Dodaj do ulubionych

Praca w markecie? Dziękuję, nie chcę

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.06, 20:46
"Bielszczanie mają coraz większe wymagania finansowe. Nie chcą pracować za
kilkaset złotych."
Ja też za takie pieniądze nie podejmę pracy. Brakłoby mi na opłaty. Niech
więc prezesi główkują co zrobić aby podnieść ofertę płacową. Wszystkich
pracowników nie zastąpią emigrantami zza wschodniej granicy. A wakaty
zaczynają pokazywać się we wszystkich branżach. I to cieszy, potencjalnego
pracownika.
Edytor zaawansowany
  • Gość: ja i wy IP: *.c30.msk.pl 19.10.06, 21:18
    za takie małe pieniądze???nie pokryje taki niski zarobek kosztów tej pracy.Dość wyzysku,dość pracy "społecznej" na korzyść bogatych kapitalistów i wyzyskiwaczy!Niech sami zabierają się do pracy, a niech nie wylegują się na ciepłych plażach egzotycznych Seszeli
  • centrolew 20.10.06, 08:37
    To pierwsze efekty wejścia do UE. Należy oczekiwać wzrostu płac. Mnie to cieszy,
    liberałów nie...

    --
    Pamiętnik z kampanii wyborczej
  • Gość: też ja IP: 217.153.131.* 20.10.06, 08:41
    Powstaaańcie których dręczy głód!! Myśl nooooowa blasky promiennnymi powiedzie
    nas....uraaaa za rodinu!!!! Za Stalina!!!!! Na Zapad?
  • Gość: rencista IP: *.c27.msk.pl 21.10.06, 08:00
    poczciwego Żyda Tanewskiego, że ten przekazał mu aptekę, ma najwyższe ceny w
    Bielsku.Wszystkie apteki mają niższe ceny, a taka np Moja Apteka na Mickiewicza
    ma ceny niższe o ponad 10%, niż Tanewski. Ciekawe, czy Radoń swojemu
    personelowi też płaci najwyższe zarobki?
  • swistak336 24.10.06, 10:14
    Pracowały na nią długo i rzetelnie wykorzystując pracowników, nie płacąc im, znęcając się psychicznie. Niech więc się nie dziwią, że nikt nie chce tam pracować.
    Moja kuzynka była kasjęrką w "Superstarej". Najpierw musiała wyłożyć 1500 za kurs obsługi kasy. Musiała też podpisać zobowiązanie o odpowiedzialności majątkowej. Za 12h (pół etatu) dostawała 500zł netto. Ale ponieważ ochrona podkładała idealnie podrobione banknoty, to wzw. z klauzulą o odpowiedzialności majątkowej dostawała najwyżej 300 (w jednym miesiącu 0 - słownie: zero zł)
    Nie mogła też iść do ubikacji przez kilka godzin i siedziała w pieluchomajtkach. Po pięciu miesiącach udręki odeszła.

    ZALECAM WSZYSYKIM UNIKANIE PRACY W HIPERMARKETACH.
  • Gość: tesia IP: 62.69.212.* 24.10.06, 10:54
    wiekszos c hipermarketów zapracowało na swoja opinie . wyzyski w bieronce ,
    tesco czy innych a teraz szukaja jeleni . no nie niestety coraz ich mniej . Kij
    ma zzawsze ma dwa końce . teraz ciezko znalezc prcowników . Ja tez pomimo iz
    jestem bezrobotna mówie hipciom (szczególnie tymi co miały złe opinie jako
    pracodawcy) -nie. nie musze zarabiac na chleb, gdyz mój maz dosc dobrze zarabia
  • oktawianc 24.10.06, 10:58
    No to dbaj o niego, bo gotów znaleźć sobie taką, co nie będzie liczyła tylko na
    jego pieniądze.

    --
    W co motłoch bez dowodów uwierzył, jakże byśmy mogli to dowodami obalić?!
    Nietzsche
    Wywiad ze Stanisławem Lemem
  • Gość: Marcin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 11:12
    Od czasu wejścia do Unii coraz więcej ludzi porównuje ceny tutaj ze średnimi w
    Unii. Jak do tej pory zrównały nam się ceny produktów, czas na zrównanie się
    pensji (cen pracy i siły roboczej)

    .............................
    Lubię humor absurdalny: www.patafian.pl
  • Gość: marius IP: *.pl 24.10.06, 11:44
    Teraz szok ,600 zł to za mało ;), oni chcą więcej !To niemożliwe ,to straszne !
  • Gość: Gościu IP: *.its.it 24.10.06, 13:04
    Kpisz czy o drogę pytasz?

    600 zł to starcza na czynsz i energię elektryczną. Na nic więcej!
  • Gość: elle IP: *.pronet.lublin.pl 24.10.06, 13:11
    no własnie kpi ;)
  • Gość: ox IP: *.timplus.net 24.10.06, 13:28
    gdyby mi mialo 600zl wystarczyc na czynsz to chyba pod mostem. Mnie miesiac
    wynajmowania srednio-przyzwoitego mieszkania kosztuje ok 900zl.
  • Gość: eof IP: 217.153.187.* 24.10.06, 13:35
    a na co starcza zero złotych nieroba na bezrobociu spoza regionów o tak niskim bezrobociu? tak z
    ciekawości? ;)
  • olias 24.10.06, 14:02
    w czym problem?
  • Gość: eof IP: 217.153.187.* 24.10.06, 14:36
    ja mój drogi, kiedy nie odpowiada mi praca którą wykonuję - zmieniam. i nie mam podejścia na zasadzie
    "jeśli za mało płacą wolę bezrobocie" bo to dla mnie woła o pomstę do nieba. jeśli zaś firmy chcą płacić
    za mało w przypadku przewagi popytu nad podażą - to ich problem oczywiście ;) Kiedyś będą musieli
    zapłacić tyle ile trzeba, bo zostaną bez pracowników. Trudno tylko oczekiwać, że będą płacić krocie w
    regionach, gdzie ludzie wolą podpierać płot.
  • Gość: akinom IP: 62.111.218.* 24.10.06, 16:03
    no to właśnie tak jest, płacą za mało i wykorzystują i nie mają pracowników, o
    tym właśnie jest mowa. firmy płaca za mało, nie mają pracowników, podnosza
    płacę - to chyba tak powinno być, no nie? tyle że u nas lepiej jest wysyłać
    listy i szukać takich "ze wsi" którzy pójdą pracować za parę groszy. czasem
    opłaca się nawet ich "dowieźć" do pracy. po co podnosić pensje? i głupio,
    ludzie zarabiają, ludzie kupują. ludzie zarabiają ludzie kupują rzeczy w
    markecie. To nawet Ford wiedział produkując samochody dla "każdego". Pracownik
    zarobi i wyda pieniądze na swój poniekąd wyrób i tak pieniądz napędza
    pieniądz,i koniunkturę.a poza tym o jakich my krociach mówimy w markecie,
    zastanów się! no i dobrze powiedzieć - zmieniam. widać masz możliwości albo
    szczęście - to dobrze - oby tak dalej.
  • Gość: gibb IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.10.06, 21:46
    a slyszales o czyms takim jak inflacja? jesli za wzrostem plac, nie pojdzie
    zwiekszenie produktu, to inflacja zeżre podwyżki. istotą dobrobytu nie jest
    podnoszenie płac, a podnoszenie produkcji. każde dziecko to chyba wie...
  • Gość: mejlmi IP: *.gw.connect.com.au 24.10.06, 14:03
    oBNIZYC PODATKI I KOSZTY ZAKLADANIA FIRM, UPROSCIC
    PROCEDURY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  • Gość: marius IP: *.pl 24.10.06, 14:15
    > oBNIZYC PODATKI I KOSZTY ZAKLADANIA FIRM, UPROSCIC
    > PROCEDURY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    Od 16 lat nikt na to nie wpadł ,zasługujesz na medal
  • chudymisio 24.10.06, 14:42
    > > oBNIZYC PODATKI I KOSZTY ZAKLADANIA FIRM, UPROSCIC
    > > PROCEDURY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    >
    > Od 16 lat nikt na to nie wpadł ,zasługujesz na medal

    W zasadzie to nawet bardzo wielu ludzi na to wpadło. Tyle, że inni ludzie
    nazwali to lupmenliberalizmem i zaczęli wszystkich agentami. Ale może kiedyś
    temat wróci ;)
    A póki co płace rosną swoim ślimaczym tempem, mimo koniunktury i dużej podaży pracy.

    PS. A ja bym chętnie pracował za 600zł, gdyby ta praca dawała wiedzę i
    doświadczenie o odpowiedniej wartości. Taką do skonsumowania w przyszłości ;)
    Na szczęście nie muszę :P

    --
    Kiedy rząd mówi, że zabierze, to zabierze.
    Kiedy rząd mówi, że da, to mówi.
    Semantyczne nadużycie - zlepperować, zamiast zreperować
  • Gość: logik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 16:58
    No tak większość krytykuje socjalistyczne państwo, a przecież jest to
    osiągnięcie cywilizacyjne; zasiłki muszą być dla osłon, bezpłatna opieka też
    itd. jest tylko problem żeby to odpowiednio ułożyć i do władzy wybrać uczciwych
    ludzi. Musimy przecież być solidarni. Hasło SOLIDARNOŚĆ tylko wtedy ma sens gdy
    skończymy z cynizmem, oszustwami, popatrzcie jak Chiny się rozwijają, szybciej
    niż Ameryka, niedługo tam będziemy wyjeżdżać na saksy kapitalizm już kiśnie a
    socjalne państwo wciąż ma przyszłość bo służy ludziom
  • Gość: rezon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 18:23
    Sytuacja do jakiej doszlo, byla tylko kwestia czasu.
    Arogancja pracodawcow, brak szacunku dla fachowcow i rzetelnych pracownikow, nie
    mysle o lajzach i sciemniaczach, bo ty tez nie brakuje, doprowadzily do tego, ze
    ucieczka za chlebem zaskoczyla wszystkich.

    Bedzie jeszcze lepiej lub dla innych gorzej, gdy bedzie mozna jezdzic legalnie
    po calej UE.

    Wtedy zaden domorosly "bułyznes" nie bedzie pierdzielil, ze placi wysokie
    podatki i stac go tylko ma mercedesa, a nie na maybacha, zus duzy, socjal
    rowniez, a najgorsze jest to, ze cholerny pracownik chce dostac kase za, czesto,
    niewolnicza prace! Toz to chamstwo niewiarygodne!!!

    Nie tylko markety zapracowaly sobie na minusy w zatrudnieniu. Jest wiele firm,
    ktore maja braki kadrowe i beda je mialy.

    I panowie! Nie opowiadajcie o socjalistach, komunistach, mocherach, fiskalizmie,
    bo gdyby panstwo nie tolerowalo zjodziejstwa powszechnie panujacego w RP, nie
    wazne ktorej, nie bylo by az takich dziur budzetowych.

    Pracodawcy, czyli "bułyznes" i obcy kapital skubie nie tylko pracownikow ale i
    panstwo. Panstwo to toleruje, poniewaz ci, ktorzy powinni pilnowac porzadku sami
    kombinuja jak konie pod gorke.

    Co madrzejsi wyjechali dawno (naleze do nich), madrzejsi wyjezdzaja, a zostana
    tylko ci, ktorzy nie moga, nie chca, nie maja odwagi oraz ci, ktorzy beda ich
    nadal okradac w mniej lub bardziej legalny sposob.

    Wiecie co mnie zastanawia w Polsce? Jak to jest, ze macie najdrozszy internet,
    nie ma drog, mieszkan, po drogach jezdzi zlom i tabuny wariatow, powstaja
    tysiace smiesznych karykaturalnych czesto domow, czy czegos na wzor palacow, a
    place sa bardzo niskie i ludzie jakos zyja.

    Polska przypomina Indie (bywam bardzo czesto w kraju), czy inne burkina faso,
    gdzie sa ci, ktorzy maja i ci, ktorzy nigdy miec nie beda. Ale nie wygina ci,
    ktorzy beda ciagle narzekac, ze ktos ich okrada, a nie wpadna na to, ze sami
    okradaja innych.
  • Gość: Neo1113 IP: 62.233.185.* 24.10.06, 18:39
    Burkina Faso
    Trochę szacunku Ćwoku !
  • Gość: regiomal IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.06, 19:08
    A ja sprobuje najpierw w Polsce. Wierze, ze mi sie uda...:)

    PS. Nie mam cioci, wujka ani nikogo kto ma jakis interes itd. Moge liczyc tylko na siebie...
  • Gość: emigrant IP: 82.139.11.* 24.10.06, 19:41
    bylem kiedys na rozmowach o prace w chipermarkecie zaproponowano mi 450 zl
    brutto na pol etatu(12godzin) nawet tel sluzbowy abym byl uchwytn w nocy jak
    spie .mniejsza ztym ale wracajac do otwierania firmu w POLSCE taka rada
    najpierw trzeba nauczyc sie oszukiwac aparat fiskalny (UCISKU)aby wyjsc na
    swoje.
  • Gość: Kubik IP: *.aster.pl 06.11.06, 17:20
    > bylem kiedys na rozmowach o prace w chipermarkecie zaproponowano mi 450 zl
    > brutto na pol etatu(12godzin) nawet tel sluzbowy abym byl uchwytn w nocy jak
    > spie .mniejsza ztym ale wracajac do otwierania firmu w POLSCE taka rada
    > najpierw trzeba nauczyc sie oszukiwac aparat fiskalny (UCISKU)aby wyjsc na
    > swoje.
    Aby wyjsc na swoje?Aby sie w ogole utrzymac!
  • calishaq 24.10.06, 18:47
    Gość portalu: logik napisał(a):

    > No tak większość krytykuje socjalistyczne państwo, a przecież jest to
    > osiągnięcie cywilizacyjne

    Dziękuję bardzo za takie osiągnięcie...

    > popatrzcie jak Chiny się rozwijają, szybciej
    > niż Ameryka, niedługo tam będziemy wyjeżdżać na saksy

    Chiny nie rozwijają się dzięki socjalizmowi, tylko kapitalizmowi.

    > socjalne państwo wciąż ma przyszłość bo służy ludziom

    Tak, jest wprost rajem dla złodziei, krętaczy i oszustów; szczególnie tych przy
    korycie.
  • Gość: Benia 225 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.06, 19:22
    Chińczyk otrzymuje pensję o ile mu wypłacą w wysokości kilku lub kilkunastu
    euro miesięcznie, więc chyba nie pojedziesz do nich pracować
  • Gość: qwer IP: *.nycmny83.covad.net 24.10.06, 19:39
    zanim pseudo logiku zaczniesz porownywac chiny to dowiedz sie troche na ten
    temat. Chiny maja swoje problemy. Prawa pracownika, lub zwiazki zawodowe prawie
    nie istnieja. Ludzie pracuja po 14 godzin za jedyne $2 na godzine. Gospodarka
    tego kraju kwitnie tylko dlatego, ze jest tam tania sila robocza. Juz dawno
    stwierdzono, ze Polska jest lepsza inwestycja gdyz posiada wykwalifikowana sile
    robocza, ktorej w Chinach brak. Najlepszym przykladem beda Indie, ktore dlugo
    wczesniej nabraly tempa rozwoju, ale z braku wykwalifikowanych ludzi i bariery
    jezykowej (ich akcent jest straszny) powoli wygasaja.
    Odnosnie twojej wypowiedzi, to niby kto ma placic na ta darmowa opieke
    zdrowotna? Wszystkie srodki na socjale pochodza z podatkow przedsiebiorcow, a
    znikoma czesc od zwyczajnego pracujacego obywatela. Walczac z przedsiebiorcami
    niszczysz podstawowe srodki finansujace spoleczenstwo. Zamiast wspierac to
    glowne zrodlo dochodu, to wy jeszcze z nimi walczycie. Rzad jest po to, zeby
    ustalal prawo i dbal o interesy obywateli jak i przedsiebiorcow. Tylko wtedy
    mozna budowac silne panstwo. Niestety dzisiejsza koalicja jest sprzymierzona
    tylko jednej grupie i ta grupa jest spoleczenstwo....
  • Gość: aa IP: *.acn.waw.pl 04.03.07, 08:49
    w polsec tez placa 2 dolary z agodzine w supermarkecie wiec tyle co w chinach
  • Gość: pp IP: 145.225.60.* 06.11.06, 11:33
    Chiny państwem opiekuńczym?!
    Trzymajcie mnie bo się przewrócę.
  • Gość: jan IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.06, 15:37
    Obnizyc podatki. A co dostana miliony emerytow, renistow i innych ludzi na
    utrzymaniu państwa?
  • lechujarek 24.10.06, 16:03
    > Obnizyc podatki. A co dostana miliony emerytow, renistow i innych ludzi na
    > utrzymaniu państwa?

    A co dostają dzisiaj?
    A co dostaną za lat 20 lat dzisiejsi pracownicy?
  • Gość: pararampampam IP: 217.12.186.* 24.10.06, 16:45
    a za co zus stawia sobie takie ladne budynki?
    no przeciez nie za swoje....
  • Gość: litrowy IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.10.06, 18:50
    tak tak i bedzie juz wspaniale i pieknie, czyz to nie populizm w wersji dla
    pseudointeligencji, uwazam to za poglady bliskie lepperowi-tylko adresat jest
    inny i co za tym idzie forma, tresc tez ale ile tak naprawde jest tresci w
    czyms co jest jedynie imitacja tresci, ale wiem ze i tak nie przekonam wiec
    mozecie sie nie fatygowac odpowiem za was:obnizyc podatki i bedzie
    super!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1
  • Gość: Himhith IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 14:55
    No co ty, wypluj te slowa. Jeszcze by sie ludzie dorobili, docenili prace na
    swoim i przestali glosowac na socjalistow spod znakow: PiS, SLD, LPR, SO, SDPR,
    UP i PD! Zgroza! No i kto by "Gazete" czytal?
  • Gość: MettkA IP: *.ap.krakow.pl 25.10.06, 08:00
    I to też nie zawsze - nawet jak ktoś bardzo oszczędza na prądzie, to np. zimą
    (starczy dłużej zapalone światło wieczorem), rachunki i tak będa większe... A
    jak tu w XXI wieku odmówić komus posiadania telefonu (stacjonarki lub
    komórkowego) - nie mówię tu o przesadnym gadaniu, ale np. jak trzeba pogotowie
    wezwać...
    Za 600 zł to nic tylko sobie karton kupić...
  • Gość: Mpark IP: 80.85.237.* 24.10.06, 19:07
    W Wojniczu powstało ostatnio centrum logistyczne Biedronki... wygląda to mniej więcej tak... przychodzi gość do pracy rano, wieczorem się zwalnia :)
  • mageillusionist 24.10.06, 10:17
    Mam nadzieje ludzie przestana pracowac za mniej niz 1000zl/miesiac bo to wyzysk.
    Za 5zl/h brutto to ja moge dlubac w nosie.
    Ale co tam, pewnie znajda sie tacy, ktorzy zamiast podniesc place, wydaja ta
    kase na "nowoczesniejsze" metody szukania pracownikow <rotfl>

    --
    A oto moja gra MMORPG
  • Gość: elibre IP: *.server.ntli.net 24.10.06, 11:11
    .. albo\i na przeszkolenie managerow w RPA w zwiazku z wdrozeniem ww metod :)
  • Gość: jaceek IP: 212.160.172.* 24.10.06, 13:37
    Oczywiście, że zanim zacznie się podnosić pensje (największy koszt
    przedsiębiorstwa), to trzeba sprawdzić wszystkie inne możliwości. Ty w swojej
    firmie robiłbyś inaczej? Długo byś nie pociągnął na konkurencyjnym rynku.
  • infractus 24.10.06, 17:31
    ... jeśli natomiast człowiek ma z pracy tylko tyle, "że zje", to trudno, żeby
    się w tej pracy starał. A wiem z doświadczenia własnego i nie tylko, że lepszy
    jeden zadowolony - choćby z pensji - pracownik, niż trzech, którzy pracują u
    Ciebie, bo nie mają innego wyjścia.A hipermarkety naprawdę mają z czego
    podnosić płace, bankructwo im raczej nie grozi.
    A to, co należałoby w marketach zmienić, to raczej organizacja pracy - paru
    moich znajomych pracowało w różnych "hipkach" i tylko w budowlanych wszyscko
    miało ręce i nogi. Zazwyczaj. A przyjrzyj się kiedyś, jak panienki w dziale
    odzieżowym czytają książki, a panowie od paleciaków sie na zapleczu relaksują.
    W tym samym czasie pani z kasy nie ma kiedy iść do kibla. To sie nazywa
    efektywność, nie?
  • business3 24.10.06, 13:42
    Czy musi się dalej pracować na kasie w pampersie? bo nie można iść nawet na 5min. do kibla? Pozdrowienia dla wyzyskiwaczy XXI wieku !!!
  • Gość: Himhith IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 14:41
    business3 napisał:

    > Czy musi się dalej pracować na kasie w pampersie? bo nie można iść nawet na 5mi
    > n. do kibla? Pozdrowienia dla wyzyskiwaczy XXI wieku !!!

    Nie, to kolejna glupia lewacka propaganda, ktora ma wmowic spolecznestwu, ze
    praca jest be, a siedzenie na zasilku jest cacy. :///
  • Gość: srutututu IP: 217.12.186.* 24.10.06, 16:50
    alez oczywiscie. wszedzie ci komunisci i lewacy i cotam jeszcze wymyslisz caja
    sie na ciebie z nozem i propaganda.... czlowieku! popracuj w markecie chociaz
    miesiac za taka kase to bedziesz wiedzial o czym tu sie rozmaiwa!!!
  • bambi7 24.10.06, 16:55
    sam wydruk tych bzdurnych ulotek to kilka tysięcy zł, które można było dać
    ludziom - ale u nas jak zwykle wszystko na opak
  • Gość: Tomek IP: *.ipslin.dsl-w.verizon.net 24.10.06, 19:36
    To nie było z pieniędzy publicznych ani z pieniędzy Caritasu. Tak więc nie Tobie
    decydować, co najlepiej było z tymi pieniędzmi zrobić.
  • Gość: gość IP: 62.40.81.* 24.10.06, 11:13
    o jakim Radoniu piszesz ? bo też mamy złe skojarzenia z tym nazwiskiem ???
  • Gość: exbielszczanin IP: *.aster.pl 24.10.06, 13:37
    Drogi rencisto, pan profesor Tanewski oddał aptekę swemu przysposobionemu
    synowi, bo miał taką ochotę i nic Ci do tego.
    Prowadzi ją na reprezentacyjnym miejskim deptaku, jak myślisz, ile tam kosztuje
    czynsz??? Renta z powodu odkorowania mózgu?
  • Gość: PO się martwi IP: 62.29.138.* 24.10.06, 10:23
    dla Tuska I Rokity to prawdziwy dramat. Nie ma ludzi do pracy za 500 zł.
    miesięcznie! Przeciwż to cios w liberalizm zeby kapitalista poszukiwał
    pracowników! I co jeszcze pewnie domagają się jakich praw pracowniczych? Adam
    Smith w grobie się przewraca. Biedni przedsiębiorcy. Nie dosć że koszta pracy
    wysokie to jeszcze trzeba dawać podwyżki. Nic, po prostu trzeba bankrutować.
  • Gość: macius IP: *.range86-142.btcentralplus.com 24.10.06, 10:28
    Hej Koles, ty to nie masz pojecia co to9 liberalizm: liberalowie sie ciesza, bo
    poszukiwanie pracownika swiadczy o zdrowych relacjach ekonomicznych!
  • swistak336 24.10.06, 10:52
    Dokładnie tak jest. RYNEK zaczyna regulować kwestię płacy. Hipermarkety płacą za mało i mają bardzo złe warunki pracy, więc za swe psie pieniądze nie kupia usługi w postaci pracy.

    Tak właśnie działa rynek - jak ktoś chce zapłacić za mało, nie znajdzie pracownika. I to właśnie jest liberalizm.
  • Gość: wododo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.06, 11:09
    Liberałowie naciskają na obnizkę kosztów pracy - chodzi o obciążenia pracodawcy
    a nie pensję pracownika (jakkolwiek jest dla pracodawcy kosztem). Skoro
    pracodawca będzie miał do dyspozycji więcej pieniędzy będzie bardziej skłonny
    do lepszego wynagradzania pracowników.

    Jak myślisz - dlaczego płacą na czarno? Legalnie moznaby zatrudnić kogoś i dać
    mu np. 800 zł ale do tego dochodzą inne koszty i w sumie pracownik taki
    kosztuje 1600 zł (dostaje oczywiście tylko 800zł). Pracodawca woli zatrudniac
    na czarno i płacić np. 1000 zł (również za milczenie) bez podatków i sam
    oszczędza 600 zł. Liberałowie postulują obnizenie kosztów pracy, tak aby
    pracodawca miał z czego płacic te przykładowe 1000zł a pozostałe koszty nie
    skłaniały go do przechodzenia w szarą strefę, bo wtedy traci budzet państwa i
    szuka pieniedzy w naszych kieszeniach poprzez rozmaite podatki, opłaty, etc.
    Błędne koło.

    Czy tylko nielicznym przychodzi to zrozumieć??? Tłuszcza zachęcana przez
    demagogów chce zarżnąć złotą kurę...
  • Gość: Akermanski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 11:16
    To jest nienormalne, że ludzie w Polsce, całe miliony, pracują na czarno. To
    jakiś przejaw korupcji. Koszty podatku od dochodów osobistych są wobec tego
    rozkładane na osoby tylko legalnie zatrudnione, to obciążenie jest przez to
    wyższe. Fajnie byłoby, gdyby wszyscy nagle przestali cwaniakować. Niech państwo
    obniży podatki, a przedsiębiorcy zaczną zatrudniać legalnie.

    Zbliża się Gwiazdka ;-) To byłby bardzo fajny prezent pod choinkę ;-)

    .......................
    Lubię humor absurdalny: www.patafian.pl
  • blue911 24.10.06, 11:24
    Wyslac kaczory do Teksasu i bedzie lepsza atmosfera. Tam ich umilowana ojczyzna.
    Tam mieszka i bozyszcze i mentor.
  • Gość: mika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 12:33
    Gość portalu: wododo napisał(a):

    > Liberałowie naciskają na obnizkę kosztów pracy - chodzi o obciążenia pracodawcy
    >
    > a nie pensję pracownika (jakkolwiek jest dla pracodawcy kosztem). Skoro
    > pracodawca będzie miał do dyspozycji więcej pieniędzy będzie bardziej skłonny
    > do lepszego wynagradzania pracowników.

    Buhahaha... Może w zachodnich książkach o ekonomii tak jest. W tym p*m kraju
    większość pracodawców ma mentalność bandytów. Znam przypadki, że im więcej
    zamówień miała i realizowała firma, tym mniej w przeliczeniu na godzinę dawała
    pracownikom. Zmuszała ich do pracy po 12 godzin na dwie zmiany, płacąc niewiele
    więcej niz zwykle. A właściciele na zmianę spędzali po pół roku na podróżach po
    egzotycznych krajach.

    Jeżeli chciałeś powiedzieć, że nikt pracowników do takiej pracy nie zmuszał, to
    odpowiem - owszem, zmuszało ich życie: albo taka praca, albo żadna. Ot, mieli
    pecha urodzić się Polakami. Teraz mogą wybrać wyjazd i wybierają. Tym razem
    można powiedzieć, że to bandytów zwanych pracodawcami nikt nie zmusza, aby
    zarabiali prowadząc hipermarkety. Przecież mogą je zamknąć i zacząć zarabiać na
    życie w inny sposób. Dlaczego narzekają?
  • Gość: jaceek IP: 212.160.172.* 24.10.06, 13:40
    Masz w tym artykule świetną ilustrację tego jak wolny rynek chroni ludzi przed
    jak napisałeś "pracodwacami z mentalnością bandytów". Gdy pracownik staje
    się "towarem" deficytowym, taki pracodawca, co za mało płaci, zaczyna przed
    gwiazdką płakać, że nie ma kim pracować.
  • Gość: mika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 13:59
    Owszem, dziwi mnie tylko jedna rzecz. Jeszcze niedawno na zarzuty o wyzysk
    pracodawcy powtarzali jedną piosenkę - że takie są prawa rynku, a one przecież
    regulują wszystko najlepiej. Dziś jakoś trudno im te prawa zaakceptować.

    A swoją drogą, niezależnie od praw rynku istnieje coś takiego, jak zwyczajna
    ludzka przyzwoitość - rzecz w tym kraju nieznana. Bo wypłacanie komuś 600
    złotych na rękę za pełny etat to kradzież z tego prostego powodu, że nikt się za
    takie pieniądze samodzielnie nie utrzyma. Kasjerkom z hipermarketu dokładają do
    życia rodzice i/lub mężowie. Do interesu właścicieli hipermarketu dokładają więc
    rodziny pracowników. To nie jest OK.
  • Gość: Tomek IP: *.ipslin.dsl-w.verizon.net 24.10.06, 19:38
    > Dziś jakoś trudno im te prawa zaakceptować.

    Skąd takie twierdzenie? Artykuł świadczy, że właśnie dostosowują się do warunków.
  • Gość: matfiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 13:37
    Gdzie są te duże koszta pracy, pracuję w trzeciej polskiej firmie i wszyscy
    pracodawcy dali mi do podpisania umowy o niższych zarobkach niż rzeczywiście
    dostaję, zazwyczaj była to najniższa krajowa (obecnie 640 netto, 890 brutto),
    więc niech nikt z pracodawców nie gada, że koszty wysokie bo 60% polskich
    pracodawców zaniża rzeczywiste wynagrodzenie pracowników i nie dlatego, że ich
    nie stać jak mówią (kupując sobie Porsche) tylko dlatego, że są skąpi i pazerni
    ale te czasy powoli się kończą...
  • Gość: jaceek IP: 212.160.172.* 24.10.06, 13:41
    Możesz podać źródło tych 60%?
  • Gość: matfiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 13:48
    w moim wypadku to 100%, źródła ci nie podam bo gdzieś to zasłyszałem, ale kogo
    nie zapytam, kto pracuje dla polskich "biznesmenów" opowiada to samo, na umowie
    ma minimum albo trochę więcej w rzeczywistości dostaje 2-3 razy wiece, nie mówię
    już o nadgodzinach czy premiach które nie są w kalkulowane wogóle w umowe o
    pracę, w ostatniej firmie chciano mi zaproponować to samo lecz się nie zgodziłem
    i mam na umowie tyle ile zarabiam więc jednak ich stać.
  • Gość: cikju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 16:00
    matfiej ciekawy temat ja tez dostaje 2 razy tyle co mam na umowie-pozdro
  • Gość: jaceek IP: 212.160.172.* 25.10.06, 08:58
    Ja dla odmiany powiem, że kogo ze znajomych nie spytam to dostaje tyle kasy co
    ma zapisane w umowie plus premie i nadgodziny. Ale chociaż jest to 100% moich
    znajomych to nie będę się publicznie ośmieszał twierdząc, że tak jest w całej
    Polsce.
    Twoi znajomi to też nie cała Polska. To, że większość Twoich znajomych jest
    zatrudniona na podobnych warunkach jak ty nie jest dziwne - prawdopodobnie
    większość Twoich znajomych to znajomi z pracy, albo z tej samej branży, która
    wcale nie jest reprezentatywna dla całej Polski.
    Pozdrawiam statystycznie ciepło.
  • Gość: waga71 IP: 213.76.148.* 24.10.06, 17:13
    są duże, tzw. 3500 brutto to 2340 zł netto na ręke, a całkowity koszt płacowy
    4190 zł
  • llukiz 24.10.06, 10:43
    > dla Tuska I Rokity to prawdziwy dramat. Nie ma ludzi do pracy za 500 zł.
    > miesięcznie! Przeciwż to cios w liberalizm zeby kapitalista poszukiwał
    > pracowników!

    ty chyba jesteś jakimś zjebem. Esencją liberalizmu jest właśnie wolność w
    podejmowaniu decyzji. Pracodawca ma prawo proponować 500 zł, a pracownik ma
    prawo za to nie pracować. Liberalizm sprzyja powstawaniu wielu pracodawców, tak
    więc pracodawcy są zmuszeni płacić więcej pracownikom, jeśli chcą się utrzymać
    na rynku. Patrz Anglia, Irlandia, USA.
  • Gość: marius IP: *.pl 24.10.06, 11:21
    podejmowaniu decyzji. Pracodawca ma prawo proponować 500 zł, a pracownik ma
    > prawo za to nie pracować. Liberalizm sprzyja powstawaniu wielu pracodawców, tak
    > więc pracodawcy są zmuszeni płacić więcej pracownikom, jeśli chcą się utrzymać
    > na rynku. Patrz USA

    Anglia, Irlandia, minimalna płaca + silne związki zawodowe
  • Gość: Himhith IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 12:07
    Tyle, ze Irlandia, Wlk. Brytania, Szwecja, Niemcy, Francja i reszta krajow
    europy zachodniej, sa krajami zamoznymi, ktore stac na rozne fanaberie socjalne.
    Co najwyzej zachamuja sobie wzrost ekonomiczny, ale bankructwo tym ktajom nie
    grozi, a Polsce i polskiej gospodarce owszem...
  • Gość: marius IP: *.pl 24.10.06, 12:36
    Tyle, ze Irlandia, Wlk. Brytania, Szwecja, Niemcy, Francja i reszta krajow
    > europy zachodniej, sa krajami zamoznymi, ktore stac na rozne fanaberie socjalne
    > .
    > Co najwyzej zachamuja sobie wzrost ekonomiczny, ale bankructwo tym ktajom nie
    > grozi, a Polsce i polskiej gospodarce owszem..

    Tak więc, Polska powinna kroczyć drogą Meksyku ;)
    Ha, fanaberią socjalną nazywasz płaca minimalna ,tak trzymaj ,może przyjmą
    ciebie do PO
  • Gość: Himhith IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 14:39
    Smiac to sie bedziesz jak za pare lat bedziesz musial jezdzic za praca do
    Meksyku, bo Polska podzieli los Argentyny. Jakos w USA przez dziesiatki lat nikt
    nie slyszal o placy minimalnej i USA jest 1-sza potega gospodarcza swiata.
  • Gość: marius IP: *.pl 24.10.06, 14:58
    Smiac to sie bedziesz jak za pare lat bedziesz musial jezdzic za praca do
    > Meksyku, bo Polska podzieli los Argentyny. Jakos w USA przez dziesiatki lat nik
    > t
    > nie slyszal o placy minimalnej i USA jest 1-sza potega gospodarcza swiata.

    Eee ,żyjecie złudzeniami z TV i GW , w USA jest płaca minimalna ,wynosi około
    1000 $, i zależy od stanu w którym się pracuje .
    Polacy którzy tam na czarno zamiatają ,lub pracują na tzw. kontraktorce żyją
    w iście libertyńskim środowisku :) i może stąd takie wrażenie
  • Gość: Himhith IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 15:01
    > Eee ,żyjecie złudzeniami z TV i GW , w USA jest płaca minimalna ,wynosi około
    > 1000 $, i zależy od stanu w którym się pracuje .
    > Polacy którzy tam na czarno zamiatają ,lub pracują na tzw. kontraktorce żyj
    > ą
    > w iście libertyńskim środowisku :) i może stąd takie wrażenie

    A jednak placa minimalna jest stosunkowo mlodym "wynalazkiem" za oceanem.
    Wprowadzili ja demokraci do naciskami zwiazkow zawodowych, podobnie jak
    ograniczenia w pracy dla ludzie, bez obywatelstwa i dzieki temu USA ma od lat
    jednocyfrowy zwrost gospodarczy, zamiast dwucyfrowego jak za rzadow Regana.
  • Gość: Jani IP: *.telia.com 24.10.06, 15:11
    Az wstyd ilu burakow z USA bzdury wypisuje.! A moze to prawda ,ze tam tylko
    wsiowe cwoki pojechaly? Belkocze to niemozebnie.
  • Gość: Himhith IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 16:00
    Ty bys sie nawet do mycia kibli w USA nie nadawal, bo lewakoidiotow (zwanych tez
    homosovieticusami), ktorzy jedyne co potrafia to narzekac i brac zasilki, tam
    nie potrzebuja. Nic dziwnego, ze mlodziez wyjezdza na zachod, bo nie ma juz sily
    ani ochoty dalej utrzymywac pasozytow, ktorym sie pracowac nie chce!
  • mario-radyja 24.10.06, 15:29
    Najpierw kłamałeś że w USA nie ma minimalnej. Jak cię marius skorygował, to
    kłamiesz że niedawno wprowadzili i że za Regana nie było.

    Mam dla ciebie newsa. Jest coś takiego jak Google i każdy może w 5 sekund
    sprawdzić, że wciskasz ludziom bullszit.

    "In the United States, statutory minimum wages were first introduced nationally
    in 1938"
    en.wikipedia.org/wiki/Minimum_Wage
  • Gość: Himhith IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 15:55
    Sam klamiesz lewaku. Wierze, ze zajrzales do Wiki, ale chyba ci angielskiego na
    tyle nie straczylo, aby do konca doczytac (w Manifescie nic nie pisalo, aby sie
    jezykow obcych uczyc?). Innaczej bys wiedzial, ze nia ma aktu federalnego, ktory
    by nakazywal wprowadzenie stanom pensji minimalnej i wielu stanach takiej pensji
    nie bylo. Co wiecej, wciaz sa stany w ktorych takiej placy nie ma albo jest ale
    jest ona na bardzo niskim poziomie.
  • mario-radyja 24.10.06, 17:01
    Zrekapitulujmy co ty chcesz tutaj udowodnić.

    Ty chcesz ludzi na tym forum przekonać, że cytuję "USA jest 1-sza potega
    gospodarcza swiata" co zawdzięcza brakowi płacy minimalnej o której w
    USA "przez dziesiatki lat nikt nie slyszal". Jeszcze piszesz, że obecnie przez
    płacę minimalną "USA ma od lat ma jednocyfrowy zwrost gospodarczy", co
    przeciwstawiasz "dwucyfrowego jak za rzadow Regana", za którego pewnie nie
    było płacy minimalnej.

    Otóż są to propagandowe bzdury nie mające związku z rzeczywistością.

    Po pierwsze w USA stany mają niezależność wynikającą z konstytucji, więc jest
    prawdą że nie można centralnie narzucić obowiązującej absolutnie wszystkich
    pracowników płacy minimalnej.

    Jednocześnie obowiązujacy od 1938 federalny Fair Labor Standards Act wprowadza
    minimalną płacę godzinową w przedsiębiorstwach zajmujących się handlem
    międzystanowym lub produkcją na ten cel.

    Czyli jak ktoś pracuje w małym barze to obowiązują go tylko przepisy stanowe,
    ale jeżeli mówimy o jakiejkolowiek większej firmie, to już musi on stosować
    przepisy federalne, a więc z konieczności dotyczy to większości pracowników w
    USA. Z tego też powodu prawodawstwo federalne ma pośrednio ekonomiczny wpływ na
    przedsiębiorstwa stanowe, bo muszą konkurować o pracowników z działającymi
    międzystanowo. Nie da się zatrudnić ludzi za duzo mniej niż w sąsiedniej firmie.

    Przyczyny takiej sytuacji nie są gospodarcze, ale wyłącznie KONSTYTUCYJNE. To
    nie jest polityka gospodarcza USA polegająca na braku płacy minimalnej, ale po
    prostu autonomia stanów która takie zarządzenie blokuje.

    A twoje twierdzenie, że USA zawdzięczają bycie pierwszą potęgą gospodarczą
    świata brakowi płacy minimalnej jest oczywistą nieprawdą. Taka płaca minimalna
    istnieje i OD KILKUDZIESIĘCIU LAT działa właśnie w tych obszarach, w który
    mógłby mieć wpływ na konkurencyjność USA, w szczególności właśnie w handlu
    międzynarodowym.

    Działalność gospodarcza, której FLSA nie dotyczny jest tak marginalna, że
    powoływanie się na te wyjątki jest po prostu śmieszne.

    To mniej więcej tak jakbym twierdził, że należy budować potegę gospodarczą
    Polski na braku pucybutów i kelnerek. I właśnie do tego sprowadza się twoja
    teoria.
  • mario-radyja 24.10.06, 17:02
    (errata)

    To mniej więcej tak jakbym twierdził, że należy budować potegę gospodarczą
    Polski na braku PŁACY MINIMALNEJ pucybutów i kelnerek. I właśnie do tego
    sprowadza się twoja teoria.
  • Gość: Tomek IP: *.ipslin.dsl-w.verizon.net 24.10.06, 19:41
    On powiedział, że "przez dziesiątki lat" nikt o pracy minimalnej w USA nie
    słyszał. I to jest prawda.
  • pendrek_wyrzutek 25.10.06, 01:08
    Gość portalu: Tomek napisał(a):

    > On powiedział, że "przez dziesiątki lat" nikt o pracy minimalnej w USA nie
    > słyszał. I to jest prawda.

    Prawda. Nikt nie slyszal tez "przez dziesiątki lat" o antybiotykach.
    Antybiotyki zaczeto uzywac pozniej.


    --
    Romowie graja na skrzypcach, Rumuni zebrza i kradna. Cyganki wroza.

    Pędrek Wyrzutek
  • pendrek_wyrzutek 24.10.06, 18:24
    Gość portalu: Himhith napisał(a):

    > A jednak placa minimalna jest stosunkowo mlodym "wynalazkiem" za oceanem.

    FEDERALNA placa minimalna zostala wprowadzona w Stanach w latach 1930-tych
    jako czesc Nowego Ladu. Poszczegolne stany jak Massachusetts mialy
    to wczesniej.

    Dawniej w XIX wieku wiekszosc ludnosci mieszkala na swoich farmach
    i duza czesc ludnosci miejskiej miala rodzine na wsi. To zapewnialo
    mozliwosc przezycia w warunkach bezrobocia i kryzysu. Od lat 1930-tych
    to nie bylo juz mozliwe.

    Do czego doprowadzil brak socjalnego bezpieczenstwa pokazal przyklad
    Niemiec.

    --
    Romowie graja na skrzypcach, Rumuni zebrza i kradna. Cyganki wroza.

    Pędrek Wyrzutek
  • Gość: antykomuch IP: *.chello.pl 25.10.06, 07:39
    heh, sprawdź w słowniku co znaczy słowo libertyński i liberalny... wbrew
    podobnemu brzmieniu nie znaczą tego samego...
  • swoboda_t 24.10.06, 12:52
    Anglia, Irlandia - związki zawodowe zajmują się sprawami pracowników, a nie
    polityką, jak w Polsce. A ich siłę zlamała Meggi Thatcher - to właśmnie
    związkowcy i socjal wpędziły w latach 70-tych UK w glęboki kryzys gospodarczy,
    z ktorego wychodzili przez całą anstępną dekadę. Nie ma co porównywać UK i IE
    do Polski - przejżyj sobie rangingi swobody gospodarczej, te państwa są w
    czołówce, podobnie jak USA, Nowa Zelandia, Findlandia, Australia, Hong - Kong -
    tak się dziwnie składa, że wszystkie są zamożne. Nawet Szwecja jest tam bardzo
    wysoko, co oznacza, że mimo ogromnego fiskalizmu swoboda i komfort prowadzenia
    biznesu są o niebo większe niż w Polsce. Ale nawet Szwecja powoli io stopniowo
    zaczyna ograniczać socjal. Niemcy i Francja już ciężko dyszą, ale oni mieli
    czas na zbudowanie dobrobnytu, więc zdychają powoli. Polska jest biedna, a już
    powiela zachodnie błędy - bardzo wysoki fiskalizm i regulacja rynków. Idąc
    dalej tą drogą za 20 lat bedziemy się cieszyć, że rumuński rynek pracy jest dla
    nas otwarty.

    --
    www.chorzow.schronisko.com/
    www.gosilesia.pl/
    www.tyskiewparku.pl/
  • Gość: marius IP: *.pl 24.10.06, 13:13
    Anglia, Irlandia - związki zawodowe zajmują się sprawami pracowników, a nie
    > polityką, jak w Polsce. A ich siłę zlamała Meggi Thatcher - to właśmnie
    > związkowcy i socjal wpędziły w latach 70-tych UK w glęboki kryzys gospodarczy,
    > z ktorego wychodzili przez całą anstępną dekadę. Nie ma co porównywać UK i IE
    > do Polski - przejżyj sobie rangingi swobody gospodarczej, te państwa są w
    > czołówce, podobnie jak USA, Nowa Zelandia, Findlandia, Australia, Hong - Kong

    Swobody gospodarcze to mało płacić ;) He
    W USA związki zawodowe też są potęgą i to ho ho jaką .

  • swoboda_t 24.10.06, 13:42
    "Swobody gospodarcze to mało płacić" i zapewne dlatego w krajach z czołówki
    rankingu zarabia się skandalicznie mało (Hong-Kong, Singapur, Irlandia,
    Luksemburg), za to w krajach z końca tabeli pracownicy opływają w dostatki
    (Korea Pn., Iran, Birma, Zimbabwe). PiS powinien cie wziąć na ministra
    gospodarki i pracy.

    --
    www.chorzow.schronisko.com/
    www.gosilesia.pl/
    www.tyskiewparku.pl/
  • Gość: marius IP: *.pl 24.10.06, 14:13
    Hong-Kong,... czyli Chińczyk lepiej zarabia od Polaka :)
  • Gość: Himhith IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 14:48
    Gość portalu: marius napisał(a):

    > Hong-Kong,... czyli Chińczyk lepiej zarabia od Polaka :)

    W Hong-Kongu lepiej, o wiele lepiej. W Hong-Kongu zarobki sa wyzsze niz w Wlk.
    Brytanii!
  • Gość: marius IP: *.pl 24.10.06, 15:10
    Gość portalu: marius napisał(a):
    >
    > > Hong-Kong,... czyli Chińczyk lepiej zarabia od Polaka :)
    >
    > W Hong-Kongu lepiej, o wiele lepiej. W Hong-Kongu zarobki sa wyzsze niz w Wlk.
    > Brytanii!

    To aż dziwne ,że w Hong-Kongu nie wpadli na pomysł ,żeby zatrudniać ludzi z
    Chin kontynentalnych,bo wtedy nie musieliby tyle płacić dla pracowników w
    hipermarkecie, a kaserki siedziałyby po 12 godzin w pampersach cichutko jak
    myszki.
    W Polsce bezrobocie 20 % ,niewielka podwyżka płac z 600 zł na 650 zł i już
    zrodziły się pomysły o ściąganiu pracowników-niewolników z Ukrainy.
  • Gość: Himhith IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 16:16
    > To aż dziwne ,że w Hong-Kongu nie wpadli na pomysł ,żeby zatrudniać ludzi z
    > Chin kontynentalnych

    Jeszcze by sie kapneli, ze kapitalizm nie jest zly i by zechcieli pogonic
    towazyszy w Pekinie.
  • chudymisio 24.10.06, 14:57
    > Hong-Kong,... czyli Chińczyk lepiej zarabia od Polaka :)

    Odpowiednia ideologia i ten specyficzny dobór przykładów stawiają cię na czele
    kandydatów do stołków od PiSu.

    --
    Kiedy rząd mówi, że zabierze, to zabierze.
    Kiedy rząd mówi, że da, to mówi.
    Semantyczne nadużycie - zlepperować, zamiast zreperować
  • Gość: Himhith IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 12:03
    O jakim kapitalizmie Ty mowisz? Po krotkiej swobodzie gospodarczej czasow
    Rakowskiego od poczatkow transformacji mamy socjalizm. Przedsiebiorcy chetnie
    placiliby 2000 zl miesiecznie, a nawet wiecej, aby zatrzymac pracownikow u
    siebie, ale do kazdego tysiaca wynagrodzenia, musi dolozyc drugi tysiac jako
    koszty pracy, a na to malo kotrego pracodawce stac w tym kraju. Takze
    podziekujcie rzadzacym od 15 lat scjalistom, zarowno tym klerykalnym (PiS, AWS,
    SO, LPR, etc.) jak i tym swieckim (SLD, UP, UW/PD) za to ze tak sytuacja wyglada!
  • Gość: eof IP: 217.153.187.* 24.10.06, 13:39
    dramat to jest dopiero wtedy, kiedy w regionie w którym bezrobocie jest znacznie wyższe niż nie tylko 8%
    ale i ogólnokrajowe 18% też nikt nie chce pracować za pincet. bo lepiej być nierobem :)

    A pomysły tych brzydkich kapitalistów zweryfikuje ten sam znienawidzony liberalny rynek. Bez tego nie
    mogliby sobie forumowicze bełkotać o tym, że za takie pieniądze pracować nie pójdą. Ale kto by się z was
    "ekonomistów" zagłębiał w detale logicznego wnioskowania, co? ;)
  • Gość: Neo1113 IP: 62.233.185.* 24.10.06, 18:46
    Lecz się. Może nie jest jeszcze za późno. Co ma liberalizm do tego ?
    To wolny rynek. Praca = towar, więkzsy popyt = większa cena, i o to między
    innymi w liberaliźmie chodzi.
    Jakby nie liberalizm i Polska w UE, to o takim scenariuszu moglibyśmy pomarzyć.
    Pomyśl, albo wytrzeźwiej.
    Zresztą co to za liberalizm, u nas ? To tylko chasło, co Ty k..wa wiesz o
    liberaliźmie :-))
  • mamosz 24.10.06, 15:09
    Nie stac cie na to zeby napisac pod rozpoznawalnym nickiem ? Po co ta ironia?
    Uwazasz ze praca za 600zl mies warta jest tego zeby wstac rano ,zasuwac iles
    godzin majac w zamian wielka laske w postaci "dogodnych godzin" tylko ze za te
    place co niby w tych dogodnych godzinach robic? Liczyc muchy na suficie.Rynek
    pracy w Polsce zdrowieje i to b.dobrze .Nie moze byc tak,zeby pracujac nie
    starczylo nie tylko na godne zycie ale nawet na oplaty.Powiedz mi gdzie w jakim
    normalnym kraju jest tak ,zeby pracujacy czlowiek mial dylemat - zaplacic
    rachunki czy kupic jedzenie? A placa na poziomie 5 zl za godz do takich wyborow
    niestety zmusza.
    --
    Bo jesli kochac to nie indywidualnie.....
  • lechujarek 24.10.06, 16:25
    > Rynek pracy w Polsce zdrowieje i to b.dobrze

    Dobry dowcip :D
    Chorobę polskiego rynku pracy widać jak na dłoni dziś lepiej niż kiedykolwiek.
    Gdyby rynek był zdrowy, nie byłoby tej paranoi w postaci wciąż tak niskich płac
    podczas gdy rąk do pracy zaczyna brakować. W warunkach naprawdę zdrowego rynku
    rozpoczęłaby się podwyżka płac do tego momentu aż by się ludziom zaczęło chcieć
    pracować / nie chcieć wyjeżdżać do Irlandii lub UK.
    Dlaczego takiej podwyżki nie ma? Otóż z każdej złotówki takiej podwyżki
    złodziejskie państwo zabiera ok 50 gr dla siebie... Ja świetnie rozumiem tych co
    mówią że "za 600zł to się nawet z łóżka wstać nie chce". Ale pracodawcy też
    ludzie i liczyć umieją - owszem, mogliby podnieść płace pracownikom kosztem
    swoich zysków, ale jeśli mają drugie tyle oddać złodziejom z urzędu skarbowego
    to w końcu też będą zarabiać tyle że im się nawet z łóżka wstać nie będzie
    chciało. I zamiast dać podwyżkę pracownikom przeniosą interes z Polski tam gdzie
    im się będzie opłacało go robić... albo go zlikwidują w ogóle i będą sobie żyli
    skromnie z giełdy, dywidend czy innych procentów.
    Kończąc dalszych oczekiwań na podwyżki i marzeń o państwie solidarnym (w
    biedzie) życzę :)
  • Gość: kuballa IP: 80.93.5.* 24.10.06, 15:47
    pracowalem kiedys w kauflandzie na szczescie przez miesac tylko taka wakacyjna
    praca pamietam ze placono mi za 6 godzin a pracowalem przez 12, 13 jak i inni
    moi koledzy z tego zakladu teraz chociaz mozna powiedziec ze sie nie przyjdzie i
    nie zostac wyrzuconym
  • Gość: tacyt IP: *.c30.msk.pl 25.10.06, 05:15
    pojeba... cie chyba komuchu pier.....
  • linfan 20.10.06, 16:32
    centrolew napisał:

    > To pierwsze efekty wejścia do UE. Należy oczekiwać wzrostu płac. Mnie to cieszy
    > ,
    > liberałów nie...

    tak wszystkich? bezapelacyjnie? ... bzdury gadasz. sporo zalezy od pracodawcy,
    czy daje podwyzki i ile, ale spojrz na to logicznie: pracodawcy wiecej placa,
    ludzie moga wiecej kupic, moga wziasc wieksze kredyty pod potrzebne zakupy
    (bedzie z czego oddac).

    liberalowie sa szczesliwi (wiecej zarabiaja na sprzedanych dobrach), banki sa
    szczesliwe (udzielaja wiekszej liczby kredytow), interes sie kreci :D
    liberalowie nie beda nieszczesliwi - pensje, jakie wyplacaja pracownikom, sa
    weryfikowane przez rynek. to proste, widzisz?

    dlaczego mam wrazenie, ze wg Ciebie pensje to powinni ludzie z socjala dostawac?
    mozliwe, ze sie myle (i to bardzo), ale jakos Twoj swiatopoglad jest... jaki jest :/
  • Gość: liberał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 10:50
    Więcej placą to ludzie więcej kupią. Ha!Ha! Każdy przedsiębiorca z tym się
    zgodzi ale z jednym "ale" niech inni więcej płacą ... Po co ja?
  • oktawianc 24.10.06, 10:55
    To dość łatwo zrozumieć. Skoro Ty nie zapłacisz więcej, nie znajdziesz
    pracowników. Tak jak w omawianej kwestii.

    --
    W co motłoch bez dowodów uwierzył, jakże byśmy mogli to dowodami obalić?!
    Nietzsche
    Wywiad ze Stanisławem Lemem
  • Gość: emigrantka IP: *.fastres.net 24.10.06, 11:14
    > liberalowie nie beda nieszczesliwi - pensje, jakie wyplacaja pracownikom

    Widzę, że tu nie jednej osobie się wszystko miesza. Kto powiedział, że
    liberałowie wypłacają komuś jakieś pensje, albo sprzedają jakieś dobra? Gwoli
    wyjaśnień: LIBERAŁ to osoba o poglądach liberalnych. Niekoniecznie pracodawca,
    niekoniecznie bogacz, niekoniecznie właściciel. Ja na ten przykład jestem
    pracownikiem, pracuję dla kogoś, przez wiele lat byłam bezrobotna, momentami
    skrajnie biedna. Zdecydowanie mam poglądy liberalne. W sferze obyczajowej i
    gospodarczej. Jestem liberałem! I owszem, cieszę się że rynek wreszcie się
    liberalizuje. Dzięki otwarciu na Unię. Szkoda tylko, że koszty pracy nadal są
    tak duże w Polsce, że główną przyczyną spadku bezrobocia pozostaje emigracja
    takich ludzi jak ja, zdolnych, chętnych do pracy a nie mogących tej pracy
    znaleźć w Polsce. Może jak się Polska bardziej zliberalizuje to kiedyś tam
    wrócę...
  • Gość: machiavelli IP: *.pkt.pl 24.10.06, 13:13
    Myślę, że w naszej polityce za mało widoczne jest ugrupowanie, które promuje
    naprawdę liberalne podejście do gospodarki.
    Najbliższe ugrupowanie to UPR tylko,że część ciekawych pomysłów czy poglądów
    zaprzepaszcza Korwin swoimi kontrowersyjnymi poglądami.
    Jęśli chodzi o PO - to nie jest dla mnie liberalno gospdarczo partia-
    przynajmniej na chwilę obecną.
  • Gość: pablo IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.10.06, 16:36
    Ciebie cieszy? o ile pamiętam to liberałowie zawsze byli za unią, a lewica
    kręciła nosem. Straszyli globalizacją i w ogóle. Zresztą zachowywała się
    podobnie jak LPR i Samoobrona. Ale teraz jakoś wszyscy Ci krytykujący unię o
    tym, co mówili ponad rok temu, zapomnieli.. Cóż, nikt nie lubi się przyznawać do
    błędów
  • Gość: muta IP: *.chello.pl 25.10.06, 09:03
    Dla wszystkich szukających pracy to tylko dobra waidaomość.
    Może w końcu pensje wzrosną, bo to co proponują markety jest żenujące.

    ___________________________
    Twoje ulubione seriale telewizyjne"
  • Gość: mac IP: 83.238.17.* 24.10.06, 10:23
    Nie mów głupot - ja jestem liberałem i mnie to cieszy.
    Dawno już mówiłem, że rynek załatwi sprawę sam. Trzeba tylko pozwolić ludzim
    tworzyć nowe firmy, to będzie duża konkurencja między pracodawcami :)
    Niestety, nie powstały nowe firmy, tylko ludziska powyjeżdżali za granicę -
    róznica taka, że ludzie ci wspierają zagraniczne budżety i systemy emerytalne, a
    nie polskie.
    Dziekujemy wam za to socjaliści, rządzący niezmiennie od 1993 roku.
  • Gość: Akermanski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 11:23
    ;-))) Oni przynajmniej z tego wspierania zagranicznych budżetów i systemów
    emerytalnych będą mieli - emeryturę, w takim stopniu, w jakim się na nią
    złożyli. Uprawnienia emerytalne w Polsce nabywa się chyba po 10 latach pracy, w
    Niemczech po 3-5 latach.

    ale czy wogóle w Polsce młodzi ludzie mają alternatywę? Czy tu wogóle będzie
    jakaś emerytura za 15 lat?

    ......................
    Lubię humor absurdalny: www.patafian.pl
  • Gość: msk IP: *.citec.com.pl 24.10.06, 10:27
    zastanów się jeszcze raz nad swoim komentarzem....
  • Gość: emigrantka IP: *.fastres.net 24.10.06, 10:57
    A wiesz w ogóle co to znaczy liberał? Ja na ten przykład mam poglądy
    zdecydowanie liberalne zarówno w sferze gospodarczej jak i obyczajowej.
    Wyjaśnij mi dlaczego nie miałby mnie cieszyć spadek bezrobocia w Polsce.
    Wynikający zresztą z otworzenia się rynku pracy na Unię Europejską, czyli
    LIBERALIZACJI RYNKU.
  • farma65 24.10.06, 11:13
    Właśnie to cieszy liberałów.
  • Gość: Bzz IP: *.4web.pl 24.10.06, 11:15
    Ależ masz pusto w głowie! Właśnie liberałów to cieszy!!! Wolny rynek, nie?
  • karlo075 24.10.06, 11:17
    CO TY MÓWISZ!!!
    mam przekonania liberalne i chcę Ci odpowiedzieć:
    liberalizm właśnie na tym polega, że jest swoboda przepływu kapitału, towarów,
    usług i ludzi. To własnie OTWARTY liberalny rynek umożliwia temu zacofanemu
    zPISuarozywanemu społeczeństwu wzrost płac, a co za tym idzie i poprzez wzrost
    popytu wewnętrznego wzrost gospodarczy. Tylko WARA od NBP! bo oni muszą
    nipodlegle bronić wartości pieniądza który właśnie zarobiłeś!
    Jeszcze raz powtarzam : każdego liberała to CIESZY kiedy cenę za pracę ustala
    RYNEK, a więc popyt i podaż! i nie będę ci przypominał kto był przeciw UE...

    tak sarkastycznie możnaby powiedzieć:
    jakby urzędy były prywatne to zamiast stać w kolejkach za numerkami do kolejek
    po rejestrację pojazdów (jak to było do niedawna) urzędy komunikacji przysyłały
    by ci oferty że załatwią wszystko za ciebie przez internet a dowód przywiezie
    Ci kurier...

    ludzie obudźcie się bo ten PIS nas cofnie do socrealizmu ...
  • Gość: Adaś IP: *.torun.mm.pl 24.10.06, 12:33
    centrolew napisał:

    > To pierwsze efekty wejścia do UE. Należy oczekiwać wzrostu płac. Mnie to cieszy
    > ,
    > liberałów nie...
    >

    co ty stary z tym liberałami wyskoczyłeś?? pop$%$^%$^ło cię do reszty??
  • swoboda_t 24.10.06, 12:43
    centrolew napisał:

    > To pierwsze efekty wejścia do UE. Należy oczekiwać wzrostu płac. Mnie to
    cieszy
    > ,
    > liberałów nie...
    >

    Buahahahaahaaa - socjalistę cieszy uwolnienie rynku, a liberałów ma nie
    cieszyć?? Ty, tak samo jak znienawidzone przez Ciebie kaczory, utożsamiasz
    liberalizm z wyzyskiem. Tylko jakoś tak się ukłożyło, że to liberalne i
    kapitalistyczne społeczęństwa są zamożne, a nie te, co przeszły/przechodzą
    socjalistyczny eksperyment. Taksię składa, że praca w markecie nie jest już
    pożądana, ponieważ LIBERALNE państwa ZLIBERALIZOWAŁY swój rynek pracy - czytaj:
    mieszkańcom tej oazy "solidarności społecznej" dały namiastkę wolności
    (LIBERALIZMU), jaka od lat jest udziałem wyspiarzy (jakże cięmiężonych przez
    tamtejszy liberalizm). Hehehe, swobodny przepływ ludzi, towarów i usług,
    deregulacja i demonopolizacja gospodarki to sztandrowe hasła liberałów(nie
    utożsamiać z PO), ale socjalzłodzieje z lewa i prawa (wielu z nich byo przeciw
    akcesji) oczywiście muszą odwrócić kota ogonem. Liberalizm oznacza wolnośc i
    swobodę, polepszenie sytuacji na rynku pracy jest wynikiem zwiększenia wolności
    i swobody (niestety, przez zagraniczne rządy, nie nasz) - no to czego nam w
    Polsce potrzeba, jeszcze większego etatyzmu??

    --
    www.chorzow.schronisko.com/
    www.gosilesia.pl/
    www.tyskiewparku.pl/
  • Gość: TzM IP: *.cursci.co.uk 24.10.06, 13:06
    Jak to nie cieszy? Co Ty pieprzysz, do jasnej anielki? Masz pojecie, co to jest
    liberalizm? Wzrost plac cieszy wszystkich oprocz wlasciciela, ale tylko jego, do
    ciezkiej cholery!

    Wzrost plac ktory obserwujemy jest efektem dzialania wolnego rynku. Liberalow
    wkurza podnoszenie plac przez regulacje - place minimalna. Ale nie wolny rynek,
    na litosc boska!

    Nic dziwnego, ze w Polsce premierem jest Lepper - masa baranow dala sobie
    nagadac bzdur o "liberalach", zeby leczyc swoje kompleksy. Ech...
  • Gość: jaceek IP: 212.160.172.* 24.10.06, 13:33
    Dlaczego sądzisz, że wzrost płac nie cieszy liberałów? Czy uważasz, że wśród
    liberałów nie ma pracowników, którzy dostaną na tej fali podwyżki, czy może
    jesteś ograniczonym słuchaczem jedynie słusznej rozgłośni radiowej?
  • Gość: liberał IP: 62.40.81.* 24.10.06, 14:29
    Durny jesteś. Liberalizm to wolny rynek. Jak efekty działania wolnego rynku mogą
    mnie nie cieszyć?
  • f_160 24.10.06, 15:13
    "To pierwsze efekty wejścia do UE. Należy oczekiwać wzrostu płac. Mnie to
    cieszy,
    liberałów nie..."
    Ani cieszy, ani nie cieszy. Liberałów cieszy fakt, że rynek sam to reguluje.
  • Gość: sabna IP: *.range86-140.btcentralplus.com 24.10.06, 18:39
    > To pierwsze efekty wejścia do UE. Należy oczekiwać wzrostu płac. Mnie to
    cieszy
    > ,
    > liberałów nie...
    >
    prosze sie zapoznac ze znaceniem termnu liberał, pozniej przeczytac co to wolny
    rynek ( bedzie to niezbedne do zrozumieniu teminu liberal), zastanowic sie z
    czego wynika obecna sytuacja na rynku pracy i jeszcze raz przemyslec powyzsza
    wypowiedz
  • Gość: Tomek IP: *.ipslin.dsl-w.verizon.net 24.10.06, 19:35
    Mnie też to cieszy, "mimo" że jestem liberałem.
  • Gość: Krzysztof IP: 194.181.190.* 24.10.06, 10:18
    Wszystko OK, niech ludzie zarabiają więcej. Zastanawiam się tylko ilu z
    przeklinających hipermarkety jest skłonnych płacić 20% czy nawet 50% więcej za
    zakupy dlatego, że pracownicy hipermarketów będą zarabiać więcej? Bo chyba nie
    sądzicie że te wyższe zarobki wezmą się z powietrza?
  • dalton78 24.10.06, 10:28
    wystarczy tylko ograniczyć zyski - tak żeby z jednego marketu po roku nie stać
    było biednego posiadacza na dwa kolejne - z czego myślisz?? między innymi ze
    złodziejskich stawek za płacę dla swoich niewolników upodlonych przez kolejne
    niestety pseudo rządy złodziei
  • Gość: Akermanski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 11:27
    Hipermarkety mają olbrzymie obroty. Każdego dnia z taśmy przy jednej kasie
    schodzi kilka tysięcy artykułów. Wystarczy więc podnieść cenę każdego artykułu o
    JEDEN GROSZ, by było parę tysięcy dziennie.

    Jeden grosz na produkcie to jest przeciętnie jakiś ułamek procenta, a nie te
    20-50%, o których mówisz. Hipermarkety stać na podniesienie pensji, ale nie
    muszą, bo i tak znajdują chętnych do pracy.

    ............................
    Lubię humor absurdalny: www.patafian.pl
  • Gość: elibre IP: *.server.ntli.net 24.10.06, 11:20
    20% czy nawet 50% :D
    Oj, Krzysiu. Policz sobie ile supermarket bedzie mial wiecej pieniazkow jesli
    podniesie kadzy produkt o 1gr. Pomijam podatki jesli bedzie musial jakies
    wieksze zaplacic (placa w ogole?)
  • Gość: tomi_78 IP: 62.29.140.* 24.10.06, 12:37
    1. Masz racje, ale pytanie jest jaki procent wszystkich kosztów działalności
    hipermarketu stanowią wynagrodzenia? Bo jeżeli 20% to dwukrotny wzrost zarobków
    spowoduje wzrost kosztów tylko o 20% i o tyle więcej zapłacimy w hipermarkecie
    nie o 50% (a nie sądze, że ludziom chodzi o 100% podwyżki),
    2. W Niemczech w hipermarketach płaci się więcej, a niektóre towary kosztują
    tyle samo albo mniej (vide elektronika w MediaMarkt), jak to możliwe?
    3. W artykule napisano, że zarobki w Czechach i na Słowacji są wyższe, to
    ciekawe, bo koszty życia są o 1/3 niższe (wniosek: nie zawsze lepsze zarobki
    znaczą gorsze ceny).
  • swoboda_t 24.10.06, 13:02
    Nawet spożywka, chemai gospodarcza itp. bywają w Niemczech w podobnych cenach
    lub zgola tańsze. Będąc w Niemczech różnicę cen udczuwam (poza usługami rzecz
    typu fryzjer np.) na mięsie, części nabiału, pieczywie - wcale nie takie
    drastyczne. Co do podniesienia pensji - za kilka lat będzie to nieuniknione, bo
    nie będzie komu pracować za parę stów. Ale osięgniemy to dzięki liberalizacji
    rynku pracy, niestety nie przez Polskę, a przez "zagranicę". Wzrost pensji
    mógłby być znacznie szybszy, wręcz natychmiastowy, gdyby znacząco ograniczyć
    haracz oddawany na państwo (min. 46% zapracowanych przez pracownika pieniędzy),
    ale to wymaga odwagi i determinacji, a tej nie ma żadne duzę ugrupowanie. PO
    postulowałą ograniczenie ZUS, docelowo likwidację obowiązku, ale zostala
    zaszczekana przez socjalistów z lewa i prawa i już milczy - sadzę, ze nawet w
    razie wygranej nie podejmie problemu.

    --
    www.chorzow.schronisko.com/
    www.gosilesia.pl/
    www.tyskiewparku.pl/
  • Gość: ttt IP: *.pchelp.2-0.pl 24.10.06, 10:50
    Nikt nie chce byc niewolnikem we wlasnym kraju.
  • Gość: EDdd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 11:38
    Jakie niewolnictwo ?jestesś wolnym czlowiekiem i tylko umkneło Ci gdzieś że
    jesteś białym mużynem. Kapitalizm narodził się w osiemnastym wieku tyle tylko że
    do polski dotarł raptem kilkanaście lat wstecz.Więc czego oczekujesz w tym
    kraju,pryskaj za granice albo postudiuj historię ostatnich dwóchwieków.
  • Gość: Himhith IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 14:51
    Racja, niech zyje SOCJAL! Zasilki po 800 zl dla bezrobotnych nie z wlasnej winy,
    becikowe, senioralne i 100% podatki dla "bogaczy i kulakow". Dal nam Gierek
    przyklad, jak pieniadze naszych dzieci, przejadac mamy!
  • Gość: szuja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 11:11
    Chcę pracować, nie chcę nigdzie wyjeżdżać.
    Tylko, że ja podejmę pracę za nie mniej niż 2500 zł netto. Jeśli hipermarkety
    dorosną do mojej propozycji to proszę dać mi znać.

    Za 1200 brutto to niech sobie dyrektor marketu sam zakasa rękawy :)

    pozdrowienia dla wyzyskiwaczy...
  • Gość: Pewex IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 13:41
    tylko wiesz jeżeli chodzi o jednostki pieniężne w skali 1:1 to minimalna pensja w wielkiej brytanii wynosi +/- 800 jednostek, tyle samo w polsce, różnica nie na minimalnej stawce a na kosztach usług i produktów by za te 800 wynająć mieszkanie kupić samochód wyskoczyć do kina etc.
    Ale myślę że przy podniesieniu wynagrodzen, zmniejszeniu obciazen pracodawcow oraz wejsciu do strefy euro u nas tez za 800 da rade :)) czekam na te czasy z niecierpliwością, mechanizmy rynku są proste szkoda że populiści tego nie rozumieją tylko ładują w socjal zamiast zostawić więcej pieniędzy w kieszeniach obywateli
  • Gość: waga71 IP: 213.76.148.* 24.10.06, 18:01
    a co umiesz kolego?
  • Gość: gość IP: *.elsat.net.pl 24.10.06, 12:16
    tam się pracuje wiele godzin więcej niż kontraktowane i nie płacą za to .wiem
    bo pracuje jako kierownik.Tam powinien wijść PIP.A PIENIĄDZE JAKIE OFERUJĄ SĄ
    ŚMIESZNE.Czy Polak jest białym murzynem czy żebrakiem?
  • Gość: ggg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 15:30
    a czyja to zasługa? długoletniej, mądrej polityki PANA BALCEROWICZA,
    i o to chodziło
  • braveheart7 24.10.06, 17:39
    I bardzo dobrze...skończy sie niedługo wykorzystywanie ludzi, traktowanie ich
    na wzór koni pociągowych. Ludzie potrzebuja godnych warunków pracy i godnyh
    pieniędzy. Na szczescie, ze los się często odwraca...
  • Gość: MettkA IP: *.ap.krakow.pl 25.10.06, 07:56
    To nawet nie praca społeczna; to wolontariat!!!
  • Gość: Demaskator IP: *.chello.pl 25.10.06, 09:50
    Na pewno chcielibyście te pieniądze które płaci "ten wyzuskujący" dający wam pracę.
    W tym kraju jest porąbany system Pracodawca płaci Wam płacę brutto i od tego
    państwo okrada Was podatkami , a ponadto Pracodawca płaci różnego rodzaju
    składki dla Państwa od Waszego zatrudnienia.
    W tym chorym systemie nie widzicie jak i ile okrada was chore państwo
    podatkami.Całość pieniędzy MUSI być przez pracodawcę przelewana na wasze płace
    brutto a potrącenia Państwa widoczne dla Was i byście wiedzieli kto was okrada i
    na ile Byście mogli w wyborach wybrać takich przedstawicieli którzy zmniejszą
    PODATKI a tym samym pieniądze z pieniędzy płaconych przez pracodawcę wyższa
    kwota wynagrodzenia wpłynie na Wasze konto.
  • Gość: B IP: *.aster.pl 06.11.06, 17:13
    POjawilo sie duzo emerytek i pan z zagranicy. Jest troche wolniej i z problemami
    (kiedy jestem kazda z pan jest pierwszy raz i musi o wszystko pytac inne
    panie)...ale kasy sa z kasjerkami.
  • Gość: fhdh IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.10.06, 22:14
    tyle kasy
  • Gość: KP IP: *.man.czest.pl 20.10.06, 00:02
    I bardzo dobrze, wreszcie robi się normalnie na rynku pracy. Choć poczekajmy
    jeszcze parę miesięcy, to dopiero się wszystko wyprostuje. A supermarkety, niech
    wreszcie zaczną doceniać pracowników (solidną wypłatą), a nie poniżać. Tak
    trzymać !!!
  • Gość: gościówa IP: *.telpress.com.pl 20.10.06, 10:25
    Płaćcie uczciwie, to ludzie bedą chcieli pracowac. Boze , moze nareszcie
    skończy sie okres, kiedy pracodawcca był bogiem i wolno mu wszystko, bo każdy
    sie bał zwolnienia. Moze nareszcie umowa o pracę, to bedzie umowa między
    partnerami, a nie łaska procodawcy.
  • Gość: FG IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.06, 10:34
    tak, teraz bedzie Bogiem pracownik, nie bedzie nic robil tylko zakladal zwiazki
    zawodowe, bedzie lezal i pachnial i dostawal 500 zl na godzine. Co za
    mentalnosc!!!!
  • swistak336 24.10.06, 10:54
    Taki jest rynek. Był rynek "pracodawcy", teraz idziemy w stronę rynku zrównoważonego. Nie będzie to na razie rynak pracowanika, ale może kiedyś.
  • Gość: emi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 12:37
    Gość portalu: FG napisał(a):

    > tak, teraz bedzie Bogiem pracownik, nie bedzie nic robil tylko zakladal zwiazki
    >
    > zawodowe, bedzie lezal i pachnial i dostawal 500 zl na godzine. Co za
    > mentalnosc!!!!

    Życzę Ci serdecznie, żeby tak Ci się życie poukładało, abyś jego resztę musiał
    przeżyć za 500 złotych miesięcznie.
  • Gość: relux IP: *.bsb.vectranet.pl 21.10.06, 16:00
    Nareszcie zacznie się doceniać czynnik ludzi w działalności firmy i godnie
    placić za wykonywaną pracę. Firma choćby nie wiadomo jaka to upadnie jak
    niebędzie potencjału ludzkiego.
    To by dopiero było jakby taki market upadł. Powód prosty, brak chętnych do
    pracy.
  • Gość: Akermanski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 11:34
    W Stanach hipermarkety naprawdę upadają. Wiele stoi pustych. U nas też są jakieś
    przetasowania od czasu do czasu, na przykład sieć HIT wycofała się z rynku i
    sprzedała swoje nieruchomości tutaj konkurencyjnej sieci (Tesco).

    .........................
    Lubię humor absurdalny: www.patafian.pl
  • Gość: Muerte IP: *.sds.uw.edu.pl 24.10.06, 12:30
    A wiesz jak to tam wygląda?
    Pomijając stosunek wielkości wydatków pojedynczego polskiego konsumenta w PL i
    USA , tam jest o wiele większe zagęszczenie tego typu sklepów.
    Dla przykładu. W miasteczku w ktorym mieszkałem(40tys osób) oprócz wal-marta
    byly jeszcze 4 hiper i 3supermarkety...
  • ceziu 24.10.06, 16:22
    ludzie poprostu znaja mmatematyke, a ta kreowana prez pracodawcow mowi ze
    pracownik ma dokladac do firmy.
    No bo otrzxymujac niewolnicze 600 zł , pracownik dokalada do firmy a nie
    odwrotnie. A po trzecie ludzie zacznijcie sie szanować, stańcie sie wolnymi
    ludźmi, i z propozycji niskich pensji sie poprostu smiejcie
  • fagusp 20.10.06, 12:26
    Spada pogłowie jeleni (za kilkaset złotych) w miastach.
    Poszukiwane łosie z prowincji.
  • kavasz 20.10.06, 14:29
    800 zł tygodniowo powinni płacić:-)
  • Gość: czytelnik IP: 217.153.97.* 20.10.06, 13:06
    Ciekawe od kiedy na slowacji sa wyzsze zarobki niz w Polsce. Autorka niech
    lepiej troche poczyta zamiast pisac takie brednie
  • Gość: xx IP: *.c160.msk.pl 20.10.06, 14:57
    Nie wiem jakie są zarobki na Słowacji ale już w Czechach można sobie nieźle
    zarobić (ponad 2000zł na rękę)
  • Gość: Arek IP: *.elsat.net.pl 20.10.06, 18:39
    Slovakia GNI per capita: US $7,950 (World Bank, 2006), Poland $7,100, źródło
    BBC, country profiles. Słowacja już nas dawno wyprzedziła, a Czechy z ponad $10k
    to już liga europejska. Polska jest w ogonie, od kilku dobrych lat już się nie
    rozwija, w szybkim tempie dogania nas Rosja i Białoruś.
  • Gość: agnostyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.06, 21:19
    Gość portalu: Arek napisał(a):

    > Slovakia GNI per capita: US $7,950 (World Bank, 2006), Poland $7,100, źródło
    > BBC, country profiles. Słowacja już nas dawno wyprzedziła, a Czechy z ponad
    $10
    > k
    > to już liga europejska. Polska jest w ogonie, od kilku dobrych lat już się nie
    > rozwija, w szybkim tempie dogania nas Rosja i Białoruś.
    -------
    Arek idź się wyspać, jak się dobrze wyśpisz, to na pewno przestaniesz bredzić.
  • Gość: Arek IP: *.elsat.net.pl 24.10.06, 10:37
    Podałem źródło statystyk, jeśli nic nie masz rzeczowego do dodania to mnie nie
    obrażaj przynajmniej palancie
  • Gość: Bartek IP: *.moneymate.com 24.10.06, 11:50
    Dokladnie..
    Kolega Agnostyk chyba nie zna etykiety forumowej.
    Jesli nie potrafi przedstawic zadnej przeciw-informacji i podac zrodla to
    lepiej sam niech idzie sie wyspac.
    O tym ze Czechy nas wyprzedzily to juz dawno wiadomo. Slowacja wlasnie nas
    wyprzedza.
    A nie slyszales ze rowniez i Estonia nas przegonila z najwyzszym wzrostem
    gospodarczym w Europie?? Jest "Baltyckim Tygrysem" jak juz zaczynaja nazywac
    ten kraj ekonomisci...
  • thorgallpl 24.10.06, 12:24
    od kilku dobrych lat!
    Oto żródło dla mniej dociekliwych:

    www.cia.gov/cia/publications/factbook/geos/pl.html
    Poza tym, wskaznik pkb to nie wszystko...wiec scisnijcie uda polskie narzekajace
    na wszystko ludziki.
  • Gość: roro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 15:13
    wszyscy co naprawdę coś umieją mają sanse znależć pracę za granicą.W Polsce
    pozostaną tylko chętni do pracy,ale mało przydatni w potrzebnych zawodach.A
    uczyć dzisiaj nikt nikogo nie chce.Samemu w wielu wypadkach trudno się nauczyć.
  • Gość: szajba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 11:42
    a to jeszcze nas nie wyprzedzili ???
  • mcmaxim 24.10.06, 10:56
    Gość portalu: czytelnik napisał(a):

    > Ciekawe od kiedy na slowacji sa wyzsze zarobki niz w Polsce. Autorka niech
    > lepiej troche poczyta zamiast pisac takie brednie

    Brutto - moze tyle samo, moze niewiele wiecej. Ale obciazenia podatkowe sa duuuuuuuzo mniejsze niz w najjasniejszej Kwakopospolitej, w zwiazku z tym na reke zostaje znacznie wiecej.

    --
    :: mcmaxim of the dark hell ::
    :: mcmaxim@//nospam//boo.pl ::
    :: www.tramwaje.bielskie.pl ::
  • thorgallpl 24.10.06, 13:04
    Przez tyle lat glosowaliscie na SLD i roznej masci "elity", gdzie mafia miala
    wiecej do powiedzenia niz zwykli, porzadni obywatele tego kraju, to macie
    efekty. Jak sie okazuje nawet mordowano na polecenie wysokich urzednikow
    panstwowych lub przy ich aktywnym udziale, teraz zwalacie na kaczynskich, ze sa
    fanatykami? Tak sie sklada, ze mamy wzrost najwyzszy od wielu lat wiec nie
    powinno sie narzekac. Podstawowa rzecz to upewnic sie, by ludzie niszczacy kraj
    juz nigdy nigdzie nie mieli prawa uczestniczyc w polskim zyciu publicznym-to
    absolutnie podstawowy warunek naszego sukcesu.
  • mario-radyja 24.10.06, 15:48
    > Tak sie sklada, ze mamy wzrost najwyzszy od wielu lat wiec nie
    > powinno sie narzekac.

    To zasługa:
    1) wejścia do UE i funduszy z UE
    2) inwestycji zagranicznych
    3) przedsiębiorców

    Kaczyńscy przyszli "na gotowe", nie zrobili nic żeby gospodarce pomóc (jakie
    ustawy?!) i jeszcze mają spijać śmietankę? (po SLD!)
  • thorgallpl 24.10.06, 17:05
    > Kaczyńscy przyszli "na gotowe", nie zrobili nic żeby gospodarce pomóc (jakie
    > ustawy?!) i jeszcze mają spijać śmietankę? (po SLD!)


    Cos w twoim poscie nie gra: z jednej strony piszesz o zaslugach SLD, a pozniej:
    ze to zasługa:

    1) wejścia do UE i funduszy z UE
    2) inwestycji zagranicznych
    3) przedsiębiorców

    Poza tym, o ile wiadomo budzet na 2007 z UE negocjowal....rzad PISu!!!
    Powazne firmy swoje plany inwestycyjne konsultuja z ...uwaga...rzadem RP! Ten
    kiepski rzad zdolal do siebie przekonac zadziwiajaco wielu inwestorow:)

    Jeden plus sld to obnizka podatku cit. Z drugiej jednak strony jest cala masa
    bzdurnych rozwiazan ( o ktorych juz przecietni wyborcy nie pamietaja), masa afer
    odstraszajacych porzadnych inwestorow, wyzysk w hipermarketach, ukrecanie lbów
    sprawom w prokuraturze (z papałą to juz konkretne przegiecie), wiec z łaski
    swojej nie przypominaj mi tej bandy "postepowej lewicy".
    Z gory dziekuje!
  • mario-radyja 24.10.06, 17:21

    > Cos w twoim poscie nie gra: z jednej strony piszesz o zaslugach
    > SLD, a pozniej:

    Nie jestem fanem SLD. Wprost przeciwnie. Chodzi tylko o to, że to SLD
    wprowadzało Polskę do UE, więc wszelkie korzyści z tego tytułu PIS
    oddziedziczył po poprzednikach i nie ma powodu żeby chwalić PIS za to co jest
    dzisiaj.

    > Poza tym, o ile wiadomo budzet na 2007 z UE negocjowal....rzad PISu!!!

    Fajnie. A który dzisiaj mamy rok?

    > Powazne firmy swoje plany inwestycyjne konsultuja z ...uwaga...rzadem RP! Ten
    > kiepski rzad zdolal do siebie przekonac zadziwiajaco wielu inwestorow:)

    Rząd nikogo nie przekonał. Ten rząd ma FATALNYCH urzędników. Możesz sobie
    posłuchać relację i wyciągnąć wnioski:

    ftp://ftpbi.gazeta.pl/im/0/3688/m3688590.mp3
    Jeżeli ktoś inwestuje w Polsce, to z tego powodu, że jesteśmy nowym krajem UE o
    najmniejszym PKB per capita i dużej ilości ludności. Zamiast robić offshoring
    do Chin robi się go do Polski, bo siedzimy wewnątrz granic UE! Fachowo to się
    nazywa nearshoring.

    Jak do UE 1 stycznia 2007 wejdą Rumunia i Bułgaria, to zobaczymy gdzie pójdą
    inwestycje.

    Ty mi za to pokaż konkretnie przykłady, w ktorych to KONKRETNE DZIAŁANIA RZĄDU
    przekonały inwestora do tej lokalizacji a nie np. na Słowacji.

    Bo to co robi w tej chwili PIS i KAczyński to jest jechanie na dobrej
    koniunkturze gospodarczje, której sami nie wypracowali. I tyle.


    > Jeden plus sld to obnizka podatku cit. Z drugiej jednak strony jest cala masa
    > bzdurnych rozwiazan ( o ktorych juz przecietni wyborcy nie pamietaja), masa
    afe
    > r
    > odstraszajacych porzadnych inwestorow, wyzysk w hipermarketach, ukrecanie lbów
    > sprawom w prokuraturze (z papałą to juz konkretne przegiecie), wiec z łaski
    > swojej nie przypominaj mi tej bandy "postepowej lewicy".

    Wszystko prawda.
  • thorgallpl 24.10.06, 18:57
    SLD wprowadzilo, gdyz nie mialo innego wyjscia :) Przeciez oni nie byli
    pierwszym rzadem, ktory dzialal na rzecz integracji, proces integracji to nie
    proces na kadencje sejmu ;)

    Tutaj mozna sobie poczytac dokladniej o inwestycjach:
    poland.gov.pl/index/gallery/system/es/gallery/system/en/Inwestycje,zagraniczne,w,Polsce,1569.html
    Urzedasy z posredniaka z nikim nie dyskutuja. Decyzje zapadaja na szczeblu
    najwyzszym. Sa nierzadko o znaczeniu strategicznym dla calego kraju.

    Zalozenia budzetowe UE na 2007 to ogromny sukces tego rzadu (powiedzmy rzadu
    PISu), bardzo pozytywny sygnal, ze pieniadze beda ( i to nie pieniadze na
    zasilki dla bezrobotnych...), potrzeba bedzie wykonawcow. Wszystko sie ladnire
    nakreca. Proste?


    "Jeżeli ktoś inwestuje w Polsce, to z tego powodu, że jesteśmy nowym krajem UE o
    >
    > najmniejszym PKB per capita i dużej ilości ludności. Zamiast robić offshoring
    > do Chin robi się go do Polski, bo siedzimy wewnątrz granic UE! Fachowo to się
    > nazywa nearshoring.
    >
    > Jak do UE 1 stycznia 2007 wejdą Rumunia i Bułgaria, to zobaczymy gdzie pójdą
    > inwestycje."

    Sugerujesz, ze jestesmy najbiedniejsi w UE, co nie jest oczywiscie prawdą.
    ZEA ( co prawda nie lezy w Europie) maja pkb na mieszkanca ponad 40tys usd
    (!!!), a obywatele jednak nie sa szczegolnie bogaci...
    Uwazam, ze wejscie do UE nowych, jednak biedniejszych krajow, nie spowoduje
    odplywu kapitalu (mowa o lawinowej ucieczce sciezka obcinania kosztow ze wzgledu
    na nizsze place w tychze krajach). Chocby ze wzgledu na duza korupcje, problemy
    z infrastruktura.



  • Gość: Marek S. IP: *.chello.pl 20.10.06, 15:21
    No to panowie z hipermarketów koniec siedzenia za biurkiem, przebierać się i na
    kasę.
  • Gość: MichalM IP: 82.115.76.* 20.10.06, 15:53
    Średni obrot hipermarketu to ok 160-200 mln/rok
    Zysk brutto 16-20 mln/rok
    zysk netto przy obecnych placach ok 8-10 mln/rok
    zatrudnienie ok 200 osób
    dac kazdemu po 1000 brutto wyjdzie 200 tys na miesiac i 2,4 mln/rok
    zostaje 5-7 mln/rok

    jest z czego podnosic pensje

    Pozdrawiam

    MichalM
  • Gość: Gustowne sklepiki IP: 212.65.1.* 20.10.06, 16:28
    A tu potrzebne sklepy i sklepiki
    w poblizu miejsca zamieszkania,
    tak, aby na zakupy isc pieszo z rodzina, taki spacer dwa, trzy razy w tygodniu,
    do pracy pieszo kilka minut, albo autobusem kilka przystankow. Ale nie przez
    cale miasto po chleb i maslo.
    No i swiatlo dzienne w malych sklepach z duzymi, otwartymi oknami,
    a nie sztuczne, migoczace swietlowki przez osiem czy dziesiec godzin dziennie
    i do tego sztuczny obieg powietrza. Malo kto lubi te chlodne hale. Takie hale
    kojarza mi sie ze sztucznym lodowiskiem.
  • Gość: FG IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.06, 10:32
    dodajmy jeszcze: te smierdzace, wstretne, szpecace wszystko budy na rynkach i
    prawie na kazdym skrzyzowaniu. Nie podobaja sie markety? Zawsze mozna sie
    wyprowadzic na Bialorus!
  • Gość: Krzysztof IP: 194.181.190.* 24.10.06, 10:21
    Ciekaw jestem skąd te dane, szczególnie zysk brutto i netto (podatek dochodowy
    50%???). Rentowność 10% w przypadku hipermarketu to byłoby bardzo dużo.
  • Gość: jacek poznań IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 10:57
    Od kiedy w Polsce jest podatek dochodowy 50 % dla osób prawnych. Zgodnie z
    ustawą jest 19 %.. Osoby prawne (spółki kapitałowe) już od lat mają liniowy
  • timoszyk 20.10.06, 17:59

    W wielu krajach taka praca w supermarkecie traktowana jest jako dorywczy zarobek
    dla uczniow starszych klas i studentow. Moze wiec i w Polsce upowszechnic ten
    obyczaj? Po nastepnych kilku latach ci uczniowie i studenci maja juz wyzsze
    kwalifikcje i wyzsze zarobki.

    Wac
    --
    VOX POPULI, VOX DEI
    POLSKA POTRZEBUJE TYLKO JEDNEGO PRAWA - PRAWA DO REFERENDUM
  • Gość: MichalM IP: 82.115.76.* 20.10.06, 21:51
    Chlopie poczytaj kodeks pracy, trzeba byc samobojaca zeby brac sie za
    zatrudnianie dorywcze, po pierwsze uczniowie jako nieletni maja takie
    ograniczenia ze szkoda gadac, studentow zatrudnisz na umowe zlecenie to zwaci Ci
    sie PIP i oskarzy ze wykonuja prace regularna i dowali kare, jak zatrudnisz na
    umowe o prace to poza tym ze bedziesz mial sterte papierow do przewalenia,
    horendalne koszty (szkolenie wstepne szkolenie BHP, szkolenie z minimum
    sanitarnego, koszty badan, razem ok 700 PLN dla kazdego ktory nie wiadomo czy
    nie popracuje 1-2 tygodnie)to jeszcze ustawa nakazuje Ci przechowywac 50 lat
    dokumentacje pracownicza. Przykro mi ale nasze prawo tak drastycznie odbiega od
    prawa np USA ze to co proponujesz jest niewykonalne, przynajmniej legalnie, a
    szkoda.

    Pozdrawiam

    MichalM
  • Gość: jaceek IP: 212.160.172.* 24.10.06, 13:45
    Rewelacyjny pomysł moim zdaniem podałeś.
    Uczniowie potrzebują kieszonkowego, studenci - praktyki, hipermarkety - taniej
    siły roboczej.
    Wartoby stworzyć warunki, żeby się dogadali.
  • Gość: basga IP: *.autocom.pl 21.10.06, 07:40
    to niestety jest prawda.sama pracowałam wiele lat za grosze ale powiedzialam
    basta!pracodawcy traktują nas jak przedmioty,ile można znosić takie traktowanie?
    idą święta...niech da im to do myślenia!zwłaszcza tym z POLO MARKET.
  • Gość: vvv - gdańszczanin IP: *.chello.pl 21.10.06, 08:24
    Muhahaha ale radość sprawił mi ten artykuł. Wiem, wiem nieładnie się cieszyć z
    czyichś kłopotów ale jakoś weselej na duszy mi się zrobiło. Mam nadzieję że u
    nas będzie podobnie.
  • Gość: skorpion IP: *.dip.t-dialin.net 21.10.06, 09:02
    i slusznie bandyci placa glodowe stawki , a w Niemczech 10 razy tyle , i poziom
    plac na zachodzie utrzymuja dzieki zyskom na wschodzie . tak trzymac kochani
    rodacy
  • Gość: Gosc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.06, 10:29
    Najlepiej nic nie robic i dostawac zasilek - oto polska mentalnosc. Ludzie
    przyzwyczajeni so do tego, ze "czy sie stoi czy sie lezy 500zl sie nalezy". A w
    marketach trzeba ciezko pracowac - to sie przede wszystkim nie podoba...
  • Gość: Ola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.06, 11:25
    Na zachodzie Europy ludzie również odpracowywują konieczne minimum i wracają
    na zasiłek, więc nie jest to polski patent. Wszędzie potrafią liczyć i jeżeli
    pensja niewiele różni się od zasiłku pracownik zostaje w domu.
  • Gość: ANTY IP: *.ipartners.pl 21.10.06, 11:32
    re Gościu od razu widać że w Polsce tylko mieszkasz i oby jak najkrócej WON
  • Gość: Gosc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.06, 15:55
    cooo mierrnoto, masz cos jeszcze do powiedzenia? he he
  • Gość: relux IP: *.bsb.vectranet.pl 21.10.06, 16:11
    to sam możesz sobie z.........ć wyzyskiwaczu jeden za 500zł miesięcznie. Wam
    się wszystkim kapitalistom w d....h poprzewracało.
    Niestety co raz trudniej o jelenia.
  • Gość: LACH IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.06, 17:48
    BRAK PRACOWNIKÓW KPINA BRAK NIEWOLNIKÓW,CO JAK CO ALE MARKETY TO MAJĄ KASE BY
    PŁACIĆ DUZO WIĘCEJ,NIECH NIE OŚMIESZAJĄ SIE Z TYMI STAWKAMI,bezlitośni
    truciciele gazują owoce i warzywa by były świerze,przerabiają lub myją
    spleśniałe i zgniłe węndliny a producentom karzą płacić sobie za
    półke,najwyższy czas by to ktoś skontrolował jak długo jeszcze bedą zastraszać
    pracowników a o marketach budowlanych to juz nie chce mówic pracowałem
    tam,przychodzi człowiek kupuje steropian i mówi ze taniej jak na hurtowni tylko
    na hurtowni paczka miała 0,33m3 a w markecie 0,28m3 i jeszcze ogorszej
    twardości,kierowca który przywoził z fabryki sam mi mówił ze do marketów robią
    lipe bo by sie nie opłacało-pozdrawiam pracowników marketów moze wkońcu
    skońcfzy sie ten wyzysk
  • Gość: rzenada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.06, 18:47
    w hipermarkecie, to ja co najwyzej, moge miec "uklad" z dostawcami jako
    magazynier, lub puszczac lewe wózki jako kasjerka. Taka jest prawda. Inaczej to
    ja palcem nie kiwne w takiej robocie.
  • Gość: gość2 IP: *.biol.uni.lodz.pl 24.10.06, 10:12
    a w supermarketach sie ciężko pracuje i dostaje zasiłek(bo nie pensje0 600zł
    gościu
  • oktawianc 24.10.06, 10:43
    Chyba Ci się na mózg coś rzuciło. 5oo zł jest dobre dla dzieci, ja mam
    miesięcznie więcej rat do zapłacenia, nie wspominając o rachunkach etc...


    Gość portalu: Gosc napisał(a):

    > Najlepiej nic nie robic i dostawac zasilek - oto polska mentalnosc. Ludzie
    > przyzwyczajeni so do tego, ze "czy sie stoi czy sie lezy 500zl sie nalezy". A w
    >
    > marketach trzeba ciezko pracowac - to sie przede wszystkim nie podoba...


    --
    W co motłoch bez dowodów uwierzył, jakże byśmy mogli to dowodami obalić?!
    Nietzsche
    Wywiad ze Stanisławem Lemem
  • Gość: Nara IP: 195.205.200.* 24.10.06, 18:15
  • Gość: joanna521 IP: *.aster.pl 24.10.06, 10:50
    no niestety, mogę ciężko pracować, ale chcę za to dostać wypłatę na poziomie a
    nie zapomogę, jaką oferują markety
  • Gość: outs IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.06, 10:56
    > marketach trzeba ciezko pracowac - to sie przede wszystkim nie podoba...

    Gó.. prawda. Po prostu za tę ciężką pracę za mało płacą.
  • Gość: sss IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 12:42
    Gość portalu: Gosc napisał(a):

    > Najlepiej nic nie robic i dostawac zasilek - oto polska mentalnosc. Ludzie
    > przyzwyczajeni so do tego, ze "czy sie stoi czy sie lezy 500zl sie nalezy". A
    w> marketach trzeba ciezko pracowac - to sie przede wszystkim nie podoba...

    Słuchaj, bandyto, bo na miano człowieka nie zasługujesz. Oby życie Ci się tak
    ułożyło, abyś musiał jego resztę musiał przeżyć harując po 12 godizn za 500
    złotych miesięcznie.

    A jeżeli należysz do psychopatów zwanych w Polsce pracodawcami, to dam Ci jedną
    radę: wyjeżdżaj na Zachód i załóż tam firmę. Przecież tam są niższe obciążenia
    podatkowe i ubezpieczenia społeczne, więc na pewno sobie świetnie poradzisz.
  • Gość: pracodawca IP: 213.76.148.* 24.10.06, 18:07
    "A jeżeli należysz do psychopatów zwanych w Polsce pracodawcami"
    Prymitywem to ty jesteś ćwoku
  • Gość: :/ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 14:29
    mentalnosc buraków od zarzadzania polega na tym, iż nie chcą płacic licząc na
    desperatów. Na szczescie otwarte granice i nie ma przymusu. To jest wolny rynek
    prostaczku i nikt nikogo nie zmusi do takiej pracy za śmieszne pieniadze. Im
    wiecej będa mieć klopotów z zatrudnieniem tym wcześniej zmadrzeją (albo
    splajtują)..
  • babette663 22.10.06, 00:34

    --
    niech placa uczciwie to ludzie sami przyjda
  • xaliemorph 22.10.06, 03:02
    Niech gazeta wreszcie przestanie uprawiać propagandę sukcesu iż miejsc pracy
    jest wiele, a praca w supermarkecie to niczym złapać pana Boga za nogi. Niech
    jednen redaktorzyna z drugim pójdzie sobie tak pozarabiać to może zmieni zdanie,
    a sam jestem ciekaw ile oni zarabiają, i jaki muszą dać wkład pracy w porównaniu
    do takiego pracownika choćby z tego supermarketu (rzeczywistych ze wszystkimi
    nadgodzinami itd. a nie wirtualnych na umowie). Choć i jest pewna dobra strona
    medalu iż pokazuje jaką chorą mentalność posiada buractwo w postaci wielu
    szefów. Woleliby zatrudnić naganiaczy i ściągać ludzi, z daleka byle nie
    podwyższyć pensji. A przecież proste, wystarczy podwyżyszć pensję a ludzie sami
    przyjdą. Czyż nie znaleźli się chętni tylko na najlepiej opłacane stanowiska? No
    to w czym problem? A jeśli biznes nie byłby opłacalny to nie był to prawdziwy
    biznes tylko wyzysk rodem z XIX w. Kiedy wreszcie ludzie, którzy dorobili się
    szybko na wyzysku tuż po komunie wyginą bo psują nam rynek pracy.
  • xaliemorph 22.10.06, 03:04
    Pracownicy zza wschodniej też tak chętnie za grosze nie będą pracować. A jak
    niby mają się utrzymać? Przecież czeka ich kumulacja innych opłat, a skoro
    mogliby się dostać do Polski to czemu by nie do bogatszej części UE? Mam
    nadzieję iż dzięki temu jeszcze szybciej dojdzie do wyrównania zarobków z
    poziomem starej UE.
  • Gość: gosc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.10.06, 09:21
    za takie pieniądze też dziękuje
  • Gość: dekadent IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 12:20
    za taką kasę 800zł netto to ja mógłbym poświęcic na pracę max 20 h
    tygodniowo,tyle i tylko tyle,niech prezesiki i kierownicy idą tyrać,nepotyzm
    panujący w Polsce jest nie do wytrzymania!Za 2tyg Edynburg:)Pozdro
  • Gość: Akermanski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 11:52
    Zazdroszczę Ci tego wyjazdu do Edynburga i trzymam kciuki.
    Obyś spadł na cztery łapy.

    ........................
    Lubię humor absurdalny: www.patafian.pl
  • Gość: marsjanin IP: *.ipartners.pl 23.10.06, 17:18
    do kogo jest adresowana oferta za 4.80 brutto- dla przedszkolaków??? żeby mieli
    na lody, w Chinach już więcej dziciakom płacą
  • Gość: Katya IP: *.soton.ac.uk 23.10.06, 22:48
    My name is Katya Lightman and I am a 3rd year geography student in Southampton
    University. I am currently undertaking research for my dissertation regarding
    the experience Polish workers working in the UK. Please could you take a few
    minutes to answer the following questions to help me with my research? All
    information given is anonymous and confidential and no information will be
    released to employers or authorities.

    soton.ne6.net/survey/
  • Gość: pani_z_pieskiem IP: *.nask.waw.pl 24.10.06, 11:35
    Katya, there's a problem with this online survey (MySQL doesn't work). Could u
    add on this page any email address?
  • Gość: false_survey IP: 87.192.240.* 24.10.06, 12:11
    Katya, there is a significant factor making your questionnaire not
    representative - language. You will only have responses from people who know
    English well. Therefore you won't get responses from at least 50% of other
    Poles working in UK. Think it over.

    Besides, the site you gave us address for is not working, anyway. Try to submit
    the questionnaire and you'll see.
  • Gość: LOL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 10:06
    Nie ma chetnych na niewolnikow ?
    Dziwne, co ?
    A do tej pory w gazetach z nagana pisza o obozach pracy zagranica w ktorych i
    tak placa 3-4 x tyle co w tych smiesznych supermarketach...
  • doral2 24.10.06, 10:08
    ja też za jałmużnę pracować nie będę..
    --
    zapraszam do piwniczki
  • uasiczka 24.10.06, 10:11
    4,80 brutto to za miesiąc pracy ośmiogodzinnej wychodzi około 600 netto
    A ICH DZIWI, ŻE NIKT NIE CHCE ZA TYLE PRACOWAĆ ??!!??!!??

    --
    No i co? no i pstro,
    a myślałby kto, że coś.
  • sjeg 24.10.06, 10:13
    Placowe wymagania Bileszczan wydaja sie bulwersowac ekonomistow, "byznesmenow"
    i dziennikarzy. Nie rozumiem tych narzekan i wzdychan - czyzby dotychczasowi
    slepi wielbiciele wolnego rynku zapomnieli o jego podstawowych zasadach?
  • Gość: Tomek IP: *.ipslin.dsl-w.verizon.net 24.10.06, 19:56
    > Placowe wymagania Bileszczan wydaja sie bulwersowac ekonomistow, "byznesmenow"
    > i dziennikarzy.

    Możesz zacytować jakiegoś "zbulwersowanego" ekonomistę, biznesmena albo
    dziennikarza?
  • Gość: zdzisiek IP: 212.160.172.* 24.10.06, 10:14
    Może nawet markety przestną wyrzucać za próby zakładania związków zawodowych?
    A swoją drogą, rozumiem, że wydatki bielskiego urzędu pracy na zasiłki dla
    bezrobotnych i opłacanie im składek spadły do zera?
  • sjeg 24.10.06, 11:53
    Nie, nie spadly do zera. W dalszym ciagu jest jeszcze cala masa ludzi, ktorzy
    nie plasuja do opisu: "mloda osoba z dlugim doswiadczeniem zawodowym, przyjemna
    aparycja, wyksztalceniem conajmniej slednim, znajomoscia trzech jezykow obcych,
    umjejetnoscia obslugiwania komputera poszukiwana na stanowisko struza"
  • Gość: zdzisiek IP: 212.160.172.* 24.10.06, 13:38
    "Kandydaci na pracowników nie muszą mieć specjalnych kwalifikacji, zostaną
    przeszkoleni. Potrzebna jest jedynie aktualna książeczka zdrowia."
    Chyba nie wszędzie przyjmują tylko młodych doświadczonych po studiach i ze
    znajomością jezyków. Dlaczego więc nadal tyle leni i darmozjadów żebrze w
    urzędach o moją ciężko zarobioną kasę? Co to w ogóle za chory pomysł dawać
    komuś pieniądze za nic?
  • sjeg 24.10.06, 14:34
    Skarbie, zasilki dla bezrobotnych to nie chory pomysl tylko zdobycz
    cywilizacyjna, postep spoleczny i dalekowzroczna polityka socjalna. Rozumiem,
    ze do tego trzeba dorosnac - pospiesz sie!
  • Gość: zdzisiek IP: 212.160.172.* 24.10.06, 16:05
    Zdobycz, postęp i dalekowzroczna polityka, jaaasssne. Ktoś nie pracuje bo mu
    się nie chce, a ludzie którzy pracują płacą mu żeby miał co wypić. Otóż nie, na
    pewno się nie zgodzę żeby to był postęp społeczny. Postępem były ubezpiecznia
    społeczne i prawa pracownicze, a zasiłki są patologią, która demoralizuje ludzi
    i zniechęca ich do szukania pracy. Zachęca za to do żebractwa, bo tym jest
    wyciąganie ręki po cudze pieniądze przez leniów. Do tego utrwala patologię
    społeczną (wielopokoleniowe menelstwo) i przekonanie wielu darmozjadów, że
    państwo (za pieniądze zarabiających obywateli) jest zobowiązane im płacić za
    to, że się urodzili. Rozumiem potrzebę pomocy ludziom, którzy nie ze swojej
    winy nie mogą znaleźć żadnej pracy (zapewne gdzieś jeszcze tacy są w Polsce,
    chociaż chyba nie w Bielsku, sądząc po artykule). Tylko że płacenie im gotówki
    za nic jest najgorszą "pomocą" jaka może ich spotkać.
    Kiedy sam dorośniesz, będziesz pracował i zastanawiał się gdzie znika połowa
    Twoich ciężko zarobionych pieniędzy, może to zrozumiesz.
  • Gość: Sakul IP: *.elsat.net.pl 24.10.06, 16:21
    1. Zasiłek dla osoby bezrobotnej jest znacznie niższy od płacy minimalnej.
    2. Jest on przyznawany na określony czas (długość czasu w którym otrzymujesz
    zasiłek jest uzależniony od wysokości stopy bezrobocia w regionie).
    3. Aby takowy zasiłek uzyskać musisz mieć przepracowany pewien okres czasu -
    więc w pewnym stopniu sam musisz na niego zapracować.
  • zdzisiek66 25.10.06, 10:00
    Gość portalu: Sakul napisał(a):

    > 1. Zasiłek dla osoby bezrobotnej jest znacznie niższy od płacy minimalnej.
    > 2. Jest on przyznawany na określony czas (długość czasu w którym otrzymujesz
    > zasiłek jest uzależniony od wysokości stopy bezrobocia w regionie).
    > 3. Aby takowy zasiłek uzyskać musisz mieć przepracowany pewien okres czasu -
    > więc w pewnym stopniu sam musisz na niego zapracować.
    1. Znacznie to ile teraz dokładnie, ze 20%? A jeśli dodasz koszty związane z
    pracą, np. dojazdów?
    2 i 3. Rozumiem sytuację, że pracuję przez kilka lat, straciłem pracę i przez
    max 3 miesiące dostaję zasiłek, szukając w tym czasie nowej podobnej. Jeżeli w
    tym czasie nie znajdę, idę pracować do marketu, a nie żyję na koszt
    społeczeństwa. Jeżeli jednak pracuję pół roku legalnie, a potem następne pół
    roku biorę zasiłek, a czas przeznaczam na pracę na czarno albo picie jaboli
    przed sklepem, następnie znowu załapuję się na pół roku albo wyciągam rękę do
    opieki społecznej (na szczęście zasiłki z opieki są niższe) to jest to chore.
  • sjeg 24.10.06, 19:17
    ".....a zasiłki są patologią, która demoralizuje ludzi i zniechęca ich do
    szukania pracy. Zachęca za to do żebractwa, bo tym jest wyciąganie ręki po
    cudze pieniądze przez leniów." Zeby dorosnac i zrozumiec potrzebuje autorytetu -
    moglbys mi powiedziec jaki to autorytet, mysliciel lub badacz spoleczny
    doszedl do powyzszego wniosku? Z moich dzieciecych obserwacji wynika, ze
    panstwa, ktore nie stosuja Twojej teorii naleza do najbardziej rozwinietych
    spolecznie i jednoczesnie moga sie pochwalic ogronymi osiagnieciami w
    gospodarce, nauce a takze skutecznoscia w zapewnianiu dobrobytu i
    bezpieczenstwa swoim obywatelom (np Szwecja). Twoje teorie pasuja bardziej do
    modelu poludniowo amerykanskiego - coz to takiego imponuje Ci w tym modelu?
  • Gość: zdzisiek IP: 212.160.172.* 25.10.06, 10:13
    Zobacz sjeg, z jednej strony masz Szwecję, w której pracujący są tak wydajni i
    zbudowali tak silną gospodarkę, że stać ich na utrzymywanie darmozjadów. Albo
    Niemcy, których już na to za bardzo nie stać. Z drugiej strony masz nie tylko
    państwa tak biedne, że na utrzymywanie darmozjadów ich nie stać. Masz też np.
    państwa azjatyckie: Japonię, Tajwan, Koreę Południową. Nie są to kraje
    pozbawione osłon socjalnych. Nie są też tak wspaniale rozwinięte że bezrobocia
    nie ma wcale. Ale chętnych do żebractwa zasiłkowego jest znacznie mniej, bo dla
    ludzi jest tam hańbą jeśli nie potrafią zapracować na swoje utrzymanie.
    Widziałeś kiedyś bezrobotnego Wietnamczyka? Wielu żyje już w Polsce legalnie i
    ma prawo do żebrania o zasiłek, widziałeś któregoś w urzędzie pracy, w opiece
    społecznej? Albo przed sklepem z jabolem w ręce? Czy żyją w jakiejś innej
    Polsce?
  • sjeg 25.10.06, 14:55
    Sama wydajnosc niewiele by Szedom pomogla - szwedzki dobrobyt w duzej mjerze
    stoi na rozumnych i zdrowych zasadach spolecznych. Inne przyklady, ktore
    podajesz to jakis dziwaczny zbior niesprawdzonych informacji, z ktorych
    absolutnie nic nie wynika. Widze tylko, ze duza przyjemnosc sprawia Ci uzywanie
    epitetow: zebrak, darmozjad - moze w tym caly problem? Moze patrzysz i nie
    widzisz lub widzisz a nie rozumiesz? "Jabol" moze byc przyczyna - ale moze tez
    byc skutkiem!
  • Gość: zdzisiek IP: 212.160.172.* 25.10.06, 15:50
    A jak nazwiesz człowieka żyjącego za pieniądze których nie zarobił? Ofiarą
    drapieżnego kapitalizmu? Jabol może być oczywiście skutkiem bezrobocia. Jeżeli
    komuś się nie chce ani pracować, ani szukać pracy, to co ma robić całymi
    dniami, pije z nudów za nasze pieniądze.
    Co do Szwecji, to najpierw zbudowali silną gospodarkę i teraz mogą sobie
    pozwolić na rozdawnictwo. Nie odwrotnie, rozdawnictwem nie zbudujesz silnej
    gospodarki. Zresztą to specyficzny kraj, w którym przez długi czas panował
    protestancki etos pracy i obrzydzenie do kradzieży, korupcji i oszustw.
    Nie odpowiedziałeś czy widziałeś bezrobotnego Wietnamczyka? Czy z tego jak
    trudno takiego znaleźć nic nie wynika? Może jednak praca jest, tylko niektórym
    naszym rodakom się nie chce pracować? Jeśli się komuś nie chce pracować to jego
    sprawa, ale niby dlaczego społeczeństwo czyli my wszyscy mamy mu za jego
    lenistwo płacić?
  • sjeg 26.10.06, 12:49
    Oczywiscie, ze widzialem bezrobotnego Wietnamczyka! Widzialem cale rodziny
    wietnamskich uchodzcow kozystajacych z zasilkow socjalnych. Nie widziales ich
    moze w Polsce, bo tylko najbardzej pechowi trafiaja do Polski, ktora przeznacza
    najmniej na wyplaty socjalne. Rezultatem tego jest oczywiscie powiekszajaca sie
    bieda, kryminalnosc, zerwanie wiezi spolecznych, a przed nami jeszcze zasilki
    chorobowe dla niedozywione dzisiaj dzieci, ktore wyrosna na schorowanych,
    zdegenerowanych fizycznie i psychicznie doroslych.
    Ciekawy jest Twoj poglad na Szwecje - Jak twoim zdaniem udalo sie Szwedom
    zbudowac tak potezna gospodarke w tym nieurodzajnym, kamienistym i
    niespecjalnie poza tym zasobnym kraju? W Polsce slusznie podkresla sie
    protestancki etos pracy ale zapomina sie o protestanckim OBOWIAZKU niesienia
    pomocy bliznim. W spoleczenstwach protestanckich biedni NIGDY nie pozostawali
    bez pomocy. ZAWSZE istnialy panstwowe i prywatne instytucje pomocy. Masowe
    akcje harytatywne, w nowoczesnym panstwie, przyjmuja forme opieki spolecznej,
    ktorej samo istnienie wogole nie podlega dyskusji. Dyskutuje sie jedynie forme
    tej pomocy. Szwedzkie spoleczenstwo jest solidarne, co w praktyce oznacza
    dokladnie to, ze KAZDY Szwed jest dumny z tego, ze ZADEN Szwed nie jest glodny.
  • Gość: Ktoś IP: *.udn.pl 24.10.06, 10:15
    Byłam ostatnio na rozmowie w Leclercu.Od razu chcieli mnie przyjąć,wręcz
    prosili,ale studiuję jeszcze i muszę mieć wolne w co drugi weekend.Pensja 650 zł
    netto-bez możliwości podwyższenia.Nawet gdybym tam pracowała to i tak
    tymczasowo,bo ambitny człowiek nie będzie pracował na stałe za takie
    pieniądze.Ciągle kogoś szukają,bo ludzie nie chcą pracoweać za 650 zł.I bardzo
    dobrze.Niedługo sami będą sobie sprzedawać w tych swoich marketach.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka