Dodaj do ulubionych

Polska restauracja w Niemczech.Co wy na to?

12.01.06, 11:06
Mamy z rodzina w zamiarze otworzyc we Frankfurcie nad Menem (700 000
mieszkancow) otwozyc prawdziwie staropolsko - goralska restauracje( gospode) z
muzyka na
zywo i kuchnia tradycyjna. Ze Polacy to polubia- wiadomo. Ale czy spodoba sie
to Niemcom i innym cuzoziemcom tu zyjacym? Co Wy na to? Moze ktos ma doswiaczenia?

Z gory dziekuje i pozdrawiam!!!
Edytor zaawansowany
  • artur666 12.01.06, 11:34
    U nas (Stuttgart) byly proby otworzenia polskich restauracji czy tez barow.
    Jedna restauracja miala nawet na poczatku jakas klientele. Kiedys sie tam z
    ciekawosci wybralem. Wystroj byl nawet dosyc zadbany, ale jakos panowala dretwa
    atmosfera. Siedzialy rzedami jakies glupio patrzace, grube (moze nawet
    tlenione) blondyny. Knajpa istniala moze max. 2 lata.
    W barze polskim do ktorego tez sie wybralem tez jakos mnie nie zachwycilo, moze
    juz bylo za pozno? hm w kazdym razie jakies towarzystwo podpitych dresiarzy i
    ich towaresy. Byli dosyc glosni i szybko wyszedlem.

    Nie oznacza to, ze twierdze, ze polska restauracja nie ma szans. Aby buractwo
    przyjezdzajace autobusem nie musialo z knajpy zrobic sobie poczekalni, musi byc
    luxusowa, droga i oprocz super jedzenia trzeba zaproponowac cos jeszcze.
    Kulture, folklor itp.
    Niemcy chodza po knajpach, chetnie szukaja nowych restauracji z dobrym,
    ciekawym jedzeniem. Majac jednak wybor folkloru wola rosyjski, ..."hey Kalinka
    Kalinka"... potrafi zaspiewac kazdy Niemiec.
    Dlatego dobra kuchnia jest wazna jak dobra reklama, wasza knajpa potrzebuje
    image aby przetrwac dluzej niz rok.
    Dlatego aby miec powodzenie z restauracja potrzeba by Niemcow przyzwaczaic do
    tego, zeby wieczorem w tej knapie zawsze bylo cos do zaproponowania (nie tylko,
    grube blondynki w moherowych sweterkach). Zobacz jak robia Hiszpanie, czesto w
    knajpach hiszpanskich sa wieczory Flamenco i ludzie wala drzwiami i oknami,
    pija, jedza, bawia sie, nie ma chamstwa...i kasa plynie.
    W ostatnich miesiacach Niemiecka TV pokazuje b. duzo programow na temat Polski,
    prawie codziennie. Wiec moment moze byc dobry bo obserwuje, ze zainteresowanie
    Polska jest tez wieksze. Nawet niektorzy powoli juz stwierdzaja, ze Polska lezy
    tak blisko, a oni nie wiedza nic.
  • ontarian 12.01.06, 12:33
    ze artur bedzie tam "wystawial"

    --
    u bonka w domu, na kazdej scianie
    wisi instrukcja, na skorki trzepanie
  • artur666 12.01.06, 12:39
    Nie robie wystaw w knajpach.
  • igaspr 12.01.06, 12:57
    Artur ma racje w 100%, zeby cos takiego moglo zaistniec i nie spotykalo sie tam
    szemrane towarzystwo musi to byc cos z klasa. Niemcy sa przyzwyczajeni do
    wysokich cen w restauracjach wiec to nie problem.
    W Paryzu jest polska restauracja, ktora cieszy sie ogromnym powodzeniem choc
    powiedzialabym raczej ze to polska restauracja z rosyjskim nastrojem smile
    Niemcy lubia folklor wiec moze cos po goralsku?
    --
    urlcut.com/1blhi
  • u25 12.01.06, 13:08
    Z tym goralskim folklorem tez mi sie pomysl podoba. (Chociaz znam pewnego
    Greka, ktory piersze naprawde niezle pieniadze zarobil na kuchni wloskiej).
    Uwazaj z lokalizacja. Przed jakis mialam niedaleko siebie pewna tak z **** star
    quality knajpe, ktora swiecila pustkami (jedzenie, serwis ok, ceny wysokie,
    ale bogata dzielnica), ciekawe czy powodem plajty nie byl charity shop next
    door.
  • xyz8011 12.01.06, 14:11
    Mamy zamiar otworzyc gospode z prawdziwego zdarzenia. Nie zaden fast food. nie
    krzeselka z ikei, ale karczme w prawziwie staropolskim stylu. Kelnerzy w strjach
    regionalnych, goralskich, bogata folkowa dekoracja, kucharze z polski, wystepy
    na zywo.
    Terat jest jeszcze kwestja miejsca. Mamy do wyboru wielka piwnice (400m2)
    niedaleko centrum, lub lokal (110 m2) w dzielnicy z samymi knajpami w stylu
    wlasnie folkowym ( niemieckie, chorwackie, irlandzkie)-tak zwane Alt -
    Sachsenhausen.

    Czesto bywam w Zakopanem. Zabieram tez ze soba znajomych - rodowitych Niemcow i
    widze jak Niemcy - turysci sa zachwyceni naszymi klimatami.

    Miejsce przez nas wykreowane bezie mialo i rece i nogi. I ja takze boje sie, nie
    obrazajac rodakow- naszej choloty. Postaramy sie i o ceny i o klase i o
    roznorodnosc lokalu.Wazne jest wlasnie to, aby goscmi nie byli tylko Polacy.

    Trzymajcie kciuki! Podam ares wszystkim chetnym, kiedy tylko wszystko bedzie gotowe!

    Dziekuje.

    Pozdrawiam.
  • aksiegowy 12.01.06, 14:21
    Poszykaj wiekszego lokalu w dzielnicy z knajpkami. Ludzie lubia
    experymentowac. Jak ida do wloach to moze i do ciebie zajda. Niedaleko
    centrum bedzie trudno znalesc.
  • igaspr 13.01.06, 22:00
    Lepiej mniej ale jakosciowo smile
    A jakie to miasto ?
    --
    urlcut.com/1blhi
  • xyz8011 14.01.06, 08:11
    Frankfurt. Tu regionalna kuchnia niemiecka dobrze idzie. A jest podobna o naszej.
  • 10.mira 14.01.06, 00:57
    Hi!! W Duisburgu byly 3 polskie restouracja a przetrwala tylko jedna.Niemcy
    nie jedza tego co nie znaja a szkoda.Polacy tez tam nie czesto zagladali bo
    polskie potrawy gotuja w domu wola jesc u Greka ,Chinca i Turka itp.Takze
    zastanow sie dobrze.Pozdrawiam
  • xyz8011 14.01.06, 08:14
    A jak wygladaly te dwie ktore splajtowaly i w jakim byly polozone miejscu? Jak
    wyglada i w jakim miejscu jest ta trzecia, ktora przetrwala?
    Bardzo dziekuje za informacje.

    jeszcze raz podkreslam ze my zamierzamy stworzyc miejsce wrecz czarujace. Z
    klasa i na poziomie oraz z klimatem. Jesli ktos kiedykolwiek byl w goral w
    prawdziwej goralskiej karczmie wie o co mi chodzi.

    Dziekuje i pozdrawiam!
  • 10.mira 14.01.06, 22:04
    Hi!!! Obydwie byly w dosc atrakcyinym miejscu a ta trzecia jest na dosc
    odleglej dzielnicy i co dziwne wlascicielem jest Turek i jest mozliwosc
    darmowego parkowania co jest bardzo wazne.Wnetrze nic nadzwyczajnego(styl
    starodawny) ale potrawy super moze tylko troche za tluste.Czesto jest muzyka na
    zywo.Bardzo dobrze sie reklamuja np;w kosciolach i polskich sklepach i to jest
    chyba zasluga ich "sukcesu".O tych co z plajtowaly nic nie moge powiedziec bo
    nie bylam.Tu gdzie mieszkam jest tez polska Dyskoteka cieszy sie ogromna
    popularnoscia. Pozdrawiam zycze powodzenia
  • terra-nova 14.01.06, 16:25
    Moim zdaniem wypali i to bardzo. Musi tylko byc czysto, czysto, czysto. Dwa
    wlaczcie typowo niemieckie dania, tysiace roznych kielbas na goraco, itd. Trzy
    w dobrym nie-etnicznym miejscu. Cztery oglaszajcie sie w miejscowej gazecie.
    Niemcy ostatnio migruja z Niemiec i ten kraj coraz bardziej przypomina
    mieszanke multietniczna. Zdaje sie, ze ostatnia wojna a zwlaszcza to po niej
    nastapilo a takze polityka emigracyjna, completnie zniszczyly ten narod.
  • xyz8011 14.01.06, 19:26
    Dziekuje za dodanie odwagi!
    Naszym zdaniem tez bedzie przebojem. Czysto bedzie az za! smileDania polskie sa
    podobne do Niemieckich , ale uwazam to za bardzo dobry pomysl, aby wlaczyc pare
    glownych dan niemieckich. Ogloszenia beda we wszystkich mozliwych regionalnych
    gazetach. Bedzie tez strona internetowa. Lokal bedzie naprawde na poziomie i z
    klasa! Oczywiscie tej klasy nie za duzo. W koncu ma to byc gospoda goralska! Ale
    kazdy kto byl w Zakopanem i widzial tamtejsze restauracje na Krupowkach i
    wokolo- wie o co chodzi.
    Mam tylko jedno pytanie do terra-novy. Co oznacza nie-etniczne miejsce? Mamy na
    oku dobry lokal w dzielnicy turystycznej, gdzie pelno knajpek, restauracyjek
    tego wlasnie typu. Tylko polskiej nie ma. W calym zreszta Frankfurcie. Jest
    jakas tam. Ale nie to o co nam chodzi. Bylabym wdzieczna o wyjasnienie co do
    sprawy miejsca!

    Za wszystkie odpowiedzi serdecznie Wszystkim dziekuje!!!
  • terra-nova 15.01.06, 05:18
    Nie-etniczne, to znaczy nie wpadaj w miejsca zamieszkale tylko przez Turkow
    czy innych. Deptak w centrum miasta chyba spelni wymagania dobrego miejsca.
    Powodzenia!
  • pawel_z_melb 14.01.06, 21:30
    doswiadczenia z zasady sa z knajpami niskiej jakosci, nstawionymi na nisko
    uposazona polonie;
    ale mysle ze dobrej klasy knajpa, jesli dobrze reklamowana, stylizowana powinna
    miec szanse;

    ceny nie musza byc niskie - jakosc musi byc wysoka.

    zaleta wyzszych cen bylo by tez odstrasznie nieporzadanej klienteli...

    powodzenia!
    (daj znac jak Ci idzie!)


    --
    Pozdrowienia z Melbourne
    Pawel
    s'wiat jaki jest -
  • lulu13 14.01.06, 22:15
    flaki ??/!!,sete i galarete ??/!!, golabki ?/,pierogi ?
  • xyz8011 14.01.06, 23:57
    Wszystko co polskie i dobre. Bedzie tez pare potraw europy wschodniej, np.
    ukrainskich, rosyjskich i oczywiscie pare niemieckich. Kuchnia wlasciwie
    klasyczna, ale kucharz postara sie o oryginalnosc.
    Bigosy, pierogi w roznych warjacjach, pstrag, oscypek z grilla i zurawina,
    przerozne zupy,kwasnica, zurek, borowikowa,pieczone szynki,poledwiczki pieczone,
    przerozne ciasta, makowce itp. itd. Mozna by wyliczac... Mamy tez zamiar
    postawic stara, recznie robiona witryne wypelniona polskimi przysmakami i
    trunkami na wynos. Zeby w domku tez smakowalo! smile Potrawy beda na pewno pyszne,
    bo odrobinke inne niz tradycyjnie.

    Pozdrawiam.
  • tato1 15.01.06, 05:07
    .........To straszne jak uboga jest po komunizmie nasza kuchnia.............
  • xyz8011 16.01.06, 09:48
    Oczywiscie to tylko pare przykladow. jezeli skompletujemy cala karte menu -
    chetnie ja tu Wam pokaze. Do tego potrzebujemy jeszcze pozadnego kucharza z
    tktorym trtzeba by bylo wszystko obmowic. Chetnie to Wam wtedy tu pokaze! smile

    Pozdrawiam.
  • xyz8011 14.01.06, 23:51
    Nie bedzie tanio. Drogo tez nie. Beda ceny restauracji dobrej klasy. W sam raz -
    jednym slowem.
    Uwazam ze powinno sie udac, gdyz bedziemy sie starac o doslownie wszystko.
    Atrakcje muzykalne, oryginalny wystroj, potrawy gotowane przez polskich
    kucharzy, obowiazkowy stroj, reklamy, strona www. .....itp. itd. Mozna by
    wyliczac...

    Na pewno dam znac jak idzie.

    Pozdrawiam.
  • lulu13 15.01.06, 00:49
    bedzie polska siwucha ?? podawana w szklankach musztardowych ??,albo
    galareta z zimnych nozek ?
  • lulu13 15.01.06, 05:02
    ile "siana" trzeba miec zeby taka restauracje otworzyc ?? ,chyba okolo
    50.000 Euro najmniej a moze wiecej !!, nie lepiej otworzyc cos podobnego
    po stronie polskiej przy granicy z Rajchem ??/!!
  • xyz8011 16.01.06, 09:46
    Beda trunki o szerokim wyborze. Dokladnej karty menu jeszcze nie mamy. W Srode
    wszystko sie rostrzygnie i wtedy..... do roboty! wink
    Kasy oczywisce trzeba w to wlozyc. 50 000 za malo... sad Ale oczywiscie
    kierujemy sie nadzieja i jestesmy wrecz przekonani - nasza restauracje bedzie
    prosperowac. Bedziemy mieli wziecie i to na dluzszy okres.

    Pozdrawiam wszystkich!

  • ancia112 07.02.06, 23:53
    Nie no obowiazkowy stroj?To chyba przesada...Moze na Zeil-u by to
    przeszlo,chociaz tez watpie ale na Alt-Sachsenhausen nie polecamsmile Przeciez tam
    jest mnostwo turystow,ktorzy wpadaja nawet na jeden dzien,sa przejazdem...
    Watpie,zeby w garniturach jezdzili po swieciewink Ale to tylko taka mala
    sugestia,pozdrawiam i zycze powodzenia. Z niecierpliwoscia czekam na otwarcie
    bo czesto chodzilam tam na chinszczyzne ale zamkneli wink Wiec teraz na cos
    polskiego bedzie mozna pojsc wink
  • tos.ka 07.02.06, 23:28
    hej, jak tam Ci idzie? jak postepy?
    napisz, ciekawamsmile))
    moze podrzuc tez informacje na polonie w niemczech?
    pozdrawiam i zycze sukcesu.
    daj znac jak juz cos sie wykluje- to mooze zerkniemy - choc nam nie po drodzesmile


    --
    miałbym pewien pomysł ale nie myslcie, że byłby dobry
  • tos.ka 07.02.06, 23:29
    aha, link polonii w niemczech

    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=10001
    --
    miałbym pewien pomysł ale nie myslcie, że byłby dobry

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka