Dodaj do ulubionych

Autostrada do Ronda Mikolowskiego

07.08.02, 12:02
Czesc,

na pewno mieszkancy Chorzowa czy Rudy Slaskiej ucieszyli sie po otwarciu
odcinka autostrady od wezla Batory do Ronda Mikolowskiego. Wszystko fajnie,
nie ma jak jechac szeroka autostrada, szczegolnie pamietajac wczesniejsza
dwupasmowa Kochlowicka. Jest tylko, czy az pare ale. Codziennie jezdze do
Katowic ta droga i widzac zjazdy i wjazdy na autostrade, az niedobrze sie
robi jak mozna bylo te elementy popsuc. Pierwsza rzecz zjazdy (wjazdy tez) sa
nienaturalnie krotkie. Widze horror wjazdu na autostrade z drogi na gielde,
czyliu Pukowca (na tej ulicy jest salon Renault). Slimaki waskie i krete, co
najgorsze to pas wlaczania sie. Krotki do bolu. Nie jestem pewien czy
zmiescilyby sie jeden za drugim dwa tiry w bezpiecznej odleglosci. A to co
wola o pomste, to zachowanie kierowcow na drodze lokalnej przy autostradzie,
do ktorego wlasnie wlaczaja sie kierowcy z Pukowca. Sa dwa pasy, naturalnie
jezdzi sie prawym. Kierowcy jada tym swoim pasem, powodujac zagrozenie dla
wlaczajacych sie. Nie zauwazylem, aby ktos kulturalnie zjechal na moment na
lewy pas dajac miejsce, czesto jest tak, ze samochody prawie dojezdzaja do
konca pasa wlaczania i tam desperacko wciskaja sie. Troche kultury ze strony
kierowcow na glownej drodze, a i drogowcy mogli wydluzyc ten pas (ale problem
z wiaduktem, mogli w koncu inaczej zaprojektowac ten wezel).
Druga sprawa to zjazd z autostrady (z drogi lokalnej rowniez) na Pukowca. To
jest dopiero horror i miejsce stluczek. Jadac autostrada na Pukowca trzeba
zmienic i przejechac, jesli sie nie myle, ze 3 pasu ruchy. Dla mnie to
kolejny bubel.
Reasumujac, jadac przez cala autostrade prosto droga jak marzenie, zjazdy i
wjazdy to po prostu niedopracowania.

ps. Zwiedzalem Stany i mam porownanie do najlepszych autostrad i zachowan
kierowcow (wcale w Stanach nie sa najlepsi). Przy autostradach amerykanskich
(sama jazda to miodzio, tyle bezkolizyjnych skrzyzowan, sposobow oznakowania
w zyciu nie widzialem) pas wlaczania jest w miare dlugi, a kierowcy na tyle
uprzejmi, ze widzac spory samochod, czy wieksza ilosc wlacajaca sie do ruchu
na autostradzie zgrabnie zmieniaja pas na lewy, aby prawy dac samochodom do
wlaczania. A mowie wam, ze wlaczenie sie do zatloczonej autostrady po ktorej
jedzie sie 65 czy 70 mil na godzine, wcale nie jest proste.

Pozdrawiam wszystkich (jesli ktos ma ulubione kawalki autostrad na swiecie,
daj znac ;))))

Jack
Edytor zaawansowany
  • Gość: xk8 IP: *.router.media-com.com.pl 07.08.02, 20:41
    hejki
    jack-sky napisał:

    > Pierwsza rzecz zjazdy (wjazdy tez) sa
    > nienaturalnie krotkie. Widze horror wjazdu na autostrade z drogi na gielde,
    > czyliu Pukowca (na tej ulicy jest salon Renault). Slimaki waskie i krete, co
    > najgorsze to pas wlaczania sie. Krotki do bolu.
    > Nie jestem pewien czy zmiescilyby sie jeden za drugim dwa tiry w bezpiecznej
    > odleglosci.

    od kilku miesiecy mam prawko i ilekroc jezdze tamtedy nie mam problemow z
    dojazdem jak i wlaczeniem sie do ruchu.

    > A to co wola o pomste, to zachowanie kierowcow na drodze lokalnej przy
    > autostradzie.
    > Nie zauwazylem, aby ktos kulturalnie zjechal na moment na
    > lewy pas dajac miejsce.

    no coz polscy kierowcy jacy sa kazdy widzi i watpie by szybko sie zmienili. a
    co do zjezdzania to w duzym stopniu sa tu winne szkoly jazdy, ktore nie ucza
    kultury na drodze.

    ps.
    ulubione kawalki autostrad na swiecie: alpejski kawalek przez dawna granice
    austryjacko-wloska (przez Villach) oraz kawalek Bolonia-Peskara we Wloszech.
  • bollo100 07.08.02, 23:28
    Och zauwaz ze kazdy kto pojezdzil troch na zachodzie to wie ze jest to
    naturalny odruch.
    Zobaczcie ilu GLUPICH korkow udalo by sie uniknac gdyby wiekszszosc głąbów
    siedzacych za kierownica nauczyla sie jezdzic na tak zwany zamek blyskawiczny.
    Nie trzeba nawet chamowac wystarczy sciagnac noge z gazu doslownie na chwile
    aby auto wlaczylo sie do ruchu.
    A na Pukowca zeczywiscie jest cos nie tak!!
  • Gość: Leon IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl 12.08.02, 11:52
    Witam
    Choć to nowa aytostrada ma parę makamentów.
    Za szczególnie "interesującą" uważam drogę prowadzącą z ul Mikołowskiej na
    autostradą a czszególnie jej podłączenie do drogi bocznej za uglą. Ciekawe jak
    tam będzie zimą?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka