Dodaj do ulubionych

Co robić w Grecji i innych ciepłych krajach ??

20.03.13, 11:50
Witam, pytanie całkiem serio.
Chcialabym pojechać ale... mąż nie zabardzo i pozatym mam spore wątpliwości co będziemy tam robić. Jesteśmy tacy że leżenie na plaży przez cały dzień nas nuuuuudzi bardzo. jeden dzień wytrzymam więcej nie. Dla nas (mamy dwoje dzieci w wieku wczesnoszkolnym) musi sie coś dziać.
Wyobrażam sobie że plaża ewew. basen przy hotelu (to też fajne na 2 godz) ale co dalej. Wynajęcie auta i zwiedzanie okolicy jes bardzo drogie, sama wycieczka również, biorąc pod uwagę że biuro zarabia na nas 300% smile ale to luz, dali byśmy radę gdyby naprawdę było warto... a jest ?
Proszę o opis co można robić w ciepłych krajach porzez większość dnia ?
krajów mułzumańskich w ogóle nie bierzemy pod uwagę!
Lubimy jeździć w góry ale w tym roku chcę w inne miejsce, bo ... nudno smile
Dziękuję i pozdrawiam serdecznie
M
Edytor zaawansowany
  • nchyb 20.03.13, 12:28
    pytanie jakie mi się nasunęło
    a co robisz w mniej ciepłych krajach?
    o całkiem zimne to nie pytam, bo tam wiadomo, polowanie na foki i niedźwiedzie polarne wink
    A na serio, no co można robić podczas wakacji? Wiele zależy od wieku i ilości dziecka/dzieci. Całkiem inaczej planuje się wakacje z niemowlakami, a inaczej z gimnazjalistami.
    Więc ciężko odpowiedzieć. Dzieci wczesnoszkolne to stawiam tak na 8-10 lat? No to nie są maluchy, które bardzo ograniczają. Zapytaj przede wszystkim ich - co by chcieli robić podczas wakacji.

    a co do tego:
    > również, biorąc pod uwagę że biuro zarabia na nas 300% smile

    Ty naprawdę w to wierzysz? Zakładaj szybciutko biuro, nieźle zarobisz wink
    Natomiast same wycieczki fakultatywne na miejscu możesz sobie wykupić w lokalnych biurach, nie korzystając z tych od rezydenta. Podstawowe pytanie, obcy język jakiś znacie?

    Co do cen - w europejskich krajach niemuzułmańskich a ciepłych - będzie drożej, bo to strefa euro, a nie lokalna waluta...
  • bell9 20.03.13, 12:35
    > będziemy tam robić. Jesteśmy tacy że leżenie na plaży przez cały dzień nas nuuu
    > uudzi bardzo. jeden dzień wytrzymam więcej nie

    ja mam zdecydowanie to samo. ale nastawiam się na zwiedzanie. Nie wyobrażam sobie wyjazdu w obce strony o poznanie tylko hotelu,basenu i plaży. W tamtym roku byliśmy 2 tyg. na Rodos , połączyliśmy zwiedxanie z plażowaniem, codziennie cos innegi i codziennie inna plaża, najlepiej tzw. dzika bez tłumów .

    Wynajęcie auta i zwiedzanie okolicy jes bardzo drogie, sama wycieczka
    > również, biorąc pod uwagę że biuro zarabia na nas 300% smile

    Jesli jedziesz z biurem to faktycznie koszty są spore. A mysleliście o samodzielnym załatwianiu wyjazdu? począwszy od lotu przez hotel i wypożyczenie samochodu? my tak robimy co roku i zdecydowanie wychodzimy na zdecydowany +( wychodzi nas 1/3 ceny w stosunku do cen z biur podróży). Wystarczy poczytać fora, blogi i porady. A może możecie jechać po sezonie np. we wrzesniu czy październkiu sa dużo tańsze wyjazdy. i mniejsze tłumy niz w sezonie, a pogoda np. na Rodos czy Malcie gwarantowana
  • ferdynand_007 21.03.13, 21:36
    ( wychodzi nas 1/3 ceny w stosunku do cen z biur podróży).


    możesz przedstawić jakąś kalkulację?

    bo wydaje mi się, że piszesz pierdoły
  • papalaya 22.03.13, 07:45
    wyjdzie taniej ale jeśli się rezerwuje samodzielnie mały hotelik 2* np. przez booking. com

    spróbuj wykupić sobie samodzielnie hotel 4* AI w sezonie z dojazdem własnym i porównaj z ceną oferowaną na ten hotel przez bp...
    --
    dobra rzona tem sie hlubi, gdy gotuje, co monż lubi
  • bell9 22.03.13, 15:14
    pierdoły to Ty piszesz. Ja nie muszę miec hotelu 5* z all inclusiv i siedzieć cały dzień z drinkiem nad basenem.nie musza nade mną skakać z animcjami i traktować mnie prze bibułkę. Wole małe rodzinne , kameralne hotele i takich szukam, zamiast spędu. A tak dla formalności zeszłoroczne wakacje na Rodos ( 2 tyg., 2os dorosłe+dziecko 9 lat , z ptrzelotem i pobytem w hotelu - jeden opcja hb drugi opcja all inclusiv) wyniosło nas 3400zł + koszty a miejscu: wynajęcie samochodu, benzyna, wstępy,uciechy , wydatki itp.
    Sorry ale nie zapłacę za 2 tyg. dla trzech osób 8000-10000 zł.
  • bell9 22.03.13, 15:15
    bell9 napisała:

    > pierdoły to Ty piszesz. Ja nie muszę miec hotelu 5* z all inclusiv i siedzieć c
    > ały dzień z drinkiem nad basenem.nie musza nade mną skakać z animcjami i trakto
    > wać mnie prze bibułkę. Wole małe rodzinne , kameralne hotele i takich szukam, z
    > amiast spędu. A tak dla formalności zeszłoroczne wakacje na Rodos ( 2 tyg.,
    > 2os dorosłe+dziecko 9 lat , z ptrzelotem i pobytem w hotelu - jeden opcja hb d
    > rugi opcja all inclusiv) wyniosło nas 3400zł + koszty a miejscu: wynajęcie samo
    > chodu, benzyna, wstępy,uciechy , wydatki itp.
    > Sorry ale nie zapłacę za 2 tyg. dla trzech osób 8000-10000 zł.
  • ferdynand_007 22.03.13, 17:46
    Napisz jaki to hotel i ile kosztował bilet lotniczy, jaka linia. I najważniejsze, czy to było w sezonie czy poza sezonem.
    Kwota 3400,00 jest mocno naciągana i trudno mi w nią uwierzyć.
  • bell9 22.03.13, 21:56
    Byliśmy od 3.03.2012=17.07.2012, wylot z Berlina na Rodos , linie lotnicze Easyjet : cena 1185zł (2 os. dorosłe +dziecko 9lat).
    I hotel 3* rodzinny : 3-09.07.2012 wyżywienie HB www.travelrepublic.co.uk/accomodation/acbookdetails.aspx?ssid=162022924
    II hotel 3*: 09-07-17.07.2012 wyżywienie all inclusive www.lowcostholidays.com/greece/rhodes/lardos/40/hotel-saint-george.htm

    Pierwszy kosztował nas do 1000zł ( w tym roku to 192 funty/tydzień), drugi troche ponad 1000zł. Samolot rezerwowaliśmy w listopadzie 2011, hotele w 2012, tu korzystaliśmy z tzw.okazji i kodów rabatowych. Niestety nie mogę Ci pokazać rezerwacji ( skasowane na wymienionych portalach), ale jeśli chcesz to mam rezerwację lotu. smile
    Jeśli komuś się chce to można znaleźć ciekawe oferty i za przyzwoite pieniądze spędzić wakacje. Ale to też zależy czego się oczekuje od wakacji, hotelu itp. Oasis nas urzekł i napewno tam kiedyś jeszcze wrócimy smile
  • ferdynand_007 24.03.13, 07:42
    Cena biletu lotniczego w twoich przypadku jest bardzo niska jak na wakacyjne miesiące i wakacyjne miejsce dolotu. Tak więc musiała to być okazja, która nie zdarza się często. Tania linia Rayanair lata z trzech miast z Polski do Grecji i ceny bez bagażu rejestrowego wahaja się od 1800 do 3000. Z bagażami i opłatami za płatość ta kwota jest jeszcze wyższa.
    Nie ma się co licytować na koszty, ale w twoim przypadku dochodzi dochodzi dojazd do Berlina (aczkolwiek nie wiem, gdzie mieszkasz, może w Berlinie). Ja jadac do Berlina poniósłbym dodatkowe koszty i stratę czasu. Do tego transfer do hotelu. Jeżeli masz zamiar wypożyczyć samochod na cały okres pobytu to ok. Ale jak nie masz takiej potrzeby to bierzesz taxi z lotniska i to może wynieść 20,30,40,50 eurasów.
    Tak więc koszty dodatkowe rosną. Jadąc bez biura podróży może być taniej, może być drożej, zalezy gdzie jedziemy. Przerabiałem i jedną i drugą wersję. Natomiast twierdzenie, że samodzielnie zorganizowanie wycieczki stanowi 1/3 tego co byśmy zapłacili do biura jest sporym nadużyciem. Mając oczywiście do porównania ten sam czas podróży, termin, standard noclegu.
  • bob-bo1 20.03.13, 13:25
    Czyli jest tak, że jedziecie z biurem podróży? Czy tak? Jeśli tak to rzeczywiście nie usiedziałbym na jednym miejscu. Więc rzeczywiście warto wypożyczyć samochód, rower... Jeśli chodzi o ceny to w innych krajach cena wynajmu chociażby roweru jest naprawdę niewysoka, to samo dotyczy samochodu ( w Polsce o wiele więcej). A jak nie to komunikacja publiczna. Ja jestem zwolennikiem własnego samochodu i "włóczęgi" od campingu do campingu. Bez zobowiązań, uwiązania do jednego miejsca. Żona lubi "wygodę" samolot, jedne miejsce. Próbowaliśmy to i to. Aczkolwiek tak jak powyżej najlepiej organizować samemu, wtedy lekko można powiedzieć, że samochód (wypożyczenie) gratis (w stosunku do biura podróży). Jeździmy w czwórkę, dzieci może młodsze niż Twoje (obecnie 3 i 6lat). Zawsze jest czas na "plażowanie" ale nie wyobrażam też pobytu bez zwiedzania. Jeszcze raz polecam własny samochód (jeśli jest to możliwe). Pozdrawiam
  • kedro-dasos 20.03.13, 16:08
    ale na plaży wcale nie trzeba leżeć. Dzieci zazwyczaj nie chcą wychodzić z ciepłej wody, jak wybierzecie hotel ze zjeżdżalniami to i tam będą hasać. W hotelach są animacje dla dzieci- zazwyczaj dzieci je lubią, Ty masz czas dla siebie. na plaży niekoniecznie trzeba się smażyć- można w cieniu po parasolem, drzewkiem nadrobić zaległości książkowe, pograć z dziećmi w gry- w ciągu roku nie za bardzo jest na to czas. Jeden dzięń można pojechać do aquaparku, na 2-3 dni wypożyczyć samochód pozwiedzać a w dni bez samochodu póżnym popołudniem też można na pieszo pozwiedzać okolicę, Są autobusy, też można z nich skorzystać jak nogi odmówią posłuszeństwa.Może rzeczywiście warto też zapytać dzieci co by chciały robić. A może będą chciały cały dzień nurkować, pływać cieszyć się ciepłą wodą , jej kolorem,
    ciepłem.
    Jeśli chcecie spróbować własnym samochodem to może na początek coś bliżej Włochy, Chorwacja- podróż krótsza,zobaczycie jak spiszą sie dzieci, na benzynę mniej wydacie, zamiast 2 dni na podróż przeznaczycie 12-16 godzin i zobaczycie czy taka forma Wam odpowiada. My byliśmy w Grecji i samochodem i samolotem i tu taniej nas wyniosła Grecja dla 2 osób samolotem( last minute, hotel za 1100 All traktowaliśmy jako bazę noclegowo-żywieniową. ), ale wrażenia i ilość zwiedzonych miejsc( wysp) na plus dla podróży samochodowej.
  • mama-misia 20.03.13, 16:49
    I cały cas myślimy, znamy angielski w stopniu komunikatywnym, ale nie byliśmy w "ciepłych krajach" więc nie wiem czy pierwszy raz dam radę sama to załatwić wszystko bo nie wiem jak i gdzie szukać, (chodzi o konkretne miejsca np we Włoszech) i problem jest z przekonaniem męża. Na razie staneło na wyspie Bornholm ale ja wolałabym Włochy albo Grecję smile Mąz z tych chłodnolubnych, dzieciaczką dobrze wszędzie będzie jak my się dogadamy i coś im na miejscu zorganizujemy smile
    Dziękuję za dotychczasowe wopowiedzi
  • nchyb 20.03.13, 19:04
    Włochy nie są specjalnie trudne do załatwienia smile
    Zależy czy dacie radę autem dojechać (ponad półtora tysiąca kilometrów zapewne będzie), jeżeli jednak tak, to dobrze, auto na miejscu do zwiedzania. Wynajmiecie domek, coś na kampingu, jakaś agroturystyka, to nie wymaga specjalnych zdolności organizacyjnych.

    Zajrzyj na forum włoskie, tam znajdziesz sporo podpowiedzi, gdzie szukać noclegów i wiele innych. Tego typu wakacje możesz zorganizować taniej niż z biura podróży, chociaż nie wioerz w to, że za ułamek ceny coś znajdziesz smile

    tu masz linka do forum:
    forum.gazeta.pl/forum/f,206,Wlochy.html
    natomiast inne ciepłe kraje, szczególnie te, które wymagają lotu samolotem (np. Kanary, Baleary, wyspy greckie), to już trochę inna bajka i tu nie wierz w super dużo tańsze samodzielne załatwienie. W przypadku lotów koszt lotu jest duży. Owszem, można trafić na super ceny, ale to trzeba śledzić ceny lotów i taniej wychodzi kupić bilet za okazyjną cenę w określonym terminie. Owszem, ale moze się okazać, że nie w tym czasie co byś chciała, nie na tyle osób, nie w tym kierunku nawet smile

    Ci co podróżują tanio po świecie - najczęściej nie szukają taniego biletu na określoną datę w określonym kierunku, tylko biorą to co jest i do tego się dostosowują smile
    W przypadku dzieci szkolnych - to już niekoniecznie musi się zazębić.

    Ale powaznie, samodzielna wyprawa do Włoch nie powinna sprawić organizacyjnych trudności. Znajdziecie nocleg, dojedziecie, a na miejscu trochę plażowania, trochę zwiedzania i ani się obejrzycie, a już trzeba będzie wracać smile
    Miłego planowania
    Pozdrawiam
  • mama-misia 21.03.13, 09:29
    Dziękuję Ci za odpowiedź, samochodem damy radę , bez problemu.
    Dziękuję za link, przyda się smile
    Pozdrawiam serdecznie
  • mistrz855 05.07.13, 13:11
    w Grecji tyle pięknych miejsc do zobaczenia, tyle widoków, dodatkowo jeśli ktoś interesuje się starożytnymi cywilizacjami na nudę narzekał nie będzie, ja byłem w zeszłym roku z rodziną, dzieci były zadowolone, załatwialiśmy wyjazd internetowo na www.salttravel.pl/, ale jak się okazało popłaciło, w tym roku prawdopodobnie jedziemy do Włoch, co kto lubi, mają dobre oferty wycieczek do Turcji ale mnie ta kultura mniej interesuje
  • 11lilianna11 09.09.13, 10:48
    Też byłam z Salt Travel w Grecji, w tym roku również, ale wybraliśmy się na Kretę i było świetnie smile
  • lula_to_ja 20.03.13, 18:20
    Lipiec i sierpień jest baardzo gorący, najlepiej czerwiec lub wrzesień (we wrześniu cieplejsza woda) i jest taniej. My zwsze lecimy z biura podróży a na miejscu kupujemy wycieczki (nie od rezydenta), albo wypożyczamy auto na kilka dni.
    Włochy są droższe od Grecji.
    --
    smile
  • nchyb 20.03.13, 18:56
    > Lipiec i sierpień jest baardzo gorący, najlepiej czerwiec lub wrzesień

    w przypadku dzieci szkolnych, które (lub ich rodzice) bardzo obowiązkowo podchodzą do edukacji - to nie najlepszy okres, jeszcze lub już trwa rok szkolny. Większości zostają więc wakacje - lipiec i sierpień smile

    Co do ostatniego zdania - jakoś specjalnie nie dostrzegłam, a w czym konkretnie są droższe? Żywność? Wynajem domu/hotelu/mieszkania wakacyjnego? Wynajem samochodu? Benzyna? Bo jakiejś różnicy nie dostrzegłam tam gdzie byłam...
  • lula_to_ja 20.03.13, 19:50
    Droższe są przede wszystkim hotele. Hotel o tym samym standardzie we Włoszech jest dwa a nawet trzykrotnie droższy niż w Grecji.--
    smile
  • nchyb 20.03.13, 20:37
    mam inne doświadczenia, ceny były porównywalne, przy podobnym standardzie...
    może jeżeli trafisz na wyjątkową promocję, to trafisz na jakąś super cenę, ale ani ta Grecja taka super tania, ani Włochy super drogie. Tylko przed wyjazdem trzeba poszukać nieźle, by coś ciekawego i pasujacego do naszych możliwości znaleźć...
  • papalaya 22.03.13, 07:48
    Włochy w sezonie są drogie, na pewno droższe niż Grecja

    Włosi w sierpniu obowiązkowo jeżdżą na wczasy więc ceny są zawyżone, a tłum wszędzie

    od ostatniego weekendu sierpnia ceny spadają nawet o połowę

    sprawdź sobie cenniki na stronach villagi turistici np. na Gargano
    --
    dobra rzona tem sie hlubi, gdy gotuje, co monż lubi
  • nchyb 22.03.13, 17:21
    a w którym miejscu wyczytałaś, ze autorka wątku wyjeżdża w sierpniu?
  • nchyb 22.03.13, 17:22
    przy okazji, widziałaś może o ile w sezonie wzrastają ceny w Grecji? bo ja widziałam...
  • jusytka 23.03.13, 08:14
    lula_to_ja napisała:

    >Lipiec i sierpień jest baardzo gorący, najlepiej czerwiec lub wrzesień

    Świetna porada, szczególnie dla tych, którzy jak autorka wątku maja dzieci w wieku szkolnym
    --
    ***Gwiazdki 2001*** - miejsce spotkań dla rodziców dwunastolatków
  • nchyb 23.03.13, 12:06
    to samo zauważyłam smile
  • bell9 23.03.13, 12:49
    jusytka napisała:

    > lula_to_ja napisała:
    >
    > >Lipiec i sierpień jest baardzo gorący, najlepiej czerwiec lub wrzesień
    >
    > Świetna porada, szczególnie dla tych, którzy jak autorka wątku maja dzieci w wi
    > eku szkolnym

    wiesz to zależy jakie podejście do tego maja rodzice, w jakim wieku są dzieci, jak się uczą, czy radzą sobie w nauce czy też maja problemy z lekcjami. My jesienią wyjeżdżamy z młodym na tydzień , nie widzę przeciwskazań, w II kl. bylismy w październiku na Malcie, w III kl byliśmy we wrześniu w Bułgarii , w IV kl nie pojedziemy ze względu na zmianę nauczycieli , inne lekcje , więcej przedmiotów ( koniec nauczania początkowego). W V kl nie wiem, nie siegam planami aż tak daleko.
  • jusytka 23.03.13, 14:47
    Moje dzieci problemów z nauką nie mają, mimo to nie wydaje mi się zasadne zabieranie ich na wakacje w trakcie roku szkolnego, tym bardziej, ze dwa miesiące wakacji i tak trzeba dzieciom jakoś zagospodarować...
    --
    ***Gwiazdki 2001*** - miejsce spotkań dla rodziców dwunastolatków
  • patatajowa 20.03.13, 22:47

    qurcze muszę dzieci zapytać co robiliśmy w zeszłym roku w muzułmańskim Egipcie przez dwa tygodnie ze nie oszalelismy z nudów wink ale rozumiem twój niepokój bo sama mam tAkich znajomych którzy też mało gdzie jeżdżą bo "co tam będziemy robić?"smile
    Mamy koniec marca a u nas na podkarpaciu pelno śniegu tak ze wszyscy z utęsknieniem czekamy na to "nicnierobienie" w upale na plaży smile
    http://www.suwaczek.pl/cache/667173817a.png
  • mama-misia 21.03.13, 09:26
    że sie ktoś taki trafi uncertain no cuż ... bywa.
    Ja szanuję to że TY lubisz nic nie robić w Egipcie. Ty szanuj to że ja do muzułmańskich krajów nie pojadę. Leżenie 2 tyg na plaży mnie nie bawi.

    Nie napisałam że nie jeżdzimy. Napisałam że myślimy o wyjeżdzie w południowe regiony, Jeździmy bardzo dużo, zwiedziliśmy całą Polskę teraz czas na coś innego, stąd moje pytanie na tym forum. Poza tym wiem gdzie na pewno nie pojadę.
    Szanuj zdanie innych.
    Pozdrawiam
  • iwwo2 21.03.13, 10:27
    Oczywiście szanujemy fakt, że nie zamierzasz odwiedzić krajów muzułmańskich. Ale skoro tak szeroko o tym wszystkich informujesz, czy mogłabyć przybliżyć powody Twojej decyzji.
  • patatajowa 21.03.13, 17:34
    no cuż,co ma szacunek do tego?
    ja sie zwyczajnie dziwie ze mozna tego nie lubiec. poza tym piszesz ze czas na zmiany,skad wiesz ze nie polubisz lezenia w słońcu? moze nawet jakis kraj muzułmański ci sie spodoba? wink
    --
    http://www.suwaczek.pl/cache/667173817a.png
  • lula_to_ja 21.03.13, 18:18
    A co jest takiego strasznego w muzumańskich krajach? Chodzi tylko o rasizm czy masz inne powody?Sory że pytam,ale mnie to ciekawi.
    --
    smile
  • mama-misia 21.03.13, 21:32
    no cuż... smile
    chodzi o to, że nie lubie tego "klimatu" najprościej rzecz ujmując.
    Nie lubie brudu i syfu ( tak wiem nad polskim morzem też syf dlatego nie jeźdże, wolę do Niemiec podjechać, niewiele dalej a naprawdę czyściutko)
    Nie interesuje mnie leżenie plackiem przy czystym basenie, i kawałek czystej przyhotelowej plaży.
    Nie, nie chodzi o rasizm, do Rosji, Afryki, Bługari ... też nie mam potrzeby jechać smile
    Całe szczęscie mamy prawo wybierać i każdy bierze co lubi.
    Pozdrawiam serdecznie
  • werkaem 22.03.13, 09:22
    mama-misia napisała:

    > no cuż... smile
    > chodzi o to, że nie lubie tego "klimatu" najprościej rzecz ujmując.
    > Nie lubie brudu i syfu ( tak wiem nad polskim morzem też syf dlatego nie jeźdże

    Jak możesz czegoś nie lubić jeżeli nigdy tam nie byłaś??? Po prostu powtarzasz jakieś zasłyszane stereotypy. A jeżeli chodzi o syf to w Egipcie, Tunezji nie mówiąc już o Turcji (kraje muzułmańskie) są naprawdę czyściutkie hotele z czystymi plażami (oczywiście te o wyższym standardzie), to właśnie w Grecji czy we Włoszech, gdzie plaże są w większości publiczne można spotkać większy syf i brud. W każdym kraju muzułmańskim jest mnóstwo miejsc do zwiedzania, podobnie jak w Grecji czy na wyspach greckich, ja nigdy nie leżę plackiem na plaży przez 2 tygodnie, a wyjeżdżam z dzieciakami za granicę od wielu lat (pierwszy raz młodsza córka była jeszcze w przedszkolu) i zawsze kilka dni poświęcamy na wycieczki fakultatywne lub wypożyczenie samochodu (zależy od kraju). Moja córka np. zawsze chce wracać do Egiptu czy na Majorkę, a syn na Teneryfę lub do Turcji. W dobrym hotelu jest sporo możliwości spędzenia wolnego czasu, są różne animacje, zawody sportowe, dla dzieci baseny ze zjeżdżalniami, place zabaw, kluby w języku polskim z super ciekawymi zajęciami, trzeba tylko wybrać odpowiedni hotel.
    Jeżeli chodzi o Grecję to najwięcej do zwiedzania jest w Grecji kontynentalnej lub na Krecie - przynajmniej moim zdaniem, ale każdym miejscu gdzie się trafi można zobaczyć coś ciekawego, można też pojechać na objazdówkę (ale to zależy czy dzieciaki to wytrzymają, z moich obserwacji wynika, że większość zdecydowanie woli zabawę na basenach i zjeżdżalnie, moje dzieciaki to praktycznie też nie wychodziły z wody mając cieplutką wodę w basenach i morzu).
  • kolpik124 22.03.13, 10:59
    Racja. Standard i czystość równogwiazdkowych hoteli w Grecji i Turcji, zawsze były lepsze w tych tureckich.
  • garwena 22.03.13, 11:58
    To prawda, że w Turcji czy w Egipcie plaże hotelowe są bardziej zadbane i czyste niż np. w Grecji, gdzie publiczna plaża jest sprzątana tylko wieczorem, a potem cały dzień syf i śmietnik totalny, aż strach co dziecko może wykopać. W tych krajach muzułmańskich, których tak nie lubi autorka wątku, plaże w większości należą do hotelu, korzystają z nich tylko goście hotelowi i są nieustannie sprzątane, podczas mojego ostatniego pobytu w Egipcie (hotel 5*) teren całego hotelu, łącznie z plażą był sprzątany cały czas, wszystkie papierki, pety itp. (zostawiane oczywiście przez gości hotelowych) były momentalnie usuwane, a cały hotel, pokoje, łazienki, restauracje lśnił czystością.
    Oczywiście podczas zwiedzania Egiptu, szczególnie podczas przejazdu przez jakieś biedne mieściny i wioski widać brud i biedę, ale w np. już w Turcji miasteczka są raczej czyste, w każdym razie z pewnością nie odbiegają in minus od polskiej rzeczywistości.
    Ja uważam, że bardzo dobrym krajem na wakacje rodzinne jest właśnie Turcja, hotele ze świetną infrastrukturą dla dzieci, super baseny czy całe aquaparki, w wielu miejscach piaszczyste szerokie plaże i cieplutkie, przejrzyste morze. Do tego mnóstwo bardzo ciekawych miejsc do zwiedzania na czele z Kapadocją czy Stambułem.
  • ferdynand_007 21.03.13, 21:55
    Co by wam doradzić, zważywszy na to, że momentalnie dopada was nuda.

    Wiem

    Jedźcie do Kenii. Od razu z samego rana, po śniadaniu, aby nie dopadła was nuda udajcie sie na sawannę, poszukajcie lwa i ugryźcie go w dupę. Od razu trzeba zwiewać, bo na pewno będzie zdenerwowany. Gdy wam już adrenalina opadnie, to zacznijcie ciskać kamieniami w taplajacego się hipopotama. Uwaga może się zerwać i biec nawet 50 km/h. Pod koniec dnia kiedy może was dopaść skrajna nuda i zblazowanie polecam nocną przeprawe przez las namorzynowy. A w oceanie indyjskim nie pływać dłużej niż pół godziny. Ciepła, krystaliczna woda może spowodować gwałtowny atak nuuuuuuuuuuuuuuudy.
  • lawia77 05.07.13, 19:50
    ale czadowa odpowiedź, dawno się tak nie uśmiałam.........
  • l-a 22.03.13, 12:39
    Trochę dziwne pytanie, a co dotychczas robiliście na urlopie? nudziliście się? Na urlopie robi się to co się lubi i tyle. Jeżeli nie lubicie siedzieć w jednym miejscu to są do wyboru różne wycieczki objazdowe, gdzie codziennie jest się w innym miejscu, chociaż wątpię czy dzieci wczesnoszkolne szybko by się nie znudziły takim zwiedzaniem, szczególnie w upały (bo raczej pojedziecie w wakacje, czyli lipiec,sierpień). Dla większości dzieci w tym wieku największa frajda to woda, baseny zjeżdżalnie itp., zresztą ktoś to już tutaj pisał. W hotelach są organizowane przez cały dzień różne zajęcia (animacje), zawody, gry dla dzieci i dorosłych i można z tego korzystać jak ktoś się nudzi, bo po to one są. Oczywiście tylko najlepsze hotele mają najbogatszą ofertę tych wszystkich zajęć, więc trzeba poczytać opinię o hotelach, żeby trafić do odpowiedniego, w hotelach są organizowane też mini kluby dla dzieci, są już w języku polskim i dzieciaki cały dzień mają zapewnione atrakcyjne zajęcia (super są kluby TUI). Można korzystać w dużej oferty wycieczek fakultatywnych (ale są to oczywiście dodatkowe koszty), żeby poznać kraj, w którym się przebywa.
    Ja od lat wyjeżdżam z dzieciakami do ciepłych krajów i NIDGY się nie nudziliśmy. Zawsze są to bardzo udane i ciekawe wyjazdy.
  • zyyko 22.03.13, 12:51
    Dziwne pytanie "co robić?" .... to samo co robiliście do tej pory!

    Niedawno było pytanie o Kretę, wklejam moją odpowiedź
    "Na tym forum Grecja i Cypr
    znajdziesz sporo postów i informacji jak zorganizować sobie wyjazd i co warto zobaczyć.
    to jedne z ostatnich postów:
    forum.gazeta.pl/forum/w,203,141479569,141479569,Urlop_na_wlasna_reke.html
    forum.gazeta.pl/forum/w,203,140554202,140554202,Kreta_2013_prosze_o_kilka_podpowiedzi.html


    > Wyobrażam sobie że plaża ewew. basen przy hotelu (to też fajne na 2 godz) ale c
    > o dalej. Wynajęcie auta i zwiedzanie okolicy jes bardzo drogie, sama wycieczka
    > również, biorąc pod uwagę że biuro zarabia na nas 300% smile ale to luz, dali byś
    > my radę gdyby naprawdę było warto... a jest ?

    Jeśli Twoje dzieci lubią wodę, to będą szaleć na basenie czy w morzu zdecydowanie dłużej niż 2 godziny (na południu Europy wejście do wody to wybawienie).
    Samochód można wynająć na kilka dniu, po za tym są inne środki lokomocji dzięki którym można się przemieszczać i zwiedzać.
    Wybierzcie sobie kilka miejsc, poczytajcie o nich, co można w okolicy zobaczyć, jakie są atrakcje i zdecydujcie gdzie jechać. Jeśli nie pojedziecie to się nie przekonacie czy warto.

    Też nie lubimy leżeć plackiem, tylko być aktywni. Dla mnie i mojej rodziny warto w każde miejsce pojechać, zawsze jest co robić, co zobaczyć, nawet nie ruszając się z hotelu w Egipciewink
  • bell9 22.03.13, 15:08
    rozważcie wyjazd 7 dniowy. nie bedziecie sie nudzić, czas zbyt szybko biegnie i byc może poczujecie niedosyt. Przetrzecie szlak i będziecie na następne wakacje inaczej patrzeć/spedzać
  • kiedyswygramwtotka 22.03.13, 20:17
    Byliśmy 2x na Krecie z biurem. Ale ani razu nie braliśmy wycieczek od nich fakultatywnych, wszystko na własną rękę.
    Wypozyczylismy auto przez polska firmę jeszcze przez internet, wynajem dużo niższe, jak u nas w Polsce.
    A za rok u greka i było jeszcze taniej.
    Nie siedzieliśmy przy basenie, tylko zwiedzanie wyspy właśnie samochodem lub autobusem.
    I też polecam Forum Grecja i Cypr.
    Wszystko można na spokojnie zaplanować dzięki informacjom tamtejszych maniakówsmile
  • jusytka 23.03.13, 08:10
    Jestem zdumiona takim pytaniem - jak można pytać, co można robić w ciepłych krajach? Wszystkie ciepłe kraje wrzucasz do jednego worka? Ja najpierw wybieram miejsce, które mnie interesuje (atrakcyjne turystycznie), a potem szukam hotelu. Każdy jeden kraj ma mnóstwo atrakcyjnych miejsc do zaoferowania, wystarczy poczytać w sieci. Mam wrażenie, że sama nie wiesz czego szukać... A co niby chciałabyś w tych "ciepłych krajach" robić oprócz plażowania?
    --
    ***Gwiazdki 2001*** - miejsce spotkań dla rodziców dwunastolatków
  • tomek9991 23.03.13, 12:49
    Przez takie głupie wątki ludzie zniechęcają się do pomocy innym,
    dzieci w wieku wczesnoszkolnym,
    więc rodzice muszą mieć doświadczenie pedagogiczne, jeździli z nimi na wakacje,
    a tu nagle nie wiedzą, co robić.
    Tu się zgina dziób pingwina, durny żart
    --
    ...mało co bywa staranniej zorganizowane niż. tzw. spontaniczny bunt
    ( Karel Czapek )
  • camel_3d 05.07.13, 13:46
    ....

    oczywiscie..nic nie mozna robic w cieplych krajach bo tam nie ma co robic..tam wogole poza sloncem to nic nie ma...


    warto troche poczytac, poogladac tv o konretnych krajach... ale skoro wam sie w gorach "nudzi"...to chyba tylko do wesolego miasteczka musiecie pojechac...a..disneyland polecam.
  • anka02013 17.07.13, 09:49
    Jak dla mnie również Turcja - świetny kraj na wakacje z dziećmi. Nie można narzekać na nudę (też nie jesteśmy typami plażowiczów) a do tego kraj jest piękny i ludzie bardzo mili. Podróżujemy z Salt Travel - mają ofertę wakacji rodzinnych.

    Jeśli nie Turcja to również polecam Kretę.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka