Dodaj do ulubionych

WZW, Gruźlica itp po angielsku

15.10.03, 12:36
Witam

Wybieramy się do GP z Dominikiem już niebawem i chciałam się zapytać jak
będą po angielsku :
WZW "B"
Gruźlica
Błonica, tężec, krztusiec
Polio

Na pewno same to musiałyście tłumaczyć, może pamiętacie?! I w ogóle jakie
dokumenty mam wziąć do GP w Anglii na pierwszą wizytę?
Pozdrawiam
Jaga
Edytor zaawansowany
  • 15.10.03, 12:56
    Grużlica to na pewno tuberculosis
    błonica- diphteria
    tężec- tenatus (o, moj ulubiony zespol wink)))
    krztusiec- pertussis
    polio- polio
    WZW B- hepatitis B

    Glowe daje za te nazwy bo je wyszukalam w googlu wiec w medycynie zachodniej
    funkcjonuja wink)
    --
    gosklec@poczta.onet.pl
  • 15.10.03, 13:44
    Gruzlica to w skrocie 'TB' (lekarz bedzie wiedzial, bo oni sami operuja tym
    slownictwem). Jak masz czerwona ksiazeczke dla dziecka (odpowiednik ksiazeczki
    zdrowia) to koniecznie wez, bo tam lekarz odnotowuje szczepienia i inne uwagi.
    Zakladam, ze oboje jestescie zarejestrowani u lekarza? Jak nie to wez akt
    urodzenia dziecka i moze dowod adresu, tak na wszelki wypadek. Ale jesli
    jestescie w aktach to czerwona ksiazeczka i tyle.

    Pozdrawiam
    Sugar
    --
    Sugar - mama prze-całuśnego chłopczyka o imieniu Daniel smile
  • 15.10.03, 17:51
    Czesc,
    Widze ze chodzi o szczepienie, ja wlasnie mam to za soba, tzn. tlumaczenie
    health visitor i siostrze wykonujacej szczepienie, co jest co.
    WZW B to hepatitis B
    gruzlica to BCG, tak w skrocie
    blonica, tezec, krztusiec to DTP, tj. diphteria, tetanus and pertussis,
    polio juz wiesz.
    Co do dokumentow to siostra a moze i lekarz chetnie zerkna, oczywiscie z twoja
    pomoca, w polska ksiazeczke zdrowia i karte szczepien.
    Czytam to angielskie forum od jakiegos czasu, barzdo pomocne, ale teraz
    dopiero sie wlaczam.
    Mieszkam w Luton, od jakiegos m-ca i tez probuje sie znalezc w angielskiej
    rzeczywistosci, razem z moim Jasiem 3,5 m-ca
    Pozdrawiam
    Lila
  • 15.10.03, 18:31
    Dzięki. Nic nie wiem o żadnej czerwonej książeczce, to brzmi jak coś z Harry
    Pottera winkale polską BIAŁĄ mam. Na razie dali mi jakiś formularz do
    wypełnienia i tyle. Jak odniosę to się dowiem co dalej. Trochę się boję!
    Ciekawe jak to tutaj wygląda. Nigdy nie zapomnę jaki dostałam opieprz że na
    pierwszą wizytę do pediatry w Polsce nie zabrałam pieluszki tetrowej!!!
  • 15.10.03, 19:13
    Napewno nie dostaniesz tutaj zadnego "opieprzu". Ja do tej pory spotykalam i
    spotykam same mile pielegniarki i lekarzy. A czerwona ksiazeczka penwie zaloza
    przy pierwszej wizycie.

    Dorotka
  • 15.10.03, 20:42
    Jagienka- trzymajcie sie. Nie bedzie tak zle. jak karmisz malego cycem to
    odciagnij mleczko do butelki (a jak nie to odzywka). Po szczepieniu pewnie
    maly bedzie ryczal i wtedy taka butla jak ulal koi obolale cialko. Z cycem to
    by byla szamotanina, jeszcze jak poczekalnia bedzie pelna to dopiero smile A tak
    mleczko powinno szybko zaleczyc zle wspomnienia.

    Pozdrawiam
    Sugar
    --
    Sugar - mama prze-całuśnego chłopczyka o imieniu Daniel smile
  • 16.10.03, 11:25
    dzięki za rady.
    Nie karmię cycem od kiedy Dominik skończył 5 m-cy, więc jak już to będzie
    mleczko.. Wydaje mi się, że mały nie dostanie od razu szczepienia, najpierw
    chyba będzie taka normalna wizyta, w Polsce dostał już wszystkie szczepionki
    (ma 10 m-cy mały łobuz).
    Dzisiaj idę oddać ten formularz więc się dowiem. Ciekawe ile Dominik waży!!!

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.