Dodaj do ulubionych

PRAWDA O PASZPORTACH USA-PL -OSZUSCI!!!

25.04.03, 10:26

UWAGA NA OSZUSTOW PARA-PSYCHO NA FORUM!

Oficjalna informacja Ambasady USA w Warszawie:

www.usinfo.pl/consular/chronicles/december_02/page1.htm
Advice for Americans

....
If You Are a Dual National, You Need a Polish Passport! If you are (or can
be considered) both an American and Polish citizen, you must enter and leave
Poland on a Polish passport (just as you must enter and leave the U.S. on an
American passport). If you have a Polish passport, check its validity. If
you don’t, check if you need one.
....


You MUST...enter and leave... Poland, just as U.S.

Kto wierzy para-psycho naraza sie wiec na klopoty.

TA BANDA OSZUSTOW PERFIDNIE USILUJE NACIAGAC NIEWINNYCH LUDZI
ROBIAC Z NICH OFIARY SWOJEJ PARANOI.


Edytor zaawansowany
  • Gość: bruno555 IP: *.proxy.aol.com 25.04.03, 10:55
    Rozdepcze cie plazie
  • bruno55 25.04.03, 13:41
    Won do kraju-raju
  • Gość: John Kowalski IP: *.wpt.ptd.net 25.04.03, 18:01
    Komentator, czy ty umiesz myslec?
    O czym mowi ten tekst, przyglupie?
    Czy rozumiesz co to znaczy "Advice for Americans"?

    Ten tekst podaje do wiadomosci obywatelom USA - ewentualnym podroznym do
    Polski, jakie sa POLSKIE wymagania na granicach. Ten tekst nie jest regulacja
    prawna autorstwa US Department of State a co za tym idzie Department of State
    NIE NAKAZUJE obywatelom USA poslugiwania sie polskim paszportem tylko OSTRZEGA
    i INFORMUJE o polskich wymaganiach. Udziela im PORADY, jak sam tytul mowi, zeby
    wiedzieli co ich moze czekac na granicy. Department of State (rozsylajac kopie
    do ambasad) robi to z obowiazku informowania obywateli USA, to jego praca.

    Wymagania na polskich granicach sa polskiego autorstwa i jakie sa, teraz kazdy
    wie z komunikatu Departamentu Stanu. Polskie wladze odwracaja kota ogonem
    tlumaczac przyczyne skutkiem, to znaczy tlumacza wprowadzenie szykan
    paszportowych na swoich lotniskach ostrzezeniam Departamentu Stanu. Tego typu
    metody manipulowania opinia publiczna byly stosowane jak dotad tylko w III
    Rzeszy. Dochodzi tu jeszcze klasyczny chwyt propagandowy, tez rodem z III
    Rzeszy, ze ustawicznie powtarzane klamstwo staje sie prawda.

    Tekst "Advice for Americans" NIE zostal tez zredagowany z mysla o obywatelach
    naturalizowanych w Polsce i tam mieszkajacych, to znaczy oficjalnie OBYWATELI
    POLSKICH pochodzenia amerykanskiego, z tej prostej przyczyny, ze jest dotad
    wiadomo tylko o jednym czy dwoch niepotwierdzonych takich przypadkach.
    Generalnie Amerykanie nie naturalizuja sie w Polsce. Nie mozna wiec uzywac tego
    tekstu do oklamywania wszystkich, jak to probujesz robic, ze ci naturalizowani
    w Polsce ludzie (hehehe) sa zobowiazani do okazywania tylko amerykanskiego
    paszportu na lotnisku w USA. Ale jesli te dwie osoby istnieja to i tak beda one
    uzywac amerykanskich paszportow gdyz nie potrzeba do nich wizy wjazdowej do
    USA. Proste.
  • Gość: Up IP: *.NYCMNY83.covad.net 25.04.03, 18:12
    Gos´c´ portalu: John Kowalski napisa?(a):

    Tekst "Advice for Americans" NIE zostal tez zredagowany z mysla o obywatelach
    > naturalizowanych w Polsce i tam mieszkajacych, to znaczy oficjalnie OBYWATELI
    > POLSKICH pochodzenia amerykanskiego, z tej prostej przyczyny, ze jest dotad
    > wiadomo tylko o jednym czy dwoch niepotwierdzonych takich przypadkach.

    obydwa przypadki pokazane sa w Smithsonian Museums, a naukowcy ciagle jeszcze
    nad nimi pracuja.
  • prawdziwystarywiarus 26.04.03, 09:37
    Gość portalu: John Kowalski napisał(a):

    > Komentator, czy ty umiesz myslec?
    > O czym mowi ten tekst, przyglupie?
    > Czy rozumiesz co to znaczy "Advice for Americans"?
    >
    > Ten tekst podaje do wiadomosci obywatelom USA - ewentualnym podroznym do
    > Polski, jakie sa POLSKIE wymagania na granicach. Ten tekst nie jest regulacja
    > prawna autorstwa US Department of State a co za tym idzie Department of State
    > NIE NAKAZUJE obywatelom USA poslugiwania sie polskim paszportem tylko
    OSTRZEGA
    > i INFORMUJE o polskich wymaganiach. Udziela im PORADY, jak sam tytul mowi,
    zeby
    >
    > wiedzieli co ich moze czekac na granicy. Department of State (rozsylajac
    kopie
    > do ambasad) robi to z obowiazku informowania obywateli USA, to jego praca.
    >
    > Wymagania na polskich granicach sa polskiego autorstwa i jakie sa, teraz
    kazdy
    > wie z komunikatu Departamentu Stanu. Polskie wladze odwracaja kota ogonem
    > tlumaczac przyczyne skutkiem, to znaczy tlumacza wprowadzenie szykan
    > paszportowych na swoich lotniskach ostrzezeniam Departamentu Stanu.


    Podporuczniku Komentatorze, jest prosty sposob, by przeciac ten gordyjski wezel.
    Podajcie konkretny PRZEPIS amerykanski, ktory NAKAZYWALBY obywatelowi
    amerykanskiemu poslugiwac sie w pewnych okolicznosciach nie-amerykanskim
    paszportem.

    PRZEPIS, rozumicie, poruczniku, NAKAZUJACY obywatelowi amerykanskiemu uzycie
    NIE-AMERYKANSKIEGO paszportu przy oupszczaniu np. Polski, a nie przepis
    nakazujacy mu uzycie AMERYKANSKIEGO paszportu przy wjezdzie do Stanow.

    Nie porady o dziwnych praktykach dzikich ludow Slowianszczyzny tylko PRZEPIS
    amerykanski.
  • jankez 25.04.03, 18:22
    Komentator Ty masz absolutna racje tylko mozesz mi
    wyjasnic dlaczego na granicy USA-Meksyk w San Isidro gdy
    przechodze na strone Meksykanska pies z kulawa noga nie
    jest zainteresowany? Jest tylko taka krecaca sie wokol
    bramka zeby Meksykanie wejsc nie mogli a zaraz za nia
    napis "Bienvenidos". Zadnego oficera INS czy Border Patrol.
    Jakos ten Twoj "MUST" nie jest wcali taki "must" bo
    najwyrazniej mozna z USA wyjechac bez okazania paszportu.
  • inz_mamon 25.04.03, 18:56
    Pytanie jest tendencyjne
  • prymityw_z_polski 26.04.03, 17:40
  • komentator 26.04.03, 15:53
    > www.usinfo.pl/consular/chronicles/december_02/page1.htm
    > Advice for Americans
    >
    > ....
    > If You Are a Dual National, You Need a Polish Passport! If you are (or can
    > be considered) both an American and Polish citizen, you must enter and leave
    > Poland on a Polish passport (just as you must enter and leave the U.S. on an
    > American passport). If you have a Polish passport, check its validity. If
    > you don’t, check if you need one.
    > ....
    >
    >
    > You MUST...enter and leave... Poland, just as U.S.
    >
    > Kto wierzy para-psycho naraza sie wiec na klopoty.
    >
    > TA BANDA OSZUSTOW PERFIDNIE USILUJE NACIAGAC NIEWINNYCH LUDZI
    > ROBIAC Z NICH OFIARY SWOJEJ PARANOI.
    >
    >
  • komentator 26.04.03, 16:05

    OFICJALNE STANOWISKO AMBASADY USA w WARSZAWIE:

    ****************************************************************************
    you must enter and leave Poland on a Polish passport (just as you must enter
    and leave the U.S. on an American passport).
    *****************************************************************************

    Ambasada USA w Warszawie PODKRESLA PELNA SYMETRIE PRZEPISOW PASZPOROTWYCH USA
    i POLSKI DOTYCZACYCH PRZEKRACZANIA GRANICY: Tak jak MUSI sie przyjezadzac i
    wyjezdzac z USA na paszporcie amreykanskim, tak samo MUSI si przyjedzac i
    wyjezdzac z Polski na paszporcie polskim.

    Banda metniakow usiluje oszukac niezorientowanych.

    Jest abolutnie oczywiste ze nawet w przypadku braku formalnej kontroli
    wyjazdowej obywatel USA musi posiadac paszport USA przy wyjezdzie. Nie
    ma tu ZADNEGO znaczenia czy kontrola jest czy nie.

    Obywatel USA MUSI okazac paszport USA przy wjezdzie.

    Niestosowanie sie do tych przepisow jest NARUSZENIEM PRAWA.

    Dodajmy ze oczywiscie przepisy polskie sa IDENTYCZNE.

  • Gość: Rio Bravo IP: *.proxy.aol.com 26.04.03, 16:43
    Nikt nie przeczy, co usilujesz wmowic, ze nie nalezy posiadac wasnego dokumentu
    podrozy- paszportu, kiedy opuszcza sie USA.

    Powolujesz sie na symetrie procedur prawnych w USA i Polsce.
    SA NIESTETY DIAMETRALNIE ROZNE.

    1.Przy WYJEZDZIE z USA NIKT ze sluzb granicznych NIE SPRAWDZA paszportu.
    2.Przy WYJEZDZIE z Polski moze sie to odbyc jak w artykule
    www.dziennik.krakow.pl/archiwum/n.cg?data=2001/05.07
    czyli diametralnie roznie.
    Nie spostrzegasz roznic CYWILIZACYJNYCH ? To nie zabieraj glosu i nie
    kompromitujcie sie, kimklowiek jestescie " komentatorzy". Widocznie NIE
    widzicie bo w Polsce traktowac czlowieka w ponizajacy sposob jest uwazane za
    NORMALNE a czlowiek wedlug was musi to znosic z pokora.
    Zwaz, ze artykul ukazal sie 2001 roku- czy ktos zareagowal, przeprosil
    sponiewierane niewinnie osoby za chamstwo sluzb granicznych w Polsce?
    Nalezaloby w slad za artykulem podjac czynnosci wyjasniajace.
    Przeczytajcie "komentatorzy"jakie swiadectwo wystawiacie sobie w swiadectwo na
    calym swiecie, a informacje sa przekazywane w mgnieniu oka - dlatego wyciagam
    z archiwalnego lamusa powyzszy artkul - niech obleci swiat jeszcze raz ....

  • Gość: John Kowalski IP: *.wpt.ptd.net 26.04.03, 17:08
    komentator napisała:

    > Obywatel USA MUSI okazac paszport USA przy wjezdzie.
    >
    > Niestosowanie sie do tych przepisow jest NARUSZENIEM PRAWA.


    Bzdura, ty przyglupie, rozumiesz B Z D U R A !!!!!!!

    Komu chcesz wciskac ciemnote. Siedzisz tam w tym bajzlu nad Wisla i udajesz
    eksperta od spraw miedzynarodowych.

    Mieszkam w USA od 20 lat i z racji profesjonalnej pracy WIELOKROTNIE
    podrozowalem po swiecie. Nie pamietam zeby choc jeden raz ktos odemnie wymagal
    okazania mojego amerykanskiego paszportu przy wyjezdzie. Paszport okazuje sie
    TYLKO I WYLACZNIE na prosbe linii lotniczych przy luggage check in z tej
    prostej przyczyny ze linie lotnicze nie chca miec balaganu w booking jesli
    kogos odesla z powrotem nastepnym samolotem w kraju docelowym bo zapominial
    paszportu czy nie wiedzial ze do danego kraju obowiazuje wiza.

    Po odprawie w check in, nikt nie pyta sie o paszport i nie ma zadnych stanowisk
    z ludzmi sprawdzajacymi jakiekolwiek dokumenty. Przed wejsciem do samolotu
    okazuje sie boarding pass, to wszystko. Nikt tam o paszport tez nie pyta.

    W USA sprawdza sie paszporty TYLKO PRZY WJEZDZIE DO USA. Zajmuja sie tym
    immigration officers. Jak sam ich tytul wskazuje sa to oficerowie od imigracji,
    jako ze USA traktuje kazdy wjazd do USA jako potencjalna imigracje do tego
    kraju. Pod tym wlasnie katem kontrole wjazdow sa bardzo dokladne. Zeby
    obywatele amerykanscy nie musieli czekac w dlugich kolejkach razem z obcymi, na
    kazdym lotnisku obslugujacym ruch miedzynarodowy sa specjalne linie "US
    Citizens Only" gdzie kontrola paszportu jest szybka i rutynowa.

    Na tych samych lotniskach, podporuczniku, nie ma "emigration officers",
    hahahahahaaaa!!! Jak ktos jest na tyle glupi zeby emigrowac z USA to droga
    wolna.

    W USA nie sprawdza sie paszportow przy wyjezdzie. Rozumiesz teraz glupku?!! No
    ile k#rw@ jego mac razy tobie trzeba powtarzac to samo do znudzenia?! Z kim sie
    chcesz wyklocac?
  • Gość: Rio Bravo IP: *.proxy.aol.com 26.04.03, 17:34
    Poniewaz nie kazdy moze miec dostep do archiwum zeby przeczytac artykul w
    Dzienniku Polskim sluze dowodem na asymetrie:

    Margaret Stasik lat 37 od dziwietnastu lat w USA.

    - Wracac do Polski na stale? To chyba kiepski dowcip.

    Pierwszy raz od wyjazdu pojechalam tam z mezem w zeszlym roku.
    Zostalismy potraktowani tak strasznie, ze tego nie sposob opisac.
    Na Okeciu nie chcieli mnie WYPUSCIC, bo nie mialam polskiego paszportu.
    A przeciez przyjechalam do USA z rodzicami jako mloda dziewczyna
    i Ameryka a NIE Polska jest teraz moim domem.
    Jakis urzednik nakrzyczal na mojego meza,zeby nie udawal ze NIE POTRAFI mowic
    po polsku.
    Moj maz nosi polskie nazwisko, ale urodzil sie w Stanach, jego rodzice i
    dziadkowie rowniez , takze o swoich polskich korzeniach wie tylko tyle, ze
    jakis pradziad przyjechal do Ameryki za chlebe w XIX wieku.
    Maz naprawde nie mowi slowa po polsku, bo polskiego nie znal ojciec i
    dziadkowie, choc podobno sa polskiego pochodzenia.

    Ale NIE dalo sie tego wytlumaczyc POLSKIEMU urzednikowi na lotnisku w
    Warszawie.
    CZEKALAM TYLKO KIEDY MOJEGO MEZA UDERZY.
    Z kolei w powrotnej drodze strasznie przekopano nam bagaze.
    Pamiatki, ktore kupilismy w Polsce zostaly w rezultacie zniszczone.
    Wystapilam o odszkodowanie, ale dostalam list, ze mi sie nie nalezy,
    bo celnicy maja prawo przeprowadzic kontrole.

    Moj maz dlugo sluzyl w US Navy.
    Zjezdzil pol swiata, byl w wielu miejscach, uwazanych za zacofane, wrogo
    njastawione do Amerykanow ale mowi ze takiej DZICZY jak ostatnio w Polsce
    jeszcze nie widzial.
    Powiedzial, ze wiecej tam nie pojedzie a ja calkowice popieram jego zdanie .

    Pamietam jednak Polske z mlodosci i czuje sie z nia zwiazana uczuciowo i
    dlatego WSTYD mi ze sami Polacy i to na lotnisku gdzie powinno sie w
    szczegolnosci dbac o podobne rzeczy potrafia tak kompromitowac sie weobec
    Amerykanow.

    No i co komentatorze - skomentuj ten artykul masz duze pole do popisu-
    pamietaj mowimy o WYJAZDACH - dowiedz symetrii- bo ja nie widze.

    No to niech obleci caly swiat ten artykul - po to jest internet.
  • prymityw_z_polski 26.04.03, 17:46
    dobra, ja skomentuje. Jak tweoj stary mysli ze po odsluzeniu w Navy ma jakies
    szczegolne prawa na Okeciu czy gdziekowiek to sie pomylil. Polscy pogranicznicy
    i celnicy to bardzo grzeczni twardziele. Jak sie zaczniesz z nimi szarpac to
    zgnoja i takie ich prawo. Nie udawaj swietoszki, ze ci 'wszystko polamali'.
    Moze cos tam sie i przygniotlo ale jestes rozegzaltowana. A tak w ogole to
    gdzie twoj stary robi po tej Navy? I kim tam byl? Wodnikiem czyli normalnym
    zlewem? Zdaj sobie tez sprawe ze Polska to nie kraj gdzie cigale chodza
    swiecidelka jak sobie myslalas. A swoja droga nie uwazasz ze wasz rodzina (ty i
    twoj maz) dostali niezle w dupe na emigracji skoro po 50 latach+ nie umiecie
    sie zachowywac w obcym kraju. A komentatora nie wzywaj nadaremno bo ci nie
    pomoze. Problem jest z toba a nie z Polska.
  • jankez 26.04.03, 18:50
    Obywatel USA nie musi miec paszportu zeby wyjechac poza USA.
    Nikt nie sprwdza przy wyjezdzie czy ma paszport czy nie.
    Dotyczy to wszystkich granic. Do Kanady i Meksyku mozna
    wjechac tylko na podstawie aktu urodzenia lub karty
    obywatela. Ale i to jest sprawdzane TYLKO przez
    Kanadyjczykow i Meksykanow. Choc w moim San Isidro
    Meksykanie i tego nie sprawdzaja. Przechodzi sie bramke i
    czesc. Nikt nikogo nie prosi o dokumenty.
  • Gość: jurek K IP: 64.141.34.* 26.04.03, 19:36
    Autor: Gość: John Kowalski IP: *.wpt.ptd.net
    Data: 26-04-2003 17:08


    komentator napisała:

    > Obywatel USA MUSI okazac paszport USA przy wjezdzie.
    > ...

    John Kowalski napisal:

    >... Nie pamietam zeby choc jeden raz ktos odemnie wymagal
    okazania mojego amerykanskiego paszportu przy wyjezdzie.


    Kowalski, czytajcie uwazniej i nie odwracajcie kota do
    gory ogonem.

    Komentator pisze : ... wJezdzie.

    Zas Kowalski pisze: ... wYjezdzie.

    Tak wiec Kowalski, czytajcie uwazniej.
  • Gość: jurek K IP: 64.141.34.* 26.04.03, 19:47
    Oficjalna informacja Ambasady USA w Warszawie:

    www.usinfo.pl/consular/chronicles/december_02/page1.htm

    .... (just as you must enter and leave the U.S. on an
    American passport) ... (koniec cytatu)


    You MUST - a to NIE znaczy: shall, should, could, if you
    wish, you may, on a sunny day you could, etc. ...
  • zlosliwe_bydle 27.04.03, 06:58
  • Gość: felusiak IP: *.nyc.rr.com 26.04.03, 22:27
    Panie i Panowie o co w tej dyskusji chodzi?
    Doprawdy nie moge zrozumiec. Czy przedmiotem jest uzycie slowa MUST?
    Czy procedury obowiazujace w USA i w Polsce?

    Przy wyjezdzie z USA nie ma urzednika sprawdzajacego dokumenty, nie ma tez
    celnikow. Jedyny kontakt podrozujacy ma z agentem linii lotniczych.
    Nikt nie wbija do paszportu stempla z data opuszczenie terytorium USA.
    Ci, ktorzy byli w USA na polskich paszportach moga sami to sprawdzic.
    Maja pieczatke wjazdu, brak jednak pieczatki wyjazdu.
  • Gość: alaskanka IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 27.04.03, 00:34
    Gość portalu: felusiak napisał(a):

    > Panie i Panowie o co w tej dyskusji chodzi?
    > Doprawdy nie moge zrozumiec. Czy przedmiotem jest
    uzycie slowa MUST? Czy procedury obowiazujace w USA i w
    Polsce?
    >


    Przedmiotem pierwotnym sporu sa proby szczegolnego
    traktowania przez wladze w Warszawie obywateli krajow
    zachodnich (USA, Niemiec, Anglii, etc.) polskiego
    pochodzenia, lub takich co do ktorych wladze
    przypuszczaja, ze moga byc polskiego pochodzenia (czyli
    uzywajac jezyka aktualnie potocznego w Polsce: takich
    ktorzy podejrzewani sa o zatajenie obywatelstwa polskiego).

    Niektore z tych krajow, z obowiazku ostrzegajace swych
    obywateli o pulapkach i niebezpieczenstwach czekajacych
    na nich w obcych krajach podczas podrozy turystycznych,
    zamiescily na swych stronach informacyjnych opis owych
    niedogodnosci.

    W szczegolnym przypadku bedacym tematem biezacego watku
    ob. komentator uzywa owego ostrzezenia jako dowodu na to
    ze "jest tak jak ja mowie ze jest, patrzcie, nawet
    amerykanski Departament Stanu mowi ze jest tak wlasnie".


    O ile sledzenie owych wygibasow akrobatycznych ob.
    komentatora jest latwe, to trudniejsze jest zgadniecie
    kto zacz i czemu poswieca megabajty i kilogodziny na te
    dzialalnosc. Tak szczerze piszac rowniez jestem ciekawa
    kim jest ob. komentator i dlaczego uparl sie szerzyc
    kaganek na Internecie.

    Albo jest to zwyczajny wariat, albo nie i wtedy sprawa
    staje sie ciekawa .... smile)


    alaskanka
    --

  • Gość: Wolny IP: *.dialsprint.net 27.04.03, 00:50
    To i ja cos dorzuce:

    >>>>>>>>>>>>>>>>>>
    Quote:
    Most U.S. citizens, including dual nationals, MUST use a U.S. passport to
    enter and leave the United States. Dual nationals MAY also be required by
    the foreign country to use its passport to enter and leave that country.

    "musi to na rusi" - jak nie chce to moze wyjechac bez paszportu a nastepnie
    zglosic sie do US Ambasady w obcym kraju i za jednym podpisem zrezygnowac z
    obywatelstwa (no question ask).
    ------
    Urzycie slowa MUST w polaczeniu z MUST USE w powyzszym tekscie oznacza, ze cos:
    MUST to be determinded in USE…
    (np. it must be time…, one must eat to life…, I must have losted old shoes, a
    new shoes are a must…., You must read this book…, You must interpret
    correctly) - wcale nie oznacza to idiomatyczne wyrazenie (ang. auxiliary verb),
    ze most U.S. citizen -to wszyscy i wcale nie musza koniecznie sie stosowac -to
    nie jest wymogiem zastrzezonym prawnie.

    Jesli jest cos prawnie, oficjalnie stanowiskiem - prawem jest US-Code- to
    dotyczy wszystkich (everyone, all Ammericans citizents, a nie tylko czesci -
    "most" - nie mylic "bridge", albo popularnym winem wlasnej roboty w Austri).

    Jesli mowimy: ktos musi byc strasznie glupi to czy to znaczy, ze musi zachowac
    sie glupio???

    The U.S. Government recognizes that dual nationality exists but does not
    encourage it as a matter of policy because of the problems it may cause.

    Ja rowniez "recognize" ze glupcy "exist" na tym swiecie ale …"but I do not
    encourage them as a matter of policy because of the serious problems it may
    cause. "

    Czy ktos uwaza, kiedy State Dep. ostrzega swoich obywateli, ze do "Ugandy"
    wjechac nie mozna bo od 1997 roku nagle ni ztad ni z owad obowiazuje tam prawo
    obcinanie glow rudym i lysym bez dokumentu wystawionego przez
    konsulat "Ugandy" , to czy jest to stanowiskiem oficjalnym lub wymogiem State
    Dep. aby tam sie zglosili ?

    No, a na krzyk wlaaadzy "ugandy", jak powiada baba: "juz zawijam kiece i lece"…
    …marzcie sobie dalej, ze pod Polskim kosulatem stana wreszcie miljony
    domniemanych ob. w kolejce po polski paszport.

    Umowe Konsularna z USA nadal obowiazuje, ale Polska ja lamie zaledwie od kilku
    lat, jednoczesnie szaleja rozni interpretatorzy odkurzonej polskiej
    komunistycznej ustawy obywatelskiej ".
    Quote:
    ….Article 29 of the Convention and the right of
    departure without further documentation, regardless of whether they may
    possess the citizenship of the Polish People's Republic."
    www.state.gov/www/global/legal_affairs/tifindex.html

    …i tak jak powiada Pan Stary W. , najgorsze co w tym jest, ze rozni porucznicy
    zabieraja sie do porownywania amerykanskiego prawa podciagajac do
    usprawidliwienia ultra represyjnej ustawy tow. gomulki. - gdzie oczywiscie dla
    ob. polskiego za Bugiem nie obowiazuje wymog posiadania polskiego paszportu -no
    to jest nadzwyczaj ciekawe? -Czyz to nie jest nie prawda?

    Pozdrawiam serdecznie.
    www.forumpolonia.com/cgi-bin/ib3/ikonboard.cgi?s=3eaae8b6e34dffff;act=ST;f=2;t=356;st=50

    <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<



    Gość portalu: alaskanka napisał(a):

    > Gość portalu: felusiak napisał(a):
    >
    > > Panie i Panowie o co w tej dyskusji chodzi?
    > > Doprawdy nie moge zrozumiec. Czy przedmiotem jest
    > uzycie slowa MUST? Czy procedury obowiazujace w USA i w
    > Polsce?
    > >
    >
    >
    > Przedmiotem pierwotnym sporu sa proby szczegolnego
    > traktowania przez wladze w Warszawie obywateli krajow
    > zachodnich (USA, Niemiec, Anglii, etc.) polskiego
    > pochodzenia, lub takich co do ktorych wladze
    > przypuszczaja, ze moga byc polskiego pochodzenia (czyli
    > uzywajac jezyka aktualnie potocznego w Polsce: takich
    > ktorzy podejrzewani sa o zatajenie obywatelstwa polskiego).
    >
    > Niektore z tych krajow, z obowiazku ostrzegajace swych
    > obywateli o pulapkach i niebezpieczenstwach czekajacych
    > na nich w obcych krajach podczas podrozy turystycznych,
    > zamiescily na swych stronach informacyjnych opis owych
    > niedogodnosci.
    >
    > W szczegolnym przypadku bedacym tematem biezacego watku
    > ob. komentator uzywa owego ostrzezenia jako dowodu na to
    > ze "jest tak jak ja mowie ze jest, patrzcie, nawet
    > amerykanski Departament Stanu mowi ze jest tak wlasnie".
    >
    >
    > O ile sledzenie owych wygibasow akrobatycznych ob.
    > komentatora jest latwe, to trudniejsze jest zgadniecie
    > kto zacz i czemu poswieca megabajty i kilogodziny na te
    > dzialalnosc. Tak szczerze piszac rowniez jestem ciekawa
    > kim jest ob. komentator i dlaczego uparl sie szerzyc
    > kaganek na Internecie.
    >
    > Albo jest to zwyczajny wariat, albo nie i wtedy sprawa
    > staje sie ciekawa .... smile)
    >
    >
    > alaskanka
    > --
    >
  • komentator 27.04.03, 18:03
    Gość portalu: felusiak napisał(a):

    > Panie i Panowie o co w tej dyskusji chodzi?
    > Doprawdy nie moge zrozumiec. Czy przedmiotem jest uzycie slowa MUST?
    > Czy procedury obowiazujace w USA i w Polsce?

    > Przy wyjezdzie z USA nie ma urzednika sprawdzajacego dokumenty, nie ma tez
    > celnikow. Jedyny kontakt podrozujacy ma z agentem linii lotniczych.

    Tak ale wladze USA wymagaja jednak od obywateli posiadania paszportu USA przy
    wyjezdzie. Para-psycho twierdza ze nie wymagaja, wbrew dokumentom.

    > Nikt nie wbija do paszportu stempla z data opuszczenie terytorium USA.
    > Ci, ktorzy byli w USA na polskich paszportach moga sami to sprawdzic.
    > Maja pieczatke wjazdu, brak jednak pieczatki wyjazdu.

    No tu akurat dales czadzioru hehe. Zrobimy ci wiec mala zagadke:
    A skad wladze USA wiedza jak dlugo ktos byl w USA?
    Jak to jest ze jak ktos przekroczyl dlugosc pobytu to bedzie ukarany przy
    nastepnym wjezdzie?

  • Gość: John Kowalski IP: *.wpt.ptd.net 27.04.03, 19:09
    Felusiak pisze:
    > > Nikt nie wbija do paszportu stempla z data opuszczenie terytorium USA.
    > > Ci, ktorzy byli w USA na polskich paszportach moga sami to sprawdzic.
    > > Maja pieczatke wjazdu, brak jednak pieczatki wyjazdu.

    komentator odpowiada:
    > No tu akurat dales czadzioru hehe. Zrobimy ci wiec mala zagadke:
    > A skad wladze USA wiedza jak dlugo ktos byl w USA?
    > Jak to jest ze jak ktos przekroczyl dlugosc pobytu to bedzie ukarany przy
    > nastepnym wjezdzie?

    Wielokrotnie latalem za granice USA i nikt mi nie "kontrolowal" paszportu i
    niczego w nim nie stemplowal. Jesli chodzi o turystow z Polski to jesli sie nie
    myle dostaja oni specjalna kartke od immigration przy wjezdzie (wlasciwa wize w
    odroznieniu od promesy ktora jest w ich polskim paszporcie) ktora potem
    zwracaja przy wyjezdzie. Moge sie mylic, prosze skorygowac jesli jest inaczej.
    Korekcje "amerykanologa" komentatora nie beda brane pod uwage smile ) ) ) ) ) )
  • Gość: John Kowalski IP: *.wpt.ptd.net 27.04.03, 20:11
    Gość portalu: John Kowalski napisał(a):

    > Felusiak pisze:
    > > > Nikt nie wbija do paszportu stempla z data opuszczenie terytorium USA
    > .
    > > > Ci, ktorzy byli w USA na polskich paszportach moga sami to sprawdzic.
    > > > Maja pieczatke wjazdu, brak jednak pieczatki wyjazdu.
    >
    > komentator odpowiada:
    > > No tu akurat dales czadzioru hehe. Zrobimy ci wiec mala zagadke:
    > > A skad wladze USA wiedza jak dlugo ktos byl w USA?
    > > Jak to jest ze jak ktos przekroczyl dlugosc pobytu to bedzie ukarany przy
    > > nastepnym wjezdzie?
    >
    > Wielokrotnie latalem za granice USA i nikt mi nie "kontrolowal" paszportu i
    > niczego w nim nie stemplowal. Jesli chodzi o turystow z Polski to jesli sie
    nie
    >
    > myle dostaja oni specjalna kartke od immigration przy wjezdzie (wlasciwa wize
    w
    >
    > odroznieniu od promesy ktora jest w ich polskim paszporcie) ktora potem
    > zwracaja przy wyjezdzie. Moge sie mylic, prosze skorygowac jesli jest inaczej.
    > Korekcje "amerykanologa" komentatora nie beda brane pod uwage smile ) ) ) ) ) )

    Korekta nie potrzebana, mialem racje:

    "An INS Form I-94 (Arrival-Departure Record) or Form I-95 (Crewman's Landing
    Permit) shows the date you arrived in the United States and the "Admitted
    Until" date, the date when your authorized period of stay expires. You will
    receive an INS Form I-94 or I-95 from an INS inspector when arriving in the
    United States at a land border port-of-entry or from an airline or ship
    representative when arriving at an air or sea port-of-entry by aircraft or
    ship. The form must be completed and presented to an INS inspector who may ask
    you questions about the purpose of your trip, how long you will be in the
    United States, and your residence abroad. Do not lose this form. When you
    leave the country, you should give the INS Form I-94 or I-95 to your airline or
    ship representative, or, if you are departing over a land border, give it to a
    Mexican or Canadian immigration inspector. An INS Form I-94 or I-95 that has
    been approved by an INS inspector can prove that you arrived in the country
    legally and that you have not stayed beyond the period of stay authorized. In
    addition, turning in INS Form I-94 or I-95 to the proper authorities when you
    leave the country can prove that you did not violate U.S. laws by staying in
    the country too long. Proof that you are willing to obey U.S. immigration laws
    will be very important if you again want to travel to the U.S. as an immigrant
    or nonimmigrant in the future."

    A wiec podporuczniku, nikt nie sprawdza i stempluje paszportow przy wyjezdzie a
    formularz I95 prawde powie jak dlugo przebywales w USA.

    KOMENTATOR DAL CZADZIORU! OTO DOWOD JAK "DOBRZE" ZNA ON PRZEPISY I PRAWO
    AMERYKANSKIE!
  • Gość: wowa IP: *.dial.mtl1.sprint-canada.net 27.04.03, 01:01
    tow. zawsze marzyli aby kolchoz komunistyczny rozszezyc na caly swiat
    nie po to zeby ludziom zylo sie lepiej prosciey i wygodniej
    ipowiedzialo by sie cholocie ze tak jest na calym swiecie
    ze na paszport czekac trzeba 6 mies. ze trzeba sie meldowac i sejm jest po to aby ustalac ustawy dla tow.oraz
    kolegow aby mogli sobie zarobic a cholota kogo to odchodzi
    wadza ma byc upierdliwa bo musi byc respekt
    i tak tow. zostala propaganda ale do czasu
    cholota wkoncu moze sie wkurwic i wywiesc tow na ich miejsce SMIETNIK HISTORII
  • Gość: felusiak IP: *.nyc.rr.com 27.04.03, 06:36
  • Gość: felusiak IP: *.nyc.rr.com 27.04.03, 06:36
  • zlosliwe_bydle 27.04.03, 07:04
    Cos ci powiem glupi chuju. Sram wam na leb jak rowniez na wasze obywatelstwa i
    paszporty. Gnijcie w kolchozie sami. Za rok przyjdzie unia i wyrowna, hehehe.
    Wtedy was odwiedze, zeby was smiechem zabic, hehehehe
  • komentator 27.04.03, 17:53
    Mechanizm oszustw polega na bezczelnym zaprzeczaniu tresci oficjalnych
    dokumentow wladz USA oraz na dezinformacji obliczonej na naiwnych

    Oficjalna informacja Ambasady USA w Warszawie:

    www.usinfo.pl/consular/chronicles/december_02/page1.htm

    Ta informacje pomija sie albo kompletnie zmienia jej sens:
    ....
    If You Are a Dual National, You Need a Polish Passport!

    Co tu jest napisane???? Oszusci to pomijaja bo wykrzyknik kole w oczy.

    If you are (or can be considered) both an American and Polish citizen, you
    must enter and leave Poland on a Polish passport

    Co MUSI zrobic podwojny obywatel??? Tego oszusci wola nie przytaczac.

    Dlaczego MUSI to zrobic??? WYJASNIA TO KLUCZOWE STWIERDZENIE BEZCZELNIE
    POMIJANE PRZEZ OSZUSTOW:

    (just as you must enter and leave the U.S. on an American passport).
    JUST AS - PO PROSTU GRANICE POLSKI PRZEKRACZA SIE TAK JA GRANICE USA.

    Ambasada USA PO PROSTU informuje ze przepisy dotyczace przekraczania granic
    sa w USA i w Polsce TAKIE SAME.

    Te jasne i nie pozostwiajace zadnych watpliwosci oficjalne wypowiedzi oszusci
    usiluja zagubic w powodzi ordynarnych wyzwisk i zmianami tematu.

    Dochodzi do tego szczegolnie perfidne manipulowanie trescia dokumentow i to
    jest najbardziej karygodne bo moze doprowadzic naiwnych do konfliktow z prawem.

    Stwierdzenie ktore jest zupelnie niedwuznaczne:

    just as you must enter and leave the U.S. on an American passport

    przekombinowuje sie w ten sposob ze:

    1. Przy wyjezdzie z USA nie ma kontroli paszportowej czyli paszportu nie
    trzeba miec

    Jest to OCZYWISTA BZDURA I NONSENS. Kontroli NIE MA ale to nie znaczy ze mozna
    NIE MIEC PASZPORTU. OBOWIAZEK POSIADANIA PASZPORTU PRZY WYJEZDZIE JEST. Nie
    ma tu oczywiscie znaczenia czy kontrola jest czy jej nie ma. Naruszanie tego
    obowiazku jest naruszeniem prawa. To kompletnie analogiczna sytuacja jak
    z przewozeniem pieniedzy w gotowce: kontroli osobistej nie ma wiec mozna miec
    przy sobie kaszu ile sie udzwignie? Bzdura: przepisy ograniczaja ilosc do
    do 10 000$.

    2. Ktos gdzies podobno widzial jak podwojny obywatel przekraczal granice USA
    bez amerykanskiego paszportu bez problemu

    Jest to oczywiste naruszenie prawa. Przypadek ten moze byc typowa urban
    legend czy typowym oszustwem ale gdyby nawet okazal sie prawdziwy to jasne
    ze wladze moga zareagowac w rozny sposob. A wladze graniczne USA znane sa
    rekordowo skrajnych reakcji: od wesolego hi do kajdankow, solitarnej celi,
    brutalnych przesluchan.
  • Gość: jurek K IP: 64.141.34.* 27.04.03, 19:29
    wolny:

    (cytuje):
    Urzycie slowa MUST w polaczeniu z MUST USE w powyzszym
    tekscie oznacza, ze cos:
    MUST to be determinded in USE…
    (np. it must be time…, one must eat to life…, I must have
    losted old shoes, a
    new shoes are a must…., You must read this book…, You
    must interpret
    correctly) - wcale nie oznacza to idiomatyczne wyrazenie
    (ang. auxiliary verb),
    ze most U.S. citizen -to wszyscy i wcale nie musza
    koniecznie sie stosowac -to
    nie jest wymogiem zastrzezonym prawnie. (koniec cytatu)

    To powyzsze to prawdziwa perelka myslowa pana Wolny -
    zanim zaczniecie Panstwo sie smiac, przeczytajcie to
    jeszcze raz.

    Dla znajacych angielski - teraz od pana Wolny sie
    dowiadujemy, ze MUST + verb wcale nie znaczy MUST DO
    tylko pewnie cos innego, np. eventually, shall, could,
    should, may, if he wishes, on a sunny day, etc.
    (niepotrzebne skreslic)

    Malo tego, dowiadujemy sie rowniez, ze konstrukcja:

    MUST + verb (must use)

    i

    MUST HAVE + verb (I must have losted old shoes)

    to jest prawie to samo, czyli ze MUST DO (a w tym
    konkretnym przypadku - MUST USE), wcale nie znaczy MUST
    USE - tylko cos innego .... smile)

    A poza tym, panie Wolny, panska angielska pisownia jest
    tak fatalna, ze zaczynam watpic, czy Pan znasz angielski.
    A jezeli nie to nie powinienes sie Pan porywac na
    tlumaczenie innym co znaczy MUST USE.
  • jankez 27.04.03, 19:43
    Wolny must've losted his Engrish on the lane in faktory
    he vorks four.
  • Gość: jurek K IP: 64.141.34.* 27.04.03, 19:57
    jankez napisał:

    > Wolny must've losted his Engrish on the lane in faktory
    > he vorks four.

    Right on, dude ... smile) smile) smile)
  • Gość: Oooo IP: 64.141.34.* 27.04.03, 20:35
    Ooo
  • Gość: Wolny IP: *.dialsprint.net 28.04.03, 04:24
    Thanks for: Klamca, wzajemnie >

    You MUST drink evry day after return from "faktory yoo vorks four."
    MUST ---the expressed juice of fruit and especially grapes before and during
    fermentation.
    wink))))

    -----------------

    --- be compelled by physical necessity to <man must DRINK to live>
    --- be required by immediate or future need or purpose to <we must hurry to
    catch the bus>
    --- be commanded or requested to <you must stop>
    --- be urged to --- ought by all means to <you must read that book>
    --- be obliged to --- be compelled by social considerations to <I must say
    you're looking well>
    --- be required by law, custom, or moral conscience to <we must obey the rules>
    --- be determined to <if you must go at least wait for me>
    --- be unreasonably or perversely compelled to <why must you be so stubborn>
    --- be logically inferred or supposed to <it must be time>
    --- be compelled by fate or by natural law to <what must be will be>
    --- was or were presumably certain to : was or were bound to <if he really was
    there I must have seen him>

    dialect -> may, szhal -- used chiefly in questions
    intransitive senses, archaic ---to be obliged to go <I must to Coventry --
    Shakespeare>
    ---------------


    Nuu… w polskim tlumaczeniu to MUST znaczy tylko i wylacznie musi pracowac
    w "faktri" i odrabiac panszczyzne - czy to w Kanadzie czy gdzie kolwiek wink))))

    musi ------------------poslugiwac sie polskim paszportem,
    ma obowiazek ------poslugiwac sie polskim paszportem,
    powinien -------------poslugiwac sie polskim paszportem,

    a bo wszedzie jest tak samo wink))

    ino tyla we tam noszym Toroncie w niedziele po kosciele pijom must.


    Ps. Dziekuje Ci serdecznie drogi przyjacielu Jurku K. za wyklady z jezyka
    angielskiego, za nazywanie mnie klamca, az mi zupelnie milo-- przy okazji jak
    bede przejazdem w Detroit to "may be" przeskocze Cie odwiedzic i podrzuce ci
    skaner ktorego sie jeszcze nie dorobiles - obys sie nie meczyl z przepisywaniem
    po nocach "torotonskiego dzinnika". Nic za to nie chce to z wdziecznosc za...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka