Dodaj do ulubionych

Jaroszewiczowie zginęli przez hitlerowskie akta?

  • latarnick 06.04.08, 03:29
    jesli nie udaje sie znalezc sprawcow, to znak ze stoja za tym
    zydzi... tak samo z zabojstwem JFK
  • yapo2 06.04.08, 05:53
    po pierwsze waldziu to jest stara sprawa, przespales jak gazeta o
    tym juz pisala w odcinkach. Po drugie, zastanow sie, jak potrafisz,
    czy uwazasz za naprawde mozliwe ze tow plk Jarek Jaroszewicz
    odwiedza jakis szemrany domek na SLasku, z tego domku wynosi stosy
    papierow i czesc tych stosow-- jak to bylo? chowa u siebie w domku?
    Czy ty wiesz co by za to tego towarzysza spotkalo? Faceta
    wystepujacego w czytankach szkolnych? Mysle ze wyrwanie obu jaj po
    kawalku przez tresowane szczury w Ljubljance to byloby tylko wtedy
    jakby towarzysze naprawde go jednak lubili. To jest zwykle
    odwracanie uwagi od glownego tematu co pan Jarek zamierzal zrobic. A
    co zamierzal zrobic - tego nie wiem.
  • dunajec1 06.04.08, 07:15
    On zamierzal przerwac milczenie, no to mu tak zrobiono ze bedzie
    milczal na wieki wiekow, jamynt.
  • nad_oceanem 06.04.08, 09:40
  • maciekqbn 07.04.08, 07:57
    Komuś naprawdę mocno zależy, by żadne informacje związane z tym
    morderstwem (a raczej z motywami morderstwa) nie zosyały ujawnione.
    I z całą pewnością, biorąc pod uwagę wszystkie okoliczności i
    tajemnicze 'zniknięcia' nie jest to żaden z polskich wioskowych czy
    emerytowanych polityków. To ktoś znacznie wyżej i dalej.

    wiadomosci.onet.pl/1724559,11,item.html
    --
    AMOR PATRIAE SUPREMA LEX
  • latarnick 07.04.08, 10:17
    to zupelnie jak z JFK.. tu Lodz, tam Holylodz

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka