Dodaj do ulubionych

poród w niemczech-może coś wiecie?

21.06.10, 13:56
Hej dziewczyny,
jestem w 24 t.c, mój mąż jest Niemcem ale mieszkamy w Polsce. I tak
sie zastanawiam czy nie rodzić tam oczywiście ze względu na
niemieckie becikowe-o ile takie istnieje. Mam pytanie do was, czy
może wiecie coś na ten temat, jak wyglądają te całe procedury zw. z
urodzeniem tam dziecka. Mój mąz jest oczywiście zameldowany i
prowadzi tam firme. Ja nie jestem już ani zameldowana ani
ubezpieczona (kiedyś byłam tymczasowo). Chodzi mi glównie o kwestie
kto zapłaci za mój poród, kindergeld i opieki w szpitalu przed i po
porodzie. Z góry dziękuje za odpowiedzi smile
Edytor zaawansowany
  • 21.06.10, 14:24
    co do porodu: to maz co ma ubezpieczenie bedzie rodzil czy Ty co nie masz
    ubezpieczenia? aby sie upewnic zadzwon do ubezpieczyciela w Niemczech, ale
    watpie ze pokryja koszty porodu skoro nawet nie masz meldunku w Niemczech

    co do becikowego, to takze trzeba byc zameldowanym, ale takze radze sie dowiedziec

    u Was wszytsko komplikuje fakt ze nie jestescie zameldowani pod jednym adresem a
    to dosc powazny problem, Ty w Pl a on w Niemczech
  • 21.06.10, 15:33
    naciągara! wstydz się.
    --
    Niunio ma już 2 latka
  • 21.06.10, 15:50
    no niestety naciagarze nie uda sie naciaganc,
    wspolny meldunek, meldunek w Niemczech i ubezpieczenie w Niemczech, jak mozna
    czegos chciec nie placac skladek
    i moja droga autorko, o becikowe w Pl mozesz sie ubiegac smile
  • 21.06.10, 15:54
    Niemieckie becikowe przysluguje tylko niemieckim podatnikom i tylko tym, ktorzy
    na czas opieki nad dzieckiem zrezygnuja z pracy. Nie dotyczy to oob prowadzacych
    dzialalnosc gosp. Kindergeld moze maz pobierac. Za porod moglaby zaplacic
    niemeicka kasa, gdybys miala niemeicki meldunek + byla mitversichert przy mezu +
    nie miala w miedzyczasie zbyt wysokich dochodow PL, bo wtedy podchodzisz pod
    polski ZUS.
    --
    Gasofnia
  • 21.06.10, 18:56
    jakie niemieckie becikowe?
    --
    http://lb4m.lilypie.com/S4sdp1.png
  • 21.06.10, 20:14
    Pewnie chodzilo o to 67% pensji przez rok...
    --
    Gasofnia
  • 21.06.10, 19:40
    Mąż jest pewnie prywatnie ubezpieczony, nie będzie tanio się
    dobezpieczyć...
  • 21.06.10, 20:16
    Masz racje. Uroki i pulapki rzekomo tanszego i korzytniejszego ubezp.
    prywatnego - do momentu jak sie nie ma bezrobotnej zony i potomstwa...
    --
    Gasofnia
  • 22.06.10, 07:29
    Ale o jakie becikowe niemieckie chodzi???
    Jednak ten mit dalej ma sie dobrze? Ech...A tyle razy na tym forum
    bylo prostowane.
    --
    " Lebe jeden Tag, als wäre dein letzter..."
  • 22.06.10, 11:55
    Pewnie chodzi o Elterngeld , blednie nazywane becikowym.


    smile
    Koko
    --
    Zawsze z prądem tylko zdechłe ryby płyną.

    http://www1.bestgraph.com/gifs/animaux/poissons/poissons-79.gif
  • 22.06.10, 13:28
    Jak takie cos czytam to hm.....nie dziewie sie ,ze inne nacje maja nas za
    naciagaczy, kombinatorow itp...

    eh


    Koko
    --
    Zawsze z prądem tylko zdechłe ryby płyną.

    http://www1.bestgraph.com/gifs/animaux/poissons/poissons-79.gif
  • 22.06.10, 14:13
    jednak Polacy to dobrzy naciagacze i kombinatorzy! wink tylko dla Polakow
    mieszkajacyc w Niemczech nie wiadomo czy to powod do dumy, ze inni moga nas tak
    postrzegac.
  • 22.06.10, 16:10
    To absolutnie nie jest powod do dumy ,wprost przeciwnie.
    Przykro mi ,jesli ludzie tak o nas mowia ,ale niestety z kazdym Klischee
    jest jednak (jak widac na zalaczonym obrazku) troche prawdy.

    Koko
    --
    Zawsze z prądem tylko zdechłe ryby płyną.

    http://www1.bestgraph.com/gifs/animaux/poissons/poissons-79.gif
  • 22.06.10, 17:19
    skoro twoj maz jest zameldowany w De , dlaczego ty tu nie jestes
    zameldowana??dlaczego tylko planujesz przyjechac 5min.przed porodem, zeby
    urodzic?! tylko o kase chodzi wink

    > Hej dziewczyny,
    > jestem w 24 t.c, mój mąż jest Niemcem ale mieszkamy w Polsce. I tak
    > sie zastanawiam czy nie rodzić tam oczywiście ze względu na
    > niemieckie becikowe-o ile takie istnieje. Mam pytanie do was, czy
    > może wiecie coś na ten temat, jak wyglądają te całe procedury zw. z
    > urodzeniem tam dziecka. Mój mąz jest oczywiście zameldowany i
    > prowadzi tam firme. Ja nie jestem już ani zameldowana ani
    > ubezpieczona (kiedyś byłam tymczasowo). Chodzi mi glównie o kwestie
    > kto zapłaci za mój poród, kindergeld i opieki w szpitalu przed i po
    > porodzie. Z góry dziękuje za odpowiedzi smile
  • 22.06.10, 17:25
    autorka watku wyraznie napisala i nawet sie nie zaczerwienila :

    I tak
    sie zastanawiam czy nie rodzić tam oczywiście ze względu na
    niemieckie becikowe-o ile takie istnieje.



    Koko
    --
    Zawsze z prądem tylko zdechłe ryby płyną.

    http://www1.bestgraph.com/gifs/animaux/poissons/poissons-79.gif
  • 22.06.10, 17:36
    ...dlatego nie powinno nas dziwic, ze potem-Polakow w Niemczech nas tak
    odbieraja wink
  • 23.06.10, 14:08
    musisz miec specjalna karte europejska-karta ubezpieczenia- wyrobiona bo inaczej sama bedziesz musiala zaplacic za porod tak mi sie wydaje
    to taka niebieska karta
    mysle ze jak taka bedziesz miala to zaplaci Twoja ubezpieczalnia-nie wiem dokladnie no chyba ze Ty bedziesz musdiala bo np.wyjedziesz i swiadomie tam bedziesz chciala urodzic musisz isc do jakiegos urzedu i dokladnie zapytac-pozdrawiam
  • 23.06.10, 14:36

    strasznie sie to czyta.
    Wstyd w takim momencie byc polakiem.

    Mars dla Marsjan! Ziemia dla Ziemian! Księżyc dla Księży.
  • 24.06.10, 10:55
    Zeby tak od razu wstydzić sie za Polaków ,no dziewczyny nie przesadzajcie.
    Autorka tematu ma męża Niemca ,dziecko pewnie będzie miało obywatelstwo niemieckie wiec ma prawo zapytać co tam mąż dostanie,szczególnie ze on jest zameldowany w Niemczech i ma tam firme.
    To ze nie rozróżnia becikowego od kindergeld to nie powód żeby nad nia psy wieszać.
    Autorko powiem Ci ze jeżeli chodzi o te sprawy pieniężne w Niemczech
    to nie ma znaczenia czy urodzisz w PL czy tam.Wazne jest ze ojciec dziecka jest Niemcem i jego meldunek no i dziecka meldunek.
    Co do ubezpieczenia to jako jego zona możesz sie tez ubezpieczyć tylko będziesz musiała cos tam zapłacić.
  • 24.06.10, 13:17
    Wiesz , problem polega na tym ,ze kasowanie na dzieci w obu krajach (becikowe i
    Erziehungsgeld) jest poprostu nielegalne ,ale to nie przeszkadza wielu Polkom na
    calym swiecie ,zeby w ten sposob oszukiwac i naciagac.

    Kilka watkow tego ,zapytalam o to wlanie ,mamy z UK ,ktore tez to robia
    nagminnie . Oczywiscie pozostalam bez odpowiedzi , bo kto sie przyzna ,ze
    oszukuje (?).

    uncertain
    Koko
    --
    Zawsze z prądem tylko zdechłe ryby płyną.

    http://www1.bestgraph.com/gifs/animaux/poissons/poissons-79.gif
  • 24.06.10, 13:17

    --
    Zawsze z prądem tylko zdechłe ryby płyną.

    http://www1.bestgraph.com/gifs/animaux/poissons/poissons-79.gif
  • 24.06.10, 13:37
    Kokolores w takim bądź razie ja czegoś nie rozumiem.
    Becikowe w PL te cale 1000zl jest dla każdego nowego obywatela Polski bezwzgledu na zarobki prace rodziców itd,wiec matka Polka jezeli ma meldunek dziecka w PL moze to spokojnie wziasc.Jezeli chodzi o kase w Niemczech to to dziecko bedzie mialo tez obywatelstwo niemieckie i jezeli bedzie zameldowane tez w Niemczech (dwa meldunki w innych krajach nie sa nielegalne czy cos tam) to ojciec dziecka tez moze wziasc wszystko co sie nalezy na to dziecko w Niemczech.
    Ja nie widze w tym zadnego oszustwa ,na dodatek sama tak zrobilam i informowalaam oba urzedy ze tak wzielam i nic sie nie stalo.
    No oczywiscie jak biore niemieckie rodzinne to juz polskie nie ale to i tak zalezy od zarobkow wiec i tak bym nie dostala.
  • 24.06.10, 14:58
    Ta kobieta nie mieszka w DE , nie pracowala w De ,wiec z jakiego powodu mialaby
    dostac Elterngeld ?
    Owszem ojciec moglby sie ubiegac ,ale musi wtedy zostac w chacie i wychowywac
    dziecko.


    tinyurl.com/26lndg3
    Ojciec dziecka moze dostac i dostnie jak wszystko zalatwi Kindergeld.


    smile
    Koko

    --
    Zawsze z prądem tylko zdechłe ryby płyną.

    http://www1.bestgraph.com/gifs/animaux/poissons/poissons-79.gif
  • 24.06.10, 13:43
    Jeszcze tylko dodam ze o ile biorac niemieckie kindergeld Niemcy sprawdzaja czy nie bierze sie polskiego rodzinnego.Tak tego jednorazowego becikowego nie sprawdzaja i nie ma to zadnego znaczenia czy sie wzielo w obu krajach.
  • 24.06.10, 15:15
    Z tego co wiem (poszukam w necie) w formularzu na becikowe jest punkt ,gdzie
    trzeba zakreslic czy faktycznie mieszka sie w Pl .

    Generalna zasada jest, ze wszystkie swiadczenia rodzinne (jakim jest
    becikowe)przysluguja, jeżeli osoba ubiegajaca sie zamieszkuje na terytorium
    Rzeczpospolitej Polskiej co najmniej rok przed zlozeniem wniosku, a także w
    trakcie otrzymywania swiadczen.

    Mozna miec dwa meldunki (np. erster Wohnsitz = glowny) .Jesli wpisalas w
    formularzu , ze mieszkasz /twoje glowne miejsce zamieszkania jest Polska ,to
    hm....sklamalas.
    Owszem oni tego nie sprawdzaja , niemiej jednak jest to nielegalne , nie zgodne
    z prawem.

    A jeszcze spytam z ciekawosci , w ktorym kraju rozliczasz podatki ?
    Podalas oba swiadczenia w rozliczeniu podatkowym ?
    wink
    Koko
    --
    Zawsze z prądem tylko zdechłe ryby płyną.

    http://www1.bestgraph.com/gifs/animaux/poissons/poissons-79.gif
  • 24.06.10, 17:10
    Nie skłamałam bo po pierwsze można mieszkać w obu krajach (miec dwa meldunki)Dziecko mieszka w obu krajach ma podwójne obywatelstwo.
    A po drugie to jak już pisałam dowiadywałam się w obu urzędach i nikt nie robili mi żadnych problemów.
    Co do mojego rozliczenia to w tym czasie wcale się nie rozliczałam bo bylam bezrobotna.
    a jezeli chodzi o autorke tematu to masz racje ze jezeli mieszka w PL i nie meldunku to nic nie zalatwi ,za to jej maz ktory ma juz tam meldunek i jezeli zamelduje dziecko to spokojnie bedzie dostawal kindergeld ,no ale w PL tych groszy nie dostanie to oczywiste.
  • 24.06.10, 20:06
    niebieskipunkt napisała:

    > Nie skłamałam bo po pierwsze można mieszkać w obu krajach (miec dwa meldunki)Dz
    > iecko mieszka w obu krajach ma podwójne obywatelstwo.


    Moja droga ,zameldowanie i mieszkanie w obu krajach to nie to samo.
    Mozna byc zameldowanym w obu krajach (w jednym pierwszy-glowny Wohnsitz i drugim
    drugi). Mieszkac w obu krajach jest fizycznie niemozliwe.wink
    Obywatelsto mozna oczywiscie miec podwojne.
    A co w takim razie zrobisz jak bedzie pora na szkole ??? Dziecko pojdzie do
    dwoch szkol ??? W Pl i De? Hm......bo jesli mozna w obu mieszkac to i w obu
    mozna isc do szkoly .tongue_out


    smile
    Koko
    --
    Zawsze z prądem tylko zdechłe ryby płyną.

    http://www1.bestgraph.com/gifs/animaux/poissons/poissons-79.gif
  • 24.06.10, 20:08
    Zdaje sobie sprawe ,ze wielu ludzi jest zameldowanych i tu ,i tu ,jako
    pierwszy/glowny/jedyny Wohnsitz ,ale .....to ,ze tak jest ,to nie znaczy ,ze
    jest to zgodne z prawem.(bo nie jest!)
    Niedlugo w Pl (z tego co czytalam) nie bedzie juz obowiazku meldunkowego ,
    ciekawe kto wtedy dostanie becikowe.
    smile
    Koko
    --
    Zawsze z prądem tylko zdechłe ryby płyną.

    http://www1.bestgraph.com/gifs/animaux/poissons/poissons-79.gif
  • 24.06.10, 20:19
    Nie wiem, ja postawiłam uczciwie sprawe zglosilam w dwoch urzedach ze pobralam w PL a przedtem w PL ze bede brac w Niemczech i jak juz pisalam nie mialam z tym problemu.
    A wracajac do problemu autorki tego tematu to oczywiscie ze masz dziewczyno prawo do niemieckiego kindergeld i do wszyskich swiadczeni jakie sie naleza Niemcom o ile Twoj maz spelnia okreslone tam warunki,tylko ze musisz byc zameldowana w Niemczech.Wiec radzila bym sie przeprowadzic do Niemiec.Rodzic mozesz sobie w Polsce to nie ma znaczenia wazne ze jestes zona Niemca i ze dziecko jest jego.Pozdrawiam
  • 24.06.10, 20:24
    kokolores napisała:


    > A co w takim razie zrobisz jak bedzie pora na szkole ??? Dziecko pojdzie do
    > dwoch szkol ??? W Pl i De? Hm......bo jesli mozna w obu mieszkac to i w obu
    > mozna isc do szkoly .tongue_out
    >

    A co ma szkola do becikowego? Do szkoly pojdzie tam gdzie bedzie mi wygodnie,o ile wiem to w przypadku kiedy dziecko spelnia obowiazek szkoly w jednym kraju w drugim nie maja nic do tego.Wystarczy przedstawic papierek ze chodzi do jakiejkolwiek szkoly.
  • 24.06.10, 20:32
    niebieskipunkt napisała:
    > A co ma szkola do becikowego?


    nic ,ale ty zameldowalas dziecko w Pl(,a tam dziecko nie mieszka) ,zapewne po to
    zeby skasowac to becikowe .
    Z tego co wiem obowiazek szkolny jest tam/w tym kraju ,gdzie masz stale
    zameldowanie .


    smile
    Koko
    --
    Zawsze z prądem tylko zdechłe ryby płyną.

    http://www1.bestgraph.com/gifs/animaux/poissons/poissons-79.gif
  • 24.06.10, 20:33

    --
    Zawsze z prądem tylko zdechłe ryby płyną.

    http://www1.bestgraph.com/gifs/animaux/poissons/poissons-79.gif
  • 24.06.10, 21:23
    kokolores napisała:

    > niebieskipunkt napisała:
    > > A co ma szkola do becikowego?
    >
    >
    > nic ,ale ty zameldowalas dziecko w Pl(,a tam dziecko nie mieszka) ,zapewne po t
    > o
    > zeby skasowac to becikowe .
    > Z tego co wiem obowiazek szkolny jest tam/w tym kraju ,gdzie masz stale
    > zameldowanie .
    >

    A co Ty mowisz? zameldowalam bo sama jestem tam zameldowana od urodzenia.Zameldowala bym nawet gdyby nie bylo tego becikowego bo ,moje dziecko jest tez polskim obywatelem zeby miec np paszport to potrzebny numer pesel i meldunek itd...
  • 24.06.10, 21:46
    No patrz ,moje dziecko tez jest polskim obywatelem i nie jest zameldowane w PL .
    Moj maz tez nie ma w Pl meldunku ,a polski paszport dostal. Wg twojej tezy jest
    to niemozliwe , a jednak.

    Koncze te dyskusje , bo ty wiesz swoje ,ja swoje i niech juz tak zostanie .wink
    Pa,pozdrawiam.
    smile
    Koko
    --
    Zawsze z prądem tylko zdechłe ryby płyną.

    http://www1.bestgraph.com/gifs/animaux/poissons/poissons-79.gif
  • 24.06.10, 22:08
    kokolores napisała:

    > No patrz ,moje dziecko tez jest polskim obywatelem i nie jest zameldowane w PL
    > .
    > Moj maz tez nie ma w Pl meldunku ,a polski paszport dostal. Wg twojej tezy jest
    > to niemozliwe , a jednak.


    Co innego czlowiek dorosly ma juz numer pesel i mial kiedys meldunek a co innego noworodek ktory urodzil sie w Niemczech.
    Zeby takiemu maluchowi wyrobic papiery tak samo jak paszport potrzebny jest meldunek w PL.

    Ale masz racje nie ma co sie sprzeczac przeciez tym bardziej ze coraz bardziej zbaczamy z tematu.Pozdrawiam Cie Serdecznie.
  • 24.06.10, 22:13
    Moj maz wyjachal z Polski jako dziecko i wtedy nie mial peselu.
    Teraz ma mimo ,ze od pory wjazdu do De nigdy juz wiecej nie byl zameldowany w Pl
    i nie jest.


    smile
    Koko
    --
    Zawsze z prądem tylko zdechłe ryby płyną.

    http://www1.bestgraph.com/gifs/animaux/poissons/poissons-79.gif
  • 25.06.10, 17:02
    Sorry, ale totalne bzdury na kolkach teraz opowiadasz smile)Moja corka
    urodzila sie w De, ma polski paszport, nigdy jej w Polsce nie
    meldowalismy!!!!! zaden meldunek w "ojczyznie" nie jest absolutnie
    do tego potrzebny. Pesel nadaje sie z urzedu przy wyrabianiu
    paszportu PRZEZ KONSULAT, bo to konsulat jest odpowiednim urzedem do
    zalatwiania spraw obywatelskich w przypadku stalego meldunku Polaka
    za granica, a nie urzad miejski czy powiatowy w miejscu, w ktorym
    sie juz de facto nie mieszka i posiada tym samym fikcyjny meldunek!
    Paszport dla malej dostalismy w tym samym dniu, w ktorym skladalismy
    wniosek smile)W Polsce wystapilismy jedynie o umiejscowienie
    niemieckiego aktu urodzenia (droga pocztowa!). Nikt nie pedzi do
    Polski, by zameldowac dziecko i tym samym uzyskac pesel, no chyba,
    ze kompletnie nie ma sie pojecia, co i jak na obczyznie sie
    zalatwia ... Poza tym zdaje sie, ze osoba przebywajaca dluzej niz 2
    mce poza terenem Polski ma obowiazek WYMELDOWANIA sie ...
    Niedopelnienie tegoz obowiazku to lamanie prawa. Moze sie zdarzyc,
    ze ktos po prostu was z podanego polskiego adresu wymelduje ( nie
    maja obowiazku nawet was powiadamiac!), bo de facto tam nikt nie
    mieszka smile I jest to w pelni zgodne z przepisami smile) Wymeldowac
    moze was np. Gmina smile
  • 24.06.10, 21:27
    kokolores
    > Z tego co wiem obowiazek szkolny jest tam/w tym kraju ,gdzie masz stale
    > zameldowanie .

    W praktyce wyglada to tak ze kiedy takie dziecko z nr pesel polskim ma isc do szkoly to trzeba przyniesc zaswiadczenie ze szkoly z innego kraju do ktorej uczeszcza i nie ma problemu.Oczywiscie o ile rodzic nie zglosi sie to szkola wysyla do domu papierek ze dziecko jest poszukiwane.


  • 24.06.10, 23:54
    niebieskipunkt bzdury piszesz i tyle.
    Nie musisz miec meldunku i nawet numeru pesel zeby wyrobic dziecu do
    5 lat paszport na 12 mies. w konsulacie jakiegokolwiek kraju tylko
    nie w Polsce(tam musi juz byc meldunek i pesel).
    Moja siostra musiala wymeldowac sie z Polski zeby dostac rodzinne i
    macierzynskie w DE pomimo,ze mieszkala tam od jakiegos czasu.


    --
    "The hardest challenge is to be yourself in a world where everyone
    is trying to make you be somebody else"
    E.E.Cummings
  • 25.06.10, 00:17
    > Nie musisz miec meldunku i nawet numeru pesel zeby wyrobic dziecu do
    > 5 lat paszport na 12 mies. w konsulacie jakiegokolwiek kraju tylko
    > nie w Polsce(tam musi juz byc meldunek i pesel).

    A po co mi paszport na 12 miesiecy? a chcialam taki normalny na 5 lat.
  • 25.06.10, 00:47

    Przepisy sie zmienily i dziecku do piatego roku zycia paszportu na 5
    lat nie wyrobisz.W kosulacie wyrabiasz dziecku paszport bez zadnego
    meldunku w Polsce jedynie pesel potrzebny w przypadku gdy dziecko
    starsze niz 5 lat.Pesel tez wyrabia sie przez konsulat bez meldunku
    ale tylko przy skladaniu wniosku o paszport.



    "The hardest challenge is to be yourself in a world where everyone
    is trying to make you be somebody else"
    E.E.Cummings
  • 25.06.10, 10:19
    karolkowa1 napisała:

    >
    > Przepisy sie zmienily i dziecku do piatego roku zycia paszportu na 5
    > lat nie wyrobisz.W kosulacie wyrabiasz dziecku paszport bez zadnego
    > meldunku w Polsce jedynie pesel potrzebny w przypadku gdy dziecko
    > starsze niz 5 lat.Pesel tez wyrabia sie przez konsulat bez meldunku
    > ale tylko przy skladaniu wniosku o paszport.

    No widzisz kochana ,a ja pisze o mjim dziecku ktore jest kilkulatkiem.Wiec badz tak mila i nie pisz ze pisze bzdury.
    Co tu sie dzieje na tym podforum? najpierw atakujecie dziewczyne bo pyta o pieniaszki ktore jej sie naleza (jaks sie tylko przeporwadzi do Niemiec)A teraz ze mne probuje sie zrobic przestepce bo mam dwa meldunki.
    Po raz ktorys powtoze ze w skrocie mowiac urzedy obu kraji wiedza o moim podwojnym medlunku i jak narazie listem gonczym nie jestem poszukiwana.
    Pozdrawiam i milego dnia
  • 25.06.10, 17:16
    ... nie szukaja, bo nie maja obowiazku smile Jak cos sobie ktos
    przypomni (zmienia sie np. znajacy cie urzednicy, ktorzy przymykaja
    na ten proceder oko ...), to TY bedziesz miala problemy, nie urzad :-
    )) Lamiesz polskie prawo meldunkowe:

    www.centrum.civis-chelm.pl/index.php/Kompendium/obowizek-wymeldowania-si.html

    www.mswia.gov.pl/portal/pl/362/4525/Wymeldowanie_z_pobytu_stalego__czasowego_trwajacego_ponad_3_miesiace.html

    www.rp.pl/artykul/332008,407634_Trzy_miesiace_nieobecnosci_wystarcza_do_wymeldowania_.html


    Dziecku do 5 roku MOZNA wyrobic paszport na specjalna PROSBE
    RODZICOW. My taka prosbe (w osobnym druku) wyrazilismy i nie bylo
    absolunie zadnego problemu.
  • 25.06.10, 18:45
    anettchen2306 napisała:

    >
    > Dziecku do 5 roku MOZNA wyrobic paszport na specjalna PROSBE
    > RODZICOW. My taka prosbe (w osobnym druku) wyrazilismy i nie bylo
    > absolunie zadnego problemu.

    Nie,juz nie mozna!Przepisy sie zmienily.Nam tez udalo sie wyrobic
    paszport 5cio letni dla corki jak miala 3 lata.Znajoma byla tydz.
    temu w konsulacie i mogla wyrobic tylko paszport 12to mies. dla
    malucha.


    --
    "The hardest challenge is to be yourself in a world where everyone
    is trying to make you be somebody else"
    E.E.Cummings
  • 25.06.10, 20:09
    Faktycznie, na stronie konsularnej zmieniono zapis smile Jeszcze jakis
    rok temu (bo wtedy robilismy) byl zapis, ze dzieciom pomiedzy 1 a 5
    rokiem zycia mozna wystawic paszport 5-letni na wyrazna prosbe
    rodzicow. No to sie zalapalismy smile Byc moze chodzi o szybka zmiane
    wygladu dziecka, roczniak wyglada zupelnie inaczej niz 4-5 latek,
    zmiana wiec uzasadniona smile)

    www.berlin.polemb.net/index.php?document=1731

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.