Dodaj do ulubionych

"Gość Niedzielny" przed sądem

IP: *.cable.smsnet.pl 09.12.08, 23:43
Zło dobrem zwyciężaj - pamiętaj cel NIE UŚWIĘCA ŚRODKÓW. Trzymam
kciuki za księdza
Edytor zaawansowany
  • Gość: jac IP: *.chello.pl 10.12.08, 01:10
    Komentarz autora artykułu tendencyjny i niepotrzebny.
  • adam-owicz 10.12.08, 07:25
    Jeszcze trochę takich akcji i tylko w Karpackiem będą chodzić do kościoła ;-)
    --
    ---
    Prezydent Adam Owicz - powieść sensacyjna
    gedania.wordpress.com
  • jaro_ss 10.12.08, 07:31
    Takie posty o "czarnych" to tylko podgrzewanie problemu, ale jakby co, to z
    przyjemnością wyładuję swoje stresy, może jakąś wojna domowa, powtórka z
    Hiszpani 1936? Nie ma sprawy, jak dążycie do konfrontacji, możecie ją mieć. Nie
    będzie to miało nic wspólnego z Chrześcijaństwem czy czarnymi, ale jazda może być...

    :)
  • Gość: World IP: 195.117.230.* 10.12.08, 09:12
    "Europejski Trybunał Praw Człowieka przyznał jej przed rokiem 25
    tys. euro odszkodowania od polskiego rządu."

    Powinien Kościół za to płacić, a nie rząd polski. Parafianie za
    swoje wspieranie tego kleru powinni ponieść ten koszt...
  • skubi6 10.12.08, 10:41
    Wyrok w sprawie Alicji Tysiąc był mocno naciągany. Trybunał zarzucił Polsce brak
    drogi odwoławczej od odmowy wydania zaświadczenia prez lekarza (chodziło o
    zaświadczenie uprawniające do aborcji). Tyle, że drogi odwoławcze są potrzebne,
    gdy ktoś jest zdany na jakiś organ władzy. A tu nie: jeśli lekarz odmówi wydania
    oświadczenia (słusznie czy nie), to można pójść do innego lekarza. I można to
    powtarzać tyle razy, ile się chce.

    Poza tym Alicja Tysiąc nie miała medycznego powodu do aborcji, odmowa
    zaświadczenia była słuszna: wynika to dość mocno z tego, że jej prawnicy przed
    Trybunałem (bardzo dobrzy prawnicy, nie ona za to płaciła) w ogóle nie
    wyciągnęli żadnych ekspertyz medycznych ani innych dowodów na poparcie tezy, że
    aborcja była jej medycznie potrzebna.

    Dlatego zresztą wyrok wytyka Polsce wyłącznie sprawę braku środków odwoławczych
    (moim zdaniem grubo naciąganą), a wcale nie to, że odmowa aborcji była niesłuszna.

    Ta sprawa jest bardzo na rękę antyeuropejczykom, takim jak Kaczyńscy. Bo mogą
    pokazywać, jaka ta Europa jest proaborcyjna, jak nam narzuca obce nam zasady
    moralne. I niestety mają słuszność: wyrok jest kiepski, bezsensownie włazi w
    domenę polskiej suwerenności.

    Więcej o tym: www.skubi.net/tysiac.html

    ------------------

    Inne (nowe): www.skubi.net/owen.html
    www.skubi.net/owen2.html
  • maruda.r 10.12.08, 11:06
    skubi6 napisał:

    A tu nie: jeśli lekarz odmówi wydani
    > a
    > oświadczenia (słusznie czy nie), to można pójść do innego lekarza. I można to
    > powtarzać tyle razy, ile się chce.

    *****************************

    Aż do urodzenia lub własnej śmierci.

  • poszeklu 10.12.08, 18:17
    Teraz moze opowiadac swojemu dziecku jak walczyla zeby
    moc je zamordowac zanim sie urodzi. Budujace!
    WIELKA ZDOBYCZ LYBERTYNIZMU I DEMONKRACJI!!!!!
  • maruda.r 10.12.08, 20:21
    poszeklu napisał:

    > Teraz moze opowiadac swojemu dziecku jak walczyla zeby
    > moc je zamordowac zanim sie urodzi.

    *************************

    Wiadomo, że jako koniobijca jesteś podejrzany o mordowanie nienarodzonych.

  • Gość: drojb IP: *.aster.pl 10.12.08, 22:59
    którzy nie sięgają wzrokiem dalej, niż czubek własnej żołędzi.
    Ciekawe, czy dla wiary dali by sobie szczypcami kutasa wyrwać?
  • Gość: pastafarianin IP: 212.106.19.* 10.12.08, 09:21
    A może powtórka z 1789-1799?
  • europacierz 10.12.08, 08:29
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • maura4 10.12.08, 08:33
    Ksiądz ma prawo bredzic ,a ludzi którzy czują sie tym bredzeniem
    pomówieni maja prawo podac go do sądu.
  • Gość: qaz IP: *.wbs.ssh.gliwice.pl 10.12.08, 09:00
    uuuppsss przeciez ona chciala to dziecko "usunąć"

    -mamusiu a o co byl ten proces???
    -o to ze nie moglam Cie kochanie zabic
    - ...acha...

    gratuluje tej babce takich rozmow w przyszlosci ;))
  • maruda.r 10.12.08, 09:13
    Gość portalu: qaz napisał(a):

    > uuuppsss przeciez ona chciala to dziecko "usunąć"
    >
    > -mamusiu a o co byl ten proces???
    > -o to ze nie moglam Cie kochanie zabic

    *******************************

    - Dlaczego chciałaś mnie zabić?
    - Żebyś nie stała się ofiarą pedofilów w sutannach.

  • europacierz 10.12.08, 09:15
    bo skąd mogą się brać tacy niedorozwoje?
    --
    Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem że na świecie jest tylu
    idiotów - Stanisław Lem
  • sharn1 10.12.08, 09:23
    Ze związków kazirodczych zapewne.
  • maruda.r 10.12.08, 10:58
    europacierz napisał:

    > bo skąd mogą się brać tacy niedorozwoje?

    ********************************

    Już lepiej tak, niż być dzieckiem księdza i kozy, jak w Twoim wypadku.

  • obraza.uczuc.religijnych 10.12.08, 09:24
    Dziecko będzie dumne z postawy obywatelskiej matki, walczącej o
    swoje prawa.
    --
    z wałęsowej teczki:
    "zażądali [solidarnościowcy] od Walentynowicz (...) aby do głodówki
    byli
    dobierani ludzie z opozycji, a nie panie chcące zrzucić kilka kg"
  • europacierz 10.12.08, 09:26
    która chciałaby cie wyskrobać?
    --
    Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem że na świecie jest tylu
    idiotów - Stanisław Lem
  • maruda.r 10.12.08, 11:01
    europacierz napisał:

    > która chciałaby cie wyskrobać?

    *********************************

    Czy byłbyś dumny z ojca, któremu pękła guma?

  • Gość: drojb IP: *.aster.pl 10.12.08, 23:02
    więc nie teoretyzujcie, klechy zaplute spermą!
  • gr_3 11.12.08, 23:28
    > Czy byłbyś dumny z ojca, któremu pękła guma?

    Oczywiście, że byłbym dumny - gdyby się zachował odpowiedzialnie wobec zaistniałej sytuacji.
    Faktem jest, że niestety zbyt często w takiej sytuacji tatusiowie umywają ręce. I jest to główna przyczyna aborcji - bardzo mało jest kobiet mających wsparcie w ojcu dziecka, które decydują się na aborcję.

    A ty co byś zrobił gdybyś został "przypadkowym" ojcem?

    .
  • Gość: gość IP: *.ichf.edu.pl 10.12.08, 08:59
    Zgadzam się, że komentarz autora jest niepotrzebny. Zwłaszcza, że posługuje się
    terminem: "zwolennicy aborcji" zamiast "zwolennicy prawa do aborcji". Ot, taki
    drobiazg, a wszystko wypacza.
  • Gość: kapłan IP: *.biol.uni.lodz.pl 10.12.08, 09:09
    Ten ksiądz nie ma racji.
  • japolak 10.12.08, 10:14
    Niektóry na tym forum księdza i naczelnego parafialnej gazetki
    nazywają "ojcem".
    Czyżbym o czymś nie wiedział?
    To on nie tylko teoretyk, ale i praktyk?
    Choć znam paru biskupów, którzy by powiedzieli, iż taka śliczna
    mężczyzna z kobietami nie powinna się marnować...
  • Gość: Ana IP: *.59.jawnet.pl 10.12.08, 10:50
    Bo co. Bo napisał prawdę, że kto jak kto, ale ksiądz nie powinien się zniżać do
    poziomu pismaków. Bo wolno mu było nie zgadzac się z tym, ale nie miał prawa
    pisać w ten sposób. A jak nie umie, to niech nie pisze, tylko zajmie się modlitwami.
  • maruda.r 10.12.08, 11:02
    Gość portalu: Ana napisał(a):

    > Bo co. Bo napisał prawdę, że kto jak kto, ale ksiądz nie powinien się zniżać do
    > poziomu pismaków.

    *******************************

    Przecież sam jest pismakiem.

  • neptus 10.12.08, 01:54
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • Gość: Viornisko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.08, 07:48
    Zamilcz lepiej pętaku... Bo nagle może się okazać, że złodziejem jesteś sam...
  • Gość: pastafarianin IP: 212.106.19.* 10.12.08, 08:33
    Takie są fakty. Kościół co roku KRADNIE z kasy państwa grubo ponad 3mld zł na
    cele kościelne, zagrabia wspólnie z prawicowymi politykami polską ziemię na
    rzecz Watykanu - ziemię naszych ojców, dziadków i pradziadków, którzy przelewali
    za nią krew. Prawdziwy patriota nie może się na to godzić. Spod deszczu, pod
    rynnę - czerwona zaraza wymieniona na czarną.
  • europacierz 10.12.08, 08:38
    ziemię naszych ojców, dziadków i pradziadków
    --
    Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem że na świecie jest tylu
    idiotów - Stanisław Lem
  • brzezozka 10.12.08, 08:42
    Polską ziemie w łapy obcego państwa o nazwie Watykan.
  • Gość: pastafarianin IP: 212.106.19.* 10.12.08, 08:48
    Brzezozka, przecież to tylko zadośćuczynienie za wyrządzone klerowi za PRLu
    krzywdy! Co z tego, że zwracana jest ziemia o kilkukrotnie wyższej wartości niż
    ta zagrabiona, po czym jest sprzedawana z ogromnym zyskiem - rekompensata jakaś,
    nie? Co z tego, że Kościół sam zagrabił tą ziemię przed PRLem - nic w tym złego.
    Co z tego, że zgodnie z Konstytucją RP, Polska jest państwem świeckim i żadne
    związki wyznaniowe nie mogą być faworyzowane tudzież dyskryminowane,
    jednocześnie Kościół ma przywilej bezproblemowego odzyskania "zagrabionej" ziemi
    bez możliwości odwołania się poszkodowanych przez taką decyzję, a inne grupy
    społeczne muszą się sądzić po kilka/kilkanaście lat - to jest równość i
    sprawiedliwość według watykańskich pachołków.
  • europacierz 10.12.08, 09:05

    --
    Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem że na świecie jest tylu
    idiotów - Stanisław Lem
  • Gość: pastafarianin IP: 212.106.19.* 10.12.08, 09:11
    Oczywiście - brak argumentów ad rem to używamy argumentów ad personam. Zajmij
    się lepiej modlitwą, bo tylko ośmieszasz siebie i swoich współwyznawców.
  • europacierz 10.12.08, 09:12
    a ty się zajmij orką na tych swoich hektarach. obu
    --
    Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem że na świecie jest tylu
    idiotów - Stanisław Lem
  • Gość: pastafarianin IP: 212.106.19.* 10.12.08, 09:18
    Sarkazm jest wyrazem bezsilności. Przykre, że Twój poziom intelektualny nie
    pozwala Ci na nic więcej.
  • europacierz 10.12.08, 09:23
    więc nie becz jak swoje kozy i do roboty intelektualna miernoto
    --
    Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem że na świecie jest tylu
    idiotów - Stanisław Lem
  • Gość: pastafarianin IP: 212.106.19.* 10.12.08, 09:26
    Europacierz to od pacierza? Nie pieprz więc jak swoi kościelni mocodawcy i idź
    się modlić.
  • Gość: onet IP: 212.106.19.* 10.12.08, 09:31
    jak na razie to miernością intelektualną wykazał się nie kto inny jak niejaki
    europacierz
  • Gość: pastafarianin IP: 212.106.19.* 10.12.08, 08:42
    Prawdziwy patriota wykorzystuje ziemię w celu zarobku tudzież zamieszkania,
    prowadzącego w konsekwencji do płacenia podatków. Z Kościoła podatków dużych nie
    ma, więc i zysku też.
  • europacierz 10.12.08, 09:03
    chyba nie jestes tak głupi zeby wierzyć że markety płacą w Polsce podatki? ale
    można sie podniecać i nazywac to inwestycjami
    --
    Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem że na świecie jest tylu
    idiotów - Stanisław Lem
  • Gość: pastafarianin IP: 212.106.19.* 10.12.08, 09:19
    Oczywiście, że nie płacą. Są z niego zwolnieni tak jak kler.
  • Gość: pastafarianin IP: 212.106.19.* 10.12.08, 09:48
    eurpacierz, mimo wszystko doceniam Twój samokrytycyzm z podpisu - to się chwali.
  • Gość: miu IP: *.chello.pl 10.12.08, 08:28
    oto typowa wypowiedz "liberała" ktory najbardziej na swiecie
    nienawidzi wolnosci. Liberał spod znaku GW - nie mylic z prawdziwym
    liberałem, ktory to ceni podstawowe wolnosci obywatelskie - tu:
    wolnosc religii, wolnosc slowa i życia (ktorą pragnie sie odebrac
    dzieciom)
  • Gość: pastafarianin IP: 212.106.19.* 10.12.08, 08:38
    Zgadzam się w całej rozciągłości. W końcu liberalizm oznacza tolerancję dla
    kradzieży i dyskryminacji religijnej, a z laickością państwa nic wspólnego nie
    ma. Gratuluję światłości umysłu. Nie widzisz, że kler steruje tym krajem z
    tylnego siedzenia? Nie widzisz, że czuje się jak państwo w państwie? Nie
    widzisz, że utrudnia na każdym kroku normalnym ludziom wystąpienie z Kościoła?
    Nie widzisz, że stale wyciąga łapę po naszą kasę? Nie widzisz, że występuje w
    obronie życia nienarodzonego, a nie potępia i wysyła swoich kapelanów na
    najeźdźczą wojnę do Iraku i Afganistanu, na której giną ludzie, a nie embriony?
  • brzezozka 10.12.08, 08:43
  • sharn1 10.12.08, 09:26
    Gość portalu: pastafarianin napisał(a):

    > Zgadzam się w całej rozciągłości. W końcu liberalizm oznacza
    tolerancję dla
    > kradzieży i dyskryminacji religijnej, a z laickością państwa nic
    wspólnego nie
    > ma. Gratuluję światłości umysłu. Nie widzisz, że kler steruje tym
    krajem z
    > tylnego siedzenia?

    Ja uważam, że krajem sterują geje i cykliści. Nie wolno mi? Przecież
    to wolny kraj?
  • Gość: Taki IP: 80.187.149.* 10.12.08, 02:12
    W kościołach rozdawane są ulotki "Małego Gościa Niedzielnego" na
    których czarnoskóre dziecko pod napisem "Bogu na chwałę"
    mówi: "Szkoda, że modlitwa nie rozjaśnia skóry". Dodatkowo pod
    obrazkiem znajduje się podpis: "Lampa bez oliwy jest ciemna.
    Człowiek bez modlitwy też".
    No i mamy pismo rasistowskie w Polsce. więc cóż się dziwić
    nienawiści którą sieje ks. Marek Gancarczyk.
  • Gość: K s i ą d z IP: 92.49.133.* 10.12.08, 04:53
    Z niekłamanym rozrzewnieniem czytałem Pański artykulik. Bo
    artykułem, ze względu na delikatną znajomość sztuki dziennikarskiej,
    raczej nazwać tego nie można. Czytałem ten tekst z rozrzewnieniem i
    tak rozpływałem się w myślach na temat intencji Autora. I nijak nie
    mogłem się ich domyślić. Bo o rzetelności mowy nie ma tu żadnej. O
    fachowości trudno mówić. O trosce o prawdziwość i jednoznaczność
    Kościoła i Ewangelii również.
    Niestety, wydaje mi się, że po raz kolejny głos w sprawach Kościoła
    i Jego nauczania zabiera ktoś, kto z tymże Kościołem nie ma nic
    wspólnego. Mało tego, czyni on z siebie pewnego rodzaju wyrocznię w
    Delfach, pisząc jednocześnie, że czynić tak nie chce.
    Smutne to, Panie Krzyku, smutne.
    Łatwą i lekkostrawną pożywkę daje Pan Czytelnikom. Szkoda tylko, że
    do wersji internetowej Gazety nie da się dołączyć woreczka ze śliną,
    by nie trzeba było tracić swojej, kiedy chce się napluć na Kościół.
    Nie wiem jak uważnym czytelnikiem Ewangelii jest Pan, Panie Krzyku,
    ale proszę zwrócić uwagę na fragment Ewangelii Św. Mateusza, w
    którym Jezus mowi o tym, że przyjdą wilki w owczej skórze...
    Pozdrawiam!
  • Gość: gosc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.08, 07:03
    Najlepsza sprawa gdy ateiści i agnostycy wypowiadają się o Ewangelii.
    Jestem całym sercem z księdzem Gancarczykiem !
    "Największe zło to tolerować krzywdę"
  • maura4 10.12.08, 08:34
    No tak oni na ogół ,w przeciwieństwie do wiernych owiec ,wiedza o
    czym mówią.
  • maruda.r 10.12.08, 11:09
    Gość portalu: gosc napisał(a):

    > Najlepsza sprawa gdy ateiści i agnostycy wypowiadają się o Ewangelii.
    > Jestem całym sercem z księdzem Gancarczykiem !

    *****************************

    Możesz mu nawet całego kupra nadstawić.

  • megasceptyk 10.12.08, 07:27
    Katolickie przekonanie nie są jedynymi,
    dziś chodzisz na puszony a jutro będziesz
    za swoją pychę rozdeptany jak wesz.
  • maruda.r 10.12.08, 11:08
    megasceptyk napisał:

    > Katolickie przekonanie nie są jedynymi,

    *******************************

    To zdaje się nie trafiać do ciasnych łbów katabasów.

  • megasceptyk 10.12.08, 12:06
    Jak zadyndają na latarniach głowami w dół to może dotrze.
  • Gość: bartolomeo IP: 89.25.130.* 10.12.08, 07:52
    artykułów :) A jedynie wypociny rodem z głębokiej podstawówki :)
  • Gość: lopez IP: 195.117.118.* 10.12.08, 08:49
    no tak, to bardzo merytoryczna krytyka, tego co napisał:) No ale jak rozumiem,
    jak się nie ma wiele do powiedzenia, to coś tam trzeba pobredzić:)
  • Gość: Prawie ministrant IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.08, 08:01
    Oj, szkoda, że noszenie sutanny nie rozjaśnia umysłu...
  • maruda.r 10.12.08, 15:19
    Gość portalu: K s i ą d z napisał(a):

    > Z niekłamanym rozrzewnieniem czytałem Pański artykulik. Bo
    > artykułem, ze względu na delikatną znajomość sztuki dziennikarskiej,
    > raczej nazwać tego nie można. Czytałem ten tekst z rozrzewnieniem i
    > tak rozpływałem się w myślach na temat intencji Autora. I nijak nie
    > mogłem się ich domyślić. Bo o rzetelności mowy nie ma tu żadnej.


    ************************

    No to popisz się jakimś argumentem. Może i red. Krzyk słabo pisze, ale to nie
    jest kącik poprawnej stylistyki, a forum dotyczące olewania wyroków sądowych.

  • ritazien 10.12.08, 07:28
    Najgorsze jest to, że xianie mówią, że wolno im krytykować innych na podstawie
    zasad swojej religii, a jak inni chcą krytykować tą religię, to zaraz lecą do
    prokuratury z doniesieniem o obrazę uczuć religijnych. To, że ich działania /
    wierzenia obrażają mój intelekt i racjonalne widzenie świata nikogo nie interesuje.

    Ot, wolność słowa w katolandzie....
  • sharn1 10.12.08, 09:28
    ritazien napisała:

    > Najgorsze jest to, że xianie mówią, że wolno im krytykować innych
    na podstawie
    > zasad swojej religii, a jak inni chcą krytykować tą religię, to
    zaraz lecą do
    > prokuratury z doniesieniem o obrazę uczuć religijnych. To, że ich
    działania /
    > wierzenia obrażają mój intelekt i racjonalne widzenie świata
    nikogo nie interes
    > uje.
    >
    > Ot, wolność słowa w katolandzie....


    Napisz ile pozwów złożyli księża o obrazę uczuć religijnych?
    Konkretnie. W liczbach.
  • maruda.r 10.12.08, 15:16
    sharn1 napisał:

    > Napisz ile pozwów złożyli księża o obrazę uczuć religijnych?
    > Konkretnie. W liczbach.

    *********************************

    Dlaczego to mają być księża?

  • Gość: an IP: *.domainunused.net 10.12.08, 16:31
    Jak widać, wióry lecą, jak się powie coś złego na Proroka Mahometa, nie radzę też pokazywać połamanej Gwiazdy Dawida, ale jeśli ktokolwiek sądzi się o obrazę uczuć religijnych, to rzadko kto z chrześcijan. A i tak to jest dużo bardziej humanitarne, niż zaoczne skazywanie na śmierć dziennikarzy, jak w przypadku sławetnego duńskiego dziennika i karykatury Proroka.
  • aeromonas 10.12.08, 07:30
    "Alicja Tysiąc (...) jest głównym sztandarem wielkiego, zamożnego i
    wpływowego lobby proaborcyjnego, wspieranego przez organizacje
    międzynarodowe”.
    Oczywiście - jak zwykle stoją za tym Żydzi, masoni i komuniści,
    których celem jest wyniszczenie świętego narodu polskiego.
    "Lobby proaborcyjne" - co za bełkot.
  • Gość: ksionc w sukience IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.08, 08:08
    I cykliści, i cykliści...
  • Gość: MIU IP: *.chello.pl 10.12.08, 08:33
    bełkot? a przeczytales artykul? i co - ciezko bylo stwierdzic po
    czyjej stronie jest autor? ... no widzisz. a dziennikarz powinnien
    byc bezstronny - tu mamy do czynienia z lobbingiem ze strony
    poteznej organizacji - Agora jest w WIG20 - 20 najwiekszych firm w
    polsce.
  • Gość: ff IP: *.acn.waw.pl 10.12.08, 08:46
    a kosciol katolicki jest w WIG5 tego swiata
  • Gość: qaz IP: *.wbs.ssh.gliwice.pl 10.12.08, 09:04
    czemu nikt nie mowi o tym dziecku??? nie GW przperowadzi wywiad z
    tym dzieckiem.. ;) przeciez oni tak wszystkich kochaja... ;)
  • Gość: Zenio IP: *.amend.com.pl 10.12.08, 14:24
    A nie uważasz ze dziecku można by dać spokój ? Co ono biedne winne ?
  • sekwana2005 10.12.08, 08:59
    "bełkot? a przeczytales artykul? i co - ciezko bylo stwierdzic po
    czyjej stronie jest autor? ... no widzisz. a dziennikarz powinnien
    byc bezstronny - tu mamy do czynienia z lobbingiem ze strony
    poteznej organizacji"
    To o GW czy GN?
    Patrze na zdjęcie smarkacza, występujacego jako redaktor naczelny
    Gościa. Wiek i sutanna wskazuje, iż raczej umiarkowaną ma wiedzę o
    trudnych życiowych sytuacjach. Ale reprezentuje najpotężniejszą w
    Polsce organizację więc musi mieć rację...
    W przeciwieństwie do niego ja mam dzieci - niedługo zapewne one będą
    miały swoje dzieci. Mam nadzieję, iż nigdy nie znajdą się w takiej
    sytuacji jak pani Alicja Tysiąc...
    Syn żartuje, iż po ślubie co wieczór odkurzaczem sprawdzać będzie,
    czy pod łóżkiem jakiś czarny nie chowa się, by go podsłuchiwać.
    Przed wojną słynny był ksiądz Pirożyński, robiący własne
    listy "nieprzyzwoitych" książek, które z wielką pasją czytał i
    zbierał...
    A może KK zamiast donosić i ścigać te różne Alicje by szmal z
    jakiejś Białołęki albo innego przehandlowanego gruntu wpłacił na
    fundację pomagającą takim kobietom, których niejeden tysiąc jest w
    Polsce? Jaką pomoc od Koscioła dostała? To, ze chora, niemal ślepa,
    z 3 dzieci to fakt którego nawet "Niedzielny" nie kwestionuje...
  • sharn1 10.12.08, 09:29
    aeromonas napisała:


    > "Lobby proaborcyjne" - co za bełkot.

    Uważasz że nie ma takiego lobby?
  • lobotomia_story 10.12.08, 07:47
    i myśli na jaki temat bysię tu powymądrzać i jakie bzdety napisać, do kogo się
    tu przyczepić aby poczuć się od niego świętszym. To wszystko bezpiecznie siedząc
    w swoim biurze nie musząc podejmować trudnych wyborów, bo ksiądz ma już wszystko
    wybrane, itp.

    Alicja Tsiąc musi znosić swoje kaletwo, utrzymać swoją rodzinę będąc kaleką i
    znosić pouczenia i wywyższanie się moralne ks. Gancarczyka i tych których na nią
    szczuje.


    --
    Koryto ergo sum
  • Gość: Kuba IP: *.wro-com.net 10.12.08, 07:56
    Witamy w średniowieczu...
  • ogul_bobra 10.12.08, 08:15
    Alicja miała niezłe parcie na szkło, że narobiła tyle szumu wokół siebie.
    Ciekawe tylko, czy pomyślała najpierw, jak się będzie czuć jej córka i jak z
    niej będą szydzić inne dzieci...
  • maura4 10.12.08, 08:36
    Katolickie dzieci beda szydzic z kolezanki ? Czy to mozliwe ,czy sa
    tak źle wychowywane ?
  • sharn1 10.12.08, 09:32
    maura4 napisała:

    > Katolickie dzieci beda szydzic z kolezanki ? Czy to mozliwe ,czy
    sa
    > tak źle wychowywane ?


    Wszystkie oprócz katolickich.
  • Gość: conni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.08, 08:40
    to dzieci polskich katolików to na pewno będą szydzić bo tylko to umieją ich
    rodzice i ich dzieci
  • Gość: mondry IP: 62.233.177.* 10.12.08, 09:31
    Oczywiscie ze beda. Przeciez katolickie dzieci wlasnie to potrafia najbardziej. Poza tym.. dziewczynka nie zostala dopuszczona przez kosciol ani do chrztu ani do komunii (bo ma 'zla' matke). Od razu widac milosierne oblicze kosciola, ktory dba o dziecko przez caaaale zycie.
  • Gość: antero_vippunen IP: *.domainunused.net 10.12.08, 16:19
    Alicja może zostać ochrzczona na własną prośbę, gdy dojrzeje. Przecież nie jest celowe, by dziecko zostało ochrzczone, gdy istnieje uzasadniona wątpliwość w możliwość wychowania katolickiego w danej rodzinie. Po co chrzcić kogokolwiek przed osiągnięciem dojrzałości, jeśli by nie miał wyrastać w wierze. Przecież nie każdy musi zostać katolikiem czy nawet chrześcijanem.
    Zobowiązanie do chrześcijańskiego wychowania jest przecież ważną decyzją rodziców, który pragnie dla dziecka chrztu. Jeśli dziadkowie mogą mieć udział w chrześcijańskim wychowaniu dziecka, także mogą prosić o chrzest dla niego.
    Bycie chrześcijaninem to wielkie wyzwanie i nie każdy chce się na to zgodzić samemu. To ciągła walka ze słabościami, w której nie uczestniczy się dzięki wierze samemu, bez żadnej pomocy.
    Bycie katolikiem to też zasady. Główną zasadą jest największe (i pozytywne) przykazanie: "Kochaj Boga całym sercem, a innych ludzi jak siebie samego". Inne przykazania (jak to słyszałem "negatywne": nie rób tego czy owego) to jest tylko uściślenie na wypadek nie umiejętności troski o siebie samego i innych. Trzeba umieć o siebie dbać, żeby wiedzieć, jak się o innych starać. Jeśli tu nastąpi brak, nie wiadomo jak żyć. Trzeba myśleć całe życie.
    Ksiądz redaktor nie nazwał nikogo baranem, jak to się często zdarza. Osoba chciała zabić, ale nie zabiła. To nie ma znamienia przestępstwa. Dzięki komu nie doszło do tego, nie wiadomo naprawdę. A p. z artykułu może i żałuje tego, że chciała zabić, ja nie wiem, nie mnie w to wnikać, bo nie ma nikogo bez winy. Pewnie ma radość ze swojej córeczki i już by chciała zapomnieć o szumie medialnym...

    Co do porodu, w takich wypadkach robi się cesarskie cięcie i nie ma co mówić o utracie wzroku, chyba że w wyniku uprawiania sportu albo przesuwania mebli. Czemu tak nie zrobiono? Tu może był błąd lekarski?

    A tak szczerze, wymyślcie lepszy temat, bo już dłużej nie będę na akcjach AGORY tracił pieniędzy.
  • Gość: majka IP: *.adsl.inetia.pl 10.12.08, 21:36
    Gość portalu: antero_vippunen napisał(a):

    Osoba chci
    > ała zabić, ale nie zabiła.
    nie, osoba nie chciała nikogo zabić! Chciała usunąć zarodek, który na tym etapie
    nie czuł, który był w jej ciele, który rozwijał się jej kosztem i o którym nawet
    nie wiadomo (poza badaniem DNA) czy powstanie z niego chłopczyk czy dziewczynka.

    > Co do porodu, w takich wypadkach robi się cesarskie cięcie i nie ma co mówić o
    > utracie wzroku, chyba że w wyniku uprawiania sportu albo przesuwania mebli. Cze
    > mu tak nie zrobiono? Tu może był błąd lekarski?
    ale jesteś oczytany... mnie zaczął sie pogarszac wzrok pod wpływem trudnej
    ciąży. Tyle, że ja normalnie mam idealny wzrok, więc po porodzie się to cofnęło.
    A teraz poszukaj, dlaczego może się też pogarszac wzrok w skutek ciąży a nie
    tylko porodu!
  • gr_3 11.12.08, 23:48
    > nie, osoba nie chciała nikogo zabić! Chciała usunąć zarodek, który na tym etapie
    > nie czuł, który był w jej ciele, który rozwijał się jej kosztem i o którym nawet
    > nie wiadomo (poza badaniem DNA) czy powstanie z niego chłopczyk czy dziewczynka

    Większość aborcji wykonuje się, gdy płód już czuje co się z nim dzieje. Ale chyba to nie jest przeciwwskazaniem do aborcji bo można sobie z tym poradzić - w GB stosuje się znieczulenie płodu by nie cierpiał podczas aborcji.
    Czy uważasz "zarodek" za coś martwego, czego nie można zabić? To jest żywy organizm, który ma matkę i ojca. A obowiązkiem rodziców jest kochać swoje dziecko.
  • Gość: majka IP: *.adsl.inetia.pl 12.12.08, 01:17
    gr_3 napisał:

    > Większość aborcji wykonuje się, gdy płód już czuje co się z nim dzieje. Ale chy
    > ba to nie jest przeciwwskazaniem do aborcji bo można sobie z tym poradzić - w G
    > B stosuje się znieczulenie płodu by nie cierpiał podczas aborcji.
    nie znam statystyk, w którym tygodniu wykonuje się najwięcej aborcji, więc nie
    bedę się wypowiadać. A przy okazji, tematem tu nie jest aborcja w GB.

    > Czy uważasz "zarodek" za coś martwego, czego nie można zabić? To jest żywy orga
    > nizm, który ma matkę i ojca. A obowiązkiem rodziców jest kochać swoje dziecko.
    Żywym organizmem jest też drzewo. Nie przeginaj.
    Zarodek jest w cudzym ciele i z punktu biologii zachowuje się jak pasożyt.
    Odżywia się kosztem żywiciela, w skrajnych przypadkach rujnując żywicielowi
    zdrowie, a nawet doprowadzając do śmierci.
    A o obowiązach rodziców, to porozmawiamy, jak ty sam staniesz się takim
    żywicielem i jak z tego powodu będzie ci groziła ślepota. Tak, ciąża też może
    wpłynąć na wzrok.
    Uprzedzę twoje dalsze pytania. Tak, jestem matką i po tym co przeszłam nie mam
    odwagi zmuszać kobiet do macierzyństwa (nie oznacza to, że uważam aborcję za
    formę antykoncepcji!) i nie potrafię znaleźć w sobie szacunku dla faceta, który
    próbuje pouczać kobiety w tym temacie. I tak też wychowam własną córkę, żeby
    takich nawiedzonych doopków omijała z daleka, bo nie sprowadziłam ją na ten
    świat po to aby stała się ślepą maszynką do rodzenia dzieci.
  • gr_3 12.12.08, 12:02
    > Żywym organizmem jest też drzewo. Nie przeginaj.
    Ale "rodzicami" drzewa nie są ludzie.
    Drzewo nie ma obowiązku kochania swoich dzieci - ten obowiązek, a zarazem przywilej, dotyczy tylko ludzi.

    > Zarodek jest w cudzym ciele i z punktu biologii zachowuje się jak pasożyt.
    > Odżywia się kosztem żywiciela, w skrajnych przypadkach rujnując żywicielowi
    > zdrowie, a nawet doprowadzając do śmierci.

    Tak jest jeszcze przez wiele lat po urodzeniu - może nie w sensie biologicznym, ale społecznym. Nie uważam, by takie czy inne uzależnienie od innego człowieka pozbawiało "pasożyta" prawa do życia.

    I jeszcze jedno odnośnie "zmuszania do macieżyństwa" - kobieta staje się matką, z chwilą gdy zaistnieje jej dziecko. Po aborcji nie przestaje być matką - staje się matką martwego dziecka. Jeśli będziesz uczyć córkę, że matką stanie się dopiero po porodzie zrobisz jej wielką krzywdę.
  • Gość: majka IP: *.adsl.inetia.pl 12.12.08, 15:06
    gr_3 napisał:

    > Ale "rodzicami" drzewa nie są ludzie.
    > Drzewo nie ma obowiązku kochania swoich dzieci - ten obowiązek, a zarazem przyw
    > ilej, dotyczy tylko ludzi.
    ? znowu przeginasz. To był przykład na zależność "żywe - zabić".

    > Tak jest jeszcze przez wiele lat po urodzeniu - może nie w sensie biologicznym,
    > ale społecznym. Nie uważam, by takie czy inne uzależnienie od innego człowieka
    > pozbawiało "pasożyta" prawa do życia.
    Czy przeciwnicy aborcji muszą być pozbawieni możliowości myślenia?
    Mam propozycję, zgłoś się na ochotnika, że chcesz być w ciąży. Świat czeka na
    pierwszego mężczyznę (nie takiego po zmianie płci). Jak sobie pochodzisz w ciąży
    i urodzisz naturalnie (może być penisem) to wtedy zrozumiesz własną głupotę w
    pisaniu o społecznym uzależnieniu.
    Mimo wszystko spróbuje wyjasnić:
    Dziecko po urodzeniu można oddać dowolnej osobie, więc kobieta nie musi sie
    zajmować dzieckiem. Może o nim na zawsze zapomnieć. W ciąży się tego nie da.
    Wszelkie dolegliwości ciążowe, porodowe i połogowe musi przejść sama, bez
    względu czy jej sie to podoba czy nie. Nie da sie wyciągnąć dziecka i wsadzić do
    ciała innego człowieka, choc jak czytam tak "inteligentne" wpisy jak twój, to
    myślę, że medycyna powinna pomyśleć nad taką możliwością. Wielu idiotów raz na
    zawsze zamknęłoby przemądrzałe gęby. Pan Gancarczyk pochodziłby sobie z brzuchem
    i zamiast bredzić o godności życia poczętego pisałby o odbieraniu godności
    kobietom na porodówkach.
    I jeszcze jedno, taka społeczna zależność, w odróżnieniu od ciąży, jeszcze nigdy
    nikomu nie zniszczyła zdrowia ani nie doprowadziła do śmierci. I nie chodzi tu o
    skrajne przemęczenie w opiece.

    > I jeszcze jedno odnośnie "zmuszania do macieżyństwa" - kobieta staje się matką,
    > z chwilą gdy zaistnieje jej dziecko. Po aborcji nie przestaje być matką - staj
    > e się matką martwego dziecka. Jeśli będziesz uczyć córkę, że matką stanie się d
    > opiero po porodzie zrobisz jej wielką krzywdę.
    Och ta ideologia. No to spróbuj zmienić świat, aby na wieść o ciąży ludzie
    mówili "jestem matką" zamiast "będę matką" i "jestem ojcem" zamiast "będę ojcem".
    Co nie zmienia faktu, że kobiecie, która poroniła a bardzo chciała być matką,
    powiem, że jest matką aniołka.
  • gr_3 12.12.08, 19:16
    > Och ta ideologia. No to spróbuj zmienić świat, aby na wieść o ciąży ludzie
    > mówili "jestem matką" zamiast "będę matką" i "jestem ojcem" zamiast "będę ojcem".

    To nie ideologia tylko biologia. W przebiegu rozmnażania płciowego biologia nie
    ma (istotnych) wątpliwości kiedy rozpoczyna się życie nowego osobnika danego
    gatunku.
    A co i jak ludzie nazywają... No cóż, o ciąży mówią, że zaczyna się ok. trzech
    tygodni wcześniej niż się faktycznie zaczyna, czyli z chwilą zagnieżdżenia
    zarodka (liczą ciążę nawet już 2 tyg. wcześniej niż dochodzi do zapłodnienia).
    A ludzie, których znam osobiście, praktycznie zawsze mówią o swoim płodzie, czy
    nawet zarodku "nasze dziecko" lub podobnie.
  • Gość: majka IP: *.adsl.inetia.pl 15.12.08, 01:07
    gr_3 napisał:

    > To nie ideologia tylko biologia. W przebiegu rozmnażania płciowego
    biologia nie
    > ma (istotnych) wątpliwości kiedy rozpoczyna się życie nowego
    osobnika danego
    > gatunku.
    Nie do końca masz rację. Biologia mówi też, że te życie tak na
    prawdę może nigdy nie powstać, gdy np. dojdzie do poronienia
    wadliwego zarodka -to naturalna selekcja przed powstaniem mutantów.
    Kolejne to powstanie kosmówczaka -to nowotwór złośliwy. W ciążach
    mnogich może jeden płód wchłonąć drugi albo jeden zagłodzić na
    śmierć drugi (zespół podkradania), itd. Zapewne wiesz też, że
    niepowodzeniem kończy się blisko połowa ciąż.

    > A co i jak ludzie nazywają... No cóż, o ciąży mówią, że zaczyna
    się ok. trzech
    > tygodni wcześniej niż się faktycznie zaczyna, czyli z chwilą
    zagnieżdżenia
    > zarodka (liczą ciążę nawet już 2 tyg. wcześniej niż dochodzi do
    zapłodnienia).
    > A ludzie, których znam osobiście, praktycznie zawsze mówią o swoim
    płodzie, czy
    > nawet zarodku "nasze dziecko" lub podobnie.
    Wiesz, ja też mówiłam już "dziecko" będąc jeszcze w ciąży, jak
    większość kobiet.
    Liczenie, od kiedy zaczyna się ciąża związane jest z tym, że nie
    wiadomo, kiedy doszło do zapłodnienia, stąd w USA przymuje się
    połowę cyklu, a w Europie dokłada 2 tyg. gratis. Nie widzę żadnego
    związku pomiędzy liczeniem tygodni ciąży a tekstami "będę
    matką/ojcem".
    Teksty o mordowaniu dzieci w odniesieniu do bardzo wczesnej ciąży,
    wypowiadane często przez mężczyzn (a więc idiotów z definicji w
    sprawach rodzenia) uderzają przede wszystkim w kobiety.
    Pani Tysiąc nie prosiła się o chorobę, uniemożliwiającą m.in. na
    korzystanie z antykoncepcji, nie prosiła się też o takie kalectwo
    jak utrata wzroku. Ciążę mogła usunąć w prywatnym gabinecie za kilka
    tys. albo zrobić to legalnie zgodnie z obowiązującym prawem. To, że
    żaden z lekarzy nie chciał podpisać się pod oświadczeniem to zasługa
    aktywistów "prolajf". Jeden z lekarzy nawet powiedział, że czasem
    nie warto zajmowac się kobietą w ciąży, jeśli mogłoby dojść do
    poronienia, bo z poronienia muszą się głęboko tłumaczyć, szczególnie
    gdy ich działania do tego poronienia doporwadziły. Z śmierci
    dorosłej kobiety już nie. Prawda, że piękne? Żyjemy w kraju, gdzie
    dorosła kobieta jest mniej warta od zawartości jej brzucha.
    Porównanie do zbrodniarzy hitlerowskich pasuje więc genialnie do
    samego pana Gancarczyka. Pan Gancarczyk nie ma pojęcia co to
    znaczy "być w ciąży" (z resztą zgodnie z wolą Boga), podobnie jak
    zbrodniarze nie wiedzieli, jakie cierpienia zadawali swoim ofiarom.
    Pan Gancarczyk podobnie jak zbrodniarze mają przewagę nad swymi
    ofiarami.
    Gdyby pani Tysiąc zebrała kilka tys. na prywatny gabinet, świat dziś
    by o niej nie słyszał. Chciała jednak zrobić to legalnie zgodnie z
    prawem. Państwo polskie ją skrzywdziło, więc miała święte i moralne
    prawo do odszkodowania. I za to, że ośmiela się walczyć o
    sprawiedliwość pan Gancarczyk co miesiąc nie daje jej spokoju,
    pisząc z pozycji moralnej wyższości swoje "mądrości". Ma w końcu
    przewagę. Jego słowa wiele ludzi przeczyta, ale nie pani Tysiąc.
    Przecież nie widzi. A jak jakiś nawiedzony prolajfowiec, któregoś
    dnia zamorduje "niedoszłą morderczynię"?

    Zapewne pan Gancarczyk ma wysokie mniemanie o sobie, wysoko też
    ocenia swą moralność, w końcu on nie doświadczył nigdy tak trudnych
    życiowych dylematów, bo przecież pan Gancarczyk nigdy nie doświadczy
    tego, co znaczy być w ciąży zagrażającej zdrowiu, nie utraci z tego
    powodu wzroku, nie będzie wychowywać 3 dzieci za 600zł, nie będzie
    słyszeć za plecami szeptów "niedoszły morderca" i nie będą mu
    sąsiedzi donsić o kolejnym paszkwile jakiegoś nawiedzonego. Pomijam
    już tu, że i tak nie zrozumiał wyroku sądowego.
    Czy on w ogóle zna słowo "pokora"?
  • arni213 10.12.08, 08:20
    Oczywiście chrześcijanie głośno mówiący o swojej wierze to tempaki, ciemniaki,
    ciemnogród i inne takie. Robiący to samo muzułmanie zasługują na szacunek dla
    swojej wiary. Żydzi budzą podziw. Budddyści medytujący publicznie to
    różnorodność kulturowa domagająca się głębokiego uznania. Podobnie z innymi,
    niereligijnymi grupami społecznymi: homoseksualiści - walczą o swoje prawa,
    wolontariat godzien najwyższego uznania. Tylko chrześcijanie, a już
    szczególnie katolicy - nie mają prawa mówić o swojej wierze. Mają siedzieć
    cicho. A jak już, to nie mówić Jezus - tylko "wartości chrześcijańskie",
    zamiast grzech - "poszukiwanie", "wolność wyboru", a zabicie człowieka to
    "aborcja".
    Co gorsza uwierzyli chrześcijanie, że tak jest i poukrywali się. I nie mówią
    głośno o swojej wierze jak buddyści, nie demonstrują jej jak muzułmanie i nie
    przestrzegają, jak Żydzi. Wystraszyli się ciepłego, poukładanego, politycznie
    poprawnego świata. Któremu głupio się narazić - bo wiary w Jezusa nie
    toleruje. Co najwyżej na poziomie choinki, karpia i kolędy. Może jeszcze
    pierwszokumunijnego dziecka w albie i ze świecą, pozujacego z rodziną do
    zdjęcia. I tyle. Wiecej nie przejdzie.
    I nie zmienia bynajmniej faktu "katolicki głos w twoim domu". Podnoszący
    sztandary nienawiści i fobii wobec wszystkiego, co możliwe. Bo chrześcijaństwa
    tam zaledwie trochę. Więcej pana Gosiewskiego, Ziobry i kumpli...
  • maura4 10.12.08, 08:49
    Alez skąd ,nikomu nie przeszkadzaja chrzescianie glosno mówiący o
    swojej wierze. Przeszkadzają tacy ,ktorzy twierdzą ,że wszyscy mają
    zyc według ich wiary. Katolicy nie demonstrują swojej wiary ? A te
    pielgrzymki sunące drogami ,a procesje po ulicach miast ,programy
    telewizyjne, wszędzie wiszące krzyze ,religia w szkołach ,księza w
    szpitalach, w wojsku ,świecenie dróg ,budynków - co to jest jak nie
    demonstracja wiary ? No a jeżeli wiara poszczególnych owieczek
    wydaje ci się zbyt płytka ,to pretensje miej do nauczycieli .
  • Gość: arni213 IP: *.icpnet.pl 10.12.08, 09:07
    No i widzisz droga mauro4, ja dokładnie o tym piszę. Zadaniem chrześcijanina
    jest głoszenie Jezusa. Aby wszyscy w Niego uwierzyli. Wszyscy! Nie głoszenie dla
    głoszenia i opowiadania sobie o swojej wierze! Po to właśnie istnieje Kościół! I
    ciekawe, że większe larum podnosi się, kiedy słowem robią to katolicy, niż
    wtedy, gdy muzułmanie zabijają ludzi.
    Jeżeli przykłady demonstracji wiary, o których wspominasz są przykładami
    rzeczywistej wiary, to jak one maja się do powszechnej koszerności wszystkiego w
    USA, tudzież powszechnych,codziennych modłów na ulicach miast w państwach
    muzułmańskich. A pewnie niedługo udział w takich "eventach" będzie prawdziwym
    heroizmem. Jak za Nerona.
    A co do nienawiści, jaką obdarzani są chrześcijanie, to wystarczy przeczytać
    zaledwie kilka komentarzy powyżej... Jad i nienawiść.
  • Gość: majka IP: *.adsl.inetia.pl 10.12.08, 21:53
    Gość portalu: arni213 napisał(a):

    > No i widzisz droga mauro4, ja dokładnie o tym piszę. Zadaniem chrześcijanina
    > jest głoszenie Jezusa. Aby wszyscy w Niego uwierzyli. Wszyscy! Nie głoszenie dl
    > a
    > głoszenia i opowiadania sobie o swojej wierze! Po to właśnie istnieje Kościół!
    czy Jezus chce, by Jego głosić poprzez tuszowanie pedofilii? Albo by facet w
    sukience, który z woli Boga jest ignorantem w temacie rodzenia, w imieniu tego
    samego Boga pouczał kobiety w temacie rodzenia? By co miesiąc wycierać sobie
    gębę kobietą, która ośmieliła się ratować własne zdrowie? by szczuć i ubliżać
    niewidomej kobiecie z 3 dzieci? Sądzisz, że z tego Jezus się cieszy?
    Niemorlane jest to, że facet, który nie zna co to znaczy znosic trudy ciąży i
    porodu uważa że ma morlane prawo do wywyższania się nad kobietą, która podjęła
    decyzję niezgodną z jego ego.
    Niech da przykład i niech odda własne oczy innym niewidomym do przeszczepu i
    niech pokaże światu jak to jest fajnie być ślepym i wychowywać 3 dzieci za 600zł
    a nie wymadrzać się będą zdrowym i sprawnym, mając ciepło w tyłek i brak
    zmartwień "czy starczy do pierwszego".
  • bloody_rabbit 10.12.08, 09:03
    Mogą sobie mówić, ale nie mogą naruszać dóbr osobistych Alicji Tysiąc. Czy
    naprawdę o wierze chrześcijańskiej nie da się mówić, nie obrażając innych ludzi?
  • sharn1 10.12.08, 09:42
    bloody_rabbit napisał:

    > Mogą sobie mówić, ale nie mogą naruszać dóbr osobistych Alicji
    Tysiąc. Czy
    > naprawdę o wierze chrześcijańskiej nie da się mówić, nie obrażając
    innych ludzi
    > ?


    Kościół ma prawo dokonywac oceny postępowania niezgodnego z jego
    poglądami. I nic tego nie zmieni żaden sąd.
    Zresztą wolność słowa polega na tym, że można mówić co się myśli. Wg
    tego w co ja wierzę Tysiąc zabiła swoje dziecko a to że jej się nie
    podoba co ja myślę mam w dupie.
    Kapiszi?
  • maura4 10.12.08, 09:57
    Przeciez dziecko Alicji Tysiąc zyje ,jakże wiec mogła je zabic i nie
    siedzi w wiezieniu ? Aha ,nie zauwazylam ty wierzysz ,że ona zabiła
    swoje dziecko. Wiara czyni cuda ,to znany slogan ,ale że az takie ?
  • sharn1 10.12.08, 12:12
    maura4 napisała:

    > Przeciez dziecko Alicji Tysiąc zyje ,jakże wiec mogła je zabic i
    nie
    > siedzi w wiezieniu ? Aha ,nie zauwazylam ty wierzysz ,że ona
    zabiła
    > swoje dziecko. Wiara czyni cuda ,to znany slogan ,ale że az takie ?


    Oczywiście że chodziło mi o to że próbowała zabić.
  • bloody_rabbit 11.12.08, 09:04
    Wtedy to nie było dziecko, tylko fetus.
  • bloody_rabbit 11.12.08, 09:03
    > Zresztą wolność słowa polega na tym, że można mówić co się myśli.

    Licząc się z ewentualnym pozwem o naruszenie dóbr osobistych, kotku.
  • Gość: Gość IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.08, 10:29
    Dzięki za konkretny komentarz... podpisuję się pod nim... pozdrawiam
    serdecznie i życzę miłego dnia... Chris
  • mikewodzowski 10.12.08, 08:31
    ma oczywiście prawo do swoich wniosków ale te muszą być czym poparte.
    Katolicyzm istnieje tylko dzięki temu że z czymś walczy; Islam z resztą też.
    --
    --------------------------------------------------------------
    "Są dwa sposoby na łatwe życie: wierzyć we wszystko albo
    nie wierzyć w nic. Obydwa zwalniają nas od myślenia." Alfred Korzybski.
  • Gość: arni213 IP: *.icpnet.pl 10.12.08, 10:23
    Katolicyzm istnieje dzięki temu, że Jezus zmrtwychwstał!
  • Gość: majka IP: *.prz.rzeszow.pl 10.12.08, 08:34
    to niestety prawda - ta czy inna "mamusia" podejmuje nierozsądne decyzje a potem - ciach - i jej zdaniem ma pełne prawo kogoś zamordować...Wolność???
  • Gość: mcbet IP: *.adsl.inetia.pl 10.12.08, 08:34
    ale ksiadz powinien miec mozliwosc zabierania glosu w tej sprawie. Wyrok sadu
    mozna komentowac.

    PS. Co do samej Alicji zastanawialem sie sam, czy wolalbym stracic kilkia
    dioptrii, gdyby od tego zalezalo zycie mojego dziecka. Nawet, gdyby moje dziecko
    siedzialo jeszcze w brzuchu...
  • mikewodzowski 10.12.08, 08:52
    Pani Tysiąc ma swoje i prawo do swojej decyzji.
    Ty byś tego nie zrobił i dobrze. Ona to zrobiła, tez dobrze - to jej sprawa.
    --
    --------------------------------------------------------------
    "Są dwa sposoby na łatwe życie: wierzyć we wszystko albo
    nie wierzyć w nic. Obydwa zwalniają nas od myślenia." Alfred Korzybski.
  • sharn1 10.12.08, 12:13
    mikewodzowski napisał:

    > Pani Tysiąc ma swoje i prawo do swojej decyzji.
    > Ty byś tego nie zrobił i dobrze. Ona to zrobiła, tez dobrze - to
    jej sprawa.



    A Kościół ma prawo do skomentowania czy wg jego nauk zrobiła dobrze
    czy źle.
    I niedobrze, bo tego prawa się mu odmawia.
  • mikewodzowski 10.12.08, 12:47

    --
    --------------------------------------------------------------
    "Są dwa sposoby na łatwe życie: wierzyć we wszystko albo
    nie wierzyć w nic. Obydwa zwalniają nas od myślenia." Alfred Korzybski.
  • Gość: drojb IP: *.aster.pl 10.12.08, 23:11
    więc to TYLKO KOBIETY muszą podjąć decyzję - i ponosić jej
    konsekwencje, m.in. w postaci nagonki jakiegoś samolublego poganina,
    jak ten ignorancki klecha z "Gościa", albo część dyskutantów nw tym
    forum.
  • Gość: Zenio IP: *.amend.com.pl 10.12.08, 08:55
    > PS. Co do samej Alicji zastanawialem sie sam, czy wolalbym stracic
    > kilkia dioptrii, gdyby od tego zalezalo zycie mojego dziecka. Nawet, > gdyby
    moje dzieck o siedzialo jeszcze w brzuchu...

    No własnie. Zastanawiałeś się. Ona tez się zastanawiała. a potem wyszło ze to
    cale zastanawianie bez sensu było bo jakiś lekarz złamał prawo i postąpił według
    swojego widzimisię.
  • Gość: gosciu IP: *.net-serwis.pl 10.12.08, 08:35
    Ksieza, oby tak dalej! Trzymam za was kciuki. Z calego serca zycze wam abyscie
    utrzymali sie przy tych zasadach ktorymi teraz sie kierujecie i ktore
    narzucacie innym! Plony zbierzecie za 15 lat kiedy to kazdy bedzie "kładł
    lachę na klechę", kiedy pokolenie, ktore teraz ma 16 lat bedzie mialo swoje
    dzieci i bedzie chcialo trzymac je z dala od zasciankowego podejscia np do
    antykoncepcji. Pojedzcie do afryki chrystianizowac narody. Uczcie je, ze
    milosc do boga to seks bez gumy. I niech sie hiv/aids dalej rozprzestrzenia. I
    niech ksieza wiedza, ze to z milosci do Boga. I niech wierni wiedza, ze to z
    milosci do Boga. A mowiac troche mniej szyderczo, spojrzcie na kryzys ksiezy w
    irlandii i uczcie sie jak narod, ktory 20 lat temu byl narodem baaardzo
    religijnym teraz wyglada zgola inaczej.
  • Gość: r72 IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.12.08, 08:35
    procesuje się że nie pozwolono jej zamordować dziecka! zbrodniarka a nie
    matka, kiedyś matka była gotowa oddać życie za swoje dziecko, a ona? TFU!
  • Gość: aspo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.08, 08:38
    - "mamusiu, skąd mamy te pieniądze?"
    - "kiedyś chciałam cię wyskrobać i wywalić na śmietnik, córeczko, a źli ludzie
    mi nie pozwolili, więc ich pozwałam. Ale i tak cię kocham, mój ty nieudany
    wyskrobku..."
  • Gość: ff IP: *.acn.waw.pl 10.12.08, 08:44
    ciekawe co ty bys zrobil(a) dowiadujac sie o takiej mozliwosci
    choroby jaka miala tysiac. Urodzi dziecko ale moze go nie widziec.
  • Gość: qaz IP: *.wbs.ssh.gliwice.pl 10.12.08, 09:07
    masz tak malo rozumku ze nie potrafisz sobie wyobrazic takich rozmow
    matki z dzieckiem w przyszlosci????

    obludne jak na lewaka przystalo

    p.s. jestem agnostykie w mam gdzies to co mowi KK
  • Gość: zielony_krecik IP: 217.153.26.* 10.12.08, 11:10
    Nie jestem katolem, za to jestem w podobnej sytuacji (zdrowotnej) jak pani
    Tysiąc - NIGDY nie zabiłabym swojego dziecka tylko dlatego, że istniało
    niewielkie ryzyko pogorszenia się mojego wzroku. O wiele bardziej szkodliwy jest
    permanentny stres, w którym z pewnością żyje pani Alicja, od lat wożąc się po
    sądach. Poza tym jeżeli wiadomo, że ciąża wiąże się z ryzykiem, to się nie daje
    d... na lewo i prawo.
    Na miejscu pani Tysiąc po tej całej aferze z Trybunałem schowałabym się w
    najgłębszą dziurę i siedziała cicho, zachowując resztki godności i starając się
    naprawić krzywdę, którą wyrządziła Julce.
  • Gość: tomunioo IP: *.amend.com.pl 10.12.08, 14:22
    > Nie jestem katolem, za to jestem w podobnej sytuacji (zdrowotnej) jak pani
    > Tysiąc - NIGDY nie zabiłabym swojego dziecka tylko dlatego, że istniało
    > niewielkie ryzyko pogorszenia się mojego wzroku\

    I świetnie, pani Tysiąc też nie zabiła. Pozbawiono ja wyboru. Bezprawnie. Walczy
    o to żebyś ty taki wybór miała. Wybór który gwarantuje Ci polskie prawo.
  • Gość: majka IP: *.adsl.inetia.pl 10.12.08, 22:00
    zgadzam się
  • brzezozka 10.12.08, 08:45
    od plebana który codziennie okrada podatników tego kraju wzbogacając obcy kraj
    nierobów opływający w złoto.
  • mikewodzowski 10.12.08, 08:49
    Czyli - Prawda Cię wyzwoli.
    Nie wiem wiec czemu się katolicy czepiają jak się dziecku prawdę mówi.
    --
    --------------------------------------------------------------
    "Są dwa sposoby na łatwe życie: wierzyć we wszystko albo
    nie wierzyć w nic. Obydwa zwalniają nas od myślenia." Alfred Korzybski.
  • Gość: Iza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.08, 08:40
    "Żyjemy w świecie, w którym mama otrzymuje nagrodę za to, że bardzo chciała
    zabić swoje dziecko, ale jej nie pozwolono".

    a nie jest to prawda??
  • maura4 10.12.08, 08:55
    Nieprawda. Mama nie otrzymała nagrody ,tylko odszkodowanie i nie za
    to co chciała zrobic ,ale za to czego nie zrobiło demokratyczne
    ponoć państwo.
  • Gość: pastafarianin IP: 212.106.19.* 10.12.08, 08:58
    Fakt jest taki. Alicja Tysiąc dowiedziała się o swoim zagrożeniu dla wzroku w 2
    miesiącu ciąży i zaraz chciała dokonać aborcji - lekarz jej odmówił, mimo że
    miała takie prawo, więc domaga się odszkodowania. Lekarze są zgodni - w
    pierwszym trymestrze ciąży płód z pewnością nie odczuwa bólu, w drugim jest to
    mało prawdopodobne (wszystko z powodu słabego lub zerowego rozwinięcia mózgu) -
    a to w nim jest ośrodek świadomości.
  • Gość: pastafarianin IP: 212.106.19.* 10.12.08, 09:10
    Idąc dalej. Czym jest śmierć? Otóż zgodnie z najnowszymi definicjami podstawę do
    uznania człowieka za zmarłego stanowi śmierć całego mózgu (mors biologica
    cerebri), a śmierć pnia mózgu implikuje śmierć mózgu jako całości, choć nie
    oznacza, że w momencie stwierdzenia śmierci pnia martwe są również wszystkie
    komórki mózgu. Według tej definicji śmierć pnia mózgu jest niezbędnym i
    wystarczającym warunkiem do uznania osoby za zmarłą. Teraz pytanie. Jak można
    zabić "kogoś", kto nie ma właściwie mózgu? Mówienie tutaj o zabójstwie jest
    semantycznym i moralnym nadużyciem. Idąc dalej, jakim poziomem organizacji życia
    charakteryzuje się człowiek?

    komórkowym:
    1. system metaboliczny: autokatalityczne procesy biochemiczne komórki
    2. system informacyjny: DNA i mechanizm ekspresji genów
    3. system kompartmentalizacyjny: błona komórkowa, ściana komórkowa, cytoszkielet.

    organizmalnym:
    1. system metaboliczny: układ pokarmowy, układ oddechowy, układ krążenia
    2. system informacyjny: układ nerwowy i hormonalny
    3. system kompartmentalizacyjny: skóra, układ odpornościowy, układ mięśniowo-kostny

    Zarodek tudzież płód przed 3. trymestrem ciąży nie funkcjonuje w pełni na
    poziomie drugim, a więc nie jest człowiekiem. Uznawanie takiego płodu za
    człowieka jest sofizmatem i błędem ekwiwokacji.
  • Gość: młotnaczarowników IP: *.dotplex.de 10.12.08, 09:58
    nie licz na to, że ktoś Ci rzeczowo na to odpowie. za malo IQ
  • Gość: Filip IP: 217.149.44.* 10.12.08, 11:08
    @pastafarianin

    Taaa...

    A zgodzisz się czy może zaprzeczysz, że ten pierwszo, czy też drugo -
    trymestralny płód będzie w bardzo niedługim czasie człowiekiem?

    Jeśli tak, to dlaczego chcesz mu odebrać to prawo albo powierzyć
    przyszłość jego bytu lub niebytu innym ludziom? Czyż nie jest to
    zamach na wolność?

    Przypominam, że żaden inny układ komórek (poza płodem) w organizmie
    człowieka nie jest zdolny do stania się człowiekiem. Od momentu
    zapłodnienia komórki znajdują się w CIĄGŁYM PROCESIE przeobrażania
    się. Jeśli go przerywasz, nie pozwalasz by kiedyś urodziło się
    dziecko.

  • Gość: maura4 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.08, 11:46
    Co to znaczy ...powierzyć przyszlośc jego bytu lub niebytu innym
    ludziom ? Wydaje ci sie ,że on ,ja czy ktokolwiek jest w stanie
    zbawic swiat ,dopilnowac każdej ciązy ? Ludzi trzeba
    wychowywac ,edukować ,pokazać mozliwości niezachodzenia w niechcianą
    ciążę .No ale to zdaje sie też przeciwnikom aborcji ,w każdym razie
    tym kościelnym się nie podoba. Kościelny sposób -z jednej strony
    przymus prawny ,z drugiej brak edukacji - nie działa .W ten sposób
    to aborcja nie zniknie ,ani nawet znacząco sie nie zmniejszy nigdy.
  • Gość: pastafarianin IP: 212.106.19.* 10.12.08, 12:40
    Oczywiście, że będzie człowiekiem, ale na razie nie jest. To powinien być
    świadomy wybór matki, a nie prawny przymus. Jestem za całkowitym prawem do
    aborcji w pierwszym trymestrze ciąży i ograniczonym w podobnym zakresie jak
    teraz w drugim (w obu przypadkach finansowane przez państwo tylko wtedy, gdy
    zagrożone jest zdrowie matki, dziecko może urodzić się chore lub pochodzi z
    czynu zabronionego, nie może być to jednak sposób "antykoncepcji") W trzecim nie
    powinno dokonywać się aborcji w ogóle lub tylko wtedy, gdy ŻYCIE matki jest
    zagrożone, gdyż można powiedzieć, że jest to już człowiek i ma dość rozwinięty
    mózg. Jak widzisz nie jestem całkowicie za aborcją, obecne prawo pozwala na
    aborcję w 3. trymestrze ciąży w takim samym zakresie co w pierwszym, na co się
    nie zgadzam.

    Powtarzam, bez mózgu nie można mówić o człowieku, gdyż płód taki żyje na
    pierwszym poziomie organizacji życia. Bez mózgu nie ma też świadomości, podobnie
    jak bólu, a to o to w szczególności tutaj chodzi.

    Idąc tym tropem myślenia, można dojść do wniosku, że nasienie to też miliony
    potencjalnych dzieci. Nie wprowadzając jej do pochwy, marnujesz ją. Czy to
    oznacza, że należy masturbację i seks inny niż waginalny obwarować prawnie?
    Oczywiście, że nie. Pozostawmy to wyborowi ludzi i ich moralności. Nie każdy
    wierzy w duszę. Są osoby, które wierzą w naukę, a stanowisko nauki w sprawie
    rozwoju płodu jest tutaj dość jasne. Teraz pytanie. Czy jako wegetarianin mogę
    jeść jajka?
  • Gość: pastafarianin IP: 212.106.19.* 10.12.08, 12:44
    Oczywiście mówiąc w "takim samym zakresie" użyłem skrótu myślowego. Zgodnie z
    prawem nie można usuwać ciąży pochodzącej np. z gwałtu po 12 tygodniu ciąży. :)
  • Gość: pastafarianin IP: 212.106.19.* 10.12.08, 12:49
    Jeszcze jedno. Jeśli chodzi o drugi trymestr to oczywiście jest tutaj według
    mnie pole do ustępstw (wykluczenie czynu zabronionego tak jak jest obecnie),
    gdyż sprawa nie jest jednoznaczna. W przypadku pierwszego jest jasna.
  • annagoldman 10.12.08, 08:43
    lekarze powiedzieli też że wzrok alicji T. pogorszyłby się również
    bez ciąży... na odklejanie się siatkówki oka żadna ciąża nie
    wpłynęła!
  • karol_szulc 10.12.08, 08:44
    Piękny, katofaszystowski kraj...
  • 333a3 10.12.08, 08:45
  • Gość: Gość IP: *.itcomp.pl 10.12.08, 08:48
    Mam nadzieję, że sędziowie nie okażą się kościelni i wyda jedynie
    słuszny wyrok, a mianowicie przeproszenie Panią Alicję Tysiąc, a jak
    nie to niech się odwołuje w Strasburgu wygra bo nie można ludzi
    oskarżać za coś co nie jest niezgodne z prawem, a do aborcji miała
    prawo i to prawo zostało złamane. Nie każdy musi postępować jak
    sobie życzy kościół bo to nie prawo, ale religia, a jej nie wolno
    szykanować ludzi i obrażać pisząc w gazetach.
  • Gość: Kaspur IP: 193.111.30.* 10.12.08, 08:53
    Myślę że w USC nie robili problemów z takim imieniem wobec faktów.
  • cirano 10.12.08, 08:59
    Brawo Tysiąc!
    Prać w te czarną bandę, Niemoralnych Nauczycieli Moralnosci Inaczej z odrobiną
    nazbyt luznego pyska
    --
    Kożdo prowda potrzebuje odważnego co jom wypowiy

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.