Dodaj do ulubionych

AE w Katowicach a WSB w Chorzowie - co wybrać

IP: *.mikolow.net 12.05.09, 22:50
Witam, zastanawiam się jak jak pracodawcy postrzegają absolwentów tych dwóch
szkół. Mam szansę na spore zniżki w WSB, więc zastanawiam się nad tą uczelnią.
I tak będę studiowała zaocznie, a nie ukrywam, że pieniędzy nie mam zbyt wiele.
Czy naprawdę w starciu z absolwentem AE absolwent WSB nie ma szans?
Edytor zaawansowany
  • Gość: aga IP: *.cable.smsnet.pl 13.05.09, 09:25
    no akademia to raczej akademia, mysle ze nie warto sie zastanawiać...........
  • Gość: ~Kasia IP: *.pfron.org.pl 13.05.09, 11:08
    nie ma nad czym sie zastanawiać. Wydaje mi się że Akademia
    Ekonomiczna jest lepszą uczelnią i to państwową. Przelicz sobie
    płatności na WSB (tam płacisz za wakacje, obronę i inne ) i Akademii
    Ekonomicznej (gdzie nie płacisz za wakacje, obrona 50 zł., nie
    płacisz za poprawki, itp.). Ja polecam AE- sama tam studiowałam
  • Gość: nieważne IP: *.mikolow.net 13.05.09, 11:26
    Dzięki, jednak przemyślałam wszystko i jednak złożę papiery na AE. W końcu to
    inwestycja na przyszłość :)
  • Gość: romburak :) IP: *.adsl.inetia.pl 13.05.09, 21:26
    Nie ma to jak pisać bzdury bez sprawdzenia faktów co ?

    WSB na zaocznych jest tańsza od AE z czesnym :) Nie placi się w
    wakacje, chyba, że masz dobrowolnie rozłożone na 12 rat a nie na 10.
    I ostatnia ciekawostka na WSB zaocznie możesz mieć darmo :) w ramach
    programu VIS...bardzo wysokie są stypendia socjalne....na WSB nie
    płaci sięza poprawki !! :) tylko za warunki jak i na AE...

    PS. co do szans absolwenta WSB z absolwetem AE to szybciej pracę
    dostanie osoba, która się lepiej sprzedaje i ma większe
    doświadczenie. Osobiście w wielu rekrutacjach wyeliminowałem
    absolwentów AE, a jestem w końcu po takim nędznym
    prywaciaki...idzicie ludzie do pracy a potem się wypowiadajcie, bo
    te stereotypy młodych przerażają, a pracujących bawią, bo wiedzą, że
    uczelnia dziś sie nie liczy :)
  • Gość: k. IP: *.chello.pl 22.09.09, 17:09
    kto ci naopowiadał takich głupot na wsb nie płacisz ani za wakacje ani za
    egzaminy no z wyjątkiem drugiej poprawki tj warunku, za obrone owszem płacisz
    ale tylko na licencjacie na mgr jako ich absolwentka masz to za free
  • Gość: Zachary IP: *.chello.pl 13.05.09, 20:30
    A co to jest WSB w Chorzowie? Takich szkół jest pełno - są to
    jedynie fabryki magistrów, którzy studia robią sami dla siebie, bo
    porządnej pracy po tego typu szkółce na pewno bez znajomości nie
    znajdą.
  • Gość: romburak :) IP: *.adsl.inetia.pl 13.05.09, 21:12
    student ae ? Zawiodę Cię ja i wielu moich kolegów ze studiów
    załapało bardzo intratne oferty...ale coż żyj dalej w swojej iluzji,
    którą wmawiają Ci na uczelni :)
  • Gość: romburak :) IP: *.adsl.inetia.pl 13.05.09, 21:10
    Kończyłem WSB - mam świetną robotę :) Uczelnia dziś nie ma
    znaczenia - trzeba się umieć sprzedać i mieć doświadczenia a WSB ma
    dobry ten FiR.
    Jak dla mnie AE czy WSB bez znaczenia, pracodawcy mają to w d :) I
    nie słuchaj przemądrzałych studentów, którzy nigdy nie pracowali, ja
    pracę już trochę razy zmieniałem - wszędzie było więcej ludzi po
    prywaciakach niż po ae - co mnie też dziwiło, bo niby taka renoma :)
    Aha no i jeszcze jedno wsb łatwiej pogodzić z pracą na dziennych, ae
    dużo trudniej, bo czasami bardzo się wykładowcy czepiają...no i
    kwestia indywidualnych toków na nauki..wsb nie robi problemów, a ae
    z tego co wiem to hohoh....znajomi na zaoczne uciekali, gdy załapali
    coś...no i łatwiej o stypendium na WSB (wysokie :)) ), ponadto można
    załapać studia za darmo - niektórzy całe 5 lat tak
    studiowali...ostatnio uczelnia załapała świetnych patronów
    specjalności, są staże z UE...ae raczej tego nie ma...i jak dla mnie
    zbyt bardzo bazują na starej renomie, co z resztą przyznają
    wykładowcy, że wsb ma bardziej życiowe podejście do studiów...
    Więc zrobisz jak zechcesz, ale ja polecam WSB, bo je kończyłem :))
  • Gość: ggg IP: *.adsl.inetia.pl 13.05.09, 22:40
    test
  • Gość: nieważne IP: *.mikolow.net 14.05.09, 00:14
    Sprawa jest taka, że jak dobrze pójdzie to będę miała pierwszy rok za darmo na
    WSB. Dla mnie te ok. 3 tysiące to ogromna kwota.
    I tak muszę iść na studia zaoczne żeby się utrzymać. Ale jeżeli AE ma lepszą
    renomę to jakoś przeboleję te pieniądze, w końcu chodzi o inwestycję w moją
    przyszłość.
    Na razie najbardziej napaliłam się na gospodarkę przestrzenną, więc tu dylemat
    odpada, wiadomo, jest tylko na AE.
    Ale jak zdecyduję się na ekonomię to będę miała trudny wybór.
  • Gość: nieważne IP: *.mikolow.net 14.05.09, 00:17
    romburak - możesz napisać coś jeszcze o WSB? Jak Ci się studiowało, czy
    miałeś jakieś zastrzeżenia do samej uczelni itd.?
    W końcu zawsze można magisterkę zrobić na uczelni państwowej, eh nie wiem, nie
    wiem :/
  • Gość: nieważne IP: *.mikolow.net 14.05.09, 15:16
    Kurczę, strasznie mi się spodobała ta ekonomia specj. zarządzanie zasobami
    ludzkimi w WSB.
    Nie wiem co robić, a czas podjęcia decyzji coraz bliżej...
  • Gość: nieważne IP: *.mikolow.net 15.05.09, 19:26
    Może ktoś jeszcze się wypowie co do tego postrzegania absolwentów WSB przez
    pracodawców? Rok za darmo kusi i to bardzo :)
    I na WSB spodobało mi się kilka specjalizacji np. zarządzanie zasobami ludzkimi
    na ekonomii albo Finansowanie Projektów z Funduszy UE na finansach...
  • Gość: nieważne IP: *.mikolow.net 18.05.09, 11:29
    A dojazd z Katowic do WSB jest w porządku? Jeżdżą jakieś autobusy w godzinach
    wieczornych? ;) Niby coś tam sprawdzałam na stronie KZK GOP, ale tam trzeba
    podać już dokładne przystanki, więc nie wiem czy dobrze mi to wyszło...
  • Gość: bm IP: *.ae.katowice.pl 19.05.09, 13:58
    Nie ma znaczenia czy prywatna czy państwowa szkoła. Nieważne czy na
    dyplomie masz 3 czy 5. Ważne jakie masz doświadczenie i co sobą
    reprezentujesz. Reszta ma drugorzędne znaczenie. To tyle w kwestii
    wyboru szkoły.
    P.S. Jeśli chcesz iść na zaoczne to przejrzyj sobie plany zajęć na
    WSB i na AE i porównaj gdzie spędzisz więcej czasu. Jeśli nie jesteś
    pasjonatem danego kierunku to raczej zainteresuje cię szkoła w
    której jest mniej godzin. A różnice pomiędzy szkołąmi są baaardzo
    duże. Wiem coś o tym :-)
  • Gość: nieważne IP: *.mikolow.net 19.05.09, 14:11
    Szczerze mówiąc nie jestem pasjonatką finansów czy ekonomii ;) Po prostu wiem,
    że po takich kierunkach będzie mi łatwiej dostać pracę niż po
    kulturoznawstwie/historii sztuki/itp. No ale pasje mogę rozwijać w czasie
    wolnym, a za coś trzeba żyć, prawda? O razu uprzedzam, że na politechnice nie
    poradziłabym sobie z fizyką i przedmiotami technicznymi, więc pójdę w stronę
    ekonomii/finansów.


    bm Napisz coś więcej o tych różnicach między uczelniami. Na stronie AE
    znalazłam plany studiów, na stronie WSB niestety nie. Ale dowiedziałam się, że
    na AE są zajęcia co tydzień, na zaocznych w pierwszym semestrze. Dla pracującego
    człowieka to musi być strasznie męczące, brak czasu na odpoczynek i w ogóle.
    Raczej wybiorę WSB. Również ze względu na duże zniżki dla mnie jako absolwentki
    TEB.


  • Gość: bm IP: *.ae.katowice.pl 19.05.09, 14:35
    Na AE zajęcia na studiach zaocznych są co tydzień nie tylko na
    pierwszym roku :-) Ja jeszcze robiłam studia w planie ekstremalnym
    kiedy wprowadzano dopiero nowe założenia i zajęcia miałam co tydzień
    w piątek, sobotę i niedzielę. Przez dwa lata. Sajgon. Nie wiem jak
    to przeszłam. Na WSB zajęcia są co drugi tydzień. I bynajmniej nie
    od rana do wieczora. Na Twoim miejscu wybrałabym zdecydowanie WSB.
  • Gość: nieważne IP: *.mikolow.net 19.05.09, 14:38
    OK, to temat możemy zakończyć. Mój wybór: WSB.

    Super, że na Ciebie trafiłam. Co tydzień piątek, sobota, niedziela, porażka...

    Wybieram WSB :)
  • Gość: elizabeth IP: *.chello.pl 05.06.09, 22:41
    A jak ze studiami na uzupełniających magisterskich na WSB?
  • thorgal_aegirsson 07.06.09, 13:51
    Ani AE taka dobra, ani WSB taka marna. Więcej dystansu. :)
    --
    phfng-phfng.blogspot.com/
  • pytajniczka888 14.06.09, 16:38
    A GWSH naprawdę jest tak tragiczne jak chodzą słuchy?
    Też chodzi mi o studia zaoczne.
  • Gość: bs IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.08.09, 11:34
    Podobno marnie - poziom cienki a wykładowcy olewają
  • Gość: Kamila IP: *.chello.pl 11.08.09, 19:36
    Najlepsze rozwiązanie - zrób licencjata na WSB (sama studiuję na prywatnej uczelni) - zajęcia co 2 tygodnie więc 3 lata nie będzie problemu.
    A następnie magisterskie uzupełniające na AE - 2 lata zjazdów co tydzień (ale to nie to samo co 5 lat..) a będziesz miała dyplom magistra z uczelni państwowej. :)
  • Gość: kik IP: *.adsl.inetia.pl 16.08.09, 12:16
    A co to z państwowej to niby lepszy?
  • Gość: wszystojedno.... IP: *.adsl.inetia.pl 22.08.09, 13:06
    hehe dziś to bez znaczenia...rozwiazanie to bylo dobre przed rokim
    2000, dzis uczelnia da papierek i TEORIĘ, przyjdziesz do pracy i nie
    umiesz nic....
  • Gość: matka studentki IP: 77.252.87.* 26.08.09, 22:23
    Postanowiłam wtrącić swoje ,,3 grosze" do waszych wypowiedzi. Otóż
    moja córka studiuje na WSB . Obroniła właśnie licencjat i na
    magisterkę też zostaje na tej samej uczelni . Studiuje politologię
    na studiach dziennych . Córka porównuje swoją naukę i przyjaciółek ,
    które studiują na AE (ekonomia) , UŚ ( filologia) , Polit. Śląska
    (socjologia)i wychodzi jej że WSB jest bardzo dobrą uczelnią . To
    jest uczelnia gdzie można się dużo nauczyć . Tam Profesorowie nie
    mogą sobie pozwolić na opuszczanie wykładów ( biorą pieniądze więc
    muszą zrealizować wszystkie wykłady ). Uczelnia ma dobrych lektorów
    języków obcych ( córka potrafi rozmawiać w 3 językach a koleżanki z
    państwowych uczelni ledwo dają sobie radę z jednym . Wykładowcy po
    prostu to olewają . W trakcie roku akademickiego miała dodatkowe
    kursy i seminaria i ma certyfikaty . Na uczelni jest międzynarodowa
    wymiana studentów ( córka będzi studiować 1 semestr w Hiszpani ). No
    a stypendium 450zł miesięcznie w zupełności wystarcza na pokrycie
    czesnego . Absolwenci są dobrze przygotowani aby sprzedać siebie i
    swoją wiedzę .
  • Gość: .... IP: 77.252.87.* 26.08.09, 23:12
    Czy wiecie że ? AE źle przygotowała wniosek o dofinansowanie uczelni
    z funduszy UE i nie dostanie pieniędzy , WSB dostanie . Skoro władze
    uczelni nie potrafią zrobić dobrze wniosku to co za ekonomiści tam
    pracują , jacy menagerowie i czego uczą tam studentów ?
  • Gość: eeee IP: *.chello.pl 27.08.09, 20:39
    "aby sprzedać siebie " po ukończeniu takich kierunków jak wyżej
    napisałaś naprawde nie pozostanie im nic jak sprzedawanie siebie !!!
    ludzie czemu tracicie tyle lat i nerwów , pieniedzy na takie
    badziewie!!!
  • Gość: znawca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.09, 17:52
    wózka widłowego - robota zapewniona
  • Gość: AS IP: 188.33.140.* 08.11.09, 22:36
    hmm...tak naprawde licza sie zdolnosci interpersonalne na rynku, WSB czy AE,
    jestem studentem zaocznym AE (do latwych zajec to nie nalezy materialu jest
    duzo, a mamy prawie tyle samo godzin co studenci z dziennego) wiec nie jest to
    miejsce dla leniwych i osob miekkich, ktore nie potrafia wytrzymac 11-12
    godzinnych maratonow, kazdy weekend...

    natomiast faktem jest jedno jesli ktos chce pracowac na arenie miedzynarodowej,
    to najlepsza uczelnia prywatna w polsce mu w tym nie pomoze... bo na swiecie zna
    sie tylko renomowane uczelnie panstwowe (lub kozackie uczelnie ze stanow), tutaj
    sie przyda panstwowy papierek... a poziom nauczania itd. to zalezy juz od checi
    studenta =)
  • Gość: studentka II roku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.09, 23:39
    Jakie wy tu bzdety piszecie!!!

    Niewazna uczelnia. Liczy sie to co czlowiek ma w glowie. Gdyby
    ludzie nie dostawali pracy ani po AE ani po WSB czy kazdej innej
    placowce prywatnej czy państwowej to wiadomo, ze ona juz
    nieistnialaby... Poza tym po to sa akredytacje itp. Gdyb WSB byla
    gorsza od AE to zaddna zagraniczna placowka nie podpisalaby z nia
    umowy o wymianie studenckiej, A niby czemu firmy podpisuja z WSB
    umowy o praktyki...? Przyjdźcie przekonajcie się sami a potem
    piszcie farmazony....
  • Gość: proza życia IP: *.c201.msk.pl 25.11.09, 09:51
    Studencie! Gdy się nieco zestarzejesz i będziesz pracował lub nie to życie nauczy cię pokory. Jeśli pracodawca będzie miał do wyboru kilku absolwentów to wybierze absolwenta najbardziej renomowanej uczelni albo najatrakcyjniejszą do osobę do łóżka (chyba o tym nie słyszałeś, że pracodawcy życzą sobie również zdjęcia przy składaniu CV - pewnie do identyfikatora :)) ). Uwaga co do praktyk: jeśli do firmy pcha pcha się darmowa siła do wykonywania prac, których nikt nie ma w zakresie swoich obowiązków to byłoby głupotą z niej rezygnować. Z tym, że nie ma to nic wspólnego z przyszłym zatrudnieniem. Gdy wejdziesz w dorosłe życie to przekonasz się, że to nie mity.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka