Dodaj do ulubionych

Dziewczyny ile wazycie?

03.07.04, 14:13
Dziewczyny chcialabym sie dowiedziec ile wazycie i jak ogolnie wygladacie?
bo nie zawsze waga i wzrost jednej jest zblizony do wygladu dziewczyny o
takiej samej wadze i wzroscie.

Ja waze 45 kg i mam 156 cm zwrostu - i czuje sie juz za chuda:(
Edytor zaawansowany
  • maj29 03.07.04, 14:24
    Dziewczyny wiem,ze w niektorych przypadkach samoocena jest trudna,
    wiec moze napiszecie jak wasz wyglad odbieraja inni?
    I nie chodzi mi tu o "zazdrosne" kolezanki
    tylko o bliskie Wam osoby,ktorym ufacie.

    U mnie powiem szczerze jest pol na pol:
    jedni mowia,ze jestem troche za chuda a inni twierdza,ze wygladam dobrze...
    A ja sama??czuje sie za chuda...

  • Gość: knoa IP: 62.233.185.* 03.07.04, 15:15
    uazam ze ten wątek jest do dupy, znowu przez to ktos wpadnie w kompleksy, znowu
    ktos sie załam ze jest gruby i zepsuje sobie zycie.
    Skoro chcesz sie dowiedziec ile wazżą dziewxzyny to idz na ulice i rób ankiety.
    Nie rozumiesz ,ze tutaj dziewczyny najczesciej chcą wyjsc z
    choroby "odchudzania " i ciągłego myslenia o tym.
    Z resztą taki post tu kiedys juz był, zanajdz sobie i poczytaj ,podołuj sie
    albo uciesz jaka jestes chuda.
    Nie znaczy to ze jestem przeciwko towjej osobbie konkretnie, ale uwazam, ze
    mozesz takimi postami komus
  • Gość: ewa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.04, 15:31
    Może byś tak umożliwiła osobom, które chcą się dowiedzieć ile ważą inne i z
    własnej woli chcą wpaść w kompleksy i zostać bulimiczkami? Ja chcę i chcę
    dysponować swoim ciałem jak mi się tylko podoba! Rozumiesz? I nie życzę sobie
    rad dewotek. Jak ktoś nie chce niech nie czyta tego forum.
  • Gość: kagiebe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.04, 15:50
    174cm i 60kg. Znajomi mówią że jestem albo 'normalna' albo mam fajne fałdki.
    Moja ocena? Bardzo dużo przytyłam więc brakuje mi mojego 'dawnego' ciałka. Nie
    życzę laskom o moim wzroście mieć anoreksję, potem bulimię i przytyć do _aż_ 60
    kilo i mieć takie kompleksy że znowu nawrócić się do głodowania...

    Do lasek które pisały że ten wątek jest do kitu:
    z tego podejścia do jedzenia które nazwano chorobą [anoreksja i bulimia]
    _nie da się wyjść_ tak do końca. W końcu tak jak ja wrócicie wszystkie do
    swoich starych nawyków. Każdy pisze co chce i każdy czyta co chce.

    pozdroofka
  • Gość: kagiebe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.04, 15:54
    Znowu obiecuję sobie, że zrzucę parę kilo, będę się dobrze czuła i nie będę
    chudnąć dalej... Wszystko przede mną. No chyba że ktoś mnie znowu będzie
    dręczył i zacznę żreć na pokaz i begać do kibelka w ukryciu.
  • Gość: Obsession IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.04, 16:01
    Ja mam 154cm i ważę w chwili obecnej jakieś 57-58kg:(((((((((Wiem że jestem
    ohydnie gruba ale przyjaciele i chłopak chyba z litości wmawiają mi że tak jak
    jest jest dobrze i nie muszę chudnąć.Nie wiem czy to moje chore myślenie ale
    nie wierzę im i każdy komplement uważam za kłamstwo.Moja siostra czasem gdy
    schudnę uważa że nie powinnam zrzucać już więcej,ale jak tylko przybędzie mi kg
    to słyszę że jestem obleśnym tłuściochem...
  • amanda22 03.07.04, 18:48
    maj29 napisał:

    > Dziewczyny chcialabym sie dowiedziec ile wazycie i jak ogolnie wygladacie?
    > bo nie zawsze waga i wzrost jednej jest zblizony do wygladu dziewczyny o
    > takiej samej wadze i wzroscie.
    >
    > Ja waze 45 kg i mam 156 cm zwrostu - i czuje sie juz za chuda:(

    Cooo ? Waze tyle samo przy 169 cm :-) I sie odchudzam jeszcze.


