Dodaj do ulubionych

W koncu wyprowadzam sie z USA !!!!!!!!!!

IP: *.marketscore.com, / 10.103.3.* 28.05.02, 21:47
Boze jak sie ciesze !!!! Za miesiac wyprowadzamy sie z USA !!!! Wcale nam tu
nie bylo zle ( materialnie ) ale takiej glupoty i braku jakichkolwiek wartosci
dawno nie widzialam ....
Miszkalismy tutaj przez 4 lata ...nawet dorobilismy sie troche ...ale
zostawiamy to wszystko z ogromna radoscia i jedziemy do Europy ( Hiszpani ) ...
nie moglismy wczesniej wyjechac bo nasz dzidzius byl maly i niestety dalismy
sie tutejszemu praniu mozgu ze poza USA zginiemy smiercia glodowa ...

Az w koncu oboje z mezem doszlismy do wniosku ze wolimy byc biedni ale w kraju
z normalnymi ludzmi ...niewiem jakie wy macie wrazenia z USA ale dla mnie
ludzie tutaj zyja w kompletnej iluzji ...zycie dla nich to 10 kard kredytowych
i nowy samochod ...cale zycie zyja w dlugach ktore maja po wyczerpaniu
wszystkich kard kredytowych jakie im przyslali i raz do roku jada na 3 dniowe
wakacje ...oczywiscie w stanach bo nie maja zaufania do innych krajow ..
No nic ...moj dzidzia niesiety jak na razie jest obywatelem USA ale juz
niedlugo wyrobimy mu polski paszport.
Pozdrowienia dla Polakow...i nie dajcie sie przekonac ze w USA to raj na
ziemi ...jest raj ale dla ludzi ktorzy tylko kieruja sie pieniedzmi i
chciwoscia ..ale dla ludzi madrych i wyksztalconych jak wiekszosc polakow to
tutaj jest kraj glupoty i braku wartosci ...
Edytor zaawansowany
  • jot-23 28.05.02, 21:57
    Malinka,

    jako polka, wiec osoba niewatpliwie wyksztalcona i madra, mozesz powiedziec czego
    oczekujesz od Hiszpanii? chodzi mi o bardziej szczegolowy opis, wiem z twojego
    wpisu ze tutaj (usa) jest glupota i brak wartosci...rozumiem ze wyjazd jest
    kierowany checia odmiany stanu rzeczy, czyli chcecie mieszkac w karju gdzie jest
    madrosc i sa wartosci.

    napisz jakie to wartosci, i jakiej madrosci odzekujesz od hispanow i jak ci to
    osobiscie pomoze w uprzyjemnianiu egzystencji.


    Gość portalu: malinka napisał(a):

    > Boze jak sie ciesze !!!! Za miesiac wyprowadzamy sie z USA !!!! Wcale nam tu
    > nie bylo zle ( materialnie ) ale takiej glupoty i braku jakichkolwiek wartosci
    > dawno nie widzialam ....
    > Miszkalismy tutaj przez 4 lata ...nawet dorobilismy sie troche ...ale
    > zostawiamy to wszystko z ogromna radoscia i jedziemy do Europy ( Hiszpani ) ...
    >
    > nie moglismy wczesniej wyjechac bo nasz dzidzius byl maly i niestety dalismy
    > sie tutejszemu praniu mozgu ze poza USA zginiemy smiercia glodowa ...
    >
    > Az w koncu oboje z mezem doszlismy do wniosku ze wolimy byc biedni ale w kraju
    > z normalnymi ludzmi ...niewiem jakie wy macie wrazenia z USA ale dla mnie
    > ludzie tutaj zyja w kompletnej iluzji ...zycie dla nich to 10 kard kredytowych
    > i nowy samochod ...cale zycie zyja w dlugach ktore maja po wyczerpaniu
    > wszystkich kard kredytowych jakie im przyslali i raz do roku jada na 3 dniowe
    > wakacje ...oczywiscie w stanach bo nie maja zaufania do innych krajow ..
    > No nic ...moj dzidzia niesiety jak na razie jest obywatelem USA ale juz
    > niedlugo wyrobimy mu polski paszport.
    > Pozdrowienia dla Polakow...i nie dajcie sie przekonac ze w USA to raj na
    > ziemi ...jest raj ale dla ludzi ktorzy tylko kieruja sie pieniedzmi i
    > chciwoscia ..ale dla ludzi madrych i wyksztalconych jak wiekszosc polakow to
    > tutaj jest kraj glupoty i braku wartosci ...

  • _szwedka 28.05.02, 22:08
    To jest gonienie za wartosciami "narodu wybranego" hehehe
  • cornio 28.05.02, 22:16

    gugu bleble babu gugu gugu-tak gaworzy sobie dziduius.Ale znalezli sobie kraj
    intelektualistow-Hiszpania,ludzie trzymajcie mnie bo ze smiechu umieram.
  • _szwedka 28.05.02, 22:28
    Cornio, zadnego mi tam umierania! To bys dopiero radosc Rence zrobil!
  • Gość: stefan IP: *.dip.t-dialin.net 29.05.02, 23:02
    Zagadka: Kto powiedział, cyt. " Z bliska wszystkie kraje są do dupy" ?
  • Gość: kicius IP: *.speed.planet.nl 29.05.02, 00:26
    NIe tylko Hiszpanie,caly Polwysep Iberyjski,mozna uznac za kuznie
    intelektualnych kadr kultury europejskiej-od Seneki poczawszy...No i odkrycie
    Ameryki naturalnie.
  • Gość: narval IP: *.abo.wanadoo.fr 28.05.02, 22:13
    Malina, po twoim poscie wnioskuje, ze posiadaliscie obywatelstwo amerykanskie,
    skoro Wasz bobas je otrzymal przy urodeniu?
    A moze urodzony na ziemi amerykanskiej staje sie od razu Amerykancem?
    Troszke inne te obyczaje w US of A niz tutaj w Europie!
    Dzieciak rodzony np. we Fr. ma obywatelstwo swoich rodzicow; skoro Ci
    mieszkaja tutaj do 16 roku jego zycia, moze wystepowac wtedy o obywatelstwo fr.
    Nie jest ono przyznawane automatycznie;

    A tak na marginesie chcialam zapytac, czy to prawda, ze za parking w poblizu
    Empire State Bulding trzeba zaplacic 100$?!
    A moze fotka na potwierdzenie tej kwoty?

    Pozdrawiam "Polonusow"smile)
  • jot-23 28.05.02, 22:20
    Gość portalu: narval napisał(a):

    > Malina, po twoim poscie wnioskuje, ze posiadaliscie obywatelstwo amerykanskie,
    > skoro Wasz bobas je otrzymal przy urodeniu?
    > A moze urodzony na ziemi amerykanskiej staje sie od razu Amerykancem?
    > Troszke inne te obyczaje w US of A niz tutaj w Europie!
    > Dzieciak rodzony np. we Fr. ma obywatelstwo swoich rodzicow; skoro Ci
    > mieszkaja tutaj do 16 roku jego zycia, moze wystepowac wtedy o obywatelstwo fr.
    > Nie jest ono przyznawane automatycznie;
    >
    > A tak na marginesie chcialam zapytac, czy to prawda, ze za parking w poblizu
    > Empire State Bulding trzeba zaplacic 100$?!
    > A moze fotka na potwierdzenie tej kwoty?
    >
    > Pozdrawiam "Polonusow"smile)

    ej gdzie hehe $100, parkuje w okolicach wall st. , kosztuje dokladnie $21 , ale
    mozna nawet za $14 dorwac.... wiec tam, w midtown nie bedzie drozej... z
    obywatelstwem kazde urodzone dziecko ma prawo wybrac obywatelstwo usa w wieku 18
    lat....
  • boczek33 28.05.02, 22:30
    ja tez sie wyprowadzam z canady a wczesniej z New Zeland, moze tez do
    Hiszpanii teraz taka moda na ten kraj nastala wszyscy tam jada, a Don jest od
    dawna i dorobil sie fortuny. A jak tam nie bedzie pasowac to przeprowadze sie
    na Podhale tam najlepiej i oscypki sa tanie i swieze
  • Gość: narval IP: *.abo.wanadoo.fr 28.05.02, 22:30
    Ale przypuscmy, ze oni Polacy, ich dzieciak urodzony w USA otrzymuje
    automatycznie amerykanskie obywatelstwo??

    Te ceny za parking to za 1h czy 1/2h?

    O 'ESB' dowiedzialam sie od kumpeli, ktora ze swymi znajomymi z Filadelfii
    wloczyla sie po NYCsmile
  • jot-23 28.05.02, 22:38
    Gość portalu: narval napisał(a):

    > Ale przypuscmy, ze oni Polacy, ich dzieciak urodzony w USA otrzymuje
    > automatycznie amerykanskie obywatelstwo??
    >
    > Te ceny za parking to za 1h czy 1/2h?
    >
    caly dzien... heh moze ONI tak zaplacili... tutaj tez czasami turystow robia w
    jelenia

  • Gość: ........ IP: *.sympatico.ca 28.05.02, 22:38
    Nie przejmuj sie malinka. Powinnas sie raczej mocno cieszyc ze
    zostawiasz USA. Osama przynajmniej Cie ominie. Ja ten kraj
    zostawilem juz dawno i wcale mnie sie nie sni tam wracac.
    Moj problem byl nie "intelektualny" a kulinarny. Nie mialem
    dobrego jedzenia w Ameryce (psie zarcie) a w Nowym Yorku czy
    Chicago nie chcialem siedziec czujac sie w bliskosci
    najwiekszego smietnika. Mysle taksamo o Europie gdyz z racji
    swego obecnego poludniowego sasiada nie widze przyszlosci
    przetrwania na tym kontynencie.
  • Gość: kluba1 IP: *.we.client2.attbi.com 28.05.02, 22:29
    Gość portalu: malinka napisał(a):

    > Boze jak sie ciesze !!!! Za miesiac wyprowadzamy sie z USA !!!! Wcale nam tu
    > nie bylo zle ( materialnie ) ale takiej glupoty i braku jakichkolwiek wartosci
    > dawno nie widzialam ....
    > Miszkalismy tutaj przez 4 lata ...nawet dorobilismy sie troche ...ale
    > zostawiamy to wszystko z ogromna radoscia i jedziemy do Europy ( Hiszpani ) ...
    >
    > nie moglismy wczesniej wyjechac bo nasz dzidzius byl maly i niestety dalismy
    > sie tutejszemu praniu mozgu ze poza USA zginiemy smiercia glodowa ...
    >
    > Az w koncu oboje z mezem doszlismy do wniosku ze wolimy byc biedni ale w kraju
    > z normalnymi ludzmi ...niewiem jakie wy macie wrazenia z USA ale dla mnie
    > ludzie tutaj zyja w kompletnej iluzji ...zycie dla nich to 10 kard kredytowych
    > i nowy samochod ...cale zycie zyja w dlugach ktore maja po wyczerpaniu
    > wszystkich kard kredytowych jakie im przyslali i raz do roku jada na 3 dniowe
    > wakacje ...oczywiscie w stanach bo nie maja zaufania do innych krajow ..
    > No nic ...moj dzidzia niesiety jak na razie jest obywatelem USA ale juz
    > niedlugo wyrobimy mu polski paszport.
    > Pozdrowienia dla Polakow...i nie dajcie sie przekonac ze w USA to raj na
    > ziemi ...jest raj ale dla ludzi ktorzy tylko kieruja sie pieniedzmi i
    > chciwoscia ..ale dla ludzi madrych i wyksztalconych jak wiekszosc polakow to
    > tutaj jest kraj glupoty i braku wartosci ...

    Mieszkam w USA dosyc dlogo ( o wiele dluzej niz Wy), mam karty kredytowe, nie
    zalegle, na wakacje jezdze co 4 miesiace, pojecia nie mam o czym Ty piszesz!!
    Podoba mi sie ten kraj, bo nie musze byc taka, jak wszyscy inni, bo nie musze
    interesowac sie kartami kredytowymi znajomych, ich wakacjami i planami !!! USA
    to jest dobry KRAJ a nie RAJ i od poczatku wybierajac sie tutaj rozumialam
    roznice -bez zadnej iluzji. Jesli chodzi o Wasz wyjazd do Hiszpanii - to zycze
    wszystkiego najlepszego i w tym KRAJU ale przypominam powiedzenie : nie mow
    HOP!...... smile)))) GOOD LUCK !!!!! Szczerze !!!!
  • Gość: wujo IP: *.hkn.g.bonet.se 28.05.02, 22:33
    kraj grubasow. Na sniadanie jedza torty i chleb z
    maslem a na to kilo cukru...
  • Gość: Renka IP: *.home.cgocable.net 28.05.02, 22:42
    Hiszpania to piekne widoki.No i znajomych z USA bedziecie goscic co roku..
  • cornio 28.05.02, 22:50
    Gość portalu: wujo napisał(a):

    > kraj grubasow. Na sniadanie jedza torty i chleb z
    > maslem a na to kilo cukru...


    na obiad jedza obiad i na kolacje -kolacje.W miedzyczasie pija coca-cole i jedza
    lody.cooooleeerny kraj.
  • Gość: Angie IP: 195.117.149.* 13.06.02, 08:04
    Robią to co chcą. Taka jest definicja tego czegoś co nazywa się wolnością. A
    jeśli nie potraficie uszanować prawa do głupoty innych ludzi - wracajcie do
    Polski. Tutaj też jest jej pod dostatkiem (może nawet więcej) - będziecie mieli
    zajęcie.
  • Gość: burek IP: *.sympatico.ca 28.05.02, 22:43
    Malinka, to kiedy bedzie impreza pozegnalna: telefony do
    Polski do oporu, bo i tak sie za to nie placi i zakupy na
    karty bo w europie to nam gowno zrobia. Trzeba te
    ameryke wyruchac do konca, no nie?
  • jot-23 28.05.02, 22:47
    Gość portalu: burek napisał(a):

    > Malinka, to kiedy bedzie impreza pozegnalna: telefony do
    > Polski do oporu, bo i tak sie za to nie placi i zakupy na
    > karty bo w europie to nam gowno zrobia. Trzeba te
    > ameryke wyruchac do konca, no nie?


    co ty gadasz czlowieku?? polacy przeciez by nigdy takich rzeczy nie zrobili, sa
    madrzy , maja chrzescijanskie wartosci i nie za wogole pazerni na $$$.
  • _szwedka 28.05.02, 22:51
    No jasne to te wartosci "wybranego narodu".

    Cytat z GW
    "Władysław Jamroży podczas zatrzymania próbował zniszczyć kartę SIM swojego
    telefonu i połknąć kartkę papieru z notatkami. B. prezes PZU SA ugryzł
    policjanta, który notatki te wyjmował mu z ust"
  • Gość: burek IP: *.sympatico.ca 28.05.02, 23:09
    jot-23 napisał(a):

    > Gość portalu: burek napisał(a):
    >
    > > Malinka, to kiedy bedzie impreza pozegnalna: telefony do
    > > Polski do oporu, bo i tak sie za to nie placi i zakupy na
    > > karty bo w europie to nam gowno zrobia. Trzeba te
    > > ameryke wyruchac do konca, no nie?
    >
    >
    > co ty gadasz czlowieku?? polacy przeciez by nigdy takich rzeczy nie zrobili, sa
    >
    > madrzy , maja chrzescijanskie wartosci i nie za wogole pazerni na $$$.

    Przepraszam, pomylily mi sie FORA.
    To mialo byc na FORUM o . . . . . . . . . (odpowiednie
    wstawic)
  • Gość: kk IP: *.jci.com 28.05.02, 23:13
    Jezeli przez 4 lata nie udalo wam sie spotkac normalnych ludzi w kraju tak
    ogromnym i roznorodnym jak USA, to w Hiszpanii sa chyba jeszcze mniejsze szanse?
  • Gość: aniutek IP: *.c3-0.nyw-ubr2.nyr-nyw.ny.cable.rcn.com 29.05.02, 00:51
    jak to mowia tubylcy - grass is always greener on the other side.......
    oby sie nie sprwadzilo wink
  • ya_bolek 29.05.02, 03:44
    Twoje spostrzezenia sa prawdziwe choc nieco powierzchowne. Amerykanin z 10-ma
    kartami kredytowymi, wielkim SUV z automatyczna skrzynia biegow kupionym
    oczywiscie na kredyt, spozywajacy produkty tylko wiadomego pochodzenia, soczyste,
    zdrowe hamburgery popijane prawdziwa amerykanska coca-cola uwazajacy inne kraje
    za Dziki Zachod, Wschod, Polnac czy Poludnie, w zaleznosci od tego, ktory to
    kraj, to stereotyp. Podobnie mozna sobie opisac stereotypowego Polaka, Niemca,
    Francuza. A ludzi glupich i chciwych nie brakuje w zadnym kraju.

    Gość portalu: malinka napisał(a):

    > Boze jak sie ciesze !!!! Za miesiac wyprowadzamy sie z USA !!!! Wcale nam tu
    > nie bylo zle ( materialnie ) ale takiej glupoty i braku jakichkolwiek wartosci
    > dawno nie widzialam ....
    > Miszkalismy tutaj przez 4 lata ...nawet dorobilismy sie troche ...ale
    > zostawiamy to wszystko z ogromna radoscia i jedziemy do Europy ( Hiszpani ) ...
    >
    > nie moglismy wczesniej wyjechac bo nasz dzidzius byl maly i niestety dalismy
    > sie tutejszemu praniu mozgu ze poza USA zginiemy smiercia glodowa ...
    >
    > Az w koncu oboje z mezem doszlismy do wniosku ze wolimy byc biedni ale w kraju
    > z normalnymi ludzmi ...niewiem jakie wy macie wrazenia z USA ale dla mnie
    > ludzie tutaj zyja w kompletnej iluzji ...zycie dla nich to 10 kard kredytowych
    > i nowy samochod ...cale zycie zyja w dlugach ktore maja po wyczerpaniu
    > wszystkich kard kredytowych jakie im przyslali i raz do roku jada na 3 dniowe
    > wakacje ...oczywiscie w stanach bo nie maja zaufania do innych krajow ..
    > No nic ...moj dzidzia niesiety jak na razie jest obywatelem USA ale juz
    > niedlugo wyrobimy mu polski paszport.
    > Pozdrowienia dla Polakow...i nie dajcie sie przekonac ze w USA to raj na
    > ziemi ...jest raj ale dla ludzi ktorzy tylko kieruja sie pieniedzmi i
    > chciwoscia ..ale dla ludzi madrych i wyksztalconych jak wiekszosc polakow to
    > tutaj jest kraj glupoty i braku wartosci ...

  • papierz 29.05.02, 17:01
    ya_bolek napisa?(a):

    W Hiszpanii sa lepiej wyprofilowane autostrady!
  • Gość: Pete IP: *.qld.bigpond.net.au 29.05.02, 04:21
    Rozumiem cie malinka. Moze ekonomicznie lepiej nie bedzie, ale duchowo
    napewno. I przyjaciol tez szybciej bedziesz miala.
    W USA tylko rok bylem. Kraj jest odilozowany od reszty swiata. Trudno zawrzec
    przyjaznie chociaz ludzie mili - ale tylko powierzchownie. Sa bardzo inni od
    Europejczykow. Zimni, ba! okrutni, wyrafinowani, pomocy nie mozna oczekiwac.
    Wszystko jest za cos. Ich serca sa takie bardzo male. Kazdy tylko w sobie
    zadufany i "me,me,me". Bez wiekszych wartosci, albo wartosci tak pomieszane w
    oczach Polaka, ze dziwacy (szczegolnie ci z sekt protestanckich, co Biblie
    biora doslownie).
    Hiszpania - kulturowo blizsza Polakowi. Napewno religia ma wplyw na to. Ludzie
    jak ludzie, ale generalnie mowiac sa cieplejsi, z gestem, robia rzeczy
    odruchowo, z serca. Krajobrazy i architektura - piekne. Ulice pelne ludzi i z
    atmosfera. W USA ulice nie maja zadnej atmosfery, brak zachowania proporcji
    ludzkich. Czlowiek czuje sie tak obco chodzac po waziutkim chodniku, ulicy
    szerokiej jak autostrada i malych domkach na okolo.
    Zycze Ci wszystkiego najlepszego i gratuluje odwagi. Dobrze dla dziecka
    wyrosnac w wartosciach, a nie przejmowac sie o wage w wieku 5 lat, jak to
    ostatnio gdzies uslyszalem o dzieciach w amerykanskich przedszkolach.
  • oborowy 29.05.02, 04:31

    W chwili czytania o kulturowej bliskosci Hiszpanii i Polski jedna z moich krow
    sie zesrala a inna zaczyna miec oznaki BSE.Jak juz pieprzyc to na calego:
    Somosierra,kozietulski,Brygady Miedzynarodowe i Gen.Walter.Polomski i
    hiszpanskie tango.Ech krowki moje krowki ! zatancze sobie krakowiaka do rytmu
    Bolera .
  • jot-23 29.05.02, 04:40
    Gość portalu: Pete napisał(a):

    > Trudno zawrzec
    > przyjaznie chociaz ludzie mili - ale tylko powierzchownie. Sa bardzo inni od
    > Europejczykow. Zimni, ba! okrutni, wyrafinowani, pomocy nie mozna oczekiwac.
    > Wszystko jest za cos. Ich serca sa takie bardzo male.

    na obiad sa marchewki!
    huraaa!!
    ale krojone
    eeeee!!!!
    ale w poprzek!
    huraa!

    "W USA tylko rok bylem. Kraj jest odilozowany od reszty swiata"

    napisal pete z australii....


    niezle cie popierdolilo.

    a co kurwa z malinka? jakos kultury nie ma za grosz, jak sie zaczyna taki watek
    to pozostaje odpowiedzialnosc za swoje czyny, czyli przynajmniej proby
    odpowiadania na zadane pytania.
  • Gość: kluba1 IP: *.we.client2.attbi.com 29.05.02, 17:50
    Gość portalu: Pete napisał(a):

    > Rozumiem cie malinka. Moze ekonomicznie lepiej nie bedzie, ale duchowo
    > napewno. I przyjaciol tez szybciej bedziesz miala.
    > W USA tylko rok bylem. Kraj jest odilozowany od reszty swiata. Trudno zawrzec
    > przyjaznie chociaz ludzie mili - ale tylko powierzchownie. Sa bardzo inni od
    > Europejczykow. Zimni, ba! okrutni, wyrafinowani, pomocy nie mozna oczekiwac.
    > Wszystko jest za cos. Ich serca sa takie bardzo male. Kazdy tylko w sobie
    > zadufany i "me,me,me". Bez wiekszych wartosci, albo wartosci tak pomieszane w
    > oczach Polaka, ze dziwacy (szczegolnie ci z sekt protestanckich, co Biblie
    > biora doslownie).
    > Hiszpania - kulturowo blizsza Polakowi. Napewno religia ma wplyw na to. Ludzie
    > jak ludzie, ale generalnie mowiac sa cieplejsi, z gestem, robia rzeczy
    > odruchowo, z serca. Krajobrazy i architektura - piekne. Ulice pelne ludzi i z
    > atmosfera. W USA ulice nie maja zadnej atmosfery, brak zachowania proporcji
    > ludzkich. Czlowiek czuje sie tak obco chodzac po waziutkim chodniku, ulicy
    > szerokiej jak autostrada i malych domkach na okolo.
    > Zycze Ci wszystkiego najlepszego i gratuluje odwagi. Dobrze dla dziecka
    > wyrosnac w wartosciach, a nie przejmowac sie o wage w wieku 5 lat, jak to
    > ostatnio gdzies uslyszalem o dzieciach w amerykanskich przedszkolach.

    Co ty wiesz o USA ?? Wszedzie byles? Gdzie bylo to "twoje" USA ? W jakiej
    czesci - napisz dokladnie, bo widocznie uniknelam z przypadku, teraz bede unikac
    z wyboru !! Naprawde, wspolczuje ci doznanych katuszy - po waskim chodniku
    chodziles ? Straszne !! A nie bylo tam moze DUUUZO samochodow na tych szerokich
    ulicach a ty jeden dreptajacy po chodniku ? No i oczywiscie, jest jeszcze
    RELIGIA !!!!! Tak, to WIELKA SPRAWA, kazda inna to " dziwacy " OCZYWISCIE !!!
    Tylko dlaczego myslisz, ze przez religie Hiszpania bedzie blizsza kulturowo
    Polsce ? Czy mieszkasz na stale w Hiszpanii ? Moglbys Malinie pomoc
    odruchowo , z serca !!!!
  • Gość: kk IP: *.jci.com 29.05.02, 23:08
    Gość portalu: Pete napisał(a):
    > (...) chociaz ludzie mili - ale tylko powierzchownie. Sa bardzo inni od
    > Europejczykow. Zimni, ba! okrutni, wyrafinowani, pomocy nie mozna oczekiwac.

    Gwoli sprawiedliwosci, oto co mi sie przytrafilo w ten weekend.

    Wybralam sie z LA do Arches i Monument Valley, dluuga trasa (ok. 1500 mil). W
    sobote nawalil mi samochod. Dystrybutor sie sfajczyl i ni rusz.

    Bylo to na autostradzie, 50 mil od maciupenkiego miasteczka Green River (Utah).
    Zamachalam, zatrzymal sie jeden z tych okrutnych, wyrafinowanych egoistow o malym
    sercu. Holowal mnie przez te 50 mil, gdzie okazalo sie ze nie ma czesci i dlugo
    nie bedzie (Fedex przychodzi 1/tydz).

    Jechal na spotkanie rodzinne do Grand Junction (kolejne 100 mil), zabral mnie ze
    soba. Rodzina dala mi jesc pic i spac (pewnie ze moglam pojsc do motelu, oni tez
    o tym wiedzieli ale najwyrazniej niespodziewany gosc nie byl dla nich problemem).
    Na drugi dzien z dzieciakami wybralismy sie na wycieczke po jednym z parkow
    Colorado, bo ludziom bylo przykro ze przejechalam taki kawal drogi zeby zrobic
    zdjecia i nie moge - a poza tym cieszyli sie z poznania kogos nowego no i dzieci
    mialy frajde.

    W Grand Junction tez nie bylo czesci, kazali mi czekac do czwartku sad wiec
    zamiast tego maz mi przyslal z LA Grayhoundem. Zapoznana rodzina podjechala ze
    mna po czesc, a na koniec podrzucila mnie na wjazd autostradowy dogodny do
    lapania stopa, zebym mogla wrocic te 100 mil do mojego samochodu. I jeszcze
    poczekali zeby miec pewnosc, ze ktos mnie wezmie. Po doslownie niecalych 5
    minutach machania zatrzymal sie kolejny amerykanski egoista, ktory zboczyl ze
    swojej trasy o 20 mil zeby mnie dowiesc gdzie trzeba.

    To wszystko bez proszenia z mojej strony czy odgrywania sieroty. Przeciez ci
    ludzie wiedza, ze wystarczy machnac karta kredytwa zeby pojsc do
    hotelu/wypozyczyc samochod. A jednak...
  • Gość: Renka IP: *.home.cgocable.net 31.05.02, 05:32
    Czytalam w gazecie,moze ze 2 lata temu, ze taka awaria matki z trojgiem dzieci
    zakonczyla sie tragicznie. Rano policja znalazla opuszczony, popsuty samochod,
    dzieci w kukurydzy wystraszone i same. Po dluzszych poszukiwaniach znaleziono
    matke-zamordowana, tez w tej kukurydzy. Miala cos kolo 30stki.Ostrzegano, aby
    nie prosic o pomoc przypadkowych kierowcow.
  • Gość: kk IP: *.jci.com 31.05.02, 19:25
    czasem naprawde nie ma wyboru. moja komorka bez zasiegu i co zrobic na pustyni?
    musialam przynajmniej dotrzec do najblizszej osady. a do tego czasu juz troche
    poznalam czlowieka, bo jak wydzwania w mojej sprawie do swojej rodziny, daje mi
    wizytowke, pomaga skontaktowac sie z mezem itd. - no to juz raczej nie
    zamorduje.

    Reszta pomocy juz nie byla konieczna, choc bardzo ulatwila mi sprawe. Gdyby
    gosc byl podejrzany, drogi by nam sie rozeszly przy najblizszej okazji. Ale
    masz racje, trzeba uwazac bardzo.
  • viva_us 29.05.02, 05:03
    Oh, prosze cie, Malinko. Nie wyprowadzaj sie. Zostan! Zostan! Tak cie tutaj
    potrzebujemy.
    Co za bzdury opowiadasz? Troche to brzmi jak zycie w Murzynowie. Jesli chodzi o
    karty kredytowe, pojedz do Europy i zobacz na wlasne oczy, kto ma dlugi i jaki
    poziom zycia. Zycie z normalnymi ludzmi. Aha, poczekaj jak ci ktos bluzgnie na
    ulicy za to ze dzidzius sie drze jak potwor. Sprobuj tez wziac dzidziusia do
    restauracji.
  • Gość: Ala IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 29.05.02, 06:40
    A jak wyglada u was sprawa jezyka hiszpanskiego? Na jakiej zasadzie tam
    jedziecie? ( na stale, w oparciu o kontraktitp)?
  • Gość: manthis IP: *.dip.t-dialin.net 29.05.02, 08:29
    A ja sadze ze Malinka albo wyjechala( i nie ma dostepu do internetu) lub nie ma
    odwagi wam odpowiedziec hihi . Niestety wszedzie Malinko sa ludzie nie zaradni
    zyciowo a w Ameryce kokosy i pieniazki z nieba nie spadaja...
  • brytan 29.05.02, 08:55
    jak czytam te bzdury Malinki

    Kasa jak pies reke ktora ja karmi
    Acha i jeszcze ma obywatelstwo!!!! Jak to sie mowi po angielsku "User!!!"
    a po polsku "pijawa", pasozyt!

