Dodaj do ulubionych

Spotkanie w Londynie nr 23 (c.d.)

IP: GBLOND* / 194.203.201.* 23.08.02, 15:47
Witam i z gory zaznaczam, ze to jest OFICJALNY watek (w przeciwienstwie
doparu innych) wink

Jak zwykle watek jest otwarty dla wszystkich zainteresowanych.

Zaznaczam jednak, ze osoby ktore nie przestrzegaja elementarnych
zasad "netykiety" nie sa zaproszone i beda ignorowane.

To tyle tytulem wstepu.

Edytor zaawansowany
  • emigrantka 23.08.02, 15:49
    no to teraz tylko punishment ustalic.... kto bedzie bardzo niegrzeczny to
    bedzie mial napstrykane najwiecej zdjec na przyszlym spotkaniu i za kare link
    bedzie podany publicznie....

    albo inna jakas kara?

    --
    Pozdrowionka smile
    anna@inbox.net
  • Gość: ds IP: GBLOND* / 194.203.201.* 23.08.02, 15:51
    ...chcialbym pocieszyc - ja nie tylko nie wyjezdzam ale mozliwe, ze bede musial
    pracowac w niedziele.

    Przez dwa ostatnie weekendy cos testowalem i niestety nie poszlo za dobrze (za
    kazdym razem z mojej winy...). Jezeli w sobote znowu sie nie uda to bede musial
    przyjsc do pracy i dopilnowac zeby wszystko bylo OK...
    Przykre, nie?
    Ale moze mi sie uda...
    wink
  • es77 23.08.02, 15:59
  • Gość: izabelski IP: *.uk.fid-intl.com 23.08.02, 16:27
    .... czyli - pracujesz jak prawdziwy kontraktor...

    nie-kontraktor
    izabelski
  • Gość: ds IP: GBLOND* / 194.203.201.* 23.08.02, 16:30
    > .... czyli - pracujesz jak prawdziwy kontraktor...

    Niestety nie...
    Jakbym pracowal jako kontraktor to bym sam dopilnowal zeby nie dzialalo w
    sobote i zebym musial przyjsc w niedziele. Za prace w weekend sa piekne
    stawki... ;-(
  • Gość: Xiv IP: 62.189.123.* 23.08.02, 16:24

    pogoda się zbiesiła na weekend sad dobrze tym co polecieli na południe...
    jeszcze tyklo dwie godzinki i fruuu... do domciu smile))

    Xiv
  • Gość: izabelski IP: *.uk.fid-intl.com 23.08.02, 16:29
    a ja za 1,5 godziny, ha

    izabelski
  • Gość: RAK IP: *.milicz.sdi.tpnet.pl 23.08.02, 18:01
    Ja tez chcialbym rzucic okiem.
    RAK
    piotrant@hotmail.com
  • Gość: netykieta IP: 213.78.107.* 23.08.02, 18:16
    naucz sie jej na pamiec dupku patentkrat..
  • Gość: RAK IP: *.milicz.sdi.tpnet.pl 24.08.02, 17:06
    Zdjec jeszcze nie widzialem, lecz sie zarejestrowalem gdzie trzeba. Musze sie
    jeszcze zapisac do grupy, ale to moze przy nastepnym podejsciu.
  • Gość: Xiv IP: 5.1R2D* / *.blueyonder.co.uk 25.08.02, 20:28

    czekamy, czekamy smile

    Xiv
  • Gość: Mags IP: *.moodys.com / *.moodys.com 27.08.02, 10:29
    Witam wszystkich ponownie po tym dlugim weekendzie. Mam nadzieje, ze wam minal
    tak samo przyjemnie jak nam na "poludniu". Bylo cieplo (co wcale nie oznacza,
    ze bylo bardzo slonecznie!!!)byla plaza, go-karting, aqua park, Segarda Familia
    w Barcelonie, przepyszne ryby na kolacje i bardzo, bardzo duzo sangrii
    zwlaszcza w niedziele wieczorem wink))
  • Gość: ds IP: GBLOND* / 194.203.201.* 27.08.02, 10:38
    Ano po weeekendzie.
    Do pracy w niedziele nie musialem isc - tak wiec mialem szczescie.
    Dzieki temu SKONCZYLEM PISAC!!!
    Teraz moge sie zajac rzeczami na ktore od dawna nie mialem czasu. Np. w koncu
    zrobie sobie brytyjskie prawo jazdy wink
  • Gość: Mags IP: *.moodys.com / *.moodys.com 27.08.02, 10:43

    > Teraz moge sie zajac rzeczami na ktore od dawna nie mialem czasu.

    Czy to znaczy, ze w czwartek przyjdziesz na lyzwy???

    A co do zdjec z ostatniego spotkania to ja WSZYSTKIE widzialam, nie tylko te co
    Xiv nam pokazal wink)
  • Gość: ds IP: GBLOND* / 194.203.201.* 27.08.02, 10:50
    > Czy to znaczy, ze w czwartek przyjdziesz na lyzwy???

    W ten czwartek nie moge. Ale nastepnym razem raczej tak!!! Poza tym kiedys
    musimy sie jeszcze wybrac na school disco!!!

    > A co do zdjec z ostatniego spotkania to ja WSZYSTKIE widzialam, nie tylko te
    co
    > Xiv nam pokazal wink)


    Widze, ze flirt z prezesem sie rozwija. A jak na to patrzy "zabojad"?
    wink
  • Gość: Mags IP: *.moodys.com / *.moodys.com 27.08.02, 10:59

    > W ten czwartek nie moge. Ale nastepnym razem raczej tak!!! Poza tym kiedys
    > musimy sie jeszcze wybrac na school disco!!!

    Na school disco idziemy w te sobote a potem to pewnie za jakis miesiac
    ponownie...jak juz bedziemy nastepne planowac to dam znac.

    > Widze, ze flirt z prezesem sie rozwija. A jak na to patrzy "zabojad"? wink

    Flirt???? Zabojad jak to na zabojada przystalo rechocze wink))
  • Gość: Xiv IP: 62.189.123.* 27.08.02, 11:13
    jestem i znikam

    Xiv
  • Gość: theend IP: 213.78.107.* 27.08.02, 11:24
    oby na zawsze...

    NA CZAT DEBILE POGANY!!!
  • Gość: izabelski IP: *.uk.fid-intl.com 27.08.02, 11:41
    ja rowniez spadam, ale jak macie czas to zerknijcie na
    www.inference.phy.cam.ac.uk/dasher/DasherSummary2.html
    ja go zainstalowalam i moze zostane krolowa pisania na ekranie (tak mi dobrze
    idzie po 30 sekundach ) smile

    izabelski
  • Gość: theend IP: 213.78.107.* 27.08.02, 11:26
    NA CZAT POGANY
  • Gość: theend IP: 213.78.107.* 27.08.02, 11:26
    na czat pogany!!!
  • Gość: theend IP: 213.78.107.* 27.08.02, 11:27
    na czat sp...
  • Gość: trEnd99 IP: 213.78.107.* 27.08.02, 11:28
    dam spokoj..
  • Gość: theend IP: 213.78.107.* 27.08.02, 11:29
    koniec oszolomy..
  • Gość: Mags IP: *.moodys.com / *.moodys.com 27.08.02, 13:54
    Milam sie juz wczesniej zapytac izabelski ale zapomnialam. Jak sie udalo BBQ w
    polskiej szkole?
  • Gość: izabelski IP: *.uk.fid-intl.com 27.08.02, 14:37
    Na bbq pogoda byla wietrzna acz bezdeszczowa, nawet nie wiem jeszcze ile
    pieniedzy zarobili smile
    BBQ polskie z salatka majonezowa i Zywcem.
    Spotkalam - a raczej podeszla do mnie jedna z czytajacych watek osob, ale sie
    chyba jeszcze nie objawila tutaj.
    Ogolnie zabawa dla dzieciakow byla przednia - wystepowaly tez nasi tancerze z
    Karolinki - mlodsza i srednia grupa (byla to ich ostatnia proba przd Bletchley
    Park.

    W lutym w Croydon odbyc sie ma festiwal polskich grup folklorystycznych z
    calego UK.
    Mam nadzieje, ze sie ze mna wybierzecie....

    izabelski
  • Gość: ds IP: GBLOND* / 194.203.201.* 27.08.02, 16:00
  • Gość: ds IP: GBLOND* / 194.203.201.* 27.08.02, 16:04
    ...Buuuuu.....

    wink

    Xiv - opowiedz jak bylo na Notting Hill Carnival...
    Ja bylem pare lat temu i strasznie narzekalem... Ale moze za pozno przyszedlem.
  • Gość: trEnd IP: 213.78.109.* 27.08.02, 16:12
    Gość portalu: ds napisał(a):

    > ...Buuuuu.....
    >
    > wink
    >
    > Xiv - opowiedz jak bylo na Notting Hill Carnival...
    > Ja bylem pare lat temu i strasznie narzekalem... Ale moze za pozno
    przyszedlem.


    shut up osle ..
    opowiedz jak rozlatuja sie twoje dziurawe skarpetki..
    palant..
    czy ty nie rozumiesz..
    koniec dupku..psycho-logu..
  • Gość: ds IP: GBLOND* / 194.203.201.* 27.08.02, 16:12
    (Wtajemniczeni wiedza o co chodzi wink
  • Gość: the-end IP: 213.78.109.* 27.08.02, 16:15
    Gość portalu: ds napisał(a):

    > (Wtajemniczeni wiedza o co chodzi wink

    wtajemnicz wlasna babcie tepaku..
  • Gość: Mags IP: *.moodys.com / *.moodys.com 27.08.02, 16:21
    No wlasnie co z nim?? Xiv zaczal, to niech teraz wytlumaczy, bo ja tez sie w
    tym pogubilam!!!
  • Gość: ds IP: GBLOND* / 194.203.201.* 27.08.02, 16:44
    > No wlasnie co z nim?? Xiv zaczal, to niech teraz wytlumaczy, bo ja tez sie w
    > tym pogubilam!!!

    Chyba nam nie powiedza...
    Wydaje mi sie, ze chodzi o jakas reklame telewizyjna... Ktorej oczywiscie my
    nie widzielismy bo jest w Polsce. No nic - trudno.
    Moze ktos nas w konacu uswiadomi wink
  • Gość: izabelski IP: *.uk.fid-intl.com 27.08.02, 16:51
    ze swistakiem zdecydowanie mozna - jak sami wiecie smile

    izabelski
  • Gość: Mags IP: *.moodys.com / *.moodys.com 27.08.02, 16:58
    > ze swistakiem zdecydowanie mozna - jak sami wiecie smile

    Prosze wytlumaczcie mi tego swistaka, bo ja coraz bardziej sie gubie wink))
  • Gość: izabelski IP: *.uk.fid-intl.com 27.08.02, 17:05
    no, zawijac bo rozwijac to on nie umie.

    izabelski
  • Gość: ds IP: GBLOND* / 194.203.201.* 27.08.02, 17:07
    > no, zawijac bo rozwijac to on nie umie.

    biedny w sumie...
    jakby sie nauczyl mieszac mialby lepiej...
    niewiele, ale lepiej...

  • Gość: Mags IP: *.moodys.com / *.moodys.com 27.08.02, 17:12
    > jakby sie nauczyl mieszac mialby lepiej...
    > niewiele, ale lepiej...

    zawsze przeciez moze zjesc to wtedy wcale nie bedzie musial zawijac wink
  • Gość: izabelski IP: *.uk.fid-intl.com 27.08.02, 17:19
    ale on musi zawijac, im=naczej dostaje majakow !!!

    izabelski
  • Gość: Mags IP: *.moodys.com / *.moodys.com 27.08.02, 17:24
    > ale on musi zawijac, im=naczej dostaje majakow !!!
    >
    Jak to musi??? Jesli jest demokracja, to przeciez moglby sie z kims zamienic!!!
  • Gość: izabelski IP: *.uk.fid-intl.com 27.08.02, 17:30
    ale ktoby tam chcial jego prace, ja nudzilabym sie, a ty?

    izabelski
  • Gość: Mags IP: *.moodys.com / *.moodys.com 27.08.02, 17:37
    > ale ktoby tam chcial jego prace, ja nudzilabym sie, a ty?
    >
    Ja pewnie tez ale nie mialabym az tak duzo do zawijania, bo podgryzalabym
    polowe produktow. Po prostu przeprowadzalabym quality control...wink
  • Gość: ds IP: GBLOND* / 194.203.201.* 27.08.02, 17:41
    > > ale ktoby tam chcial jego prace, ja nudzilabym sie, a ty?
    > >
    > Ja pewnie tez ale nie mialabym az tak duzo do zawijania, bo podgryzalabym
    > polowe produktow. Po prostu przeprowadzalabym quality control...wink

    No to bys w tej chatce reszta zycia spedzila - po paru miesiacach
    takiej "quality control" nie zmiescilabys sie w drzwiach...
  • Gość: Mags IP: *.moodys.com / *.moodys.com 27.08.02, 17:50

    > No to bys w tej chatce reszta zycia spedzila - po paru miesiacach
    > takiej "quality control" nie zmiescilabys sie w drzwiach...

    Mam szybki metabolizm!!!
  • Gość: ds IP: GBLOND* / 194.203.201.* 27.08.02, 17:53
    > > No to bys w tej chatce reszta zycia spedzila - po paru miesiacach
    > > takiej "quality control" nie zmiescilabys sie w drzwiach...
    >
    > Mam szybki metabolizm!!!

    To moglabys pracowac na 3 etaty (na raz):
    - zawijac
    - jesc (czyt. "kontrolowac jakosc")
    - i mieszac (nogi przy zawijaniu przeciez nie sa potrzebne...)

  • Gość: Mags IP: *.moodys.com / *.moodys.com 27.08.02, 18:00
    > To moglabys pracowac na 3 etaty (na raz):
    > - zawijac
    > - jesc (czyt. "kontrolowac jakosc")
    > - i mieszac (nogi przy zawijaniu przeciez nie sa potrzebne...)