    --
    Najszerszą drogą chodzą najsłabsi, ale nie wiedzą, że jest najdłuższa.
  • Gość: Inka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.04, 23:31
    Albo to prowokacja albo jesteś nienormalna.
  • Gość: virtuallady IP: *.rev.vline.pl 17.07.04, 17:50
    160 cm, 50 kg wagi, próbuję osiągnąć ideał czyli 45 kg
  • Gość: Anka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.04, 22:20
    158 cm --->47 kg
  • Gość: KASIA IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 27.07.04, 22:26
    MAM 15 LAT WAŻĘ 55 KG i MIERZĘ 165 CM nie wiem czy to dużo ale mnie jest z tym
    ok, aha, mnie się udało i jush nie jestem bulimiczką, a gdy bylam wazylam 50 kg
    i tyle samo mierzylam i uwazam że wyglądałam okropnie ;) dziewczyny, walczcie z
    Tym !!!!!
  • maj29 04.07.04, 13:43
    Dziewczyny nie chcialam zadnej z Was urazic moim postem.
    I powiem szczerze,ze juz z gory zakladalam,ze bedzie malo odpowiedzi gdyz wasza
    waga wam nie odpowiada...uwazacie,ze np.jestescie za grube...
    a ja po prostu nie chce wpasc w anoreksje i dlatego chcialam sie porownac do
    innych dziewczyn-czy to zle??
    jak ktoras z was ma do mnie o to zal-prosze bardzo niech da wcisk swoim slowom-
    ale skoro wy mozecie to i ja tez moge.
    nie chce zadnej dolowac ani nic podobnego...bo i tak wiadomo,ze na temat takiej
    czy innej wagi przy danym wzroscie beda rozne,czesto sprzeczne,zdania.
    skoro niektore "pomagaja" na forum AiB wpasc komus w owa chorobe to czy mozna
    prosic tez o pomoc?-czy moze nalezy zglosic sie gdzie indziej?
    nie wejde na inne forum i nie zadam tego samego pytania gdyz zaraz by mnie
    wysmiali i odeslali tutaj-bo stwierdziliby ze mam anoreksje...ale ja jej nigdy
    nie mialam i nie chce miec-stad moj post-zeby sprawdzic jaka jestem...
  • Gość: zaasia IP: *.heh.Uni-Osnabrueck.DE 04.07.04, 19:16
    no to sie zastanowcie, co my "dewotki" mamy z tego ze Wam "trujemy'??? to nam
    ne przynosi korzysci, nie chcemy sie wyzyc, nie chcemy szkodzic, chcemy
    pomoc... to daltego przychodzimy na to forum, zeby tlumaczyc... wiemy troche
    wiecej o chorobie, Twoje -chce sama decydowac o swoim ciele- to dopiero
    poczatek, potem jest tylko gorzej...

    zastanow sie, wszystkie to przerabialysmy, moze jednak mamy troche racji??
    prosze , pomysl, czasami lepiej posluchac rady, nic samameu na wlsnej skorze
    sie przekonac...

    ja zdaje sobie sprawe, ze teraz myslisz, ze i tak wiesz lepiej, JA TEZ TAK
    MYSLALAM, i zaluje...
  • Gość: s. IP: *.csk.pl 05.07.04, 06:03
    mam 160cm, kiedys wazylam 55kg, ale zawsze wygladam na mniej, wtedy na jakies
    50, teraz waze 48kg, wolaja na mnie anorektycvzka, ale ja wcale nie mam
    niedowagi
  • Gość: ;-() IP: *.internetdsl.tpnet.pl / 213.77.7.* 05.07.04, 13:41
    Mam 160cm wzrostu i ważę około 36 ale jem normalnie. Nikt ze znajomych nie
    nazywa mnie anorektyczką bo ja zawsze byłam chuda.
  • Gość: Anxx IP: *.use.com.pl 05.07.04, 15:39
    a ja mam 164 i 45 kg

    znajomi i rodzina twierdza ze jestem wychudzona
    ale bez przesady
    jeszcze bym te 2-3 kg zrzuciła
  • Gość: knoa IP: 62.233.185.* 05.07.04, 18:42
    zaasia!one nic nie rozumieją, nie chca sobie pomóc
    Niestety sa osoby ktore nie rozumieją co znaczy słowa dewotka-zapraszam do
    słownika.
    Robcie sobie co chcecie, piszcie ile wazycie, mierzycie, popadajcie w
    kompleksy, anoreksje ,bulimie, skoro takie jestescie mądre i zdrowe, to po co
    wchodzicie na to forum?Tu nie jest miejsce do dołowania sie lub chwalenia kto
    bardziej popadł w psychiczną karuzele mamony, jaką jest dla was chudniecie,
    mnie zalezy tylko na wyjsciu z choroby, wam na popadanie w nia.
  • maj29 05.07.04, 19:34
    Przepraszam ale ja zalozylam ten watek po to aby nie wpasc w A.
    Nie jestem chora i nie bylam-ale boje sie ze kiedys moge byc(!!!)-a nie chce!!!
    i nie oczekuje odowiedzi tylko po to zeby sie zdolowac lub pocieszyc ze sa
    chudsze-chce sie porownac,
    bo w swoim srodowisku nie znam nikogo kto bylby chory wiec pytam tutaj jak to
    jest...
  • mandy73 17.07.04, 22:10
    maj29 napisał:

    > Przepraszam ale ja zalozylam ten watek po to aby nie wpasc w A.
    > Nie jestem chora i nie bylam-ale boje sie ze kiedys moge byc(!!!)-a nie
    chce!!!
    > i nie oczekuje odowiedzi tylko po to zeby sie zdolowac lub pocieszyc ze sa
    > chudsze-chce sie porownac,
    > bo w swoim srodowisku nie znam nikogo kto bylby chory wiec pytam tutaj jak to
    > jest...

    Masz wagę wręcz idealną jeśli chodzi o tzw. normy, te wszystkie tabele
    Ale ja uważam, że one zawsze zawyżają: ja mam 172, przy 49 kg czuję się
    szczęśliwa, jak chudnę: nie wyobrażam sobie, bym znów mogła ważyć powyżej
    50kg!!!
  • Gość: diana IP: 80.51.31.* 26.07.04, 14:32
    Ty jestes chora ale chyba psychicznie- a nie na A-uruchom szare komórki
    idiotko,po co dolujesz jeszcze bardziej inne chore dziewczyny! Tutaj jestesmy
    po to zeby sobei ewentualnie pomóc w miare mozliwosci,a nie wpedzac sie w
    kompleksy!
    tzrymajcie sie chorybzdy-ja tez mam bulimie.....
  • Gość: czereśnia IP: *.zabrze.net.pl 05.07.04, 22:53
    Ja ważę 49kg przy 160cm wzrostu i wszyscy mówia mi,że wyglądam jak patyk:/ Ale
    muszę dodać,że mam chyba grubsze kości i pewnie dlatego tak jest.
  • Gość: GEM IP: *.net-htp.de 05.07.04, 23:37
    Ja tam ważę 55 przy 173 wzrostu i czuję się za gruba. Czy w ten sposób mogę
    wpaść w to gawno? Mam cholerne kompleksy, ale nie mogę się zmusić do głodówki
    bo ja kochaaaaaaaaaaaaaaaaam jeść!...to raczej może być początkiem
    bulimii....oby nie! |:P
  • iskax 05.07.04, 23:47
    170/49kg

    Marze by zgubić brzuch :( a jest tak ciezko, jak schudnie brzuch, to i biodra,
    straszne :(
  • kazeina 10.07.04, 16:44
    Zdecydowanie za malo.Przy wzroscie 173 - 48kg.Nie mam sily chodzic...
  • Gość: kagiebe IP: 61.52.105.* 13.07.04, 21:43
    58kg i pracuję nad sobą. jestem taka grubaaa
  • Gość: sisterka IP: *.daminet.pl 16.07.04, 00:49
    Ja mam 160cm i 51kg, wszyscy mowią ze wygladam dobrze, nie wychudzona i ogólnie
    ok, a ja uważam za swoją idealna wage 45kg ktore wazyłam przed B :(
  • Gość: Pulpecik IP: *.nyc.rr.com 16.07.04, 02:47
    Mam 169 cm i waze 51 kg i czuje sie jak grubas :((( mam brzuch i szrkie biodra :
    (((
  • oyate 16.07.04, 08:32
    Za dużo ważysz??Przy tym wzroście to ty masz niezłą niedowagę. Zresztą tak jak
    ja 57kg/180cm wzrostu. Czasami nie mam siły wejść na schody. Ale chora nie
    jestem> Właśnie uwielbiam jeść tylko po prostu szybko chyba spalam i wyglądam
    jak szczypiorek. Dodam że mam 2 córeczki bliźniaczki i tydzień po porodzie już
    miałam niedowagę. Pozdrawiam!
  • Gość: Pulpecik IP: *.nyc.rr.com 16.07.04, 16:47
    Nie mam neidowagi nie boj sie jak bys zbaczyla jaki mam brzuszek i tyleczek to
    bys dopiero powiedziala czy mam niedowage sile to ja mam ;)I caly czas czuje
    sie jak pulpecik :(
    Pozdrawiam!
  • Gość: jura14 IP: 62.233.217.* 16.07.04, 11:46
    ja mam 14 lat,1.64m i waze 43kg i chce schudnac
  • Gość: mariola IP: *.system / 80.51.114.* 16.07.04, 11:49
    zwariowałaś,13 kilo przy tym wzroście to już anoreksja kobietko! ale tobie
    zależy by wygladać jak szkielet i czuć każdą kosc na swoim ciele,jesteś taka
    głupia jak ja byłam kiedyś.współczuję Ci,wiem,że wydaje Ci się ,ze jestes
    gruba.ale ja cię zapewniam na 1005 że tak nie jest ,masz anoreksję kochanie
  • Gość: mariola IP: *.system / 80.51.114.* 16.07.04, 11:50
    pomyłka 43 kg
  • Gość: .xxx IP: *.cn.net.pl / *.cn.net.pl 16.07.04, 17:30
    WARIATKI!!! jedna pociąga za sobą drugą ,nie tędy droga,
  • Gość: xxx IP: *.cn.net.pl / *.cn.net.pl 16.07.04, 17:31
    sorki za te wariatki,nie o to mi chodziło,przynajmniej nie o chorobę
  • Gość: _zagubiona88_ IP: *.alfa / *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.04, 20:09
    Boże jak czytam wasze posty...typu...waże 170 i mam 45 kg to mnie aż w srodku
    zrzera...ja mam 170 i mam 67 kg:/ i czuje sie tłuista jak swiania...Boze nie
    cierpie siebie wszyscy w okoł tak jakby ukrywali to ze ejstem gruba(znajomi)
    rodzina mówi ze ejstem w sam raz....a ja...o Boze...tłuścioch!!!!!!!!!!!!!i to
    pryz was....to ja mam nie zła nadwage....aż sie boje....ale sie odchudzam
  • Gość: oki IP: *.b-m.pl 21.07.04, 15:54
    uspokój sie nikt cie nie okłamuje, napewno nie masz nadwagi, po prostu jestes
    normalna!!! ja mam 167, 65 kg, fcaeci szaleja, realy napewno to nie tak ze
    jestes za gruba, usmiechaj sie DO SIEBIE NAJCZESCIEJ, BUZKA
  • Gość: goch@ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.04, 00:13
    ja mam 170 cm wrostu i waże 45 a moja kolezanka ma tyle samo wzrostu co ty i
    waży tyle co ty i wyglada dobrze nie przejmuj sie bo to cie doprowazi do
    zdołowania
  • Gość: _zagubiona88_ IP: *.alfa / *.alfa-system.pl 17.07.04, 09:26
    już sie zdołowała...170 i 45...marzenie...:(
  • Gość: lacrima IP: *.cieszyn.sdi.tpnet.pl 17.07.04, 09:52
    Choruje na anoreksje juz drugi raz.Pierwszy raz zakonczyl sie prawie
    smiercia,ale udalo mi sie.Wszyscy byli ze mnie tacy dumni...ja sama chyba tez i
    przyzekalam sobie,ze juz NIGDY,ze wole byc gruba niz przezyc(?)to jeszcze
    raz.fakt,ze nie mialam po "tym"normalnego stosunku do jedzenia,ale jakos sobie
    z tym radzilam...No ale jakos stalo sie drugi raz...Juz nie byl AZ TAK
    ekstremalny,chociaz i tak wazylam 30 kg przy 170 cm wzrostu(za pierwszym razem
    25 kg...).Teraz jestem na etapie wychodzenia z tego...No ale coz...Nie jest to
    latwe...Kilka dni temu zauwazylam,ze spodnie sa za ciasne,ze jak siedze-mam na
    brzuchu 3 tluste faldy...Jestem na siebie WSCIEKLA,nie wiem co robic...Czy znow
    sie odchudzac?czy umrzec?Cholera mnie bierze,jak patrze na normalnych ludzi,na
    takich ktorzy nigdy nie mieli z tym problemow...Zazdroszcze kazdemu,kto nie
    mysli o kazdej spozytej kalorii.Wiem,ze zawsze bede sie meczyc.sama ze soba a
    przez to-inni ze mna.Niech ktos do mnie napisze,prosze...niech ktos mi powie,ze
    mnie rozumie...Moj mail-daira1@op.pl
  • Gość: Flavia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.04, 11:40
    A ile obecnie ważysz?
  • Gość: ANIKA IP: *.dip.t-dialin.net 18.07.04, 00:44
    To miano dziewczyny juz domnie nie pasuje a szkoda bo mam napewno 2 razy tyle
    lat co wy.Ja wazylam jeszcze niedawno 52kg i mam 163cm wzrostu teraz waze
    57.Jestem strasznie gruba przestalam jesc gotowane. Najlepiej to bym nic nie
    jadla ale musze choc bulke.Ograniczylam wszystko co mozliwe.Bardzo martwi mnie
    jedna sprawa corka moja zanim cos zje najpierw staje na wage widziala to u
    mnie.Jak jej zwracam uwage to odpowiada patsz na siebie.Wiem ze zle robie ale
    strach przed przytyciem jest wiekszy jak rossadek.Pozdrawiam
  • goblin.girl 20.07.04, 21:49
    Gość portalu: ANIKA napisał(a):
    Bardzo martwi mnie
    > jedna sprawa corka moja zanim cos zje najpierw staje na wage widziala to u
    > mnie.Jak jej zwracam uwage to odpowiada patsz na siebie.Wiem ze zle robie ale
    > strach przed przytyciem jest wiekszy jak rossadek.Pozdrawiam


    A czy strach przed przytyciem jest dla Ciebie ważniejszy niż dobro Twojej córki?
    Moze ona czuje się niepewna, zagubiona, nie wie, kim jest i kim chce być? Postaw
    sie w jej sytuacji. Szukasz kogoś, kto może byc dla ciebie wsparciem,
    pocieszeniem, kogoś, komu możesz zaufac. Zamiast tego widzisz osobę rownie
    niepewną, chwiejną i zagubioną, jak ty sama. Oczekujesz moze rozmowy,
    zrozumienia, zamiast tego słyszysz krytyczne uwagi. Co więcej, widzisz, ze ktos,
    kto powinien być dla ciebie autorytetem, sam postępuje wbrew temu, co mówi.
    Dziwisz się jej? Wiesz, że źle robisz i co z tego? Myslisz, ze wystarczy
    przyznać sie do błędów i załamać ręce? Czy słowo "odpowiedzialnosć" coś Ci mówi?
    Nie sztuka zrobić dziecko, ale sztuką jest stworzyc człowieka. Chcesz, zeby
    Twoja córka wyrosła na pełną kompleksów neurotyczkę, pozbawioną poczucia własnej
    wartości? Chcesz, zeby ona z kolei urodziła dziecko, któremu będzie mogła
    przekazać tylko własny strach, kompleksy i niepewnosc?
    Twoim życiowym celem nie jest zejście do 52 kg. Twoim obowiązkiem jest wspierac
    córkę, dopoki nie bedzie doosc silna, żeby samodzielnie isc swoja drogą. Jezeli
    to do ciebie nie dociera, to obudź sie!
    btw - to, czy ktoś jest dziewczyną, czy kobietą, czy kimkolwiek innym, nie
    zależy od wieku. To co napisałaś, jest faktycznie na poziomie dziewczynki, która
    wie, ze zle robi, ale nie dorosła na tyle, by wyciagnac z tego wnioski. Może
    fizycznie masz wiecej lat ode mnie, ale najwyższy czas, zebyś dorosła psychicznie.
    Pozdrawiam
  • Gość: kasia IP: 80.51.244.* 20.07.04, 20:04
    164/60 ;(((((chce schudnac, ale mi sie nie chce odchudzac....;(((((uwielbiam
    jesc;))) plisss POMOZCIE, jak mam zaczac odchudzanie...moja mama mozwi ze zycie
    samo daje w kosc i wtedy nie trzeba sie odchudzac. i chyba ma racje...niedlugo
    przede mna zabieg operacjyjny , wiec sama przez sie schudne.. na pewno;)))
    pozdrawaim

  • Gość: Aśka IP: *.zamosc.mm.pl 21.07.04, 17:10
    156cm 40 kg
  • em-st 22.07.04, 11:32
    164 cm ---> ok. 58-60 kg (tak średnio), chciałabym dojść do 54, ale jestem
    zbytnim łasuchem, aby sobie odmawiać jedzenia.
  • Gość: Lily IP: 195.149.86.* 22.07.04, 21:38
    170 60kg ale mam zamiar od jutra się odchudzać.Trzymajcie za mnie kciuki
    błagam, bo to nie jest mój pierwszy raz.Może tym razem będzie lepiej.
  • Gość: Veronica IP: *.icpnet.pl 22.07.04, 22:39
    Jestem oblesna nie dosyc ze kurduplowata 158 cm wzrostu to mam 51 kg i spaslakowata
  • Gość: renee IP: 80.51.242.* 24.07.04, 17:58
    mam 29 lat i jak twierdzę sama wygladam nie najgorzej -165/49 uważam jednak że
    25-30 kg przy 170(!!!) wzrostu to naprawde lekka przesada przecież wszystkie
    kości u normalnie zbudowanego człowieka ważą ok30kg, tym ciągłym odchudzaniem
    naprawde dziewczyny rujnujecie sobie życie, z 10 lat temu ważyłam ok. 56kg
    czyli wg was bbyłam pulpetem , jednak zycie wierzcie mi kazdego skutecznie
    odchudzi!!!!!!!!!!!!!
  • delillo 25.07.04, 00:48
    Co za głupie pyatnie!!! Nie róbcie tego...byłam twarz w twarz ze śmiercia...mam
    178 cm wzrostu i wazyłam 31 kg!!! odchudzanie do niczego nie prowadzi,
    zaakceptujcie siebie takimi jakie ejstescie..teraz przytylam, wyszlam ztego,
    czuje sie lpeiej choc nadal jestem na psychotropach - mialam anorekcje, No nie
    jest nic dobrego, dla was i dla rodziny. Nie moglam normalnie funkcjonować, w
    szkole tylek mnei bolał od siedzenia a ławce, uczyłam sie jak szalona,
    zemdlalłam na wf, wyzywali mnie od Auschwitz...nie chce tu wszystkiego
    wymieniac, ale...ważny ejst charakter, uroda i wygląd przemijają, a dla
    facetów - nie ma co sobie zycia skrócać, wiem ze latwo tak wam mówic, ale tylko
    teraz tak myslicie..prosze...nie dajcie sie!!!

    --
    guitar-girl
  • Gość: Magda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.04, 18:26
    Weszłam tu bo szukam jakiegoś dobrego środka przeczyszczającego bo właśnie
    postanowiłam schudnąć ale tak naprawdę bo niestety mam 167 cm wzrostu i ważę 49
    kilosów. ohyda
  • Gość: rita IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.04, 13:34
    162/51 i co ?? Grubas jestem wedlug was tak ??!! Otóż niesądzę. Nie widziałam
    jeszcze seksownej anorektyczki. Nie ładnej, ślicznej czy fajnej... SEXOWNEJ.
    Kobiety sexowne, czują się w swojej skórze świetnie, lubią jeść (nie obżerać
    się ) i cieszą oczy. Wyobraźcie sobie siebie na romantycznej kolacji przy
    świecach, w domu czy knajpce . Nie ważne. Odpadacie. I jeszcze jedno żaden
    Facet nie wytrzyma z laską która narzeka na jedzenie, nie lubi jeść i wydziwia.
    Faceci nie znoszą takich dziwadeł. To macie jak w banku. Nie jeść = nie
    smakować życia wszystkimi zmysłami. Smutne ale prawdziwe.
  • Gość: diana IP: 80.51.31.* 26.07.04, 14:40
    Do autorki tego topiku!
    Ty jestes chora ale chyba psychicznie- a nie na A-uruchom szare komórki
    idiotko,po co dolujesz jeszcze bardziej inne chore dziewczyny! Tutaj jestesmy
    po to zeby sobei ewentualnie pomóc w miare mozliwosci,a nie wpedzac sie w
    kompleksy!
    trzymajcie sie chorybzdy:)))-ja tez mam bulimie.....

    ps.dowartosciowalas sie juz kretynko???????


  • halka4 26.07.04, 17:27
    Mam 178 cm wzrostu. Ważę 20 kg. Niestety mam duży brzuch. A te uda! Muszę
    schudnąć. Wezmę się za siebie. Ale jaki najlepszy środek przeczyszczający? Może
    dziś pójdę pobiegać, albo na basen. Muszę jednak mieć dobry środek
    przeczyszczający, żeby w jelitach zaległości nie było.
  • Gość: diana IP: 80.51.31.* 26.07.04, 21:46
    HEHEHE dobreeee,jeszcze dyszke zrzucisz i bedziesz w sam raz!:)))

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka