Dodaj do ulubionych

BOEBLINGEN kolo Stuttgartu-Gdzie szukac Polakow?

IP: *.dip.t-dialin.net 13.10.04, 23:32
Czesc Wszystkim mam pytanko. Moja kochana siostra mieszka tutaj z nazeczonym,
jest samiutenka, nie ma zadnych znajomych, oprocz niego i jego znajomychsmile
Moze ktos wie gdzie, oprocz kosciola katolickiego w dzielnicy Goldberg w
Sindelfingen mozna spotkac Polakow?
Dziekuje z gory za odpowiedz.
Edytor zaawansowany
  • artur666 14.10.04, 09:57
    Moge tobie odpowiedziec.

    Oprocz kociolow nie spotkasz w tej okolicy nigdzie Polakow.
    Polacy to ciulacze i buraki. nie chodza po knajpach i oprocz kosciolow nigdzie
    sie nie spotykaja.

    W Stgt. byly kiedys dwie Polskie knajpy.
    Jedna byla przy Olgaeck, a druga niedaleko Wilhelmsplatz.
    Obydwie knajpy ...wies tanczy i spiewa. Buractwo, i tylko jak sie towarzysio
    nachlalo to bylo im wesolo.
    Czy szukasz kontaktow z takimi Polakami?
  • Gość: MeDaN IP: *.versanet.de 16.10.04, 19:21
    A czy Ty widziales Polakow innego pokroju w Niemczech? Z grona tych, ktorych ja
    znam, do wyliczenia wystarcza palce jednej reki. Masz racje, reszta to buraki!
  • keyser.soze 14.10.04, 14:48
    Niestety, racje ma pan artur666. Boeblingen to dziura. Stuttgart rowniez. Nie
    jest wazne skad sie pochodzi. Ten region polega na ciulaniu pieniedzy i
    siedzeniu w domu. Najwieksza rozrywka jest podgladanie sasiadow zza firanki.
    Motto: "spare, spare, hausle baue" jest tego oczywistym potwierdzeniem. A wiec
    co ma zrobic Twoja siostra? Wyjechac. Czym predzej. Zanim zajdzie w ciaze.
    Powodzenia.
  • artur666 14.10.04, 15:14
    Tylko paradoks chce, ze Stuttgart to jedno z najbogatrzych miast w Niemczech.
    ASindelfingen jedno z najbogatszych w okolicy Stuttgart (dzieki wielkiej
    fabryce Mercedesa i Hewlett Packard).

    A Polacy mieszkajacy tutaj nie wiedza co sie tu dzieje. Ty tez nie wiesz,
    wiedz siedz cicho.
  • gratiti 15.10.04, 10:22
    Ja mieszkac w Sztutgart. I nie wiem nicht. Ich bin Polak aber nie Polak. Ich
    bin Deutsche ale nie Niemiec. I tak nie tego, no...ten...jak to...ich, nicht.

    Rozmowa podsluchana w sklepie w Stuttgarcie. Facet tlumaczyl jakiejs grubej
    Bercie dlaczego mu z kieszeni wystawaly nowe rajstopy z metka.
  • artur666 15.10.04, 11:38
    Fajnie, ze cos napisales/las,
    tylko na jaka okolicznosc,
    tego nie wykumalem.
    Milego Wochenende.
  • basia553 14.10.04, 15:57
    Moja bratanica mieszka w Stutgarcie, ma meza Niemca i 5-letnia cöreczke. Ma tez
    znajome Polki jakies w okolicy, ale trzyma sie mieszanego towarzystwa. Nie wiem
    czy bedzie miala ochote na nowa znajomosc, bo opröcz dziecka ma prace na pöl
    etatu. Ale podaj maila Twojej siostry, to go dam mojej bratanicy, niech sama
    zadecyduje czy chce czy nie.
  • Gość: Pojebasia 553 IP: *.dip.t-dialin.net 14.10.04, 18:26
    W stuttgarcie bywaja tragiczne festiwale jazzowe oragnizowane przez polakow i
    dla polakow...
  • Gość: Thea IP: *.wiwi.hu / *.wiwi.hu-berlin.de 16.10.04, 01:01
    Kosciol Polski jest w dzielnicy Stuttgart - Neugereut ale przy jakiej ulicy to
    juz nie pamietam. Bylam tam tylko raz na Pasterce i wiecej juz nie poszlam.
    Skoro mieszka w Niemczech powinna zaraz szukac kontaktu z Niemcami w celu nauki
    jezyka, powiedzmy szczerze Niemcy wiecej mi w Niemczech pomogli jak Polacy.
    Z tego wzgledu nie trzymam i nie pielegnuje kontaktow z Polakami.
    Po prostu boje sie ich, plotkarstwo, zazdrosc, nienawisc - tak jak w Polsce, a
    to nie jest moj styl i motto zycia.
  • Gość: eskimos IP: 12.15.0.* 18.10.04, 14:15
    Mieszkam co prawda w innym kraju, ale sytuacja podobna. Kiedys Polakow bylo jak na lekarstwo, kazdy sie cieszyl z nowopoznanego Polaka, ale teraz sie ich namnozylo i zaczeli sie unikac. Ja sie nie dziwie. Ludzie bezmyslnie rzucili sie na ten Obiecany Zachod i zaczeli wymagac wszelkiej pomocy od tych, co sa tu pare ladnych lat. Pomoglem tylko raz pewnej Polce - narzekala ze bez pracy byla, lat 28 i nadal przy rodzicach. Dzieki mnie dostala prace. Ale - za tydzien juz pol rodzinki sie zjechalo do niej. Domagali sie ode mnie zalatwienia pracy. Do tej kilkuosobowej rodzinki dojechal jeszcze ktos, jeszcze ktos, i ta grupka urosla do ponad 12 osob. Ci ludzie calymi dniami chodza po miescie, szukajac nie wiadomo czego. Teraz wiem, ze popelnilem blad. Gdybym nie pomogl jej pracy znalezc, wrocilaby do Polski i nie sprowadzalaby nieszczescia na te 12 osob, ktore nie wiedza co zrobic ze soba..
    Troche zjechalem z tematu, ale taki niestety jest powod unikania sie Polakow.
    Daj jednemu palca, a on ci cala reke pociagnie...
  • radtca 18.10.04, 15:51
    spotkam to bede sie spieszyl zeby z toba rozmawiac? Kim ty glabie kapusciany
    znowu jestes? Kogo ty mozesz do mnie przyprowadzic? Innego spawacza czy malarza
    pokojowego. No, moze nie utrafilem twojej profesji ale nie usiluj sie tu
    podwartosciowac kosztem turystow. Porownaj sie do mnie a nie do turysty. Ja
    takich glabow jak ty mialem dosc kiedys i nadal mam dosyc. Rozmowa z toba i tak
    jest tylko piec minut jak sie poczujesz przy mnie ze przegrales zycie. Lepiej
    idz czlowiecze swoja droga.
  • donk 16.10.04, 13:26
    Jak ci rodacy wdepnom w zycie, to sie nie opamientasz.

    Szczegolnie w takim przypadku:
    znajomi meza contra znajomi zony.

    A na samym koncu zostaniecie sami, ale osobno.
  • radtca 18.10.04, 15:52
    second!
  • greeneyes27 20.10.04, 11:28
    Kamilla, spadlas mi doslownie z nieba!!! : )

    Mieszkam od dwoch tygodni w okolicy Boeblingen i wlasnie zaczyna mi doskwierac
    brak kolezanki, z ktora moglabym porozmawiac po polsku! Niestety nie znam tutaj
    zadnych Polakow. Przekaz siostrze, zeby napisala na: greeneyes27@gazeta.pl

    Pozdrawiam!
  • greeneyes27 22.10.04, 12:28
    Podciagam watek:
    Kamilla - chetnie poznam Twoja siostre lub inne Polki mieszkajace w Stuttgarcie
    lub okolicach.

    greeneyes27@gazeta.pl
  • greeneyes27 14.11.04, 10:59
  • optivsl 20.04.19, 10:24
    Hallo skad jestescie ... przypadkiem z RSL

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.