Dodaj do ulubionych

Polonia bankrutuje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!

  • japox 05.03.09, 19:09
    hehehehehehehehehehe
    spozniles sie
    phd you-know-who juz trabi o klopotach gastarbeiterow
    poczekaj jeszcze kilka miesiecy i zobaczysz jak bedzie wygladal
    kRaj dzieki tym bankrutom

    buahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha
    --
    "Ale chyba jest wręcz oczywiste, iż Polski nie stać na takie
    marnotrawstwo talentów i wiedzy"
    powiedzial o sobie phd you-know-who
  • ratpoles_tamer 05.03.09, 21:37
    Choler, żeby tylko ta małpiarnia do kraju nie przyjechała!
    Mam nadzieję, że jadą prosto do Australii !

    W końcu są asbestos skilled.


    --
    Jak_hartował_się_KOPOL:
    "Trzeba było być politycznym i mieć to jako tako umotywowane. Do USA trafiał
    najgorszy element. O dziwo na ten dzień zawsze trzeźwy. Wybite zęby i blizny
    były dodatkowym atutem na amerykańską wizę."
  • japox 05.03.09, 21:50
    ratpoles_tamer napisał:
    W końcu są asbestos skilled

    hehehehehehehehehehe
    i wlasnie dlatego wroca do kRaju
    kRaj dzieki wymaganiom eurokolchozu juz niedlugo bedzie Mekka
    azbesciarzy
    miliony ton eternitu czekaja na nich

    buahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha

    --
    "Ale chyba jest wręcz oczywiste, iż Polski nie stać na takie
    marnotrawstwo talentów i wiedzy"
    powiedzial o sobie phd you-know-who
  • undocumented.alien 05.03.09, 22:33
    Niedługo do tych miejsc będą urządzane wycieczki z Polski. np "Śladami Polonii".
    Grupy turystów będą zwiedzały takie Jackowa czy Grinpojnty zupełnie tak jak
    teraz zwiedza się Biskupin, Lwów czy Wilno. Przewodnik będzie opowiadał, jak to
    w dawnych zamierzchłych czasach przybywali tu Polacy uciekający przed biedą,
    wojnami i komunizmem. W tym czerwonym sklepie powinno powstać muzeum Jakcowskich
    Polaków, nastepnie turyści z macierzy będą pstrykali sobie pamiątkowe fotki na
    tle tej ściany "Polish Store, God Bless America".

    Organizatorzy wycieczek już teraz powinni pomyśleć o eksponatach, np
    zmumifikowani Polacy podczas sprzątania plejsów lub usuwania papy z dachu,
    kładzenia sajdingu, przybijania tubajfora na skafie, itp, itp.
    Oczywiście, podczas zbliżania sie grupy turystów powinny uruchamiać się
    odpowiednie dźwięki, nie tylko stukanie młotkami, czy palnik benzynowy, ale i
    ten typowy, charakterystyczny język polski...

    Takie same muzea muszą powstać w Grinpoincie, Toronto, Detroit, Mississauga, itp
    - na pewno wielu obecnie żyjących tam Polaków chętnie zgodzi się na
    zmumifikowanie swoich zwłok w celu użycia ich w muzeach, co zapewni im
    pośmiertną sławę....
  • polonus5 05.03.09, 23:34
    undocumented.alien napisał:
    Takie same muzea muszą powstać w Grinpoincie, Toronto, Detroit,
    Mississauga itp- na pewno wielu obecnie żyjących tam Polaków chętnie
    zgodzi się na zmumifikowanie swoich zwłok w celu użycia ich w
    muzeach, co zapewni im pośmiertną sławę....

    =====================================================================

    14 europejskich fabryk aut do zamknięcia

    1. Fiat: Mirafiori (Turyn), Włochy;
    2. Fiat: Pomigliano d’Arco, Włochy;
    3. Fiat: Termini Imerse, Włochy;
    4. Ford: Southampton, Wielka Brytania;
    5. GM Europe: Antwerpia, Belgia;
    6. GM Europe: Ellesmere Port, Wielka Brytania;
    7. GM Europe: Bochum, Niemcy;
    8. GM Europe: Saragossa, Hiszpania;
    9. GM Europe: / Renault: Luton, Wielka Brytania;
    10. LDV: Birmingham, Wielka Brytania;
    11. Mitsubishi: Born, Holandia;
    12. PSA: Mangualde, Portugalia;
    13. PSA: Madryt, Hiszpania;
    14. Renault: Valladolid, Hiszpania;
    15. Renault: Flins, Francja;
    16. Renault: Sandouville, Francja.

    www.hotmoney.pl/artykul/6790/1/moto-14-europejskich-fabryk-aut-do-
    zamkniecia.html


    KRAJ: Kiedy kryzys uderzy nas najmocniej? Już niedługo!!
    Najgorszy moment przyjdzie w drugiej połowie tego roku - w tym i w
    kolejnym kwartale będziemy świadkami dużych zwolnień, zwłaszcza w
    sektorze produkcyjnym skupionym wokół firm motoryzacyjnych.

    www.hotmoney.pl/artykul/6789/1/kraj-kiedy-kryzys-uderzy-nas-
    najmocniej-juz-niedlugo.html



    --
    Zadłużenia z tytułu kredytów hipotecznych 220 mld PLN. Zadłużenie z
    tytułu pożyczek konsumpcyjnych 120 mld PLN. Zadłużenie z tytułu kart
    kredytowych 12,5 mld PLN. Na 63 miliardy zlotych zalegamy z
    platnosciami m.in. wobec banków,spóldzielni mieszkaniowych itd
  • andrew-01 05.03.09, 22:59
    To ile tej "polonii" jeszcze zostalo do deportacji ... znaczy siem
    wyjazdu/powrotu do Bulwy ? :


    The number of foreigners deported from the U.S. has risen steadily, from 116,202
    in fiscal 2001, to 240,779 in fiscal 2007.
    Chicago is home to some 70,000 Polish illegal immigrants, second only to the
    city's undocumented Mexican population.
  • undocumented.alien 05.03.09, 23:07
    Wg ocen policji w Chicago, codziennie ponad 100.000 ludzi prowadzi samochody bez
    ważnego prawa jady, albo w ogóle nie posiada tego dokumentu...
  • maly32 06.03.09, 02:09
    No oczywiscie ze bankrutujemy bo ja nadal jezdze kilku letnim F430 a nie nowym
    jaki mialem zamiar kupic ostatnio. Napewno Polcy w Polsce wspolczuja mi jak
    wsiadaja do malucha kazdego ranka i jada do pracy.

    M

    --
    This is mental hotline, if you are obsessive compulsive, press 1 repeatedly. If
    you are codependent ask someone to press 2 for you. If you have multiple
    personalities press 3,4, 5 and 6. If you are paranoid, we know who you are, we
    will call you.........
  • kupa.kazi 06.03.09, 02:22
    malu,tu siem nie ma z czego smiac bo wiesz latwiej siem roztac z maluchem niz z
    f430 ,pomyslale o tem?
  • czapajew_pl 06.03.09, 02:37
    przestan pic i idz spac bo pier....dolisz jak potluczony
  • kupa.kazi 06.03.09, 05:44
    hehe gieroj juz taaki nie gieroj po czemu? towariszcz
  • maciekqbn 06.03.09, 07:25
    > Napewno Polcy w Polsce wspolczuja mi jak
    > wsiadaja do malucha kazdego ranka i jada do pracy.

    No bez przesadyzmu. Kto dzisiaj jeździ maluchem do pracy ???
    Owszem maluchy czasem jeszcze się widuje ale zwykle poruszają się nimi
    bezrobotni stare dziadki, które kupiły tego malucha 20 lat temu po 20 latach
    oszczędzania i dzisiaj nie przyjmują do wiadomości, że ich wymarzony "samochód"
    nie jest wart nawet 500 PLN (i to zakładając, że jest w bardzo dobrym stanie
    technicznym).

    --
    AMOR PATRIAE SUPREMA LEX
  • kupa.kazi 06.03.09, 07:30
    macius a to ty nie wiesz,ze poniektorym czas siem zatrzymal na 80 latach
    ubieglego wieku heh ale sa tu takie ,ktorym sie zatrzymal na przelomie hehe 18 i
    19 wieku ,myslisz ,ze zartuje?
  • maciekqbn 06.03.09, 07:49
    Chyba nie.
    Ja tam złośliwy nie jestem, ale coś w tym jest.
    Bo człowieka jadącego do pracy maluchem to ostatnio jakieś 8 lat temu widziałem.
    Teraz to tak jak napisałem - dziadki albo prosta młodzież, która kupuje sobie
    takie auto "dla jaj", by je dorżnąć ku swej uciesze (wątpliwa zabawa ale jaka
    młodzież takie zabawy).

    --
    AMOR PATRIAE SUPREMA LEX
  • undocumented.alien 06.03.09, 10:47
    macius a to ty nie wiesz,ze poniektorym czas siem zatrzymal na 80 latach
    ubieglego wieku heh ale sa tu takie ,ktorym sie zatrzymal na przelomie hehe 18 i
    19 wieku ,myslisz ,ze zartuje?

    hahaha, własnie takich najwięcej jest w USA i Kanadzie. Pierwszego takiego
    klienta spotkałem w...Czerwonym Jabłuszku. Wyjechał z Polski w roku 1955
    i....nigdy nie wrócił. Facet nadal zyje Bierutem, Stalinem, itp czasami. I
    ubiera sie jak za tamtych czasów. Następny, troche młodszy, wyjechal w 1984,
    jako działacz Solidarnosci, przez obóz w Austrii. I tez nigdy nie byl w Polsce
    od tego czasu. Dla tego klienta czas stanął na strajkach, walce z komuną, ZOMO,
    koksownikach, Jaruzelskim i Gierku.... Zby bylo ciekawie, tego klienta spotkalem
    wlasnie pod tym czerwonym sklepem, ktory jest na fotce w artykule o bankructwach
    Polonii... Facet wygadany, miły, uprzejmy, ale juz na zawsze Polska jest
    przegrana dla niego. Obydwaj faceci maja dorosłe dzieci, ktorym wpoili taką samą
    niechęć lub nienawiść do Polski. Cala ta Polonia to istny skansen, wiekszosc
    ludzi to dosłownie jak dinozaury. W Polsce ze świeczką takich szukać, a na
    Jackowie czy w Torono to kazdy Polak taki.

    Obydwaj byli wygadani, ale nie chcieli się zgodzić na filmowanie...wstydzili się...

    macieqbn: wybierz sie kiedys tam, np pod ten sklep, zapytaj sie ludzi gdzie jest
    ulica Milłoki i wskocz w autobus lub metro. I zagadaj tam do pierwszego
    napotkanego czlowieka. Zobaczysz jakie mają spustoszenie w mózgu, naprawde
    szkoda mi tych ludzi....
    W samym sklepiku nie ma nic ciekawego, jakaś stara niemodna elektronika, np
    walkman lub magnetofony kasetowe smile))
    Oraz smieszne koszulki, np "Got pierogi ?" "I like piwo" lub podróby hilfiger,
    czyli Tommy Kowalski, taka biało-czerwona. Oraz masa roznych gadżetów z
    symbolami, np godło - orzeł zdeformowany na każdym gadżecie. Papież - rzadko
    podobny do oryginału. Na niektórych gadżetach była metka na złotej nitce:
    "wyprodukowane w kraju" - co podnosiło cenę.

    Po drugiej stronie ulicy jest niski budynek, szumnie nazwany Dom Towarowy
    Syrena. Wybór towaru to lata 60-80te. W Polsce w lumpeksach sa lepsze rzeczy !
    Wszedzie chodzilem z kamerą semiprofi na ramieniu (ponad 4kg) wiec wzbudzałem
    zainteresowanie wsród przechodniów. Prawie każdy pytal, skąd przyjechalem. Jak
    odpowiadałem, że pare dni temu z Polski, to kazdy dodawał: Ah, to pan przyjechał
    z kraju ? A dla jakiej kompanii pan filmuje ? smile)) Meksykanie i Murzyni bez
    problemu się wypowiadali do kamery, ale Polacy rzadziej. Chętni byli dwaj młodzi
    Polacy, kompletnie pijani spali na przystanku autobusowym
    i sami błagali o sfilmowanie i pokazanie w TV. Ale ich slownictwo bylo zbyt
    wulgarne smile
  • japox 06.03.09, 18:51
    hehehehehehehehehehe
    czas sie dla nich zatrzymal?
    skansen mowisz?
    ale wlasnie dzieki oni temu tam, a nie ty w kRaju moga bez problemu
    kupic chleb, kielbasy i inne jedzenie ktore tobie moze sie jedynie
    snic po nocach
    --
    "Ale chyba jest wręcz oczywiste, iż Polski nie stać na takie
    marnotrawstwo talentów i wiedzy"
    powiedzial o sobie phd you-know-who
  • wujekjurek 06.03.09, 21:24
    undocumented.alien napisał:

    > takich najwięcej jest w USA i Kanadzie. Pierwszego takiego
    > klienta spotkałem w...Czerwonym Jabłuszku. Wyjechał z Polski w
    roku 1955
    > i....nigdy nie wrócił. Facet nadal zyje Bierutem, Stalinem, itp
    czasami. I
    > ubiera sie jak za tamtych czasów.


    Masz niezwykły takent do wynajdowania takich ludzi. Ja w ciągu
    ponad 20 lat mieszkania w USA takich egzemplarzy nie spotkałem. A
    poznałem tutaj na prawdę wielu Polaków, którzy wyjeżdżali z Polski w
    bardzo różnych okresach, począwszu od II wojny Światowej.

    Ludzie na których na ja się natknąłem na bieżąco znali sytuację w
    Polsce. Zwłaszcza emigracja solidarnościowa. Jakoś nie bardzo
    wierzę, że dziś, w epoce internetu ktoś nadal żyje Jaruzelskim lub
    Bierutem.

    A może na zasadzie "trafił swój na swego" Ty masz tylko takie
    towarzystwo? W USA i w Polsce.
    --
    "... it's a lot easier and safer to pick on some rich old lady in a
    fur coat than a biker in a leather jacket."
  • kupa.kazi 07.03.09, 01:44
    hehe raz bylem w sikago,pojechalem z vciekawosci na te slawne milloki,hehe
    obszczymurow na kazdym rogu wiecej niz polsce,nie powiem zjadlem dobry obiad za
    cos troche wiecej niz $10,kupilem pare rzeczy w polskim sklepie(tego
    sikakowiakom zazdroszcze) a jak nad biurem turystycznym zobaczylem wielki napis
    "bilety na batory" hehe to chyba wiecej nic nie musze dodawac
  • wujekjurek 09.03.09, 01:44
    kupa.kazi napisała:

    > nad biurem turystycznym zobaczylem wielki napis
    > "bilety na batory"

    To Ty chyba jesteś jeszcze starszy niż ja jeśli nilety Batorego
    widziałeś.


    --
    "... it's a lot easier and safer to pick on some rich old lady in a
    fur coat than a biker in a leather jacket."
  • kupa.pazi 09.03.09, 01:48
    hehe nie wazne kto starszy,moze i ja,pisze co widzialem nad birem
    turydtycznym na millokach hehe czest tam zmieniaja reklamy i
    elewacje maluja ,hehehehe
  • wujekjurek 09.03.09, 01:54
    Jeśli to prawda to zaczynam rozumieć dlaczego Cię tam ciągnie. Bo
    mnie wcale. Tak jak już kilka razy pisałem - ciągnie swój do swego.


    --
    "... it's a lot easier and safer to pick on some rich old lady in a
    fur coat than a biker in a leather jacket."
  • malina 07.03.09, 22:05
    Twoja wypowiedż swiadczy o kompletym braku profesjonalizmu.
    Znalazłeś to, co chciałeś znalęźć. Obiektywizm jest Ci obcy. Z tego
    to powodu nie darzę szacunkiem pyszałkowtych niedorostków,
    tworzących opinie o innych bez głębszego zastanowienia sie a nawet
    próby zrozumienia tematu.
  • kupa.kazi 08.03.09, 05:34
    przeczytajcie maliniak jeszcze raz co ja tam napisalem a jak malo to ze 100 razy
    ,nie wstydzta sie ,ze nie rozumiecie,moze jakiejs podpowiedzi potrzebujeta?
    malina hehehe
  • aksiegowy 07.03.09, 04:04
    a kto ich goni ze oni musza uciekac
  • kupa.kazi 07.03.09, 04:36
    jak tam chata? podlogi polozyles?
  • aksiegowy 07.03.09, 13:25
    chata super - podłogi położone - została jeszcze piwnica. szukam fajnego (jasne
    kolory) engineered hardwood do niej. za duży wybór smile.
  • nad_oceanem 07.03.09, 22:47
    Z tym wyborem nie przesadzaj, bulbonski Praktiker czy Castorama maja o wiele wiekszy niz lokalne sieci typu HD i R z ich 2x4 i plytami pilsniowymi.



    aksiegowy napisał:

    > chata super - podłogi położone - została jeszcze piwnica. szukam fajnego (jasn
    > e
    > kolory) engineered hardwood do niej. za duży wybór smile.


    --
    www.spieprzajdziadu.com/muzeum/images/thumb/c/ce/Teraz_wolska2.jpg/180px-Teraz_wolska2.jpg
  • kupa.kazi 08.03.09, 00:17
    masz za duzy wybor? moge ci ten problem blyskawicznie rozwiazac a
    bojlery ? jeden czy dwa?
  • aksiegowy 09.03.09, 01:59
    dwa - po 50 gal każdy. na codzień jeden wystarczy, drugi używamy jak nocują
    goście, lub jak mam ochotę posiedzieć w jacuzzi (bydle dość duże i bierze ok 80
    galonów wody)
    A jak możesz mi ten "problem" rozwiązać?
    podłoga w piwnicy (sucha - teraz ok 40% wilgotności powietrza), na malowanym
    specjalna farba betonie leży już Dry-Core. Nic tylko bić/kleić podłogę.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka