Dodaj do ulubionych

Polacy w Irlandii

03.01.04, 08:16
Poszukuję kontaktu z Polakami mieszkającymi/pracującymi w Irlandii.
Mieszkam w Co. Limerick na stałe od 3 lat.
Pozdrawiam wszystkich
glass
Edytor zaawansowany
  • maja92 05.01.04, 11:15
    Pozdrawiam Glass,

    Mieszkam w Dublinie od pieciu lat. Czemu Limerick - zycie Ci nie mile?

    wink
    --
    Maja
  • Gość: pia.ed IP: *.ip-pluggen.com 06.01.04, 02:38
    Wyobraz sobie, ze glassempire KOCHA takie zycie!
  • Gość: pia.ed IP: *.ip-pluggen.com 06.01.04, 23:38
    Teraz glassempire jest w drodze do domu, dlatego nie odpowiada.
    Za dzien, dwa wroci na forum... kiedy odpocznie po podrozy...
  • pia.ed 08.01.04, 12:06
    Maja, niedlugo Glassempire zjawi sie na swoim topiku, wlasnie spotkalam ja na
    necie.
  • Gość: birke IP: 193.120.102.* 07.01.04, 12:45
    heej!
    a ja mieszkam w kilkenny od roku, no i na pewno nie na stalewink
    Polakow jest w Irlandii zatrzesienie, w samym tylko kilkenny mieszka ich ok.
    30smile
    pozdravki
  • Gość: ben IP: 193.120.126.* 07.01.04, 12:51
    Gość portalu: birke napisał(a):

    > heej!
    > a ja mieszkam w kilkenny od roku, no i na pewno nie na stalewink
    > Polakow jest w Irlandii zatrzesienie, w samym tylko kilkenny mieszka ich ok.
    > 30smile
    e tam zatrzesienie, ruskich i ukraincow to jest zatrzesienie a polakow ledwie pare osob
    w kazdym razie w Waterford przez 2 lata nie spotkalem zadnego /poza turystami/
    moze wpadniesz do waterford?
  • maja92 07.01.04, 15:37
    Polakow to teraz tona.

    Jeszsze piec lat temu jak sie rodaka na ulicy spotkalo to sie czlowiek cieszyl
    i zagadywal, do domu zapraszal.
    A teraz na Grafton St. to tylko po polsku mowia. Zmienilo sie, oj zmienilo!
    --
    Maja
  • tuhanka 07.01.04, 16:17
    Ja mam bliska kolezanke, z ktora chodzilam do przedszkola i szkoly, a teraz
    mieszka i pracuje w Cork.
  • soup_nazi 07.01.04, 20:49
    Gość portalu: birke napisał(a):

    > Polakow jest w Irlandii zatrzesienie

    Biada Irlandii! A powaznie, to co oni tam robia? Wiem, ze sa tacy, ktorzy
    pracuja legalnie, bo maja wyzsze wyksztalcenie w specjalnosci poszukiwanej w
    Irlandii. Wszyscy tak? A jesli nie to jak i co robi reszta? Czy Irlandia
    deklarowala calkowite otwarcie swojego rynku pracy dla Polakow po wejsciu do UE?
    A ci Ukraincy i Rosjanie to kto, czarni? Jak sie tam w ogole zywie? Poziom
    materialny, ludzie? Ja tak z ciekawosci, nie zamierzam przyjezdzac smile.

    --
    Soup Nazi - the artist formerly known as Zlosliwe Bydle
  • maja92 07.01.04, 20:56
    Soupko Nazi
    Irlandia deklaruje calkowite otwarcie rynku, ale prac nie gwarantuje.
    Scenariusz bedzie taki:
    od maja, przez co najmniej pol roku, by sie nie denerwowac na poczynania
    rodakow, do centrum Dublina chodzic nie bede. Jak sie przekonaja, ze pracy dla
    nich nie ma i pieniedzy socjalnych panstwo za darmo nie rozdaje to wroca to
    Polski.
    Wtedy moze pojde na zakupy do centrum. Narazie zostana mi shopping centres w
    Dublin 14, 16 i 18.
    wink
    --
    Maja
  • soup_nazi 07.01.04, 21:12
    maja92 napisała:

    > Soupko Nazi
    > Irlandia deklaruje calkowite otwarcie rynku, ale prac nie gwarantuje.

    Hehe, to malo kto i malo gdzie deklaruje

    > Scenariusz bedzie taki:
    > od maja, przez co najmniej pol roku, by sie nie denerwowac na poczynania
    > rodakow, do centrum Dublina chodzic nie bede.

    To co, myslisz, ze beda tam dzezowac, hehehe?

    Jak sie przekonaja, ze pracy dla
    > nich nie ma

    Dlaczego, przeciez wy macie? Czy moze kiedys byla, a teraz gdzies wyszla? Boom
    sie skonczyl?

    i pieniedzy socjalnych panstwo za darmo nie rozdaje to wroca to
    > Polski.

    To normalne

    > Wtedy moze pojde na zakupy do centrum. Narazie zostana mi shopping centres w
    > Dublin 14, 16 i 18.

    Co to jest? Dzielnice Dublina?

    A moje inne pytania?

    --
    Soup Nazi - the artist formerly known as Zlosliwe Bydle
  • maja92 08.01.04, 11:15
    Ojej, naciagasz mnie na elaborat!

    Teoretycznie praca jest, ale tak naprawde to jej nie ma - tej dobrej, ciekawej,
    platnej.
    Poniewaz do Irlandii duzo ludzi przyjezdza na nauke jezyka, wszystkie bary
    szybkiej obslugi, stacje benzynowe, hoteliki itp. sa zapelnione studentami.
    Personel w McDonald to glownie Chinczycy.
    Te wszystkie miejsca pracy i wszystkie Call Centres daj zarobic minimalnie, a
    ze zycie w Irlandii jest drogie - na oszczedzanie i zaczecie czegos lepszego
    nie ma szans - chyba, ze pure luck....
    Takze mysle, ze osoby inteligentne, ktore pokonczyly studia w Polsce,
    psychicznie i ambicjonalnie beda bardzo cierpialy.
    Prawda tez, ze rynek juz tez sie nasycil tania sila robocza: jeszce trzy lata
    temu na Grafton St. (centrum Dublina) hiszpanski byl najbardziej slyszalnym
    jezykiem obcym - teraz jest polski.
    Dostac prace powyzej 30 tys Euro, zaraz po przybyciu do Irlandii bedzie bardzo
    trudno. Pamietaj, ze w calej Irlandii zyje niecale 4 mln ludzi - to cos jakby
    duza rodzina: musisz sie wykazac, ze pracowales dla jakiegos czlonka tej
    rodziny, aby dostac cos ciekawego.

    Pytales o Rosjan: wiem, ze jest duzo Litwinow - prawie codziennie widze
    samochod na litewskich blachach. W tamtym roku rzad irlandzki wydal ok 45 tys
    pozwolen o prace. Dla porownania 2.8 tys w 1998 roku.
    Wsrod mojego kregu znajomych nikt nie zatrudnia nielegalnie - Irlandczycy boja
    sie klopotow i jakiejkolwiek konfrontacji z prawem - przynajmniej ci, ktorych
    ja znam.

    Dublin 14, 16, 18 to sa czesci Dublina poludniowego, gdzie mieszkamy,
    pracujemy, a nasze dzieci chodza to szkoly

    Inne pytania?
    --
    Maja
  • Gość: Pia IP: *.ip-pluggen.com 09.01.04, 19:55
    Ciekawi mnie jak podoba Ci sie Irlandia pod wzgledem turystycznym. Wybieram
    sie od kilku lat, moze w tym roku chyba zrealizuje swoje plany.
    Bo tak prawde mowiac, to nie uwazam Irlandii za tak rewelacyjnie ciekawa.
    Jakie jest twoje zdanie? Czy przecietny turysta rzeczywiscie bedzie uwazal ja
    za warta zwiedzania? Czy znajac slabo angielski warto sie wybierac na
    samodzielne zwiedzanie? Boje sie, ze to bardzo meczace, jesli beda problemy
    z dogadaniem sie szkolna angielszczyzna z tubylcami...
  • Gość: glassempire IP: *.as1.lmk.limerick.eircom.net 08.01.04, 12:24
    Logowac mi sie nie chce!
    Wrocilam, zaraz poczytam wypowiedzi...
    Mieszkam w CO. LIMERICK a nie w Limerick - a to roznica. Na wsi, gdzie psy
    dupami szczekaja a bociany maja petle. W Limerick to raczej bym tez nie
    radzila, szczegolnie na Moyross albo South Hill - jak ktos nie byl, zapraszam.
    Dublinskie Ballymun moze sie schowac (mieszkalam w Poppintree, przejezdzalo sie
    przez Ballymun). Ja tam mam spokoj. Jutro ide na koncert "Spirit of Freedom" w
    Ballylanders - jakby kto nie wiedzial to podpowiem ze to taki "Wolfe Tones"
    kieszonkowy czyli rebel band, impreze organizuje Sinn Feinn (mowimy Lenin a w
    domysle partia - mowimy Sinn Feinn a w domysle...no wiecie co) a ja stary
    dzialacz antykomunistyczny kombatant co palka milicyjna nie raz zarobil - to mi
    sie podoba. Mieszkam nieopodal gor Galtee ktore nawet widac z mojego okna a tam
    jest najwieksze skupisko czlonkow takiej jednej organizacji...
  • soup_nazi 08.01.04, 19:28
    GDP per capita 2002

    Ireland $29,300
    Canada $29,300
    UK $25,500

    A poziom zycia?

    --
    Soup Nazi - the artist formerly known as Zlosliwe Bydle
  • Gość: Pia IP: *.ip-pluggen.com 10.01.04, 19:30
    A jaki jest dochod na glowe Polsce?
  • Gość: Pia IP: *.ip-pluggen.com 10.01.04, 19:37
    Dobre pytanie! Poziom zycia wcale nie musi byc wysoki, bo jak jest wielu
    miliarderow i wielu nedzarzy, to STATYSTYCZNIE bedzie dobrze, co jednak nie
    pomoze tym biednym.
    Mowi sie: "Jesli jedna reke wsadzisz do gotujacej sie wody, a druga do
    lodowki, to STATYSTYCZNIE BEDZIE CI PRZYJEMNIE."
  • Gość: jot-23 IP: *.nyc.rr.com 10.01.04, 19:42
    no wiec? chcesz powiedziec ze w irlandii jest "wielu miliarderow" , czy tylko
    sobie tak "dywagujesz"? hehe... jezeli sadzisz ze jest wielu miliarderow, to
    przytocz jakies dane na ten temat.
  • Gość: Pia IP: *.ip-pluggen.com 11.01.04, 00:59
    O Irlandii wiem tyle ze byla bardzo biedna, ale od momentu wejscia do EU
    zaczela sie rozwijac w najszybszym tempie ze wszystkich krajow czlonkowskich
    dzieki pieniadzom z EU. Ale oczywiscie te pieniadze nic by nie pomogly, gdyby
    nie zostaly madrze wydane.
    Nie, miliarderow w Irlandii nie ma, za to biedoty na utrzymaniu panstwa duzo.
  • maja92 12.01.04, 12:36
    Gość portalu: Pia napisał(a):

    > O Irlandii wiem tyle ze byla bardzo biedna, ale od momentu wejscia do EU
    > zaczela sie rozwijac w najszybszym tempie ze wszystkich krajow czlonkowskich
    > dzieki pieniadzom z EU. Ale oczywiscie te pieniadze nic by nie pomogly,
    gdyby
    >
    > nie zostaly madrze wydane.

    *****
    Irlandia jest w EU od 72/73 roku - nalezy do jednych z najstarszych czlonkow.
    Rozwijac sie za pieniadze EU zaczela dopiero od lat 90. Wiec to jest troche nie
    tak jak piszesz....


    --
    Maja
  • Gość: jot-23 IP: *.nyc.rr.com 10.01.04, 19:49
    GDP per capita 2002
    >
    > Ireland $29,300
    > Canada $29,300
    > UK $25,500
    >
    > A poziom zycia?


    wysoki GDP to jest fenomen ostatnich paru (5-ciu? 7-miu?) lat. Irlandia, byla
    bardzo biednym krajem. trzeba jeszcze wielu lat aby ten wysoki gdp przelozyl
    sie na "wysoki" poziom zycia. Zanim zakumuluja "wealth" , nabuduja domow z
    cegly klinkierowej, nakupiom mercedesow , wystawiom wystawy i musicali , i
    calej bardzo drogiej infrastruktury...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka