Dodaj do ulubionych

Turystycznie 6 dni w styczniu - Rzym czy Ateny?

01.06.17, 13:28
Co e-matka radzi? Co wybrać?
Edytor zaawansowany
  • dyzurny_troll_forum_2 01.06.17, 13:29
    feniks_z_popiolu napisał:

    > Co e-matka radzi? Co wybrać?

    Rzym!
  • sumire 01.06.17, 13:32
    Rzym. Masa rzeczy do oglądania. Włoskie żarcie. Przyjemność siedzenia nad spritzem i przeglądania się miejskiemu życiu.
    Gdyby się jakimś cudem znudził, Włochy są świetnie skomunikowane pociągowo, więc można pojechać tu lub tam.
  • dyzurny_troll_forum_2 01.06.17, 13:43
    sumire napisała:

    > Włochy są świetnie skomunikowane pociągowo, więc można pojechać tu lub tam.

    Na przykład do Neapolu na pizzzę...
  • dzidzia_ch 01.06.17, 13:45
    Rzym smile.
    Byliśmy teraz w maju i napewno jeszcze wrócimy.

    --
    Aniołek (5.X.2009)
    Oleńka
    Antos
  • pitahaya1 01.06.17, 14:16
    To ja dla odmiany powiem, że Ateny. Dlaczego?
    Rzym zwiedzisz biegiem, bo 6 dni to za wiele nie jest biorąc pod uwagę kolejki do zabytków.
    Za to Ateny duże nie są i w 6 dni zwiedzisz wszystko, mając czas na muzea i zabytki, na spacer wieczorem i na to, żeby siąść w knajpce i spokojnie kawę wypić. Byłam tu i tu dokładnie tyle samo dni. W Atenach miałam wrażenie, że zwiedziłam wszystko. Rzym biegiem i po łebkach.
  • kolpik124 01.06.17, 14:25
    Ani to, ani to, styczeń to kiepski miesiąc do zwiedzania.

    A już "siedzenie i przyglądanie sie" zakrawa o jakis absurd.

    --
    "Za młodu gdy uprawialiśmy seks w nocy na klatce schodowej wrzuciliśmy prezerwatywę wraz z zawartością do takiego wózeczka"...kaz_nodzieja na forum s-v
  • pitahaya1 01.06.17, 14:29
    Ok. Cofam big_grin Tego stycznia nie zauważyłam wink Choć ja byłam na początku lutego i miałam 20 stopni.
  • dyzurny_troll_forum_2 01.06.17, 15:01
    kolpik124 napisała:

    > Ani to, ani to, styczeń to kiepski miesiąc do zwiedzania.

    Uzasadnij tę odkrywczą idee...
  • ina_nova 01.06.17, 15:35
    Dzień jest krótki.

    --
    „Każdy facet boi sie tego, że po ślubie dziewczyna zetnie włosy,
    przybierze na wadze i przestanie dawać mu dupy"
  • dyzurny_troll_forum_2 01.06.17, 17:07
    ina_nova napisała:

    > Dzień jest krótki.

    I bardzo dobrze, wszystko pięknie wygląda podświetlone. Nie trzeba czekać do 21:00....
  • bergamotka77 01.06.17, 14:32
    Rzym - uwielbiam smile

    --
    "Moze kogos zainteresuje historia kobiety, ktora zostala matka jako dziecko a w momencie kiedy powinna ta matka zostac, zostanie babcia. Ku przestrodze oczywiscie!" asmarabis o mnie smile
  • fuzja-jadrowa 01.06.17, 15:25
    Sześć dni to sporo na same Ateny, chyba że lubisz się rozdrabniać.

    Mimo że teoretycznie chłodniejszy zimą, wybrałabym Rzym. W sezonie w ogóle bym się tam nie pchała.
  • iziula1 01.06.17, 15:33
    Rzym. Pora jak pora, każda dobra aby poza sezonem . Choć i tak uwierz mi tłumy będą, choć trochę mniejsze . tak trochę wink

    --
    Nie chcę więcej, twoje serce do życia wystarczy
    Twoje serce, co zagrzewa do walki o każdy dzień
    Twoje serce, które cierpi i kocha namiętnie,
    które bije coraz prędzej, goręcej...
  • mikams75 01.06.17, 16:43
    Ateny sa fajne w okresie swiatecznym i na poczatku stycznia - dekoracje jeszcze sa, choinka w centrum, troche folkloru koscielnego na 6 stycznia, fajna swiateczna atmosfera. Z pogoda moze byc roznie - mozesz miec 15-18 stopni a moze byc tez mniej lub bardzo wietrznie, co w samym miescie tak nie przeszkadza, ale juz jak sie pojedzie pod miasto czy nad morze to wiatr potrafi dac w kosc. Mimo wszystko to fajny okres na zwiedzanie Aten, duzo lepszy niz latem w upaly.
    Ale nie mam porownania z Rzymem, wiec moja opinia jest jednostronna.
  • nangaparbat3 01.06.17, 20:21
    W Rzymie nie byłam nigdy, za to w Atenach i zimą, i latem. Zimą spedziłam tam wlasnie tydzień, cudownie sie zwiedzało, muzea są otwarte do późna wieczór, więc mozna je ogladac kiedy już się ściemni. Wszedzie pusto, na Akroplolu kilka osob, w muzeach, innych zabytkach to samo. Jeden dzień poświeciliśmy na Pireus, jeden na Egine (bardzo udany dzień, chociaż musialam towarzysza podróży przymusić, ostatecznie byl zachwycony).
    Ateny latem - co kto lubi. Jedyna przyjemnośc sprawiło mi Polemiko Mouseio czyli Muzeum Wojny, zaskakująco ciekawe, ale przede wszystkim cudownie puste i zachwycająco chlodne.
    Acha - nie umiem powiedzieć, czy byla w styczniu czy w lutym. Na pewno chodzilam w swetrze, na pewno fruwały motyle. Ale rownie dobrze może byc mroz i snieg, jak w tym roku.

    --
    Deszcz wiosenny -
    I kaczki, których nie zjedzono,
    Chwalą go kwakaniem.
    Issa
  • dzidzia_ch 01.06.17, 21:39
    Byliśmy w Rzymie w sumie 5 dni i powiem szczerze ,że jak na pierwszy raz wystarczyło zupełnie.Napewno jeszcze wrócimy.
    Dzieciaki 11 i 9 lat.
    Oczywiście nie zobaczyliśmy wszystkiego ,ale też nie taki był plan.
    Nie chcieliśmy zniechęcić dzieci do zwiedzania ,więc były i zabytki i lody i i Time Elevator i przejażdżka piętrowym autobusem,a nawet dzień na plaży (dojazd szybką kolejką w 30 minut)
    Dzięki temu nie było jęków i marudzenia ,a dzieci już pytają która stolica następna do zwiedzenia.
    Co do kolejek,byliśmy w maju i poza weekendem praktycznie wszędzie wchodziliśmy bez czekania (do Koloseum weszlismy z przewodnikiem poza kolejką).
    No i bardzo polecam hotel blisko Panteonu,dużo spacerowaliśmy wieczorem , Rzym jest wtedy jeszcze piękniejszy smile.


    --
    Aniołek (5.X.2009)
    Oleńka
    Antos
  • zabka141 01.06.17, 22:47
    Lizbona!
  • bi_scotti 02.06.17, 00:15
    zabka141 napisał(a):

    > Lizbona!

    And that's the right choice! Obrigada smile
    Cheers.

    --
    w polsce zona naczelnika panstwa jest kot
    by nalesniku on may 30, 2017
  • ida_listopadowa 01.06.17, 23:13
    Bylam w styczniu (okolo 20) w Atenach i w Lizbonie, a w Rzymie w kwietniu.
    No i z tych opcji ktore podalas, az 6 dni to TYLKO Rzym. Zarowno Lizbona jak Ateny to miasta (miasteczka?) na 2 dni zwiedzania maks. Za to 6 dni w Rzymie to tak akurat. Kwiecien (koniec mca) byl juz dla mnie za cieply, wiec sadze, ze styczen moze byc ok.
    Natomiast BARDZO polecam w styczniu Ateny na weekend. Temperatura w sloncu byla fantastyczna, ok 20 stopni, chodzilam w cienkim polarze. Noca - w zimowej kurtce. Zwiedzanie bezproblemowe, bo turystow malo. Rano na Akropolu bylysmy z moja siostra... jedynesmile Dzien jest normalnie dlugi, nie przesadzajmy. Wieczorem jadlysmy kolacje na zewnatrz (co prawda w kurtkach), z widokiem na Agore, a kolacja kosztowala 18 euro na nas dwie! Po dwoch dniach mialysmy wszystko zdeptane, wiec wybralysmy sie pociagiem do Meteorow. Tam byl juz konkretny snieg, ale widoki piekne i zero turystow.

    Luzbona w styczniu byla deszczowa, ale tam pada chyba zawsze. Generalnie miasto ma swoj klimat, ktory dla mnie jest troche hm... depresyjny. jeden, dwa dni smętow wystarczasmile nuedaleko jest Cabo da Roca i polecam! piekna natura i zero turystow o tej porze. Temperatura rowniez od 12 do 25 stopni. W Lizbonie 20.01 chodzilam w koszulce z krotkim rekawem.
    Jak masz pytania to zapraszam. A tak w ogole najlepszym momentem do zwiedzania muast jest moim zdaniem sam poczatek marca (poludnie) lub maja (polnoc)
  • nangaparbat3 01.06.17, 23:35
    Ja akurat w Lizbonie bylam w listopadzie, 5 dni, nie zwiedziłam nawet połowy tego co chciałam, nie wyjeżdżalam poza. Nie padalo ani przez chwilę, było jak w Polsce latem, takim z lat 70. Niczego depresyjnego nie doswiadczyłam, na odwrót, jakis taki poetycko-spokojny nastrój, duzo ciepla i zyczliwości. jechalabym natychmiast, tylko do Lizbony trudno o tani samolot. I daleko.

    --
    Deszcz wiosenny -
    I kaczki, których nie zjedzono,
    Chwalą go kwakaniem.
    Issa
  • bi_scotti 02.06.17, 00:18
    ida_listopadowa napisała:

    > Zarowno Lizbona jak At
    > eny to miasta (miasteczka?) na 2 dni zwiedzania maks.

    Grzeszysz! Po prostu grzeszysz! W Lizbonie mozna zycie spedzic wciaz poznajac cos nowego a coz dopiero 6 dni w styczniu! Ah, Lisboa ... <3 Cheers.

    --
    w polsce zona naczelnika panstwa jest kot
    by nalesniku on may 30, 2017
  • klerjeser 02.06.17, 07:29
    Styczeń jest taki sobie i na Rzym i na Ateny. Można trafić ładną pogodę, równie dobrze morze być kilka stopni na plusie i deszcz. Siedzenie w kurtkach przy stoliku ulicznej tawerny nie jest wtedy zbyt przyjemne. W ogóle siedzenie w kurtkach na zewnątrz jakoś mi się kłoci ze śródziemnomorskim klimatem. Jak ktoś wyżej napisał dni są krótkie o 17 jest ciemno.



    Parę lat temu byłam służbowo w Atenach pod koniec lutego, było 8 stopni na plusie i 3 dni przelotnego deszczu. Niezbyt przyjemnie. Znajomi odwiedzili kiedyś w styczniu Barcelonę, podobna pogoda i wiatr, że głowę urywało.

  • mikams75 02.06.17, 10:17
    Ateny w dwa dni to trzeba naprawde biegiem! I biegiem przez muzea, naprawde szkoda, bo wiele jest bardzo ciekawych. Okolice - Pireus czy Sounion tez sa warte zwiedzenia.
    Lizbona jest fantastyczna i nie widzialam w niej nic depresyjnego.
    Z jednym tylko sie zgodze - w stycziu ogolnie na poludniu Euroy mozna miec pogode piekna wiosenna i pluche z wiatrem urywajacym glowe. Nie da sie przewidziec.
  • feniks_z_popiolu 02.06.17, 10:24
    Wszystkim dziękuję za wypowiedzi. Wybraliśmy Ateny bo relatywnie nieduże a bogate w atrakcje. Styczeń bo to prezent dla męża na jego rocznicę. Mąż stwierdził, że bez nas nie jedzie i zrobiła się wycieczka 4-osobowa. Fundator niskobudżetowy więc Lizbona (tak, Lizbona, którą też rozważaliśmy!), ze względu na cenę okazała się za droga. Trudno, innym razem.
    Co do pogody, to z nią zawsze "jak z babą, raz leje, raz grzeje" smile. Nam żadna nie straszna

    Jakby ktoś jeszcze polecił jakiś niedrogie lokum w Atenach, tak aby budżet babci emerytki go udźwignął, byłoby fajnie
  • fuzja-jadrowa 02.06.17, 11:34
    Warto zajrzeć do muzeum samochodów, jeśli któreś z Waszej czwórki to interesuje:

    www.hellenicmotormuseum.gr/en/
  • kxpert 02.06.17, 12:13
    powiedzcie proszę, też marze o wycieczce do Rzymu, które lotnisko lepiej wybrać Ciampino czy Fiumicino?
  • ida_listopadowa 02.06.17, 22:35
    polecam Omiros Hotel lub Best Western (sa na tej samej ulicy, zaraz kolo placu Syntagma. Omiros jest skromny, greckue 3*, ale ma wszystko co trzeba. Pokoje z balkonem maja widok na podswietlony Akropol! rewelacja! W recepcji jest tez uwaga! polska obsluga. Przyzwoite sniadanie, ale za 25 euro na osobe nie spodziewaj sie luksusow, to w koncu w stolicysmile Zanim zarezerwujesz, ZADZWON i popros o rabat, dostaniesz nizsza cene niz na booking.com. Ja bylam zadowolona

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.