    To wtedy jeszcze by mi sie polepszyl matabolizm....
    3 etaty?? Hmmmm, chyba wtedy musialabym zalozyc jakies zwiazki zawodowe a to
    tez jest czasochlonne. Ale co by sie wtedy stalo z tymi co ich pozbawilabym
    pracy??? Pewnie bym musiala placic wiekszy podatek....Tak wiec po tej to
    analizie chyba jednak pozostane tylko przy quality control wink))
  • Gość: Xiv IP: 62.189.123.* 27.08.02, 18:52

    Wszytko mnie dzisiaj omija - maile przychodzą w dziwnej kolejności, najpier
    odpowiedzie ds'a na własne pytanie, a później samo pytanie... listy Mags też
    chodzą do mnie dziwnym drogami, jakby przez Marsa... na forum fajna
    konswerwacja, nawet świstak jakoś umilkł... co za życie...

    ps. a na karnawale nie byłem, bo było brzydkie światło

    Xiv
  • joszka 27.08.02, 19:13
    pozor! pozor! budu....paste do butow kupowac, hihihi
    dzieki, dobra duszoi, usmialam sie, a smiech to zdrowie.
    anyway, na karnawal zawsze jezdzilismy z bachorkami, na pierwszy dzien, kiedy
    to sa dzieciece paraday i konkurs kostiumow. W tym roku nie pojechalismy, po
    doswiadczeniach zeszlego roku...zaczelo sie robic "za doroslo" (pijaki, nacpane
    mendy i lobuzy, bojki, mozna sie bylo najarac wtornie, bo bylo gesto
    od "trawiastego" dymu), poza tym, karnawal zrobil sie modny, wiec tlumy
    ogromne, trzeba bylo godziny cale czekac, zeby "miejscowka" byla dobra. To
    wszystko mogloby byc do zniesienia jak sie idzie z kims doroslym, ale z dwojka
    dzieci to zaczyna sie robic meczace albo niebezpieczne.
    pozdrawiam...
    czy ktos moze ma electryczna pile? chainsaw? nie, nie na swistaka, tylko do
    ogrodu...bo nie wiem, czy mi wypozycza..popukaja sie w czolo moze, hehe


  • Gość: izabelski IP: *.webport.bt.net 27.08.02, 23:07
    pily lancuchowej niemam, ale mam taka do ciecia desek
    a co ty na boga chceszscinac?
    jesli drzewo, to po moim trupie smile

    izabelski
  • Gość: emigrantka IP: *.access.uk.tiscali.com 28.08.02, 00:24
    izabelski - ty sie nie wsciekaj.. nawet jak joszka chce drzewo sciac.. pewnie
    spruchniale itd itp

    joszka, jezeli to drzewo to sie nie martw - zrobimy hustawke na nim i jak
    wszyscy siadziemy to samo sie przewroci i bedzie akurat na to BBQ - po co sie
    bedziesz pila meczyc?

    bosze.... bo 6 dniach rano znowu do pracy, atak mi bylo w domku dobrze sad
  • Gość: RAK IP: *.in-addr.btopenworld.com 28.08.02, 01:20
    Zwalilem sie wlasnie z powrotem. Juz widze te setki e-maili do przeorania po
    wakacyjnej nieobecnosci. Mags, w Dorotowie bylem, a wlasciwie sie otarlem w
    drodze do Olsztyna. Miejscowosc sie rozrasta, ale mnie to prawie turystyczna
    metropolia. Czy Twoi dziadkowie tam mieszkaja?
    My spedzilismy dwa tygodznie zaszyci w gluszy lesnej nad jeziorem Pluszne w
    uroczysku Waszeta.
  • Gość: Mags IP: *.moodys.com / *.moodys.com 28.08.02, 09:52
    > Mags, w Dorotowie bylem, a wlasciwie sie otarlem w
    > drodze do Olsztyna. Miejscowosc sie rozrasta, ale mnie to prawie turystyczna
    > metropolia. Czy Twoi dziadkowie tam mieszkaja?

    Nie, dziadkowie mieszkali w Olsztynie nad jeziorem Dlugim. Niestety dziadkow
    juz od lat nie ma....A Dorotowo znam, bo jak sie olsztynskie jeziora nudzily to
    jechalo sie w "plener" miedzy innymi do Dorotowa czy Lukty. Ale wtedy to byly
    zuplenie dzikie miejsca...Raz nawet do Lukty dojechalismy z dziadkiem na
    rowerach ( w wielkiej tajemnicy przed babcia!!!) a to jakies 28km od Olsztyna.
    Poplywalismy w jeziorze i wrocilismy na obiad...

  • Gość: theend IP: 213.78.120.* 28.08.02, 01:31
    potrzebne jest dentysta,fryzjerom,mechanikom precyzyjnym..
    i dupiastym foto+amatorom..
    wy nie wiecie kiedy skonczyc..
    to zbyt pyszne..zeby mialo pozostac nie-ukarane..
    culuje..
  • Gość: Xiv IP: 62.189.123.* 28.08.02, 10:45

    już dawno nie było, więc dzisiaj ładnie, sielsko i anielsko:

    www.zpfp-om.art.pl/fotm/fotm4.htm
    Xiv
  • Gość: ds IP: GBLOND* / 194.203.201.* 28.08.02, 11:06
    > już dawno nie było, więc dzisiaj ładnie, sielsko i anielsko:

    Skoro dawno nie bylo, to moze jeszcze to (przegladnalem wszystkie zdjecia ze
    strony ktora podales):

    www.zpfp-om.art.pl/fotom/fotom7.htm
    Fajne, nie?
  • Gość: ds IP: GBLOND* / 194.203.201.* 28.08.02, 10:52
    I juz coraz blizej do piatku...
    Nawet pogoda wyglada na ladna.
    Nic tylko sie cieszyc.

    natomiast swistak jak zawijal, tak zawija... wink
  • Gość: Mags IP: *.moodys.com / *.moodys.com 28.08.02, 11:40
    > natomiast swistak jak zawijal, tak zawija... wink

    W koncu to pracujacy swistak i pewnie tez czeka na weekend wink

    Ja mam roboty tyle, ze zupelnie tone ale przynajmniej czas mi szybko leci wiec
    moze i weekend szybciej nadejdzie...
    Obydwa zdjecia sa sympatyczne!!!
  • es77 28.08.02, 11:54
    Gość portalu: Mags napisał(a):

    > Ja mam roboty tyle, ze zupelnie tone ale przynajmniej czas mi szybko leci wiec
    > moze i weekend szybciej nadejdzie...
    > Obydwa zdjecia sa sympatyczne!!!

    weekend-y nie nadchodza raz szybciej raz pozniej;
    weekend-y nadchodza i juz
    i to o scisle okreslonej i wiadomej por(o)ze

    a tu macie w nagrode:
    www.sztuka.com.pl/historia/img8/losie.jpg
  • Gość: izabelski IP: *.uk.fid-intl.com 28.08.02, 12:03
    Szczegolnie to zdjatko o wschodzie slonca - az sie cieplo robi na sercu....
    Eh, marza mi sie wakacje na odludziu....

    izabelski
  • Gość: ds IP: GBLOND* / 194.203.201.* 28.08.02, 12:17
    W ramach wyjasnienia - zdjecie pewnie jest z urlopu bo ani nie widac sreberek
    ani nie zawija...
  • Gość: Mags IP: *.moodys.com / *.moodys.com 28.08.02, 12:41
    > W ramach wyjasnienia - zdjecie pewnie jest z urlopu bo ani nie widac sreberek
    > ani nie zawija...

    Wyglada na zamyslonego, wiec moze mysli o zawijaniu????
    A moze za wolno zawijal i stracil juz prace?
  • Gość: ds IP: GBLOND* / 194.203.201.* 28.08.02, 12:45
    > A moze za wolno zawijal i stracil juz prace?

    Lapy ma duze i muskularne wiec pewnie sie juz ponawijal w zyciu...
    Moze to emeryt?
  • Gość: Mags IP: *.moodys.com / *.moodys.com 28.08.02, 12:47
    > Moze to emeryt?

    Chyba masz racje. Troche siwizny widac juz na skroniach.... Pewnie teraz juz
    wnuk zawija wink
  • Gość: izabelski IP: *.uk.fid-intl.com 28.08.02, 13:07
    a moze to jest po prostu zmeczony zyciem, niedowartosciowany, samotny swistak,
    ktory osiwial nie od ciezkiej pracy a z powodu dupocentryzmu.

    izabelski
  • Gość: ds IP: GBLOND* / 194.203.201.* 28.08.02, 13:12
    > ktory osiwial nie od ciezkiej pracy a z powodu dupocentryzmu.

    dupocentryzm?
    Czy to powszechna dolegliwosc u swistakow?
  • Gość: emigrantka IP: *.nhs.uk 28.08.02, 15:08
    mam w domu zdjecie swistaka jak zawija - wysle wam po pracy hehehe
  • Gość: ds IP: GBLOND* / 194.203.201.* 28.08.02, 15:31
    > mam w domu zdjecie swistaka jak zawija - wysle wam po pracy hehehe

    Tego samego czy innego?
  • Gość: Mags IP: *.moodys.com / *.moodys.com 28.08.02, 15:37

    > Tego samego czy innego?

    A czy byl tylko jeden zawijajacy? Moze bylo ich kilka i pracowali na rozn
    ezmiany wink
  • Gość: ds IP: GBLOND* / 194.203.201.* 28.08.02, 15:41
    > > Tego samego czy innego?
    >
    > A czy byl tylko jeden zawijajacy? Moze bylo ich kilka i pracowali na rozn
    > ezmiany wink

    Pewnie rzeczywiscie bylo kilka... zaden swistak by nie wtrzymal tak zawijac
    24/7.
    Chyba zeby mial 8 godzin zawijania/8 godzin "quality control"/8 zawijania/etc...

    Dobrze jakby jeszcze czasami (dla urozmaicenia) mieszal...
  • Gość: Mags IP: *.moodys.com / *.moodys.com 28.08.02, 15:45
    > zawijal, zawijal glod go dopadl wiec czas na rozwijanie smile))

    Ale on tu zre jablko a przeciez jablek nie zawijal!!!!wink))))
  • Gość: ds IP: GBLOND* / 194.203.201.* 28.08.02, 15:50
    > > zawijal, zawijal glod go dopadl wiec czas na rozwijanie smile))
    >
    > Ale on tu zre jablko a przeciez jablek nie zawijal!!!!wink))))

    A cholera go tam wie - ze swistakami nigdy nic nie wiadomo...
    Tajemnicze stworzenia sa - te swistaki, znaczy sie.
  • Gość: izabelski IP: *.uk.fid-intl.com 28.08.02, 16:00
    troche mu tam samotnie...
    fototok.art.pl/photo.php?p=8072
    a wlasciwie powinien udac sie do www.swistaq.blog.pl/

    Tam pisze :
    "Nazwa blog pochodzi od angielskojęzycznej zbitki "weblog" co oznacza dosłownie
    rejestr sieciowy, czy też dziennik sieciowy. Blog może być więc rodzajem
    ekshibicjonistycznego wynurzania się na oczach całego świata. Prowadząc bloga
    musisz liczyć się z tym, że może przeczytać cię każdy, nawet mama i tata smile.
    W najbardziej trywialnej wersji bloga zawierać się mogą zapisane wydarzenia
    bieżącego dnia, ale może to być też coś więcej: światowe forum wymiany myśli,
    środek artystycznej ekspresji, czy też po prostu metoda na codziennego doła. "

    Amen

    izabelski
  • Gość: Mags IP: *.moodys.com / *.moodys.com 28.08.02, 16:18
    > Tam pisze :
    > "Nazwa blog pochodzi od angielskojęzycznej zbitki "weblog" co oznacza
    dosłownie
    >
    > rejestr sieciowy, czy też dziennik sieciowy. Blog może być więc rodzajem
    > ekshibicjonistycznego wynurzania się na oczach całego świata. Prowadząc bloga
    > musisz liczyć się z tym, że może przeczytać cię każdy, nawet mama i tata smile.
    > W najbardziej trywialnej wersji bloga zawierać się mogą zapisane wydarzenia
    > bieżącego dnia, ale może to być też coś więcej: światowe forum wymiany myśli,
    > środek artystycznej ekspresji, czy też po prostu metoda na codziennego
    doła.
    > "
    >
    Czy to znaczy, ze my tu "blogujemy"?????
    A tak przy okazji to jak wam sie podobala bajka o slimaczku?
  • Gość: izabelski IP: *.uk.fid-intl.com 28.08.02, 16:33
    rewelacyjna i jakze pouczajaca

    smialam sie na glos z onej
  • Gość: Mags IP: *.moodys.com / *.moodys.com 28.08.02, 16:37
    > rewelacyjna i jakze pouczajaca
    >
    > smialam sie na glos z onej

    Bardzo mi milo. Jak jeszcze mam to odgrzebie kilka innych bajeczek i wam
    wysle. Rowniez sa pouczajace wink
  • Gość: emigrantka IP: *.nhs.uk 28.08.02, 16:43
    Gość portalu: ds napisał(a):

    > > mam w domu zdjecie swistaka jak zawija - wysle wam po pracy hehehe
    >
    > Tego samego czy innego?

    pewnie ze innego.. moj to siedzi i zawija a nie obija sie jak ten twoj.. wysle
    z domu, tu nie mam..
  • Gość: ds IP: GBLOND* / 194.203.201.* 28.08.02, 17:07
    Wlasnie sie okazalo, ze musze zostac w Londynie na noc...
    Ktos bedzie wieczorem w "zwyklych" okolicach? Moze jakis maly obiadek/piwko?
    Niestety nie za dlugo, bo nastepnego dnia wstaje na 6am...

  • Gość: Mags IP: *.moodys.com / *.moodys.com 28.08.02, 17:10
    > Wlasnie sie okazalo, ze musze zostac w Londynie na noc...
    > Ktos bedzie wieczorem w "zwyklych" okolicach? Moze jakis maly obiadek/piwko?
    > Niestety nie za dlugo, bo nastepnego dnia wstaje na 6am...

    To moze dalaczysz do nas na lyzwy? Przed lyzwami zawsze idziemy cos zjesc....
  • Gość: ds IP: GBLOND* / 194.203.201.* 28.08.02, 17:18
    > > Wlasnie sie okazalo, ze musze zostac w Londynie na noc...
    > > Ktos bedzie wieczorem w "zwyklych" okolicach? Moze jakis maly obiadek/piwk
    > o?
    > > Niestety nie za dlugo, bo nastepnego dnia wstaje na 6am...
    >
    > To moze dalaczysz do nas na lyzwy? Przed lyzwami zawsze idziemy cos zjesc....

    Siedze w pracy do 8-9. Tak wiec nie ma szans. Ale dzieki za zaproszenie.
  • Gość: pyza IP: 57.66.12.* 28.08.02, 17:19
    Ja chyba zostane troche dluzej -9-10, + moj drogi malzonek i jego dwoch
    kolegow; bedziemy pewnie spozywac alkohol gdzies w City, zapraszam
  • Gość: ds IP: GBLOND* / 194.203.201.* 28.08.02, 17:32
    > Ja chyba zostane troche dluzej -9-10, + moj drogi malzonek i jego dwoch
    > kolegow; bedziemy pewnie spozywac alkohol gdzies w City, zapraszam

    Idealnie!
    Oddam Ci film (na razie sie naogladalem a moj ojciec chyba jednak przyjezdza w
    listopadzie)
    Szczegoly to juz prywatnie.
  • Gość: pyza IP: 57.66.12.* 28.08.02, 17:40
    jesli sa jeszcze jacys inni chetni na spontaniczne spotkanie, to szczegoly
    jutro... pa!
  • joszka 28.08.02, 20:13
  • joszka 28.08.02, 20:19
    osz, poslalo mi sie bez napisania tekstu...otoz drzewa nie ruszam, bron Boze,
    ale mam ogromne stare tuje, iglaki i kilka drzew do "ostrzyzenia", zreszta
    zobaczysz. Wyrwalam juz w pocie czola kawalek ogrodu z usciskow dzungli pokrzyw
    i jezyn!
    oki, zglaszajcie sie ...hmm..losie..heh, co kto przyniesie, zeby nie bylo
    piwska 150 butelek a nic na zab!
    Ja; kielbasa, ogorki kiszone, polski chleb i plastkik (kubki, talerzyki, itp)
    pozdrawiam.
  • Gość: izabelski IP: 5.1R2D* / *.webport.bt.net 28.08.02, 21:23
    no to masz szczescie, bo juzbym pedzila do twojego ogrodu, zeby sie
    przysznurowac do najwiekszego drzewa.
    Ja przyniose padline dla nas + pyfko + 8 ciekawych napojow sokowych+miche
    jakiejs salatki - moze makaronowej??

    izabelski
  • Gość: emigrantka IP: *.access.uk.tiscali.com 28.08.02, 23:55
    wyslalam swistaka do izabelski i xiva - innych maili nie mam pod reka.. xiv
    moze gdzie swistaka pusci coby go wszyscy mogli obejrzec smile
  • Gość: emigrantka IP: *.access.uk.tiscali.com 28.08.02, 23:56
    czy ty moich maili nie dostajesz czy je ignorujesz? przyznaj sie wink
  • Gość: RAK IP: *.in-addr.btopenworld.com 29.08.02, 01:49
    O tej porze to Joszka w poduche wtulona byc moze, co sam ide czynic a i innym
    polecam.
  • Gość: Mags IP: *.moodys.com / *.moodys.com 29.08.02, 09:51
    Jesli do was dotre po podgladaniu rybek to moge przyniesc tez jakies polskie
    przysmaki oraz jakies ciasta itp, no al eto wszystko zalezy w jakim stanie i o
    ktorej wroce po rybkachwink
    RAK'u czyzbys byl horoskopowym rakiem? Jesli tak, to rzeczywiscie masz
    przechlapane, a zwlaszcza po 25 roku zycia wink
  • Gość: pyza IP: 57.66.12.* 29.08.02, 10:50
    Mags - wielkie dzieki za optymistyczny horoskop; wszystko sie sprawdza, co do
    joty, o boze.... (zodiakalny rak); smile
  • Gość: Xiv IP: 62.189.123.* 29.08.02, 10:58

    Gdzies na sieci jest horoskop Tyma. Wyglada on nmiej wiecej tak: Barany -
    uparciuchy, Koziorce - puste, Byki - szybko sie mecza, Blizniaki - dwulicowe,
    Panny - puszczalskie... Rak - piekny, wspanialy, dobry; spod znaku Raka: Tym

    Xiv
  • Gość: RAK IP: 155.91.64.* 29.08.02, 10:59
    Oj, oj mam przechlapane. Nawet jeszcze nie wiem czy bede sie mogl zwalic na BBQ.
  • Gość: Mags IP: *.moodys.com / *.moodys.com 29.08.02, 11:02
    >Gdzies na sieci jest horoskop Tyma. Wyglada on nmiej wiecej tak: Barany -
    >uparciuchy, Koziorce - puste, Byki - szybko sie mecza, Blizniaki - dwulicowe,

    Chyba zamieniles Koziorozce z Baranami. Przeciez to my (czytaj koziorozce)
    jestesmy najbardziej upartymi znakami...
  • Gość: Xiv IP: 62.189.123.* 29.08.02, 12:04

    koziorożce = pustorożce = puste...

    Xiv
  • Gość: pyza IP: 57.66.12.* 29.08.02, 11:48
    ds - wyslalam Ci namiary na priva




    Gość portalu: ds napisał(a):

    > Wlasnie sie okazalo, ze musze zostac w Londynie na noc...
    > Ktos bedzie wieczorem w "zwyklych" okolicach? Moze jakis maly obiadek/piwko?
    > Niestety nie za dlugo, bo nastepnego dnia wstaje na 6am...
    >
  • Gość: Xiv IP: 62.189.123.* 29.08.02, 11:01
    ... trunki (bezpieczniej piwo, bo ciezko zle trafic - boje sie, ze jak
    przywioze wino, to ds bedzie marszczyl brwi) oraz salatke owocowa

    Xiv
  • es77 29.08.02, 11:15
    Gość portalu: Xiv napisał(a):

    > ... trunki (bezpieczniej piwo, bo ciezko zle trafic - boje sie, ze jak
    > przywioze wino, to ds bedzie marszczyl brwi) oraz salatke owocowa
    >
    > Xiv

    hi juz sie ciesze na wspolne bbq
    przyprowadze pare kurewek i trzech kumpli
    (wlasnie przyjechali szukac pracy i sie nudza, ale sa naaapraaawde fajni
    a kawalow ile znaja;
    i wogole jajcarze)
    to o ktorej?
  • Gość: ds IP: GBLOND* / 194.203.201.* 29.08.02, 11:23
    > ... trunki (bezpieczniej piwo, bo ciezko zle trafic - boje sie, ze jak
    > przywioze wino, to ds bedzie marszczyl brwi) oraz salatke owocowa

    pozwolcie, ze zacytuje znana polska komedie: "Nie... no nie robcie z nas
    pederastow...! "
    Znaczy nie robcie ze mnie francuskiego pieska.
    My z trunkow przyniesiemy pewnie zubrowke + sok jablkowy. Mamy tez chyba w domu
    troche "alco-pops" co rozni ludzie naprzynosili a my nie pijemy. Ktos pije
    takie rzeczy (nie pamietam ale chyba to sa "Bacardi Breezers")?

    Co do jedzenia to jeszcze pomyslimy - ale pewnie bedzie mieso w jakiejs
    marynacie (moze szaszlyki?)
  • Gość: Xiv IP: 62.189.123.* 29.08.02, 12:06

    ja nie robię z ciebie wielbłąda - po prostu uznaję Twój smak... co do alco-
    popów to chyba uda mi się przywieźć taką jedną, co je lubi smile

    Xiv
  • bee22 29.08.02, 11:36
    na szczescie w horoskopy obrodzilo [sezon trwa non stop smile] i kazdemu wedle
    upodoban
    - oczywiscie jestem spod raka ;-D
  • bee22 29.08.02, 11:37
    bee22 napisała:

    > na szczescie w horoskopy obrodzilo [sezon trwa non stop smile] i kazdemu wedle
    > upodoban
    > - oczywiscie jestem spod raka ;-D


    uuupss
    pomylka w lokalizacji postu - wybaczcie
  • Gość: emigrantka IP: *.nhs.uk 29.08.02, 11:19
  • Gość: Mags IP: *.moodys.com / *.moodys.com 29.08.02, 11:25
    Swistak zawija i nie wiadomo kiedy ma przerwewink
  • bee22 29.08.02, 11:33
    a moze on cos skreca???
    - pewnie skreci... w niewlasciwa strone wink
  • Gość: emigrantka IP: *.nhs.uk 29.08.02, 11:56
    wiecie gdzie.. xiv go juz wypuscil hehehe
  • Gość: Xiv IP: 62.189.123.* 29.08.02, 12:07

    emigrantka, ty się lepiej loguj, bo jak ktoś Cię podkabluje...

    Xiv
  • Gość: Mags IP: *.moodys.com / *.moodys.com 29.08.02, 12:12
    Zgadzam sie z bee, ze ten swistak raczej cos skreca a nie zawija.

    A teraz po raz ponowny zapytam sie was w swoim i w Prezesa iminiu co myslicie o
    wspolnym wyjezdzie na weekend do Szkocji, oczywiscie do zamku z duchami!!!
  • Gość: izabelski IP: *.uk.fid-intl.com 29.08.02, 13:03
    Jak zwykle - wszystko zalezy od ceny.
    A moze jak nas sie zbierze duza grupa to wyjdzie taniej, bo sie oplata rozlozy
    na wieksza liczbe osob?

    Mags, jakie masz na ten temat informacje.

    izabelski
  • Gość: Mags IP: *.moodys.com / *.moodys.com 29.08.02, 13:19

    > Mags, jakie masz na ten temat informacje.
    >
    Na razie Prezes dal mi za zadanie znalezienie jakiegos fajnego zamczyska w
    okolicach Loch Lomond, bo tam jest przeslicznie. Mam kilka ale musze je jeszcze
    sprawdzic, no i oczywiscie zobaczyc jakie sa ceny. Loty z Ryanair sa w
    granicach £50 return lub taniej.
  • Gość: RAK IP: 155.91.64.* 29.08.02, 13:41
    A moze wymalowany w kwiaty minibus bylby atrakcyjnieszy?
  • Gość: Mags IP: *.moodys.com / *.moodys.com 29.08.02, 15:33
    > A moze wymalowany w kwiaty minibus bylby atrakcyjnieszy?

    Jak najbardziej!!!! A czy wlasnie malujesz kwiatki?
  • Gość: emigrantka IP: *.nhs.uk 29.08.02, 12:21
    a nie skreca.. zreszta skrecajac tez zawija
  • Gość: ds IP: GBLOND* / 194.203.201.* 29.08.02, 14:16
    dopiero teraz znalazlem chwile zeby zobaczyc swistaka jak zawija.

    Wyraznie zwija!
    Choc nie w sreberko.

  • Gość: Xiv IP: 62.189.123.* 29.08.02, 14:15

    www.workpermits.gov.uk/default.asp?PageId=2752
    obiecują rozpatrzenie w jeden dzień 90% przypadków; IT wypada z listy
    potrzebnych zawodów...

    Xiv
  • Gość: ds IP: GBLOND* / 194.203.201.* 29.08.02, 14:18
    > <a href="www.workpermits.gov.uk/default.asp?
    PageId=2752"target="_blank">
    > www.workpermits.gov.uk/default.asp?PageId=2752</a>
    > obiecują rozpatrzenie w jeden dzień 90% przypadków; IT wypada z listy
    > potrzebnych zawodów...

    Czytalem juz o IT... troche przykre - bedzie trudniej. Zawsze niby zostaje
    business visa...
  • Gość: RAK IP: 155.91.64.* 29.08.02, 14:27
    Czy te zmiany w Was jakos uderzaja? Macie WP ktory sie konczy a do mozliwosci
    uzyskania stalego pobytu brakuje lat?
  • Gość: ds IP: GBLOND* / 194.203.201.* 29.08.02, 14:30
    > Czy te zmiany w Was jakos uderzaja? Macie WP ktory sie konczy a do mozliwosci
    > uzyskania stalego pobytu brakuje lat?

    Niby we mnie to bezposrednio nie uderza.
    Ale nie do konca i jednak zawsze to utrudnienie. Jak nie masz stalego pobytu to
    trudniej zmienic pracodawce - czyli jestes niejako skazany na tego samego.

  • bee22 29.08.02, 17:35
    poczytajcie:
    www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,993482.html
    "Pojawia się więc szansa, by ludzki mózg uczynić równie sprawną składnicą
    pamięci jak komputer" czyzby wyjasnienie dlaczego w IT nie potrzeba nowych sil
    tworczych wink))
  • Gość: RAK IP: 155.91.64.* 29.08.02, 17:49
    Ciekawa jaka to moze byc dieta. Piwo i frytki dwa razy dziennie. A moze szpinak
    na okraglo.
  • Gość: Mags IP: *.moodys.com / *.moodys.com 29.08.02, 18:53
    > Ciekawa jaka to moze byc dieta. Piwo i frytki dwa razy dziennie. A moze
    szpinak na okraglo.

    Od szpinaku to tylko Popeye rosly miesnie i nic wiecej wink
  • Gość: RAK IP: 155.91.64.* 29.08.02, 19:01
    A kto to wie co myszom do myslenia potrzebne.
  • Gość: Mags IP: *.moodys.com / *.moodys.com 29.08.02, 19:24
    > A kto to wie co myszom do myslenia potrzebne.

    O to to juz trzeba sie bee zapytac. Ona czesciej ma z myszkami do czynienia
    niz my....wink
  • Gość: RAK IP: *.in-addr.btopenworld.com 29.08.02, 22:41
    Czyzby juz codzienie bee22 zaczela widywac biale myszki? Biedna bee. Takie
    rzeczy zdarzaja sie w tropikach, ale byc moze i w tej wilgoci tez mozna zapasc.
    Musimy jej jakis detoks zaaplikowac po znajomosci.
  • bee22 30.08.02, 12:30
    > Czyzby juz codzienie bee22 zaczela widywac biale myszki? Biedna bee.
    ano myszki, pszczolki i inne zyjatka zdecydowanie w nadmiarze
    choc slyszalam wczoraj... jakoby jedna dziewczyna... na stacji metra
    Queensway... przyznala sie.. do bliskich znajomosci z... malymi... bialymi...
    futrzastymi..... - oj jaki mam dlugi jezyk wink


    > Musimy jej jakis detoks zaaplikowac po znajomosci.
    najlepiej klin klinem, kiedy idziemy na jednego?
  • Gość: RAK IP: 155.91.64.* 30.08.02, 12:53
    Oj bee. Ciezki z ciebie przypadek jeszcze poludnie nie minelo a ty mnie juz do
    grzechu namawiasz.
  • bee22 30.08.02, 14:23
    Gość portalu: RAK napisał(a):

    > Oj bee. Ciezki z ciebie przypadek jeszcze poludnie nie minelo a ty mnie juz
    do
    > grzechu namawiasz.

    nie mysl sobie ze wykorzystuje sytuacje, ze malzonka daleko wink))
    a po wczorajszych dzikich pedach na lyzwach, zeby dogonic i poklepac prezesa,
    to zastrzyk czystych kalorii nawet przed poludniem by sie przydalwink
    na szczescie juz pora bardziej odpowiednia nastala smile
  • joszka 29.08.02, 21:56
    prosze mi tu odwlok przytargac na bbq z szanowna druga polowka, ok? ja rybka,
    to powinnismy sie zapoznac smile
    dziekuje z gory, heh
    przypominam raz jeszcze, nie wypindrzac sie tu do mnie w zadne najlepsze
    niedzielne szmatki. pytanie: czy ktos nie jada padliny? bo trzeba pamietac o
    naszych braciach wegetarianach. Reszta, kazdy niech przyniesie co sam by
    chetnie zjadl, o i tyle, jesli chodzi o miesko.
    przyznam sie, ze zaczynam wygladac z przyjemnoscia do tego bbq, heh, bo w tej
    chwili zyje jak wiesniara z brudnymi paznokciami i nawet nie wiem jaka jest
    data...jak przyjdzie wrocic do pracy to chyba bede miala sraczke z omdleniami z
    szoku.
    uklony
    ps swistak to glupie stworzenie czy cwane?
  • Gość: RAK IP: *.in-addr.btopenworld.com 29.08.02, 22:18
    Dzieki za oficjalne zaproszenie. Musze najpierw poczekac az joanr zjedzie z
    kraju i o ile w ten bardzej przyszly weekend nie bedzie wracac do Warszawy to
    postaram sie ja naciagnac na towarzyska wycieczke do Londyna. Jesli tak to
    bedziemy na wies-orowo i cos do bagaznika wlozymy.
    A co do swistaka to na pewno stworzenie wolne i ma kurcze szczyty, granie i
    zielone hale na co dzien dla siebie.
  • Gość: ds IP: GBLOND* / 194.203.201.* 29.08.02, 22:34
    > ps swistak to glupie stworzenie czy cwane?

    Cwane! Oczywiscie, ze cwane!!!
    Jak mozna mowic, ze swistak glupi. Toz to wstyd.

    Wlasnie wrocilem do pracy po spotkaniu w pubie z mezem pyzy.
    Na szczescie wybronilem sie przed nadmierna iloscia piwa tak wiec jeszcze widze
    jako tako monitor. Na szczescie w pracy wszystko wyglada cacy (odpukac) tak
    wiec moge spokojnie isc spac.
    Dobranoc

    PS. Dla wyjasnienia - nie zamierzam spac w pracy wink

  • Gość: Gość portalu: pyza IP: 57.66.12.* 30.08.02, 10:36
    no widzisz, to jednak mogles zostac z nami troche dluzej smile
  • Gość: ds IP: GBLOND* / 194.203.201.* 30.08.02, 11:29
    > no widzisz, to jednak mogles zostac z nami troche dluzej smile

    Oj nie moglem...
    Dzisiaj i tak nie przyszedlem na 6am - tylko zadzwonilem czy wszystko OK a
    zjawilem sie dopiero przed 7 wink

    Poza tym ten "chicken and mushroom pie" ciagle mi lezy na zaladku... Ale coz -
    moja wina...

  • Gość: marta IP: *.bnet.pl / 10.10.26.* 30.08.02, 03:43
    facet Polak zamieszkaly w Londynie proponuje zalatwienie mi takowej rzada
    przeszlo 1000 funtow polowe z tego ma isc na prawnika twierdzi ze tylko jego
    prawnik znajomy moze ominac problem 200.000Ł ktore sa wymagane do tego typu wizy

    co sadzicie o tym ewentualnie czy ktos mogl by mi pomoc i wskazac wlasciwa
    droge zeby to zalatwic

  • Gość: ds IP: GBLOND* / 194.203.201.* 30.08.02, 08:52
    > facet Polak zamieszkaly w Londynie proponuje zalatwienie mi takowej rzada
    > przeszlo 1000 funtow polowe z tego ma isc na prawnika twierdzi ze tylko jego
    > prawnik znajomy moze ominac problem 200.000Ł ktore sa wymagane do tego typu
    wiz
    > y

    Jestes Polka z polskim paszportem?
    Jezeli tak to bajeczka o £200k sluzy tylko wyciagnieciu od Ciebie pieniedzy.
    Dzieki umowom stowarzyszeniowym Polski z UE uzyskanie wizy buisness dla Polakow
    jest latwiejsze (ale raczej bedziesz potrzebowala prawnika) . Oczywiscie tez
    nie jest to automatyczne ale na pewno nikt nie wymaga od Ciebie 200k. Poszukaj
    troche w sieci - powyzej Xiv podal link do strony Home Office zajmujacej sie
    pozwoleniami o pracy. Jak troche poszukaz to znajdziesz interesujace informacje
    (z tego co pamietaj to bylo w "Immigration Act..."


    >
    > co sadzicie o tym ewentualnie czy ktos mogl by mi pomoc i wskazac wlasciwa
    > droge zeby to zalatwic
    >
  • Gość: Mags IP: *.moodys.com / *.moodys.com 30.08.02, 10:19
    Krotkie sprawozdanie z wczorajszego lyzwiarstwa wyczynowego. Bee jezdzi bardzo
    dobrze, pomimo tepych lyzew, Prezes super a ja jak to ja ale przynajmniej
    potrafie utrzymac sie w pozycji pionowejwink Moi znajomi z Moodys sa mniej
    wiecej na tym samym poziomie co ja. Aha, jeszcze dodam, ze w berka z Prezesem
    nie oplaca sie jezdzic, bo nie sposob go dogonic wink
  • bee22 30.08.02, 12:22
    doczolgalam sie przed chwila, buuuu... tu boli i tam boli, ale nie ma sie co
    dziwic jak na poczatek bez treningu szalelismy prawie dwie godziny
    Mags, nie chwal mnie, lepiej poiwedz jak naklonic gosci z obslugi zeby te lyzwy
    naostrzyli - przeciez nie kupie nowych ani z Polski nie przywioze

    > Aha, jeszcze dodam, ze w berka z Prezesem
    > nie oplaca sie jezdzic, bo nie sposob go dogonic wink
    bo ma sposob, zeby sie ukrywac za plecami przeciwnika - mam nadzieje ze tylko
    na lodzie wink

    to zapytam czy w przyszly czwartek powtorka? kto z nami? musimy zgrupowac sily
    a moze rolki? technika jakby ta sama a nieco cieplej i nosy nie marzna
  • Gość: Mags IP: *.moodys.com / *.moodys.com 30.08.02, 12:45
    > Mags, nie chwal mnie, lepiej poiwedz jak naklonic gosci z obslugi zeby te
    lyzwy
    >
    > naostrzyli - przeciez nie kupie nowych ani z Polski nie przywioz

    Moze samemu trzeba przyniesc jakies narzedzie i przed jazda je poostrzyc...

    > to zapytam czy w przyszly czwartek powtorka? kto z nami? musimy zgrupowac sily
    > a moze rolki? technika jakby ta sama a nieco cieplej i nosy nie marzna

    Przyszly czwartek lyzwy - ja jestem jak najbardziej chetna. Moze tym razem i
    dsy przyjda, bo cos dozorca obiecal, ze nastepnym razem to tak!!!

    Bee! Przez pierwsza godzine pracy ogladalam zdjecia!!! Oh man!! Te beze mnie sa
    fajne, gorzej z tymi na ktorych jestem!!! Jest ich troche za duzo aby umiescic
    ze zdjeciami z Auberge....ale moze kiedys...
  • Gość: ds IP: GBLOND* / 194.203.201.* 30.08.02, 12:49
    > Przyszly czwartek lyzwy - ja jestem jak najbardziej chetna. Moze tym razem i
    > dsy przyjda, bo cos dozorca obiecal, ze nastepnym razem to tak!!!

    Zona ma jakas impreze tak wiec nie przyjdzie.
    Ja bede znowu w Londynie na noc tak wiec moze cos sprobuje wymyslic...
    A w jakich godzinach jezdzicie?
    Bo ja musze byc z powrotem w pracy na 9pm...
  • Gość: Mags IP: *.moodys.com / *.moodys.com 30.08.02, 13:12

    > Bo ja musze byc z powrotem w pracy na 9pm...

    To raczej z nami sie nie najezdzisz, bo my zaczynamy dopiero o 8 p.m. Zawsze
    znajdziesz jakis wykret wink))))
  • Gość: ds IP: GBLOND* / 194.203.201.* 30.08.02, 13:17
    > > Bo ja musze byc z powrotem w pracy na 9pm...
    >
    > To raczej z nami sie nie najezdzisz, bo my zaczynamy dopiero o 8 p.m. Zawsze
    > znajdziesz jakis wykret wink))))

    A nie mozecie zaczac pozniej?
    Mi moze sie udac zrobic co mam zrobic ok. 8 i potem bylbym wolny.
  • bee22 30.08.02, 14:18
    pewnie pozniej tez da sie zrobic tzn zaczac, lodowisko czynne do bodajze 23:00
    sek w tym ze pozniej trzeba sie przemiescic w kierunku domu a na drugi dzien
    wstac do pracy a to bywa bolesne, uwierz- wypraktykowalam, no i sie oczywiscie
    wybieram znowu, chyba z ostrzalka do nozy wink albo jakas kosa ;-D
  • Gość: emigrantka IP: *.nhs.uk 30.08.02, 11:36
    steruj od goscia z daleka - cos tu nie tak...jak Xiv wpadnie na forum to pewnie
    cos dorzuci konkretnego ale na poczatek:

    by zalatwic business visa bedziesz musiala miec prawnika - latwiej, napisze ci
    business plan, wysle papiery itd, pomoze otworzyc konto w banku itd... taka
    impreza kosztuje roznie - z tego co slyszalam od 500 do 1000 (funtow) ale do
    tego 1000 (funtow) musisz miec na koncie

    czyli te 1000 "znajomego" wyglada mi brzydko - poprostu za malo

    Xiv - co ty na to?
  • Gość: Xiv IP: 62.189.123.* 30.08.02, 12:03

    A ja odbiję piłeczkę do Ani i sharkiego smile Pierwsza się tym zajmuje (ale jest w
    Polsce), drugi sam ma biznes-wizę (ale chyba już nie czyta tego wątku)...

    IMHO £1000 to trochę naciągana cena, ale nie mam pojęcia jak załatwia się
    biznes wizę dla osoby, która jest poza UK. Czy to jest wogóle możliwe? Paszport
    się wysyła do Home Office... Żeby było wesoło, to do załatwiania wizy nie jest
    potrzebny prawnik, ale większośc uważa, że nie warto się przebijać przez
    prawnicze zwoje. Ostatnie ceny jakie słyszałem na rynku to 300-400 funtów (z
    napisanym biznes-planem na budownictwo lub sprzątanie)

    Xiv


  • Gość: ds IP: GBLOND* / 194.203.201.* 30.08.02, 12:27
    > IMHO £1000 to trochę naciągana cena, ale nie mam pojęcia jak załatwia się
    >
    > biznes wizę dla osoby, która jest poza UK. Czy to jest wogóle możliwe?
    Paszport
    >
    > się wysyła do Home Office... Żeby było wesoło, to do załatwiania wizy nie
    jest
    > potrzebny prawnik, ale większośc uważa, że nie warto się przebijać przez
    > prawnicze zwoje. Ostatnie ceny jakie słyszałem na rynku to 300-400 funtów (z
    > napisanym biznes-planem na budownictwo lub sprzątanie)

    Tez mi sie wydaje, ze 1000 to za duzo. Szczegolnie jako ktos opowiada bajeczki
    o tym, ze trzeba miec 200k. Natomiast co do pobytu poza UK to z tego co wiem to
    wlasnie taka jest "standardowa procedura" - starasz sie o wize bedac poza UK a
    przyjezdzasz dopiero jak ja dostaniesz - wtedy zakladasz business. Ta druga
    droga (przyjezdzasz do UK w dowolny sposob i potem sie starasz o wize) jest w/g
    Home Office "niestandardowa" i podobno tak moze byc trudniej. Chociaz niby cos
    sie ostatnio zmienilo...


  • Gość: emigrantka IP: *.nhs.uk 30.08.02, 12:45
    no tak.. moj lokator ma papiery w HO - czeka juz dosyc dlugo na business visa,
    zaczal zalatwic jak juz byl w UK, wjechal oczywiscie turystycznie wink

    ale musial miec na koncie £1000 do pokazania - to poza oplata u prawnika (chyba
    £600 zaplacil)

    a u Ani o business visa za wiele nie ma:

    www.aniaspoland.com/Work.html#Business Visas

    w kazdym razie warto do niej napisac - jak wroci z Polski to doinformuje
  • Gość: sharky IP: *.in-addr.btopenworld.com 30.08.02, 18:47
    Jak juz napisal moj znakomity przedmowca (ds) ktos cie robi w konia. Nie musisz
    miec 200 000 funtow, nie musisz miec nawet prawnika zeby wyslac papiery do HO.
    Jesli tym facetem ktory ci to proponuje jest niejaki pan Motel (zreszta
    on 'zalatwia' wiele innych spraw) to daj sobie od razu spokoj. Jest cala lista
    Immigration Lawyers z powaznymi firmami prawniczymi - mozna ja dostac za darmo
    przez internet - poszperaj bo nie pamietam gdzie znalazlem.1000 funtow to duzo
    za duzo. Ja zaplacilem za pierwsza wize ok 600 w renomowanej angielskiej firmie
    (ktora znajduje sie na liscie 100 najlepszych w UK). Dobra rada: omijaj polskie
    firmy szerokim lukiem. Troche to smutne ale niestety prawdziwe...Podobnie jest
    z polskimi ksiegowymi (accountant). Dzwonilem do jednego takiego goscia (ktory
    jest az (!) 4 lata w UK) i nie dosc ze nie udzieli mi konkretnej informacji
    (obawiajac sie ze chce od niego wyciagnac cos za darmo), to do tego jego cena
    byla zblizona do dobrego rejestrowanego accountanta- Anglika.
  • Gość: sharky IP: *.in-addr.btopenworld.com 30.08.02, 19:54
    A propos zalatwiania BV bedac w Polsce. Do tej pory Anglicy odmawiali
    automatycznie gdy sie skladalo w ambasadzie w Wa-wie (lamiac przy tym umowe z
    Polska). Od czasu slynnego procesu pana Gloszczuka i polskich kurewek z
    Amsterdamu, Anglikom zmiekla rura i podobno przyjmuja podania o wizy z Polski
    (choc nie slyszalem zeby ktokolwiek dostal).
    Oficjalna wersja brzmi: gdy skladasz podanie o BV w UK obowiazuje nadal wiza na
    ktora wjechalas (np student visa, work permit). Nieoficjalnie mozesz rozpoczac
    dzialalnosc w momencie gdy twoje podanie zostalo wyslane do HO.
  • Gość: izabelski IP: *.uk.fid-intl.com 30.08.02, 13:40
    Mam ochote kupic taki staromodny rzutnik Ania i wyswietlac filmy z kliszy dla
    moich dzieciakow-mysiakow.
    Czy jest to mozliwe i jak drogo by to kosztowalo, aby wziasc kolorowa
    ksiazeczke dla dzieci i zrobic zdjecia, a chyba raczej slajdy stron z tej
    ksiazeczki.

    izabelski
  • Gość: Xiv IP: 62.189.123.* 30.08.02, 15:04

    Nie wiem ile kosztuje staromodny rzutnik Ania... rzutniki na eBayu chodzą od
    dwudziestu funtów.

    Slajdy nie są problemem. Jeśli bardzo się uprzesz, to na BBQ mogę przynieść
    jakiś amatorski (Fuji Sensia) plus voucher do wywołania. Film z wywołaniem
    będzie coś około sześciu funtów.

    Xiv
  • Gość: Xiv IP: 62.189.123.* 30.08.02, 15:06

    w tym temacie jeszcze - wlasciwie to potrzebowałabyś statyw dla aparatu i
    stojak na książkę - nie wiem jaki papier ma książka, ale jeśli kredowy to
    będzie problem z odbijaniem się światła od papieru...

    Xiv
  • Gość: sharky IP: *.in-addr.btopenworld.com 30.08.02, 19:56
    Nie lepiej zeskanowac, wydrukowac na folii przezroczystej i wyswietlac na
    diaskopie (tzn na takim wyswietlaczu co wyswietla klisze).
  • Gość: izabelski IP: *.webport.bt.net 30.08.02, 23:48
    Gość portalu: sharky napisał(a):

    > Nie lepiej zeskanowac, wydrukowac na folii przezroczystej i wyswietlac na
    > diaskopie (tzn na takim wyswietlaczu co wyswietla klisze).
    Czy to skanowanie to byloby 1:1?
    A to wydrukowanie - jak drogo.
    A ten diaskop to on nie jest przypadkiem taka duza maszyna rozmiaru
    mikrofalowki?

    izabelski

    ps. A czy ty przybedziesz na bbq?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka