Dodaj do ulubionych

Morze Dębina Magra Holiday Club Wasze opinie?

19.01.10, 13:59
jak w temacie, będe wdzięczna za każdą opinię pozdrawiam
Edytor zaawansowany
  • anecia1806 21.01.10, 09:57
    Szukałam fajnego miejsca na wakcje z dzieckiem (4 lata). Znalazłam
    na forum same pozytywne opinie na temat Magry i zrobiłam rezerwacje
    na sierpień. Jeszcze mogłam wybrac sobie domek smile. Wiem, że w
    kwietniu nie ma juz szans na rezerwacje.
    Zalezy mi aby w przypadku braku pogody dziecko miało atrakcje,
    wydaje sie, ze Magra to zapewni. Przekonam sie w sierpniu.

    Pozdrawiam,
    Aneta z Warszawy
  • maya777 22.01.10, 08:26
    ja zrobiłam rezerwację na lipiec...mam nadzieję, że się nie
    zawiedziemy i wybór jest trafiony..pozdrawiam
  • patyk.od.zosi 22.01.10, 16:10

    anecia,
    a w jakim wieku masz dziecie?
    ______
    pozdr.
  • big.debora 22.01.10, 19:28
    Ja bylam z 2 latkiem w ostanim tygodniu sierpnia wiec nie
    zalapalismy sie na animatora w stolowce, ani na zajecia dla dzieci.
    Te atrakcjie maja wiekszy sens gdy dzieci mozna zostawic z kim
    obcym, dwa baseny z ciepla woda, dwa place zabaw dla maluchow.
    Bungalowy te starsze z kominkami maja ogrodki odgrodzone plotkami,
    na ktore po jednym dniu moj dzieciaczek wspinal sie i brudzim mchem.
    Jedzenie to niewtpliwie najfajniejsza rzecz. Kolacyjki dwa razy gril
    byl...wedzone ryby w tym wegorz...deski serow, wedlin ,
    salatek, ...w fomie szwedzkiego stolu. Do morza jest kawalek,
    zejscie po schodach, jak bylismy w sierpniu to wchodzilo sie
    bezposrednio do wody bo poziom byl wysoki. Nie ma w poblizu
    wyludzaczy czyli straganow z duperaelami. W cafeteri nad basenem
    mozna kupic kawe, lody. soki.Obsluga mila i nienarzucajaca sie. Mam
    uwagi do stanu sanitariatu w tej cenie powinien byc wyzszy...w
    kuchni wiszace gniazdko kontaktu w mnostwem podlaczen. Malo miejsc
    parkingowych, przezd kolacja lepiej wrocic szybciej. Polecam sezon
    A, jest cieplej, wiecej atrakcji. A jest kilka pralek w pralni.
  • anecia1806 25.01.10, 08:55
    Hejka,
    Moje dziecie obecnie ma 3,5 ale w sierpniu bedzi juz miała 4,1
    miesiac smile. Ma nadzieje, że załapie sie na atrakcje dla dzieci.

    Pozdr.
  • daxie 27.01.10, 21:00
    Hej,
    ja również wybieram się do Magry. Będziemy tam w 1 połowie sierpnia.
    Mamy dzieci w tym samym wieku smile Mój synek będzie miał wtedy 4 lata.
  • anecia1806 01.02.10, 09:45
    Zrobiłam rezerwacje 07.08-14.08.10 a Ty?
  • daxie 03.02.10, 11:00
    My będziemy w Magrze od 31 lipca do 14 sierpnia, więc się spotkamy.
    Tylko jak się rozpoznamy? smile
  • anecia1806 08.02.10, 13:16
    Zapraszam do domku numer 21 smile.

    A Wy jaki domek zarezerwowaliscie? Skad jestescie?
  • daxie 08.02.10, 14:53
    w rezerwacji mam napisane: bungalow nr 7, lewe skrzydło. Jesteśmy z Poznania. Pozdrawiam smile
  • e_lizzy_benett 23.01.10, 11:20
    My byliśmy bardzo zadowoleni. Pojechaliśmy przed sezonem, więc nie było zajęć
    dodatkowych, ale za to również problemów z parkowaniem i miejscem na basenie. Do
    plaży idzie się kawałek, czasem (jeśli np. zapomnisz picia dla dziecka wink) bywa
    to problem, ale miejsce do spokojnego odpoczynku super. Plus basen i plac zabaw
    dla dzieci, więc gdy chcecie dłużej pospać wystarczy jedna osoba do wyjścia z
    dzieckiem dwa kroki do zabawy. Tylko nie planuj diety na czas wakacji, bo jeśli
    nie masz diabelnie silnej woli, to jesteś skazana na porażkę.
    Miłego wypoczynku smile
  • maya777 26.01.10, 14:42
    Z tego co czytam, to chyba urlop będzie udanysmilemoja córcia ma na
    imię Maja i jest bardzo rezolutną 4 latką więc jesli ktoś z Was się
    wybiera -to mam nadzieję do zobaczenia i dzieki za opinie!
  • malgorzata.pyda 28.01.10, 10:49
    W Debinie Magra Holiday byłam juz dwa razy i naprawdę polecam.
    Jedyna wada to jednak daleko do plaży i słabe zejście z wózkiem
    (byłam z 3 miesięcznym niemowlakiem, więc miala to dla mnie duze
    znaczenie)ale dałam radę. Poleacmsmile
  • darowoga 28.01.10, 15:58
    ja byłam w ubiegłym roku w Magrze, polecam ; ośrodek fajnie
    zagospodarowany, standard pokoi do przyjęcia, choć nie powalił mnie,
    zwłaszcza łazienka, jak dla mnie niedoczyszczona;jedzenie ok,
    wydawane długo, nie ma tłoku, basen zimny, podzcas naszego pobytu
    woda nie była podgrzewana, była awaria, nie wiem jak jest w tym
    roku, dojście na plażę w miarę wygodne, w ostateczności można
    podjechać samochodem. Do wypożyczenia sprzęt plażowy, rowery-w
    cenie.Na terenie ośrodka kawiarnia-kawa, lody; Miejscowość cicha,
    spokojna, jeden sklep spozywczy;
  • filavandrel 06.02.10, 16:35
    Trafnie opisane smile a ogrzewanie basenu (dla dzieci) to własciwie już
    trzeci sezon jest/bywa zepsute.Co do niedoczyszczenia-przy
    odbieraniu domku dwa razy zgłaszałem niedoróbki sprzątających-były
    poprawiane dośc szybko.Fajne rowerowe szlaki wkoło-dla dorosłych
    raczej.Pozdro dla Zibiego z rodziną
    --
    Niezły pajac z niego
  • vidoqq 15.03.10, 21:42
    Witam !
    W jakim wieku przyjeżdżają tu dzieci ?? chodzi mi o to czy moja ośmiolatka
    znajdzie koleżanki do zabawy w podobnym wieku ??
    Ogólnie opinia o ośrodku na razie miłe . Wierzę że są trafione .I choć niewiele
    ich jak dotychczas to mam coraz większą nadzieję iż dobrze wybrałem rodzinie urlop.
    pozdrawiam !
  • asias08.pl 18.03.10, 14:05
    Spędziłam w tym "luksusowym" ośrodku tydzień w zeszłym roku.
    Oto plusy:
    - wyżywienie
    - miła obsługa (nie mylić z kierownictwem)
    - spokojna okolica, brak smażalni, frytkarni, lodziarni, kiosków z
    badziewnymi gadżetami etc.
    - basen

    Oto minusy, które moim zdaniem niestety przeważają nad plusami:

    - w domku, który dostałam, przeraźliwie śmierdziało kanalizacją.
    Dało się to znieść tylko przy otwartych bez przerwy oknach. Kiedy
    pogoda się zepsuła i nie mogłam wietrzyć cały czas - smród stał się
    nie do wytrzymania. Obsługa próbowała zaradzić przynosząc jakieś
    równie śmierdzące "zagłuszcze smrodu", które tylko pogorszyły
    sytuację. Wytłumaczono mi, że latem przyjeżdza do tej miejscowości
    tyle nadprogramowych osób, że kanalizacja tego nie wytrzymuje.
    Hmmmmm. Kierownictwo ośrodka było od początku świadome problemu, ale
    oczywiście nikt nic o tym nie wspomniał przy rezerwacji. Przypomnę,
    że polskim zwyczajem trzeba zapłacić z góry 70% czy 80% opłaty za
    cały pobyt. Jest to zaliczka bezzwrotna. O żadnej rekompensacie
    finansowej nie było oczywiście mowy.

    - Mało miejsca pomiędzy domkami, duży ruch samochodowy. Samochody
    parkują wszędzie , ludzie podjeżdżają samochodami pod swoje domki,
    chyba zeby podziwiać swój wóz przez cały pobyt. Efekt - nie można
    ani na sekundę spuścić z oka dzieci, które bawią się przed domkiem,
    bo na terenie zamkniętego ośrodka mogą wpaść pod samochód.

    - zimna woda w basenie (wbrew zapewnieniom na stronie ośrodka, że
    woda jest podgrzewana). Dzieci (3 lata) skorzystały z basenu 2 razy
    i to krótko, bo szybko marzły. Basen dla dzieci sprawdza się więc
    tylko przy upałach, o które w Polsce niełatwo. Dorośli są mniej
    wrażliwi, więc dla nich basen bardziej się sprawdza.

    - dość duża odlegość od morza. W przypadku małych dzieci to ważne.
    Do morza prowadzi polna droga, która niestety jest bardzo ruchliwa.
    Jeździ po niej w sezonie dużo samochodów, pobocza drogi są zapchane
    parkującymi samochodami. W efekcie trzeba bardzo pilnować dzieci,
    zeby ich coś na tej polnej drodze nie przejechało. A wystarczyłoby
    wprowadzić zakaz ruchu samochodowego na tym odcinku.

    - brak toalet przy plaży więc lasek okolicy zejścia do morza jest
    prawdziwym polem minowym upstrzonym chusteczkami i papierem
    toaletowym.


    Podsumowując - wielka szkoda, że ten ośrodek się nie sprawdził, bo
    sam pomysł "klubu wakacyjnego" jest bardzo dobry. Mam nadzieję, że
    Magrze wkrótce wyrośnie silna konkurencja. A moze już wyrosła?
  • julka451 01.04.10, 10:16
    Hej,
    Byłam w Magrze w zeszłym roku i już w listopadzie zarezerwowałam
    domek na ten rok smile. Jest to najlepsze miejsce na wakacje z dziećmi
    jakie do tej pory widziałam.
    Dwa baseny, dwa place zabaw, świetne jedzenie (i dużo !!!smile), piękna
    okolica - cisza i spokój. Do plaży ok. 800m - bardzo fajny
    spacer smile. Na plaży też mało ludzi (byłam tam w sezonie B, co może
    mieć znaczenie) i pogoda była akurat super. A przede wszystkim brak
    stoisk z tandetą, śmierdzącym jedzeniem i innymi "atrakcjami"
    wakacyjnymi.
    Świetne trasy spacerowe/rowerowe przez las, w okolicy kilka fajnych
    miejsc do "zwiedzania" (wydmy, latarnia morska).
    Uważam, że standard wypoczynku za tę cenę jest bardzo dobry.
    Bungalowy są moim zdaniem w dobrym stanie. Domków nie oglądałam.
    A co do samochodów parkującyh wszędzie to jedynie kwestia gości
    ośrodka niestety...
    Pozdrawiam
    A.
  • maya777 09.04.10, 07:39
    dziękuję wszystkim za opinię, mam nadzieję, że wypoczynek się uda
    nam wszystkim,bez względu na miejscesmile))pozdrawiam serdecznie
  • ilonawro 18.07.12, 10:07
    Uśmiałam się dzisiaj czytając post asias08 smile))))

    Konkurencja musi mieć chyba problem z zapełnieniem swoich ośrodków. Ludzie, ja byłam w Magrze 3 razy i odpowiem na wszystkie pytania rzetelnie na priva. Ośrodek jest cudowny. Zawsze można się przyczepić do koloru ściany i oskarżyć ośrodek o to, że się dziecko przewróciło i nabiło guza. Ludzie – nie wierzcie w te bzdury. Ośrodek jest bomba, a zazdrośnikom współczuję desperacji. Za Magrą można tylko tęsknić. Prześlę zainteresowanym zdjęcia oraz odpowiem na wszystkie pytania. Służę swoim archiwum. Zostawcie swoje namiary, a pofatyguję się w tej ,,dyskusji”, bo strasznie mnie wkurza polska zawiść.
    Jadę do Magry końcem sierpnia smile i już się nie mogę doczekać smile
    Pozdrawiam wątek
    IlonaW

  • ilonawro 30.04.10, 16:55
    Ja do Magry jeżdżę już od 2 lat i w tym roku oczywiście też się
    wybieram. Polecam ten ośrodek wszystkim rodzicom. Po prostu bajka
    dla dzieci, największy plac zabaw dla dzieci, jaki widziałam w
    ośrodku w Polsce. Zajęcia dla dzieci są super, prowadzone przez
    bardzo miłe i kompetentne panie. Dla nas atrakcją są też
    przedstawienia. W ubiegłym roku przez 3 tygodnie widzieliśmy 6
    przedstawień. Jestem mamą Julki która w Magrze nauczyła sie pływać,
    uwielbia tam przejeżdżać i powiem szczerze że nie widziałam tak
    dobrze zorganizowanego ośrodka w Polsce! Dodam że pierwszy raz od
    nich przyjechałam z czystymi wypranymi ciuchami... smile Byle do
    czerwca smile
    Ilona
  • anetaw6 09.05.10, 12:34
    Ja też jestem zadowolona z Magry, jedzenie jest wyśmienite, a wieczory rybne i grill to już po prostu poezja. No i można przyjść na obiad najpierw na zupę, a po jakimś czasie, np. po drzemce dziecka na drugie danie, czego mi brakuje w innych ośrodkach, bo wiadomo, że dziecko nie zje od razu dwudaniowego obiadu. Jedzenie ma jedną wadę- jest go za dużo i w Magrze się nie utrzyma liniismile

    Byliśmy tam z Piotrusiem gdy miał roczek i w tym roku też się wybieramy. Gdy chcieliśmy przez personel zamówić torta (nasz synek obchodził w Magrze roczek), to spotkała nas miła niespodzianka- dostaliśmy torta w prezencie od Magry . Basen (Piotruś kąpał się codziennie, także woda była ok) i plac zabaw jest rewelacyjny, domki są urządzone i wyposażone praktycznie, jest zachowany jeden charakter domków, nie ma tam przypadkowości. Przed każdym domkiem jest stół z ławkami - gdzie można spokojnie posiedzieć. Byliśmy tam z moją siostrą w ciąży i ze szwagrem i polecam to miejsce wszystkim ceniącym sobie życie rodzinne, spokój oraz kulturalny wypoczynek. Z niecierpliwoscią czekam aż Piotruś podrośnie i będzie mógł korzystać z wszytskich dostępnych atrakcji dla dzieci (konkursy, przedstawienia, zajęcia ruchowe i wiele innych - które w poprzednim roku tylko obserwowaliśmy ) . Droga do morza ok 800m - to przyjemny spacer, a nie jakaś niedogodność. Z wózkiem daliśmy radę, wiec nie widzę żadnego problemu z dziećmi np. 3 letnimi smile
  • kasiako80 28.05.10, 11:55
    anetaw6 powiedz proszę jak wygląda plaża w Dębinie.,
    słyszałam, że jest kamienista i nie ma tam zbyt dużo piachu...
    Czy to prawda, bo trudno mi w to uwierzyć..??
    W tym roku pod koniec czerwca wybieram się z mężem, córką i
    zaprzyjaźnioną parą znajomych z dzieckiem do Magry Club.
  • anetaw6 28.05.10, 22:11
    W Dębinie byłam 2-krotnie. W ubiegłym roku plaża była super, szeroka i piaszczysta, oczywiście jakieś kamyki były (jak wszędzie), ale absolutnie nie nazwałabym jej plażą kamienistą. Piotruś siedział w piachu i był w swoim żywiole. A co najważniejsze brak tłumów na plaży. 3 lata temu była trochę węższa, ale także piaszczysta. Mam nawet jakieś zdjęcia to mogę przesłać na maila. Życzę udanych wakacji i pięknej pogody smile
  • kasiako80 31.05.10, 10:55
    Jesli mogę poporsić o foto byłabym bardzo wdzięczna smile
    kasiako80@wp.pl

    Z góry serdecznie dziękuję smile
  • efunia78 01.06.10, 08:44
    Byłam w Magrze kilka sezonów z rzędu i z czystym sumieniem mogę
    polecic innym osobom. Ośrodek przystosowany jest także dla małych
    dzieci. Po wcześniejszym zamówieniu można dostac łóżeczko
    turystyczne i wanienkę..... fajny pomysł bo nie trzaba wszystkiego
    targac ze sobą - pierwszy raz byłam z córką, która miała rok. W
    jadalni są mikrofalówki do podgrzania maluszkom jedzenia co także
    jest bardzo przydatne i pokój zabaw żeby rodzice mogli spokojnie
    zjeśc smile Co do odlegóści do morza.... cóz troszkę trzeba przejśc ale
    kto lubi spacery to będzie zadowolony a można także podjechac
    samochodem. Osobiście wolałam baseny bo i barek blisko gdzie można
    coś do picia zamówic no i więcej cienia gdzie można się przd upałem
    schowac czego nad samym morzem brak smileObsługa bez zarzutu, w każdej
    chwili chętna do pomocy. Już namówiłam kilka znajomych rodzin na owe
    wczasy, są bardzo zadowoleni i w tym roku ponownie jadą..... o czymś
    to świadczy smile
  • azjaglob 03.06.10, 00:02
    My będziemy tam już 4 raz. Dla mnie Magra ma największy plus za atmosferę i
    podejście do dzieci. Dzieci na dzień dobry dostają prezenty, w ogóle cena warta
    oferty. No i jedzenie pyszne, duży wybór wszystkiego. Miejscowość spokojna,
    piękna plaża, bez zgiełku i straganów. Polecam panią masażystkę- Asię, bardzo
    miła i kompetentna osoba. Jedyny minus dla mnie to to, że mamy w tym roku tylko
    tydzień urlopu latem.
  • adria150 09.06.10, 01:09
    W Magrze byłam 2 lata temu i wspominam te wakacje super. Nie lubię
    zasadniczo jeździć 2 razy do tego samego miejsca, ale w tym roku
    robię wyjątek. W ubiegłym roku byłam w innym ośrodku ,,rodzinnym” i
    Magra wypada po prostu lepiej, no i taniej. Mam bliźniaki i nie
    płacimy za jednego synka, tak więc wybór padł na Magrę. Mnie się
    podobają zajęcia dla dorosłychsmile Chodziłam na aqua–aerobic i dużo
    tam śmiechu. Polecam!!!
  • grkr111 10.06.10, 13:17
    My jedziemy w tym roku do Magry z naszym psem. Podoba mi się, że
    się nie płaci za pobyt psa, bo do tej pory wszędzie płaciliśmy.
    Znajomi byli i wiem, że jedzenie jest super. Przy rezerwacji
    dowiedziałem się, że w tym roku wyremontowano 2 baseny, czyli
    załapiemy się na nówki sztukismile
  • kasiako80 11.06.10, 12:18
    Woow - ciesze się - tym bardziej, że w Magrze będe już za dwa
    tygodnie tj. 26 czerwca smile)
  • vidoqq 12.07.10, 13:45
    A czego można się spodziewać od ośrodka w tym roku ??! może jest ktoś kto jest
    po urlopie i się z nami podzieli spostrzeżeniami ??!!
  • kasiako80 12.07.10, 14:22
    Ja niedwano wróciłam z Magry i bez najmniejszej wątpliwośći POLECAM
    to miejsce!!

    Baseny rewelacyjne smile woda ogrzewana, baseny bardzo czyste.
    Najprzyjemnij popływać jest wieczorem kiedy woda nagrzeje się
    dodatkowo od słońca po całym dniu ... wink

    Jedzenie - rewelacja; bardzo dobre i wystarczająco dużo.
    Śniadania szwedzki stół, na ciepło jajecznica, parówki + wędliny
    sery - bardzo duży wybór, świeże warzywa, sałatki, dżem, płatki dla
    dzieci, mleko ciepłe, zimne, kawa, herbata

    Obiady zupa podawanw wazach i drugie danie również serwowane,
    dodatkowo zawsze wybór surówek na stole szwedzkim - dostępna kawa i
    herbata.

    Kolacja - zawsze jest coś na ciepło, bogracz, wieczór rybny (ryby na
    ciepło, na zimno, wędzone), wieczór grillowy. Dla dzieci zawsze jest
    wersja lekka jedzenia tj. jakiś makaron z owocami, nalesniki,
    placuszki z jabłkami itp.
    Oczywiście kawka i herbata.

    Na terenie dwa place zabaw - jedna dla młodszych maluchów mały plac
    i większy dla starszych dzieci.

    Do plaży około 700-800 metrów. Plaża wąska ale bardzo ładna, mało
    ludzi (przynajmniej w okresie w którym byłam).

    Obsługa bardzo miła.
    Domki czyste i zadbane smile
    W domkach TV, lodówka, czajnik i podstawowe naczynia.

    Zazdroszcze tym co dopiero tam jadą wink)

    Miłego wypoczynku!
  • maya777 25.07.10, 11:51
    Byłam, wrociłam i szczerze polecam, rewelacja! pyszne jedzenie, raj
    dla dzieci, ich strona internetowa nie oddaje całego uroku tego
    miejsca!!!
  • przeciwcialo 31.07.10, 06:46
    Popieram. Świetny osrodek.
  • alfa36 25.02.11, 14:28
    W tym drugim osrodku bylam 4 lata temu. Fajnie, ale brakowalo mi ciekawych animacji dla dzieci i czegos zorganizowanego dla doroslych. Pierwszego nie znam. Moze ktos z Was porowna?
  • fajny_pablo 05.04.11, 16:20
    Ja mam porównanie. Lubię 2 ośrodki. Trudno mi napisać właściwie coś na przewagę jednego, czy drugiego. W Magrze byłem 2 razy, w Sandrze raz. W tym roku wybieram się znowu do Magry, bo jest tu więcej zajęć dla dzieci, mamy chwilę luzu z żoną. W Magrze dużo dzieje się na ośrodku i korzystamy też z lekcji pływania, widać z roku na rok więcej pomysłów i ulepszeń , no i jedzenie jest pyszne. W Sandrze są lepsze pokoje i jest bardziej elegancko. Ale dla mnie najważniejszy jest na wakacjach luz, więc znowu jedziemy do Magry. Niemniej do Sandry nie mam też żadnych zastrzeżeńsmile Magra nie ma opłat za psy, co dla nas też nie jest bez znaczeniasmile
  • kasia0780 06.05.13, 13:08
    Wakacje na których odpoczywam razem z dzieckiem. Byłam tam już 2 razy, będę też w tym roku. Namówiłam rodziców na odpoczynek w Magrze z moja siostrzenicą a ich wnuczką byli zachwyceni. Spokojna okolica, (bez straganów smile piaszczysta plaża, piękne lasy. W ośrodku są zajęcia dla dzieci prowadzone przez animatorów, 2 razy w tygodniu przyjeżdża teatr (dla dzieci rewelacja). Baseny, leżaki, cisza i spokój. Wszystkie pozytywne wpisy popieram i polecam odpoczynek w Dębinie. I oczywiście jeszcze jedno Genialne jedzenie !!!
  • isault 27.04.11, 15:23
    Bylismy w zeszłym roku i w tym też jedziemy. co mnie ujeło:
    Z duzych rzeczy:
    spokój i cisza
    brak standardowego huku dyskotek, barów, naciagaczy itd.
    infrastruktura dla dzieci (choc przyznaje że docenić mozna ją z dziećmi w wieku 3+)
    jedzenie
    bungalow (przynajmniej lux II)
    Z malych (ale jakże ważnych):
    kalosze i rękawki do pływania do wypożyczenia w recepcji
    obsługa baru która podchodzi i pyta co przynieść (wiadomo że nie zostawię dzieci samych w basenie)
    super masażystka
    i poczucie opieki - nasz 3letni synek dostał ataku duszności krtaniowej o 3 rano - zadzwoniliśmy pod numer właściciela/managera wywieszony na drzwiach recepcji i otrzymaliśmy wszelkie potrzebne info o szpitalach w okolicy ze szczegółami dojazdu po czym pan czekał na nas pod domkiem żeby spytać się czy wszystko w porządku i czy może nam w czymś pomóc. miłe smile

    Ale: byliśmy w sezonie B, pogoda była rewelacyjna, wyjechalismy razem z przyjaciółmi - te rzeczy na pewno pomogły
    --
    "lepsze mieszkanie w kącie dachu,
    niż żona swarliwa i dom obszerny"
    ;-P
  • chalsia 19.06.11, 12:45
    Ja byłam w Magrze już nie pamiętam ile razy - 3 albo 4.
    I bardzo żałuję (moje dziecię też), że nie zrobiłam rezerwacji na ten rok.

    Nie będę powtarzać już wcześniej wymienionych plusów - wszystkie potwierdzam. Dodam kolejne:
    - można ustalić osobny jadłospis/posiłki dla dzieci z alergią
    - dzieci w wieku 6+ już po 2-3 dniach ganiają smile stadami - bezpieczne na zamkniętym terenie, gdzie większość gości ma podejście typu "wszystkie dzieci są nasze". Z reguły samoistnie przy placu zabaw któryś z rodziców "rzuca okiem" na całą hałastrę.
    - plaża - po pierwsze strzeżona w sezonie, a drugim jej nieocenionym plusem jest to, że jest wąska. Cóż to oznacza? Ano, że więcej niż 3-4-5 rzędów grajdołów/parawanów nie da się zmieścić - co daje ten wielki plus, że ma się na oku swoje własne dziecko na brzegu morza jednocześnie siedząc na leżaku w swoim grajdole. I na brzegu jest luźno (przypomnijcie sobie Państwo pocztówki choćby z Ustki - wielka plaża, ludzie stłoczeni jak stado fok, a cała linia brzegowa zapchana na sztywno szeregiem rodziców, u których stóp dzieci buduja zamki etc, nie ma gdzie szpilki wetknąć, nie mówiąc nawet o spacerze)
    - w Magrze moje dziecko praktycznie nauczyło się pływać a także grać w bilard

    Z minusów:
    - bywa nieprzyjemny zapach kanalizacji - niestety faktycznie właściciele ośrodka nie mają tu specjalnie pola do działania, bowiem wynika z przeciążenia kanalizacji szybko powstającymi w okolicy domami
    - bywa nieprzyjemny zapach pleśni - no cóż - chyba błędy konstrukcyjne domów. Ale za kazdym razem błyskawicznie reagowano - przychodził ośrodkowy pan złota rączka i skuwał , odgrzybiał i malował na nowo.
    --
    Są tacy co lubią gady, ja nie.
  • olo_15 20.06.11, 15:42
    Witam

    My wróciliśmy z "Magry" 18-06-2011 (byliśmy tam 10 dni) - mieszkaliśmy w domku nr. 15 w pokoju dwuosobowym. potwierdzamy wszystkie zalety tego miejsce jak np.:

    1. ośrodek jest świetnie przygotowany dla rodzin z dziećmi
    2. dwa fajne baseny (moim skromnym zdaniem przy małym basenie od strony parkingów wybudowałbym troszkę większy płotek - osłoniłoby to bardziej nasze pociechy od wiatru)
    3. dwa nieźle wyposażone place zabaw, świetlica
    4. wypożyczalnia rowerów, sala TV oraz sala bilardowa z piłkarzykami
    5. zestaw plażowy (parawan, parasol oraz krzesełka)
    6. i chyba nie można nie wspomnieć o wspaniałej obsłudze oraz o wyśmienitych i obfitych posiłkach (wielkie gratki dla kucharzy - ocena 6 !!!)
    7. bardzo blisko plaża 700m, Rowy 5 km, Ustka 17 km.

    I co najważniejsze nasza pociecha (Pawełek 3,5 roku, był bardzo zadowolony i już planuje, żeby pojechać tam za rok - my zresztą też)

    Wielkie dzięki obsłudze za wspaniałe wakacje i mamy nadzieję do zobaczenia za rok.

    Miejsce naprawdę godne polecenia.
  • nat56 30.06.11, 11:48
    Witam wszystkich zainteresowanychsmile

    Do Magry jeździmy od kilku lat, w różnych porach, chociaż najczęściej w lipcu. Mimo, że uwielbiam podróże i nie lubię wracać w to samo miejsce, to muszę przyznać, że Magra stanowi wyjątek. Jest to naprawdę idealne miejsce dla rodzin z dziećmismile. Wieloma lub jednymsmile. Dla nas i naszej córki to są zawsze najlepsze wakacje. Nie ma nudy, ale też straganów, hałasu i tzw. wakacyjnego zawrotu głowy. Oto moim zdaniem główne zalety:

    - rewelacyjne jedzenie w bardzo elastycznych porach. Nie można tu się do niczego przyczepić. Wszystko świeże, smaczne, urozmaicone i w ilości nie do przejedzenia. Wieczorem zawsze jakaś pozycja specjalnie dla dzieci: racuszki, naleśniki, kukurydza itd.
    - dwa baseny z podgrzewaną wodą, przy dużym kawiarnia z obsługą podchodzącą do klientów - to super rozwiązanie, jak się nie chce zostawić dziecka samego
    - zajęcia dla dzieci dwa razy dziennie prowadzone przez super animatorki
    - dwa place zabaw
    - dwa lub trzy razy w tygodniu występy teatrów dla dzieci. To jest rewelacja. Przyjeżdżają teatry z całej Polski a repertuar jest naprawdę super dobrany. Z tego typu ofertą się nigdy jeszcze nie spotkałam w innym ośrodku
    - super położony ośrodek na rozległym terenie
    - piękna plaża, beż tzw. dyskotek i walenia "basów"smilesmile
    - piękna okolica do wycieczek rowerowych i spacerów - na granicy Słowińskiego Parku Narodowego
    - trener do nauki pływania i jazdy na rowerze. Dziecko może się w dwa tygodnie nauczyć się pływaćsmile
    - zajęcia sportowe dla dorosłych dwa razy dziennie
    - możliwość korzystania z masaży. Oczywiście odpłatnie, ale ceny są przystępne. Za to jakie potem zrelaksowane ciało!!!smile
    - i co najważniejsze. REWELACYJNA ATMOSFERA!!! Super obsługa, pomocna i uśmiechnięta.
    LUZ i BLUESsmile. Można wypoczywać na całego. Bo chyba po to się jedzie na wakacje.

    Z tego co wiem, to w tym roku jest kolejne udogodnienie. Czyli ręczniki na miejscu, co znacznie zmniejsza bagażsmile.
    Naprawdę polecam.
  • przeciwcialo 30.06.11, 17:35
    Bylismy w tamtym roku. Żałuje że w tym nie pojedziemy.
  • alfa36 22.07.11, 00:09
    Kto był w tym roku? Jakie są Wasze oceny? Wlasciwie to szukam czegos juz na kolejny rok,bo nie lubimy powtarzac miejsc.
  • krzysiek_wro 24.08.11, 22:35
    W tym roku mieliśmy przyjemność spędzić tydzień w Magrze. Jesteśmy zachwyceni! Ośrodek idealny dla rodzin z dziećmi, nasz synek (3 letni) był zachwycony zajęciami dla dzieci. Z trudem "wyciagaliśmy" go ze świetlicy. Dla dzieci przygotowana jest masa atrakcji: zajęcia z animatorkami, 2 place zabaw, przedstawienia teatralne, basen, nauka pływania, jazdy na rowerze. Jedzenie jet rewelacyjne, śniadania i kolacje w formie szwedzkiego stołu, olbrzymi wybór - każdy znajdzie coś dla siebie. Dla dzieci jest dodatkowe menu (naleśniczki, racuchy, ryż z jabłkami, kukurydza, pierożki z jagodami - nasz niejadek się zajadał smile ). Wyśmienite wieczory rybne i grillowe. Odległość od morza to ok 600-800m (bardzo przyjemny spacerek). Jako, że lubimy spędzać aktywnie czas często korzystaliśmy z wypożyczalni rowerów (oczywiście bezpłatnie, co jest wielkim plusem dla ośrodka za niepobieranie dodatkowych opłat za rowery, pralnie, zwierzęta). Jesteśmy pod dużym wrażeniem ośrodka i pomimo, że staramy się nie powtarzać miejsc to na kolejne wakacje mamy już zarezerwowany domek w Magrze.
  • zuzolek1 31.01.12, 22:08
    My z dzieckiem odwiedzilismy ten osrodek w lipcu 2011 i mamy calkiem inne odczucia.
    W naszej opinii przewazaja minusy nad niewieloma plusami osrodka.
    Mieszkalismy w domku typu bungalow, ciemnym, wilgotnym i slabo wyposazonym; np. w saloniku byl kominek, ale tylko jeden, niewygodny fotelik, zamiast sofy jakis tapczanik jednoosobowy z lat 70-tych. Takze bedac we trojke dwoje z nas siedzialo na kuchennych krzeselkach (uwazam, ze to nie jest do przyjecia w osrodku, gdzie za 2- tygodniowy pobyt rodziny z jednym dzieckiem placi sie 8000zl.).
    W lazience caly czas smierdzialo kanalizacja.
    Animacje nieciekawe, prowadzone w ciemnym pomieszczeniu zwanym swietlica.
    Sytuacje uratowaly 2 wspaniale przedstawienia teatralne.
    Atmosfera wzajemnej adoracji wsrod znajomych wlascicieli osrodka.
    Wieczory grilowe dobre, mozna bylo sie najsc i tu uklon w strone kucharzy.
    Sniadania.... albo wstajesz o 8 w wakacje, albo o buleczkach mozesz pomarzyc.
    Przepychanki przy bufecie, dziecko nie moglo nalozyc sobie jedzenia osobiscie, gdyz bylo zbyt slabo widzialne wsrod glodnego tlumu. Bufet byl tak zaprojektowany, ze moja zona przy wzroscie niewiele ponad 160 cm, nie mogla siegnac pieczywa.
    Personel bardzo uczynny.
    Plaza, no coz od osrodka prawie kilometr polna droga, po ktorej jezdza samochody z dosc duza predkoscia, takze mily spacer odpada.
    Na plus byla wypozyczalnia rowerow i baseny, chociaz duzy, glebszy basen wbrew opisowi byl nie podgrzewany.
    Dla nas te wczasy nie byly warte tych pieniedzy.
    Na pewno nigdy nie wrocimy do tego osrodka i nie bedziemy go rekomendowac wsrod znajomych.
    Jesli ktos ma pytania chetnie odpowiem.
  • mimi184 05.03.12, 21:54
    My jesteśmy stałymi bywalcami Magry i mam wrażenie, że poprzednik opisuje zupełnie inny ośrodek, gdyż mamy inne odczucia. Mieszkaliśmy w różnych domkach, również w bungalowach i byliśmy bardzo zadowoleni. Bardzo duży wybór jedzenia, pyszne domowe obiady, bardzo miła obsługa i prawdziwie rodzinna atmosfera. Tłumy na jadalni zdarzały się momentami (jak w większości ośrodków tego typu), ale po chwili było już spokojnie. Zajęcia dla dzieci na bardzo wysokim poziomie, nasze dzieci były zachwycone. W tym roku wybieramy się w czerwcu, ponieważ zajęcia dla dzieci będą się odbywać również w sezonach C i D. Poza tym uciekamy z Poznania przed zgiełkiem związanym z Euro, a mąż bardzo ucieszył się z promocji dla kibiców. Magra to miejsce naprawdę godne polecenia!
  • karolciaz0 14.03.12, 22:25
    Potwierdzam, że w Magrze jest świetna atmosfera. Na pewno nie jest to miejsce dla eleganckich strojów i obcasów, to ośrodek bardziej w typie ,,swojskim”, sportowym, co dla mnie jest ogromnym plusem.

    Osobiście zapytałam właścicieli, kto szkoli im personel, bo tak miłej obsługi nie spotkałam nigdzie dotąd w Polsce, nawet w czterogwiazdkowych hotelach.

    W jadalni w dni deszczowe był tłok, muszę jednak przyznać, że nie rozumiem kompletnie rodziców wysyłających małe dzieci po wrzątek, bo to one stopują kolejkę, gdy wszyscy muszą się rozsunąć, jak biedny maluch wykonuje swoje zadanie.

    Nasz synek (3 latka wówczas) był zachwycony zajęciami, ukłony dla pań prowadzących. Zajęcia niebanalne, roztańczone, rozśpiewane, a żyrafa z kartonów to już było dzieło sztuki.

    Polecam wszystkim panią masażystkę Gosię, cudowna osoba, relaks na 100% za połowę tego, co płacę w Warszawie. Zarezerwowaliśmy w tym roku bungalow i namówiliśmy znajomych na wakacje w Magrze. Myślałam, że nie da się już niczego wymyśleć, ale z przekory zapytałam przy rezerwacji o nowości i okazało się, że będą lunch-pakiety na plaży jako późne śniadanie i codziennie grill oprócz tematu wieczoru w ramach kolacji, więc przytyję chyba nie 3 kilo jak ostatnio, a 5 kilo. Zasadniczą wadą tego kompleksu jest za dobre jedzenie.

    Plaża piękna, polecam spacery do Rowów plażą, wspaniała rzecz.

    Podoba mi się też, że nie trzeba tu niczego wymyślać, jeśli chodzi o organizację czasu dzieciom. Cały czas się coś dzieje, albo są kratywne zajęcia, albo teatrzyk, albo zawody pływackie, albo konkurs rodzinny na najlepszą budowlę z piasku. Widać, że pomysłów nie brakuje.

    Dla mnie za małe są nieco pokoje w domkach, bo ja lubię przestrzeń, ale to jedyny minus, jaki znajduję. Aha i jeśli ktoś chce zabrać rowery, to odradzam. My załadowaliśmy trzy sztuki, a w zupełności na polne trasy wystarczą rowery z ośrodka, których wypożyczenie w dodatku nic nie kosztuje. Synek uczył się jazdy na balance biku, ośrodek ma też takie rowerki dla najmłodszych. Nie trzeba też zabierać swojego nocnika i pościeli dla dziecka, bo ośrodek to zapewnia.
  • ishtar 23.03.12, 13:49
    Dla mnie z minusów - fakt, że prześ środek ośrodka biegnie aleja (oddziela większość domków od placów zabaw i świetlicy), którą jeżdżą samochody - często również wjeżdżają w strefę mieszkalną. Ktoś wyżej pisał, że dzieci hałastrą hulają po ośrodku. Podziwiam.
  • nikki-ttaa 06.05.12, 22:57
    Witam serdecznie, który domek Państwo polecają?
  • wyspa100 05.04.12, 12:40
    będziemy 9-16 czerwca - ktoś jeszcze ?? smile
  • ella.cz 19.04.12, 20:45
    Byliśmy tam całą rodziną w ub. roku. NIGDY WIĘCEJ.
    Serdecznie mi żal wypoczywających, którzy jak już mogą się najeść do syta i chyba nie koniecznie tego, co zwykle, to już są maksymalnie zadowoleni i wychwalają pod niebiosa. Tymczasem wystarczy pojechać tu i ówdzie i okaże się, że bardzo wiele miejsc może się poszczycić znacznie wykwintniejszą i smakowitą kuchnią niż Magra, ale to przecież nie jest powód żeby zaraz piać pod niebiosy pochwały.
    Osobiście byłam rozczarowana już przy wjeździe, ponieważ usytuowanie domków bardzo odbiega od pokazanego na mapce, z której możemy wywnioskować, że ośrodek jest położony na rozległym terenie, a domki stoją od siebie w znacznej odległości, co zapewnia prywatność. Tymczasem na miejscu okazuje się, że domki stoją jeden na drugim, niektóre prawie się stykają (te bliżej stołówki). Bungalowy są ciemne, ogrodzone omszałymi, brudzącymi deskami, ogródki również są ciemne i pozbawione słońca, niektóre domki, co prawda są na szczęście odwrócone "plecami" do ścieżek, ale za to ich werandy wychodzą na zachwaszczone i zakrzaczone ogrodzenia.
    Moje pierwsze skojarzenie po przyjeździe to "manufaktura" turystyczna - dużo ludzi na małym terenie, a miał być przytulny wakacyjny klub z klimatem. Jak dla mnie atmosfera była sztuczna, czy też sztywna, brak serdeczności ze strony obsługi, w zamian wymuszona uprzejmość i sztuczne uśmiechy, dziwnym się wydało, że nie można nawiązać szczerego kontaktu z obsługą, po kilku próbach rozmowy, dziewczyna nieśmiało powiedziała, że nie wolno im rozmawiać za wiele z gośćmi - dziwne.
    Posiłek: rzeczywiście przeobfity, ale moim zdaniem to nie jest jakaś niesamowita zaleta, po prostu jest. Niestety przy bufecie długości ok. 5 m (w tym także ciepłe napoje) nawet jeśli wszyscy nie przyjdą o tej samej porze (nie mogą, bo stoliki w pomieszczeniu mogą pomieścić maksymalnie do 50 osób, więc trzeba czekać) i tak jest bardzo nie wygodnie. Koniec śniadania o 10:30 to dla mnie nie-do-przyjęcia w wakacje, zwłaszcza w deszczowe dni, kiedy zupełnie nie ma po co wcześnie wstawać.
    Jest to miejsce dla rodzin z dziećmi, ale z małymi dziećmi, starszaki, mało zainteresowane zabawami w starego niedźwiedzia, raczej nie skorzystają z animacji, bo panie zajmują się tylko maluchami.
    Woda w dużym basenie rzeczywiście zimna, brrr.
    Na plażę daleko - maluszka trzeba było pod koniec drogi nieść, no i te schody na plażę...
    Dla amatorów rowerów polecam zabranie własnego sprzętu - sprzęt w Magrze to zdezelowane modele z lat 80 XX w., po pierwszej przejażdżce nie miałam ochoty na następną - poobijane kości miednicy uniemożliwiały normalne siedzenie.
    Muszę też nadmienić, że przez cały pobyt śniły mi się koszmary !!! co nigdy mi się wcześniej nie zdarzało, mąż też skarżył się, że zamiast się wyspać, to wstaje zmęczony i przyjechaliśmy stamtąd chorzy i psychicznie wykończeni. Wyjeżdżamy na wakacje z dzieciakami od wielu lat, co roku jesteśmy w innym miejscu w Polsce i za granicą, ale wakacje w Magrze wspominamy najgorzej i nikomu ich nie polecamy.
  • sobkar69 21.04.12, 22:27
    Byłam w Magrze w zeszłym roku i pozostaję nadal pod wrażeniem.
    Ośrodek jest bardzo przyjazny dzieciom, właściwie dla dzieci w 100%. Integracja dzieci następuje natychmiast, moja Julka poznała swoje przyjaciółki magrowe na pierwszych zajęciach i miałam z głowy później jej aklimatyzację.
    Domki są nieco za ciemne przez sąsiedztwo drzew i sezonowe, przez co nie mają standardu hotelowego. Ale bungalowy 3* na Wyspach Kanaryjskich, gdzie byłam rok temu były zbliżone standardem, a więc się nie czepiam.
    W Magrze rzeczywiście wypoczęłam, bo moje dziecko jest bezglutenowcem i do tej pory musiałam zabierać tony produktów na wakacje, a do Magry wysłałam dwa maile i wszystko zostało zakupione według mojej instrukcji bez dodatkowych opłat. Codziennie ustalałam indywidualnie obiad dla małej i ani razu nie odczułam poświęcenia, wprost przeciwnie-pełne zrozumienie i profesjonalizm. Jak się później okazało pani kierownik jest magistrem technologii żywienia i rozumie w mig, co to znaczy dieta bezglutenowa
    Korzystałam z: masaży –polecam, aqua-aerobicu – polecam, zajęć dla dzieci - poleeeeeeeeeeeecam.
    Jeśli chodzi o posiłki poza dietą – NIE polecam, bo wszystko jest tak pyszne i świeże, że po dwóch tygodniach przytyłam 2 kg
    Naprawdę wszystko smakowite, potwierdzam, potwierdzam!!!
    Plusy poza tym:
    -miła i cierpliwa obsługa
    -piękna plaża (brak betonu jak na przykład w Ustce)
    -super odkryte baseny (ja zawsze -i to chcę podkreślić -korzystałam z podgrzanych basenów i jestem zdziwiona, że ktoś jak czytałam tutaj trafił na zimną wodę, bo u mnie się to nie zdarzyło)
    -darmowe rowery
    -darmowe parawany i dmuchańce na basen
    -bezpłatna pralnia
    -dwa place zabaw, bardzo dobrze wyposażone


    Minusy poza wymienionymi:
    -brak miejsca na lekcje pływania (było za dużo chętnych i za mało wolnych godzinwink

    Polecam Magrę, rekomenduję z czystym sumieniem ten ośrodek!
  • nikki-ttaa 06.05.12, 22:39
    Witam serdecznie. Który domek proponujecie w Magrze? Z jednej strony 25 jest blisko placu zabaw i basenu, ale czy nie ma tam zbyt wielkiego hałasu? Może bardziej 26 albo 10 a może 19? Prosze o opinię.....
  • xxxx.yyyy 10.07.12, 08:13
    Najgorszy ośrodek na ziemi !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Syf w pokojach i domkach czuć pleśń i jak się dowiedzieliśmy co roku pleśń zamalowywana .A nasze dzieci śpią póżniej w takim domku i wdychają zabijającą pleśń a ponoć tacy przyjażni dzieciom.Ostatnio dziecko poparzyło sie herbata a inne rozbiło głowe o ponoć bezpieczne kamole na placu zabaw dla dzieci i potem policja i tak dalej . Ludzie za takie pieniądze takie rzeczy nie ryzykujcie zdrowiem i życiem swoich dzieci.
    A właściciele tylko pozornie mili a zwłaszcza szefowa ośrodka p**** damulka i sknera na wszystkim oszedzają nawet ostatnio zaczeli podawać śmieciowe jedzenie.
    Nie polecam wyjeżdzajcie wszędzie tylko NIE TAAAAAAMMMM!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!








  • mati_rz 11.07.12, 20:40
    Czy ktoś może w końcu wypowiedzieć się w miarę obiektywnie na temat tego ośrodka ?
    zdania są skrajnie podzielone i czytając część można się przerazić...albo odnieść wrażenie, że to konkurencja.
    natomiast z drugie strony wygląda to bardzo pozytywnie...no chyba, że to siedzi ktoś z ośrodka i koloruje sytuacje...
    my już wykupiliśmy tam wakacje, także...nie ma odwrotu. jedziemy dwiema rodzinami do domków wolnostojących dlatego chciałbym się dowiedzieć jak to jest naprawdę m.in. z odległością i trasą nad morze, domkami, wyżywieniem, obsługą, itp.
    Cena faktycznie nie była "promocyjna" także czytając niektóre wpisy jestem faktycznie nieco wystraszony...

    Czekam na info....
  • justyna586 12.07.12, 14:33
    Witam,

    My byliśmy w Magrze pierwszy raz w czerwcu tego roku i jestem bardzo zadowolona z tego że zdecydowaliśmy się na ten ośrodek. Mieliśmy najzwyklejszy domek 2 osobowy z dostawką dla małej córy. Domek z tarasem, czyściutki, żadnych pleśni jak to nie którzy są zdolni zwymyślać. Miejsca może nie było nad wyraz dużo ale nie jechaliśmy tam aby siedzieć w domku tylko nad morzem. Zresztą dla ceniących sobie miejsce można zamówić większy bungalow.
    Marysia (2 latka) wyjeżdżając stamtąd płakała i nie chciała wracać ponieważ doskonale się bawiła-są dwa place zabaw, teatrzyki dla dzieci, zajęcia ze szkołą muzyczną, jak podało można było iść na świetlice gdzie jest mnóstwo zabawek. Miała zajęcie od rana do wieczora.
    Świetna sprawa z możliwością wypożyczenia rowerów, jeździliśmy z córą kilka razy do Rowów na wycieczki, fajnie że nie trzeba się martwić o foteliki i kask. A co ważne rowery są za darmo co się rzadko zdarza.
    Początkiem czerwca jeszcze nie było tak gorąco jak jest teraz i temperatura powietrza wynosiła 16 stopni w cieniu a w dużym było basenie 26 więc wszyscy kąpaliśmy się cały dzień - całkiem jak w południowej europiewink
    Poznaliśmy mnóstwo fantastycznych ludzi (których serdecznie pozdrawiam) wszyscy wracali bardzo zadowoleni i dodatkowymi kilogramami - mam tu ma myśli wyśmienitą kuchnię.
    Że nie wspomnę o atmosferze na EURO 2012wink
    Na prawdę muszę przyznać, iż nie rozumiem skąd się biorą negatywne opinie.. chyba ludzka POLSKA złośliwość albo konkurencja.
  • ella.cz 15.07.12, 15:13
    Wiesz, wydaje się, że trudno jest być obiektywnym, każdy ma własne odczucia.
    Ja należę do tych niezadowolonych (nie jestem konkurencją, bo tak naprawdę w okolicy Magry nie ma żadnej konkurencji, a dalej położone ośrodki, przecież nie znają szczegółów - tak mi się wydaje). Od lat jeżdżę nad polskie morze a od niedawna również nad Adriatyk, na włoski kemping. Ponadto bywaliśmy kilka razy na nartach w Dunajcu oraz w innych miejscach w polskich górach, na przykład polecamy Villę Gretę pod Wrocławiem w Górach Kaczawskich (kraina polskich wulkanów) byliśmy też w Berlinie, Hadze, Wiedniu i na Węgrzech, także jakieś tam porównanie najrozmaitszych standardów na pewno mamy.
    W Magrze najtragiczniejsze dla mnie było to, co nieuchwytne, czego nie da się sfotografować i w co najtrudniej uwierzyć - jakaś taka trudna do zniesienia atmosfera, samopoczucie psychiczne, koszmary w nocy, nasze dziecko, zawsze pogodne i radosne, szczebioczące, cały pobyt wołało "mamusiu ratuj", nie mogliśmy się wyspać - trudno to zdefiniować, prawda? ale wróciliśmy zmęczeni i wypruci.
    Kilka razy korzystałam z pomocy recepcji, rezydentka pomocna, oczywiście, ale nigdy nie patrzyła w oczy, zawsze wyniośle rozkazywała podwładnym - wrażenie nieprzyjemne.
    Ja sobie lubię porozmawiać, np. w sklepiku gdzie robię zakupy czy w pralni, więc tak z przyzwyczajenia usiłowałam nawiązać kontakt z dziewczynami pracującymi na stołówce, po kilku razach, żebym się już odczepiła chyba, jedna dziewczyna powiedziała mi szeptem, że nie wolno im wdawać się w rozmowy z gośćmi, chyba że dotyczą posiłków - dziwne, prawda?
    Zawsze jak skądś wracamy to dyskutujemy, co następnym razem byśmy jeszcze zwiedzili lub zrobili, a tu nikt z całej rodziny (6 osób) nawet nie chciał słyszeć o powtórnym pobycie.
    Dlatego nie mogę być obiektywna wink
    Jeszcze mi się niepodobało, że inni goście jacyś tacy byli nie kontaktowi, każdy sobie, nikt nie odpowiadał na moje "dzień dobry" - sytuacja niedopomyślenia w windzie w hotelu w Berlinie, albo we wspólnym salonie w akademiku w Hadzie, nie wspominając o kempingu we włoszech, gdzie poprostu wszyscy się non stop witają i pytają o samopoczucie.
    Udało nam się tylko być na "cześć" z ludzikami z jednego domku. Nie wiem dlaczego - może jesteśmy jakimś dziwolągiem, bo mamy 4 dzieci wink
    Co do rzeczy mierzalnych: z maluchem i wszystkimi potrzebnymi gadżetami nie polecam wyjścia pieszo nad morze - za daleko, żeby to wszystko nieść, a jak dziecko uśnie, robiliśmy wyprawę po samochód 800 m to prawie kilometr. Ponadto zejście na plażę po schodach - z małymi dziećmi to kolejna trudność.
    Na rowery się nie napalajcie to są stare gruchoty, na samo wspomnienie boli mnie...
    Fotelik dla dziecka - najtańsze, co można kupić, paski się rozjeżdżały trzeba było ciągle poprawiać, a jak usnął, to niestety szłam obok i pilnowałam (wolałabym zapłacić za wypożyczenie czegoś na poziomie).
    Domki to miłe zaskoczenie, powiem szczerze, że własny domek nad jeziorem planuję urządzić dokładnie tak samo, tzn. - standard wyposażenia wysoki, za to daję zasłużoną 6.
    Wyżywienie, jak chyba wszyscy piszą - w ilościach nie-do-przejedzenia, do obżarstwa, do grzechu. Szpilkę wsadziłabym tylko za urządzenie jadalni - w dni chłodniejsze lub deszczowe, jak wszyscy chcą siedzieć w budynku jest zdecydowanie za ciasno, no i szwedzki bufet rozpoczynający się w narożniku też powoduje tłok, a dodać do tego brak kultury niektórych gości - robi się czasem nieprzyjemnie.
    Mam nadzieję, że odpoczniecie i będzie się Wam podobało, bo za te pieniądze człowiek oczekuje, że będzie zadowolony.
    W tym roku wybieramy się do Górskiej Osady w Poroninie, jak wrócimy to napiszę jak było,
    pozdrawiam
    ell
  • majamariaz 04.08.12, 23:07
    Sorry, ale to jakaś abstrakcja: "W Magrze najtragiczniejsze dla mnie było to, co nieuchwytne, czego nie da się sfotografować i w co najtrudniej uwierzyć - jakaś taka trudna do zniesienia atmosfera, samopoczucie psychiczne, koszmary w nocy, nasze dziecko, zawsze pogodne i radosne, szczebioczące, cały pobyt wołało "mamusiu ratuj", nie mogliśmy się wyspać - trudno to zdefiniować, prawda? ale wróciliśmy zmęczeni i wypruci" W Magrze jestem już 5 raz, choć przed pierwszym tu urlopem nigdy w swoim długim (59 lat) życiu nie pojechałam dwa razy w to samo miejsce. 5 lat temu szukałam fajnego, spokojnego miejsca na wakacje z moją niespełna roczną labradorką i tak trafiliśmy z mężem do Magry. Choć piszę tego posta w dziale "Podróże z dzieckiem", to chcę podkreślić, że jest to także fantastyczne miejsce dla ludzi "w sile wieku" (także babć i dziadków z wnukami). Wszystko, co napisano pozytywnego o Magrze to "najprawdziwsza prawda", a opowieści o spłoszonym czy zastraszonym personelu, któremu nie wolno rozmawiać z gośćmi to bajki o żelaznym wilku! Personel jest super kontaktowy, o tych, których spotykam tu już któryś raz wiem, co studiują, gdzie mieszkają, jakie mają plany itp. Ośrodek cudowny dla wszystkich - rodzin z dziećmi i bez, z psami i kotami (tak, tak), wspaniałą atmosferą, doskonałym jedzeniem, elastycznością w spełnianiu oczekiwań gości (jeżeli czyni się zarzut z tego, że śniadanie jest tylko do 10.30, to szkoda, że nie dodano, że bez problemu po tej godzinie można poprosić o coś do zjedzenia), fantastyczną okolicą i pustą jak na polskie morze plażą. Cudownie się tu wypoczywa a o zadowoleniu gości świadczy fakt, że ponad 50% miejsc jest rezerwowanych już na następny rok przy wyjeździe (sama tak co roku robię). Gorąco Magrę polecam wszystkim, którzy cenią sobie odpoczynek z dala od kurortów i promenad.
    Link do zdjęć z Dębiny: picasaweb.google.com/111651502813913311619/Magra?authuser=0&feat=directlink
  • julienx 13.08.12, 11:46
    Byliśmy w Magrze w drugim tygodniu lipca.... Mamy dość świeże opinie, bo po Magrze byliśmy jeszcze w dwoch rodzinnach ośrodkach wypoczynkowych.

    Domki fajne, wygodne, standard wysoki. Sam ośrodek ładny, profesjonalna obsługa... ale...

    jedzenie fatalne - to jakiś koszmar. Na kuchni rządzi 4 facetów i non stop - kaszanka, salceson i grill co drugi dzień, a dla dzieci na kolację - propozycja - frytki. Jeśli nie karmisz dzieci grillem i frytkami z tłuszczu - to procz tradycyjnych kanapek - nie masz cos jesc !!!!
    Roznorodnosc posiłków - żadna. Obiad to minimum w najgorszym wydaniu - nawet kompotu czy soków do posiłku - nic. Jedna surowka -bez mozliwości żadnego wyboru...

    Rowery to jakies stare dezele, do morza nie tak blisko jakby mogło sie wydawać. Wraz z zejsciem na plaze - to jakis kilometr. NIe bylam na to naszykowana i szkoda, że spacerówka została w domu sad

    Animacja dla dzieci nie porywała...

    reszte ok...

    jesli ktoś szuka modelowego osrodka na wypoczynek rodzinny szczegolnie w dziecmi takimi jak moje 3-8 lat w ktorym nie ma sie do czego przyczepić - no moze do wielkości domków - polecam osrodek rodzinny GIM nad jeziorem GIM - warminsko-mazurskie
  • mati_rz 18.07.12, 10:32
    Cóż....jak wcześniej wspomniałem...znowu skrajne opinie big_grin
    Właśnie tam wyjeżdżamy, także nie pozostaje nic innego, niż przestać czytać wpisy na tym forum tylko przekonać się na własnej skórze. Zresztą w chwili obecnej rzeczą, o którą się najbardziej martwię to...pogoda sad
    Dziękuję wszystkim za wpisy i oczywiście po powrocie "dorzucę" również moje odczucia na temat tego ośrodka...
  • mati_rz 27.04.13, 13:05
    Ponieważ na nowo pojawiają się opinie dotyczące ośrodka Magra, a ja "obiecałem" że opiszę własne odczucia jego dotyczące - postaram się to zrobić w kilku zdaniach.
    Jednak od razu zaznaczam, iż jest to moje zdanie i wydaje mi się że najważniejsze jest w "jakim składzie" wybiera się do ośrodka (my byliśmy z dziećmi od 1,5 - 5 lat) no i w jakim terminie czyt. pogoda wink bo tak naprawdę co osoba - to opinia - ale postaram się być obiektywny wink
    My akurat byliśmy tam dwa tygodnie no i jak to bywa nad polskim morzem z pogodą bywało różnie.
    DOMKI - wybraliśmy opcję dwa domki wolnostojące. Dla dzieci rewelacja - gdyż w pogodne dni mogły bawić się i biegać między domkami - trzy kroki i jesteś na zewnątrz. Ogólnie wyposażenie na bardzo dobrym poziomie, w środku czysto itp. Odnośnie "opowieści o pleśni" cóż...widać że nie są to nowe domki jednak odnowione i dobrze utrzymane, także bez przesady.

    WYŻYWIENIE - zgadzam się z opinią że ilości momentami nie do przejedzenia ale...czasami liczy się nie ilość tylko jakość wink jak wspomniałem byliśmy tam dwa tygodnie i po "Dniu grill'owym", "Dniu Rybnym" itd. można się nabawić grillo-wstrętu big_grin także faktycznie sugeruję małe urozmaicenie Menu. Poza tym prawdą jest również, że gdy na stole pojawiało się coś "bardziej wyszukanego" - krewetki smile - to znikały po 2 min i ciężko było się załapać - a to przecież nie o to chyba chodzi.
    W głowie utkwiły mi również słowa od jednej z Pań obsługujących jadalnię. Kiedy raz pojawiliśmy się 5 min przed rozpoczęciem obiadu (ponieważ dzieci bardzo nam zgłodniały) usłyszeliśmy, że "...nie możemy być jeszcze obsłużeni ponieważ teraz jest jeszcze pora obiadu dla personelu..." ?!? ale cóż nie będę się czepiał. Poza tym personel na jadalni bardzo się starał i był przyjaźnie nastawiony.

    MORZE - cóż myślę że dla rodzin z dziećmi (szczególnie małymi) jest to dość istotna sprawa, ponieważ dla nas kwestia plażowania to była już "wyprawa" (polną drogą po której jeździły również samochody). No i zejście bezpośrednio na plażę - schody. Jednak będąc obiektywnym byliśmy już w kilku miejscach nad polskim morzem i tutaj nigdy nie było problemu ze znalezieniem miejsca - co bywało udręką.

    ANIMACJE DLA DZIECI - szczególnie przydatne podczas deszczowych dni. Nasze dzieci z przyjemnością chodziły do "budynku przedszkolnego" i widać było że Panie animatorki się starały także tutaj naprawdę nie ma się co czepiać wink

    Co do pozostałych rzeczy z rowerów nie korzystaliśmy - także ciężko się wypowiadać. Na pewno plusem Ośrodka są baseny - w tym jeden podgrzewany - nasze dzieciaczki również z przyjemnością tam zaglądały. Muszę niestety wspomnieć o internecie - jest to jedno z najważniejszych narzędzi mojej pracy - a krótko mówiąc jego działanie w Magrze pozostawia wiele do życzenia...

    Reasumując my ogólnie wróciliśmy zadowoleni. Chociaż jak wyżej wspomniałem wydaje mi się że pewne sprawy właściciele Ośrodka powinni "dopracować" (wydaje mi się że te niedociągnięcia spowodowały, że w tym roku jedziemy również nad polskie morze ale już do innego miejsca). Opowieści o dzieciach "wpadających w depresję w ośrodku" ?!? albo ludziach nieprzyjaźnie nastawionych wydają mi się wyssane z palca. No i w takich przypadkach należałoby chyba - zacząć od siebie tongue_out
    My poznaliśmy bardzo sympatycznych ludzi (których serdecznie pozdrawiamy) i tak jak wcześniej wspomniałem - wydaje mi się że bardzo wiele zależy od nas samych. Równocześnie chcę zaznaczyć iż napisałem to po pobycie w Ośrodku jako rodzic z małym dzieckiem. Zresztą...każdy ma prawo do własnych odczuć wink
  • justyna586 12.07.12, 14:36
    Boże kto takie brednie wypisuje, oj konkurencja powinna się wstydzić i przyjechać do Magry na szkolenie!!!
  • ilonawro 24.07.12, 00:36
    Uśmiałam się dzisiaj czytając post asias08 smile))))

    Konkurencja musi mieć chyba problem z zapełnieniem swoich ośrodków. Ludzie, ja byłam w Magrze 3 razy i odpowiem na wszystkie pytania rzetelnie na priva. Ośrodek jest cudowny. Zawsze można się przyczepić do koloru ściany i oskarżyć ośrodek o to, że się dziecko przewróciło i nabiło guza. Ludzie – nie wierzcie w te bzdury. Ośrodek jest bomba, a zazdrośnikom współczuję desperacji. Za Magrą można tylko tęsknić. Prześlę zainteresowanym zdjęcia oraz odpowiem na wszystkie pytania. Służę swoim archiwum. Zostawcie swoje namiary, a pofatyguję się w tej ,,dyskusji”, bo strasznie mnie wkurza polska zawiść.
    Jadę do Magry końcem sierpnia smile i już się nie mogę doczekać smile
    Pozdrawiam wątek
    IlonaW
  • fiona.88 30.07.12, 16:37
    Byliśmy w Magrze w ubiegłym tygodniu z dwójką dzieci: 2 i 5 lat w pokoju 3-osobowym. Jestem zadowolona z wyboru miejsca, zostało mi ono polecone przez znajomą z piaskownicy. Nasz pokój był mały, ale przytulny, urządzony schludnie w takim jakby skandynawskim stylu.
    Ośrodek jest bardzo skoncentrowany na dzieciach, wszystko jest tu przemyślane pod kątem dzieci. Jedzenie domowe, bardzo dobre. Wieczorem było osobne menu dla dzieci, co też jest plusem. W jadalni plastikowe, bezpieczne talerzyki i kubki dla dzieci, śliniaczki. Poza tym foteliki dla maluchów i pomocna w ich przenoszeniu obsługa. Obsługa zasługuje w ogóle tu na pochwałę, jest świetnie wyszkolona, potwierdzam wcześniejsze pozytywne opinie na ten temat w 100 procentach.
    W ośrodku dużo się dzieje, zajęcia dla dzieci ułatwiały nam organizację dnia. Były trzy zaangażowane panie animatorki. Dzieci chętnie chodziły na zajęcia, dużo zabaw, konkursów, dyskoteka, teatrzyki. Baseny podgrzewane, poza tym trafiliśmy na piękną pogodę i spędzaliśmy połowę dnia na plaży, a połowę na basenowych leżakach. Dzień był wypełniony na maksa.
    Rowery są darmowe, dla dzieci były nowe, w super stanie, podobnie kaski. Natomiast trudno było dostać coś fajnego dla mnie. Zgłosiłam tę uwagę pani kierownik i ponoć ośrodek właśnie ma wymieniać ,,park rowerowy” jak to zostało mi określone. Z minusów to wymieniłabym jeszcze ścisk na parkingu. Czasami musieliśmy szukać intensywnie miejsca parkingowego, czego nie lubię robić. Miejsc parkingowych jest tak na ,,styk”. Inna sprawa, że niektórzy kierowcy powinni dostać mandat za parkowanie jednego samochodu na dwóch miejscach parkingowych.
    Muszę jeszcze napisać coś, co być może jest ważne dla osób, które nie były, tak jak ja wcześniej w Magrze. A T M O S F E R A!!! Jest tu jakaś taka od wjazdu wakacyjna atmosfera, panie z recepcji są bardzo miłe, wszyscy uśmiechnięci i zaangażowani bez nachalności, po prostu jest naprawdę rodzinnie, czuliśmy się zaopiekowani. Nie trzeba przywozić swoich rękawków do pływania, parawanów, kółek i dmuchańców – wszystko jest w zasięgu ręki.
    Ośrodek jest piękny, dopieszczona zieleń przy zachowaniu elementów lasu, zwracam na to uwagę jako architekt zieleni.
    Na pewno jest to miejsce warte rekomendacji.
  • marekk65 05.08.12, 15:30
    Do Ella.cz - Jako stały bywalec Magry proponuję, byś przekuła swoje ezoteryczne doświadczenia z pobytu na kasę – np. napisała dla Kubricka zarys scenariusza filmu w typie „Lśnienie” o koszmarach ośrodka wczasowego. A na poważnie Magra to cudowne miejsce z wysoce profesjonalnym i uroczym personelem, i fantastycznymi gośćmi – uśmiechniętymi, kontaktowymi i życzliwymi wobec siebie, choć zawsze może się zdarzyć jakiś wyjątek strzelający focha. Nie chcę powtarzać wszystkiego, co pozytywnie napisano powyżej o tym miejscu, bo tak jest, jak piszą zachwyceni. Widać coś ci w Magrze nie „zapasowało”, ale naprawdę ta twoja opowieść to science fiction. Pozdrawiam wszystkich stałych i nowych współuropowiczów.
    Marek K.
  • nestea13 17.08.12, 21:52
    Ja przychylam się do negatywnych opinii.
    W tym roku zaliczałam już swój czwart pobyt w Magrze. Niestety jak do tej pory zawsze byłam zadowolona i powracałam w to miejsce. Niestety w tym roku niemile sie rozczarowałam.
    Po pierwsze dzieci zawsze na powitanie dostawały jakiś mały pluszowy upominek w postaci maskotki, a w tym roku małe pompowane plażowe piłeczki. Po drugie w domkach nic nie jest modernizowane. No i co najważniejsze jedzenie się popsuło. Zawsze można było się najeśc do syta a w tym roku widoczne są cięcia. Śniadania skromniejsze, ciągle jedna i ta sama jedna sałatka,parówki zero urozmaicenia. Niby śniadania do 10.30 , ale jak się przyjdzie po 10 to nie ma szans na bułki. Kolacje - i tu się dopiero zaczyna , niby kolacja w formie bufetu szwedzkiego od godzinu 18.30 do 19.00, ale jak przyszłąm o godzinie 20.00 to nie było możliwości zjedzenia tego co było wcześniej, ponieważ się skończyło. Nie rozumiem dlaczego jeżeli oferowane jest jedzenie w formie bufetu szwedzkiego , to nie starcza dla wszystkich gości. Dlaczego te osoby , które przyjdą o godz 18 zjedzą lepiej niz te , które przyjdą o 20.00 O tej godzinie to zazwyczaj można już było tylko zjeść kaszankę i kiełbasę.Po zapytaniu kierowniczki kuchni czy będą jeszcze np. szaszłyki słyszeliśmy odpowiedź- nie , bo już wyszły. Uważam , że to nie sprawiedliwe, ponieważ wszyscy za pobyt płacą tak samo i tak samo powinni być obsłużeni. Ten szwedzki stół to jakaś paranoja, jak podali krewetki to ludzie mało się o nie nie pozabijali. Dla dzieci kolacjia np frytki, a jeżeli ziecko chciało dokładkę to kazano czekać do godziny 21.00 , żeby zobaczyć czy wystarczy , bo mają wyporcjowane. W ubiegłych latach nie było czegoś takiego. Dla kogoś kto pojedzie tam pierwszy raz , z pewnością będzie zadowolony, ale dla mnie jako gościa kilkuletniego widać wyraźne róźnice obniżenia standardy ośrodka. Już nie jest to samo , co było kiedyś, miłe i spokojne miejsce dla rodzin z dziećmi. Na placach zabaw od czterech lat nie pojawiły się żadne nowe zabawki, moje dziecko tegorocznym pobytem zostało już znudzone.Na sali zabaw tez nic się nie zmieniło. Do plaży jest kawałek do przejścia , a na plaży coraz więcej ludzi. Jedyne co to obsługa pozostawia miłe wrażenie i to w stosunku do lat ubiegłych jest bez zmian. Jedynem plusem jest basen z ciepłą wodą,ale to nie wszystko by zyskac sobie bardzo dobrą renomę. Watpię czy skorzystam jeszcze raz z tego Ośrdka, po tegorocznym pobycie jestem bardzo zawiedziona. Trochę szkoda, ponieważ miałam do tego miejsca sentyment. Ale cóż, jak to mówie przysłowie, zawsze co dobre szybko się kończy oi tak to było w przypadku Magry!
  • agat-elka 29.08.12, 17:11
    Wróciłam właśnie z Magry, nasz pobyt był 18-25sierpień. Byliśmy tu pierwszy raz, odkryliśmy sami to miejsce, bo zeszłego lata byliśmy w Rowach, wynajmowaliśmy tam dom i wycieczkowaliśmy po okolicy. Jestem bardzo zadowolona z tygodnia spędzonego w Magrze. Zauroczyła mnie i okolica i sam ośrodek, przemyślany jako miejsce rodzinne, bez barów z mocnym alkoholem i papierosami, co kłóci mi się z pobytem z dziećmi, a do tej pory zawsze się na nie natykaliśmy w ,,ośrodkach rodzinnych”. Mieszkaliśmy w bungalowie, domek ładny, było w nim wszystko, co trzeba. Jedzenie bardzo dobre, wszystkiego pod dostatkiem. Ilość i różnorodność potraw zasługuje na 6. Owoce morza: mule na winie i krewetki w sosie słodko-kwaśnym bardzo smaczne, nie spotkałam dotąd w Polsce ośrodka rodzinnego, który serwuje owoce morza. Kolacje tematyczne, świetny pomysł. Ja nie spotkałam się z żadnym deficytem dań, może po prostu trafiłam na kulturalniejsze zachowania wczasowiczów, a jak na stole zabrakło nagle cytryny, to poprosiłam kelnerkę o uzupełnienie i reakcja była natychmiastowa. Bardzo dobre obiady, zarówno zupy, jak i drugie dania, mój syn-niejadek zajadał się zupami. Do obiadu zawsze owoce lub ciasta. I nareszcie znalazłam ośrodek z trzema posiłkami, bo nie rozumiem, co w przypadku dzieci można zaoferować w ośrodkach typu: śniadanie i obiadokolacja, to jakiś absurd, aby dzieciom serwować dwa posiłki albo wydawać kolejne pieniądze poza ośrodkiem na trzeci posiłek. W Magrze jest nawet drugie śniadanie, które można zabrać na plażę czy basen. Ośrodek jest o profilu ekologicznym, w domkach w książce informacyjnej cała strona o poszanowaniu przyrody, na terenie ośrodka segregacja śmieci, kolektory podgrzewają mały basen, darmowe rowery, mnóstwo zabezpieczonych przez ośrodek gniazd jaskółek. Brawo! Piękny, zadbany drzewostan. Korzystałam też z masaży u pani Magdy i bardzo sobie chwalę tę masażystkę, bo przestał mnie boleć po serii kręgosłup. Ośrodek spokojny, ładnie położony, do plaży 15 minut spacerkiem, świetna lokalizacja i przepiękna plaża. Naprawdę nie mam się do czego doczepić. Aha – uwaga dla tych, co nie byli w Magrze - ośrodek wygląda dużo lepiej, niż na stronie internetowej. Polecam i wracam za rok!
  • bjayka 25.04.13, 21:27
    Serdecznie polecam! Byłam w zeszłym roku z rodzicami i z synkiem 4-letnim. Bardzo dobre warunki mieszkaniowe - mieliśmy 6 - osobowy domek. Wygodnie, czysto, nowa łazienka, przestrzennie. BARDZO dobre jedzenie na stołówce - urozmaicone, osobne dania dla dzieci. Uwaga - spokojnie można przytyć choćby przez tydzień smile. Przez połowę naszego pobytu pogoda była słaba - wiało i padało. Mimo to mój synek wcale się nie nudził. Ośrodek zapewniał mnóstwo atrakcji, zajęć, animacji dla dzieci. Jednego dnia nawet przyjechał teatrzyk. Jak wyszło słońce, mój synek korzystał z nauki jazdy rowerkiem na dwóch kółkach. Poza tym jest tam podgrzewany basen.
    Bardzo ładna okolica. Dojście do morza ok. 700m dróżką we wsi a potem przez las. No i piękna piaszczysta plaża.
    POLECAM!!!
  • kas-13 26.05.13, 13:00
    Witam,

    Byłam w Magrze kilkakrotnie w różnych miesiącach na przestrzeni kilku lat, a może nawet kilkunastu. Byliśmy świadkami wielu zmian i rozwoju ośrodka. Z roku na rok Magra rozszerza swoją ofertę i wprowadza dużo nowości. Uważam, że jest to idealne miejsce na rodzinny wypoczynek. Na duży plus zasługują animacje dla dzieci prowadzone dla różnych grup wiekowych i w bardzo ciekawy sposób. Na pewno mocno wyróżnia to ośrodek spośród innych. Panuje tu bardzo przyjazna i miła atmosfera. Klimat wioski turystycznej. Na koniec chciałabym pochwalić bardzo za kuchnię, która jest urozmaicona, bogata i pyszna. Nie a szans na schudnięcie jak ktoś o tym myśli. Śniadania i kolacje podawane są w postaci szwedzkiego stołu, a nawet stołówsmile uginających się pod ciężarem pyszności. Do tego dwa baseny, dwa place zabaw, gabinet masażusmile. Czego można chcieć więcej? Oczywiście jak to nad Bałtykiem dużo zależy od pogody, ale na szczęście nawet w czasie niepogody jest mnóstwo atrakcji. Ja bardzo polecam to miejsce jako mama 2 dzieci w wieku 6 i 3 lat. Miejsce, w którym nie ma tzw. zadęcia i można spokojnie wypocząć i się wyluzować. POLECAM!!!!
  • r3n4tk4 30.06.13, 01:01
    My właśnie wrócilismy z Magry. Postaram się opisać wrażenia jak najbardziej obiektywnie.
    Jesteśmy parą bez dzieci, stąd wybór tego miejsca był największą pomyłką. Nasz błąd. Dla rodzin z dziećmi tak, dla małżeństw bez dzieci ODRADZAM.

    Domki - bardzo blisko usytułowane obok siebie, co nie zapewnia spokoju, ciszy i prywatności. Ściany cienkie, więc jak w pokoju obok jest małe dziecko- pobudka o 6 rano gwarantowana sad
    Domki raczej dobrze wyposażone - lodówka, zlew, szawki w kuchni z podstawowymi naczyniami. Stół w pokoju, jednak nie ma możliwości siąść przy nim, bo na nim stoi telewizor... Ręczniki w wyposarzeniu, pościel czysta. Ogromnym plusem były moskitiery w oknach.

    Jedzenie- śniadania duży wybór- każdy znajdzie coś dla siebie, obiady źle doprawione, niesmaczne. Kolecje - grill przyzwoity, wieczór rybny to jakaś pomyłka - kolacja rybna nad morzem powinna byc esencją smaku a niestety tak nie było... Najlepszy wieczór włoski. My ogólnie na rybę jeżdziliśmy do Rowów, często też woleliśmy pojechać na obiad do Rowów bądź Ustki.

    Położenie - Dębina jest pozbawiona jakichkolwiek atrakcji - jeden sklep, żadnej restauracji. My prawie codziennie odwiedzaliśmy Rowy- tam można pochodzić ładnymi alejkami, zjeść coś typowo morskiego czy choćby gofra z bita śmietaną. Dalsza okolica piękna, szkoda, że dalsza - jezioro, Rowy, Ustka, Gardna Mała i Duża, Smołdzino.



    Plaża - ładna, brak tłumu, nam nie przeszkadzało strome zejście, ale daleko i to chyba największy minus. Jak zachce Ci się pić nie ma szans na kupienie czegokolwiek - w Dębinie jest jeden sklep a poza sezonem przy plaży nie ma nic....

    Basen - zimny, z odchodami jaskółek...

    Bar przy basenie - obsługa bardzo miła, ale wybór żaden...

    Plus - możliwość wypożyczenia rowerów.

    My większość czasu spędzilismy poza ośrodkiem, w innych miejscowościach, chociaż z tego co widzieliśmy rodziny z dziećmi bawiły się dobrze. My nie. Dla rodzin z dziećmi może i tak, ale odradzam dla małżeństw bez dzieci.
  • marsoch81 01.07.13, 09:16
    Dla wszystkim którzy chcieliby pojechać do Magry - znalazłam 3 % zniżki smile
    Zawsze coś - na benzynę będzie smile
    gufik.pl/oferty/pomorskie/Magra-Holiday-Club,503#center
  • kkkkk74 26.08.13, 22:51
    Jeżeli ktoś chce odpocząć i ma dwoje małych dzieci - to rewelacyjne miejsce. Rano dzieci otwierają oczy, myją zęby i wybiegają z domku - czasem uda się je przebrać z piżamy. Kiedy już my "ogarniemy się" odnajdujemy dzieci i jemy pyszne śniadanie. Karmimy dzieci, po czym one znowu gdzieś biegną, a my spokojnie jemy śniadanie. Udajemy się do domku, odpoczywamy po pysznym śniadaniu, czasem widać gdzieś przebiegające nasze dziecko zaangażowane mocno w różne zajęcia. Następnie idziemy na plażę, gdzie można pograć w banmingtona, ringo itp. - to aż zadziwia tak duża ilość miejsca na plaży (oprócz weekendów). Obiad w Magrze nie rzuca na kolana, ale o dziwo dzieci jedzą wszystko(!?). I znowu gdzieś biegną....Po odnalezieniu dzieci idziemy na basen, zabawa super, po osuszeniu dzieci znowu gdzieś biegną i odnajdujemy je przed kolacją. Te kolacje to bomba kaloryczna, ale jak tu się oprzeć przepysznym ravioli, spaghetti i innym pysznym kluseczkom. Dzieci jedzą i dalej biegają, grają w piłkę, podchody, śledzą dziewczynysmile, a my siedzimy przed domem na ławeczce i pijemy wino. Gdzie nam będzie lepiej???smile
  • opolanka1 03.01.14, 16:17
    Witam serdecznie

    Jestem mamą trójki dzieci i w tamtym roku pierwszy raz byliśmy w ośrodku Magra....moje wrażenia FANTASTYCZNE MIEJSCE DLA RODZIN Z DZIECMI. To jest bardzo wazne, kiedy czujesz sie jak usiebie, kiedy nie musisz upominac dziecka,ze komus przeszkadza, ze za duzo biega, ze jest za glosne, ze chodzi samo itp, itd tutaj wszyscy przyjezdzajacy z dziecmi daja sobie luz i innym. Dzieci bawia sie same z nowymi kolegami i kolezankami, a bawic sie moga bez nadzoru bo osrodek jest przygotowany na dzieci, ogrodzony, z placem zabaw. Kazdy kto tu jest, nie przechodzi obojetnie, jesli jakies dziecko placze czy potrzebuje pomocy, tak jakby niepisanym prawem bylo, ze wszyscy sa odpowiedzialni za mlodsze istoty - co bardzo, ale to bardzo przypadlo mi do gustu.
    Personel, chyle czola, wszelkie problemy, pytania natychmiast byly rozwiazywane. Ludzie tam pracujacy pragna umilic nam czas i bardzo sie staraja, abysmy czuli sie najwazniejsi w tym osrodku.
    Jedzenie, jak dla mnie wysmienite. Kazdy znajdzie cos dla siebie. O spadku wagi nie ma mowy.
    Zaplecze zabawowe czy basen, to dodatkowe atrybuty tego miejsca. Sala telewizyjna, gdzie dzieci spotykaly sie po calodniowej zabawie, na ogladniecie bajek. Na uklony zasluguja takze Panie animatorki, ktore dwa razy dziennie prowadza zajecia z naszymi pociechami. Moje dzieci z ochota chodzily do swietlicy kazdego dnia.
    Oprocz tego, Debina to mala miejscowosc, wiec tlumow ludzi nie ma na drogach, nie ma na plazy. To jeszcze nadal dziewicza plaza. Nie trzeba przeciskac sie miedzy recznikami, aby zobaczyc brzeg moza - co stanowilo dla mnie wielka zalete. Nie ma takze dmuchanych domkow, dziwnych zabawek na plazy, wiec dzieci musza byc bardzo kreatywne, co im sluzy.
    Lasy otaczajace te miesjcowosc, sa takze ladnym miejscem na spacery, lub tez rowerowa wycieczke. Mozna skozystac z rowerow, ktore w dosc duzej ilosc stoja w osrodku. Nie zdazylo nam sie, ze kiedys ich zabraklo. Dla dzieci, dla doroslych a takze doroslych podrozujacych z maluszkiem......

    W tym osrodku dzieci sama moga i chca sie sme bawic, my nie jestesmy im potrzebni. Osrodek stwarza naszym pociechom wielka swobode poruszania....Rodzice maja wiecej luzu. Mozna odpoczac, poczytac ksiazke. Magra trzeba zaznaczyc , ze jest miejscem bardzo czystym i pieknie zadbanym....

    Z reka na sercu, ciezko mi przy calym mym obiektywizmie, znalezc ujemne strony......

    Najlepsza reklama jednak jest dla mnie reakcja moich dzieci, ktore jak sie dowiedzialy, ze ponownie jedziemy na wakacje do tego osrodka, to zaczely krzyczec z radosci.
    Wiec rok 2014 takze bedie nalezec do Magry
  • morzebaltyckie2013 04.09.13, 10:31
    nie ma to jak
    pobytnadmorzem.pl/
  • filip20090605 18.06.14, 08:47
    Za półtorej tygodnia jadę do Magry po przeczytaniu opinii jestem zachwycona,ktoś jeszcze się wybiera??
  • justyna586 19.06.14, 22:46
    My spędziliśmy dwa pierwsze tygodnie czerwca w Magrze i wróciliśmy bardzo zadowoleni - jak z resztą co roku. Trafiliśmy na piękną pogodę więc poza wygrzewaniem się na plaży można było skorzystać z kąpieli w basenach. Jedzenie rewelacja, nowy kucharz gotuje wyśmienicie, minus tylko taki że wróciliśmy z dodatkowymi kilogramami wink Domek jak zwykle świeżo odmalowany, na placu zabaw pojawił się nowy sprzęt fitness. Dziękujemy Pani Paulinie za zabawy z dzieciakami (już tęsknimy), fajne były również teatrzyki i zajęcia muzyczne. Kochamy Magrę i czekamy już na przyszły rok!
  • konewka15 27.07.14, 00:56
    byliśmy w zeszłym roku i w tym- właśnie wróciliśmy i..... nigdy więcej.
    Widać, że właścicielom przestało zależeć na klientach.
    Miejsce urocze, plaża przepiękna, brak straganów i innych naciągaczy w pobliżu. Panie które zajmują się dziećmi serdeczne i zaangażowane. Domki też ok.
    Minusem jest obcesowe traktowanie klientów sad Jedzenie słabe, co prawda dużo, ale kuleje. W ciągu tygodnia dwa obiady z rybą i dwa rybne wyłącznie wieczory to stanowczo zbyt wiele. Pizza jak już się zdążyła pojawić na stole (a ponoć była dla dzieci) została zjedzona przez dorosłych lub zabrana przez "szefa". Racuchy, które były dla dzieci na kolację wydzielone były co do 1szt. - 3latki wołały o więcej, chcieliśmy nawet dokupić, ale nam nie pozwolono. Zapewnienia o możliwości gotowania dla osoby na diecie lekkostrawnej często okazywały się tylko obietnicą. Na obiad podano grzybową na śmietanie oraz frytki z gotowaną rybą. Pani po zwróceniu na to uwagi miała do powiedzenia tylko, że śmietana jest wegetariańska więc jest ok a o grzybach nie będzie dyskutować. "Jutro będzie lepiej"... Ręce opadają.
    Poza tym oddając klucze i wychodząc z recepcji Panie nawet nie fatygują się zwykłym dziękuję i nie odpowiadają na do widzenia. Wygląda trochę tak, że zapłaciliśmy więc starać się już nie trzeba. Szkoda bo miejsce fajne i z potencjałem.
  • mati_rz 27.07.14, 09:33
    Cóż czyli widzę, że od naszego ostatniego pobytu = wpisu nie za wiele się tam zmieniło. Szkoda, że niektórzy nie potrafią wyciągać wniosków (ponieważ zgadzam się że to miejsce z potencjałem) ale cóż - to już ich problem.
    Jeżeli nadal poszukujecie miejsca na spędzenie czasu nad morzem z dzieckiem w okolicy to w 100% polecam Columbus'a w Rowach. Oczywiście jest to również miejsce, które ma swoje "wady" ale zdecydowanie przebija je ilość zalet wink byliśmy tam po raz trzeci w tym roku i po raz kolejny wróciliśmy zadowoleni - a nasze dzieci w szczególności big_grin
  • mama394 27.07.14, 10:10
    My tez wróciliśmy wczoraj wieczorem z Magry i nie moge sie zgodzić z wcześniejszym negatywnym wpisem. My bawiliśmy sie doskonale, do tego pogoda dopisała fantastyczna. Wakacje bajka. Co do jedzenia, jest super, niczego nie brakuje, do ostatniej minuty wszystko jest uzupełniane. Faktycznie z pizza było tak ze trzeba było chwile zaczekać w kolejce, bo chętnych było sporo a piec jeden ale bez przesady nie była limitowana, mozna było sie ustawić dowolna ilośc razy. Nie wyobrażam sobie, zeby to miało komuś zepsuć całe wakacje. Ja nie znalazłam do tej pory lepszego ośrodka nad naszym morzem z tak dobrym jedzeniem i warunkami dla dzieci. Obsluga bardzo miła. Ja jestem za każdym razem bardzo pozytywnie zaskoczona jak dobrze właściciele wiedza co jest potrzebne ludziom do dobrego wypoczynku. Panie w recepcji i kawiarni przemiłe i chętne do pomocy. Jeśli o nas chodzi to juz zarezerwowLismy domek na przyszły rok. I polecam, naprawde polecam sprawdźcie najlepiej sami nie sugerując sie wpisami. Każdy z naszych znajomych tam wraca i nikt nie narzeka
  • konewka15 27.07.14, 17:36
    Wakacji zepsuć nie zepsuło ale niesmak pozostał. Poza tym słabo jeśli musiałam obejść się samą surówką z kapusty na obiad, bo nic innego dla mnie mimo zapewnień nie przygotowano. Jedzenie bułki z serem za 30zł (cena posiłku) to też słaby "interes". Dzieciom też musieliśmy oddzielnie jedzenie organizować.
  • justyna586 28.07.14, 09:39
    Muszę powiedzieć że po przeczytaniu takich opinii, myślę że zawsze musi się trafić ktoś komu nie da się na żaden sposób dogodzić nawet gdyby chodziły Pani i ciągle wachlowały aby czasem za ciepło nie było.
    Jeździmy do Magdy co roku i właściciele jak i obsługa zawsze starają się aby było wszystko perfekcyjnie. Co do diety, w zeszłym roku byłam mamą karmiącą więc zawsze przy śniadaniu przychodziła prze miła Pani kelnerka oferując co mogę zjeść w ramach diety na obiad. Znajomy też był na diecie i był bardzo zaskoczony tym, że kucharze potrafią przygotować dla niego tak dobre i wyszukane dania.
    Obsługa bardzo miła, chętna do pomocy w każdej chwili. Wiadomo, że w dniu wyjazdu i jednocześnie przyjazdu jest duże zamieszanie w ośrodku.
    A może rzekomy Columbus ma niskie obłożenie w tym roku i pisze takie bzdury?
  • ada_wk 28.07.14, 12:57
    Właśnie wróciłam z Magry (19-26 lipiec), byłam tam po raz kolejny (po rocznej przerwie na Mazurach) i jestem znowu zachwycona! Lifting jadalni zauważalny - bufet stoi teraz w lepszym miejscu i jest większy. Bufet śniadaniowy jak w hotelach pięciogwiazdowych: świeżo tłoczony sok, łosoś, kiełbaski, sałaty (w tym moja ulubiona rukola), pestki i suszone owoce, feta i mozarella, sosy (z balsamicznymi włącznie), przepyszne wędliny, sałatka owocowa, jajecznica, omlet, świeże warzywa... a jakie pieczywo! uznałam, że to podstawa na cały dzień i jadałam dosłownie królewskie śniadania smile moje dziecko wybierało swoje ulubione płatki, słodką bułkę i jajecznicę, myślałam, że nie da rady wszystkiego zjeść. Kolacje tematyczne również przeszły moje oczekiwania, wieczór kuchni azjatyckiej to po prostu świetny: krewetki tygrysie, sajgonki, phad thai, kurczak w sosie słodko-kwaśnym, wołowina na ostro, zupa tajska na mleczku kokosowym… Bajka… Z resztą każdy wieczór tematyczny to szczegółowo dopracowane menu. Dla dzieci zawsze coś innego -dziecięcego - nie zdarzyło się ani razu, żeby czegoś brakowało (najdłużej minutę czekałam przy bufecie na nową "dostawę" pizzy z kuchni). No i w czasie każdego wieczoru tematycznego jest ,,normalny” asortyment: wędliny, sery, sałatki, a więc nie ma jakiś niedoborów, czy przestoju w jedzeniu. Ja niestety przytyłam 2 kg, ale nie żałuję! Czasami dziwne zachowania niektórych wczasowiczów, którzy biorą porcje dzieci dla siebie i kilka razy upominają się o menu dziecięce są irytujące, ale to chyba taki ,,polski” odruch. Podziwiałam cierpliwość pań kelnerek. Obiady też bardzo dobre. Zupy w tym roku to po prostu osobny temat na poemat, moje dziecko zjadło nawet krem z buraczków, którego w w domu nie miałabym szans przewalczyć. Świetne polskie drugie dania no i te desery (creme brule i panacotta to moje ulubione) .
    Animacje jak zwykle super, zajęcia muzyczne, pokazy cyrkowców też zrobiły na mnie wrażenie, a przede wszystkim na córce. Podziwiam organizację ośrodka, panie animatorki świetnie przygotowane, miłe, widać, że kochają swoją pracę, emanuje ciepło i życzliwość. Pracuję w oświacie, więc umiem to ocenić. Animatorom przede wszystkim się CHCE!!! Wciąż są konkursy, zabawy, dużo ruchu i kreatywności. A codzienne lekcje pływania z panem Leszkiem, to osobny rozdział pochwał smile Moja córka je uwielbia, po tygodniu nie poznałam, że w wodzie pływa moje dziecko, zdyscyplinowanie i styl smile Słyszałam też od znajomych, że pani Iza też jest świetna, uczyła pływać ich 3-letnią córeczkę, byli bardzo zadowoleni. Ja z panią Izą zaliczałam nordic walking, wtedy z "czystym" sumieniem siadałam do kolacji wink Bez tego pewnie miałabym kolejne 2kg plus.. Basen też mnie "ratował" (woda ciepła!, od samego rana).
    Mają też świetny gabinet masażu - pani Gosia zrobiła mi boski masaż całego ciała, który sobie zafundowałam w tym roku- to była ta wisienka na torcie smile ??zarezerwowałam już domek na przyszły sezon. Uwielbiamy to miejsce. Genialne miejsce na wakacje z dzieciakami.
  • mati_rz 01.08.14, 08:29
    A ja muszę powiedzieć, że późniejsze wypowiedzi potwierdzają moje zdanie. Chociaż fakt - opinie mogą być zawsze podzielone. Ja wyznaję zasadę: płacę = wymagam. I uważam, że przy takich kosztach pobytu w Magrze...mogliby się bardziej postarać. A z tym wachlowaniem to proszę już nie przesadzać.
    I cóż w Columbusie nie było już miejsc od stycznia tego roku smile i nie są to bzdury tylko moje odczucia po pobycie w Magrze...
  • ka_chna_b 31.07.14, 23:44
    Dla dzieci po 1 serniczku/naleśniku/gofrze na kolację to przegięcie. Do tego brak nawet możliwości dokupienia kolejnych porcji. Menu dla dzieci w zasadzie nie istnieje (wieczór włoski na kolację, dla dzieci: frytki własnej roboty - 1 raz może to i frajda, ale co 2 dni to przegięcie). Są za to 2 wieczory rybne + ryba na obiad w piątek (gatunki ryb te same, sposób ich przyrządzenia identyczny) - to powoduje, że kolejka po pizzę dłuuga (pizza margarita więc bez szału, no ale jest). Nawet chętni na rybkę nad morzem dają sobie spokój w drugim tygodniu pobytu, szukając alternatywy. Brak możliwości rezygnacji z choćby 1 posiłku (w razie wypadu gdzieś w okolice) wliczam do minusów. Tak samo jak to, że czasem brakuje dla niektórych gości podwieczorku, a przy stoliku obok widać obsługę, dla której wystarczyło... Na sprzątnięcie w domku przy pobycie > 1 tygodnia trzeba się osobno umówić (panie w recepcji ewidentnie mają klienta zniechęcić do takich pomysłów). Zabawki na placach zabaw mogłyby być nowsze (co czasem idzie w parze z "bezpieczniejsze", bo np. zamiast metalowe to drewniane; albo po prostu bez pourywanych rączek).
    Plusem jest położenie, rowery na miejscu, zajęcia dla dzieci (nie wszystkie, trzeba dobrze trafić z turnusem, bo w każdym tygodniu są inne), baseny na terenie (szkoda, że płytszy jest zimniejszy, na szczęście głębszy nieco mocniej podgrzewany), udogodnienia dla dzieci (wanienki, podstawki, krzesełka do karmienia, śliniaki, sztućce, talerze itp).
    Ośrodek ma potencjał, ale mamy wrażenie, że trochę "jedzie na opinii" sprzed lat (chociaż wiemy, że sporo klientów chętnie tam wraca).
    Ogólna ocena: 4/5.
  • czajkatarzyna 01.08.14, 09:14
    ja się ostatnio trochę zraziłam do wakacji w polsce..... tak naprawdę to cenowo wychodzi się na tym jak na wyjeździe do chorwacji albo na węgry...
  • ada_wk 01.08.14, 12:06
    Węgry contra Bałtyk… Ale co tam jest lepszego dla rodzin z dziećmi? Balaton? Plaża w Dębinie to jedna z najpiękniejszych w Polsce. A ceny w Chorwacji są niebotyczne w lipcu i sierpniu. Ośrodek porównywalny do Magry, z basenem w którym byłam swojego czasu: www.booking.com/hotel/hr/sol-stella-maris-istrian-villas-4.pl.html - ceny za tydzień bez wyżywienia, podane dla dwóch osób, a nie całej rodziny. W lipcu 30% drożej. Piękne widoki, piękne miasta, ale plaża kamienista, nie ma bałtyckiego piachu.
    Weszłam też na stronę Columbusa, bo zaintrygowało mnie tutaj niezwykłe jak na zwykłego wczasowicza poparcie dla tego miejsca. No cóż… Nie ma basenów, nie ma trzech posiłków i czwartego jako drugiego śniadania, więc cen nawet nie ma co porównywać... Oferta animacyjna też koło magrowskiej nie leżała… Poza tym to obiekt w budynku, domki mają jakieś dziwne recenzje (ponoć pamiętają gierkowskie czasy). Oczywiście moim zdaniem każdy powinien jeździć gdzie tylko sobie życzy, ale porównując oferty biorę pod uwagę całość, a nie wyrwaną z kontekstu cenę za tydzień np. samych noclegów. A tak poza tym to w Magrze już na przyszły rok wiele miejsc jest zajętych, zarezerwowałam domek w momencie wyjazdu i widziałam formularz rezerwacji na 2015. Ja jestem bardzo zadowolona z urlopu pod każdym względem i polecam Magrę z czystym sumieniem, dla mnie bomba! w Polsce nie znalazłam lepszego ośrodkasmile
  • rozciu 08.04.15, 00:36
    Szukałem opinii na temat Magry, bo chcemy się tam wybrać w tym roku, ale to co tu czytam to mnie trochę przeraża. Z tego, co widzę, większość pozytywnych opinii jest napisana przez sam pensjonat (pewnie jakiś "sprytny" manager uprawia auto marketing szeptany). Czy naprawdę jest tam tak słabo, że pensjonat musi w ten sposób walczyć o klientów? A tak na przyszłość sprytny panie/pani manager: 1. w Polsce nie pisze się pozytywnych opinii na dwie kartki, długą opinię piszą ewentualnie niezadowoleni. Jeśli ma być wiarygoddnie, to musi być krótko, 2. Proponuję, żeby w temat zaangażować różne osoby i różnym stylu pisania, bo bez wgłębiania się, można łatwo rozpoznać, które posty pisała ta sama osoba, 3. Proponuję też przyjąć strategię długoterminową, czyli założenie kilku profili w rożnym czasie, bo jeśli opinię pozytywną pisze ktoś, kto dopiero założył profil i nie ma na forum innych wypowiedzi, oprócz peanów na temat Magry, to nie wygląda wiarygodnie, 4. Przybranie kilku kilogramów, dzięki jedzeniu pizzy, kaszanki i kiełbasy z grilla, ma być naprawdę zachętą dla turystów? Kurcze, naprawdę chciałem tam pojechać, ale teraz to chyba jednak odpuszczę...
  • piesnowodzie 09.04.15, 16:31
    No, nareszcie! Po przeczytaniu wszystkich postów zastanawiałam się kto wreszcie wpadnie na to i napisze, że pozytywy- takie rozwlekłe, szczegółowe rzadko się trafiają na forach. Owszem, sama nieraz lubię napisać pozytyw, gdy mi się nudzi, ale muszę być zachwycona. smile Ale tak banalne tłuste jedzenie opisywać tak wyszukanie? Nie wiem czy wam wiadomo, że usługę marketing szeptany zleca się teraz firmom- mają pisać wiarygodnie , co jakiś czas, zdobywać ci fanów na facebooka / dziwne, ponad 17 tyś polubieni, ale już lajkujących wpisy w procentach - niewiarygodnie mało!/. Tutaj jest na każdą negatywną opinię zaraz 5 pozytywnych. Acha. Dlaczego zlikwidowano możliwość podglądu z jakich adresów IP piszą poszczególne osoby? Magra w Streetcomie wykupiła sobie kampanię promocyjną dlatego tu zajrzałam mail.google.com/mail/u/0/#inbox/14c9e0d58609e54e a ciekawa jestem czy za tym poszły zmiany właścicieli, mentalności. Słabo w to wierzę.
  • justyna586 10.04.15, 15:20
    Jak dla mnie Magra jest super i jest to jedyne miejsce w jakim z mężem i dwoma małymi córami wypoczywamy. Z daleka od sklepów z chińskim badziewiem, pysznym jedzeniem (owoce i warzywa też są!), zaciszną drogą wprost na plażę, jedziemy tam w czerwcu 4ty raz i już wszyscy odliczamy dni.
  • anja19 07.07.15, 14:22
    Byliśmy w Magrze z 2 córkami - 9-miesięczną i 3-letnią - 2 tygodnie temu. Mieszkaliśmy w bungalowie (oddzielna część sypialnia i salon z aneksem kuchennym), na wyposażeniu są naczynia, sztućce, czajnik, lodówka, telewizor. Bez problemu można przygotować jedzenie dla malucha. Przy bungalowie jest fajny taras, na którym można się zrelaksować. W recepcji można nieodpłatnie wypożyczyć różne dodatkowe akcesoria - takie jak wanienka dla niemowląt, nakładka na toaletę czy stopień. Wypożyczenie parawanu na plażę czy zabawek do piasku też jest możliwe. Obsługa bez zarzutu, menu rewelacja (duży wybór dań, bogaty bufet śniadaniowy, obiadokolacje tematyczne, widać że na tym nie oszczędzają) .Cała jadalnia dzieciaków, spore zamieszanie, trochę mało miejsca na wszystkie krzesełka dla maluchów (ale my trafiliśmy na beznadziejną pogodę i nie mogliśmy jadać na zewnątrz). Dzieciaki mają różne animacje, teatrzyki, jogę, wieczorne bajki, dorośli również mają swój program dodatkowych zajęć. Na terenie ośrodka są 2 odkryte baseny - duży i brodzik dla dzieci. Dla nas świetna sprawa, mam tylko nadzieję, że w przyszłym roku lepiej trafimy z pogodą sad

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.