialam tez w tv reportaz z Paryza, w ktorym jakies stowarzyszenie spoleczne - nie pomne jakie uruchomilo nawet objazdowe lazienki. Sa to specjalnie urzadzone i odpowiednio wyposazone camping-cary, ktore o stalych porach podjezdzaja w dyskretne a uczeszczane przez kloszardow miejsca.
    Z racji zawodu mam czesty kontakt z sdf-ami i moge stwierdzic, ze smierdza tylko skrajne przypadki, kudzi, ltorzy sie kompletnie zatracili np w alkoholizmie czy narkomanii i stracili wszelka nadzieje powrotu do normy.
    Wiekszosc stara sie utrzymywac we w miare przyzwoitym stanie higieny, co jest oznaka zachowania godnosci wlasnej.
    Glownym problemem higieny (i zrodlem smrodku) jest...stan stop, bo tutejsi "sdf"i w znakomitej wiekszosci zdani sa na wlasne konczyny i unikaja korzystania z komunikacji zbiorowej.
  • amadeus99 13.05.13, 10:21
    jaka rada? dopiąć do autobusu przyczepę z napisem tylko dla brudasów a kierowca będzie sprawdzał bilety i wąchał wchodzących...Kiedyś były tramwaje "Nur für Deutsche"
    A może "francuski piesek" zmieni autobus na taksówkę...?
  • polsz 13.05.13, 11:08
    Watoła zaczęła pisać "Listy do redakcji"?
  • Gość: Tolek IP: *.c193.msk.pl 13.05.13, 12:23
    Jak jedzie dużo kobiet to można poczuć się jak w rybnym, więc nie czepiajcie się tylko bezdomnych...
  • tadeusz542 13.05.13, 20:37
    sprężynowy kołek do bielizny ściskający dziurki do nosa sprawę załatwi
  • rena-ta49 14.05.13, 17:18
    tadeusz542 napisał:

    > sprężynowy kołek do bielizny ściskający dziurki do nosa sprawę załatwi

    Z jakiej paki mam nos zatykać i jechać na bezdechu?
    Nie lepiej żebyś śmierdziela zaprosił do siebie i albo go wykapał coby pachniał,
    albo sam go wachał ,tudzież użył tego kołka do bielizny?

  • Gość: q IP: *.free.aero2.net.pl 14.05.13, 19:13
    Jest gdzieś strona w internecie ze zdjęciami tych KZKGOPowskich śmierdzieli?

    Jak nie no najwyższy czas taką założyć

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka