Dodaj do ulubionych

praca w STERIA

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.09, 12:23
witam!
czy ktos pracuje dla francuskiej firmy steria w katowicach, z
lokalizacja w altusie? jesli tak, prosze o praktyczne info.
z gory dziekuje,
pozdrawiam,
Edytor zaawansowany
  • Gość: gosc: IP: *.gb.net.pl 23.06.09, 14:06
    Witam, nie polecam pracy w Steria, szef hmmmmm , superwisiorki tez
    nie sa w sosie takze ogolnie praca pod batem
  • Gość: bulbens IP: 217.17.32.* 23.06.09, 16:22
    ja pracuje w Sterii i nie moge powiedziec zlego slowa. praca przyjemna, lekka
    atmosfera, dobre godziny. nie moge narzekac. polecam...

    ps. moj przedmowca jest pewnie z Cap Gemini, u nas wiecej placa;p
  • Gość: bajzlowisko@wp.pl IP: *.host.songnetworks.se 06.08.09, 13:28
    Wiecej tzn ile? mam mozliwosc kandydowania na stanowisko techniczne do firmy
    Steria, pytanie ile moga mi zaproponowac na poczatek 3500-4000 netto?
    Pozdrawiam
    XYZ
  • Gość: dobry ziomek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.09, 15:08
    hej,

    na stanowisku konsultanta w helpedsku dostajesz na start 2500 netto + opieka
    zdrowotna, jak znajdziesz jakieś konkretniejsze stanowisko specjalisty z
    konkretnej dziedziny to może i dostaniesz więcej.

    pozdrawiam.
  • Gość: Konsultantka IP: *.chello.pl 26.08.09, 18:26
    Kto Ci takich głupot naopowiadał??? Nie ma wiecej niz 2000 netto na
    poczatek!!!!!
  • Gość: ciapek IP: *.tarnow.mm.pl 28.08.09, 22:21
    widać ty jesteś najlepiej poinformowana

    otóż, na początek masz 3000 tyś Brutto, jak pracujesz na zmieny 24/7 to masz 3500 brutto na start
  • Gość: tropp09 IP: *.devs.futuro.pl 03.09.09, 14:46
    kto pracuje obecnie na stowisku helpdesk w firmie steria..???chcialbym
    prywatnie pogadac na temat kilku kwestii
  • Gość: ciapek IP: *.tarnow.mm.pl 26.09.09, 11:32
    podaj maila, tu na forum, to odpisze
  • wilhelm4 26.08.09, 19:20
    Chyba, ze "specjalisto" od pieknych folii cos naprawde potrfisz.
    Powiedzmy np.: SAP - to wtedy moze byc i do 25000,- plus "zabawki".
  • Gość: jack IP: 87.204.193.* 15.09.09, 13:08
    hej, chcialbym tam pracowac, pracowalem w firmie consultingowej z
    jezykiem francuskim. jak najlepiej aplikowac? do kogo wyslac CV?
    dzieki wielkie.
  • Gość: sterianin IP: *.w82-120.abo.wanadoo.fr 31.01.10, 15:39
    Wejdz na stronę internetową budynku altus, tam znajdziesz telefon do
    Sterii, zadzwonisz i otrzymasz wszystkie aktualne informacje dotyczące
    aplikowania. Dobra firma, ja polecam !
  • wilhelm4 26.08.09, 19:18
    Czy Steria to MUMMERT Consulting ?
  • Gość: ciapek IP: *.tarnow.mm.pl 28.08.09, 22:21
    nie
  • Gość: klex IP: *.chello.pl 17.10.09, 09:05
    Przeszedlem 2 etapy rekrutacji z koncem sierpnia i wciaz czekam na ich
    odp..nabor mial byc z poczatkiem pazdziernika i wciaz cisza..
  • Gość: Gosc IP: *.chello.pl 08.11.09, 01:09
    cierpliwosci. ja zaczelam rekrutacje we wrzesniu a dostalam sie w listopadzie. Praca przyjemna i ludzie mili. na wstepie 3000 brutto bez doswiadczenia.
  • Gość: ciapek IP: *.41.11.163.sub.mbb.three.co.uk 12.12.09, 19:36
    tym samym zdradziłas swoja tozsamosc (bo w listopadzie przyszly 2 laski bez doswiadczenia), wiec z 50% prawdopodobienstwem stawiam, ze ty to ta nizsza
  • Gość: koala IP: 83.143.101.* 23.12.09, 17:36
    A widze ze kolega od razu rozgryzl profil psychologiczny obu pań i ewentualne
    motywy dzialania :)
  • Gość: aneri IP: *.chello.pl 05.01.10, 20:37
    Szukam strony internetowej o firmie STERIA czy ktoś mógłby mi pomóc. Czym konkretnie zajmuje się ta firma?
  • Gość: Rumcajs IP: 217.17.32.* 18.01.10, 17:40
    Z tego co widzialem to nie ma polskiej strony. Tylko www.steria.com lub
    www.steria.fr
  • Gość: sterianin IP: *.w82-120.abo.wanadoo.fr 31.01.10, 15:41
    Tak to prawda, polskiej strony (jeszcze?) nie ma. Dlatego proponowałem
    koledze z wątku powyżej zadzwonienie na nr ze strony Altusa. Firma
    zajmuje się szeroko pojętymi uslugami informatycznymi (outsorcing /
    infogerance)
  • Gość: ciapek IP: *.41.144.22.sub.mbb.three.co.uk 23.02.10, 08:16
    steria to taka poważna firma, ze nawet strony internetowej nie ma,
    mowie tu o polskim oddziale, co wiecej na stronie sterii nie ma nawet wzmianki o polskim oddziale (wstydza sie)

    bede mial chwilke czasu to opisze te paranoje, ktore sie tutaj odgrywaja, no, ale teraz musze leciec (do pracy rzecz jasna)
  • Gość: ciapek IP: *.197.61.92.threembb.co.uk 23.02.10, 20:12
    helloo

    jestem back

    nie chce mi sie za wiele pisac dzis, to napisze wstepnie, jakie tu sie rzeczy dzieja:

    1. awanse.
    Awansowac w sterii praktycznie sie nie da. Tzn da sie, ale droga do tego nie jest jest ciezka praca,
    Generalnie to chodzi o to, ze 'awansujesz' gdzies dalej, tylko pod warunkiem, ze nie nadajesz sie na to miejsce gdzie aktualnie jestes
    Jak jestes dobry w tym co robisz (czytaj jestes dobrym niewolnikiem) to jestes stracony i bedziesz tu siedzial az sie nie zwolnisz

    zmieni sie to dopiero jak przepracujesz ze 2 lata, to wtedy z laski jest zmiana stanowiska, tytulem: a, no dobra, no to juz zostan tym ... team leaderem (na ten przyklad)

    2. absurd, szef HR i szefowa service desku to malzenstwo, cos co sie nie powinno zdarzyc w cywilizowanej firmie

    kolejne absurdy wkrotce

    cdn.
  • Gość: Rumcajs IP: *.acn.waw.pl 09.03.10, 12:30
    Nie ma strony internetowej polskiej bo nie ma po co . Jak na chwile obecna nie
    robi interesow w polsce wiec po co im strona? A jak ktos szuka numeru to
    napewno znajdzie :) Pozatym do kazdej rekrutacji (patrz. ogloszenie sa wszystkie
    dane podawane ) nie widze powodu dla ktorego milion telefonow mialoby wpadac do
    jakies firmy tylko dlatego zeby zadzwonic i spytac gdzie cv przeslac - jest
    rekrutacja dane sa podawane - nie ma rekrutacji to nie ma i juz.
  • kingusia711 23.02.10, 10:12
    Słyszałam,że całkiem dobre warunki tam są :)
    --
    forum młodzieżowe
  • Gość: jjjjj IP: *.197.61.92.threembb.co.uk 23.02.10, 19:15
    okej to ja ci napisze

    warunki dobre, pytanie tylko gdzie i dla kogo

    wiadomo, ze wiekszosc trafia tutaj na 'help desk'

    ja bede sie wypowiadala o czesci angielskiej, bo to znam, co do francuskiego sie nie bede wypowiadac, bo nie wiem jak to wyglada

    opowiem o strukturze sterii, pracy i atmosferze, czyli generalnie opisze ludzi, bo to oni buduja powyzsze czynniki
    zaczne od dolu bo tak bedzie sympatyczniej


    1. na dole my, czyli niewolnicy (czemu opowiem dalej)
    2. team liderzy (jeden gosc, calkiem rzeczowy, jedna pani wygladajaca mym zdaniem jak mumia/na prawde nie ma zadnej mimiki twarzy/ i jedna bulimiczka), generalnie nic przyjemnego miec z tymi paniami do czynienia, obie niemile, niesympatyczne, wyniosle,
    jedna przynajmniej na tej robocie sie o tyle o ile zna, druga ciemna masa
    3. powyzej jest pewna osoba, ktora byla teamleaderem, ale wygryzla osobe, ktora jest/byla(/bedzie??) nad nia, bo ta byla na dluzszym urlopie, zowie sie teraz managerem servide desku (wiesc gminna niesie ciekawe opowiesci jakim sposobem dostala takie stanowisko, generalnie malo smieszne i wrecz zalosne)
    -osoba apodyktyczna, lubiaca upokarzac ludzi, zawsze ma racje, nie mozna jej nic powiedziec, niedajboze wejsc jej w drog
    - problemy prywatne odreagowuje na ludziach w biurze
    - generalnie ma plecy (pan numer 6)
    4. tu jest manager service desk (pani nie znam, bo jak wspomnialem jest na dluzszym urlopie), jest zona pana spod numeru 5
    5. pan francuz, maz pani nr. 4, ponoc szef HR, czlowiek, ktory powinien byc pro-pracownikowy, jednak nie jest,
    piszac do niego maila mozna sobie czekac
    watpie zeby sie ktos doczekal
    generalnie jest a moglo by go nie byc
    rozne plotki chodza o jego zwiazkach z podwladnymi
    6. szef szefow na polsce, a w strukturze sterii w swiecie malutki pionek, osoba ta wyznaje zasade, ze kazdego pracownika mozna zastapic skonczona liczba nowych pracownikow, staz pracy w sterii i doswiadczenie/wiedza nie ma przy tym znaczenia, nie tanczysz jak on ci zagra, szukaj pracy - on ma 200/300 CV na biurku (slyszalem ten tekst z jego ust lub przekazem przez kogos juz wiele razy)

    to tak wyglada struktura osobowa

    jak wyglada praca??
    dobre pytanie

    o kogo pytamy?

    generalnie sa 3 teamy teraz (mysle o desku angielskim):

    1. team 24/7
    2. team 12/5
    3. team wygnany
    i 4. tzw. back-office


    1. maja duzo roboty a malo ludzi, praca na zmiany, nocki, dniowki, weekendy, wszystko
    2. pracy malo, ludzi tyle jak na to az za wiele, praca czesto sprowadza sie do przyjscia, ponudzenia sie, pogrania na facebooku
    3. opisze pozniej
    4. jeden gosc do rzeczy i zgraja innych, dobra robotka, sprowadza sie glownie do grania na facebooku, zeby sie tam dostac trzeba byc cienkim jak drut wewnatrz teamów 1-3
    generalna zasada, jest taka, im gorszy jestes, tym lepiej dla ciebie, tym szybciej zciagna cie z telefonu i pojdziesz na back offie
    ciekawa sprawa jest taka, ze osoba z pozycji nr. 3, twierdzi, ze awans dostaja najlepsi, trzeba na niego zasluzyc, a takze, ze jak jest jakies stanowisko wolne, to najpierw szuka sie osob wew. sterii (5/6 osob w tym teamie nie spelnia tego twierdzenia)

    Teraz team wygnanaych:

    Sa to generalnie ludzie wyslani kiedys tam z pol roku temu (malo kto pamieta juz kiedy to bylo) do anglii na migracje kontraktu, mieli tam posiedziec miesiac, moze dwa, a efekt taki, ze juz nie wrocili, doslali tam wiecej osob i tak siedza biedni, trzymani tam w wiekszosci wbrew ich woli (metoda: zastraszanie, patrz osoba 3, przekazuje wiadomosci od osoby 6, pamietacie?? 200-300 CV na biurku, kazdego mozna zastapic itp)

    Smieszna sprawa jest tez struktura wyksztalcenia / wiedzy jaka ludzie dysponuja. Na boga to jest helpdesk IT, a znajdziemy tu: angliste (przynajmniej angielski zna), polonistki, archeologa, geografa itp

    moja ulubiona czesc: zarobki, steria owiana sławą, lepsze zarobki niz u konkurencji, blabla bla
    prawda taka, ze na start dostaniemy 3000 brutto, nocki to 3500

    no tak duzo, wiecej niz 1 linia w Capie, tylko panowie, co robi pierwsza linia w Capie? nic!!
    Tutaj na 1 linii robi sie duzo rzeczy, ktore gdzie indziej robi sie na 2 linii, czy desktopie (tworzy konta na przyklad), a taka 2 linia w Capie, to juz lepsze pieniazki
    Ponadto zjamujemy sie takze sprawami, ktorymi nie powinnismy, np. incident management (bo firma oszczedza na incident managerze i go po prostu nie ma)

    takze jak porownac to teraz to generalnie blado

    Oczywiscie jak sie nie ma wiedzy/wyksztalcenia/doswiadczenia to taka kasa jest super, dla niektorzych

    Ja generalnie nie polecam
    spedzilam tu juz pol roku i wiele wiecej nie bede siedziec
    Sam fakt, ze w ciagu ostatnich 2 miesiecy, odeszlo 4 osoby cos chyba mowi (3 po okresie probnym, 1 niewiele dluzej)

    Jak mi cos padnie na mysl to napisze znowu
    okej to ja ci napisze

    warunki dobre, pytanie tylko gdzie i dla kogo

    wiadomo, ze wiekszosc trafia tutaj na 'help desk'

    ja bede sie wypowiadala o czesci angielskiej, bo to znam, co do francuskiego sie nie bede wypowiadac, bo nie wiem jak to wyglada

    opowiem o strukturze sterii, pracy i atmosferze, czyli generalnie opisze ludzi, bo to oni buduja powyzsze czynniki
    zaczne od dolu bo tak bedzie sympatyczniej


    1. na dole my, czyli niewolnicy (czemu opowiem dalej)
    2. team liderzy (jeden gosc, calkiem rzeczowy, jedna pani wygladajaca mym zdaniem jak mumia/na prawde nie ma zadnej mimiki twarzy/ i jedna bulimiczka), generalnie nic przyjemnego miec z tymi paniami do czynienia, obie niemile, niesympatyczne, wyniosle,
    jedna przynajmniej na tej robocie sie o tyle o ile zna, druga ciemna masa
    3. powyzej jest pewna osoba, ktora byla teamleaderem, ale wygryzla osobe, ktora jest/byla(/bedzie??) nad nia, bo ta byla na dluzszym urlopie, zowie sie teraz managerem servide desku (wiesc gminna niesie ciekawe opowiesci jakim sposobem dostala takie stanowisko, generalnie malo smieszne i wrecz zalosne)
    -osoba apodyktyczna, lubiaca upokarzac ludzi, zawsze ma racje, nie mozna jej nic powiedziec, niedajboze wejsc jej w drog
    - problemy prywatne odreagowuje na ludziach w biurze
    - generalnie ma plecy (pan numer 6)
    4. tu jest manager service desk (pani nie znam, bo jak wspomnialem jest na dluzszym urlopie), jest zona pana spod numeru 5
    5. pan francuz, maz pani nr. 4, ponoc szef HR, czlowiek, ktory powinien byc pro-pracownikowy, jednak nie jest,
    piszac do niego maila mozna sobie czekac
    watpie zeby sie ktos doczekal
    generalnie jest a moglo by go nie byc
    rozne plotki chodza o jego zwiazkach z podwladnymi
    6. szef szefow na polsce, a w strukturze sterii w swiecie malutki pionek, osoba ta wyznaje zasade, ze kazdego pracownika mozna zastapic skonczona liczba nowych pracownikow, staz pracy w sterii i doswiadczenie/wiedza nie ma przy tym znaczenia, nie tanczysz jak on ci zagra, szukaj pracy - on ma 200/300 CV na biurku (slyszalem ten tekst z jego ust lub przekazem przez kogos juz wiele razy)

    to tak wyglada struktura osobowa

    jak wyglada praca??
    dobre pytanie

    o kogo pytamy?

    generalnie sa 3 teamy teraz (mysle o desku angielskim):

    1. team 24/7
    2. team 12/5
    3. team wygnany
    i 4. tzw. back-office


    1. maja duzo roboty a malo ludzi, praca na zmiany, nocki, dniowki, weekendy, wszystko
    2. pracy malo, ludzi tyle jak na to az za wiele, praca czesto sprowadza sie do przyjscia, ponudzenia sie, pogrania na facebooku
    3. opisze pozniej
    4. jeden gosc do rzeczy i zgraja innych, dobra robotka, sprowadza sie glownie do grania na facebooku, zeby sie tam dostac trzeba byc cienkim jak drut wewnatrz teamów 1-3
    generalna zasada, jest taka, im gorszy jestes, tym lepiej dla ciebie, tym szybciej zciagna cie z telefonu i pojdziesz na back offie
    ciekawa sprawa jest taka, ze osoba z pozycji nr. 3, twierdzi, ze awans dostaja najlepsi, trzeba na niego zasluzyc, a takze, ze jak jest jakies stanowisko wolne, to najpierw szuka sie osob wew. sterii (5/6 osob w tym teamie nie spelnia tego twierdzenia)

    Teraz team wygnanaych:

    Sa to generalnie ludzie wyslani kiedys tam
  • Gość: gosc portalu IP: *.chello.pl 01.03.10, 20:34
    Mamy zatem odwazna gwiazde, redaktor naczelna superekspresu swiata konsultingu it. tak stlamszonego glosu w zawodowej karierze nie slyszalem, ani nawt nie czytalem takiego anonima w necie. pogratulowac zakompleksionej osobowosci i braku wiary w swoje umiejetnosci. nie warto wiecej pisac, pomimo zbulwersowania z powodu steku bzdur. moim osobistym zdaniem: NIE DLA PSA KIELBASA!
  • Gość: ciapek IP: *.41.108.10.sub.mbb.three.co.uk 02.03.10, 21:37
    a moim zdaniem dziewczyna nie przesadza, a pisze prosto jak jest

    stlamszonego glosu??
    moim zdaniem wrecz przeciwnie, w koncu ktos jest na tyle odwazny aby napisac co i jak, a stlamszeni to sa ci, co sie nie potrafia odezwac, bo maja 0 wyksztalcenia i doswiadczenia, zeby poszukac innej pracy

    ja pod postem panny jjjjj bym sie podpisal, jesli uwazasz ze stek bzdur, to powiedz co konkretnie jest niezgodne z prawda
  • Gość: madry IP: 217.17.32.* 09.03.10, 17:07
    A ja wiem kim jest 'gośc portalu' :P ... koleżanko ;]
  • Gość: Rumcajs IP: *.acn.waw.pl 09.03.10, 12:37
    A co z innymi dzialami? Ostatnio widzialem nabor na deweloperow, adminow?
    Jakos tutaj o tym nie wspominasz. Znajomek robi u nich w developerce i jest
    zadowolony
    i z warunkow i szefa i czasu jaki spedza w firmie.
    Pozatym nigdy nie spotkalem firmy w ktora daloby sie zadowolic wszystkich.
  • Gość: M. (polonistka) IP: *.41.212.170.sub.mbb.three.co.uk 11.03.10, 05:53
    Szanowna 'jjjj',

    chciałabym się odnieść, to Twojego postu. Z niemałym
    zainteresowaniem przeczytałam Twój wpis. Zadziwiające, że'ciapek'
    23.02.10 o 20:12 napisał swoje (jakże podobne) spostrzeżenia, nieco
    później niż Ty, szanowna 'jjjj' a w tej samej sesji i z tego samego
    adresu IP! Wzrok Cię nie myli, 'jjjj'- my, ciemna masa bez
    odpowiedniego (na Twoje, niemałe zresztą, standardy) wykształcenia
    wiemy czym jest adres IP (a także, iż przy USB dongle, przykładowo-
    jak Twój z sieci '3'- po zakończeniu sesji zmienia się on).

    Co ciekawe - będąc osobą z wyjątkowym, co wynika z
    tekstu,doświadczeniem...(kolejna niespodzianka: my, poloniści,
    oddajemy się czasem tak bezużytecznym czynnościom jak czytanie...co
    pociąga za sobą jednak pewne radosne konsekwencje- w przeciwieństwie
    do tak wyedukowanych i doświadczonych osób jak Ty, jesteśmy w stanie
    formułować zdania poprawne gramatycznie, zawierające w sobie niejaki
    sens)...nie znasz nawet alfabetu fonetycznego NATO, inne braki
    pominę uprzejmym milczeniem. Nie twierdzę tym samym, że mój
    angielski (cóż za spoufalanie!) jest doskonały, zresztą, zgodnie z
    Twoją relacją, w tym towarzystwie tylko anglista (istnieje taki w
    ogóle na desku? pytam, bo miałam przyjemność poznać wyłącznie
    lingwistę i amerykanistkę...znasz różnicę, droga 'jjjj'?) na
    angielskim desku mówi po angielsku, czyżby pozostali bełkotem swoim
    zatrważali angielskich użytkowników?

    Proponowałabym nadto (to względem punktu pierwszego części
    poświęconej 'strukturze sterii'), byś nie jednoczyła się
    wspaniałomyślnie z 'niewolnikami', a przynajmniej nie ze mną.
    Dlaczegóż miałabyś stawiać siebie w jednym rzędzie z niedouczonym
    pospólstwem? Ty, droga 'jjjj' należysz wszak do grona oświeconych,
    dla których doświadczenie to za mało, gdyż w tym kontekście mówić
    trzebaby o DOŚWIADCZENIU. Zdobyłaś je najpewniej w Capie, sądząc po
    znajomości zakresu obowiązków agentów pierwszej i drugiej linii w
    tej firmie.

    Intrygujące jest Twoje zainteresowanie życiem prywatnym Twoich
    współpracowników i zwierzchników. Wierzę, że oczernianie, ocenianie,
    oraz post w swej istocie, dostarczył Ci niekłamanej rozkoszy, z
    jakiego jednak powodu 'jjjj' ukryłaś swoją tożsamość? Nikt z nas
    nigdy nie powiedział, że jest cudownie. Wielokrotnie narzekaliśmy i
    pewnie nadal narzekać będziemy, lecz mym skromnym zdaniem,
    marudzenie to jedno a prezentowanie pomówień i szkalowanie innych na
    oficjalnym forum, to przekroczenie granic dobrego smaku, zwłaszcza,
    że ukrywasz się pod pseudonimami, czy że podszywasz się
    pod 'ciapka', gdyż jego wcześniejsze wpisy mogłyby sugerować kogoś
    innego. Z żalem przyznam, że lektura Twoich wypocin ominęła mnie aż
    do dnia wczorajszego. Z przyjemnością, bowiem porozmawiałabym z Tobą
    osobiście na temat naszego niedouczonego teamu 'wygnanych'.


    Z pozdrowieniami od polonistki (a kto, wie, może nawet od geografa i
    WueFistki, kiedy ów wpis przeczytają).

    M. ('wygnana')...teraz chyba spokojnie zasnę w mym smutnym hotelowym
    pokoju.
  • Gość: Gosc IP: 217.17.32.* 15.03.10, 14:16
    Do M polonistka
    Gosc jjjj tj mezczyzna a nie kobieta
  • Gość: nr 5 IP: 217.17.32.* 15.03.10, 10:32
    Szanowna jjjjj,

    Jestem Pan nr5, je zeli sa probleme, moje drzwi jest otwart. Czekam na pania

    Pan nr5

  • Gość: gosc IP: 217.17.32.* 15.03.10, 14:19
    Daliscie sie latwo sprowokowac
    jjjjj tj mezczyzna a nie Pani
  • Gość: Gosc IP: 217.17.32.* 15.03.10, 14:27
    Nie masz na tyle odwagi ze za kobiete musisz sie podawac? Kobieta o
    drugiej kobiecie nigdy by nie napisala "munia" to raz a dwa raz
    piszesz w osobie zenskiej a raz meskiej. Zdecyduj sie na przyszlosc
  • Gość: ex pracownik capge IP: *.adsl.inetia.pl 15.03.10, 16:48
    Drogi jjjjj
    Ja pracowalam w capgemini na 1 linii i nie powiem ze nie robilam nic
    bo mialam po 50tel dziennie - nie wiem czy to jest nic.
    Teraz pracuje w Sterii i bardzo mi sie podoba.
    Uwazam ze jest lepiej niz w Capgemini
  • Gość: JFK IP: 109.243.4.* 30.03.10, 13:04
    A ja powiem że gość "jjjjj" ma rację! 100%/100%. Pracowałem - potwierdzam.
  • Gość: uu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.10, 10:57
    u
  • Gość: ase IP: *.zana.trustnet.pl 09.03.10, 18:15
    sprawdz to
  • witaminka123 10.03.10, 08:13
    Nie i Tobie tez nie polecam.
    --
    ogłoszenia matrymonialne
  • nomore11 03.03.16, 01:07
    Pracuję w Sterii w ciągu roku na kilkujęzycznym projekcie. Nie widzimy żadnych świąt - ani polskich, ani obcokrajowych. Praca od 6 rana do 23 wieczorem i czasami już nie wiesz czy jest rano czy już noc. Kasa jest bardzo średnia (recepcjonistka z pracą od 9 do 17 więcej zarabia), po 30 nowych procedur na tydzień, które nawzajem się annulują, kontrola za wszystkimi i za wszystkim (nie mamy nawet godzinowej przerwy, tylko 30 min. i te trzeba dzielić po 15 min.), do tego jeszcze wszelakie SSLe, PDI i inne bzdury, żebyś tylko zmusić pracownika uwierzyć w to, że nawet ta średnia kasa i ta jest zaduża. Pozycja zarządu: jeśli cokolwiek jest nie w porządku, to ZAWSZE wina pracownika, nawet jeśli u usera był zły dzień i rzucił się na ciebie podczas gdy dokładnie wykonywałes procedurę. Ludzie biegną jak od zarazy i średnio jedna osoba na miesiąc rzuca pracę. W tym mięsiacu także idzie niemiecki speaker, a w kolejce na uciekanie jeszcze portugalski i francuski. ODRADZAM
  • alexxia8866 09.03.18, 14:34
    Teraz akurat jest dobry czas na zmianę pracy , bo bezrobocie spada i w niektórych branżach można nawet mówić o rynku pracownika. Pod tym adresem praca-slaskie.pl są ciekawe ogłoszenia o pracę dla Katowic od samych znanych firm.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.