Dodaj do ulubionych

Spotkanie w Londynie nr 36 (c.d.)

13.11.02, 15:43
Witam wszystkich po raz kolejny.

Dwa dni temu wspomialem o Andrzejkach i jak na razie spotkalo sie to z raczej
niewielkim entuzjazmem. Poniewaz czas powoli uplywa czas by zdecydowac czy
robimy jakas bibke czy nie? Jezeli nie ma zbyt duzego zainteresowania masowka
to zawsze zostaje mozliwosc malych imprez w "podgrupach" wink

Dobra - to tyle tytulem wstepu.
Edytor zaawansowany
  • Gość: Rak IP: *.sympatico.ca 13.11.02, 15:58
    No to zaczynamy te bzdury, hehe! Prosze pisac tylko z pracy - czas
    szybciej leci (od 7-my do 3-ci) ... w domu internet kosztuje, hehehe ...
  • Gość: Ania IP: *.sympatico.ca 13.11.02, 16:04
  • magsie 13.11.02, 16:09

    > Dwa dni temu wspomialem o Andrzejkach i jak na razie spotkalo sie to z raczej
    > niewielkim entuzjazmem.

    Ja juz wypowiedzialam sie co do Andrzejek. Nie moge sad((
    A co powiecie na Mikolajki? My z Jackiem juz pucujemy buty smile))
  • Gość: Ania IP: *.sympatico.ca 13.11.02, 16:11
    Znowu sie tak zajebisz Magsi?
  • niejack 13.11.02, 16:34
    > Ja juz wypowiedzialam sie co do Andrzejek. Nie moge sad((
    > A co powiecie na Mikolajki? My z Jackiem juz pucujemy buty smile))

    Jak Andrzejki dojda do skutku (a mam taka nadzieje)
    to bede musial pucowac buty raz jeszczewink))
  • magsie 13.11.02, 16:42
    >
    > Jak Andrzejki dojda do skutku (a mam taka nadzieje)
    > to bede musial pucowac buty raz jeszczewink))

    A masz zamiar pobrudzic je w tancu czy moze oblac woskiem??? smile)))
  • dsl 13.11.02, 16:49
    ... moze zrobimy sobie male pre-Andrzejki w czwartek?
    jack, mozesz dojechac?

  • niejack 13.11.02, 17:00
    > jack, mozesz dojechac?

    Pewnie ze mogewink
  • dsl 13.11.02, 16:11
    ... to wlasnie skonczylem pisac pozew. Teraz musze jezcze sprawdzic wszystkie
    daty/drobne fakty i wysylam do sadu.

    mam nadzieje, ze cos sie wyklaruje do swiat...
    wink
  • Gość: Hiv IP: *.sympatico.ca 13.11.02, 16:13
  • magsie 13.11.02, 16:18
    No w koncu!!! Juz najwyzszy czas powrocic do histori o lodowce smile))
    Czyli ciag dalszy nastapi???
  • dsl 13.11.02, 16:25
    > No w koncu!!! Juz najwyzszy czas powrocic do histori o lodowce smile))
    > Czyli ciag dalszy nastapi???

    Oczywiscie! Jakbym was mogl wszystkich zostawic obgryzajacych w napieciu
    paznokcie? wink. Bede was informowal na biezaco!
  • Gość: Ania IP: *.sympatico.ca 13.11.02, 16:30
  • magsie 13.11.02, 16:32

    > Oczywiscie! Jakbym was mogl wszystkich zostawic obgryzajacych w napieciu
    > paznokcie? wink. Bede was informowal na biezaco!

    Nie bede obgryzac paznokci, bo akurat udalo mi sie dluzsze zahodowac, wiec
    nawet dla Twojej lodowki tego nie zrobie smile))
    A nowa lodowka nadal jest grzeczna???
  • dsl 13.11.02, 16:44
    > A nowa lodowka nadal jest grzeczna???

    Nowa jak na razie sprawuje sie dobrze.

    A tak w ogole to cos pecha mam ostatnio bo niedawno znowu mialem jakies
    problemy wink - zamowilem drewno i przywiezli mi inny wymiar. Juz sie szykowalem
    na jakas wielka awanture ale po dluzszych pertraktacjach zgodzili sie wymienic
    i dzisiaj wlasnie dzwonili, ze juz maja w odpowiednie deski w magazynie i moga
    mi przywiezc... uffff! W koncu ile mozna sie po tych sadach szlajac... wink

  • Gość: RAK IP: *.sympatico.ca 13.11.02, 16:12
  • bee22 13.11.02, 17:07
    nie odbiegajac zbyt daleko w przyszlosc...
    a moze ktos by sie wybral na lyzwy w TEN czwartek, czyli jutro?
    a moze Mikolajki na lodzie?
  • magsie 13.11.02, 17:11
    > a moze ktos by sie wybral na lyzwy w TEN czwartek, czyli jutro?

    Nie moge jutro na lyzwy sad((
    A o ktorym czwartku mowil ds, bo zaczynam sie gubic: nastepnym czy przed
    Andrzejkami czy jak??? I gdzie: w Auberge w ramach tradycji?
  • dsl 13.11.02, 17:17
    > Nie moge jutro na lyzwy sad((

    ja tez nie.

    > A o ktorym czwartku mowil ds, bo zaczynam sie gubic: nastepnym czy przed
    > Andrzejkami czy jak??? I gdzie: w Auberge w ramach tradycji?

    Mowilem o czwartku przed Andrzejkami - 28/11. I proponuje Auberge, chyba ze
    ktos ma lepszy pomysl.
    Sprobuje cos zorganizowac w sprawie lania wosku...
  • magsie 13.11.02, 17:21

    > Mowilem o czwartku przed Andrzejkami - 28/11. I proponuje Auberge, chyba ze
    > ktos ma lepszy pomysl.
    > Sprobuje cos zorganizowac w sprawie lania wosku...

    A ja moge sprawdzic czyu tam przypadkiem nie bedzie jakiegos "private party" w
    tym czasie i przy okazji moge tez sie zapytac o wosk.
  • dsl 13.11.02, 17:29
    > A ja moge sprawdzic czyu tam przypadkiem nie bedzie jakiegos "private party"
    w
    > tym czasie i przy okazji moge tez sie zapytac o wosk.

    Bylo by fajnie.
    Moze bedziemy ten wosk grzac w malej miseczce nad swieczka (swieczki tam sa)?
    Wtedy bedziemy tylko potrzebowac jakas miske/talerz z woda - na to sie powinni
    zgodzic.

  • bee22 13.11.02, 17:22
    na 28go nie mam planow, poza laniem wosku/wody/wody ognistej, moze byc Auberge -
    znajomosci sie przydadza gdyby Xiv przygotowal repertuar wokalny
  • bee22 13.11.02, 17:25
    czy musi byc oryginalny wosk czy parafina ze swiec wystarczy? wrozba bedzie
    wazna?
    za prawdziwym woskiem, a raczej swiecami z plastrow wosku moge sie rozgladnac w
    piatek na Borough Market
  • Gość: Ania IP: *.sympatico.ca 13.11.02, 17:28
    Wsadz se swieczke w dupe ... hehe
  • magsie 13.11.02, 17:30
    > czy musi byc oryginalny wosk czy parafina ze swiec wystarczy? wrozba bedzie
    > wazna?
    > za prawdziwym woskiem, a raczej swiecami z plastrow wosku moge sie rozgladnac
    w piatek na Borough Market

    Ja zawsze woskiem nazywam to co Ty parafina smile)) Dla mnie parafina wystarczy
    A o ktorej bedziesz na Borough Market, bo my byc moze podrepczemy tam w czasie
    lunchu.
  • bee22 13.11.02, 17:34
    > A o ktorej bedziesz na Borough Market, bo my byc moze podrepczemy tam w
    czasie
    > lunchu.

    osobiscie wole soboty na BM, choc w kazdy dzien jest tam ciasno w porze luchu,
    jak mam cos kupic, czegos poszukac ide zwykle wczesniej - to zaleta
    nienormowanego czasu pracy wink ale spotkac sie mozemy niezaleznie od wosku
  • dsl 13.11.02, 17:31
    > czy musi byc oryginalny wosk czy parafina ze swiec wystarczy? wrozba bedzie
    > wazna?

    Nie badzmy takimi purystami - parafina powinna byc OK.
  • Gość: Rak IP: *.sympatico.ca 13.11.02, 17:29
  • pyza_uk 13.11.02, 17:34
    wracajac do b. odleglego tematu trufli:
    www2.gazeta.pl/obcasy/1,25364,1103472.html
    wlasnie sie na ten artykul natknelam przegladajac wysokie obcasy, zaraz sobie
    poczytam
  • bee22 13.11.02, 17:40
    nie dalej jak 2 tyg temu byly w sprzedazy na Borough market
    ja sie skusilam jedynie na rydze wink
  • dsl 13.11.02, 17:41
    > nie dalej jak 2 tyg temu byly w sprzedazy na Borough market

    swieze czy w sloikach?
  • bee22 13.11.02, 17:46
    > swieze czy w sloikach?

    raczej swieze, choc na wlasne oczy nie widzialam - jedynie tabliczke z cena i
    ze sa dostepne, jest staly dostawca z szyldem bodajze "wild mushrooms farm" nie
    zawiodlam sie na prawdziwkach ani kurkach, innych nie kupuje, nie jestem
    grzybiarzem
  • dsl 13.11.02, 17:40
    > wracajac do b. odleglego tematu trufli:
    > <a
    href="http://www2.gazeta.pl/obcasy/1,25364,1103472.html"target="_blank">www2
    > .gazeta.pl/obcasy/1,25364,1103472.html</a>
    > wlasnie sie na ten artykul natknelam przegladajac wysokie obcasy, zaraz sobie
    > poczytam

    Dzieki - ciekawe. Moj trufel (moja trufla?) siedzi na razie spokojnie w sloiku.
    Ale kto wie - moze w ten weekend zostanie skonsumowana (z jajami wink...
  • magsie 13.11.02, 17:45
    > Dzieki - ciekawe. Moj trufel (moja trufla?) siedzi na razie spokojnie w
    sloiku.
    > Ale kto wie - moze w ten weekend zostanie skonsumowana (z jajami wink...

    To jeszcze go/jej nie zjadles? Bylam pewna, ze juz dawno ten grzybek pozarles
    a Ty go tylko obwachiwales smile)))
  • bee22 13.11.02, 17:48
    > a Ty go tylko obwachiwales smile)))

    ds czekal na artykul, ktory podrzucila pyza, hmm od razu jestem glodna wink
    a moze szuka odpowiedniego homara?
  • Gość: Rak IP: *.sympatico.ca 13.11.02, 17:55
  • magsie 13.11.02, 17:55

    > ds czekal na artykul, ktory podrzucila pyza, hmm od razu jestem glodna wink
    > a moze szuka odpowiedniego homara?

    To niech idzie do tej restauracji gdzie my wczoraj bylismy. Tam bylo ich
    mnostwo i nawet mozna bylo sobie wybrac tego, ktorego sie chcialo miec na
    talerzu. My chcielismy je wszystkie kupic i wypuscic z powrotem do morza...
  • Gość: Hiv IP: *.sympatico.ca 13.11.02, 17:42
  • Gość: Hiv IP: *.sympatico.ca 13.11.02, 17:45
  • Gość: Hiv IP: *.sympatico.ca 13.11.02, 17:46
  • Gość: Hiv IP: *.sympatico.ca 13.11.02, 17:47
  • Gość: Hiv IP: *.sympatico.ca 13.11.02, 17:48
  • Gość: Hiv IP: *.sympatico.ca 13.11.02, 17:49
  • Gość: Hiv IP: *.sympatico.ca 13.11.02, 17:50
  • Gość: Hiv IP: *.sympatico.ca 13.11.02, 17:51
  • Gość: Hiv IP: *.sympatico.ca 13.11.02, 17:53
  • Gość: Rak IP: *.sympatico.ca 13.11.02, 17:54
  • dsl 13.11.02, 17:55
    ... to tak wstepnie to kto by sie pisal na czwartek 28/11 w oberzynie?

    - mags,
    - jack,
    - ja (+ ew. zona)
    - ???

  • ex-rak 13.11.02, 18:06
    dsl napisał:

    > ... to tak wstepnie to kto by sie pisal na czwartek 28/11 w oberzynie?
    >
    > - mags,
    > - jack,
    > - ja (+ ew. zona)
    > - ???
    >
    Dla nas na pewno czwartek bee.
  • dsl 13.11.02, 18:08
    > Dla nas na pewno czwartek bee.

    Czwartek "beee" ale miales sie zastanowic nad sobota i jak na razie cisza...

  • ex-rak 13.11.02, 18:37
    dsl napisał:

    > > Dla nas na pewno czwartek bee.
    >
    > Czwartek "beee" ale miales sie zastanowic nad sobota i jak na razie cisza...
    >
    Cisza moze potrwac troche dluzej. Nie wiem jakie beda nasze rodzinne plany w
    te sobote. Pewnie bedziemy gdzies w Londynie, ale takie szczegoly to dopiero
    opracujemy jak przyjada nasze polonusy z hameryki. Zobaczymy co tez oni
    zamierzaja robic. W srodku tygodnia leca do Paryza na kilka dni, a weekendy
    spedzaja z nami. Pewnie tradycyjnie pojedziemy zobaczyc piekne z...upie jakim
    jest Cambridge i cos z atrakcji Londynu.
  • bee22 13.11.02, 18:09
    kolejna na liscie - bez ogonow ;-(
    bee22
  • magsie 13.11.02, 18:12
    Moze i Prezesa da sie sciagnac na Andrzejkowe spotkanie i Robin Hooda tez smile))
  • pyza_uk 13.11.02, 18:30
    poprosze o wpisanie mnie na liste smile
  • Gość: Hiv IP: *.sympatico.ca 14.11.02, 00:44
  • Gość: Hiv IP: *.sympatico.ca 14.11.02, 00:47
  • Gość: Hiv IP: *.sympatico.ca 14.11.02, 00:49
  • Gość: Hiv IP: *.sympatico.ca 14.11.02, 00:50
  • Gość: Hiv IP: *.sympatico.ca 14.11.02, 00:51
  • Gość: Hiv IP: *.sympatico.ca 14.11.02, 00:53
  • Gość: Hiv IP: *.sympatico.ca 14.11.02, 00:55
  • Gość: Hiv IP: *.sympatico.ca 14.11.02, 00:58
  • magsie 14.11.02, 09:49
    Witam wszystkich w ten "piekny" i wietrzny poranek i od razu zmywam sie na
    spotkanie sad(
  • ex-rak 14.11.02, 10:43
    Czesc wszystkim. Xiv wyslalem Ci wiadomosc o routerze na piv. Wyglada na to, ze
    moga to kupic gdzies w okolicznym sklepie i przytachac. Jaka cena jeszcze nie
    wiem.
  • xiv 14.11.02, 12:07

    Witam w dzisiejszym dniu... jak dla mnie całkiem ładnym, bo może stanę się
    posiadaczem wymarzonego routera... ech... radość mnie rozpiera smile

    --
    Xiv
  • magsie 14.11.02, 11:36
    Moze dlatego Danzig, bo to byl niemiecki turysta?
    A w ogole to odwazny czlowiek tak dac sie owinac pytonowi. Ale co mnie
    zdziwilo, to to ze teraz w Polsce pytony grasuja i mozna je sobie jako pamiatki
    kupowac, a co z bursztynami itp smile))
  • dsl 14.11.02, 11:39
    > Moze dlatego Danzig, bo to byl niemiecki turysta?

    Pewnie bezczelnie przepisali z niemieckiej gazety...

    > A w ogole to odwazny czlowiek tak dac sie owinac pytonowi. Ale co mnie
    > zdziwilo, to to ze teraz w Polsce pytony grasuja i mozna je sobie jako
    pamiatki
    >
    > kupowac, a co z bursztynami itp smile))

    Widac Polska staje sie poteznym posrednikiem w handlu zagranicznym. Podobno
    niedlugo zaczniemy eksportowac slonie i wieloryby!
  • nexus7 14.11.02, 11:45
    Albo wyjatkowo glupi niemiec (niespodzianka wink ) albo wrecz przeciwnie. Dal
    sie zlapac z pytonem a walizke mial pelna amfetaminy. Celnicy zglupieli jak
    zobaczyli pytona i prawdziwa kontrabande przewiozl smile Dobry pomysl !
  • ex-rak 14.11.02, 12:33
    magsie napisała:

    > Moze dlatego Danzig, bo to byl niemiecki turysta?
    > A w ogole to odwazny czlowiek tak dac sie owinac pytonowi. Ale co mnie
    > zdziwilo, to to ze teraz w Polsce pytony grasuja i mozna je sobie jako
    pamiatki
    >
    > kupowac, a co z bursztynami itp smile))

    Bursztyny gdanskie to ks. Jankowski przekuwa na oltarze. Gdzies to czytalem w
    gazecie.
  • magsie 14.11.02, 12:55
    > Bursztyny gdanskie to ks. Jankowski przekuwa na oltarze. Gdzies to czytalem w
    > gazecie.

    Jak to przekuwa? Nie rozumiem? Moja mama mi mowila, ze w jej dziecinstwie to
    bursztyny zbieralo sie na plazy nad Baltykiem a nie "zdejmowalo" z oltarza.
  • ex-rak 14.11.02, 13:07
    magsie napisała:

    > > Bursztyny gdanskie to ks. Jankowski przekuwa na oltarze. Gdzies to czytale
    > m w
    > > gazecie.
    >
    > Jak to przekuwa? Nie rozumiem? Moja mama mi mowila, ze w jej dziecinstwie to
    > bursztyny zbieralo sie na plazy nad Baltykiem a nie "zdejmowalo" z oltarza.

    musze leciec wiec w skrocie. Premier osobiscie zlecil wladzom Gdanska aby
    udzielily ks. Jankowskiemu pozwolenia na wydobywanie bursztynu w Porcie
    Polnocnym, tak aby wybudowac bursztynowy oltarz. Material uzyty do tego celu
    bedzie wiekszy niz ten jaki spozytkowano na stworzenie bursztynowej komnaty.
  • 3e3 14.11.02, 13:27
    Hura niech zyje mania wielkosci ks.Jankowskiego;->

    Witam w bardzo pracowity czwartek. Mam szczera nadzieje, ze jutro wiatr bedzie
    mniejszy i samoloty nie beda mialy stugodzinnych opoznien. Mags o ile pamietam
    jutro tez lecisz z tego lotniska, tylko w jakims cieplejszym kierunku niz ja.

    Jesli chodzi o Andrzejki w sobote to ja moze nawet tak, ale jak nie bedzie
    jakichs innych ogonow to troche bede sie meczyc z wlasnymwink)
  • magsie 14.11.02, 14:00
    > Witam w bardzo pracowity czwartek. Mam szczera nadzieje, ze jutro wiatr
    bedzie
    > mniejszy i samoloty nie beda mialy stugodzinnych opoznien. Mags o ile
    pamietam
    > jutro tez lecisz z tego lotniska, tylko w jakims cieplejszym kierunku niz ja.

    Jutro juz tak nie ma wiac. Przynajmniej tak obiecuja...
    Bede na Stanstead pewnie okolo 1 p.m., bo samolot mam o 2.15. Jesli sie nie
    myle, Ty lecisz na polnoc do "kraju" mojego taty a ja lece na poludnie na
    kontynent smile)
  • 3e3 14.11.02, 17:03
    A ja chyba bede wczesniej bo chce rzucic okiem na sklep na kosmetykamiwink A
    samolot mam o 1.45. To moze sie gdzies spotkamy, w okolicach sklepowych jak
    sadze.
  • xiv 14.11.02, 18:46

    jestem pod wrażeniem... właśnie słucham radia i polscy bankowcy wymyślili
    numery kont... dwudziestosześciocyfrowe! podobno tylko co drugi Polak posiada
    konto bankowe, a tylko połowa z tego więcej niż jedno... porównując wielkość
    populacji w UK i ilośći kont, nijak nie łapię pomysłu takich długaśnych
    numerasów...

    --
    Xiv
  • bee22 14.11.02, 18:56
    xiv napisał:

    >
    > jestem pod wrażeniem... właśnie słucham radia i polscy bankowcy wymyślili
    > numery kont... dwudziestosześciocyfrowe! podobno tylko co drugi Polak posiada
    > konto bankowe, a tylko połowa z tego więcej niż jedno... porównując wielkość
    > populacji w UK i ilośći kont, nijak nie łapię pomysłu takich długaśnych
    > numerasów...
    >
    kolejny bezsens, gdy polaczyl sie WBK z BZ oczywiscie nastapila zmiana
    numerkow, i oczywiscie na dluzsze, do dzisiaj panie w moim oddziale swietnie
    operuja starymi i to w wersji skroconej (!) i niczym sie nie przejmowalam do
    momentu uzyskania dostepu internetowego - dopiero to zmusilo mnie do wysilenia
    pamieci wink
    Xiv wyluzuj, to sposob jak tu ciemnego ludka uzaleznic od cyfrowych zabawek wink
    a moze zona ministra finansow otwarla szkole szybkiego zapamietywania i
    potrzebuje uczniow wink))
    i tym optymistycznym akcentem - do jutra!
  • kapstel 14.11.02, 19:05
    bee22 napisała:

    > xiv napisał:
    >
    > >
    > > jestem pod wrażeniem... właśnie słucham radia i polscy bankowcy wymyślili
    > > numery kont... dwudziestosześciocyfrowe! podobno tylko co drugi Polak posi
    > ada
    > > konto bankowe, a tylko połowa z tego więcej niż jedno... porównując wielko
    > ść
    > > populacji w UK i ilośći kont, nijak nie łapię pomysłu takich długaśnych
    > > numerasów...
    > >
    > kolejny bezsens, gdy polaczyl sie WBK z BZ oczywiscie nastapila zmiana
    > numerkow, i oczywiscie na dluzsze, do dzisiaj panie w moim oddziale swietnie
    > operuja starymi i to w wersji skroconej (!) i niczym sie nie przejmowalam do
    > momentu uzyskania dostepu internetowego - dopiero to zmusilo mnie do
    wysilenia
    > pamieci wink
    > Xiv wyluzuj, to sposob jak tu ciemnego ludka uzaleznic od cyfrowych zabawek ;-
    )
    > a moze zona ministra finansow otwarla szkole szybkiego zapamietywania i
    > potrzebuje uczniow wink))
    > i tym optymistycznym akcentem - do jutra!

    --
    ty mi wygladasz na calkiem rozsadnam, kolezanko
  • xiv 14.11.02, 19:12

    Ja jestem bardzo luźny, szczególnie, że dzisiaj mam kolejną sesję nagraniową -
    próbujemy (jak zwykle co roku w listopadzie) nagrać i wydać kolędy... w zeszłym
    roku mieliśmy niezłą flecistkę, w tym roku - niezłego realizatora... gdyby tak
    wszystko zebrać choć raz do kupy smile

    Co do szkół bankowych, właśnie walczę z moim bankiem znowu... oni uczą jak
    należy grzecznie mówić 'odp*** się' - jestem coraz lepszy w te klocki... to się
    nazywa podobno dyplomacja...

    --
    Xiv
  • magsie 15.11.02, 09:54
    > Co do szkół bankowych, właśnie walczę z moim bankiem znowu... oni uczą jak
    > należy grzecznie mówić 'odp*** się' - jestem coraz lepszy w te klocki... to
    >się nazywa podobno dyplomacja...

    Tak to sie dokladnie nazywa smile) Aby potwierdzic Twoja analize/diagnoze....

    Dyplomata
    Ktos, kto potrafi powiedziec "spierdalaj" w taki sposob, ze poczujesz
    podniecenie w zwiazku ze zblizajaca sie wyprawa.

    Ekonomista
    Ekspert, ktory potrafi dzisiaj dokladnie wyjasnic, czemu jego wczorajsza
    prognoza na dzis sie nie sprawdzila.

  • dsl 15.11.02, 10:38
    .. i czekam z utesknieniem na weekend. Po tym tygodniu jestesm jakis wyprany -
    aby do piatej...
  • niejack 15.11.02, 10:49
    > .. i czekam z utesknieniem na weekend. Po tym tygodniu jestesm jakis wyprany -

    > aby do piatej...

    Witajciewink
    A wiesz jak ja czekam na weekendwink W Cardiff juz sie scigaja, a ja musze tu
    ciezko pracowac;-((( Zeby tylko pogoda jutro byla...
    Milego dnia zycze i zmykam pracowac i dalej sledzic wyniki na necie...
  • nexus7 15.11.02, 10:54
    Witam.
    No to nie bede oryginalny - tez czekam na weekend smile
    W piatek lubie przyjsc do pracy wczesniej, trzeba wczesniej wstac ale za to
    moge skonczyc kolo 3.
  • magsie 15.11.02, 10:54
    A ja sie czuje absolutnie wypluta, dlatego dzis po poludniu ewakuuje sie na
    kontynent - pod warunkiem, ze uda mi sie dotrzec do Stanstead.

  • niejack 15.11.02, 11:06
    > A ja sie czuje absolutnie wypluta, dlatego dzis po poludniu ewakuuje sie na
    > kontynent - pod warunkiem, ze uda mi sie dotrzec do Stanstead.
    >

    A gdzie dokladnie sie wybierasz podladowac bateryjki?smile
    Ja pewnie wypluty bede po weekendzie...
  • magsie 15.11.02, 11:15

    > A gdzie dokladnie sie wybierasz podladowac bateryjki?smile
    > Ja pewnie wypluty bede po weekendzie...

    Do slonecznej a raczej deszczowej Italii sad((
    Zanim zapomne to od polnocy dzisiaj Ryanair znowu ma promocje: 500,000
    darmowych lotow tzn tylko za koszt podatkow.
  • bee22 15.11.02, 12:34
    czy ktos moze polecic co warto oprocz spaceru po Collegach i ogrodzie
    botanicznym? jakies ciekawostki?
    ds - B&B juz znalazlam
  • dsl 15.11.02, 13:06
    > czy ktos moze polecic co warto oprocz spaceru po Collegach i ogrodzie
    > botanicznym? jakies ciekawostki?

    Zapytalem sie tego znajomego co jest z Cambridge. Z tego co mowil wynika, ze
    jest to dosyc nudne miejsce... wink
    Podobno glowna atrakcja sa wlasnie college. Jest tam podobno ciekawe muzeum
    (History Museum). Poza tym dobrze jest sie wspiac na Castle Hill - nic tam nie
    ma wink ale mozna zobaczyc cale Cambridge.
  • xiv 15.11.02, 13:31

    rzeczy w Cam: oczywiście punty, czyli łódki (6GBP/h), wieża widokowa na
    przeciwko King's College, oczywiście sam King's i jego słynna kaplica, może
    jeszcze inne college - szczególnie Trinity; mi się jeszcze podobał The Round
    Church z dwunastego wieku bodajże... a dalej na północ jest oczywiście Ely,
    miasto katedry, z największą gotycką kopułą w Anglii.

    --
    Xiv
  • Gość: joanna IP: *.in-addr.btopenworld.com 15.11.02, 13:45
    Koncerty organowe w kaplicy w King's College wieczorowa pora, no i spacery po
    collegach,dzidzincach, starych uliczkach - niby nic specjalnego, ale bardzo
    swoista atmosfera. No i moze wyprawa sladami ducha Cromwella - Piotrek sie w to
    z Bartkiem bawil wiec moze sie odezwie i poda trase.
  • bee22 15.11.02, 13:46
    dzieki, dzieki, widze, ze mozna sie poszwendac po Cambridge dluzej niz jeden
    dzien (niz weekendowy wypad z Londynu)wink oby sie lalo
  • bee22 15.11.02, 14:16
    bee22 napisała:

    > dzieki, dzieki, widze, ze mozna sie poszwendac po Cambridge dluzej niz jeden
    > dzien (niz weekendowy wypad z Londynu)wink oby sie lalo

    oczywiscie: oby NIE lalo wink))
  • ex-rak 15.11.02, 15:01
    bee22 napisała:

    > dzieki, dzieki, widze, ze mozna sie poszwendac po Cambridge dluzej niz jeden
    > dzien (niz weekendowy wypad z Londynu)wink oby sie lalo
    Tak zgadzam sie Cambridge to atmosfera uniwersytecko-jarmarcznego miasteczka.
    Zaciszne dziedzince szacownych collegow, waskie uliczki starego miasta,
    wtopiona w krajobraz dzielnica handlowa, gdzie studenci dorabiaja uprawiajac
    sztuke uliczna. Wieczorem swiatla knajpkek i pubow rozswietlaja mrok i dodaja
    uroku. Jest w centrum kilka muzeow, o ile lubisz spedzac czas w takich
    przybytkach (np. etnograficzne). Czy jest to miasto na dluzej niz jeden dzien
    to nad tym bym sie zastanowil. Jesli lubisz zwiedzac to chyba nie (mozna
    wszystko zobaczyc w jeden dzien). Jesli kontemplowac lub medytowac to owszem
    dobre miejsce. Pomysl o wycieczce do Ely. Pociagiem nie jest daleko.
    Ach, jeszcze jedno. Jesli twoj B&B jest we wschodniej czesci Cambridge to
    przygotuj sie na najgorsze. Nie jest to najbardziej reprezentacyjna dzielnica
    miasteczka.
  • bee22 15.11.02, 15:39
    juz znam odpowiedz na pytanie smile))
    bardzo dziekuje
  • dsl 15.11.02, 14:50
  • dsl 15.11.02, 14:51
  • dsl 18.11.02, 10:37
    Nowy tydzien i nowa pogoda.
    Dzisiaj pierwszy raz musialem zdrapywac lod z samochodu...
    Ale przynajmniej swiezo i nie pada!
  • magsie 18.11.02, 10:50
    > Dzisiaj pierwszy raz musialem zdrapywac lod z samochodu...
    > Ale przynajmniej swiezo i nie pada!

    No wlasnie cos sie zimno zrobilo. Musialam wygrzebac rekawiczki. To jest
    prawdziwy szok zwlaszcza po weekendzie w cieplutkiej Italii. Wczoraj bylo
    slonecznie i cieplutko a w sobote, aby was pocieszyc, to wsciekle lalo, wiec
    zamiast kultury, "zwiedzalysmy" sklepy smileNo ale przynajmniej juz wiekszosc
    swiatecznych zakupow mam zrobiona. Co za ulga!
  • niejack 18.11.02, 12:10
    > No wlasnie cos sie zimno zrobilo. Musialam wygrzebac rekawiczki. To jest
    > prawdziwy szok zwlaszcza po weekendzie w cieplutkiej Italii. Wczoraj bylo
    > slonecznie i cieplutko a w sobote, aby was pocieszyc, to wsciekle lalo, wiec
    > zamiast kultury, "zwiedzalysmy" sklepy smileNo ale przynajmniej juz wiekszosc
    > swiatecznych zakupow mam zrobiona. Co za ulga!

    Witam po wrc'owym weekendzie.
    I prosze mi tu nie narzekac na pogodewink
    Mam nadzieje ze bede mial ekstra fotki z rajdu...
  • magsie 18.11.02, 12:44

    > Mam nadzieje ze bede mial ekstra fotki z rajdu...

    A ja mam nadzieje, ze bede miala fajne zdjecia z "Akwarium" z zolwiami, z
    delfinami, fokami i innymi wodnymi stworami...
  • niejack 18.11.02, 12:53
    > A ja mam nadzieje, ze bede miala fajne zdjecia z "Akwarium" z zolwiami, z
    > delfinami, fokami i innymi wodnymi stworami...

    Twoje fotki napewno wyjda ekstra znajac Twoje umiejetnosci i szczesciewink
    Niestety auta na tym rajdzie zap... bardzo szybko i do konca nie wiem czy nie
    pouciekaly mi ze zdjecwink
    Ale jest szansa ze bedzie na zdjeciach kilka pirelek i subarynekwink))
  • magsie 18.11.02, 13:03
    > Twoje fotki napewno wyjda ekstra znajac Twoje umiejetnosci i szczesciewink

    Nie wiem czy szczescie tym razem mi pomoze. W Genovskim akwarium bylo "no
    flash photography allowed" sad((, bo niektorym rybkom to przeszkadza - czy nie
    moga nalozayc okularow slonecznych i usmiechnac sie do zdjecia??? Musze
    poczekac do jutra aby sie dowiedziec co i jak wyglada na zdjeciach...

    > Niestety auta na tym rajdzie zap... bardzo szybko i do konca nie wiem czy nie
    > pouciekaly mi ze zdjecwink

    Wydaje mi sie, ze delfiny i foki tez mi pouciekaly smile)No ale moze bede
    przynajmniej miala jakis ogon lub pletwe...

  • niejack 18.11.02, 13:26
    > Nie wiem czy szczescie tym razem mi pomoze. W Genovskim akwarium bylo "no
    > flash photography allowed" sad((, bo niektorym rybkom to przeszkadza - czy
    nie
    > moga nalozayc okularow slonecznych i usmiechnac sie do zdjecia???

    Pewnie moga, ale moze obsluga akwarium martwi sie o ich image i nie pozwala
    robci zdjec z lampa zeby rybki nie mialy czerwonych oczuwink

    > Musze
    > poczekac do jutra aby sie dowiedziec co i jak wyglada na zdjeciach...

    Ja musze poczekac troche dluzejsad
    Skanowanie troche trwa;-(

    > Wydaje mi sie, ze delfiny i foki tez mi pouciekaly smile)No ale moze bede
    > przynajmniej miala jakis ogon lub pletwe...

    Ogony i pletwy tez sa fajnewink
    Mozesz robci zagadki, co to za ryba,
    albo wykorzystac te zdjecia jako puzlewink
  • magsie 18.11.02, 13:52

    >
    > Pewnie moga, ale moze obsluga akwarium martwi sie o ich image i nie pozwala
    > robci zdjec z lampa zeby rybki nie mialy czerwonych oczuwink

    Niektore lypia na czlowieka czerwonym okiem bez lampy smile))

    > Ogony i pletwy tez sa fajnewink
    > Mozesz robci zagadki, co to za ryba,
    > albo wykorzystac te zdjecia jako puzlewink

    Juz ds kiedys nas czyms takim zabawial. Juz nie pamietam dokladnie co to bylo
    (jakis kwiatek zrobiony z arbuza czy cos takiego) ale zgadlam i wygralam porcje
    frytek w Auberge smile)
    A co do Auberge, to jak na razie nie maja zadnych private party ani nic w tym
    rodzaju w przyszly czwartek. Co do swieczek a raczej wosku z nich, to pani
    patrzyla na mnie z przerazeniem jak jej tlumaczylam o co mi chodzi...
  • dsl 18.11.02, 13:55
    > A co do Auberge, to jak na razie nie maja zadnych private party ani nic w tym
    > rodzaju w przyszly czwartek. Co do swieczek a raczej wosku z nich, to pani
    > patrzyla na mnie z przerazeniem jak jej tlumaczylam o co mi chodzi...

    No to super. Co do wosku to na pewno ja jakos przekonamy!
    Trzeba sie jeszcze zastanowic jak to najbezpieczniej i najczysciej
    przeprowadzic. I kto ma przyniesc "sprzet". Chyba bedziemy tez potrzebowac
    latarki (zeby rzucac cienie...) wink))


  • xiv 18.11.02, 12:47


    próbowałem wysłać coś w niedzielę i dostawałem bardzo łądny ORA-błąd, z tego
    wynika, że forum siedzi na Oraclu... smile

    a tak po za tym... hmmm... ładna pogoda, nie?

    --
    Xiv
  • dsl 18.11.02, 14:02
    W ten weekend mialem wyslac pozew. Wysmazylem wiec piekny dokument na ponad
    dwie strony z wszystkimi datami/faktami/etc. Ale z lenistwa zabralem sie do
    wysylania (przez internet) dopiero w wczoraj wieczorem... No i po przejsciu 7 z
    8 formularzy, ktore potrzeba wypelnic doszedlem do 8 i okazalo sie, ze opis
    sprawy moze zajmowac maks. 1080 znakow (w max 24 liniach). Czyli nie chodzi o
    to, zeby przekonac sedziego ze ma sie racje tylko podac bardzo krotko o co
    chodzi i ile sie chce pieniedzy. Szczegoly dosyla sie dopiero jak defendant
    chce zakwestionowac swoja wine. Ze bylo juz pozno to dalem sobie spokoj.
    Wlasnie jednak napisalem ten skondensowany opis (949 znakow) i mam wielka
    nadzieje, ze w koncu dzisiaj to wysle...
    c.d.n.
    wink))
  • niejack 18.11.02, 14:19
    Wyglada na to, ze za niedlugo bedzie mozna taki pozew wsylac SMS'em wink
  • magsie 18.11.02, 16:24
    A jak dlugo musisz czekac zanim dostaniesz date rozprawy?
    Czy potrzebujesz adwokata?wink))

    e - jak sie udala wyprawa na polnoc???
  • dsl 18.11.02, 16:44
    > A jak dlugo musisz czekac zanim dostaniesz date rozprawy?
    > Czy potrzebujesz adwokata?wink))

    Nie potrzebuje. Na razie.

    Wlasnie wyslalem claim!!!! Jestem lzejszy o £80 ale POSZLO!
    Teraz to sie oczywiscie bedzie pewnie troche slimaczyc... Defendant ma chyba 2
    tyg. na rozpatrzenie sprawy. W zaleznosci co zrobia to sa rozne procedury.
    Zobaczymy. W kazdym razie pierwszy krok zostal zrobiony. Teraz pozostaje tylko
    czekac wink
  • ex-rak 18.11.02, 17:43
    magsie napisała:

    > A jak dlugo musisz czekac zanim dostaniesz date rozprawy?
    > Czy potrzebujesz adwokata?wink))
    >
    > e - jak sie udala wyprawa na polnoc???

    Czesc,zrobilo sie dosc pozno na powitania. Ale zrobilem pare spraw, ktore juz
    do dluzszego czasu wisialy nad moja glowa niczym miecz katowski. Ale to
    niestety jeszcze nie koniec.
    E jeszcze plotkuje sobie z Joanna czyli jest w tak zwanej trasie. My w sobote
    zaliczylismy druga czesc Harry Pottera. Bylo strasznie. Pajaki, bazyliszki i
    inne magiczne atrakcje. A niedziele uprzyjemnialismy sobie Wladca Pierscieni.
    Sympatyczne krwiozercze orki (nie myja dokladnie zebow i maja problemy ze
    zgryzem), golemy itp. I odebralismy zdjecia (slajdy) fajerwerkow, ale o tym
    niech juz sie Joanna wypowiada.
  • ex-rak 18.11.02, 17:45
    Cos za duzo 'ale' w tym moim ostatnim post-cie.
  • dsl 18.11.02, 17:47
    ... sie wstydzilem przyznac zebyscie sie ze mnie nie smiali wink.

    Dzisiaj szybko dzien cos minal... Zaraz do domu.
  • magsie 18.11.02, 18:05
    > ... sie wstydzilem przyznac zebyscie sie ze mnie nie smiali wink.

    A ja jeszcze nie bylam ale wybieram sie wkrotce.
    Czy ktos z Was wie, kiedy bedzie nastepna ksiazka? Miala byc latem ale JK
    Rowling byla za bardzo zajeta filmem...
  • dsl 18.11.02, 15:05
    Za GW (www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,1133993.html)

    O inflacji w EU:

    "W październiku najwyższy wskaźnik inflacji zanotowano w Irlandii (4,4 proc.),
    a najniższy w Niemczech i Belgii (1,3 proc.). Dla porównania, roczna inflacja w
    Polsce wyniosła w tym samym miesiącu 1,1 proc."

    No, no... znaczy w polityce monetarnej przegonilismy juz Europe... wink
  • 3e3 19.11.02, 10:42
    Witam po przerwie, krotkiej ale milej. Doniesiono mi, ze slonce podrozowalo ze
    mna do Szkocji ale chyba niestety tam zostalo na dluzej sadzac po dzisiejszym
    dniu. Tym razem udalo mi sie nie zgubic drogi we mgle jadac od Joanny, ale za
    to nie moge ciagle pojac dlaczego tubylcy nawet w takich warunkach
    atmosferycznych jezdza na swiatlam postojowych!!
  • magsie 19.11.02, 11:13
    U mnie mgly dzisiaj nie bylo tylko od samego rana swieci ladne sloneczko. Ale
    mam tyle roboty, ze pewnie zanim sie zorientuje to juz z powrotem zajdziesad(
    A gdzie dokladnie w Szkocji bylas: na wschodzie czy zachodzie a moze na
    polnocy???
  • 3e3 19.11.02, 12:05
    W Glasgow i okolicach.
  • 3e3 19.11.02, 12:05
    W Glasgow i okolicach.
  • magsie 19.11.02, 12:56
    > W Glasgow i okolicach.

    Oh man - to jestes wrog publiczny numer 1 smile) Ja mam "korzenie" w East Lothian
    a tak dokladnie w Dunbar, wiec okolice Lanarkshire sa "no-go" - Wiesz jak to
    miedzy Szkotami jest smile))
  • niejack 19.11.02, 13:33
    > Oh man - to jestes wrog publiczny numer 1 smile) Ja mam "korzenie" w East
    Lothian
    >
    > a tak dokladnie w Dunbar, wiec okolice Lanarkshire sa "no-go" - Wiesz jak to
    > miedzy Szkotami jest smile))

    Mags, Ty strasznie niebezpieczna jestessmile))
    Sa jeszcze jakies rejony ktorych lepiej nie odwiedzac, zeby nie byc Twoim
    wrogiem?wink))
    W weekend bylem w Walii, to chyba nic mi nie grozi???smile))
  • magsie 19.11.02, 14:02
    > Mags, Ty strasznie niebezpieczna jestessmile))

    Ja niebezpieczna? Nigdy!!!

    > Sa jeszcze jakies rejony ktorych lepiej nie odwiedzac, zeby nie byc Twoim
    > wrogiem?wink))

    A czy ja mowie, ze e jest moim wrogiem??? smile) Po prostu miedzy Szkotami juz
    tak jest, ze okolice Glasgow, no i oczywiscie Szkoci z Glasgow sa uwazani przez
    innych Szkotow (a zwlaszcza tych z okolic Edynburga) jako "gorszej jakosci".
    Jak to sie mowi, "there's no love lost between them" smile) A ja w koncu
    jestem "mieszanka", wiec mnie Glasgow nie przeszkadza, chociaz wole Edynburg :-
    ))))

    > W weekend bylem w Walii, to chyba nic mi nie grozi???smile))

    Nieeeeeee, no chyba, ze czyms mi sie naraziles ale chwilowo nie przypominam
    sobie smile
  • niejack 19.11.02, 16:23
    > Ja niebezpieczna? Nigdy!!!
    Szkodawink))

    > A czy ja mowie, ze e jest moim wrogiem??? smile) Po prostu miedzy Szkotami juz
    > tak jest, ze okolice Glasgow, no i oczywiscie Szkoci z Glasgow sa uwazani
    przez
    >
    > innych Szkotow (a zwlaszcza tych z okolic Edynburga) jako "gorszej jakosci".
    > Jak to sie mowi, "there's no love lost between them" smile) A ja w koncu
    > jestem "mieszanka", wiec mnie Glasgow nie przeszkadza, chociaz wole
    Edynburg :-
    > ))))
    >

    Widze ze ze Szkotami (nawet tymi troche pomieszanymi) to jak w Polsce z
    goralamiwink))

    > Nieeeeeee, no chyba, ze czyms mi sie naraziles ale chwilowo nie przypominam
    > sobie smile

    Chwilowo?smile))
    Dobrze ze pamietliwa nie jesteswink))

    Jak tam fotki rybek, kiedy odbierasz?
    Kiedy je ujrzymy?
    Moje beda dopiero w piatek wieczorem;-((
  • magsie 19.11.02, 17:17
    > Chwilowo?smile))
    > Dobrze ze pamietliwa nie jesteswink))

    Jak chce to potrafie byc pamietliwa smile))

    > Jak tam fotki rybek, kiedy odbierasz?
    > Kiedy je ujrzymy?
    > Moje beda dopiero w piatek wieczorem;-((

    Juz odebralam. Jedynie delfin sie usmiechnal i przeslicznie wyglada. Tylko go
    pocalowac smile Pingwiny tez sa Ok a reszta....szkoda slow. Nie przyznam sie do
    nich smile
  • niejack 19.11.02, 17:31
    > Juz odebralam. Jedynie delfin sie usmiechnal i przeslicznie wyglada. Tylko
    go
    >
    > pocalowac smile Pingwiny tez sa Ok a reszta....szkoda slow. Nie przyznam sie do
    > nich smile

    A reszte na patelnie pewnie sie nadawala, a nie na zdjeciawink))
    Usmazyc rybkiwink)
    Czyli nie bedzie fotek...
    Szkoda;-(((

  • magsie 19.11.02, 17:41
    > A reszte na patelnie pewnie sie nadawala, a nie na zdjeciawink))

    Zolw i foki na patelnie??? Brzmi okrutnie!! Te foczki mialy takie piekne duze
    oczy i smieszne wasy....

    > Usmazyc rybkiwink)

    Zdjec rybek nie robilam, bo widzialam ladniejsze i ciekawsze "na wolnosci" w
    morzu smile))

    > Czyli nie bedzie fotek...
    > Szkoda;-(((

    Jak to nie - a te dwa z delfinem i jedno z pingwinami to sie nie licza? smile))


Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka