Dodaj do ulubionych

czy spotkaliscie jakiegos madrego computerowca?

09.07.03, 20:10
ze wzgledu na moj zawod w sales
mam duzo to czynienia z ludzmi z roznych zawodow
i musze przyznac, ze najnieszczesliwsza grupa zawodowa to sa IT guys
odkad zaczeli troche lepiej zarabiac odbilo im kompletnie
siedza po 18godz przed komputerem i mysla ze sa najwazniejsi na swiecie
oczywiscie wiekszosc z nich juz byla nerds od dziecinstwa

szkoda mi tych ludzi tak sie marnuja, nie maja rodzin, zycia towarzyskiego
nie mowiac o girl-friends, w pracy przy komputerze w domu na internecie
jedyne o czym mozna z nimi pogadac to komputery, internet etc. nudaaaa
a ich cale zycie seksualne to porn-sites
i to wszystko dla pieniedzy!
Edytor zaawansowany
  • jot-23 09.07.03, 20:13
    2rist napisał:

    > ze wzgledu na moj zawod w sales
    > mam duzo to czynienia z ludzmi z roznych zawodow

    hehe, sales...hamburgerow i "do czynienia" masz jak podjezdzaja do okienka?
  • gadula_ 09.07.03, 20:14
    jot-23 napisał:

    > hehe, sales...hamburgerow i "do czynienia" masz jak podjezdzaja do okienka?

    Ta skladnia, ten styl, to chyba jednak Lomza...
  • 2rist 09.07.03, 20:20
    jot-23 napisał:

    > 2rist napisał:
    >
    > > ze wzgledu na moj zawod w sales
    > > mam duzo to czynienia z ludzmi z roznych zawodow
    >
    > hehe, sales...hamburgerow i "do czynienia" masz jak podjezdzaja do okienka?

    akurat sprzedaje engineering software
    ale nie bede probowal ci tlumaczy detali bo
    ty mi wygladasz takiego zarozumialego IT guy co marnuje swoje zycie za
    pare extra $$
    sadzac z obszernosc wypowiedzi i bogatego slownictwo wyczuwam DB-"specialist"


  • jot-23 09.07.03, 20:22
    2rist napisał:

    >
    > akurat sprzedaje engineering software
    > ale nie bede probowal ci tlumaczy detali bo
    > ty mi wygladasz takiego zarozumialego IT guy co marnuje swoje zycie za
    > pare extra $$
    > sadzac z obszernosc wypowiedzi i bogatego slownictwo wyczuwam DB-"specialist"
    >

    uwazaj, twoj "sales job" moze byc w niebezpieczenstwie

    www.washingtonpost.com/wp-dyn/articles/A31730-2003Jul9.html
  • 2rist 09.07.03, 20:29
    jot-23 napisał:

    > 2rist napisał:
    >
    > >
    > > akurat sprzedaje engineering software
    > > ale nie bede probowal ci tlumaczy detali bo
    > > ty mi wygladasz takiego zarozumialego IT guy co marnuje swoje zycie za
    > > pare extra $$
    > > sadzac z obszernosc wypowiedzi i bogatego slownictwo wyczuwam DB-"speciali
    > st"
    > >
    >
    > uwazaj, twoj "sales job" moze byc w niebezpieczenstwie
    >
    > www.washingtonpost.com/wp-dyn/articles/A31730-2003Jul9.html

    ok, dzieki bede uwazal
    milo sie z toba rozmawia IT-23
    a moze w innym jezyku jestes bardziej rozmowny misiu, java? c++? czy moze tak
    uwielbiany w dziecinstwie kod Morse'a
  • Gość: VIP-1 IP: *.mt.sfl.net 09.07.03, 20:27
    bo tylko sejlsmeni sa tak pierdolnieci
    zeby myslec ze ktokolwiek wierzy w te
    pirdoly co wygaduja
    "najlepszy towar", "najlepsze ceny", "jedyna okazja" itp.
  • 2rist 09.07.03, 20:41
    Gość portalu: VIP-1 napisał(a):

    > bo tylko sejlsmeni sa tak pierdolnieci
    > zeby myslec ze ktokolwiek wierzy w te
    > pirdoly co wygaduja
    > "najlepszy towar", "najlepsze ceny", "jedyna okazja" itp.

    suprise, suprise
    wyjawie ci tajemnice, tak naprawde to my w to nie wierzymy
    bo jaki rozsadny czlowiek moglby w cos takiego wierzyc?

    oczywiscie, kiedy wspomne
    "najlepszy towar", "najlepsze ceny", "jedyna okazja"
    do IT guys, oczy im sie swieca jak zarowy i kupuja
    jak szaleni, no ale ja mam z tego tylko 20-40%, hehe

    szkoda mi tych ludzi, gdzies tam w glebi inteligentni, ale z drugiej strony sa
    biedacy tak zyciowo i socjalnie opoznieni w rozwoju
  • Gość: VIP-1 IP: *.mt.sfl.net 09.07.03, 20:58
    a tys kuzwa glupszy niz ustawa przewiduje
    it guys software nie kupuja
    oni to za darmo maja (zgadnij skad?)
    tylko przyglupawy sejlsgay mysli ze
    dla it guys software sprzedaje
  • 2rist 09.07.03, 21:44
    Gość portalu: VIP-1 napisał(a):

    > a tys kuzwa glupszy niz ustawa przewiduje
    > it guys software nie kupuja
    > oni to za darmo maja (zgadnij skad?)
    > tylko przyglupawy sejlsgay mysli ze
    > dla it guys software sprzedaje

    ok, nie bede sie z toba klocil
    widac, ze sie znasz na tym o temacie duzo lepiej niz ja
    dodatkowo twoja ortografia jest zdumiewajaca, taka lekka i zartobliwa, hehe
    ty po prostu masz zdolnosci jezykowe i potrafisz analitycznie myslec!
    (to oczywiscie dowodzi (wg j-23), ze nie jestes kobieta!)

  • Gość: Mirko IP: *.union01.nj.comcast.net 10.07.03, 05:09
    Rozluźnij się.

    W tym kraju mądrość nie jest mierzona Forum Polonią ani przynależnością do
    takiej czy innej partii
    www.kewlcard.de/bilder/postcard/5/bill%20gates.jpg
    Mierzy się ją niestety często kasą. Jak stąd do banku.
    Tak żeby i na bułeczkę starczyło
    www.zpub.com/un/larryhotdog.jpg
    i na kajak jeśli się lubi wiosłować
    www.classichits90fm.co.nz/pictures/americas_cup/tour17.jpg
    www.classichits90fm.co.nz/pictures/americas_cup/tour15.jpg
    albo weź tego komputerowca
    www.canoe.ca/CNEWSTechNewsImages02/0927_michetti.jpg ...
    Każdy z nich mógłby Cię kupić razem z zasadniczo całą Polską. Problem w tym,
    że nie jesteście w cenie albo mają inne pomysły n.p. jak podnieść wydajność
    Hindusów którzy wydaja się byc chwilowo bardziej przydatni.
  • Gość: kaska IP: 208.215.178.* 10.07.03, 13:36

    > szkoda mi tych ludzi tak sie marnuja, nie maja rodzin, zycia towarzyskiego
    > nie mowiac o girl-friends, w pracy przy komputerze w domu na internecie
    > jedyne o czym mozna z nimi pogadac to komputery, internet etc. nudaaaa
    > a ich cale zycie seksualne to porn-sites
    > i to wszystko dla pieniedzy!
    I najgorsze jest to ze uwazaja iz dokonuja czegos zupelnie wyjatkowego,
    a prawda jest to ze sa czesto wieloletnimi rutyniarzami, ktorym zakuty leb
    przeszkadza w jakims bardziej tworczym mysleniu. Sama jestem informatykiem
    i strasznie mi ci zarozumiali faceci graja na nerwach (szczegolnie polacy bo
    Amerykanie pod tym wzgledem sa troche subtelniejsi).

  • Gość: VIP-1 IP: *.mt.sfl.net 10.07.03, 15:47
    Gość portalu: kaska napisał(a):

    > a prawda jest to ze sa czesto wieloletnimi rutyniarzami, ktorym zakuty leb
    > przeszkadza w jakims bardziej tworczym mysleniu. Sama jestem informatykiem

    znaczy sie tez masz zakuty leb
    pochwalam samokrytyke
  • Gość: vanc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.03, 16:02
    Może wasze doświadczenia wynikają tylko z tego, że spotykacie wąską grupę
    ludzi.

    Ja mam osobiście inne doświadczenia. Programmers których znam mają kupę
    zainteresowań typu narty, windsurfing, kajaki, pływanie, soccer itp.
    Są bardzo towarzyscy - częste wypady do pubów itp. i potrafią gadać na różne
    tematy - filozofia itp.

    Co więcej, informatycy (i inne poszukiwane na świecie zawody) łątwiej mogą
    wyjeżdżać za granicę niż inne specjalności typu "sprzątaczka", więc można
    sporo z nimi pogadć o świecie, innych kulturach itp.

    PS.
    Tak na marginesie, to co mówicie to może być znany symptom - tzn.
    obszczekujemy tych, którzy (jak ktoś wcześniej powiedział) zarabiają lepiej,
    którym lepiej się powodzi. Ale nie mówie że tak w waszym przypadku jest.
  • Gość: Lestek_of_Bondi IP: *.nsw.bigpond.net.au 10.07.03, 16:10
    i to wszedzie na swiecie. SHAME SHAME SHAME ON YOU !!!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.