Dodaj do ulubionych

dowod osobisty dla niemowlaka

08.04.15, 11:44
Kolezanka wiedzac, ze jedziemy za granice we wrzesniu, spytala czy wyrabia y malej paszport czy dowod osobisty. Czy to jest konieczne?
Edytor zaawansowany
  • kjut 08.04.15, 12:01
    Konieczne. Paszport załatwisz szybciej. Dowód osobisty w miejscu zameldowania, paszport gdziekolwiek.

    Ale też zabawne. Paszport jest ważny 5! lat. I musisz tam podać wzrost i kolor oczu big_grin
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/atdci09kpnpulmcv.png
  • stysia1987 08.04.15, 12:06
    A jak zrobic zdjecie takiemu maluchowi? Eeee ona w miejscu nie usiedzi...
  • mkwietniewska123 08.04.15, 12:09
    To trwa chwilę. Sadzasz, przytrzymujesz, fotograf macha zabawką i cyk. My wyrabialiśmy 2 tyg.temu.
    Jak lecicie we wrześniu to kupa czasu- jak na dowód. Do tego czasu usiądzie zresztą.
  • jusiakr 08.04.15, 16:33
    Fotelik przykrywasz białym kocykiem lub innym materiałem, przechylasz lekko do pionu, na trzy cztery wyciągasz smoczka i fotograf robi zdjęcie. wink u nas to tak wyglądało. smile

    --
    Nie mam pomysłu na sygnaturkę...
  • nowa1230 09.04.15, 00:29
    Moja nie ma podanego wzrostu i koloru oczu w paszporcie a ma taki wyrobiony na 5 lat
  • zuleyka.z.talgaru 10.04.15, 13:47
    Paszport dla niemowlaka jest ważny rok. Nie wprowadzaj w błąd.
  • zuleyka.z.talgaru 10.04.15, 13:49
    Ok, sorry smile jakieś zmiany były ostatnio. Faktycznie. 5 lat.
  • mkwietniewska123 08.04.15, 12:07
    A skąd na lotnisku mogą wiedzieć, że Ewa to rzeczywiście Twoja córka (w sensie, że akurat to dziecko, to Ewa...).
    My wylatujemy 9.05, Anka ma już dowód.
  • stysia1987 08.04.15, 12:12
    Moze akt urodzenia? W sumie dobrze wiedziec,bo inaczej bym sie obudzila na lotnisku z reką w nocniku...

    Jeszcze dwie kwestie, po pierwsze kiedy wyrobic ten paszport /DO, bo zdjecia i wzrost teraz a we wrzesniu to bedzie inna bajka. Druga sprawa, czy moge wniesc na poklad wode do mm? Bo wiem ze normalnie wszystko zapakowane fabrycznie lub w foliach (perfumy), ale co z wodą? Lot ok4h, bedzie miala 14msc, wiec nie wiem jak to bedzie..
  • kjut 08.04.15, 12:16
    paszport mozesz juz. Potrwac moze nawet miesiac, wazny jest 5 lat. Ja nie wiem jaki jest sens podawania tych danych.

    plyny dla dziecka mozesz wnosic w dowolnych ilosciach, moga poprosic na kontroli, zebys posmakowala.

    zdjecie spoko, szybko idzie smile
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/atdci09kpnpulmcv.png
  • mkwietniewska123 08.04.15, 12:23
    Ale to nie chodzi o to, czy to Twoje dziecko z danych, tylko ze zdjęcia właśnie. T znaczy, czy to dziecko, które jest z Tobą, to rzeczywiście Ewa. Bo przecież w akcie ani żadnych dokumentach nie ma zdjęcia Ewy.
    Z tego, co pamiętam, to Wy też do Grecji lecicie? Ja bym wyrobiła dowód- mniej dokumentów, szybciej.
    Co do mm, to czytałam wątek tu na Niemowlaku o podróży samolotem (wyszukaj sobie)- jest tam wiele fajnych, przydatnych rzeczy smile
  • zabka141 08.04.15, 12:26
    Paszport lepszy, zwlascza jesli pokusicie sie na wyjazd poza EU.
  • stysia1987 08.04.15, 12:32
    Dobrze pamietam, ze do 18 rz, bezplatnie?

    Z checia poszukam info, bo troche boje sie tych wakacji, jesli chodzi o logistykę. Pol rodziny puka sie w czolo i grzmi, zebysmy jechali nad morze baltyckie. Bo jod, srod itepe
  • mkwietniewska123 08.04.15, 12:41
    Co? My lecimy z Anką teraz, będzie mieć 10 mcy, a ja męża ciągnęłam już dawno, jak mała miała 3 albo 4 mce wink
    Nie słuchaj wujków dobra rada. Czego tu się bać? Co z logistyki Cię niepokoi?
    Ja będę świeżo po, to się podzielę. A gdzie do Grecji lecicie?
  • stysia1987 08.04.15, 12:46
    Lecimy na Kos. Specjalnie wybralismy mala wyspe, bez groma atrakcji. Maz historyk, wiec np na Peloponezie to by sie zaplakal na smierc. A tak plaza, spacerek po miasteczku, wypad do Asklepionu i przejazdzka autem po wyspie wink
  • mkwietniewska123 08.04.15, 13:44
    I my Kos big_grinbig_grinbig_grinbig_grin
  • mkwietniewska123 08.04.15, 14:07
    Kochana, wszystkim się z Tobą podzielę po powrocie. Nie wiem, na ile Wy lecicie, ale dla mnie to tylko 8 dni. Ania musi jeszcze konkretne rzeczy, konkretną ilość, nie może przebywać na słońcu, kp mam jej ograniczać sukcesywnie. A jakoś mnie to nie martwi wink. Albo będzie jechać na cycku albo zblenduje jej (biorę blender- co z tego, że siedzi, jak jedzenie do ręki jej nie interesuje, poza tym, ona jedzeniem może się bawić, a ja i tak muszę podać jej to, co muszę wink)
  • stysia1987 08.04.15, 16:36
    My tez na 8 dni winkwink

    Do wrzesnia daleko, wiec czekam nq wszelkie rady!
  • stysia1987 08.04.15, 12:49
    Niepokoi mnie lot. Lecimy o 5:30 rano. Jak z jedzeniem/startem/malymi uszkami.

    Drzemki, chyba bedzie juz jedna, skoro 14 mscy.

    Jedzenie. Na razie nie siedzi wiec nie ma blw. Co podac na miejscu....

    Pampersy - jedni mowia kup na miejscu, inni, ze ceny beda zabojcZE...

    I NAJLEPSZE... epidemia odry w Europie (tesciowa).
  • kjut 08.04.15, 13:09
    Lotem się nie martw. Daj na start i do lądowania coś do ssania - to z uwagi na uszy. Wiele dzieci loty przesypia - lekko obniżone ciśnienie i szum robią swoje. Na wszelki wypadek miej dwie nowe zabawki w zapasie.

    Nie doczytałam - daleko lecicie?

    Jedzenie - do września jeszcze daleko. Różnica w jedzeniu będzie ogromna. Zapewne będzie jeść wszystko to co Wy smile

    Pieluchy - ja bym kupiła na miejscu. Szkoda miejsca w bagażu.

    Odra... Cóż... Ja bym rozważyła z pediatrą szczepienie mmr zaraz po skończeniu 12 miesiąca. ale to ja.

    Nie panikuj, jeszcze masz kupę czasu. Zauważ że to prawie drugie tyle co Ewa żyje.to będzie inne dziecko smile
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/atdci09kpnpulmcv.png
  • koralik37 08.04.15, 13:25
    zazdroszczę. Chciałam Grecję w czerwcu ale mąż się zbuntowal - że sobie sprawy nie zdajęwink panikarzwink a na Kosie bylismy - cudnie!
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/relgt5odpew4ev0j.png
  • stysia1987 08.04.15, 15:43
    Ewka bedzie miec 14 mscy, wiec albo szcepienie w sierpniu (13msc) albo po powrocie dopiero. Na razie jestem w kropce co dawacdo jedzenia w domu, do lapki. A co dopiero za granica ;p rozlazla jestem z rozszerzaniem diety... tzn wszystkie warzywa zaliczone, owoce tez. Ale np taki nabial. Jogurty itp nie dostala jeszcze nic. No i za cholere nie chce pic wody, tylko mm. Sokow nie podaje, bo przestaje pic mm.
  • kjut 08.04.15, 16:32
    Stysia, mmr mozna podac juz po 12 miesiącu. To, ze w kalendarzu jest po 13 nie oznacza, ze nie mozesz zrobic tego wczesniej. Po pierwszej dawce szczepionki 95% osób zyskuje odpornosc. Trwa to chyba 3 tygodnie, ale tego pewna dokladnie nie jestem. Dlatego poradziłam Ci, zebys skonsultowała to z pediatrą. Powiedz jak jest, kiedy wyjezdzasz i on Ci powie czy warto wcześniej czy nie.

    A jedzeniem się naprawdę nie przejmuj. 4 miesiące przy rozszerzaniu diety to wiecznosc smile Ja bylam pod tym względem duzo bardziej leniwa, bo bylismy za granica trzy miesiące, mieszkalismy w hotelu, nie mielismy fotelika, maly nie siedzial, papek mu dawac nie chcialam i tak mi sie rozlazlo wszystko. Na dobre zaczelam rozszerzac diete po powrocie do Polski w 11 miesiacu. W ciagu dwoch miesiecy zaczal jesc wszystko z nami zwyczajnie smile
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/atdci09kpnpulmcv.png
  • zabka141 08.04.15, 17:05
    Potwierdzam, my na mmr szczepilismy w 12 miesiacu, a dokladniej to tak tydzien przed roczkiem.

    Ale, ale, nie nakrecajmy stysi smile

    Co do jedzenia dziecko pewnie w tym czasie bedzie jadlo to co bedzie podawane w hotelu do jedzenia. Jesli bedziesz potrzebowala dla niej papki to poprosisz w hotelu zeby ci robili codziennie czy co dwa dni. My kiedys tak poprosilismy i nie bylo problemu, a co wiecej dziecko mialo ciekawe nowe mieszanki do sprobowania (a ze to bylo we wloszech to pierwsze pytanie kucharza bylo - czy z makaronem?
  • stysia1987 08.04.15, 17:30
    Super pomysl. Ale teraz zupelnie nie na temat. Podajecie juz nabial? I jak bedzie miec 14 mscy, to noo kurde kroma z maslem i szynka?czy oslawione parowki (zart, cjoc nie wiem czemu, ale dzieci uwielbiaja)
  • kjut 08.04.15, 19:22
    Stysia, zalóz nowy wątek tongue_out

    Tak, jak będzie miał 14 miesięcy mozesz mu spokojnie dac kanapkę z masłem, szynką, serem, pomidorem i czym tam chcesz. I jak raz zje parówki tez nie umrze, zapewniam.
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/atdci09kpnpulmcv.png
  • stysia1987 09.04.15, 08:12
    Ja strasznie duzo watkow zakladam, bana dostane, jak o ten nabial zapytam !!!
  • ashraf 08.04.15, 21:53
    Roczniak może już jeść wszystko - nabiał, mięsa, wędliny, a jak mu smakuje, to i hinduskie curry czy chińszczyznę. Jedynym ograniczeniem są preferencje kulinarne dziecka smile
  • kremka2014 09.04.15, 07:27
    Ja karmie piersią wiec ma dobry nabiał 😊. Ale zje trochę jogurtu naturalnego, kefiru. Przymierzam się żeby mu zrobić coś z parmezanem na obiadek, a jak kupię jakiś porządny żółty ser to tez juz mu chce dać. Te zwykle sery mają konserwanty. A jogurty nawet te naturalne mają dziwne składy. Ciezko o coś porządnego w sklepach. Sloiki tez mają desery z jogurtem czy twarożkiem.
  • nothing.at.all 08.04.15, 15:25
    Poszukaj wątku o locie bo był niedawno jakoś. Wiele cennych rad i opisy co brać a co zbędne.
  • illegal.alien 08.04.15, 14:31
    Daj spokoj. Moja córka do pierwszych urodzin miała za sobą 25 lotów.

    --
    M. - grudzień 2010
    M. - marzec 2014
  • tlenek.molibdenu 08.04.15, 12:41
    > Moze akt urodzenia? W sumie dobrze wiedziec,bo inaczej bym sie obudzila na lotn
    > isku z reką w nocniku...

    Akt urodzenia nie jest dokumentem upoważniającym do przekroczenia granicy kraju.
    My wyrabialiśmy paszport, jest bardziej wszechstronny niż dowód. Na paszport dla niemowlaka stosunkowo krótko się czeka (nie jest biometryczny).
  • doromka 08.04.15, 12:38
    Przypomniała mi się historia rodziców, którzy zapomnieli wyrobić dokumenty dla dziecka, chyba 1,5- rocznej czy 2-letniej dziewczynki. Było o tym głośno w mediach. Zorientowali się dopiero na lotnisku przy kontroli dokumentów, lecieli na wakacje. I co zrobili ci rodzice? Zostawili dziecko z obsługą lotniska, bo dziadek miał ja przejąc. Zdecydowali, że polecą sami, a nie mieli już czasu na czekane aż przejmie dziecko rodzina, bo samolot odleciałby bez nich. I zostawili rozpłakane dziecko z obcymi ludźmi w obcym miejscu, samo.To jest dopiero brak odpowiedzialności i rozumu. Taka historyjka ku przestrodze, żeby pamiętać o dokumentach dla dzieci. Sezon wakacyjny już blisko! Miłego podróżowania dziewczyny smile
  • stysia1987 08.04.15, 12:44
    Znam historie wink chocbym miala leciec na karaiby/bali/north pole, nigdy bym nie zostawila dziecka.

    Jeszcze o jakis dokumentach powinnam pamietac?
  • tlenek.molibdenu 08.04.15, 12:52
    Koniecznie karta EKUZ, dla Was i dla dziecka. Jeśli jedziecie na własną rękę, ubezpieczenie podróżne. Jeśli na wycieczkę zorganizowaną - sprawdź warunki ubezpieczenia, które kupiłaś, żeby nic Was nie zaskoczyło.
  • kremka2014 08.04.15, 13:33
    My też zawsze dodatkowe ubezpieczenie zdrowotne braliśmy.
    A paszport dla dziecka nie jest ważny przypadkiem 1rok??? Tak mi się wydaje. My odbieramy paszporty pod koniec kwietnia.
  • illegal.alien 08.04.15, 14:32
    Tymczasowy jest, ale jak wyrobią normalny to bedzie na 5. Dowod tez na 5.

    --
    M. - grudzień 2010
    M. - marzec 2014
  • jusiakr 09.04.15, 05:24
    Kiedys dzieciece byly na rok, ale teraz sa na 5.
    --
    Nie mam pomysłu na sygnaturkę...
  • martishia7 08.04.15, 16:28
    To ja Ci opowiem inną historię. Matki z snem lat ok. 16, która stawiła się na Okęciu celem odbycia wycieczki do Japonii. Przy drukowaniu biletów okazało się, że synio ma paszport nieważny od 3 miesięcy. Na pytanie dlaczego, odpowiedział, że przeczytał w internecie, że jak mija termin ważności paszportu, to jeszcze pół roku można na niego jeździć. Pani wydarła się na pilotkę niech COŚ zrobi. 12 tysięcy psu na budę, synio został na lotnisku, przyjechał po niego ojciec.
  • stysia1987 08.04.15, 17:20
    I tu widze dwie opcje. Albo syn fajtlapa albo matka sie zagapila. Zalezy od modelu rodziny. U mnie w domu ja musze pilnowac dat zaplacenia rachunkow, ubezpieczenia, wizyt lekarskich. Maz historyk do tego typu dat glowy nie ma.
    Z drugiej strony, 16 lat to stary kon, takiego to bym zostawila wink
  • volke_86 08.04.15, 15:21
    I my na Kos! Z pewnych wzgledow musi to byc lipiec,mam nadzieje ze nie padniemy pod sloncem.. dopiero zaczynamy organiAcje,ale musimy sie sprezyc i zalatwic to wreszcie.
  • stysia1987 08.04.15, 15:36
    Jedziemy z 7islands. Zastanawiam sie czy dokupywac jakies specjalne ubezoieczenie...
  • stysia1987 08.04.15, 15:41
    Leczenie do 20000 euro. Do czego jest potrzebne EKUZ? gdzie ta karte mozna wyrobic i jaki jest czas oczekiwania?
  • mkwietniewska123 08.04.15, 16:35
    Europejska Karta Ubezp. Zdrowotnego
    www.ekuz.nfz.gov.pl/wypoczynek/wniosek-ekuz
  • jusiakr 08.04.15, 16:36
    Idziesz do oddziału NFZ i zamawiasz. Ale nie pamietam ile sie czekało.


    --
    Nie mam pomysłu na sygnaturkę...
  • stysia1987 08.04.15, 16:51
    Potrzebne sa zdjecia czy inne cuda?
  • jusiakr 08.04.15, 17:27
    Nie, zdjęcia na pewno nie. Pesel dziecka moze być potrzebny (ja nie znam na pamięć).

    --
    Nie mam pomysłu na sygnaturkę...
  • aamarzena 09.04.15, 13:49
    Pesel dziecka, męża, twój, załatwi wszystko jedna osoba (nie pamiętam czy mąż brał mój dowód, czy "na gębę" dali mu kartę dla mnie)
    Zdjęciem do paszportu się nie przejmuj, fotograf sobie poradzi. Maluch nie musi mieć paszportu biometrycznego - zwykły wyrabiają na miejscu w Urzędzie Wojewódzkim, u nas trwa to oficjalnie 2 tygodnie, zwykle jest szybciej. Do wyrobienia paszportu potrzebni są oboje rodzice i akt urodzenia dziecka.
    Wodę czy soki dla dziecka możesz wziąć (jest chyba ograniczenie, co do objętości jednej butelki, ale dokładnie nie pamiętam), poza tym na lotnisku po przekroczeniu bramek można kupić. Kanapki czy coś do jedzenia bez ograniczeń.
    Pieluchy (te zwykłe pampersy) są ogólniedostępne w każdym sklepie, chyba, że dziecko ma jakieś uczulenia itp. lepiej wziąć swoje.
    Na start coś do picia czy np. lizak (chodzi o przełykanie).
    Jedzeniem się nie martw, kilka lat temu byłam z córką 16 m-cy, spoko dało radę coś wybrać z menu hotelowego, poza tym zawsze można kupić świeże owoce. Teraz też nie zamierzam nic do jedzenia ze sobą taszczyć, kilka rzeczy na drogę i tyle. Weź mleko, ewentualnie jakąś kaszkę ulubioną, by zatkać dzioba w dni, jak małej nic nie spasuje.

    Na lotnisku z małym dzieckiem masz pierwszeństwo w odprawie. Na Krecie otworzyli dla nas specjalną bramkę smile
    Grecy są ogólnie bardzo pozytywnie nastawieni do dzieci

    --
    ...
  • stysia1987 09.04.15, 14:20
    A taki termos z woda bez problemu? Nie wiem czy ona dalej bedzie na mm, ale w razie czego?

    A w Polsce jak z odprawa? Bedziemy leciec z katowic
  • jusiakr 09.04.15, 17:33
    Inna opcja to gotowe mleko w płynie - kiedyś Candia takie miała.
    Zreszta z tymi płynami na lotnisku to rożnie jest. Ze dwa albo trzy razy nie zauważyli - raz na pewno karton soku w połowie pełny (planowaliśmy wypić na lotnisku, ale zapomnieliśmy), raz butelkę płynu na komary (została w bocznej kieszeni plecaka i tak sobie podróżowała).
    W ogóle to mi przypomniałaś ze muszę Małej zrobic zdjęcia do paszportu, bo inaczej sie nie wyrobimy. Dzięki, dobra kobieto.

    --
    Nie mam pomysłu na sygnaturkę...
  • stysia1987 09.04.15, 20:24
    Do uslug wink czy ktos z krakowa poleci jakiegos fotografa czy uwazacie, ze kazdy sobie poradzi?
  • jusiakr 10.04.15, 15:51
    Chyba każdy, przy odrobinie cierpliwości. Możesz zobaczyć czy na swojej stronie internetowej fotograf ma zdjęcia sesji niemowlaków. Jezeli ma, to pewnie wie jaki to klient. wink
    Starszakowi zrobiłam u pierwszego lepszego fotografa, a Młodszej zrobiłam wczoraj sama (ale to do zagranicznego paszportu).

    --
    Nie mam pomysłu na sygnaturkę...
  • aamarzena 10.04.15, 13:42
    Wodę w bidonie i jakieś soczki w butelkach plastikowych przepuścili bez problemu w Rzeszowie, z Katowic lecimy w tym roku dopiero, więc nie wiem.
    Ale tyle osób lata z niemowletami i jeszcze żadne z głodu nie umarło, się nie martw na zapas

    --
    ...
  • stysia1987 10.04.15, 16:16
    Moje dziecko nie ma hiper apetytu, ale przy moim szczesxiu, okaze sie, ze w samolocie glodna sie robi..
    najwyzej dam mordoklejke (zart :p)
  • kremka2014 10.04.15, 19:45
    Ja u fotografa posadziłam na kolanie, trochę się odchyliłam i już. Rysiu Kalisz jak malowany😊
  • agnieszka.kaz1 08.04.15, 20:34
    Stysia i my Grecję mamy w planach we wrześniu 😃
  • ashraf 08.04.15, 21:01
    Ja radzę wyrobić od razu paszport, posłuży na więcej okazji smile I nie martw się absolutnie lotem, Grecja jest blisko, poczytaj wątki o lataniu (w tym roku było już kilka), uspokoisz się i znajdziesz sporo rad. Same wyspy są idealne dla rodzin z dziećmi - przyjazny kraj, piasek, dobre jedzenie, dające okazję do wypróbowywania nowych smaków... nawet cebula nigdzie nie smakuje tak słodko, jak tam wink Te warzywa, jogurty, sery...ja chcę na wyspy greckie wink
  • panizalewska 08.04.15, 21:43
    Wyrabiałam Cija.
    Dowód w miejscu zameldowania, w urzędzie gminy / miasta, a paszport to chyba w Starostwie. Dla wiochy pod Stolyco było mi lepiej wyrobić dowód, po paszport musiałabym jechać w chu chu daleko. Zdjęcie robiłam jak córa miała rok z haczykiem, siedziała ładnie, była kumata, zdjęcie słodkie of kors smile Z młodszym dzieciem nie siedzącym nie poradzę.
    Też mnie to zdziwiło, że takie dokumenty są ważne 5 lat. Między roczną panną, a 6-letnią to ogromna różnica raczej być może we wyglądzie.

    Dowód na całą UE, paszport na kraje spoza UE (i np taką Szwajcarię, która niby w Europie leży a żydowskich złotych zębów bronią pazurami i do Unii nie wstąpią wink)
  • mkwietniewska123 08.04.15, 21:46
    Panizalewska, ja tyż z wiochy pod Stolyco wink
  • panizalewska 09.04.15, 07:50
    Oooo cudnie Pani Kwietniewska! smile A która to strona tej Stolycy? Bo u mie onegdaj północny zachód, obecnie południowy zachód. I odjechali autostradą A2 w stronę zachodzącego słońca przy dźwiękach gitar i bandżo. I pocałowali się na końcu. The end. Napisy.
    wink
  • ashraf 08.04.15, 21:50
    Akurat do Szwajcarii jak najbardziej można wjechać na dowód, przecież jest w Schengen wink I bardzo dobrze, że nie są w UE, bo przynajmniej nie muszą się martwić Grecją czy Hiszpanią, które ciągną resztę na dno, a pracowników mogą dobierać na zasadzie chęci - pozwolenie mogą wydać lub nie, widzimisię króluje - a nie przymusu. Także wiedzą co robią smile
  • rulsanka 08.04.15, 21:51
    Noo, mój starszak do 5 lat posługiwał się dowodem, na którym miał 2 miesiące smile
  • rulsanka 08.04.15, 21:48
    Najlepiej mieć i dowód i paszport. Po UE łatwiej się podróżuje z dowodem. Wyrobienie dokumentów nie jest kłopotliwe. Zdjęcie do dowodu łatwo zrobić samemu, do paszportu trudniej.
    Kartę ekuz dostaje się od ręki i jest chyba na pół roku.
    Obaj moi chłopcy zaliczyli zagraniczne wyprawy (takie na własną rękę, z wędrówkami, zwiedzaniem) w wieku 14-15m. To fajny wiek, bo jeszcze jeździ w wózku/siedzi w nosidle i nie ma aż tylu własnych wizji na spędzanie czasu. To znaczy lubi iść w swoją stronę, ale zasadniczo wszystko jest ciekawe, począwszy od peta na plaży, po dziurę w chodniku. Takie małe radości. wink

    Uszami się nie przejmuj, dzieci mają szerszą trąbkę eustachiusza i ciśnienie się łatwiej wyrównuje niż u dorosłego. Byle kataru nie było, bo wtedy może zrobić się płyn w uszach. Na zatkany nos krople obkurczające.
    Pampersy kupisz wszędzie. Dziecięce jedzenie niepotrzebne, roczniak je to co dorośli.
  • ashraf 08.04.15, 21:51
    A czemu łatwiej się podróżuje z dowodem? Pytam z ciekawości, bo z paszportem zawsze było bezproblemowo, a dowodu i tak nie mamy jak wyrobić, nawet nasze są już dawno nieważne.
  • rulsanka 08.04.15, 22:04
    W dowodzie nie przeglądają kartek. Był taki okres, że jedno z nas podróżowało z paszportem a reszta z dowodami i ta osoba zawsze stała najdłużej przy okienku. Coś tam sprawdzali w systemach itp. Problemów nie było, ale na dowód patrzyli dosłownie sekundę a paszport traktowali z większym namaszczeniem, jak przed wstąpieniem do ue. Nie tylko na granicach z Polską tak było.
  • stysia1987 09.04.15, 08:16
    Bidny maz jak sie dowiedzial o dokumentach to zbladl - nie znosi urzedow - zeby bylo zabawniej, jego drugi kierunek to byla europeistyka, a zielonego pojecia o ekuz nie mial (jak on to zdal?!). Bardzo dziekuje za rady wink

    Ps naprawde wszystko moge jej dac do paszczy jak skonczy rok?
  • kjut 09.04.15, 08:20
    Grzyby sobie odpuść smile
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/atdci09kpnpulmcv.png
  • stysia1987 09.04.15, 08:57
    Ja sie strasznie pieprze z tym rozszerzaniem diety. Jestesmy wciaz na sloikach, bo babki napadly chyba na auchan i biedronke razem wziete. Kiedy myslalam, ze to juz koniec, okazalo sie, ze dostalam kolejne 60 szt... Kupilam parowar, robie z niego warzywa. Deserki mojej roboty, jablko na kleiku lub na tarce, banan. Wody pic nie chce, na widok tomee tipee explorer zaczyna plakac.a od dwoch dni bunt na mm. Za tt taki sloik bobovity 190g wciaga w kilka minut...
    nie siedzi wiec do reki tylko skorka chleba lub chrupka (sadzam ja na kilka minut jak musze postwic obiad czy coa w tym stylu)
  • stysia1987 09.04.15, 08:58
    *chrupkę.
  • nothing.at.all 09.04.15, 11:05
    To jest multi watekwink. Od dowodu sue zaczęło a potem nabiał, jedzenie i ubezpieczenie.
  • stysia1987 09.04.15, 11:32
    Bo ja sie boje nowy wątek zaczac ;p zbanuja mnie w koncu, mowie Wam!!!
  • nothing.at.all 09.04.15, 15:21
    Może nie. ..wink.
    Ale o wszystkim juz było wystarczy poszukać.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka