Sorry, ale totalne bzdury na kolkach teraz opowiadasz

)Moja corka
urodzila sie w De, ma polski paszport, nigdy jej w Polsce nie
meldowalismy!!!!! zaden meldunek w "ojczyznie" nie jest absolutnie
do tego potrzebny. Pesel nadaje sie z urzedu przy wyrabianiu
paszportu PRZEZ KONSULAT, bo to konsulat jest odpowiednim urzedem do
zalatwiania spraw obywatelskich w przypadku stalego meldunku Polaka
za granica, a nie urzad miejski czy powiatowy w miejscu, w ktorym
sie juz de facto nie mieszka i posiada tym samym fikcyjny meldunek!
Paszport dla malej dostalismy w tym samym dniu, w ktorym skladalismy
wniosek

)W Polsce wystapilismy jedynie o umiejscowienie
niemieckiego aktu urodzenia (droga pocztowa!). Nikt nie pedzi do
Polski, by zameldowac dziecko i tym samym uzyskac pesel, no chyba,
ze kompletnie nie ma sie pojecia, co i jak na obczyznie sie
zalatwia ... Poza tym zdaje sie, ze osoba przebywajaca dluzej niz 2
mce poza terenem Polski ma obowiazek WYMELDOWANIA sie ...
Niedopelnienie tegoz obowiazku to lamanie prawa. Moze sie zdarzyc,
ze ktos po prostu was z podanego polskiego adresu wymelduje ( nie
maja obowiazku nawet was powiadamiac!), bo de facto tam nikt nie
mieszka

I jest to w pelni zgodne z przepisami

) Wymeldowac
moze was np. Gmina