Dodaj do ulubionych

Ja , chuda Dorotka i tłusta świnka...

10.02.04, 15:50
Mam tego dość...czy to normalne , że pomimo tego , iż co chwile się
odchudzam , ale długo nie wytrzymuję na diecie (czyli nie grozi mi
anoreksja) rozdwajam się?Jest we mnie tłusta świnka którą nazywam siebie ,
gdy jestem zla na moją słabą wolę i jest moja przyjaciółka , druga Ja..chuda
Dorotka , tak ją nazwałam pomimo ,że mam inaczej na imię.Ona ma piękną
figurę i pomaga mi kiedy jestem na diecie , choć często mówi , że jestem
ciągle tylko tłustą świnką , to wiem , że chce dobrze i żebym była
szczęśliwa.Wiem , że dla niektórych ten wpis jest śmieszny , niepoważny bądź
oburzający , ale chciałabym się dowiedzieć czy inne dziewczyny też tak
mają.Obraźliwe komentarze zostawcie dla siebie , nimi nie poprwicie świata...
--
Będę piórkiem na wietrze...
Edytor zaawansowany
  • gem3 10.02.04, 22:50
    heh...nio od tego sie zaczyna...czy to narmalne???a czy cokolwiek co sobie
    wmawiamy jest normalne?? Poooooooomyśl przez chwile. Ja ci powim że jak mnie
    to coś dopadło to musiałam się leczyć u psychiatry ale nie z powodu niskiej
    samooceny jaką mam, ale z roadwojenia jaźni |:]...lepiej uważaj bo jak się
    doprowadzisz do takiego stanu co ja, to będziesz gadać do lustra i skończysz w
    pokoiku bez okien. Najlepiej wmawiaj sobie że nie ma drugiej ty to może ci
    przejdzie...taka moja rada...pozdro...
  • Gość: kingur IP: *.smlw.enformatic.pl 12.02.04, 14:43
    myślę , ze powinnaś udac się do specjalisty (psychoterapeuta lub psychiatra)
    Mozna to zrobić bez żadnych opłat udajac się do przychodni publicznej i nie
    trzeba mieć skierowania, SPRÓBUJ wiem , że wiele osób myśli że to ostateczny
    krok ale ja mysle że lepiej pojść wczesniej...nawet gdy ci to nie potrzebne ,
    to nie zaszkodzi
    Ale prosze dowiedz sie wczesniej cos o psychiatrze lub psychoterapeucie do
    którego idziesz!
    Powodzenia
  • mskaiq 12.02.04, 14:56
    Nie jestes chora. To co sobie wybudowalas to spersonalizowane uczucie dobra i
    zla ktore jest w Tobie i w kazdym z nas.
    Mysle ze Twoj problem polega na tym ze rozpoczynasz diete w celu stracenia
    kilku kilogramow. Po djecie odzyskujesz kilogramy ktore stracilas. Tak nie
    mozna. Uluz sobie jedzenie na cale zycie, zdrowe, utnij slodycze jeli jesz ich
    w nadmiarze. Staraj sie miec w tej diecie wiele owocow i warzyw. Zbuduj sobie
    wlasny przepis na zywienie. Do tego dodaj codzienny wysilek fizyczny, moze byc
    bieg, dlugi spacer i obserwuj wage. Powinnas sobie poradzic.
    Serdeczne pozdrowienia.
  • Gość: Missy. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.04, 15:29
    ZGADZAM SIĘ Z OSTATNIM POSTEM - MSKAIQ - ROZPOCZĄĆ NORMALNE, USTABILIZOWANE
    ŻYCIE.

    pozdrawiam. Missy.
  • Gość: Dana IP: *.torun.mm.pl 12.02.04, 15:27
    Kontynuując wątek psychiatry...
    Może lepiej do psychologa (o ktorym też się lepiej czegoś wcześniej dowiedzieć).
    Tylko, że niestety w publicznych przychodniach trzeba dłuuuuugo czekać. A propos
    tego czy "inne dziewczyny taz tak mają": kiedy dużo zjem to od razu w lustrze
    widzę "tłustą ś."... Paradoksalnym jest fakt że w momencie kiedy jesteś szczupła
    ciągle czegoś Ci brakuje...
  • Gość: Anxx IP: *.use.pl 12.02.04, 17:07
    Ja widze w lustrze tlusta krowę, cokolwiek zjem
    tylko gdy sie wyzygam, znow jestem modelką
    a gdy jestem szczupla, to jestem tak cholernie nieszczesliwa...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka