Dodaj do ulubionych

Problem z jezykiem angielskim

21.07.08, 23:50
Jestem w Edynburgu od miesiaca,nie znam za dobrze jezyka choc nie
jest tragicznie ale mam chyba jakas blokade,przed mowieniem,jak sie
nauczylyscie jezyka,macie jakis dobry sposob,dodam ze siedze w domu
z 4 letnim dzieckiem i nie mam gdzie za bardzo wychodzic do ludzi-
pomozcie,maz zna jezyk ale tez nie wie od czego zaczac mnie uczyc i
zabardzo nie ma na to czasy,co robic???
Obserwuj wątek
    • tijgertje Re: Problem z jezykiem angielskim 22.07.08, 00:29
      Uczylam sie na kursie 6 tygodni angielskiego, z ta wiedza wyjechalam
      do Holandii i jakos sie dogadalam. Bylam sama, i po prostu nie
      mialam wyjscia, jakos gadac musialam. Jak sie uczylam? Czytalam, co
      popadnie, sluchalam radia (wtedy bylo to polowanie nocne na audycje,
      bo mialam dostep tylko do lokalnego radia), ogladalam anglojezyczne
      programy telewizyjne. Wszystko po to, zeby obyc sie z jezykiem.
      staralam sie co nieco sama pouczyc, zapisywalam wiekszosc nowych
      slow. Najbardziej chyba pomoglo mi, ajk przestalam sie zastanawiac,
      jak cos napisac, mowilam,z eby mnie ludzie zrozumieli, a bledy
      olalam. Musialam wtedy kilka miesiecy dojezdzac do pracy, do pociagu
      szlam 2 km w jedna strone, zawsze cos gadalam, na glossmile Czasem,
      jak ktos za mna szedl, to sie dziwnie patrzyl, ale uslyszalam siebie
      i potem nie mialam problemu, zeby odezwac sie do ludzi. Opowiadalam
      cokolwiek, co mi do glowy przyszlo, prowadzilam sama ze soba
      dialogi. Do lustra tez ggadalam na glossmile Glupio to wygladalo, ale
      pomoglosmile Polecam!
    • gosiash Szkocja - od kiedy do szkoly 22.07.08, 12:12
      Niech sie ktos ze Szkocji wypowie, bo nie jestem na 100% pewna, ale
      czy nie powinnas zapisac dziecka do szkoly przypadkiem? W Anglii 4
      letnie dzieci zaczynaja Reception Class. Nie przegap tego, bo
      pozniej dziecku bedzie trudniej. Wiec apel do mam ze Szkocji o
      podpowiedz.
      A jak juz zapiszesz malego do szkoly, to przed szkola spotkasz mamy
      i bedzie temat do dyskusji i cwiczenia jezyka. Powodzenia smile
        • gosiash Re: Szkocja - od kiedy do szkoly 25.07.08, 16:51
          Ok, moze obowiazek szkolny jest od 5 lat, ale tak szybko okiem
          rzucilam i widze, ze zasady edukacji przed-szkolnej (napislam z
          myslnikiem, zeby podkreslic, ze nie o tradycyjne przedszkole mi
          chodzi), sa takie jak w Anglii. Tak wiec wszystkie dzieci, ktore
          ukonczyly 3 i 4 lata maja zapewnione iles tam godzin darmowej
          nauki/zabawy. I oto mi chodzilo. Owszem mozna trzymac dziecko w domu
          i utrudnic mu pozniej edukacje (zwlaszcza jezeli nie mowi po
          angielsku), ale mozna tez skorzystac z tej super oferty i poslac
          dziecko do szkoly na te pare godzin (w Anglii 4 latki zaczynaja
          nauke w klasie Reception i tam to juz jest regularna nauka, zreszta
          w Nursery Class tez sie duzo ucza). Tak wiec ja bym szybko szukala
          najblizej szkoly (badz najlepszej - jak przyjmie) i zapisala dziecko
          do szkoly.
          • dorcian Re: Szkocja - od kiedy do szkoly 25.07.08, 17:23
            W Anglii dzieci zaczynaja nauke w roku, w ktorym koncza 5 lat a nie
            4. W niektorych gminach rok szkolny reception (czyli "zerowki")
            zaczyna sie 2 razy: we wrzesniu dla tych urodzonych pomiedzy 1
            wrzesnia a 28/29 lutego, w styczniu dla tych urodzonych pomiedzy 1
            marca a 31 sierpnia. Co do nauki przed-szkolnej, to owszem, jest to
            tradycyjne przedszkole w polskim rozumieniu, tyle, ze w innym
            rozkladzie godzinowym. Moze to byc w pelnym wymiarze godzin, moga
            byc to 2.5 godzinne sesje dziennie. Ta druga opcja jest za darmo dla
            3-4latkow. Dzieci ucza sie dokladnie tego samego, co przedszkolaki w
            Polsce. Z ta regularna nauka w reception tez bym nie przesadzala,
            zaden 5 latek nie jest gotowy do regularnej nauki szkolnej, a
            noszenie mundurka i spedzanie czasu w szkole w pelnym wymiarze
            ucznia z niego nie czyni. Owszem, maja zajecia z czytania, pisania i
            liczenia, ale po poludniu jest to jeszcze czas zabawy. Czyli
            dokladnie nasze 5-latki i zerowka. O ile dobrze zrozumialam autorka
            watku przyjechala miesiac temu, trudno zatem, zeby doskonale
            rozeznawala sie w systemie. Na pewno wdzieczna bedzie za wszystkie
            rady, ale moze niekoniecznie w tonie " Owszem mozna trzymac dziecko
            w domu
            > i utrudnic mu pozniej edukacje (zwlaszcza jezeli nie mowi po
            > angielsku)".

            • gosiash Re: Szkocja - od kiedy do szkoly 25.07.08, 21:21
              Moja druga wypowiedz nie byla do autorki watku, tylko bardziej
              ogolna i nie chcialam nikogo ani krytykowac, ani oceniac. Nie wiem
              po co to porownanie do polskiego przedszkola. Jakie to Reception by
              nie bylo to jest to duzo lepsze przygotowanie do szkoly niz
              trzymanie dziecka w domu. A i dla mamy jest to swietna okazja do
              poznania innych mam i pocwiczenia jezyka.
              • adaspy Re: Szkocja - od kiedy do szkoly 25.07.08, 23:34
                To nie jest tak ze chce trzymac dziecko w domu,my jestesmy tu
                poltora m-ca ,powoli...W poniedzialek jestesmy umowieni w
                przedszkolu bo do 5 roku zycia moze tam chodzic tak wiec jeszcze rok
                do szkoly,to mamy juz sprawdzone,ale nie o to mi chodzilo w moim
                pytaniu,chodzilo mi o mnie a nie o dziecko.prosze o odpowiedzi na
                moje pytanie w tytule.dziekuje.
                • gosiash Re: Szkocja - od kiedy do szkoly 26.07.08, 10:27
                  No to moze przeczytaj uwaznie moje wypowiedzi, bo nie rozumiem
                  dlaczego sie tak juz druga osoba przyczepia do jednego zdania, ktore
                  moze niefortunnie sformuowalam. Dla Ciebie to bedzie super korzysc,
                  bo prowadzac dziecko do Reception bedziesz miala okazje porozmawiac
                  z mamami, a tym sposobem nie tylko cwiczyc jezyk, ale i zawrzec
                  znajomosci. I jest to super okazja do cwiczenia jezyka, bo temat dla
                  Ciebie znany dzieci/szkola, wiec mozesz sobie slowka przygotowac w
                  domu i bedzie Ci latwiej, zwlaszcza, ze szkocki akcent moze byc dosc
                  trudny do zrozumienia.
                  • hillroad Re: Szkocja - od kiedy do szkoly 26.07.08, 21:39
                    witaj. napiszę jak było u mnie. w uk jestem przeszło 3 lata i
                    początki nie były wesołe - język w stopniu bardzo podstawowymwink było
                    mi strasznie ciężko, ale pewnie nie tylko ja miałam taki problem...
                    sama nawet nie wiem jak nauczyłam się językasmile początkowo
                    przyswajałam w domu (z pomocą męża, który mówi elegancko po
                    angielskuwink) jakieś podstawowe zwroty, słówka. pisałam sobie na
                    kartce prawidłowo i fonetycznie - tak np. załatwiałam sprawy na
                    poczcie smile z czasem poznałam na placu zabaw angileskie mamy,
                    chodzłam na spotkania mam i dzieci, ale strach zamykał mi usta, bo
                    co ludzie sobie pomyślą... nadmienie że mieszkam w miejscu gdzie nie
                    ma Polaków i chcąc sobie pogadać (bo jestem niepoprawną gadułą)
                    musiałam się przełamać i trawało to ok.2 lata - teraz wiem że za
                    długo czekałam. a z czasem było już tylko łatwiej. prosiłam męża,
                    znajomych, a nawet obcych ludzi z którymi rozmawiałam o to aby mnie
                    poprawiali smile jak nie umiałam czegoś powiedzieć wyciągałąm swój
                    podręczny słownik polsko-angileski i sprawdzałam. jak słownika nie
                    było to opisywałam co chcę powiedzieć i mówili mi.
                    w miejscu gdzie pracuję tez muszę gadać tylko po angielsku a ludzie
                    są bardzo cierpliwi i mili, cieszą się że mogą mi pomóc i że widzać
                    efekty smile
                    moja rada jest taka, bez względu na wszystko staraj się mówić. noś
                    słownik czy rozmówki, jak nie umiesz przeczytać to zapytaj,
                    najważniejsze to się nie wstydzić!!! ja dużo nauczyłam się z
                    programów dla dzieci i książeczek z naklejkami mojej córy
                    (wiem,wiemsmile) polecam też program do nauki języka angielskiego "Talk
                    to me english"
                    głowa do góry, będzie dobrze. nauczysz się, jak prawie każdywink))
                    --
                    www.nelunia.prv.pl

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka