Dodaj do ulubionych

FRANCUZI WRESZCIE POKAZALI MOZG

27.12.05, 03:49
Zupa, którą rozdaje we Francji prawicowa organizacja, zawiera wieprzowinę.
Zdaniem przeciwników akcji to skandal, bo nie mogą jej jeść muzułmanie

Do darmowej kuchni na Starówce w Nicei teoretycznie może przyjść każdy. Jest
jednak oczywiste, że wieprzowa wkładka odstraszy wierzących muzułmanów i Żydów
(świnia jest uważana w judaizmie i islamie za "zwierzę nieczyste").

Świąteczną akcję pomocy zorganizowała skrajnie prawicowa organizacja
Soulidarieta (w lokalnym dialekcie - Solidarność), której hasło brzmi: "Nasi
przed innymi". Nie kryje ona, że chce pomóc tylko "Francuzom i innym
Europejczykom", lecz zdaniem jej działaczy nie ma w tym nic złego.

- Nie widzę powodu, dla którego nie miałbym wkładać wieprzowiny, która zawsze
odgrywała znaczną rolę w kuchni mojego kraju, do tradycyjnej zupy, którą
rzeczywiście rozdzielamy między moimi rodakami i europejskimi bezdomnymi -
twierdzi szef organizacji Dominique Lescure. - Jesteśmy zmęczeni traktowaniem
nas jak nazistów. Jeśli przyjdzie muzułmanin, obsłużę go, ale prawdziwymi
biednymi dnia dzisiejszego są nasi ludzie - dodaje.

Otwierając na początku grudnia swą charytatywną placówkę, Lescure oświadczył,
iż chce pomóc "naszym najmniej obdarowanym przez los rodakom w chwili, gdy
piętrzy się czarny przypływ demograficznego odmętu i nasila się wolnorynkowe
ubożenie".

Przed placówką zbiera się równie dużo protestujących co zainteresowanych
darmową zupą. Władze Nicei uznały akcję za "dyskryminującą i prowokacyjną",
lecz jak twierdzą, nie mogą nic zrobić, by ją powstrzymać. - Serwowanie
wieprzowiny nie jest przestępstwem - tłumaczył zastępca burmistrza Noel Ayraud.

- Ta korzystająca z wieprzowiny darmowa kuchnia jest jawną dyskryminacją, jest
sposobem powiedzenia ludziom niejedzącym wieprzowiny: możecie zostać w swych
kartonowych pudłach i głodować. Po świętach zamierzamy stworzyć naszą własną
darmową kuchnię, gdzie będzie szorba, arabska zupa na baraninie - oświadczyła,
wstrzymując łzy, lokalna działaczka lewicowa Teresa Mafeis, która przyszła
zaprotestować przeciw kuchni Soulidarieta.

Gorąca debata rozgorzała także na francuskich forach internetowych. Wielu nie
uważa wieprzowej zupy za skandal. "Przestańcie wszędzie widzieć rasizm. Gdyby
powiedzieli, że serwują zupę tylko Francuzom, a nie muzułmanom, to byłby
rasizm. A mówią, że serwują wszystkim. Jeśli ktoś nie chce jeść wieprzowiny,
sam się dyskryminuje" - napisał jeden z internautów. "Można odwrócić tę
kwestię. A może niemuzułmańscy bezdomni lubią wieprzowinę? Dlaczego im jej
zabraniać?" - wtórował mu inny.

W święta obok rozdających zupę wieprzową prawicowców Kościół serwował
światopoglądowo neutralną zupę warzywną. Między jedną a drugą kuchnią porządku
pilnował kordon policji.

POPIERAM. POMAGAJMY EUROPEJCZYKOM.
Edytor zaawansowany

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.