Dodaj do ulubionych

kryzys - kryzys - kryzys - kryzys !!!!!

25.04.08, 16:09
Kanada:

Będzie coraz mniej i drożej
Czas przestać narzekać na wyoskie ceny benzyny, bo będą jeszcze
wyższe.
Jak podają autorzy najnowszego raportu CIBC World Markets, w lecie
litr benzyny osiągnie 1,40 dol., a w 2012 roku płacić będziemy...
2,25 dol.
Główny ekonomista CIBC World Markets Jeff Rubin podkreśla, że ceny
będą tak wysokie, ponieważ nie przewiduje się wzrostu podaży ropy
naftowej z obecnego - nieco ponad miliona baryłek - w ciągu
najbliższych pięciu lat. Do tego nalaży dodać miliony osób w krajach
rozwijających się, które mają dostęp do tanich samochodów - i
przyjdzie płacić drogo właśnie nam, mieszkańcom krajów rozwiniętych
gospodarczo.
Do roku 2012 w krajach obecnie uznanych za rozwijające się będzie
prawdopodobnie większe zużycie ropy naftowej niż w krajach
rozwniętych, prognozuje Rubin.
Ropy i benzyny będzie coraz mniej i będzie coraz droższa. Jedynym
sposobem będzie mniej jeździć...

Recesja zagląda Kanadzie w oczy
W czwartek kanadyjski bank narodowy Bank of Canada wydał swój
kwartalny raport ekonomiczny, w którym oświadczył, że ekonomia
kanadyjska ostro zwolniła się w pierwszych trzech miesiącach
bieżącego roku, ze względu na problemy gospodarki w USA.
We wtorek Bank of Canada obniżył stopę procentową o 0,5 proc. do
trzech procent.Bank oświadczył, że w roku 2009 rozwój gospodarki
kanadyjskiej wynosić będzie 2,4 proc. i 3,3 proc. w roku
2010.Inflacja w ciągu następnych dwóch lat, twierdzi bank, wypadnie
poniżej 2 proc.


Polska:

Zapewnienia o dobrej kondycji polskiej gospodarki i trwałych
podstawach wzrostu są mocno na wyrost. Grozi nam poważny
kryzys.Ostatnie tygodnie przyniosły wieści o recesji w USA,
bezprecedensowym spadku notowań dolara, wzroście cen ropy naftowej i
protestach społecznych wywołanych skokową zwyżką cen żywności.
Zachodni eksperci zaczęli prześcigać się w kreśleniu mrocznych
scenariuszy ogólnoświatowego kryzysu.
Wydawać by się mogło, że fala ta ominie Polskę, bo i wzrost
gospodarczy jest solidny, i waluta mocna, i bezrobocie spada... Ale
będzie inaczej. Oto co grozi nam jeszcze w tym roku:

1. Wzrost cen paliw. Dzięki mocnemu złotemu ceny na stacjach
benzynowych są dziś w miarę stabilne, lecz jeśli złoty się osłabi,
za litr etyliny przyjdzie płacić ponad 5 zł. Latem i tak przyjdzie,
bo koncerny paliwowe tradycyjnie windują ceny w sezonie.

2. Wzrost cen gazu. Czeka nas podwyżka. Ceny gazu skorelowane są z
cenami ropy naftowej. Rosjanie przewidują, że za 1000 m sześc. tego
surowca przyjdzie płacić w Europie 400 dolarów. W domach z
ogrzewaniem gazowym oznacza to z miesiąca na miesiąc wzrost kosztów
nawet o 200 – 250 zł.

3. Wzorst cen energii elektrycznej. Kolejna konsekwencja wzrostu cen
ropy, gazu i węgla kamiennego. Czteroosobowa rodzina winna liczyć
się z dodatkowym wydatkiem 50 – 150 zł miesięcznie.

4. Wzrost cen żywności. Gdy ceny surowców energetycznych i nośników
energii idą w górę – natychmiast drożeją chleb, mleko, mięso,
wedliny... W polskich warunkach oznacza to dla rodziny wzrost
wydatków o dodatkowe 200 – 350 zł.

5. Wzost opłat czynszowych. Kolejna konsekwencja opisanych wyżej
procesów. Dziś płacisz za mieszkanie 500 zł – a zapłacisz 700!

6. Wzrost cen usług komunikacyjnych. Jest pewne, że w górę pójdą
ceny biletów kolejowych, autobusowych i tramwajowych. Po kieszeni
dostaną mieszkańcy dużych miast. Jednocześnie to dobra wiadomość dla
producentów rowerów.

7. Wzrost cen wody. Od kilkunastu do kilkudziesięciu zł. Woda staje
się surowcem deficytowym, podobnie jak ropa naftowa i gaz.

8. Wzrost cen leków i usług medycznych. Rząd i NFZ w coraz mniejszym
stopniu kontrolują to, co dzieje się w służbie zdrowia. Opisane
wzrosty kosztów utrzymania doprowadzą do protestów. Bo nowe
ceny „zjedzą” wywalczone wcześniej podwyżki wynagrodzeń.

9. Na pewno wzrośnie koszt obsługi kredytów mieszkaniowych. Może
okazać się, że wiele rodzin nie będzie w stanie regularnie spłacać
zobowiązań i straci dach nad głową.

10. Obniżenie świadczeń emerytalnych i rentowych. Kryzys w pierwszej
kolejności dotknie osoby o niskich dochodach. Podwyżki rent i
emerytur mogą złagodzić skutki, ale nie poprawią sytuacji.

Lista zagrożeń jest znacznie dłuższa. W tej sytuacji marnym
pocieszeniem są względnie niski poziom inflacji i spadek cen
nowoczesnych ciekłokrystalicznych odbiorników telewizyjnych.
Podobnie jak spadek cen pralek, lodówek i innych urządzeń AGD.
Emerytów i rencistów nie dotyczą też obniżki cen komputerów i
laptopów.

Wyborcy nie powinni oczekiwać od rządu podjęcia skutecznej
interwencji w przypadku kryzysu, bo gabinet Donalda Tuska nie ma ani
pomysłów, ani chęci, ani możliwości działania.


Za litr benzyny 95 trzeba teraz zapłacić w Polsce średnio 4,31 zł, o
7 gr drożej niż przed rokiem. Dużo gorzej mają kierowcy, którzy
chcieli oszczędzać i kupili auta z silnikiem Diesla, które słyną z
niewielkiego zużycia oleju napędowego. To paliwo był u nas
tradycyjnie tańsze od benzyny. Teraz ceny oba gatunków paliwa są
niemal takie same. Litr oleju napędowego kosztuje w Polsce średnio
już 4,24 zł, o 56 gr drożej niż przed rokiem.

- Olej napędowy drożeje, bo w Europie jest deficyt tego paliwa, ale
także z powodu wzrostu cen ropy. Trudno jednak powiedzieć, w jakiej
mierze ta podwyżka wynika z deficytu paliwa, a w jakiej - ze wzrostu
cen surowca .Od jutra o 14,4 proc. wzrosną ceny gazu z Polskiego
Górnictwa Naftowego i Gazownictwa. To także skutek drożyzny na rynku
paliwowym, bo ceny gazu są zależne od cen ropy.

wzmacniający się złoty
Polskim Liniom Lotniczym LOT wcale to nie pomaga. - Około 60 proc.
naszych przychodów jest w walutach obcych. Silny złoty uderza więc w
nas jak w każdego eksportera - mówi Wojciech Kądziołka, rzecznik LOT.
Obserwuj wątek
    • polonus5 Idą drastyczne podwyżki cen żywności 25.04.08, 16:35
      Polska:

      Idą drastyczne podwyżki cen żywności

      Nawet o 15 procent wzrosną w tym roku ceny żywności -
      ostrzega "Gazeta Prawna". Już teraz przeciętny Polak wydaje na
      jedzenie jedną czwartą swej pensji. Wielu będzie musiało więc
      zrezygnować z innych wydatków, by zapełnić lodówkę.

      www.dziennik.pl/gospodarka/article162201/Ida_drastyczne_podwyzki_cen_zywnosci.html



      Kanada:

      Prices for bread, pasta and flour have already climbed more than 8
      per cent in some stores. "There have already been noticeable price
      increases at the shelf level," said Dave Wilkes, vice-president of
      the Canadian Council of Grocery Distributors, which represents major
      grocery-store chains.

      Prices for bread, pasta and flour have already climbed more than 8
      per cent in some stores. "There have already been noticeable price
      increases at the shelf level," said Dave Wilkes, vice-president of
      the Canadian Council of Grocery Distributors, which represents major
      grocery-store chains.

      www.theglobeandmail.com/servlet/story/RTGAM.20080424.wfood25/BNStory/National/home


          • polonus5 > Niemce maja duzo blizej niz Jankesy 25.04.08, 21:16
            caesar_pl napisał:

            Niemce maja duzo blizej niz Jankesy....Dzis ryz a jutro
            benzyna..he,he..Pojutrze wojna w Iranie..
            =====================================================================

            Na potęgę drożeją też paliwa i energia. Przykładowo we Francji
            koszty energii poszły w górę o ponad 11 proc. w ciągu ostatniego
            roku. Wczoraj niemiecki urząd statystyczny podał, że w marcu ceny
            niektórych paliw w tym kraju poszybowały w górę aż o 44 proc.!
            Trudno się jednak temu dziwić, skoro ceny ropy na światowych rynkach
            w marcu przekroczyły rekordowe 116 dol. za baryłkę.

            Inflacja coraz głębiej zagląda do portfeli wszystkich Europejczyków.
            Wzrost cen najbardziej odczuwają najbiedniejsi, a to dlatego, że
            najszybciej rosną ceny żywności. W Hiszpanii i Niemczech w ciągu
            roku podrożała ona o ponad 7 proc., Z kolei Francuski Narodowy
            Instytut ds. Konsumpcji niedawno sprawdził, jak drożeją poszczególne
            produkty we Francji. Okazało się, że ceny niektórych jogurtów poszły
            w górę o ponad 40 proc., makarony, zwłaszcza spaghetti, o 45 proc.,
            a mleko o 20 proc. Powód? Między innymi rosnący popyt na żywność w
            Chinach i Indiach, gdzie mieszka grubo ponad 2 mld ludzi.

            gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,52981,5075626.html

            Przyszłym niemieckim emerytom grozi bieda !!

            PAP

            Gwałtowny wzrost ubóstwa wśród starszych ludzi grozi wschodnim
            krajom związkowym Niemiec - informuje w poniedziałek
            dziennik "Sueddeutsche Zeitung".
            Najpóźniej za 15 lat będziemy mieć miliony emerytów, którzy - jeśli
            nic się nie zmieni - będą musieli żyć z pomocy społecznej -
            powiedział Sommer. Jego zdaniem problem ubóstwa wśród coraz
            liczniejszej w Niemczech grupy osób starszych został zaniedbany.
            Wobec starzenia się naszego społeczeństwa, musimy postawić pytanie,
            jak utrzymać system emerytalny i jednocześnie zagwarantować
            przyzwoite zabezpieczenia na starość - dodał.

            Niemiecka Centrala Związków Zawodowych (DGB) ostrzega, że problem
            wzrostu ubóstwa osób starszych dotyczy całych Niemiec. Szef DGB
            Michael Sommer powiedział gazecie "Bild", że obecne pokolenie
            emerytów jest ostatnim, które w większości otrzymuje dostatecznie
            wysokie świadczenia .
            wiadomosci.wp.pl/kat,8632,wid,9854134,wiadomosc.html


            • caesar_pl Re: > Niemce maja duzo blizej niz Jankesy 25.04.08, 21:32
              ..tylko chlopie nie pomyslales o tym,ze niemiecka pralka
              Bosch,Miele czy Siemens zuzywa 3 razy mniej pradu niz kazda inna
              porownywalna na Swiecie.Dlatego niemieckie maszyny maja wziecie i
              dlatego Niemce eksportuja tyle ile Francja i Japonia razem..he,he
              nie wspominajac o tym,ze ten maly kraik bije jankesa na glowe pod
              wzgledem eksportu.Bo Niemce pokapowali wczesniej niz inni,ze
              produkty oszczedne w zuzyciu energii beda poszukiwane..he,he..
              • ratpole Re: > Niemce maja duzo blizej niz Jankesy 25.04.08, 21:34
                caesar_pl napisał:

                > ..tylko chlopie nie pomyslales o tym,ze niemiecka pralka
                > Bosch,Miele czy Siemens zuzywa 3 razy mniej pradu niz kazda inna
                > porownywalna na Swiecie.Dlatego niemieckie maszyny maja wziecie i
                > dlatego Niemce eksportuja tyle ile Francja i Japonia razem..he,he
                > nie wspominajac o tym,ze ten maly kraik bije jankesa na glowe pod
                > wzgledem eksportu.Bo Niemce pokapowali wczesniej niz inni,ze
                > produkty oszczedne w zuzyciu energii beda poszukiwane..he,he..

                No dobrze... jak jest tak dobrze to dlaczego jest tak zle? hehehe

                --
                AZOR AMOR PARTIA, SUPREME SEX DURALEX
              • jphawajski Re: > Niemce maja duzo blizej niz Jankesy 25.04.08, 22:05
                caesar_pl napisał:

                > ..tylko chlopie nie pomyslales o tym,ze niemiecka pralka
                > Bosch,Miele czy Siemens zuzywa 3 razy mniej pradu niz kazda inna
                > porownywalna na Swiecie.

                ku..... i ty w to naprawde wierzysz?
                mam w sklepie te wszystkie niemieckie appliances. poza cena niczym
                sie nie roznia. kto to kupuje? snoby ktorzy ciagle jeszcze mysla ze
                niemieckie to dobre. smiech i politowanie.
                • nad_oceanem Bajubajski again.... 25.04.08, 22:14
                  Buhahahahaha, tu nie ma w co wierzyc, to sa fakty.
                  Zaawansowanie technologiczne typowej amerykanskiej pralki to mniej wiecej poziom
                  pralki "Frania".
                  Brak grzalki wody, brak mozliwosci ustawienia dokladnej temperatury, (w
                  amerykanskich pralkach mieszka sie ciepla i zimna wode do trzech opcji, hot,
                  warm, cold), brak ustawienia precyzyjnej dlugosci cyklu i wielu innych opcji.
                  Wiekszosc pralek obecnych na amerykanskim rynku to poziom technologiczny z lat
                  50-tych, byc moze teraz to sie zmienia i amerykanie zaczeli podpatrywac
                  europejskich producentow ale zeby pisac takie bzdury hawajski...


                  > caesar_pl napisał:
                  >
                  > > ..tylko chlopie nie pomyslales o tym,ze niemiecka pralka
                  > > Bosch,Miele czy Siemens zuzywa 3 razy mniej pradu niz kazda inna
                  > > porownywalna na Swiecie.
                  >
                  > ku..... i ty w to naprawde wierzysz?
                  > mam w sklepie te wszystkie niemieckie appliances. poza cena niczym
                  > sie nie roznia. kto to kupuje? snoby ktorzy ciagle jeszcze mysla ze
                  > niemieckie to dobre. smiech i politowanie.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka