Dodaj do ulubionych

Szwecja, Sverige, Sweden

  • karelia 24.01.02, 20:33
    Mufka , jadlas juz semle????
  • Gość: Korv IP: *.uc.nombres.ttd.es 24.01.02, 21:36
    karelia napisał(a):

    > Mufka , jadlas juz semle????


    SEMLOR smile) ja jadlem chleb z polska kielbasa z Polski i mam sledz solony
    POLSKI !!!Bedzie fiesta !!!
  • karelia 25.01.02, 00:34
    a gdzie mieszkasz? ja robie pyszne sledzie solone w smietanie, ewentualnie
    pyszne sledzie w oliwce. Takich na pewno nie jadles. AAAA jeszcze moge
    przyrzadzic pyszne rolmopsy.Umrzesz jak zjesz. OBS! nie z zatrucie
    pokarmowego , ale z zachwytuwink Do tego ziemniaki pyszyste , a ze sledz lubi
    plywac.... +1 kieliszek Absolut, Finlandia , Smirnoff ew. Viborowawink
    Nie ma to jak polski chleb, prawda a zapachu swiezego chlebusia nie przebije
    zaden Chanelle, oczywiscie jak jestes glodny winkSzwedzki slodki gniot nawet sie
    nie umywasad
    Pozdrwaiam K.
  • Gość: Korv IP: *.uc.nombres.ttd.es 25.01.02, 01:25
    karelia napisał(a):

    > a gdzie mieszkasz? ja robie pyszne sledzie solone w smietanie, ewentualnie
    > pyszne sledzie w oliwce. Takich na pewno nie jadles. AAAA jeszcze moge
    > przyrzadzic pyszne rolmopsy.Umrzesz jak zjesz. OBS! nie z zatrucie
    > pokarmowego , ale z zachwytuwink Do tego ziemniaki pyszyste , a ze sledz lubi
    > plywac.... +1 kieliszek Absolut, Finlandia , Smirnoff ew. Viborowawink
    > Nie ma to jak polski chleb, prawda a zapachu swiezego chlebusia nie przebije
    > zaden Chanelle, oczywiscie jak jestes glodny winkSzwedzki slodki gniot nawet sie
    >
    > nie umywasad
    > Pozdrwaiam K.


    Gdzie mieszkam nie ma znaczenia ! Na sledzia i cos do tego zawsze przyjde-
    pokonam gory i rzeki oraz alergiczna reakcje na mysl o wizycie w Krolestwie
    Svenssonow. moze byc kazda postac sledzia-w majonezie,po japonsku,salatka
    sledziowa,po kujawsku ,po goralsku,rollmops,marynowany,na
    jajeczku,remoulade,koreczek.Tylko nie jönssons frestelse,med kryddor,sjömans
    lada ,glasmästarsil (jedno czy 2 l ?) Pozdrawiam ostroznie smile)
  • Gość: Troy IP: *.dip.t-dialin.net 25.01.02, 01:34
    Ja tam lubie Skandynawie i czesto spedzam Urlop
    W okolicy Karlskrona,spalismy juz w hotelu z
    lodu,pozatym uwielbiam Sztokholm,oraz
    to...ze Szwedi lubia NNiemcos.
    Pozdrowienia
  • Gość: Korv IP: *.uc.nombres.ttd.es 25.01.02, 01:48
    Gość portalu: Troy napisał(a):

    > Ja tam lubie Skandynawie i czesto spedzam Urlop
    > W okolicy Karlskrona,spalismy juz w hotelu z
    > lodu,pozatym uwielbiam Sztokholm,oraz
    > to...ze Szwedi lubia NNiemcos.
    > Pozdrowienia



    Dzieki za pozdrowienia.Mysle ,ze jestes strasznie oblatany na tym swiecie ! Jak
    tam w Peru? I td Itp. PS Nie byles w Szwecji to masz u mnie jak beton.W
    Karlskronie to mozesz najwyzej lody jadac a nie spac w lodowym hotelu-chyba ,ze
    klimat sie zmienil albo ....Ten slynny hotel to daleko na polnocy. Masz koles
    duzo do powiedzenia na kazdy temat.Ale tak miedzy nami juz mnie zmeczyles i nie
    mam ochoty na dyskusje-jestes mitoman i kwita PS Szwedzi Niemcow lubia jak wrzod
    na dupie ! Chyba ,ze ich pieniadze-ale to nie tylko oni i to inna para kaloszy.
  • karelia 25.01.02, 01:48
    Nie bluznij, chyba mojego Janssona nie jadles, nawet Szwedzi pytaja sie o
    przepis taki rwelacyjnyyyyyy.
  • Gość: Korv IP: *.uc.nombres.ttd.es 25.01.02, 02:02
    karelia napisał(a):

    > Nie bluznij, chyba mojego Janssona nie jadles, nawet Szwedzi pytaja sie o
    > przepis taki rwelacyjnyyyyyy.

    Karelio nie ran moich kulinarnych oczekiwan-zaprosilabys na zupe grzybowa,mostek
    cielecy,ziemniaczki i salatke.Albo zurek zabielany,zrazy wolowe,buraczki
    zasmazane.Albo ges z jablkami,ziemniaczki w cwiartkach duszone w sosie z gesi.To
    sie nazywa kuchnia jezeli mowimy o jedzeniu.A o nadwadze pogadamy osobno. P&K
  • karelia 25.01.02, 02:08
    Wiesz, Korven, ja tam w garach nie lubie siedziec, ale ewentualnie takie mandel
    potatis z rozmarynem zapiekane + filet z lososia jak wyzej , zapiekany w
    pekarniku+ masa pysznej salatki+ - jakies biale winooo , no moge sie
    ostatecznie poswiecicwink pusss och krammmm wink)) ,

    a tak nawiasem mowiac , co tak pozno robisz wnocy? Bezsennosc?Czy dzieciak nie
    daje spac? AAA moz ena papa ledig siedzisz?K
  • Gość: Korv IP: *.uc.nombres.ttd.es 25.01.02, 02:29
    karelia napisał(a):

    > Wiesz, Korven, ja tam w garach nie lubie siedziec, ale ewentualnie takie mandel
    >
    > potatis z rozmarynem zapiekane + filet z lososia jak wyzej , zapiekany w
    > pekarniku+ masa pysznej salatki+ - jakies biale winooo , no moge sie
    > ostatecznie poswiecicwink pusss och krammmm wink)) ,
    >
    > a tak nawiasem mowiac , co tak pozno robisz wnocy? Bezsennosc?Czy dzieciak nie
    > daje spac? AAA moz ena papa ledig siedzisz?K


    Nosil walek razy kilka poniesli i w..a.Czasami to wychodzi .smile) Karelio
    faktycznie jestem pappa ledig-dzieciak juz 25 i daleko ,dlatego mam ledig.a spac
    nie daje sumienie.smile)Pozdrawiam z ostroznym szacunkiem Wa to znaczy Korv.Zona
    spi daleko hi hi hi
  • Gość: Troy IP: *.dip.t-dialin.net 25.01.02, 02:05
    Sorry,ale napisalem cos innego,a cos innego
    pojawilo sie na Forum.
    W kazdym razie powtarzam:
    Lubie Skandynawie,aczkolwiek wole
    wynajecie auta na drodze :
    Calgary - Vancouver.
    Mam nadzieje,ze nikt nie przeonaczy mojego
    Post.
    P.S: Mitoman nie musze byc, wystarcza moje wspomnienia.
    Traktuje Skandynawie jako typowy rejon moich wakacji
    jak np,Kanade i USA, i jest to ok.
    Pozdrowienia,TROY
  • Gość: Korv IP: *.uc.nombres.ttd.es 25.01.02, 02:18
    Gość portalu: Troy napisał(a):

    > Sorry,ale napisalem cos innego,a cos innego
    > pojawilo sie na Forum.
    > W kazdym razie powtarzam:
    > Lubie Skandynawie,aczkolwiek wole
    > wynajecie auta na drodze :
    > Calgary - Vancouver.
    > Mam nadzieje,ze nikt nie przeonaczy mojego
    > Post.
    > P.S: Mitoman nie musze byc, wystarcza moje wspomnienia.
    > Traktuje Skandynawie jako typowy rejon moich wakacji
    > jak np,Kanade i USA, i jest to ok.
    > Pozdrowienia,TROY

    Trele morele-srali muchy bedzie wiosna.Typowy rejon i wspomnienia ! hihihihi ale
    lejesz wode.Zbieraj material napiszesz cos na prima apr.to juz predko.
  • karelia 25.01.02, 02:30
    tak sobie siedzie i kombinuje i dodaje 2+2= Valus??? Toz to moj ulubiony
    Valentinooo zamienil sie w KABANOSA hihihihi
  • Gość: Korwal IP: *.uc.nombres.ttd.es 25.01.02, 02:46
    karelia napisał(a):

    > tak sobie siedzie i kombinuje i dodaje 2+2= Valus??? Toz to moj ulubiony
    > Valentinooo zamienil sie w KABANOSA hihihihi

    To kamuflaz przed terminem placenia skattu (jedno czy dwa t) kto wie czy nie
    placi sie od ilosci postow !
  • karelia 25.01.02, 03:01
    Walli chodz na chat na minute, bo juz jestem spiaca
  • Gość: Fania IP: *.telia.com 25.01.02, 10:40
    Jak odp. na post , to przestancie cytowac poprzednika, niektorzy cytuja klika listow i to wszystko jest
    niedoodczytania.
    W koncu robi sie dlugi ogon z odpowiedziami, ze mi juz litery wchodza w dol komputera i w koncu
    znikna.
  • Gość: karelia IP: *.telia.com 25.01.02, 11:31
    sluszna uwaga, rzadko to robie. Szczegolnie meczace przy dlugich postach
    Pozdrawiam z zawianej sniegiem, targanej wiatrami Sverige K.
  • Gość: selma IP: *.ppp.get2net.dk 25.01.02, 15:05
    witaj Karelio!dzieki za ostateczne wyjasnienie morderstwa w Szwecji.tutaj tez
    mrozno, ale sniegu jakby mniej ,tylko ten wiatr okropny.napisz cos wiecej o
    ciastkach-semle(?) moze to- to samo co tuaj -fastelavnboller?Pozdrawiam
  • Gość: Korvwal IP: *.uc.nombres.ttd.es 25.01.02, 18:38
    Gość portalu: selma napisał(a):

    > witaj Karelio!dzieki za ostateczne wyjasnienie morderstwa w Szwecji.tutaj tez
    > mrozno, ale sniegu jakby mniej ,tylko ten wiatr okropny.napisz cos wiecej o
    > ciastkach-semle(?) moze to- to samo co tuaj -fastelavnboller?Pozdrawiam

    Nie Selmo to nie to samo -to jeszcze gorsze .o ile to jest mozliwe
  • karelia 25.01.02, 19:03
    Semla to jest taka drozdzowa , okragla buleczka. powinna byc upieczona z
    najlepszej pszennej maki. Odcina sie wierzcholek, troszeczke wydrazyc trzeba i
    tam sie naklada slodka mase migdalowa. Na mase naklada sie fantazyjnie duza
    porcje bitej smietany, to wzystko przykrywa odcietym kapelusikiem i posypuje ,
    niby sniegiem, cukrem pudrem . Voila selma ;.) to znaczy semla smile)))Co roku
    organizuje sie konkurs , gdzie sa najlepsze semle. Tradycyjnie wygrywa pewna
    firma cukiernicza z Södermalm, przy Götgatan, niedaleko Ringen, jesli ktos by
    chcial namiary .Tak typowo po szwedzku to sie je w nastepujacy sposob: talerz
    goracego mleka , semla na srodku, musi naciagnac mlekiem, duza lyzka w dloni i
    juz jemy semle. Ale ja zwykle do herbatki plujki, albo kawy.
    A nasz mily uparciuch, czyli kabanos szlachetny, zawsze musi wtracic 3 grosze,
    tak jakby sie znal na semlach. On nawet nie wie jak pannkakor usmazyc, a glos
    zabierasmile w sprawie smaku i jakosci semli, oj nieladnie smile
    pozdrawiam K.
  • Gość: Korvwal IP: *.uc.nombres.ttd.es 25.01.02, 19:16

    Pannkakor tylko lepsze jadam jak se przygotuje sam ,i nazywam to nalesniki.A
    jak to robi moja zona to to koniecznie musi nazywac sie bliny.Obie wersje o
    niebo lepsze od szwedzkiej.Osobiscie i z odraza jadalem to cholerstwo z "fläsk"
    i lingon oraz grochowke w kazdy......jaki to dzien? W zakladowej stolowce w
    okresie mojej radosnej tworczosci na chwale Premiera Palme i Kronprinca.PS ja
    jeszcze wtedy mialem zdrowy zoladek a Kronprinc(z) nie mial tej niemko-
    brazylijki. Mial za to Porsche i kilka niezlych jäntor mowiac po naszemu czyli
    po skansku. ten dzien to oczywiscie czwartek-od tego czasu pozostaje dniem
    postu,na wspomnienie niewolniczej pracy w pewnym elektronicznym koncernie.P&K
  • Gość: karelia IP: *.telia.com 25.01.02, 21:06
    najlepsze pankisar sa w mojej zakladowej stolowce, do tego 2 rodzaje dzemu i
    grochowka z fläskiem albo wegetarianska niam niam wink)))
  • Gość: Korvwal IP: *.uc.nombres.ttd.es 25.01.02, 21:47
    Gość portalu: karelia napisał(a):

    > najlepsze pankisar sa w mojej zakladowej stolowce, do tego 2 rodzaje dzemu i
    > grochowka z fläskiem albo wegetarianska niam niam wink)))

    Skriv som du talar-bylo kiedys takie haslo na kazdym kroku.Pankakor,sylt,dobre
    co? Karelio ja jako prosty emigrant bez ambicji literackich,chwalilem sobie
    biurokracje.Nic do pisania tylko postaw krzyzyk we wlasciwej kratce.jak tam to
    wyglada dzisiaj ?
  • karelia 25.01.02, 22:08
    gorzej, znacznie gorzej, czasami sie pytaja "utleningow" , jak to sie pisze
    hihihi. Aliczyc bez aparatu juz w ogole nie potrafia, ja szybciutko przemnoze
    tysiace przez tysiace a oni stukaja w te klawisze na miniräknare i im zly wynik
    wychodzi . A moze to miniräknarens fel??
    K.
  • mufka 25.01.02, 22:21
    Czesc Karelio,
    semle oczywiscie zaliczonesmile)))) widzialam nawet jakies nowe wynalazki (semle
    na ciescie francuskim) ale te pszenne sa -paluszki lizac!
    Czy mialas na mysli Gunnarsona na Götgatan? Wlasnie zakupilam tam pyszny
    chlebek i takie tamwink na weekend.
    A skoro juz o tym mowa, moze masz namiar na jakas super piekarnie ze swoimi
    wyrobami np. niemiecka itp.
    Od jakiegos czasu kraze po piekarniach za czyms nowym (chlebki, buleczki)bo
    szwedzkie to tylko...dla gosci sie nadaja, he,he...
    pozdr.
  • Gość: Korvwal IP: *.uc.nombres.ttd.es 25.01.02, 22:40

    A widzisz Mufko co za czasy ! Na forum szukasz chleba ! Polacy kiedys za
    chlebem do Hamaryki a Mufka na internet !Pozdrawiam
  • Gość: morsa IP: *.telia.com 26.01.02, 01:21
    Okej!
    Sporo tu napisano o Szwecji. Ja nie mam dzisiaj jakos ochoty pisac o
    kielbasach, deserach, pogodzie, a nawet o (niestety) "hedersmord", czyli
    morderstwie w imie honoru.
    Przepraszam!

    Chcialam jedynie na tym forum przekazac moje odczucia zwiazane ze
    sluzba zdrowia. Chyba ktos to wczesniej poruszyl, i nawet na tym watku...

    Mieszkam w tym kraju od ponad 20 lat. Zdarzalo sie, ze psioczylam
    (przewaznie i czesto) na sluzbe zdrowia w Szwecji. Dzisiaj musze
    przyznac, ze zupelnie bezpodstawnie.

    Dlaczego pisze o sluzbie zdrowia? Dlatego, ze moja corka, pogryziona
    przez psa, trafila do szpitala. W Lundzie. Najpierw "akuten" (ostry dyzur),
    nastepnego dnia kontrola i decyzja - operacja, bakterie. Nowootwarty
    Szpital dzieciecy - BUS. Wlasny pokoj, telewizor, video, lozko dla czlonka
    rodziny. Lekarze, pielegniarki, caly personel chetny pomoc we wszystkim,
    co ulatwi pobyt w tym niezbyt przyjemnym miejscu.
    Zawsze usmiechnieci, pogodni, z olbrzymia porcja cierpliwosci ( moje
    dziecko czuje paniczny strach przed iglami), stworzyli nastroj prawie
    domowego ciepla. Moze to brzmi dziwnie, ale dzisiaj, po dwoch
    operacjach, po dwoch nieprzespanych nocach, kiedy wrocilysmy do
    domu, brak mi tej atmosfery szpitala. Tam byl zawsze ktos kto przyniosl
    leki, ktos kto zatroszczyl sie nie tylko o malego pacjenta, ale takze o
    rodzicow i osoby odwiedzajace. Ktos, kto przyniosl kawe, sok; ktos, kto
    posiedzial przy dziecku i pozwolil mamie (mnie) wyjsc na chwile "do ludzi".

    Duzo narzekamy w Szwecji na wysokie podatki. Dzisiaj jestem gotowa
    placic nawet wieksze, dlatego ze wiem, na co one ida.
    Trudno mi sie zgodzic z ludzmi, ktorzy narzekaja na szwedzka sluzbe
    zdrowia. Ja tez do nich nalezalam. Dzisiaj, a wlasciwie we wtorek,
    zmienilam zdanie. Opieka lekarska jest bardzo dobra. Bardzo mozliwe, ze
    czas oczekiwania na pomoc lekarska jest dlugi; ale kiedy przypadek
    wymaga szybkiego dzialania, to idzie wszystko w tempie "expresowym".

    Mili forumowicze! Wybaczcie styl, mozliwie bledy. Pisze ten post po dwoch
    "zarwanych" nocach - zarwanych z powodu personelu szpitala, ktory nie
    dawal spac; te ich wizyty, zajrzec, sprawdzic, boli, nie boli, spi, nie spi, leki,
    kroplowki, isc do toalety, albo po prostu dotrzymac towarzystwa.

    Wstretny personel, ktory nie dal sie czlowiekowi wyspac dluzej niz dwie
    godziny!
    A jednoczesnie - wielkie dzieki - ten "wstretny personel" przyczynil sie do
    tego, ze i ja i moje dziecko opuszczalo szpital z mieszanymi uczuciami.
    Tam bylo naprawde dobrze - prawie jak w domu.........
  • karelia 26.01.02, 13:05
    Widzisz Kabanosie, co to sie narobilo w tej Szwecyji, baby zamiast siedziec w
    maglu i plotkowac o sasiadkach siedza na internecie , zamiast gotowac porzadny
    obiad z wkladka, szukaja tutaj chleba! ZGROZA! To wszystko przez te feministki,
    tak sie rozpuscily, ze nawet nie chca upiec same chleba w piecu chlebowym,
    Mufka, ja kupuje chleb w polskim sklepie, z ICA ciabatte, albo
    paryska,ewentualnie chleb porcjowany, nadziewany siemieniem lnianym. Jeszcze
    zyje wink. zjedz na dol na Hötorget, tam sa rozne rodzaje i bbb dobry sernik
    porcjowany.
    Pozdrawiam K.











  • karelia 26.01.02, 13:19
    Morsa, masz racje, tutaj jeszcze nie morduja, chociaz czasami rozne skandale
    maja miejsce... Co do opieki zdrowotnej mozna miec rozne opinie. Swego czasu
    ktos korzystal z opieki szpitalnej z mojej rodziny. Podobne wrazenia, czysto,
    telewizor, zmiany poscieli, lozko dla czlonka rodziny, jedzenie( bo sam pacjent
    nie mogl juz jesc), pielegniarki na zawolanie, albo raczej na dzwonek, no,
    lekarz troche rzadziej, rondy tak jak w planie, ale...... pacjent nie przezyl.
    Ogolnie bylam na tyle zadowolona, ze 2 razy chodzilam dziekowac i tak po polsku
    dalam siostrzyczkom do wspolnej kasy wydzialowej troszke riksdaler, zeby sbie
    kupily owoce, albo jakies ciastka do kawy. Bylam im naprawde bbbbbb wdzieczna.
    I one mnie tez, ze zauwazylam ich prace, ze dalam az tyle ( nie powiem ile,
    tajemnica lekarska). Oczywiscie uprzednio sie spytalam ludzi kompetentnych, czy
    moge tak wyrazic wdziecznosc. Moj pomysl zostal godkändsmile. ja naprawde
    chcialam je jakos wynagrodzic , a nie mialam innego pomyslu.
    Natomiast podstawowa opieka lekarska , no take sobie wrazenie, bo jak jestem u
    lekarza i on patrzy w FAAS zeby przepisac mi wlasciwy lek, patrzy na mnie i
    sprawia wrazenie, ze nic z tego nie rozumie , co mowie, chociaz staram sie
    mowic wolno i wyraznie, no to pardon, ale gdzie my jestesmy???? Zeby nie
    popelnic duzego bledy na wszelki wypadek skierowal mnie do specjalnej kliniki,
    a tam zajeto sie mna naprawde w sposob kompetentny i udowodniono, ze nic mi nie
    jest. Od tego czasu jestem zdrowa smile))))))
    Pozdrawiam Ciebie i corke K.
  • Gość: BeGe IP: *.sn.g.bonet.se 26.01.02, 14:14
    Kornelia ty już sama ze sobą rozmawiasz?
  • Gość: selma IP: *.ppp.get2net.dk 26.01.02, 15:17
    Karelio mam b.podobne wrazenia z Danii.w przypadku wizyty u lekarza rodzinnego
    wyglada to identycznie jak Ty opisalas ,czuje sie jak intruz gdy jestem u
    niego, staram sie unikac jak moge wizyt .zawsze wszystko jest ok, nawet gdy
    mialam zapalenie pluc ,mowil ze to bol kregoslupa i odeslal do domu,dopiero gdy
    zrobilo sie zap.oplucnej-"wyratowali" mnie w szpitalu.inaczej wyglada to, gdy
    chodzi o ratowanie zycia w krytycznych stanach ,wtedy widac efektywnosc lekarzy
    i prawdziwa pomoc.przekonalam sie o tym gdy uratowali moja kolezanke ,ktora
    miala ciaze pozamaciczna ,i na prawde dobrze opiekowali sie nia w
    szpitalu.pozdrawiam
  • mufka 26.01.02, 21:02
    Czesc Korvalkuwink)))))
    No coz- moja kolezanka, ktora nigdy nie jada nic innego niz szwedzkie
    dmuchance, tez sie dziwi jak Wy, moi drodzy, ze ja chce zjesc cos INNEGO,
    dobrego.
    Ja bardzo lubie gotowac, robie to niemal codziennie, sama pieke ciasta i
    chleby czy ciabatty, ale bardzo lubie poprobowac nowosci ktorych nie znam.
    Karelio, polski chlebek z polskiego sklepu owszem kupuje czasem, ale sporobuj
    na Götg.92 -österikare, san francisco, bajerskt czy lördags bröd.
    Nie sa tanie, ale co to za chlebus!!!
    Jesli chodzi o magle i pranie to akurat nie moja dzialka w domu, wiec jestem
    pozbawiona ploteczek z kolezankami w takich miejscach, ale za to mam czas na
    pisanie z Wamismile))))
    Pozdr.

  • Gość: Korvwal IP: *.uc.nombres.ttd.es 26.01.02, 21:40


    lata 60-te,AMS-Alvesta,po dyskusjach i nieomalze strajku
    glodowym,kierownictwo znalazlo gdzies dostawce chleba prawie zjadalnego.Ale to
    drobiazg ! Powitanie w Szwecji : Dluga kromka bialego "chleba" na
    tym :maslo,szynka ,plasterki swiez,ogorka,pomidorek w cwiartkach,kawaleczki
    ananasa-polane slodkawym majonezem w kolorze szok rosa.Klne sie na glowe moich
    psow (wnukow nie mam)zjadlem to by dokazac ,ze nie boje sie niczego.Potem juz
    jadlem wszystko nawet lutfisk i surströmning.Byl czas gdy bylem posiadaczem
    korvkiosku !To co ja tam sprzedawalem nie miesci sie w glowie.Moj nauczyciel
    technologii zywienia by dostal szoku.To mnie nie dziwilo bo to nie do jedzenia
    to na sprzedaz.PS Hiszpanie na widok bigosu dostali czkawki a po zjedzeniu
    koniecznie chcieli znac skladniki-nie mogli dojsc do tego co jedli.Natomiast
    sledz w smietanie zmiatali z talerzyka.Koniec o jedzeniu bo to moj zawod i
    hobby-oczywiscie po kobietach.
  • karelia 26.01.02, 23:38
    no dobrze Kabanos, zeby tak milo zakonczyc ten wieczor pospiewamywink sobie
    znasz to? "O mortadelo , kielbaso ma , tys piekniejsz niz serdelki dwa...."
    natti natti ettusen P&K K.
  • karelia 27.01.02, 11:40
    Wroce jeszcze do watku medycznego.Osoba z bliskiej mi rodziny zlamala noge.
    Lekarz ortopeda wsadzil w gips, kazal polamancowi cwiczyc , gimnastykowac i
    takie tam inne rady ciotki Zielinskiej dawal. Osoba sie posluchala , wszak to
    ortopeda uczony gada. Skutek- 0o 6 lat na zwolnieniu chorobowym, kilka
    operacji, bol do konca zycia. Gdy sie uwolnila od opieki "fachowca" znalazla
    sobie innego. Zlapal sie za glowe , co tez ten poprzedni spec wygadywal i
    radzil. Klejne zabiegi, operacje. Niestety spapranej robotynie dalo sie
    poprawic tak na dobre. Podsumowanie= bol, ogromne koszty leczenia,zwolnienia
    chorobowe, strata pracy...
    Mialam kiedys zapalenia stawu barkowego. Poszlam do lekarza zakladowego(to
    klasa sama w sobie- robia to, co przedsiebiorstwo kaze, czyli pedza do roboty
    symulantow wink) Rady pani dochtorki: nie trzeba tak obciazac lewego barku,
    trzeba tez pracowac prawa strona (uwaga- mankutem nie jestem) . Skierowala mnie
    do sjukgimnasty , zebym sie hahaah pogimnastykolwala , hahaha z zapaleniem, jak
    ja nie moglam reki do gory podniesc, bo bol byl straszny i nawet w klawisze
    nie moglam uderzac. No coz, wrocilam po robocie do domu, wzielam odpowiednia
    pastyle z poprzednich zapasow, bol przeszedl jako tako.Teraz sie oszczedzam jak
    moge , pracuje raz lewa raz prawa stronasmile .
    A tak zeby sie weselej zrobilo, to tu panuje magiczna moc wiary w sjukgimnaste:
    bol krzyza -sjukgimnast, bol zoladka -sjukgimnast, bol zeba -sjukgimnast ;-
    ))))) oczywiscie zartuje , chyba wink
    Pozdrawiam K.
  • Gość: Fania IP: *.telia.com 27.01.02, 15:23
    Sprawy medyczne moznaby ujac w dwoch pojeciach: Jesli jestes umierajaca(albo prawie) to opieka
    jest fachowa i dobra, natomiast "zwykle" choroby to horror , zeby tutaj dostac pomoc.
    O malo mi dzieciaki nie poumieraly, nie moglam sie dostac do zadnego lekarza ani na akut, dopiero
    po dwoch dniach wyblagalam prywatnego lekarza na kolanach zeby mnie przyjal. I zrobil to na swojej
    przerwie obiadowej! i bylo to w ostatniej chwili, bo dzieciak byl ciezko chory!
    Innym razem ja siedzialam na akucie dwa dni (przyszlam juz o 6 rano) za syna bo mial 40C goraczki i
    nie mogl siedziec!
    Zadnego lekarza nie moglam sprowadzic do domu, nie chcieli mi wyslac, nie mieli zadnego wolnego.
    Zastanawiam sie gdzie oni sa, gdy nigdy nie przychodza do nikogo?
    Nie wiem jak jest w innych czesciach kraju, ja pisze z Goteborga?

  • Gość: Bolo IP: *.sn.g.bonet.se 27.01.02, 15:30
    Gość portalu: Fania napisał(a):

    > Sprawy medyczne moznaby ujac w dwoch pojeciach: Jesli jestes umierajaca(albo pr
    > awie) to opieka
    > jest fachowa i dobra, natomiast "zwykle" choroby to horror , zeby tutaj dostac
    > pomoc.
    > O malo mi dzieciaki nie poumieraly, nie moglam sie dostac do zadnego lekarza an
    > i na akut, dopiero
    > po dwoch dniach wyblagalam prywatnego lekarza na kolanach zeby mnie przyjal. I
    > zrobil to na swojej
    > przerwie obiadowej! i bylo to w ostatniej chwili, bo dzieciak byl ciezko chory!
    > Innym razem ja siedzialam na akucie dwa dni (przyszlam juz o 6 rano) za syna bo
    > mial 40C goraczki i
    > nie mogl siedziec!
    > Zadnego lekarza nie moglam sprowadzic do domu, nie chcieli mi wyslac, nie mieli
    > zadnego wolnego.
    > Zastanawiam sie gdzie oni sa, gdy nigdy nie przychodza do nikogo?
    > Nie wiem jak jest w innych czesciach kraju, ja pisze z Goteborga?
    >

    Jedź do Łodzi palancie to cię zaraz wyleczą zapomniał wół ja cielęciem był.
    Na 40 stopni gorączki najlepsze są lody.
  • Gość: selma IP: *.ppp.get2net.dk 27.01.02, 15:44
    Gość portalu: Bolo napisał(a):

    > Gość portalu: Fania napisał(a):
    >
    > > Sprawy medyczne moznaby ujac w dwoch pojeciach: Jesli jestes umierajaca(al
    > bo pr
    > > awie) to opieka
    > > jest fachowa i dobra, natomiast "zwykle" choroby to horror , zeby tutaj do
    > stac
    > > pomoc.
    > > O malo mi dzieciaki nie poumieraly, nie moglam sie dostac do zadnego lekar
    > za an
    > > i na akut, dopiero
    > > po dwoch dniach wyblagalam prywatnego lekarza na kolanach zeby mnie przyja
    > l. I
    > > zrobil to na swojej
    > > przerwie obiadowej! i bylo to w ostatniej chwili, bo dzieciak byl ciezko c
    > hory!
    > > Innym razem ja siedzialam na akucie dwa dni (przyszlam juz o 6 rano) za sy
    > na bo
    > > mial 40C goraczki i
    > > nie mogl siedziec!
    > > Zadnego lekarza nie moglam sprowadzic do domu, nie chcieli mi wyslac, nie
    > mieli
    > > zadnego wolnego.
    > > Zastanawiam sie gdzie oni sa, gdy nigdy nie przychodza do nikogo?
    > > Nie wiem jak jest w innych czesciach kraju, ja pisze z Goteborga?
    > >
    >
    > Jedź do Łodzi palancie to cię zaraz wyleczą zapomniał wół ja cielęciem był.
    > Na 40 stopni gorączki najlepsze są lody.

    a ty moze jestes bøllesyg,co bolo? i dlatego ten nick , tobie to lekarz
    niepotrzebny tylko co innego

  • Gość: selma IP: *.ppp.get2net.dk 27.01.02, 15:37
    A u nas Panadol(po dunsku Panodil)jako lek na wszystkie choroby,w ciezszych
    przypadkach penicylina ,i to tez na wszystkie choroby jakby nie bylo innych
    antybiotykow.W domu starcow rozstroj zoladka lecza woda kranowa z sokiem(zeby
    nie bylo odwodnienia-dbac o plyny)lekow nie trzeba po co ,zoladek sam sie
    ureguluje-mowia przewaznie tak, ale po ok2-3 tyg,a starzec jest juz ledwo
    zywy.gimnastyka przy bolu to znana rzecz ,chodzi sie do kiropraktora lub cwiczy
    samemu ,i znam osoby ktorym powstaly powiklania z tego powodu.nie wiem dlaczego
    tutaj czy tez w sasiedniej Szwecji tak jest-moze Wy mi odpowiecie?czy chodzi
    tylko o spar penga?(oszczednosc)pozdrawiam
  • Gość: Bolo IP: *.sn.g.bonet.se 27.01.02, 15:46
    Gość portalu: selma napisał(a):

    > A u nas Panadol(po dunsku Panodil)jako lek na wszystkie choroby,w ciezszych
    > przypadkach penicylina ,i to tez na wszystkie choroby jakby nie bylo innych
    > antybiotykow.W domu starcow rozstroj zoladka lecza woda kranowa z sokiem(zeby
    > nie bylo odwodnienia-dbac o plyny)lekow nie trzeba po co ,zoladek sam sie
    > ureguluje-mowia przewaznie tak, ale po ok2-3 tyg,a starzec jest juz ledwo
    > zywy.gimnastyka przy bolu to znana rzecz ,chodzi sie do kiropraktora lub cwiczy
    >
    > samemu ,i znam osoby ktorym powstaly powiklania z tego powodu.nie wiem dlaczego
    >
    > tutaj czy tez w sasiedniej Szwecji tak jest-moze Wy mi odpowiecie?czy chodzi
    > tylko o spar penga?(oszczednosc)pozdrawiam

    Nie w Szwecji szastamy pieniędzmi lepiej niż w Polsce.
  • karelia 27.01.02, 18:47
    u nas lekami na wszelkie panaceum to treo ew. panodill i penicylina.Jakies
    wieksze przeziebienie, zapalenie i lup penicylinowa kuracja , tak na wszelki
    wypadek. Ale zawsze sjukgimnast najlepszy, nic nie jest lepsze od sjukgimnasta;-
    ) Albo inny przypadek-horror: znajoma upadla mdlejac i bardzo sie potlukla.
    Najprawdopodobniej zlamala czy tez zwichnela reke, a moze cos peklo? Uderzyla
    sie bardzo w glowe. Od tego czasu minelo dwa lata, bole, bole , bole. Do dzis
    nie dostala skierowania do przeswietlenia. Lekarz po ogolnym "obmacaniu"
    stwierdzil, ze on nie widzi zadnego zlamania/pekniecia. No trudno, zeby
    widzial, nie ma Roentgena w oczach.
    Wielu lekarzy, pielegniarek wyjechalo do Norwegii, Niemiec, Brytanii, botam
    maja lepsze warunki pracy, lepiej sa oplacani. A tu zaczyna sie robic kryzys.
    Ogromne oszczednosci, brak personelu, brak pieniedzy... oto rezultaty. Kobiety
    rodzace wysyla sie do innych komun, padla nawet propozycja zeby je wysylac do
    Danii, czy Finlandii ew Norwegii aby tam rodzily a tutaj nie zawracaly glowy(?)
    A Persson nawoluje zeby sie rozmnazac, bo grozi nam wyludnienie i trzeba bedzie
    sprowadzic wiecej Azjatow, Afrykanow no ew, Polakow wink))))))))
    Pozdrawiam K.
  • Gość: :-) IP: 134.102.121.* 27.01.02, 19:03
    To juz sie chyba lepiej rozmnazajcie! LOL

    smile
  • karelia 27.01.02, 19:26
    no wiesz smile staramy sie jak mozemy, ale nie mozemy "przebic" jeszcz tych
    rodzin tureckich, iranskich, irackich, kurdyjskich. Oni jakby tak jakos
    liczniejsi rodzinnie. Chociaz, musze powiedziec, ze niektore rodziny szwedzkie
    nie zapominaja , po co zyjawinkPanstwo stara sie pomagac, ale te feministki
    gonia nas do pracy, zebysmy nie byly kurami domowymi. I czasami nie ma czasu na
    rozmnazaniewinkA i panowie jacys tacy zagonieni, osowiali ,mysla o pieniadzach,
    willach, samochodach, wycieczkach, no i o karierze zawodowej nie to co
    polskie , hm, kogutywink
    Pozdrawiam K.
  • Gość: Bolo IP: *.sn.g.bonet.se 27.01.02, 20:37
    Proponuję Ci koguta z Łódzkiej karetki pogotowia.
  • karelia 27.01.02, 20:58
    a co ma piernik do wiatraka.
  • Gość: Fania IP: *.telia.com 27.01.02, 21:37
    Ja sie zastanawiam , czy ty nie z tych z Lodzi? Cos ci na umysl padlo? Co ma nasza dyskusja do tej
    polskiej afery?
    Znam tu takiego jednego w Szwecji znerwicowanego , co co w kolko jedno mowil, czy to nie ty?
  • karelia 27.01.02, 21:41
    moze to i on, a wtedy mu kuracje zapiszemy: alvedon, penicylina i sjukgimnast.
    Od razu zacznie jasniej myslec wink)a nie jak jakis nawiedzony sanitariusz z
    Lodzi . Mysli , ze tu klientow znalazl. Nie z nami Szwedkami takie numery,
    BOLOsmile)))))
  • Gość: Fania IP: *.telia.com 27.01.02, 22:03
    Masz humor! wink)))
  • Gość: selma IP: *.ppp.get2net.dk 27.01.02, 22:12
    no i doigrales sie bolo, a ja zalecalam inna kuracje......
  • karelia 27.01.02, 22:23
    jest jeszcze inny scenariusz uzdrowienia niejakiego BOLO, jak zlamie dozke, a
    to sie moze zdarzycwink, to my go do szwedzkiego ortopedy, pozniej obowiazkowo
    sjukgimnast. Pozniej to juz tylko wozek.... ale kto go bedzie wozic? Moze
    bedziemy losowac, kobiety. Ja uprzedzam , ze bede oszukiwac przy losowaniu ;-
    ))))i to by bylo na tyle , jak mawial prof . Stanislawski.
    Pozdrawiam K.
  • Gość: Bolo IP: *.sn.g.bonet.se 27.01.02, 23:09
    Dziewczyny macie humor i o to mo chodziło.
    Zakopuję topór wojenny.
    Wasz na zawsze Bolo
  • karelia 28.01.02, 06:31
    hihihi jak na prawdziwego wojownika przystalo BOLO zakopuje topor wojenny. A my
    mu w nagrode uwarzymy strawe nad ogniskiem.O ile uda mu sie upolowac losia w
    szwedzkich borach, na deser podamy konfiture z borowek albo moroszki. A pozniej
    bedzie mianowany na prawdziwego Vikinga, ozenimy go z piekna , pszenicznowlosa
    i niebieskooka cora polnocy i bedzie zyl dlugo i szczesliwie pod opieka
    milosciwie nam panujacego Carolusa Gustavusa.
    Pozdrawiam K.
  • Gość: anmanika IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 28.01.02, 13:39
    Urodzą mu się córki o imionach Wanda i NIE!! wydamy ich za Niemców
  • karelia 28.01.02, 19:39
    Idac przez miasto przeczytalam na planszach reklamujacych wieczorne wydanie
    Aftonbladet i Expressen, ze umarla Astrid Lindgren. Nazwisko chyba nie jest nam
    obce , pisarka piszaca ksiazki dla dzieci, ktore zostaly przetlumaczome na
    wszystkie mozliwe i niemozliwe jezyki swiata. Napisala ich wiele,a moja
    ulubiona jest "Dzieci z Bullerbyn", pamietacie ? Anna , Britta , Lisa, Lasse,
    Bosse, Olle?Mimo, ze dzieckiem nie jestem, to film szwedzki oparty na fabule
    tej ksiazki moge ogladac przynajmniej raz na rok i jakos mi sie nie znudzi.
    Pokazuje wspaniala przyrode poludniowej Szwecji, Småland i malych aktorow ,
    ktorzy jakby zywcem wyszli z kart powiesci. Albo takie przygody Emila z z
    niesamowitym wrzaskiem tatuska Eeemmmmiillll!!! jesli chlopaczyna cos
    niechcazy zbroil , a zdarzalo mu sie to nad podziw czesto. I ten wspanialy
    obraz przyjazni malego Emila i Alfreda z niesmiertelnym zwrotem Emilowym "Du
    och jag Alfred ....". Albo taki zwrot "Vet du vad, farbror Melker?",ktory z
    niesamowitym wdziekiem powtarza Tjorven , pulchna bohaterka filmu o dzieciach
    spedzajacych wakacje na wyspach szkierowych.
    Piekne sa ksiazki pani Lindgren, zawieraja tyle ciepla, wspaniale ukazuja
    postacie dzieciece, mimo iz sama autorka zawsze sprawiala na mnie wrazenie
    osoby nieco kostycznej i chlodnej.
    Pozdrawiam K.
  • Gość: selma IP: *.ppp.get2net.dk 28.01.02, 19:58
    "Dzieci z Bulerbyn" byly moja ulubiona ksiazka czytalam ja jako dziecko z 10
    razy,pamietam do dzis jak wygladala -dosyc gruba dosyc mala ,uwielbialam ja!to
    samo Pippi z tymze pamietam lepiej film ,a ksiazka nazywala sie "Fizia
    Ponczoszanka".Pamietam ze niektore pomysly z ksiazki wykorzystywalysmy z
    kolezankami na podworku.Emila poznalam juz tutaj i tez mi sie podobal .
  • Gość: morsa IP: *.telia.com 28.01.02, 20:12
    A ja bardzo lubie "Bröderna Lejonhjärta" (Bracia Lwie serce).
    Jedna z bohaterek ksiazek Astrid Lindgren jest Ronja Rövardotter (Ronja,
    corka zbojnika) - jest to tez jedna z moich ulubionych postaci.

    Przykro, ze Astrid Lindgren nie otrzymala Literackiej Nagrody Nobla. Jej
    ksiazki adresowane do dzieci byly w rownym stopniu wspaniala lektura
    dla doroslych.
  • mufka 29.01.02, 14:33
    Odezwij sie...mam pytanko.
  • Gość: Polka IP: *.telia.com 31.01.02, 15:21
    Slucham.
  • karelia 29.01.02, 22:44
    Mam nadzieje, ze sie dogadalyscie : Jak to pieknie brzmi: Hallo Skåne tu
    Stockholm na liniismile))Nie do wiary ! Skåne i Stockholm!
    Pozdrawiam K.
  • mufka 29.01.02, 23:55
    Skåne? Skåne? Aaaaa no przeciez.....
    He,he,hesmile))))))))))))poczucie humoru widze Cie nie opuszcza -tak trzymaj!
    Mnie tez ostatnio wszystko kojarzy sie z naszym przemilym Valentinowink))
    a ten niedlugo obchodzi "swoje swieto",he,he. Trzeba zaczac produkowac jakies
    serduszka wirtualne...eeee tam dostanie semle z napisem "Be my Valentine!"
    Gdzie on sie podziewa??? Taka cisza...
    Polka tez sie jeszcze nie odezwala...
    Pozdrawiam.
  • karelia 29.01.02, 23:58
    hihihi, ja caly czas mysle jak go zaskoczyc. Mysle ze mam pomysl, chlopina
    zdebieje hihihi, ale cicho sza, tak miedzy nami Szwedkami.Juz my mu cos
    wysmazymy, naszemu Valentino, zrobimy taki pasztetsmile , bo on cos taki
    kulinarny facio, niech pije pozniej to piwowink
    Pozdrawiam K.
  • karelia 30.01.02, 22:34
    Dzisiaj, gdy jechalam do pracy to dostalam sniadanie na Centralen smile)))
    Rozdawali za darmo pyszne kanapki z ciemnego chleba z Philadelphia serekiem +
    sok pomaranczowy. I jak Szwedka ma wygladac zle, gdy tak dbaja o to zeby sie
    zdrowo odzywiala? No, niemozliwe! Gdybyz tak w Polsce to od razu by sie
    narod "odzywil" i nikt by nie mowil , ze Polki wygladaja tak albo siak.Moze
    dozyjemy takich czasow.
    Pozdrawiam K.
  • Gość: Don IP: *.uc.nombres.ttd.es 30.01.02, 23:04
    karelia napisał(a):

    > Dzisiaj, gdy jechalam do pracy to dostalam sniadanie na Centralen smile)))
    > Rozdawali za darmo pyszne kanapki z ciemnego chleba z Philadelphia serekiem +
    > sok pomaranczowy. I jak Szwedka ma wygladac zle, gdy tak dbaja o to zeby sie
    > zdrowo odzywiala? No, niemozliwe! Gdybyz tak w Polsce to od razu by sie
    > narod "odzywil" i nikt by nie mowil , ze Polki wygladaja tak albo siak.Moze
    > dozyjemy takich czasow.
    > Pozdrawiam K.

    Jasne darmo dawali-chleb im sie starzal a serek byl przeterminowany!!
  • karelia 30.01.02, 23:07
    chyba zglupiales z goraca! chlebus byl swiezutki a serek niam niam. Data
    waznoisci jak najbardziej aktualna
  • Gość: Don IP: *.uc.nombres.ttd.es 30.01.02, 23:43
    karelia napisał(a):

    > chyba zglupiales z goraca! chlebus byl swiezutki a serek niam niam. Data
    > waznoisci jak najbardziej aktualna

    Od swiezego cieplego chleba boli brzuszek a serek z manipulowanych krow
    amerykanskich!
  • Gość: ba IP: 138.227.189.* 31.01.02, 09:33
    Ostatnio moj znajomy kupil mieso mielone w MM ( filia ICA ) I znalazl w nim
    najzwyklejsza dzdzownice. A to miesko wygladalo tak swiezutko. Jakies dwa m-ce
    temu slyszalem podobna historie. Palce lizac
  • karelia 31.01.02, 10:58
    klamiesz ba, jesli mieso bylo mielone, to dzdzownica tez musiala byc zmielona,
    a to zupelnier zmienia postac rzeczy, czyli kötfärs. Byla to dostawa specjalna
    mielone z wkladka i jako takie drozsze. Znajomego nie bylo stac na kupno, nawet
    po przecenie i dlatego obrzuca blotem sklep ICAwink)))
  • Gość: ba IP: 138.227.189.* 31.01.02, 16:43
    karelia napisał(a):

    > klamiesz ba, jesli mieso bylo mielone, to dzdzownica tez musiala byc zmielona,
    > a to zupelnier zmienia postac rzeczy, czyli kötfärs. Byla to dostawa specjalna
    > mielone z wkladka i jako takie drozsze. Znajomego nie bylo stac na kupno, nawet
    >
    > po przecenie i dlatego obrzuca blotem sklep ICAwink)))


    Nie znasz sie na miesie karelia, dzdzownica to nie wkladka.
    A propos klamstwa moge tylko stwierdzic, ze jestes w tym znacznie lepsza ode mnie.
    No, i masz bujna fantazje zlociutka.
  • karelia 31.01.02, 06:35
    U nas w Sverige jedzenie zdrowe, swieze , bo szwedzkie: a to co szwedzkie to
    najlepsze dla Szwedow i pozostalej ludnosci!!!
  • Gość: ela IP: 203.69.88.* 01.02.02, 07:43
    zgadzam sie, masz racje.
  • karelia 31.01.02, 21:26
    sluchaj, Lu, jezeli lze to tak indywidualnie
  • mister1 01.02.02, 08:53
    istnieje strona polonii szwedzkiej a na niej forum:
    www.poloniainfo.se
  • karelia 01.02.02, 23:14
    O jak ja lubie Weeping Willows, ten Magnusson jest naporawde niezlyyyyyczy jest
    jakis fan Wipingow? OBS! Nie mylic z wikongami, to zupelnie inna para
    kaloszy.Chociaz kaloszki parzystewink
    Pozdrawiam K.
  • karelia 06.02.02, 10:18
    zmarl ksiaze nie-ksiaze Sigvard. Ciekawe czy zostanie pochowanuy jako ksiaze
    czy jako zwykly obywatel. A terz krotkie info: Sigvard byl stryjem obecnego
    krola. W mlodoci popelnil byl mezalians( byly to lata 30-te) i ozenil sie z
    kobieta zwyczajna , bez kropli krwi blekitnej. Dziadek obecnego krola zabral mu
    tytul ksiazecy bez pardonu za taki afront. I teraz od czasu do czasu wybuchala
    afera z Sigvardem. Czy mu oddac tytul i byc czlowiekiem, czy mu sie w ogole nie
    nalezy , bo zawiodl krolewski klan w mlodosci.Szwecja byla podzielona na pol,
    jedni za inni przeciw. Ciekawe , co zrobia.
    pozdrawiam K.
  • Gość: Troy IP: *.dip.t-dialin.net 06.02.02, 10:21
    karelia napisał(a):

    > zmarl ksiaze nie-ksiaze Sigvard. Ciekawe czy zostanie pochowanuy jako ksiaze
    > czy jako zwykly obywatel. A terz krotkie info: Sigvard byl stryjem obecnego
    > krola. W mlodoci popelnil byl mezalians( byly to lata 30-te) i ozenil sie z
    > kobieta zwyczajna , bez kropli krwi blekitnej. Dziadek obecnego krola zabral mu
    >
    > tytul ksiazecy bez pardonu za taki afront. I teraz od czasu do czasu wybuchala
    > afera z Sigvardem. Czy mu oddac tytul i byc czlowiekiem, czy mu sie w ogole nie
    >
    > nalezy , bo zawiodl krolewski klan w mlodosci.Szwecja byla podzielona na pol,
    > jedni za inni przeciw. Ciekawe , co zrobia.
    > pozdrawiam K.

    A to swinstwo! Oddac mu tytul,wybaczyc grzechy mlodosci!!!!!!!
    Pozdrowionka z Tyskland wink
  • Gość: Fania IP: *.telia.com 06.02.02, 12:39
    Karelio, karelio! Juz nie masz mniejszych problemow! Czy to takie istotne? Czy nas moga takie
    petites obchodzic?
  • karelia 06.02.02, 14:05
    alez Faniu tu sie gada na ten temat, to powazna sprawa do dyskusji, Ludzie
    naprawde u mnie gadaja i sie spieraja, serio. No chyba nie maja wiekszych
    zmartwien. Niektorzy to sie nawet na pogrzeb szykuja , serio. Jak byl pogrzeb
    Bertila to jedna poleciala z bukietem, serio.
    A oddac mu tytul. mnie nic to nie kosztuje
    Pozdrawiam K.
  • Gość: Ars IP: *.telia.com 06.02.02, 22:15
    Przeczytalem Wasze pisemne glosy na tym forum z duzym zaciekawieniem. Podziwiam
    Was za to co tutaj osiagneliscie. Swiadczy to o Waszej zaradnosci,
    pomyslowosci, determinacji i wytrwalosci. Da sie tez niekiedy odczuc nastroj
    jakiegos przeciazenia, ale chyba chwilowego. Moim zdaniem, Polsce najbardziej,
    teraz zwlaszcza, moze pomoc wlasnie Polonia. Polacy zyjacy w Unii Europejskiej,
    USA, Kanadzie czy Australii - czyli ludzie znajacy realia dojrzalej demokracji
    i wolnego rynku. Ci Polacy (Polki przede wszystkim) maja doswiadczenie, ktorego
    brakuje w RP. NRD porzadkuja Niemcy z RFN i jest dobrze. W RP jest dno moralne
    w knajpie i przy wladzy. Czesto to bylo przyczyna waszej emigracji. Polonia na
    swiecie liczy ok. 16 000 000 ludzi. To ok. 40% populacji nad Wisla. Mysle, ze
    jezeli nie stworzy sie warunkow prawnych i politycznych do wciagniecia Poloni
    do wspoldecydowania o Polsce to dwa-trzy pokolenia zmarnuja sie w kraju (poza
    tymi, ktorzy wyjada jak Wy).
    Jestem tu kontraktowo, jak meteoryt, w okolicach Sztokholmu.
    Lodzkie pogotowie(zwyrodnialcy po Akademi Medycznej), zaleznosc obecnego
    polskiego premiera od prosowieckiego biznesmena Gudzowatego (zagrozony kontrakt
    na gaz z Norwegia), Lepper i reszta podobnej elity eurosceptykow(powrot liberum
    veto), nadmierne wplywy zwiazkow zawodowych(OPZZ i Solidarnosc), nierozliczenie
    zbrodni PRL (Jaruzelski, gornicy kop.Wujek), dekomunizacja blokowana (agenci UB
    w polityce i biznesie). Polonia i doly spoleczne w Polsce sa jedynie poza
    podejrzeniami. Reszta mniej lub bardziej upaprana.
    Nic nie przesadze jak powiem, ze Polsce jestescie teraz najbardziej potrzebni.
    Moze za duzo patosu, ale jestem na biezaco i blisko tych spraw.
  • karelia 07.02.02, 00:51
    bedac tu , mieszkajac , zyjac jak normalny , przecietny czlowiek staram sie
    zawsze robic dobra reklame Polsce. Nie chwalacy sie , ale sasiedzi szwedzcy ,
    ktorzy mieszkaja dookola mnie, obcokrajowca ze swieca nie znajdziesz przy mojej
    uliczce, chyba maja dobre zdanie o poludniowych sasiadach. Bo widza , ze ciezko
    pracuje, staram sie jak moge, dbam o otoczenie, nie jestem konfliktowa, pomagam
    i informuje jesli cos wiem. Nigdy nie zaprzeczylam, ze jestem z Polski, co
    najwyzej udawalam , ze nic nie rozumiem, jak np.wczoraj, gdy polska para(
    podpity on i trzezwa, chyba, ona) klela niemozebnie na Centralen.
    W jaki sposob mam jeszcze pomoc krajowi. Nie stac mnie na jakis biznes w Polsce
    i lokowanie duzych sum w polskich bankach ani na kupowanie akcjji , zeby
    wspomoc przemysl, bo sie nie znam i nie wiem , co idzie w gore a co w dol w
    kraju.Nie jestem Krezusem, mam sobie i polskiej rodzinie od ust odjac i wysylac
    grosze , zeby wspomoc jakies fundacje , o ktorych nie mam pojecia? Co mam
    zrobic? Konkretnie, please.
    Pozdrawiam K.
  • Gość: maz IP: *.arach.net.au 07.02.02, 02:50
    Konkretnie i przede wszystkim to......NIE PRZEJMOWAC SIE TYM WSZYSTKIM.
    Powodow moglbym przytoczyc tu tysiace ,ale mysle ze je sama dobrze znasz
  • komentator 08.02.02, 10:32
    karelia napisał(a):

    > bedac tu , mieszkajac , zyjac jak normalny , przecietny czlowiek staram sie
    > zawsze robic dobra reklame Polsce. Nie chwalacy sie , ale sasiedzi szwedzcy ,
    > ktorzy mieszkaja dookola mnie, obcokrajowca ze swieca nie znajdziesz przy mojej
    > uliczce, chyba maja dobre zdanie o poludniowych sasiadach.

    Jest tu male pomieszanie z poplataniem. Jezeli twoi sasiedzi maja miec poglad o
    Polsce na podstawie twojej osoby to bylby to przyklad duzego stereotypowania.
    Oczywiscie wielu ludzi na temat innych nacji lub ras ma poglady powstale ze
    zlepkow najbardziej przypadkowych czy dziwnych informacji.

    Zalozmy ze jestes multimilionerka w Szwecjismile. To by mialo oznaczac ze robisz
    reklame Polski jako kopalni multimilionerow???

    Zalozmy ze robilas u Ericssona i cie zredukowali, jestes bezrobotna. To by mialo
    oznaczac ze robisz reklame Polski jako kopalni tych ktorym konczy sie robota?

    No i za bardzo nie obnos sie duma ze mieszkasz na uliczce czysto szwedzkiej, co
    bedzie jak jutro pojawia sie hindule?

    Daj sobie spokoj z robieniem z siebie reklamy Polski. Wrecz przeciwnie, mozesz
    mowic ze pochodzisz z Polski ale ze nie ma to specjalnego znaczenia i ze
    reprezentujesz wylacznie swoja osobe. Inaczej dojdziesz do absurdu.

    >Bo widza , ze ciezko pracuje, staram sie jak moge, dbam o otoczenie, nie jestem
    >konfliktowa, pomagami informuje jesli cos wiem.

    Czyli dawaj do zrozumienia ze jestes przyzwoitym myslacym czlowiekiem ktorych
    wszedzie jest pelno. Zlozylo sie tylko przypadkowo ze jestes z Polski.

    > Nigdy nie zaprzeczylam, ze jestem z Polski, co najwyzej udawalam , ze nic nie
    > rozumiem, jak np.wczoraj, gdy polska para (podpity on i trzezwa, chyba, ona)
    > klela niemozebnie na Centralen.

    A co to ma do ciebie? Pelno ludzi klnie, pije i lajdaczy sie, Szwedzi w tym celuja
    (jak sa w Polsce hehe). Co ma z tego wynikac?

    > W jaki sposob mam jeszcze pomoc krajowi. Nie stac mnie na jakis biznes w Polsce
    > i lokowanie duzych sum w polskich bankach ani na kupowanie akcjji , zeby
    > wspomoc przemysl, bo sie nie znam i nie wiem , co idzie w gore a co w dol w
    > kraju.

    To by byla dopiero bzdura, pomoc przez kupowanie akcji albo lokowanie w bankach!
    Pomoc organizacjom komercjalnym i nastawionym na zysk to jakas sprzecznosc.

    O swoich pieniadzach decyduj tak zeby miec z nich sama optymalne zadowolenie.
    Jak myslisz ze ulokowanie w Polsce przyniosloby lepszy zysk niz gdzie indziej
    to zaryzykuj a jak nie to zainwestuj w Szwecji.

    > Nie jestem Krezusem, mam sobie i polskiej rodzinie od ust odjac i wysylac
    > grosze , zeby wspomoc jakies fundacje , o ktorych nie mam pojecia? Co mam
    > zrobic? Konkretnie, please.
    > Pozdrawiam K.

    Oczywiscie dzialalnosc charytatywna jest zawsze wskazana ale nie rob tego pod
    haslem 'pomocy dla Polski' a pomocy dla ludzi wymagajacych pomocy. Polska
    rozumiana jako cala kupa ludzi nad Wisla nie potrzebuje twojej pomocy bo ludzie
    sami sobie musza dac rade. Natomiast jest masa ludzi na swiecie, w Polsce, w
    Szwecji, wszedzie, dla ktorych organizuje sie akcje charytatywne. Mozesz wiec
    przeznaczyc jakas sume dla organizacji w Szwecji i w Polsce i odpisac sobie od
    podatku.



  • Gość: Don IP: *.uc.nombres.ttd.es 07.02.02, 02:57

    Szanowny Arsie,ze pozwole sobie tak pana tytulowac.Zwraca sie pan do
    Polakow w sksndynawii i nie tylko.ja jestem w Nietylko.Czy moglby pan wyjasnic
    o co Panu konkretnie chodzi i jezeli mam poslac pieniadze to gdzie? jest mi
    wszystko jedno ile i kiedy. Uwazam za bezcelowe zadawanie pytan na co i po
    co.jak wykazuje praktyka KAZDE przedsiewziecie w Polsce jest z gory skazane
    na kleske.Jak do teraz kazdy inwestor stracil lub jest na najlepszej drodze do
    bankrutctwa.Pozwole sobie zapytac:czy pan to napisal jako zadanie w ramach
    zawodu ,czy uwaza pan ,ze jestesmy banda debili i frajerow.Pozwole sobie
    zapytac o panski wklad w rozwoj Polski itd.Moje pytanie dotyczy konkretow-
    tzn .strony materialnej zagadninia .Bo jezeli chodzi o gadanie to jest pan na
    liscie ludzi piszacych gornolotne pierdoly pod nr1849. Koncze bo musze zarabiac
    pieniadze by te zarobione w trudzie wysylac do Polski.A Polska w ramach
    wdziecznosci za wklad Polonii w rozwoj kraju,pokaze nam gest Kozakiewicza -jak
    zwykle.Czy sa juz gotowe plakietki z napisem "Honorowy Frajer" podobno kazdy
    kto by utopil powazne sumy w Polsce ,otrzymac ma taka plakietke.Ja bym nie
    chcial plakietki-czy dostalbym czapke blazna w kolorach narodowych? Dzieki za
    odpowiedz
  • Gość: Ars IP: *.telia.com 07.02.02, 13:42
    Dziekuje Wam za zabranie glosu. Ciesze sie, ze poza Skandynawia sa glosy ze
    slonecznej Hiszpanii (czyli z Nietylko-.es w adresie).
    To naprawde pokrzepiajace, ze tak mocno w Was tkwi ta nasza polska kultura, a w
    kulturze tej przez K, jak wiadomo jestesmy mocarstwem swiatowym.
    No, ale co do konkretow - zajrzyjcie, prosze na www.sppnn.org.pl, a przekonacie
    sie, ze pisalem prawde.
    Oczywiscie macie racje mowiac, ze ciezko i uczciwie tu pracujecie i nie
    bedziecie ryzykowac inwestycji jakichkolwiek w Polsce. Uwazam, ze to rzadzacy w
    RP powinni stworzyc warunki polityczne (np. udzial Polonii we wszystkich turach
    glosowania a nie tylko w jednej, bo pozbawianie tej mozliwosci polskiego
    obywatela jest dyskryminacja-to zawarzylo na przegranej L.Walesy w 1995),
    prawne (np.ustawy o przywracaniu obywatelstwa polskiego, reprywatyzacja,
    preferencja przy zakupie ziemii dla Polonii). Czyli poprostu stworzenie
    warunkow do powrotu Polakow z zagranicy, czesciowo lub calkowicie. Polonia
    pelnia za mala role w zyciu panstwa polskiego, bo np. we Francji osoba nr.3 w
    panstwie, po prezydencie i premierze jest minister ds.frankofonskich. A u nas
    dziedzius Stelmachowski w jakiejs fundacji z malym budzecikiem.
    Wiem, ze nieliczni zdobyli takie wplywy na obczyznie jak Zbigniew Brzezinski w
    USA, ale tu chodzi o ten kwiat narodu, ktory dal sie zweryfikowac w odmiennych
    znacznie warunkach i to z wynikiem pozytywnym. Przeciez doskonale sobie
    zdajecie sprawe, majac kontakt z bliskimi w kraju, ze oni trwaja w jakims
    letargu i zakletym kregu niemoznosci. Jest im czesto gorzej (chociaz nie
    zawsze), ale nie sa gorsi, tylko brakuje im tego impulsu, zeby zaryzykowac tak
    jak Wy kiedys.
    Ale dlaczego nie moze byc w Polsce tak jak w Szwecji czy Hiszpanii???
    I to Wy znacie najlepiej odpowiedz na to pytanie.
  • Gość: Don IP: *.uc.nombres.ttd.es 07.02.02, 19:57
    Gość portalu: Ars napisał(a):

    > Dziekuje Wam za zabranie glosu. Ciesze sie, ze poza Skandynawia sa glosy ze
    > slonecznej Hiszpanii (czyli z Nietylko-.es w adresie).
    > To naprawde pokrzepiajace, ze tak mocno w Was tkwi ta nasza polska kultura, a w
    >
    > kulturze tej przez K, jak wiadomo jestesmy mocarstwem swiatowym.
    > No, ale co do konkretow - zajrzyjcie, prosze na www.sppnn.org.pl, a przekonacie
    >
    > sie, ze pisalem prawde.
    > Oczywiscie macie racje mowiac, ze ciezko i uczciwie tu pracujecie i nie
    > bedziecie ryzykowac inwestycji jakichkolwiek w Polsce. Uwazam, ze to rzadzacy w
    >
    > RP powinni stworzyc warunki polityczne (np. udzial Polonii we wszystkich turach
    >
    > glosowania a nie tylko w jednej, bo pozbawianie tej mozliwosci polskiego
    > obywatela jest dyskryminacja-to zawarzylo na przegranej L.Walesy w 1995),
    > prawne (np.ustawy o przywracaniu obywatelstwa polskiego, reprywatyzacja,
    > preferencja przy zakupie ziemii dla Polonii). Czyli poprostu stworzenie
    > warunkow do powrotu Polakow z zagranicy, czesciowo lub calkowicie. Polonia
    > pelnia za mala role w zyciu panstwa polskiego, bo np. we Francji osoba nr.3 w
    > panstwie, po prezydencie i premierze jest minister ds.frankofonskich. A u nas
    > dziedzius Stelmachowski w jakiejs fundacji z malym budzecikiem.
    > Wiem, ze nieliczni zdobyli takie wplywy na obczyznie jak Zbigniew Brzezinski w
    > USA, ale tu chodzi o ten kwiat narodu, ktory dal sie zweryfikowac w odmiennych
    > znacznie warunkach i to z wynikiem pozytywnym. Przeciez doskonale sobie
    > zdajecie sprawe, majac kontakt z bliskimi w kraju, ze oni trwaja w jakims
    > letargu i zakletym kregu niemoznosci. Jest im czesto gorzej (chociaz nie
    > zawsze), ale nie sa gorsi, tylko brakuje im tego impulsu, zeby zaryzykowac tak
    > jak Wy kiedys.
    > Ale dlaczego nie moze byc w Polsce tak jak w Szwecji czy Hiszpanii???
    > I to Wy znacie najlepiej odpowiedz na to pytanie.




    UUUUUUUU-bo nie wytrzymam ,trzymajcie mnie pod pachy !Znowu te gornolotne
    pierdoly!Cos mi sie wydaje ,ze nie mamy sie co o Polske martwic ! i "omnie sie
    nie martw,o mnie sie nie martw,ja sobie rade dam" To nie panstwo zalezne od
    emigracji!Przestancie dupe zawracac.Naiwnoscia mozna tylko na forum i platnych
    konferencjych robic szum-a tak w zyciu to jest bolesnie i brutalnie-Emigracja to
    nie instytucja i jak wyjechalem to nie po to by sobie gitare zawracac Polska a
    patrzec by miec co do garka wlorzyc!jak chce i moge to pomoge rodzinie itp.Na
    sprawy wagi panstwowej to mamy taki wplyw jak na topnienie lodow na Arktyce.A tak
    po prawdzie chce LWOW I WILNO w granicach Polski ! I jestem przeciw oficjalnej
    obecnosci Walesy na Olimpiadzie Nie podoba mi sie Plac Pilsudskiego w Pcimiu-
    lepiej mi sie podoba Plac Wieniawy. I kto mnie wyslucha? Najwyzej Karelia i powie
    o Don zwariowal.Tak to jest w zyciu.
  • Gość: Ars IP: *.telia.com 08.02.02, 08:28
    Szkoda, ze tak czarno to widzisz. Garstka Zydow dlatego jest tak wszedzie
    wplywowa, ze mysli inaczej niz Ty. Wolno Ci oczywiscie byc biernym w tych
    sprawach ale dlaczego chcesz innych zniechecac? nie sama zawartoscia garnka
    czlowiek zyje! Wiem, ze na takim anonimowym forum latwiej wlaczac emocje, ale
    skoro mowimy i myslimy po polsku to dlaczego nie wyrazac troski o zrodlo tej
    polskosci czyli Ojczyzne. Znow gornolotnie? Niestety, tylko osoby aktywne licza
    sie w demokracji i gospodarce wolnorynkowej. A co do Kareli, na ktora sie
    powolujesz, to wiedz, ze to bardzo aktywna osoba na roznych tematach forum
    wypowiadajaca sie.
    Jedni chca tylko pogadac na forum a inni moze jeszcze cos zrobic uwzgledniajac
    wazne uwagi tu wyrazone.
    Poza tym to inne tego typu miejsca na wyrazanie opinii po to sa zorganizowane
    aby dac doskonaly material dla badaczy typu - socjolodzy, psycholodzy spoleczni
    i inni. Wiedziales o tym? In cognito mozna byc tylko ze swoimi myslami.
  • Gość: Don IP: *.uc.nombres.ttd.es 07.02.02, 01:35
    karelia napisał(a):

    > zmarl ksiaze nie-ksiaze Sigvard. Ciekawe czy zostanie pochowanuy jako ksiaze
    > czy jako zwykly obywatel. A terz krotkie info: Sigvard byl stryjem obecnego
    > krola. W mlodoci popelnil byl mezalians( byly to lata 30-te) i ozenil sie z
    > kobieta zwyczajna , bez kropli krwi blekitnej. Dziadek obecnego krola zabral mu
    >
    > tytul ksiazecy bez pardonu za taki afront. I teraz od czasu do czasu wybuchala
    > afera z Sigvardem. Czy mu oddac tytul i byc czlowiekiem, czy mu sie w ogole nie
    >
    > nalezy , bo zawiodl krolewski klan w mlodosci.Szwecja byla podzielona na pol,
    > jedni za inni przeciw. Ciekawe , co zrobia.
    > pozdrawiam K.


    W Krolewstwie Zambezonii zmarl ksiaze Psokimu. Brat dzadka obecnego krola.Za
    ozenek z zwykla afrykanka z innego plemienia-dziadek obecnego krola wygonol go z
    rodzinnego szalasu ,zabral kozy i swiniaki,oraz pozbawil tytulu"zasluzony zjadacz
    nerki wroga"Psokimu blakal sie po roznych krajach swiata .Po smierci swego brata
    wrocil do kraju i zajal sie wymyslaniem i modelowaniem maczug do rozbijania kosci
    udowej ,zabitych wrogow,ktorych trzeba bylo zjesc ,by dopelnic rytualu
    zwyciestwa.Cieszyl sie on i jego nieczystokrwista malzonka (185 kg.czystej wagi)
    sympatia narodu.Tolerowany przez Obecnego krola byl,ale juz nie dostawal nerki
    wroga,najwyzej piety.Narod podzielil sie na 2 obozy,jedni chca go pogrzebac z
    godnosciami ksiecia krwi ,inni chca nasikac na jego grob! W ankiecie
    przeprowadzonej w Bialymstoku,Czestochowie i Sanoku,zapytani odniesli sie
    obojetnie do pytan a wiekszosc byla saskoczona egzystencja Ksiecia Psokim na tym
    swiecie,kilku nawet nie wiedzialo gdzie lezy to krolewstwo. PS. Osobiscie wraz z
    calym dworem krolewskim Hiszpani,pozostajemy w glebokim zalu.Zawsze bede
    wspominac go jak wesolego towarzysza uroczych rautow i party.Bywalismy u siebie-
    on u siebie i ja u siebie.Czesc jego pamieci. Tylko kogo to ochodzi?
  • Gość: BOGDAN IP: *.proxy.aol.com 08.02.02, 11:26
    PAMIETACIE?
  • karelia 08.02.02, 18:13
    ze wzgledu, ze jest mi bbb trudno wejsc na "liste listow" , poniewaz musze bbb
    dlugo czekac,"poodpowiadam " i pogadam sobie w jednym poscie.Jestem troche
    chora , wiec moze to byc jeszcze bardziej chaotycznesmile

    Do Komentatora

    - ja to widze tak w moim otoczeniu, a mieszkaja tu tacy normalni szwedzcy
    Szwedzi. On najpierw widza mnie , pozniej innych Polacos, a pozniej tych na
    poludniu. Z tego co wiem to oni swoja opinie gruntuja na najblizszym , pozniej
    dalszym i najdalszym. To nie sa jacys filozofowie ale normalni ludzie, bardzo
    szwedzcy w swoim postepowaniu i mysleniu.
    - hahaha Hindule mowisz, hahaha no chance, ze bedzie inwazja . Nie zanosi sie .
    Zbyt dobrze sie tu mieszka. W tym czysto-rasowo-szwedzko-polskim obejsciusmile))
    - wiesz, jak normalni , zwykli ludzie w Polsce widza pijanego Svenssona, to od
    razu mysla , ze cala Szwecja to pijusy. No poniekad maja racje , hahaha, ale
    nie zawsze.Bo ono patrza na pojedynczego Svenssona jak na caly narod. Tak jest
    i tutaj. To bardzo ciezko wyjsc poza schemat i patrzec indywidualnie na danego
    czlowieka, takie uogolnienia to sprawa czesta i nagminna. I nie wymagaj zeby
    jakis prosty czlowiek, nie mowie tu ironicznie, bral mnie indywidualnie ,
    pozniej ocenial innych Polacos a pozniej jeszcze bral zbior w Polsce i jeszcze
    opdroznial podzbior czyli Polonie. Jest to powyzej jego percepcji.
    -komentator, oj komentator nie mowmy o pieniadzach, bo jak ja czytam te posty z
    America , czy Canada to moge sie nabawic takich complecs, ze tylko zawyc jak
    pies Dona. Jakie domy, jakie samochody, jakie konta, jakie stanowiska.....
    No, trzeba zachowac duzo zdrowego rozsadku zeby sie nie zalamac. W zwiazku z
    czym ja nie bede nigdzie inwestowac, ani rozdawac bo sprawa jest prosta. Ja nie
    mam. Ja musz pomoc sama sobie , bo nie widze , jak tak patrze i patrze, zeby
    ktokolwiek inny mi pomogl. Ani panstwo szwedzkie, ani panstwo polskie nie jest
    az tak bardzo zainteresowane w niesieniu pomocy dla mnie. A tak na marginesie ,
    musze Ci powiedziec , ze zaczynalam kilka razy od zera , hahahah ale jakos
    jeszcze zyje, naga i glodna nie jestem hahaha
    Pozdrawiam K.
    do Dona: Don zwariowal? No nie musial tego robic, bo byl wariatem , gdy
    wyjezdzal z Polski i stal sie Polonia. Wiesz, to co napisales, a napisales to
    prosto i po zolniersku, to jest to co przyjmuje sie za podstawe naszej
    egzystencji poza granicami kraju . Ludzi , ktorzy bronia dobrego imienia,
    walcza, angazuja sie, dyskutuja, pisz, apeluja, poprawiaja, komentuja....jest
    niewielu. Ale dobrze , ze i tacy istnieja, ideowcow nigdy za duzo, oby tylko
    idea byla jedyna i sluszna wink))))))
    Pozdrawiam K.
    Aha, Don, a jak Ci sie moj post o Sigvardzie nie podoba , to go nie czytaj, a
    ja jak zechce, to bede prowadzic kronike " Z zycia dworu szwedzkiego" i co mi
    zrobisz? Nie jestem princessa, ale one i tak maja ciezkie zycie, moze nawet
    ciezsze niz ja, vide dwor angielski, norweski....a co tam nowego u was? czy
    Felipe ma juz jakas narzeczona? Czy Elena ma jakies zamiary rozwodowe ? Nadal
    sie roztrzasa sprawy grzesznej mlodosci Juana Carlosa ?wink)))))
    Pozdrawiam K.
  • Gość: Don IP: *.uc.nombres.ttd.es 08.02.02, 21:24

    jasne ,ze Ci nic nie zrobie-bo te mam rad jak mawiajw poludnowowschodni
    czesi.Nawet uwazam,ze powinnas prowadzic kronike dworska .Najlepiej z
    wszystkich domow monarszych swiata.takie cos jak "Royal Nowosci by
    Cornelia"Winietka w kolorach szlachetnych,niebiesko zlotym !jako moj wklad
    zawiadamiam ,ze 16 zona Sultana Brunei kupila w cepelii lalke lowicka.na
    etykietce napisano :made in china " w czasie zakupow w znanym warszawskim
    sklepie ukradziono jej przy okazji karty kredytowe i spod sklepu samochod razem
    z kierowca .byla krawcowa,bylej zony,bylego krola Gornej Volty wkrotce napisze
    wspomnienia. Ujawni tam m.in. gdzie poszly pieniadze z pomocy humanitarnej ! P&K
  • karelia 08.02.02, 21:39
    zdolny jestes chlopcze, wybieram cie jako mojego glownego paparazzi. Bedziesz
    siedzial w krzakach , na drzewie , pod woda , a jak sie dobrze postarasz to
    pozwole ci napisac jakis artykulik o sniadaniu na dworze krola Dolnej Zambezi,
    ktory przyjmowal Wielkiego Przewodniczaceego z kraju Lechitow. Nie o tobie
    mysle, az tak dobrze nie jest , mam na mysli jego excelencje Wielkiego
    Elektryka.
    massa P och K Od K.
  • Gość: Don IP: *.uc.nombres.ttd.es 09.02.02, 13:57

    slonce swieci,nimo co robic,kobita obiad warzy to se pospiwom :

    Hej na wysokiej Cyrli ,cosik sie tom cyrni

    Hej cy to dziewko moja

    Hej cy to kupa gnoja



    Hej jechol baca jechol

    kolo mu skrzypialo

    Hej kcial kolo obsikac

    Hej siusiak mu urwalo
  • Gość: karelia IP: *.telia.com 09.02.02, 14:17
    widze, ze juz ni macie gazdo co robic. Gazdzina drepce i warzy pewnic jakowas
    kwasnice, a gazda podspiwuje miast sie do jakowejs roboty w obejsciu wziac.
    A to lowieckom siecki dac, a to skopek wystrugac z lipowego drewna, a ni
    sidziec i zawodzic bez synsu. Oj gazdo music to wypiliscie trocha hierbaty z
    prondym i tak zawodzicie juz okolo pludnia. A docekacia wiecora? Coby to i
    gazdzina miala jakowas przyjemnosc z was. Toc baba na schwal i swoje potrzeby
    ma, a ludzie widzieli ze Valek Gonsiennicow spoziral na nia z wielka ochota, to
    se uwazajcie gazdo, coby wasza kobita koliby nie zmienila.
    gazdzina z sasiedztwa Kaska z Bachledow
  • Gość: Sir Don IP: 213.98.114.* 09.02.02, 20:43

    Zmarla siostra ,krolowej w.brytanii. Zyla wystarczajaco dlugo by wypic morze
    alkoholu,wypalic tysiace papierosow i przeleciec kupe facetow z roznych sfer
    socjalnych.Byla lojalna siostra,krolowej i nie pozostawila zadnego tajnego
    pamietnika (narazie)Podobno byla lunatyczka !jak glosi komunikat : odeszla w
    snie ! Podobno chodzenie w snie jest popularne w sferach arystokracji.Czesc jej
    pamieci. Pogrzeb odbyl sie ,by goscie zdazyli do Szwecji (nie wszyscy)
  • Gość: jhmjmh IP: *.proxy.aol.com 11.02.02, 22:52

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka