Dodaj do ulubionych

* * * KONIEC PULAPKI PASZPORTOWEJ * * *

IP: *.wpt.ptd.net 22.02.03, 23:28
Koniec polskiej pulapki paszportowej dla obywateli USA.

United States Department of State opublikowal na poczatku lutego tego roku
pieczolowicie ukrywana przed publicznym dostepem w Polsce, Bilateralna
Konwencje Konsularna podpisana przez Polske i USA 31 maja 1972 roku.
Konwencja ta obowiazuje do dzis i znajduje sie na stronie US Department of
State pod adresem:

travel.state.gov/poland_treaties.html
Konwencja ta jest rowniez na liscie "Treaties in force as of January 1, 2000"
na stronie 240.

www.state.gov/www/global/legal_affairs/tifindex.html
Konwencja ta zawiera note nr. 38 ktorej punkt 1. mowi:

"Persons entering the Polish People's Republic for temporary visits on the
basis of United States passports containing Polish entry visas will, in the
period for which temporary visitor status has been accorded (in conformity
with the visa's validity), be considered United States citizens by the
appropriate Polish authorities for the purpose of ensuring the consular
protection provided for in Article 29 of the Convention and the right of
departure without further documentation, regardless of whether they may
possess the citizenship of the Polish People's Republic."

Konwencja jest w mocy poniewaz:
1. Po stronie polskiej istnieje kontynuacja prawna z PRL, czego najlepszym
dowodem jest chociazby egzekwowanie starej ustawy o obywatelstwie z 1962 roku.
2. Zniesienie wiz dla obywateli amerykanskich nie anuluje konwencji.
3. Konwencja nie zostala wypowiedziana przez rzad RP.
4. Konwencja znajduje sie na liscie prawomocnych konwencji w indexie US
Department of State.

W zwiazku z tym obywatele amerykanscy polskiego pochodzenia maja legalne
prawo uzywac tylko swoje amerykanskie paszporty do wjazdu i wyjazdu z Polski
i sa upowaznieni do ochrony konsularnej Ambasady Amerykanskiej w Warszawie.

Jakiekolwiek szykany na lotniskach powinny byc bezzwlocznie zglaszane do
Ambasady Amerykanskiej w Warszawie lub po powrocie do Department of State
powolujac sie na tresc konwencji. Powinno to spowodowac interwencje
konsularna u wladz w Warszawie.
Edytor zaawansowany
  • lolo217 22.02.03, 23:49
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • Gość: WC IP: *.sympatico.ca 23.02.03, 01:05
    Kowalski? ty wiesz ...
  • Gość: HIENA IP: *.dial.eclipse.net 23.02.03, 02:22
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • Gość: Rzyguski IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 23.02.03, 15:35
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • Gość: Bral IP: *.proxy.aol.com 23.02.03, 15:37

    Dzieki John za tak tak wazna informacje, ktora powinna stanowic przelom.
    Wraz z ujawnieniem tego dokumentu
    miejmy nadzieje, ze bedzie to koniec PULAPKI PASZPORTOWEJ, bo Polska
    ma obowiazek PRZESTRZEGANIA umow miedzynarodowych ktore zawarla, to nie
    podlega dyskusji ani zadnym jednostronnym zmianom bez wiedzy drugiej strony
    zawierajacej umowe.
    Dlatego bylo tyle krecenia i mataczenia w wypowiedziach osob badz co politykow
    reprezentujacych Polske, Stachanczyka, Sikorskiego i innych.
    Wedlug tej umowy osoby legitumjace sie paszportem amerykanskim na przejsciach
    granicznych w Polsce NIE MAJA OBOWIAZKU posiadania paszportu polskiego, jak
    tez nie powinny byc nagabywane przez sluzbe graniczna o paszport polski.
    W przeciwnym razie jest to lamanie umow zawartych przez Polske, ktore
    niestety mialo miejsce. Amerykanie pochodzenia polskiego byli poddani represjom
    na Okeciu - zadano np od pana Stasika obywatela USA, ktorego to przodkowie
    przybyli do USA -i ktory nie mial obowiazku polskiego paszportu posiadac
    ani mowic po polsku. Wylapano go, bo mial polsko-brzmiace nazwisko.
    Pan Stasik jak sie nie myle pracuje dla sil zbrojnych USA. Przyjechal
    odwiedzic kraj swoich przodkow ze swoja zona rowniez polskiego pochodzenia.
    Wedlug oswiadczenia jego zony, omal jej nie zostal poturbowany, wedlug sluzby
    graniczej powinnien mowic po polsku i miec polski paszport zeby mogl wyjechac
    do swojego kraju USA, gdzie sie urodzil, a Polske znal z opowiadan.
    O tym pisala prasa.
    A wiec wedlug tej umowy bylo to bezprawny atak na obywatela amerykanskiego,
    ktory legitymowal sie legalnym dokumentem podrozy i nie byl zobowiazany do
    posiadania paszportu polskiego- ktorego sie na sile od kilku lat wciska sie
    za duze pieniadze-by podreperowac duza dziure budzetowa.
    Jest duzo obywateli amerykanskich pochodzenia polskiego jak np Zbigniew
    Brzezinski.
    Polscy kretacze wymyslili ze bedzie podzial na obywateli polskich
    potwierdzonych i nie potwierdzonych, bo przeciez nie wypadalo osobie tak
    znanej wciskac taka ciemnote. Z daleka byc czuc jawnym przekretem.
    Zreszta Zbigniew Brzezinski przyznawal sie do polskiego pochodzenia i na pewno
    nigdy urzedowo sie nie zrzekl jak rowniez i jego dzieci.
    Jest to duza niekonsekwencja - bo definicja polskiego obywatelstwa jest jedna,
    a konstytucja polska mowi o rownosci wszystkich obywateli.
    Z ujawnieniem umowy z 1972 roku podpisanej przez Polske z USA a skrzetnie
    ukrywanej przez polskie wladze powinny zakonczyc sie szykany na granicy
    polskiej wzgledem obywateli amerykanskich, ktorzy jeszcze zechca ten kraj
    odwiedzic.
    Jak wynika z tego, ze w rzadzie sa ludzie przypadkowi, bez przygotowania
    dyplomatycznego. Lamanie miedzynarodowych umow o tym swiadczy.
    Wciskanie na sile polskich paszportow, szantazowanie nie wypuszczeniem z kraju
    bylo li tylko bezprawiem. Inaczej tego nie mozna nazwac w swietle umowy z 1972
    roku. Nikt w Polsce nie pofatygowal na sprawdzenie legalnosci tych
    dzialan.Polska poniosla straty, turystyka spadla, bo malo bylo odwaznych, by
    probowac jak na loterii, wypuszcza mnie z Polski do mojego domu w USA czy
    nie? Strace bilet, czas na wyrobienie polskiego paszportu, nie majac
    zameldowania w Polsce i innych dokumentow, by ten wreszcie wcisniety na sile
    paszport otrzymac- i wrocic do USA by dowiedziec sie - ze stracilo sie prace,
    bo sie wrocilo za pozno i inne konsekwecje wynikajace z tego.
    Po co to komu, jezeli to byl tylko wymysl nieodpowiedzialnych ludzi.
    Jest tyle miejsc na swiecie swiecie, gdzie z bez tych "atrakcji"mozna spedzic
    mile czas i byc nalezycie traktowanym.
    Zobaczymy, czy w Polsce sie przyznaja do wieloletniego bledu i czy ktos
    poniesie konsekwencje - bardzo mnie to ciekawi, mam nadzieje ze nie tylko mnie.
    Ludzie na swieczniku popelniaja tyle bledow i nigdy nie byli nigdy
    pociagnieci do odpowiedzialnosci za nietrafione decyzje - rodzi to tylko
    bezkarnosc. Efekty jak wyzej.




    Gość portalu: John Kowalski napisał(a):

    > Koniec polskiej pulapki paszportowej dla obywateli USA.
    >
    > United States Department of State opublikowal na poczatku lutego tego roku
    > pieczolowicie ukrywana przed publicznym dostepem w Polsce, Bilateralna
    > Konwencje Konsularna podpisana przez Polske i USA 31 maja 1972 roku.
    > Konwencja ta obowiazuje do dzis i znajduje sie na stronie US Department of
    > State pod adresem:
    >
    > <a
    href="http://travel.state.gov/poland_treaties.html"target="_blank">travel.st
    > ate.gov/poland_treaties.html</a>
    > Konwencja ta jest rowniez na liscie "Treaties in force as of January 1, 2000"
    > na stronie 240.
    >
    > <a
    href="www.state.gov/www/global/legal_affairs/tifindex.html"target="_b
    > lank">www.state.gov/www/global/legal_affairs/tifindex.html</a>
    > Konwencja ta zawiera note nr. 38 ktorej punkt 1. mowi:
    >
    > "Persons entering the Polish People's Republic for temporary visits on the
    > basis of United States passports containing Polish entry visas will, in the
    > period for which temporary visitor status has been accorded (in conformity
    > with the visa's validity), be considered United States citizens by the
    > appropriate Polish authorities for the purpose of ensuring the consular
    > protection provided for in Article 29 of the Convention and the right of
    > departure without further documentation, regardless of whether they may
    > possess the citizenship of the Polish People's Republic."
    >
    > Konwencja jest w mocy poniewaz:
    > 1. Po stronie polskiej istnieje kontynuacja prawna z PRL, czego najlepszym
    > dowodem jest chociazby egzekwowanie starej ustawy o obywatelstwie z 1962 roku.
    > 2. Zniesienie wiz dla obywateli amerykanskich nie anuluje konwencji.
    > 3. Konwencja nie zostala wypowiedziana przez rzad RP.
    > 4. Konwencja znajduje sie na liscie prawomocnych konwencji w indexie US
    > Department of State.
    >
    > W zwiazku z tym obywatele amerykanscy polskiego pochodzenia maja legalne
    > prawo uzywac tylko swoje amerykanskie paszporty do wjazdu i wyjazdu z Polski
    > i sa upowaznieni do ochrony konsularnej Ambasady Amerykanskiej w Warszawie.
    >
    > Jakiekolwiek szykany na lotniskach powinny byc bezzwlocznie zglaszane do
    > Ambasady Amerykanskiej w Warszawie lub po powrocie do Department of State
    > powolujac sie na tresc konwencji. Powinno to spowodowac interwencje
    > konsularna u wladz w Warszawie.
  • Gość: John Kowalski IP: *.wpt.ptd.net 25.02.03, 00:53
    Gość portalu: Bral napisał(a):

    >
    > Dzieki John za tak tak wazna informacje, ktora powinna stanowic przelom.

    Nie ma za co, gdyz to Stary Wiarus dokopal sie do tej konwencji i jemu naleza
    sie podziekowania.
  • Gość: dradam IP: *.direcpc.com 25.02.03, 03:30
    Gość portalu: John Kowalski napisał(a):

    >
    > Nie ma za co, gdyz to Stary Wiarus dokopal sie do tej konwencji i jemu naleza
    > sie podziekowania.

    Dobra robota.

    A tak mowiac miedzy nami to kilka postanowien tej konwencji ma niespodziewanie
    zastosowanie rowniez i do innych "polonusow" , a mianowicie Australijczykow i
    Kanadyjczykow.

    Jak wiadomo konwencja moze byc przestrzegana przez wprowadzenie jej do
    wewnetrznego prawa "in extenso" albo poprzez dostosowanie do jej postanowien
    prawa wewnetrznego .

    Pisze tutaj o postanowieniu mowiacym, ze :

    ""The Polish Ministry of Foreign Affairs to the American Embassy

    Nr D.Kons.II.213/16/72

    [FOREIGN LANGUAGE TEXT OMITTED]

    Translation

    Nr D.Kons. II.213/16/72

    The Ministry of Foreign Affairs of the Polish People's Republic presents its
    compliments to the Embassy of the United States of America and in reply to note
    No. 37, of May 31, 1972, has the honor to convey the following information:

    1. According to Article 13 of the Law of February 15, 1962 concerning Polish
    citizenship/Dziennik Ustaw No. 10, poz. 49/ a Polish citizen may acquire
    foreign citizenship only by obtaining permission to change citizenship, issued
    by the appropriate Polish authorities. According to paragraph 1 Article 16 of
    that Law the appropriate authority is the Council of State. However, in regard
    to persons who reside abroad, the Council of State, on the basis of paragraph 3
    of the cited Article, authorized the Minister of Foreign Affairs to grant
    permission to change citizenship, and also concurred in the transfer of this
    authorization by the Minister of Foreign Affairs to some Heads of Consular
    Posts, including the Head of the Consular Division of the Embassy of the Polish
    People's Republic in Washington, D.C., as well as the Consul General of the
    Polish People's Republic in Chicago, in regard to persons who already acquired
    foreign citizenship.

    In these circumstances, the Polish citizen residing in the United States and
    holding citizenship of that State acquired through naturalization, may apply
    for permission to change Polish citizenship to United States citizenship by
    submitting appropriate application to the Head of the territorially proper
    Consular Post of the Polish People's Republic in the United States of America.
    Such application should be personally signed by the person in question, should
    contain the main elements of his curriculum vitae, and should give reasons for
    changing citizenship.

    Practically, in a substantial majority of the cases involving persons who
    besides their Polish citizenship hold also United States citizenship, this
    procedure is simplified and the decision is taken by the Head of a Consular
    Post within the period of two to three weeks. In the remaining cases, which are
    not numerous, this procedure may last longer due to the necessity to submit the
    matter to the Minister of Foreign Affairs. In any case the loss of citizenship
    of the Polish People's Republic in regard to the above mentioned persons takes
    place on the day of issuance of the decision on permission to change
    citizenship of the Polish People's Republic to citizenship of the United States
    of America. From that date the Polish authorities consider the person in
    question as a foreign citizen only. ""

    Koniec cytatu.

    W praktyce takie postanowienie konwencji czyni nieslychanie "wrazliwa" ustawe o
    obywatelstwie na skarge do Trybunalu Konstytucyjnego lub do Trybunalu
    Europejskiego w Strassburgu.

    Biorac pod uwage ten oczywisty fakt, ze postanowienia konwencji maja
    pierwszenstwo przed polskimi ustawami, ustawa , ktora stanowi inaczej niz
    konwencja staje sie niewazna i mozna , a nawet nalezy, uzyskiwac odszkodowanie
    od polskich wladz za jej (ustawy) zastosowanie.

    Jest cala masa osob, ktore zmuszone byly za ciezkie pieniadze uzyskiwac od
    wladz polskich, wlaczajac polskiego Prezydenta - "zgody na zmiane obywatelstwa".

    Okazuje sie w swietle tych postanowien konwencji, ze wszelkie takie
    postepowania o wydanie zgody byly nie tylko niepotrzebne ale i bezprawne .

    Pisze o tym z rozgoryczeniem, poniewaz nie moglem wjechac do Polski z
    kanadyjskim paszportem , bojac sie, ze z Polski moge , zgodnie z planem,
    wyjechac.

    Oczywiscie skarge w Trybunale Konstytucyjnym lub Europejskim musza najpierw
    zalozyc "polonusy" mieszkajacy w USA i posiadajacy amerykanskie obywatelstwa.
    Nie jest trudno udowodnic, ze nie moglo sie wyjechac do Polski na pogrzeb
    matki, albo, ze wydanie polskiego paszportu(i to po wygorowanej cenie) trwalo
    zbyt dlugo i stracilo sie na interesach, a wjazd na amerykanski byl zbyt
    niebezpieczny.

    Pierwsza taka zalozona i (niewatpliwie) wygrana sprawa otworzy automatycznie
    drzwi do kolejnych, a tego system "polski" nie wytrzyma. Choc w Polsce nie jest
    znany "class action" to zna go trybunal europejski.

    Dziekuje wiec Staremu Wiarusowi za wynalezienie tej informacji . Mysle ze
    Kongres Polonii Kanadyjskiej ( i odpowiednik australijski) sie wezma zwawo do
    dzialania.

    Pozdrawiam

    dradam
  • Gość: John Kowalski IP: *.wpt.ptd.net 25.02.03, 03:49
    Gość portalu: dradam napisał(a):

    > Biorac pod uwage ten oczywisty fakt, ze postanowienia konwencji maja
    > pierwszenstwo przed polskimi ustawami, ustawa , ktora stanowi inaczej niz
    > konwencja staje sie niewazna i mozna , a nawet nalezy, uzyskiwac
    odszkodowanie
    > od polskich wladz za jej (ustawy) zastosowanie.

    Jak sie to ma do konstytucji? Zapis o prezydencie wydajacym zezwolenia na
    zrzeczenie sie obywatelstwa wprowadzono do konstytucji RP w 1997.

    Pozdrowienia.
  • Gość: dradam IP: *.direcpc.com 25.02.03, 05:12
    Gość portalu: John Kowalski napisał(a):

    >
    >
    > > Biorac pod uwage ten oczywisty fakt, ze postanowienia konwencji maja
    > > pierwszenstwo przed polskimi ustawami, ustawa , ktora stanowi inaczej niz
    > > konwencja staje sie niewazna i mozna , a nawet nalezy, uzyskiwac
    > odszkodowanie
    > > od polskich wladz za jej (ustawy) zastosowanie.
    >
    > Jak sie to ma do konstytucji? Zapis o prezydencie wydajacym zezwolenia na
    > zrzeczenie sie obywatelstwa wprowadzono do konstytucji RP w 1997.
    >


    Mysle, ze analogie mozna tutaj zrobic do postanowien konkordatu z Watykanem.
    Zawarcie konkordatu wymagalo poczynienia okreslonych zmian w przepisach ustaw (
    w tym i zasadniczej).

    Rowniez i wprowadzenie postanowien ustawy zasadniczej z 1997 roku, bez
    uwzgledniania postanowien konwencji bylo co najmniej duza niezrecznoscia (czemu
    sie nie dziwie, biorac pod uwage poziom legislacyjny kolejnych Sejmow RP).

    W kazdym razie w razie postepowania ( o uniewaznienie lub o odszkodowanie )
    przed Trybunalem Konstytucyjnym lub Trybunalem Praw Czlowieka wladze polskie
    maja wyraznie przechlapane, bo nie uwzglednila Polska uprzednich zobowiazan
    Polski wobec "otoczenia zewnetrznego" ( czyli umowy ze skadinad sojusznikiem z
    NATO - USA).

    Zwykle zasiega sie , w toku postepowania legislacyjnego, opinii Biura Prawnego
    Sejmu. Ale to wyraznie zawalilo sprawe. Swoja droga, bardzo bylbym wdzieczny za
    informacje czy konwencja konsularna z USA zostala ogloszona w zalaczniku do
    Dziennika Ustaw . Ratyfikacja umow miedzynarodowych zajmuje sie glowa panstwa (
    w PRLu byla to Rada Panstwa, w RP - Prezydent).

    Wymogu takiego ogloszenia nie ma w USA , choc jak widac parlament USA sie ta
    sprawa zajmowal na oficjalnych obradach i prezydent USA swoj podpis zlozyl.

    Uprawnienie Prezydenta RP w tej materii nie ma ponadto cech
    scisle "ustawodawczych", a jedynie "executive ". W tym pierwszym byloby
    naprawde trudno zakwestionowac jego wladze. Ale w drugiej sferze - kiedy
    wystepuje on w indywidualnej sprawie "obywatela polskiego" - jego wladza jest
    wyraznie kwestionowalna. Zreszta tak ujmuja to rowniez postanowienia
    europejskiej konwencji w sprawie obywatelstwa. I taka jest tendencja w
    nowoczesnych panstwach te sprawy ujmowac.

    Swoja droga nie moge sie oprzec podziwowi jakimi to skomplikowanymi sciezkami
    historia chadza. Rzad PRL zawiera konwencje z USA, ktora nie jest na reke
    wladzom RP ( a wiec formacji politycznej, ktora znacznie blizej jest
    ideologicznie Stanom niz PZPR). Zamiast wiec wypowiedziec Stanom konwencje to
    sie ta sprawe skrzetnie przemilcza i szantazuje sie Polonie w imie nie wiadomo
    czego ( argumentujac , ze takie sa polskie przepisy). Alez wlasnie przepisy za
    komuny byly wyraznie bardziej zyciowe i zgodne ze zdrowym rozsadkiem, niz te
    ktore obecnie ugrupowania polityczne RP usiluja wprowadzic.



    Pozdrawiam

    dradam
  • prawdziwystarywiarus 25.02.03, 11:08
    Swoja droga, bardzo bylbym wdzieczny za
    >
    > informacje czy konwencja konsularna z USA zostala ogloszona w zalaczniku do
    > Dziennika Ustaw


    Sluze uprzejmie:


    www.sejm.gov.pl
    Internetowy System Informacji Prawnej
    isip.sejm.gov.pl/PRAWO.nsf?OpenDatabase

    Dz.U. 1973 nr 30 poz. 173
    Konwencja konsularna między Rządem Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej a Rządem
    Stanów Zjednoczonych Ameryki, podpisana w Warszawie dnia 31 maja 1972 r.
    Status aktu prawnego: obowiązujący
    Data wydania: 1972.12.11
    Akty wykonawcze: Dz.U. 1973 nr 30 poz. 174


    Dz.U. 1973 nr 30 poz. 174
    Oświadczenie Rządowe z dnia 11 lipca 1973 r. w sprawie wymiany dokumentów
    ratyfikacyjnych Konwencji konsularnej między Rządem Polskiej Rzeczypospolitej
    Ludowej a Rządem Stanów Zjednoczonych Ameryki, podpisanej w Warszawie dnia 31
    maja 1972 r.
    Status aktu prawnego: obowiązujący
    Data wydania: 1973.07.11
    Podstawa prawnabig_grinz.U. 1973 nr 30 poz. 173


    Uwaga: bez sprawdzenia w bibliotece w Polsce trudno powiedziec, czy ogloszono w
    Dz.U. rowniez (stanowiaca czesc konwencji) kluczowa wymiane not:
    amerykanskich: nr 37 i 38 i polskich: D.Kons.II.213/15/72 i Nr
    D.Kons.II.213/16/72, wszystkie z dn. 31 maja 1972 roku.
  • Gość: dradam IP: *.direcpc.com 25.02.03, 11:25
    prawdziwystarywiarus napisał:

    (...)
    >
    >
    > Uwaga: bez sprawdzenia w bibliotece w Polsce trudno powiedziec, czy ogloszono
    w
    >
    > Dz.U. rowniez (stanowiaca czesc konwencji) kluczowa wymiane not:
    > amerykanskich: nr 37 i 38 i polskich: D.Kons.II.213/15/72 i Nr
    > D.Kons.II.213/16/72, wszystkie z dn. 31 maja 1972 roku.


    Z pewnoscia nie ogloszono. Bo w Polsce nie bylo ( i nie ma obecnie zreszta
    rowniez) takiej praktyki.

    Wymiana not dyplomatycznych przy okazji podpisania/ratyfikacji, skadinad
    powszechnie stosowana, ma na celu uzgodnienie zasad interpretacji podpisywanego
    dokumentu.

    I tak sie to powszechnie na calym swiecie robi.

    Uwaza sie jednak , ze stanowisko wladz, wyrazone w tych dokumentach ( wymienia
    sie dokumenty,na przyklad jak w tym przypadku noty dyplomatyczne) , ( ktorych
    tresc jest obustronnie wczesniej uzgodniona ) sa wiazace dla obu stron.

    Praktyka miedzynarodowa w tym zakresie wiec jest taka, ze
    uzgodnione/wymienione noty, choc formalnie nie stanowia czesci traktatu,
    stanowia obowiazujaca obie strony umowe (jak kto woli "dzentelmenska umowe" ) .

    Polska doktryna prawna stanowi, ze prawem obowiazujacym (rowniez i mieszkancow
    PRL a potem RP) sa jednak wylacznie dokumenty oglosone w organie promulgacyjnym
    ( Dzienniku Ustaw z zalacznikami). Nie od rzeczy bedzie przypomniec, ze
    ratyfikowany traktat wiaze nie administracje (rzad) , ale rowniez i samo
    panstwo ( to znaczy glowe panstwa i organy ustawodawcze). Taka bowiem jest
    tresc postanowienia deklaracji ratyfikujacej umowe.

    Noty dyplomatyczne , zwlaszcza wymienione przy okazji podpisania/ratyfikacji
    traktatow/omow miedzypanstwowych nie obowiazuje natomiast mieszkancow obu
    panstw, choc stwarzaja obowiazki dla wladz (panstwowych i administracyjnych) .

    Czyli to jest to co lubia niedzwiadki, jak mawial jeden z misiow , pochodzacy
    zreszta z niedalekiego mi Winnipegu.

    Pozdrawiam

    dradam
  • falszywy 23.02.03, 17:39
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • Gość: dradam IP: *.direcpc.com 23.02.03, 18:48
    Gość portalu: John Kowalski napisał(a):

    > Koniec polskiej pulapki paszportowej dla obywateli USA.
    >
    > United States Department of State opublikowal na poczatku lutego tego roku
    > pieczolowicie ukrywana przed publicznym dostepem w Polsce, Bilateralna
    > Konwencje Konsularna podpisana przez Polske i USA 31 maja 1972 roku.
    > Konwencja ta obowiazuje do dzis i znajduje sie na stronie US Department of
    > State pod adresem:
    >
    > <a
    href="http://travel.state.gov/poland_treaties.html"target="_blank">travel.st
    > ate.gov/poland_treaties.html</a>


    Interesujace jest postanowienie, wynikajace z wymienionych pozniej dokumentow
    (radze zagladnac do opublikowanego tekstu, mowiacego, ze operacja zrzeczenia
    sie polskiego obywatelstwa winna trwac 2 -3 tygodnie. I winien jej dokonac
    konsul PRL ( obecnie RP).

    Poniewaz traktaty miedzynarodowe maja PIERWSZENSTWO przed prawem wewnetrznym
    wiec konwencja ta obowiazuje rowniez po wszystkich zmianach prawa RP.

    Dopiero wypowiedzenie konewncji uwalnia Polske od obowiazku jej przestrzegania.

    Interesujace jest to, iz wydaje sie, ze obecnie polonie kanadyjske i
    autralijska, winny domagac sie od swoich rzadow zawarcia podobnych konwencji z
    Polska. Pozbywajac sie grozby "pulapki paszportowej".

    Swoja droga wypadaloby ustalic, czy konwencja ta zostala w polskim dokumencie
    urzedowym ( dodatek do Dziennika Ustaw) opublikowana w 1973 roku.

    Odniesc mozna wrazenie, ze wladze USA dbaly o wiele lepiej o swoich obywateli,
    niz na przyklad Kanada i Australia.

    Pozdrawiam

    dradam
    Kanada, Alberta
  • up3 13.06.03, 22:49
  • Gość: dradam IP: *.direcpc.com 23.02.03, 18:49
    Gość portalu: John Kowalski napisał(a):

    > Koniec polskiej pulapki paszportowej dla obywateli USA.
    >
    > United States Department of State opublikowal na poczatku lutego tego roku
    > pieczolowicie ukrywana przed publicznym dostepem w Polsce, Bilateralna
    > Konwencje Konsularna podpisana przez Polske i USA 31 maja 1972 roku.
    > Konwencja ta obowiazuje do dzis i znajduje sie na stronie US Department of
    > State pod adresem:
    >
    > <a
    href="http://travel.state.gov/poland_treaties.html"target="_blank">travel.st
    > ate.gov/poland_treaties.html</a>


    Interesujace jest postanowienie, wynikajace z wymienionych pozniej dokumentow
    (radze zagladnac do opublikowanego tekstu, mowiacego, ze operacja zrzeczenia
    sie polskiego obywatelstwa winna trwac 2 -3 tygodnie. I winien jej dokonac
    konsul PRL ( obecnie RP).

    Poniewaz traktaty miedzynarodowe maja PIERWSZENSTWO przed prawem wewnetrznym
    wiec konwencja ta obowiazuje rowniez po wszystkich zmianach prawa RP.

    Dopiero wypowiedzenie konewncji uwalnia Polske od obowiazku jej przestrzegania.

    Interesujace jest to, iz wydaje sie, ze obecnie polonie kanadyjske i
    autralijska, winny domagac sie od swoich rzadow zawarcia podobnych konwencji z
    Polska. Pozbywajac sie grozby "pulapki paszportowej".

    Swoja droga wypadaloby ustalic, czy konwencja ta zostala w polskim dokumencie
    urzedowym ( dodatek do Dziennika Ustaw) opublikowana w 1973 roku.

    Odniesc mozna wrazenie, ze wladze USA dbaly o wiele lepiej o swoich obywateli,
    niz na przyklad Kanada i Australia.

    Pozdrawiam

    dradam
    Kanada, Alberta
  • lolo217 23.02.03, 19:32
    <>.......pierdolicie ja zawsze............
    chuj obchodza te .............pass....
    spierdalac...........!
  • prawdziwystarywiarus 24.02.03, 03:14


    www.wirtualnapolonia.com/teksty.asp?TekstID=4534


    Obywatelom USA przypominam:

    travel.state.gov/poland_treaties.html

    "Consular Convention between the Government of the United States of America and
    the Government of the Polish People´s Republic, signed at Warsaw May 31, 1972,
    entered into force July 6, 1973. [TIAS 7642; 24 U.S.T. 1231; 1972 U.S.T. LEXIS
    253;"

    STATUS:
    Convention and protocols signed at Warsaw May 31, 1972;
    Ratification advised by the Senate of the United States of America March 27,
    1973;
    Ratified by the President of the United States of America April 16, 1973;
    Ratified by the Polish People's Republic December 11, 1972;
    Ratifications exchanged at Washington June 6, 1973;
    Proclaimed by the President of the United States of America June 18, 1973;
    Entered into force July 6, 1973.
    With exchanges of notes.



    Podporucznikowi Komentatorowi przypominam:

    Podpisana i ratyfikowana umowa dwustronna to wiazace Rzeczpospolita prawo
    miedzynarodowe. Art.9 Konstytucji RP brzmi:"Rzeczpospolita Polska przestrzega
    wiążącego ją prawa międzynarodowego".

    No to jak tam, poruczniku - znowu macie w dupie ta jakas tam Konstytucje? Juz
    raz sie Trybunal Konstytucyjny wypowiedzial o talentach ustawodawczych waszej
    formacji politycznej, i co, malo bylo?

    A na deser poczytajcie sobie, poruczniku, podpisana przez polske 27 kwietnia
    1999 roku Europejska Konwencje o Obywatelstwie, do ktorej juz niedlugo
    bedziecie musieli dopasowac prawo wewnetrzne Rzeczypospolitej, albo wydac pol
    budzetu panstwa na odszkodowania.

    conventions.coe.int/Treaty/en/Treaties/Html/166.htm albo

    book.coe.int/conv/en/ui/frm/f166-e.htm

    Wykladnia, ktora bedzie wiazaca dla RP od maja 2004 roku, jest tutaj:

    conventions.coe.int/Treaty/en/Reports/Html/166.htm

    Buzi od legalistow za morzem.



  • luiza-vv-ogrodzie 25.02.03, 06:00
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • falszywy 25.02.03, 06:08
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • Gość: dradam IP: *.direcpc.com 25.02.03, 10:51
    falszywy napisał:

    > ...........co bylo pierwsze? Jajko czy kura?
    >
    > Co za pojeby? Ludzie zapierdalaja w jedna i druga strone a te polmozgi
    (wiarus,
    >
    > kowalski i reszta z michigan) grzebia w archiwach.
    >
    > Macie niezlego pierdolca. Zebyscie pisali na jakims naprawde powaznym forum a
    > nie tu gdzie dostajecie wiecej kurew niz czegokolwiek innego.
    >
    > Jestescie debile! Kogo kurwa obchodza te paszportowe wypociny.

    Skoro Ciebie to nie interesuje, to sie nie wtracaj.
    Bo dotyczy ten problem znacznie wiecej niz 6 milionow osob, ktore maja to
    szczescie/nieszczescie nosic polskie geny, a mieszkaja zdala od tego tworu
    ktory nazywa sie "POLSKA".

    Pozdrowienia

    dradam
  • Gość: texas IP: 216.167.186.* 25.02.03, 17:27
    Dziekuje za Wasza pomoc w szukaniu prawdy, bo tego od Polskiego zadu
    trudno "wycisnac". Polski rzad powie nam tylko co im jest wygodne i trzeba ich
    chyba zmusic zeby zgodnie z prawem ludzi z polskim pochodzeniem traktowali.
  • Gość: dradam IP: *.direcpc.com 25.02.03, 19:35
    Ja rowniez dziekuje.

    A teraz moja osobista refleksja :


    Juz wiadomo, ze ratyfikacja zostala dokonana przez Rade Panstwa PRL i
    dokumenty ratyfikacyjne zostaly wymienione. Odpowiednie dokumenty
    znajduja sie na WWW polskich wladz. Ratyfikacja i wejscie w zycie
    zostalo ogloszone w zalaczniku do Dziennika Ustaw PRL. Wiec konwencja
    jest wazna i obowiazujaca. Podobnie wazne sa zobowiazania powziete
    przy okazji ratyfikacji (noty dyplomatyczne wymienione rowniez przy
    tej okazji).

    Po glowie mi sie blaka, ze w toku debaty sejmowej nt. polskiego
    obywatelstwa , wystepujacy urzednicy RP ( na przyklad w randze
    wiceministra spraw wewnetrznych RP) po prostu albo rzneli glupa udajac
    , ze nie wiedza o sprawie albo po prostu byli tacy glupi ze nie
    wiedzieli.

    Dotyczy to rowniez obecnej kwestii paszportow polskich . Jezeli
    obywatel amerykanski ma czekac 6 miesiecy az mu wladze RP paszport
    polski dadza (albo za dodatkowa oplata wydadza szybciej) to warto
    doprowadzic do swiadomosci wszystkich amerykanow, ze :

    -moga jechac na paszport amerykanski do Polski i bez wizy na 90 dni;
    -jak ktos lubi drake to winien zadac wize od konsula RP na 91 dni,
    podajac przy tym z mina niewiniatka, ze ma sie obywatelstwo polskie
    -oczywiscie konsul bedzie w kropce, bo on wie o konwencji , ale tez
    Warszawa mu zabrania wydawania wiz polskich "przymusowym obywatelom
    polskim".
    -jezeli wiec odmowi (podajac przy tym, ze obywatelom RP nie daje sie
    wiz) to nie pozostaje podroznikowi nic innego jak powiadomic
    Department of State, ze konsul polski narusza postanowienia konwencji
    -jak bedzie wiecej takich protestow ze strony obywateli USA to
    DEpartment of State takiego konsula po prostu wydali z US- a jak
    bedzie jeszcze wiecej - to poleci rowniez do Polski ich zwierzchnik ,
    czyli ambasador RP w Waszyngtonie DC. Z "wilczym biletem" , ze winien
    byl naruszenia prawa miedzynarodowego. I nigdy juz za granice RP do
    krajow siodemki nie wjedzie. Nawet z paszportem dyplomatycznym.

    Byc moze brak swiadomosci o tych problemach w glowach polskich
    podroznikow do Polski powodowal, ze nie "stawiali sie oni" i nie
    skarzyli do wladz amerykanskich. Bo Polak to potulna owieczka ! Poza
    tym propaganda robiona przez polskie wladze tez robila swoje. Te
    wszystkie posiedzenia komisji sejmowej , zapraszanie przedstawicieli
    Polonii i Bog wie co jeszcze . Te tlumaczenia, ze Polsce wolno na
    swoim terytorium robic co ona chce z "polonusami" !

    Pozdrawiam

    dradam
  • Gość: ....... IP: *.proxy.aol.com 29.03.03, 00:51
    UP !!!!!!!! Niech sie pozloszcza, komentator sie spieni !!!!!
  • Gość: troll IP: *.sympatico.ca 25.02.03, 17:37
    Gość portalu: dradam napisał(a):

    > falszywy napisał:
    >
    > > ...........co bylo pierwsze? Jajko czy kura?
    > >
    > > Co za pojeby? Ludzie zapierdalaja w jedna i druga strone a te polmozgi
    > (wiarus,
    > >
    > > kowalski i reszta z michigan) grzebia w archiwach.
    > >
    > > Macie niezlego pierdolca. Zebyscie pisali na jakims naprawde powaznym foru
    > m a
    > > nie tu gdzie dostajecie wiecej kurew niz czegokolwiek innego.
    > >
    > > Jestescie debile! Kogo kurwa obchodza te paszportowe wypociny.
    >
    > Skoro Ciebie to nie interesuje, to sie nie wtracaj.
    > Bo dotyczy ten problem znacznie wiecej niz 6 milionow osob, ktore maja to
    > szczescie/nieszczescie nosic polskie geny, a mieszkaja zdala od tego tworu
    > ktory nazywa sie "POLSKA".
    >
    > Pozdrowienia
    >
    > dradam

    Gdzie sie, falszywy, wpierdalasz miedzy wodkie a zakaskie? Wpierdol sie w
    beczkie po sledziach!
  • Gość: Funnel IP: *.bc.hsia.telus.net 25.02.03, 20:38
    Dradam ,nie przejmuj sie przyglupami,zbyt mala pojemnosc muzgu ,nie pozwala im
    zupelnie pojac o co chodzi ,stad frustracje i agresja.
    Rob swoje! To jest walka o godnosc i prawo do samostanowienia, nas wszystkich.

    Pozdrawiam z Vancouver
  • Gość: troll IP: *.sympatico.ca 25.02.03, 20:47
    Gość portalu: Funnel napisał(a):

    > Dradam ,nie przejmuj sie przyglupami,zbyt mala pojemnosc muzgu ,nie pozwala
    im
    > zupelnie pojac o co chodzi ,stad frustracje i agresja.
    > Rob swoje! To jest walka o godnosc i prawo do samostanowienia, nas wszystkich.
    >
    > Pozdrawiam z Vancouver

    Moj poprzedni post byl do falszywego, nie dradama. Co to jest "muzg"? O
    interpunkcji slyszales kiedys? Przestan wpierdalac te przecinki na prawo i lewo!
    To twoje pierwsze uderzenia w klawisze? Boze, co za mlot!

    > To jest walka o godnosc i prawo do samostanowienia, nas wszystkich.

    Gdzies ten slogan wyczytal, w "Trybunie Ludu"? Boze, spusc noge i kopnij go w
    tylek....
  • Gość: Funnel IP: *.bc.hsia.telus.net 25.02.03, 21:16
    Gość portalu: troll napisał(a):

    > Gość portalu: Funnel napisał(a):
    >
    > > Dradam ,nie przejmuj sie przyglupami,zbyt mala pojemnosc muzgu ,nie pozwal
    > a
    > im
    > > zupelnie pojac o co chodzi ,stad frustracje i agresja.
    > > Rob swoje! To jest walka o godnosc i prawo do samostanowienia, nas wszystk
    > ich.
    > >
    > > Pozdrawiam z Vancouver
    >
    > Moj poprzedni post byl do falszywego, nie dradama. Co to jest "muzg"? O
    > interpunkcji slyszales kiedys? Przestan wpierdalac te przecinki na prawo i
    lewo
    > !
    > To twoje pierwsze uderzenia w klawisze? Boze, co za mlot!
    >
    > > To jest walka o godnosc i prawo do samostanowienia, nas wszystkich.
    >
    > Gdzies ten slogan wyczytal, w "Trybunie Ludu"? Boze, spusc noge i kopnij go w
    > tylek....
    *****
    Troll
    Zupelnie nie rozumiem Twojej irytacji .To nie bylo skierowane absolutnie do
    Ciebie,lecz do pUlmUzgUw z ktorymi walczysz.
    Pisalem bezposrednio pod postem Dardama ,nie wiem dlaczego wyszlo pod Twoim.
    PS
    Ladne przywitanie po dlugiej (przymusowej) przerwie smile)
  • Gość: troll IP: *.sympatico.ca 25.02.03, 21:22
    Dobrze ci sie umiescilo, wrazliwe ze mnie chlopie, hehehehe
  • Gość: gosc IP: 216.167.186.* 25.02.03, 21:01
    Nie widze zadnej korzysci z posiadania obywatelstwa polskiego. Bez tego
    obywatelstwa mozna lepiej oddychac i nie trzeba sie obawiac polskiego rzadu i
    ich przyszlych oszustw i afer.
  • Gość: troll IP: *.sympatico.ca 25.02.03, 21:06
    Jakos ostatnio prostaczkami obrodzilo, hehehehe. Dostali kompy na gwiazdke i
    wlasnie odkryli Internet?
  • Gość: Funnel IP: *.bc.hsia.telus.net 25.02.03, 23:57
    Troll
    jest O.K
    Wole jednak Twoje posty po "Canadian Club".Ostatecznie gosc calkiem rozsadnie
    napisal.
  • Gość: troll IP: *.tor.primus.ca 27.02.03, 06:13
    Gość portalu: Funnel napisał(a):

    > Troll
    > jest O.K
    > Wole jednak Twoje posty po "Canadian Club".Ostatecznie gosc calkiem
    rozsadnie
    > napisal.

    Rozsadnie, ale gdzie on byl do tej pory? Drzemal na przypiecku? Gada jakby go
    wlasnie wybudzili. Eh, lepiej pozno niz wcale.
  • Gość: gosc IP: *.ci.lubbock.tx.us 27.02.03, 17:49
    Tak, Troll masz racje, niedawno sie "obudzilem" do tej sytuacji. Od teraz bede
    probowal czesciej tu zagladac. wink
  • Gość: troll IP: *.sympatico.ca 27.02.03, 18:01
    Gość portalu: gosc napisał(a):

    > Tak, Troll masz racje, niedawno sie "obudzilem" do tej sytuacji. Od teraz
    bede
    > probowal czesciej tu zagladac. wink

    Starzejesz sie gosciu - drzemiesz w fotelu, wara ci wisi i nogi smierdza wink
  • Gość: ...... IP: *.proxy.aol.com 27.02.03, 05:41
    UP, UP !!!!!!!!!!!!!!!!
  • Gość: ..... IP: *.proxy.aol.com 27.02.03, 05:44
    jESZCZE RAZ UP !!!!!!!!!!!!!!!!
  • Gość: gosc IP: *.ci.lubbock.tx.us 27.02.03, 22:19
    up
  • soup_nazi_troll 05.11.03, 06:13
  • Gość: .... IP: *.proxy.aol.com 01.03.03, 16:58
    up !!!!!!!!!!!!!!
  • Gość: ..... IP: *.proxy.aol.com 01.03.03, 16:59
    UP !!!!!!!!!!!!!!!!
  • Gość: ..... IP: *.proxy.aol.com 02.03.03, 02:30
    Up UP Up !!!!!!!!!!

    I niech zawsze bedzie na pierwszej stronie - niech sie wszyscy dowiedza jak
    Poska lamie umowy miedzynarodowe.
  • Gość: ...... IP: *.proxy.aol.com 02.03.03, 18:53
    Up !!!!!!!!!!!!!!!!
  • Gość: up IP: 216.167.186.* 03.03.03, 02:27
    up
  • prawdziwystarywiarus 04.03.03, 03:19
    Gość portalu: up napisał(a):

    > up
  • Gość: up IP: *.ci.lubbock.tx.us 04.03.03, 17:33
    up
  • Gość: up IP: 216.63.141.* 05.03.03, 00:12
    up
  • Gość: up IP: *.lu.dl.cox.net 05.03.03, 16:05
    up
  • Gość: UP,UP UP IP: *.proxy.aol.com 06.03.03, 00:28
    Niech zawsze ten temat bedzie na pierwszej stronie- jak Polska przestrzega
    umowy miedzynarodowe - wlasciwie jak nie przestrzega !!!!!! WSTYD !!!!!!!
  • Gość: up IP: *.wpt.ptd.net 08.03.03, 00:10
    up
  • cantroll 08.03.03, 05:05
    hopsa!
  • Gość: up IP: *.tor.primus.ca 08.03.03, 06:48
  • Gość: up IP: *.tor.primus.ca 08.03.03, 17:32
  • cantroll 08.03.03, 22:10
    up
  • Gość: oop IP: *.sympatico.ca 08.03.03, 23:09
  • Gość: Up IP: *.wpt.ptd.net 10.03.03, 02:17
    Up!
  • Gość: .... IP: *.proxy.aol.com 11.03.03, 02:25
    Up, Up !!!!!!!!!!!!!!
  • Gość: .... IP: *.proxy.aol.com 11.03.03, 02:26


    NO TO JESZCZE RAZ NA DZISIAJ - UP !!!!!!!!!!!
  • Gość: annak IP: *.sympatico.ca 06.05.03, 02:46
    tak
  • Gość: annak IP: *.sympatico.ca 06.05.03, 02:46
    ?
  • Gość: annak IP: *.sympatico.ca 06.05.03, 02:48
    smile
  • Gość: annak IP: *.sympatico.ca 06.05.03, 20:57
    Gość portalu: annak napisał(a):

    > smile
    smile

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka