poród w niemczech-może coś wiec...

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Hej dziewczyny,
    jestem w 24 t.c, mój mąż jest Niemcem ale mieszkamy w Polsce. I tak
    sie zastanawiam czy nie rodzić tam oczywiście ze względu na
    niemieckie becikowe-o ile takie istnieje. Mam pytanie do was, czy
    może wiecie coś na ten temat, jak wyglądają te całe procedury zw. z
    urodzeniem tam dziecka. Mój mąz jest oczywiście zameldowany i
    prowadzi tam firme. Ja nie jestem już ani zameldowana ani
    ubezpieczona (kiedyś byłam tymczasowo). Chodzi mi glównie o kwestie
    kto zapłaci za mój poród, kindergeld i opieki w szpitalu przed i po
    porodzie. Z góry dziękuje za odpowiedzi smile
    • 21.06.10, 14:24 Odpowiedz
      co do porodu: to maz co ma ubezpieczenie bedzie rodzil czy Ty co nie masz
      ubezpieczenia? aby sie upewnic zadzwon do ubezpieczyciela w Niemczech, ale
      watpie ze pokryja koszty porodu skoro nawet nie masz meldunku w Niemczech

      co do becikowego, to takze trzeba byc zameldowanym, ale takze radze sie dowiedziec

      u Was wszytsko komplikuje fakt ze nie jestescie zameldowani pod jednym adresem a
      to dosc powazny problem, Ty w Pl a on w Niemczech
    • 21.06.10, 15:33 Odpowiedz
      naciągara! wstydz się.
      --
      Niunio ma już 2 latka
    • 21.06.10, 15:54 Odpowiedz
      Niemieckie becikowe przysluguje tylko niemieckim podatnikom i tylko tym, ktorzy
      na czas opieki nad dzieckiem zrezygnuja z pracy. Nie dotyczy to oob prowadzacych
      dzialalnosc gosp. Kindergeld moze maz pobierac. Za porod moglaby zaplacic
      niemeicka kasa, gdybys miala niemeicki meldunek + byla mitversichert przy mezu +
      nie miala w miedzyczasie zbyt wysokich dochodow PL, bo wtedy podchodzisz pod
      polski ZUS.
      --
      Gasofnia
    • 22.06.10, 13:28 Odpowiedz
      Jak takie cos czytam to hm.....nie dziewie sie ,ze inne nacje maja nas za
      naciagaczy, kombinatorow itp...

      eh


      Koko
      --
      Zawsze z prądem tylko zdechłe ryby płyną.

      http://www1.bestgraph.com/gifs/animaux/poissons/poissons-79.gif
    • 22.06.10, 17:19 Odpowiedz
      skoro twoj maz jest zameldowany w De , dlaczego ty tu nie jestes
      zameldowana??dlaczego tylko planujesz przyjechac 5min.przed porodem, zeby
      urodzic?! tylko o kase chodzi wink

      > Hej dziewczyny,
      > jestem w 24 t.c, mój mąż jest Niemcem ale mieszkamy w Polsce. I tak
      > sie zastanawiam czy nie rodzić tam oczywiście ze względu na
      > niemieckie becikowe-o ile takie istnieje. Mam pytanie do was, czy
      > może wiecie coś na ten temat, jak wyglądają te całe procedury zw. z
      > urodzeniem tam dziecka. Mój mąz jest oczywiście zameldowany i
      > prowadzi tam firme. Ja nie jestem już ani zameldowana ani
      > ubezpieczona (kiedyś byłam tymczasowo). Chodzi mi glównie o kwestie
      > kto zapłaci za mój poród, kindergeld i opieki w szpitalu przed i po
      > porodzie. Z góry dziękuje za odpowiedzi smile
      • 22.06.10, 17:25 Odpowiedz
        autorka watku wyraznie napisala i nawet sie nie zaczerwienila :

        I tak
        sie zastanawiam czy nie rodzić tam oczywiście ze względu na
        niemieckie becikowe-o ile takie istnieje.



        Koko
        --
        Zawsze z prądem tylko zdechłe ryby płyną.

        http://www1.bestgraph.com/gifs/animaux/poissons/poissons-79.gif
    • 22.06.10, 17:36 Odpowiedz
      ...dlatego nie powinno nas dziwic, ze potem-Polakow w Niemczech nas tak
      odbieraja wink
    • 23.06.10, 14:08 Odpowiedz
      musisz miec specjalna karte europejska-karta ubezpieczenia- wyrobiona bo inaczej sama bedziesz musiala zaplacic za porod tak mi sie wydaje
      to taka niebieska karta
      mysle ze jak taka bedziesz miala to zaplaci Twoja ubezpieczalnia-nie wiem dokladnie no chyba ze Ty bedziesz musdiala bo np.wyjedziesz i swiadomie tam bedziesz chciala urodzic musisz isc do jakiegos urzedu i dokladnie zapytac-pozdrawiam
      • 23.06.10, 14:36 Odpowiedz

        strasznie sie to czyta.
        Wstyd w takim momencie byc polakiem.

        Mars dla Marsjan! Ziemia dla Ziemian! Księżyc dla Księży.
        • 24.06.10, 10:55 Odpowiedz
          Zeby tak od razu wstydzić sie za Polaków ,no dziewczyny nie przesadzajcie.
          Autorka tematu ma męża Niemca ,dziecko pewnie będzie miało obywatelstwo niemieckie wiec ma prawo zapytać co tam mąż dostanie,szczególnie ze on jest zameldowany w Niemczech i ma tam firme.
          To ze nie rozróżnia becikowego od kindergeld to nie powód żeby nad nia psy wieszać.
          Autorko powiem Ci ze jeżeli chodzi o te sprawy pieniężne w Niemczech
          to nie ma znaczenia czy urodzisz w PL czy tam.Wazne jest ze ojciec dziecka jest Niemcem i jego meldunek no i dziecka meldunek.
          Co do ubezpieczenia to jako jego zona możesz sie tez ubezpieczyć tylko będziesz musiała cos tam zapłacić.
          • 24.06.10, 13:17 Odpowiedz
            Wiesz , problem polega na tym ,ze kasowanie na dzieci w obu krajach (becikowe i
            Erziehungsgeld) jest poprostu nielegalne ,ale to nie przeszkadza wielu Polkom na
            calym swiecie ,zeby w ten sposob oszukiwac i naciagac.

            Kilka watkow tego ,zapytalam o to wlanie ,mamy z UK ,ktore tez to robia
            nagminnie . Oczywiscie pozostalam bez odpowiedzi , bo kto sie przyzna ,ze
            oszukuje (?).

            uncertain
            Koko
            --
            Zawsze z prądem tylko zdechłe ryby płyną.

            http://www1.bestgraph.com/gifs/animaux/poissons/poissons-79.gif
            • 24.06.10, 13:17 Odpowiedz

              --
              Zawsze z prądem tylko zdechłe ryby płyną.

              http://www1.bestgraph.com/gifs/animaux/poissons/poissons-79.gif
            • 24.06.10, 13:37 Odpowiedz
              Kokolores w takim bądź razie ja czegoś nie rozumiem.
              Becikowe w PL te cale 1000zl jest dla każdego nowego obywatela Polski bezwzgledu na zarobki prace rodziców itd,wiec matka Polka jezeli ma meldunek dziecka w PL moze to spokojnie wziasc.Jezeli chodzi o kase w Niemczech to to dziecko bedzie mialo tez obywatelstwo niemieckie i jezeli bedzie zameldowane tez w Niemczech (dwa meldunki w innych krajach nie sa nielegalne czy cos tam) to ojciec dziecka tez moze wziasc wszystko co sie nalezy na to dziecko w Niemczech.
              Ja nie widze w tym zadnego oszustwa ,na dodatek sama tak zrobilam i informowalaam oba urzedy ze tak wzielam i nic sie nie stalo.
              No oczywiscie jak biore niemieckie rodzinne to juz polskie nie ale to i tak zalezy od zarobkow wiec i tak bym nie dostala.
              • 24.06.10, 14:58 Odpowiedz
                Ta kobieta nie mieszka w DE , nie pracowala w De ,wiec z jakiego powodu mialaby
                dostac Elterngeld ?
                Owszem ojciec moglby sie ubiegac ,ale musi wtedy zostac w chacie i wychowywac
                dziecko.


                tinyurl.com/26lndg3
                Ojciec dziecka moze dostac i dostnie jak wszystko zalatwi Kindergeld.


                smile
                Koko

                --
                Zawsze z prądem tylko zdechłe ryby płyną.

                http://www1.bestgraph.com/gifs/animaux/poissons/poissons-79.gif
    • 24.06.10, 13:43 Odpowiedz
      Jeszcze tylko dodam ze o ile biorac niemieckie kindergeld Niemcy sprawdzaja czy nie bierze sie polskiego rodzinnego.Tak tego jednorazowego becikowego nie sprawdzaja i nie ma to zadnego znaczenia czy sie wzielo w obu krajach.
      • 24.06.10, 15:15 Odpowiedz
        Z tego co wiem (poszukam w necie) w formularzu na becikowe jest punkt ,gdzie
        trzeba zakreslic czy faktycznie mieszka sie w Pl .

        Generalna zasada jest, ze wszystkie swiadczenia rodzinne (jakim jest
        becikowe)przysluguja, jeżeli osoba ubiegajaca sie zamieszkuje na terytorium
        Rzeczpospolitej Polskiej co najmniej rok przed zlozeniem wniosku, a także w
        trakcie otrzymywania swiadczen.

        Mozna miec dwa meldunki (np. erster Wohnsitz = glowny) .Jesli wpisalas w
        formularzu , ze mieszkasz /twoje glowne miejsce zamieszkania jest Polska ,to
        hm....sklamalas.
        Owszem oni tego nie sprawdzaja , niemiej jednak jest to nielegalne , nie zgodne
        z prawem.

        A jeszcze spytam z ciekawosci , w ktorym kraju rozliczasz podatki ?
        Podalas oba swiadczenia w rozliczeniu podatkowym ?
        wink
        Koko
        --
        Zawsze z prądem tylko zdechłe ryby płyną.

        http://www1.bestgraph.com/gifs/animaux/poissons/poissons-79.gif
        • 24.06.10, 17:10 Odpowiedz
          Nie skłamałam bo po pierwsze można mieszkać w obu krajach (miec dwa meldunki)Dziecko mieszka w obu krajach ma podwójne obywatelstwo.
          A po drugie to jak już pisałam dowiadywałam się w obu urzędach i nikt nie robili mi żadnych problemów.
          Co do mojego rozliczenia to w tym czasie wcale się nie rozliczałam bo bylam bezrobotna.
          a jezeli chodzi o autorke tematu to masz racje ze jezeli mieszka w PL i nie meldunku to nic nie zalatwi ,za to jej maz ktory ma juz tam meldunek i jezeli zamelduje dziecko to spokojnie bedzie dostawal kindergeld ,no ale w PL tych groszy nie dostanie to oczywiste.
          • 24.06.10, 20:06 Odpowiedz
            niebieskipunkt napisała:

            > Nie skłamałam bo po pierwsze można mieszkać w obu krajach (miec dwa meldunki)Dz
            > iecko mieszka w obu krajach ma podwójne obywatelstwo.


            Moja droga ,zameldowanie i mieszkanie w obu krajach to nie to samo.
            Mozna byc zameldowanym w obu krajach (w jednym pierwszy-glowny Wohnsitz i drugim
            drugi). Mieszkac w obu krajach jest fizycznie niemozliwe.wink
            Obywatelsto mozna oczywiscie miec podwojne.
            A co w takim razie zrobisz jak bedzie pora na szkole ??? Dziecko pojdzie do
            dwoch szkol ??? W Pl i De? Hm......bo jesli mozna w obu mieszkac to i w obu
            mozna isc do szkoly .tongue_out


            smile
            Koko
            --
            Zawsze z prądem tylko zdechłe ryby płyną.

            http://www1.bestgraph.com/gifs/animaux/poissons/poissons-79.gif
            • 24.06.10, 20:08 Odpowiedz
              Zdaje sobie sprawe ,ze wielu ludzi jest zameldowanych i tu ,i tu ,jako
              pierwszy/glowny/jedyny Wohnsitz ,ale .....to ,ze tak jest ,to nie znaczy ,ze
              jest to zgodne z prawem.(bo nie jest!)
              Niedlugo w Pl (z tego co czytalam) nie bedzie juz obowiazku meldunkowego ,
              ciekawe kto wtedy dostanie becikowe.
              smile
              Koko
              --
              Zawsze z prądem tylko zdechłe ryby płyną.

              http://www1.bestgraph.com/gifs/animaux/poissons/poissons-79.gif
              • 24.06.10, 20:19 Odpowiedz
                Nie wiem, ja postawiłam uczciwie sprawe zglosilam w dwoch urzedach ze pobralam w PL a przedtem w PL ze bede brac w Niemczech i jak juz pisalam nie mialam z tym problemu.
                A wracajac do problemu autorki tego tematu to oczywiscie ze masz dziewczyno prawo do niemieckiego kindergeld i do wszyskich swiadczeni jakie sie naleza Niemcom o ile Twoj maz spelnia okreslone tam warunki,tylko ze musisz byc zameldowana w Niemczech.Wiec radzila bym sie przeprowadzic do Niemiec.Rodzic mozesz sobie w Polsce to nie ma znaczenia wazne ze jestes zona Niemca i ze dziecko jest jego.Pozdrawiam
            • 24.06.10, 20:24 Odpowiedz
              kokolores napisała:


              > A co w takim razie zrobisz jak bedzie pora na szkole ??? Dziecko pojdzie do
              > dwoch szkol ??? W Pl i De? Hm......bo jesli mozna w obu mieszkac to i w obu
              > mozna isc do szkoly .tongue_out
              >

              A co ma szkola do becikowego? Do szkoly pojdzie tam gdzie bedzie mi wygodnie,o ile wiem to w przypadku kiedy dziecko spelnia obowiazek szkoly w jednym kraju w drugim nie maja nic do tego.Wystarczy przedstawic papierek ze chodzi do jakiejkolwiek szkoly.
              • 24.06.10, 20:32 Odpowiedz
                niebieskipunkt napisała:
                > A co ma szkola do becikowego?


                nic ,ale ty zameldowalas dziecko w Pl(,a tam dziecko nie mieszka) ,zapewne po to
                zeby skasowac to becikowe .
                Z tego co wiem obowiazek szkolny jest tam/w tym kraju ,gdzie masz stale
                zameldowanie .


                smile
                Koko
                --
                Zawsze z prądem tylko zdechłe ryby płyną.

                http://www1.bestgraph.com/gifs/animaux/poissons/poissons-79.gif
                • 24.06.10, 20:33 Odpowiedz

                  --
                  Zawsze z prądem tylko zdechłe ryby płyną.

                  http://www1.bestgraph.com/gifs/animaux/poissons/poissons-79.gif
                • 24.06.10, 21:23 Odpowiedz
                  kokolores napisała:

                  > niebieskipunkt napisała:
                  > > A co ma szkola do becikowego?
                  >
                  >
                  > nic ,ale ty zameldowalas dziecko w Pl(,a tam dziecko nie mieszka) ,zapewne po t
                  > o
                  > zeby skasowac to becikowe .
                  > Z tego co wiem obowiazek szkolny jest tam/w tym kraju ,gdzie masz stale
                  > zameldowanie .
                  >

                  A co Ty mowisz? zameldowalam bo sama jestem tam zameldowana od urodzenia.Zameldowala bym nawet gdyby nie bylo tego becikowego bo ,moje dziecko jest tez polskim obywatelem zeby miec np paszport to potrzebny numer pesel i meldunek itd...
                  • 24.06.10, 21:46 Odpowiedz
                    No patrz ,moje dziecko tez jest polskim obywatelem i nie jest zameldowane w PL .
                    Moj maz tez nie ma w Pl meldunku ,a polski paszport dostal. Wg twojej tezy jest
                    to niemozliwe , a jednak.

                    Koncze te dyskusje , bo ty wiesz swoje ,ja swoje i niech juz tak zostanie .wink
                    Pa,pozdrawiam.
                    smile
                    Koko
                    --
                    Zawsze z prądem tylko zdechłe ryby płyną.

                    http://www1.bestgraph.com/gifs/animaux/poissons/poissons-79.gif
                    • 24.06.10, 22:08 Odpowiedz
                      kokolores napisała:

                      > No patrz ,moje dziecko tez jest polskim obywatelem i nie jest zameldowane w PL
                      > .
                      > Moj maz tez nie ma w Pl meldunku ,a polski paszport dostal. Wg twojej tezy jest
                      > to niemozliwe , a jednak.


                      Co innego czlowiek dorosly ma juz numer pesel i mial kiedys meldunek a co innego noworodek ktory urodzil sie w Niemczech.
                      Zeby takiemu maluchowi wyrobic papiery tak samo jak paszport potrzebny jest meldunek w PL.

                      Ale masz racje nie ma co sie sprzeczac przeciez tym bardziej ze coraz bardziej zbaczamy z tematu.Pozdrawiam Cie Serdecznie.
                      • 24.06.10, 22:13 Odpowiedz
                        Moj maz wyjachal z Polski jako dziecko i wtedy nie mial peselu.
                        Teraz ma mimo ,ze od pory wjazdu do De nigdy juz wiecej nie byl zameldowany w Pl
                        i nie jest.


                        smile
                        Koko
                        --
                        Zawsze z prądem tylko zdechłe ryby płyną.

                        http://www1.bestgraph.com/gifs/animaux/poissons/poissons-79.gif
                      • 25.06.10, 17:02 Odpowiedz
                        Sorry, ale totalne bzdury na kolkach teraz opowiadasz smile)Moja corka
                        urodzila sie w De, ma polski paszport, nigdy jej w Polsce nie
                        meldowalismy!!!!! zaden meldunek w "ojczyznie" nie jest absolutnie
                        do tego potrzebny. Pesel nadaje sie z urzedu przy wyrabianiu
                        paszportu PRZEZ KONSULAT, bo to konsulat jest odpowiednim urzedem do
                        zalatwiania spraw obywatelskich w przypadku stalego meldunku Polaka
                        za granica, a nie urzad miejski czy powiatowy w miejscu, w ktorym
                        sie juz de facto nie mieszka i posiada tym samym fikcyjny meldunek!
                        Paszport dla malej dostalismy w tym samym dniu, w ktorym skladalismy
                        wniosek smile)W Polsce wystapilismy jedynie o umiejscowienie
                        niemieckiego aktu urodzenia (droga pocztowa!). Nikt nie pedzi do
                        Polski, by zameldowac dziecko i tym samym uzyskac pesel, no chyba,
                        ze kompletnie nie ma sie pojecia, co i jak na obczyznie sie
                        zalatwia ... Poza tym zdaje sie, ze osoba przebywajaca dluzej niz 2
                        mce poza terenem Polski ma obowiazek WYMELDOWANIA sie ...
                        Niedopelnienie tegoz obowiazku to lamanie prawa. Moze sie zdarzyc,
                        ze ktos po prostu was z podanego polskiego adresu wymelduje ( nie
                        maja obowiazku nawet was powiadamiac!), bo de facto tam nikt nie
                        mieszka smile I jest to w pelni zgodne z przepisami smile) Wymeldowac
                        moze was np. Gmina smile
                • 24.06.10, 21:27 Odpowiedz
                  kokolores
                  > Z tego co wiem obowiazek szkolny jest tam/w tym kraju ,gdzie masz stale
                  > zameldowanie .

                  W praktyce wyglada to tak ze kiedy takie dziecko z nr pesel polskim ma isc do szkoly to trzeba przyniesc zaswiadczenie ze szkoly z innego kraju do ktorej uczeszcza i nie ma problemu.Oczywiscie o ile rodzic nie zglosi sie to szkola wysyla do domu papierek ze dziecko jest poszukiwane.


                  • 24.06.10, 23:54 Odpowiedz
                    niebieskipunkt bzdury piszesz i tyle.
                    Nie musisz miec meldunku i nawet numeru pesel zeby wyrobic dziecu do
                    5 lat paszport na 12 mies. w konsulacie jakiegokolwiek kraju tylko
                    nie w Polsce(tam musi juz byc meldunek i pesel).
                    Moja siostra musiala wymeldowac sie z Polski zeby dostac rodzinne i
                    macierzynskie w DE pomimo,ze mieszkala tam od jakiegos czasu.


                    --
                    "The hardest challenge is to be yourself in a world where everyone
                    is trying to make you be somebody else"
                    E.E.Cummings
                    • 25.06.10, 00:17 Odpowiedz
                      > Nie musisz miec meldunku i nawet numeru pesel zeby wyrobic dziecu do
                      > 5 lat paszport na 12 mies. w konsulacie jakiegokolwiek kraju tylko
                      > nie w Polsce(tam musi juz byc meldunek i pesel).

                      A po co mi paszport na 12 miesiecy? a chcialam taki normalny na 5 lat.
                      • 25.06.10, 00:47 Odpowiedz

                        Przepisy sie zmienily i dziecku do piatego roku zycia paszportu na 5
                        lat nie wyrobisz.W kosulacie wyrabiasz dziecku paszport bez zadnego
                        meldunku w Polsce jedynie pesel potrzebny w przypadku gdy dziecko
                        starsze niz 5 lat.Pesel tez wyrabia sie przez konsulat bez meldunku
                        ale tylko przy skladaniu wniosku o paszport.



                        "The hardest challenge is to be yourself in a world where everyone
                        is trying to make you be somebody else"
                        E.E.Cummings

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.