    A do wszystkich ktorzy krytykuja: to po cholere tam siedzicie???
  • papierz 29.05.02, 22:30
    Jak Ty bys spolkowal z Latynosem, to ciekaw jestem czy jeszcze bys umial
    liczyc, hehehe! Mowia, ze Polki takie dobrze wychowane ...
  • Gość: polak IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 29.05.02, 09:18
    POLAK TO DZIWNY CZLOWIEK - GDZIE POSTAWISZ ZAWSZE BEDZIE
    NIE ZADOWOLONY. Zawsze gdzie indziej jest lepiej.
    Kutury mu sie zachciewa. Tej lepszej no i prosze bylismy
    pierwszym krajem w europie z doskonala demokratyczna
    konstytucja. Zaraz po Ameryce. NO i co z trego "zli
    sasiedzi rozeblali nas polske na 123 lata"
    Bo my zawsze wiedzielismy lepiej. Teraz tez mamy wolnisc
    w polsce i co z trego panuje obluda i pieniastwo.
    Cwaniactwo i dupiwisizm. A za granica to juz jetesmy ASY
    nr 1 wszyscy to idioci i barany. MY natonast narod
    wybrany. I co mi z tego przyszlo ze narod wybrazny. Tatus
    moj zacharowal sie na smmierc w polsce. Zmarl na zawal
    serca a kretka nie przjechala na czsacx bo telefony wyly
    wylaczone w czasie stamu wojennego.
    Ja siedze na emgigracji. Bo polakom zachcialo sie byc
    narodem wybranym, przez warcholstwo, pyche i prywate.
    Liberum Veto to bylo nasze szczytowe osiagniecie.
    Pierzyczie ludziki ze tu jest zle miaszkam tu 20 lat i
    Bogu dziekuje za mi pozwolil tu zamieszkac. Nie musze sie
    wtacac do idotyzmow wsrod polakow.
    Kiedyś o Polakach powiedział Churchill, że są wspaniali
    w klęsce i straszni, obrzydliwi w zwycięstwie. Dzisiaj od
    nas zależy odpowiedź na pytanie, czy Winston Churchill
    miał rację.

    _______________
    Czemu nie macie do nich sszacunku. Pieknie powidzial o
    amerykanach Kanadyjczyk Gordon Sinclair.
    Kazdemu powiem w oczy nie podoba sie to dowidznia.
    Szukajcie innego miejsca oby wam zycia wystarczylo.

    Szkoda mi czasu na pisanie wicej. Ale czytam to forum bo
    jest ono zrodlem - kopalnia informacji o polskich
    charakterach. Pisze strone web na ten temat.
    Jestem optymista ze zawsze sie najda tacy co bedza
    wdzieczni za to co Ameryka nam zaproponowala.

    AMERYKANIN
    www.20yearsoffreedom.org




    Gość portalu: malinka napisał(a):

    > Boze jak sie ciesze !!!! Za miesiac wyprowadzamy sie z
    USA !!!! Wcale nam tu
    > nie bylo zle ( materialnie ) ale takiej glupoty i braku
    jakichkolwiek wartosci
    > dawno nie widzialam ....
    > Miszkalismy tutaj przez 4 lata ...nawet dorobilismy sie
    troche ...ale
    > zostawiamy to wszystko z ogromna radoscia i jedziemy do
    Europy ( Hiszpani ) ...
    >
    > nie moglismy wczesniej wyjechac bo nasz dzidzius byl
    maly i niestety dalismy
    > sie tutejszemu praniu mozgu ze poza USA zginiemy
    smiercia glodowa ...
    >
    > Az w koncu oboje z mezem doszlismy do wniosku ze wolimy
    byc biedni ale w kraju
    > z normalnymi ludzmi ...niewiem jakie wy macie wrazenia
    z USA ale dla mnie
    > ludzie tutaj zyja w kompletnej iluzji ...zycie dla nich
    to 10 kard kredytowych
    > i nowy samochod ...cale zycie zyja w dlugach ktore maja
    po wyczerpaniu
    > wszystkich kard kredytowych jakie im przyslali i raz do
    roku jada na 3 dniowe
    > wakacje ...oczywiscie w stanach bo nie maja zaufania do
    innych krajow ..
    > No nic ...moj dzidzia niesiety jak na razie jest
    obywatelem USA ale juz
    > niedlugo wyrobimy mu polski paszport.
    > Pozdrowienia dla Polakow...i nie dajcie sie przekonac
    ze w USA to raj na
    > ziemi ...jest raj ale dla ludzi ktorzy tylko kieruja
    sie pieniedzmi i
    > chciwoscia ..ale dla ludzi madrych i wyksztalconych
    jak wiekszosc polakow to
    > tutaj jest kraj glupoty i braku wartosci ...

  • Gość: * IP: *.dial.eclipse.net 29.05.02, 23:45
  • _szwedka 29.05.02, 09:22
    A ja sie tak zastanawiam skad biora sie takie "Malinki" czy inne ktore zjawiaja
    sie nagle, rzucaja takie oto watki i rownie szybko znikaja.
    Wedlug mnie to jeszcze jeden prowokator!
  • Gość: Kraken IP: *.ipt.aol.com 29.05.02, 16:47
    Padlo tu kilakrotnie pytanie o obywatelstwo amerykanskie-ludzie,mieszkacie niby
    w USA iles tam lat i nie wiecie tego,ze KAZDE dziecko urodzone na terenie USA
    AUTOMATYCZNIE zostaje obywatelem tego pieknego kraju(choc rodzice moga tego
    obywatelstwa NIGDY nie otrzymac)-podobnie jak dziecko obywatela amerykanskiego
    urodzone GDZIEKOLWIEK na swiecie automatycznie staje sie obywatelem USA-wstyd
    Polacy-uczcie sie!!!Z postu Maliny,czy Jerzyny(never mind) wcale nie wynika,ze
    ona lub jej "stary" posiadaja obywatelstwo tego kraju,bowiem po 4 latach pobytu
    jest to po prostu NIEMOZLIWE(o ile zadne z nich wczesniej tego obywatelstwa nie
    posiadalo)-"naturalization certificate" mozna otrzymac po 5 latach,rowniez po
    tym okresie mozna zwrocic sie do INS o przeslanie dokumentow w celu
    przystapienia do EGZAMINU na obywatelstwo(na ktory czasem czeka sie kolejne 1,5
    roku-mam te "flepy" od ponad roku,i za cholere nie chce mi sie ich wypelniac)-a
    moze wlasnie tu jest jej problem z zyciem w USA,ze po prostu NIE MA SZANS na
    obywatelstwo tego kraju????
    Trudnosci przystosowawcze ma na poczatku pobytu CHYBA KAZDY imigrant,sam takze
    mialem pewne trudnosci w poczatkowym okresie-czegos mi na ulicach najwyrazniej
    brakowalo-po paru dniach kapnalem sie-NIE WIDAC TUTAJ PRZECHODNIOW!!(w poludn.
    Connecticut)-ulice w porownaniu z Europa wygladaja na wymarle-brak uroczych
    polskich kafejek(w porownaniu z nimi amerykanskie dinery to koszmar,nie mowiac
    juz o jakosci pitej kawy-to nie kawa,to dish-water)przydroznych restauracji,tak
    wszechobecnych w polskim krajobrazie,ale za to sa nieporownywalne z zadnymi na
    swiecie DROGI,powszechna jest wszechobecna KULTURA JAZDY(o ktorej w Polsce
    mozna tylko pomarzyc)jest codzienna zyczliwosc sasiadow(bezinteresowna,no i
    oczywiscie o ile nie mieszka sie miedzy Polonia)-NO I JEST P R A W O dostepne
    dla KAZDEGO,jest wbrew powszechnie utartym opiniom opieka zdrowotna(nawet dla
    bezrobotnych i bezdomnych),sa szanse pracy dla ludzi W KAZDYM przedziale
    wiekowym(porownajcie to z obecna Polska)jest mozliwosc 'przejscia" na emeryture
    nawet po 5 latach pracy(zalezy to tylko od "delikwenta" itd.itd.
    swoja droga zal mi tej "owocowej" damy- w jakimz bagnie musiala sie obracac,ze
    te jej wynurzenia sa jedynymi "wartosciami" wyniesionymi z USA-lepiej wiec
    niech rzeczywiscie uwolni Ameryke od swego malkontenctwa-a pleasent journey!!!
  • cracovian 29.05.02, 17:00
    Zreszta kazdy stan to tak jak inne panstwo. Mowisz ciekawe rzeczy o
    Connecticut - w Georgii to na przyklad zupelnie inny swiat smile

    Po co do hiszpanii kiedy na poludniwej Florydzie tak samo jak nie lepiej...
  • papierz 29.05.02, 17:10
    Cytat z GW
                       "Wladyslaw Jamrozy podczas zatrzymania probowal zniszczyc
    karte SIM swojego telefonu i polknac kartke papieru z
    notatkami. Byly prezes PZU SA ugryz policjanta, ktory notatki te
    wyjmowal mu z ust"

    Jak kazdy Polak postapil madrze i logicznie - po co komu komorka w
    areszcie? Ponadto w polskich wiezieniach jest slabe zarcie (wiedzial to od
    swoich kumpli z PZU juz siedzacych), wiec chciak cos przegryzc. Polacy sa
    jednymi z najmadrzejszych ludzi w Europie, z wyjatkiem Hiszpanow ktorzy
    maja gonitwy i walki bykow. Ole!
                       

  • Gość: ........ IP: *.sympatico.ca 29.05.02, 20:03
    Dlaczego wielu z was dziwi to, ze ktos chce wyjechac ze Stanow?
    Malinka nie jest pierwsza ktora tak postepuje. Z Polakow juz
    niejeden wrocil z powrotem, niejeden marzy zeby do Ameryki
    przyjechac. Sa wiec rozni ludzie i nie wszystkim Ameryka
    pasuje by w niej spedzic zycie. Jezeli jest, czy ma byc
    tym najlepszym krajem, to co robia Amerykanie w innych
    krajach? Sa nawet w Polsce, a zgodnie z niektorymi powinni
    byc w tym "najlepszym" swoim panstwie co to USA sie zowie.
    Wolni ludzie potrafia zawsze znalezc sobie miejsce na ziemi.
    Nic dziwnego ze ktos go szuka. Samo nie przyjdzie. Ameryka
    tez nikomu nie przyszla (to do tych emigrantow co w niej
    mieszkaja) bez staran, no chyba ze ktos zostal zlapany i
    przywieziony sila jak dawny niewolnik. Malinka jest wolna i
    wolno jej zostawic ten kraj gdy ma takie zyczenie. Trzeba
    docenic i uszanowac jej wybor, gdyz niejednego Amerykanina nie
    stac na podejmowanie takich decyzji. Nic wiec dziwnego ze
    wmawiaja sobie i innym jakoby mieli raj u siebie i tylko u
    siebie.
  • Gość: Malinka IP: *.marketscore.com, / 10.101.3.* 29.05.02, 21:18
    Nie mialam czasu pisac bo sie pakuje ..przepraszam .. to nie z braku pieniedzy
    na internet jak juz mnie posadzali ...mam unlimited ( na szczescie ) .

    Jesli chodzi o USA to przyjechalam tu pierwszy raz jak mialam 20 lat i nawet
    mi sie podobalo bo bylam 3 dni i zrobilam takie zakupy ze ha ha ...potem
    przyjechalam znowu na jakies wakacje i bylo fajnie ...ale jak juz tu zostalam
    to mi sie smutno zrobilo ... mieszkam w San Diego ...jest tu slicznie etc.
    California ...morze ...etc etc ... ale
    ludzie zamiast mowic krzycza ...szkoly dla dzieci sa straszne ( przynajmniej w
    Californi ) ... bardzo niski poziom etc...ciagly strach przed nowym atakiem
    terrorystycznym ...
    Wiele rzeczy sie zlozylo na moja decyzje ..tesknota za rodzicami .. za
    truskawkami ktore pachna truskawkami ..za dobrym polskim teatrem ..i duzo duzo
    wiecej ...
    A Hiszpania dlatego ze moj maz mowi po hiszpansku i ja tez i....ze jest blisko
    do Polski ale mamy szanse na prace ...i ze maja dobre szkoly i dobre
    wyksztalcenie dla mojego chlopczyka ...i duzo olivek ..

    Jak mowi Budha ...change always is good ...

    with love Malinka


  • jot-23 29.05.02, 21:31
    Gość portalu: Malinka napisał(a):

    > A Hiszpania dlatego ze duzo olivek ..

    tak mozna podsumowac caly twoj post. nie rozumiem jeszcze jednego... hiszpania
    jest producentem najgorszych oliwek w europie! nie maja szans w porownaniu z
    greckimi, czy nawet wloskimi. pisalas o "wartosciach" i "glupocie" tutaj i
    podajesz szkoly w hiszpanii i teatr w polsce jako to co powoduje ze "dzieki bogu"
    wyjezdzasz z usa? nie wiem co tam robisz w tej kalifornii, ale to jest smieszne,
    usa maja do zaoferowania teatr i szkoly na poziomi nieosiagalnym ani w polsce ani
    tym bardziej w hiszpanii. te "truskawki" to po prostu babskie gadanie... bedziesz
    po nie latac do polski z hiszpanii czy jak?

    podsumowywujac: boisz sie terrorystow i jestes tutaj samotna plus twojemu staremu
    znudzilo sie pracowac full time, i woli wrocic do swojego siesta etos.
  • Gość: kk(baba) IP: *.jci.com 29.05.02, 22:26
    rojenia Malinki to nie 'babskie gadanie', co ma plec do tego?

    Tez mieszkam w CA i doceniam to ze w pobliskim supermarkecie moge sobie kupic
    oliwki z calego swiata. Mozliwosci ksztalcenia sie mam tez rewelacyjne i
    skrupulatnie korzystam. Truskawki to jak sie trafia, bywaja b. dobre, a avocado,
    tutaj dostepne w wielu odmianach, Polsce jak jest to twarde jak orzechy (nawet w
    Gdanskiej/meksykanskiej restaurecji mi takie podali hi hi... napisali 'guacamole'
    a dostalam plasterki niedojrzalego avocado...)

    Co do terrorystow to sie praktycznie otarlam o nich w Hiszpanii wlasnie (San
    Sebastian, separatysci baskijscy) i do dzis mam zdjecia jakiegos tam podpalenia
    czy wybuchu.

    Ludzi w USA to zaczelam poznawac ciekawych jak sama zaczelam robic ciekawe
    rzeczy.

    Podsumowujac. Tesknie do Polski, tesknie do Hiszpanii, a jak juz wyjade z CA to
    tez na pewno bede tesknic, BO JEST DO CZEGO. A ze kazde z tych miejsc ma swoje
    minusy... no jasne ze ma. I co z tego.

    J-23 lubie twoje posty i troche sie rozczarowalam ze tak spostrzegasz kobiety...
    A moze pioro ci sie omsknelo?
  • jot-23 29.05.02, 22:30
    Gość portalu: kk(baba) napisał(a):

    oj tam... powiedz czy facet by kiedykolwiek napisal ze dzieki bogu wyjezdza z usa
    do hiszpanii, bo mu teskno do truskawek w polsce??? no sama powiedz? :>
  • Gość: kk IP: *.jci.com 29.05.02, 22:37
    no dobra...

    a czy widziales post "Spojrzcie na to...." ?
    chlopskie gadanie smile
    naogladal sie gosc RTL i do Hiszpanii jedzie na brzoskwinki nie oliwki tongue_out
  • Gość: iza IP: *.jevc.ac.uk 24.04.03, 11:56
    jot-23 napisał(a):

    > Gość portalu: kk(baba) napisał(a):
    >
    > oj tam... powiedz czy facet by kiedykolwiek napisal ze dzieki bogu wyjezdza z
    u
    > sa
    > do hiszpanii, bo mu teskno do truskawek w polsce??? no sama powiedz? :>
    ze teskni z atruskawkami to nie, ale ze za smakiem polkiej kielbasy i bigosu to
    juz nie raz zdarzylo mi sie slyszec.
    iza
  • papierz 29.05.02, 22:19
    Wyglada na to, ze wyszlas za Chicka ... zmien sobie meza i jedz do
    Oregon, gdzie mniej Meksykow i oczywiscie znacznie ciszej ... nie tak cicho
    jak w Espana, bo tam tylko okazjonalnie slychac rzezenie ludzi
    rozdzieranych na strzepy przez byki i glosne spiewy w kosciolach ... Ole!
  • Gość: kluba1 IP: *.we.client2.attbi.com 30.05.02, 17:08
    Gość portalu: Malinka napisał(a):

    > Nie mialam czasu pisac bo sie pakuje ..przepraszam .. to nie z braku pieniedzy
    > na internet jak juz mnie posadzali ...mam unlimited ( na szczescie ) .
    >
    > Jesli chodzi o USA to przyjechalam tu pierwszy raz jak mialam 20 lat i nawet
    > mi sie podobalo bo bylam 3 dni i zrobilam takie zakupy ze ha ha ...potem
    > przyjechalam znowu na jakies wakacje i bylo fajnie ...ale jak juz tu zostalam
    > to mi sie smutno zrobilo ... mieszkam w San Diego ...jest tu slicznie etc.
    > California ...morze ...etc etc ... ale
    > ludzie zamiast mowic krzycza ...szkoly dla dzieci sa straszne ( przynajmniej w
    > Californi ) ... bardzo niski poziom etc...ciagly strach przed nowym atakiem
    > terrorystycznym ...
    > Wiele rzeczy sie zlozylo na moja decyzje ..tesknota za rodzicami .. za
    > truskawkami ktore pachna truskawkami ..za dobrym polskim teatrem ..i duzo duzo
    > wiecej ...
    > A Hiszpania dlatego ze moj maz mowi po hiszpansku i ja tez i....ze jest blisko
    > do Polski ale mamy szanse na prace ...i ze maja dobre szkoly i dobre
    > wyksztalcenie dla mojego chlopczyka ...i duzo olivek ..
    >
    > Jak mowi Budha ...change always is good ...
    >
    > with love Malinka
    >
    > Malina, dopiero teraz podajesz " lepsze " powody niz te, ktorych uzylas
    poczatkowo!! Witaj sasiadko ! Czyli chcesz do Hiszpani, bo to bedzie " po
    srodku" dla Ciebie i dla meza - teraz ROZUMIEM !!! Ty bedziesz " European " i
    on tez sie bedzie dobrze czul . OK !!! Moglas tak zaczac od poczatku !!!!

  • Gość: kluba1 IP: *.we.client2.attbi.com 29.05.02, 21:59
    Gość portalu: ........ napisał(a):

    > Dlaczego wielu z was dziwi to, ze ktos chce wyjechac ze Stanow?
    >
    > Malinka nie jest pierwsza ktora tak postepuje. Z Polakow juz
    > niejeden wrocil z powrotem, niejeden marzy zeby do Ameryki
    > przyjechac. Sa wiec rozni ludzie i nie wszystkim Ameryka
    > pasuje by w niej spedzic zycie. Jezeli jest, czy ma byc
    > tym najlepszym krajem, to co robia Amerykanie w innych
    > krajach? Sa nawet w Polsce, a zgodnie z niektorymi powinni
    > byc w tym "najlepszym" swoim panstwie co to USA sie zowie.
    > Wolni ludzie potrafia zawsze znalezc sobie miejsce na ziemi.
    > Nic dziwnego ze ktos go szuka. Samo nie przyjdzie. Ameryka
    > tez nikomu nie przyszla (to do tych emigrantow co w niej
    > mieszkaja) bez staran, no chyba ze ktos zostal zlapany i
    > przywieziony sila jak dawny niewolnik. Malinka jest wolna i
    > wolno jej zostawic ten kraj gdy ma takie zyczenie. Trzeba
    > docenic i uszanowac jej wybor, gdyz niejednego Amerykanina nie
    >
    > stac na podejmowanie takich decyzji. Nic wiec dziwnego ze
    > wmawiaja sobie i innym jakoby mieli raj u siebie i tylko u
    >
    > siebie.
    Jasne !!! Moze jechac gdzie chce !!! Dla mnie stotne jest DLACZEGO chce
    wyjechac gdyz nie wypowiadala sie na temat Swoich upodoban , nie napisala, czego
    sie spodziewala, lecz obsmarowala w bardzo .. eh, prymitywny sposob WSZYSTKICH
    mieszkancow tego kraju !! KRAJU, ktory myli z RAJEM !!! To jest w dalszym ciagu
    TYLKO kraj.

  • Gość: ........ IP: *.sympatico.ca 30.05.02, 20:41
    Gość portalu: kluba1 napisał(a):

    Jasne !!! Moze jechac gdzie chce !!! Dla mnie stotne jest DLACZEGO chce
    > wyjechac gdyz nie wypowiadala sie na temat Swoich upodoban , nie napisala, czeg
    > o
    > sie spodziewala, lecz obsmarowala w bardzo .. eh, prymitywny sposob WSZYSTKIC
    > H
    > mieszkancow tego kraju !! KRAJU, ktory myli z RAJEM !!! To jest w dalszym cia
    > gu
    > TYLKO kraj.
    >

    * Hiszpania tez jest tylko krajem. Sprawa zamyka sie w tym, ze
    wiekszosc z was mieszkajacych w USA patrzy na Hiszpanie z
    pogarda, wywyzszajac USA a tymsamym umalajac wartosci Hiszpanow.
    Coz, typowe amerykanskie zadufanie, cuchnace chamstwem i brakiem
    zrozumienia innych ( nie mowie juz docenienia - to jest Amerykanom
    nieznane gdyz swoje tylko znaja i lubia, a co najgorsze
    wciskaja dosc czesto sila innym narodom). To sie nazywa
    amerykanska demokracja przepojona pazernoscia. Czysta kpina zycia.
  • Gość: kluba1 IP: *.we.client2.attbi.com 31.05.02, 00:07
    Gość portalu: ........ napisał(a):

    > Gość portalu: kluba1 napisał(a):
    >
    > Jasne !!! Moze jechac gdzie chce !!! Dla mnie stotne jest DLACZEGO chce
    > > wyjechac gdyz nie wypowiadala sie na temat Swoich upodoban , nie napisala,
    > czeg
    > > o
    > > sie spodziewala, lecz obsmarowala w bardzo .. eh, prymitywny sposob WSZY
    > STKIC
    > > H
    > > mieszkancow tego kraju !! KRAJU, ktory myli z RAJEM !!! To jest w dalszy
    > m cia
    > > gu
    > > TYLKO kraj.
    > >
    >
    > * Hiszpania tez jest tylko krajem. Sprawa zamyka sie w tym, ze
    >
    > wiekszosc z was mieszkajacych w USA patrzy na Hiszpanie z
    > pogarda, wywyzszajac USA a tymsamym umalajac wartosci Hiszpanow.
    > Coz, typowe amerykanskie zadufanie, cuchnace chamstwem i brakiem
    > zrozumienia innych ( nie mowie juz docenienia - to jest Amerykanom
    >
    > nieznane gdyz swoje tylko znaja i lubia, a co najgorsze
    > wciskaja dosc czesto sila innym narodom). To sie nazywa
    > amerykanska demokracja przepojona pazernoscia. Czysta kpina zycia.

    Hej, cos tu zupelnie nie gra !!! Ani jako odpowiedz na wypowiedz ani jako ocena
    kraju i ludzi . Sorry !!!
  • Gość: theend IP: *.nas.onetel.net.uk 29.05.02, 20:52
    wiecie co...najwieksza satysfakcje osiaga sie majac golego nika..try this
    trick..i to dopiero bedzie zagadka..niektorzy wiedza o czym
    mowie..wszyscy?..wiec sprobuj tego..
    co ja osobiscie mam do americy;
    prezydent usa uznaje sie w swojej megalomani niezaprzeczalnej i wielkiej
    prezydentem swiata..
    cala zarobiona kase wklada w promocje wlasnej dupy..
    jest w3ymyslona z niczego..stad ten amerykanski sen..z niczego cos ..co?,..
    zwykle gowno i to spore bo przesiakniete kompleksami i paranoja..
    probuje ja tu ukazac..relatywnosc..kto kogo robi w huja tak naprawde..my samych
    siebie..
    small biznes..small sukces..i reklamy udupiajace czlowieka na tyle ze gdyby
    nmie wiedzial ze ziemia jest okragla bylby szczesliwszy..
    klotnie o stereotypach..dla mas oczywiscie ..tylko po co..
    a robienie sobie z nich jaj to zajebiste gowno ..do potegi..rozwijaja w nas
    faszyzm i kurestwa plytkosc i skurewysynstwo..nawet jezeli jest to nasz praca..
    to prawdopodobnie wykonujemy ja z wielkim wstydem..
    czy nie widzicie ze mamy totalny pierdolony amerykanski totalitaryzm ..
    i az sie boje nie o siebie..co bedzie jak net bedzie powszechny w
    afghanistanie..
    zadna tam rewolta..udupia cie ..zawsze..wysmieja..wszystko da sie
    wysmiac ..przeciez o tym wiecie..co nie?..wszystko..
    mnie to tak naprawde gowno obchodzi..jak wszystko ...jestem egocentrykiem ktory
    zmienil sie dzieki forum..nie dokladnie temu ..zgnoilem siebie kiedys
    wczesniej..tak jak to tu sie odbywa..i pomyslalem ze to kurestwo do bolu..
    z drugiej strony bol ze jednak neta nie da sie sklasywikowac pozytywnie...
    w sensie rozwoj wymiana..bo wiadomo ze przerost jest symptomem upadku(w)
    kiedys ludzie opoisywali male miasta..byly zludzeni idealy ..teraz ich nie ma..
    zamykaja sie w waskich organizacjach by rozwijac wiedze ..a psychologia i
    filozofia dawno temu stanely w miejscu.. jak zrobic fajke w 0,00002 setnej
    sekundy jest wazniejsze od tego czy nam sie przypadkiem wszystko nie
    popierdolilo..
    strata czasu ..strata zycia..bo ludzie nie rozumieja ze jest wazna kazda
    minuta..bardziej od kasy na mckaczke..to ze piusze idiotycznie i banalnie ..nie
    znaczy ze chce przekazac tresci banalne..owijanie w bawelne i pisanie opaslych
    tomow dla wybranych nie ma sensu..
    popatrzcie na swoje archiwa..gowno..HEY..a ci ktorzy chca ..skupiaja sie w
    waskich organizacjach i nie chca przekazac swej wiedzy dla wybranych..wiedzy o
    tym jak zarobic miliona co rok..pies ogrodnika ..i potocznie rozumiane
    zydowstwo ..i ta tajna informacja tak wyolbrzymiona na tym swiecie potega
    pieniadz powoduje chorobe ..syf.. to jest ameryka..gdy ziemia byla plaska..tak
    nie bylo.. to nie jest rozwoj..
    i nie bojmy sie o wlasne dupy ..nic ..kurewnie nic nie warte wobec
    czegokolwiek ..i sprobujmy ostudzic idiotyzm tego swiata..
    aha banaal..zmierzamy wprost do gowna..sraczowi filozofowie..
    dla mnmie sracz to ubieranie obrazkow kiedy nie potrzeba..albo kiedy stajemy
    sie faszystami nacjonalistami zydami arabami..
    mnie na szczescie nikt dupy religia nie zawracal..wiec mialem czas na
    wyrobienie swojej..nikt mnie na studia nie posylal ..uczyc sie jak zarobic
    pieniazki i przetrwac do smierci..kasa to banal..frytaka ubrana w przepisy..
    moge zarobic ja w kazdej chwili (prosze o kilka postow z tej okazji)..
    nie pokazuje ze jestescie kretynami..tylko..ze swiat zaczyna zakazywac mysli.a
    kaze myslec o pieniadze..
    ja nie mam odpowiedzi..sam ich nie wymysle..w koleczkach tez..bo komu potem ja
    przekazac..zasadniczo logicznie musial;bym skakac..ale po co skakac jak mozna
    poprobowac..gorsze to jak tak naprawde nie ma praktycznie zadnego wyjscia..czy
    wtedy smiac sie z zycia???????????????????????????
    to robie nihilizm..zycie takie jest ..uspokoj sie albo zapij na
    smierc..powodzenia..lepiej mnie na serio zapierdolic ..bo kiedys rusze tlumy..a
    kucharzom wsadze pieczen w dupe i sam sobie upieke..album ze zdjeciami..wnukow
    n a australijskich uniwerkach..spierdole sie w przepasc ..a kiedy umre..obudze
    sie ..i tam wszyscy beda sie smiali..hahahahehehehihihi
    jakby ktos chcial napisac zebym sie powiazal i spalil..odpada..takze zywe
    bomby...ale ludzie nie maja czasem wyjscia..czy nie?/????
  • _szwedka 29.05.02, 22:35
    Trzykropek jest zmyslowy czasami ale po kazdym slowie to ciezkostrawna
    grafomania. Czy ktos to czyta?
  • papierz 29.05.02, 22:39
    Ty za to kochana nigdy kurwa nie zawiedziesz, ten sam styl, to samo
    napiecie, ten sam dramatyzm interlokacji miedzyslownej ... tak trzymaj
  • aniutek 06.06.02, 01:40
    jakie to ziolo powoduje taaaaaka gonitwe mysli ??? wink
  • znafca 29.05.02, 22:10
    W USA wcale ludzie nie mieszkają w tekturowych domach i nie jedzą
    zmodyfikowanej genetycznie żywności, po której tyją do monstrualnych rozmiarów.
    Nie ma też żadnych dzielnic z Portorykami i Murzynami, gdzie masz murowany
    łomot, rabunek albo morderstwo o każdej porze dnia i nocy jeżeli jesteś
    nieopatrznie Białasem.
    Itd itp.
    Wszystko to fatamorgana.
  • papierz 29.05.02, 22:23
    Oboje macie w baniakach jak moj spowiednik w dupie po malinach
    (importowanych)!
  • Gość: zuzia IP: *.riv-dyn.charterpipeline.net 30.05.02, 05:50
    Malina - udanego zycia w Hiszpani.
    Ja po skonczeniu studiow tez nie zamierzam tutaj zostac.
    Pozdrowienia....
  • Gość: Kaya IP: *.proxy.aol.com 30.05.02, 05:58
    Gratuluje, co do wyksztalcenia to Polacy pisze sie z duzej litery i Hiszpania
    jest karjem naprawde "madrych ludzi". czy wiesz, ze 60 % mieszkancow Hiszpanii
    ponad 70 roku zycia to analfabeci ? tam zaczelo byc lepiej dopiero od 1975 roku
    i wartosci zycia w Hiszpanii ???? sangria, cerveza y tapas!!!!!! nada mas
    wiem, bylam, widzialam i ciesze sie, ze mieszkam w USA
  • Gość: Tony IP: *.proxy.aol.com 30.05.02, 17:48
    Od kilku miesiecy w konsulatach Hiszpanii w USA powywieszane sa ogloszenia, iz
    Hiszpania zaprasza wszystkich specjalistow do pracy poniewaz nie ma u nich
    takich. Taki dobry poziom maja w szkolach!!!!! Tego nie znajdziesz w USA!!!!
    Tam bardzo dobrze traktuje sie tych, ktorzy przyjezdaja z USA, dla nich sa
    takie osoby jak Bogowie!!!!! Dobrze jest tam byc i szpanowac, ze jest sie ze
    Stanow. sama sie przekonasz. Mam tylko nadzieje, ze Twoj maz nie jest z Ameryki
    Poludniowej bo w Hiszpanii takich nazywaja "sudacas" i zawsze beda obywatelami
    nizszej kategorii dla kazdego Hiszpana. takie jest prawo na tym swiecie.
    Napewno bedzie Wam tam niezle bo to extra kraj!!!!!!!
  • papierz 30.05.02, 18:19
    "sudacas" u Stanach sa nazywani Chicki lub na Jackowie Meksyki ...
    operuja scyzorykami w chwilach nadmiernego niezadowolenia lub roznicy
    zdan ... taki narod jak gorale
  • Gość: Tony IP: *.proxy.aol.com 30.05.02, 18:28
    sudacas w Hiszpanii to ci z Ameryki Poludniowej . slowo pochodzi od sudor czyli
    od potu -chodzi o to, ze to sa Ci ktorzy cale zycie pracuja pocac sie czyli np.
    gdzies na planatacji itp. Takie przekonanie istnieje w Hiszpanii od wielu wielu
    lat. Nie maja dobrego zdania o A.Pld. i to maja juz we krwi.
  • papierz 30.05.02, 18:35
    Hej, takich przykladow jest wiecej ...
  • Gość: ........ IP: *.sympatico.ca 30.05.02, 21:01
    Gość portalu: Tony napisał(a):

    > Od kilku miesiecy w konsulatach Hiszpanii w USA powywieszane sa ogloszenia, iz
    > Hiszpania zaprasza wszystkich specjalistow do pracy poniewaz nie ma u nich
    > takich. Taki dobry poziom maja w szkolach!!!!! Tego nie znajdziesz w USA!!!!
    > Tam bardzo dobrze traktuje sie tych, ktorzy przyjezdaja z USA, dla nich sa
    > takie osoby jak Bogowie!!!!! Dobrze jest tam byc i szpanowac, ze jest sie ze
    > Stanow. sama sie przekonasz. Mam tylko nadzieje, ze Twoj maz nie jest z Ameryki
    >
    > Poludniowej bo w Hiszpanii takich nazywaja "sudacas" i zawsze beda obywatelami
    > nizszej kategorii dla kazdego Hiszpana. takie jest prawo na tym swiecie.
    > Napewno bedzie Wam tam niezle bo to extra kraj!!!!!!!

    * Rozpisales sie jak typowy Amerykanin ktory to u siebie
    zawiazuje pasiasto- gwiezdna flage na swoj glupi leb a na domach
    i samochodach wywiesza je dla pokazu. Powiem ci cos
    prawdziwegoi z zycia. Sam wiesz zapewne ze Amerykanow prawie
    nigdzie nie lubia, a ich godla depcza. Moja znajoma wrocila
    dwa tygodnie temu wlasnie z Europy. Byla tez w Hiszpanii. Co
    tam spotkala? Wyobraz sobie "bogowy" Amerykaninie, ze spotkala
    dwie dziewczyny ktore mialy przyczepione do siebie symbole flagi
    kanadyjskiej. Moja znajoma jest wlasnie z Kanady i to im
    powiedziala. Gdy zapytala dziewczyn gdzie w Kanadzie mieszkaja, te
    odpowiedzialy z malym wstydem ze sa Amerykankami i mieszkaja w
    Stanach. Sam wiec widzisz jak prawda wyglada.Czasy kiedy
    Amerykanin byl ceniony i lubiany w wiekszosci krajow juz sa
    historia. Swiat wam pluje w oczy dzisiaj a wy tego nie
    widzicie. Wolicie tworzyc nowe bazy wojskowe gdzie sie tylko da
    i mozna, by swoich "najlepszych" pozniej za kolczastym drutem
    trzymac nazywajac ich jednoczesnie wyzwolicielami narodow niosacymi
    demokratyczne wartosci zycia. Na to trzeba rzygac, nie pluc.
    Szkoda sliny.
  • Gość: XYZ IP: *.enter.net 30.05.02, 23:18
    Dorabiacie sie, konczycie szkoly/wyzsze/nie placicie podatkow zabieracie
    miejsca pracy a na koniec opluwacie ten kraj swoich dobroczyncow ktorzy Was
    zaprosili,dali schronienie wyzywienie.Taki niestety jest Polak jestes nie
    pierwsza i nie ostatnia!Kim jestes sama sie okreslilas gdyz nie znalazlas
    odpowiedniego srodowiska.
    Fajnych ludzi nie znajduje sie na ulicy a jak sie ich ma w swoim towarzystwie
    trzeba bardzo te znajomosci pielegnowac i dawac z siebie bardzo duzo.Co
    niektorzy tego nie rozumieja i sa sami i beda sami.
    Przyjaciol nie da sie kupic a bez TYCH WSZEDZIE BEDZIESZ NIESZCZESLIWA czy to
    w USA Polsce czy Hiszpanii
    Ja w przeciwienstwie do Ciebie jestem super szczesliwy zwiedzilem cale USA
    Kanade Europe Azje i nie koncze w tym roku 100 lat.Moi przyjaciele sa
    wspaniali nasze dzieci /wszystkie/studiuja i nie mamy problemu z pogonia za
    pieniedzmi.
    Przykre ze nie potrafilas sie odnalezc przez cztery lata no chyba ze Twoj
    wybranek jest troche czarnawy to nawet w Naszym gronie nie bylby akceptowany!!!
  • Gość: kluba1 IP: *.we.client2.attbi.com 31.05.02, 00:02
    Gość portalu: XYZ napisał(a):

    > Dorabiacie sie, konczycie szkoly/wyzsze/nie placicie podatkow zabieracie
    > miejsca pracy a na koniec opluwacie ten kraj swoich dobroczyncow ktorzy Was
    > zaprosili,dali schronienie wyzywienie.Taki niestety jest Polak jestes nie
    > pierwsza i nie ostatnia!Kim jestes sama sie okreslilas gdyz nie znalazlas
    > odpowiedniego srodowiska.
    > Fajnych ludzi nie znajduje sie na ulicy a jak sie ich ma w swoim towarzystwie
    > trzeba bardzo te znajomosci pielegnowac i dawac z siebie bardzo duzo.Co
    > niektorzy tego nie rozumieja i sa sami i beda sami.
    > Przyjaciol nie da sie kupic a bez TYCH WSZEDZIE BEDZIESZ NIESZCZESLIWA czy to
    > w USA Polsce czy Hiszpanii
    > Ja w przeciwienstwie do Ciebie jestem super szczesliwy zwiedzilem cale USA
    > Kanade Europe Azje i nie koncze w tym roku 100 lat.Moi przyjaciele sa
    > wspaniali nasze dzieci /wszystkie/studiuja i nie mamy problemu z pogonia za
    > pieniedzmi.
    > Przykre ze nie potrafilas sie odnalezc przez cztery lata no chyba ze Twoj
    > wybranek jest troche czarnawy to nawet w Naszym gronie nie bylby akceptowany!!!

    Dobra wypowiedz ale ....Hm , Troche sie w koncowce zgubilam ! Co to
    znaczy :"chyba ze Twoj wybranek jest troche czarnawy to nawet w Naszym gronie nie
    bylby akceptowany!!!"
    Kto to jest to NASZE grono i dlaczego " nawet " ?
  • papierz 31.05.02, 00:59
    "... w swoim towarzystwie trzeba bardzo te znajomosci pielegnowac i dawac
    z siebie bardzo duzo ..."
    "... no chyba ze Twoj wybranek jest troche czarnawy to nawet w Naszym
    gronie nie bylby akceptowy ..."

    To mi wyglada zwyczajnie na KKK ...
  • ospol 29.12.02, 03:52
  • Gość: Banan IP: 168.143.113.* 31.05.02, 02:02
    i co on z nimi wyrabia zeby im dogodzic i mnie pusty
    smiech ogarnia na mysl o jego/jej ignorancji (to chyba
    jednak kobieta - nikt inny nie mogl tego wymyslic...)
    Wypowiedz XYZ jest infantylna na tyle, ze natychmiast
    kojarzy mi sie z podwojna porcja wazeliny -
    amerykanskiej.

    Ciekawe czy juz sobie podmieniacie zony/mezow w czasie
    tych wspanialych weekendow? Na wszelki wypadek
    proponuje przeczytac watek o polskich rozwodach
    (przypominam-w dolarach amerykanskich) na zachodzie.
    Przewiduje, ze jest to tylko kwestia czasu kiedy ta
    nirwana sie skonczy. Czy ktos juz komus zwalil zone w
    tym kolku graniastym?

    No i czy koszty tego "utrzymywania stosunkow"
    utrzymuja sie jeszcze w rozsadnych granicach i kiedy
    budzet peknie z powodu braku na trawke?

    Zauwazylem, ze Polacy przyjezdzajacy do USA maja
    spaczone poczucie zycia w Stanach. Przenosza polskie
    zwyczaje na grunt amerykanski, na zasadzie: my im
    pokazemy jak sie utrzymuje przyjaciol...

    Mam nadzieje, ze to co napisalem jest nieprawda w
    twoim przypadku.
  • aniutek 31.05.02, 03:43
    taaaa, tak sobie czytam i doszlam do wniosku, ze malinka jak szczur smiga z USA bo sie
    zrobilo jakos mniej komfortowo, jakies dwa domy padly i szlag trafil swiety spokoj....
  • Gość: Tony IP: *.proxy.aol.com 31.05.02, 04:40
    masz racje, uciekaja tylko Ci, ktorym sie tutaj nie ukalda!!!!!
  • Gość: Renka IP: *.home.cgocable.net 31.05.02, 05:51
    Ludzie moga wyjezdzac ze Stanow z kilku powodow
    1.brak pracy, a wiec i dochodu
    2.koniec kontraktu i nici z przedluzenia, czyli brak pracy, a wiec i dochodu
    3.konczy sie wiza, a na pozostanie nie ma legalnych podstaw, bo nie ma
    kontraktu i nici z przedluzenia, czyli brak pracy, a wiec i dochodu
    Malinko, przepraszam, ze sobie pozwolilam na takie uogolnienia, ale,
    oczywiscie, nie musza one ciebie akurat dotyczyc smile
    Jak nie ma pracy, marnie jest, szczegolnie z dziecmi.
  • Gość: homeryko IP: PROXY* / 145.4.198.* 31.05.02, 19:28
    moze tez byc tak ze sie tego pieprzonego kraju dosyc a zwlaszcza jego
    mieszkancow
  • Gość: kk IP: *.jci.com 31.05.02, 20:00
    to ja sie w takim razie zastanawiam, dlaczego Malinka wyjechala z Polski. Tez
    pieprzony kraj? i ktory bedzie nastepny w rozwiewaniu zludzen?


    Gość portalu: homeryko napisał(a):

    > moze tez byc tak ze sie tego pieprzonego kraju dosyc a zwlaszcza jego
    > mieszkancow

  • Gość: Pete IP: *.mel.connect.com.au / *.gco.dialup.connect.net.au 01.06.02, 04:10
    A moze Malinka nie jest tak ograniczona jak ty kk i ma odwage sie ruszyc z
    zadupia. I moze ma tez dosc takich polskich jankesow jak ty, z przepranym
    mozgiem, ktory jak ma samochod i dom z dykty to mysli ze juz jest ho ho i
    hameryce i bushowi lize za to dupe, dokladnie jak to robili Niemcy Hitlerowi w
    latach 30-tych.
    Liz dalej.
  • Gość: Renka IP: *.home.cgocable.net 01.06.02, 04:24
    Osobiscie wole nazywac to: basen obudowany dykta z paroma sypialniami i
    entertainment room.To jest chyba bardziej konkretne spojrzenie na amerykanskie
    domy z dykty smile
  • Gość: aniutek IP: *.c3-0.nyw-ubr2.nyr-nyw.ny.cable.rcn.com 01.06.02, 04:29
    ...dlaczego basen??????
  • Gość: renka IP: *.home.cgocable.net 01.06.02, 05:16
    Basen, bo te, co znam, maja basen w living room, a w basemencie play room smile
  • Gość: kluba1 IP: *.we.client2.attbi.com 01.06.02, 05:12
    Gość portalu: Pete napisał(a):

    > A moze Malinka nie jest tak ograniczona jak ty kk i ma odwage sie ruszyc z
    > zadupia. I moze ma tez dosc takich polskich jankesow jak ty, z przepranym
    > mozgiem, ktory jak ma samochod i dom z dykty to mysli ze juz jest ho ho i
    > hameryce i bushowi lize za to dupe, dokladnie jak to robili Niemcy Hitlerowi w
    > latach 30-tych.
    > Liz dalej.

    A skod ty te wszystkie wnioski wyciagnales ?? Glupie- nie ! prymitwne !!!
    Hurra !!!!
  • Gość: kk IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 01.06.02, 06:26
    oho, pierwszy raz mi sie na forum oberwalo

    co ty Pete wiesz o mojej odwadze? Otoz powiem ci: gowno wiesz.

    Ale skoro tak ciezko kumasz, jeszcze raz ci wyloze moje zdanie, tym razem jak
    chlop krowie: Jak ktos nie potrafi znalezc nic dobrego tam, gdzie jest, to
    rowniez marne ma szanse w innym miejscu. Kwestia nastawienia. O tym pisalam, a
    nie o wyzszosci margaryny nad maslem, badz USA nad Hiszpania. Hiszpania piekny
    kraj, ole!

    Pete napisał(a):

    > A moze Malinka nie jest tak ograniczona jak ty kk i ma odwage sie ruszyc z
    > zadupia. I moze ma tez dosc takich polskich jankesow jak ty, z przepranym
    > mozgiem, ktory jak ma samochod i dom z dykty to mysli ze juz jest ho ho i
    > hameryce i bushowi lize za to dupe, dokladnie jak to robili Niemcy Hitlerowi w
    > latach 30-tych.
    > Liz dalej.

  • Gość: EU IP: *.proxy.aol.com 01.06.02, 04:36
    Ale Wam zazdroszcze! Tez marze o wyjezdzie z tego zacofanego kraju- USA, kraju
    ciemnoty umyslowej, zywnosci nafaszerowanej chemia, tandetnych filmow dla
    choloty.... Kraju kary smierci, segregacji, pustyni kulturalnej i kraju dla
    przecietnych ludzi, ktorych jedynym marzeniem jest domek na prowincji z
    trawnikiem, samochodem, telewizji kablowej o smaku fast-foodu, i kraju
    samotnosci.
    Jestescie szczesciarzami, ze mozecie zamieszkac w Europie Zachodniej,z ktorej
    musialem wyjechac (Francja) ze wzgledu na brak papierow.
    Nie naleze do ludzi, ktorzy maja klapki na oczach na amerykanski purytanizm i
    pranie mozgow. Nigdy sie tutaj nie zadomowie i nie znajde szczescia.

    Powodzenia w Hiszpanii, a przede wszystkim ze znalezieniem przyzwoitej pracy!
    Nie bedzie Wam brakowalo USA. Za kazdym wyjazdem z tego kraju nawet nie
    przychodzilo mi do glowy, aby za nim tesknic.

  • aniutek 01.06.02, 04:47
    EU- nie rozumiem dlaczego tutaj tkwisz skoro nienawidzisz???
  • Gość: EU IP: *.proxy.aol.com 02.06.02, 03:41
    Dlaczego tkwie? Na razie nie wiem, jak sie stad wyniesc. Bardzo chcialbym
    wrocic do Europy na stale, ale nie jest to takie proste ze wzgledu na papiery.
    Moim przeznaczeniem nie jest byc w USA i do konca tego roku mnie tu nie bedzie.
    Jestem tego samego pokroju, co Malinka. Bez kultury nie potrafie zyc.
    Umieram....
  • Gość: USA IP: *.tampabay.rr.com 01.04.03, 04:18
    Na przyszly rok od maja polska wchodzi do EU wiekszosc krajow stoi dla nas
    otworem ja tez spadam na przyszly rok z tego "RAJU"
  • meeg 01.06.02, 05:58
    Oj, ale mi smutno, ze Cie bog opuscil
    aczkolwiek, widze u Ciebie resztki rozumu
    ale one sa naprawde na wyczerpaniu. Twoja przyszlosc
    i percepcja swiata w tym swietle sie bardzo zle zapowiada.
    Wyrazam duze ubolewanie z powodu upadku u Ciebie mozliwosci
    zrozumienia rzeczywistosci.
    Pewnie zamowie msze w Polsce za Twoje zdrowie psychiczne.
  • boczek33 01.06.02, 06:13
    EU - kto cie w tym kraju trzyma ?? twoje miejsce jest w PL bo taki masz ciulu
    paszport i jestes obywatelem PL ,wiec trzego szukasz w USA lub innym
    kraju ,???? spierdalaj tam z kad przyjechales !!- proste?? , osiedlij sie w
    Bieszczadach to jest miejsce dla ciebie !!
  • Gość: don IP: *.ny5030.east.verizon.net 01.06.02, 06:24
    najlepsze jest to, ze ameryka ma naprawde reszte swiata gdzies i nawet o
    mundialu nie wspominaja zadne wiadomosci sportowe. Interesuja sie sami soba a
    macdonaldy nie rozpowszechnia amerykanski rzad tylko prywatny kapital i to
    wcale nie z pomoca militarna. To forum w calosci swiadczy o wyzszosci
    cywilizacji starego kontynentu reprezentowanego przez 1000-letnia tradycje
    polska.
  • papierz 01.06.02, 06:52
  • boczek33 01.06.02, 06:57
    BUDWIESSER - to naprawde KING of BEER !!! ,nikt nie slyszal o Zywcu nigdy we
    wszystkich # kontynentach !!!
  • papierz 01.06.02, 07:02
    No bo kto w Afryce lub Azji wymowi Zywiec? Chyba, ze tam tez mieszka
    ktos z Podhala ... moze w RPA, dosc duzo ludzi tam wyjechalo. Moze nasi
    tam teraz dachy klada?
  • Gość: mysz IP: *.ab.hsia.telus.net 01.06.02, 09:58
    Dodajmy jeszcze Piast i Okocim - piwka bardzo smakowite.
  • Gość: Kaia IP: *.nc.rr.com 01.06.02, 23:10
    don - dla twojej wiadomosci - jesli chcesz ogladac mistrzostwa swiata w pilce
    nozne a jestes w ameryce to zapraszam na kanal ESPN albo na ABC. Bedziesz mial
    mozliwosc ogladac mecz zarowno na zywo jak i powtorke.

    Kaia

    Gość portalu: don napisał(a):

    > najlepsze jest to, ze ameryka ma naprawde reszte swiata gdzies i nawet o
    > mundialu nie wspominaja zadne wiadomosci sportowe. Interesuja sie sami soba a
    > macdonaldy nie rozpowszechnia amerykanski rzad tylko prywatny kapital i to
    > wcale nie z pomoca militarna. To forum w calosci swiadczy o wyzszosci
    > cywilizacji starego kontynentu reprezentowanego przez 1000-letnia tradycje
    > polska.

  • Gość: Renka IP: *.home.cgocable.net 02.06.02, 07:55
    Jak to Ameryka nie wspomina o mundialu? A moj stary siedzi jak sroka w gnat
    wpatrzony cale noce? (od wczoraj)
  • Gość: EU IP: *.proxy.aol.com 02.06.02, 03:43
    boczek33 napisał(a):

    > EU - kto cie w tym kraju trzyma ?? twoje miejsce jest w PL bo taki masz ciulu
    > paszport i jestes obywatelem PL ,wiec trzego szukasz w USA lub innym
    > kraju ,???? spierdalaj tam z kad przyjechales !!- proste?? , osiedlij sie w
    > Bieszczadach to jest miejsce dla ciebie !!

    Na pewno wyjade, bo z takim chamem, jakim Ty jestes, to na pewno nie chce sie
    zadawac. Mam zbyt wysokie standardy.
    Chamskie buraki do Ameryki!!!!
  • Gość: Ania IP: *.corp.redshift.com 01.06.02, 09:34
    Mieszkam w USA ale jest to widocznie inne USA niz to co opisujesz.
    Kazdy z nas dazy do szczescia i jezeli je widzisz w Hiszpanii to nalezy tylko
    zyczyc powodzenia. Ja swoj raj znalazlam w USA.
    Malinko, czy pozwolenie na prace i pobyt w Hiszpani jest latwo dostac?
    Jest to piekny kraj,ze wspanialymi ludzmi, przyroda i klimatem.Powodzenia.
  • Gość: robert IP: 146.101.149.* 01.06.02, 17:27
    Nie rozumiem co wy widzicie w tej Europie.Moim zdaniem jest to przezarty
    socjalizmem syf. Tak wogole to gdyby nie Amerykanie to juz dawno by sie tu
    nawzajem pozarzynali.
  • styro 02.06.02, 00:10
    nie jest latwo.... i trzeba dlugo czekac.
  • Gość: maz IP: *.arach.net.au 02.06.02, 08:31
    Nie bardzo rozumiem o co te klotnie.
    Jezeli uwaza ze lepiej Jej bedzie w Hiszpanii to......
    G O O D L U C K !!!!!!!!
  • Gość: jot-23 IP: *.dyn.optonline.net 02.06.02, 16:49
    Gość portalu: maz napisał(a):

    > Nie bardzo rozumiem o co te klotnie.
    > Jezeli uwaza ze lepiej Jej bedzie w Hiszpanii to......
    > G O O D L U C K !!!!!!!!

    no nie rozumiesz smile

    w tej akorat prowokacji, nie chodzi o to ze "jej" lepiej w hiszpanii, tylko o to
    ze absolutnie nie potrafi tego uargumentowac! co niestety smile)) ukazuje ze post
    ma za zadanie tylko i wylacznie "zamieszac" jesli tobie by bylo lepiej na
    wyspach solomona, i napisalbys ze "dzieki bogu" juz wyjezdzasz z tej strasznej
    australii, to umialbys chyba taka decyzje uzasadnic nie?
  • Gość: ........ IP: *.sympatico.ca 02.06.02, 20:57
    Gość portalu: jot-23 napisał(a):


    > no nie rozumiesz smile
    >
    > w tej akorat prowokacji, nie chodzi o to ze "jej" lepiej w hiszpanii, tylko o t
    > o
    > ze absolutnie nie potrafi tego uargumentowac! co niestety smile)) ukazuje ze post
    > ma za zadanie tylko i wylacznie "zamieszac" jesli tobie by bylo lepiej na
    > wyspach solomona, i napisalbys ze "dzieki bogu" juz wyjezdzasz z tej strasznej
    > australii, to umialbys chyba taka decyzje uzasadnic nie?

    * Tu raczej nie uzasadnienia chodzi lecz o ogolne spostrzezenie
    zycia. Wszystkim wiadomo ze Ameryka przyciaga wiekszosc z
    racji pieniedzy, ktore wiekszosc z nas lubi. Jak kazdy kraj
    Ameryka ma swoje plusy i minusy. To zalezy od danej jednostki
    ktore strony w niej przewazaja. Juz pisalem wyzej ze
    mieszkalem w USA (legalnie) i moge zawsze tam wrocic. Nie mysle
    o powrocie gdyz tu gdzie obecnie mieszkam jestem zadowolony ( z
    kasy jak i reszty zycia). Powtarzam, wyjechalem tylko i wylacznie
    dla lepszego jedzenia ktore w swoim zyciu tez bardzo cenie.
    Sprawy kultury, przyjazni itp. pozostawiam na boku. To nie byl i
    nie jest moj problem. Mysle ze w kazdym kraju sa ludzie
    wybitni jak tez i rynsztokowi. Amerykanow ogolnie lubie ( trzeba
    ich poprostu umiec rozumiec) i zycie miedzy nimi wcale nie
    stwarzalo mi zadnych przykrosci (poza dobrym jedzeniem ktorego nie
    potrafia zrobic, a moze z racji konkurencji nie chca). Lubie
    oczywiscie tych zwyklych, prostych i przecietnych Amerykanow. Gdy
    zas chodzi o tych napasionych (rzadowych) i ich polityke
    zagraniczna, to smie powiedziec ze ich nienawidze. A na zal,
    tak sie sklada, ze ci napasieni w niej tylko sie licza, no
    i "zielony" ktorym operuja. Jedno tez sobie cenie. Nikt do
    Ameryki nikogo nie zaprasza na sile, nikt nikogo tez z niej
    nie wygania (chodzi oczywiscie o legalnych mieszkancow). Droga
    wiec kazdemu otwarta do......i z...... Rozumiem tych co do
    niej przyjezdzaja jak tez i tych co z niej wyjezdzaja. Nie
    jest tez ogolna prawda ze przyjezdzaja do niej biedni i
    dorobkowicze, nie jest tez prawda ze wyjezdzaja z niej
    nieudacznicy ktorym sie nie powiodlo czy ulozylo. Chyba wszedzie
    i zawsze czlowiek sobie "uklada". Kto mi z Was powie ze ma
    zapewnione jutro, ktore w koncu nie do nas nalezy. Zyc mozna
    wszedzie, w USA i Hiszpanii. Wazne jest tez byc z tego
    zycia zadowolonym i szczesliwym, a to w duzej mierze zalezy
    od nas samych, od naszych usposobien i wartosci. Trzeba umiec
    poslac sie dobrze, by sie dobrze wyspac, choc moze najpierw
    trzeba powiedziec ze nalezaloby miec co poslac itd. Wiadomo ze
    dobry sen nie tylko z lozkiem i z posciela jest zwiazany.
    Ma dziewczyna chec i potrzebe zmiany kraju - spotka ja pewnie
    radosny, swiezy ranek, jak kazdego dosc czesto po wyspanej
    dobrze nocy. Powodzenia.
  • Gość: <> IP: *.sympatico.ca 03.06.02, 03:42
    Gość portalu: ........ napisał(a):

    mieszkalem w USA (legalnie) i moge zawsze tam
    wrocic. Nie mysle o powrocie gdyz tu gdzie obecnie
    mieszkam jestem zadowolony ( z kasy jak i reszty
    zycia).

    Szanowny panie " ........ ". Czy zupelnie przypadkowo nie
    mieszka pan w tym samym kraju, co inny zadowolony
    jegomosc, Bruno?
  • Gość: ........ IP: *.sympatico.ca 03.06.02, 22:18
    > Szanowny panie " ........ ". Czy zupelnie przypadkowo nie
    > mieszka pan w tym samym kraju, co inny zadowolony
    > jegomosc, Bruno?

    *Nie wiem gdzie mieszka Bruno. Ja mieszkam w Kanadzie, a
    dokladniej w Vancouver. Co ma oznaczac "przypadkowo"? Zycie moze
    i jest w jakims stopniu przypadkiem, ale nasze decyzje w nim,
    raczej nie.
  • Gość: Kliken IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 01.04.03, 06:34
    Do Pana pare linijek powyzej..TAK Europa bedzie stala OTWOREM...juz sie nie
    moga doczekac Polakow ..bez nich Europa upadnie...Jugole i inne nacje
    sprzatajace z przerazeniem oczekuja WILEKIEJ FALI ktroa Europe gownem
    przywali..e...
  • Gość: HIENA IP: *.dial.eclipse.net 02.06.02, 19:18
    BARDZO MNIE TO CIESZY ZE WAS TU JUZ NIE BEDZIE DZIADY JEBANE
    WYPIERDALAC Z USA I TO SZYBKO.MAM NADZIEJE ZE SIE WEZMA I ZA WAS NIELEGALNIE
    TU ZAPIERDALAJACYCH.KOMU SIE TU NIE PODOBA DROGA WOLNA NIKT TU NIKOGO NIE
    TRZYMA.WYPIERDALAC DZIADY DO "EUROPY".NIE POTRZEBA WAS TUTAJ DO
    NICZEGO.PIERDOLNIETA BABO A KTO CIE TU SILA TRZYMAL??????SKURWYSYNY
    NIEWDZIECZNE.NIE WRACAJCIE TEZ TU NIGDY CHUJE JEBANE NIE BEDZIE TYLE
    SMRODU.SMIESZNE LUDZIE
  • oborowy 02.06.02, 19:25

    No hiena,ty to ujadasz jak wioskowy burek.hieny nie ujadaja.latwo cie poznac
    koles-tu na wiosce pelno takich.
  • Gość: HIENA IP: *.dial.eclipse.net 03.06.02, 03:18
    oborowy napisał(a):

    >
    > No hiena,ty to ujadasz jak wioskowy burek.hieny nie ujadaja.latwo cie poznac
    > koles-tu na wiosce pelno takich.
    DZIEKUJE Z KOMPLEMENTY NARESZCIE KTOS MNIE DOCENIL HEHEHE

  • Gość: Ruski IP: *.ab.hsia.telus.net 07.06.02, 15:34
  • Gość: dziki IP: *.sympatico.ca 01.04.03, 01:25
    ????
  • Gość: kkk IP: *.proxy.aol.com 01.04.03, 12:48


    emigranci i przedsiebiorczosc
    Autor: pawel_z_melb@NOSPAM.gazeta.pl
    Data: 18-06-2002 17:18 zarchiwizowany



    --------------------------------------------------------------------------------
    Zostalem zaproszony do przedstawienia swojego pomylsu dot. ,,Zachety
    przedsiebiorczosci dla Emigrantow";

    Australia jest dosc bliska mojego idalu rownowagi pomiedzy inteligentna
    interwencja rzadowa a wolnym rynkiem - wiec sa szanse na realizacje takiego
    projektu (ponizej).

    bede wdzieczny za sugestie i dalsze pomysly.

    Pawel

    Community Based Entrepreneurship Project
    Dr. Paul J. Dabrowski
    PhD, AIMM, RODC, SBSSF
    Creative Win-Win
    a Holistic Centre of Negotiation
    and Entrepreneurship
    www.creativewinwin.com
    Proposal (draft)

    Executive Resume
    Skilled migrants of Non-English Speaking Background are often either un- or
    underemployed. A right support could help many of them to join the Australian
    economy as entrepreneurs.
    The program suggests ways to overcome four main barriers to self-employment:
    lack of confidence, lack of ideas, lack of knowledge and lack of capital.
    Community based entrepreneurship projects delivered in a familiar cultural
    setting and utilising existing community networks can help to overcome the said
    barriers.
    Rationale
    Migrants from Non-English Speaking Backgrounds face various barriers on their
    path to employment. The unemployment level is clearly above the Australian
    average in this group, with statistics showing that 50% of skilled migrants
    work below their qualifications. Anecdotal evidences suggest that the
    difference is much greater it full time employment is considered.
    Employment, however, is only one of the ways to join and contribute to the
    Australian economy. The other is entrepreneurship - having own businesses. It
    is the author belief, that many NESB migrants, even those not successful in
    gaining employment have a great potential as entrepreneurs.

    For many migrants, especially coming from countries of authoritarian regimes
    the key is lack of confidence in governmental institutions and their own
    abilities. Practice and studies on the nature of entrepreneurship show that
    this is the major factor influencing commencement of one’s own business.

    A well-targeted program can help these people to overcome the said barriers:
     Presentation of the wide range of small business support programs and
    successful small business people of their own background will help migrants to
    get necessary confidence,
     modern experience of management training show, that development of creative
    ideas can be effectively enhanced,
     NEIS programs have proven to be highly beneficial,
     encouragement for creation of community based support infrastructure is
    likely to increase the success rate among community businesses.
    Benefits
     Firstly, such a program will help many people to contribute to the economy
    and ‘get off the dole’. It will have also a clear, though indirect impact on
    their communities and families, showing them Australia as a friendly,
    supportive country.
     Secondly, it will help many people and community organisations to channel
    their energy in a constructive direction.
     Thirdly, it has a potential to create export opportunities for Australian
    businesses.
    Structure of the project
    Project design assumptions
     Creation of synergy between Migrant Resource Centres, community
    organisations, existing small-business support organisations and projects.
    Quite possibly, co-operation with other related projects, like AMES can also be
    mutually beneficial. In some areas local council are likely to be supportive
    as well.
     From very simple end inexpensive beginning, the program can be taken into a
    higher stage, without huge up-front commitments on any of the parties. This
    not only minimises the financial and organisational risk of the project, but
    also creates incentive to implement the project effectively at each of the
    stages.

    Stages
    Stage 0: Preparation
     A tune-up of the concept
     Consultation with community organisations and other stakeholders
     Detailed program design
     Development of materials
     Pilot projects
    Stage 1: braking the ice
    Goals:
     Imparting the fundamental knowledge about the Australian business environment,
     Dissemination information about key small business support programs (NEIS,
    First Place, export assistance programs etc.)
     But first of all convincing the migrants that Australia provides small-
    business friendly and supportive environment.

    The form:
    Info session (s) ,,your own business in Australia” (delivered in a community
    language, with an interpretation or just with concern to language and cultural
    barriers.)
    Session (s) will include presentations of:
     successful small business people from the minority background
     local and community’s business councils and chambers of commerce
     local small-business support organisations and projects
    Stage 2: delivering results
    Goals:
     Initiation of establishment small businesses,
     Provision of the community-based small business support

    Forms:
     A course ”How to invent Your own Business” (developed by Dr. Paul Dabrowski
    and successfully implemented.)
     Range of NEIS-inspired courses. Their form, length, extent to which it should
    be implemented by a community organisation and place can be decided on a case-
    by case basis.
    It can include, for instance, a full course delivered in a community language
    or with the use of an interpreter.
    Stage 3: expanding entrepreneurship infrastructure
    Goals:
     Creation and strengthening of community small-business support infrastructure

    Forms:
     Support for ethnic community small-business advisers. The author believes
    that many people of NESB, despite being perfectly well qualified and competent
    somehow “can’t make it” into the mainstream consulting services, nor TAFE/SME
    services sector.

    Those people having the advantage of community language and cultural
    background, once included in the small-business support infrastructure can
    provide excellent service to their own community. As issues of trust and depth
    of the level of understanding is crucial for the consulting services those
    people are likely to provide superior service to the one that can be offered by
    people who do not share the same cultural background with their clients.

    Forms of implementation can range from affiliation with Small Business Centres,
    NEIS to small business advisory courses:
     On-going community –targeted courses (export programs, ,,buying your own
    business, etc)
     Mentoring program
     Community-based Financial Networks (CFN’s). It would help to overcome one of
    the main barriers to having your own business: lack of the ‘start-up’ capital.
    People who live in Australia for generations have an opportunity to use their
    own, or their parents home as an asset base to start a business. Or to ask
    friends or parents-in-law. New migrants often do not have such an option.

    Community-based Financial Networks can be a natural network environment for
    entrepreneurs and ‘business angels’.
    The project can encourage establishment and support the CFN initiatives in
    following ways:
    a) know-how provision. Organisational concepts, procedures and legal documents
    templates, once developed can be used by several community organisations;
    b) info sessions, training;
    c) limited organisational support (for instance provision of a template for the
    development of a community network website);
    d) matching of start-up finance. Matching of start-up capital (for the
    purchase of hard assets
  • Gość: STEVEN IP: *.proxy.aol.com 05.06.02, 16:34

    Z tego wulgarnego jezyka oraz ze sposobu twojej wypowiedzi wynika ze jestes
    bardzo prymitywna i tepa bez wyksztalcenia osoba.
    Jestes z cala pewnoscia brzydka baba z malego miatseczka albo ze wsi ktora
    pracuje tu w US jako SPRZATACZKA w jednym z Zydowskich domow lub pracuje w
    jakims malutkim polskim sklepiku.
    Wsiochu a kim ty tutaj jestes?????
    Kto dal ci prawo tak zwracac sie do ludzi???
    Ja jestem z Warszawy i od wielu lat mieszkam w US. Skonczylem to college -
    Physical Therapy major i mam swietna prace.Potrzebowalem opiekunki do mojego
    malego dziecka wiec chcialem wynajac jakas pania .......Zglosily sie same BABY
    ZE WSI
    ktore dokladnie mowily tak jak ty- czyli same WSIOCHY.
    Ja nie znam tu Polakow i nie chce miec z nimi nic do czynienia, a juz zwlaszcza
    z wsiochami z malych miasteczek.
  • Gość: HIENA IP: *.dial.eclipse.net 05.06.02, 18:33
    Gość portalu: STEVEN napisał(a):

    >
    > Z tego wulgarnego jezyka oraz ze sposobu twojej wypowiedzi wynika ze jestes
    > bardzo prymitywna i tepa bez wyksztalcenia osoba.
    > Jestes z cala pewnoscia brzydka baba z malego miatseczka albo ze wsi ktora
    > pracuje tu w US jako SPRZATACZKA w jednym z Zydowskich domow lub pracuje w
    > jakims malutkim polskim sklepiku.
    > Wsiochu a kim ty tutaj jestes?????
    > Kto dal ci prawo tak zwracac sie do ludzi???
    > Ja jestem z Warszawy i od wielu lat mieszkam w US. Skonczylem to college -
    > Physical Therapy major i mam swietna prace.Potrzebowalem opiekunki do mojego
    > malego dziecka wiec chcialem wynajac jakas pania .......Zglosily sie same BABY
    > ZE WSI
    > ktore dokladnie mowily tak jak ty- czyli same WSIOCHY.
    > Ja nie znam tu Polakow i nie chce miec z nimi nic do czynienia, a juz zwlaszcza
    >
    > z wsiochami z malych miasteczek
    CIECIU Z WARSZAWY NIE MASZ RACJI NIE JESTEM Z MALEGO MIASTECZKA ,MAM DOBRA
    PRACE ,MIESZKAM TU NAPEWNO DLUZEJ OD CIEBIE PANIE Z WARSZWY HEHEHE
    A TAKIMI SZKOLAMI TO MOZESZ ZAIMPONOWAC SWOIM KOLESIOM Z WARSZAWY TU NIKOGO TO
    DZIADU Z AKCENTEM NIE RUSZA.POZA TYM JA JESTEM TU URODZONY I MAM WIEKSZE PRAWO
    DO MOWIENIA CZEGOKOLWIEK NIZ TY NATURALIZOWANY OBYWATELU HEHEHE
    A WIESZ GDZIE JA MAM WARSZAWE?????HAHAHAHA TY TEZ STAD SPIERDALAJ CIECIU JEBANY .
    A STUDIA MAM I TAK LEPSZE NIZ TY BURKU BO SKONCZYLEM MIT JAK WIESZ CO TO ZNACZY

  • Gość: Steven IP: *.proxy.aol.com 05.06.02, 19:14


    To bardzo ladnie ze skonczyles MIT , jesli to jest prawda............
    Wydaje mi sie ze jestes psychopata, i nie zdajesz sobie z tego sprawy.....
    Jestes z pewnoscia impotentem ,nie masz kobiety ,nie jestes przystojny, w
    szkole nie byles popularny i lubiany i stad jest twuj problem nienawisci,
    wnioskuje ze jestes bardzo niezadowolony z zycia ( czyzby kariera sie nie
    udala???), kto dal ci chamie prawo do wysylania innych do Polski???
    Muj ojciec byl tu chirurgiem ortopeda, do niedawna mial wlasna praktyke, on
    UPPER EAST SIDE - pracowal w kilku szpitalach w NY i wyobraz sobie ze 30 lat
    temu przyjechal tu z WARSZAWY na zaproszenie jednego ze szpitali !!!!Nie chce
    sie chwalic, ale chyba moge w twoim przypadku
    ty prostaku , ja mam Master Degree PT - MPT z Down State University.
    Mam rade dla ciebe- tu w NY jest wielu dobrych lekarzy psychiatrow, i jesli
    ciebie jest stac na leczenie to radze sprobowac .
    Wiesz , ja nigdy nie czytalem polskich Web Pages , trafilem tu przez wielki
    przypadek, i jestem zaszokowany tym chamstwem ...........
  • Gość: HIENA IP: *.dial.eclipse.net 06.06.02, 00:44
    hahahaha
  • Gość: bronek IP: *.dial.eclipse.net 06.06.02, 00:48
    Gość portalu: Steven napisał(a):

    >
    >
    > To bardzo ladnie ze skonczyles MIT , jesli to jest prawda............
    > Wydaje mi sie ze jestes psychopata, i nie zdajesz sobie z tego sprawy.....
    > Jestes z pewnoscia impotentem ,nie masz kobiety ,nie jestes przystojny, w
    > szkole nie byles popularny i lubiany i stad jest twuj problem nienawisci,
    > wnioskuje ze jestes bardzo niezadowolony z zycia ( czyzby kariera sie nie
    > udala???), kto dal ci chamie prawo do wysylania innych do Polski???
    > Muj ojciec byl tu chirurgiem ortopeda, do niedawna mial wlasna praktyke, on
    > UPPER EAST SIDE - pracowal w kilku szpitalach w NY i wyobraz sobie ze 30 lat
    > temu przyjechal tu z WARSZAWY na zaproszenie jednego ze szpitali !!!!Nie chce
    > sie chwalic, ale chyba moge w twoim przypadku
    > ty prostaku , ja mam Master Degree PT - MPT z Down State University.
    > Mam rade dla ciebe- tu w NY jest wielu dobrych lekarzy psychiatrow, i jesli
    > ciebie jest stac na leczenie to radze sprobowac .
    > Wiesz , ja nigdy nie czytalem polskich Web Pages , trafilem tu przez wielki
    > przypadek, i jestem zaszokowany tym chamstwem ...........
    a kogo to obchodzi stefek do jakiej szkoly chodziles????
    ty jestes przyglup z kompleksami pan sie znalazl z warszawy hahahaha
    ale osiol

  • Gość: W IP: *.dial.eclipse.net 06.06.02, 00:58
    Gość portalu: Steven napisał(a):

    >
    >
    > To bardzo ladnie ze skonczyles MIT , jesli to jest prawda............
    > Wydaje mi sie ze jestes psychopata, i nie zdajesz sobie z tego sprawy.....
    > Jestes z pewnoscia impotentem ,nie masz kobiety ,nie jestes przystojny, w
    > szkole nie byles popularny i lubiany i stad jest twuj problem nienawisci,
    > wnioskuje ze jestes bardzo niezadowolony z zycia ( czyzby kariera sie nie
    > udala???), kto dal ci chamie prawo do wysylania innych do Polski???
    > Muj ojciec byl tu chirurgiem ortopeda, do niedawna mial wlasna praktyke, on
    > UPPER EAST SIDE - pracowal w kilku szpitalach w NY i wyobraz sobie ze 30 lat
    > temu przyjechal tu z WARSZAWY na zaproszenie jednego ze szpitali !!!!Nie chce
    > sie chwalic, ale chyba moge w twoim przypadku
    > ty prostaku , ja mam Master Degree PT - MPT z Down State University.
    > Mam rade dla ciebe- tu w NY jest wielu dobrych lekarzy psychiatrow, i jesli
    > ciebie jest stac na leczenie to radze sprobowac .
    > Wiesz , ja nigdy nie czytalem polskich Web Pages , trafilem tu przez wielki
    > przypadek, i jestem zaszokowany tym chamstwem ...........
    WEZ SIE PROSTAKU Z WARSZAWY IDZ WYPLAKAC GDZIE INDZIEJ TY ZAKOMLEKSIALY POLSKI
    BURKU Z WARSZAWY HEHEHE
    WEZ VIAGRE I BEDZIE DOBRZE CHAMIE
    A STARY PEWNIE DOBRA SALOWA BYL "on
    > UPPER EAST SIDE" HEHEHE

  • Gość: ........ IP: *.sympatico.ca 05.06.02, 23:48
    Gość portalu: HIENA napisał(a):

    > CIECIU Z WARSZAWY NIE MASZ RACJI NIE JESTEM Z MALEGO MIASTECZKA ,MAM DOBRA
    > PRACE ,MIESZKAM TU NAPEWNO DLUZEJ OD CIEBIE PANIE Z WARSZWY HEHEHE
    > A TAKIMI SZKOLAMI TO MOZESZ ZAIMPONOWAC SWOIM KOLESIOM Z WARSZAWY TU NIKOGO TO
    > DZIADU Z AKCENTEM NIE RUSZA.POZA TYM JA JESTEM TU URODZONY I MAM WIEKSZE PRAWO
    > DO MOWIENIA CZEGOKOLWIEK NIZ TY NATURALIZOWANY OBYWATELU HEHEHE
    > A WIESZ GDZIE JA MAM WARSZAWE?????HAHAHAHA TY TEZ STAD SPIERDALAJ CIECIU JEBANY
    > .
    > A STUDIA MAM I TAK LEPSZE NIZ TY BURKU BO SKONCZYLEM MIT JAK WIESZ CO TO ZNACZY
    >
    >
    No to ladnie ciebie na tym uniwersytecie nauczyli. Chodzi o to,
    ze bardza ladna im teraz robisz reklame.
  • Gość: W IP: *.dial.eclipse.net 05.06.02, 18:35
    Gość portalu: STEVEN napisał(a):

    >
    > Z tego wulgarnego jezyka oraz ze sposobu twojej wypowiedzi wynika ze jestes
    > bardzo prymitywna i tepa bez wyksztalcenia osoba.
    > Jestes z cala pewnoscia brzydka baba z malego miatseczka albo ze wsi ktora
    > pracuje tu w US jako SPRZATACZKA w jednym z Zydowskich domow lub pracuje w
    > jakims malutkim polskim sklepiku.
    > Wsiochu a kim ty tutaj jestes?????
    > Kto dal ci prawo tak zwracac sie do ludzi???
    > Ja jestem z Warszawy i od wielu lat mieszkam w US. Skonczylem to college -
    > Physical Therapy major i mam swietna prace.Potrzebowalem opiekunki do mojego
    > malego dziecka wiec chcialem wynajac jakas pania .......Zglosily sie same BABY
    > ZE WSI
    > ktore dokladnie mowily tak jak ty- czyli same WSIOCHY.
    > Ja nie znam tu Polakow i nie chce miec z nimi nic do czynienia, a juz zwlaszcza
    >
    > z wsiochami z malych miasteczek.
    stefan wez sie wypaluj.idioto !!!!z warszawy!!!!!!!
    o boze jak to sie dzieje ze takich bucow tu wpuszczaja


  • Gość: AG IP: *.dial.eclipse.net 05.06.02, 18:47
    "Ja nie znam tu Polakow i nie chce miec z nimi nic do czynienia, a juz
    zwlaszcza
    z wsiochami z malych miasteczek."
    stefek i ty myslisz ze jestes lepszy bo jestes z warszawy????????hahahaha
    biedaku wez na glowe posrany inteligencie
    zal ciebie tepy tluku
    ciebie i tak wszyscy poznaja po twoim akcencie przyszywany obywatelu

  • Gość: Kris IP: *.proxy.aol.com 06.06.02, 05:14
    Gość portalu: STEVEN napisał(a):

    >
    > Z tego wulgarnego jezyka oraz ze sposobu twojej wypowiedzi wynika ze jestes
    > bardzo prymitywna i tepa bez wyksztalcenia osoba.
    > Jestes z cala pewnoscia brzydka baba z malego miatseczka albo ze wsi ktora
    > pracuje tu w US jako SPRZATACZKA w jednym z Zydowskich domow lub pracuje w
    > jakims malutkim polskim sklepiku.
    > Wsiochu a kim ty tutaj jestes?????
    > Kto dal ci prawo tak zwracac sie do ludzi???
    > Ja jestem z Warszawy i od wielu lat mieszkam w US. Skonczylem to college -
    > Physical Therapy major i mam swietna prace.Potrzebowalem opiekunki do mojego
    > malego dziecka wiec chcialem wynajac jakas pania .......Zglosily sie same BABY
    > ZE WSI
    > ktore dokladnie mowily tak jak ty- czyli same WSIOCHY.
    > Ja nie znam tu Polakow i nie chce miec z nimi nic do czynienia, a juz zwlaszcza
    >
    > z wsiochami z malych miasteczek.

    > A co szanowny kolega robi na polskim FORUM?.Czy kolega wie o tym,ze Warszawa
    > od dawna uznawana jest za najwieksza polska wies.Nie znasz Polakow i nie chcesz
    > miec z nimi nic wspolnego a szukasz polskiej opiekunki do dziecka.Jak tak dobrze
    > zarabiasz to znajdz amerykanska opiekunke.Napewno bedzie to z korzyscia dla
    > Twojej pociechy bo w innym przypadku moze przesiaknac polska wsia a to moze
    > niekorzystnie odbic sie na dalszej karierze Twojego dziecka.
    > Pomysl tylko warszawski chlopie.
  • Gość: Szybki IP: *.proxy.aol.com 04.06.02, 04:05
    Naturalnie jest to zwykle i proste ze kazda osoba ma swoja opinie jak rowniez i
    wybor swojego zycia. Ja poprostu zastanawiam sie w jakiej Ameryce i w jakim
    Stanie lub miesci Ty zamieszkiwalas. Ja mieszkam w Ameryce i mieszkam miedzy
    ludzmi i ja rowniez mam siedem tygodni wakacji
    (Hawaii,Meksyk,Europa,Jamaica,Arizona,Bahamas itp.)Jezeli chodzi o ludzi
    wyksztalconych (to w Stanach ich nie brakuje). Technika to raczej nikt na tym
    swiecie Ameryce nie dorowna. Jest tu rowniez duza inteligentnosc (tylko zalezy
    w jakim towarzystwie przebywasz). Lecz z pewnoscia w Twojej opini to masz racje
    i szykaj szczescia po swiecie(jak by nie bylo - wolnosc Tomku w swoim
    domku).Pozd. z Kaliforni.
  • Gość: Ola IP: *.corp.redshift.com 05.06.02, 19:04
    Podpisuje sie pod poprzednia wypowiedzia. W moim srodowisku przewazaja Polacy z
    wyzszym wyksztalceniem. Paru z doktoratem zdobytym m.i. na Berkeley i in.
    Ja mam w tej chwili 8 tygodni urlopu do wykorzystania i na wczasy jezdzimy
    srednio 2-3 razy w roku + pare wypadow na przedluzone weekendy.
    Poznaje miejsca o jakich tylko slyszalam w Polsce z ksiazek podrozniczych.
    Zdobylam wyksztalcenie i prace o jakiej nie moglabym marzyc w Polsce.
    Moze Twoje zycie bylo bardziej urozmaicone w Polsce ale moje bylo zdecydownie
    inne.Rodaczka z Kalifornii.
  • Gość: Kasia IP: *.dsl.mindspring.com 06.06.02, 02:06
    Gość portalu: Ola napisał(a):

    > Podpisuje sie pod poprzednia wypowiedzia. W moim srodowisku przewazaja Polacy z
    >
    > wyzszym wyksztalceniem. Paru z doktoratem zdobytym m.i. na Berkeley i in.
    > Ja mam w tej chwili 8 tygodni urlopu do wykorzystania i na wczasy jezdzimy
    > srednio 2-3 razy w roku + pare wypadow na przedluzone weekendy.
    > Poznaje miejsca o jakich tylko slyszalam w Polsce z ksiazek podrozniczych.
    > Zdobylam wyksztalcenie i prace o jakiej nie moglabym marzyc w Polsce.
    > Moze Twoje zycie bylo bardziej urozmaicone w Polsce ale moje bylo zdecydownie
    > inne.Rodaczka z Kalifornii.

    To bardzo ciekawe, ci wyksztalceni Polacy w Kalifornii - szukam ich tu od pieciu miesiecy. Jestem w San Francisco,
    dziesiec dni temu urodzilam dziecko i nie mam nikogo, z kim moglabym porozmawiac po polsku, a bardzo chce, zeby
    moja coreczka dobrze poznala jezyk. Sporadycznie spotykam rodakow, ktorzy mówią, ze programowo nie kontaktuja
    sie z innymi Polakami, bo to obciach. Zajrzalam na stone Polskiego Klubu - zachęca do czytania pism antysemickich
    ksiedza Jankowskiego, wiec nie bardzo wiem, czy własciwe towarzystwo.
    Przez dluzszy czas po przyjezdzie widzialam w USA same minusy - beznadziejna telewizja, nie do ogladania z
    powodu reklam, poczta gubiąca paczki i listy, miasta budowane pod kątem samochodów, a nie ludzi, marnotrastwo
    beznyny, straszne jedzenie... Amerykanie jednak są w porządku, sąsiedzi obsypali dziecko prezentami i wpadają
    ciągle, żeby pogadać, posprzątać, albo cos ugotować, poród miałam luksusowy i za darmo. Myslę, że w Polsce to nie
    byłoby możliwe.
    Gdyby Polacy byli w stanie tworzyć tu takie centra kulturalne czy samopomocy jak Latynosi chociażby, Irlandczycy
    czy Chińczycy, łatwiej by było tu żyć i dobrze się czuć, człowiek miałby tu swój kawałek Europy.
  • Gość: jot-23 IP: *.dyn.optonline.net 06.06.02, 03:46
    Gość portalu: Kasia napisał(a):

    > To bardzo ciekawe, ci wyksztalceni Polacy w Kalifornii - szukam ich tu od pieci
    > u miesiecy. Jestem w San Francisco,
    > dziesiec dni temu urodzilam dziecko i nie mam nikogo, z kim moglabym porozmawia
    > c po polsku, a bardzo chce, zeby
    > moja coreczka dobrze poznala jezyk. Sporadycznie spotykam rodakow, ktorzy mówią
    > , ze programowo nie kontaktuja
    > sie z innymi Polakami, bo to obciach. Zajrzalam na stone Polskiego Klubu - zach
    > ęca do czytania pism antysemickich
    > ksiedza Jankowskiego, wiec nie bardzo wiem, czy własciwe towarzystwo.
    > Przez dluzszy czas po przyjezdzie widzialam w USA same minusy - beznadziejna te
    > lewizja, nie do ogladania z
    > powodu reklam, poczta gubiąca paczki i listy, miasta budowane pod kątem samocho
    > dów, a nie ludzi, marnotrastwo
    > beznyny, straszne jedzenie... Amerykanie jednak są w porządku, sąsiedzi obsypa
    > li dziecko prezentami i wpadają
    > ciągle, żeby pogadać, posprzątać, albo cos ugotować, poród miałam luksusowy i z
    > a darmo. Myslę, że w Polsce to nie
    > byłoby możliwe.
    > Gdyby Polacy byli w stanie tworzyć tu takie centra kulturalne czy samopomocy ja
    > k Latynosi chociażby, Irlandczycy
    > czy Chińczycy, łatwiej by było tu żyć i dobrze się czuć, człowiek miałby tu swó
    > j kawałek Europy.
    >

    nastepna pojebana ciota... ile tego plugastwa sie tu narobilo ostatnio...fuuuuck
    you bitch
  • aniutek 07.06.02, 00:29
    Gość portalu: jot-23 napisał(a):
    > nastepna pojebana ciota... ile tego plugastwa sie tu narobilo ostatnio...fuuuuc
    > k
    > you bitch

    to naprawde TY ???????
  • Gość: jot-23 IP: *.dyn.optonline.net 07.06.02, 00:42
    aniutek napisał(a):
    > to naprawde TY ???????

    tak, niestety, juz moge sie zapisac do jednego klubu z tata , do mistera dolacze
    pozniej , jak zaczne pisac spod roznych nickow.

  • Gość: mysz IP: *.ab.hsia.telus.net 07.06.02, 00:45
    aniutek napisał(a):

    > Gość portalu: jot-23 napisał(a):
    > > nastepna pojebana ciota... ile tego plugastwa sie tu narobilo ostatnio...f
    > uuuuc
    > > k
    > > you bitch
    >
    > to naprawde TY ???????
    > To Ty jeszcze w to watpisz?
  • Gość: Ola IP: *.corp.redshift.com 07.06.02, 07:10
    > To bardzo ciekawe, ci wyksztalceni Polacy w Kalifornii - szukam ich tu od pieci
    > u miesiecy. Jestem w San Francisco,
    > dziesiec dni temu urodzilam dziecko i nie mam nikogo, z kim moglabym porozmawia
    > c po polsku, a bardzo chce, zeby > moja coreczka dobrze poznala jezyk.
    kasiu, do czasu kiedy Twoja corka zacznie mowic poznasz az za duzo Polakow.
    To czy bedzie mowic po polsku zalezy od Ciebie i meza, tylko w domu sie tego
    nauczy. Moj syn praktycznie stracil znajomosc aktywnego jezyka polskiego bo,
    naturalnym trybem rzeczy, wiecej czasu spedzal w szkole, z kolegami, na uczelni.
    Poza tym czy naprawde nasze dzieci musza dzwigac bagaz sentymentow, rozkraku nad
    oceanem. Ale to juz nalezy do Twojej osobistej decyzji.
    Podaje pare adresow;
    www.polskiprzewodnikhandlowy.com
    - naprawde dobry, ktos mi przywiozl z Polskiego kosciola w San Jose, od Ciebie
    cos 45-60min. drogi.
    Bylas w polskiej restauracji "Old Krakow"? - 385 West Portal Av., SF
    Polskie Radio - KUSF 90.3 FM, Sun.9:30-10:30, dzikje2@usfca.edu
    Harcerstwo , hufiec "Mazowsze"( to za 6 lat dla cory)
    Soccer Club "Polonez"
    "Chopin Cafe" in Walnut Creek
    Polish Saturday School
    "Polish Delicatessen" na 5957 Geary Street, SF
    czy www.polishdeli.com w Concord

    no i pare kosciolow w Martinez, Sacramento ,SF,SJ...


    Sporadycznie spotykam rodakow, ktorzy mówią
    > , ze programowo nie kontaktuja
    > sie z innymi Polakami, bo to obciach. Zajrzalam na stone Polskiego Klubu - zach
    > ęca do czytania pism antysemickich
    > ksiedza Jankowskiego, wiec nie bardzo wiem, czy własciwe towarzystwo.
    > Przez dluzszy czas po przyjezdzie widzialam w USA same minusy - beznadziejna te
    > lewizja, nie do ogladania z
    > powodu reklam, poczta gubiąca paczki i listy, miasta budowane pod kątem samocho
    > dów, a nie ludzi, marnotrastwo
    > beznyny, straszne jedzenie... Amerykanie jednak są w porządku, sąsiedzi obsypa
    > li dziecko prezentami i wpadają
    > ciągle, żeby pogadać, posprzątać, albo cos ugotować, poród miałam luksusowy i z
    > a darmo. Myslę, że w Polsce to nie
    > byłoby możliwe.
    > Gdyby Polacy byli w stanie tworzyć tu takie centra kulturalne czy samopomocy ja
    > k Latynosi chociażby, Irlandczycy
    > czy Chińczycy, łatwiej by było tu żyć i dobrze się czuć, człowiek miałby tu swó
    > j kawałek Europy.
    >

  • ro-bert 06.06.02, 19:56
    Gość portalu: Szybki napisał(a):

    > Jest tu rowniez duza inteligentnosc (tylko zalezy
    > w jakim towarzystwie przebywasz).

    Jasne! To wszystko zalezy od towarzystwa w jakim przebywasz. W ciemnej Europie
    nazywa sie to co Ty masz na mysli: "inteligencja"

    robert

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka