Dodaj do ulubionych

Tyskie pije!-Zdrowie ludziska!

11.03.05, 18:19
Az musze sie pochwalic!Dzis zawitalem na zakupy do polskiego sklepu w
Kopenhadze.Kupil bym tam wszystko!Nawet nie wiedzialem,ze az tak chce mi sie
polskiego jedzenia-zachowywalem sie jak dziecko!Ale Gosia sprzedawczyni byla
b.mila i wyrozumiala!
teraz Wam napisze co sobie kupilem:
-piwo Tyskie
-pacczka
-princesse
-pierogi ruskie!
-krowki
-ogorki kiszonewink
-pasztet podlaski
-konserwe turystycznawink
i jeszcze pare przysmakow!
Za tydzien ide po kapuste kiszona i kabanosy!

A Wy tesknicie za polskimi przysmakami?Jak sobie radzicie?Macie dostep do
polskich sklepow?
przyznam,ze mam blisko do Polski,ale mam b.odpowiedzialna prace i nie moge
pozwolic sobie na czeste wypady.
Jak jest z Wami?
Pozdrawiam!
Edytor zaawansowany
  • Gość: karlik IP: *.187.48.235.porchlight.ca 12.03.05, 18:50
    tez pije Tyskie,schlodzone 6"C ,niebo w gembie,he he he a do tego mysliwska
    kielbaska podsuszona,prost ludkowie,pyrsk.
  • Gość: Big mac IP: *.tor.dsl.tht.net 14.03.05, 07:51
    No to pozazdroscic,najbardziej tego piwkasmile
  • artur666 14.03.05, 10:56
    eeeeee najbardziej chyba kolega zaszalal kaserwa turystyczna!
    U nas w pewnej knajpie robia raz w roku degustacje piw ze wschodu. Nawet jakies
    litewskie, jugolskie i tez polskie piwka. W ubieglym roku polskich piw bylo z 8
    rodzajow. Zywce, Tyskie, Okocimy, Mocne, Debowe i kilka innych. Nawet
    niemiaszka smakowaly polskie piwka. Tylkie zostalo tez szybko wykupione.
  • Gość: Fan Klub IP: *.dip.t-dialin.net 20.03.05, 10:52
    Arturman, ty szujo, tego kumpla, ktory ci na policji pomagal, tez nazywasz
    niemiaszkiem? A ta woja dupa to tez niemiaszka?
  • artur666 24.03.05, 14:17
    Ty mnie pomagales, nie pamietasz?
  • Gość: karlik IP: *.187.48.126.porchlight.ca 15.03.05, 02:14
    musze przyznac ze od kilku lat znacznie poprawilo sie zaopatrzenie co do
    polskich trunkow tu w Ontario,jest wodek kilka gatunkow,piw tez ze 7,no i
    miodzik pitny,nalewki wisniowe,no jest w czym wybrac,teraz latam za szefem
    sklepu monopolowego zeby sprowadzil piwko Lech,pilem go w kraju i jest
    okey,kurde zauwazylem ze on jak mnie widzi w sklepie to spierdziela na
    zaplecze,hi hi,pyrsk.
  • Gość: Konrad IP: *.dip.t-dialin.net 15.03.05, 02:19
    Masz racje.
    Ale nie badz tylko hedonista.
  • bobasek_i_cala_klasa 16.03.05, 05:43
    Mrozu ni ma, śniegu ni ma,
    gdzie ta pierdo.ona zima?
    Sanki koorwa zardzewiały,
    narty też się rozje.aly
    Tylko deszczyk pada z nieba,
    więc się dziś naje.ac trzeba.

    duzo lepsze piwo jest tutaj www.schneider-weisse.de/fr_main.htm
    pilem ostatnio ORGANIC piwo z tego browarku. Kazde jedno polskie siada.
  • artur666 16.03.05, 10:22
    Zachlysnales sie Hefe kolego. Co ty porownujesz Naturtrüb i Pils? eeeech ty sie
    chyba jednak nie znasz na piwie.
    Zdrowko!
  • Gość: Konrad IP: *.dip.t-dialin.net 16.03.05, 15:34
    Hefe to jednak nie to.
    Caiman/z dodatkiem Calpirinha/albo Desperados / z Tequila / to dobre, ale tylko
    gdzies w disco.

    Bede banalny, ale chyba Warsteiner i Krombacher smakuja szczegolnie.
    Powoli zbliza sie okres grillowy...wtedy piwo z grillowanym indykiem albo Kura
    smakuje najlepiej.

    Lech, Tyskie,Zywiec sa rownie genialne....i nigdzie mi tak dobrze nie smakowaly
    jak w Bieszczadach ) wakacje )z grillowana Ryba, noca nad woda.
    Pozdro
  • bobasek_i_cala_klasa 20.03.05, 05:25
    artur666 napisał:

    > Zachlysnales sie Hefe kolego. Co ty porownujesz Naturtrüb i Pils? eeeech ty sie
    >
    > chyba jednak nie znasz na piwie.
    > Zdrowko!

    Na pifku sie znam oj zanm sie. Kiedys cenilem sobie wszelkie Pilsy i Lagery
    dzisiaj juz tylko lubie Hefe.
    I Schneider jest dobrym tego rarytasem.
  • Gość: karlik IP: *.187.49.62.porchlight.ca 20.03.05, 00:45
    Zubr od wczoraj dostepny w LCBO Ontario,jest z browaru Dojlidy z Bialegostoku
    brr!!,juz raz probowalem ich piwa Magnat w puszce,co za swinstwo,nikomu nie
    polecam ,malo, wrecz ostrzegam,bo piwosz moze sobie zoladeczek zniszczyc tym
    kwasem,no dzis przetestuje tego Zubra,i dam znac,pyrsk.
  • hetero_sapiens 20.03.05, 09:08
    to ty student zawodowki chyba jestes, jesli jeszcze piwo cie rusza crying
  • stefan_olszowski 20.03.05, 20:00
    kramie:

    > -piwo Tyskie $7
    > -pacczka-chyba chodzi ci o paczusia: $1
    > -princesse-chyba chodzi ci o prince polo- ($1 (za dwa)
    > -pierogi ruskie! $6.50 (co jest wmielone?)
    > -krowki $3
    > -ogorki kiszonewink$3
    > -pasztet podlaski $5
    > -konserwe turystycznawink $3 (polecam paprykarz szczecinski anstepnym razem)

    razem: wydales ok $30 dolarow USA. Tak? I warto bylo wydawac tyle? Poszedlbys
    do Long John Silver, zjadl kawalek swietnego cod-a za $5 i schowalbyc $25 do
    kieszeni. Ja za takie oszednosci kupilem sobie dom wartosci 2 miliony dolarow.


    > i jeszcze pare przysmakow!
    > Za tydzien ide po kapuste kiszona i kabanosy!-- Ciagle polecam szproty
    litewskie i tuszonke.
    >
    > A Wy tesknicie za polskimi przysmakami?--nie


    Jak sobie radzicie? Long John Silver i Burger King. A pierogi jak chce to sobie
    sam zlepie: szklanka maki, pol szklanki wody, jedno jajko dwie lyzki smietany i
    sol. Rozmieszac, potrzymac w cieple pol godziny, rozwalkowac i kroic kulka.
    Nadziewac farszem wlasnej roboty. Koszt? $1 za surowce.


    Macie dostep do
    > polskich sklepow?
    > przyznam,ze mam blisko do Polski,ale mam b.odpowiedzialna prace
    --pochwal sie na czym polega odpowiedzialnosc.

    i nie moge
    > pozwolic sobie na czeste wypady.
    --fakt szkoda.
    > Jak jest z Wami? --dobrze jest
    > Pozdrawiam! --ja was tez.
  • Gość: czeslaw podziwia IP: 207.44.180.* 20.03.05, 20:32
    Fiu fiu, to sie nazywa amerykanska przedsiebiorczosc! Podziwiam!
    Nie kupujcie tyskiego frajerzy (piwosze smakosze? cha idioci chyba), nie
    kupujcie a bedziecie mieli dom za 2 miliony baksow!
    Jak myslisz Stefanie (pozwolisz,ze uzyje zwrotu "stefan lebski gosc"), czy
    kiedys ten frajer bedzie dzianym gosciem z donkiem za 2 milony zieloniakow?
    Oczywiscie, ze nie, bo nie umie kalkulowac, my amerykanie wiemy, ze kluczem do
    sukcesu (american dream) jest nie pic tyskiego i nie jesc paprykarzu
    szczecinskiego.
  • stefan_olszowski 24.03.05, 13:37
    Jest wiele racji w twoich slowach pelnych podziwu dla zaradnosci w zyciu
    polonijnym. Tak juz jest ze latwiej nmieumiejetnie zlepic tuzin pierogow niz
    wydac $6.50 na pierogi ktore i tak sie rozgotuja na jednolita breje nijadalna
    dla wiekszosci ludzi. Co do piwa to jest to dosyc umowny trunek, np dla mnie
    slowa "napijemy sie piwa' ma mniejsza wartosc niz np ''kochanie naparzylam ci
    naparu z naparstnicy'. $2 miliony to rzeczywiscie spora suma jak sie obejzy
    czek skasowany z dwojak i szescioma zerami. Na szczescie nikt nie jest tak
    glupi zeby te zera tak naprawde wypisywac... bierze sie kredyt z mysla ze ktos
    bedzie trzymal torbe na sam koniec tej karkolomnej jazdy.

    Jezeli chodzi o 'donka' to nie wiedzialem ze ten donkovit czy tez vipodonek
    jest (sa?) az tak wiele warci? Jezeli tak to na wszelki wypadek tych dwoch
    (jednego?) o rozszczepionej wyobrazni zaczne lizac wprawnie po forumowej
    (forumowych?) d.


    Gość portalu: czeslaw podziwia napisał(a):

    > Fiu fiu, to sie nazywa amerykanska przedsiebiorczosc! Podziwiam!
    > Nie kupujcie tyskiego frajerzy (piwosze smakosze? cha idioci chyba), nie
    > kupujcie a bedziecie mieli dom za 2 miliony baksow!
    > Jak myslisz Stefanie (pozwolisz,ze uzyje zwrotu "stefan lebski gosc"), czy
    > kiedys ten frajer bedzie dzianym gosciem z donkiem za 2 milony zieloniakow?
    > Oczywiscie, ze nie, bo nie umie kalkulowac, my amerykanie wiemy, ze kluczem
    do
    > sukcesu (american dream) jest nie pic tyskiego i nie jesc paprykarzu
    > szczecinskiego.
  • Gość: myszka IP: *.170-130-66.mc.videotron.ca 20.03.05, 22:04
    widze wyrazna roznice w produktach z polski,glupio to nawet pisac ale slodycze
    za komuny mialy lepszy smak,teraz krowki sa tak opakowane ze trzeba zebami
    papier zdzierac,sliwki w czekoladzie sa obrzydliwe o kapuscie w sloikach nie
    wspomne,pogorszylo sie baaardzo
  • Gość: karlik IP: *.187.48.193.porchlight.ca 22.03.05, 02:24
    bylem ,widzialem,pilem,jest lepsze od tego Magnata,ale jak macie pod reka
    Okocim ,Zywiec albo Tyskie,to nie bierzcie Zubra,pyrsk.
  • Gość: Pole IP: *.nsw.bigpond.net.au 24.03.05, 10:46
    masz racje t.zw. piwo zubr nie jest dobre, jakies 7 lat temu probowalem go na
    antypodach, nawet trawka mu nie pomoze
    Wesolego Alleluja
    Pole

  • Gość: Lola IP: *.tnt34.sfo8.da.uu.net 22.03.05, 05:04
    Paprykarz Szczecinski!!! Mniam, mniam. Ja chyba jestem zboczona, bo lubie
    rozsmarowac na waflu i tak jesc. Piwko? Wole wino na co dzien, ale na gorace
    dni nic tak nie smakuje jak Okocim, czy Zywiec. Chyba, ze Fisher z Alzacji...
  • kan_z_oz 22.03.05, 07:08
    Ostatnio nalecialo mnie na piwo bawarskie; schneider weisse, dzieki jednemu z
    Forumowiczow, ktoremu jestem dozgonnie wdzieczna to cudowne odkrycie.

    Pozdrawiam z Sydney
  • stefan_olszowski 24.03.05, 13:40
    Lolu, rozumiem ze jestes zboczona ale to jest niemozliwe ze ktos moze sie
    zajadac paprykarzem szczecinskim na waflu? Probowalas moze gofrownice?


    Gość portalu: Lola napisał(a):

    > Paprykarz Szczecinski!!! Mniam, mniam. Ja chyba jestem zboczona, bo lubie
    > rozsmarowac na waflu i tak jesc. Piwko? Wole wino na co dzien, ale na gorace
    > dni nic tak nie smakuje jak Okocim, czy Zywiec. Chyba, ze Fisher z Alzacji...
  • nyhed 22.03.05, 08:29
    Nareszcie watek,gdzie nikt nie skacze sobie do gardla!
    Ciesze sie z tego i az milej sie zaglada na to forum!

    Ja dzisiaj ide znow na polskie zakupy (przedswiateczne)-moze znajde jakiegos
    makowca!

    Z moich ostatnich zadowolony w 100% nie jestem,poniewaz pierogi byly wypelnione
    tylko ziemniakami i sie rozlecialy przy gotowaniu a ogorki kiszone puste w
    srodku i miekkiesad
    Ale Tyskie jak zawsze dalo rady i krowki tez!(tylko ten zostajacu papierek na
    cukierku...)

    P.S Ktos pozdrawial z Sydney?!-Mam pytanko!
    Jacy sa australijczycy i jak sie mieszka w australii?
    Moja firma chce mnie wyslac w przyszlem roku na kilka miesiecy do australii -
    warto jechac do tego kraju? Mam jakies wewnetrzne opory i nie umiem podjac
    decyzji.
    Pozdrawiam!
  • kan_z_oz 23.03.05, 09:00
    nyhed napisał:

    > Nareszcie watek,gdzie nikt nie skacze sobie do gardla!
    > Ciesze sie z tego i az milej sie zaglada na to forum!
    >
    > Ja dzisiaj ide znow na polskie zakupy (przedswiateczne)-moze znajde jakiegos
    > makowca!
    >
    > Z moich ostatnich zadowolony w 100% nie jestem,poniewaz pierogi byly
    wypelnione
    >
    > tylko ziemniakami i sie rozlecialy przy gotowaniu a ogorki kiszone puste w
    > srodku i miekkiesad
    > Ale Tyskie jak zawsze dalo rady i krowki tez!(tylko ten zostajacu papierek na
    > cukierku...)
    >
    > P.S Ktos pozdrawial z Sydney?!-Mam pytanko!
    > Jacy sa australijczycy i jak sie mieszka w australii?
    > Moja firma chce mnie wyslac w przyszlem roku na kilka miesiecy do australii -
    > warto jechac do tego kraju? Mam jakies wewnetrzne opory i nie umiem podjac
    > decyzji.

    Kochanie, zalezy kogo sluchasz. Osobiscie nie narzekam i nigdy nie narzekalam.
    Wybierz sie do Sydney.
    Bedziesz mial przyjemne wakacje. Dzisiaj jest zimno, wiec sacze ku..sje
    (courvoisier)
    Pozdrawiam z Sydney
  • ayme 23.03.05, 22:23
    czesc nyhed!
    tez bylam w polskim sklepie w kopenhadze na nørreport a Ty ?sa jeszcze dwa inne
    sklepy jeden na aboulevard i na christianshavn ale tam nie bylam.najlepiej
    lubie ten na nørreport bo milo tam jest i jakby taniej.pozdrawiam jedzac polsa
    czekolade mocno mleczna
  • nyhed 24.03.05, 10:22
    ayme napisała:

    > czesc nyhed!
    > tez bylam w polskim sklepie w kopenhadze na nørreport a Ty ?sa jeszcze d
    > wa inne
    > sklepy jeden na aboulevard i na christianshavn ale tam nie bylam.najlepiej
    > lubie ten na nørreport bo milo tam jest i jakby taniej.pozdrawiam jedzac
    > polsa
    Hej!
    Jezli nørreport=nørregade to robimy zakupy w tym samym sklepie!-mi tez sie tam
    podoba!-ale podobno sklep moze byc zamknietysad-maly utarg!!Obkupilem sie na
    swieta,ze hoho!Najwazniejsze to krowki!Podobno w sobote ma byc tez otwarty,wiec
    ide po jakies ciastowink
    Pozdrawiam
    > czekolade mocno mleczna
  • Gość: Pole IP: *.nsw.bigpond.net.au 24.03.05, 10:40
    no ale zakaz ten nie dotyczy czerwonego dystryktu
    Pozdr
    Pole
  • Gość: ayme IP: *.ppp.get2net.dk 24.03.05, 12:49
    no widzialam ze jakies mieli smutne miny wlasciciele sklepu
    ostatnio...szkoda.dziwne ze w PL apteka obok apteki i kiosk obok kiosku a jakos
    prosperuja a tutaj jeden netto na 10 km i dopiero wychodzi na swoje.nawet nie
    wiem gdzie jest christianshavn bo nie jestem z kopenhagi ale musze zaczac tam
    jezdzic jakby co.pozdrawiam wesolych swiat!
  • Gość: yahwe IP: *.nsw.bigpond.net.au 24.03.05, 13:13
    uwazaj, uwazaj, zebys nie przeskrobala..
  • Gość: Pole IP: *.nsw.bigpond.net.au 24.03.05, 13:21
    nie zwracaj na niego uwagi
    Świętołych Wąs
  • stefan_olszowski 24.03.05, 13:41
    to i wspomnienia beda milutkie!



    nyhed napisał:

    > Nareszcie watek,gdzie nikt nie skacze sobie do gardla!
    > Ciesze sie z tego i az milej sie zaglada na to forum!
    >
    > Ja dzisiaj ide znow na polskie zakupy (przedswiateczne)-moze znajde jakiegos
    > makowca!
    >
    > Z moich ostatnich zadowolony w 100% nie jestem,poniewaz pierogi byly
    wypelnione
    >
    > tylko ziemniakami i sie rozlecialy przy gotowaniu a ogorki kiszone puste w
    > srodku i miekkiesad
    > Ale Tyskie jak zawsze dalo rady i krowki tez!(tylko ten zostajacu papierek na
    > cukierku...)
    >
    > P.S Ktos pozdrawial z Sydney?!-Mam pytanko!
    > Jacy sa australijczycy i jak sie mieszka w australii?
    > Moja firma chce mnie wyslac w przyszlem roku na kilka miesiecy do australii -
    > warto jechac do tego kraju? Mam jakies wewnetrzne opory i nie umiem podjac
    > decyzji.
    > Pozdrawiam!
  • nyhed 24.03.05, 13:38
    Tez wszystkim zycze wesolych i rodzinnych Swiat!-i duzo polskiego jedzenia na
    stolesmile

    I zapraszam do KBH-na zakupy do polskiego sklepu,aby nie splajtowalsmile
  • stefan_olszowski 24.03.05, 13:42
    Stasiu, bez przesady. Im plajta nie grozi... najwyzej pozar, hehehehe
  • nyhed 24.03.05, 13:48
    stefan_olszowski napisał:

    > Stasiu, bez przesady. Im plajta nie grozi... najwyzej pozar, hehehehe

    Haha-to ci sie udalo!
    Pozar mieli niedawno!-ale juz wyremontowali!-czyli zostaje tylko plajtasad
  • stefan_olszowski 24.03.05, 17:51
    Bo wiesz, to jest powtarzajacy sie schemat w rozwoju polskich sklepow:
    remoncik, pozarek, i wiekszy remoncik. Troche tam glupia policja weszy ale po
    roku musza wnioskowac o placenie. Pierogarze zapominaja tylko o jednym: ze
    ubezpieczenie nie popusci i bedzie to trwalo kilka lat ale ich w koncu dorwa.


    nyhed napisał:

    > stefan_olszowski napisał:
    >
    > > Stasiu, bez przesady. Im plajta nie grozi... najwyzej pozar, hehehehe
    >
    > Haha-to ci sie udalo!
    > Pozar mieli niedawno!-ale juz wyremontowali!-czyli zostaje tylko plajtasad
  • Gość: ayme IP: *.ppp.get2net.dk 24.03.05, 18:07
    pozar mieli zaraz jak otworzyli baaardzo podejrzane.ale oni wynajmuja lokal w
    bardzo drogim miejscu nawet sie dziwilam jak ich stac....
  • stefan_olszowski 24.03.05, 18:51
    jak przejrzysz kroniki policyjne to sie okaze ze jest takich przypadkow
    mnostwo, ja zaobserwowalem kilka. Stary kawal: how do you start a flood?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.