Re: Czy już mam się zacząć martwić? (bulim...

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Chyba zaczynam wpadac w bulimię, aczkolwiek jeszcze nie jest (chyba?) za pozno.

    W liceum (jestem na 2 roku studiow) schudlam prawie 20 kg, ale - wpadlam w
    anoreksje, wychodzilam z tego prawie dwa lata, w miedzyczasie mialam epizody z
    wymiotowaniem, srodkami przeczyszczajacymi... W koncu zaczelam sie obzerac, a
    ze mieszkalam z odzicami - nie wymiotowalam (aczkolwiek wpieprzac mi wszystko
    pozwalali). Utylam jeszcze wiecej, niz wazylam przed anoreksją, wpadlam w
    depresje. Przez poltora roku borykalam sie z nadwaga, teraz wreszcie udalo mi
    sie schudnac do 56kg (a wazylam pewnie z 73kg). Teraz mam wahania wagi od 55
    do 57 kg, nie moge tego ustabilizowac. W dodatku - tegoroczne swieta...
    Wigilia - obzarlam sie jak swinia, w Boze Narodzenie zrobilam to samo,
    korzystajac z okazji, ze zostalam sama, wszystko zwrocilam. od tamtej pory
    zdarza mi sie, ze jak jem cos, co mi smakuje (a czego mam duzo) to konczy sie
    to tym, ze zjadam WSZYSTKO (np. wszystkie jogurty czekoladowe z lodowki, albo
    cale pudelko ptasiego mleczka na raz, pol blachy ciasta) a potem ide do
    lazienki i zwracam. Nie wiem, co gorsze - strach przed powrotem do nadwagi,
    czy strach przed wpadnieciem w bulimie.
    Mam wrazenie, ze zabuzenia odzywiania to moja "zla karma", to wszystko ciagnie
    sie od prawie 5 lat, nie mam juz sily, na to ciagle odchudzanie i tycie, nie
    moge normalnie myslec o jedzeniu.
    W sumie jestem juz zadowolona ze swojego wygladu (chociaz tych pare kilo mniej
    za mna "chodzi"...), okres mam (na szczescie!), ale nie potrafie myslec o
    jedzeniu "normalnie", nie potrafie sie "najeść".

    Mieszkam w Warszawie. Co mi poradzicie, gdzie mam sie udac?

    Czy waszym zdaniem - jesli nic nie zrobie - to wpadne w bulimie? (Glupie
    pytanie, wiem...). Gdzie przebiega ta "granica" pomiedzy epizodami 'obzarstwa
    i zwracania' a bulimia?
    • 28.01.09, 17:22 Odpowiedz
      A wymiotowanie to przepraszam co to jest ?
      Objaw zdrowia ?

      W W-wie masz w cholery ośrodków do leczenia, w tym darmowych
      • 28.01.09, 19:51 Odpowiedz
        Tak samo jak niejedzenie nie jest objawem zdrowia, jednakze nie kazda niejedzaca
        dziewczyna ma anoreksje (tzn. pod pojeciem niejedzenia rozumiem jedzenie
        strasznie malych porcji)...

        Chodzilo mi o to, czy Waszym zdaniem juz MAM bulimie, czy jeszcze mam szanse sie
        z tego "wygrzebac" jesli np. oproznie cale mieszkanie ze slodyczy (glownie na
        nie sie rzucam)...?

        Przepraszam, jesli "zasmiecam" forum ale jestem naprawde przerazona tym, co
        zaczelo sie ze mna robic... Czy moze ktoras z Was moglaby mi polecic "swojego"
        psychologa, albo osrodek? Bo, wiadomo, sa lepsze i gorsze.

        Pozdrawiam!
        • 28.01.09, 21:24 Odpowiedz
          Nie wdając się w szczegóły i w polemikę.
          Masz "problem z jedzeniem" i lepiej dla Ciebie, żebyś udała się po
          profesjonalną pomoc. Oczywiście możesz się okłąmywać, że pozbycie
          się jedzenia rozwiąże twój problem.

          Z tego co się orientuję w W-wie jest Mabor, do tego wejdź sobie na
          forum.glodne.pl - tam masz masę sprawdzonych ośrodków przez "chore".
    • 29.01.09, 11:44 Odpowiedz
      To zabrzmi bardzo dziwnie, ale mam wrażenie, że się znamy i jeśli tak to
      zachęcam Cię do kontaktu ze mną na gazetowego maila. Nie będę nigdzie donosiła
      ;) Po prostu mimochodem usłyszałam o tej osobie (Tobie?) coś co dla mnie,osobie
      po chorobie, zabrzmiało niepokojącą i martwiłam się o tą osobę. Może z podobnym
      doświadczeniem będę mogła pomóc, zamiast się tylko martwić.

      Do sedna. Czy pochodzisz z Gd. i masz inicjały A.J. ?
      Agata P.

    • 18.02.09, 03:49 Odpowiedz
      w IPiN na oddziale nerwic lecza ED jest swietny lekarz dr Sala, ma
      tez pryw.gabinet,znajdziesz w googl'ach jego tel 506105105 ma
      doktorat z ed długi staż, polecam, leczył mnie, ale nie chciałam,
      dop.teraz korzystam z jego rad i np.wyjechałam z domu, na swoje,
      do fracnji do pracy, pozdr.Agi
    • 23.02.09, 20:50 Odpowiedz
      masz bulimie ja tez ja mam bo nigdy nie czuje sie najedzona
    • 24.02.09, 16:48 Odpowiedz
      czesc toi toi.. nie rozumiem po co Cie tak katujesz. skoro jest
      sposob na to by normlanie jeśc do syta i nie tyć. Ale sposob ten to
      całkowita NATURA!

      napisz do mnie to Ci wyjaśnie jak warto jadać.

      pozdrawiam

      --
      ======================================
      ~ www.greenpeace.pl/wieloryby ~
      * www.wegetarianie.pl *
      ^ www.miau.pl ^
    • 03.03.09, 01:27 Odpowiedz
      to jest bulimia, tylko nazwałabym ja cykliczną.
      Nie mozesz sie najesc, tez tak mam. Jedzienie nie sprawia przyjemnosci tak jak innym, szczegolnie to widac u studentow:) .. czekaja tylko na to by zjesc walowke z domu i orbia to ze smakiem, a my marnujemy tyle jedzenia.
      Ja jestem z krakowa i w krawowie studjuje. jestem na 3 roku..
      a bulimia to chyba tak od 8 lat...rany boskie jak długo:/,,,,,
      alae w takim azrie od takich epizodów policzę..
      Prawda , ze kazde swieta ...smakołyki.. to tragedia.. tez najdam sie cymz popadnie... jogurty to na raz wsyztsko.. ser zolty.. nawet kanapka z ajonezem.. jak nie kupie sobie nic.. po drodze do odmu zarz kolo przystanku mam kefirka..i to jest tragedia..zawsze cos kupuje a to ciastka.. chrupki.. chałwę(w normalnym trybie jesli bym jej nie zwymiotwoała to byum jej nie zjadła..a bardzo ją lubie)
      A co do wagi.. to uwazaj..bulimia nie odchudza..ja przytyłam z tego co policze ..kiedys wazyłam 57-60... w ciagu dwoch lat(no prawie 10 kg) 68 nawet jescze dwa miesiace temu.. teraz 65(ale to tylko dlatgeo ze mialam grype zoładkowa- moze to glupie ale cieszylam sie ze naprawde nie moje jesc.. nie moglam nawet myslec o ejdzeniu..) ale pewnie to nadorbie normalnym trybem zycia.."diety", a raczej jej braku.
      Masz chęci i ejszcze swiadomosc- Idz do lekarza poki rozumiesz ze to źle..pozniej juz nie zrozumiesz.

      pozdarwiam,
      powodzenia

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

WIĘCEJ O ZDROWIU:

Drętwienie rąk i nóg

Jest się czego bać?

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.