Dodaj do ulubionych

Powstał Komitet Obrony Giszowca i Nikiszowca

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.07, 19:07
Popieram
Edytor zaawansowany
  • Gość: Igor IP: *.nsm.pl 20.09.07, 20:13
    Coś mi tu śmierdzi tanią sensacją. Chyba Gazeta nakręca napięcie żeby zwiększyć
    swoją sprzedaż. W poprzednich artykułach czytałem, że ci goście z Giesche nie
    chcą niczego zabierać ludziom, a raczej zagospodarować pustostany i niszczejące
    obiekty. Ale takie tematy są nudne. Lepiej napisać, że gość w ciemnych okularach
    obserwował galerię, a potem unieważniono przetarg. Może autorka artykułów
    sprawdziłaby się lepiej w Angorze albo Twój Weekend...
  • gw_abc_xyz 20.09.07, 22:18
    Czy nie czas, aby zamiast szukać taniej sensacji uchwalić ustawę reprywatyzacyjną i problem zniknie całkowicie? My tu się głowimy co zrobić, zawiązujemy komitety, grozimy, straszymy, organizujemy fron obrony przed "najeźcami" itd.
    Niech w końcu uchwalą w Warszawce ustawę - jakąkolwiek - i będzie po sprawie.
  • Gość: Cronos IP: 212.19.42.* 21.09.07, 09:14
    Jaki ty jestes naiwny.
    Ty myslisz, ze ktos w ameryce kupuje latami akcje od przedwojwnnej firmy, zeby
    "...zagospodarować pustostany i niszczejące obiekty..."

    Tu chodzi o PIENIADZE!!!
  • Gość: lobb IP: *.v-isp.energis.pl 20.09.07, 22:30
    pełna lanserka. Dla zdjęcia w GW założą dowolny komitet
    protestacyjny. To przed czym mają bronić NIKIsza ???
  • Gość: Warhol IP: *.180.77.83.cust.bluewin.ch 20.09.07, 22:58
    Czy wlasnosc prywatna przestala miec naprawde jakakolwiek wartosc?!
    Czas komunizmu przewrocil w glowie?! Przeciez to nalezy do kogos,
    nie spadlo z ksiezyca, ktos to wybudowal, sfinansowal. Dlaczego tak
    latwo dysponowac czyjas wlasnoscia?! Swojego nie dac cudzym
    rozporzadzac. Przeciez wedlug danych z archiwum panstwowego spolka
    byla w rekach amerykanskich, wiec jakim sposobem zostala
    znacjonalizowana?! No chyba, ze amerykanie musza beknac za straty
    wojenne poniesione z ich winny hehehehehehehehehe
  • Gość: eurofanatik IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 21.09.07, 05:59
    Ja nie rozumiem tylko dlaczego wlasnosc polska mogla byc nacjonalizowana ale amerykanska juz nie... Czy nie ma kresu sluzalczosci wzgledem "wielkiego brata" zza oceanu???
  • Gość: walkiria IP: *.centertel.pl 21.09.07, 06:25
    a po co Panu prezydentowi Katowic jakiś Komitet obrony Giszowca, sam
    sobie ze swoim gronem współpracowników swietnie poradzi.Także nie
    bójcie się mieszkańcy pan Prezydent nie pozwoli oddać ani kawałka
    ziemi, chyba,że..........................
  • Gość: warhol IP: *.154.76.83.cust.bluewin.ch 21.09.07, 09:21
    Mam watpliwosci czy wiecie o czym sie wypowiadacie. Znacjonalizowac
    za straty wojenne mozna bylo mienie niemieckie a nie amerykanskie.
    Takze w tym wzgledzie sa rozbieznosci prawne na forum
    miedzynarodowym.
    Pan Prezydent ma bronic czegos co jak wynika z dokumentow zostalo
    bezprawnie przywlaszczone i znacjonalizowane?! No to sie tylko moze
    zdarzyc w zascianku Europy. Poczekajmy na wyrok sadu i
    uprawomocnienia orzeczenia.
  • Gość: aaaa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.07, 09:53
    wszystko miało kiedyś swojego właściciela i powinno wrócić do niego.
    jeśli miał byś swój dom/kamienicę i państwo wydało by dekret że to
    już nie jest twoje jak byś się czuł???
    to nazywa się kradzież, złodziejem jest reżim, poszkodowany domaga
    się swojej własności...
    Jestem za tym żeby oddać tym ludziom wszystko co do nich należy,
    śląsk jest mocno zaniedbanym miejscem, dlatego że to co było czyjeś
    stało się komunistyczną własnością narodu czyli niczyje. Prywatnego
    właściciela łatwiej jest zdyscyplinować.
  • alexa12 21.09.07, 12:48
    Amerykańscy krwiopijcy z Giesche zainwestowali przed wojną 130 mil. dolarów (wg
    dzisiejszej wartości dolara)w rozbudowę hut i kopalń w Katowicach. Dali pracę
    tysiącom ludzi. Dla zwykłych robotników wybudowali osiedla które projektowała
    najlepsza szwajcarska firma (Giszowiec i Nikiszowiec). Zbudowali nawet kolejkę
    wąskotorową by robotnicy mogli wygodnie dojeżdżać do pracy. Jakież to małe i
    kapitalistycznie wredne w porównaniu ze szlachetną postawą naszego prezydenta
    Uszoka, który prędzej trupem padnie, niż odda Giesche piędź ziemi! Brawo, panie
    Prezydencie. Brońmy razem sypiących się tynków i śmierdzących zaułków przed
    wrednym prywaciarzem! Jesteśmy z panem!
  • Gość: Wersal IP: *.proxy.aol.com 21.09.07, 14:10
    Dlaczego nikt nie czyta uwaznie? Chodzi o to ze Ci wlasnie doniemani
    wlasciciele niesa spadkobiercami , sa zwyklymi oszustami. Tu jest
    jest problem tej calej afery. Teraz to chyba kazdy moze ukrasc jakis
    wazny stary dokument i stac sie wlascicielem np.Palacu
    prezydenckiego w W-wie. Bo ma papier, ale nie wazne w jaki sposob
    jest jego posiadaczem to nie interesuje nikogo? Ba nawet sadu nie
    interesuje. Wiemy wszyscy jaki jest wielki burdel w niektorych
    instytucjach, jak latwo mozna oszukac ? Ale co mnie boli. To to ze
    jak zwykly obywatel oszuka jakikolwiek urzad to znajda sie tysiace
    paragafow ustepow, dziennikow ustaw itd. Tu nastepuje przekred na
    miliardy i co?
  • Gość: Warhol IP: *.154.76.83.cust.bluewin.ch 21.09.07, 14:40
    Kto ukradl??? Komu??? Kto oszukal??? Jakies papiery wykradli???
    Czlowieku nabyto akcje spolki a te stanowia o wlasnosci. Jesli
    spolka posiada mienie, majatek zrabowany czy inaczej
    znacjonalizowany bezprawnie to wlasciciele maja prawo, wrecz
    obowiazek wedlug kodeksu do odzyskania i dobrego zarzadzania tymi
    walorami. Inaczej sami staja sie karalni, mozna im postawic zarzut
    niegospodarnosci i zlego prowadzenia interesow firmy.
    Pan Prezydent nie ma tutaj nic do powiedzenia, musi zaakceptowac
    wyrok sadu. Swoimi wywodami i populizmem, typu po moim trupie daje
    oznake niekompetencji i checi przeciwstawienia sie prawu.
  • Gość: Igor IP: *.nsm.pl 21.09.07, 15:40
    Wersal, a skąd wiesz, że ukradli te akcje? Słuchaj, idź na jakiś elementarny
    kurs prawa, to dowiesz się, że spółka akcyjna jest osobą prawną. To spółka ma
    własność, zobowiązania, zawiera umowy, tak jak np. ty masz własność samochodu
    albo mieszkania. (Ciekawe jakbyś się czuł, jakby ktoś ci to zabrał i dał komuś
    innemu, bo ten inny - jego zdaniem - bardziej tego potrzebuje). Natomiast
    akcjonariusze są zupełnie w tle. Można rzec, że się nie liczą. Akcje można zbyć
    w pięć minut i będziesz miał nowych akcjonariuszy. Dzisiaj na giełdzie, żeby
    jeszcze ułatwić obrót, obraca się kwitami elektronicznymi, tzw. prawami poboru.
    Tysiące akcji każdego dnia przechodzi z rąk do rąk. Stary, na jakim świecie ty
    żyjesz?
  • bergman1 21.09.07, 16:12
    gonić to za wczasu.
  • Gość: warhol IP: *.154.76.83.cust.bluewin.ch 21.09.07, 17:25
    No ta wypowiedz jest naprawde godna tej grupki pofajdanych umyslowo
    dresiarzy.
  • yourij 21.09.07, 18:13
    znalazlem konto tego pajaca z firmy Gieshe na allegro. Koles skupuje
    stare, przedwojenne akty własności plus kupił pare książek
    związanych z "bankowością" tamtego okresu... to po prostu zwykłe
    oszustwo i próba wyłudzenia !!!
  • Gość: lobb IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.07, 20:41
    A mi się wydaje, że jeśli ma ponad 400 pozytywnych komentarzy to co najmniej
    tylu osób nie oszukał, ale to pewnie dla niepoznaki
  • Gość: walkiria IP: *.centertel.pl 23.09.07, 09:34
    Od kilku lat słyszymy,że Pan Prezydent oddaje w
    ręce "zaprzyjażnionych " osób budynki szkolne, rekreacyjne, to
    dlaczego miałby nie oddać Giszowca i Nikiszowca. Tylko spółka
    Gieschke musiałaby zaproponować odpowiednie warunki.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka