Dodaj do ulubionych

Nie Mam okresu :(

26.03.05, 14:29
Hej !! jestem załamana przez, anoreksjie nie mam okresu już od 6 miesięcy .Od
2,5 miesiąca jem, odżywiam sie dobrze. bylam u ginekologa brałam luteine
potem zastrzyki, nie pomogły :(( czy ja jestem bezpłodna :((
Edytor zaawansowany
  • fiona83 26.03.05, 14:46
    ...nie martw sie sloneczko wszystko wroci do normy. Ja przez anoreksje nie
    mialam okresu bardzo dlugo. Zaczelam jesc normalnie i dopiero po pol roku, jak
    nie wiecej okres wrocil i to bardzo nieregularnie. Teraz jestem juz pare lat o
    chorobie, okresy mam jak w podreczniku co 28 dni, a ginekolog stwierdzil ze
    dzidzius u mnie bedzie mial bardzo dobrze. Nic sie nie martw<szczegolnie jezeli
    ta 16 to twoj wiek> Pozdrawiam.
  • madlenka_16 26.03.05, 15:04
    Dziękuje Ci bardzo :)) Naprawde , podniosłaś mnie na duchu:-) Fajnie ,że są
    takie osoby jak ty :-) Z niecierpliwością czekam na ten dzień kiedy powiem "mam
    okres" i wszystko będzie ok.
  • fiona83 26.03.05, 15:15
    Nie ma sprawy, po to jestem zeby pomagac. Szczegolnie ze naprawde nie masz
    powodow - wyszlas z tego i powinnas byc z siebie dumna - niewielu to sie udaje.
    A poza tym nie zamartwiaj sie w okresie swiatecznym - trzeba przeciez sie
    cieszyc. Zobaczysz - pojesz smakolykow<juz sie sama doczekac nie moge> i
    wszystko wroci. A jesli ciagle bedziesz zestresowana i spieta to bedzie gorzej.
    Pozdrawiam.
  • pestka_pomaranczy 26.03.05, 16:34
    W ciągu półtorej roku trwającej any, ja też nie miałam przez prawie 9 miesięcy
    okresu... Byłam u kilku ginekologów i dopiero ostatni leczył mnie poprzez
    pigułki antykoncepcyjne - takie najnormalniejsze na świecie. Już po pierwszym
    opakowaniu miałam okres, późniejsze były nieregularne. Po zastosowaniu 5-ciu
    opakowań wszystko się juz unormowało i teraz mam okres co 28 dni.
    P.S. Mam 17 lat :) i też baaardzo się bałam, że będę bezpłodna.. Rozumiem Cię
    bardzo dobrze, wiec moze dobrze byłoby zmienić tego Twojego lekarza???
    Pozdrawiam :)
  • madlenka_16 26.03.05, 17:22
    Zobacze jak będzie po świetach, może przytyje i nie będe musiała faszerowac sie
    tymi hormonami (ale z tym będzie trudno).Jestem umówiona na USG może ono cos
    wykaze.Dzięki za wypowiedź !!
  • pestka_pomaranczy 26.03.05, 19:27
    Wiem, wiem... Też się bałam okropnie tych "hormonów" - że roztyję się, wyjdą mi
    włosy na klacie i takie tam głupoty ;-)... Na szczęście to się nie stało... A
    badania USG były dla mnie koszmarem - pewnego razu Szanowny Pan Doktor
    powiedział mi, że "jeden z jajników jest już do niczego i nie masz szans, nigdy
    już nie dostaniesz okresu i nie będziesz miała dzieci"... No ale co - pomylił
    się na szczęście :), ale takiego strachu jak w tamtych dniach nie najadłam się
    jeszcze nigdy...
  • stokrotka_88 26.03.05, 19:58
    Kurczę.Rzeczywiście,ja o tym w ogóle tak poważnie nie myślałam.U mnie okres
    zatrzymał się dawno,teraz mam,ale dlatego,ze biorę hormony.Jem w miarę
    odpowiednio(choć nie idealnie....),wagę mam też 3kg mniejszą od wyznaczonej
    przez lekarza.A jednak gdy odstawię leki okres nie występuje,badania USG też
    nie są najlepsze.O co tu chodzi?Co ja mam robić,by mieć normalnie okres?
    Błagam,pomóżcie,chcę mieć dzieci w przyszłości!!!!

    PS.Dodam,że mam 163cm wzrostu i ważę ok.45-46kg.Lekarz wyznaczył mi 48kg.No
    dobra...i pół....:)
  • asiunia14 26.03.05, 22:38
    NO to chyba cię nie pocieszę... Ja nie mam ju ż okresu 1,5 roku. Brałam luteinę
    również. Odżywiam się normalnie (nawet za dużo), waże w normie i NIC. Załamka
  • madlenka_16 27.03.05, 11:52
    Pewnie ginekolog powie mi to co Tobie pestko pomaranczy , nie bede sie tym
    zbytnio przejmowała, ale moja mama pewnie się załamie:( i tak jest jej
    wystarczająco ciężko z tym, że zrobiłam sobie taka krzywde na całe życie
  • madlenka_16 27.03.05, 12:47
    pestko pomarańczy - jak nazywały się te leki antykonc.?? wczesniej bralas
    jakies hormony ??
  • pestka_pomaranczy 27.03.05, 12:37
    Ej, no ale przecież może wszystko wrócić do normy!!! Mówię - ważyłam 42 kg przy
    168 cm i nie miałam przez 9 miesięcy okresu, a jednak teraz wszystko jest OK.
    Nie załamujcie się dziewczyny, bo może nie jest jeszcze wszystko stracone!
    Spróbujcie tylko jakiejś innej terapii!
  • madlenka_16 27.03.05, 12:44
    Ja probuje non stop, po świetach udam sie na USG, a potem pomyśle nad zmianą
    lekarza.
  • ciezkomizyczbulimia 27.03.05, 15:39
    O kurcze... Ja mam bulimię i ciągle żygam wszystkie posilki wymiotuje i okres
    mialam ostatnio 20 lutego :(:( i nadal nie mam . Co mam zrobić ? Ratunku !Nie
    potrafie normalnie jeść:(: Nikt nie wie o mojej chorobie ... pomocy
  • stokrotka_88 27.03.05, 17:53
    Pestko_pomarańczy,przy jakiej wadze wrócił ci okres?Bo chyba nie przy 42kg.?
    Czy poza normalnym jedzeniem coś jeszcze robiłaś,by okres wrócił?
  • nauman 17.05.05, 17:35
    Lepiej zmień tego lekarza. Przeglądamsobie to wszystko, to całe forum jako
    lekarz psychoanalityk z zawodu i czasem włos mi się jeży! Na serio ten narodowy
    fundusz zdrowia powinni zamknąć wraz z zarządem. To nie do pomyślenia, żeby
    pancjenci czekali na wizytę u psychologa, czy psychiatry ileś tygodni!Później
    takie dziewczyny jak Wy czekacie na wizytę po klika tygodni, podczas kiedy
    wizyty nie wymagają żadnego specjalistycznego sprzętu, a zwykłej rozmowy ze
    specjalistą Próbujemy teraz z kolegami uruchomić stronę www z darmowymi
    poradami dla tego typu problemów i staramy się o dotacje z NFZ. Niestety
    wszyscy mają wszystko w ....
    Ale zmień tego lekarza koniecznie, bo leczenie hormonalne zaburzeń okresu u
    anorektyczki to tak jak leczyć chrego na Aids za pomocą aspiryny.
    Jest kilku lekarzy którzy charytatywnie udzielają porad mailowo,spróbuj się
    dowiedzieć, może to jest jakaś forma zastępcza.....?
  • pestka_pomaranczy 27.03.05, 19:28
    U mnie wyglądało to tak - okres mi wrócił przy wadze ok.47 kg. Te pigułki
    nazywały się chyba Logest. I nigdy przedtem nie stosowałam żadnych hormonów.
    Oprócz łykania, nic innego nie robiłam, jadłam tylko więcej produktów bogatych w
    żelazo - brokuły, sałatę no i przede wszystkim mięso itd. Te pigułki nie były
    jakoś niezwykle drogie - kosztowały ok. 25 złotych.
  • dagnyjuel 07.04.05, 10:24
    Logest to zwykłe pigułki antykoncepcyjne.Ja ważyłam 45 kg ale okres miałam cały
    czas bo brałam pigułki antykoncepcyjne wiec tak na prawdę nie jest to
    miesiaczka...
  • pestka_pomaranczy 07.04.05, 20:21
    Przecież pisałam, że Logest to zwykłe pigułki antykoncepcyjne... I nie jest
    pawdą, ze nie pomagają skoro mi pomogły... Odstawiłam je już dawno, pod koniec
    wakacji, i do tej pory mam normalny okres.
  • kasiapiesio 28.03.05, 12:12
    czesc . jestem bulimiczka od 2 lat, ostatnio okres mi sie spoznia 2 tyg i tez
    sie boje, nie wim co sie dzieje...
  • ciezkomizyczbulimia 28.03.05, 21:00
    to widze ze mamy ten sam problem.Jak dostaniesz to daj znak i powidz co robiłaś?
  • madlenka_16 07.04.05, 13:33
    :(((( dalej nie mam okresu,juy 6 miesiecz, zalamie sie nie dlugo ...
  • sylwucha1 07.04.05, 01:43
    A ja Cię nie pocieszę. Dawno, dawno temu schudłam z 54 do 45kg(163cm). Bylam
    młoda i głupia - 15 lat. Leczę się 6. czy nawet 7. rok i nie ma rezultatów, mimo
    że waga już dawno przekroczyła wszelkie normy - ok. 58kg. Próbowałam róznych
    antykoncepcyjnych, progesteronu domięśniowego i w Luteinie, byłam u wielu
    specjalistów i dalej bez prochów nie mam okresu. Takie zmiany bywają nieodwracalne.
    --
  • chloe16 07.04.05, 15:15
    Ja nie miałam okresu pół roku(waże 44 przy 165-anoreksja mnie zabija-nie jestem
    wychudzona ani chuda wogóle nawet nie szczupła eh...)...wreszcie powiedziałam
    mamie i poszłysmy do lekarza...na usg wykazało kiepskawo błona maciczna powinna
    mieć 10 mm żeby byl okres ja mialam niecałe 2.Poszłam do lekarza dostałam
    hormony-estragon i luteine i miałam okres(1 od pół roku)ale teraz znów mi sie
    spóźnia po odstwianiu hormonów.mam oznaki jakby miał se pokazać ale nie wiem
    amm czekac do 18 kwietnia...jak nie bedzie to rąbnę:(nie lubie okresu ale wole
    miec...nie chce dzieci ale sa inne powikłania...

    nienawidze jak lekarka mnie bada mam ochote jej wydrapać oczy wyrwac sie i
    uciec...ostatnio o mało sie nie rozryczałam na przyszłość sie nie zgodze!
    nienawidze tego!!!!!!!!
    nienawidze jak ktos mnie dotyka a ona...eh

    wykluczam przytycie bo nie moge ważyć więcej niż 46- po prostu nie moge

    nie wiem co ze mną bedzie.Napisz jak ci wróci albo ja napisze jak mi sie
    pokaze.od hormonów nie czułam sie wogóle źle ani nic nie przytyłam.pozdr.
  • ewa2305 08.04.05, 00:19
    postaram się bardzo Was pocieszyć:)
    nie miałam okresu przez ponad rok (ważyłam 36 kg przy wzroście 158 cm -
    masakra!), potem trochę przytyłam, ale okres się nie pojawił, przez kolejne 6
    lat miałam wyłącznie kiedy brałam hormony (głównie Logest) i kiedy zapragnęłam
    mieć dzieci usłyszałam od lekarza, że poziom moich hormonów jest dramatyczny i
    szanse mam małe, a po 3 miesiącach leczenia uderzenoiwą dawką leków
    hormonalnych byłam w ciąży, potem urodziłam jeszcze jedno dziecko,
    a normalny okres wciąż nie powrócił - mimo, że od 6 lat nie mam bulimi -
    miesiączki mam tylko kiedy biorę tabletki antykoncepcyjne,
    pozdrowienia,
    Ewa
  • madlenka_16 08.04.05, 18:40
    chloe masz 16 lat?? jak tak to jestesmy w tym samym wieku, ja teraz waze 46 kg
    przy wzroscie 165 :((( fuuu czuje sie strasznie grubo :// wrrrr,najlepiej sie
    czulam jak wazylam 43 kg,wmawiam sobie ze to dla mojego dobra, musze tyle
    wazyc , ale jakos nie moge sie z tym pogodzic:(. Od paru dni zauwazylam ze mam
    jakas wydzieline, moze to oznaka ze niedlugo dostane okres, ale nie wiem... USG
    nie długo... boje sie .. strasznie to przezywam
  • gabi171 09.04.05, 08:32
    hej dziewczyny, tez nie mialam okresu przez... sama juz nie pamietam. moze rok?
    przeszlam wszystkie mozliwe terapie i leki- lacznie z seriami zastrzykow
    strasznie drogich. jakos sie to unormowalo, ale przytylam z 8 kg. bez tego sie
    nie da. i musze powiedziec, ze dopiero teraz sie czuje dobrze, jak kobieta.
    wszystko wiec bedzie ok, ale trzeba jesc.
  • lilia_lesna 14.04.05, 22:20
    cześć dziewczyny :) też mam ten sam problem właśnie zamierzam wybrać się do
    lekarza tylko nie wiem czyiść do ginekologa czy od razu do endokrynologa? A
    jeszcze mam pytanie czy jak się bierze te chormony to się naprawdę tyje? Acha i
    czy konieczne jest badanie ginekologiczne zanim lekarz wypisze jakieś leki na
    przywrócenie okresu? Pozdrawiam ... Betty
  • achula 15.04.05, 07:35
    Są lekarze o specjalności połączonej gin-end i chyba do takiego najlepiej
    byloby wziąść skierowanie.Badanie ginekologiczne oczywiście jest
    niezbędne,USG,poziom hormonów,czasami USG wewnętrzne(oczywiscie nie u dziewic)
    Od hormonów się nie tyje(to nie ta generacja)Ja nic takiego po sobie nie
    zauważyłam,a brałam przeróżne.Odwagi!!
  • morando 16.04.05, 18:53
    ponoc mozna zrobic USG wewnetrzne przez kiszke stolcowa, moze nie w kazdym
    gabinecie ale warto poszukac zeby upewnic sie co sie dzieje wewnatrz. Powodzenia
  • linda24 16.04.05, 22:23
    hej ja też nie miałam okresu przez 6 miesięcy...Ale 2 miechy temu dostałam bo
    przestałam sie odchudzać;) Życze powodzenia... Okres pojawia sie wtedy gdy
    organizm zaczyna dobrze funkcjonować, więc najedz sie pare razy do syta;) i
    powróci;) ja tak zrobiłam i nie przytyłam od tego;) A okres powrócił
  • dziewczynka171 17.04.05, 08:19
    Hej !!! ja mialam USG robione przez kiszke stolcowa. Ginekolog sprawdzil
    dokladnie kazdy narzad, i teraz wiem ze mam wszystko w porzdku.Troszeczke to
    badanie bolalo , trwalo jakies 5 min, ale wytrzymalam, po 2 godzinach od
    babania zaczal bolec mnie brzuch, wieczorem przestal
    .
  • lilia_lesna 17.04.05, 11:51
    dziewczyny poradzcie mi jak mam tak delikatnie poprosić lekarza zwykłego o
    skierowanie do endokrynologa, zeby mi je od razu dał i za bardzo nie wgłebiał
    sie w temat?Pozdrawiam :)
  • madlenka_16 05.05.05, 11:17
    HURA !!!!!!!!!!!!! Nareszcie mam okres !!!!! po 2 miesiacech leczenia
    hormonami !!! Nawet nie przytylam, teraz waze ok 45 -46 kg . Super !!! Ciesze
    Sie bardzo .
  • stokrotka_88 05.05.05, 12:03
    ale nadal bierzesz hormony czy już odstawiłaś i masz okres?
  • madlenka_16 05.05.05, 20:50
    Mam brac jeszcze przez 2 miesiace 0d 16-25 dnia cyklu
  • stokrotka_88 05.05.05, 22:34
    Czyli zmniejszona dawka?Mi właśnie lekarka zmniejszyła,muszę sie starać,by
    udało się dostać i przy odstawieniu jednego z leków.Napisz,czy po tym
    zmniejszeniu okres Ci się pojawił.
  • presxxl 06.05.05, 14:41
    ja od czterech lat choruje.... i przez trzy i pol roku nie mialam okresu...
    spowodowane to bylo pewnie ciaglymi wahaniami mojej wagi... ostatnio troche
    stracilam nad nia kontrole i znacznie przytylam, wiec okres wrocil i o dziwo od
    4 miesiecy mam go regularnie... mysle wiec, ze samo jedzenie nie wystarczy,
    potrzebna tez jest odpowiednia waga - i nie zawsze wystarcza ta minimalna- no i
    oczywiscie dostarczanie organizmowi skladnikow odzywczych, w tym bialek i
    tluszczow, bo one glownie biora udzial w produkcji hormonow. zycze powodzenia.
    presxxl
  • maczka5 06.05.05, 18:34
    Ja też chorowałam, ale po wyjściu z tego "nałogu niejedzenia" nie miałam okresu
    przez 14 miesięcy! Mam malutką macicę jak u niemowlęcia (powiedziała pani
    ginkeolog) i pęchęrzyki na jajnikach. Biorę tabletki koncepcyjne i mam sztuczny
    okres, ale boję się co będzie po odstawieniu leków. Boję się, że nie będę mogła
    mieć dzieci...
    PS. Mam 17 lat.
  • mavika7 10.05.05, 16:49
    ja tez stracilam okres...bralam bromergon i nic...teraz biore CycloProgynova i
    pomaga ale musze ja brac bo jak mi sie skonczyla to okres tak samo...i tak
    jeszcze z 1,5 roku...
  • hana24 10.05.05, 18:01
    3 lata nie mialam okresu,wrocil jak przytylam 15 kg,wrocil po 8 ms odkad
    zaczelam znowu wcinac,ale jestem bezplodna,jak widac okres niczego nie
    gwarantuje,mozliwe ze plodnosc wroci za rok czy dwa,narazie czekam
    Nie bralam lekow ,sam wrocil
  • madlenka_16 11.05.05, 14:25
    Ja słyszłam ze jak nie ma sie okresu ponad 1,5 roku to przestaja funkcjonowac
    jajniki, traci sie płodność, ale nie we wszystkich przypadkach tak jest.Ja sie
    ciesze, że mi wrócil po 7 miesiacach, ale nie jestem pewna czy bede mogla miec
    dzieci. Wiec jak okres zatrzyma sie na dluzej niz 2 miesiace najlepiej od razu
    zglosic sie do lekarza, wtedy jest wieksza pewnosc ze wroci i nie stracui sie
    plodnosci. Nie ma na co czekac, posiadanie dzieci najwazniejsze !!!
  • fiona84 16.05.05, 00:37
    Nie mam go od 3,5 roku... Tzn. przez 3 lata byl wywolywany tabletkami
    antykoncepcyjnymi, pol roku temu przestalam je brac i nic... Luteina nie
    pomogla... Terz biore domiesniowo progesteron- watpie, czy cos da, w koncu
    Luteina to tez prosesteron, tylko inaczej sie ja bierze... Nie wyobrazam sobie
    zycia bez dzieci, jestem zalamana!!!
  • presxxl 16.05.05, 02:15
    droga fiono. tez nie mialam okresu przez 3 i pol roku. jednak ja, nie bralam
    tabletek,gdyz balam sie ich skutkow ubocznych:/ od stycznia znacznie przytylam
    ( do tej pory waga strasznie mi sie wahala- pierwsze anorexia, teraz bulimia),
    waze obecnie 69/70kg przy 180cm, wiem ze to dosc sporo, jestem z tego powodu
    załamana, jednak dostrzegam jeden mały plusik całej tej sytuacji-w styczniu
    wrócil mi okres i mam go o dziwo dość regularnie (czasem nawet az za czesto;)
    nie wiem jaka jest twoja sytuacja, ile wazysz, jak wygladaja twoje posilki,
    jednak wierze, ze wszystko jakos sie ulozy, no moze nie samo, gdyz twoj wkład
    tez jest potrzebny, musisz oczywiscie zaczac w miare normalnie sie odzywiac
    (czyli dostarczac swojemu organizmowi wszystkich potrzebnych składnikow
    odzywczych, w tym białek i tluszczy, bo one glownie sa odpowiedzialne za
    produkcje hormonow) i utrzymac wage na stałym, odpowiednim dla swojego wzrostu
    poziomie. wiem, ze to bardzo trudne, samej jak narazie nie wychodzi mi to
    najlepiej, ale mimo wszystko trzymam kciuki.
  • achula 16.05.05, 09:34
    Odkąd zaczęłam leczyć skutki anoreksji tj. od 16 roku życia (teraz 31)była na
    hormonach.Masa tego była:cyklomenorette , luteina , cykloprogenowa itp.Poteem
    przeszłam na antykoncepcyjne troszkę dla pewności , ale przede wszystkim poto
    by meć krwawienia bo o mięsiączkach naturalnych nie można w tym wypadku
    mówić.Ziołoleczenie , akupresury , osiągnięcie w miare przyzwoitej wagi -bez
    efekyów.Fakt cały czas borykam się z problemami psychicznymi w stosunku do
    jedzenia ,ale problem tkwi gdzie indziej.Stwierdzono u mnie niewydolnosc na
    drodze przysadka-jajniki.Blokada nie psychiczna(jak sie ludziłam)tylko
    fizjologiczna.Prawdo[podobnie w czasie anoreksi doszło do uszkodzenia jakiś
    neuroprzekażników lub niedorozwoju przysadki(podwzgórza?)Nigdy nie będę
    miła "prawdziwej"miesiączki.Lekarz mnie jeszcze łudzi ,że możliwe jest sztuczne
    wywołanie owulacji i doprowadzenie do zapłodnienie,a
    potem"monitorowanie"ciąży,ale chyba mu nie wierzę.Hormony dostarczane z
    zewnątrz są niezbędne aby organizm się nie "posypaŁ"Przecież ich brak
    to :osteoporoza,wczesne przekwitanie , problemy ze skórą,włosami , całą
    gospodarką hormonalną i elektrolitową itp.
    Piszę to po to a dziewczyny,które mają takie problemy poszły na kompleksowe
    testy hormonalne.Przeprowadziły wszystkie zaawansowane badania , ktore dadzą
    odpowiedż na pytanie czy wystarczy "tylko"przytyć.Czasami przyczyna jest nie do
    przeskoczenia.
    Trzymajcie się dzielnie wszystkie i miejcie nadzieję,a przede wszystkim nie
    dopuście do kalectwa!!!!
  • sylwucha1 19.05.05, 01:00
    Ja mam już za sobą 7 lat leczenia i... dupa. Znów porażka. Waże dużo za dużo
    (60/164), a okresu jak nie było(naturalnego), tak nie ma. Ostatnio nawet po
    tabletkach nie ma... Co ja sobie narobiłam?? Nie dość, że nie mogę patrzeć na
    siebie (zakaz odchudzania mam tak zakodowany w głowie, że po paru dniach z
    przerażeniem stwierdzam, że ja przecież nie mogę), nie potrafię normalnie jeść
    (tylko w samotności, gdy nikt nie widzi, nie potrafię zjeść nic tłustego, głupi
    organizm przestawił się na węglowodany), to znienawidziłam przyjaciółkę.
    Dlaczego? Bo jest chuda, potrafi mało jeść na co dzień i zaczęła uprawiać sport.
    Chore!! Siebie też dzięki temu nienawidzę...I siedzę w domu, bo nie potrafię
    imprezować bez dietowania co najmniej dzień przed. Chore, chore...
    --
    I don't need anyone but a little love would make things better...
  • fiona84 19.05.05, 09:44
    Jejjjuuu... O BMI 22,3 (bo takie wlasnie masz) marzy niejedna dziweczyna!!!
    Sylwucha, wiem, ze troszke nam sie pomieszalo w glowach przez to odchudzanie,
    ale... kurcze, prosze, nie zaczynaj od nowa...
    A co do okresu- co mowi na to lekarz? Czym probowal cie leczyc (oprocz zwyklych
    tabletek antykoncepcyjnych)? Nie musze chyba wspominac, ze mam ten sam
    problem... ;(
    A kolezance powiedz, ze nie warto malo jesc... ze nie warto cwiczyc ponad swoje
    sily... Ehh, my chyba najlepiej wiemy, ze nie warto...
  • sylwucha1 21.05.05, 03:29
    Co do BMI to oczywiscie masz racje. Co do kolezanki, to z nia jest wszystko w
    porzadku tylko ja mam skrzywiony obraz calego swiata i mimo ze o tym wiem, nie
    potrafie sobie z tym poradzic. Co do lekarzy mam pecha, ciagle albo ktorys
    przechodzi na emeryture, albo zmienia prace, albo ja sie przeprowadzam. Bylam u
    trzech ginekologow-endokrynologow, teraz jestem na lasce publicznej sluzby
    zdrowia i "zwyklego" ginekologa i nie moge sie doprosic o skierowanie do
    specjalisty. Bralam z tego co pamietam: progesteron domiesniowo, diane35,
    mercilon, trisequens, cilest, a teraz luteine. Wszyscy moi lekarze mieli ta same
    wizje: tabletki anty lub podobne i czekac, czekac... Wiec czekam juz pare lat,
    zaden nie doprowadza kuracji do konca, a ja czuje, ze dzieci to juz z tego nie
    bedzie nigdy. Okres stracilam chyba rok po pierwszej miesiaczce, nawet nie
    zdazyl sie ustabilizowac. W wieku 23 lat mam macice jak licealistka, choc
    pocieszajace jest to, ze przez ostatnie dwa lata cokolwiek urosla.
    Dzieki za odpowiedz. Milo wiedziec, ze z kims mozna o tym porozmawiac. Nie mam
    zadnej znajomej z takimi problemami, a i o moich napadach obzarstwa(wlasnie
    jestem po jednym z nich:(, ale nie potrafie wymiotowac) nikt nie wie. Czasem
    probuje zaczac rozmowe na ten temat, ale szybko sie wycofuje. Wstydze sie...
    --
    I don't need anyone but a little love would make things better...
  • fiona84 16.05.05, 08:37
    Wielkie dzieki, naprawde mnie pocieszylas! Ale chyba 70 kg przy 180cm to nie
    jest za duzo? Ja mam 173cm, a z waga bywalo roznie... 3 lata temu- wielkie
    zalamanie, glupota, najgorsze, co moglam zrobic- 43kg wagi... Teraz waze 56 kg,
    odzywiam sie w miare normalnie, gdyby nie liczyc codziennych atakow bulimii...
    Boze, one nawet (fizycznie rzecz biorac) przestaly mnie meczyc... ;( Jak latwo
    sie rzyga... ;((( Mysle, ze to wlasnie to jest przyczyna braku mojego okresu...
    Ale, mam male postanowienie (bede pisac na bierzaco, czy wychodzi;)- wczoraj
    zalogowalam sie tutaj, powiedzialam po raz pierwszy w zyciu glosno o swojej
    bulimii... Wrzucam sie w wir pracy, nauki, a gdy bedzie naprawde zle, napisze o
    tym na forum... Dzieki presxxl, naprawde swoja odpowiedzia zrobilas wiele
    dobrego!!! ;-))) A propos okresu, jesli moge spytac... Czy ty rowniez cierpisz
    na bulimie? Czy okres powrocil w trakcie choroby, czy po? Z gory dzieki za
    odpowiedz, biegne na uczelnie! ;)
  • fiona84 16.05.05, 19:17
    Sorki presxxl, nie doczytalam twojego wczesniejszego postu... tzn. czytalam go,
    ale nie skojarzylam, ze 'ty to ty'. Zazdroszcze ci ogromnie... Wiesz, kiedy tak
    patrze na dzieci mojej siostry... (a mam ku temu czesto okazje ;) No po prostu
    nie wyobrazam sobie zycia bez takich swoich 'malych istotek'. Ehh... jeszcze
    jedno- jak czesto miewasz ataki bulimii?
  • fiona84 16.05.05, 19:31
    Bede troszke dociekliwa... Czy przed leczeniem skutkow anoreksji, tzn. przed 16
    rokiem zycia, mialas regularne miesiaczki? A potem jedynie 'krwawienia z
    odstawienia' po tabletkach antykoncepcyjnych? Bo jesli tak, to u mnie bylo
    podobnie... Miesiaczke stracilam, majac ponad 17 lat, teraz mam 21, odstawilam
    tabletki i progesteron nie pomaga ;( Zmartwilas mnie troszke... Trzymam kciuki
    za twoja wywolana owulacje i nie zalamuj sie, bo wszystko na pewno sie jakos
    ulozy... Sciskam cie mocno!
  • presxxl 16.05.05, 21:33
    a wiec teraz mam 17 lat, a choruje od 13tego...przez pierwsze 2 lata miałam
    anorexie i to dosc ostrą (waga 38kg przy 180cm) leżalam 5 razy w szpitalu w tym
    raz poł roku, czy 3 m-ce... w ostatnim stadium nie byłam w stanie sama wstac z
    łozka... tak wiec wiadome jest, ze okres wtedy mi zanikl ( szczerze mowiac
    przestalam miesiaczkowac od razu gdy zaczelam stosowac diete, nie wiem czemu,
    moze dlatego, ze mialam go stosunkowo krotko- 3 m-ce)... i tak borykalam sie z
    ta choroba przez 2 lata, po czym zamiast zdrowiec zaczelam wpadac w sidla
    bulimii... mam ja od dwoch lat, ataki wystepuja codziennie, trwaja w sumie ok
    10-12 godz.... na nic nie mam czasu, spie po 3 godziny, jestem wykonczona, no
    ale okres mam... i o dziwo wrocil sam,pomimo bulimii, bez hormonow, w styczniu,
    gdy zaczelam przybierac na wadze...ehhh... w sumie to sie z tego ciesze, bo
    zaczelam sie bac, ze moge byc bezplodna... w koncu trzy i pol roku bez
    miesiaczki...:/ mam nadzieje, ze tobie tez sie ulozy, a jesli masz jakies
    pytania to pisz:)
  • achula 17.05.05, 09:59
    Jeśli chodzi o miesiączki przed anoreksją to"coś'tam było ale w ogóle póżno
    dostałam pierwszą i miesiączkę ,a potem....Nawet nie zdążyła się"rozkręcić"
    Byłam tak zaafarowana swoim odchudzaniem,ze nawet nie zwóciłam uwagi,niestety
    gdy przyszlo opamiętanie było już za póżno.
  • fiona84 16.05.05, 22:35
    :((( O Boze... Moja historia, tylko ze duzo bardziej drastyczna... :( Mam 21
    lat, nie bylam nigdy hospitalizowana, nie bylam nawet u terapeuty... Kiedys
    mama sie raz zapytala raz w przelocie (naprawde raz i naprawde w przelocie) czy
    bym nie chciala isc... Wazylam wtedy 43kg... A mam 173cm (zreszta chyba juz
    pisalam, szczerze to nie chce mi sie sprawdzac ;)
    Ataki bulimii mam rowniez codziennie... ;( Nie trwaja tyle godzin, ale srednio
    4 razy dziennie wymiotuje... ;( AAAAle uwaga- to dziwi mnie sama- dzis ani
    razu!!! Wczoraj odkrylam to forum! ;) Brzuch mam troche nieprzyjemnie pelny,
    ale jestem twarda!!! :) Presxxl, ja wierze, ze sie da z tego wyjsc... Tylko
    trzeba bardzo, baaaardzo mocno chciec... Sprobujemy razem? ;))
  • nimfa_20 16.05.05, 23:09
    mi tez zniknoB na 7 miesiecy i pomoglo jak tylko jak zmusili mnie utyc 6 kg nic
    nie pomagalo
  • ansheila 19.05.05, 17:17
    Piszesz, że po Luteinie miesiączka nie pojawiła się u Ciebie. Niestety przy
    dużym zahamowaniu pracy jajników w organizmie brakuje też estrogenów, które
    powodują wzrost endometrium macicy. W tej sytuacji sam progesteron nie pomoże.
    Powinnaś otrzymać preparat estrogenu z progesteronem, to powinno spowodować
    wystąpienie miesiączki.
    Pozdrawiam.
  • fiona84 19.05.05, 18:16
    No wiem... Namieszalam sobie niezle... ;( Tylko co teraz? Pochodna estrogenow i
    progesteronu maja zwykle tableki antykoncepcyjne, biorac je, owszem, okres
    mialam, ale chce miec swoj, prawdziwy... Wiec co teraz? Cos, co dziala na
    przysadke/podwzgorze? ;(
  • ansheila 20.05.05, 13:11
    O dalszym leczeniu powinien zdecydować specjalista - najlepiej ginekolog-
    endokrynolog na podstawie wywiadu i wyników badań hormonów (estradiol, LH i FSH-
    ważne w Twojej sytuacji!!!; prolaktyna, testosteron, TSH, itd), także być może
    morfologii krwi, poziomu żelaza, ferrytyny, białka i albuminy.

    Jako stymulację owulacji (przy bezpłodności czy właśnie braku miesiączki)
    podaje się np.klomifen a jesli nie działa to w następnej kolejności
    gonadotropiny; ale to już naprawdę specjalistyczne leczenie - na tym się nie
    znam.

    Pozdrawiam i dawaj znać co u Ciebie.
  • fiona84 21.05.05, 01:39
    Dzieki Ansheila, naprawde ;) Poki co czekam na okres po domiesniowym
    progesteronie, zobaczymy jak bedzie... Chcialam sie dowiedziec, co mnie jeszcze
    czeka, oczywiscie pytalam ginekologa (a raczej zasypalam pytaniami ;), ale
    uparcie odpowiadal, ze nie powie nic, bo nie bedzie 'gdybal'. Chyba nie chcial
    mnie dolowac...
    Jeszcze jedno male pytanko (ostatnie z tej serii, obiecuje;): gdzie robi sie
    badania pozimou hormonow? Ile to orientacyjnie moze kosztowac?
    Pozdrawiam cieplutko!
  • achula 21.05.05, 06:17
    Witaj!Oznaczenie poziomu chormonów robi każde lepsze laboratorium medyczne-bez
    skierowania tylko musisz mieć listę co chcesz mieć oznaczone.Kosztuje w
    granicach 150-250zł(w zależności ile i jakie hormony oznaczasz.)Badanie należy
    sie BEZPŁATNI!!!Jeśli tylko uda się od gin. lub endokrynologa wyrwać
    skierowanie!!Swoją drogą każdy szanujący się lekarz powinien po,w trakcie i
    PRZED zaaplikowaniem hormonów takie badanie zlecić.
    Walcz o skierowanie!
  • fiona84 21.05.05, 10:26
    Boze, dziewczyny, mam okres!Najprawdziwszy w swiecie okres!!! ;)))))))))))))))))
    Pierwszy (niewywolany tabletkami antykoncepcyjnymi) od 3,5 roku!!! Nie
    potrafie, no po prostu nie potrafie opisac tego, co czuje... ;)))))))))))))))
    Jakby mi ktos nagle przywrocil kobiecosc, po tak dlugim okresie czasu!!!
    Kolejny krok ku wyzdrowieniu!!! Boze,
    dzieki!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!;))))))))))))))))))))))))))))))))))))
    Co pradwa okres zostal wywolany progesteronem podawanym domiesniowo, ale i to
    juz cos! Znak, ze bylo choc troche estrogenow ;))) Odrobinke zdrowia wiecej ;)
    W poniedzialek pojde do ginekologa, rzuce sie mu chyba na szyje!!! ;)))
    Achula- piekne dzieki! ;) Bede sie starac o takie skierowanie, trzeba
    dopilnowac sprawy do konca. Jejjjjju, ale swiat jest dzisiaj piekny!!!
    Acha, przytylam ostatnio jeszcze 5 kg- moze to tez mialo wplyw na okres? Bo
    jesli tak, to wracam do kuchni... ;))) Boze, jaki swiat jest piekny!!! ;)))
  • achula 21.05.05, 11:55
    Aż się chce walczyć i wierzyć!!!Takie cuda są możliwe!Potęga podswiadomości
    olbrzymia. "Niech moc będzie z nami"!!!!!!!!!!!
  • presxxl 21.05.05, 12:29
    fiona:)!!!!!!! tak sie ciesze!!! wierzylam, ze wreszcie bedzie dobrze:) i
    mooooocno trzymalam kciuki:)hehe chyba
    poskutkowało:) !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  • fiona84 22.05.05, 00:54
    Dzieki dziewczyny ;))))))))) Ale... chyba za wczesnie sie ucieszylam, bo
    ten 'okres' ma sie chyba ku koncowi... ;( Ale zawsze to cos, jakas malenka
    nadzieja, ze cos jeszcze dziala, odrobinka estrogenow byla... Ide w
    poniedzialek do ginekologa, przemyslalam sprawe i juz mu sie na szyje rzucac
    nie bede... ;)
    Wiecie co? Dobrze mi tak. Przynajmniej brak okresu mna wstrzasnal, uswiadomilam
    sobie jak baaardzo jestem chora... Taki maly parodoksik ;)
    Pozdrawim i dzieki za trzymanie kciukow ;)
  • madlenka_16 27.06.05, 18:04
    Cieszę się Fiona ,że Tobie się udało, że masz okres. Ja dostałam tylko po dużej
    dawce hormonów, teraz już nie wiem jak to będzie, zmniejszyłam dawkę hormonalną
    i powinnam dostać okres 20 dni temu, i nadal go nie mam, nie wiem co ze mną się
    dzieje.. Znowu tracę nadzieję, a było tak dobrze !
  • maczka5 27.06.05, 23:16
    powinnas iśc do ginekologa ponownie, póki nie jest za późno..! Ale nie martw
    się. Organizm musi dojść do siebie...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.