Dodaj do ulubionych

GRECJA, ACH GRECJA

14.06.02, 09:43
Grecja jest wspaniala dla turystow majacych pieniadze i
umiejacych je rozsadnie wydawac .Grecja to przeklenstwo
dla tysiecy wyrabiaczek i wyrabiaczy z Polski. Mala
zarabiaja i to legalnie i wykonuja najgorsze prace .To tak
jakby lizali cukierek przez szybe . Tutaj w Atenach sa
hotele za 40 euro z panienka rosjanka albo ukrainka i
tylko taka niska cena .Jade na plaze ; w czasie jazdy bede
myslal o tysiacach polskich wyrabiaczy rozsianych po
swiecie pracujacych za marne grosze
Kupilem zonie kurtke z norek za 1700 euro .jest sliczna z
samych grzbietow. Jade na plaze .Woda cieplutka plaza
piaszczysta .Mozna popatrzyc na zgrabne
panienki.Pozdrowienia Bruno
Edytor zaawansowany
  • karelia 14.06.02, 10:02
    a dlaczego tylko kurtka? Nie stac juz na prawdziwe futro do kolan, a moze
    nawet do ziemi? Tak jak u na sie nosi? W zamoznej Sverige? Taka Saga Mink,
    cudo. Futro z Grecji??? Moze jakies sztuczne, albo jakas taniocha. Prawdziwe
    futro kupuje sie tam, gdzie sie nosi, czyli na polnocy. Jak kupisz jakas
    porzadna Gaga Mink za 7-10 000 to ewentualnie ukochana zona moze wlozyc ciucha
    na grzbiet, ale greckie liniejace skorki? No, nie wyglupiaj sie...
    Te futra wiszace w greckim upale , zastanow sie, czlowieku. Latem przechowuje
    sie futra w chlodziarkach, zeby wlasciwie je konserwowac, nie wiesz o tym???
  • Gość: burak IP: *.proxy.aol.com 14.06.02, 10:10
    Masz racje ze futra kupuje sie w krajach zimnych a nie cieplych.
    Dlatego jest tansze bo mniej warte.
  • Gość: selma IP: *.ppp.get2net.dk 14.06.02, 11:38
    mialam kolezanke ktorej matka kupila tanie calkiem ladne futro w Chinach.chodzi
    o to zeby zona sie cieszyla ,i tak futra do grobu nie zabierze ,nie musi byc
    super trwale.a pozatym wiem ze Canada troche taka proletariacka jest ,wiec
    lepiej w kurtce ,a nie do ziemi w futrze do sklepu lazic.
  • karelia 14.06.02, 11:43
    selma, liniejace futro wznieca tumany kurzu/wlosia i jak ty jako alergiczka
    bys sie czula???? A do sklepu to sie biega w kurtce waciance, futro sluzy na
    inne "wyjscia", takie mniej proletariacke. Bo zeby wyjsc do ludzi w eleganckim
    futrze , to trzeba mieci inna oprawe niz do sklepu , gdy idziesz kotlety
    kupowac.
  • Gość: selma IP: *.ppp.get2net.dk 14.06.02, 19:17
    a ja mysle ze zona Bruna ,jest tego typu kobieta ze lubi skoczyc do sklepu
    wlasnie w futerku,na obcasach i w makijazu !cos mi to mowi ,ale poczekajmy moze
    sam Bruno sie wypowie na ten temat.
    tutaj w DK nie do pomyslenia isc do Aldi w futerku, lub do autobusu ,no chyba
    ze w Kopehhadze.ale tutaj znam jedna Rosjanke -Anastazje, ktora w prawdziwym
    futerku czarnym (nie wiem z czego) lazi po centrum ,do tego ma czapke do
    kompletu ,mloda jest ok.26 ,wiec podwojna zgroza,ale ona ma futerko ,a nie ma
    samochodu ,wiec chodzi i do sklepu i do szkoly -w futerku.przeciez nie bedzie
    lezec i mole moga sie ulac . Anastazja jest szczupla ,wrazliwa na zimno ,wiec
    futerko w sam raz na kazda okazje.
  • karelia 14.06.02, 22:09
    semla, oj semla , wybaczam ci bos dziewcze mlode i naiwne. Zona Brunnera nie
    moze byc osoba , ktora w pelnym makijazu , futerku i bucikach na obcasikach
    leci do sklepu kupic wieprzowine na kotlety mielone, kartofle i buraczki.
    Bo w jakim celu Brunatny wloczylby sie po Europie ( tej taniej, greckiej )
    niepokoil ciezko pracujace kobiety w burdelach i i szukal guza( czyt .
    szcescia) w podejrzanych spelunach?
  • Gość: selma IP: *.ppp.get2net.dk 14.06.02, 22:58
    dziekuje Karelio za komplementwinkale jestem juz nie pierwszej mlodosci hihihi, a
    na chlopach tez sie znam niestety .Takiemu jak Bruno zawsze malo ,inaczej
    mowiac potrzeba mu nowych podniet i wspomnien na dlugie ,zimowe wieczory w
    obreczach zony.jeden facet ma opory natury moralnej,inny boi sie --a Bruno
    idzie na calosc i cieszy sie zyciem!
  • jajecznica1 14.06.02, 23:04
    Bruno ,dobrze zrobiles ze kupiles swej starej tom kurte ,bo ta stara panana ze
    Szwecji juz zazdroci i moraly wypisuje sama pewnie w wylinialym waciaku made
    in USRR chodzi bo nie stac babska na cos porzadnego, zapierdala w tej szwecji
    za marne grosze,a wydziwia na forum ze super nazwami modnych sklepow i firm.
  • karelia 14.06.02, 23:22
    nie bedzie jajo madzrejsze od kury!!! milczec , bo zrobie kogel-mogel i utre
    na puch!
  • Gość: selma IP: *.ppp.get2net.dk 15.06.02, 00:11
    Karelia nie jest stara panna skad takie pomysly?a kurtke futerkowa kazdy -nawet
    na socjalu ,w Skandynawi moze posiadac -gorzej z noszeniem -ale od wielkiego
    swieta mozna ubrac ,no chyba ze Ruskie -one nosza na okraglo i nie patrza na
    zgorszone miny Dunow.
  • Gość: mysz IP: *.ab.hsia.telus.net 15.06.02, 01:31
    Noszenie denatow na plecach to istna zgroza.Ja zawsze wolalam zywe zwierzeta.
  • aniutek 15.06.02, 01:33
    jesussss ja tez chce minki takie dlugasne do ziemi mieciutkie i bede je nosila na okraglo - z
    psem na spacer, po gazete ..... ech..... a moze wcale nie bo szkoda tych zwierzaczkow...
  • karelia 15.06.02, 11:46
    nio, aniutkawa Taka Saga Mink, futra jak sie patrzy, co za szycie ,
    ELEGANCKIEEEEE , niby dyskretne , ale ten co chce to zobaczy. Piekne sa te
    futerka. Czarne albo ciemny braz. Proste szycie w zasadzie , malutki
    kolnierzyk , poldlugie albo dlugie. Podoba ci siewink????

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.