Dodaj do ulubionych

Katowice dla studenta zaocznego

23.02.09, 22:26
Witam,
Jak oceniacie Katowice jako miasto studenckie? I w ogóle jako miasto 'do
życia' ;) Naprawdę odczuwa się, że jest niebezpiecznie? Katowice mają opinię
miasta, w którym bardziej niż gdziekolwiek indziej należy obawiać się wyjścia
po zmroku ;) Na ile jest ona zgodna z prawdą?

A perspektywy pracy dla studentów zaocznych?
Komunikacja - autobusy i tramwaje, dobre połączenia?

Pytam, bo stoję przed wyborem 'dalszej drogi' i najbardziej pasowałoby mi
mieszkać i pracować w Katowicach (w miarę blisko domu). W grę wchodzą tylko
studia zaoczne, bo muszę się sama utrzymać, ale kierunek to już sobie sama
wybiorę ;)


Z góry dzięki, nie wiem czy pchać się do Krakowa i tam szukać pracy czy zostać
przy Katowicach. Boję się, że Kraków, który znam z wyjazdów wakacyjnych straci
swój urok i tylko się rozczaruję :(
Edytor zaawansowany
  • konfiturka89 23.02.09, 22:42
    Na razie nie mam takiej możliwości, niestety.

    Pytam o opinię mieszkańców, jak oni postrzegają Katowice :)
  • Gość: Egon IP: 94.254.130.* 24.02.09, 14:26
    Schlesien bleib unser!Tutej jest ino cos kole 10% noszych i ich malo
    co widac.Reszta to gorolstwo,najczesciej zza Brynicy,ze swoja
    "kultura"i zwyczajami.Tak tez to miasto i wyglada.Najlepsza
    wizytowka jest "dworzec"PKP,zapapranesniegiemulice,chodniki i
    spadajace na glowy sople lodu z dachow.
  • konfiturka89 24.02.09, 15:09
    Ale tak wygląda większość miast. Czy wizualnie Katowice są gorsze niż np.
    Zabrze? Akurat Zabrze znam dość dobrze i to miasto robi fatalne wrażenie (albo
    jestem uprzedzona, bo długo się tam leczyłam, może stąd nieprzyjemne skojarzenia).

    A możecie powiedzieć coś o stronie praktycznej? To co ważne dla studenta i osoby
    pracującej - czy jest drogo, jak działa komunikacja itd.? :)
  • Gość: Egon IP: 94.254.232.* 24.02.09, 16:03
    Wyglada tak samo jak Zanrze.Komunikacja:tramwaje brudne,smierdzace i
    jak nie wypadaja z szyn to mozesz zaliczyc pijanego woznice-
    cofnijsie w tym forum kilkanscie stron to tylu-watek:tramwaje
    slaskie.Autobusy podobnie.Metro jest......ale dopiero w formie
    papierowej i rozdawane za darmo.Knajpy?Ilez razy mozna chodzic do
    tych samych 5.Imprezy?Gdzie?Jakie?Dziewczyno!!!Zapomnij o tym
    marazmie.Chcesz miec dobre- wspomniemnia-wybiez Wroclaw,Krakow,Gdansk
  • konfiturka89 24.02.09, 16:20
    O matko, to ja może jeszcze przemyślę to mieszkanie w Katowicach. Albo postaram
    się jak najszybciej zdać prawko i kupić jakieś używane auto. Nienawidzę
    śmierdzących autobusów i tramwajów :/

    A z drugiej strony - tylu ludzi studiuje na UŚ, na AE, na GWSH, mieszkają w
    Katowicach i żyją. Ciężka decyzja


  • arnold7 24.02.09, 16:40
    konfiturka89 napisała:

    > O matko, to ja może jeszcze przemyślę to mieszkanie w Katowicach. Albo postaram
    > się jak najszybciej zdać prawko i kupić jakieś używane auto. Nienawidzę
    > śmierdzących autobusów i tramwajów :/

    Nie jest tak zle.

    >
    > A z drugiej strony - tylu ludzi studiuje na UŚ, na AE, na GWSH, mieszkają w
    > Katowicach i żyją. Ciężka decyzja
    >
    >
    Tu jest taki ciekawy watek - akurat pod zapodanym linkiem zaczynaja sie
    Katowice, ale warto przejrzec caly, jest i komunikacja, i architektura,
    wypoczynek i rozrywka:

    www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=703860&page=18
  • arnold7 24.02.09, 16:25
    Jakis mocno zakompleksiony prowincjusz sie odezwal. 5 knajp, a nawet 7, to ja
    mam w promieniu 5 minut od miejsca zamieszkania, a nie mieszkam w centrum.
    Imprez kulturalnych tez jest sporo, a ilosci wielkich koncertow wielkich kapel,
    jakie obbyly sie w samych tylko Katowicach i Chorzowie, moze nam pozazdroscic
    kazdy inny osrodek
    w panstwie polskim.


    --
    Slonsk - Geszichta,Kultura, Nacjo

    Śląsk - Historia,Kultura, Naród
  • Gość: Egon IP: 94.254.232.* 24.02.09, 17:08
    swiatowy metropolito-byla mowa o knajpach studenckich a nie
    kufolotach.ktorych jest pod dostatkiem.A imprez kulturalnych
    topewnie,ze bylo,mnostwo.W ostatnim 30 leciu to tak.Nawet Rolling
    Stonesi byli w Chorzowie.Wez chopie 2,5 milionowa aglomeracje z
    cywilizowanej czesci tego kontynentu -jej oferte i porownaj z oferta
    tego grajdola.

    Ipomyslec,ze w latach 20 minionego wieku w Katowicach koncertowali
    Straussowie i Paderewski a na miasto mowiono Paryz wschodu.
  • arnold7 24.02.09, 19:27
    Przyznaj sie zakompleksiony prowincjuszu: skad klikasz, skad pochodzisz i kiedy
    ostatnio byles w Katowicach, jesli kiedykolwiek byles?
    Pojecie o tym miescie masz bardzo kiepskie. Takie nieco pasujace do roku 1953,
    troche mniej do 1982, ale absolutnie nie do 2009.
    Nawet przy w znacznym stopniu zamrozonym i niewykorzystanym na wskutek splotu
    wielu okolicznosci (polska administracja, opor tejze w kwestii przywrocenia
    nielegalnie zniesionej autonomii, ciulaty prezydent, itp.) poteznym potencjale
    miasta, i tak jest to jedno z najlepszych do zycia silnie zurbanizowanych miejsc
    w tej czesci Europy.






    --
    Slonsk - Geszichta,Kultura, Nacjo

    Śląsk - Historia,Kultura, Naród
  • konfiturka89 24.02.09, 20:14
    Kurczę, chyba jestem skazana na Katowice :)

    Co doradzacie - uprzeć się i zbierać na samochód i poruszać się po Katowicach
    samochodem czy liczyć na komunikację miejską?

    Jak jest z komunikacją miejską wieczorami i w nocy? (Chodzi mi o to, że zajęcia
    na zaocznych kończą się często ok. 20).
  • arnold7 24.02.09, 20:21
    konfiturka89 napisała:

    > Kurczę, chyba jestem skazana na Katowice :)
    >
    > Co doradzacie - uprzeć się i zbierać na samochód i poruszać się po Katowicach
    > samochodem czy liczyć na komunikację miejską?

    Podaj z jakiego punktu do jakiego.

    >
    > Jak jest z komunikacją miejską wieczorami i w nocy? (Chodzi mi o to, że zajęcia
    > na zaocznych kończą się często ok. 20).
    >

    W zasadzie nie powinno byc problemu nawet 2 godziny po 20.00




    --
    Slonsk - Geszichta,Kultura, Nacjo
    <*>
    Śląsk - Historia,Kultura, Naród
  • zjawa1 24.02.09, 20:49
    Jestem Katowiczanka od urodzenia!
    Po przeczytaniu Twoich wypowiedzi zmuszona jestem zadać Ci pytanie,
    czy Ty piszesz o tych samych Katowicach, które znajdują się w woj.
    śląskim?
    Czy może, jest gdzieś jeszcze miasto, tak samo nazwane?
    Nie dziwi fakt, że nie znasz miejsc kulturalnych, bo ktoś kto
    interesuje się tą dziedziną dobrze wie, że Dworzec kolejowy w
    Katowicach jest perełką architektury i ma zostać wpisany do
    europejskiego rejestru zabytków!!!
    Całe wnętrze dworca wykonane jest z marmuru.
    Jedyne czego mu brakuje to niestety czystości.

    Jeśli chodzi zaś o imprezy masowe takie jak : koncerty, imprezy
    sportowe. To Katowicki Spodek przoduje w nich na skale ogolno-
    polska!!!
    Co do połączeń: autobusow, tramwajow czy pociagow-są bardzo dobre.
    Jeszcze nigdy nie miałam okazji jechać z pijanym kierowcą ani też
    nie wypadłam z torow jadąc tramwajem:)
    A sporadyczne wypadki wszedzie sie zdarzaja nawet w Warszawie;)
    Takze nie wiem co ty Tutaj robisz, ale zaczynam podejrzewac, ze
    chyba caly czas pijesz i od czasu przybycia do Katowic ani razu nie
    otrzezwiales;) Dlatego masz mizerne i znieksztalcone pojecie o tym
    miescie!

    --
    www.youtube.com/watch?v=5GZlJr1c48k&feature=related
    www.youtube.com/watch?v=v0t-xvbfX1c&feature=related
  • Gość: Egon IP: 94.254.249.* 25.02.09, 08:51

    Droga zjawo1!
    Z pewnoscia jestes katowiczanka od urodzenia,jezeli tak twierdzisz.
    Pytanie jest tylko w ktorym pokoleniu.Z pewnoscia w pierwszym a
    najdalej w drugim.Szok kulturowy,ktory przezyli twoi przodkowie
    zostawiajacy 3 morgi ziemi,krowke i swinke w rodzinnych stronach a
    tutaj stali sie panami sklepow gorniczych,ksiazeczek mieszklaniowych
    i innych dobrodziejstw peerelu tlumaczy twoja pasje kulturowa do
    takich objektow jak zabytkowy i marmurowy "dworzec" masowe imprezy i
    koncerty.Nie zapomnij tez o galerii na przystanku tramwajowym rondo.

    Dla ludzi,ktorych korzenie sa w tym miescie od ponad 100 lat i
    ktorzy wiedza jak to miasto kiedys wygladalo,jakie dawalo
    mozliwosci,ktorzy widzieli troche swiata i maja mozliwosc porownania
    nie jest do zaakceptowania to,co jest tutaj "tworzone".

    Wczoraj zamknęli Spodek na pół roku
    06.01.2009
    Jedna z najbardziej rozpoznawalnych budowli w Polsce - katowicki
    Spodek jest nieczynny. Po 38 latach eksploatacji hala widowiskowo-
    sportowa doczekała się remontu. Prace mają potrwać prawie dwa lata i
    pochłoną ok. 60 mln złotych. Przez pół roku Spodek będzie zamknięty.

    Podczas prac remontowych wyjdzie na jaw fuszerka z okresu budowy a
    biegli stwierdza,ze naprawa przewyzszy koszty budowy nowej hali i
    tak zakonczy swoj zywot ta budowla.Przykladow,szczegolnie w ostatnim
    okresie bylo dosc.Ze tylko wspomne wiadukty na Rondzie
    Mikolowskim,czy na Rozdzieniu.

    Uklad komunikacyjny:z przed 100 lat.Zbudowanie podziemnego przejazdu
    pod galeria przystankowa w XXI wieku szumnie nazywanego tunelem nie
    jest zadnym osiagnieciem.Wypadanie tramwaii z szyn nie jest
    zjawiskiem przypadkowym a czescia systemu nierobstwa (brak
    odpowiedniego remontu torowisk),kolesiostwa,ogolnej degrengolady z
    ktorej wynika tez postawa personelu woznicowego.Srodki transportu
    albo "przedpotopowe" albo w miare nowe,ale wszystkie zniszczone i
    brudne-nie mowiac juz o tych jakze gustownych reklamach-kazda w
    innym stylu.Podjechac takim okazem na Wesele do Teatru Slaskiego
    musi byc nie lada przezyciem.Oczywiscie mozna wybrac sie do ktoregos
    z tak licznych kabaretow albo na rewie,podjechac autem i zaparkowac
    je bezpiecznie w ktoryms z tak licznych parkingow....itd,itp.

    Takze nie wiem co ty Tutaj robisz, ale zaczynam
    podejrzewac, ze
    > chyba caly czas pijesz i od czasu przybycia do Katowic ani razu
    nie
    > otrzezwiales;) Dlatego masz mizerne i znieksztalcone pojecie o tym
    > miescie!

    Taka argumentacja pokazuje jedynie kim jestes.

    Pozdrowienia i bez dalszych komentarzy
  • zjawa1 25.02.09, 11:10
    Mój drogi! Nie będe tutaj z Toba polemizować, bo poziom
    Twojego ,,rozumowania", a co za tym idzie, dedukcji jest naprawde na
    bardzo niskim poziomie. A i błyskotlowością nie grzeszysz.
    Powiem tylko tyle, szczerze wątpie w to, żeby ktoś taki jak Ty, mógł
    się poszczycić tym, że jego przodkowie walczyli w Powstaniach
    Sląskich!
    Więc nie wypisuj mi tutaj swoich wyimaginowanych uwag, bo
    doprowadzasz do tego, ze stajesz się pajace
    m wątku:)
    --
    www.youtube.com/watch?v=5GZlJr1c48k&feature=related
    www.youtube.com/watch?v=v0t-xvbfX1c&feature=related
  • arnold7 25.02.09, 20:52
    zjawa1 napisała:

    > Kto Cię uczył historii? ...Czyżby pozostałość wiedzy socjalistycznej?
    > Odsyłam do tego:):
    > pl.wikipedia.org/wiki/Powstania_%C5%9Bl%C4%85skie

    To wlasnie wiedza socjalistyczna jest.

    >
    > Hmmmm... nie słyszałam o wojnie domowej...
    > Być może przespałam jakiś wykład:)

    Byc moze. Jesli brat strzela do brata, to to jest wojna domowa.
    Polecam niedawno wydane opracowania naukowe dotyczace Slaska, warto
    skonfrontowac z syfem, jakim karmiono nas w szkolach.


    > Pozdrawiam!

    Pyrsk!



    --
    Slonsk - Geszichta,Kultura, Nacjo
    <*>
    Śląsk - Historia,Kultura, Naród
  • arnold7 25.02.09, 20:55
    Bibliografia [edytuj]

    * Tadeusz Jędruszczak, Górny Śląsk w 1920 r. Drugie powstanie Śląskie w:
    Historia Polski, T. IV, cz. 1, PAN, Warszawa 1984, ISBN 83-01-003865-9.
    * T. Jędruszczak, Plebiscyt i trzecie powstanie śląskie w: Historia Polski,
    T. IV, cz. 1, PAN, Warszawa 1984, ISBN 83-01-003865-9.
    * K. Popiołek, Historia Śląska - od pradziejów do 1945 roku, Śląski Instytut
    Naukowy 1984, ISBN 83-216-0151-0.
    * H. Zieliński, Pozycja Polski na arenie międzynarodowej w: Historia Polski,
    T. IV, cz. 1, PAN, Warszawa 1984, ISBN 83-01-003865-9.
    * H. Zieliński, Rola powstania wielkopolskiego oraz powstań śląskich w walce
    o zjednoczenie ziem zachodnich z Polską (1918-1921), w: Droga przez Półwiecze,
    Warszawa 1969, PIW.

    Popatrz na daty. Do wiki trzeba podchodzic z duza ostroznoscia.

  • kashtaniak 26.02.09, 17:07
    Mieszkam w okolicach Katowic i nie podoba mi sie tutejsza rzeczywistość...
    rozkopane, śmierdzi okropnie spalinami, brudno strasznie... i zaniedbane
    miasto... Może w niektórych miejscach jest ładnie ale to wyjątki jakieś. Precz z
    ołowiem i innym syfem wiszącym w powietrzu niszczącym zdrowie! Ciekawe czy ktoś
    tu dożył setki...
  • amoremio 03.03.09, 00:20
    Albo np. po niemiecku: Zygmunt/Sigmund Karski "Korfanty".
    Napewno nie calkiem naukowe, objektywne, kompletne,
    ale to otwiyro oczy - no, kozdymu "homosowi" sapioncymu(mysloncymu).
  • amoremio 03.03.09, 00:17
    > Hmmmm... nie słyszałam o wojnie domowej...
    > Być może przespałam jakiś wykład:)

    No to nic nie slyszalas, nic nie wiesz, nic nie kapujesz.
    I [Chirac:] przegapilas szanse/okazje, zeby samodzielnie myslec.

    Co za wapno, co za slepota, co za plytkosc, co za prosciutkie
    zaprogramowanie á la polonnaise. :((
  • amoremio 03.03.09, 00:15
    > się poszczycić tym, że jego przodkowie walczyli w Powstaniach
    Zjawa idz sie leczyc !

    Rozsadni ludzie, przynajmniej wsrod Slazakow-potomków (nielicznych
    naprawde slaskich) "powstancow" SIE NIE SZCZYCA. Nawet ci, ktorzy
    sie tego nie wstydza, sa w stanie dojrzec zlozonosc,
    problematycznosc, dramatycznosc i te wszystkie przekrety (podczas i
    potem) !

    Zreszta, wiekszosc z nich nie uzywa juz
    wyrazenia "powstania 's l a s k i e'".


    Mocno watpie, ze masz tych pokolen tak duzo za soba tu u nas, mocno.
  • amoremio 03.03.09, 00:08
    > Z pewnoscia jestes katowiczanka od urodzenia,jezeli tak twierdzisz.
    > Pytanie jest tylko w ktorym pokoleniu

    Brawo Egon, 1:0. :)
  • amoremio 03.03.09, 00:11
    > Podczas prac remontowych wyjdzie na jaw fuszerka z okresu budowy

    Jedno ze "skrzydel" tzw.powstanczyc jest totalnie przerdzewiale.
    Musieli napchac tam teraz beton, coby nie zagrazalo zyciu
    "patryjotow" skladajacych tam wience. (znaczit: tych kilku -
    "patryjotow" i wiencow jeszcze).
  • Gość: O IP: *.stk.vectranet.pl 24.02.09, 21:08
    Wprawdzie nie mieszkam w Katowicach a tylko tam dojezdzam kazdego dnia bo
    studiuje dziennie i mieszkam ok 20km od nich... ale dorzuce swoje 3 grosze...
    Komunikacja miejska nie jest zła - są busy w nocy, szczegolnie w miejsca
    oblegane przez studentow. Czy warto miec samochod? Jesli bedziesz mieszkac
    blisko uczelni/pracy to nie... Korki mimo wszystko są... na impreze autem i tak
    nie pojedziesz... po zajęciach na piwo nie pojdziesz... Pare studenckich klubow
    tez jest:)
    W sumie gdybym mogla wybierac.. wybralabym pewnie Krakow...
  • arnold7 24.02.09, 21:14
    Gość portalu: O napisał(a):

    > Wprawdzie nie mieszkam w Katowicach a tylko tam dojezdzam kazdego dnia bo
    > studiuje dziennie i mieszkam ok 20km od nich... ale dorzuce swoje 3 grosze...
    > Komunikacja miejska nie jest zła - są busy w nocy, szczegolnie w miejsca
    > oblegane przez studentow. Czy warto miec samochod? Jesli bedziesz mieszkac
    > blisko uczelni/pracy to nie... Korki mimo wszystko są... na impreze autem i tak
    > nie pojedziesz... po zajęciach na piwo nie pojdziesz... Pare studenckich klubow
    > tez jest:)
    > W sumie gdybym mogla wybierac.. wybralabym pewnie Krakow...

    Bo tam jes zista s posypkom:)

    Pyrsk!
    Arni


    --
    Slonsk - Geszichta,Kultura, Nacjo

    Śląsk - Historia,Kultura, Naród
  • zjawa1 24.02.09, 20:59
    Z całym szacunkiem ale Katowice to nie wiocha tylko ogromne miasto
    wojewodzkie;)
    Tutaj autobusy i tramwaje kursuja całą noc do rana:)
    Wiem cos o tym, bo swojego czasu czesto z nich korzystalam o roznych
    porach dnia i nocy!
    Bywalo, ze wracalam z centrum( mieszkam w dzielnicy Katowic
    oddalonej od centrum ok 30 min jazdy autobusem)nawet o 2:00 nad
    ranem.

    --
    www.youtube.com/watch?v=5GZlJr1c48k&feature=related
    www.youtube.com/watch?v=v0t-xvbfX1c&feature=related
  • arnold7 24.02.09, 21:12
    Ponadto som taryfy, bo na nocno bana kero jes roz na 2 godziny to trza miec
    czas, a we zima i zdrowie:)

    Komunikacja nocna to katastrofa, i nawet jako rodowity katowiczanin nie powiem
    nic dobrego na ten temat. Jak sie pije, to te 30 zl i zou zowrzdy we kapsie trza
    miec.



    --
    Slonsk - Geszichta,Kultura, Nacjo

    Śląsk - Historia,Kultura, Naród
  • konfiturka89 24.02.09, 21:32
    Po pierwsze - dzięki za odpowiedzi :)

    Z tym podaniem miejsc, w które mam się przemieszczać to będzie zależało od pracy
    jaką podejmę i od uczelni, więc na razie nie mogę za dużo powiedzieć.

    Myślę o WSB w Chorzowie - w razie czego będzie jak wrócić z Chorzowa do Katowic
    późnym wieczorem? ;)

    I jeszcze jedno pytanie - wiem, że nie jesteście jasnowidzami, ale pewnie wiecie
    coś o perspektywach pracy dla studentów zaocznych ;)Ciężko? Dodam że w
    październiku będę po szkole policealnej i mam półroczny staż w administracji.
    Teraz zachciało mi się studiować.
  • amoremio 03.03.09, 00:21
    Jasne, zarowno z zyciem tzw.kuturowym/kulturalnym
    jak i z komunikacja, ta miedzyludzka i ta wehikulowa
    nie jest tak zle. Napewno lepiyj nizli we Warszawie. :)
  • Gość: Egon IP: 94.254.249.* 25.02.09, 09:10
    Chopie!Ty chyba zyjesz w jakims transie.
    Ja z tym silnie zurbanizowanym miejscem w tej czesci Europy mam do
    czynienia codziennie i szlag mnie trafia jak widze to wszystko.I nie
    odpowiadaj na to "to sie wyprowadz,albo i co tu jeszcze robisz".Nie
    jest sztuka zabrac zabawki i wyniesc sie do innej
    piaskownicy.Sztuka jest doprowadzic cos do uzywalnosci.I przestancie
    wciskac "zaocznemu"cimnote,bo sie czlowiek tylko rozczaruje i
    przybedzie kolejny "przyjaciel" Slonzoukow.A co do roku 2009,to
    istotnie zmiany sa ,ale to jest kropla w mozu potrzeb i biorac pod
    uwage ostatnie 20 lat malo znaczaca.

    Ponizej kilka "rodynkow" z ostatnich paru dni od zakompleksionego
    prowicjusza do swiatowca metropolitalnego.

    Pyrsk i byc zdrow


    Bez windy czują się jak w więzieniu

    Winda w katowickim wieżowcu przy Modrzewiowej nie działa od trzech
    tygodni. W mieszkaniach utknęli niepełnosprawni i starsi lokatorzy.
    Ofiary MTK interweniują u premiera

    Marek Kopel, prezydent Chorzowa, odrzucił możliwość zawarcia ugody z
    ofiarami katastrofy hali MTK, które domagają się odszkodowania od
    Skarbu Państwa. Zdesperowani poszkodowani wysłali we wtorek listy do
    premiera i prezydenta RP. Proszą o interwencję. - Chcemy uniknąć
    długich i kosztownych procesów - tłumaczą.
    Zginął wniosek warty dwa miliony złotych

    Filharmonia Śląska chciała kupić nuty i naprawić instrumenty, a
    zespół Śląsk marzył o nowym fortepianie. Nic z tego nie wyjdzie.
    Szansę na dofinansowanie straciło też kilka innych instytucji, bo
    paczka z dokumentami wysłanymi do Ministerstwa Kultury gdzieś się
    zawieruszyła. Trwa gorączkowe dochodzenie, kto zawinił.
    Góry śniegu w miastach czekają na odwilż

    Przez śnieg kierowcy nie mają gdzie parkować, pieszym trudno
    poruszać się po chodnikach i ulicach. Ale większość miast czeka, aż
    problem sam się rozwiąże, czyli śnieg stopnieje.
    Zeznania świadka krążą po półświatku. Czemu?

    Znany śląski gangster opowiedział w prokuraturze o nieznanych
    kulisach handlu narkotykami. Protokół jego przesłuchania dotarł
    teraz do ludzi z półświatka. - Kserują go, jakby to był kolejny tom
    przygód Harry'ego Pottera - mówi nasz informator.
    Tramwaje ubiorą motorniczych. Za milion zł

    Koszula, spodnie, kurtka z odpinanymi rękawami, skórzane półbuty, a
    zimą ocieplane botki. To nie trendy w modzie na najbliższy sezon,
    ale nowe stroje służbowe dla tramwajarzy. Mają kosztować milion
    złotych. Czy spółkę, która musi likwidować linie, stać na taki
    wydatek?
    Katowice nie odpowiadają Kowalskiemu
    Jan Kowalski przez cztery miesiące telefonował i pisał do wszystkich
    urzędów w województwie śląskim. Wszędzie zadawał te same pytania. A
    potem ocenił, kto najlepiej i najgorzej wywiązuje się z ustawy o
    dostępie do informacji publicznej.Katowice były dopiero 147. na 167
    sprawdzonych urzędów. Powód? Odpowiedziały tylko na pytania zadane
    pisemnie. Waldemar Bojarun, rzecznik katowickiego magistratu na
    razie nie chce tych wyników komentować i przypomina, że w innych
    rankingach miasto wypada znacznie lepiej, np. pod względem wydawania
    środków unijnych zajmuje pierwsze miejsce.
    Łup ze skoku dekady znaleziono u policjanta
    19-02-2009 16:09
    Śląska policja zatrzymała trzech mężczyzn podejrzanych o handel
    skradzionymi z Silesii City Center zegarkami o wartości 1,2 mln zł.
    Jeden z nich to... funkcjonariusz z Dąbrowy Górniczej. - Złodziei
    mamy na wyciągnięcie ręki - mówią stróże prawa.
    Profesor zarobił 4,5 mln zł. A szpital nic?

    Najwyższa Izba Kontroli Bada, czy w klinikach w Ochojcu i Ligocie
    nie doszło do nadużyć przy prowadzeniu badań klinicznych. Izba mówi
    tylko, że "kontrola jest owocna". Nam udało się nieoficjalnie
    dowiedzieć, jak bardzo: jeden z profesorów sam przyznał, że dostał
    4,5 mln zł za podawanie pacjentom nowych leków.

    Wspólny bilet odjeżdża nam na cztery lata

    Kto marzył o szybkim wprowadzeniu wspólnego biletu w autobusach,
    tramwajach i pociągach, mocno się rozczaruje. Przedsięwzięcie
    okazało się bowiem bardziej skomplikowane, niż sądzono.
    Francuzi sprawią, że WPKiW będzie perełką?

    W ciągu 9 miesięcy powstanie koncepcja rozwoju największego w Polsce
    śródmiejskiego parku, która określi m.in. sposób jego
    zagospodarowania i modernizacji.
    Tory w tunelu pozostaną tylko marzeniem

    PKP sceptycznie ocenia pomysł, by w centrum Katowic wybudować tunel
    dla torów kolejowych. Główny powód to gigantyczne koszty takiej
    inwestycji.
    Ślub w Silesii. Jaka przebije go promocja?

    - Oni przewracają świat do góry nogami! - przedstawił narzeczonych
    prezenter radia. - Proszę, nie urządzajcie w centrum handlowym
    porodówki - apeluje socjolog po pierwszym w Polsce ślubie w centrum
    handlowym. Bo jaką jeszcze promocją można by go przebić? Tylko
    porodem na żywo.
    Osiedle w Katowicach bez wody

    Mieszkańcy części osiedla "Norma" w Katowicach pozbawieni są wody. -
    Spokojnie, to nie awaria.
    Spalił się dach wieżowca w Katowicach

    Spłonęła duża część dachu sześciopiętrowego dom mieszkalnego w
    Katowicach przy ul. Saint Etienne. Pożar zauważono ok. godz. 14. Z
    ogniem walczyło dwanaście jednostek straży pożarnej.
    Policjancie, 10 mandatów albo po premii

    Prokuratura wyjaśnia, czy śląscy policjanci podczas każdego patrolu
    musieli wypisać co najmniej 10 mandatów i zatrzymać jednego pijanego
    kierowcę. Kto się nie wyrobił, był karany

    Spłonęło 300 metrów kwadratowych dachu

    Ogień został zaprószony na dachu opuszczonego hotelu robotniczego w
    Giszowcu (dzielnica Katowic). Do pożaru doszło po godz. 14.30. - Nie
    ma informacji o osobach rannych - pisze na Alert 24 Adrian Zawisło.
    Tramwaj wjechał w przechodniów. 4 osoby ranne
    Cztery osoby zostały ranne po tym, jak zderzyły się dwa tramwaje na
    ul. 3 Maja w Katowicach. Jeden z wagonów tramwaju wyleciał z
    torowiska i uderzył w grupę przechodniów. Na miejscu jest policja,
    straż pożarna oraz pogotowie.
  • arnold7 25.02.09, 14:53
    Jestes zbyt rozgoryczony, zeby byc w stanie logicznie myslec. W tym watku
    przedmiotem sporu jest przewaga/brak przewagi Katowic nad Krakowem, a nie
    Dortmundu nad Katowicami.
    Zaplatales sie czlowieku totalnie, a jak czujesz taka nienawisc do Katowic i
    rzeczywiscie tu mieszkasz, w co trudno uwierzyc, to wyprowadz sie do Sosnowca
    albo Krakowa. To dopiero sa metropolie.
    Swoja droga moim skromnym zdaniem jestes zwyczajnym zaglebiackim prowokatorem, i
    swoje zabryniczne kompleksy wyladowujesz na tym forum.
    Nikt nie twierdzi, ze w Katowicach wszystko jest super, jest za to masa spraw
    zawalonych i bardzo kiepski prezydent. Ale na tle zdecydowanej wiekszosci miast
    bedacych pod polska administracja Katowice wypadaja i tak calkiem dobrze.



    --
    Slonsk - Geszichta,Kultura, Nacjo

    Śląsk - Historia,Kultura, Naród
  • Gość: Petra IP: 195.94.208.* 25.02.09, 16:15
    Arni,wie immer auf den Punkt getroffen.Du bist der Groesste.Top off
    the shit!Dortmund mit Katowice vergleichen????Ha,da jaulen Jaecken
    auch am Aschermittwoch.
  • amoremio 03.03.09, 00:25
    Pozatym brak mu dystansu. Podroze ksztalca. Szczegolnie te po
    reszcie Polski. :) Gorny Slask, to genialne miejsce na ziemi,
    akurat teraz. Uroki moze troche ukryte albo pod powierzchnia,
    ale jakas tam betonowa warszawa to pigmejstwo.
  • amoremio 03.03.09, 00:06
    Sztimuje. W porownaniu Silezjom, to reszta Polski to ciemnosc.
    Szczegolnie w nocy. Istno Transsylwania. Nawet Krakow niy doskoczy
    do tej kulturowej palety kolorow, aktywnosci, ofert itd.
  • amoremio 03.03.09, 00:03
    Ciekawe: Zabrze znasz "dosc dobrze", ale o Katowicach nie masz
    pojecia. Hmmm, to jak jedziesz z altrajchu, to nie bez Katowice ?
  • Gość: :))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.09, 19:58
    wg mnie katowice sa super, studiuje tu i nie ma raczej problemow z
    praca szczegolnie dla studentwo zaocznych, imprez jest sporo na
    centrum sporo barow komunikacja i polaczenia sa bardzo dobre
    autobusy czyste co do bezpeiczenstwa to trudno to ocenic na pewno
    nie jest idealnie ale ja czesto wracalam nad ranem z imprez i
    wszystko bylo ok:) ja nie zamienilabym katwoic na zaden krakow czy
    wawe chociaz wiem ze nie kazdemu musi tu odpowiadac
  • konfiturka89 27.02.09, 13:15
    No to świetnie :) Dzięki :)
  • Gość: alojz IP: 94.254.182.* 27.02.09, 15:23
    No to zas kupa goroli prziciongnie arme Schlesien!!
    to celowa robota by ludzi z innych terenow zasiedlic na Schlesien
    i tak sie zrobilo z garstki przesiedlencow po wojnie w ciagu 50-cu
    lat powstala wiekszosc Polakow na ziemiach dawnego Preussen
    do tego rdzenna ludnosc wysiedlano przymusowo i wyjezdzali w latach
    puzniejszych dobrowolnie gdyz nikt nie chcial miec kargula lub
    Pawlaka za somsiada!!
  • Gość: śląska gościnność IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.09, 19:48
    Nie przerażaj się, tu zwykle mówi się jednak po polsku i z takimi wypowiedziami
    na codzień na pewno się nie spotkasz. Kraków też lepiej nadaje się na wycieczki
    niż do mieszkania, tu wszędzie jest bliżej. Jeśli nie chcesz mieszkać, pracować
    czy studiować w samym centrum to autko ma sens. Trasa Katowice-Chorzów teraz to
    10 minut. Wbrew temu co piszą tu niektórzy ZAPRASZAMY.
  • konfiturka89 02.03.09, 11:28
    Dziękuję, skorzystam z zaproszenia, na pewno :)
    Nie uważam, że Katowice są 'gorszym' miastem niż Kraków czy Wrocław. I wolę mieć
    do domu godzinę pociągiem niż 3 (jak do Krakowa) ;)

    Jeszcze jedno pytanie mi się nasunęło - postaram się to jakoś logicznie napisać
    :) Czy Katowice też mają takie swoje 'dzielnice' jak np. Rybnik ma Boguszowice,
    Niedobczyce, itd.? I ile mniej więcej zajmuje przejazd z jednej dzielnicy do
    centrum albo z jednej z tych dzielnic do drugiej?

    A np. czy wszystkie szpitale są raczej blisko siebie czy porozrzucane po całym
    mieście? Bo uczę się w szkole która kształci rejestratorki medyczne, więc zacznę
    poszukiwanie pracy od szpitali i klinik. No i nie chciałabym żeby się okazało,
    że znajdę fajne mieszkanie, a potem będę godzinę dojeżdżać codziennie do pracy ;/






  • Gość: miejscowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.09, 22:40
    Katowice są zlepkiem "dzielnic", kiedyś nawet samodzielnych miejscowości, ale
    granice między nimi są niezauważalne. Komunikacja miejska pozwala dotrzeć z nich
    do centrum w czasie średnio pół godziny, całe miasto można przejechać w godzinę.
    Nie jest duże. Typowo mieszkaniowe są dzielnice południowe, tam też mieszczą się
    największe szpitale i kliniki - Ligota, Panewniki, Ochojec, Piotrowice.
    Dzielnice spokojne, mieszkania raczej nie najtańsze. W samym centrum jest parę
    starych szpitali i sporo przychodni, blisko osiedla mieszkaniowe, też nie tanie.
    Z zarobkami rejestratorki może nie być łatwo, ale może znajdziesz coś
    ciekawszego, jest sporo firm np. handlowych. Spokojnie da się żyć bez samochodu,
    w centrum jest on bez sensu bo nie ma gdzie parkować. Miasto nie jest specjalnie
    "rozrywkowe", ale jak się pracuje i studiuje to nie problem:-)
    Można się tak ustawić że do centrum prawie się nie zagląda. Czasem można. Grunt
    że jesteś dzielna i wiesz czego chcesz, to dasz radę. Powodzenia !
  • amoremio 03.03.09, 00:28
    > granice między nimi są niezauważalne
    ???! - noja, dla slepych i podciepów
  • amoremio 03.03.09, 00:27
    > i z takimi wypowiedziami na codzień na pewno się nie spotkasz.
    Jak sie zamkniesz w gorolskich gettcie,
    unikajac gospodarzy tej Ziemi: Górnoslazaków,
    to tak. :)
  • Gość: lukasz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.09, 19:14
    Mieszkam 1,5 roku w Katowicach, pracuje i studiuje zaocznie. Wcześniej mieszkałem we Wrocławiu. To co mogę powiedzieć o Katowicach..

    Plusy:

    1) komunikacja - chyba najlepsza w Polsce oraz sama lokalizacja, która sprawia, że podróż do innych dużych miast nie zajmuje dużo czasu: Wrocław (2:40h pkp), Warszawa (2:50h pkp), Kraków (1:40h pkp)

    ; jeśli jeździsz samochodem to nie licząc centrum miasta gdzie korki są nieuniknione, cały okręg jest przejezdny, zarówno DTŚ + A4 + al. Murckowska tworzą swego rodzaju obwodnicę miasta ; w porównaniu do innych miast na prawdę nie ma co narzekać.

    2) ceny mieszkań - mieszkania są na pewno tańsze niż WRO, KRK czy też WAW

    3) rynek pracy i finanse - rynek pracy jest w porządku, jeśli chodzi o zarobki wygląda podobnie a czasem nawet lepiej niż w innych dużych miastach w Polsce (of course poza WAW),

    Minusy:
    1) wygląd - są brzydkie, gdzieś widać remont i postęp ale to stanowczo za mało by zmienić ten obraz

    2) kultura - coś się dzieje -> to fakt, ale co tydzień chodzić na kolejny koncert jazzowy? brakuje mi na pewno różnorodności...

    3) styl życia - jeśli spodziewasz się po Katowicach tętniącego życia studenckiego to możesz się rozczarować... ulice wieczorami potrafią być pustawe... nie czuć tego imprezowego klimatu -> na pewno tego mi najbardziej brakowało po rocznym mieszkaniu we Wrocławiu

    Generalnie powiem tak, sam staję przed dylematem co dalej robić. Czy szukać mieszkania do kupienia i tu zostać czy próbować jeszcze szczęścia gdzieś indziej?

    Najprawdopodobniej jednak zostanę w Katowicach... po prostu wydaje mi się, że wady i zalety można w pewien sposób zniwelować :-).

    Otóż, Katowice są dla mnie swego rodzaju miejscem wyłącznie dla pracy i mieszkania... ale z drugiej strony są świetną bazą wypadową na weekendowe eskapady np. do Wrocławia (pod kątem kultury, imprez), park w Chorzowie+tereny niedaleko Tarnowskich Gór, Chechło czy też Wisła, Ustroń (pod kątem rekreacji), a jeśli masz ochotę na kilkudniowy wypad w różne zakątki Europy... do lotniska tylko 35 km. Zakupy na szczęście jest gdzie robić.

    Pozdrawiam




Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.