Dodaj do ulubionych

Ks. Dewor z Miasteczka Śląskiego ukarany suspensą

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.05, 22:45
Ciężki krzyż do niesienia ma Ksiądz Dewor.
Cała ta sytuacja go chyba przerosła.
Edytor zaawansowany
  • Gość: OBERSCHLESIER IP: *.dip.t-dialin.net 10.06.05, 22:51
    NIECH KSIADZ TEN ZALOZY SEKTE, CZY JAKIS ODLAM KOSCIELNY, NP.: KATOLICKO-
    EWANGELICKO, KOSCIOL NEO ORTODOKSYJNY.
    A TE PAJACYKI STRAJKUJACE NIECH ZA PIENIADZE JAKIE OSZCZEDZAJA NA JEDZENIU
    NIECH KOSCIOL WYBUDUJA, ALBO NIECH NAMIOT CYRKOWY POSTAWIA BEDZIE TANIEJ.

    A TAK NA MARGINESIE PAJACYKI STRAJKUJACE POWINNY WIEDZIEC SKORO SA KATOLIKAMI
    ZE STRAJK GLODOWY TO GRZECH, BO PRZYPOMNE 1 SZKODZI ZDROWIU 2 MOZE ZAKONCZYC
    SIE ZGONEM PAJACYKA KTORY W SKUTKU TEGOZ WYDARZENIA NIE BEDZIE MOGL ZAWITAC
    DO WROT NIEBIOS.

    AMEN
  • Gość: Slezan IP: *.strong / *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.05, 08:48
    Gdybyś znał księdza Dewora napewno byś tak nie napisał! Po drugie ten ksiądz
    nie zasłużył na takie potępienie. w tej samej parafii był przed Ks. Grzegorzem
    był wikarym Ks. Tomasz G, który uprowadził nastolatkę i wyjechał z nią podobno
    do Kostaryki! Ale jego taka kara nie spotkała!!
    Teraz każdy już wie że nie można jakiejkolwiek władzy utrudniać czekokolwiek i
    to jest najważniejsze, a nie postępowanie czy sumienie!
  • winetou74 12.06.05, 22:13
    Gość portalu: Slezan napisał(a):

    > Gdybyś znał księdza Dewora napewno byś tak nie napisał! Po drugie ten ksiądz
    > nie zasłużył na takie potępienie. w tej samej parafii był przed Ks.
    Grzegorzem
    > był wikarym Ks. Tomasz G, który uprowadził nastolatkę i wyjechał z nią
    podobno
    > do Kostaryki! Ale jego taka kara nie spotkała!!
    > Teraz każdy już wie że nie można jakiejkolwiek władzy utrudniać czekokolwiek
    i
    > to jest najważniejsze, a nie postępowanie czy sumienie!

    JAK TO NIE SPOTKAŁA GRZESIKA GORSZA KARA? TY NIE MASZ POJĘCIA O KOŚCIELNYCH
    KARACH ANI NIE WIESZ NA CZYM POLEGAJĄ A GADASZ! GRZESIK BYŁ SUSPENDOWANY ZA
    SAMOWOLNE OPUSZCZENIE PARAFII I "UPROWADZENIE" DZIEWCZYNY A KS. DEWOR MIAŁ
    TYLKO ZMIANĘ PARAFII A DOPIERO ZA NIEPODPORZĄDKOWANIE SIĘ BISKUPOWI ZOSTAŁ
    SUSPENDOWANY!
  • Gość: Rolek IP: *.uni.opole.pl / *.uni.opole.pl 13.06.05, 17:48
    Dla twojej za to wiedzy pragnę napisać, że za uprowdzenie nastolatki, czy za
    jakakolwiek próbę zawarcia związku formalno - prawnego z kobietą ks. Tomasz G.
    został ukarany taką sama karą na mocy samego prawa, co oznacza, że za sam czyn.
    Tak więc bezpośrednia interwencja biskupa nie była tu konieczna
  • Gość: bezstronny IP: *.strong / *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.05, 15:39
    -ignorujmy dupkow,którzy zabierają glos w w/w sprawie nie mając bladego pojecia
    o co w tym wszystkim chodzi
  • machiavelli5 11.06.05, 22:41
    G A M E O V E R ! ! ! ha ha ha ha ha ha ha ha ha
  • Gość: Xymentor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.05, 19:54
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • Gość: gacek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.05, 08:24
    trudno kadego szkoda
  • Gość: Tg IP: *.osadanet.pl / *.osadanet.pl 12.06.05, 12:11
    TAK NA MARGINESIE TO TEN NAMIOT CYRKOWY WYPADALOBY POSTAWIC tobie.
  • Gość: mlody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.05, 13:45
    OBASCHLESIER wymagasz hospitalizacji pogoc sie z tym i wyjedz na "wczasy" na
    koszt NFZ do Lublinca
  • Gość: HCMS IP: *.strong / *.internetdsl.tpnet.pl 19.06.05, 12:52
    Tu wódka jest Bogiem a wiara w Boga nałogiem.
  • Gość: O.K.K"D" IP: *.strong / *.internetdsl.tpnet.pl 30.10.05, 10:23
    jak możesz tak bluźnić a piekle się bedziesz smażyć
  • Gość: heheh IP: *.strong / *.internetdsl.tpnet.pl 30.10.05, 17:21
    fajnie bedze tamz deworem ..i wtedy mu nagadam ile syfu w miasteczku
    zrobil....a do tego beda fajne gwiazdy rokowe ...no piwko za darmo... fajnie w
    piekle bedzie...
  • Gość: OBERSCHLESIER IP: *.dip.t-dialin.net 13.09.05, 21:42
    proponuje ks. dewora na papieza.
    ponad 1300 smiesznych postow na tym forum, to prawie tyle co kondolencji po
    smierci papieza na onecie.
    czy ta parafia ma wogole tylu parafian?

    herzlichst
  • Gość: popierajaca :) IP: *.strong / *.internetdsl.tpnet.pl 13.09.05, 22:14
    a i jeszcze jedno,oberschlesier skoro mowisz ze 1300 smiesznych postow na tym forum, to pi 1) po co ty je tutaj zamieszczasz?? a po2) skoro jestes z "zacnych" to poczytaj sobie nowinki na waszej stronie...niby z waszych sondazow wynika, ze nasza parafia ma:"5 294, w tym wyznania rzymsko-katolickiego 2 904
    wyznania deworiańskiego 2 300
    inni 90" , czyli przeczycie sami sobie!!! historie i sondaze zamieszczone na waszej stornie sa wysane z paca!!!!!!!zastanowcie sie co zamieszczecie na nich i jakie glupoty tam wypisujecie!!aha i jeszcze jedno, najpierw ustalcie wspolne zeznania, a potem sprzedawajcie wasze historyjki!!!!!!
  • tygrysek.01121 24.09.05, 15:50
    jak chcesz ty pajacu to sobie sam zalorz sekte ale dla polglupkow takich jak
    ty!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  • Gość: obserwatorka IP: *.chello.pl 24.09.05, 19:21
    ale poziom !!! Aż się płakac chce !
  • Gość: jo IP: *.strong / *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.05, 20:35
    Deworiada dziecinada!!
  • Gość: Franciszek IP: *.strong / *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.05, 14:07
    Ciekawe czy Dewor przypadkiem się już nie powiesił...
  • Gość: Franciszek IP: *.strong / *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.05, 20:55
    Wiadac ze sie nie powiesił bo widziałem go dzis kolo godziny 9 rano jak
    wychodził z taksówki. ciekawe kto mu sponsoruje takie wyprawy?????????????
  • Gość: OKKD IP: *.strong / *.internetdsl.tpnet.pl 30.10.05, 10:26
    on szanuję swoje życie jak i ludzi szanuje nie ma takiej rzeczy której by nie
    szanował a porównaniu do zacnych
  • Gość: odp IP: *.strong / *.internetdsl.tpnet.pl 30.10.05, 17:23
    normalnych parafian nie szanuje...nowych ksiezy nie szanuje biedni nie maja
    gdzie mieszkac...
  • Gość: OBERSCHLESIER IP: *.strong / *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.05, 20:33
    OBERSCHLESIER - ty to jakiś popie..ny jesteś .Zacznij się leczyć, już
    najwyższy czas.
  • Gość: ostrzeżenie IP: *.strong / *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.05, 20:37
    Ludzie nie dajcie sie sprowokowac.Stronkę deworianie.blox.prowadzą te same
    szuje , ktore
    prowadzą stronkę zacnych.Nie posyłajcie im żadnych materialow- prawdopodobnie
    bedą one wykorzystane przeciwko Wam.
  • Gość: ostrzeżenie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.11.05, 18:19
    Ludzie nie dajcie sie sprowokowac.Stronkę zacni.blox.prowadzą te same
    szuje , ktore
    prowadzą stronkę deworian.Nie posyłajcie im żadnych materialow- prawdopodobnie
    bedą one wykorzystane przeciwko Wam.
  • Gość: OBERSCHLESIER IP: *.dip.t-dialin.net 10.06.05, 23:00
    PANIE DEWOR, NIECH SIE PAN NIEPRZEJMUJE, JAK PANA "SZEFOWIE" ZWOLNIA, BEDZIESZ
    PAN MOGL JUZ Z CZYSTYM SUMIENIEM POSZALEC, gardelko zakropic - woda ognista
    swiecona - SMIRNOFF, MOZE I JAKAS PARAFIANKE ZAPYLIC I RODZINKE ZALOZYC, Z
    CZYSTYM SUMIENIEM POBAWIC SIE SWOIM CIALEM - TO PROFILAKTYCZNE PRZECIWKO RAKU
    PROSTATY (NAUKOWO UDOWODNIONE)- A CO DOBRE DLA ZDROWIA TO NIE GRZECH .
    etc. etc.
    spojrz pan pozytywnie na zycie.

    amen
  • Gość: Xyntor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.05, 19:59
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • Gość: terminator IP: *.b.pppool.de 10.06.05, 23:16
    Som sie go naszykowol
  • roro68 11.06.05, 00:28
    Jestem pewien, że dorosły facet, który zachowuje się tak, jak ks. Dewor, musi
    mieć poważny z sobą problem. Może jest dużo prawdy w tej pogłosce, że chodzi o
    alkohol. Tak czy owak wszystko wskazuje, że biskup miał więcej niż dostateczne
    powody, żeby się księdzem zainteresować. Niech ks. Dewor pozwoli sobie pomóc a
    na pewno wszystko się ułoży. Na pewno jest on zdolnym kapłanem, skoro zaczynał
    w parafii katedralnej w Gliwicach, musiał być obiecujący. Zdaje się, że w
    rodzinie ma też fajnego księdza z Czechowic (brat?). Czasem tak bywa, że zdolni
    ludzie gdzieś po drodze zboczą na manowce, ale nic straconego. Parafianie niech
    się teraz modlą o księdza zamiast buntować się przed biskupem.
  • Gość: FAGA4178 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.05, 23:09
    TY MASZ CHYBA PROBLEM Z SOBA!
  • Gość: byla uczennica IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.05, 17:28
    nie mowcie glupot, nie znacie tego czlowieka- to jeden z niewielu normalnych
    ksiezy jakich w zyciu spotkalam!!!
  • Gość: alojz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.05, 17:36
    Zależy co uważasz za normalność. Jeśli dla Ciebie normą jest obrzucanie ludzi
    stekiem pomówień, kłamstw, manipulowanie ludźmi i podjudzanie jednych przeciw
    innym, to Ci współczuje. Niemniej popieraj swojego Dewora gdzieś na polu, a nie
    blokuj innym dostępu do kościoła.
  • machiavelli5 11.06.05, 13:48
    Dzis w ramach protestu wyszkolony kamikaze rozwalil ogrodzenie koscielne i przy
    okazji samochod... Zerwal jednak ze wspaniala tradycja japonskich korpusow
    szturmowych i... przezyl ! Info: o godzinie 18.00 60 najlepszych kamikaze ma na
    znak protesu rzucic sie z wiezy kosciola na zabytkowy kosciolek drewniany.
    Bilety do nabycia tylko w sprzedazy internetowej - www.misteczkowscykamikaze.pl
    - w cenie 75 zlotych
  • Gość: Swiadek IP: *.strong / *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.05, 15:43
    a może powiedzialbyś kto jechal jak szalony po ulicy, gdzie jest ograniczenie
    prędkosci?Zwolennicy Księdza - zwalniają ,gdyż mają świadomość zagrożenia...
  • Gość: gosc IP: *.uni.opole.pl 29.10.05, 00:22
    Ludzie!!!opanujcie sie! mieszkacie na osiedlu i nie wiecie co sie dzialo na
    probostwie? jak ks.Dewor prawie codziennie w nocy szedl pijany na
    probostwo,albo jakie imprezy sie tam odbywaly.A z reszta co teraz tam sie
    dzieje? to samo wszyscy o tym wiedza ze w salkach oraz na probostwie jest jedno
    wielkie pijanstwo-wiem to z relacji bylej deworianki!wiec powiem jedno "prawda
    zawsze wyjdzie na jaw"A co do Biskupa to podziwiam go za cierpliwosc!Dewor
    powinien juz dawno byc wyrzucony z probostwa poprzez eksmisje!!! OTWORZCIE
    OCZY, DEWOR WAMI MANIPULUJE!TO AKTOR!!!!!!!!!!
  • abidolus 29.10.05, 17:22
    Gość portalu: gosc napisał(a):
    > OCZY, DEWOR WAMI MANIPULUJE!TO AKTOR!!!!!!!!!!

    Tak nie pisz, bo zaraz będzie że "To tak jak nasz Papież..." ;)
  • machiavelli5 11.06.05, 01:13
    Dlaczego tak radykalnie kończy ks. biskup nasz wspaniały festyn? Było tak wesoło
    a teraz znowu marazm i pustka... Taka strata, a od jutra mialo byc stoisko z
    hot-dogami i budka z piwem na parkingu... Ps.Aczkolwiek turystycznie zyskalismy
    - Coppola ma krecic "Czas apokalipsy 2" !
  • Gość: :) IP: *.strong / *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.05, 15:44
    -ignorujmy dupkow,którzy zabierają glos w w/w sprawie nie mając bladego pojecia
    o co w tym wszystkim chodzi
  • Gość: FAGA4178 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.05, 23:13
    POSTAW SE POD BLOKIEM CZY DOMEM BUDKE ALBO BAR BAR.PROTESTUJACY TEGO NIE
    ZROBILI I NIE ZROBIA!!!
  • Gość: Zainteresowany IP: 80.51.236.* 11.06.05, 01:39
    Nieposłuszeństwo ? Przecież ks. Koj sam był świadkiem, że ks. Grzegorz nie
    potrafił opuścić parafii. Czyżby tydzień wystarczył ks. kanclerzowi by
    zapomnieć o wizycie w Miasteczku i jego zapewnieniach ? W kościele mówił o ich
    przyjaźni. Słowo "przyjaźń" inaczej jest pojmowana przez prostych ludzi. Dalej
    kuria tkwi w zakłamaniu i obłudzie !!! Czy parafianie mogą liczyć na to, że w
    końcu ks. Biskup pojawi się w Miasteczku w niedzielę i odczyta komunikat o
    karze nałożonej na ks. Grzegorza ? Czy zdobędzie się na tyle odwagi ?
  • Gość: m IP: 192.168.1.* / *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.05, 01:44
    Moim zdaniem powinien podpalić kościół na znak protestu.
  • Gość: GÓRNYŚLĄSK IP: *.strong / *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.05, 02:01
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • Gość: OBERSCHLESIER IP: *.dip.t-dialin.net 11.06.05, 08:18
    Augenscheinlich ist es von eminenter Relevanz, dass ich das, was Du
    zelebrierst, nicht optimal effektiv rezipiere, da die von Dir im kommunikativen
    System als Code verwandten Termini, bei mir keine brisanten Assoziationen im
    geistig - empirischen Reproduktionsprozess des Geistes integrieren.

    Wenn die Sonne der Kultur niedrig steht, werfen selbst Zwerge einen Schatten
  • Gość: gosc IP: *.ipt.aol.com 11.06.05, 22:18
    Hi Du A..., dass Du Deutsch kannst wiessen schon alle. Wenn Du was zu sagen
    hast sag es besser in einer Sprache die alle verstehen. Schöne Grüsse
  • Gość: Patriota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.05, 13:49
    OBERSCHLESIER pisz po polsku bo nie zamierzam tlumaczyc twych pustych slow!
  • Gość: OBERSCHLESIER IP: *.dip.t-dialin.net 15.08.05, 23:52
    lulaj ze, lulaj pat

    gruss
  • prezu 25.06.05, 02:54
    Gość portalu: m napisał(a):
    > Moim zdaniem powinien podpalić kościół na znak protestu.


    Co ty, alkohol jak sie pali!

    --
    >:-)Prezes2005
  • Gość: wierzący w Boga IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.05, 05:17
    Poczynania biskupa są sprzeczne z wolą Boga.
    Cała sprawa dowodzi że KACYKI Watykanu - stawiaja się ponad wszystko.
    Blisko połowa parafian broni księdza a KACYKI swoje.Ci co bronią księdza to są
    naprawdę wierzący. Ci którzy się nie podpisali to tylko pseudokatolicy.
    Nie chcemy takiego kościoła. Nie chcemy takich KACYKÓW.
    PARAFIANIE. Dajcie biskupowi kopertę to zaakceptuje Waszą ofertę.
  • Gość: gosc IP: 80.51.236.* 11.06.05, 07:11
    kacykiem to jestes ty a jak bys wierzył to bys takich głupstw nie pisał.
    najgorszy jest ten ptak co robi do swojego gniazda.
    i nie podszywej sie pod parafianina bo wstyd
  • Gość: :) IP: *.strong / *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.05, 15:45
    -ignorujmy dupkow,którzy zabierają glos w w/w sprawie nie mając bladego pojecia
    o co w tym wszystkim chodzi
  • Gość: andrzej IP: 80.51.236.* 11.06.05, 10:34
    dziekuje Biskupowi za ukaranie Ks. Dewora sam sobie na to zarobił i odchodzi
    z naszej parafi na własne zyczenie mial jak u Pana Boga za piecem i gdzie mozna
    Ks Dewora Brac jako autorytet który tylko co mu wyszło to podzielił parafie i
    wszystko inneco robił to pozoranstwo i Wy którzy tak zaciekle go bronicie to
    jego zguby doprowadziliście -kiedyś przed Bogiem za to odpowiecie pseudo
    katoliki-Boże odpuść im bo niewiedzą co czynią-teraz może ktos prywatnie wezmie
    sobuie ks Dewora do domku bedzie drzewa ścinał poplewi w ogródku itp-onowiązków
    kapłańskich już nie musi spełniać więc ma czas i po co ma sie marnowac na
    plebani-pozdrawiam
  • Gość: KAKA458 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.05, 23:21
    NIESTETY ALE KSIADZ ZOSTANIE W MIASTECZKU.NIE POTRZEBNY MU DOMEK I OGRODEK BO
    ON JEST I BEDZIE NA PLEBANI.MY NIE ODDAMY NASZEGO KOCHANEGO KSIEDZA-NIKOMU!.MY
    TO WYWALCZYMY Z POMOCA BOGA SAMEGO.POZDRAWIAM
  • Gość: wieś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.05, 23:30
    DŻIHAD!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    DŻIHAD!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    DŻIHAD!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  • Gość: ewald IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.05, 00:21
    Jutro przyjeżdża do Miasteczka Jerzy URBAN aby poprzeć protest i posiedzieć
    chwilę pod farą. Bardzo się ucieszył z tego co się tu dzieje-będzie miał o czym
    pisać przez parę miesięcy. Znowu fura kasy!!!!!!!!!!!!!!!!
    Niech żyją Deworianie!!!
  • Gość: ewald IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.05, 00:28
    Zapomniałem- Urban mówi, że o powodzenie tak dobrej AKCJI i w imię jedności
    jest w stanie nawet się pomodlić razem z protestującymi!
    Teraz to już napewno prawda wyjdzie na jaw!!! Kto jak kto ale Jurek Urban był i
    zawsze pozostanie orędownikiem PRAWDY, "obojętnie jakiej, byle prawdy"(BYLE
    BYŁA PO NASZEJ - DEWORIAN - STRONIE!!!!!!!!!)
  • Gość: JAK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.05, 00:44
    Jaka jest różnica między Urbanem a Deworem?
    Tylko jedna - Urban atakuje Kościół od zewnątrz a Dewor rozwala Go od środka!
    Mimo wszystko wolę Urbana - po nim wiem czego się spodziewać, po G.D. niestety
    nie. A całe dobro, które kiedyś się stało za jego przyczyną niestety legło w
    gruzach.
    Smutne!
  • Gość: JAK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.05, 00:48
    GOTT MIT UNS!
  • Gość: jogomajo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.05, 06:52
    Brawo bp Wieczorek.
    Brawo ks. Koj
    Wieczorek na papieża.
    Koj na kardynała.
    Benedykt do dymisji.
    Ks Grzegorz pozostanie z nami na wieki.
    Wierzymy że Bóg jest sprawiedliwy
    Módlmy się wszyscy w intencji księdza Grzegorza.
  • Gość: OPUS DEI IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.05, 07:09
    Kościół głosi na temat rozwodów.
    "Co Bógł złaczył, człowiek nie może rozłączyć"
    a jakim prawem człowiek / Wieczorek / może zakazywać - wypełniania przez
    księdza Grzegorza powinności Boga wobec wiernych.
    Przecież to grzech i to bardzo ciężki.
    To nie biskup to innowierca uzurpujący sobie prawo do takich decyzji,
    to........
  • Gość: DAN BROWN IP: *.dip.t-dialin.net 11.06.05, 08:21
    A POTOMKOWIE JEGO CORKI, ZYJA DO DZISIAJ WE FRANCJI
  • Gość: ktoś tam IP: *.strong / *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.05, 16:07
    dziecko za dużo się naczytałeś dana browna. to fikcja literacka!!!!
  • Gość: gośc IP: 80.51.236.* 11.06.05, 11:13
    To WY wszyscy którzy tam stojicie i stali zniszczyli Ks dewora >człowiek ma
    problem BIskup wyciaga reke chce pomóc kapłanowi a Wy weto -dziekuje za
    takich pseudo parafian
  • Gość: gil IP: *.strong / *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.05, 18:00
    skąd masz tak durne wieści?
  • Gość: :(:(:( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.05, 20:43
    Człowieku "Cokolwiek zwiążecie na ziemi będzie związane w niebie a co rozwiążecie na ziemi będzie rozwiązane w niebie"
  • Gość: Greg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.05, 20:32
    Że Opus Dei to mafia to wszyscy wiemy, ale, że przyjmują tam takich głupków to
    jakaś nowość.
  • Gość: Zibi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.05, 07:46
    Czy to jest naprawdę najważniejsza sprawa na Śląsku? Czy tu już nie ma
    ciekawszych wydarzeń niż utarczki jakiegoś ksędza ze swoim szefem?
    A może należy przemyśleć sens istnienia Katowickiej GW?
  • Gość: maro IP: 80.51.236.* 11.06.05, 09:12
    Ja modlę się do Boga o przebaczenie dla biskupa, który ukrzyżował niewinnego
    człowieka.Ludzie nie piszcie bzdur jak nie znacie ks.Dewora bo to jedyny ksiądz
    w okolicy,który żyje zgodnie z naukami Jezusa.Inni zapomnieli o swej przysiędze
    wobec Boga i ludzi prowadząc wygodne życie,a świat oglądają za szyb swych
    pięknych mieszkań i luksusowych samochodów.Ks.Dewor jest człowiekiem honoru i
    nigdy nie wyrzekł się prostych ludzi i ja się go nie wyprę.Ja się zastanawiam
    jak biskup Wieczorem może być takim sadystą.Co on sobą reprezentuje?Dla mnie
    jest już obojętny,tak samo zresztą jak ci,którzy pisali paszkwili na
    ks.Dewora.Pani Cofałko pani się chyba już wydaje,że pani jest bardziej papieska
    niż sam papież.Może by pani zrobiła coś w życiu a nie pisała donosów na
    ks.Dewora,zresztą na śp.Ks.Labego też pani pisała.Może zamiast chodzić pod
    kościołem i wypędzać z nas szatana wypędziła by go pani wpierw z swej
    rodziny.Szczęść Boże
  • Gość: gośc IP: 80.51.236.* 11.06.05, 10:55
    dziewczyno jak Ks dewor ma miec samochód jak ma odebrane prawo jazdy i prosze
    nie obrażac innych Księzy o wiele więcej jest lepszych Ks niz ks Deworco on
    jest Wasz Guru czy miał tylko byc posłuiszny wobec decyzju Ks Biskupa i było by
    ok sam sobie piwa nawarzył a TY mu tez w tym pomogła i reszta psudokatolików
    wstyd i hańba do Parafi i miasta ale ście nam pseudoreklame zrobili brawo
    smieja się z WAS na całum śląsku
  • Gość: gol IP: *.strong / *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.05, 15:47
    -ignorujmy dupkow,którzy zabierają glos w w/w sprawie nie mając bladego pojecia
    o co w tym wszystkim chodzi.
  • Gość: KAHDGKLADSSDVF56 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.05, 23:29
    CHYBA Z CIEBIE I CALEJ WASZEJ EKIPY SIE SMIEJA.NIE PISZ TAKICH BREDNI BO W TO
    NIE UWIEZA.ZA KSIEDZEM JEST 2500 A PRZECIW 17 OSOB.WIEC KOGO BISKUP POSLUCHA?
  • Gość: Zibi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.05, 12:30
    Bardzo lubię patrzeć jak kretynokatole żrą się między sobą. Chłopcy i
    dziewczęta, tak trzymać! I nas do swych brudów nie mieszajcie.
  • Gość: ja IP: *.strong / *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.05, 18:03
    najlepiej stać z boku.
    -mowił ci ktoś ,że jesteś tchórzem?
  • Gość: Zibi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.05, 18:09
    Tchórzem ? bo się nie babram w waszym gnoju ? Jak dla mnie to się mozecie nawet
    pozabijać. Kilku kretynokatoli mniej - będę się tylko cieszył.
  • Gość: gość IP: 80.51.236.* 13.06.05, 09:43
    -Ks.Krzysztofie popieram ksiedza w 100%ludzie maja problem z wiarą stworzyli
    sob8ie nowego Bozka Ks Dewora TO NIECH GO SOBIE WEZMĄ i stworzą cos mowego-a
    nam niech juz wstydu nierobi w całej Polsce-parafijanie wyście zniszczyli
    Ks.Dewora i porózniliście parafie -pamięctajcie to jest grzech-i skończcie już
    nam przynosić wstyd-pozdrawiam
  • prezu 25.06.05, 02:54

    I modły mu nie pomogą!

    --
    >:-)Prezes2005
  • Gość: Jerzy IP: *.chorzow-srodmiescie.sdi.tpnet.pl 11.06.05, 10:01
    Ksiadz Biskup jak podejmuje decyzje o odwolaniu proboszcza z parafii a sa
    protesty parafian powinien osobiscie przyjechac do wiernych i przedstawic swoje
    racje i argumenty.Wtedy moze parafianie lepiej by Go zrozumieli.A tak sa
    niepotrzebne pzepychanki i szum medialny Szkodzi to tylko kosciolowi.Moze
    Ksiadz Biskup jest z tego zadowolony ze trafil na pierwsze strony gazet
    (BRUKOWYCH).Nie tedy droga do slawy.Modle sie w intencji ks Biskupa i ks
    proboszcza i polecam o zrobienie tego samego innym wiernym.
  • Gość: grin IP: *.hcm.com.pl / *.hcm.com.pl 14.06.05, 13:11
    Podejrzewam, że do mądrych ludzi biskup by przyjechał. Wy jesteście świrami i
    wmawiacie sobie świętość waszego Dewora. Nikt rozsądny nie będzie gadał z
    głupkami. Śmieje się z was cały Śląsk.
  • Gość: :-))) IP: 213.186.95.* 15.06.05, 14:21
    Ty za to jesteś inteligentny! Sprawiedliwość i tak zwycięży w tym życiu czy w
    przyszłym.
  • Gość: do grin IP: *.strong / *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.05, 11:51
    to takie typowe myślenie niezrownoważonego.lekarstwo dzisiaj zażyleś?
  • Gość: odp.do "GRIN" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.05, 16:36
    Widać,że z tobą też coś nie w porządku.Powinieneś wiedzieć,że PAN JEZUS kiedy
    chodził po świecie nigdy nie dzielił ludzi na MĄDRYCH i GŁUPICH tym bardziej
    nie powinieneś czynić tego TY czy nawet biskup.Życzę więcej rozsądku i
    roztropności.POZDRAWIAM!!!!!.
  • Gość: Kowalski IP: *.chello.pl 11.06.05, 10:08
    Prawo kanoniczne kościoła katolickiego ma charakter mafijny, tak jak i
    postępowanie jego hierarchów. W kościele katolickim wierni nie mają NIC do
    powiedzenia, są całkowicie poddani widzimisię biskupa. To pasowało do
    średniowiecza ale w XXI wieku to paranoja poddawać się takiemu dyktatowi. Ale
    czy Polacy kiedyś to pojmą i zrobią z tego użytek ? Wierni powinni powiedzieć
    biskupowi do widzenia ale czy w Polsce kogoś na to stać ?
  • Gość: zg IP: *.range86-129.btcentralplus.com 11.06.05, 10:52
    w calej europie juz dawno oderwano sie od papistow tworzac koscioly
    chrzescijanskie narodowe. miasteczko slaskie nowa wittenberga!
  • machiavelli5 11.06.05, 14:09
    Rodacy, socjaldemokraci i endecy, menele i abstynenci, prostytutki i dziewice,
    realisci i idealisci, hedonisci i asceci, domatorzy i bezdomni, pilkarze i PZPN,
    narciarze i PZN, chorzy aferzysci i zdrowi wiezniowie, ratownicy WOPRu i
    uratowani topielcy, Euroentuzjasci i Wszech - POLACY ! Mozecie zmienic na lepsze
    historie srodkowej Europy ! Stworzmy Crazy Church of Horses for Courses!
    Ps. Wy takze Jacku i Placku razem z bracmi homoseksualistami mozecie sie do tego
    przyczynic !
  • Gość: gośc IP: 80.51.236.* 11.06.05, 11:07
    P.Kowalski widze -chyba Cie szatan opetał -chłopie Ty niewiesz co mówisz co Ty
    Bogu łaska roboisz że do kościoła chodzisz to Chrystrus ustanowił Kapłaństwo a
    nie ludzie więc sie zastanów i skońnczcie juz nalatywc na Biskupa to Ks Dewor
    jest winny a nie Biskup miał okazac posłuszeństwo jak slubował i koniec gadki a
    teraz ma co sam chciał chiał byc lepszy od Biskupa i sie przewiózł na własnym
    nosie cierp ciało jak żeś chciało
  • Gość: ignoruj IP: *.strong / *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.05, 15:49
    ignoruj
  • Gość: ktoś tam IP: *.strong / *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.05, 16:25
    nie wiem kim jesteś i jak dobrze znasz tą książke zwaną biblią ale to nie
    chrystus ustanowił kapłaństwo, bo kapłaństwo było od poczatku czasów kiedy
    tylko ludzie zaczeli wierzyć w bogów- to po pierwsze, a po drugie chrystus nie
    ustanawiał, żadnego kapłaństwa jesli chpodzi o swój kościół, co więcej on nie
    stworzył nawet swojego kościoła on chciał tylko aby apostołowie głosili słowo
    boże( i nic oni nie mieli wspólnego z obecnymi księżmi).
    Konkludując to w co wierzysz (czyli kościół katoicki) nie ma nic wspólnego z
    naukami chrystusa.
    P.S. Moja rada: przeczytaj biblie i pomyśl jak ją będziesz czytał!!!!
  • Gość: do ktos tam IP: *.strong / *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.05, 09:03
    to mi zajezdza jehowkami
  • Gość: Nowak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.05, 11:35
    Biskupie Wieczorek .
    Do widzenia
    Do zobaczenia w piele .
    Pycha musi być nagrodzona.
  • Gość: gosc IP: *.bater.net.pl / *.bater2.zabrze.pik-net.pl 11.06.05, 12:05
    Mysle, ze ks. Grzegorzowi uda sie wyjsc na prostą. A zeby tak sie stało, to
    przede wszystkim trzeba go odsunąć od takich "przyjaciół". Zabierzcie sie do
    jakies roboty!!!
  • Gość: do goscia Nowaka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.05, 10:10
    Przyznaje ci calkowita racje
    ks.Grzegoz wyjdzie na prosta,nie wolno ludzia wiezacym niszczyc zadnego
    kaplana.Jezeli sie zagubi to my jestesmy od tego zeby mu pomuc,taka musi byc
    postawa katolika.Dziwie sie Biskupowi,ze nie moze tego zrozumiec.Pych
    niepoplaca.Wiecej pokory zycze WLADZY KOSCIELNEJ.Robcie tak jak nas nauczacie,a
    bedzie swiat piekny.Nie badzcie ponad Bogiem bo,zle skonczycie.
  • Gość: normalny IP: 195.205.23.* 11.06.05, 16:33
    Masz rację!!!Ciekawe,czemu O. Hejmo nie został ukarany taką karą,skoro kapował
    na najważniejszą osobę w Kościele!Nieposłuszeństwo???Co to jest???
    Odpowiedzcie!!!
  • Gość: byly katolik IP: *.strong / *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.05, 18:07
    to jest sitwa,ktora wyznaje zasadę,że należy trzymać sie razem.tylko wtedy zlo
    nie ujrzy światla dziennego.przecież o to chodzi zakłamanemu klerowi
  • Gość: :(:(:( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.05, 20:49
    Jeżeli Kościół Rzymsko - Katolicki Ci nie odpowiada, jego nauka, wiara, prawo kanoniczne, konserwatyzm wobec wielu spraw miej odwagę odejść, a nie krytykuj!!!
  • Gość: :(:(:( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.06.05, 14:38
    Kowalski!!!
    > Prawo kanoniczne kościoła katolickiego ma charakter mafijny - wysuwasz daleko idące wnioski. Wobec Twojego stwierdzenia cały Kościół to jedna wielka mafia bo oparta na prawie kanonicznym a współtworzył je także Sługa Boży Jan Paweł II Brawo Brawo jeszcze kilka takich wypowiedzi a kolejny rozłam w Kościele gotowy. Czytając takie wypowiedzi boję się o losy kościoła w trzecim tysiącleciu
  • Gość: X-MAN IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.05, 19:55
    boj sie o twoje piora a nie o kosciol WIESNIAKU!!!!!!!!!!!!!~!
  • Gość: Miasteczkowianka IP: 80.51.236.* 11.06.05, 13:19
    Wymiar sprawiedliwości według ks. Biskupa jest okrutny. Ciekawa jestem jakie
    kary naklada ks. Biskup na swych podwładnych, którzy dopuścili sie faktycznie
    haniebnych czynów ( a jest takich ksieży bardzo wielu). Powod jakim jest
    niestawienie się ks. Grzegorza w innej parafii jest poprostu śmieszny. Sam ks.
    Kanclerz może potwierdzić, iż ks. Grzegorz nie jest w stanie opuścic parafii,
    gdyż nie pozwolą mu na to parafianie (ks. Kanclerz odczuł to na własnej skórze
    w ubiegłą sobotę, czyżby już zapomniał, że nie potrafił wyjechać z fary ?).
    Życzę ks. Biskupowi wiecej odwagi oraz przesyłam zaproszenie do odwiedzenia
    Miasteczka !!!
  • Gość: marek mateusz IP: 80.51.236.* 11.06.05, 13:44
    Miasteczkowianko! Jeżeli nie rozumiesz faktycznych powodów, które kryją się za
    słowami, "nie stawienia się do innej parafiiprzez ks. Grzegorza" to jest to
    dowód na to, że nie powinnaś się nawet wypowiadac na takie tematy. Proponuje
    popracować z testami na IQ i pomodlić się troche wiecej do Ducha św. aby Cie
    oswiecił. Argument, że ks. Dewor nie mógł opuścić parafii, bo wierni mu to
    uniemożliwili, jest śmieszny. Jakby chciał to by wyszedł z fary, wziął kofer i
    poszedł choćby piechty. Nie podejrzewam Was przecież o to, żebyście go pobili.
    Współczuje ks. Deworowi, bo chyba się trochę pogubił... Niestety jeżeli jest
    dorosły, albo prawdziwym mężczyzną(jak to argumentował na jednej z mszy św.),
    niech teraz ponosi konsekwencje swoich czynów. Szkoda tylko, ze część jego
    działalności przyczyniła się do podzielenia parafian z Miasteczka.
  • Gość: kok IP: *.strong / *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.05, 15:52
    dupkow ignorujemy,zaczniemy walczyć waszą bronią
  • tomasz998 12.06.05, 00:07
    Stety czy niestety ks. Biskup ma pewną władzę, która została Mu dana i zadana a
    w tej konkretnej sytuacji kieruje się Kodeksem Prawa Kanonicznego Kościoła
    Katolickiego, który został wprowadzony w 1983r. przez Sługę Bożego Papieża Jana
    Pawła II. Czyżbyśmy się już nie liczyli z Jego słowem?
    Ks. Grzegorz doskonale wie jakie mogą być a właściwe już są konsekwencje
    nieposłuszenstwa wobec Biskupa - czy mówił Wam o tym? Prawo Kanoniczne może Wam
    być nieznane, ale Ksiądz Grzegorz zna je doskonale i wie jakie ks. Biskup może
    podjąć dalsze kroki-i to nie przeciwko Grzegorzowi, nie przeciwko Wam czy nam
    ale w imię jedności Kościoła. Kościół tylko dlatego istnieje 2000 lat,że nie ma
    w nim demokracji, która jest chyba najgorszym z ustrojów, bo zbyt wielu głupków
    dochodzi do głosu!
    Czy wiecie, że większość sekt powstała z nieposłuszeństwa księży wobec swoich
    Biskupów? Ksiądz Grzegorz o tym wie, ale czy o tym wam mówił?
    Czy już zapomnieliśmy o słowach Jana Pawła II o jedności Kościoła, czy tak
    szybko zapomnieliście o Jego starania byśmy byli jedno!
    I na koniec cytat z JPII: "Idźcie spać, idźcie spać!"
  • Gość: :(:(:( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.06.05, 14:23
    Posłuszni wobec woli Biskupa powinien być nie tylko kapłan ale także i każdy wierzący Kościoła Rzymsko - Katolickiego. Biskup jest głową naszego KOścioła Diecezjalnego i dlatego dla Niego - Cześć i Posłuszeństwo.
  • Gość: Deworianka1 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.05, 12:36
    Matko Boska Piekarska i Jezu Miłosierny proimy Cię o powrót do zdrowia na ciele
    i umysle dla naszego kisędza biskupa Jana, żeby będąc na łożu śmierci zdążył
    naprawić krzywdę jaką wyrządził naszemu księdzu Grzegorzow!!!!!!!!!!!!!!!!
  • Gość: jan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.05, 13:00
    i módlmy się za Ks. Grzegorza, aby zdążył do tego łoża by prosić Biskupa o
    wybaczenie!
  • Gość: Anioł IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.05, 11:20
    o rany grzegorza jakie głupoty mi mogą wypisywać
  • prezu 25.06.05, 02:55
    to ciekawe, biskup do roboty marsz!

    --
    >:-)Prezes2005
  • Gość: matol IP: *.strong / *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.05, 18:10
    popracować z testami na IQ to możesz ty. inni rodza sie już z odpowiednio
    wysokim ilorazem inteligencji.szkoda mi ciebie :((
  • Gość: ja IP: *.wsd.opole.pl / 217.173.194.* 23.11.05, 19:42
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • Gość: :) IP: *.strong / *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.05, 23:33
    NIGDY NIE TRAĆMY NADZIEI

    Opowieść o żebraku, który wyspowiadał Ojca Świętego.

    Jest taki program telewizyjny prowadzony przez Matkę Angielkę z USA( EWTN) , w
    którym opowiedziano epizod mało znany z życia Jana Pawła II. Jest to historia
    interesująca a zarazem poruszająca.
    Zdarzyło się, że jeden z kapłanów diecezji Nowego Jorku przybył do
    Rzymu i wybrał się na modlitwę do jednej z parafii tego miasta. Po wejściu do
    Kościoła parafialnego spotkał żebraka. Po dłuższej obserwacji zdał sprawę, że
    znanego człowieka. Jakże wielkie było jego zdziwienie, kiedy po dłuższej chwili
    rozpoznał w nim kapłana, kolegę z seminarium wyświęconego tego samego dnia co
    on. Ledwie mógł rozpoznać go z powodu byle jakiego wyglądu i żałosnego stanu
    będącego owocem żebraniny na ulicach miasta.
    Kapłan, po zidentyfikowaniu się i pozdrowieniu tego księdza- żebraka,
    wysłuchał, w jaki sposób zatracił wiarę i powołanie. Poruszyło go dogłębnie to
    smutne świadectwo. Pomimo to, starał się skierować w jego stronę słowa pociechy.
    Następnego dnia, przybył z Nowego Jorka kapłan, miał przywilej
    koncelebrowania prywatnej Mszy św. I spotkania z Ojcem Świętym po skończonej
    Eucharystii, jak to jest w zwyczaju. Kiedy przyszła jego kolej, poczuł
    wewnętrzne przynaglenie uklęknąć przed Ojcem Świętym i prosić, aby objął
    modlitwą jego starego przyjaciela z seminarium, i pokrótce opowiedział jego
    historię oraz obecną sytuację życiową.

    Nazajutrz kapłan otrzymał z Watykanu zaproszenie na kolację, w którym
    proszono go aby zabrał ze sobą żebraka. Kapłan wrócił na parafię i opowiedział
    żebrakowi o jego pragnieniu
    Ojca Świętego. Jeden raz przekonanego żebraka, zabrał do swojego pokoju
    hotelowego, zaoferował mu ubranie i możliwość umycia się.
    Po skończonej kolacji Ojciec Święty dał do zrozumienia, aby kapłan
    zostawił go samego z żebrakiem. Tam na osobności Ojciec Święty poprosił
    żebraka, aby wysłuchał jego spowiedzi, gdyż pragnął wyspowiadać się przed nim.
    Zaskoczony takim obrotem sprawy człowiek ten odpowiedział Ojcu Świętemu, ze już
    nie jest kapłanem, na co Ojciec Święty odpowiedział energicznym tonem:
    -Jeden raz wyświęcony na kapłana, pozostaje księdzem na zawsze.
    -Ale jestem pozbawiony moich funkcji kapłańskich- sprzeciwiał się
    żebrak.
    -I ja jestem biskupem Rzymu i mogę temu zaradzić-odpowiedział Ojciec
    Święty
    Załamany stanowczością Papieża wysłuchał jego spowiedzi, po czym
    poprosił Ojca Świętego aby ten wysłuchał teraz jego spowiedzi. Kiedy ją
    skończył rozpłakał się do głębi. Na koniec Papież zapytał, w której parafii
    żebrze i skierował go do niej w charakterze odpowiedzialnego za opiekę nad
    żebrakami.
    Prawie zbyteczny jest jakikolwiek komentarz na temat świadectwa, które sam
    kapłan żebrak uczynił publicznym i gdzie możemy nauczyć się przynajmniej dwóch
    rzeczy: z jednej strony pośpiech Papieża i niepokój niepokój zbawienie dusz, a
    z drugiej strony możemy mieć nadzieję, że każdy człowiek bezwzględu na swój
    status, ani to jak daleko jest od Pana Boga, może pojechać się z Nim zawsze,
    jeżeli tylko chce. Naśladujemy ten niepokój Papieża, aby zbliżyć dusze do Boga
    i nigdy nie traćmy nadziei na pojednanie z NIM.

    do zadumy i refleksji nawołuja parafianie z Miasteczka Śląskiego
    popierający k.s Grzegorza
  • Gość: obserwator IP: *.strong / *.internetdsl.tpnet.pl 25.11.05, 09:30
    kochani Deworianie ta opowieśc o zebraku jest fajna -ale prosze nieporównujcie
    Ks.Dewora do zebraka bo on niejest zebrakiem tylko łajdakiem który podzielil
    parafie i osmieszyl siebie i cała nasza parafie-on tylko gra biednego
    meczennika za wiare a w rzeczywistości sie pyszni i mysli co to on niejestże
    prawo kanoniczne go nie obowiazuje osmiesza cały koscioł bo poprostu jest
    czlowiekiem chorym i dziwie sie WAM deworianie że Wy tego nie widzicie i wstyd
    że niby taki pracowity a prawie pół roku wykorzystuje waszą naiwność i zyje z
    waszej puszki-którą powinien sie zająć urząd skarbowy-bo zbija baki a zyje w
    luxsusie -to widać co kupuje w maratonie i jezdzi taksówkami-pozdrawiam i
    prosze opamietajcie sie ten kapłan prowadzi WAS do zguby
  • roro68 11.06.05, 15:50
    Pan Jezus dał radę, jak odróżnić Jego uczniów od błądzących i oszustów: "Po
    owocach ich poznacie" - powiedział. W miarę upływu czasu coraz wyraźniej widać,
    kto jest kim w tym sporze. Jak parafianie zaczynają podnosić rękę na swego
    biskupa, to już naprawdę nie przelewki, oby nie było dalszych kar kościelnych,
    ale pytanie brzmi, co tych ludzi w Miasteczku wreszcie obudzi?
  • Gość: ih.il.i reszta IP: *.strong / *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.05, 18:20
    nikt z parafian nie podnosi ręki na biskupa;to biskup ukaral ,poniżyl i
    znieważyl niewinnego księdza Dewora. Ksiądz Grzegorz dał przyklad jak powinno
    wygladać kaplaństwo-niestety dla niektorych jest to małoatrakcyjne-dlatego
    chcą go zniszczyć
    Księże Grzegorzu jesteśmy z Tobą ,chociaż z pewnych wiadomych wzgledów nie
    możemy stać pod farą.Życzymy dużo wytrwałości...będzie potrzebna...
  • jozuku 11.06.05, 22:01
    Poniżył? Czym, że go przeniósł? Ukarał - tak przecież G. mówił, że się
    podporządkuje woli zwierzchnika i co zadrwił sobie z wszystkich! Taka jest jego
    męska decyzja, że nie wie czego chce, że zapomniał o przysiędze posłuszeństwa -
    taki niewinny? To jakieś nowe kaplaństwo poza Kościołem - taki to przykład
    Z pewnych względów... Ohyda! Nie można dwom bogom służyć...
  • Gość: parafianka B. IP: 195.205.23.* 11.06.05, 22:05
    ja wiem tylko jedno,Ks.Dewor jest dobrym człowiekiem,nie chciał zawieść
    parafian i dlatego sprawy tak sie potoczyły,że sam został za to ukarany,nawet
    jeśli ksiadz lubi wypić piwo,czy to jest aż takie złe? czy my jesteśmy
    ideałami? On jest tylko człowiekiem,najważniejsze jest to ,że parafianie go
    kochają i wiele dla nas zrobił,mam nadzieję,że wszystko dobrze się skończy.
  • jozuku 11.06.05, 22:38
    Jest dobrym człowiekiem! Ale teraz to już nie są dobre owoce jego postępowania,
    nauczania... "Po owocach ich poznacie..." a temu "komu więcej dano od tego też
    wiecej będą wymagać". Powinien wiedzieć kim jest i przewidywać efekty swoich
    deklaracji wobec Biskupa (przy święceniach i tych w ostatnich dniach). Jakie to
    owoce - niezgoda, nieposłuszeństwo, podziały, wręcz nienawiść. I dlatego
    powinien zostać?! Wiele zrobił? Teraz wszyscy tylko się z nas śmieją lub
    współczują miasteczkowianom!
  • Gość: :(:(:( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.06.05, 14:15
    Jozuku masz rację Zły się cieszy
  • Gość: :(:(:( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.06.05, 14:18
    A jescze jedno wrogom Kościoła tylko o to chodzi aby nas skłócić, dokonać podziałów, zaburzyć jedność...
  • Gość: kiler doslownie:) IP: *.strong / *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.05, 23:05
    To co sie dzieje w Miasteczku przed kosciole to przechodzi ludzkie pojecie!!!
    Ludzie (Ci co tam stoicie) nie jest wam wstyd??? Przeciez niektorzy z was
    zachowujecie sie wrecz chamsko i wulgarnie!!!!! Zaczepiacie niewinnych ludzi,
    oczerniacie ich, wyzywacie od najgorszych!!! Poprostu wstyd!!!! lepiej idzcie
    do domu i pozwolcie spokojnie odejsc Ks. Deworowi z Miasteczka. Przeciez gdy
    ja was widze jak tam stoicie z tymi swieczkami to normalnie zyc mi sie juz tu
    nie chce w Miasteczku, bo to co wy tam wyprawiacie jest nienormalne!!!! A na
    marginesie wiekszosc was ktora tam stoi wogole nigdy nie chodzila do Kosciola ,
    nawet koledy nie wpuszczala, a teraz "wielcy katolicy". wstyd na cala
    Polske!!!!!!!!! a niektorzy stoja tam tylko chyba po to zeby pogadac sobie w
    radiu albo na jakims zdjeciu w gazecie byc hehe. poprostu robicie z siebie
    idiotow pikietujac przed kosciolem!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  • Gość: mauricius IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.05, 14:08
    klier dosłownie podpisuje sie pod tym !
    ludzie którzy tam stoja to ( az wstyd sie przyznac ) moi sąsiedzi - choroba sie
    szerzy !!!!
  • Gość: siwiec IP: *.strong / *.internetdsl.tpnet.pl 12.06.05, 23:51
    kiler doslownie masz racje. ja bym wszystkich co stoja tez powybijal,
    zaczynajac od romana boino, darmasow, stychmilerow, karmanskich i tej salej
    reszty choloty
  • Gość: TORCIDA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.05, 00:25
    Siwiec tylko nie masz za soba tylu ludzi<a ty tez mocny nie jestes.Ta
    wypowiedzia pokazales kto jest "CHOLOTA" -buraku
  • Gość: Prokurator IP: *.strong / *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.05, 19:54
    treść tego postu została dostarczona do prokuratury.
    zarzuty : używanie nazwisk bez zgody(ochrona danych osobowych)
  • Gość: prokurator IP: *.strong / *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.05, 19:57
    oraz groźba karalna (powybijać)
  • Gość: jax IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.05, 20:49
    bardzo śmieszne!!!
  • Gość: antyR.B IP: 80.51.236.* 13.06.05, 21:39
    siwiec, nic sie nie martw za takie posty nic ci prokuratura nie zrobi :)
    najwyzej bedziesz musial przeprosić na forum internetowym, o ile sie tym wogole
    zajmą...
  • Gość: Gwiazda IP: 80.51.236.* 14.06.05, 18:32
    masz racje siwy przyłączxył bym sie do tego napisz mi na emaila czymasz jakeś
    plany wobec koczowników. Mi też nie odpowiada ta sytuacja w miasteczku z chęcią
    bym sie ich pozbył.!!!!!!!!!
  • Gość: Gwiazda IP: 80.51.236.* 14.06.05, 18:33
    zapomniałem o adresie PrzemekCYC@interia.pl
  • Gość: miasteczkowianin IP: 80.51.236.* 12.06.05, 11:05
    Przepraszam ks.Biskupa za swoich wspołbraci i dziękuje za wszystko.
    BÓG ZAPŁAĆ
  • Gość: kidm IP: *.strong / *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.05, 11:59
    Za mnie nie musisz przepraszać.Niech kazdy przeprasza za siebie.Jesli masz za
    co przepraszać-to rob to w swoim imieniu.
  • Gość: Wilus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.05, 13:42
    Ks.Dewor podjal sluszna decyzje pozostajac z parafianami,a rozpisywanie sie o
    tym czy ktos z pikietujacych chodzil do kosciola czy nie jest bezsensowne.Niech
    wszyscy sobie uswiadomia ze nie ksiadz jest najgorszy ale moze to byc biskup
    ktory nie potrafi sie przyznac do swego bledu!
  • Gość: :(:(:( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.06.05, 14:12
    Wilus - głupoty wipisujesz!!!
  • Gość: X-MAN IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.05, 00:27
    "wypisujesz" a nie "wipisujesz" jelopie
  • Gość: roro68 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.05, 00:35
    Proszę Księdza, może byłaby możliwość jakiejś mediacji w tym konflikcie. Może
    ks. Deworowi do podjęcia decyzji brakuje właśnie rozmów z innymi duchownymi,
    którzy przekonaliby go, że można jeszcze wszystko naprawić? Myślę, że on stoi
    pod ścianą, ale jeśli prawdą jest, że pije, to sprawa może się skończyć większą
    tragedią za parę dni, bo alkoholik w jego położeniu będzie się odurzał, aż
    padnie albo w amoku popełni coś złego! Wy, którzy macie możliwości
    oddziaływania, ratujcie sytuację.
  • ks.krzysztof 14.06.05, 13:48
    Dopiero teraz zauważyłem twój post do mnie.
    Odp.
    Ja nie mam śmiałości iść do księdza starszego od siebie na dodatek z innej
    diecezji który mnie nie zna bo nie będę dla niego autorytetem. A inni z
    dekanatu??? hm... no cóż... to im to powiedzcie.
    A po drugie nie chcę być poturbowany przez tych osiłków którzy stoją przy
    drzwiach
  • jozuku 12.06.05, 15:39
    Słuszna decyzja pozostając z parafianami? Według mnie on ze mną nie został,
    choć jestem z tej parafii. Wręcz przeciwnie: fizycznie pozostał, ale oddalił
    się od wszystkich: podzielił parafian, skłócił nasz lokalny Kościół i oddalił
    się od Boga, bo przecież przez nieposłuszeństwo złamał przysiągę złożoną
    Kościołowi i bikupowi. Czuję raczej że mnie opuścił i rozczarował...
    A kto dał ci prawo ferować wyroki kto jest zły, a nawet najgorszy?
    Pamiętaj "taka miarą, jaką wy mierzycie, wam odmierzą"! (Mt 7,2) I moim zdaniem
    nie ma mowy o żadnym błędzie tylko o zatwardziałości i nieposłuszństwie!
    A jak wyglądałaby nasza parafia, gdyby teraz pozostał? Nienawiści i tych tzw.
    klik byłoby jeszcze więcej!!!
  • roro68 12.06.05, 18:29
    Ta parafia przechodzi kryzys, ale pytanie, czy to się zaczęło dziś, czy już
    dużo wcześniej. Dla mnie jest to nawet pasjonujący temat: maleńka parafia na
    obrzeżach aglomeracji, która jakoś tak sztańsko wpływa na ludzi, że najpierw
    młody wikary rzuca sutannę i potem widują go gdzieś w tropikach z byłą
    parafianką, potem pojawia sie nadzieja biskupa - ks. Dewor, administrator, i
    tak dramatycznie zawodzi. Szatan krąży i pożera swoje ofiary. Parafianie, niby-
    wierzący, którzy nie wahają sie uderzać w biskupa? Na włosku wisi ekskomunika
    dla połowy wiernych. Klimaty jak ze śedniowiecza w XXI wieku. Dla mnie to
    pasjonująca historia. Może J. Krzyk by sie tym zajął?
  • roro68 12.06.05, 18:30
    Do tego klimatu dochodzi jeszcze ten przedziwny lokalny kult figurki Matki
    Bożej. I śmierć w męczarniach starego proboszcza.
  • Gość: Służba Liturgiczna IP: *.strong / *.internetdsl.tpnet.pl 12.06.05, 14:05
    Bernardzie S. dlaczego kabanie jeden wypowiedziałeś się w imieniu całej służby
    liturgicznej?Czy ktoś Ci na to pozwolił??żądamy sprostowania cw..u!!jezeli ty
    tego nie zrobisz to my sprostujemy Ciebie!!
  • Gość: Lenin IP: *.strong / *.internetdsl.tpnet.pl 12.06.05, 16:21
    namieszali tylko w naszej parafi,a teraZ gdzie oni są? dlaczego nie powiedza
    przed ludźmi że nie mają w tym udziału??czyste Barany!!!!!!!!!!!!!!!!!narobili
    zamętu a teraz judzą,cieszą się że dopieli swego!!teraz nie będą mieli lekko,
    sprawy doszły za daleko,księdza pozbawili sutanny!!w średniowieczu kazali by
    was spalic na stosie!!!!
  • Gość: Bożena IP: 195.205.23.* 12.06.05, 18:56
    Wilus masz rację,biskup nie chce się przyznać do błedu,jesteśmy mieszkańcami
    miasteczka,ksiądz był uczciwy i to innym przeszkadzało to najlepiej go
    usunąć,biskup też jest Faryzeuszem,najpierw podał inne powody przenosząc
    ksiedza Grzegorza,oczerniając go a w dzisiejszym liście napisał tylko jako
    zwyczajne przeniesienie,nie powiedział przawdy i to zostało odczytane w całej
    diecezji,z tego wynika,że Biskup jest w porzadku,Ks, Grzegorz też,tylko
    parafianie sa nienormalni,.........jesteśmy za księdzem Grzegorzem!
  • Gość: m IP: 192.168.1.* / *.internetdsl.tpnet.pl 12.06.05, 20:19
    Ja na znak protestu obrzucałbym jajami biskupa i pobazgrał sprajem jakiś pomnik
    papieża albo krzyż.
  • Gość: gosc IP: *.ipt.aol.com 12.06.05, 22:16
    Czlowieku zastanow sie co piszesz- wandalizm niewiele ma wspolnego z walka z
    tyrania.
  • ks.krzysztof 12.06.05, 22:36
    Ludzie proszę was uspokójcie się i odłóżcie wasze emocje na bok!!!! Wierzcie mi
    że to co robicie jest bezprawne zarówno pod względem prawa cywilnego jak i
    kościelnego.
    Jestem księdzem i mogę wam to wytłumaczyć ale pytajcie bez emocjii i gniewu.
    Jestem księdzem z waszej okolicy.
    Znam i waszego administratora ks. Grzegorza Dewora i ks. Sławomira
    Madajewskiego który dzisiaj do was przyjechał i przesiedział w zakrystii.
    Biskup ma prawo administratora parafii odwołać ze swego urzędu bez
    najmniejszego powodu tak samo jak wikarego dlatego sami na siebie ściągacie
    karę nieposłuszeństwa wobec Kościoła Katolickiego w którym władzę rządzenia ma
    tylko biskup. I nie gniewajcie się na ks. biskupa Wieczorka bo w swoich
    decyzjach ma rację. Jesteście częściowo zmanipulowani i podpuszczeni przez ks.
    Dewora a częściowo sami się podjudzacie często nie znając praw i obowiązków w
    Kościele. Zapytajcie waszych księży pochodzących z waszej parafii !! Przecież
    to chłopy z pośród was a powiedzą wam to samo!!!
  • Gość: do ks krzysztofa.. IP: *.strong / *.internetdsl.tpnet.pl 12.06.05, 22:42
    ksieze ratuj nasza parafie...bo my druga czesc ...juz nie mamy sil patrzec na
    to jak x dewor niszczy wszystko nasze rodziny ...cala parafie...
  • ks.krzysztof 12.06.05, 22:52
    Spokojnie!! Myślę że wszystko będzie dobrze. Szkoda tylko tych niepotrzebnych
    ekscesów . Macie rację którzy się podporządkowujecie woli biskupa.
    Przecież nawet od strony prawa państwowego to budynek kościoła i probostwa mimo
    że jest własnością was parafian to jednak formalnie jest własnością kurii
    gliwickiej i biskup będzie miał prawo wezwać policję by usunąć okupujących ale
    po co?????? Nie chce tego. Tyle razy wszyscy na pewno i na religii i w
    kazaniach słyszeli o posłuszeństwie w kościele więc niech ludzie sobie na
    spokojnie w sumieniu odpowiedzą jak jest u nich z tym posłuszeństwem.
  • Gość: zaq IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.05, 22:56
    no, nie przesadzaj z tym posłuszeństwem. to tabakiera dla nosa. ależ dlaczego
    nie usunąć niepiosłusznych? proszę bardzo. tylko chyba to nie ta przyczyna, że
    biskup taki dobry... a swoją drogą emocje eksponują nie tylko wkurzeni
    parafianie, zdaje mi się że księża też przegięli
  • Gość: anielica IP: *.strong / *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.05, 21:43
    to skoro ten biskup tak wszysko może to niech idzie do roboty i na siebie
    zarobi i za swoje sobie wybuduje kościół to będzie z niego mógł wyrzucać kogo
    chce. Bo na razie to "jego " kościoły budują ludzie, a nie on.
  • Gość: droga anielico.... IP: *.strong / *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.05, 09:11
    Droga anielico widzisz taka jest Twoja wiedza na temat instytucji koscielnej...
    Wedlug prawa koscielnego to wlasnie Biskup jest reprezentatnem diecezji i to
    do niego w pewnien sposob naleza koscily ....jak i ksieza ktozy przez kilka lat
    syminarium przygotowywali sie do poslugi kaplanskiej, az w koncu na oltarzu w
    dzien swiecej podpisali posluge wlasnie Biskupowi...tak jak malzenstwo
    przysiega na dobre i na zle ...tak w pewnym stopniu zlozenie podpisu przez
    wyswieconego ksiedza , podpisu potwierdzjacego i akceptujacego posluszenstwo
    biskupowi mozna odniesc do malzenskiego na dobre i na zle...
    I to wlasnie Biskup ma prawo odsunac osoby x z kosciola jezeli nie
    przestrzegaja prawa kanonicznego...
    to tak samo jakbys ty w pracy nie przestrzegal(a) kodeksu pracy i szew by na to
    przystawal i nie usunal cie ze stanowiska pracy ...tez musisz byc posluszny (a)
    zwieszchnikowi!
    Od wiekoew bylo jest i bedzie iz zawsze jest osoba, majaca wyzsze
    stanowisko...ktora rzadzi i nakazuje...bo jakby tak nie bylo to syf by byl na
    tym swiecie ...choc i teraz jest...
  • Gość: do anielicy IP: *.strong / *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.05, 09:19
    sorry za literowki ...bo zas sie ktos doczepi ...gdyz to ostatnio stalo sie
    glowbalnym problemem...
    *ktorzy mialoe byc , kocioly zamiast kosilym szef zamiast szew, i jeszce ine
    takie tam sorry jeszcze raz...
  • Gość: max IP: *.strong / *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.05, 19:51
    ksiądz się poprostu myli ponieważ wierzyc ślepo i bezgranicznie można tylko BOGU a
    nie zwykłemu śmiertelnikowi który jest grzeszny i bez serca .
    apropo niemcy i ruscy tesz wierzyli ślepo i do czego to doszło!!!!!!!!!!
  • Gość: max IP: *.strong / *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.05, 19:55
    dopisek : przeciesz wobec BOGA wszyscy jestesmy RÓWNI!!!!!!!!!!
  • Gość: marek mateusz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.05, 21:27
    Wybacz Maksiu że musze wystawić Ci glejt świadczący o Twojej wiedzy religijnej,
    ale to co wypisujesz jest po prostu głupotą i ignorancją z Twojej strony. Każdy,
    nawet zacietrzewiony ateista wie, że katolicy wierzą w Kościół w którym działa
    Bóg. Zgodnie z zasadą: "Kościół to mistyczne ciało Chrystusa". Wasze
    zacietrzewienie(czyli parkingowców) jest godne pożałowania. Jeżeli uważacie ze
    Kościół i jego hierarchie nie działała Bóg, to przestancie cokolwiek udawac i
    zapiszcie się w koncu do jakiegos innego kościoła.
  • Gość: max IP: *.strong / *.internetdsl.tpnet.pl 13.08.05, 19:04
    bardzo zle o tobie świadczy kim ty jestes żeby mnie umoralniac i tak wszyscy
    będziemy sie musieli rozliczyc przed BOGIEM za pedofilstwo za wystawne życie za
    uwodzenie nieletnich dziewcząt za pałace ze złotymi klamkami za jazde po pijanemu
    za egoizm itp.akurat mnie to niedotyczy bo ja się BOGA BOJĘ
  • Gość: sw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.05, 20:50
    czyli jesteś bez grzechu? Gratuluję!!!
  • Gość: zaq IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.05, 22:50
    mów, księże kszysztofie. uiarygodnij się. prawda pewnie i tak leży gdzieś
    pośrodku...
  • ks.krzysztof 12.06.05, 22:55
    Sami widzicie że piszę do Was kochanii bardzo stonowanie i nie chcę jakichś
    obelg ani niepotrzebnych kłutnii. Pozwólcie że nie przedstawię się wam z
    nazwiska bo po co?. Jestem młodym księdzem, pochodzę z waszego dekanatu a
    pracuję w diecezjii katowickiej.
  • Gość: zaq IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.05, 22:57
    oj, chyba nie jesteś księdzem, tam lepiej uczą ortografii...
  • ks.krzysztof 12.06.05, 23:00
    W czym tak przegięli ci inni księża? I jacy inni?
  • ks.krzysztof 12.06.05, 23:04
    Wcale nie przesadzam z tym posłuszeństwem!! To bardzo poważna sprawa!!
    A tym bardziej nie dostosowanie się do dekretu biskupa przez kapłana który wie
    czym to pachnie!
  • ks.krzysztof 12.06.05, 23:09
    Takie sprawy zawsze w historii Kościoła kończyły się:
    1.Albo rozłamem czyli odejściem od jedności prawdziwego Kościoła
    2.Albo podporządkowaniem woli biskupa czyli jedynym sposobem rozwiązania sprawy.
  • ks.krzysztof 12.06.05, 23:15
    Poradźcie się każdego innego księdza w okolicy! Powie wam to samo! Pojedźcie do
    Świerklańca do dziekana ks. Bartoszka, powie wam to samo!!
    Popełniacie ludzie wielki błąd i niepotrzebie przeciągacie napięcie i sytuację!
    Biskup chce Waszego dobra i dobra dla ks. Grzegorza!! Dajcie sobie powiedzieć!
  • walesal 12.06.05, 23:21
    Ludzie zrobili sobie szkodę ale największą to kapłaństwu ks.Grzegorza!!!
  • Gość: marek IP: *.chello.pl 13.06.05, 20:11
    Oczywiście! Takiego Ks. Jankowskiego nic nie tyka, żadna syspensa czy inne
    urzędnicze narzędzie tortur !!!!!!!!!!!!!!!!!!!! O Rydzyku nie wspomnę...
  • winetou74 12.06.05, 23:40
    Dajcie odejść ks.Deworowi bo to nie ma sensu!!!
    Przynajmniej zostaniecie z ks.Grzegorzem w serdecznej przyjaźni. Pozwólcie mu
    powrócić do prawa wykonywania posługi kapłańskiej. W tej chwili jest
    suspensowany i nie może ważnie wykonywać, sprawować sakramentów świętych i
    sprawować Mszy św.!! To nie ma sensu!! Dajcie spokój!!!
    Wasze dzieci jeszcze przez długie lata będą się za was wstydzić!!
  • Gość: X-MAN IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.05, 00:34
    winetou 74 za ciebie sie beda wstydzic bo nie masz odwagi sie przeciwstawic!
  • Gość: mix IP: *.strong / *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.05, 07:45
    mozesz mi wierzyć ,że nasze dzieci nie beda sie nas wstydzić.mlode pokolenie
    mysli dosyć trzezwo...rodzicom waszych dzieci wybacza.bladzić jest rzecza
    ludzka...
  • Gość: Bożena IP: 195.205.23.* 12.06.05, 23:45
    Księże Krzysztofie jestem parafianka z Miasteczka,najbardziej niepokoi mnie
    to,że biskup zmienia swoje zdanie,najpierw podał za powód odwołania Ks. Dewora
    rzekomy alkoholizm,zgodził się na pozostanie Ks.Dewora w parafii do końca
    sierpnia,po czym zmienił zdanie i odwołał go natychmiastowo,zmieniajac także
    powód przeniesienia ,jako zmiany których dokonuje sie w maju,myslę,że
    parafianie zaakceptowali by to,ale poruszyło ich to ,że Ksiadz Dewor został
    nazwany alkoholikiem,ponadto z dzisiaj odczytanego listu biskupa wynika ,że
    sytuacja w Miasteczku jest iin,że biskup jest w porządku,Ks.Dewor też,tylko
    parafianie są niemormalni,myslę,że wszystko gdzieś po drodze się pogubiło i
    zmieniło znaczenie,najgorsze dla mnie jest to ,że Ks. Dewor został ukarany
    suspenzą za to,że parafianie stanęli w jego obronie.
  • ks.krzysztof 12.06.05, 23:55
    Nie słyszałem ani nie widziałem dokumentu biskupa w którym nazwałby
    ks.Grzegorza alkoholikiem! Nie wiem! Jeśli tak napisał to popełnił błąd bo nie
    jest lekarzem by w ten sposób kogos nazwać. Masz tu rację jeśli tak było i
    jesli poczułas się tym dotknięta.
    Ale nie ma to znaczenia w stosunku do prawa biskupa o decydowaniu o zmianach
    personalnych kapłanów w parafii swojej diecezjii. Zrozum! Też jestem księdzem i
    może nie raz mi się nie podobać jakaś decyzja ale podczas udzielania sakramentu
    święceń kapłan przysięga swemu biskupowi posłuszeństwo i nie wolno
    ks.Grzegorzowi jako kapłanowi nie zgodzić się z decyzją przełożonego.
  • ks.krzysztof 13.06.05, 00:04
    O pewnych problemach wewnątrz grona kapłańskiego księża najczęściej rozmawiają
    sami i starają się pewne sprawy załatwiać bez większego rozgłosu bo po co w
    czasach kiedy takie różne antykościelne środowiska tylko czekają na jakąś
    potyczkę, słabość człowieka i sensację.
    Rozmawaiłem o ks.Grzegorzu z innymi kapłanami którzy go znają i sami mi
    powiedzieli że ma taki problem z alkoholem. Biskup też już o tym wiedział od
    dłuższego czasu i to że nie reagował to myślę był czas przemyślenia dla władz
    kościelnych i szansa poprawy dla ks.Grzegorza. To, że biskup chciał go zmienić
    z miasteczka to na pewno nie jakaś kara bo nie ma takiej kary kościelnej. To
    może być tak po ludzku odbierane ale to nie jest kara w świetle nauczania
    Kościoła. Błedem było niedostosowanie się do dekretu! Za to jest kara! Czyli za
    nieposłuszeństwo!
  • ks.krzysztof 13.06.05, 00:10
    To co Wam dzisiaj biskup napisał w liście jest jak najbardziej prawdziwe i
    odzwierciedla sytuację bo:
    obojętnie z jakiego powodu, biskup ma prawo odwołać ks.Grzegorza z funkcji
    administratora parafii a an się nie podporządkował a sytuacja wiernych też jest
    taka jak napisał bo utrudniają wykonanie dekretu.
    A fakt faktem, że biskup też stara się łagodzić wypowiedź choć nie zmienia
    swego merytorycznego znaczenia i nie zmieni nigdy. Ks.Grzegorz albo się
    podporządkuje biskupowi albo przestanie być księdzem naszego Kościoła
    Katolickiego.
  • ks.krzysztof 13.06.05, 00:19
    Zauważ że biskup zmienia formowanie argumentu? Po co? Chce was uspokoić! I ma
    rację! Bo widzi co wyprawiają ludzie i stara się opanować sytuację ale nie
    potrafi tak do końca bo utrudnia ją ks.Dewor przez nieposłuszeństwo. I
    manipulowanie ludźmi. A sama decyzja biskupa wciąż pozostaje i pozostanie ta
    sama: ks.Grzegorz musi odejść z tej konkretnej parafii i tyle...
  • ks.krzysztof 13.06.05, 00:24
    Wasza parafia wydała tak zacnego, wspaniałego kapłana, przyjaciela Jana Pawła
    II, mianowicie ks. Remigiusza Sobańskiego! Naprawdę wielkiego i madrego
    człowieka! Zapytajcie jego co wam powie o tym co wyprawiacie jako parafianie z
    Miasteczka! Zajedźcie do Sądu Arcybiskupiego w Katowicach on tam pracuje. Co
    wam poradzi.
    Popełniacie błąd i robicie szkodę dla Kościoła, dla ks.Grzegorza (mimo że może
    nie jest tego świadomy), dla swojej parafii i swej duszy.
  • Gość: X-MAN IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.05, 00:40
    ks.Krzysztofie chyba nie jestes w temacie bo w sobote pozostali ksieza chodzili
    w stanie mocno wskazujacym podczas gdy ks.Dewor rozmawial z parafianami, nie
    wspominajac o niedzielnym pozegnaniu odjezdzajacych ksiezy slowami cyt."WY
    CH.JE"
  • ks.krzysztof 13.06.05, 00:48
    Jacy pozostali księża chodzili w sobotę we stanie wskazującym i kto i na jakiej
    podstawie to stwierdził???!!

    P.S. Jak przez was nie wstanę rano na Mszę bo zaśpię to też i za to wy
    odpowiecie przed Panem Bogiem.
  • Gość: obiektywny IP: *.strong / *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.05, 07:53
    kazdy bedzie odpowiadal za siebie .za twoje lenistwo odpowiesz ty a nie ktoś
    inny...
  • Gość: gosc IP: *.ipt.aol.com 13.06.05, 09:33
    Szanowny Ksieze Krzysztofie, radze popracowac nad wlasna dyscyplina zeby owe
    zaspania do skutku nie doszly- to juz tez przerabialismy i nie odbija sie to
    dobrze na opini samego kaplana. Obwinianie "Was" jak Ksiadz pisze za wlasne
    slabosci nie jest niczym dobrym.A moze to byl tylko zart?
  • Gość: j IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.05, 00:49
    pozwólcie Mu odejść,pozwólcie Mu pozostać księdzem, wiem jak bardzo tego pragnął
    znam GO i wiem, że to co teraz prezentuje to tylko poza. Naprawdę jest
    wrażliwym człowiekiem ale czasem gubi się w tym wszystkim i wstyd Mu się
    przyznać że jest słaby.
    Pokażmy Mu,że Go kochamy i pozwólmy Mu odejść i "nie zatwardzajmy serc naszych"
    Bóg kocha nas wszystkich a Kościół ma tę zaletę, że wybacza!
  • ks.krzysztof 13.06.05, 00:53
    A tym samym biskupa.
  • ks.krzysztof 13.06.05, 00:56
    Bo jutro mnie mój proboszcz prześwięci jak zaśpię!!!
  • tomasz998 13.06.05, 00:56
    Jeżeli nie chcecie słuchać Biskupa ani Księży posłuchajcie zdrowego rozsądku
  • Gość: mix IP: *.strong / *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.05, 07:57
    nie pomyslales ,ze w tej grupce ludzi ,czego jak czego ale wlasnie zdrowego
    rozsadku nie brakuje?
  • ks.krzysztof 13.06.05, 08:06
    Nie bo ludzie nie znając prawa kościelnego co do zmian personalnych podjęli
    decyzję niezgodną z nim która może mieć tylko jeden z podanych przezemnie
    wątków zakończenia: Albo podporządkowanie albo odejście z Kościoła Katolickiego
  • Gość: jfk IP: *.alfa / *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.05, 16:50
    Niech Ksiądz nie robi ludziom wody z mózgu,wazniejsze jest prawo ducha to prawo
    miłości a wy dalej głosicie to co kiedyś utrzymując ludzi w niewiedzy, prawo
    bez miłości martwe jest jak sól która straciła swój smak na nic sie nadaje jak
    tylko na wyrzucenie w błoto
  • Gość: mix IP: *.strong / *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.05, 07:55
    wybacza niszczac? bog wybacza ,kosciol -nie.kosciol burzy wszystko to,co jest
    mu nie na raczke...moze czas przejrzec na oczy
  • Gość: do ks.krzysztofa IP: *.strong / *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.05, 07:50
    jestes taki zaklamany,czy naprawde wierzysz w to co piszesz? az sil mi brakuje
    by z toba polemizowac...
  • Gość: Lucyna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.05, 16:02
    czytajac wypowiedzi ksiedza z przykroscia stwierdzam, ze jako duszpasterz musi
    byc ksiadz niezwykle kiepski, stad chyba ta awersja do ks. dewora. Po pierwsze
    nie uchodzi, zeby ksiadz obgadywal drugiego ksiedza!!!!!!!!!!! to karygodne i
    obrzydliwe - wstydze sie za takich ksiezy, jak ty. Mam nadzieje, ze nie jest
    ich wielu, a ty odwalasz tylko nakazana robote.Jezeli chodzi o kary koscielne
    to moim zdaniem powinienes sam sobie wymierzyc kare za falszywe swiadectwo, a
    moze przedstawisz nam sie i wtedy my porozmawiamy o twoich problemach - na 100%
    jestem pewna ze nie jestes swiety, z pewnoscia kochasz kase i nie stronisz od
    wykwintnych truneczkow - zakmamy ksiezulku wyluzuj i przestan gorszyc innych -
    siedzisz na chacie juz ladnych pare godzin i nie powiesz mi ze to tak z troski
    o misteczkowian. Ks. Krzysztof + jego wnioski = zalosny koles
  • Gość: Bożena IP: 195.205.23.* 13.06.05, 01:12
    czy słucha ksiądz Krzysztof radia i oglada TV? media podaja za powód odwołania
    Ks. Grzegorza ALKOHOLIZM,a skadś muszą mieć te informacje,w dniu 2 czerwca na
    Mszy pozegnalnej ks.Grzegorza o godz.18 00 został odczytany list KS.Biskupa w
    którym za powody odwołania KS. Grzegorza podaje jego naduzywanie alkoholu,pracę
    fizyczną,...i myslę,że własnie to oswiadczenie jest powodem zalu parafian do
    Biskupa,gdyż my znamy Ks.Grzegorza,nigdy nie widzielismy pijanego,gdyby to było
    zwykłe przeniesienie bez tego rodzaju obwinień,napewno nie było by takiego
    zamieszania,ludzie nie chca być okłamywani i stanęli w obronie uczciwego
    człowieka,jesli Biskup byłby w porzadku to pojawiłby sie osobiscie w Miasteczku
    i wyjasnił tę sprawę,bo jak parafianie pojechali do niego to nie chciał z nimi
    rozmawiać,nawet biskup powinien przyznać sie do błedu,bo kazdy z nas je
    popełnia,powinien sprostować całą sprawę.
  • Gość: jax IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.05, 01:34
    Byłem na tej mszy ale to o czym piszesz nie było listem Biskupa tylko relacją
    osób z wizyty w kurii, więc nie wprowadzaj ludzi w błąd i jątrz bo to z
    katolicyzmem nie ma nic wspólnego, nie mówiąc już o dpowiedzialności za słowo!
  • Gość: Bożena IP: 195.205.23.* 13.06.05, 09:10
    jak mówisz Jax:"relacja osób z wizyty w Kurii",jak kolwiek nazwałbyś "to" z
    pewnoscia była "ta relacja " podpisana przez Ks.Biskupa,jesli wyszła z kurii i
    kto oprócz Biskupa ma prawo odwołania lub przeniesienia Ksiedza na tym
    szczeblu? gdyby jej Biskup nie podpisał,nie zostałaby odczytana,a podpisujac ja
    z pewnoscią uprerzednio ja przeczytał.
  • Gość: jax IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.05, 14:21
    widziałaś ten podpis?
  • Gość: Bożena IP: 195.205.23.* 13.06.05, 16:31
    nie widziałam tego podpisu Jax,a czy Ty widziałeś ,że go tam nie było? ...
    zresztą to nie ma znaczenia,były to słowa oskarżajace i odwołujace ks.
    Grzegorza,a kto może go odwołać jesli nie biskup?
  • Gość: jax IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.05, 19:40
    tworzysz dziwne równania. Z logiki lufa!
  • Gość: jax IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.05, 19:42
    jeszcze jedno - oprócz emocji potrzeba też elementarnej wiedzy o prawie
    kościelnym, nadanym zresztą przez Jana Pawła II w 1983r.
  • Gość: jax IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.05, 01:36
    miało być oczywiście nie jątrz. Przepraszam!
  • ks.krzysztof 13.06.05, 06:36
    Słucham bardzo dużo radia i oglądam telewizję i właśnie te wszystkie informacje
    o proteście i zabarykadowaniu mam głównie z mediów i muszę Ci powiedzieć droga
    Pani Bożeno że właśnie jako ksiądz znając nasze wspólne Kościelne prawo i
    zwyczaje i procedury postępowania widzę jak media manipulują tymi informacjami.
    Właśnie Polsat i RMFFM najbardziej manipulowały ukazując biskupa Wieczorka jako
    tyrana który nie chce uszanować woli parafian i zmienia im księdza. POminęli
    zupełnie fakt że takie zmiany biskup ma prawo dokonywać i bardzo często
    dokonuje i nie ma tu nic nadzwyczajnego o czym wam już wcześniej pisałem. ALE!!
    ALE!! Każde z mediów dodawało iż PODOBNO ta zmiana jest powodowana donosem na
    księdza Grzegorza iż ma problem z alkoholem i jest złym gospodarzem!!! ALE też
    nikt nie podawał iż biskup tak nazwał księdza lub że taki jest pewny powód tej
    zmiany!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Bo dobrze wiedzą że podali by nieprawdę i od razu
    kuria gliwicka poprosiła by ich o sprostowanie a w przeciwnym wypadku oskarżyła
    o oszczerstwo!! Więc nigdzie w mediach nie ma podawane że tak, na pewno biskup
    zmienia go za alkoholizm a tylko że podobno, rzekomo!!!!
  • ks.krzysztof 13.06.05, 08:04
    Sama widzisz po tym forum. Już się pojawili pierwsi którym nie odpowiada moja
    spokojna polemika i tłumaczenie! Przed chwilą czytałem przy śniadaniu "DZ" i
    znów potwierdza się to co powyżej napisałem: nigdzie biskup oficjalnie nie
    powiedział że ks. Dewor odchodzi za pijaństwo!! Ale też nikt w mediach wam nie
    podaje że biskup postąpił zgodnie z prawem Kościelnym i podjął decyzję o
    zmianie parafii ks.Dewora!!! Bo im jest na rękę sensacyjka z wielką ilością
    ludzi i księżmi w tle!!

    A wy chamy co szczekacie na mnie??!!!!! Co wam złego powiedziałem??!!! Prawda
    was kole w oczy i gryzie sumienie więc najlepiej to pisać złośliwym ciętym
    jezorem!!
    P.S. Dziś mam dzień wolny i jadę do swej mamy w okolice Tarnowskich Gór. Może
    was tam odwiedzę na cywila i zobaczę jak ta sytuacja wygląda.
  • Gość: Desperado IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.05, 16:06
    Naprawde nie bedzie nam przykro , jesli zostaniesz u mamusi pare godzinek
    dluzej.Chamem mozesz nazywac siebie samego nikt cie na chata nie zapraszal.
    Uwazaj zebys sie nie dostal do gazety w tym zbiegowisku!!!!
  • Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.05, 23:01
    A my, chamy, mamy prawo mieć poglądy inne, niż kulturalny ksiądz Krzysztof
    Anonimowy. A my, chamy, nie musimy być posłuszni biskupowi, bo my, chamy, nie
    ślubowaliśmy ślepego oddaństwa. My, chamy, usłyszeliśmy wreszcie, co Wy, kler
    tak naprawdę myślicie o nas, zgrai półgłówków. No to my, chamy, diękujemy Wam,
    Moralnym Autorytetom w Pipidówce. Dziękujemy.
  • ks.krzysztof 13.06.05, 23:11
    Nigdy nie powiedziałem o Tobie cham?!
    Dlaczego nagle z taką złością do mnie tak piszesz?
  • Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.05, 23:35
    sprawdź, co napisałeś o godzinie 8.04 "po śniadaniu" i lekturze prasy, potem
    byłeś na wycieczce, pamiętasz, to było dziś. Tak, tak. A... nerwy puściły...
    dobrze, że to tylko czat... kto z nas wykazał agresję, klecho? Nie chce mi się
    z kimś takim gadać. Wybierz się na spacer twoją ulubioną bryką w okolice
    parafii w Miasteczku. Przejdź po kryjomu, chyłkiem, rozglądając się, czy cię ta
    tłuszcza nie zaatakuje... ale ta ciekawość, ta adrenalina...
    PS.Często czytasz literaturę średniowiecza? Nie czekam na odpowiedź.
  • Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.05, 23:52
    ad.1 13-06-2005, 8.04
    ad.2. nie nagle i bez złości

    Kłopoty z percepcją - może po piwku?
  • ks.krzysztof 14.06.05, 00:08
    ad1. ignoruję CHAMÓW! na dodatek agresywnych!
    ale w drodze pierwszego wyjątku i moich dobrych chęci odpowiem że
    jeśli to nie twoje wpisy były chamskie i agresywne w stosunku do mnie to jakim
    prawem czujesz że to określenie w tekście skierowanym do Bożeny dotyczy Ciebie?

    ad2. nie dziś nie wypiłem ani jednego piwa!
  • Gość: już po stronie pr IP: *.strong / *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.05, 07:42
    my maluczcy dobro pojmujemy w inny sposob...dobra nie można czynić robiąc
    blizniemu krzywde...w imie dobra nie można niszczyć ludzi-nie prowadzi to do
    niczego dobrego ;niestety zaklamany i zadufany w sobie kler ma własna wizje
    nawracania grzesznikow...
  • Gość: Bożena IP: 195.205.23.* 13.06.05, 09:02
    Ksieże Krzysztofie,ja nie jestem przeciwko Tobie,ja jestem za prawdą,dobrze że
    wypowiadasz się,moze od Ciebie dowiemy sie czegoś wiecej,piszesz,że to media
    nagłasniają i pokazują całą sprawę w niewłasciwy sposób,ale cóż my mamy
    myśleć,my znamy Księdza Dewora z dobrej strony i uważamy go za dobrego księdza
    i jako normalni świeccy ludzie wiedzę czerpiemy z mediów,być może to Ks.Biskup
    powinien oskarżyć media o podawanie fałszywych informacji,nawet wczoraj Polsat
    w Wydarzeniach przytoczył słowa Biskupa: " w trosce o zdrowie Księdza
    zobowiazuję Księdza do podjecia leczenia,po ukończeniu leczenie i powrocie do
    zdrowia zostanie podjęta decyzja o dalszej posłudze Księdza na teremie diecezji
    gliwickiej", protestujacy parafianie nie chcą zaprzestać protestów ponieważ co
    teraz bedzie z Ks. Grzegorzem,zamkną Go gdzieś w zakładzie dla
    AA?..Nieposłuszeństwo Ks. Grzegorza nie wynika z jego złej woli,lecz z
    zachowania protestujacych parafian,którzy go nie chcą wypuścić,a Ks. Grzegorz
    nie chce uciec jak złodziej bez pożegnania ...i koło sie zamyka,...nawet jesli
    teraz Ks.Grzegorz podda sie woli Biskupa z pewnoscią zostanie ukarany,co dalej
    z nim będzie?czasem mam wrażenie ,że prawo(nie tylko kościelne) i obowiazujace
    w nim zasady sa wazniejsze niz sam człowiek...
  • ks.krzysztof 13.06.05, 21:36
    Widzę że nie jesteś przeciw mnie. Starasz się zrozumieć sytuacje. Jesteś
    opanowana. Dziękuję!
    Ale wydaje mi się że tu nikt nie chce słuchać innych argumentów niż swoje
    własne oparte na pewnych lukach w wiedzy z dziedziny prawa kościelnego i
    naszych tzn. Katolickich prawd wiary!!! - więc jak w takim przypadku można
    dojść do prawdy????!!
    Wyjaśnię zaraz tym co poza Tobą będą mi zaraz docinać, że nie uważam Was wcale
    za ludzi małej wiary!! Nie! Może nawet wasza wiara jest o wiele większa od
    mojej słabiutkiej, ale na pewno nie macie większej wiedzy teologicznej i
    znajomości prawa i tradycji Kościoła niż ja ksiądz, więc te powyższe pouczania
    mnie to traktuje jak od niepoważnych ludzi bo to tak jakbym ja uczył piekarza
    jak się chleb piecze albo lekarza uczył jak się leczy! A jeśli chodzi o błędy
    literowe lub nawet ortograficzne to przyznam że jest mi za nie wstyd i
    przepraszam ale mam taki problem zwłaszcza jak staram się w pośpiechu pisać na
    komputerze!!!!!! - TO NIE DO CIEBIE BOZENKO!

    A teraz już postaram się odpowiedzieć z całym szacunkiem na każde życzliwe i
    sensowne pytanie i problem. Choć bardziej widzę że sytuacja jest taka iż
    parafianie nie chcą słyszeć nic poza swoimi argumentami.
  • ks.krzysztof 13.06.05, 21:48
    Byłem tam dziś o godzinie 19:55 pod probostwem. Przejechałem autem obok
    najpierw w jedną potem w drugą stronę. Wszyscy na mnie podejrzanie patrzyli
    jakbym im chciał coś zrobić. Widziałem te trzy transparenciki na płocie i tych
    młodych ludzi przy wejściu. Praktycznie ten obraz który mi się wyłania po
    wysłuchaniu różnych ludzi, i świeckich i księży i tych nieraz głupawych relacji
    w mediach jest wciąż ten sam: biskup obojętnie czy z takiego czy z innego
    powodu odwołał ks.Dewora nie popełnił nic złego. Ma ku temu prawo i powinniscie
    to jako parafianie przyjąć. Ma prawo wam byc smutno że osoba którą polubiliście
    odchodzi z parafii, ale nie wolno wam robić z tego tragedii a już w ogóle
    przeciwdziałać decyzji biskupa.
  • Gość: JW24 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.05, 23:09
    No właśnie był tu wczoraj podobno dziekan ... Taki gruby z utlenionymi włosami
    WYPITY !!! z rozchełstanej koszuli - taki tępawy sięrmiężny KAPŁAN ?? wstyd ...
  • Gość: Ulla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.05, 15:52
    twoi przyjaciele - nie powinienes byc zdziwiony uwazam ze powinienes sie
    modlic a nie umoralniac ludzi na chacie - pozdrow ksieze dziekana
    swierklanieckiego, ktory specjalizuje sie w NAGRYWANIU LUDZI NA DYKTAFON -
    SCHOWAL GO ZRESZTA DO REKAWA - TCHORZ I NAJLEPIEJ WYSZKOLONY UCZEN HEJNALA -
    przykre to bardzo, wszystkich normalnych zastanawia fakt nie jak bedzie dalej
    tylko ile to jeszcze potrwa??? NIE DAWAJCIE ZGORSZENIA MALUCZKIM - chyba wam
    strony niektore powyrywali - nastepna kolekte proponuje przeznaczyc na
    odswiezenie biblioteczki relgijnej "MIUJCIE SIE WZAJEMNIE" pamietaj "milosc za
    milosc"
  • Gość: XXXXX IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.05, 15:46
    drogi ksieze, chyba mowisz tak bo ktos ci kazal tak mowic. nie strasz nas -
    decyzja nalezy do ksiedza biskupa - wskazowka dla ciebie slowo klotnia pisze
    sie przez "ó" to na wypadek twoich przyszlych wpadek - lepiej zaloz infolinie
    tam nie bedziesz musial zastanawiac sie nad ortografia - wycwiczysz lepiej
    dykcje - pozdrawiam
  • ks.krzysztof 12.06.05, 23:19
    Też popełniasz błedy jak ja.
  • Gość: gosc IP: *.ipt.aol.com 13.06.05, 09:12
    Szanowny Ksieze Krzysztofie, pisze Ksiadz ze jest z naszej okolicy i zna
    sytuacje. Prosze sobie wyobrazic ze znamy ksiezy z nasze parafii i wlasciwie
    nie ma kogo pytac- jeden z ksiezy (znam go osobiscie i uwazam za calkiem
    przyzwoitego czlowieka) nalezy do rodzin "podejrzanych" o wywolanie tego calego
    troche juz smiesznego zamieszania wiec raczej w tej sytuacji nie jest osoba
    obiektywna a drugi juz z troche wiekszym doswiadczeniem to przystojny chlopczyk
    robiacy kariere. Pisze Ksiadz rowniez o manipulacjach w parafii prosze mi zatem
    wyjasnic jak z odwolania wskutek zanaych nam zarzutow zrobilo sie
    nagle "zwykle" planowane przeniesienie? NIe ja tu jestem od osadzania i
    szukania winnych ale cala sprawa wyglada troche dziwnie zwazajac na fakt ze
    doprowadzila do podzialu parafii. Niepodpozadkowanie decyzji biskupa to jedno,
    slusznosc tej decyzji wobec samego ksiedza Dewora ktory moze tu nie jest
    calkiem bez winy i parafian to drugie. Z gory dziekuje Ksiedzu za odpowiedz.
  • ks.krzysztof 13.06.05, 21:17
    Postaram ci się odpowiedzieć jeszcze raz na twoje pytanie choć nie potrafię bo
    nie znam pewnego faktu dla ciebie i wielu z was istotnego, a dla całej sprawy
    zupełnie nie istotnego! Mianowicie nie znam skąd u was się wzięła informacja o
    tym że biskup chce odwołać ks.Grzegorza za nazwijmy to pijaństwo??? Z tego co
    mi wiadomo jako księdzu i z własnego doświadczenia to biskup w dekrecie nie
    podaje nigdy powodów zmian personalnych. Może w tym przypadku było inaczej choć
    nie podejrzewam. Jedno jest pewne biskup: NAWET BEZ POWODU MA PRAWO ZMIENIĆ
    WIKARIUSZA I ADMINISTRATORA PARAFII!!!! Bez jakiegokolwiek tłumaczenia się. I
    to powinno być dla was jako parafian wystarczające. To jaki jest powód jest
    sprawą biskupa. Nie ma obowiązku się wam tłumaczyć i nigdy tego nie zrobi! To
    sobie zapamiętajcie!!
  • Gość: gosc IP: *.ipt.aol.com 13.06.05, 21:49
    Szanowny Ksieze Krzysztofie, w odpowiedzi na pytanie ktore Ksiedzu zadalem nie
    ma ani jednej rzeczowej odpowiedzi na moje pytania. Prosze o ponowne
    przeczytanie mojej wczesniejszej wypowiedzi na forum i jesli jest to mozliwe o
    odpowiedz. To ze Ksiedz Biskup wg prawa kanonicznego ma prawo odwolac swojego
    poddanego jest sprawa jasna od samego poczatku. Nie wydaje sie jednak Ksiedzu
    ze zmiana (co juz jest faktem) podanego jednak powodu przeniesiena ks. Dewora
    jest przyslowiowym "kijem w mrowisku". Prosze sie nad tym zastanowic. Oczekuje
    rychlej odpowiedzi za co z gory dziekuje.
  • ks.krzysztof 13.06.05, 21:59
    Przepraszam! Staram się odpowiadać cały czas!
    Piszesz że rozumiesz to iż biskup ma prawo odwołać administratora to rozumię że
    znasz to co już powtarzałem kilkakrotnie że BEZ JAKICHKOLWIEK ARGUMENTÓW!!
    Jeśli jakiekolwiek powody były podane to są one do informacji zainteresowanego
    księdza!
    Co znaczy że zmiana powodu jest "kijem w mrowisku"???????!!
    Być może - bo tego nie wiem - że biskup podał dwa różne od siebie a może nawet
    i sprzeczne powody odwołania! TO DLA WAS NIE POWINNO MIEĆ ZNACZENIA!
    Rozumiem że to jest dla was "ten kij w mrowisku"?! Ale to jest wasz brak
    zrozumienia. Czyż nie tak jest? Źle to rozumiem?!
  • Gość: gosc IP: *.ipt.aol.com 13.06.05, 22:20
    Prosze Ksiedza, Miasteczko( przynajmniej jego czesc) wyslalo do kurii delegacje
    z prsba o zmiane decyzji, ktorej owe zarzuty przedstawiono (min. byl tam zarzut
    spozycia nadmiernej ilosci piwa). Z tego jak mi wiadomo z owymi zarzutami
    parafianie skonfrontowali rowniez samego ks. Dewora, ktory w oczach parafian
    wybronil sie z tego. Byl rowniez i w Miasteczku przedstawiciel kurii, ktory
    opoznil wyjazd ks.Dewora do konca miesiaca. Nie minal tydzien i z odwolania
    wskutek przedstawionych zarzutow zrobilo sie normalne planowane przeniesienie
    ksiedza D. w trybie natychmiastowym. To tyle na temat "kija" czy wedlug Ksiedza
    jest to normalne postepowanie????
  • ks.krzysztof 13.06.05, 22:31
    czy normalne to nie wiem?! ale wiem że na pewno zwyczajne jak w takich
    przypadkach gdy ludzie przyjeżdżają do kurii i proszą o zmianę podjętej
    decyzjii o zmianie personalnej! Jak mnie uczono przed laty w seminarium i
    tłumaczono: jest to wina zawsze księdza że nie wytłumaczył należycie ludziom
    konieczności jego odejścia i wtedy ZAWSZE BISKUP KAŻE NATYCHMIAST OPUŚCIĆ
    PARAFIĘ I DODAM ŻE NIGDY BISKUP OSOBIŚCIE NIE MA ZWYCZAJU JECHAĆ I TŁUMACZYĆ
    LUDZIOM SWEJ DECYZJII!!!!
  • Gość: Z zewnątrz IP: *.texasnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.05, 14:48
    To straszne!
  • Gość: Z zewnątrz IP: *.texasnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.05, 14:45
    Czytam od dłuższego czasu wypowiedzi na tym portalu, bo próbuję zrozumieć o co
    w tym chodzi i nie mogę. Może ktoś mógłby mógłby zamieścić dokumenty - treść
    dekretu biskupa, ustalenia wiernych z wizyty w kurii, słowa ks. Koja itd.?
    Czytam wypowiedzi Księdza, bo najwięcej tłumaczą, Księże Krzysztofie, alechyba
    się Ksiądz zagalopował. Obraz Kościoła wyłanbiający się z ostatnich wypowiedzi
    księdza jest już przerażający. To coś w rodzaju obozu koncentracyjnego: macie
    być posłuszni, a biskup może robić co chce. Przystopuj i przemyśl!
  • ks.krzysztof 13.06.05, 22:12
    Zmiana argumentacji nie ma żadnego znaczenia! Biskup ma swój powód aby zmienić
    księdza Grzegorza i tyle! Choćby w dekrecie było napisane dosłownie: z powodu
    ble ble ble i sraty taty....!!
    Zadaniem księdza jest dostosowanie się do dekretu bezwzględnie!!!
    W historii Kościoła nie jesteście pierwszą parafią w której jest taki problem!
    Nawet w naszej wspólnej do 1992 roku diecezji katowickiej były takie problemy
    np. w Żorach. I tam parafianie zaślepieni chcieli nawet zabić nowego księdza
    posłanego przez biskupa nic niczemu nie winnego! Ale na szczęście ktoś tam ich
    oprzytomnił w ostatnim momencie! Dziś uczymy się o tym na wykładach z historii
    diecezji i śmiejemy z głupoty ludzi tamtych czasów i tamtej parafii.
  • ks.krzysztof 13.06.05, 22:25
    I jeszcze dodam Ci jedno w odpowiedzi: Nigdy biskup dokonując zmian nie chciał
    krzywdy ani dla księdza ani dla wiernych, wręcz przeciwnie! Popatrz ile w
    dzisiejszych czasach jest różnych ataków na księży: jedne oparte na prawdzie
    inne na kłamstwie, więc jeśli pojawiają się jakieś głosy lub pada jakiś cień na
    księdza to biskup stara się jak to się mówi: dmuchać na zimne!
    I tak było na pewno w tym przypadku!!! A jeśli ks.Grzegorz byłby bez winy i
    znając na pewno zwyczaje postępowania biskupów to by się podporządkował
    biskupowi a nie podpuszczał kłamliwie was wiernych do obrony przed opuszczeniem
    parafii!! To kompletna bzdura!!! Gdyby naprawdę chciał opuścić parafię i
    poprosił was o umożliwienie to byście go nie puścili??? Bzdury!
  • Gość: gosc IP: *.ipt.aol.com 13.06.05, 22:44
    Na poczatku zapomnialem podac jednego waznego faktu: jestem parafianinem z
    Miasteczka niemniej calej sprawie przygladam sie z boku. Ale czy Ksiadz nie
    uwaza skoro pewne fakty wyplynely juz na swiatlo dzienne moze warto zmienic
    panujace w kurii zwyczaje i porozmawiac otwarcie z wiernymi zyjemy bylo nie
    bylo w XXI W dzis juz coraz mniej ludzi wierzacych w dogmaty.
  • ks.krzysztof 13.06.05, 22:54
    Ale na tym polega wiara!!! Wierzymy w pewne dogmaty! Wierzymy czyli przyjmujemy
    z wiarą a nie wiemy czyli mamy taką wiedzę o tym co w dogmatach.
    Przecież wiara nie jest obowiązkowa! Albo przyjmuję coś bo chcę albo nie.
    Jeśli przyjmuję to wszystko do końca.
    A druga sprawa jeśli się chce o czymś dyskutować w kościele, próbować zmieniać
    zwyczaje to tak jak ktoś tu już napisał na tym forum NIE TAKIMI METODAMI PRZY
    TAKICH OKAZJACH!! OD TEGO SĄ RUCHY ODNOWY KOŚCIOŁA I RÓŻNEGO RODZAJU SYNODY I
    GRUPY ROBOCZE!
    Te sprawy były już wielokrotnie omawiane i podnoszone i wierz mi nie zostały
    zmienione nie dla tego że ktoś jest uparty i nie bo nie tylko dla tego że były
    inne jeszcze ważniejsze powody dobra całego Kościoła aby było tak a nie inaczej>
  • Gość: gosc IP: *.ipt.aol.com 13.06.05, 23:06
    Tu sie z Ksiedzem zgadazam na tym polega wiara. Jesli jednak cos zostalo
    uwiklane w biurokracje traci moc przebicia.
  • Gość: Z zewnątrz IP: *.texasnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.05, 14:54
    Zaczynam podejrzewwać, że nie jesteś księdem. ja nie wierzę w dogmaty! ja
    wierzę w Boga! Radzę przeczytać Credo.
  • Gość: jax IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.05, 16:30
    w credO mowimy rownież: wierzę w JEDEN, ŚWIĘTY, POWSZECHNY I APOSTOLSKI KOŚCIÓŁ.
    NIE TRAKTUJMY WIARY WYBIÓRCZO
  • Gość: plo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.05, 17:09
    czy ktoś może potwierdzić?: słyszałem,że nałożono na Dewora ekskomunikę! koło
    fary pojawiła się czarna flaga...
  • Gość: Z zewnątrz IP: *.texasnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 19.06.05, 22:20
    W taki Kościół, w którym Kodeks Kanoniczny stawia się zamiast Pisma św. to ja
    nie wierzę. I nie muszę wierzyć.
  • abidolus 19.06.05, 22:53
    Oczywiście. Nikt Ci nie każe wierzyć w taki Kościół. Ale pamiętaj że parafia w
    Miasteczku Śląskim należy do TEGO Kościoła.
  • ks.krzysztof 19.06.05, 23:07
    Ja też w taki nie wierzę co stawia KPK ponad Pismo Św!
    ...jak tu z kimś dyskutować o czymś jak nie ma bladego pojęcia o przedmiocie
    dyskusji, jak ma podstawowe braki w wiedzy dotyczącej sporu?
    Najlepiej jeszcze napisz że Kościół jest nietolerancyjny i jest tu tyrania!!
  • Gość: gosc IP: *.ipt.aol.com 13.06.05, 22:32
    Oczywiscie cel uswieca srodki "nie kijem go to palka" decyzja zapadla i juz nie
    mozna bylo tak to trzeba inaczej. Nie naleze do chorobliwych zwolennikow ks.
    Dewora denjerwuje mnie tylko fakt wladzy absolutnej bez proby podjecia dialogu.
  • ks.krzysztof 13.06.05, 22:38
    Gość portalu: gosc napisał(a):
    > Oczywiscie cel uswieca srodki "nie kijem go to palka" decyzja zapadla i juz
    nie
    > mozna bylo tak to trzeba inaczej. Nie naleze do chorobliwych zwolennikow ks.
    > Dewora denjerwuje mnie tylko fakt wladzy absolutnej bez proby podjecia
    dialogu.

    PRZECIEŻ KOŚCIÓŁ NIGDY NIE KIEROWAŁ SIĘ DEMOKRACJĄ I NIE BĘDZIE SIĘ KIEROWAŁ
    DEMOKRACJĄ!! WYOBRAŹ SOBIE ŻE WIĘKSZOŚCI NIE PODOBA SIĘ ŻYCIE WEDŁUG PRZYKAZAŃ
    TO WYWALMY JE!!
    NA TYM MA POLEGAĆ WG. CIEBIE KOŚCIÓŁ??!
  • ks.krzysztof 13.06.05, 22:48
    Tam u was jest poprostu problem wynikający ze zrozumienia pewnych prawd w
    Kościele które widząc ks.Grzegorz miał obowiązek jako duszpasterz i przedstawić
    wam. Mi nie jest łatwo prowadzić katechezę na klawiaturze kiedy trzeba
    jednocześnie wyjaśnić kilka zawiłych tematów które się nakładają:
    1. Czym jest Kościół i kto nim kieruje.
    2. Sprawa posłuszeństwa każdego wiernego i czym jest Urząd Nauczycielski
    Kościoła i jak go należy rozumieć.
    3. Czym jest Prawo Kościelne.
    4. Sprawy dotyczące przepisów Kodeksu Prawa Kanonicznego.
    5. Sprawy zmian personalnych wśród duchowieństwa.
    6. Prawa i obowiązki duszpasterza.
    7. Tradycja i zwyczaje postępowania w konkretnych przypadkach.

    te wszystkie tematy są zaniedbaną wiedzą wśród ludzi, można by machnąć ręką i
    przejśc dalej jak to zazwyczaj bywa ale pod warunkiem że wśród parafian jest
    tak głęboka wiara i miłość do Kościoła=Chrystusa że decyzję jego nauczycieli
    przyjmują jako autorytarną.
    Ale niestety tu tak nie jest...
  • Gość: jax IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.05, 22:58
    Ma ksiądz rację a ja wyciągam jeszcze jeden wniosek z całej tej bolesnej
    sytuacji: nasza wiara niestety polega tylko na zachowaniu pewnej obrzędowości:
    idziemy w niedzielę do kościoła, chrzcimy dzieci, bierzemy ślub w kościele-
    jesteśmy zewnętrzni. Niestety niewiele wiemy o naszym Kościele, o jego prawie,
    o jego jakże często bolesnej, bo ludzkiej historii, o liturgii-dlaczego wygląda
    tak a nie inaczej, powoli w tym Kościele są tylko ludzie (hierarchia i lud
    wieny) a nie ma w nim Boga. Być może trzeba rozpocząć na nowo katechizować i
    uczyć ludzi Kościoła, bo jak tu czytam niektore wpisy to przekonuję się że
    zapomnieliśmy nawet tego co nas uczono w trakcie przygotowania do I Komunii św.
    Pozdrawiam!
  • ks.krzysztof 13.06.05, 23:08
    Słuszne jest to co tu piszesz! Ale przepraszam nie nadążam z szybkim
    odpisywaniem wszystkim.
    Ale serdecznie dziękuję ci za trafną i uczciwą pomoc w tłumaczeniu ludziom
    sytuacji!
    Ci ludzie wiem że są dobrymi ludźmi!!!! Jest tu tylko tak jak powiedziałem
    wielka wina księdza że nie przedstawił im należycie sprawy!!
    A domyślam się tylko dlaczego!
  • Gość: s IP: 213.186.95.* 15.06.05, 09:54
    WIDZE ZE KSIADZ MA BARDZO DUŻO RZECZY NA GŁOWIE SĄDZĄC PO ILOŚCI CZASU
    SPEDZONYM NA TYM FORUM.
  • Gość: Z zewnątrz IP: *.texasnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.05, 14:51
    Zbyt formalnie traktuje Ksiądz Kościół. To nie tylko instytucja.
  • ks.krzysztof 19.06.05, 23:13
    wprawdzie nie wiem w którym to miejscu ale może?!
    Też się mylę jestem człowiekiem omylnym!
    Natomiast Kościół ma charakter Bosko-ludzki i chyba wiem troszkę lepiej od
    ciebie w jaki sposób się te dwie warstwy łączą... i co podlega czynnikowi
    ludzkiemu a co Boskiemu co nie za każdym razem podkreślam zakładając w dyskusji
    że dyskutant wie o czym mowa.
  • Gość: gosc IP: *.ipt.aol.com 13.06.05, 22:55
    Mysle ze system obojetnie jaki by byl zawsze znalazl by sie ktos komu sie to
    nie spodoba. Wracajac jednak do przykazan- zalezy juz od samych ludzi czy
    wedlug nich zyja czy nie. Czyz nie tak??? Zdaniem Ksiedza caly ten konflikt
    przyspozyl administratorowi sprzymierzencow czy biskupowi przeciwnikow??? Moim
    zdaniem Ksiadz jako duszpasterz powinien sie nad tym zastanowic. Jesli to nie
    tajemnica chetnie poznam Ksiedza zdanie.
  • ks.krzysztof 13.06.05, 23:23
    Gość portalu: gosc napisał(a):
    ...Wracajac jednak do przykazan- zalezy juz od samych ludzi czy
    > wedlug nich zyja czy nie. Czyz nie tak??? Zdaniem Ksiedza caly ten konflikt
    > przyspozyl administratorowi sprzymierzencow czy biskupowi przeciwnikow???
    Moim
    > zdaniem Ksiadz jako duszpasterz powinien sie nad tym zastanowic. Jesli to nie
    > tajemnica chetnie poznam Ksiedza zdanie.

    Co do przykazań to tak masz rację!
    Natomiast co do sprzymierzeńców powiem ci co myślę co nie znaczy że się mylę:
    tymczasowo i pozornie biskup przyspożył sobie przeciwników a
    administrator "fanów"!
    Ale to jest fikcja dlatego że administrator w swój sposób wami zagrał i nie
    tylko przegrał w walce z biskupem ale wygląda to mniej więcej tak: facet ze
    sznurkiem już na szyi siedzi na gałęzi i zastanawia się w tej chwili czy
    skoczyć czy zdjąć sznurek z szyi!!!!!!!!!!!!!!
    "fani" są obok nie świadomi do końca co się dzieje. Uważam że powinni mu
    powiedzieć facet my jesteśmy z tobą ale zdejmij ten sznurek i idź porozmawiać z
    biskupem tzn. podporządkuj się szkoda cie!
    Ale obawiam się niestety że skoczy....! Szkoda....!
    Myślę że sprawa nie wiem w jak dalekiej przyszłości zakończy się i tak
    odejściem administratora a następny będzie musiał porządnie się natrudzić
    by "fanom" wyjaśnić wszystkie zaistniałe sprawy ale będzie dla fonów szczęśliwy
    koniec. wierzę w to. ale nie wiem czy administrator będzie CHCIAŁ jeszcze być
    księdzem??!!
  • Gość: gosc IP: *.ipt.aol.com 13.06.05, 23:39
    Widze ze Ksiadz stracil troszke rozeznanie na forum i pominal moja wypowiedz o
    tym ze nie naleze do"fanklubu". Moim Zdaniem w obecnej sytuacji administrator
    juz nie zyskuje zwolennikow ale czy biskup odbuduje swoje poparcie wsrod
    mieszkancow Miasteczka??? Sprawa nabrala niepotrzebnego rozglosu przyspozyla
    negatywnych argumentow przeciwnikom kosciola. Gdyby biskup pozostal przy
    swojej pierwszej decyzji sprawa przycichla by i administrator moglby spokojnie
    odjechac. Odrobina dyplomacji nie mogla sprawie zaszkodzic.
  • ks.krzysztof 14.06.05, 00:00
    Faktycznie trochę pogubiłem się przy takiej ilości wpisów, a poza tym odnoszę
    wrażenie że co najmniej dwie trzy osoby występują jako "gość" forum i to
    utrudnia mi odpisywanie. Z SERCA PRZEPRASZAM!
    Myślę że odpowiedź na to pytanie już też można znaleźć na tym forum w mojej
    alegorii "o administratorze z sznurem na szyi".
    ALE SPOKO PRZYPOMNĘ JESZCZE RAZ:
    To jest tylko moje osobiste zdanie i mogę się mylić ale myślę że sytuacja w
    parafii wróci do normy prędzej czy później i autorytet biskupa zostanie
    odbudowany bo nowy administrator wyjaśni ludziom całą sytuację a gdy będą
    informacje o spokoju sytuacji to wtedy i sam biskup już na spokojnie pojawi się
    w parafii i wytłumaczy pewne rzeczy jeszcze raz sam osobiście. ale myślę że nie
    nastąpi to szybciej niż przed zakończeniem zaistniałej sytuacjii. Tego jestem
    pewien jako ksiądz!
    Bardziej na prawdę martwię się o ks. Grzegorza. Chcę też jego dobra jako
    współbrata w kapłaństwie ale boję się że on nie będzie chciał pozostać w
    kapłaństwie bo wie co narozrabiał i jaka jest teraz droga naprawy wszystkiego.
    Trudna droga. Ale do przejścia. Ale to już będzie zależało od niego samego.
  • Gość: gosc Z IP: *.ipt.aol.com 14.06.05, 00:24
    Ksieze Krzysztofie, od teraz bede na forum wystepowal jako "gosc C"- powinno to
    ulatwic sprawe jesli jednak o zaistniala w parafii sytuacje chodzi trudno mi
    sobie wyobrazic ze nastanie tam szybko spokoj i szczerze mowiac watpie w to ,
    ze jezeli kiedykolwiek w parafii pojawi sie biskup to bedzie wspominal
    zaistniala sytuacje. Moze mimo wszystko warto sie "tam u gory" zastanowic nad
    nowymi metodami komunikowania z wiernymi. Jak napewno ksiadz zauwazyl na samym
    forum dochodzilo juz do sprzeczek. Prosze sobie wyobrazic ze ludzie ktorzy tu
    wyzywali sie od "jelopow" mijaja sie na ulicy. Takie konfkikty moga trwac wiele
    pokolen. I moze na koncu juz nikt nie bedzie pamietal ze chodzilo o zdaniem
    2500 ludzi o dobrego czy zlego ksiedza konflikt pozostanie.Chyba nie tedy droga
  • ks.krzysztof 14.06.05, 08:33
    Ja zawsze mówię warto rozmawiać warto dyskutować ale warto najbardziej trzymać
    emocje na uwięzi, ale niestety nie każdy to potrafii.
    Ja też, jak chyba każdy ksiądz (oczywiście nie oficjalnie i na forum
    publicznym) jestem krytyczny wobec wielu spraw w Kościele co nie znaczy
    krytykancki. Ale w tym konkretnym przypadku w Miasteczku to wydaje mi się jest
    to nie problem komunikacji a manipulacja ludźmi przez "administratora" oraz być
    może niewypażony język któregoś księdza w kurii który tym ludziom
    prawdopodobnie powiedział niepotrzebnie dlaczego zmieniają administratora. Bo
    tak jak już wspominałem tego typu decyzje zawsze biskup zachowuje w pewnej
    dyskrecji wobec ludzi, bo co ich to obchodzi dlaczego? Przecież od wieków są
    dokonywane takie zmiany i 99,9% odbywa się tak jak należy czyli bez dyskusji z
    wiernymi.
    Przecież tak naprawdę ludzie powinni się cieszyć iż biskup mając właśnie jakieś
    przesłanki "robi porządek"!! To jest przecież tak często problemem dla ludzi że
    biskup zwleka z decyzją.
    Przecież jest powszechnie w Polsce znana sprawa jednego proboszcza, który
    molestował dzieci, jest już dawno wyrok sądu stwierdzający winę tego proboszcza
    a biskup???? NIC! Nie zmienia go! Ten proboszcz oczywiście twierdzi że jest
    niewinny i ma za sobą jakąś część parafian ale jest część która jest zgorszona
    i słusznie domaga się zmiany! Ja sam jestem tym zbulwersowany, Ale na szczęście
    to w "gorolowicach" nie na Śląsku!
    Więc moja ocena tego co się stało w Miasteczku jest taka że biskup można
    powiedzieć wypełnił to co do niego należało: dba o "swój" Kościół i tyle. A że
    ludzie są czasowo zakręceni jak drzwi w Realu to da się ich zatrzymać a nawet
    zakręcić w drugą stronę :)
    Są poprostu w błędzie.
  • Gość: gosc IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 14.06.05, 08:54
    Witam Ksiedza, na poczatek musze Ksiedzu przyznac racje napisal Ksiadz ,ze
    biskup "dba o "swój" Kościół i tyle". Podkreslal Ksiadz juz kilkakrotnie w
    naszej dyskusji na forum ze to ow admninistrator manipuluje ludzmi. Czy
    oficjalnie przyzna Ksiadz ze administrator oklamuje ludzi???
  • ks.krzysztof 14.06.05, 09:10
    Nie, bo nie wiem w czym okłamywać by miał!
    Natomiast manipuluje nimi na pewno w ten sposób że podważa decyzję biskupa i
    ukazuje go w świetle tego który chce go skrzywdzić oraz podsyca do tego by
    stali przy drzwiach i go nie wypuszczali nie tłumacząc im że to nie ma sensu.
    Sam też nie chce odejść bo uważam że gdyby chciał to już by to dawno zrobił.
  • Gość: gosc IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 14.06.05, 09:37
    W moim przekonaniu trudno kims manipulowac mowiac prawde. Zeby byc
    przekonujacym nalezy uzyc argumentow, ktore albo sa prawdziwe co wiaze sie
    mowieniem prawdy albo prawdziwe nie sa co jest zwyczajnym klamstwem. Trudno mi
    wiec wyobrazic sobie sytuacje w ktore manipulujacy jest prwdomowny. Powroce tu
    jeszcze raz do odwolania administratora w pierwszej wersji i przedstawionych mu
    zarzutowjesli ks. biskup twierdzi ze administrator nie wykonal zalecen( nie
    zaleznie juz jakie one nie byly) a sam administrator twierdzi, ze takowych nie
    bylo tudziez ustosunkowal sie do nich przeciwnie znaczy to ze biale przestalo
    byc bialym a czarne czarnym. Gdzie jest prawda???
  • ks.krzysztof 14.06.05, 14:23
    Gość portalu: gosc napisał(a):
    > W moim przekonaniu trudno kims manipulowac mowiac prawde. Zeby byc
    > przekonujacym nalezy uzyc argumentow, ktore albo sa prawdziwe co wiaze sie
    > mowieniem prawdy albo prawdziwe nie sa co jest zwyczajnym klamstwem. Trudno
    mi
    > wiec wyobrazic sobie sytuacje w ktore manipulujacy jest prwdomowny. Powroce tu
    >
    > jeszcze raz do odwolania administratora w pierwszej wersji i przedstawionych
    mu zarzutowjesli ks. biskup twierdzi ze administrator nie wykonal zalecen( nie
    > zaleznie juz jakie one nie byly) a sam administrator twierdzi, ze takowych
    nie
    > bylo tudziez ustosunkowal sie do nich przeciwnie znaczy to ze biale przestalo
    > byc bialym a czarne czarnym. Gdzie jest prawda???

    Tak zgadzam się z Tobą ale nie znam ani tych argumentów ani faktów więc
    musiałbym je znać aby je konfrontować.
    Natomiast na pewno kłamie tych ludzi, bo jeśli ci ludzie co go bronią są
    święcie przekonani iż biskup czyni mu krzywdę zmieniając go na urzędzie.
    Natomiast co do wypowiedzi o dekrecie o zmianie argumentacji biskupa to też nie
    mogę się wypowiedzieć bo tego dekretu na oczy nie widziałem.
    Domyślam się tylko że może tu chodzić o coś takiego: każdy następny dekret
    który jest w sprzeczności z wcześniejszym lub zmienia go w jakikolwiek sposób
    należy traktować jako ten ostatni wiążący. Więć jeśli została zmieniona
    argumentacja biskupa w ostatnim dekrecie to najprawdopodobniej biskup zmienił
    zdanie i tyle.
  • Gość: gosc C IP: *.ipt.aol.com 14.06.05, 17:11
    Ksieze Krzysztofie zalaczam fragmet listu w ktorym sa owe zarzuty:
    Usterkami jak zrozumieliśmy są:
    a/Ks. Grzegorz nie dokonał inwentaryzacji dóbr parafii
    odpowiedź ks. Grzegorza:
    ad. a/Po śmierci śp ks. Pawła Labego nie zostały mi przekazane w sposób
    urzędowy jakiekolwiek materialne dobra parafialne
    ad. a/Wojewódzki konserwator zabytków dokonał kontroli wg posiadanego w ich
    kartotekach spisu. Kontrola wypadła b.z.

    b/ Następny zarzut: zalecenia wizytatorów ostatniej kontroli nie zostały przez
    ks. Grzegorza wykonane (28.03.2003r.)
    odpowiedź ks. Grzegorza:
    ad. b/Dotychczas nie otrzymałem protokołu pokontrolnego, więc uważałem, że
    wizytujący nie znaleźli usterek

    c/ Parafia w Miasteczku Śląskim została zwolniona z opłat na rzecz Diecezji w
    czasie remontu wieży kościelnej. Tak oświadczył ks. Kanclerz towarzyszący ks.
    Biskupowi w czasie rozmowy.
    Odpowiedź:
    Ks. Grzegorz przedstawił dokumenty stwierdzające dokonanie wpłat na rzecz
    diecezji oraz oświadczył, że parafia nie została zwolniona z opłat na budowę
    nowych kościołów.

    d/ Następny zarzut: spożywanie przez ks. Grzegorza nadmiernej ilości piwa. Ks.
    Biskup w czasie pobytu w parafii w Miasteczku Śląskim spotkał ks. Grzegorza
    wskazującego na spożycie alkoholu.
    Odpowiedź ks. Grzegorza
    Ks. Biskup Wieczorek był u mnie w godzinach popołudniowych bardzo dawno i
    spotkał mnie przy łupaniu drewna ( rok 2003 ). Na pewno nie wypiłem ani jednego
    piwa. Faktem jest, że czasem wypiję sobie piwo, ale czy to można zaliczyć do
    pijaństwa ?

    e/ Sprawa ks. Piotra Grzegorzewicza, który wg oświadczenia ks. Biskupa
    Wieczorka nie został mianowany w parafii w Miasteczku Śląskim wikariuszem.
    Odpowiedź:
    Pismo nr 1876/2004/P wysłane do ks. Grzegorza stwierdza powierzenie ks.
    Piotrowi obowiązków wikariusza w parafii w Miasteczku Śląskim (pismo w
    załączeniu).


    Księże Biskupie przy naszym pożegnaniu z ks. Biskupem byliśmy pokrzepieni i
    chcieliśmy robić wszystko, by sprawę uspokoić. Według przedstawionych dowodów
    trudno nam przekazywać społeczeństwu to, o czym nie jesteśmy osobiście
    przekonani.

  • Gość: gosc C IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 14.06.05, 21:14
    Czy Ksiadz ustosunkuje sie do zarzutow, ktore zalaczylem w poprzednim
    liscie??? Chetnie poznam Ksiedza osobiste zdanie.
  • Gość: jax IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.05, 22:11
    małe, choć istotne sprostowanie-to nie jest list Biskupa, ale relacje ze
    spotkania w kurii-jeśli chcemy prawdy to ją głośmy a nie ogłupiajmy ludzi-
    FAKTY, PANOWIE FAKTY!!!!!!!
  • Gość: gosc C IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 14.06.05, 22:43
    Nigdzie nie napisalem ze jest to list biskupa, tylko mowilem o zarzutach
    biskupa wobec ks. Dewora. To subtelna roznica czyz nie???
  • Gość: gosc C IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 14.06.05, 22:48
    Czytac i myslec Panowie- nie szukac pochopnej sensacji.
  • ks.krzysztof 14.06.05, 23:14
    Ciężko mi komentować coś co nawet do końca nie wiem czym jest.
    Jest to jak widzę jakaś lista a przynajmniej próba stworzenia listy zarzutów i
    odpowiedzi na nie.
    Przy samym zapisie powiedzmy sobie trzeciego zarzutu muszę się domyślać że
    chyba chodzi o niewpłacone do kurii kolekty bo składnia tekstu jest taka że
    brak niektórych słów powodujący niezrozumiałość, ale rozumiem że chodzi chyba o
    niezapłacone do kurii kolekty.
    Hm... Co ja mam o tym sadzić?....hm..
    Na pierwszy rzut oka i moją słabą znajomośc tych konkretnych spraw to
    powiedziałbym że są to oskarżenia i obronione zarzuty. Ale te sprawy na
    podstawie takiego zapisu nie da się ocenić bo niektóre sprawy musiały by być
    szerzej wyjaśnione a inne poparte konkretnymi dokumentami lub oglądem...
    ...Tak mi się wydaje co do tych zarzutów. Natomiast z tym pijaństwem jest
    trochę inaczej, bo biskup twierdzi że go widział nietrzeźwego a ks.Grzegorz co
    innego. Powiedzmy sobie takie gadanie i osąd biskupa to jeszcze niczego nie
    potwierdzają, to taka gadanina. Ale myślę że ten naoczny osąd nie jest jedyną
    przesłanką którą się biskup kierował.

    A co do samej rangi zarzutów to powiedziałbym że poważne zwłaszcza że chodziło
    o administratora czyli w tym przypadku kandydata na proboszcza który w
    początkowym okresie musi pokazać że jest "dobrym" administratorem.
    Fakt że według tego tekstu dobrze się broni ale to nie jest dla mnie dowodem
    prawdy tak jak powiedziałem powyżej.

    Generalnie podsumowując ten dziwny tekst powiedziałbym że argumenty i jednej i
    drugiej strony są mocne, trafne ale nie można powiedzieć że są jakimś dowodem
    na co kolwiek...
  • Gość: gosc C IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 14.06.05, 23:31
    Drogi Ksieze, dziekuje za podjecie ze mna polemiki na owym forum. Z pewnym
    niezadowoleniem stwierdzam jednak ze nie udalo mi sie uzyskac odpowiedzi na
    wszystkie pytania przezemnie zadane(czesc odpowiedzi byla wymijajaca albo
    zaslonieta prawem kanonicznym). Niemniej jeszcze raz dziekuje i zycze owocnej
    pracy duszpasterskiej. Pozdrawiam
  • henio56 15.06.05, 03:36
    nie dajcie się robić w bambuko ! coś mi sie wydaje ,że w tym wątku, polemikę
    prowadzą pod różnymi nickami księża. Nie uwierzę ,że jesteście takimi dewotami.
  • Gość: gosc C IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 15.06.05, 08:32
    Zapewniam was ze jestem osoba swiecka majaca rodzine. Powyzsza polemike
    podjalem tylko i wylacznie w celu zrozumiena poczynan nazwanych w powyzej osob
    duchownych. Jesli to tak nie wygladalo - staralem sie byc obiektywnym nie
    przyjmujac ani nie faworyzujac zadnej ze stron.
  • Gość: gosc C IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 15.06.05, 08:46
    Zapewniam was ze do dewoty mi rowniez daleko.
  • ks.krzysztof 15.06.05, 09:21
    Najpierw do gość C:
    Również dziękuję za polemikę, szkoda że niektóre moje odpowiedzi są odczytane
    jako wymijające bo naprawdę nie miałem takiego zamiaru.
    Też mam swoje wady jak każdy człowiek, czasem też cięty język i nie wyparzoną
    gębę ale starałem się z sobą tu zawalczyć i obiektywnie ocenić sytuację i
    odpowiedzieć uczciwie na stawiane mi pytania na podstawie faktów mi znanych lub
    przez was forumowiczów różnych podawanych.
    Miło mi było pogadać z Tobą gość C! Również pozdrawiam i życzę dużo dobrego!!!!

    teraz do henio56:
    na jakiej podstawie mówisz o gościu C dewota? Co to znaczy dla ciebie dewota?!
    Ja uważam że człowiek który jest świadomym katolikiem i ma podstawową wiedzę
    religijną nie jest chorą dewotą!!
    Dlaczego w tym durnym kraju każdego kto jest lepiej wykształcony religijnie lub
    pobożniejszy od stawiającego tezę nazywa się dewotą?
    A tak w ogóle to słowo dewotyzm ma inne znaczenie niż twoje rozumienie tego
    słowa. Pozdrawiam życzliwie!! I proszę zastanów się nad tym co ci powiedziałem.
  • Gość: nowy IP: 195.205.23.* 25.06.05, 16:31
    Drogi ks Krzysztofie pozwolisz że zapytam - czy powodem do jednej z
    najcięższych kar jakimi mogą zostać ukarani księża może być fakt że nie
    potrafią zaopanować nad swoimi parafianami?
    To był główny powód jaki wymienił ks Kanclerz Koj wysłannik Biskupa podczas
    swego przemówienia w kościele w Miasteczku Śl, po pierwszych dniach protestu.
    Oświadczył że ks. Grzegorz nie panuje nad parafianami i jeżeli nie wpłynie na
    to aby się rozeszli musi się liczyć z taką karą. Tak też się stało. Od tego
    dnia minął miesiąc protesty są nadal i mam nowe pytanie czy obecnie nie kolej
    na kolejne złożenie szat tym razem przez "kogoś" na wyższych strzeblach -
    "kogoś" kto już nad tym nie panuje. Jak ksiądz myśli?
    Jestem katolikiem i bulwersuje mnie fakt, że jeżeli poprosimy ks. Grzegorza w
    każdej chwili wyjdzie na rozmowę z każdym, a do dziś nie było w Miasteczku
    Biskupa zaś ponad 2 tys podpisów zebranych w ciągu niespełna 3 dni nie zrobiły
    żadnego wrażenia.
    Można ten problem rozwiązać polubownie np przez pozostawienie ks. na okres
    próbny np kilkumiesięczny w ten sposób każda ze stron wyszła by z podniesioną
    głową, no chyba że jednej ze stron zależy na upokorzeniu księdza i wielu ludzi.
  • abidolus 25.06.05, 17:24
    W jednej kwestii się zgadzam z nowym i chciałem się do pytania dołączyć. Czy to
    normalne żeby księża mieszkali poza farą? Co z posługami kapłańskimi? Przecież
    kilkudziesięciu parafian nie może blokować życia całej parafii? Dlaczego biskup
    nie robi nic (tzn. tak to widzę) żeby przywrócić normalne funkcjonowanie parafii?

    Co do tych 2 tys. podpisów to parokrotnie tłumaczyłem że były zebrane zanim ten
    cyrk pod farą się zaczął. W obecnej chwili jak zebranoby 300 podpisów to byłby
    to sukces.
  • Gość: stary IP: 80.51.236.* 28.06.05, 22:35
    nowy ciebie sie wydaje żeś katolik,bo jak byś nim był to byś takich głupot niy
    pisał
  • dyzio31 14.06.05, 12:18
    witam! mam pytanie? ksiądz jest rasistą ? - gorole i ślązoki??
  • Gość: gosc C IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 14.06.05, 12:48
    Witam Cie Dyzio 31 twoja ksywka jest mi znajoma i wiek by sie zgadazal. Jesli
    mam racje to nie jestes rodowitym miasteczkowianinem. Wracajac do sprawy
    chcialem zauwazyc ze czepiasz sie nie istotnych dla sprawy faktow wyrywajac
    pojedyncze z kontekstu slowka. Robisz dodatkowy szum wobec rzeczy zupelnie nie
    istotnej. Czy myslisz ze ks. Dewor slowa "gorol" tez nie uzywa? Chopie dyc to
    nasz chop z Bobrownik. Zastanow sie nad sensem twojej wypowiedzi w calej
    sprawie. Pozdrawiam Cie Dyziu
  • dyzio31 14.06.05, 16:50
    gosciu C - CHODZILO MI TYLKO O CYTAT Z WYPOWIEDZI KS.KRZYSZTOFA "Przecież jest
    powszechnie w Polsce znana sprawa jednego proboszcza, który
    molestował dzieci, jest już dawno wyrok sądu stwierdzający winę tego proboszcza
    a biskup???? NIC! Nie zmienia go! Ten proboszcz oczywiście twierdzi że jest
    niewinny i ma za sobą jakąś część parafian ale jest część która jest zgorszona
    i słusznie domaga się zmiany! Ja sam jestem tym zbulwersowany, Ale na szczęście
    to w "gorolowicach" nie na Śląsku! " tak rozumujac tylko źli biskupi sa
    w "gorolowicach" a dobrzy na śląsku. pozdrawiam
  • Gość: gosc C IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 14.06.05, 17:03
    No widzisz teraz przedstawiles sprawe jak nalezy i zgadzam sie z Toba.
    Poprzednia wypowiedz byla wyrwana z kontekstu i wedlug mnie odebrana jak
    kolejny zbedny atak. Pozdrawiam
  • ks.krzysztof 14.06.05, 13:28
    Nie. Nie jestem. Po śląsku słowo gorol oznacza: obcy lub nieślązak.
    Jestem Ślązakiem i kocham ten swój Heimat tzn. Ojcowiznę i cenię sobie to co
    moi przodkowie Ślązacy mieli w sercu i wypracowali!
    Śląski Kościół ma też swoje jedyne specyficzne oblicze, a śląski kapłan zawsze
    był chwalony i ceniony w całej Polsce.
    Jakie to oblicze i czym się charakteryzuje to długi obszerny temat.
  • Gość: Chill IP: 80.51.236.* 14.06.05, 13:29
    gościu C czy Z (nieistotne), nie uważam żeby te 2500 podpisów zebranych w
    obronie ks Dewora, było poparciem takiej formy protestu jaką obserwujemy
    właściwie od samego początku!Te podpisy były zbierane "na wariata" na ulicy, w
    sklepie..gdzie się dało...wielu ludzi bez namysłu podpisywało te listy, nawet
    nie patrząc co zawierają (a na niektórych były personalne rozgrywki!), myśle że
    liczba 2500 symbolizuje poparcie dla ks. Dewora, ale przed CYRKIEM z którym
    mamy teraz do czynienia! podejrzewam iż wielu ludzi którzy są na tych listach po
    ostatnich poczynaniach Dewora napewno zmieniło zdanie, bo to co Dewor i jego
    świta prezentują obecnie jest karygodne i niedopuszczalne!!!!!!!!!!!!!
  • Gość: gosc C IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 14.06.05, 13:50
    Drogi Chill, za pomylke w oznaczenieu swojego uczestnictwa goraco przepraszam-
    wynika to z uzywania przezemnie innej klawiatury ale masz racje to nieistotne.
    Jesli zas o glosy poparcia chodzi przeczytaj dokladnie jeszcze raz moja
    wypowiedz w ktorej jest o tym mowa, pisze tam rowniez o drugiej polowie ktora
    ks. Dewora nie poparla. W zwiazku z sama akcja zbierania podpisow i protestow
    bo o takie tez chodzilo doskonale wiem ze sama pani dyrektor sp 1 w Miasteczku
    wyladowala na "dywaniku" u pana burmistrza czego efektem byl zakaz agitacji na
    rzecz ks. Dewora na terenie sp 1. Jak sam wiec widzisz liczba przezemnie
    podana nie powinna byc brana doslownie na mysli mialem podzielenie parafii i
    stwierdzenie ze nie chodzi tu o 100 czy 200 osob. W chwili obecnej jest juz
    faktem ze ks. Dewor odejdzie, po calej tej maskaradzie stracil poparcie jako
    dobry duszpasterz jezeli jeszcze takowym kiedys bedzie. Pozdrawiam
  • Gość: asia IP: 195.205.23.* 14.06.05, 18:59
    Ludzie w Miasteczku się nie poddają.Za całą sytuację winię biskupa,który
    powinnien sam przyjechać i wyjaśnić sytuację a nie kryć się za plecami
    kanclerza Koja.To nam należą się przeprosiny od biskupa za to jak nas
    traktuje.To że kościół w Miasteczku nie został zamknięty to tylko dzięki
    ks.Grzegorzowi, z którego zrobiono pijaka.
  • ks.krzysztof 14.06.05, 19:47
    A to jest: koncert życzeń? Czy parafia?
    Przeciez każdy głupi wie że gdyby biskup przyjechał i spotkał się z wami to
    zaczną padać okrzyki i nie będzie nawet dyskusji tylko wasz monolog !
    Droga Asiu to nie chodzi o poddanie się lub nie, o zwycięstwo czy kapitulację!!
    Tu chodzi o Kościół, ten żywy i prawdziwy nie z kamieni i złota, ani o
    pieniądze, jak chcieli by niektórzy sprawę spłycić... o jedność wspólnoty serc!
    Jeśli nie odstąpicie od swojej upartości a zwłaszcza ks.Grzegorz to sami
    wystąpicie z tego Kościoła?
    Obojętnie czy argumenty biskupa były takie czy siakie... czy się z nich wycofał
    czy nie...
  • Gość: Bożena IP: 195.205.23.* 13.06.05, 22:40
    Księże Krzysztofie jak sam Ksiadz widzi WSZYSTKIE media podają,że Ks.Grzegorz
    jest odwołany za pijaństwo,więc dziwne tutaj jest pytanie "skad u nas te
    informacje",to własnie to wywołało całe to zamieszanie,gdyż protestujacy
    parafianie nie uważają Ks. Grzegorza za alkoholika,skoro Ks. Biskup nie musi
    podawać powodów przeniesienia Ksiedza,dlaczego go podał a jesli nie to
    powinnien oskarżyć media o rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji,a mimo
    to tego jak narazie nie uczynił,myslę,że gdyby Ks.Biskup po prostu przeniósł
    Ks. Grzegorza bez podawania powodów,byłoby znacznie lepiej i nie byłoby całego
    tego zamieszania i parafianie by tak nie protestowali,myslę,że teraz Ci stojacy
    pod kościołem ludzie bronią dobre imię Ks. Grzegorza a nie domagają sie jego
    zostania,....tylko wszystko jakoś strasznie sie pogmatłało.
  • Gość: jax IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.05, 22:49
    od kiedy tak bardzo wierzymy mediom? To mi przypomina czasy komuny, ale Wy może
    tego nie pamiętacie! Jak pisze prasa to przyjmujemy bo jest to po naszej myśli
    i jest nam tak wygodnie, ale jeżeli takie jest nauczanie Kościoła to walimy w
    kler i mowimy,że jest beeeeeee, bo zakłamany, zapity, ubrany w luksusy,
    wyciągający kasę. Ohyda!!!!!!! Jeszcze trochę i uwierzę, że urodziła mnie
    murzynka, bo tak może przeczytam w prasie!
  • Gość: gosc IP: *.ipt.aol.com 13.06.05, 23:18
    Dobry czlowieku, jesli twoja wypowiedz byla adresowana do mnie zwaz na fakt ,
    ze ani raz nie powolalem sie na media, nie obrzucilem tu nikogo blotem. Zadalem
    tylko kilka prostych pytan na ktore czesciowo uzyskalem odpowiedz. Nie tobie
    jednak sadzic kto i poco do kosciola chodzi. Pozdrawiam
  • ks.krzysztof 13.06.05, 22:56
  • ks.krzysztof 13.06.05, 23:04
    Bożenko! Parę miesięcy temu jeden z brukowców opisał jednego z moich
    najlepszych kolegów księży że jest homoseksualistą i inne zupełnie nie
    prawdziwe rzeczy ale straszne!!! Wyjaśnie ci krótko:
    kolega pożyczył ludziom pieniądze a ci mu nie oddawali a kiedy wciąż się
    dopominał opisali kłamliwie w szmatławcu "Fakty i Mity".
    Kolega miał rozmowę z biskupem wytłumaczył całą sprawę i zapytał biskupa czy ma
    się sądzić o zniesławienie?
    Biskup polecił mu tak: prawda i tak wyjdzie kiedyś na wierzch a gdyby się teraz
    jeszcze procesować to sprawa nabierze dużego rozgłosu a i tak nie wiadomo jaki
    będzie finał bo udowodnij że jestę niewinny przy takich intymnych sprawach?!!
    Więc dla dobra mojego kolegi nie wystosowano żadnej sprawy procesowej o
    zniesławienie bo jest to i kosztowne i nie pewne i przy wielkim rozgłosie.
    I tu tak samo nie ma sensu oskarżanie mediów bo sprawa jest małoprawdopodobna
    do wygrania a rogłos wielki i tak pozostanie
  • Gość: Bożena IP: 195.205.23.* 14.06.05, 08:34
    Ks Krzysztofie,w porządku zgadzam sie,że media nie zawsze podaja prawdę,ale
    jesli jest takie zamieszanie wokół tej sprawy,czyż to nie Kosciół powinien
    bronić prawdy,a to my wszyscy jesteśmy Kosciołem,dla Księży jest oczywiste ,że
    muszą słuchać swych przełożonych bez zadawania pytań,czy im się to podoba czy
    nie,ale ludzie swieccy nie slubowali posłuszeństwa,dlatego domagają się
    wyjaśnień,nie zyjemy w średniowieczu i myslę,że Ks.Biskup takze powinien
    pomysleć o tym i wyjść do ludzi,bo to Kosciół ma służyć ludziom a ludzie
    Bogu,....jak Ks.mówi za jakiś czas Ks. Biskup wyjaśni całą sprawę,ale wtedy
    może być już za późno...
  • Gość: Bożena IP: 195.205.23.* 14.06.05, 08:42
    PRAWDA jest tylko jedna, a RACJĘ z reguły ma ten kto ma władzę i/lub
    pieniadze...
  • ks.krzysztof 14.06.05, 08:48
    droga Bożenko , przecież broni prawdy uczciwymi metodami ale nie za wszelką
    siłę bo nigdy cel nie uświęca środków a często jest tak że tym ludziom którzy
    obrzucają kłamstwem nie zależy na uczciwej "grze" oni mają często taką
    moralność że jest im wszystko jedno jak byle wygrać z Kościołem w "dyskusji"
    która czasem nie jest dyskusją a obrzucaniem błotem.
    Tu przecież nie ma czego bronić??!! Czego w tym przypadku ma Kościół bronić? Są
    przecież od wieków znane zasady i ludzie powinni sami w sercu przynajmniej tyle
    umieć ocenić sytuację że najpierw wierzę i słucham Tego w Którego wierzę potem
    słucham papieża i biskupów, potem swoich duszpasterzy!
    Jeśli coś jest nie tak bo np. mój ksiądz lub mój biskup mówi inaczej, nie tak,
    to muszę się chwilę zastanowić. Porównać z tym co u korzeni czyli co pisze w
    Piśmie Świętym oraz co mówią inni księża, co mówią inni biskupi, co mówi
    papież!!!!!!
    Przecież tego typu "konflikty", problemy były w historii Kościoła powodem
    rozłamów w Kościele i powstania innych schizmatycznych kościołów!!
    Tu nie ma się nad czym zastanawiać: inni księża popierają w tym przypadku
    biskupa, tego uczy nas katechizm słuchać nauczania biskupa! I to chyba tyle.
  • Gość: Bożena IP: 195.205.23.* 14.06.05, 09:45
    Ks.krzysztofie,myslę,że prawdziwi Katolicy przychodzą do Koscioła nie dla
    Ksiedza lecz dla Boga ale napewno Ksiądz ma także ogromny wpływ na zycie
    religijne ludzi,doswiadczyłam osobiście tego,od 8lat mieszkam w
    Miasteczku,poprzednio nalezałam do innej parafii na Sląsku,gdzie był Ks.
    Proboszcz(i jest) który mówił tylko o pieniadzach:dajcie ,dajcie ,za mało
    dajecie,nigdy nie powiedział dziekuję,ciagle narzekał i mówił jacy ludzie są
    źli,co powinni robić a czego nie,tylko że ludzie rzeczywiście "niedobrzy" tego
    nie słyszeli,bo oni nie chodzą do Koscioła,po jakimś czasie coraz mniej ludzi
    (nawet tych dobrych)zaczęło chodzić do tamtejszego Koscioła,...my wszyscy
    jesteśmy ludźmi,nawet Biskupi(mówię ogólnie) i oni także ma prawo się mylić i
    często sie myli jak my wszyscy,ale nad kazdą porażka należy sie zastanowić i
    wyciagnąć pewne wnioski na przyszłość,Księdzu jest łatwo powiedzieć :"tego uczy
    nas katechizm,słuchać nauczania Biskupa",ale ludzie swieccy przecież mają rózną
    wiarę,byćmoże nie tak silną i niepotrafią ślepo i bezgranicznie zaufać
    biskupowi,który przecież nie jest nieomylnym człowiekiem,dlatego być może
    Biskup nie powinien kurczowo trzymać się swojego prawa: że niczego nie musi
    wyjaśniać( oczywiśćie w środowisku księzy nie musi),powinien jednak zejść
    troche niżej,otworzyć sie i porozmawiać,jak człowiek z człowiekiem a nie jak
    władza z podwładnymi,...powinien iść sladem naszego Wielkiego Papieża,który
    własnie za to był,jest i bedzie kochany...

    Byłam kilka razy za granica,tam też jest różnie w róznych Kosciołach,ale powiem
    o tych pozytywnych doswiadczeniach,tam ksiadz odprawia poranna i wieczorna Mszę
    Św,a cały dzień pracuje na dachach jak inni mężczyźni,mozna było tam zauważyć
    bliską więź pomiedzy ludźmi,których łaczą te same problemy,Ksiadz wita i żegna
    osobiście kazdego parafianina przychodzącego na Mszę podajac mu rekę i ludzie
    chętnie przychodzą do Koscioła,chetnie wzajemnie sobie pomagają,u nas jest
    troche inaczej wydaje mi sie że zbyt duza jest bariara pomiędzy Wy a
    MY,wiadomo,że religia sie nie zmienia ,jej interpretacja też,ale prawa
    Koscielne moga się zmnieniać,jesli tego wymagaja szybko zmieniajace sie,trudne
    dla Koscioła czasy,ale duzo zależy od dobrej woli i chęci osób które,które maja
    coś do powiedzenia w Kosciele.

    Być może moja wypowiedź jest bardzo ogólna ale z pewnością z obecnej sytuacji w
    naszym Kosciele wynika także miasteczkowski konflikt.

    Powtarzam: ja nie jestem przciw Tobie,Ksieże Krzysztofie,...ale gdy jest jakiś
    problem,to wydaje mi sie,że nigdy nie jest tak,że tylko jedna strona jest winna.
  • Gość: gość ks IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.05, 10:29
    jestem w szkole odpowiem Ci jak wrócę
  • ks.krzysztof 14.06.05, 14:12
    Wiem że jesteś życzliwą osobą z którą milo mi się dyskutuje. cenię to sobie i
    dziękuję za postawę!
    Temat który zaproponowałaś jest inny i bardzo obszerny. Więc dodam krótko:
    najpierw o sobie i swoim zdaniu na ten temat:

    ad1. Czy ja to zawsze jako ksiądz muszę występować jako zrównany w jednym
    szeregu z wszystkimi księżmi. Przecież ja należę do księży młodych, byłem nie
    jednokrotnie z wizytą w innych wspólnotach kościelnych całej Europy i znam
    trochę charakter tamtego duszpasterstwa. Mam łatwość nawiązywania kontaktu z
    ludźmi obojętnie czy młodymi czy starymi.
    Dlaczego zawsze do cholery na każdym forum jak tylko powiem że jestem ks. nim
    ktokolwiek mnie pozna to już traktuje mnie jako "klechę" który nie zna realiów
    w Polsce i na Zachodzie? Dlaczego od razu szufladkuje się mnie z Radiem Maryja
    i oszołomami?
    ad.2 Zawsze staram się słuchać ludzi i ich za i przeciw i tego co mają do
    powiedzenia nawet tych oszołomów. Zawsze walczę uczciwie z starymi skostniałymi
    proboszczami którzy traktują ludzi jak cielęta. Ale wiem że taka wizja o jakiej
    ty piszesz to utarty schemat który nie jest prawdą. Bo:
    *po pierwsze tak jak na zachodzie tak i u nas są księża którzy wraz z ludźmi
    pracują przy kościele i nie pracują
    *gdyby u nas chcieli się witać z każdym w dużych parafiach to trwałoby to 3h a
    w tym czasie zaniedbano by wiele innych spraw np. spowiedzi czego nie robia tam
    na Zachodzie.

    Co z tego że tam na Zachodzie bardzo często prowadzą "rozrywkowe
    duszpasterstwo"? Przecież tam i tak mają kościoły puste w porównaniu z nami.
    Przecież i u nas w formiach obecnie nie ma większej różnicy w duszpasterzowaniu
    niż tam. TU ZAWSZE BĘDZIE CHODZIŁO TYLKO O JEDNO!! O WIARĘ!! JAK WIERZĘ TO
    POWINIENEM ROBIĆ NIEUSTANNIE RACHUNEK SUMIENIA I PYTAĆ SIĘ JAK WIERZĘ?
  • Gość: Bożena IP: 195.205.23.* 14.06.05, 15:01
    ...chyba zaszło tutaj jakies nieporozumienie,...w którym miejscu określiłam
    Księdza słowem "Klecha" lub zaszufladkowałam do Radia Maryji,wszystko co
    napisałam było moją opinia wyrażoną ogólnie,nie personalnie!gdybym uważała
    Ksiedza za "kleche" to nie podjeła bym wogóle dyskusji,gdyż byłaby ona
    bezcelowa.Witanie sie ,czy wspólną pracę podałam tylko jako przykład,po prostu
    mysle,że miedzy Księżmi a wiernymi brak jest porozumienia,tak jak w
    rodzinie,gdy dzieje sie coś złego potrzebna jest szczera rozmowa,a Ks. Biskup
    zachował się jak ojciec który mówi dziecku:nie pojedziesz na wycieczkę,dziecko
    pyta : dlaczego? a on odpowiada: bo ja tak chcę !(tak może powiedzieć biskup do
    Księdza,który slubował mu posłuszeństwo,ale nie powinien do wiernych,którzy
    jako świeccy oczekuja wyjaśnień).



  • ks.krzysztof 14.06.05, 19:49
    Nie Ty droga Bożenko! Źle mnie zrozumiałaś. Ale tak to jest na forach i chatach
    kiedy nie można pokazać emocji i nie ma dodatkowych sposobów komunikacji. :)
  • Gość: ktoś tam IP: *.strong / *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.05, 21:35
    snieomylny jest tylko Bóg . sam powinneś otym najlepiej wiedzieć!!!!
  • Gość: anielica IP: *.strong / *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.05, 21:38
    Chyba każdy ma swój rozum i nie musi się pytać ksiedza co jest prawdą, a skoro
    pan bazuje na czyiś poglądach i przemyśleniach to współczuję szczerze.
  • Gość: agusia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.05, 16:49
    Wszyscy jesteście chorzy, ileż można męczyć jeden temat, czy to coś zmienia??
  • Gość: KU IP: *.strong / *.internetdsl.tpnet.pl 12.06.05, 22:39
    Nobla dal x dewora...bnobla z dziedziny klamstwa!
  • Gość: kapelonek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.05, 08:22
    W czasach, kiedy wraca wyzysk społeczeństwa ze strony trójcy, zawartej paktem
    między panem, wójtem i plebanem, na naszych oczach rodzi się nowe miejsce kultu
    na Śląsku, w Miasteczku.
  • Gość: gosc IP: *.bater.net.pl / *.bater2.zabrze.pik-net.pl 13.06.05, 09:48
    Ludzie! Skoro wszyscy sa tacy źli dla Waszego ksiedza i robia mu taka krzywde
    to jest jeden sposob. Zabierzcie go sobie do Waszego domu i mozecie dalej sobie
    pic. Nie ma chetnych? Aha, bo byc moze zabrakloby pieniedzy na picie?
  • Gość: Rudyraf IP: 217.153.131.* 13.06.05, 10:58
    Problem jest chyba szerszy. Czy wy też macie wrażenie, że w Polsce Kościół to
    nie wierni (którzy zamiast coraz więcej, maja coraz mniej do powiedzenia w
    Kościele), ale hierarchia, która ciągle "wie lepiej"???
  • Gość: marek mateusz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.05, 13:02
    Tutaj nie ma zadnego problemu szerszego. Rudygrafie jesli ktos chce walczyć o
    demokracje w kościele to zmiana księdza jest najgorszym momentem na
    przedstawienie czy zamanifestowanie swoich poglądów. Chcecie cos zmienic w
    kosciele jako katolicy, to zakladajcie stowarzyszenia, organizujcie
    konferencje, rozmawiajcie z klerem, piszcie artykuły w gazetach. To jest droga.
    Nie nazywajcie tego cyrku pod farą, gdzie ludzie wraz ze swoim zbuntowanym
    ksiedzem opluwają wszystkich wokół, dzielą parafian w miasteczku i liczą na to
    ze w przyszłości zdobędą stolce w magistracie, walką o demokrację i głos ludu w
    kościele katolickim!
    A swoją drogą jak widze jak sie zachowują Ci ludzie pod farą to można dojść do
    przekonania, że najlepszym ustrojem w jakiejkolwiek organizacji jest monarchia!
  • Gość: rudyraf IP: 217.153.131.* 13.06.05, 15:04
    Jeśli takie są ich prawdziwe pobudki to sparawa jest godna pożałowana. Jednak
    dalej twierdzę, że rozwiązaniem problemu nie moze być "nakaz" biskupa, ale
    rozmowa, dialog
  • Gość: jfk IP: *.alfa / *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.05, 16:40
    Ad pseudo wierni :wszyscy jestescie siebie warci i widać na jakim poziomie
    prowadzicie dialog,sami nie umiecie się dogadać a chcecie prowadzić rozmowy z
    innymi wyznaniami,Ad przełożeni: dziwie się J.E ks.bp. Wieczorkowi i J.E ks
    Kuszowi , których znam z niesamowitego poczucia humoru i dystansu do wielu
    trudnych spraw,kara nałożona na księdza jest potwierdzeniem braku dialogu i
    modlitwy,proponuje J. E Ks . Bp-om prawdziwe rekolekcje gdzieś w odosobnieniu
    jesli nie to pora chyba pomyśleć o emeryturze

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.